Odpowiednie oświetlenie do salonu i kuchni – jak je wybrać?

09_06_imbria-brass-aranz__acja
Na przestrzeni ostatnich lat zmieniło się podejście do aranżacji wnętrz oraz samego oświetlenia. Spontaniczne wybory odeszły do lamusa i ustąpiły miejsca przemyślanemu planowaniu całej inwestycji. To co z pewnością pozostało niezmienne to rola salonu i kuchni, które słusznie nazywane są sercem domu. Jak zatem zaplanować oświetlenie tych ważnych dla codziennego funkcjonowania przestrzeni, podpowiada Paulina Boś, ekspert marki Nowodvorski Lighting.

Spis treści:
Salon otulony światłem
Kuchnia świecąca przykładem

Kuchnia i salon to miejsca, w których spędzamy najwięcej czasu. Tu spożywamy posiłki w rodzinnym gronie, relaksujemy się po ciężkim dniu czy podejmujemy gości. Ważne zatem, aby nie tylko odpowiadały naszym estetycznym upodobaniom, ale były też komfortowe w użytkowaniu. Sprzyja temu wydzielenie stref użytkowych i wybór oświetlenia odpowiednio do przypisanych im funkcji. W ofercie Nowodvorski Lighting znajdują się rozwiązania, dedykowane zarówno różnorodnym stylom, jak i funkcjonalnościom.

Salon otulony światłem

Salon to miejsce wypoczynku, zabawy, pracy i towarzyskich rozmów. Ze względu na mnogość funkcji, które pełni wymaga szczególnie przemyślanej aranżacji. Dobierając oświetlenie dobrze wyróżnić strefy, które się w nim znajdą, np. w okolicy dużego stołu wygodnej kanapy czy fotela do czytania. Lampy nad stołem stanowią często główny element dekoracyjny i nadają ton całemu wnętrzu. Oświetlenie w tej części skupia na sobie uwagę i jednocześnie buduje nastrój. Ważne zatem, aby lampy zachwycały designem oraz dostarczały odpowiednią ilość światła. W tej roli idealnie sprawdzają się modele o szklanych kloszach, pięknie odbijających światło i równomiernie oświetlających przestrzeń np. z kolekcji CRISTAL lub PEAR albo zwisy, przykuwające uwagę finezją geometrycznej formy, jak np. IMBRIA, mówi Paulina Boś, ekspert Nowodvorski Lighting.

W salonie warto również pomyśleć o oświetleniu strefy wypoczynkowej. W tej części sprawdzą się np. szynoprzewody, które równomiernie oświetlą przestrzeń. Przy stoliku kawowym można postawić na gustowną lampę stojącą, np. z kolekcji MONO. Kinkiety czy odpowiednio ukierunkowane oświetlenie punktowe podkreślą z kolei obrazy czy elementy dekoracyjne. W nowoczesnym wnętrzu warto pokusić się o minimalistyczną formę, np. lampy z kolekcji IMPULSE LED, natomiast rustykalne przestrzenie doskonale wzbogacą okrągłe formy WHEEL lub SUNSET, podpowiada ekspert marki Nowodvorski Lighting.

Kuchnia świecąca przykładem

Nie bez powodu kuchnia nazywana jest domowym centrum dowodzenia – to zarówno miejsce przygotowywania posiłków, jak i spotkań w gronie rodziny czy przyjaciół. Coraz częściej przestrzeń ta łączona jest z salonem, co wymaga spójnej aranżacji obu wnętrz, również pod kątem oświetlenia. Praktycznym rozwiązaniem są systemy szynoprzewodów albo kolekcja MONO. W obu wariantach belki mogą zostać zamontowane w taki sposób, aby wizualnie połączyć oba pomieszczenia, a dopracowana budowa główek każdej lampy pozwoli na skierowanie światła w dowolnym kierunku, tam, gdzie jest najbardziej potrzebne dodaje ekspert Nowodvorski Lighting.

W kuchniach o mniejszym metrażu w roli oświetlenia centralnego sprawdzą się plafony, np. z kolekcji PILLS, w uniwersalnej kolorystyce bieli lub czerni, z jednym, dwoma, trzema lub pięcioma źródłami światła. Praktycznym i przykuwającym uwagę rozwiązaniem w formie zwisu jest natomiast lampa PLANT o czterech źródłach światła, pełniąca równocześnie rolę praktycznej półki.

Stawiając na funkcjonalność pomieszczenia warto pomyśleć również o oświetleniu punktowym, które doświetli strefę roboczą wokół blatów. Tu sprawdzi się np. niewielka lampka z kolekcji FLEA lub lampkiz ruchomą główką INDIA czy MIKE – o podobnym designie, lecz w różnych rozmiarach. Warto pokusić się też o zestawienie różnych temperatur w jednym pomieszczeniu od ciepłych 2500 K w strefie relaksu, przez nieco chłodniejsze 3000-3500 K w strefie jadalnej, do chłodnych 4000-5000 K w części ogólnej i roboczej. Dzięki temu zyskamy we wnętrzu dodatkową możliwość swobodnego kształtowania nastroju zależnie od pory dnia czy bieżących potrzeb.

Źródło: Nowodvorski Lighting.

III etap warszawskiego osiedla Aleje Praskie w sprzedaży

Aleje Praskie 7
Deweloper Develia rozpoczyna sprzedaż III etapu osiedla Aleje Praskie, które realizowane jest na Grochowie na warszawskiej Pradze Południe.

W ramach III etapu inwestycji powstanie 156 mieszkań. Lokale dostępne są w wariantach od 1 do 4 pokoi. Metraże zaczynają się od 29 do niemal 100 metrów kw.
Do wszystkich przypisane będą balkony lub ogródki. Miejsca parkingowe w podziemnej hali garażowej mogą zostać dostosowane do zamontowania ładowarek do pojazdów elektrycznych. Na parterze znajdzie się także lokal usługowy.

– Aleje Praskie to jedna z najpopularniejszych inwestycji w ofercie Develii. Dobra lokalizacja, rozbudowana infrastruktura lokalna, liczne udogodnienia dla mieszkańców oraz zróżnicowana przestrzeń wspólna sprawiają, że mieszkania sprzedają się bardzo szybko. W I i II etapie pozostało już tylko 130 wolnych lokali – komentuje Andrzej Oślizło, prezes zarządu Develia S.A.

Nieruchomość inwestycyjna CitySpace MidPoint przyciąga najemców nowoczesnymi biurami elastycznymi

MidPoint71_5

Nieruchomość inwestycyjna CitySpace MidPoint to topowa biznesowa lokalizacja na terenie Centrum Południowego – pomiędzy dawnym Hotelem Wrocław a Sky Tower.

To właśnie bardzo dobra lokalizacja w jednym z najnowocześniejszych biurowców we Wrocławiu i kompleksowa obsługa oferowana przez operatora biur przekonały software house Scalo, by swoje nowe biuro otworzył właśnie w tym wieżowcu.

– MidPoint to jeden z najnowocześniejszych biurowców we Wrocławiu, a do tego znajdujący się w ścisłym centrum Wrocławia, co sprawia, że jego lokalizacja jest optymalna dla większości naszych pracowników. Z kolei model współpracy z CitySpace sprawia, że właściwie nie musimy o nic się martwić, a dostajemy gotowe przestrzenie dopasowane do naszych potrzeb – wylicza Grzegorz Witkowski, head of marketing Scalo.

Przestrzeń CitySpace MidPoint, w której swoje nowe biuro otwiera Scalo, to 3500 mkw. powierzchni z 400 różnego rodzaju stanowiskami pracy – od gabinetów, przez sale konferencyjne, po hot deski. – Zadbaliśmy o funkcjonalność, a także o przyjemny design, który pozwoli pracownikom nie tylko się odprężyć, ale również i zyskać dobrą energię do pracy – mówi Magdalena Śnieżek, dyrektor regionalny CitySpace, odpowiedzialna za rynek wrocławski.

Biura w MidPoint71 będą wspierały m.in. oszczędność energii i wody czy gospodarkę odpadami. Biurowiec został również wyposażony w system monitorujący i poprawiający jakość powietrza we wnętrzach.

Najemca nieruchomości komercyjnej Designer Outlet Sosnowiec z najemcą w większym salonie handlowym


Najemca nieruchomości komercyjnej Designer Outlet Sosnowiec, marka Regatta, dwukrotnie powiększyła dotychczasowy salon outletowy.

Jest to kolejny dowód na to, że najemcy dostrzegają potencjał centrum handlowego i decydują się na rozwijanie sprzedaży poprzez relokację do większych lokali.
Designer Outlet Sosnowiec to największe centrum outletowe w regionie, położone w Sosnowcu przy trasie S1 i autostradzie A4

Firma Regatta Great Outdoors dotychczas zajmowała lokal o powierzchni 157 mkw. Nowy salon jest natomiast dwukrotnie większy. Klienci mają do dyspozycji aż 324 mkw., na których marka wyeksponowała swoją ofertę. Przestronne wnętrze pozwala na swobodne przemieszczanie się pomiędzy półkami i wieszakami, zapewnia komfort przeglądania kolekcji, a wygodne przymierzalnie ułatwiają podejmowanie decyzji zakupowych.

– Odzież outdoor`owa czy funkcjonalna nieustannie cieszy się dużą popularnością wśród klientów naszego centrum. Idąc za europejskimi trendami, jesteśmy coraz bardziej aktywnym społeczeństwem i wybieramy różnorodne, niejednokrotnie nieszablonowe formy wypoczynku. Cieszymy się, że Najemcy dostrzegają potencjał Designer Outlet Sosnowiec i stawiają na dalszą ekspansję właśnie u nas – mówi Dariusz Obołończyk, Center Manager Designer Outlet Sosnowiec, ROS Retail Outlet Shopping.

