Handel w sieci wciąż jest rynkiem przyszłości – wpływ technologii na sektor e-commerce

P. Siwiec_Mat. prasowy
Handel w sieci w dalszym ciągu jest rynkiem przyszłości, który skutecznie wpisuje się w potrzeby e-konsumentów. Już teraz stanowi uzupełnienie tradycyjnej sprzedaży, a w wielu aspektach nawet ją wyprzedza. Jak wynika z badania „Narzędzia i wtyczki w e-commerce 2022”, ponad 80% sklepów internetowych w Polsce sięga po rozwiązania technologiczne, wspierające handel online. 14% planuje natomiast digitalizację procesów sprzedażowych.

Implementacja zaawansowanych technologicznie narzędzi wymaga maksymalnego zaufania do własnych zasobów IT. Dbanie o rozwój autorskiego oprogramowania w celu sprawnego zarządzania, rozwoju i dostosowania do zmieniających się potrzeb klienta, ułatwia skuteczną ekspozycję przewag konkurencyjnych oraz sprostanie wyzwaniom determinowanym między innymi przez pandemię, wymagającą sytuację gospodarczą czy geopolityczną.

Badania wskazują, że konsumenci w Internecie przede wszystkim kupują. Chętnie przenoszą się z szeroko pojętego offline’u głównie ze względu na wygodę i komfort w realizacji zakupów. Sektor e-commerce dzięki temu nadal intensywnie rośnie, tym bardziej że proces nabywania produktów jest coraz szybszy oraz bardziej intuicyjny, ewoluując wraz z samymi uczestnikami tego rynku. Z raportu CBOS wynika, że najwięcej czasu w sieci spędzają najmłodsi, a prawie wszyscy użytkownicy Internetu korzystają z niego w domu. Ponadto, 65% internautów w wieku 25-34 lata najczęściej realizuje zakupy właśnie drogą online’ową.

Odejście od kanałów tradycyjnych stało się normą na wielu płaszczyznach wraz z przyspieszeniem cyfrowej rewolucji. Innowacyjne łączenie rozwiązań technologicznych z finansowymi umożliwia sprawne funkcjonowanie na wciąż bardzo zagęszczonym rynku. Pożyczkodawcy rozwijają swoją ofertę poprzez zaawansowany proces analityczny oraz systemy IT. Na niską szkodowość produktów wpływają technologia big data i algorytmy machine learning. Twarde dane są obecnie najcenniejszym aktywem, a zapotrzebowanie na narzędzia pożyczkowe idzie w parze z identyfikacją potrzeb konsumentów. Transakcje bezgotówkowe same w sobie nie są już żadną innowacją. Sektor e-commerce kształtują jednak stosunkowo nowe rozwiązania, jak odroczone płatności, szybkie dostawy czy angażujące użytkownika treści na nośnikach komunikacji – mówi Piotr Siwiec, prezes AIQLabs, właściciela marek SuperGrosz i „Kupuj Teraz – zapłać później”.

Raport „Narzędzia i wtyczki w e-commerce 2022” wskazuje, że 97% e-sklepów korzysta z systemów płatności elektronicznych. Nowinki w tym obszarze pojawiają się bardzo często, a sami producenci tych rozwiązań nie tylko podążają za trendami, ale również je kreują, jednocześnie dostarczając pełen wachlarz metod płatności. Wystarczy wspomnieć o kartach płatniczych, odroczonych płatnościach czy e-portfelach. Beneficjentami wspomnianych narzędzi są konsumenci, natomiast całość musi iść w parze z maksymalnym bezpieczeństwem.

W sprzedaży online to wygoda jest absolutnym priorytetem. W tle odbywają się natomiast procesy weryfikacji użytkownika, autentykacji i realizacji płatności online. Decydując się na oprogramowanie dla sklepu online, przede wszystkim należy zwrócić uwagę na rodzaj silnika, na którym zostanie postawiony. Dane stanowią centralną oś całego sklepu, jako zbiór informacji o produktach oraz klientach. Sam materiał jest niezwykle wrażliwy, natomiast jego wnikliwa analiza ułatwia identyfikację preferencji konsumentów. Ponadto, dzięki wsparciu odpowiednich narzędzi między innymi z sektora marketing automation, wspomniane potrzeby można również samodzielnie tworzyć, usprawniając proces zakupowy i wyprzedzając potrzeby kupujących online.

Źródło: AIQLABS Sp. z o.o.

W marketingu i sprzedaży liczą się detale

Mariusz BieleckiEtykieta marketingowa stanowi jeden z kanałów komunikacji między marką a klientem. Prawidłowe wykorzystanie tej przestrzeni skutecznie wspiera promowanie i sprzedaż produktów. Dobrze zaprojektowana etykieta marketingowa przykuwa uwagę odbiorców, a wysoka jakość jej wykonania świadczy o konkurencyjności marki.

Spis treści:
Rozpoznawalna etykieta marketingowa sposobem na wyróżnienie marki
Pierwsze wrażenie robi się raz
Dlaczego wysoka jakość etykiet marketingowych jest tak ważna?

Rozpoznawalna etykieta marketingowa sposobem na wyróżnienie marki

Skuteczna strategia marketingowa obejmuje nie tylko zachęcanie potencjalnych klientów do odwiedzenia sklepów, ale też do podjęcia decyzji o wyborze danego produktu. Jednym z elementów takiej strategii promocyjnej są etykiety marketingowe. Mogą one przyjmować różną postać, kształt oraz treść. Celem jest przykucie uwagi i rozbudzenie w odbiorcy potrzeby zakupu konkretnego produktu. Ten rodzaj etykiety stanowi także nośnik informacji o kluczowych przewagach nad konkurencją lub aktualnych promocjach.

Marki o ugruntowanej pozycji na rynku chętnie wykorzystują etykiety marketingowe do komunikacji z potencjalnymi lub stałymi klientami. Przemyślana identyfikacja graficzna czy hasło sprzedażowe umieszczone na etykiecie to jeden ze sposobów na podkreślenie siły marki. Informacja o niepowtarzalnej promocji pozwala natomiast wskazać korzyści wynikające z wybrania w danym momencie konkretnego produktu.

Pierwsze wrażenie robi się raz

Etykiety marketingowe to również szansa na tworzenie określonego wizerunku nowych marek i budowanie ich rozpoznawalności. W przypadku podmiotów starających się o wzmocnienie swojej pozycji na rynku istotną rolę odgrywa pierwsze wrażenie klientów mających kontakt z marką. Dla wielu firm to duża szansa – wyróżniająca się na tle konkurencji etykieta może sprawić, że klient błyskawicznie podejmie decyzję o zakupie ich produktu.

– Konieczność stosowania wyróżniających się etykiet marketingowych dotyczy różnych branż, w tym także branży AGD. Firma Etisoft od wielu lat dostarcza etykiety do topowych producentów sprzętu gospodarstwa domowego. Wiemy, jak ważne jest budowanie silnej marki na tle konkurencji. Dlatego wykorzystujemy nasz nowoczesny park maszynowy i wieloletnie doświadczenie operatorów do tworzenia etykiet najwyższej jakości – mówi Mariusz Bielecki, Młodszy Menedżer Produktu w zakresie etykiet i oznaczeń w Etisoft.

Charakterystyczna etykieta marketingowa ma znaczny wpływ na sprzedaż produktów. Towary są przeważnie zgrupowane na tych samych półkach czy standach. Etykieta pozwala szybko i skutecznie wyróżnić konkretny produkt na tle konkurencji.

Dlaczego wysoka jakość etykiet marketingowych jest tak ważna?

Tworzenie produktów wysokiej jakości oznacza dbałość o najmniejsze szczegóły – w tym także o etykiety marketingowe. W tej kwestii ważne są między innymi: jakość druku, dokładne odzwierciedlenie graficzne projektu czy precyzyjne wykończenie krawędzi i powierzchni.

– W przygotowaniu etykiet marketingowych przez Etisoft o zachowanie powtarzalności koloru, braku niedodruków czy błędów drukarskich dbają specjalne systemy wizyjne i dział kontroli jakości. W zależności od zamawianego wolumenu istnieje możliwość przygotowania etykiet marketingowych wykonane metodą fleksograficzną lub cyfrową. Sposobem na jeszcze mocniejsze wyróżnienie produktu na tle konkurencji jest wykorzystanie błyszczącej folii z efektem hologramu. Mieniąca się kolorami etykieta skutecznie przyciąga wzrok i zachęca do bliższego zapoznania się z produktem. Niestandardowy kształt etykiety połączony z odpowiednią kolorystyką z pewnością zaintryguje potencjalnego klienta. Do większości etykiet marketingowych umieszczanych bezpośrednio na produkcie używamy materiałów z klejem łatwoodlepnym, wykorzystujemy też rozwiązania bezklejowe w formie przywieszek lub tzw. wieszaków – wymienia ekspert.

Przywiązywanie wagi do estetyki detali świadczy o tym, że marka buduje spójny wizerunek. Przygotowanie produktu do sprzedaży z należytą dbałością obejmuje nie tylko wykorzystanie wysokiej klasy materiałów do realizacji procesów produkcyjnych. Wymaga także użycia dobrej jakości materiałów do procesów związanych z pozostałymi etapami łańcucha sprzedażowego, w tym tworzenia etykiet marketingowych niezbędnych w komunikacji z klientem.

Przygotowanie wysokiej jakości etykiet marketingowych buduje przekaz marki odpowiedzialnej za satysfakcję klientów w kwestii nawet najmniejszych detali. Starannie wykonana etykieta marketingowa pozwala wyróżnić produkt na tle konkurencji, zwiększyć sprzedaż, wzmocnić rozpoznawalność marki oraz usprawnić proces komunikacji z klientem.

Źródło: Etisoft.

Innowacje na rynku nieruchomości i utylizacja paneli fotowoltaicznych

asia-chang-Yr-PvhKiorM-unsplash
Panele fotowoltaiczne wciąż cieszą się dużą popularnością. Jako że świadomość ekologiczna Polaków nieustannie się zmienia, to wiele osób już na etapie wyboru odpowiedniego rozwiązania zaczęło zadawać sobie pytanie – co zrobić po 25-30 latach, gdy panele nie będą nadawały się do dalszego użytkowania? I ile kosztuje utylizacja paneli fotowoltaicznych? Odpowiadamy.

Spis treści:
W jaki sposób można utylizować panele fotowoltaiczne?
Na czym polega utylizacja paneli?
Koszt utylizacji paneli fotowoltaicznych

W jaki sposób można utylizować panele fotowoltaiczne?

Anty-fani rozwiązania, jakim są panele fotowoltaiczne często przytaczają argument, że najczęściej stosowaną metodą utylizacji paneli jest ich spalanie, podczas którego do środowiska mogą przedostać się toksyczne substancje. Podobnie jak w przypadku pozbywania się zniszczonych opon – nie jest to jednak rekomendowane działanie. Istnieją bowiem ekologiczne sposoby utylizacji paneli, które eliminują ten problem. Jakie? Zużyte moduły najlepiej przekazać odpowiedniej firmie, zajmującej się ich recyklingiem. Są to wyspecjalizowane jednostki, które z modułów PV odzyskują szkło, aluminium, miedź i tworzywo sztuczne. Nowoczesna technologia sprawia, że 80-90% ogniw fotowoltaicznych nadaje się do ponownego użytku. Surowce wtórne sprawdzą się też w różnych branżach. Właśnie dlatego instalację fotowoltaiczną można uznać za ekologiczne źródło energii.

Na czym polega utylizacja paneli?

Jak tłumaczy Szymon Osłowski z KOBO Energy: Recykling krzemowych ogniw fotowoltaicznych polega na demontażu ramy od reszty modułu. Dzięki temu oddziela się części szklane i aluminiowe, które można następnie przetopić. Następnie usuwane są kable i skrzynkę przyłączeniową, po czym precyzyjnie tną i zgniatają materiał. Pozostałe komponenty poddawane są obróbce termicznej, podczas której tworzywo sztuczne jest odparowywane. Ogniwa fotowoltaiczne nadają się do dalszej obróbki, z czego 80% można ponownie wykorzystać. Pozostałe 20% przetapia się do tzw. wafli, które przydają się do produkcji nowych paneli.

Koszt utylizacji paneli fotowoltaicznych

Nie ma tutaj gotowych odpowiedzi. Wszystko zależy od sposobu odbioru, czy wielkości. Natomiast średnia cena utylizacji paneli fotowoltaicznych wynosi 1,5 zł/kg, a jeśli ktoś ma ją od nas odebrać, powinniśmy jeszcze doliczyć koszty transportu – około 2,5 zł/km. Instalacja o mocy 4 KW na domu jednorodzinnym składa się z 12 modułów, z których każdy waży 19 kg. To oznacza, że w tym przypadku utylizacja fotowoltaiki kosztuje około 340 zł.

Jest to jednak szacunkowy koszt, który zależy m.in. od tworzywa, z jakiego wykonano panele, czy też ilości modułów.

Mimo popularności panelu fotowoltaicznych wiele osób wciąż błędnie uważa, że paneli nie można będzie poddać recyklingowi. Co więcej, naukowcy nieustannie opracowują nowe metody utylizacji, które pozwolą jeszcze bardziej zmniejszyć wpływ odpadów na środowisko.

Źródło: Commplace Sp. z o. o. Sp. K.

Nakłady na innowacje oraz ich znaczenie w Polsce stale rosną

mat.-pras.-Polskie-produkty-i-uslugi-CBRTP-1
Nakłady na innowacje oraz ich znaczenie w Polsce stale rosną. To one są siłą napędową rozwoju wielu małych i dużych firm oraz zwiększania konkurencyjności na rynku. Jednym z liderów wśród ośrodków badawczych, które wspierają przedsiębiorstwa w tego typu przedsięwzięciach, jest Centrum Badań i Rozwoju Technologii dla Przemysłu (CBRTP), które z sukcesem wprowadziło wiele przełomowych rozwiązań na rynek nie tylko polski, ale i światowy. Intensywnie pracuje też nad kolejnymi innowacjami.

Spis treści:
Czym są innowacje i dlaczego wymagają profesjonalnego wsparcia?
Przełomowe rozwiązania podbijają rynek

Czym są innowacje i dlaczego wymagają profesjonalnego wsparcia?

Innowacje to pewne unikalne rozwiązania, które odpowiadają na niezaspokojone dotąd potrzeby, mają przynieść korzyści zarówno samej firmie, jak i gospodarce oraz konsumentom. Takie nowości mogą dotyczyć produktów, usług, technologii czy organizacji firmy.

Stworzenie koncepcji konkretnej innowacji oraz jej efektywne wdrożenie wymagają specjalistycznych kompetencji, wiedzy, doświadczenia, a także odpowiedniego zaplecza technologicznego. Ośrodek badawczy pełni rolę partnera, który – jako zewnętrzny dział R&D – zapewnia firmie to wszystko i towarzyszy jej na całej drodze, od opracowania pomysłu, przez wdrożenie gotowego rozwiązania, aż po pozyskanie i rozliczenie dofinansowania na innowację – podkreśla Grzegorz Putynkowski, Prezes Zarządu CBRTP.

Przełomowe rozwiązania podbijają rynek

Przygotowane przy wsparciu ośrodka badawczo-rozwojowego innowacje przynoszą firmom oszczędności w konkretnych częściach działalności, a także zwiększają wydajność pracy i przewagę konkurencyjną. CBRTP to sztab specjalistów z wielu dziedzin. Dysponuje unikatowym parkiem maszynowym i aparaturą badawczą.

Firma z sukcesem zrealizowała liczne projekty i opracowała wiele nowoczesnych rozwiązań technologicznych. Na swoim koncie ma już ponad 30 opracowanych patentów i sukcesywnie przygotowuje nowe. Łączna kwota inwestycji to 248 mln zł. To między innymi rozwiązania w zakresie przemysłów maszynowego, przetwórstwa tworzyw sztucznych, wysokiej technologii i kompozytowego, a także energetyki, budownictwa, hutnictwa czy motoryzacji.

Ważną częścią działalności CBRTP są rozwiązania w zakresie odnawialnych źródeł energii i służące szeroko rozumianemu zdrowiu człowieka. Będąc interdyscyplinarnym ośrodkiem badawczo-wdrożeniowym, prowadzi prace związane między innymi z implementacją różnych systemów optymalizacji zarządzania energią, a także jej wytwarzaniem i magazynowaniem. Jako jeden z wiodących ośrodków w Polsce opracował i uruchomił produkcję małoskalową aparatów fotowoltaicznych do zastosowań domowych i przemysłowych. Sukcesem okazały się także nanokompozytowe, refleksyjne warstwy materiałów strażackich ubrań ochronnych.

Obecnie pracuje między innymi nad urządzeniem do bezinwazyjnego monitorowania cukrzycy, które może diametralnie zmienić codzienne życie diabetyków. Kolejny projekt, który może okazać się przełomowym, to prace nad semitransparentnymi ogniwami słonecznymi, które pozwolą na montaż fotowoltaiki na elewacjach budynków.

Budowanie silnej pozycji na rynku poprzez innowacje jest niezwykle efektywną drogą. Z naszej strony pierwszym krokiem zawsze jest dokładna analiza potrzeb klienta, audyt technologiczny i przygotowanie trafnej, indywidualnie dobranej strategii kreowania przewagi konkurencyjnej. Następnie proponowane są potencjalne rozwiązania i rekomendacja najlepszego z nich. Po podjęciu decyzji zajmujemy się przygotowaniem dokumentacji aplikacyjnej związanej z dofinansowaniem przedsięwzięcia, a następnie wspólnie realizujemy cały projekt – dodaje Grzegorz Putynkowski z CBRTP.

