REMER zmodernizował łączność na PGE Narodowym

analiza
PGE Narodowy w Warszawie zyskał największy system Active DAS spośród wszystkich stadionów w Europie Środkowo‑Wschodniej. Nowa infrastruktura znacząco podnosi jakość usług mobilnych podczas najbardziej wymagających wydarzeń masowych, z udziałem nawet 58 tys. widzów. System przeszedł już swój „chrzest bojowy” podczas meczu reprezentacji Polski z Albanią.

Zmodernizowany system DAS (Distributed Antenna System) oparty na neutralnej, współdzielonej infrastrukturze, jest fundamentem nowej warstwy 5G w paśmie C‑band 3500 MHz dla czterech największych operatorów mobilnych w Polsce. Dzięki modelowi neutral host, operatorzy mogą efektywnie zarządzać pojemnością i zasobami radiowymi, bez konieczności budowy własnej infrastruktury w jednym z najbardziej wymagających technicznie obiektów w kraju.

Pełny zasięg na trybunach i nie tylko. Internet bez zakłóceń na PGE Narodowym

Dzięki nowemu systemowi, użytkownicy PGE Narodowego mogą swobodnie korzystać z szybkiego internetu mobilnego: streamować wideo, publikować relacje w mediach społecznościowych, korzystać z biletów elektronicznych oraz płatności mobilnych – nawet podczas największych wydarzeń masowych.

Liderem projektu jest REMER, spółka z grupy Cellnex Poland, która zaprojektowała i – we współpracy z podwykonawcami – wdrożyła system obejmujący:

  • setki elementów infrastruktury i dziesiątki punktów radiowych,

  • równomierne pokrycie trybun, stref VIP, zaplecza technicznego oraz części komercyjnych stadionu,

  • pełną obsługę wydarzeń sportowych i koncertowych – zarówno na trybunach, jak i na płycie boiska,

  • wysoką jakość usług nawet przy maksymalnym obciążeniu sieci.

Dzięki wdrożeniu technologii Active DAS i neutralnego modelu współdzielenia infrastruktury PGE Narodowy stał się jednym z najbardziej nowoczesnych obiektów sportowych w Europie pod względem łączności mobilnej mówi członek zarządu REMER, Marcin Augustyniak.

[fragment artykułu]

Źródło: REMER, spółka z grupy Cellnex Poland
materiał prasowy

HOLA Design projektuje domy, które mają dawać poczucie pełnej swobody, komfortu i mocnego osadzenia w miejscu, w którym powstają

HOLA Design_3
HOLA Design projektuje domy, które mają dawać poczucie pełnej swobody, upragnionego komfortu, ale i mocnego osadzenia w miejscu, w którym powstają.

Przez ponad 20 lat istnienia pracowni HOLA Design architekci mieli okazję realizować projekty nie tylko w najróżniejszych zakątkach Polski, ale również w wielu krajach świata. Od Portugalii i Hiszpanii, przez Włochy, Austrię, Niemcy, Wielką Brytanię, Norwegię, po odległą Amerykę. Bogate, zróżnicowane doświadczenia pozwoliły im zgłębić zjawisko drugich domów. Wiedzą, że nie są one kaprysem ani demonstracją statusu. Pozwalają korzystać z pełni życia, we wszystkich jego wymiarach.

– Przede wszystkim warto zauważyć, że przestrzenie te służą nie tylko do wypoczynku. Owszem, zjawisko weekendowych mieszkań w nadmorskich czy górskich kurortach wciąż się rozwija, jednak czym formuła pracy zdalnej pozwala korzystać z nich nie tylko w czasie wolnym – mówi Monika Bronikowska, współwłaścicielka HOLA Design. Z drugiej strony osoby prowadzące interesy w różnych miastach czy krajach od zawsze korzystają z mieszkań zwanych po francusku pied-à-terre
– na ogół kompaktowych, ale własnych przestrzeni, bardziej komfortowych niż anonimowy pokój w hotelu. Coraz więcej Polaków może też pozwolić sobie także na dom lub apartament, do którego przenosi się istotna część codzienności – i zyskuje tam nowy, pełniejszy smak.

Dobre zrozumienie miejsca

– Projektowanie drugiego domu zaczyna się zawsze od lokalizacji, ale nie w rozumieniu adresu czy widoku z okna. Aby podejmować trafne decyzje projektowe, bierzemy pod uwagę klimat, światło, lokalne materiały budowlane oraz tradycje rzemieślnicze. I to nie z myślą o wizualnej stylizacji, ale o stronie praktycznej oraz prawidłowe wpisanie w otoczenie – podkreśla Adam Bronikowski, współwłaściciel HOLA Design.

Wnętrze w południowej Hiszpanii czy na greckiej wyspie musi pracować z intensywnym słońcem, wysoką temperaturą i rytmem dnia podporządkowanym naturze. Kamienne posadzki, naturalne tkaniny i miękkie przejścia między wnętrzem a tarasem nie są tylko konwencją estetyczną, lecz przede wszystkim funkcjonalną odpowiedzią na warunki miejsca. Egzotyczne dla nas rośliny są tymi, które tam opierają się słońcu oraz suszy. Ażurowe zadaszenia czy miękkie zasłony na tarasach nie służą dekoracji, ale trosce o skórę i oczy. Luksus w takim wnętrzu objawia się w chłodzie kamienia pod stopami, w cieniu rzucanym przez lniane zasłony, w przestrzeni, która oddycha.

Drugi dom w Alpach czy północnej Europie opiera się na zupełnie innej narracji. Tam architektura wnętrz skupia się na ochronie, izolacji i budowaniu przytulności bez nadmiaru dekoracji. Drewno, wełna, skóry, stonowana kolorystyka i precyzyjnie zaprojektowane światło tworzą wnętrza, które nie konkurują z krajobrazem za oknem, lecz pozwalają go kontemplować. Tu luksus polega na ciszy, ergonomii i doskonałej jakości detalu – a więc na meblach zaprojektowanych specjalnie do konkretnego wnętrza, na ukrytych systemach przechowywania, na świadomym operowaniu proporcją i skalą. W podobnym duchu HOLA Design stworzyła także Pasterską Chatę w Pieninach, wielokrotnie nagradzaną, ostatnio nawet docenioną w Tokio.

Czuć się jak w domu

Realizując luksusowe drugie domy w różnych zakątkach świata, pracownia HOLA Design traktuje architekturę wnętrz jako formę przekładu – tak jak w literaturze. Lokalna tradycja, technologia i estetyka są punktem wyjścia, ale projekt zawsze filtruje je przez potrzeby oraz wrażliwość polskiego użytkownika. To szczególnie istotne, ponieważ drugi dom ma być przestrzenią komfortu i swobody – nawet, gdy właściciele oddają się pracy. – Wnętrze nie może męczyć ani wymagać długiej adaptacji. Dokładamy starań, aby nasze realizacje od pierwszego dnia były intuicyjne, wygodne, oswojone – autentycznie stworzone na potrzeby konkretnych odbiorców – zapewnia Monika Bronikowska.

Właśnie dlatego w projektach pracowni łączą się pozornie odległe światy. Śródziemnomorska przyjazna surowość materiałów spotyka się z dobrze znanym poczuciem funkcjonalności. Minimalizm północy zostaje ocieplony miękkimi tkaninami i światłem projektowanym z myślą o długich wieczorach. Egzotyczne formy są porządkowane rytmem, proporcją i klarownym układem przestrzennym. Architektura wnętrz staje się tu narzędziem równowagi między tym, co od zawsze bliskie i tym, co jeszcze do niedawna było dalekie, wymarzone, upragnione.

[fragment artykułu]

Źródło: Pracownia HOLA Design
materiał prasowy

Nieruchomość handlowa Posnania rozwija i rozszerza program YES PIES o „dog-office”

Dog office
Nieruchomość handlowa Posnania rozwija i rozszerza program YES PIES o „dog-office”.

Uruchomione w marcu bezpłatne konsultacje behawioralne dla opiekunów psów to nastepny etap rozwoju programu YES PIES w Posnanii. To kolejna usługa, która potwierdza, że obiekt konsekwentnie przekłada rosnące znaczenie obecności psów w przestrzeniach publicznych na konkretne i oparte na wiedzy rozwiązania. W I kwartale 2026 roku w ramach programu zrealizowano także akcję PSIelentynki ze wsparciem Schroniska Azorek, opublikowano bezpłatny e-book dla opiekunów psów, uruchomiono dog office oraz zorganizowano webinar dla branży retail. Tak wielowymiarowe podejście to odpowiedź na zmieniający się styl życia gości. Jak pokazują ubiegłoroczne badania Posnanii we współpracy z Inquiry, 60% klientów aprobuje obecność czworonogów w tego typu obiektach, pod warunkiem jasnych zasad, edukacji i troski o dobrostan zwierząt.

YES PIES to kompleksowy program z obszaru Customer Service i Guest&Pet Experience, który udowadnia, że klasyczne podejście dog-friendly retail to dziś zdecydowanie za mało. Posnania idzie o krok dalej, tworząc spójny, dog-oriented ekosystem. W tym modelu kluczowa jest odpowiedzialność za obecność psa w przestrzeni komercyjnej oraz dbałość o jego dobrostan. Program łączy edukację, działania społeczne i rozwiązania operacyjne, a jego celem jest komfort i bezpieczeństwo wszystkich odwiedzających.

Konsultacje behawioralne to tylko jeden z elementów tegorocznego rozwoju programu YES PIES. Oferta udogodnień poszerzyła się również o nowe rozwiązania przestrzenne – dog office w strefie Working Zone, czyli dwa legowiska pozwalające na komfortową pracę w towarzystwie pupila. Całość tego zorientowanego na psy ekosystemu dopełniają stałe udogodnienia dostępne na co dzień.
Rozwój programu Yes Pies stanowi również punkt wyjścia do dzielenia się doświadczeniami i dobrymi praktykami w branży. W tym kontekście Apsys – właściciel i zarządca Posnanii oraz członek Polskiej Rady Centrów Handlowych – zorganizował ekspercki webinar dla członków PRCH, współprowadzony przez przedstawicielki Posnanii i Galerii Katowickiej.