Adaptacja przestrzeni biurowej to kluczowe wyzwanie dla modelu pracy hybrydowej

Szkólski
Biznes w Polsce dostrzega, że przyszłość należy do pracy w modelu hybrydowym. Pracownicy doceniają dziś możliwość wykonywania części obowiązków w domu, choć mają jednocześnie świadomość, jak istotną rolę odgrywa biuro. 72% polskich firm zakończyło już etap przymusowej pracy zdalnej, a największym motywatorem (50%) do powrotu okazała się wola samych pracowników1. Nowa normalność w obszarze zarządzania nieruchomościami wymaga odpowiedniej adaptacji. Przemyślana rekonfiguracja biura i uwolnienie przestrzeni z zalegającej dokumentacji umożliwiają wzrost produktywnej powierzchni o blisko 10% i nawet 10-krotny zwrot z inwestycji2.

Spis treści:
Rola biura przyszłości
Optymalizacja powierzchni to odpowiedź na rosnące koszty

Rola biura przyszłości

Polskie firmy nie planują rezygnować z własnych biur, ale mają świadomość tego, że ich rola ulegnie zmianie, służąc przede wszystkim integracji, bezpośredniej komunikacji i kształtowaniu więzi zarówno między pracownikami, jak i z klientami. Do modyfikacji dochodzi również w biurowej aranżacji. Przed pandemią dążono do tego, aby zmaksymalizować liczbę stanowisk na danej powierzchni. Obecnie obserwuje się odwrotny trend. Badania rynkowe wskazują, że 61% pracodawców zadbało już o odpowiednie wyposażenie sal do prowadzenia spotkań hybrydowych, a 58% skoncentrowało się na reorganizacji przestrzeni biurowej3. 8% pracowników, którzy mają dostęp do najlepiej ocenianych przestrzeni, deklaruje chęć pracy zdalnej częściej niż dwa razy w tygodniu. Odsetek wzrasta do 51% w przypadku biur o średniej jakości i aż do 72% przy przestrzeniach zaprojektowanych w najgorszy sposób4. Zakres korzystania z home office jest zatem silnie skorelowany z jakością biurowej przestrzeni.

Biuro przyszłości powinno być wolne od wszelkiego rodzaju zbędnych przedmiotów, takich jak niedziałające lub przestarzałe sprzęty biurowe i urządzenia IT, zalegająca papierowa dokumentacja czy też dawno zdezaktualizowane materiały reklamowe, których biznes wciąż gromadzi całe mnóstwo. To miejsce, w którym powinniśmy móc skupić się wyłącznie na pracy. Powinniśmy tam pracować ekologicznie i ekonomicznie, korzystając z dokumentów w formie elektronicznej, unikając generowania niepotrzebnej makulatury. Na tym polu biznes ma jeszcze dużo do zrobienia. Aż 62% organizacji posiada harmonogramy przechowywania dokumentów, które wymagają większej przejrzystości i uproszczenia interpretacji, a 51% pragnie ich ujednolicenia we wszystkich swoich jednostkach biznesowych. Dążenie do stworzenia idealnej dla pracowników przestrzeni wymaga pracy u podstaw – mówi Krzysztof Szkólski, Business Development Executive w Iron Mountain.

Optymalizacja powierzchni to odpowiedź na rosnące koszty

Na reorganizację biura w najbliższym czasie planuje zdecydować się 12% firm, dołączając tym samym do ponad połowy przebadanych organizacji, które już to zrobiły lub są w trakcie zmiany aranżacji5. Jest to przede wszystkim odpowiedź na nowe oczekiwania pracowników wobec firmowej siedziby. Umożliwia ona jednocześnie przeciwdziałanie rosnącym kosztom bieżącej działalności, które według 68% osób stanowią aktualnie największe wyzwanie biznesowe6. W styczniu ubiegłego roku na taki problem wskazywało zaledwie 44% ankietowanych. Koszt utrzymania biura stają się coraz bardziej znaczącą pozycją w strukturze firmowych wydatków, m.in. ze względu na podwyżki cen gazu czy energii. W przypadku wielu firm (szczególnie reprezentujących sektor MŚP) wspomniane koszty prowadzą nawet do poważnych problemów z rentownością.

Koszty utrzymania obiektu nie maleją proporcjonalnie do liczby pracowników obecnych w biurze. Dlatego też reorganizacja powierzchni wymaga dokładnego opracowania i wdrożenia przemyślanej strategii zarządzania nieruchomościami. Dzięki usłudze Clean Start jesteśmy w stanie odzyskać nawet 10% produktywnej powierzchni wyłącznie poprzez zewnętrzne przechowywanie, digitalizację lub archiwizację zalegających w siedzibie dokumentów. Przeprowadzenie kompleksowego audytu w biurze organizacji pozwala nam dodatkowo znacząco zwiększyć ten procent, oferując przy tym nawet 10-krotny zwrot z inwestycji w reorganizację biura. Z mojego doświadczenia wynika, że taka rekonfiguracja to najlepsze rozwiązanie dla firm, które są zmuszone do optymalizacji kosztów – nie mogąc czekać na rozwój sytuacji rynkowej lub dla których mimo nowej, przystosowanej do tego powierzchni biurowej, wdrożenie zmian kultury organizacyjnej jest utrudnione – mówi Krzysztof Szkólski, Business Development Executive w Iron Mountain.

Funkcjonowanie w modelu hybrydowym stanowi kompromis, który jest obecnie atrakcyjnym rozwiązaniem zarówno dla pracowników, jak i pracodawców. W obliczu tego trendu, a także rosnących kosztów utrzymania nieruchomości konieczna okazuje się reorganizacja przestrzeni biurowej. Podchodząc do tematu w sposób racjonalny, biznes może nie tylko odpowiedzieć na oczekiwania członków zespołu, ale także uwolnić cenną powierzchnię, osiągając szybki zwrot z inwestycji w rekonfigurację swojej siedziby.

1 https://www.ey.com/pl_pl/news/2022/05/ey-pandemia-praca-zdalna
2 Dane własne Iron Mountain
3 https://www.ey.com/pl_pl/news/2022/05/ey-pandemia-praca-zdalna
4 Poradnik: W biurze. Nowa Normalność, 2022
5 Badanie EY: W czasie pandemii polskie firmy niechętnie przechodziły na tryb pracy zdalnej | EY Polska
6 https://www.ey.com/pl_pl/news/2022/05/ey_pandemia_polskie_firmy_dwa_lata

Źródło: Iron Mountain.

Kawalerki wciąż błyskawicznie znikają z rynku

maria-ziegler-jJnZg7vBfMs-unsplash
Sektor mieszkaniowy cieszy się obecnie dobrą, stabilną sytuacją.

Deweloperzy stale realizują nowe projekty mieszkaniowe na terenie całego kraju. Szybko z ich ofert znikają kawalerki. Jednopokojowe mieszkania na sprzedaż cieszą się dużym zainteresowaniem zarówno prywaciarzy, jak i drobnych inwestorów. Kupują oni kawalerki, by przeznaczyć je na wynajem. Często też kompaktowe mieszkania są doposażane i sprzedawane po wyższej cenie.

Czy polskie hotele mają szansę na rozwój? Rynek nieruchomości komercyjnych się umacnia

bill-anastas-241386-unsplash
Sektor hotelowy na polskim rynku nieruchomości komercyjnych przeszedł bardzo trudną próbę.

Pandemia, która zamroziła sektor hotelarski, już mu odpuściła. W ubiegłym roku hotelarze nadrabiali straty. Duże obłożenie turystów sprzyjało hotelarzom. Również w tym sezonie liczą oni na duże zainteresowanie ze strony turystów. Czy jednak w tak niepewnych czasach sektor hotelarski ma szansę na rozwój? Na terenie całego kraju wciąż powstają nowe inwestycje komercyjne w tym sektorze. Inwestorzy zachowują jednak ostrożność. Przybywa więcej niewielkich, bardziej kameralnych projektów inwestycyjnych.

Sektor magazynowy na polskim rynku nieruchomości komercyjnych wciąż może liczyć na e-commerce

hannes-egler-360942-unsplash
Jak wiadomo, rynek e-commerce mocno wspomógł sektor magazynowy w dynamicznym rozwoju.

Rynek e-commerce zaczął rozwijać się krótko po wybuchu pandemii koronawirusa w Polsce. Wzrosła liczba transakcji dokonywanych przez Internet, co przełożył się na potrzebę większego zatowarowania wśród sprzedawców. Zaczęli wynajmować dodatkowe powierzchnie magazynowe. Deweloperzy ruszyli z nowymi inwestycjami magazynowymi, aby podaż dorównywała popytowi. Dzięki temu na polskim rynku nieruchomości komercyjnych sektor magazynowy rozkwita coraz bardziej.

Home staging nie wychodzi z mody – odświeżanie nieruchomości inwestycyjnych wciąż popularne

chastity-cortijo-604616-unsplash
Home staging na dobre zagościł w Polsce. Pozwala bowiem na zwiększenie atrakcyjności nieruchomości w oczach kupujących.

Techniki home stagingu są bardzo pomocne przy sprzedaży nieruchomości. Lokal należy odświeżyć tak, aby jego wnętrze wydało się kupującym bardziej atrakcyjne. Malowanie ścian, usuwanie z wnętrz niepotrzebnych, zagracających rzeczy to podstawy. Wnętrze lokalu można doposażyć, aby nadać mu charakteru.
Stosując zasady home stagingu, sprzedający mogą liczyć nie tylko na szybszą sprzedaż, ale  wyższą cenę końcową.

Właściciele nieruchomości, pośrednictwo na wyłączność ma sens

cytonn-photography-n95VMLxqM2I-unsplash (1)
Właściciele nieruchomości przeznaczonych na sprzedaż chętnie korzystają z biur pośrednictwa w sprzedaży.

Najczęściej kierują swoją ofertę do kilku biur, aby zwiększyć zasięg. Niemniej nie zawsze jest to dobre rozwiązanie. Sprzedając wartościową nieruchomość warto podpisać umowę pośrednictwa z jednym biurem nieruchomości. Wówczas właściciel obiektu może liczyć na dodatkową reklamę, bez dodatkowych kosztów. Tak jest chociażby w biurach WGN, które oferują profesjonalne pośrednictwo w obrocie nieruchomościami. Podejmując się współpracy z biurem, właściciel nieruchomości inwestycyjnej może liczyć na szybszą sprzedaż i osiągnięcie wyższej ceny transakcyjnej.