Jak widać, dzięki współpracy przedsiębiorstw i ośrodków badawczych powstają rozwiązania, które mogą wygenerować zyski, zrealizować konkretne cele biznesowe firmy i stać się odkryciem nie tylko na skalę lokalną czy krajową, ale też na miarę rynku światowego.

 

Źródło: CBRTP.

Automatyzacja procesów przemysłowych i inwestowanie w robotyzację w biznesie

Grzegorz Putynkowski Prezes_CBRTP
Jeszcze kilkadziesiąt lat temu robotyka była głównie zarezerwowana dla dużych zakładów przemysłowych, przede wszystkim z branży automotive. Dziś coraz chętniej rozwiązania robotyczne wykorzystuje się także w innych gałęziach przemysłu. W obecnych czasach automatyzacja i robotyzacja to ważny kierunek rozwoju firm. Zastąpienie pracy ludzkiej przez maszyny i automatyzacja różnych procesów przekłada się na realne korzyści w perspektywie długofalowej. Jakie? Kiedy warto wdrożyć innowacje technologiczne do przemysłu?

Spis treści:
Robotyzacja i automatyzacja przemysłu – dlaczego to się opłaca?
Kiedy przyda się wsparcie?
Innowacje technologiczne CBRTP

Współczesny rynek rozwija się w niesamowitym tempie. Ciągła ewolucja wymusza na przedsiębiorcach poszukiwanie innowacyjnych rozwiązań, które pozwolą im utrzymać się na rynku. Robotyzacja i automatyzacja to przyszłość przemysłu.

Robotyzacja i automatyzacja przemysłu – dlaczego to się opłaca?

Odpowiednia modernizacja parków maszynowych i linii produkcyjnych, a także wdrażanie innowacyjnych systemów automatyzujących to szereg korzyści dla przedsiębiorców. Głównym celem automatyzacji i robotyzacji przemysłu jest optymalizacja procesów produkcyjnych, a w konsekwencji – wzrost efektywności działań. Wdrożenie innowacyjnych rozwiązań technologicznych to szansa na to, by dostosować proces produkcyjny do konkretnych potrzeb, z uwzględnieniem wszystkich czynników – tj. wielkości parku maszynowego, limitów finansowych czy czasowych. Automatyzacja i robotyzacja przemysłu to sposób na maksymalne wykorzystanie potencjału danego przedsiębiorstwa.

Transfer innowacyjnych rozwiązań technologicznych zmniejsza udział człowieka w procesach produkcyjnych, zwiększając przy tym wydajność działań. – Roboty mogą wesprzeć lub zastąpić pracowników w wykonywaniu konkretnych czynności. Nowoczesne, zaawansowane i w pełni zautomatyzowane maszyny zapewniają doskonałą precyzję i pełną stabilność, co jest szczególnie ważne w przypadku realizacji monotonnych i powtarzalnych zadań – tłumaczy Grzegorz Putynkowski, Prezes Zarządu CBRTP.

Automatyzacja i robotyzacja w przemyśle ma również wpływ na jakość wytwarzanych produktów. Wybitna dokładność podczas wykonywania zadań przekłada się na lepszą klasę wyrobów, co może wspomóc przedsiębiorstwo w budowaniu przewagi konkurencyjnej na rynku.

Kiedy przyda się wsparcie?

Automatyzacja i robotyzacja sprawdzają się przede wszystkim w przypadku realizacji skomplikowanych zadań, wymagających najwyższego skupienia lub zwiększonego wysiłku psychicznego bądź fizycznego. Odpowiednio zaprogramowane maszyny sprawnie pracują nie tylko w trudnych, ale i potencjalnie szkodliwych dla człowieka warunkach.

Wykorzystanie zautomatyzowanych maszyn i robotów w procesach przemysłowych optymalizuje działania i koszty. Jest to zatem dobre rozwiązanie dla tych przedsiębiorstw, których celem jest maksymalna wydajność, przy jednoczesnym ograniczeniu wydatków.

Wykorzystanie automatyzacji i robotyzacji w przemyśle to świetne wsparcie dla biznesu i szansa na rozwój w perspektywie długofalowej. Warto jednak pamiętać, że efektywne wdrożenie innowacyjnych rozwiązań to zadanie dla wysokiej klasy specjalistów. Stworzenie koncepcji, opracowanie projektu, wykonanie instalacji i jej skuteczny transfer do biznesu wymagają bowiem doświadczenia, wiedzy i dostępu do najnowszych, zaawansowanych sprzętów. CBRTP od lat projektuje dla swoich partnerów innowacyjne rozwiązania technologiczne, w ten sposób wspierając ich w kreowaniu przewagi konkurencyjnej na rynku.

Innowacje technologiczne CBRTP

Przygotowywanie projektów i prototypów z obszaru automatyki, tworzenie oprogramowania komputerowego, opracowywanie i wdrażanie rozwiązań technicznych i technologicznych, umożliwiających sprawną produkcję energii ze źródeł solarnych i mieszanych, projektowanie urządzeń, maszyn i linii produkcyjnych, a także tworzenie stanowisk zrobotyzowanych to tylko jedne z wielu usług oferowanych przez Laboratorium Automatyki i Elektroniki CBRTP. Roboty przemysłowe, skanery laserowe, pulsacyjne lasery UV czy drukarki 3D pozwalają specjalistom z CBRTP tworzyć zaawansowane technologie, które wspierają branżę przemysłową na wielu płaszczyznach.

– Jednym z ciekawych rozwiązań, jakie udało nam się wdrożyć, jest technika rozpoznawania obrazu i mapowania laserowego. Wydajność systemu umożliwiająca produkcję 20 tys. detali na godzinę pozwoliła naszemu partnerowi zmniejszyć zapotrzebowanie na obsługę operatorską dla 15 gniazd wytryskowych z 15 do 3 osób – wyjaśnia Grzegorz Putynkowski z CBRTP. – Wierzymy, że automatyzacja i robotyzacja to przyszłość przemysłu!

Innowacyjne technologie poprawiają efektywność, zapewniają wybitną precyzję i wysoką jakość procesów przemysłowych, a także wzmacniają konkurencyjność przedsiębiorstw, nie tylko na rynku krajowym, ale także międzynarodowym. Transfer najnowszych zdobyczy techniki do świata przemysłu to szansa na wieloaspektowy rozwój przedsiębiorstw i spektakularny sukces w biznesie.

Źródło: CBRTP.

Technika pomiarowa dla zarządzania nieruchomościami

Bez tytułu
Chodzi o coś więcej niż tylko sprzedaż produktów: Conrad Electronic postrzega siebie jako dostawcę rozwiązań i w rezultacie jest na dobrej drodze, aby stać się wiodącą platformą technicznego zaopatrzenia biznesu w Europie. Jako kompetentny partner, któremu zaufały firmy z całego świata, Conrad Sourcing Platform nie tylko oferuje klientom biznesowym szeroką gamę produktów, ale także świadczy szereg usług skupionych wokół eProcurement i kalibracji. Zespół Conrada skupia się obecnie na profesjonalnej technologii pomiarowej dla zarządzania budynkiem i prezentuje renomowanych producentów i ich nowe produkty w konkretnych przykładach zastosowań.

Spis treści:
Dokładne odczyty wewnątrz i na zewnątrz budynków
Technologia pomiarowa, na którą można liczyć

Dokładne odczyty wewnątrz i na zewnątrz budynków 

Utrzymanie funkcjonalności elementów konstrukcyjnych budynków, maszyn i urządzeń zapewnia płynność i wydajność procesów produkcyjnych. Dotyczy to nie tylko aktualnych tematów, takich jak zużycie energii, oszczędzanie pieniędzy na rachunkach za ogrzewanie i kontrolowanie poziomu temperatury w pomieszczeniach. Wykonywanie przeglądów budynków czy konserwacja i serwisowanie maszyn oraz urządzeń to również elementy skutecznego zarządzania obiektami. Kluczowe we wszystkich obszarach są regularne testy funkcjonalności i wiarygodne wyniki pomiarów.

Conrad Electronic wspiera profesjonalnych zarządców obiektów, dostarczając wyczerpujący wybór urządzeń testujących i diagnostycznych, analizatorów sieci, testerów środowiskowych i liczników energii elektrycznej. Niezależnie od tego, czy chodzi o wykorzystania technologii termowizyjnej do sprawdzania strat energii, czy mierniki panelowe zainstalowane na stałe w szafach sterowniczych, oferta pomiarowa firmy Conrad obejmuje uznane marki, takie jak Fluke, Flir i Voltcraft.
 
Technologia pomiarowa, na którą można liczyć

Fluke oferuje  multimetry cyfrowe serii 110 do pracy w środowiskach o kategorii pomiarowej CAT III, takie jak model Fluke 117.To  idealny miernik do wymagających zastosowań elektrycznych. Umożliwia bezkontaktowe badanie napięcia, a dzięki funkcji AutoV/LoZ pozwala uniknąć błędnych wartości pomiarowych spowodowanych napięciem fantomowym. Kompaktowy termometr na podczerwień Fluke 62 MAX+ ma również wszystko, czego potrzeba do profesjonalnego pomiaru temperatury  na potrzeby napraw i konserwacji  – nawet w miejscach trudno dostępnych. Charakteryzuje się dużą dokładnością, a mimo to jest tak solidny, że bez uszkodzeń może przetrwać upadek z wysokości trzech metrów.

Badanie problemów z wilgocią w budynkach wymaga zazwyczaj zastosowania różnych urządzeń pomiarowych, w tym wilgotnościomierza, psychrometru i kamery termowizyjnej. Urządzenie do inspekcji budynków Fluke MR277 łączy wszystkie te funkcje w jednym instrumencie. Oferuje korzyści płynące z pomiarów prowadzonych w podczerwieni i wielospektralnego dynamicznego obrazowania (MSX) z zaawansowanymi czujnikami środowiskowymi.

Multimetr z kamerą termowizyjną Voltcraft WBM-460 jest również niezastąpionym narzędziem w zarządzaniu budynkiem. Urządzenie łączy dwa niezbędne narzedzia w jednej obudowie i dzięki temu oszczędza cenny czas podczas pomiarów. Za pomocą jednego sprzętu można mierzyć prąd, napięcie i rezystancję, a dzięki zintegrowanej funkcji termowizji, szybko znaleźć i wyświetlić anomalie temperaturowe i obszary problemowe.
Źródło: Źródło: Conrad Electronic.

Cyfrowa i ekologiczna karta wirtualna Banku Pocztowego z prestiżowym certyfikatem

Bank Pocztowy_grafika certyfikat_1200x600 (1)
Cyfrowa i ekologiczna karta wirtualna Banku Pocztowego z prestiżowym certyfikatem. Karta otrzymała certyfikat „Digital First” od Mastercard.

Bank Pocztowy otrzymał cenne wyróżnienie od Mastercard – certyfikat „Digital First”. Jest to konsekwencją spełnienia szeregu kryteriów oceniających gotowość Banku do udostępnienia karty wirtualnej swoim klientom. Rozwiązanie zostało wprowadzone do oferty Banku dzięki współpracy z Fiserv Polska S.A. Zgodnie z szacunkami Mastercard, używanie wirtualnych kart z certyfikatem Digital First znacznie zmniejsza koszty związane z obsługą kart oraz zwiększa bezpieczeństwo transakcji płatniczych.

Karta wirtualna to kolejny krok w stronę zmiany wizerunku Banku Pocztowego. Jestem niezwykle dumna, że Mastercard dostrzegł i docenił ten produkt, wyróżniając go tym prestiżowym certyfikatem. Karta wirtualna jest jak dotąd rozwiązaniem najbardziej cyfrowym i ekologicznym. Procesy wnioskowania o kartę, jak i sama jej obsługa, odbywa się w pełni za pośrednictwem kanałów zdalnych. Wdrażając kartę wirtualną połączyliśmy więc transformację cyfrową z mądrym, ekologicznym podejściem – tłumaczy Sylwia Kosidło, Dyrektor Departamentu Kart Płatniczych i Bankowości Elektronicznej.

Platforma online DL Welcome stworzona z myślą o lepszym zarządzaniu nieruchomościami komercyjnymi

DL Piano - Katowice
W ramach DL Invest Group wystartowała platforma online – DL Welcome. Jej celem jest umożliwienie współpracy i wymiany informacji z najemcami.

Platforma DL Welcome stanowi kolejny krok w kierunku budowy długoterminowych relacji i jakości środowiska wewnętrznego i zewnętrznego nieruchomości komercyjnych należących do DL Invest Group. Wcześniej firma wdrożyła strategię zrównoważonego rozwoju DL Green. Firma konsekwentnie realizuje program budowy wartości nieruchomości i lojalizacji najemców poprzez wielowątkowe programy komunikacyjne.
Platforma online DL Welcome jest narzędziem komunikacyjnym, którego podstawowymi celami są m.i.:
– ułatwianie wymiany informacji pomiędzy zarządcami, a najemcami,
– stworzenie dla najemców platformy komunikacji w celu promocji ich produktów i usług,
– organizacja spotkań promocyjnych i społecznościowych dla najemców,
– możliwość rezerwacji online dodatkowych powierzchni konferencyjnych lub biurowych w koncepcie biur serwisowanych DL Space, który jest rozwijany w biurowcach należących do DL Invest Group,
– możliwość zamieszczania ogłoszeń nie tylko służbowych, ale także dotyczących prywatnych zainteresowań najemców.

DL Welcome to efektywne narzędzie w kontekście budowy społeczności naszych najemców. To miejsce w sieci, które umożliwia nie tylko wsparcie rozwoju biznesu naszych najemców, ale także zaangażowanie ich pracowników poprzez promocję ich prywatnych zainteresowań. Zachęcamy naszych najemców do aktywnego udziału w działaniach platformy DL Welcome. W ramach aktywności z nią związanych działania prowadzą między innymi kluby fitness Calypso, które znajdują się w naszych biurowcach – DL Piano przy Wrocławskiej 54 i DL Atrium przy Korfantego 138 w Katowicach promując zdrowy styl życia i organizując akcje promocyjne dla użytkowników naszych powierzchni. Działania także prowadzą i planują inni nasi najemcy w tym restauracje, firmy IT, przedszkola czy też liczne sklepy i punkty usługowe – mówi Dominik Leszczyński, CEO DL Invest Group. Tworzenie przyjaznego środowiska wewnątrz i na zewnątrz naszych nieruchomości jest naszym priorytetem. DL Welcome to platforma komunikacji dla wszystkich stron zaangażowanych w funkcjonowanie nieruchomości z naszego portfolio. My komunikujemy na niej podejmowane przez DL Invest Group działania obliczone na ekologię oraz rozwój lokalnych społeczności. W ramach naszej Fundacji wspieramy lokalne inicjatywy, jak nasadzenia drzew, organizację warsztatów na temat środowiska naturalnego dla najmłodszych, zakładanie i utrzymanie pszczelich pasiek, czy też wsparcie lokalnych, sportowych drużyn, co przekłada się na dalszą popularyzację sportu i zdrowego stylu życia. A to jedynie wybrane działania – podkreśla Dominik Lesczyński.

W jaki sposób zmniejszyć koszty ogrzewania nieruchomości?

01_12_ac-anlage-img_0413
Instalacje sanitarne to swoisty krwiobieg naszego domu, na który składają się systemy centralnego ogrzewania, wodno-kanalizacyjne, a coraz częściej także wentylacji mechanicznej i klimatyzacji. Choć nie wysuwają się na pierwszy plan, to właśnie od ich bezawaryjnego i wydajnego funkcjonowania zależy komfort mieszkańców. Co zrobić, by podnieść sprawność, zwiększyć bezpieczeństwo użytkowania i wyeliminować hałas mogący powstawać podczas ich funkcjonowania?

Spis treści:
Podwyższone bezpieczeństwo użytkowania
Jak zmniejszyć koszty ogrzewania?
Cisza przyjemna dla ucha

Choć każda z domowych instalacji ma swoją specyfikę, to na pytanie o możliwość zwiększenia potencjału wydajności, żywotności i komfortu akustycznego odpowiedź będzie taka sama – systemy izolacyjne.

Podwyższone bezpieczeństwo użytkowania

Jednym z najważniejszych powodów, dla których warto odpowiednio zaizolować domowe instalacje, jest wsparcie ich bezawaryjnego użytkowania. Pęknięta rura to jeden z największych koszmarów, jakie mogą się przydarzyć w mieszkaniu, a skutki zalania to często zarówno duże koszty, jak i poważny remont. Przyczyny awarii są oczywiście różne, ale jednymi z najczęstszych są korozja i osłabienie materiału, z którego wykonane są rury lub przewody. Skutecznym rozwiązaniem, które może uchronić przed takim scenariuszem, są izolacje zapobiegające przedostawaniu się wilgoci i jej skraplaniu na powierzchni instalacji. Izolacje ArmaFlex marki Armacell posiadają wysoki współczynnik odporności na dyfuzję pary wodnej, dzięki czemu powierzchnia ochranianych instalacji pozostaje sucha, a tym samym jest mniej narażona na rdzewienie. Komórkowa i elastyczna struktura tego materiału ułatwia też jego dopasowanie nawet do skomplikowanych kształtek, co poprawia szczelność i gwarantuje skuteczność działania. Dodatkowym wyróżnikiem produktów ArmaFlex jest system ochrony mikrobiologicznej aktywnie zapobiegający rozwojowi bakterii i grzybów.