W miejscach pełnych różnych bodźców bardzo szybko widać, czy pies naprawdę czuje się komfortowo. Podczas konsultacji uczę opiekunów, jak zauważać pierwsze sygnały napięcia, stresu i przeciążenia, lepiej rozumieć potrzeby swojego psa oraz ocenić, czy dana przestrzeń jest dla niego odpowiednia. Zależy mi na tym, żeby opiekunowie mieli konkretne narzędzia do tego, by nie tylko szybciej zauważyć, że psu jest trudno, ale też wiedzieć, jak mogą go wesprzeć i pomóc mu poczuć się bezpieczniej. Pokazuję, jak stopniowo przygotowywać psa do trudniejszych warunków i jak przechodzić przez takie sytuacje mądrze, bez dokładania mu niepotrzebnego stresu. Bardzo ważne jest, aby opiekun umiał ocenić, kiedy lepiej odpuścić i nie oczekiwać od psa zbyt wiele od razu mówi Sandra Zimniak, dyplomowana behawiorystka, zoopsycholożka i instruktorka szkolenia psów.

Rosnąca liczba psów w przestrzeniach komercyjnych to zjawisko, które potrafi polaryzować opinie odwiedzających i stanowi wyzwanie operacyjne. Samo otwarcie drzwi dla czworonogów to dziś zdecydowanie za mało. W Posnanii wyznaczamy nowy kierunek, budując przestrzeń w pełni zorientowaną na psy, aby mądrze zarządzać tym procesem u jego źródła. Bezpłatne porady specjalisty to dla nas narzędzie, dzięki któremu wspieramy opiekunów pupili. Równie mocno dbamy jednak o komfort osób nieposiadających zwierząt, dlatego stawiamy na odpowiednią organizację przestrzeni. Praktycznym przykładem takiego zrównoważonego podejścia są m.in. specjalne stanowiska dla psów w strefach do pracy, czyli dog-office. Jest to rozwiązanie, które zapewnia zwierzętom dedykowaną przestrzeń i umożliwia właścicielom stałą opiekę nad pupilem, przy jednoczesnym zachowaniu komfortu pracy dla wszystkich użytkowników strefy wspólnej podkreśla Agnieszka Juszkis, dyrektorka marketingu Posnanii.


Źródło: 
APSYS
materiał prasowy

Gdzie po gotowe mieszkania na sprzedaż z rynku pierwotnego?

Apartamenty Kamienskiego Wroclaw
Gdzie po gotowe mieszkania na sprzedaż z rynku pierwotnego? W których projektach znajdziemy mieszkania, do których od razu odbierzemy klucze? Jakie lokale są w nich dostępne? Ile kosztują najtańsze, dostępne mieszkania w ukończonych inwestycjach? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Tomasz Kaleta, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Develii

Atrakcyjność projektów oraz przemyślana polityka sprzedaży sprawiają, że udział gotowych mieszkań w ofercie Develii pozostaje niewielki i wynosi obecnie około 9 proc., podczas gdy średnio na rynku jest to 20-25 proc.

Aktualnie gotowe mieszkania dostępne są w naszej ofercie m.in. w projekcie Legnicka Vita we Wrocławiu, Centralna Vita w Krakowie, Vilda Arte w Poznaniu oraz Ceglana Park w Katowicach. W inwestycji Ceglana Park ceny zaczynają się od 465 tys. zł za lokal o powierzchni około 36 mkw.

Agnieszka Maj Kusiak, Dyrektor Generalna ds. Sprzedaży i Marketingu Atal

Dzięki finalizacji wielu budów w tym i poprzednim roku, dysponujemy szeroką ofertą gotowych mieszkań w ukończonych inwestycjach na każdym z największych regionalnych rynków. Ich duże zróżnicowanie cenowe wynika z lokalizacji, metrażu, usytuowania w inwestycji oraz jej standardu.

Przykładowo, w inwestycji Ogrody Andersa II w Gliwicach mieszkanie o powierzchni 26 mkw. można nabyć za 279 000 zł, a dwupokojowy lokal wielkości 40 mkw. w kwocie 397 000 zł.

W projekcie Atal Aura II w Łodzi mieszkanie o powierzchni 26 mkw. kosztuje 304 500 zł, a w Nowym Mieście Polesie IV lokal 45 mkw. jest w ofercie za 431 800 zł.

W katowickiej inwestycji Atal Olimpijska mieszkanie o metrażu 25 mkw. dostępne jest w cenie 376 000 zł. W Poznaniu w projekcie Naramowice Odnova dwupokojowy lokal wielkości 47 mkw. jest do odbioru w cenie 470 000 zł.

W osiedlu Atal Idea w Swarzędzu mieszkanie o powierzchni 41 mkw. jest w sprzedaży za 375 000 zł. W Redzie w inwestycji Niebieski Bursztyn dwupokojowy lokal 47 mkw. kosztuje  461 000 zł.

W osiedlu Żerniki Na Novo we Wrocławiu mieszkanie o powierzchni 40 mkw. jest w cenie 542 500 z. W Kowalach koło Gdańska w inwestycji Atal Apollina trzypokojowe mieszkanie o powierzchni 56 mkw. jest w cenie ok. 581 000 zł.

W warszawskim Zakątku Harmonia lokal o powierzchni 66 mkw. kosztuje 707 500 zł, a w Osiedlu Poematu mieszkanie o metrażu 75 mkw. jest do kupienia w cenie 898 500 zł.

Monika Kudełko, Dyrektor ds. Strategii i Komunikacji Marketingowej w Activ Investment

Nasza strategia oparta na realnej rynkowej wycenie sprawia, że większość lokali znajduje nabywców jeszcze na etapie realizacji, dlatego rzadko mamy w ofercie gotowe mieszkania. Obecnie wszystkie nasze projekty są w trakcie realizacji, jednak inwestycja Kameralny Ruczaj w Krakowie zbliża się do zakończenia. Pod koniec tegorocznych wakacji nowi mieszkańcy będą mogli odebrać klucze do swoich mieszkań. W ofercie pozostały komfortowe, trzypokojowe lokale o metrażach od 55 mkw. do 63 mkw. Ich niewątpliwym atutem są imponujące, przynależne, zielone ogródki, których powierzchnia sięga nawet 168 mkw., co w tej lokalizacji jest rzadkością. Ceny mieszkań w inwestycji Kameralny Ruczaj zaczynają się od 15 500 zł/mkw.  To idealna propozycja dla osób, które szukają nowoczesnego lokum z własną strefą zieleni, gotowego do odbioru w perspektywie kilku najbliższych miesięcy.
[fragment artykułu]

Źródło: Dompress.pl
materiał prasowy

Presja na czynsze napędza zwroty z inwestycji na rynku nieruchomości komercyjnych

CBRE_Przemyslaw-Felicki
Polska jest w ścisłej czołówce krajów Europy pod względem zainteresowania inwestorów. Jedną z przyczyn jest spodziewany wzrost wartości z inwestycji w nieruchomości komercyjne wynikający z presji na stawki czynszu – wskazuje raport CBRE „2026 Poland Real Estate Market Outlook”. Przedmiotem transakcji są zarówno pojedyncze aktywa, jak i portfele czy całe platformy. Dostępność kredytu na zakupy nieruchomości poprawia się, co dodatkowo wspierać będzie klimat inwestycyjny na polskim rynku.

Według raportu CBRE, polskie miasta z Warszawą na czele należą do najszybciej rozwijających się w Europie Środkowo-Wschodniej, a Polska utrzyma pozycję europejskiego lidera pod względem tempa rozwoju gospodarczego. Zgodnie z przewidywaniami Oxford Economics, w 2026 roku Warszawa będzie liderem rozwoju w Europie, między innymi dzięki rozwijającym się sektorom IT i usług biznesowych.

W 2026 roku Polska utrzyma pozycję lidera wzrostu gospodarczego w Europie, napędzanego przez inwestycje, konsumpcję i ożywienie w eksporcie, przy względnie stabilnej inflacji i niskim bezrobociu. Spodziewamy się wzrostu aktywności, napędzanego poprawą sentymentu, rosnącą ofertą i zainteresowaniem inwestorów, w tym coraz bardziej aktywnych kupujących krajowych. Polska umacnia swoją pozycję w czołówce europejskich rynków, a poprawiające się warunki finansowania wspierają klimat inwestycyjny – mówi Przemysław Felicki, dyrektor w dziale rynków kapitałowych w CBRE.

Pozytywne perspektywy

W miarę przybliżania oczekiwań cenowych kupujących i sprzedających oraz dalszej stabilizacji stóp procentowych, eksperci CBRE spodziewają się poprawy sentymentu na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce i większej gotowość do sprzedaży aktywów.

W sektorze handlowym będziemy obserwować kolejne transakcje core’owych dużych centrów handlowych, z drugiej strony również rosnącą płynność produktów stand-alone, transakcje przejęć portfelowych, zarówno retail parków, jak i platform oraz portfolio spożywczych. Z kolei w sektorze biurowym pojawią się kolejne możliwości na atrakcyjne zakupy z oczekiwanymi wysokimi zwrotami, jednak wraz z krystalizowaniem się rynków najlepszych obiektów, 2026 rok może przynieść też transakcje typu core i core plus o wolumenach przekraczających 100 mln EUR. Polski kapitał wciąż będzie aktywny szczególnie w tym sektorze mówi Przemysław Felicki, CBRE.

[fragment raportu]

Źródło: CBRE Group, Inc.
materiał prasowy

Nowa ekspertka wzmacnia dział doradztwa inwestycyjnego w firmie Savills

Karczewska Aleksandra_low res
Nowa ekspertka wzmacnia dział doradztwa inwestycyjnego w firmie Savills. Wraz z początkiem kwietnia 2026 roku do zespołu dołączyła Aleksandra Karczewska. Ekspertka z ponad 13-letnim doświadczeniem w branży nieruchomości komercyjnych objęła stanowisko Associate Director. To istotne wzmocnienie kompetencji Savills w obszarze doradztwa transakcyjnego, szczególnie w sektorach biurowym, logistycznym oraz retailu.

Aleksandra Karczewska w trakcie swojej kariery zawodowej doradzała wiodącym międzynarodowym inwestorom oraz deweloperom w transakcjach na rynku biurowym i logistycznym, ale także w retailu. W gronie jej dotychczasowych klientów znajdowały się takie podmioty jak m.in. LaSalle IM, Stena Real Estate, Echo Investment, KGAL, Uniqa, Wood & Co., Martley Capital, IROKO oraz CORUM.

Podczas pracy w poprzedniej firmie Aleksandra brała udział w transakcjach o łącznej wartości przekraczającej 850 mln EUR. Odpowiadała za pełen cykl procesu inwestycyjnego – od identyfikacji okazji rynkowych (sourcing) i analiz rentowności (underwriting), przez modelowanie finansowe i audyty umów najmu, po koordynację procesów due diligence oraz negocjacje umów kupna-sprzedaży. Posiada bogate doświadczenie w procesach typu buy-side i sell-side oraz doradztwie strategicznym.