Prestiżowa inwestycja mieszkaniowa z segmentu premium wkracza w ostatni etap

atrium_wizualizacja_slider_1

Deweloper ALLCON powiększył ofertę inwestycji Atrium Oliva o kolejny etap. Będzie to drugi i równocześnie ostatni etap tego projektu.

Do sprzedaży trafiły dwa kolejne budynki. Ich budowa właśnie wystartowała. Inwestycja Atrium Oliva to kameralny projekt zlokalizowany w jednej z najpiękniejszych dzielnic Gdańska – Oliwie. Inwestycja posiada międzynarodowy certyfikat BREEAM.
W ramach nowego etapu powstanie 47 apartamentów o powierzchni do 128 mkw. Z ich okien będzie roztaczał się widok na zielone patio lub lasy Trójmiejskiego Parku Krajobrazowego. Nowatorski projekt powstał w doświadczonej pracowni Roark Architekci.

 

SAVILLS: rynek nieruchomości logistycznych w Europie

John Palmer_2021
Według międzynarodowej firmy doradczej Savills, aktywność inwestycyjna w europejskim sektorze nieruchomości logistycznych w 2022 r. utrzymuje się na wysokim poziomie, a wartość transakcji zawartych w pierwszym kwartale sięgnęła 14,3 mld euro, przebijając rekord z 2021 r.

Spis treści:
Rynek nieruchomości logistycznych
Najemcy nieruchomości komercyjnych
Produkty inwestycyjne poszukiwane

Rynek nieruchomości logistycznych
W wyniku niewystarczającej podaży w Europie obserwowany jest wzrost stawek czynszu. Najsilniej odczuwalny jest on w Londynie, gdzie koszty wynajmu najbardziej atrakcyjnych magazynów wzrosły aż o 20%. W Polsce, najwyższe stawki czynszu dotyczą Warszawy, gdzie w rezultacie obserwowanego od początku roku silnego trendu wzrostowego skala podwyżek zbliża się do tego notowanego w stolicy Wielkiej Brytanii.

Największe wolumeny inwestycyjne odnotowano w Niemczech (4,1 mld euro) i Wielkiej Brytanii (2,9 mld euro), których udział w całkowitych obrotach na europejskim rynku w pierwszym kwartale wyniósł blisko 50%. Wysoki poziom aktywności inwestycyjnej w pierwszym kwartale 2022 r. zaobserwowano także w Holandii (2,0 mld euro) i we Francji (1,1 mld euro).

Do głównych czynników dynamicznego wzrostu sektora logistycznego nadal można zaliczyć zapoczątkowany przez pandemię boom w branży e-commerce, a od niedawna także wysoki popyt na dodatkową powierzchnię magazynową, która umożliwiłaby firmom zabezpieczenie łańcuchów dostaw w obliczu kryzysów geopolitycznych” – komentuje Marcus De Minckwitz, dyrektor działu nieruchomości przemysłowych i logistycznych w regionie EMEA, Savills.

Najemcy nieruchomości komercyjnych
W pierwszym kwartale najemcy w Europie wynajęli 10 mln m kw. powierzchni magazynowej, czyli o 28% więcej, niż wynosi średnia pięcioletnia. Największy udział w strukturze popytu od początku roku miały firmy w Niemczech (2,4 mln m kw.), Holandii (2,2 mln m kw.), Polsce (1,5 mln m kw.) i Wielkiej Brytanii (1,3 mln m kw.).

Z raportu firmy Savills pt. „European Logistics Census 2021” wynika, że najemcy przewidują, iż jednym z najważniejszych skutków pandemii będzie skracanie łańcuchów dostaw, czyli reshoring, co pozwoliłoby na minimalizowanie ryzyka. Zakłócenia w łańcuchach dostaw związane z wojną w Ukrainie i ponownie wprowadzonymi niedawno twardymi lockdownami w Chinach skutkowały rekordowo dużym wolumenem popytu na powierzchnię magazynową m.in. w Polsce, gdzie w pierwszym kwartale odnotowano najwyższy poziom aktywności najemców w historii polskiego rynku.

Jak podaje Savills, luka podażowa związana z rekordowym spadkiem wskaźników powierzchni niewynajętej w 2021 r. będzie potęgować zainteresowanie inwestorów obiektami magazynowymi. Najniższe stopy pustostanów nadal obserwuje się w Dublinie (1,1%), Danii (1,5%), Barcelonie (1,7%), Czechach (2,0%), Wielkiej Brytanii (2,7%), Polsce (3,05%) i Holandii (3,2%). Podobnie jak w 2021 r., silnie ograniczona podaż atrakcyjnej powierzchni magazynowej spowodowała presję na czynsze, które wzrosły na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy średnio o 5,9%.

Zgodnie z danymi Savills, wskutek utrzymującego się wysokiego zainteresowania kapitału nieruchomościami logistycznymi w Europie, stopy kapitalizacji dla najlepszych obiektów uległy kompresji w ostatnich sześciu miesiącach średnio o 23 punkty bazowe i wynoszą obecnie 4,08%. W Szwecji, Finlandii i Włoszech obniżyły się odpowiednio o 65 pb, 40 pb i 35 pb. W Belgii, Czechach, Danii, Francji i Norwegii spadki sięgnęły 25 pb. Z kolei w Niemczech i Holandii zmniejszyły się odpowiednio o 20 pb i 10 pb. Stopy kapitalizacji pozostały na stabilnym poziomie jedynie w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Portugalii.

Produkty inwestycyjne poszukiwane
Jak zauważa Savills, optymistycznym sygnałem dla inwestorów poszukujących produktów inwestycyjnych na kluczowych rynkach może być wysoki poziom aktywności deweloperskiej w Europie w pierwszym kwartale 2022 r. W ujęciu rocznym, zasoby obiektów logistycznych powiększyły się w szybkim tempie między innymi w Polsce (aż o 16,5%), a także w Madrycie (o 11,6%), Holandii (8,8%) i Wielkiej Brytanii (5,5%).

Wskutek rosnących kosztów pozyskiwania przez inwestorów finansowania dłużnego Polska wkracza w etap niespotykanego wcześniej szybkiego wzrostu stawek czynszowych. Czynsze rosną obecnie znacznie szybciej, niż do tej pory, a w przypadku czynszów ofertowych wzrosty sięgają 20 procent. Jednocześnie indeksacja czynszów w zawartych już umowach najmu będzie czynnikiem zachęcającym do zakupu aktywów generujących przychód” – komentuje John Palmer, dyrektor działu doradztwa inwestycyjnego dla sektora nieruchomości magazynowych w Savills w Polsce.

Prognozy na najbliższy rok nadal napawają dużym optymizmem. Wszystkie wskaźniki dotyczące rynków najmu są zachęcające – spada stopa pustostanów i rośnie popyt. W porównaniu z innymi sektorami nieruchomości komercyjnych, branża logistyczna nadal ma silne fundamenty. Z tego względu przewidujemy, że tegoroczny wolumen transakcji inwestycyjnych na rynku logistycznym sięgnie ok. 60 mld euro i będzie zbliżony do ubiegłorocznego rekordu, który wyniósł 62 mld euro” – podsumowuje Kevin Mofid, dyrektor działu badań rynku nieruchomości magazynowych i logistycznych w regionie EMEA, Savills.

Źródło: Savills.

Firma Resi Capital wchodzi na rynek nieruchomości w sektorze mieszkaniowym

ec1d619afd26112b9921bcd34723038a
Firma Resi Capital S.A., spółka należąca do grupy kapitałowej Cavatina Group S.A., wchodzi na rynek sprzedaży mieszkań.

W pierwszej kolejności spółka udostępni potencjalnym nabywcom 341 mieszkań przygotowywanych w ramach wielofunkcyjnego projektu Quorum we Wrocławiu. Docelowo Resi Capital planuje budowę co najmniej 10 tys. mieszkań w projektach realizowanych samodzielnie, oraz w ramach współpracy z partnerami strategicznymi pozyskanymi przez Cavatina International. Na stronie spółki można już obejrzeć oferowane mieszkania na wynajem.

„Od uruchomienia platformy Resi Capital prezentującej między innymi mieszkania powstające w ramach kompleksu mixed-use Quorum nad brzegiem Odry we Wrocławiu, otrzymaliśmy wiele zapytań o możliwość ich zakupu. Oferta mieszkań w Polsce stopniowo się kurczy pomimo wciąż dużego zapotrzebowania. Coraz mniej też jest tak dogodnych, świetnie skomunikowanych obiektów premium, jak nasze inwestycje. Dlatego wychodzimy naprzeciw potrzebom konsumentów i niektóre z naszych projektów będziemy przeznaczać na sprzedaż mieszkań nabywcom indywidualnym. Posiadając w ramach grupy kompetencje niezbędne na każdym etapie procesu inwestycyjnego: od zakupu gruntu, poprzez projektowanie i wykonawstwo, aż po wykończenie i zarządzanie lub sprzedaż, mamy dużą elastyczność w kształtowaniu naszego biznesu. Z kolei dywersyfikacja portfela pozwala nam na wykorzystanie rynkowej szansy i optymalizację przepływów finansowych pod kątem dalszej strategii rozwoju”,

mówi Bartłomiej Wentlandt, Wiceprezes Resi Capital S.A.

Firma FineTech Constructio wynajęła 88, 1.185 mkw powierzchni magazynowej w ramach warszawskiej nieruchomości komercyjnej

cytonn-photography-n95VMLxqM2I-unsplash (1)
Firma FineTech Constructio wynajęła 88, 1.185 mkw powierzchni magazynowej  na warszawskim Żeraniu.