Jak zmniejszyć koszty ogrzewania?

Odpowiednio dobrane izolacje są również wsparciem w ograniczeniu kosztów użytkowania budynku – zwłaszcza w przypadku instalacji centralnego ogrzewania, gdzie zapewnienie odpowiedniej temperatury czynnika grzewczego wiąże się z dużym wydatkiem energetycznym. Ważne jest nie tylko podgrzanie wody w zbiorniku, ale także utrzymanie jej temperatury po doprowadzeniu do grzejników. Jeżeli odda część swojego ciepła po drodze, np. na odcinkach rur biegnących w piwnicy lub na strychu, ogrzaniem będą objęte przestrzenie, które tego nie wymagają, co jednocześnie zmniejszy sprawność całego systemu.

Dla ochrony termicznej systemów C.O. warto wykorzystać np. izolacje Tubolit, które dzięki niskiej przewodności cieplnej wspierają redukcję strat energetycznych nawet na poziomie 90%. To nie tylko oszczędność dla portfela, ale także redukcja emisji CO2, co pomoże zmniejszyć nasz wpływ na środowisko naturalne. W miejscach o ograniczonej przestrzeni – np. w przypadku, gdy rury przebiegają podtynkowo lub w warstwach podłogi, sprawdzi się wersja S i S Plus izolacji Tubolit, której grubość została zoptymalizowana pod kątem zmniejszenia grubości i która jest odporna na nacisk wylewki i wierzchnich warstw posadzkowych.

Cisza przyjemna dla ucha

Zarówno izolacje ArmaFlex, jak i Tubolit posiadają komórkową strukturę materiału – na bazie syntetycznego kauczuku w przypadku produktów ArmaFlex i pianki polietylenowej, z której produkowane są wyroby Tubolit. Taka budowa zapewnia dodatkową korzyść: znakomicie absorbuje dźwięki materiałowe, dzięki czemu hałasy i wibracje powstające od instalacji rurowej prowadzonej w ścianach są skutecznie redukowane i w znacznie mniejszym stopniu zakłócają ciszę w pomieszczeniach użytkowych.

Źródło: Armacell.

Produkt Banku Pocztowego otrzymał prestiżowy certyfikat „Digital First” od Mastercard

Bank Pocztowy_grafika certyfikat_1200x600
Produkt Banku Pocztowego otrzymał prestiżowy certyfikat „Digital First” od Mastercard.

Certyfikat otrzymała cyfrowa i ekologiczna karta wirtualna Banku Pocztowego. Bank Pocztowy otrzymał to cenne wyróżnienie od Mastercard. Certyfikat nosi nazwę „Digital First”.  Jest to konsekwencją spełnienia szeregu kryteriów oceniających gotowość Banku do udostępnienia karty wirtualnej swoim klientom. Rozwiązanie zostało wprowadzone do oferty Banku dzięki współpracy z Fiserv Polska S.A. Zgodnie z szacunkami Mastercard,  używanie wirtualnych kart z certyfikatem Digital First znacznie zmniejsza koszty związane z obsługą kart oraz zwiększa bezpieczeństwo transakcji płatniczych, dzięki wyeliminowaniu jej plastikowego odpowiednika.

Inwestowanie w nieruchomości może się opłacić. Jak ulepszyć park przemysłowy?

Grzegorz Putynkowski Prezes_CBRTPInwestowanie w nieruchomości może się opłacić. Jak ulepszyć park przemysłowy? Dbanie o dobrą kondycję parku maszynowego przy jednoczesnej konieczności nadzorowania setek innych aspektów działania biznesu może się okazać jednym z tych zadań, które zawsze zostawia się na tzw. “wolną chwilę”, co w praktyce oznacza, że jakiekolwiek zmiany wprowadza się dopiero, gdy jest już na nie za późno. Sprawdź, co zrobić, by park maszynowy w Twojej firmie był efektywny i dobrze zarządzany.

Spis treści:
Jak ulepszyć park maszynowy?
Jakie rozwiązania może zaproponować centrum badawczo-rozwojowe?
Korzyści płynące z modernizacji parku maszynowego

Budowa parku maszynowego to potężne przedsięwzięcie, jednak równie istotnym aspektem dla przedsiębiorstwa jest to, co z parkiem maszynowym dzieje się już po jego uruchomieniu. Chodzi o optymalizację oraz okresowe aktualizowanie parku poprzez – na przykład – zakup nowych maszyn.

Jak ulepszyć park maszynowy?

Jeżeli chcesz, by park maszynowy w Twojej firmie działał efektywnie przy jednoczesnym optymalnym wykorzystaniu zasobów, skorzystaj z kompleksowej pomocy jednostki badawczo-rozwojowej. Zaangażowanie firmy, połączone z kompetencjami centrum R&D, pozwoli na wdrożenie zmian, dzięki którym park maszynowy Twojego przedsiębiorstwa będzie działał dokładnie tak, jak tego oczekujesz.

Wielu przedsiębiorców zdaje sobie sprawę z tego, że ich parki maszynowe wymagają uwagi, stałej kontroli oraz okresowej modernizacji. Obawiają się jednak wysokich kosztów i pracochłonnego wdrożenia nowych rozwiązań. Z tego powodu niektóre firmy decydują się jedynie na zastosowanie półśrodków, dzięki którym przedłużają jedynie doraźnie funkcjonowanie parku maszynowego.

Alternatywą dla takiego rozwiązania jest wsparcie jednostki badawczo-rozwojowej. Może ona przygotować dla przedsiębiorstwa kompleksową strategię dotyczącą optymalnego wykorzystania i ewentualnej modernizacji parku maszynowego.

Co niezwykle istotne, zadaniem centrum badawczo-rozwojowego nie jest skompletowanie listy zakupów i zasugerowanie wymiany wysłużonych maszyn na nowe. Centrum R&D angażuje się w projekt na wczesnym etapie, by poznać oczekiwania, potrzeby i możliwości przedsiębiorstwa, a następnie zaproponować rozwiązania dopasowane do sytuacji firmy.

Jakie rozwiązania może zaproponować centrum badawczo-rozwojowe?

Zamiast namawiać przedsiębiorców na wymianę większej części parku maszynowego, szczegółowo analizujemy zasoby, jakimi dysponuje firma. Wiele już funkcjonujących maszyn można zmodernizować przy użyciu nowoczesnych czujników, które pozwolą zbierać szczegółowe informacje na temat pracy urządzeń, a co za tym idzie, usprawniać działanie całego parku maszynowego – wyjaśnia Grzegorz Putynkowski, Prezes Zarządu Centrum Badań i Rozwoju Technologii dla Przemysłu.

Takie podejście pozwala na faktyczną optymalizację kosztów przy jednoczesnym zachowaniu w pamięci perspektywy rozwoju dla przedsiębiorstwa. Zaimplementowanie systemów zbierających kluczowe dane na hali produkcyjnej pozwala wykorzystać możliwości nawet wieloletniej infrastruktury.

Co więcej, w razie ewentualnej wymiany części parku maszynowego, dane nadal mogą być zbierane. W ten sposób łatwo udokumentować, jak bardzo zmieniła się efektywność wykonywanych prac po przeprowadzonej modernizacji.

Jednostki badawczo-rozwojowe, takie jak CBRTP, nie tylko proponują i opracowują rozwiązania dla firm, ale także zapewniają ich kompleksową realizację. Dzięki aktywnemu udziałowi przedsiębiorcy w procesie, możemy zaoferować ulepszenie parku maszynowego firmy w stylu i tempie odpowiadającym zleceniodawcy. Dzielimy się nie tylko kompetencjami i doświadczeniem, ale także jesteśmy w stanie przeprowadzić cały proces modernizacji parku maszynowego od A do Z – dodaje Grzegorz Putynkowski.

Korzyści płynące z modernizacji parku maszynowego

Istnieje wiele argumentów, które sprawiają, że modernizacja parku maszynowego może być bardzo opłacalna – należą do nich na przykład:

  • wczesne wykrywanie awarii – nowoczesne czujniki wykryją nagłe przerwy w pracy urządzeń, a także pomogą w zaobserwowaniu sytuacji, w której maszyna wykonuje podobne zadanie dłużej niż zwykle. Pozwoli to firmie odpowiednio zareagować i zapobiec uszkodzeniu lub poważnej awarii.

  • przydatna analityka – zbieranie danych dotyczących pracy urządzeń pozwoli na ich analizę, a co za tym idzie, zidentyfikowanie potencjalnych problemów w konkretnych sektorach przedsiębiorstwa.

  • obniżenie kosztów – choć samo zmodernizowanie parku maszynowego jest kosztowne (poziom kosztów jest uzależniony od zakresu wprowadzanych zmian), jego rezultatem jest obniżenie kosztów – na przykład związanych z niwelowaniem skutków awarii czy zakupem materiałów eksploatacyjnych.

  • dłuższa żywotność maszyn – prawidłowe dbanie o zgromadzone w parku urządzenia pozwala przedłużyć ich żywotność, co ma szczególne znaczenie w przypadku zakupu nowych maszyn – przedsiębiorstwo z pewnością chciałoby korzystać z nich jak najdłużej.

Źródło: Centrum Badań i Rozwoju Technologii dla Przemysłu.

Usprawnianie procesów w biznesie dla lepszej efektywności

Arkadiusz-Kruzycki
Spersonalizowany panel operatora umożliwia intuicyjną obsługę drukarki, co przekłada się na optymalizację czasu oraz kosztów związanych z drukowaniem etykiet. Oprogramowanie daje możliwość zaprogramowania gotowych etykiet, które są umieszczane w panelu dotykowym drukarki. Upraszcza to obsługę urządzenia oraz pomaga uniknąć przestojów. Rozwiązanie wyklucza możliwość ingerencji w zaimplementowany wzorzec etykiety, eliminując tym samym kosztowne pomyłki.

Spis treści:
Jakie możliwości daje personalizowany panel operatora?
Indywidualny panel operatora – najważniejsze zalety

Jakie możliwości daje personalizowany panel operatora?

Możliwość zaprojektowania panelu operatora i dopasowania go do indywidualnych potrzeb klienta to rozwiązanie możliwe do zastosowania w przemysłowych modelach drukarek TSC z dotykowym ekranem. Usługę taką oferuje obecnie producent drukarek TSC.

– Nowsze drukarki przemysłowe dają możliwość zaprojektowania indywidualnego panelu operatora. Ikonki można ulokować na ekranie według własnych potrzeb. W Etisoft taką usługę oferujemy w przypadku drukarek przemysłowych TSC modeli serii MH oraz MX. Urządzenia te umożliwiają ułożenie panelu operatora tak, aby w łatwy sposób wskazać odpowiednią etykietę do druku – tłumaczy Arkadiusz Krużycki, menedżer produktu w Dziale Rozwoju Produktu w Etisoft.

Personalizacja obejmuje możliwość obsługi drukarki wyłącznie na panelu dotykowym urządzenia. Tym samym komputer i edytor etykiet mogą znajdować się poza stanowiskiem pracy. Indywidualny panel umożliwia wybór wzorca etykiety wcześniej zaprojektowanej i zaimplementowanej do drukarki. Wyklucza to możliwość ingerencji operatora w wygląd wzorca, eliminując tym samym ryzyko kosztownych pomyłek.

Zdarza się jednak, że dane na etykiecie ulegają zmianie. Wówczas wystarczy wykonać zdalnie kilka prostych operacji.

– W przypadku etykiet, na których mają być umieszczane zmienne dane, wystarczy podłączyć drukarkę do sieci i odpowiednio przygotować wzorzec etykiety, następnie powiązać go z odpowiednim miejscem w systemie czy bazą danych, zaimplementować do drukarki i przypisać indeks lub ikonę na panelu operatora. Po wybraniu przez użytkownika konkretnego wzorca dane zostaną automatycznie pobrane i wydrukowane na etykiecie – mówi ekspert z Etisoft.

Indywidualny panel operatora – najważniejsze zalety

Personalizacja panelu operatora daje wymierne korzyści. Prosta obsługa urządzenia stanowi skuteczny sposób na zaoszczędzenie czasu oraz pieniędzy.

Optymalizacja czasu

Indywidualny panel operatora przyczynia się do skrócenia czasu potrzebnego do przyswojenia umiejętności obsługi drukarki przez użytkownika. Czytelne ikony sprawiają, że korzystanie z drukarki staje się intuicyjne – proces przeszkolenia nowych operatorów jest więc znacznie szybszy. Uproszczenie sposobu korzystania z drukarki przekłada się również na łatwą zastępowalność osób obsługujących te urządzenia.

Optymalizacja kosztów

Personalizacja panelu operatora stanowi także sposób na oszczędności w firmowym budżecie. Jedną z najważniejszych zalet jest brak konieczności montowania na każdym stanowisku pracy kosztownego sprzętu w postaci komputera, na którym znajduje się zakupiona licencja do tworzenia etykiet. Do pracy na stanowisku wystarczy sama drukarka oraz umiejętność jej obsługi. Zakłady oszczędzają więc na dodatkowym sprzęcie, oraz ograniczaniu ilości szkoleń.

Indywidualny panel umożliwiający wybór zaimplementowanego wcześniej wzorca etykiet stanowi także sposób na uniknięcie przestojów i kosztownych pomyłek związanych z nieprawidłowościami powstałymi w procesie drukowania etykiet. Przekłada się to również na oszczędność materiałów wykorzystywanych do ich przygotowania.

Pozostałe korzyści

Indywidualny panel operatora daje użytkownikowi łatwy wybór odpowiedniego wzorca etykiety, jednocześnie uniemożliwiając edycję etykiety przez osoby nieuprawnione do wprowadzania zmian. Gwarantuje to bezpieczeństwo danych i eliminuje ryzyko powstawania z tego powodu błędów – dane na etykiecie zostają pobrane z zewnętrznych źródeł. Oprogramowanie umożliwia także zdalne wprowadzanie modyfikacji do drukarki oraz dodawanie nowych wzorców etykiet do panelu operatora bez potrzeby fizycznego kontaktu z urządzeniem na stanowisku pracy.

Źródło: Etisoft.

Raport Netskope: liczba aplikacji dostarczających złośliwe oprogramowanie znajdujących się w chmurze w 2022 roku niemal się potroiła

Ray Canzanese_small
Lider w dziedzinie Secure Access Service Edge (SASE) i cyberbezpieczeństwa, Netskope, zaprezentował
nowe badania, z których wynika, że ponad 400 różnych aplikacji operujących w chmurze dostarczyło złośliwe oprogramowanie w 2022 r., czyli prawie trzykrotnie więcej niż w roku poprzednim. Analitycy Netskope odkryli również, że 30% wszystkich pobrań złośliwego oprogramowania w chmurze w 2022 roku pochodziło z Microsoft OneDrive.

Spis treści:
– Wzrost liczby przesyłanych plików do aplikacji w chmurze oznacza wzrost liczby pobrań dostarczanych przez złośliwe oprogramowanie
– Złośliwe oprogramowanie dostarczane poprzez chmurę jest coraz częściej rozpowszechniane w porównaniu do złośliwego oprogramowania dostarczanego przez Internet
– Cyberprzygotowanie: Zdalni pracownicy zostaną na dłużej

Aplikacje w chmurze są powszechnie używane w biznesie, nie umknęło to uwadze osób wykorzystujących złośliwe oprogramowanie. Chmura jest postrzegana przez nich jako idealne miejsce do przechowywania tego typu oprogramowania oraz działania na szkodę innych. Raport Cloud & Threat firmy Netskope Threat Labs bada, jak zmieniają się trendy w zakresie bezpieczeństwa w chmurze i doradza organizacjom, jak poprawić swój poziom zabezpieczeń w oparciu o te zmiany.

Osoby dokonujące internetowych ataków na inne podmioty coraz częściej nadużywają kluczowych dla biznesu aplikacji w chmurze do dostarczania złośliwego oprogramowania poprzez omijanie nieodpowiednich kontroli bezpieczeństwa”powiedział Ray Canzanese, Threat Research Director, Netskope Threat Labs.Dlatego konieczne jest, aby więcej organizacji sprawdzało cały ruch HTTP i HTTPS, w tym ruch dla popularnych aplikacji chmurowych, zarówno firmowych, jak i osobistych, pod kątem złośliwych treści.”

Wzrost liczby przesyłanych plików do aplikacji w chmurze oznacza wzrost liczby pobrań dostarczanych przez złośliwe oprogramowanie

Najbardziej znaczącą zmianą w wykorzystaniu aplikacji chmurowych w 2022 roku w porównaniu do 2021 roku, był wyraźny wzrost użytkowników wgrywających treści do chmury. Według danych Netskope ponad 25% użytkowników na całym świecie codziennie wgrywało dokumenty do Microsoft OneDrive, podczas gdy 7% robiło to za pomocą Google Gmail i 5% za pomocą Microsoft Sharepoint. Wyraźny wzrost liczby aktywnych użytkowników chmury w rekordowej liczbie aplikacji chmurowych doprowadził do znacznego wzrostu liczby pobrań złośliwego oprogramowania w chmurze w 2022 r. w stosunku do 2021 r. Odmienna sytuacja przedstawiała się pomiędzy rokiem 2021, a 2020. W tych latach liczba pobrań utrzymywała się na zbliżonym poziomie.