 

– Dołączenie Aleksandry do Savills to istotne wzmocnienie naszych kompetencji transakcyjnych w kluczowym momencie dla rynku. Jej ekspercka wiedza w zakresie strukturyzowania złożonych transakcji oraz doskonałe relacje z międzynarodowym kapitałem pozwolą nam jeszcze lepiej wspierać klientów w poszukiwaniu wartości w ich portfelach nieruchomości. Doświadczenie Aleksandry w sektorach biurowym, logistycznym oraz retailu, idealnie wpisuje się w strategię rozwoju naszego działu. – mówi Mark Richardson, Head of Investment w Savills Polska.

[fragment artykułu]

Źródło: Savills Polska
materiał prasowy

Ekspert Grupy Selena: Pierwszy kwartał 2026 r. to zimny prysznic dla polskiego budownictwa

Sławomir Majchrowski - Selena fot.Łukasz Giza

fot.Łukasz Giza

Jak informuje CEO Grupy Selena Sławomir Majchrowski, pierwszy kwartał 2026 r. to zimny prysznic dla polskiego budownictwa.

Początek roku tradycyjnie bywa słabszym okresem dla większości gałęzi budownictwa, ale dane za tegoroczny styczeń okazały się dla całej branży ogromnym zaskoczeniem. Według GUS produkcja budowlano-montażowa w pierwszym miesiącu tego roku spadła o 12,8 proc. rok do roku i aż o 65,2 proc. miesiąc do miesiąca względem grudnia 2025 r. To jeden z najsłabszych styczniów od co najmniej dekady i wynik zdecydowanie gorszy od oczekiwań rynku, który zakładał spadek rzędu ok. 5 proc.

Tym samym, początek 2026 roku przypomniał branży, jak silnie pozostaje ona uzależniona od sezonowości. Mroźna zima, niskie temperatury i utrzymująca się pokrywa śnieżna ograniczyły możliwość prowadzenia robót w terenie. Po wyeliminowaniu wpływu czynników sezonowych skala spadku nadal była bardzo duża i wyniosła 10,8 proc. r/r oraz 8,9 proc. m/m. Najmocniej ucierpiał segment budowy budynków, gdzie produkcja obniżyła się o 18,4 proc., podczas gdy inżynieria lądowa i wodna spadła o 7,5 proc.

Luty przyniósł już nieco lepszy obraz rynku, choć trudno mówić jeszcze o wyraźnym odbiciu. W porównaniu ze styczniem produkcja budowlano-montażowa wzrosła o 6,4 proc., co pokazuje, że część styczniowego załamania faktycznie miała charakter przejściowy. Jednocześnie w ujęciu rocznym sektor nadal pozostaje na znaczącym minusie – według wstępnych danych GUS produkcja budowlano-montażowa w lutym była o 13,7 proc. niższa niż przed rokiem, a po odsezonowaniu spadek wyniósł 12,4 proc. r/r i 3,8 proc. względem stycznia. Nadal słabe pozostają wszystkie główne segmenty rynku: budowa budynków spadła o 16,7 proc., roboty specjalistyczne o 12,2 proc., a inżynieria lądowa i wodna o 11,7 proc.

Pierwszy kwartał przypomniał również o drugiej istotnej cesze budownictwa – jego dużej wrażliwości na globalny kontekst. To sektor wyjątkowo energochłonny, dlatego każda niepewność geopolityczna oraz każdy skok cen paliw, energii i surowców bardzo szybko przekładają się na nastroje i kalkulacje inwestorów.

W takich warunkach kluczowe znaczenie mają odporność i elastyczność organizacji. Kierunkiem Grupy Selena pozostaje dywersyfikacja, skala działania, rozproszona geograficznie struktura operacyjna oraz doświadczenie w zarządzaniu globalnymi łańcuchami dostaw. Dzięki temu Grupa Selena jest dziś dobrze przygotowana do funkcjonowania także w bardziej wymagającym otoczeniu rynkowym.
Autor: Sławomir Majchrowski, CEO Grupy Selena
materiał prasowy

Mieszkania na sprzedaż notują wiosenne ożywienie na rynku wtórnym

Bez tytułu
Mieszkania na sprzedaż notują wiosenne ożywienie na rynku wtórnym.

Marzec przyniósł wyraźne ożywienie na rynku mieszkań z drugiej ręki – wynika z analiz portalu GetHome.pl. Z ogłoszeń znikało znacznie więcej ofert niż w poprzednich miesiącach, jednak mimo ograniczonej podaży w większości metropolii średnia cena metra kwadratowego mieszkań używanych pozostała stabilna.

Rynek wtórny cechuje sezonowość, ale już dawno marcowe ożywienie po stronie kupujących nie było tak gwałtowne – mówi Marek Wielgo, ekspert portalu GetHome.pl.

Z danych przeszukiwarki portali nieruchomości Adradar wynika, że w marcu z serwisów ogłoszeniowych zniknęło 35,5 tys. ofert mieszkań – o 20 proc. więcej niż w lutym i aż o 61 proc. więcej niż w styczniu. Choć część ogłoszeń mogła zostać wycofana przez właścicieli z powodów niezwiązanych bezpośrednio ze sprzedażą, skala zjawiska sugeruje, że wiosną popyt na mieszkania z drugiej ręki wyraźnie przyspieszył.

[fragment artykułu]

Źródło: portal GetHome.pl
materiał prasowy

Deweloper Matexi Polskaz podsumowaniem działalności za I kwartał 2026 r.

Mirosław Bednarek (1)
Deweloper Matexi Polskaz podsumowaniem działalności za I kwartał 2026 r.

Deweloper Matexi Polska podsumował wyniki sprzedaży mieszkań w pierwszym kwartale 2026 roku. W tym okresie zawarto łącznie 92 umowy deweloperskie, czyli o około 30% więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.

Firma Matexi Polska, obecna na rynku warszawskim i krakowskim, w pierwszym kwartale br. zawarła z klientami łącznie 92 umowy deweloperskie i przedwstępne (70 w Warszawie oraz 22 w Krakowie). Oznacza to wzrost o około 30% w porównaniu z pierwszymi trzema miesiącami poprzedniego roku, kiedy podpisano z klientami łącznie 71 umów. W pierwszym kwartale br. Matexi Polska przekazała klientom łącznie 27 gotowych mieszkań, natomiast w całym 2026 roku planuje przekazać klientom około 300 lokali.

– Początek roku oceniamy pozytywnie pod kątem osiągniętej sprzedaży. Obserwujemy trend wydłużonego procesu zakupowego oraz przesuwania decyzji klientów bliżej momentu oddania inwestycji do użytkowania. Klienci są coraz bardziej świadomi swoich potrzeb i możliwości, a także wnikliwie analizują oferty dostępne na rynku. To sprawia, że w momencie podejmowania rozmów z nami są bliżsi decyzji zakupowej – podkreśla Mirosław Bednarek, Prezes Zarządu Matexi Polska.

Źródło: Matexi Polska
materiał prasowy

 

W podpoznańskim Wysogotowie startuje budowa nieruchomości inwestycyjnej Smart Design Expo

Wizualizacja_SDE
W podpoznańskim Wysogotowie startuje budowa nieruchomości inwestycyjnej Smart Design Expo.

W Wysogotowie rozpoczęła się budowa nowej przestrzeni produkcyjnej Smart Design Expo, firmy zajmującej się projektowaniem oraz produkcją stoisk targowych. W ramach inwestycji powstanie obiekt o łącznej powierzchni 4,3 tys. m kw. Generalnym wykonawcą jest poznańska spółka SIGNET.
Budynek powstający w Wysogotowie (gmina Tarnowo Podgórne, powiat poznański) przy ul. Szparagowej składa się z części produkcyjno-magazynowej (dwie kondygnacje) oraz administracyjno-socjalnej (trzy kondygnacje). Łączna powierzchnia obiektu to 4,3 tys. m kw. Inwestorem jest spółka Smart Design Expo, zajmująca się projektowaniem oraz produkcją stoisk targowych. Generalnym wykonawcą została poznańska spółka SIGNET. Do jej zadań należy także stworzenie niezbędnej infrastruktury, w tym kanalizacji oraz miejsc parkingowych.
Prace związane z budową nowej przestrzeni produkcyjnej Smart Design Expo ruszyły w marcu. Ich zakończenie planowanie jest z kolei na koniec listopada.

– Historia Smart Design Expo dobitnie pokazuje, że polskie biznesy z powodzeniem mogą rywalizować na bardzo konkurencyjnym rynku międzynarodowym mówi Janusz Signetzki, prezes zarządu spółki SIGNET. Doskonałym przykładem na to, że spółka cały czas dynamicznie się rozwija, jest realizowana przez nas inwestycja. Dołożymy wszelkich starań, żeby budowany przez nas obiekt stał się prawdziwą wizytówką firmy!

– Decyzja o budowie dodatkowej przestrzeni produkcyjnej wynika z rosnącego zapotrzebowania na nasze usługi oraz dynamicznego rozwoju współpracy z klientami międzynarodowymi – dodaje Dariusz Kaczmarek, jeden z właścicieli Smart Design Expo. – Nowa hala pozwoli nam zwiększyć moce operacyjne, wdrożyć kolejne rozwiązania technologiczne oraz jeszcze efektywniej realizować coraz bardziej wymagające projekty. Inwestycja uwzględnia również wykorzystanie odnawialnych źródeł energii – planujemy zastosowanie instalacji fotowoltaicznej oraz pomp ciepła, aby zwiększyć efektywność energetyczną i ograniczyć wpływ na środowisko.

Źródło: SIGNET
materiał prasowy

Inwestor LCP Poland rozpoczyna piąty projekt deweloperski w 2026 roku

M Park Nowa Wola wizualizacja
LCP Poland, part of M Core, jeden z czołowych inwestorów i deweloperów na polskim rynku parków handlowych, ogłasza zakup działki w Nowej Woli pod budowę już piątego w tym roku projektu deweloperskiego przyszłego parku handlowego.

Nieruchomość komercyjna M Park Nowa Wola zostanie wybudowana i wynajęta przez własne zasoby osobowe LCP. W ramach bryły dwóch budynków wchodzących w skład tego parku handlowego powstanie niemal 7.500 m kw., powierzchni handlowej z lokalami dla łącznie 16 najemców. Otwarcie M Park Nowa Wola przewidziane jest na pierwszy kwartał 2027. Położona zaledwie 15 km od centrum Warszawy, Nowa Wola to coraz bardziej popularna lokalizacja, w której dynamicznie rozwijają się liczne inwestycje deweloperskie, w tym osiedla segmentów i mieszkań w zabudowie szeregowej.