Nowy najemca wynajął powierzchnię na terenie należącym do OKAM, przy ul. Jagiellońskiej w Warszawie. Teren OKAM na Żeraniu to także jedyna lokalizacja w stolicy, która dysponuje własną bocznicę kolejową. Firma wynajęła 88, 1.185 mkw powierzchni magazynowej. Umowa została zawarta na okres 5 lat.

Witamy FineTech Construction wśród kolejnych najemców powierzchni na Żeraniu. Nasza oferta najmu jest atrakcyjna – kompleks posiada dobrą lokalizację z dostępem do infrastruktury drogowej, przestronne parkingi, niestandardowe i multifunkcjonalne powierzchnie – podkreśla Arie Koren, CEO OKAM City oraz Członek Zarządu OKAM Capital. – Skala planowanego przez nas docelowo na tym terenie przedsięwzięcia to kwestia najbliższych kilkunastu lat. Projekt będzie prowadzony etapami, dlatego obecnie oferujemy potencjalnym najemcom elastyczną ofertę najmu w istniejących budynkach.

 

Czy zakup lokalu mieszkalnego stanie się trudniejszy?

Greendustry Zabłocie wizualizacja
Era tanich, niezwykle opłacalnych kredytów hipotecznych prawdopodobnie dobiegła już końca. Rząd deklaruje pakiety pomocowe z myślą o obecnych kredytobiorcach, a to sygnał ostrzegawczy dla osób, które dopiero zaczynają myśleć o zakupie własnego M. Jak zmienił się rynek kredytów hipotecznych w Polsce?

Spis treści:
Mniejsza zdolność kredytowa, mniej chętnych na kredyt
Rządowe wsparcie nie dla wszystkich
Droższe mieszkania i kredyty
Co, jeśli nie WIBOR?

Mniejsza zdolność kredytowa, mniej chętnych na kredyt

Rzeczpospolita podaje, że zdolność kredytowa osób kupujących mieszkania spadła o ponad 40 proc., a do banków wpływa mniej wniosków o kredyty, jednak są one rozpatrywane zdecydowanie szybciej niż podczas największego boomu – Jeszcze w 2021 r. do banków trafiało bardzo wiele wniosków o kredyt hipoteczny. Marże wynosiły wtedy 2-2,5 proc., a WIBOR 0,1 proc., przez co klientom nie straszne były wysokie ceny nieruchomości. Teraz mamy jednak wyraźną stagnację, głównie przez cykliczne podnoszenie stóp procentowych oraz zapowiedzi kolejnych podwyżek. W niektórych przypadkach stanowi to problem nie do przeskoczenia. Posłużę się przykładem. Krakowska rodzina 2+2, która chce w tym momencie kupić i wykończyć 60-metrowe mieszkanie w stanie deweloperskim musi się liczyć z łącznym wydatkiem około 870 tys. zł, z czego, zakładając 20 proc. wkład własny, kredyt pokryje 696 tys. zł. Oznacza to, że przy obecnych stopach procentowych miesięczna rata za taki zakup będzie wynosić 4 800 zł na 30 lat, a rodzice muszą w związku z tym wykazać miesięczny dochód na poziomie 13 tys. zł. Oczywiście, z każdym kolejnym miesiącem będzie się on znacznie zwiększał – mówi Bogusz Bąk, dyrektor departamentu kredytów hipotecznych w Reliance Polska, autor kanału „Bogusz o finansach”.

Rządowe wsparcie nie dla wszystkich

Wzmocnienie programu dopłat do kredytów, darmowe wakacje kredytowe i zastąpienie WIBOR-u korzystniejszą stawką – to kilka z zaprezentowanych przez rząd pakietów pomocowych przeznaczonych dla kredytobiorców, razem tworzących Fundusz Wsparcia Kredytobiorców. Te rozwiązania stanowią pomoc dla tych osób, które kupiły mieszkanie posiłkując się kredytem i przez cykl podwyżek stóp procentowych mają problemy z jego ratalną spłatą. Nie można im się dziwić – rata przeciętnego kredytu mieszkaniowego wzrosła o około 70 proc. – podaje HRE Investments. – Wiele wskazuje na to, że cykl podwyżek jeszcze się nie zakończył i niebawem kredytobiorcy zostaną jeszcze bardziej obciążeni. Rosnące stopy procentowe przekładają się również na zdolność kredytową i w praktyce wykluczają znaczną liczbę potencjalnych nabywców z rynku nieruchomości. Kredyty są dużo droższe, niż jeszcze rok temu i Polakom coraz trudniej sobie na nie pozwolić. W ciągu kilku miesięcy grupa klientów, których dotyczy ten problem urosła dwukrotnie. Rozwiązaniem może być dla nich proponowany przez rząd projekt kredytów bez wkładu własnego. Będzie on jednak obejmował tylko niewielki procent wszystkich inwestycji – mówi Bartłomiej Rzepa, członek zarządu spółki realizującej inwestycję Osiedle Symbioza.

Droższe mieszkania i kredyty

O tym jak poważny jest to problem świadczą m.in. szacunki HRE Investments, z których wynika, że jeszcze w 2020 roku przeciętny kredytobiorca wydawał na ratę około 29 proc. swojego dochodu, natomiast dziś jest to już około 40-45 proc. Według Expandera i Rentier.io oprocentowanie kredytów hipotecznych z niskim wkładem własnym bije rekordy. Z przedstawionego przez nich raportu wynika, że gdy banki uwzględnią w swoich ofertach obecny poziom stawek WIBOR, to średnie oprocentowania kredytów z 10 proc. wkładem własnym wyniesie finalnie ponad 9 proc. Jest to najwyższy poziom od czasu, gdy Expander zbiera takie dane, czyli od września 2006 r. – To bardzo alarmujące liczby, bo coraz wyższe oprocentowanie powodować będzie dalszy spadek dostępności kredytów hipotecznych. Coraz mniej Polaków będzie stać na zakup własnego mieszkania, a one same najpewniej nie przestaną w tym roku drożeć – szczególnie te w najlepszych lokalizacjach. Jednak z powodu galopującej inflacji, wciąż traktujemy lokale mieszkalne jako swoistą lokatę kapitału, co oznacza, że z rynku będą znikać nieruchomości w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach, kupowane nie za pomocą kredytu, lecz za własne oszczędności – mówi Grzegorz Woźniak, prezes spółki Quelle Locum, realizującej inwestycję Park Leśny Bronowice. W porównaniu do poziomu sprzed roku ceny ofertowe mieszkań wzrosły o średnio 17,6 proc. Pozwoliły więc uchronić ulokowany w nich kapitał przed inflacją, która w kwietniu wyniosła 12,4 proc. r/r. – podaje Expander i Rentier.io w swoim najnowszym raporcie.

Co, jeśli nie WIBOR?

Warta zaznaczenia jest też inna kwestia. Pieniądze na Fundusz Wsparcia Kredytobiorców nie biorą się z powietrza, a pochodzą z kas banków, toteż każdy rządowy pakiet pomocy oznacza dla nich ni mniej, ni więcej, niż wzrastające koszty lub mniejsze przychody. Przykładowo, zastąpienie WIBOR-u innym, niższym wskaźnikiem, oznacza automatycznie niższe oprocentowanie kredytów, a więc w efekcie mniej pieniędzy dla podmiotów je wydających. Co to oznacza w praktyce? Najpewniej fakt, że banki będą musiały sobie te niedogodności w pewien sposób „odbić”. Część kosztów zostanie więc przerzucona na klientów – głównie nowych. Banki do wyboru mają w związku z tym trzy rozwiązania – obniżenie oprocentowania depozytów, zwiększenie wpływów z opłat bankowych lub podniesienie oprocentowań samych kredytów.

Zdolność kredytowa osób kupujących mieszkania przy wsparciu banku, mocno spadła. Klienci, którzy nie dostaną aprobaty instytucji bankowej, będą teraz naturalnymi kandydatami na najemców, toteż sam wynajem powinien odżyć po pandemicznym kryzysie i wygląda na to, że osoby inwestujące w nieruchomości mogą dziś zacierać ręce. W przeciwieństwie do osób myślących o własnym M – oni powinni swoje ręce włożyć głęboko do kieszeni, by sprawdzić jakimi dokładnie środkami dysponują i odpowiednio wykalkulować, czy w obecnej sytuacji mogą sobie pozwolić na taki zakup.

materiał prasowy

Czy czeka nas kilka chudych lat w sektorze mieszkaniowym na rynku nieruchomości?

SonarHome3
Czy czeka nas kilka chudych lat w sektorze mieszkaniowym na rynku nieruchomości w Polsce? Ten rok będzie jednym z trudniejszych na rynku nieruchomości w Polsce. Według danych SonarHome od początku roku ceny mieszkań w największych polskich miastach już wzrosły o 5%, a czas ich sprzedaży – wydłużył nawet do 90 dni.

Spis treści:
Czy mamy do czynienia z kryzysem na rynku?
Jest szansa na szybszą poprawę

Trwa seria najszybszych podwyżek stóp procentowych w historii, a pierwszych obniżek będzie można spodziewać się najszybciej w IV kw. 2023 r. lub nawet na początku 2024 r., co sygnalizuje, że popyt kredytowy będzie dalej spadał. Poprawić sytuację może jedynie złagodzenie rekomendacji KNF, o którą wnioskuje Polski Związek Firm Deweloperskich. Czy właśnie kończy się poprzedni cykl na rynku nieruchomości?

Z kolejnymi podwyżkami stóp procentowych systematycznie będzie zmniejszała się liczba osób, które będą mogły pozwolić sobie na kredyt. Powodem są nie tylko wysokie raty, ale również brak zdolności kredytowej wyliczanej każdorazowo przed udzieleniem przez bank kredytu.