Korelacja między wysyłaniem i pobieraniem plików wśród najpopularniejszych aplikacji nie jest przypadkowa. Prawie jedna trzecia wszystkich pobrań złośliwego oprogramowania w chmurze pochodziła z Microsoft OneDrive, a Weebly i GitHub zajęły kolejne miejsca, gdzie poziom pobrań wynosił odpowiednio 8,6% i 7,6%.

Złośliwe oprogramowanie dostarczane poprzez chmurę jest coraz częściej rozpowszechniane w porównaniu do złośliwego oprogramowania dostarczanego przez Internet

W ciągu ostatnich kilku lat niemal wszystkie branże zwiększyły swoje uzależnienie od aplikacji i infrastruktury chmurowej w celu wspierania operacji biznesowych – trend ten został dodatkowo przyspieszony przez pandemię COVID-19 i ogólnoświatowy ukłon w kierunku pracy hybrydowej. W rezultacie, złośliwe oprogramowanie dostarczane w chmurze odpowiada obecnie za znacznie większy odsetek wszystkich złośliwych programów niż kiedykolwiek wcześniej, szczególnie w niektórych regionach geograficznych i branżach.

W 2022 r. znaczny wzrost ogólnego odsetka złośliwego oprogramowania dostarczanego w chmurze vs. W sieci w porównaniu z 2021r. odnotowany został w kilku regionach geograficznych w tym w:

  • Australii (50% w 2022 r. w porównaniu do 40% w 2021 r.)

  • Europie (42% w 2022 r. w porównaniu do 31% w 2021 r.)

  • Afryce (42% w 2022 r. w porównaniu do 35% w 2021 r.)

  • Azji (45% w 2022 r. w porównaniu do 39% w 2021 r.)

W niektórych branżach dostarczanie złośliwego oprogramowania w chmurze stało się zjawiskiem globalnym, szczególnie w:

  • Telekomunikacji (81% w 2022 r. w porównaniu do 59% w 2021 r.)

  • Produkcji (36% w 2022 r. w porównaniu do 17% w 2021 r.)

  • Handlu detalicznym (57% w 2022 r. w porównaniu do 47% w 2021 r.)

  • Opiece zdrowotnej (54% w 2022 r. w porównaniu do 39% w 2021 r.)

Cyberprzygotowanie: Zdalni pracownicy zostaną na dłużej

Firmy dokonały znacznych zmian, aby umożliwić rozwój zdalnych i hybrydowych miejsc pracy. Mimo, że w 2022 roku niektóre branże dążyły do częstszego powrotu pracowników do biura, to wydaje się jednak, że opcja pracy zdalnej w dużej mierze zostaje utrzymana. Według danych Netskope, rozproszenie użytkowników – stosunek liczby użytkowników na platformie Netskope do liczby lokalizacji sieciowych, z których pochodzi ruch tych użytkowników – wynosi 66%, czyli tyle samo, ile wynosiło na początku pandemii, ponad dwa lata temu.

Dynamika pracy zdalnej i hybrydowej nadal stwarza wiele wyzwań w zakresie cyberbezpieczeństwa, w tym jak bezpiecznie zapewnić użytkownikom dostęp do zasobów firmy, których potrzebują do wykonywania swojej pracy oraz jak skalować biznes aby zapewnić użytkownikom bezpieczny dostęp do Internetu.

Netskope zaleca organizacjom podjęcie następujących działań, aby uniknąć zwiększonego ryzyka incydentów naruszenia bezpieczeństwa wynikającego ze złośliwego oprogramowania dostarczanego w chmurze i w sieci:

  • Należy prowadzić szczegółową kontrolę polityki organizacji, w celu ograniczenia przepływu danych, w tym przepływu do i z aplikacji, między instancjami firmowymi i osobistymi, między użytkownikami, do i z sieci, dostosowując zasady w oparciu o urządzenie, lokalizację i ryzyko.

  • Trzeba wdrażać wielowarstwową ochronę przed zagrożeniami wbudowaną dla całego ruchu w chmurze i w sieci, aby zablokować przychodzące złośliwe oprogramowanie i wychodzące złośliwe komunikaty.

  • Nie można zapominać o włączeniu kilkustopniowego uwierzytelniania dla szczególnie nowych niezarządzanych aplikacji korporacyjnych.

Źródło: Netskope.

Nowe technologie w ochronie środowiska naturalnego

Grzegorz Putynkowski Prezes_CBRTP
Postępujące zmiany klimatu, rozwój przemysłu i coraz większe zapotrzebowanie na energię stawiają przed nami wiele wyzwań dotyczących ochrony środowiska naturalnego. Innowacje technologiczne, które w powszechnej świadomości raczej nie są kojarzone z ekologią, a może nawet wydają się z nią sprzeczne, w ostatnich latach coraz mocniej skupiają się na poszukiwaniu rozwiązań służących środowisku. Co dokładnie zyskujemy dzięki ekoinnowacjom?

Spis treści:
Ekoinnowacje w OZE
Biznes, dział R&D i nowe technologie – doskonałe trio
Nowe standardy

To już stały trend – innowacje technologiczne coraz częściej wykorzystywane są do niwelowania skutków oddziaływań ludzkich na środowisko. W praktyce odbywa się to wielotorowo. Po pierwsze, nowe technologie pomagają nam zgłębiać tajniki związane ze światem przyrody, coraz lepiej ją poznawać i na bieżąco monitorować pewne zjawiska. Przykładowo urządzenia takie jak sensory czy detektory umożliwiają monitorowanie procesów zachodzących w zbiornikach wodnych. Po drugie, nowe technologie pozwalają nam na dokonywanie krótko- i długofalowych prognoz dotyczących pewnych zjawisk. Służą temu przede wszystkim skomplikowane programy komputerowe, nowoczesne stacje diagnostyczne i narzędzia pomiarowe. Po trzecie, innowacje technologiczne pozwalają społeczeństwu odkrywać i wdrażać nowe, coraz lepsze drogi ochrony zasobów naturalnych i minimalizowania degradacyjnych skutków działalności człowieka.

Ekoinnowacje w OZE

Współcześnie wysiłki ośrodków badawczych są mocno skupione na doskonaleniu technologii związanych z odnawialnymi źródłami energii. Nic dziwnego – poszukiwanie przyjaznych środowisku, alternatywnych względem energetyki konwencjonalnej rozwiązań, jest ważnym elementem walki z niepokojącymi zmianami klimatu. Nanotechnologia zastosowana w panelach fotowoltaicznych, inteligentne sterowniki, technologia PERC, małe elektrownie wodne, perowskity – to tylko kilka przykładów innowacji technologicznych w tej dziedzinie.

Biznes, dział R&D i nowe technologie – doskonałe trio

Efektywnym i przynoszącym wieloaspektowe korzyści działaniem jest łączenie biznesu z innowacjami. Firmy chętnie szukają rozwiązań patentowych wspierających ochronę zasobów naturalnych i minimalizujących negatywne oddziaływanie przemysłu na środowisko. Dotyczą one zarówno całych systemów technologicznych, procesów produkcji czy urządzeń, jak i aspektów organizacyjnych.

Szczególnie skuteczną drogą jest w tym wypadku współpraca przedsiębiorstw z ośrodkami badawczo-rozwojowymi, które – jako zewnętrzny dział R&D – dostarczają rozwiązań technologicznych o najwyższym stopniu innowacyjności, zgodnie z zapotrzebowaniem danego podmiotu. Jednym z nich jest Centrum Badań i Rozwoju Technologii dla Przemysłu S.A. (CBRTP). Będąc interdyscyplinarnym ośrodkiem badawczo-wdrożeniowym, prowadzi prace związane m.in. z implementacją różnych systemów optymalizacji zarządzania energią, a także jej wytwarzaniem i magazynowaniem. Jako jeden z wiodących ośrodków w Polsce opracował i uruchomił produkcję małoskalową aparatów fotowoltaicznych do zastosowań domowych i przemysłowych. Wspiera firmy poprzez kompleksowe usługi w zakresie charakteryzacji systemów fotowoltaicznych oraz doradztwa dotyczącego optymalizacji produkcji. W obszarze mikroelektroniki prowadzi intensywne prace nad rozwojem systemów odzyskiwania energii na bazie materiałów piezoelektrycznych.

– Ekoinnowacje, oprócz tego, że mają ogromne znaczenie dla samego środowiska, stanowią też skuteczną drogę rozwoju gospodarczego, poprawy konkurencyjności i tworzenia nowych miejsc pracy. Obecnie wiele uwagi poświęca się odnawialnym źródłom energii. Korzystanie z OZE sprzyja pozyskiwaniu dodatkowych źródeł przychodu oraz optymalizacji kosztów – wyjaśnia Grzegorz Putynkowski, Prezes Zarządu CBRTP.

Nowe standardy

Ponieważ przygotowanie koncepcji innowacji i wdrożenie jej to skomplikowany proces, kompleksowe wsparcie tego typu jednostki może okazać się sprawą kluczową. Warto podkreślić, że nowoczesne rozwiązania technologiczne służące ochronie środowiska stają się już standardem.

– Trzeba wziąć pod uwagę, że obecnie troska o ochronę środowiska często jest warunkiem dobrego prosperowania przedsiębiorstwa. Świadomość ekologiczna społeczeństwa rośnie i odbiorcy zwracają uwagę na ten aspekt. Ekoinnowacje bywają tym czynnikiem, który zwiększa tempo rozwoju firmy i pozwala jej realizować rentowne przedsięwzięcia – dodaje Grzegorz Putynkowski z CBRTP.

W kontekście poważnych współczesnych wyzwań dotyczących ochrony środowiska naturalnego ekoinnowacje pełnią więc niezwykle ważną funkcję i są nadzieją dla przyszłych pokoleń. Dzięki nim negatywne zmiany, jakie są skutkiem sukcesywnego rozwoju cywilizacji, mogą w dużym stopniu być równoważone proekologicznymi działaniami.

Źródło: CBRTP.

Branża handlowa inwestuje w zabezpieczenia

adeolu-eletu-38649-unsplash
Liczba kradzieży w sklepach stacjonarnych, centrach handlowych i na stacjach benzynowych rośnie.

Od stycznia do października 2022 roku stwierdzono 26 030 kradzieży, co oznacza 30% zdarzeń więcej niż w analogicznym okresie 2021 roku. Przed nami jednak jeszcze szczyt sezonu zakupowego. Roczne straty branży retail w wyniku kradzieży to prawie 5 mld zł – wynika z raportu firmy Crime&Tech. Sklepy inwestują w zabezpieczenia ok. 2,6 mld zł rocznie – wśród nich są „inteligentne bramki” komunikujące się z monitoringiem, detektory rozszywaczy czy videoparagony.

– Galerie handlowe i sklepy stacjonarne raczej nie kojarzą się klientom z zaawansowaną technologią. Tymczasem są one wyposażone w nowatorskie rozwiązania. Szczególną rolę high tech odgrywa w okresach, kiedy liczba odwiedzających sklepy rośnie, a sprzedaż bije rekordy, jak przy okazji niedawnego Black Friday. Stosowane systemy mają służyć nie tylko zwiększaniu komfortu kupujących i podnoszeniu poziomu ich obsługi, ale także skracaniu kolejek przy kasach i zwiększaniu dostępności produktu na półkach. Ważną częścią tych rozwiązań są technologie zabezpieczające asortyment przed kradzieżami – mówi Mirosław Cieśla ze SPIE Building Solutions.

Raport Konica Minolta: firmy chcą inwestować w zwiększenie poziomu automatyzacji i cyfryzacji

3627db02e35636aa828b00c3749eea31
Czterech na pięciu przedstawicieli sektora Małych i Średnich Przedsiębiorstw uważa, że zwiększenie poziomu automatyzacji i cyfryzacji jest konieczne. Firmy chcą informatyzować takie obszary jak bezpieczeństwo i ochrona danych, obsługa klienta czy finanse i kontroling. Coraz chętniej przedsiębiorstwa sięgają również po rozwiązania chmurowe, które uznane zostały za najbardziej przekonującą infrastrukturę IT. Nie brakuje jednak obaw związanych m.in. z wysokim kosztem wdrażania narzędzi. Raport Konica Minolta potwierdza, że transformacja trwa, ale wciąż jest pole do poprawy.

Spis treści:
Informatyzacja konieczna od zaraz
Rewolucja niepozbawiona obaw
Z głową w chmurze
Wysoka świadomość zagrożeń
Outsourcing mile widziany
Z widokiem na dalszy rozwój

Jeśli można wskazać jakikolwiek pozytywny skutek pandemii, to będzie to przyspieszenie cyfryzacji przedsiębiorstw w Polsce. Nie była to jednak zmiana, która pozwoliłaby nam dogonić resztę Europy. Aktualne podejście przedsiębiorstw do transformacji cyfrowej zbadane zostało na zlecenie firmy Konica Minolta, a wyniki opisano bezpłatnym w raporcie „OD PROWIZORYCZNEJ DO ŚWIADOMEJ TRANSFORMACJI W SEKTORZE MŚP”.

Informatyzacja konieczna od zaraz

Aż 98% przedstawicieli sektora MŚP planuje w ciągu najbliższych dwóch lat informatyzować wybrane obszary w swoich firmach. Ponad 50% ankietowanych ma zamiar udoskonalać systemy bezpieczeństwa i ochrony informacji. W przypadku małych przedsiębiorstw (do 50 pracowników) kolejnymi kluczowymi obszarami są logistyka i realizacja sprzedaży (46,3%), finanse i kontroling – 41,7% oraz zarządzanie, planowanie i monitorowanie produkcji (40,5%). W przypadku firm średnich najważniejsze obszary poza bezpieczeństwem to obsługa klienta (46,7%), finanse i kontroling (43,2%) oraz logistyka i realizacja sprzedaży (40,5%). Zarówno małe i średnie przedsiębiorstwa w najmniejszym stopniu planują informatyzować działania z zakresu human resources (odpowiednio 20% i 24,3%).

Jako najważniejsze korzyści biznesowe płynące z cyfryzacji przedsiębiorstw przedstawiciele małych firm wymieniali zwiększoną efektywność operacyjną (53,2%) i pozyskiwanie nowych klientów (46%), a średnich – zmianę wizerunku firmy (44,7%) oraz – tak jak w przypadku małych – zwiększoną efektywność (43,4%).

Wśród cyfrowych technologii potrzebnych najpilniej małe firmy wymieniają przede wszystkim obsługę faktur i dokumentów finansowych (41,1%), komunikację z pracownikami (40,3%) oraz szczegółowe analizy i raportowanie (38,7%). Średnie firmy po obsłudze faktur i dokumentów finansowych (43,3%) oraz komunikacji z pracownikami (39,5%) najczęściej wskazują szkolenia (38,2%).

Rewolucja niepozbawiona obaw

Mimo bardzo pozytywnego nastawienia do informatyzacji w sektorze MŚP, transformacji cyfrowej towarzyszą obawy. Na wysokie koszty wdrożenia narzędzi wskazuje 45,2% małych firm oraz 52,6% średnich. Trudność w oszacowaniu potencjalnych korzyści, jakie niesie za sobą cyfryzacja, wskazuje 34,7% przedsiębiorstw do 50 pracowników i 31,6% zatrudniających większą liczbę osób. Najrzadziej wskazywany jest brak wiedzy na temat rozwiązań informatycznych odpowiednich dla specyfiki prowadzonego biznesu – 20,2% oraz 15,8% – co potwierdza rosnącą świadomość firm w tym zakresie.

Z głową w chmurze

Coraz więcej przedstawicieli sektora MŚP przekonuje się do rozwiązań chmurowych. Tylko 7% uważa, że nie jest to bezpieczne rozwiązanie, a 31,5% ankietowanych jest zdania, że wszystko zależy od wiedzy użytkowników na temat zabezpieczeń. Pozostałe firmy – 61% – są raczej lub zdecydowanie pozytywnie nastawione do przechowywania danych w chmurze.

Chmura jest też dla przedstawicieli sektora MŚP najbardziej przekonującą infrastrukturą IT. Wśród małych firm wskazało ją 41,1%, przy 40,3% deklarujących przywiązanie do infrastruktury własnej (on-premise) i 18,5% stawiających na rozwiązanie hybrydowe. W średnich firmach kolejność wyglądała identycznie przy proporcjach: 36,8% / 35,5% / 27,6%.

Aby zwiększyć konkurencyjność, firmy dokonują nieustannej optymalizacji swoich operacji, stawiając m.in. na inteligentne systemy zarządzania informacjami. Firmy do 50 osób w aż 71,8% doceniają zdalny dostęp, a 51,6% z nich wskazuje szyfrowanie danych oraz w tym samym stopniu kontrolę dostępu jako kluczowe zalety Document Management System. Średnie firmy wskazują identyczne atuty w proporcji: 73,7% / 52,6% / 50%.

Wysoka świadomość zagrożeń

Ponad 90% ankietowanych przedsiębiorstw jest świadomych ryzyka związanego z utratą danych, a 56,5% podjęło już odpowiednie kroki w celu zabezpieczenia danych (54,8% wśród małych firm i 59,2% wśród średnich). Mimo świadomości zagrożenia wciąż 34,5% przedsiębiorstw (35,5% / 32,9%) nie podjęło odpowiednich działań.

Outsourcing mile widziany

Pięć na sześć przedsiębiorstw wykazało gotowość do przyjęcia wsparcia od firmy zewnętrznej w zakresie utrzymania infrastruktury IT i bezpieczeństwa danych. Z tego 59% powierzyłaby jej usługi monitorowania i utrzymania środowiska IT, a 38% usługi związane z bezpieczeństwem sieci komputerowej. Blisko 35% chętnie postawiłaby na outsourcing w zakresie przechowywania i backupu danych.