„Nowa Wola to miejscowość, która w ostatnich latach zmienia się w dynamiczne centrum życia podwarszawskiej aglomeracji. Tu powstają nowe osiedla, rośnie społeczność, a mieszkańcy szukają wygodnych i nowoczesnych przestrzeni, które ułatwiają codzienne życie. M Park Nowa Wola powstaje po to, by stać się naturalnym punktem zakupów dla całej okolicy. Każdy etap projektu realizujemy samodzielnie, od budowy po procesy leasingowe, wykorzystując doświadczenie i kompetencje naszego zespołu. Strategicznie, piąty projekt deweloperski w tym roku, M Park Nowa Wola – wzmocni obecność LCP Poland w regionie, wpisując się w rozwój naszej sieci i odpowiadając na rosnące potrzeby mieszkańców tej dynamicznie rozwijającej się części Mazowsza.” – skomentowała Katarzyna Szeleźnik, Acquisition & Leasing Director, LCP Poland, part of M Core.


Źródło: LCP Poland, part of M Core
materiał prasowy

Biurowa nieruchomość komercyjna Swobodna SPOT we Wrocławiu została ukończona

SwobodnaSPOT_07
Biurowa nieruchomość komercyjna Swobodna SPOT we Wrocławiu została ukończona. Jest to już kolejna nowoczesna inwestycja Echo Investment w tej części centrum Wrocławia.

Echo Investment zakończyło budowę swojej najnowszej inwestycji w centrum Wrocławia. Biurowiec Swobodna SPOT właśnie uzyskał pozwolenie na użytkowanie. 10-piętrowy budynek dostarczył na rynek 16 tys. mkw. komfortowej powierzchni biurowej.

Biurowiec Swobodna SPOT otwiera się na pierwszych najemców. U zbiegu ulic Swobodnej i Gwiaździstej zakończyły się prace wykończeniowe i instalacyjne, a charakterystyczna, schodkowo ukształtowana bryła z tarasami rekreacyjnymi stała się nowym elementem panoramy tej części miasta. Projekt renomowanej pracowni Kuryłowicz + Architekci połączył wyrazistą architekturę z funkcjonalnymi rozwiązaniami dla biznesu.

To dla nas ważny moment, ponieważ oddajemy na rynek projekt, który od początku powstawał z myślą o biurze nowej generacji. Swobodna SPOT to nowoczesna, elastyczna przestrzeń pracy, przyjazna dla najemców i zaprojektowana z uwzględnieniem wyzwań klimatycznych oraz rosnących oczekiwań pracowników. Łączy wysoką jakość środowiska pracy z funkcjami dostępnymi także po godzinach. Pierwsi najemcy już wkrótce rozpoczną tu pracę, a my koncentrujemy się na komercjalizacji ostatnich wolnych powierzchni. Wierzymy, że dodatkowo dzięki ofercie gastronomicznej budynek stanie się również ważnym punktem na kulinarnej mapie Wrocławia. – mówi Michał Żelski, Leasing & Asset Director w Echo Investment.

Źródło: Echo Investment
materiał prasowy

Cushman & Wakefield: Całkowita wartość transakcji inwestycyjnych w 2025 roku w Europie Środkowo-Wschodniej wyniosła ok. 11,8 mld EUR

Pawel_Partyka_JAR1934_L
Jak wynika z najnowszych danych międzynarodowej firmy doradczej Cushman & Wakefield, całkowita wartość transakcji inwestycyjnych w 2025 roku w Europie Środkowo-Wschodniej wyniosła ok. 11,8 mld EUR, co oznacza wzrost o 34,0% r/r i najlepszy wynik roczny od 2019 roku. Polska odpowiadała za 38% wolumenu, Czechy – blisko 36% i Słowacja – ok. 9%. W czwartym kwartale odnotowano znaczną poprawę płynności, potwierdzającą wyraźny powrót kapitału do regionu. Ponadto stopy kapitalizacji dla najlepszych aktywów stabilizują się przy selektywnej kompresji w segmencie biurowym i logistycznym; rotacja sektorowa i transakcje portfelowe sygnalizują wejście rynku w fazę wzrostu w 2026 roku.

Miniony rok upłynął pod znakiem trzech zmian strukturalnych. Po pierwsze, kapitał krajowy odpowiadał za rekordowe 65% całkowitego wolumenu. Po drugie, stopy kapitalizacji dla najlepszych aktywów utrzymywały się zasadniczo na stabilnym poziomie, przy czym selektywna kompresja dotyczyła najbardziej atrakcyjnych nieruchomości biurowych i logistycznych. I po trzecie, odnotowano znaczącą dywersyfikację inwestycji między sektorami – liderem został segment nieruchomości biurowych, którego udział w łącznych obrotach wzrósł do 35,9%. Silną pozycję w strukturze popytu utrzymał sektor magazynowy (25,5%), a na kolejnych miejscach znalazły się nieruchomości handlowe (23,7%) oraz hotelowe, których udział w całkowitym wolumenie wzrósł do rekordowych 9%. Podobna sytuacja dotyczyła polskiego rynku, na którym dominowały transakcje w obiekty biurowe odpowiadające za 39% wolumenu. Na drugim miejscu uplasowały się magazyny – 33% i nieruchomości handlowe – 19%. Umowy kupna sprzedaży w sektorze hotelowym i mieszkaniowym wygenerowały odpowiednio 8% i 1% całkowitej wartości.

Region Europy Środkowo-Wschodniej wchodzi w 2026 rok z większą przejrzystością cenową i rosnącą płynnością na lokalnych rynkach. W przypadku najbardziej atrakcyjnych obiektów biurowych i logistycznych w lokalizacjach o ograniczonej podaży obserwujemy już wzrosty cen. Jednocześnie na rynek powróciły transakcje portfelowe oraz umowy o wartości powyżej 100 mln EUR. Z perspektywy rynku kapitałowego kluczowym zjawiskiem 2025 roku w regionie CEE był bezprecedensowy udział kapitału krajowego. W Polsce rodzimi inwestorzy odpowiadali za ok. 20% całkowitego wolumenu transakcji i około 30% w segmencie biurowym, co jest namacalnym dowodem profesjonalizacji lokalnych graczy. – tłumaczy Paweł Partyka, Head of Capital Markets Poland, Cushman & Wakefield.

[fragment raportu]

Autor: Paweł Partyka, Head of Capital Markets Poland, Cushman & Wakefield
materiał prasowy

Avison Young o rynku nieruchomości magazynowych w Polsce

Agnieszka Bogucka_AY
Avison Young o rynku nieruchomości magazynowych w Polsce. W 2025 roku polski rynek magazynowy wykazywał oznaki stabilizacji, przy utrzymującej się ostrożności zarówno po stronie deweloperów, jak i najemców. Wraz z przyspieszeniem polskiej gospodarki w drugiej połowie roku poprawiły się nastroje rynkowe.

Sektor pozostał jednym z najbardziej stabilnych na całym rynku nieruchomości komercyjnych, odpowiadając za ponad 30% całkowitego wolumenu inwestycyjnego w 2025 roku. Niemniej jednak oczekuje się, że uczestnicy rynku nadal będą koncentrować się na ograniczaniu ryzyka w odpowiedzi na zmieniające się uwarunkowania gospodarcze i geopolityczne.

„W 2025 roku magazyny, podobnie jak w roku poprzednim, odpowiadały za 45% wolumenu wszystkich sporządzonych przez nas wycen, a zdecydowana większość była podstawą zabezpieczenia kredytowego. To odzwierciedla ich znaczenie dla sektora finansowego. Instytucje finansujące przy wycenie oczekują wskazania szans i ryzyka związanego z inwestowaniem, co pokazuje jak istotna w procesie wyceny jest właściwa identyfikacja przez rzeczoznawców mocnych i słabych stron nieruchomości.
By sprostać wymaganiom banków analizujemy dokumentację prawną, techniczną oraz sytuację komercyjną nieruchomości magazynowych. Pozycjonujemy wycenianą nieruchomość na tle sektora magazynowego na podstawie posiadanych danych rynkowych.
Coraz bardziej istotną rolę przy wycenie stanowi również analiza ESG i jej wpływ na wartość, co wymaga od nas szerszej niż dotychczas analizy w tym zakresie.” – Agnieszka Bogucka, Senior Valuer, Valuation and Advisory, Avison Young.
Całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni magazynowej w Polsce przekroczyły 37 mln mkw., co podkreśla dojrzałość rynku oraz wysoki poziom jego rozwoju. Dominującą rolę nadal odgrywają rynki tzw. Wielkiej Piątki, które odpowiadają za ponad 70% całkowitych zasobów.
Aktywność najemców wyraźnie wzrosła, przy czym renegocjacje nadal dominują w strukturze popytu. Najemcy wciąż przedkładają ciągłość operacyjną i kontrolę kosztów nad relokacje czy ekspansje.
Aktywność deweloperów pozostała ograniczona, w budowie znajdowało się jedynie 1,8 mln mkw., głównie w ramach projektów realizowanych na potrzeby konkretnych najemców (BTS/BTO). Rozpoczęcie nowych inwestycji w dużej mierze zależy od zabezpieczenia umów przednajmu, które są kluczowe do uzyskania finansowania. W rezultacie inwestycje spekulacyjne są ograniczone i podlegają starannemu zarządzaniu ryzykiem.

[fragment raportu]

Źródło: Avison Young
materiał prasowy

 

Eksperci portalu RynekPierwotny.pl: „W I kwartale 2026 roku deweloperzy zdjęli nogę z gazu”

Bez tytułu
Konflikt na Bliskim Wschodzie i związane z nim turbulencje gospodarcze na razie nie wyhamowały popytu na nowe mieszkania. Kupujący – wzmocnieni poprawą dostępności kredytów – wrócili na rynek z wyraźnie większą niż wcześniej determinacją. Jednocześnie deweloperzy zaczęli działać ostrożniej. Dane BIG DATA RynekPierwotny.pl pokazują, że pierwszy kwartał 2026 r. przyniósł w większości metropolii spadek liczby mieszkań w ofercie oraz jej wyraźne przesunięcie w stronę droższych lokali.

Początek 2026 r. przyniósł wyraźne ożywienie sprzedaży nowych mieszkań. W siedmiu największych metropoliach – Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Łodzi, Poznaniu oraz w miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii – deweloperzy znaleźli nabywców na ok. 14,8 tys. mieszkań. To wynik o 17 proc. lepszy niż w czwartym kwartale 2025 r. i aż o 19 proc. wyższy niż rok wcześniej.