– Zdolność kredytową Polaków bardzo ograniczyła rekomendacja KNF, która nałożyła na banki obowiązek dodawania 5 pp. buforu do obecnej wysokości stopy procentowej. Oznacza to, że jeśli dziś wysokość stóp wynosi 6%, to bank oblicza zdolność kredytową klienta na wysokość stóp o wartości 11% (6% + 5pp.). To spowodowało, że w maju 2022 r. liczba wnioskujących o kredyt, jak wskazują dane BIK, spadła o prawie 52% w porównaniu do analogicznego okresu w poprzednim roku – komentuje Barbara Bugaj, główny analityk SonarHome.

Ponadto, według danych SonarHome, od początku roku w cenach ofertowych mieszkań w największych miastach w Polsce odnotowano wzrosty, sięgające od 2% w Poznaniu do 5% we Wrocławiu (porównanie maja 2022 ze styczniem 2022). W tym samym okresie czas ekspozycji mieszkania w ofercie wydłużył się nawet do ponad 90 dni. W maju natomiast trend wzrostu cen wyhamował – jego kontynuacja widoczna była jedynie w Poznaniu (+1,5% maj vs kwiecień 2022).

Czy mamy do czynienia z kryzysem na rynku?

Prezes NBP zapowiedział, że pierwszych obniżek stóp możemy się spodziewać najszybciej w IV kw. 2023 r. lub nawet na początku 2024 r. To sygnalizuje, że popyt kredytowy nadal będzie spadał.

– Rynek nieruchomości jest cykliczny, a każdy cykl składa się z fazy wzrostu i spowolnienia. Możliwe więc, że jesteśmy w momencie, w którym kończy się poprzedni cykl zapoczątkowany w 2013. Nie jest to kryzys, a spowolnienie, kiedy to sprzedający muszą zawalczyć o klienta. Przypomnijmy, że w poprzednim cyklu spowolnienie na rynku mieszkaniowym trwało od końca 2008 r. (czyli około 4 lat). Nie każdy cykl wygląda jednak dokładnie tak samo, ale warto przypomnieć, że ten etap nie musi trwać jedynie roku – tylko znacznie dłużej. W momentach prosperity i niskich stóp nie pamiętamy, że rynek jest cykliczny i najpewniej za jakiś czas sytuacja się odwróci – mówi Barbara Bugaj.

Jest szansa na szybszą poprawę

Uczestnicy branży nieruchomości nie pozostają bezczynni wobec kwietniowej rekomendacji stworzonej przez Komisję Nadzoru Finansowego, która mocno ograniczyła Polakom możliwość ubiegania się o kredyt. Środowisko deweloperskie (Polski Związek Firm Deweloperskich) wystosowało pismo do KNF z propozycją zmian łagodzących. Głównym argumentem PZFD jest to, że obecny wymóg 5 pp. buforu jest zbyt wysoki i przesadnie hamuje popyt na mieszkania. Związek tłumaczy swój apel tym, że wysokość stóp procentowych przewyższający 10% mieliśmy w latach 2001-2002 i apeluje o zmniejszenie tego buforu do 3 pp., a dla kredytów branych na stałą stopę procentową do 1 pp.

– Dziś nie można wykluczyć nawet tego, że podwyżki stóp procentowych możliwe są również w kolejnym roku i mogą dojść nawet do 10%. Sytuacji popytowej na rynku pomogłoby na pewno złagodzenie założeń rekomendacji KNF, ponieważ podwyższyłoby to zdolność kredytową nawet o około 20-30%. Nie wiemy jednak, jaka będzie odpowiedź Komisji na apel PZFD – dodaje analityk SonarHome.

Popyt na rynku podtrzymują klienci gotówkowi, kupujący mieszkania na wynajem. Dla nich bowiem mimo bieżących cen mieszkań, zakup jest opłacalny, ponieważ stale rosną również czynsze najmu. Dla klienta, który kupiłby mieszkanie inwestycyjne na kredyt ze zmienną stopą, zakup jest najczęściej nieopłacalny i ryzykowny w kontekście kolejnych podwyżek stóp procentowych.

Źródło: Sonar Home.

Nieruchomości komercyjne w obliczu zmian. Polacy nie chcą wracać do biur?

Robert Zając
Polacy nie chcą wracać do biur, a możliwość wykonywania obowiązków służbowych z domu nie jest już benefitem – lecz koniecznością. Powrót do pracy stacjonarnej w pełnym wymiarze może prowadzić do pogorszenia pozycji firmy na rynku pracy. Zmiany w organizacji współpracy możemy dostrzec na wielu etapach – od planów wynajęcia mniejszych przestrzeni biurowych, w których zaplanowane są hot deski po aktualizacje prawne. Polski rząd pracuje nad nowelizacją Kodeksu Pracy – według wstępnych założeń już przed końcem września w życie mają wejść nowe przepisy, które pozwolą na pracę zdalną zatrudnionym w ramach umowę o pracę.

Spis treści:
Nieruchomości inwestycyjne kontra home-office
Popularność pracy zdalnej i hybrydowej
Rozwiązania dopasowane do potrzeb firmy

Nieruchomości inwestycyjne kontra home-office

Z nowelizacji wynika między innymi, że gdy specyfika pracy pozwala na wykonywanie obowiązków służbowych z domu, pracodawca nie będzie mógł zakazać tej formy współpracy m.in. rodzicom wychowującym dzieci poniżej 4 roku życia, ciężarnym czy niepełnosprawnym. W dobie tak dynamicznych zmian na rynku pracy na znaczeniu zyskało wykorzystanie rozwiązań chmurowych, które umożliwiają dynamiczną zmianę sposobu wykonywania służbowych obowiązków. Organizacje, którym zależy na zapewnieniu pracownikom rozproszonym dostępu do niezbędnych w pracy materiałów bez względu na ich lokalizacje – powinni zadbać o digitalizację zasobów.

Popularność pracy zdalnej i hybrydowej

Należy zwrócić uwagę, że popularność pracy zdalnej i hybrydowej wpłynęła na zwiększenie zapotrzebowania na kompaktowe urządzenia do druku oraz skanery, które mogą wspierać pracowników podczas wykonywania służbowych obowiązków z domowych biur oraz usprawnić obieg dokumentów. Na początku pandemii, gdy większość pracowników pierwszy raz miała styczność z pracą w modelu home office, korzystanie z prowizorycznych rozwiązań, które pozwalały na tymczasowe rozwiązanie problemu, było usprawiedliwione – jednak ponad dwa lata po przyspieszonej lekcji z digitalizacji zasobów nie ma już miejsca na wymówki i półśrodki. Pracownicy nie powinni wykorzystywać nieautoryzowanych aplikacji mobilnych do skanowania dokumentów firmowych – konieczne staje się używanie nie tylko sprawdzonego oprogramowania, ale również urządzeń.

Rozwiązania dopasowane do potrzeb firmy

Szerokie portfolio rozwiązań skanujących dostępnych na rynku, umożliwia dopasowanie ich nie tylko do oczekiwań firmy, ale również preferencji pracowników. Skanery szczelinowe – czyli te które wykorzystują rolki przewijające papier, tak aby wiązka skanera mogła odczytać zawartość nośnika i zapisać ją na dysku albo w aplikacji – pozwalają na intuicyjne dwustronne skanowanie w trybie jednoprzebiegowym w tym skan dokumentów A4, paragonów oraz kart plastikowych. Używanie dedykowanych urządzeń pozwala na uzyskanie rozdzielczości nawet do 600 dpi. Warto również zwrócić uwagę na funkcje poprawiające czytelność skanów, takie jak: pomijanie pustych stron, usuwanie śladów dziurkacza, automatyczne prostowanie obrazów czy czyszczenie i usuwanie ze skanów niepożądanych kolorów, śladów zagięć i cieni. Posiadając skaner szczelinowy użytkownik zyskuje również możliwość wysłania skanów bezpośrednio do FTP, folderu sieciowego, serwera e-mail, pliku, urządzenia mobilnego, pendrive/karty pamięci i innych – co pozwala znacznie zoptymalizować czas całego procesu.

W zależności od potrzeb oraz możliwości przestrzennych, pracownicy mogą zostać wyposażeni w skanery mobilne, kompaktowe lub też stacjonarne.

W ostatnim czasie modele mobilne znacznie zyskały na popularności wśród pracowników biurowych, wcześniej cieszyły się znacznym zainteresowaniem wśród przedsiębiorstw z sektorów takich jak handel czy logistyka. Wynikało to z faktu, że pracownicy terenowi mogli dzięki nim rejestrować dokumenty w dowolnym miejscu, a następnie zarządzać nimi z poziomu terminali mobilnych, smartfonów lub laptopów. Takie urządzenia są lekkie i najczęściej zasilane przez port Micro USB 3.0 lub baterie. Posiadają wbudowany podajnik ADF na pojedynczy arkusz, co przy dużej ilości dokumentów do zeskanowania może znacznie wydłużyć proces w porównaniu z możliwościami, które proponują inne urządzenia.

Z kolei skanery kompaktowe, które są cięższe niż poprzednio opisywane urządzenia, pozwalają na szybkie skanowanie dwustronne z prędkością do 50 obrazów na minutę (25 jednostronnie) i mają podajnik dokumentów na 20 arkuszy.

Modele stacjonarne pozwalają na osiągnięcie największej prędkości pracy (w przypadku modelu z nowej serii ADS (ADS-4900W) możliwe jest skanowanie dwustronne nawet do 120 obrazów na minutę i zaawansowane przetwarzanie obrazu) – te rozwiązania mogą przetworzyć nawet 9 000 stron dokumentów w ciągu dnia. Jednak są to zazwyczaj większe urządzenia, co może być ograniczeniem z perspektywy części zatrudnionych. Ten skaner przyda się pracownikom biurowym, którzy zajmują się sprawami administracyjnymi lub księgowymi i w codziennej pracy mają styczność z umowami, fakturami lub innymi dokumentami typowo biznesowymi.