Z widokiem na dalszy rozwój

„Transformacja cyfrowa obejmuje obecnie niemal wszystkie dziedziny życia i gospodarki. Firmy w coraz większym zakresie odchodzą od ręcznego przetwarzania papierowych dokumentów i zaczynają korzystać z możliwości zapewnianych przez innowacje, takie jak: technologie mobilne, cloud computing (przetwarzanie danych w chmurze), wirtualne miejsce pracy oraz szeroko pojęta automatyzacja procesów biznesowych. Co ciekawe, tempo cyfryzacji jest wprost proporcjonalne do wielkości przedsiębiorstwa. Nie dziwi to jednak, bo im wyższy stopień skomplikowania procesów tym większa potrzeba ich optymalizacji oraz szybszy zwrot z inwestycji w nowe technologie. Nie można zaprzeczyć – transformacja cyfrowa nabiera w Polsce rozpędu” –  Michał Bojanowski, ECM/ITS Regional Sales Manager z firmy Konica Minolta.

Źródło: Konica Minolta.

Nakłady na innowacje oraz ich znaczenie w Polsce stale rosną

mat.-pras.-Polskie-produkty-i-uslugi-CBRTP-2-scaled
To innowacje są siłą napędową rozwoju wielu małych i dużych firm oraz zwiększania konkurencyjności na rynku. Jednym z liderów wśród ośrodków badawczych, które wspierają przedsiębiorstwa w tego typu przedsięwzięciach, jest Centrum Badań i Rozwoju Technologii dla Przemysłu (CBRTP), które z sukcesem wprowadziło wiele przełomowych rozwiązań na rynek nie tylko polski, ale i światowy. Intensywnie pracuje też nad kolejnymi innowacjami.

Spis treści:
Czym są innowacje i dlaczego wymagają profesjonalnego wsparcia?
Przełomowe rozwiązania podbijają rynek

Czym są innowacje i dlaczego wymagają profesjonalnego wsparcia?

Innowacje to pewne unikalne rozwiązania, które odpowiadają na niezaspokojone dotąd potrzeby, mają przynieść korzyści zarówno samej firmie, jak i gospodarce oraz konsumentom. Takie nowości mogą dotyczyć produktów, usług, technologii czy organizacji firmy.

Stworzenie koncepcji konkretnej innowacji oraz jej efektywne wdrożenie wymagają specjalistycznych kompetencji, wiedzy, doświadczenia, a także odpowiedniego zaplecza technologicznego. Ośrodek badawczy pełni rolę partnera, który – jako zewnętrzny dział R&D – zapewnia firmie to wszystko i towarzyszy jej na całej drodze, od opracowania pomysłu, przez wdrożenie gotowego rozwiązania, aż po pozyskanie i rozliczenie dofinansowania na innowację – podkreśla Grzegorz Putynkowski, Prezes Zarządu CBRTP.

Przełomowe rozwiązania podbijają rynek

Przygotowane przy wsparciu ośrodka badawczo-rozwojowego innowacje przynoszą firmom oszczędności w konkretnych częściach działalności, a także zwiększają wydajność pracy i przewagę konkurencyjną. CBRTP to sztab specjalistów z wielu dziedzin. Dysponuje unikatowym parkiem maszynowym i aparaturą badawczą.

Firma z sukcesem zrealizowała liczne projekty i opracowała wiele nowoczesnych rozwiązań technologicznych. Na swoim koncie ma już ponad 30 opracowanych patentów i sukcesywnie przygotowuje nowe. Łączna kwota inwestycji to 248 mln zł. To między innymi rozwiązania w zakresie przemysłów maszynowego, przetwórstwa tworzyw sztucznych, wysokiej technologii i kompozytowego, a także energetyki, budownictwa, hutnictwa czy motoryzacji.

Ważną częścią działalności CBRTP są rozwiązania w zakresie odnawialnych źródeł energii i służące szeroko rozumianemu zdrowiu człowieka. Będąc interdyscyplinarnym ośrodkiem badawczo-wdrożeniowym, prowadzi prace związane między innymi z implementacją różnych systemów optymalizacji zarządzania energią, a także jej wytwarzaniem i magazynowaniem. Jako jeden z wiodących ośrodków w Polsce opracował i uruchomił produkcję małoskalową aparatów fotowoltaicznych do zastosowań domowych i przemysłowych. Sukcesem okazały się także nanokompozytowe, refleksyjne warstwy materiałów strażackich ubrań ochronnych.

Obecnie pracuje między innymi nad urządzeniem do bezinwazyjnego monitorowania cukrzycy, które może diametralnie zmienić codzienne życie diabetyków. Kolejny projekt, który może okazać się przełomowym, to prace nad semitransparentnymi ogniwami słonecznymi, które pozwolą na montaż fotowoltaiki na elewacjach budynków.

Budowanie silnej pozycji na rynku poprzez innowacje jest niezwykle efektywną drogą. Z naszej strony pierwszym krokiem zawsze jest dokładna analiza potrzeb klienta, audyt technologiczny i przygotowanie trafnej, indywidualnie dobranej strategii kreowania przewagi konkurencyjnej. Następnie proponowane są potencjalne rozwiązania i rekomendacja najlepszego z nich. Po podjęciu decyzji zajmujemy się przygotowaniem dokumentacji aplikacyjnej związanej z dofinansowaniem przedsięwzięcia, a następnie wspólnie realizujemy cały projekt – dodaje Grzegorz Putynkowski z CBRTP.

Jak widać, dzięki współpracy przedsiębiorstw i ośrodków badawczych powstają rozwiązania, które mogą wygenerować zyski, zrealizować konkretne cele biznesowe firmy i stać się odkryciem nie tylko na skalę lokalną czy krajową, ale też na miarę rynku światowego.

Źródło: CBRTP.

Ulepszenie parku maszynowego dzięki kompleksowej pomocy jednostki badawczo-rozwojowej

Grzegorz Putynkowski Prezes_CBRTP
Dbanie o dobrą kondycję parku maszynowego przy jednoczesnej konieczności nadzorowania setek innych aspektów działania biznesu może się okazać jednym z tych zadań, które zawsze zostawia się na tzw. “wolną chwilę”, co w praktyce oznacza, że jakiekolwiek zmiany wprowadza się dopiero, gdy jest już na nie za późno. Sprawdź, co zrobić, by park maszynowy w Twojej firmie był efektywny i dobrze zarządzany.

Spis treści:
Jak ulepszyć park maszynowy?
Jakie rozwiązania może zaproponować centrum badawczo-rozwojowe?
Korzyści płynące z modernizacji parku maszynowego

Budowa parku maszynowego to potężne przedsięwzięcie, jednak równie istotnym aspektem dla przedsiębiorstwa jest to, co z parkiem maszynowym dzieje się już po jego uruchomieniu. Chodzi o optymalizację oraz okresowe aktualizowanie parku poprzez – na przykład – zakup nowych maszyn.

Jak ulepszyć park maszynowy?

Jeżeli chcesz, by park maszynowy w Twojej firmie działał efektywnie przy jednoczesnym optymalnym wykorzystaniu zasobów, skorzystaj z kompleksowej pomocy jednostki badawczo-rozwojowej. Zaangażowanie firmy, połączone z kompetencjami centrum R&D, pozwoli na wdrożenie zmian, dzięki którym park maszynowy Twojego przedsiębiorstwa będzie działał dokładnie tak, jak tego oczekujesz.

Wielu przedsiębiorców zdaje sobie sprawę z tego, że ich parki maszynowe wymagają uwagi, stałej kontroli oraz okresowej modernizacji. Obawiają się jednak wysokich kosztów i pracochłonnego wdrożenia nowych rozwiązań. Z tego powodu niektóre firmy decydują się jedynie na zastosowanie półśrodków, dzięki którym przedłużają jedynie doraźnie funkcjonowanie parku maszynowego.

Alternatywą dla takiego rozwiązania jest wsparcie jednostki badawczo-rozwojowej. Może ona przygotować dla przedsiębiorstwa kompleksową strategię dotyczącą optymalnego wykorzystania i ewentualnej modernizacji parku maszynowego.

Co niezwykle istotne, zadaniem centrum badawczo-rozwojowego nie jest skompletowanie listy zakupów i zasugerowanie wymiany wysłużonych maszyn na nowe. Centrum R&D angażuje się w projekt na wczesnym etapie, by poznać oczekiwania, potrzeby i możliwości przedsiębiorstwa, a następnie zaproponować rozwiązania dopasowane do sytuacji firmy.

Jakie rozwiązania może zaproponować centrum badawczo-rozwojowe?

Zamiast namawiać przedsiębiorców na wymianę większej części parku maszynowego, szczegółowo analizujemy zasoby, jakimi dysponuje firma. Wiele już funkcjonujących maszyn można zmodernizować przy użyciu nowoczesnych czujników, które pozwolą zbierać szczegółowe informacje na temat pracy urządzeń, a co za tym idzie, usprawniać działanie całego parku maszynowego – wyjaśnia Grzegorz Putynkowski, Prezes Zarządu Centrum Badań i Rozwoju Technologii dla Przemysłu.

Takie podejście pozwala na faktyczną optymalizację kosztów przy jednoczesnym zachowaniu w pamięci perspektywy rozwoju dla przedsiębiorstwa. Zaimplementowanie systemów zbierających kluczowe dane na hali produkcyjnej pozwala wykorzystać możliwości nawet wieloletniej infrastruktury.

Co więcej, w razie ewentualnej wymiany części parku maszynowego, dane nadal mogą być zbierane. W ten sposób łatwo udokumentować, jak bardzo zmieniła się efektywność wykonywanych prac po przeprowadzonej modernizacji.

Jednostki badawczo-rozwojowe, takie jak CBRTP, nie tylko proponują i opracowują rozwiązania dla firm, ale także zapewniają ich kompleksową realizację. Dzięki aktywnemu udziałowi przedsiębiorcy w procesie, możemy zaoferować ulepszenie parku maszynowego firmy w stylu i tempie odpowiadającym zleceniodawcy. Dzielimy się nie tylko kompetencjami i doświadczeniem, ale także jesteśmy w stanie przeprowadzić cały proces modernizacji parku maszynowego od A do Z – dodaje Grzegorz Putynkowski.

Korzyści płynące z modernizacji parku maszynowego

Istnieje wiele argumentów, które sprawiają, że modernizacja parku maszynowego może być bardzo opłacalna – należą do nich na przykład:

  • wczesne wykrywanie awarii – nowoczesne czujniki wykryją nagłe przerwy w pracy urządzeń, a także pomogą w zaobserwowaniu sytuacji, w której maszyna wykonuje podobne zadanie dłużej niż zwykle. Pozwoli to firmie odpowiednio zareagować i zapobiec uszkodzeniu lub poważnej awarii.

  • przydatna analityka – zbieranie danych dotyczących pracy urządzeń pozwoli na ich analizę, a co za tym idzie, zidentyfikowanie potencjalnych problemów w konkretnych sektorach przedsiębiorstwa.

  • obniżenie kosztów – choć samo zmodernizowanie parku maszynowego jest kosztowne (poziom kosztów jest uzależniony od zakresu wprowadzanych zmian), jego rezultatem jest obniżenie kosztów – na przykład związanych z niwelowaniem skutków awarii czy zakupem materiałów eksploatacyjnych.

  • dłuższa żywotność maszyn – prawidłowe dbanie o zgromadzone w parku urządzenia pozwala przedłużyć ich żywotność, co ma szczególne znaczenie w przypadku zakupu nowych maszyn – przedsiębiorstwo z pewnością chciałoby korzystać z nich jak najdłużej.

Źródło: Centrum Badań i Rozwoju Technologii dla Przemysłu.

Dlaczego etykiety są tak istotne dla przemysłu i gospodarki?

Arkadiusz-KruzyckiEtykiety stanowią jeden z elementów niezbędnych do zapewnienia prawidłowego przebiegu procesów produkcyjnych, logistycznych oraz sprzedażowych. Wykorzystuje się je między innymi do śledzenia ścieżek elementów na linii produkcyjnej czy też oznaczania numerów seryjnych produktów. Informacje te są niezbędne dla płynnego przechodzenia kolejnych etapów łańcucha dostaw. Terminowa realizacja procesów ma natomiast wpływ na dostępność gotowych produktów na rynku.

Dlaczego etykiety są niezbędne w realizacji procesów produkcyjnych oraz sprzedażowych?

Etykiety znajdują powszechne zastosowanie w produkcji i logistyce. Na każdym produkcie, który znajdziemy w sklepie, zostało umieszczonych kilka etykiet. Zanim jednak towary trafią do sprzedaży, muszą przejść długą drogę – od realizacji kolejnych procesów produkcyjnych, gdzie etykieta umożliwia identyfikację, do wysyłki gotowego produktu oznakowanego etykietą logistyczną. Dzięki etykietom produkty mogą opuścić linie produkcyjne, dotrzeć do naszych domów czy też trafić na sklepowe półki.

W Europie rocznie zużywa się 8 miliardów metrów kwadratowych samoprzylepnych materiałów etykietowych. Stanowi to około 240 miliardów etykiet używanych w wielu różnych sektorach, takich jak: zdrowie, gospodarstwo domowe, logistyka czy komponenty elektroniczne. Etykiety umożliwiają utrzymanie płynności łańcucha dostaw i stały dostęp do produktów, co ma znaczący wpływ na stan gospodarki.

Jeśli potrzebujemy etykiet, potrzebujemy również drukarek przemysłowych

Drukarki przemysłowe pozwalają na wydajne drukowanie etykiet niezbędnych do domknięcia kolejnych etapów produkcyjnych.

– Aby gotowy produkt mógł opuścić linię produkcyjną, musi zostać odpowiednio oznakowany. Umieszczenie na nim wymaganych informacji, na przykład numeru seryjnego, umożliwia dopuszczenie produktu do sprzedaży. Konieczna jest również identyfikacja i śledzenie produktu, możliwe dzięki etykietom logistycznym. Aby spełnić wszystkie te wymogi, stosuje się etykiety drukowane przez drukarki przemysłowe – tłumaczy Arkadiusz Krużycki, menedżer produktu w Dziale Rozwoju Produktu w Etisoft.

Warto również pamiętać o tym, że wydajność zakładów zajmujących się produkcją różnego rodzaju komponentów ma pośredni wpływ na wydajność pracy pozostałych kontrahentów, działających na dalszych etapach łańcucha logistycznego. Terminowe dostarczanie podzespołów kolejnym odbiorcom zapewnia regularną dostawę gotowych produktów na rynek.

– Jednym ze sposobów na podniesienie jakości oraz wydajności procesów jest wykorzystanie sprawdzonych drukarek przemysłowych do drukowania etykiet. Na przykład drukarki marki TSC gwarantują trwałość, wydajność i wysoką jakość druku, a także mają przyjazny interfejs ułatwiający obsługę urządzenia. Dostępność wielu wariantów tych drukarek sprawia, że znajdą zastosowanie w drukowaniu etykiet o różnych rozmiarach, dzięki czemu mogą z nich korzystać zakłady działających w wielu gałęziach branży przemysłowej. Możliwe jest również zamówienie oprogramowania służącego do zdalnego zarządzania drukarkami, co pozwala błyskawicznie zająć się naprawą niektórych błędów bez konieczności fizycznego pojawienia się na hali – mówi ekspert.

Wyposażenie zakładu w przemysłowe drukarki do etykiet to dobry sposób na zmniejszenie ilości przestojów na linii produkcyjnej. To również wyraz kompleksowego podejścia do procesów – dbając o wydajność własnej firmy, dbamy o nieprzerwany łańcuch dostaw, co ma pozytywny wpływ na ogólną sytuację gospodarczą.

Etykieta jako element mający wpływ na stabilność gospodarki

Utrzymanie gospodarki na stabilnym poziomie oraz jej dalszy rozwój są możliwe dzięki zachowaniu równowagi między popytem a podażą, a także – konkurencyjności podmiotów. Jednym ze sposobów na zwiększanie tej konkurencyjności w przypadku przedsiębiorstw produkcyjnych, jest dbanie o coraz lepszą jakość i wydajność procesów. Zastosowanie sprawdzonych urządzeń do drukowania etykiet pozytywnie wpływa na zakładowe wskaźniki.

Produkcja wydajna to produkcja opłacalna – dzięki coraz większym zyskom zakłady mogą stale się rozwijać. Utrzymywanie niezachwianej pozycji na rynku stanowi także sygnał dla kontrahentów, że mają do czynienia z zaufanym dostawcą. Dbałość o etykiety stanowi więc skuteczny sposób na utrzymanie płynności produkcji i zapewnienie ciągłości łańcucha logistycznego. Przynosi to korzyści zakładom przemysłowym, a także wpływa pozytywnie na sytuację pozostałych podmiotów gospodarczych uczestniczących w kolejnych etapach łańcucha dostaw.

Źródło: Etisoft.