Kupujący ruszyli po mieszkania

Sprzedaż ożywiła się praktycznie wszędzie, z jednym wyjątkiem. Poznań pozostaje jedyną metropolią, w której można mówić o stagnacji – choć marcowe dane sugerują, że i tam popyt zaczyna się odbudowywać. Zupełnie inaczej wygląda sytuacja w pozostałych miastach, a szczególnie w Warszawie, gdzie deweloperzy nie notowali tak dobrej passy od dwóch lat. W samym tylko pierwszym kwartale sprzedali tam około 4,9 tys. mieszkań, czyli o 32 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Dwucyfrowy wzrost sprzedaży rok do roku odnotowano również we Wrocławiu (+25 proc.), Łodzi (+24 proc.), Krakowie (+21 proc.) oraz w Trójmieście (+10 proc.). W miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii liczba zawartych umów była o 6 proc. wyższa niż przed rokiem.

Hamulec po stronie podaży

Problem polega na tym, że sprzedaż nowych mieszkań wyraźnie przyspieszyła, podczas gdy ich podaż zaczęła się kurczyć. To sygnał, że deweloperzy coraz ostrożniej podchodzą do uruchamiania nowych inwestycji.

W pierwszym kwartale 2026 r. deweloperzy wprowadzili na rynek łącznie około 11,8 tys. mieszkań – o 8 proc. mniej niż w poprzednim kwartale i aż o 25 proc. mniej niż rok wcześniej. Najmocniej ograniczyli nową podaż tam, gdzie w ostatnich dwóch latach doszło do wyraźnego „przegrzania” rynku. W Łodzi liczba mieszkań wprowadzonych do sprzedaży była o 55 proc. niższa niż rok wcześniej, w Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii – o 48 proc., a w Poznaniu – o 39 proc.

Deweloperzy przyzwyczaili kupujących do systematycznie rosnącej oferty mieszkań. W 2024 r. podaż znacząco przewyższała popyt, a podobna sytuacja utrzymywała się przez większą część 2025 r. Efektem była rekordowa liczba dostępnych lokali, co dawało kupującym komfort negocjacyjny i poczucie bezpieczeństwa – łatwiej było odłożyć decyzję, porównać oferty i szukać okazji. W kolejnych miesiącach ten komfort w większości metropolii zaczął jednak stopniowo znikać – komentuje Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

[fragment raportu]

Źródło:  RynekPierwotny.pl
materiał prasowy

Raport dewelopera Develia: Sprzedaż 860 mieszkań w I kwartale 2026 r.

g-crescoli-365895-unsplash

Raport dewelopera Develia: Sprzedaż 860 mieszkań w I kwartale 2026 r. 

Develia sprzedała 860 lokali na podstawie umów deweloperskich i przedwstępnych w I kwartale 2026 r. Spółka przekazała 1205 mieszkań. W I kwartale br. Develia sprzedała na podstawie umów deweloperskich i przedwstępnych 860 lokali w porównaniu do 951 w I kwartale 2025 r. oraz 845 w IV kwartale 2025 r. W liczbie sprzedanych mieszkań uwzględniono 131 lokali w inwestycjach pozyskanych dzięki przejęciu Bouygues Immobilier Polska oraz 8 lokali w projektach realizowanych w ramach joint-venture. W minionym kwartale deweloper przekazał 1205 mieszkań w porównaniu do 523 w analogicznym okresie ubiegłego roku, czyli o 130% więcej.
Develia na koniec marca br. miała również zawartych 158 umów rezerwacyjnych, które po podjęciu decyzji przez klientów mogą w najbliższym okresie przekształcić się w umowy deweloperskie. Na koniec 2025 r. spółka miała zawartych 48 takich umów, wobec 433 rok wcześniej.

– Jesteśmy zadowoleni z wyniku osiągniętego w I kwartale, na który warto patrzeć przez pryzmat niskiego poziomu rezerwacji, z jakim weszliśmy w 2026 r. Obecną sytuację rynkową postrzegamy jako stabilną i podtrzymujemy nasze roczne cele. Analiza sprzedaży w minionym kwartale wskazuje na ożywienie, które było widoczne w marcu. Spodziewamy się, że w kolejnych miesiącach na rynku utrzyma się ograniczona liczba nowych wprowadzeń, co już dziś przekłada się na mniejszą dostępność mieszkań, szczególnie w Warszawie. W tym otoczeniu będziemy koncentrować się na rozszerzaniu oferty poprzez uruchamianie nowych projektów, co powinno wspierać naszą sprzedaż w dalszej części roku – mówi Andrzej Oślizło, prezes Develii.

[fragment raportu]

Źródło: Develia
materiał prasowy

Polacy coraz częściej donoszą skarbówce [DANE Krajowej Administracji Skarbowej]

kas
W ub.r. liczba informacji sygnalnych, określanych potocznie donosami, skierowanych do jednostek KAS wzrosła o blisko 6% w porównaniu z 2024 rokiem. Natomiast zestawiając ubiegłoroczne dane z tymi z 2023 roku, widać już wzrost o ponad 10,5%. Według znawców tematu, to nie musi oznaczać pogorszenia poziomu przestrzegania prawa podatkowego. Analizy wskazują, że nawet do 70% zgłoszeń bywa motywowanych konfliktami osobistymi. Najczęściej autorami doniesień są pracownicy, członkowie rodziny, sąsiedzi oraz kontrahenci. Do tego z zebranych danych wynika, że informacje przeważnie mają charakter anonimowy.

Jak wynika z danych z szesnastu izb administracji skarbowej, w 2025 roku liczba informacji sygnalnych skierowanych do jednostek KAS wyniosła 84,4 tys. To o 5,8% więcej niż w 2024 roku, kiedy takich przypadków odnotowano 79,8 tys. Natomiast porównując dane ubiegłoroczne z tymi z 2023 roku, widać wzrost o 10,6%. W 2023 roku było bowiem 76,3 tys. informacji sygnalnych.

Sam wzrost liczby informacji sygnalnych nie musi oznaczać pogorszenia poziomu przestrzegania prawa podatkowego. Może on świadczyć raczej o większej aktywności społecznej i zaufaniu do instytucji państwa jako skutecznego adresata takich zgłoszeń. Jednocześnie skala zjawiska wymaga ostrożnej interpretacji, ponieważ część informacji sygnalnych może być motywowana także sporami osobistymi lub biznesowymi i nie zawsze prowadzi do potwierdzenia nieprawidłowości – komentuje dr Anna Wojciechowska, ekspertka BCC i była naczelnik Wydziału Kontroli Podatkowej Urzędu Kontroli Skarbowej w Gdańsku.

Natomiast Sebastian Polański z Referatu Komunikacji IAS we Wrocławiu zaznacza, że w ostatnich latach możemy zaobserwować rosnącą świadomość społeczną w zakresie dochodzenia własnych praw. Podatnicy, dzięki łatwej dostępności opracowań o charakterze prawniczym na różnych platformach internetowych czy prowadzonych kampanii edukacyjnych przez KAS, coraz bieglej odnajdują się wśród przepisów prawa podatkowego. Nie bez związku może również pozostawać sytuacja gospodarcza w kraju. Inflacja powoduje, że obywatele stają się bardziej wyczuleni na nieuczciwe zarabianie pieniędzy lub unikanie opodatkowania. Pozytywny wpływ mają również nagłaśniane w mediach sprawy, które pokazują, że informowanie organów ścigania o zaobserwowanych nieprawidłowościach może przynieść realny skutek.

Roczna liczba informacji sygnalnych nie wydaje się nadzwyczajnie wysoka, jeśli zestawimy ją z liczbą podatników i przedsiębiorców w Polsce oraz ogólną skalą obrotu gospodarczego. W tym kontekście można ją określić raczej jako umiarkowaną. Jednocześnie jest na tyle duża, że wymaga od administracji skarbowej sprawnego systemu wstępnej selekcji i weryfikacji zgłoszeń. Ważne jest, aby organy reagowały w sposób wyważony, proporcjonalny i oparty na obiektywnej analizie okoliczności każdej sprawy – mówi Aldona Międlar-Adamska, radca prawny z kancelarii Ars Aequi.

[fragment artykułu]


(MN, Kwiecień 2026 r.)

Ww. materiał jest udostępniony na zasadzie nieodpłatnej licencji
© MondayNews Polska | Wszelkie prawa zastrzeżone

materiał prasowy

Nowa nieruchomość inwestycyjna od MLP Group w Gorzowie Wielkopolskim

03_m
Nowa nieruchomość inwestycyjna od MLP Group w Gorzowie Wielkopolskim.

Nieruchomość inwestycyjna MLP Gorzów Wielkopolski to nowoczesny park logistyczny, który po ukończeniu zaoferuje około 56,7 tys. mkw. powierzchni magazynowej.

MLP Group konsekwentnie rozwija portfel najemców z sektora logistyki i usług kurierskich, pozyskując jednego z największych niezależnych operatorów logistycznych w Polsce. W ramach wieloletniej umowy najmu najemca uruchomi nowe centrum operacyjne w MLP Gorzów Wielkopolski. W związku z kontraktem powstanie nowoczesna hala magazynowa, w całości dedykowana temu klientowi. Przekazanie obiektu planowane jest w ostatnim kwartale 2026 roku.

Najemca zajmie około 9,5 tys. mkw., z czego ponad 8,8 tys. mkw. stanowić będzie powierzchnia magazynowa, a około 650 mkw. część biurowo-socjalna. Obiekt zostanie zaprojektowany z myślą o operacjach logistycznych i kurierskich, zapewniając wysoką efektywność i komfort pracy.

– Podpisanie tej umowy to kolejny ważny krok w rozwoju naszego portfela oraz potwierdzenie atrakcyjności MLP Gorzów Wielkopolski dla największych graczy rynku logistycznego. Realizujemy nowoczesny obiekt, w pełni dopasowany do potrzeb operacyjnych najemcy, który będzie wspierał jego dalszy rozwój i wzrost efektywności operacyjnej. Cieszy nas, że tak istotny partner zdecydował się na długoterminową współpracę z MLP Group – powiedziała Agnieszka Góźdź, Członek Zarządu, Chief Development Officer w MLP Group S.A.