Organizacje, które chcą umożliwić prawdziwie elastyczną i bezpieczną pracę członkom zespołu bez względu na ich lokalizację – tak, aby mogli osiągnąć taką samą wydajność i jakość, jak podczas pracy z siedziby firmy – powinny zadbać o wyposażenie ich w dedykowane rozwiązania technologiczne. Szczególnie że koszt pracownika jest coraz wyższy, dlatego tak istotne staje się zapewnienie możliwości usprawnienia pracy przy każdej możliwej okazji, by zaoszczędzić czas pracowników na pracach typowo administracyjnych, aby mogli spożytkować go w bardziej pożyteczny sposób.

Autor: Robert Zając, Pre-Sales Specialist w firmie Brother Polska.

Luksusowe nieruchomości inwestycyjne w formie apartamentów w Mikołajkach

Inpro - Apartamenty w Mikołajkach (1)

Grupa INPRO wprowadziła do sprzedaży 71 apartamentów mieszkalnych oraz 34 apartamentów usługowych. Są one dostępne w ramach najnowszej inwestycji realizowanej w Mikołajkach.

Inwestycja jest kontynuacją projektu realizowanego przez INPRO w latach 2011-2013, obejmującego powstanie pięciogwiazdkowego Hotelu Mikołajki Leisure & SPA. Nieruchomość inwestycyjną wyróżnia położenie nad samym jeziorem i w malowniczym otoczeniu przyrody, a równocześnie z bezpośrednim dostępem do pełnej infrastruktury okolicy. Zakończenie budowy nieruchomości inwestycyjnej zostało zaplanowane na 30.06.2023 r.
Przyszli właściciele i goście ekskluzywnych apartamentów będą mieli dostęp do bogatej infrastruktury Hotelu Mikołajki Leisure & SPA obejmującej basen, strefę SPA wraz z kompleksem saun, siłownię ze sferą fitness, restaurację New Island, centrum konferencyjne czy bawialnię dla dzieci.
Aktualnie w ofercie dostępne są 34 apartamenty w cenach już od ok. 27 060 zł/m2 brutto.

Sezon wakacyjny w natarciu – czy hotelarze odrobią straty z okresu lockdownu?

thought-catalog-164630-unsplash
Sezon wakacyjny już w natarciu – czy hotelarze odrobią straty z okresu lockdownu? Hotele zachęcają komfortową ofertą i dodatkowymi atrakcjami. Wiele wskazuje więc, że hotelarze mogą liczyć na spore zyski w tym sezonie wakacyjnym.

Spis treści:
Krajowe hotele kontra zagraniczne kurorty
Hotelarze bezbronni w okresie pandemii
Więcej hoteli na sprzedaż
Dużo strat do odrobienia
Sezon wakacyjny okazał się kluczowy
Bieżący rok napawa hotelarzy nadzieją
Hotele krajowe z coraz lepszą ofertą
Przyszłość polskich hoteli

Krajowe hotele kontra zagraniczne kurorty

Przed wybuchem pandemii koronawirusa w Polsce sektor hotelarski radził sobie całkiem dobrze. Hotele nie narzekały na obłożenie pokoi. Faktem jest, że krajowe obiekty hotelowe stale rywalizowały z hotelami zagranicznymi, jednak Polacy na tyle wyrobili sobie gusta, że podjęcie decyzji o miejscu spędzenia urlopu nie stanowiło dla nich problemu. Część turystów nieprzerwanie wybierała zagraniczne obiekty, a część wolała te krajowe.
Pandemia koronawirusa wszystko zmieniła. Polacy utracili możliwość korzystania z krajowych hoteli, kiedy w całej Polsce wprowadzony został całkowity lockdown. Niemniej nie sprawiło to, że popularność zagranicznych kurortów wzrosła, ponieważ Polacy i tak nie mogli opuszczać kraju. Po obluzowaniu obostrzeń mimo wszystko wiele osób nie chciało opuszczać rodzinnego kraju. Sektor hotelarski niemal stanął w miejscu.

Hotelarze bezbronni w okresie pandemii

Pandemia wirusa COVID-19 sprawiła, że polski sektor hotelarski praktycznie zamarł. Lockdown, który obowiązywał na terenie całego kraju, odciął hotelarzy od możliwości zarobku z tytułu wynajmu pokoi hotelowych. Niemożliwe było również wynajmowanie sal konferencyjnych w hotelach i korzystanie z hotelowych restauracji. Dla hotelarzy był to ciężki okres próby. Nie mogli czerpać żadnych przychodów z działalności hotelarskiej. Co więcej, musieli utrzymywać niefunkcjonujące obiekty. Hotelarzom, którzy posiadali odpowiednie zaplecze finansowe lub inne źródło przychodów, udawało się to. Niemniej Ci, którzy nie byli przygotowani na awaryjną sytuację i nie posiadali zapasowego budżetu, niejednokrotnie – w obliczu bankructwa – musieli wystawić swoje hotele na sprzedaż.

Więcej hoteli na sprzedaż

Efektem pandemii koronawirusa było zwiększenie liczby obiektów hotelowych, jakie trafiły do sprzedaży. Pomimo faktu, że sektor ten mocno ucierpiał w dobie pandemii koronawirusa i lockdownu, paradoksalnie okres ten był dobry na zakup nieruchomości komercyjnej w sektorze hotelarskim. Z uwagi na to, że część hotelarzy nie było przygotowanych na załamanie finansowe, szybka sprzedaż nierentownego obiektu hotelowego miała dla nich duże znaczenie. Z racji tego, że część hoteli wystawionych na sprzedaż inwestorzy mogli nabyć po cenie niższej, niż ofertowa. Wymagało to oczywiście negocjacji, jednak nie brakowało hotelarzy, którzy woleli mniej zarobić na sprzedaży obiektu hotelowego, ale w zamian zyskać spokój i uwolnić się od nierentownej inwestycji. Nowi właściciele, dysponujący odpowiednim zapleczem finansowym, mogli przeczekać okres lockdownu, by po jego zniesieniu wznowić działalność hotelu.

Dużo strat do odrobienia

Po zniesieniu lockdownu hotelarze odetchnęli, jednak tylko chwilowo. Szybko stanęli przed nowymi realiami. Początkowo możliwe było jedynie funkcjonowanie hotelowych restauracji z opcją zakupu posiłków na wynos. Później dołączyła możliwość wynajmu hotelowych pokoi, jednak z niepełnym obłożeniem. Obecnie, kiedy działalność hoteli jest możliwa w pełni, hotelarze starają się nadrabiać straty. Pozyskują możliwie najwięcej środków finansowych, oferując gościom nie tylko hotelowe pokoje, ale również sale konferencyjne na wynajem i posiłki w restauracjach. Każdy przychód jest na wagę złota i przybliża hotelarzy do odzyskania stabilizacji finansowej.

Sezon wakacyjny okazał się kluczowy

Ubiegłoroczny sezon wakacyjny okazał się kluczowy dla ratowania hotelarzy z finansowej zapaści. Z uwagi na pandemię koronawirusa, wielu Polaków odłożyło w czasie decyzję o wyjeździe zagranicznym. Dzięki temu polscy hotelarze odnotowali duże obłożenie swoich obiektów hotelowych. Powodzeniem cieszyły się w dużym stopniu pojedyncze kwatery apartamentowe, które gwarantowały kameralność i zapewniały izolację (co było szczególnie istotne dla osób obawiających się zarażenia koronawirusem). Niemniej także duże hotele cieszyły się uznaniem turystów. Przyciągały ich swoją bogatą i kompleksową ofertą. Restauracyjne posiłki, komfortowe pokoje hotelowe, strefy Wellness i SPA, baseny zewnętrzne i wewnętrzne, sale zabaw dla dzieci i opieka animatorek – to wszystko zachęcało turystów do wybierania dużych obiektów wypoczynkowych.
Działalność wznowiły również hotelowe sale konferencyjne. Chociaż w początkowym okresie po zniesieniu lockdownu utrzymywała się popularność webinarów online, to jednak z czasem tradycyjne, stacjonarne konferencje wróciły do łask i obecnie jest ich organizowanych coraz więcej.

Bieżący rok napawa hotelarzy nadzieją

Poprzedni sezon wakacyjny pozwolił hotelarzom odbić się od dna. Jak będzie w tym sezonie, który właśnie rusza pełną parą? Część Polaków, którzy w ubiegłym roku zrezygnowali z wakacji za granicą, w bieżącym roku planuje na powrót taki wyjazd. Niemniej część osób w dalszym ciągu stawia na krajowe obiekty hotelowe. Hotelarze pozostają więc w optymistycznych nastrojach, licząc na spore obłożenie swoich hoteli i pensjonatów. Duży procent hotelarzy postawił na zwiększenie bezpieczeństwa i higieny swoich obiektów hotelowych, co także stanowi plus dla wielu urlopowiczów.

Hotele krajowe z coraz lepszą ofertą

Polacy zaczęli w większym stopniu doceniać oferty krajowych hoteli. Te bowiem cały czas się wzbogacają. Przybywa hoteli, które oferują luksusowe apartamenty na wynajem. Wiele z nich przyciąga turystów pokojami z malowniczym widokiem na góry lub polskie morze. Rośnie liczba pokoi z własnym aneksem kuchennym. Takie apartamenty dostępne są nie tylko w prywatnych kwaterach, ale również dużych, luksusowych kurortach. Właściciele obiektów hotelowych nie zapominają o najmłodszych gościach i specjalnie dla nich urządzają nowoczesne sale zabaw oraz wodne zjeżdżalnie w strefach basenowych. Dla gości hotelu ważna jest także możliwość swobodnego zaparkowania, dlatego hotele starają się zapewniać swoim gościom odpowiednią liczbę wolnych miejsc parkingowych.
W miejscu pobytu goście mogą się również coraz częściej dowiedzieć o okolicznej ofercie rozrywkowej, dzięki której będą mogli zaplanować czas wolny, który chcą spędzić poza hotelem.