WhitePress startuje z platformą w Brazylii

wspolpraca
Dla niektórych polskich przedsiębiorstw Europa staje się zbyt ciasna, dlatego coraz śmielej patrzą w kierunku mniej oczywistych i egzotycznych rynków, które jednocześnie przyciągają swoim biznesowym potencjałem. Jednym z nich jest Brazylia. Według danych PwC, inwestycje polskich przedsiębiorstw na tym obszarze wzrosły niemal 4-krotnie (370 proc.) względem ubiegłego roku. Nic dziwnego, ten największy kraj Ameryki Południowej zajmujący niemal połowę kontynentu, to jednocześnie piąte co do wielkości państwo na świecie z ludnością ponad 200 mln osób, gdzie mieszka druga pod względem liczebności Polonia. Rodzime brandy spoglądają na ten kraj przychylnym okiem, a wśród nich znalazła się międzynarodowa platforma do automatyzacji content marketingu, WhitePress, która ogłosiła start działań za oceanem.

Mimo że obecnie liczba rodzimych przedsiębiorstw działających poza Starym Kontynentem nie jest jeszcze zbyt duża, to zgodnie z prognozami PwC, w najbliższych latach będziemy obserwować rosnące zainteresowanie mniej oczywistymi i egzotycznymi kierunkami, jak np. Brazylia. Powód? Większa odwaga polskich firm oraz chęć dywersyfikacji geograficznej, by ograniczać jednocześnie ryzyko biznesowe. Przykładem jest platforma WhitePress, która w ciągu ostatnich 3 lat rozpoczęła działalność na 20 nowych rynkach, natomiast w październiku ruszyła również z ofertą za oceanem, czyli właśnie w Brazylii.

– Według raportu Statista rynek Brazylii jest czwartym pod względem wielkości rynkiem internetowym na świecie, a liczba użytkowników w przestrzeni online stale wzrasta. W 2023 r. już blisko 8 na 10 mieszkańców tamtych rejonów będzie korzystać z usług online[1]. Co więcej, obecnie użytkowników e-commerce jest tam około 141 mln[2]. W stronę rynku brazylijskiego patrzymy śmielej, również ze względu na obecną tam Polonię, a także sprzyjające warunki do nawiązywania współpracy gospodarczej z tym krajem. Tym tropem poszliśmy i my, dlatego Brazylia stała się 27 krajem, na którym rozpoczęliśmy budowanie swojej obecności oraz oferty – komentuje Paweł Strykowski, CEO WhitePress i dodaje, że w Brazylii najbardziej popularną wyszukiwarką jest zdecydowanie Google (99 proc.), co znacznie ułatwia pozycjonowanie swojej witryny na tym rynku i otwiera pole do działania dla polskich marek.

Tomasz Domański, Head of International Growth WhitePress przyznał, że sam etap przygotowań do wejścia na rynek brazylijski trwał dłużej niż w przypadku krajów, które były znacznie bliżej Polski pod względem kulturowym i geograficznym, a przygotowanie techniczne platformy do obsługi kraju położonego poza UE było największym wyzwaniem dla całego zespołu projektowego i działu IT.

– Na początku 2022 roku założyliśmy spółkę w Brazylii i otworzyliśmy biuro w Sao Paulo, ale zanim to nastąpiło przygotowywaliśmy się do tego ruchu bardzo skrupulatnie. Wejście na jakikolwiek zagraniczny rynek wymaga dokładnych analiz rynkowych, znajomości danego systemu ekonomicznego, a także przepisów prawnych i podatkowych, które w przypadku Brazylii są szczególnie zawiłe.  Warto też rozważyć budowanie lokalnego teamu na miejscu, który będzie w stałym kontakcie z centralą. Takie zadanie w naszym teamie pełni Marcelo Romualdo, Brazil Country Manager, który wspierał nas nie tylko na etapie przygotowawczym, ale też obecnie, kiedy już rozpoczęliśmy oficjalnie działania na tym obszarze i ma stały nadzór i kontakt z brazylijskim zespołem – dodaje Tomasz Domański, Head of International Growth.

Źródło: WhitePress.

Bank Pocztowy rozpoczął przenoszenie bankowości elektronicznej do chmury AWS

Bank Pocztowy z zewnatrz
Bank Pocztowy rozpoczął przenoszenie bankowości elektronicznej do chmury AWS.

Bank Pocztowy podjął decyzję o przeniesieniu swojej bankowości elektronicznej do chmury obliczeniowej firmy Amazon Web Services (AWS). Takie rozwiązanie pozwoli na zmniejszenie kosztów związanych z infrastrukturą IT, ale także umożliwi szybsze wdrażanie nowych usług dla Klientów. Bank przeprowadził testy potwierdzające wydajność oraz zgodność wybranych rozwiązań z regulacjami obowiązującymi w Polsce. Potwierdziły one również wyższe tempo wdrożeń nowych funkcjonalności. Cały proces odbył się we współpracy z AWS oraz jego partnerem, firmą Tameshi. Podjęta decyzja o przeniesieniu bankowości elektronicznej do chmury obliczeniowej jest zgodna z realizowanym przez Bank kierunkiem rozwoju, która zakłada wdrażanie nowoczesnych rozwiązań, które pozwolą na szybszy rozwój i oferowanie nowych usług.

Testy bankowości elektronicznej udostępnianej w chmurze trwały prawie 5 miesięcy. Teraz Bank Pocztowy jest gotowy do rozpoczęcia migracji swojej bankowości do rozwiązania Amazon Web Services.

Bankowość elektroniczna w chmurze to mniejsze koszty związane z obsługą infrastruktury IT, ale przede wszystkich możliwość szybszego oferowania naszym klientom nowych usług i produktów. Zaczynamy migrację naszego rozwiązania właśnie do chmury. Cały proces przenoszenia bankowości elektronicznej powinien zakończyć się w przyszłym roku. Korzystanie z chmury obliczeniowej w tym zakresie jest zgodne z dynamicznym rozwojem technologicznym Banku w ostatnich kilkunastu miesiącach oraz wdrażaniem nowoczesnych rozwiązań, pozwalających na szybszy rozwój Banku Pocztowego i oferowanie klientom nowych usług i produktów. Warto zauważyć, że jesteśmy jednym z pierwszych banków w Polsce, który nie tylko podjął decyzję, ale także rozpoczął proces przenoszenia bankowości elektronicznej do chmury obliczeniowej. W Europie Zachodniej i na świecie jest to obecnie bardzo często spotykany trend na rynku bankowym. Jestem także przekonany o korzyściach wynikających z otwarcia przez AWS polskiej strefy lokalnej – komentuje Jacek Presz, Dyrektor Biura Zarządzania IT Banku Pocztowego.

Źródło: Bank Pocztowy.

Procesy produkcyjne w nieruchomościach komercyjnych wspierane przez roboty?

mat.-pras.-ETISOFT-3-sytuacje-w-ktorych-roboty-AMR-wspieraja-3
Wykorzystanie robotów AMR jest efektywnym sposobem na prawidłową realizację procesów intralogistycznych w zakładach produkcyjnych i magazynowych. Urządzenia stanowią duże wsparcie w przypadku występowania 3 częstych problemów: braków kadrowych, wymagającego środowiska pracy oraz sytuacji związanych z czynnikiem ludzkim.

Spis treści:
Wsparcie w przypadku braków kadrowych
Roboty AMR sprawdzają się w wymagającym środowisku pracy
Koniec z problemem absencji i obniżonej wydajności

Wsparcie w przypadku braków kadrowych

Wymagania stawiane przed branżą logistyczną nieustannie się zwiększają. Procesy intralogistyczne w zakładach produkcyjnych i magazynach muszą być coraz bardziej wydajne, efektywne i bezpieczne. Wiele firm nie może sobie jednak pozwolić na zatrudnienie odpowiedniej liczby pracowników, aby spełnić te założenia. Jednym z powodów jest m.in. położenie zakładów poza obszarem dużych aglomeracji, co znacznie utrudnia dostęp do wykwalifikowanej kadry.

Wdrożenie robotów AMR umożliwia zachowanie określonej wydajności procesów intralogistycznych mimo ograniczonej wielkości kadry.

– Widocznym wsparciem w realizacji procesów intralogistycznych okazały się roboty AMR wdrożone przez nas u klienta działającego w branży automotive. Stworzyliśmy kompleksowy system wykorzystujący pracę 6 robotów mobilnych w 250 m pętli, zaś zarządzanie flotą odbywało się poprzez nasze autorskie oprogramowanie Intrafllet. Efektem było zwiększenie przepustowości zakładu i możliwość przesunięcia grupy pracowników do innych zadań – wyjaśnia Marcin Młodożeniec z zespołu komercjalizacji technologii w Etisoft Smart Solutions.

Korzyścią wynikającą z zastąpienia operatorów wózków widłowych robotami jest również zwiększenie poziomu bezpieczeństwa osób przebywających na hali poprzez wyeliminowanie ryzyka kolizji podczas transportu.

Roboty AMR sprawdzają się w wymagającym środowisku pracy

Hale produkcyjne i magazynowe narażają pracowników na wpływ czynników środowiskowych, takich jak zmienne temperatury, zapylenie, hałas czy duże obciążenia. Długotrwałe przebywanie w takich warunkach może mieć negatywny wpływ na zdrowie pracowników.

Roboty AMR pozwalają odciążyć pracowników fizycznych i zastąpić ich podczas pracy w wymagającym środowisku.

– Specjalnie zaprojektowane roboty mobilne z powodzeniem mogą działać w chłodniach i mroźniach. Roboty mobilne z powodzeniem znajdą zastosowanie także w podwyższonych temperaturach i umiarkowanym zapyleniu – tłumaczy ekspert z Etisoft Smart Solutions.

Roboty AMR działają niezawodnie podczas transportu dużych obciążeń, standardowo jest to 1100 kg, ale można kastomizować rozwiązania także pod większe ładunki. W oczywisty sposób mają one wyższą odporność na uszkodzenia mechaniczne niż człowiek. Dodatkowo są w stanie podjąć błyskawiczną reakcję, aby takich uszkodzeń uniknąć. Wpływa to na zwiększenie poziomu bezpieczeństwa pracowników, transportowanych materiałów oraz samego robota.

Koniec z problemem absencji i obniżonej wydajności

Jedną z rzeczy, na którą zakład ma ograniczony wpływ, jest czynnik ludzki, w tym absencje oraz obniżona efektywność pracowników. Człowiek nie jest w stanie osiągać maksymalnej wydajności przez całą dobę. Może to powodować problemy z utrzymaniem stałej wydajności i terminową realizacją planów. Opóźnienie powstałe na jednym etapie łańcucha dostaw generują kolejne opóźnienia na dalszych etapach, co wpływa na całościowe obniżenie wydajności zakładu.

Roboty AMR pozwalają zmniejszyć skutki problemów związanych z czynnikiem ludzkim. Urządzenia nie chorują i mogą pracować w trybie 24/7/365 z nieustannie wysoką wydajnością. System wykorzystujący roboty AMR działa też w sposób bardziej przewidywalny niż zespół ludzi.

Roboty pozwalają realizować plany mimo niedoborów kadrowych, zwiększają poziom bezpieczeństwa i mogą wydajnie pracować w wymagających warunkach. Gdy pracownicy fizyczni mają ograniczone możliwości działania, roboty nieustannie pracują z założoną wydajnością, pozwalając dotrzymać terminów.

Źródło: Etisoft Smart Solutions.

Czy magazyny energii stanowią antidotum na ceny prądu?

Konrad Kosicki

Zniesienie barier prawnych dla wdrażania magazynów energii nie okazało się wystarczającym bodźcem do rozwoju tego rynku. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku zapisów w tegorocznym programie Mój Prąd 4.0 dedykowanych magazynom energii. Rynek może pobudzić mądrze skonstruowany program dotacyjny i zwiększanie świadomości, że magazyny energii to niezbędny element naszej samowystarczalności i bezpieczeństwa energetycznego. – wskazuje Karolina Lewandowska, Associate z kancelarii Wolf Theiss.

Znaczące podwyżki cen prądu boleśnie dotykają zarówno konsumentów indywidualnych, jak i przedsiębiorców. W tym roku taryfa za sprzedaż kilowatogodzin wzrosła o ok. 24%. Ponieważ koncerny energetyczne wnioskowały nawet o 40-procentową podwyżkę, można podejrzewać, że to nie koniec podwyżek, zwłaszcza że na giełdzie prąd zdrożał w ciągu roku dwukrotnie, a w przypadku kontraktów BASE Y-22 nawet trzykrotnie. Ponadto, w październiku tego roku, weszły w życie dwie nowe ustawy – jedna dotycząca limitów zużycia energii „Ustawa o szczególnych rozwiązaniach służących ochronie odbiorców energii elektrycznej w 2023 roku w związku z sytuacją na rynku energii elektrycznej” oraz druga o cenach maksymalnych energii elektrycznej „Ustawa o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie cen energii elektrycznej oraz wsparcie niektórych odbiorców w 2023 roku”, która wprowadziła m.in. nowy podatek od nadmiarowych zysków obciążający wytwórcy energii. Czy wobec tego magazyny energii mogą być alternatywą dla rosnących cen prądu? Czy dają realną szansę na odłączenie się od sieci energetycznej?

W pierwszej kolejności należy się zastanowić, dlaczego budowanie magazynów energii w Polsce jest dla nas takie istotne. Jak wszyscy wiemy, sieci niskiego i średniego napięcia są w naszym kraju znacznie przeciążone. Z tego powodu operatorzy systemu dystrybucyjnego (OSD) mierzą się przede wszystkim z problemami natury technicznej. W decyzjach odmownych przyłączenia do sieci za główny argument podają niezdolność do utrzymania bezpieczeństwa funkcjonowania pracy sieci.

Należy zwrócić uwagę, że przeciążenia sieci, w momentach, kiedy odnawialne źródła energii pracują z pełną mocą, mogą prowadzić do powstawania poważnych awarii. Tutaj na pomoc przychodzą magazyny energii, które stanowią świetne rozwiązanie, ze względu na możliwość błyskawicznego reagowania na wahania mocy w sieci i tym samym, utrzymania jej właściwego obciążenia„, mówi Konrad Kosicki partner kierujący zespołem Energetyki i Zasobów Naturalnych w Wolf Theiss w Polsce.

Funkcjonowanie magazynów energii w Polsce reguluje Prawo energetyczne. Obowiązujące od listopada 2021 roku przepisy nowelizacji Prawa energetycznego wraz z rozporządzeniem wykonawczym zniosły dotychczasowe bariery dla rozwoju magazynów energii, w tym przede wszystkim zlikwidowały podwójne naliczanie opłat. Zgodnie z tzw. ustawą licznikową małe magazyny energii nie podlegają obowiązkowi wpisu do rejestru, należy jednak mieć na uwadze, że obowiązek ten dotyczy magazynów o mocy powyżej 50 kW. Budowa dużych magazynów o łącznej zainstalowanej mocy elektrycznej przekraczającej 10 MW wymaga uzyskania koncesji od Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki.

Pierwsza w Polsce promesa koncesji na magazynowanie energii elektrycznej została już wydana – otrzymała ją Grupa PGE, która planuje zbudować największy magazyn energii w Europie przy Elektrowni Szczytowo-Pompowej Żarnowiec, o mocy nie mniejszej niż 200 MW i pojemności ponad 820 MWh1. Aktualnie pierwsze miejsce w rankingu europejskim zajmuje magazyn o pojemności 100 MWh, znajdujący się w Wielkiej Brytanii. Na przyszły rok jest planowane oddanie do użytku magazynu o pojemności 198 MWh – również w Wielkiej Brytanii.

Wyłączenie magazynów z obowiązku taryfikacji należy uznać za jedną z prorynkowych zalet wprowadzonych w zeszłym roku regulacji prawnych. Oznacza to bowiem, że jeśli ktoś planuje magazynowaną energię sprzedawać odbiorcom zewnętrznym, nie musi zatwierdzać sztywnej taryfy u Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki„, wyjaśnia Karolina Lewandowska.

Ustawa znosi także podwójne naliczanie opłat dystrybucyjnych przy magazynowaniu energii. Opłaty sieciowe pobiera się tylko od różnicy między energią pobraną a wprowadzoną do sieci. Przedsiębiorca płaci zatem tylko raz.

Wiele obiecywaliśmy sobie po uchwalonych rok temu przepisach. Tyle że, zniesienie podstawowych barier prawnych nie wystarcza. Teraz potrzebujemy regulacji uściślających wykorzystywanie instalacji magazynowania, choćby do świadczenia usług na rzecz spółek dystrybucyjnych, ale przede wszystkim racjonalnego systemu wsparcia„, podkreśla Konrad Kosicki.

Unia Europejska oferuje dotacje poprzez Fundusz Modernizacyjny wspierający transformację energetyczną w krajach, w których utrudnione jest uzyskanie neutralności klimatycznej. Co ciekawe, nasz kraj ma otrzymać największe wsparcie spośród wszystkich beneficjentów – aż 43,4% całego budżetu Funduszu Modernizacyjnego ma zostać nam przekazane do 2030 r. Pierwszy nabór ogłoszony przez NFOŚiGW kończy się 31 grudnia 2022 r.

Co prawda, założenia przewidują udzielenie wsparcia na budowę magazynów energii, natomiast tylko tych, które będą zintegrowane ze źródłem energii realizowanym jednocześnie w ramach tego samego projektu. Nie jest to jednak nasz największy problem, biorąc pod uwagę obecne relacje Polski z Unią Europejską. Brak spełnienia warunków stawianych przez UE skutkuje zamrożeniem większości funduszy przeznaczonych dla naszego kraju, w związku z czym, raczej na próżno spodziewać się jakichkolwiek dotacji z Funduszu Modernizacyjnego do czasu wprowadzenia przez nasz rząd zmian.

Również system aukcyjny nie stanowi fundamentu rozwoju magazynów energii.