Źródło: MLP Group S.A.
materiał prasowy

Agentyczna AI nową przewagą strukturalną właścicieli rosnących biznesów

Piotr_Headshot_Square
Kiedy elektryczność została po raz pierwszy wprowadzona do fabryk, większość właścicieli wykorzystywała ją po prostu do dłuższego oświetlania zakładów pracy, a wydajność poprawiała się tylko nieznacznie. Prawdziwa transformacja nastąpiła dopiero wtedy, gdy liderzy zrozumieli, że elektryczność pozwala pracować nie tylko dłużej, ale też zupełnie inaczej. Umożliwiła powstanie linii montażowej i precyzyjnej produkcji. Technologia nie tylko zoptymalizowała stary sposób pracy, lecz uczyniła go przestarzałym – twierdzi Piotr Łobaczewski, Regional Vice President, Digital Solutions, CEE w Salesforce.

Dziś znajdujemy się w podobnym punkcie zwrotnym, związanym ze sztuczną inteligencją. Dla właścicieli małych i średnich firm szansa nie polega już na marginalnym zwiększaniu efektywności. Chodzi o eliminację „tarcia operacyjnego”, niewidzialnych przeszkód, które historycznie sprawiały, że złożoność procesów rosła szybciej od biznesu.

Przez dekady ironia sukcesu biznesowego polegała na tym, że wzrost generował dodatkowe obciążenie. Każdy nowy klient dodawał kolejną warstwę obowiązków administracyjnych. Zespoły sprzedaży i obsługi klienta pozostawały w tyle nie dlatego, że brakowało im umiejętności, ale przez brak przepustowości, pozwalającej nadążyć za obowiązkami. Dla większości firm skalowanie stanowiło liniową walkę z czasem.

Utracony kontekst – skryty hamulec rozwoju

Rozwijające się firmy nie zaniedbują kontaktu z klientami dlatego, że im nie zależy. Zawodzą, ponieważ dane o klientach są rozproszone w wielu narzędziach, co tworzy lukę kontekstową. Rezultatem jest powolna, cicha erozja relacji, które pierwotnie stanowiły o wyjątkowości tych firm. Klient, który kiedyś czuł się obsłużony personalnie, zaczyna mieć wrażenie, że stał się tylko kolejną cyfrą w Excelu.

Według najnowszej edycji raportu Salesforce „Small & Medium Business Trends” 46% liderów MŚP czuje się przytłoczonych nadmiarem narzędzi, a 44% deklaruje, że nie ma czasu, by nauczyć się efektywnie korzystać ze wszystkich technologii używanych w firmie. To właśnie „brak czasu na kontekst” jest dziś cichym hamulcem wzrostu i jednym z najsilniejszych argumentów za upraszczaniem stacku oraz automatyzacją pracy opartej na danych.

[fragment artykułu]

Źródło: Salesforce
materiałprasowy

Mennica Skarbowa po raz pierwszy w swojej historii wprowadzi do oferty sprzedaży własne monety kolekcjonerskie

Jaroslaw_Z_MS-na-www
Mennica Skarbowa po raz pierwszy w swojej historii wprowadzi do oferty sprzedaży własne monety kolekcjonerskie.

Na srebrnych monetach produkowanych przez Mennicę Skarbową pojawią się dzieła między innymi Jacka Malczewskiego, Aleksandra Gierymskiego czy Wojciecha Kossaka

Mennica Skarbowa po raz pierwszy w swojej historii wprowadzi do oferty sprzedaży własne monety kolekcjonerskie. Seria pierwszych srebrnych monet o wadze 1 uncji trafi do sprzedaży jeszcze w tym półroczu. Uruchomienie sprzedaży własnych monet kolekcjonerskich pozwoli między innymi na dywersyfikację źródeł przychodów. Spółka liczy także, że własna kolekcja monet kolekcjonerskich pozwoli też na znaczące poszerzenie grupy Klientów.

Mennica Skarbowa rozpoczyna nowy etap rozwoju działalności, wchodząc w segment autorskich produktów numizmatycznych. Spółka przygotowuje pierwszą kolekcję srebrnych monet o wadze jednej uncji, inspirowanych twórczością wybitnych polskich malarzy. Na monetach znajdą się między innymi motywy dzieł takich artystów jak Jacek Malczewski, Aleksander Gierymski oraz Wojciech Kossak. Monety będą dostępne zarówno w sprzedaży internetowej, jak i w oddziałach stacjonarnych Mennicy Skarbowej w największych miastach w Polsce. Nowy projekt wpisuje się w strategię rozwoju portfolio produktowego spółki oraz wykorzystania rosnącego zainteresowania inwestowaniem w metale szlachetne i produkty kolekcjonerskie.

– Wprowadzenie własnych monet kolekcjonerskich to dla nas naturalny kierunek rozwoju. Rozszerzamy ofertę o produkty unikalne, budujące wartość kolekcjonerską i emocjonalną. Projekt pozwoli nam nie tylko dywersyfikować źródła przychodów, ale także docierać do nowych klientów, w tym osób rozpoczynających swoją przygodę z inwestowaniem w metale szlachetne. Warto też zaznaczyć, że sprzedaż własnych monet kolekcjonerskich charakteryzuje się wyższą marżowością w porównaniu do innych produktów przez nas oferowanych, których producentami są inne mennice. Srebrne monety to pierwszy krok, m.in. ze względu na bardziej przystępną cenę surowca. Równolegle pracujemy nad kolejnymi projektami kolekcjonerskimi, a w dłuższej perspektywie rozważamy również emisje monet złotych – mówi Jarosław Żołędowski, Prezes Mennicy Skarbowej.

[fragment artykułu]

Źródło: Mennica Skarbowa
materiał prasowy

Envipco: Jedna regulacja, wiele formatów handlu

P. Wróblewski_Mat. prasowy
Z raportu Reloop Platform – „Global Deposit Book 2025” – wynika, że odpowiednio zaprojektowane systemy kaucyjne pozwalają osiągać poziomy zbiórki opakowań sięgające nawet 90%, a w Europie średni poziom zwrotów wynosi około 87%. Kluczowym czynnikiem sukcesu pozostaje dostępność i wygoda dla użytkownika, szczególnie w modelu zwrotu do sklepów, który dominuje również w Polsce.

Polski system kaucyjny obejmuje bardzo zróżnicowany krajobraz detaliczny. Od niewielkich sklepów osiedlowych po wielkopowierzchniowe sieci handlowe. Każdy z tych formatów operuje w innych warunkach przestrzennych, logistycznych i operacyjnych, co sprawia, że wdrożenie jednolitych założeń regulacyjnych wymaga elastycznego podejścia technologicznego. Właśnie w tym miejscu szczególnego znaczenia nabiera rola rozwiązań, które można skalować i dostosowywać do konkretnych warunków, bez naruszania spójności całego systemu.

Automaty zwrotne, czyli RVM, stały się jednym z kluczowych elementów infrastruktury systemu kaucyjnego, ponieważ łączą potrzeby konsumentów, detalistów i operatorów. Dla użytkownika liczy się szybkość i prostota zwrotu, dla sklepu, ograniczenie zaangażowania personelu oraz efektywne wykorzystanie przestrzeni, a dla systemu jako całości, jakość i identyfikowalność zbieranych opakowań. Odpowiedź na te potrzeby nie może mieć jednego, uniwersalnego formatu. W małym sklepie istotna będzie kompaktowość i prostota obsługi, natomiast w dużym obiekcie, wydajność, automatyzacja i zdolność obsługi dużych wolumenów – mówi Paweł Wróblewski, dyrektor zarządzający Envipco Polska.

[fragment raportu]

Źródło: Envipco
materiał prasowy

Ważny temat omawiany był podczas Europejskiego Forum Rolniczego w Jasionce

adeolu-eletu-38649-unsplash
Ważny temat omawiany był podczas Europejskiego Forum Rolniczego w Jasionce.

Nowe techniki genomowe (NGT) zyskują coraz szersze poparcie jako skuteczne narzędzie, które może wspierać polskich rolników w bardziej odpornej, wydajniejszej i konkurencyjnej produkcji rolnej.
Podczas panelu dyskusyjnego „Nowe techniki genomowe w hodowli roślin – potencjał, ograniczenia i kierunki rozwoju”, który odbył się w czasie Europejskiego Forum Rolnicznego w Jasionce, dr Frank Röber, lider Europe Breeding Alliances

w Corteva Agriscience, podkreślał, że technologie NGT mogą przyspieszyć zastosowanie odkryć naukowych w praktyce hodowlanej, odpowiadających rzeczywistym wyzwaniom agronomicznym, gdy zostaną wprowadzone odpowiednie ramy regulacyjne.

„Polscy rolnicy prezentują wysoki poziom profesjonalizmu i od dawna interesują się innowacjami. NGT mogą dostarczyć im dodatkowych narzędzi do zwiększenia wydajności upraw i uzyskania wymiernych korzyści w praktyce. Poprzez poprawę odporności na choroby, tolerancji na suszę czy poprawy wartości odżywczych upraw, technologie te mają potencjał, by pomóc rolnikom utrzymać wysokie plony i konkurencyjność w coraz bardziej zmiennym środowisku” – mówił dr Frank Röber podczas dyskusji.

Źródło: Corteva
materiał prasowy

Alides i Revive finalizują sprzedaż terenu Stoczni Cesarskiej w Gdańsku na rzecz Develii

thumbnail
Dwaj belgijscy deweloperzy stojący za Gdansk Development Holding N.V., firmy Alides i Revive, podpisali umowę przedwstępną sprzedaży 100% udziałów w Stocznia Cesarska Development na rzecz Develii – jednego z wiodących polskich deweloperów mieszkaniowych.

Transakcji stanowi pomyślne zamknięcie fundamentalnej fazy rozwojowej, która rozpoczęła się, gdy Alides i Revive nabyli 16-hektarowy teren w 2017 roku.
Kiedy Alides i Revive przejęli teren Stoczni Cesarskiej w 2017 roku, przyjęli pieczę nad jednym z najbardziej złożonych i historycznie wrażliwych wyzwań rewitalizacji miejskiej w Polsce. W kolejnych latach partnerstwo ukształtowało wizję rozwoju terenu, zapewniło ramy planistyczne i pozwolenia, zrealizowało pierwsze budynki oraz systematycznie przygotowało szerszy obszar pod wielkoskalową zabudowę wielofunkcyjną. Dziś teren jest w pełni gotowy do zabudowy – z wydanymi pozwoleniami na budowę i ustalonymi warunkami dla przyszłych etapów.