Przyszłość polskich hoteli

Hotele w Polsce stale podnoszą swój standard. Dzięki temu corocznie przyciągają do swoich hotelowych pokoi coraz większą liczbę gości. Można się spodziewać, że – o ile frekwencja turystów się utrzyma – na polskim rynku będzie stale przybywać nowych obiektów hotelowych. Obecnie najwięcej obiektów otwiera się w typowo turystycznych miejscowościach, blisko morza lub gór. Jednak również obiekty hotelowe usytuowane nad jeziorami zjednują sobie zwolenników. Można się spodziewać, że przyszłość polskich hoteli będzie malowała się już w jaśniejszych barwach. Pandemia odpuściła temu sektorowi rynku nieruchomości i hotelarze mają nadzieję, że złe czasy izolacji i zamkniętych biznesów już nie wrócą. Wielu z nich, nauczonych doświadczeniem, zaczęło gromadzić awaryjne fundusze finansowe.

Redakcja
Komercja24.pl

WGN pośredniczy w sprzedaży neoklasycystycznego zabytkowego pałacu w Lubstowie

237-1lWGN Konin pośredniczy w sprzedaży neoklasycystycznego zabytkowego pałacu w Lubstowie.

Przedmiotem sprzedaży jest neoklasycystyczny zabytkowy pałac z drugiej połowy XIX w. rodziny Słubickich Projektantem tej nieruchomości inwestycyjnej był znany architekt – Stanisław Hebanowski (1820-98) – twórca m.in. gmachu Teatru Polskiego w Poznaniu. Pałac zbudowano nad brzegiem jeziora na wzniesieniu i otoczono go 12 hektarowym parkiem krajobrazowym w którym dwa niewielkie wzniesienia połączono mostkiem. Od strony jeziora wznosi się trójkondygnacyjna wieża, przy której znajduje się taras widokowy. Pałac jest położony nad jeziorem Lubstowskim w miejscowości Lubstów.
Nieruchomość inwestycyjna została wystawiona na sprzedaż za 9 900 000 złotych.

Zabytkowa Aleja Kasztanowców w Katowicach z nową nieruchomością inwestycyjną – Home Concept Design Park

Home_Concept_Design_Park_Wizualizacja (3)

Zabytkowa Aleja Kasztanowców w Katowicach z nową nieruchomością inwestycyjną – Home Concept Design Park.

Funkcjonująca w katowickim Roździeniu Galeria Wnętrz Home Concept przeobrazi się w Home Concept Design Park. Będzie to nowoczesny park aranżacji wnętrz, którego klienci skorzystają z kompleksowej oferty.
Inwestorem Home Concept Design Park jest Grupa AB Development, a jego głównym wykonawcą – Grupa Inbud Bielsko. Budowa nowego obiektu została już oficjalnie rozpoczęta.
Inwestor w ramach rozbudowy kompleksu zadba także o zabytkową Aleję Kasztanowców, znajdującą się w bezpośrednim sąsiedztwie. To pozostałość drogi, która w przeszłości wiodła do najstarszego budynku w Katowicach – Folwarku w Dąbrówce Małej z XV wieku.

– Naszą ambicją jest stworzenie najbardziej metropolitalnego parku aranżacji wnętrz w regionie i jeszcze lepsze dopasowanie oferty do potrzeb współczesnego klienta z segmentu premium. Chcielibyśmy, żeby Home Concept Design Park był destynacją pierwszego wyboru dla wszystkich planujących budowę, remont czy wykończenie wnętrza, w tym również dla specjalistów, którzy – jesteśmy pewni – docenią potencjał tego konceptu, jego skalę i jakość – mówi Krzysztof Kołaszewski, Inwestor Home Concept Design Park.

 

Unidevelopment SA zrealizowała III etap inwestycji mieszkaniowej Coopera na warszawskim Bemowie

1ab6c483984cd6bec02497032f8c21a1
Unidevelopment SA zrealizowała III etap inwestycji mieszkaniowej, tj. Osiedla Coopera na warszawskim Bemowie.

Unidevelopment SA ukończyła najnowszy, 3. Etap osiedla Coopera w Warszawie. Deweloper finalizuje już przekazywanie mieszkań klientom. Na projekt mieszkaniowy składa się łącznie 15 budynków wielorodzinnych, w których powstało ponad 400 mieszkań. Atuty okolicy, projekt osiedla oraz jakość wykończenia sprawiły, że, tak jak poprzednie części inwestycji, również ta najnowsza spotkała się z dużym zainteresowaniem klientów.

Bemowo jest dzielnicą przyjazną dla tych, którzy cenią sobie spokój, a zarazem oczekują dobrej komunikacji z pozostałymi częściami miasta. Przy projektowaniu osiedla chcieliśmy wpisać się w charakter okolicy, jak również spełnić potrzeby rodzin z dziećmi, które chętnie wybierają tę lokalizację. Właśnie z myślą o rodzinach, stworzyliśmy spójny koncept kompleksu mieszkaniowego, odpowiednio projektując strukturę mieszkań oraz zagospodarowanie części wspólnych. Tempo sprzedaży potwierdziło, że oferta trafiła w gusta tych odbiorców. Równolegle z pracami budowlanymi, zakończyliśmy sprzedaż mieszkań. Niemal wszystkie przekazaliśmy już naszym klientom – mówi Barbara Kunicka, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu w Unidevelopment SA.

Firma D.com zajmie 15 100 m kw. w nieruchomości komercyjnej Panattoni Park Nadarzyn

a2aa221b81de187d259b692eb2b19b50Firma D.com zajmie 15 100 m kw. w ramach nieruchomości komercyjnej Panattoni Park Nadarzyn.

Nieruchomość komercyjna Panattoni Park Nadarzyn to nowoczesny obiekt przemysłowy o powierzchni 54 000 m kw.
Panattoni, lider rynku nieruchomości przemysłowych w Europie, wynajął ponad 15 100 m kw. powierzchni firmie JD.com w nowo ukończonym Panattoni Park Nadarzyn.  W procesie najmu JD.com pośredniczyła firma doradcza M4 Real Estate.
Deweloper ukończył również proces certyfikacji środowiskowej budynku metodą BREEAM – 78,4 proc.

 

„Chiński potentat przymierza się do rozszerzenia swojej działalności na Starym Kontynencie. Stąd też wybór miejsca nie był przypadkowy. Zdecydowało doskonałe położenie naszego kraju w centrum Europy oraz znakomita sieć połączeń drogowych, kolejowych i lotniczych z innymi krajami. To nasza pierwsza inwestycja z JD.com i jestem przekonany, że firma doceniła też nasze wszystkie wcześniejsze realizacje dla e-commerce w całej Europie. Jeśli chiński gigant zrealizuje swoje plany ekspansji, takie centra zaczną powstawać także w innych częściach naszego kontynentu” – mówi Marek Dobrzycki, Managing Director w Panattoni.

Czy nowa ustawa deweloperska wpłynie na start kolejnych inwestycji mieszkaniowych?

Villa Campina_JW Construction
Czy deweloperzy zmieniają decyzje dotyczące startu następnych inwestycji w związku z wejściem w życie nowej ustawy deweloperskiej? Czy wprowadzają zmiany w projektach? Jakie inwestycje trafią na rynek? Sondę opracował serwis nieruchomości dompress.pl

Andrzej Oślizło, prezes zarządu Develia S.A.

Mogłoby się wydawać, że deweloperzy będą starali się wprowadzać do sprzedaży jak najwięcej inwestycji, aby uniknąć wchodzącej 1 lipca br. w życie nowelizacji ustawy deweloperskiej. Nakłada ona obowiązek odprowadzania składki wynoszącej 0,45 proc. ceny mieszkania na tzw. Bankowy Fundusz Gwarancyjny. Na ten moment nic takiego nie obserwujemy. W pierwszym kwartale tego roku wprowadzono najmniej inwestycji od 2020 roku, rozpoczęto również rekordowo niską liczbę budów. Strona podażowa boryka się z wieloma problemami. Do niskiej dostępności działek i przedłużających się procedur administracyjnych doszły trudności z kontraktowaniem generalnych wykonawców. Szybko rosnące koszty realizacji oraz problemy z dostępnością materiałów budowlanych sprawiają, że niektóre projekty są wstrzymywane.

Jeśli chodzi o inwestycje, które przygotowujemy, większość projektów planowanych na 2022 rok trafiła do sprzedaży. Od stycznia nasza oferta urosła o około 1500 mieszkań, w przygotowaniu znajduje się kolejnych 1000 lokali. Nową podaż w około 40 proc. stanowią mieszkania w kolejnych etapach już realizowanych projektów, m.in. Ceglana Park w Katowicach, Grzegórzecka 77 i Centralna Park w Krakowie czy Osiedle Latarników w Gdańsku. Przeważają natomiast premierowe lokalizacje, jak Krakowska Vita na warszawskich Włochach, Przemyska Vita w Gdańsku oraz inwestycje, które planujemy wprowadzić do sprzedaży w drugim i trzecim kwartale br.

Piotr Ludwiński, dyrektor ds. Sprzedaży i Obsługi Klientów w Archicom S.A.

Projekt ustawy, która ma zostać wprowadzona od 1 lipca 2022 roku jest już konsultowany od dawna. Branża deweloperska zdążyła się więc odpowiednio przygotować na wejście nowego prawa. Uważamy, że wpłynie to na koszty budowy i będziemy obserwować konsekwencje długoterminowe. Nie należy jednak starać się zdążyć z wprowadzeniem kolejnych inwestycji jeszcze przed wejściem w życie ustawy, a skupić się na odnalezieniu w nowych warunkach prawnych – tak właśnie robimy. Chcemy, aby dyskomfort związany ze wzrostem kosztów był jak najmniej odczuwalny przez naszych klientów. Ustawa nie jest kluczowa w kontekście przyspieszeń startów. Kluczowy jest dla nas klient i to od możliwości dopasowania produktów do jego potrzeb będziemy uzależniali starty nowych projektów. Mamy też świadomość, że rosnące koszty budowy przełożą się na mniejsze tempo sprzedaży – ale jeszcze raz – ważniejsza jest jakość projektu niż ilość.

Angelika Kliś, członek zarządu Atal S.A.