Wszystkie aukcje na sprzedaż energii elektrycznej z OZE z grudnia 2021 roku przeznaczone były dla nowych instalacji. Pierwszy raz w historii dwie dedykowane były instalacjom hybrydowym odnawialnego źródła energii, czyli takim, gdzie ustawodawca dopuścił możliwość istnienia magazynu energii w taki sposób, że energia ta traktowana jest jako energia z odnawialnego źródła, o ile sama instalacja wytwarzająca energię produkowała ją w oparciu o OZE. W aukcjach dedykowanych instalacjom hybrydowym (AZ/9/2021 i AZ/10/2021) nie złożono żadnej oferty, a regulator wskazywał, że „próba utworzenia nowych koszyków była przedwczesna”2.

Magazyny energii uchodzą dziś za luksus, na który decydują się ci, którym marzy się samowystarczalność energetyczna. Tymczasem to znacznie więcej. Nawet dziś, gdy Europa rezygnuje z gazu z Rosji, a hasła o niezależności energetycznej odmieniamy przez wszystkie przypadki, za mało mówimy o tym, że magazyny energii to niezbędny element transformacji energetycznej„, podkreśla Karolina Lewandowska.

Konrad Kosicki wskazuje przy tym przykład Niemiec, gdzie magazynów energii jest najwięcej w Europie, a zainteresowanie nimi pobudziły umiejętnie skonstruowane dotacje rządowe. U naszych zachodnich sąsiadów dostępne są finansowania zarówno na poziomie federalnym, jak i krajowym (landów). Wśród podmiotów wspierających finansowanie projektów w zakresie energetyki odnawialnej, należy przede wszystkim wskazać niemiecki państwowy bank rozwoju KfW (Kreditanstalt für Wie-deraufbau), który posiada w swojej ofercie szereg programów skierowanych do różnych podmiotów, w tym inwestorów. Wsparcie KfW może być udzielane zarówno w formie dotacji bezpośrednich jak również dedykowanych kredytów i pożyczek, na przykład kredyt z dopłatą do spłaty. Programem cieszącym się szczególnym zainteresowaniem jest Program 270, dający inwestorom możliwość ubiegania się o udzielenie pożyczki na budowę m.in. systemów magazynowania energii. Biorąc pod uwagę jej niskie oprocentowanie oraz wydłużony okres karencji, należy stwierdzić, że jest dla inwestorów wyjątkowo korzystna.

Dalszy rozwój energetyki odnawialnej nie będzie możliwy bez szerokiego zastosowania magazynów energii, które będą niezbędnym elementem nowoczesnych systemów elektroenergetycznych. Konsekwentne wspieranie, również poprzez zachęty finansowe, instalacji, które są wyposażone w magazyn, powinno dać szansę na stworzenie projektów, w których instalacje o dużej zmienności w zakresie produkcji energii będą pracowały bardziej stabilnie„, twierdzi Konrad Kosicki.

Jak podkreślają specjaliści, problemu związanego z małą liczbą magazynów energii w Polsce nie rozwiążą także rozwiązania skierowane do prosumentów. Ogłoszony przez rząd w kwietniu 2022 roku program dotacyjny Mój Pąd 4.0 uwzględnia po raz pierwszy wsparcie w zakresie magazynów energii. Dotacje do instalacji fotowoltaicznej o mocy 2–10 kW wynoszą do 4 tys. zł, ale jeśli wnioskujący jednocześnie zdecyduje się na inwestycję w magazyn energii, dofinansowanie PV wzrasta do 5 tys. zł, a na magazyn energii elektrycznej o mocy od 2 kW do 7,5 tys. zł. Jak wynika jednak z doniesień medialnych, w obecnym naborze wniosków zainteresowanie jest znacznie mniejsze niż w trzecim naborze, który się rozpoczął w lipcu 2021 r.

1 https://www.gkpge.pl/grupa-pge/dla-mediow/komunikaty-prasowe/korporacyjne/pge-zbuduje-najwiekszy-magazyn-energii-w-europie
2 https://www.teraz-srodowisko.pl/aktualnosci/aukcje-OZE-2021-podsumowanie-wyniki-prezes-URE-11234.html

Źródło: O Wolf Theiss.

Spółka IdoPayments z przyznaną licencją Krajowej Instytucji Płatniczej

g-crescoli-365895-unsplash

IdoPayments z licencją Krajowej Instytucji Płatniczej. IdoPayments działa na polskim rynku od 2020 roku. Jest spółką córką IAI S.A. W marcu 2021 zyskała status małej instytucji płatniczej.

Należąca do IAI S.A., IdoPayments sp. z o.o., otrzymała od Komisji Nadzoru Finansowego zgodę na świadczenie usług w charakterze Krajowej Instytucji Płatniczej.  Podczas jednego z posiedzeń KNF podjęło decyzję, że spółka IdoPayments, która oferuje płatności IdoPay, zyskuje status Krajowej Instytucji Płatniczej. Zakres licencji obejmuje acquiring. Do tej pory spółka była wpisana na listę małych instytucji płatniczych.

– Otrzymanie licencji KIP przez IdoPayments jest kluczowym wydarzeniem w naszej firmie w kontekście rozwoju produktu płatniczego. Jest nie tylko zwieńczeniem intensywnej pracy zespołu IdoPayments, ale też pomoże firmie rozwinąć działalność na rynkach Unii Europejskiej oraz umocni nas jako instytucję płatniczą w Polsce

mówi Jarosław Mikos, Prezes Zarządu IAI S.A./IdoPayments.

IdoPay jest zintegrowane z platformą sklepową IdoSell oraz systemem rezerwacji i channel managerem IdoBooking (oba produkty należą do spółki IAI S.A). IdoPay pozwala klientom tych platform na korzystanie z usług płatniczych, bez konieczności podpisywania umowy z zewnętrznym dostawcom.

Prace budowlane będą się posuwać bez udziału ludzkich rąk? innowacje technologiczne wkraczają na rynek nieruchomości

mat.pras_.-CBRTP-Czy-roboty-zrewolucjonizuja-branze-budowlana

Temat automatyzacji i robotyzacji w budownictwie nie jest niczym nowym – wizje robotów wykonujących większość prac budowlanych bez udziału człowieka mają już ponad sto lat. Na ich wdrożenie w tak szerokim zakresie przyjdzie nam jeszcze poczekać, niemniej faktem jest, że w ostatnich kilkunastu latach tempo prac nad realizacją odważnych i obiecujących projektów z pogranicza automatyzacji i robotyzacji znacząco wzrosło.

Spis treści:
Automatyzacja i robotyzacja – przyszłość branży budowlanej?
Roboty budowlane przesuwają granice innowacyjności
Wsparcie innowacji w budownictwie

Robotyzacja branży budowalnej to m.in. zasługa centrów rozwojowych, które wspierają innowacyjność nie tylko finansowo, lecz także pomocą merytoryczną i zapewnieniem brakujących kwalifikacji pomysłodawcom i realizatorom innowacyjnych projektów. Czy roboty budowlane są w stanie wywołać faktyczną rewolucję w obszarze budownictwa? Za upowszechnieniem się robotyzacji przemawia wiele argumentów. Z drugiej strony nie brakuje przeszkód w dalszym rozwoju innowacji w branży.

Automatyzacja i robotyzacja – przyszłość branży budowlanej?

Robotyzacja branży w obecnej postaci stanowi obietnicę niespotykanej efektywności i optymalizacji kosztów w przedsiębiorstwach budowlanych w przyszłości. Zautomatyzowane systemy, które pracują lub są w pełni funkcjonalnymi prototypami, już teraz znacząco się wyróżniają.

Pomijając konieczność wykonywania prac serwisowych czy aktualizacji oprogramowania, większość robotów budowlanych jest w stanie pracować nawet 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. To wszystko przy niewielkim nakładzie sił wymaganym ze strony człowieka, związanym przede wszystkim z nadzorem. Przekładając to na realne sytuacje z placów budowy: automat nie potrzebuje przerw na posiłek, nie bierze urlopu i nie musi kończyć pracy po maksymalnie 12 godzinach pracy na dobę. Tę samą pracę wykonują więc w krótszym niż człowiek terminie. Przede wszystkim jednak rozwiązują podstawowy problem branży, jakim jest brak fachowców.

Choć na chwilę obecną roboty budowlane są nadal drogie w produkcji i eksploatacji, ich możliwości już teraz pozwalają przedsiębiorstwom zaoszczędzić. Optymalizacja czasu pracy i wykorzystania energii połączona z wysoką efektywnością wpływa finalnie na obniżenie kosztów pracy.

Roboty budowlane przesuwają granice innowacyjności

Dynamiczny rozwój innowacji w zakresie projektowania i produkowania robotów budowlanych sprawia, że już dziś są one w stanie wykonywać zaawansowane prace, takie jak murowanie czy tynkowanie. Nie sposób nie wspomnieć w tym kontekście o Zrobotyzowanym Systemie Murarsko-Tynkarskim opracowanym przy wsparciu Centrum Badań i Rozwoju Technologii dla Przemysłu:

– ZSMT to projekt mający swe źródło w realnych potrzebach przedsiębiorstw budowlanych. Wykonywanie prac o tak niewielkiej powtarzalności jak murowanie czy tynkowanie, było do tej pory uzależnione od umiejętności i doświadczenia pracowników. Dziś możemy przekuć te doświadczenia w sprawny system o niespotykanej dotąd efektywności – mówi Krzysztof Woźny Członek Zarządu Centrum Badań i Rozwoju Technologii dla Przemysłu.

To nie koniec możliwości – znany jest przykład domu wykonanego w technologii przemysłowego druku 3D. Budynek stanął we francuskim mieście Nantes już kilka lat temu i choć było to przedsięwzięcie demonstracyjne, obrazuje coraz mniej ograniczone możliwości technologiczne, które przy odpowiednim wsparciu i finansowaniu mogą faktycznie odmienić oblicze branży budowlanej.

Wsparcie innowacji w budownictwie

Tym, co powstrzymuje nieunikniony rozwój automatyzacji w budownictwie nie są już problemy techniczne czy niewystarczające możliwości sprzętowe. Największą blokadę dla innowacyjności stanowią potężne kwoty wdrożenia nowoczesnych technologii oraz niedobór osób wykwalifikowanych i doświadczonych w realizacji podobnych projektów.

Oba te problemy może rozwiązać zaangażowanie podmiotów, które w swej działalności łączą formowanie działów R&D (research & development) z finansowaniem lub pomocą w uzyskiwaniu finansowania dla innowacji.

Przykładem może być wspomniany wcześniej projekt Zrobotyzowanego Systemu Murarsko-Tynkarskiego: kwota kwalifikowana projektu wyniosła niespełna 10 mln zł. Zaangażowanie CBRTP pozwoliło uzyskać finansowanie dla projektu z unijnego Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014-2020, dzięki czemu wnioskodawcy wystarczyło 1,5 mln zł wkładu własnego.

Źródło: Centrum Badań i Rozwoju Technologii dla Przemysłu (CBRTP).

Etisoft: Etykieta jako element mający wpływ na stabilność gospodarki krajowej

Arkadiusz-Kruzycki
Etykiety stanowią jeden z elementów niezbędnych do zapewnienia prawidłowego przebiegu procesów produkcyjnych, logistycznych oraz sprzedażowych. Wykorzystuje się je między innymi do śledzenia ścieżek elementów na linii produkcyjnej czy też oznaczania numerów seryjnych produktów. Informacje te są niezbędne dla płynnego przechodzenia kolejnych etapów łańcucha dostaw. Terminowa realizacja procesów ma natomiast wpływ na dostępność gotowych produktów na rynku.

Spis treści:
Dlaczego etykiety są niezbędne w realizacji procesów produkcyjnych oraz sprzedażowych?
Jeśli potrzebujemy etykiet, potrzebujemy również drukarek przemysłowych
Etykieta jako element mający wpływ na stabilność gospodarki

Dlaczego etykiety są niezbędne w realizacji procesów produkcyjnych oraz sprzedażowych?

Etykiety znajdują powszechne zastosowanie w produkcji i logistyce. Na każdym produkcie, który znajdziemy w sklepie, zostało umieszczonych kilka etykiet. Zanim jednak towary trafią do sprzedaży, muszą przejść długą drogę – od realizacji kolejnych procesów produkcyjnych, gdzie etykieta umożliwia identyfikację, do wysyłki gotowego produktu oznakowanego etykietą logistyczną. Dzięki etykietom produkty mogą opuścić linie produkcyjne, dotrzeć do naszych domów czy też trafić na sklepowe półki.

W Europie rocznie zużywa się 8 miliardów metrów kwadratowych samoprzylepnych materiałów etykietowych. Stanowi to około 240 miliardów etykiet używanych w wielu różnych sektorach, takich jak: zdrowie, gospodarstwo domowe, logistyka czy komponenty elektroniczne. Etykiety umożliwiają utrzymanie płynności łańcucha dostaw i stały dostęp do produktów, co ma znaczący wpływ na stan gospodarki.

Jeśli potrzebujemy etykiet, potrzebujemy również drukarek przemysłowych

Drukarki przemysłowe pozwalają na wydajne drukowanie etykiet niezbędnych do domknięcia kolejnych etapów produkcyjnych.

– Aby gotowy produkt mógł opuścić linię produkcyjną, musi zostać odpowiednio oznakowany. Umieszczenie na nim wymaganych informacji, na przykład numeru seryjnego, umożliwia dopuszczenie produktu do sprzedaży. Konieczna jest również identyfikacja i śledzenie produktu, możliwe dzięki etykietom logistycznym. Aby spełnić wszystkie te wymogi, stosuje się etykiety drukowane przez drukarki przemysłowe – tłumaczy Arkadiusz Krużycki, menedżer produktu w Dziale Rozwoju Produktu w Etisoft.

Warto również pamiętać o tym, że wydajność zakładów zajmujących się produkcją różnego rodzaju komponentów ma pośredni wpływ na wydajność pracy pozostałych kontrahentów, działających na dalszych etapach łańcucha logistycznego. Terminowe dostarczanie podzespołów kolejnym odbiorcom zapewnia regularną dostawę gotowych produktów na rynek.

– Jednym ze sposobów na podniesienie jakości oraz wydajności procesów jest wykorzystanie sprawdzonych drukarek przemysłowych do drukowania etykiet. Na przykład drukarki marki TSC gwarantują trwałość, wydajność i wysoką jakość druku, a także mają przyjazny interfejs ułatwiający obsługę urządzenia. Dostępność wielu wariantów tych drukarek sprawia, że znajdą zastosowanie w drukowaniu etykiet o różnych rozmiarach, dzięki czemu mogą z nich korzystać zakłady działających w wielu gałęziach branży przemysłowej. Możliwe jest również zamówienie oprogramowania służącego do zdalnego zarządzania drukarkami, co pozwala błyskawicznie zająć się naprawą niektórych błędów bez konieczności fizycznego pojawienia się na hali – mówi ekspert.

Wyposażenie zakładu w przemysłowe drukarki do etykiet to dobry sposób na zmniejszenie ilości przestojów na linii produkcyjnej. To również wyraz kompleksowego podejścia do procesów – dbając o wydajność własnej firmy, dbamy o nieprzerwany łańcuch dostaw, co ma pozytywny wpływ na ogólną sytuację gospodarczą.

Etykieta jako element mający wpływ na stabilność gospodarki

Utrzymanie gospodarki na stabilnym poziomie oraz jej dalszy rozwój są możliwe dzięki zachowaniu równowagi między popytem a podażą, a także – konkurencyjności podmiotów. Jednym ze sposobów na zwiększanie tej konkurencyjności w przypadku przedsiębiorstw produkcyjnych, jest dbanie o coraz lepszą jakość i wydajność procesów. Zastosowanie sprawdzonych urządzeń do drukowania etykiet pozytywnie wpływa na zakładowe wskaźniki.

Produkcja wydajna to produkcja opłacalna – dzięki coraz większym zyskom zakłady mogą stale się rozwijać. Utrzymywanie niezachwianej pozycji na rynku stanowi także sygnał dla kontrahentów, że mają do czynienia z zaufanym dostawcą. Dbałość o etykiety stanowi więc skuteczny sposób na utrzymanie płynności produkcji i zapewnienie ciągłości łańcucha logistycznego. Przynosi to korzyści zakładom przemysłowym, a także wpływa pozytywnie na sytuację pozostałych podmiotów gospodarczych uczestniczących w kolejnych etapach łańcucha dostaw.

Źródło: Etisoft.

Firma ASM Group wchodzi w strategiczną współpracę z Alibaba.com

Adam Stańczak_AMS Group
Firma ASM Group wchodzi w strategiczną współpracę z Alibaba.com.

Firma ASM Group została partnerem serwisu Alibaba.com Singapore E-Commerce Private Limited – wiodącej platformy globalnej sprzedaży B2B. Współpraca zapewni klientom Grupy ASM dostęp do międzynarodowych rynków i pełne wykorzystanie potencjału sprzedaży online. Jako tzw. Alibaba Channel Partner – Gold Supplier Partner, ASM Group wesprze swoich klientów w integracji i uruchomieniu sprzedaży na Alibaba.com, towarzysząc im na każdym etapie tego procesu.
Nowy zarząd ASM Group konsekwentnie przestawia spółkę na tory szybkiego wzrostu. Umowa partnerska to jeden z elementów nowej strategii Grupy, która niedługo ma oficjalnie zostać opublikowana przez zarząd spółki.