Struktura transakcji i przyszły rozwój

Na mocy umowy przedwstępnej Develia nabędzie 100% udziałów w Stocznia Cesarska Development, która jest właścicielem gruntu dawnej Stoczni Cesarskiej wraz z dokumentacją projektową i pozwoleniami na budowę wydanymi dla części terenu. Po sfinalizowaniu na terenie powstanie projekt wielofunkcyjny obejmujący co najmniej 3 000 lokali mieszkalnych, z minimalną powierzchnią użytkowaną wynoszącą 220 000 m² przeznaczoną na cele mieszkaniowe i komercyjne. Budowa może rozpocząć się już w 2027 roku.

 

„Stocznia Cesarska to wyjątkowy teren w Polsce. Jesteśmy dumni z tego, co tutaj zbudowaliśmy – nie tylko w betonie i stali, ale przede wszystkim w zakresie wizji, planowania i zaangażowania społeczności. Przeprowadziliśmy ten teren przez jego najbardziej złożoną i przełomową fazę transformacji. Transakcja ta odzwierciedla świadomą decyzję portfelową: przenosząc projekt na tym etapie dojrzałości, uwalniamy kapitał i zasoby, aby realizować kolejny rozdział naszego rozwoju w Polsce – rynku, z którym jesteśmy głęboko związani i na którym nadal się rozwijamy.” – mówi Rikkert Leeman, CEO, Alides

„Revive jest zaszczycone udziałem w rewitalizacji kultowego miejsca w Polsce. Pracujemy z private equity, a nasi inwestorzy doceniają to, że ich kapitał jest nie tylko efektywnie lokowany, ale również przyczynia się do tworzenia lepszych przestrzeni. Transakcja z Develą to kluczowy kamień milowy w finalizacji naszego Good Life Fund, a jednocześnie przygotowujemy już fundusze następcze, które pozwolą nam kontynuować budowanie lepszego społeczeństwa w Polsce.” – mówi Nicolas Bearelle, Założyciel i Executive Chairman, Revive

 

„Podpisanie umowy przedwstępnej to ważny pierwszy krok w kierunku realizacji projektu w ikonicznej części dawnego terenu stoczniowego. Projekt tej skali, w tak wyjątkowej lokalizacji, niesie ze sobą zarówno ogromną odpowiedzialność, jak i silną szansę na wzrost. Po zamknięciu transakcji planujemy realizować projekt etapami, co pozwoli nam efektywniej zarządzać kosztami generalnego wykonawstwa, jednocześnie zapewniając naszą długoterminową obecność w Trójmieście.” – mówi Andrzej Oślizło, CEO, Develia.

 

materiał prasowy

Rola i znaczenie danych w e-commerce wg eksperta firmy SwipBox Polska

łukasiewicz
Rola i znaczenie danych w e-commerce wg eksperta firmy SwipBox Polska.

Dynamiczny rozwój handlu internetowego sprawił, że dane stały się jednym z kluczowych zasobów determinujących sposób funkcjonowania całego sektora. Każda interakcja użytkownika z platformą sprzedażową, od pierwszego kliknięcia, przez przeglądanie oferty, aż po finalizację zakupu, generuje informacje, które mogą być wykorzystane do lepszego zrozumienia zachowań konsumenckich i optymalizacji procesów biznesowych. W praktyce oznacza to, że współczesny e-commerce coraz częściej opiera się nie na intuicji, lecz na analizie danych i wynikających z niej wnioskach.

Znaczenie danych w tym obszarze wynika przede wszystkim z ich zdolności do odwzorowywania rzeczywistych potrzeb i preferencji klientów. Analiza zachowań użytkowników pozwala identyfikować wzorce zakupowe, określać momenty największej aktywności czy wskazywać czynniki wpływające na decyzje konsumenckie. Dzięki temu możliwe jest nie tylko lepsze dopasowanie oferty, ale także przewidywanie przyszłych trendów i szybsze reagowanie na zmiany rynkowe.

Doskonalenie doświadczenia zakupowego

Dane odgrywają również istotną rolę w doskonaleniu doświadczenia zakupowego. Informacje dotyczące sposobu poruszania się użytkowników po stronie czy momentów, w których rezygnują oni z zakupu, umożliwiają identyfikację barier w procesie sprzedaży i ich eliminację. W efekcie poprawia się nie tylko konwersja, ale także ogólna satysfakcja klientów, co ma bezpośredni wpływ na ich lojalność wobec danej marki.

Nie mniej istotnym aspektem jest personalizacja. W oparciu o zgromadzone dane możliwe jest tworzenie spersonalizowanych rekomendacji oraz komunikatów marketingowych, które odpowiadają indywidualnym preferencjom użytkowników. Takie podejście zmienia relację między marką a klientem, przesuwając ją z poziomu masowej komunikacji w stronę bardziej dopasowanego, kontekstowego dialogu. Dane stają się więc fundamentem budowania długofalowych relacji i zwiększania wartości klienta w czasie.

[fragment artykułu]

Autor: Łukasz Łukasiewicz, Operations Manager
SwipBox Polska

materiał prasowy

 

KZN SIM Ziemia Krakowska rozwija kolejne społeczne inwestycje mieszkaniowe w regionie

Charsznica_2
KZN SIM Ziemia Krakowska rozwija kolejne społeczne inwestycje mieszkaniowe w regionie.

KZN SIM Ziemia Krakowska rozwija kolejne społeczne inwestycje mieszkaniowe w regionie. W marcu ruszyły nabory wniosków na mieszkania SIM w dwóch gminach – Charsznicy i Skale. To część szerszego programu inwestycyjnego, który obejmuje kilka projektów na różnych etapach realizacji.

Od marca wnioski o mieszkania SIM mogą składać mieszkańcy Charsznicy i Skały. Nabory obejmują łącznie 56 lokali w ramach Społecznej Inicjatywy Mieszkaniowej SIM Ziemia Krakowska, który stopniowo zwiększa dostępność mieszkań na wynajem w mniejszych gminach regionu. Projekty odpowiadają zarówno na potrzeby lokalnych mieszkańców, jak i osób poszukujących alternatywy dla rynku mieszkaniowego w dużych miastach.

– SIM Ziemia Krakowska realizuje dziś równolegle kilka inwestycji w regionie. W Gdowie, Sułoszowej i Gołczy, gdzie powstają łącznie 52 mieszkania, budowy już trwają. W Alwerni i Iwanowicach przygotowujemy się do rozpoczęcia prac przy inwestycjach obejmujących 96 lokali, a w Charsznicy i Skale trwają nabory na kolejne 56 mieszkań. Naszym celem jest systemowe zwiększanie dostępności mieszkań i budowanie stabilnej oferty dla mieszkańców regionu – mówi Aleksander Gołdynia, prezes KZN SIM Ziemia Krakowska.

Źródło: KZN SIM Ziemia Krakowska
materiał prasowy

Nastąpiło otwarcie Arcade Bee w kompleksie Unity Centre w Krakowie

DSC_0775
Nastąpiło otwarcie Arcade Bee w kompleksie Unity Centre w Krakowie.

Nieruchomość komercyjna Unity Centre to wielofunkcyjny kompleks biznesowy, w którym mieszczą się biura, hotel, kawiarnie i restauracje, a zarazem jedna z najbardziej rozpoznawalnych realizacji architektonicznych w Krakowie. .
W krakowskim kompleksie Unity Centre (dawny „Szkieletor”) otwarto nowy salon Arcade Bee – kolejną prestiżową lokalizację marki oferującej atrakcyjne formy spędzania wolnego czasu. Za projekt wnętrz odpowiada pracownia Archas Design.

Arcade Bee to dynamicznie rozwijająca się sieć konceptów z pogranicza gastronomii i rozrywki, inspirowana rozwiązaniami znanymi z USA i Wielkiej Brytanii. Łączy funkcję baru koktajlowego z interaktywną rozrywką.

Salony marki działają już w wielu miastach Polski. W lutym br. uruchomiono duży lokal w warszawskiej Hali Koszyki, natomiast w miniony weekend odbyło się oficjalne otwarcie krakowskiego oddziału w Unity Centre.

– To nasz najlepszy i najodważniejszy projekt spośród wszystkich dotychczasowych realizacji w Polsce – zarówno pod względem powierzchni, jak i oferty. To właśnie w Krakowie uruchomiliśmy pierwszą tak dużą restaurację, w której wszystkie dania przygotowywane są na miejscu, a nad ich jakością czuwa zespół sześciu kucharzy – mówi Michał Widenka, prezes Arcade Bee Group SA. – O skali i złożoności tego przedsięwzięcia najlepiej świadczy fakt, że od wyboru lokalizacji do otwarcia minęły aż dwa lata, z czego sama budowa trwała ponad rok – dodaje.

Zaprojektowany przez pracownię Archas Design lokal zajmuje dwa prestiżowe poziomy kompleksu – parter (470 m²) oraz pierwsze piętro (670 m²).

– W projekcie dążyliśmy do połączenia nowoczesnej estetyki z funkcjonalnością. Wyrazista kolorystyka i rytmiczne podświetlenia budują dynamiczną, energetyczną atmosferę. To klimat wprost nawiązujący do nowoczesnych klubów rozrywki znanych z największych światowych metropolii – mówi architekt Maciej Zuber, właściciel Archas Design. – Jednocześnie elementy wystroju odzwierciedlają główną ideę miejsca, jaką jest tworzenie angażującej przestrzeni do spędzania wolnego czasu.

 

 

materiał prasowy

BNPPRE: PRS zyskuje na znaczeniu na polskim rynku nieruchomości

Rynek PRS w Polsce
Instytucjonalny rynek mieszkań na wynajem staje się coraz ważniejszym elementem rynku mieszkaniowego, notując wzrosty podaży i przyciągając kapitał zarówno krajowy, jak i zagraniczny – takie wnioski płyną z raportu BNP Paribas Real Estate Poland „Instytucjonalny rynek mieszkań na wynajem (PRS)” za II połowę 2025 roku.

Dynamiczny rozwój PRS

Instytucjonalny rynek mieszkań na wynajem (PRS) w Polsce intensywnie się rozwija. W ostatnich latach zarówno podaż, jak i zainteresowanie inwestorów, krajowych i zagranicznych, systematycznie rosną. W samym 2025 roku przybyło 5,8 tys. mieszkań, co stanowi drugi najwyższy wynik roczny w historii tego rynku, potwierdzając etap stabilnego wzrostu.

Jak zauważają analitycy BNP Paribas Real Estate Poland, rośnie również popyt na wynajem mieszkań. Wynika to między innymi z ograniczonej dostępności zakupu mieszkań – w porównaniu z okresem niskich stóp procentowych i funkcjonowania programu „Bezpieczny Kredyt”. W efekcie fundamenty sektora pozostają silne.

– Atrakcyjność segmentu PRS opiera się na stabilnych fundamentach rynkowych, w tym utrzymującym się silnym popycie na mieszkania na wynajem, długoterminowych trendach demograficznych oraz rosnącej preferencji dla elastycznych form zamieszkania w porównaniu z własnością mieszkaniową. W średnim horyzoncie czasowym segment mieszkaniowy powinien pozostać jednym z kluczowych obszarów rynku nieruchomości – podkreśla Arkadiusz Bielecki, Dyrektor Działu Wycen, BNP Paribas Real Estate Poland.

Dominują duże miasta

Instytucjonalny rynek mieszkań na wynajem w Polsce pozostaje silnie skoncentrowany w największych aglomeracjach miejskich. Na koniec 2025 roku najwięcej zasobów znajdowało się w Warszawie (32%), Krakowie (19%) i Wrocławiu (16%).

Do największych budynków oddanych do użytkowania w 2025 roku należy projekt Kraków Romanowicza (673 mieszkań), Katowice Korczaka (523 mieszkań), AFI Home Metro Zachód w Warszawie (517) oraz UP2U Piątkowska w Poznaniu (460 mieszkań).

Liderem rynku pozostaje Resi4Rent (20% zasobów rynku), a Fundusz Sektora Mieszkań dla Rozwoju odpowiada za 16% rynku.

Źródło: BNP Paribas Real Estate Poland
materiał prasowy

Grupa Develia po raz kolejny z rekordowymi wynikami

Bez tytułu
W 2025 r. przychody ze sprzedaży grupy Develia wyniosły 2076,9 mln zł wobec 1789,5 mln zł w 2024 r., czyli o 16% więcej.

 

Skorygowany zysk netto Grupy Develia wypracowany w 2025 r. to 447,5 mln zł, czyli o 27% więcej niż rok wcześniej. Zysk netto grupy wyniósł 442,6 mln zł wobec 379,1 mln zł w 2024 r., co oznacza wzrost o 16,7%. W minionym roku Develia sprzedała 3345 lokali na podstawie umów deweloperskich i przedwstępnych w porównaniu do 3197 rok wcześniej. Deweloper przekazał 2959 mieszkań wobec 2865 w 2024 r. Zarówno wyniki sprzedaży, jak i liczba przekazanych lokali były najwyższe w historii spółki. Na koniec grudnia 2025 r. Develia posiadała 610,4 mln zł gotówki i krótkoterminowych aktywów finansowych. W 2025 r. Develia przejęła Bouygues Immobilier Polska, umacniając pozycję w czołówce rynku mieszkaniowego, szczególnie w Warszawie.

– W minionym roku ponownie wypracowaliśmy rekordowe wyniki zarówno pod względem sprzedaży, jak i liczby przekazanych mieszkań, co przekłada się także na najlepsze w historii spółki wyniki finansowe. Zrealizowaliśmy założone cele roczne, potwierdzając skuteczność naszej strategii oraz zespołu, a także zdolność do konsekwentnego wzrostu. Był to dla nas bardzo ważny rok z perspektywy rozwoju biznesu – sfinalizowaliśmy przejęcie Bouygues Immobilier Polska, ponownie udowadniając, że potrafimy wykorzystywać szanse rynkowe i tym samym umacniać naszą pozycję rynkową w drodze do celu sprzedaży ponad 4500 mieszkań do 2028 r. – mówi Andrzej Oślizło, prezes Develii.

Źródło: Develia
materiał prasowy

Tremco CPG działa w Polsce w ramach jednej firmy

razem
Tremco CPG działa w Polsce w ramach jednej firmy – p
ołączenie spółek Tremco CPG Poland i Dryvit Systems USA (Europe).

Tremco CPG, grupa skupiająca czołowe marki z segmentu chemii budowlanej dla profesjonalnych wykonawców, takie jak illbruck, Flowcrete, Nullifire, Tremco, Vandex, Dryvit i Nudura, tworzy jedną wspólną organizację w Polsce. Na początku kwietnia 2026 roku nastąpi formalne połączenie spółek Tremco CPG Poland Sp. z o.o. i Dryvit Systems USA (Europe) Sp. z o.o. Krok ten stanowi zwieńczenie procesu budowania Tremco CPG Poland jako firmy zapewniającej architektom, generalnym wykonawcom i deweloperom kompleksową obsługę inwestycji.

Budowanie organizacji w Polsce zostało zapoczątkowane w 2020 roku, gdy firma Flowcrete Polska zmieniła nazwę na Tremco CPG Poland, tworząc polski oddział grupy. Kolejne etapy obejmowały stopniową integrację spółek odpowiadających za poszczególne marki. Zaplanowane na początek kwietnia 2026 roku formalne połączenie Tremco CPG Poland Sp. z o.o. i Dryvit Systems USA (Europe) Sp. z o.o. stanowi zwieńczenie tego procesu. Na czele Tremco CPG w Polsce stoi Barbara Radziwon, prezes polskiej spółki i dyrektor zarządzająca Tremco CPG Eastern Europe, odpowiedzialna za rozwój firmy w regionie Europy Środkowej i Wschodniej, związana z tą organizacją od ponad 20 lat.

Przygotowywaliśmy się do powołania jednej organizacji w Polsce od 2019 roku poprzez coraz bliższą współpracę zespołów odpowiedzialnych za poszczególne marki produktowe. Siłą naszej firmy są ludzie, będący czołowymi ekspertami w swoich obszarach specjalizacji, wysokiej jakości obsługa klienta oraz innowacyjne produkty dla budownictwa. Jestem przekonana, że w ramach jednego zespołu w jeszcze większym stopniu wykorzystamy efekt synergii i wzmocnimy naszą pozycję rynkową w Polsce oraz w regionie Europy Środkowej i Wschodniej, dla którego jesteśmy głównym centrum produkcyjnym i logistyczno-dystrybucyjnym w Tremco CPG.” – powiedziała Barbara Radziwon.

Źródło: Tremco CPG (Construction Products Group)
materiał prasowy

Jarosław Jędrzyński z portalu RynekPierwotny.pl: Co stanie się z rynkiem mieszkań po polexicie, o ile ten nastąpi?

maria-ziegler-jJnZg7vBfMs-unsplash
Debata o potencjalnym wyjściu Polski z Unii Europejskiej regularnie wraca do przestrzeni publicznej, ostatnio pretekstem stało się weto prezydenckie do ustawy o SAFE. Niemal na pewno kwestia stosunku do UE będzie jednym z wiodących tematów kampanii wyborczej w 2027 roku. W dyskusjach często pojawiają się skrajne uproszczenia: z jednej strony wizja natychmiastowej katastrofy, z drugiej – przekonanie, że „nic wielkiego by się nie stało”. – Tymczasem rzeczywistość, zwłaszcza w kontekście rynku mieszkaniowego, jest znacznie bardziej złożona – uważa Jarosław Jędrzyński z portalu RynekPierwotny.pl

Zdaniem analityków portalu rynekpierwotny.pl najuczciwiej mówić tu o analizie scenariuszowej. Nie chodzi o przewidywanie konkretnych poziomów cen, lecz o zrozumienie mechanizmów, które zaczęłyby działać, gdyby Polska rzeczywiście weszła na ścieżkę wyjścia z UE. A te mechanizmy są dobrze rozpoznane – również dzięki doświadczeniom Wielkiej Brytanii po Brexicie.

Rynek mieszkań zależy od gospodarki

Rynek nieruchomości nie funkcjonuje w próżni i jest silnie powiązany z gospodarką. Jego fundamenty są stosunkowo proste: dochody gospodarstw domowych, dostępność kredytu oraz oczekiwania co do przyszłości, zwłaszcza w kwestii koniunktury gospodarczej i rynku pracy. To właśnie dlatego wydarzenia polityczne mogą mieć realny wpływ na ceny i aktywność rynkową – nawet zanim zajdą jakiekolwiek formalne zmiany.

– Sam sygnał, że kraj może opuścić największy blok gospodarczy świata, zmienia sposób, w jaki banki, inwestorzy i konsumenci oceniają ryzyko. A to wystarczy, by uruchomić procesy, które bezpośrednio przekładają się na rynek mieszkań – komentuje Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu rynekpierwotny.pl.

Zaufanie i koszt pieniądza

Pierwszym i najszybszym kanałem oddziaływania byłoby pogorszenie warunków finansowania. W sytuacji rosnącej niepewności inwestorzy zaczynają wymagać wyższej premii za ryzyko, co prowadzi do wzrostu kosztów finansowania w całej gospodarce. Towarzyszyć temu mogłaby presja na osłabienie złotego oraz większa ostrożność sektora bankowego.

Dla rynku mieszkaniowego oznaczałoby to przede wszystkim spadek dostępności kredytów. Banki, obawiając się pogorszenia sytuacji gospodarczej, zaostrzałyby kryteria oceny klientów, a wyższe koszty finansowania przekładałyby się na droższe kredyty. W efekcie zdolność kredytowa gospodarstw domowych uległaby obniżeniu, co bezpośrednio ograniczyłoby popyt na mieszkania.

Taki proces nie musi prowadzić do natychmiastowego spadku cen. Bardziej prawdopodobny jest scenariusz spowolnienia rynku: mniejsza liczba transakcji, wydłużony czas sprzedaży i rosnąca presja na korekty cen w niektórych segmentach.

Dochody i rynek pracy

Jeszcze ważniejszy w dłuższym okresie byłby wpływ na realną gospodarkę. Polska jest silnie powiązana z rynkiem Unii Europejskiej, zarówno pod względem handlu, jak i inwestycji. Ewentualne wyjście z UE oznaczałoby większą niepewność w relacjach gospodarczych, co mogłoby przełożyć się na ograniczenie eksportu i spadek atrakcyjności inwestycyjnej kraju.

W praktyce oznaczałoby to wolniejszy wzrost produktywności oraz słabszą dynamikę płac. A to właśnie dochody są podstawowym czynnikiem determinującym popyt na mieszkania. Jeśli gospodarstwa domowe zarabiają wolniej lub ich sytuacja zawodowa staje się mniej stabilna, skłonność do podejmowania długoterminowych zobowiązań – takich jak kredyt hipoteczny – wyraźnie maleje.

W tym sensie wpływ polexitu na rynek mieszkań byłby pośredni, ale bardzo silny. Nie chodzi tylko o ceny, lecz o zdolność ludzi do wejścia na rynek.


[fragment artykułu]

Autor: Jarosław Jędrzyński z portalu RynekPierwotny.pl
materiał prasowy