– Pozostając liderem w obszarze wsparcia handlu tradycyjnego, rozszerzamy ofertę o usługi wspierające naszych klientów w wejściu w erę cyfrowej transformacji. Dzięki partnerstwu z Alibaba.com, czyli z niekwestionowanym największym graczem e-commerce na świecie, ułatwiamy naszym klientom tę digitalową przemianę, pozostając wsparciem na każdym etapie procesu zagranicznej e-sprzedaży. Rozszerzenie oferty o kompetencje online to nasza odpowiedź na intensywną cyfryzacją sektora B2B w handlu i rosnące potrzeby również polskich firm. Najnowszym partnerstwem chcemy też pokazać, że na dobre wracamy na trajektorię wzrostu sprzed kryzysu – wyjaśnia Adam Stańczak, prezes ASM Group.

W wyniku zawarcia współpracy z Alibaba.com, klienci Grupy ASM mogą rozpocząć e-handel na rynkach zagranicznych, pozyskując nowych kontrahentów i znacznie rozszerzając zasięg swoich ofert.

Schneider Electric: Wirtualne rozwiązania transformują tradycyjne procesy w branży przemysłowej

joshua-sortino-215039-unsplash
Technologia cyfrowego bliźniaka wspiera producentów sprzętu, tworząc nowy cykl życia maszyn. 
Rozwój czwartej rewolucji przemysłowej i zmiany zapotrzebowania rynku na inteligentne maszyny spowodowały, że tradycyjny proces projektowania i budowy urządzeń staje się nieefektywny. Jako że użytkownicy końcowi oczekują, aby maszyny oddane do użytku były gotowe do produkcji szybciej, z większą niezawodnością i mniejszym ryzykiem przestojów, producenci szukają nowych sposobów projektowania, budowania i konserwacji maszyn, aby przezwyciężyć opóźnienia w ich rozwoju i oddawaniu do użytku. Dlatego też coraz chętniej wykorzystują technologię cyfrowego bliźniaka we wszystkich fazach życia inteligentnych maszyn.

Producenci urządzeń przemysłowych, jak i klienci końcowi, stoją dziś przed nowymi wyzwaniami. Konsumenci oczekują wysokiego stopnia personalizacji kupowanych produktów, firmy produkcyjne borykają się z niedoborem umiejętności, a dzisiejsi pracownicy mają inne potrzeby i oczekiwania. Dodatkowo piętrzą się wyzwania związane z łańcuchami dostaw, globalnym kryzysem niedoboru komponentów oraz wszechobecna presja na wyniki finansowe. Z pomocą przychodzą „cyfrowe bliźniaki”, przynosząc korzyści w całym cyklu życia maszyny. Mogą pomóc osiągnąć elastyczność operacyjną, rentowność i odpowiedni poziom wydajności we wszystkich fazach budowania maszyn: od projektu, przez sprzedaż, po optymalizację wykorzystania. Nowe narzędzia 3D typu digital twin, takie jak m.in. platforma EcoStruxure Machine Expert Twin od Schneider Electric, przynoszą korzyści na wszystkich poziomach interakcji w cyklu życia maszyny między producentem a użytkownikiem końcowym.

Projektowanie, weryfikacja koncepcji i sprzedaż: wykorzystanie odpowiednich narzędzi cyfrowych pomoże zaoszczędzić 20-50 proc. czasu potrzebnego do wprowadzania rozwiązań na rynek i 10-20 proc. na kosztach jakości:

    • Cyfrowe techniki projektowania i wizualizacji pozwalają na wyraźne zademonstrowanie potencjalnym klientom możliwości maszyny jeszcze przed jej zakupem. Efektywne kosztowo, dokładne i przekonujące demonstracje możliwości konstruktora maszyny pomagają zwiększyć skuteczność sprzedaży i wyeliminować późniejsze niespodzianki związane z jej wydajnością.

    • Maszyny i związane z nimi systemy przenoszenia materiałów mogą być projektowane i demonstrowane wirtualnie. Działanie i przepustowość mogą być zademonstrowane z niemal 100-proc. dokładnością, co pomaga wyeliminować błędy projektowe i koszty. Wszystko to może być zrobione jeszcze zanim rozpocznie się fizyczna budowa urządzenia.

    • Jest to skuteczne narzędzie do wzbudzania zainteresowania klientów i ustalania wspólnych oczekiwań. Takie działania sprzedażowe typu „proof of concept” pozwalają na lepszą współpracę z potencjalnymi klientami i wczesną walidację koncepcji projektowych maszyn.

Budowa i uruchomienie maszyny: optymalizacja czasu uruchomienia na poziomie 60 proc. i 30 proc., poprawienie jakości projektowania dzięki cyfryzacji:

    • 60 proc. czasu rozruchu urządzeń poświęcane jest na rozwiązywanie problemów związanych z oprogramowaniem sterującym, protokołami i integracją. Jednak wielu z tych opóźnień można uniknąć, stosując narzędzia do tworzenia modeli cyfrowych. Inżynierowie nie muszą już czekać, aż maszyna zostanie zbudowana, aby wykonać zadania związane z uruchomieniem. Testy mogą odbywać się przy użyciu jedynie sterownika PLC i modelu wirtualnego. Wirtualne testy sterowania oprogramowaniem, wirtualne fabryczne testy akceptacji (FAT) oraz wirtualny rozruch ułatwiają integrację systemów i ocenę jakości oprogramowania, ponieważ testy te nie muszą być już szczegółowo wykonywane na miejscu. Szybka, skuteczna, odporna na błędy konfiguracja/budowa maszyn i związanych z nimi systemów przenoszenia materiałów możliwa jest dzięki modułowym, praktycznie zweryfikowanym konstrukcjom z innowacyjnym system transportowym nowej generacji Lexium™ MC12.

    • Wirtualne uruchomienie pozwala na wcześniejsze przygotowanie testów odbiorczych w fabryce lub zakładzie, redukując tym samym czas i wysiłek. Działanie to zmniejsza liczbę błędów projektowych oraz kosztowny czas usuwania usterek na miejscu.

    • Wymagania klienta dotyczące wielkości produkcji i jakości są spełnione szybciej, co skraca również czas osiągnięcia zysku przez użytkownika końcowego i pomaga konstruktorom maszyn zrealizować ten kluczowy etap projektu w krótszym czasie.

    • Wykorzystanie wstępnie skonstruowanych obiektów ułatwia inżynierom uzyskanie spójności jakościowej maszyny i zapewnia elastyczność w zakresie łatwiejszego modyfikowania i zatwierdzania pomysłów projektowych, nawet w przypadku bardzo złożonych systemów automatyki. Na etapie projektowania i rozwoju maszyny, wirtualna inżynieria otwiera drzwi do zróżnicowanych, szybkich projektów maszyn z nawet 30-proc. poprawą jakości projektu.

Faza operacyjna w zakładzie użytkownika końcowego: zwiększenie sprzedaży i wykorzystanie nowych możliwości biznesowych:

    • Narzędzia z zakresu digital twin umożliwiają producentom OEM oferowanie klientom usług serwisowych, które mogą generować nowe źródła przychodów. Usługi takie jak szkolenie operatorów, testowanie aktualizacji oprogramowania, zapobieganie przestojom oraz ocena wydajności pomagają producentom nawiązać szersze relacje z klientami. Zdalne usługi świadczone przez cyfrowego bliźniaka działającego na miejscu, równolegle do prawdziwej maszyny w zakładzie produkcyjnym klienta, pozwalają producentom, inżynierom zakładowym i operatorom określić, gdzie należy zwiększyć wydajność. Skutkuje to mniejszą liczbą przypadków nieplanowanych przestojów maszyn i 50-proc. poprawą ogólnej efektywności sprzętu.

    • Technologię cyfrowych bliźniaków można wykorzystać do identyfikacji rzeczywistych działań w zakresie poprawy procesu i nieprawidłowych operacji przed wystąpieniem przestoju. Dodatkowo operatorzy mogą być szkoleni w bezpiecznym środowisku offline.

    • Producenci maszyn mogą oferować cyfrowo zdalne usługi w fazie eksploatacji, aby zidentyfikować możliwości poprawy i zapewnić rozwiązywanie problemów. Poprawia to wskaźnik całkowitej efektywności energetycznej (ang. OEE), mierzący efektywność wykorzystania maszyn i urządzeń, i zmniejsza nieplanowane czasy przestoju.

    • Aktualizacje oprogramowania mogą być testowane i weryfikowane w trybie offline, aby zapewnić optymalne korzyści w zakresie wydajności w świecie rzeczywistym.

Obecnie cyfrowe podejście do projektowania maszyn pozwala na wizualizację, symulację i „budowę” wielu złożonych aspektów maszyn produkcyjnych w świecie wirtualnym, zamiast uciekać się do budowania, testowania i weryfikacji, a następnie przeprojektowywania i ponownego budowania w świecie rzeczywistym. Rezultatem jest bardziej efektywne, wydajne i opłacalne projektowanie, budowa, uruchomienie i eksploatacja maszyn produkcyjnych.

Takie podejście generuje cyfrową ścieżkę, która przebiega przez wszystkie fazy cyklu życia maszyny. Wirtualny model jest zawsze dostępny, aby usprawnić działania związane z konserwacją, szkoleniem i ciągłym doskonaleniem.

Co więcej, nowe cyfrowe możliwości serwisowe pozwalają producentom maszyn na utrzymanie kontaktu z klientami końcowymi w fazie eksploatacji procesów (na okres powyżej 10 lat). Producenci mogą wykorzystać swoją wiedzę, aby zapewnić klientom końcowym nowe poziomy diagnostyki i doradztwa w zakresie usprawnień, a wszystko to zrobić zdalnie, oszczędzając czas i koszty podróży.

Oprogramowanie cyfrowego bliźniaka EcoStruxure Machine Expert Twin umożliwia inżynierom skrócenie czasu wprowadzania na rynek opracowywanych przez nich maszyn o 20-50 proc. Mogą oni korzystać z platformy EcoStruxure Machine Expert Twin, aby uruchomić kombinacje komponentów maszyny i zobaczyć, jak różne opcje wpływają na zachowanie maszyny. Takie narzędzia umożliwiają odważniejsze i bardziej kreatywne planowanie, poprawę czasu sprawności dzięki lepszej konserwacji maszyn, zwiększenie rentowności i skuteczniejszą zgodność ze zmieniającymi się przepisami.

Inteligentne maszyny i urządzenia mogą pomóc w realizacji obietnicy cyfrowej transformacji – zarówno dla użytkowników końcowych, jak i producentów. Dostarczanie inteligentnych maszyn i urządzeń wraz ze skalowalnymi usługami może pomóc producentom w tworzeniu nowych strumieni przychodów, rozwijaniu relacji z klientami, pomaganiu klientom w prosperowaniu oraz utrzymaniu konkurencyjności firm przemysłowych i ich dostawców maszyn produkcyjnych.

Źródło: Schneider Electric.

Branża budowlana zostanie zrewolucjonizowana przez roboty?

mat.pras_.-CBRTP-Czy-roboty-zrewolucjonizuja-branze-budowlana
Czy branża budowlana zostanie zrewolucjonizowana przez roboty? Temat automatyzacji i robotyzacji w budownictwie nie jest niczym nowym – wizje robotów wykonujących większość prac budowlanych bez udziału człowieka mają już ponad sto lat. Na ich wdrożenie w tak szerokim zakresie przyjdzie nam jeszcze poczekać, niemniej faktem jest, że w ostatnich kilkunastu latach tempo prac nad realizacją odważnych i obiecujących projektów z pogranicza automatyzacji i robotyzacji znacząco wzrosło.

Spis treści:
Automatyzacja i robotyzacja – przyszłość branży budowlanej?
Roboty budowlane przesuwają granice innowacyjności
Wsparcie innowacji w budownictwie

Robotyzacja branży budowalnej to m.in. zasługa centrów rozwojowych, które wspierają innowacyjność nie tylko finansowo, lecz także pomocą merytoryczną i zapewnieniem brakujących kwalifikacji pomysłodawcom i realizatorom innowacyjnych projektów. Czy roboty budowlane są w stanie wywołać faktyczną rewolucję w obszarze budownictwa? Za upowszechnieniem się robotyzacji przemawia wiele argumentów. Z drugiej strony nie brakuje przeszkód w dalszym rozwoju innowacji w branży.

Automatyzacja i robotyzacja – przyszłość branży budowlanej?

Robotyzacja branży w obecnej postaci stanowi obietnicę niespotykanej efektywności i optymalizacji kosztów w przedsiębiorstwach budowlanych w przyszłości. Zautomatyzowane systemy, które pracują lub są w pełni funkcjonalnymi prototypami, już teraz znacząco się wyróżniają.

Pomijając konieczność wykonywania prac serwisowych czy aktualizacji oprogramowania, większość robotów budowlanych jest w stanie pracować nawet 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu. To wszystko przy niewielkim nakładzie sił wymaganym ze strony człowieka, związanym przede wszystkim z nadzorem. Przekładając to na realne sytuacje z placów budowy: automat nie potrzebuje przerw na posiłek, nie bierze urlopu i nie musi kończyć pracy po maksymalnie 12 godzinach pracy na dobę. Tę samą pracę wykonują więc w krótszym niż człowiek terminie. Przede wszystkim jednak rozwiązują podstawowy problem branży, jakim jest brak fachowców.

Choć na chwilę obecną roboty budowlane są nadal drogie w produkcji i eksploatacji, ich możliwości już teraz pozwalają przedsiębiorstwom zaoszczędzić. Optymalizacja czasu pracy i wykorzystania energii połączona z wysoką efektywnością wpływa finalnie na obniżenie kosztów pracy.

Roboty budowlane przesuwają granice innowacyjności

Dynamiczny rozwój innowacji w zakresie projektowania i produkowania robotów budowlanych sprawia, że już dziś są one w stanie wykonywać zaawansowane prace, takie jak murowanie czy tynkowanie. Nie sposób nie wspomnieć w tym kontekście o Zrobotyzowanym Systemie Murarsko-Tynkarskim opracowanym przy wsparciu Centrum Badań i Rozwoju Technologii dla Przemysłu:

– ZSMT to projekt mający swe źródło w realnych potrzebach przedsiębiorstw budowlanych. Wykonywanie prac o tak niewielkiej powtarzalności jak murowanie czy tynkowanie, było do tej pory uzależnione od umiejętności i doświadczenia pracowników. Dziś możemy przekuć te doświadczenia w sprawny system o niespotykanej dotąd efektywności – mówi Krzysztof Woźny Członek Zarządu Centrum Badań i Rozwoju Technologii dla Przemysłu.

To nie koniec możliwości – znany jest przykład domu wykonanego w technologii przemysłowego druku 3D. Budynek stanął we francuskim mieście Nantes już kilka lat temu i choć było to przedsięwzięcie demonstracyjne, obrazuje coraz mniej ograniczone możliwości technologiczne, które przy odpowiednim wsparciu i finansowaniu mogą faktycznie odmienić oblicze branży budowlanej.

Wsparcie innowacji w budownictwie

Tym, co powstrzymuje nieunikniony rozwój automatyzacji w budownictwie nie są już problemy techniczne czy niewystarczające możliwości sprzętowe. Największą blokadę dla innowacyjności stanowią potężne kwoty wdrożenia nowoczesnych technologii oraz niedobór osób wykwalifikowanych i doświadczonych w realizacji podobnych projektów.

Oba te problemy może rozwiązać zaangażowanie podmiotów, które w swej działalności łączą formowanie działów R&D (research & development) z finansowaniem lub pomocą w uzyskiwaniu finansowania dla innowacji.

Przykładem może być wspomniany wcześniej projekt Zrobotyzowanego Systemu Murarsko-Tynkarskiego: kwota kwalifikowana projektu wyniosła niespełna 10 mln zł. Zaangażowanie CBRTP pozwoliło uzyskać finansowanie dla projektu z unijnego Programu Operacyjnego Inteligentny Rozwój 2014-2020, dzięki czemu wnioskodawcy wystarczyło 1,5 mln zł wkładu własnego.

Źródło: Centrum Badań i Rozwoju Technologii dla Przemysłu (CBRTP).

Aplikacja SoftPos pozwala zmienić urządzenie mobilne w terminal płatniczy

DeathtoStock_Wired2
SoftPos to rozwiązanie dla właścicieli małych i średnich firm. Aplikacja jest zintegrowana z usługą Elavon.

Aplikacja, która zmienia smartfon w terminal płatniczy, została przygotowana przez polski fintech SoftPos oraz firmę Elavon. W Santander Bank Polska jest dostępna już od października. Aby korzystać z tego rozwiązania potrzebny jest smartfon lub tablet, który działa w systemie Android 8.0 lub wyższym, ma dostęp do internetu i moduł NFC. Aplikacja jest dostępna w sklepie Google Play. Po jej zainstalowaniu telefon działa tak samo, jak tradycyjny terminal płatniczy. Aplikacja umożliwia przyjmowanie płatności zbliżeniowych w dowolnej formie – kartą, zegarkiem czy telefonem.

– Wspieramy przedsiębiorców w biznesie, dostarczając niezbędnych, innowacyjnych rozwiązań, które ułatwią im codzienne prowadzenie firmy. Terminal aplikacyjny sprawia, że przyjmowanie płatności staje się dużo wygodniejsze. Również koszty takiego rozwiązania są niższe, ponieważ przedsiębiorca nie musi dodatkowo płacić za dzierżawę terminala czy PIN-pada mówi Tomasz Jąder, dyrektor segmentu SME w Santander Bank Polska.