Od początku 2022 roku wprowadziliśmy do sprzedaży już 8 inwestycji, a do końca tego roku planujemy co najmniej kolejnych 8, nad którymi obecnie pracujemy. Będą to inwestycje w Katowicach, Krakowie, Poznaniu, Warszawie, Wrocławiu i Łodzi. Terminy rozpoczęcia ich sprzedaży są zgodne z zaplanowanym przez nas harmonogramem.

W projektach nie zmienialiśmy aranżacji mieszkań. Od zawsze w planowaniu uwzględniamy preferencje klientów i sytuację na rynku, stąd w naszej ofercie szeroki wybór mieszkań, od kawalerek po apartamenty z tarasami. To, na co zwracamy uwagę, to raczej udział danych mieszkań w strukturze.

Zbliżający się termin wejścia w życie nowej ustawy, może przyczynić się do szybszego wprowadzania nowych projektów. Jednakże, w naszej ocenie i praktyce, w nieznacznym stopniu. Przygotowanie projektu wielorodzinnego do sprzedaży to złożony proces, uzależniony od wielu czynników. Działamy planowo, zgodnie z przyjętym harmonogramem, bazując na 30 letnim doświadczeniu w procedowaniu projektów deweloperskich.

Małgorzata Ostrowska, dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

W najbliższych tygodniach ruszamy z kolejną transzą domów drewnianych o powierzchni 135 mkw. o zerowym zapotrzebowaniu na energię nieodnawialną. Efektywność energetyczną zapewniają im elektryczne pompy ciepła. Do ogrzania pomieszczeń i wody oraz do wentylacji potrzeba będzie zaledwie 22 kWh/mkw. na rok, co oznacza, że są praktycznie pasywne energetycznie. Domy przygotowane będą do montażu instalacji systemu fotowoltaicznego. Stawiamy je w osiedlu Villa Campina w Ożarowie Mazowieckim. Inwestycje mieszkaniowe są w przygotowaniu. Nie przyczyni się do ich przyspieszenia mająca wejść w życie 1 lipca ustawa deweloperska.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. rozwoju w Wawel Service

W 2022 roku do sprzedaży zostaną wprowadzone nowe inwestycje w Krakowie i na Śląsku. Szczegóły obu projektów już wkrótce pojawią się na naszej stronie internetowej. Wszelkie prace prowadzone są zgodnie z wcześniej założonym harmonogramem. Inwestycje zaprojektowane zostały zgodnie z aktualnymi potrzebami nabywców. Składają się więc głównie z mniejszych lokali – dwu i trzypokojowych. Zgodnie z potrzebami naszych klientów zadbaliśmy o dogodną lokalizację inwestycji w otoczeniu zieleni i zaprojektowaliśmy strefy wypoczynku. Lokale na parterach oferują lokatorom indywidualne ogródki, mieszkania na piętrach – balkony lub loggie. Mieszkańcy lokali położonych na ostatnich kondygnacjach budynków będą mogli skorzystać z prywatnych, zielonych tarasów. Projekty zostaną wprowadzone do sprzedaży przed 1. lipca br.

Boaz Haim, prezes Ronson Development

Nasz plan na 2022 zakładał mocne zasilenie oferty w drugim kwartale roku. Zgodnie z tym planem ruszyła już przedsprzedaż wyjątkowej w naszym portfolio inwestycji – EKO Falenty pod Warszawą. Zbudujemy tam 42 nowoczesne domy w zabudowie szeregowej, w standardzie wyposażone w pakiet rozwiązań ekologicznych. Ceny za mkw. domu rozpoczynają się od 7 700 zł, można go nabyć za 592 tys. zł.

Przed nami także uruchomienie sprzedaży w projekcie przy Studziennej w Warszawie z 84 jednostkami oraz kolejnego etapu Novej Królikarni z 11 jednostkami. Inwestycja przy Studziennej na warszawskiej Woli będzie świetnym produktem dla klientów, którzy chcą bezpiecznie ulokować pieniądze. Ponad 50 proc. oferty w tym projekcie stanowić będą mieszkania dwupokojowe, idealne na wynajem. W Novej Królikarni, projekcie realizowanym na skraju parku na Mokotowie, powstanie z kolei 11 ekskluzywnych domów. Na ten projekt od dłuższego czasu czeka grupa klientów.

Do końca 2022 rozpoczniemy 10 nowych projektów. Sześć z nich będą to kolejne etapy dotychczas realizowanych inwestycji, a 4 będą nowościami. Łącznie będzie to 1027 lokali.

Joanna Janowicz, dyrektor zarządzająca w firmie Constructa Plus

Jesteśmy w trakcie przygotowań do rozpoczęcia czterech inwestycji. Wszystkie będą w centrum Poznania, w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach. Nie mieliśmy wcześniej planów, co do terminu rozpoczęcia realizacji tych projektów i z całą pewnością jeszcze przez jakiś czas wstrzymamy się z ich ustaleniem. Chcemy najpierw uzyskać wszystkie potrzebne decyzje administracyjne, a gdy formalności będą „dopięte na ostatni guzik” zdecydujemy, w jakim czasie zrealizujemy te inwestycje. Każdy z projektów, o których mówię, dotyczy mieszkań o wyższym standardzie, a jego częścią jest też metraż, którego nie zamierzaliśmy korygować. W żaden sposób nie uzależniamy też terminów rozpoczęcia inwestycji od wejścia w życie jakichkolwiek ustaw.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

W tym roku planujemy wprowadzić do sprzedaży co najmniej dwie inwestycje. Będą to kolejne etapy prowadzonych już na rynek inwestycji. Projekty, które przygotowujemy zawsze mają na tyle optymalną strukturę, na ile pozwalają zapisy MPZP lub dozwolona ilość miejsc w garażu.

Z pewnością wiele firm będzie dążyło do zainicjowania nowych projektów przed 1 lipca, jednak nie zawsze jest to możliwe. Wprowadzenie inwestycji do sprzedaży oznacza rozpoczęcie zawierania umów deweloperskich, a to z kolei konieczność posiadania pozwolenia na budowę. W tym zakresie niewiele się zmieniło, procedury ciągną się w nieskończoność i deweloper nie ma wpływu na uzyskanie tej decyzji.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W tym roku planujemy rozpocząć sprzedaż i realizację kilku nowych inwestycji w Warszawie. Będą też nowe etapy projektów, które są aktualnie w realizacji. Co do terminów startu, mogą raczej nastąpić zmiany związane z kolejnością wprowadzenia ich do sprzedaży. Przyglądamy się szczegółowo naszym projektom ze względu na ich lokalizacje oraz strukturę mieszkań. Chcemy jak najbardziej sprostać oczekiwaniom obecnego popytu.

Mariola Żak, dyrektor sprzedaży i marketingu w Aurec Home

Nieustannie rozwijamy inwestycję Miasteczko Jutrzenki, zlokalizowaną w warszawskich Włochach, której kolejne dzielnice pojawią się w sprzedaży jeszcze w tym roku. Pracujemy nad nowymi projektami, które z uwagi na wydłużony czas uzyskiwania pozwoleń na budowę pojawią się w sprzedaży w 2023 roku. Z doświadczenia wiemy, że obecny czas przygotowania inwestycji z uwagi na biurokrację wydłużył się dwukrotnie w porównaniu do okresu sprzed dwóch lat. Nie warunkujemy otwarcia sprzedaży wejściem w życie nowej ustawy i przygotowaliśmy się do nowych założeń i wymogów ustawodawcy.

Wszystkie nasze inwestycje przygotowane są na podstawie zapotrzebowania rynku, które nie zmienia się już od kilku lat. Nadal poszukiwane są mieszkania dwupokojowe o metrażu 40 mkw. – 45 mkw. Nowe przepisy, dotyczące ustawy deweloperskiej, wchodzące w życie 1 lipca 2022 roku nie przyczynią się do przyspieszenia sprzedaży nowych projektów. Niestety nie mamy możliwości wprowadzenia do sprzedaży inwestycji, dla których jesteśmy jeszcze w procesie uzyskiwania pozwolenia na budowę. Wiemy, że z taką samą rzeczywistością mierzą się inne firmy deweloperskie.

Teresa Witkowska, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Napollo Residential

Nowe projekty planujemy wprowadzić na rynek w drugiej połowie roku. Będą to zarówno inwestycje w segmencie popularnym, jak również projekty o podwyższonym standardzie. Wychodzimy naprzeciw oczekiwaniom klientów i oferujemy, zarówno różnorodne metraże, jak i układy mieszkań. Każdy projekt nowej inwestycji jest przez nas szczegółowo analizowany i dostosowywany do potrzeb oraz oczekiwań rynku.

Edyta Kołodziej, dyrektor sprzedaży i marketingu w Nickel Development

Kontynuujemy nasz plan zgodnie z założeniami przyjętymi w 2021 roku. Jesteśmy tuż przed rozpoczęciem przedsprzedaży kolejnego etapu Osiedla Księżnej Dąbrówki w podpoznańskiej Dąbrówce. To flagowe osiedle stopniowo rozbudowywane według wizjonerskiej strategii już od 2000 roku. Nowy etap będzie obejmował, zarówno budownictwo wielorodzinne, jak i domy w zabudowie szeregowej. W następnej kolejności będziemy startować z dwoma projektami w destynacjach turystycznych.

Nie przyspieszamy rozpoczęcia budowy, natomiast być może zmienią się nasze prognozy i plany dotyczące tempa sprzedaży. Podobnie nie zmieniamy projektów pod względem powierzchni. Projekty, którymi dysponujemy opierają się na przemyślanych założeniach wynikających z metodycznej analizy i odpowiadają na zapotrzebowanie rynku.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Grupie Robyg

Wprowadzamy nowe inwestycje zgodnie z naszym planem. Wszystkie projekty oraz budowy Grupy Robyg prowadzone są zgodnie z harmonogramami. Nie planujemy zmian w zakresie naszych realizacji. Staramy się utrzymywać stabilną i płynną działalność, zarówno w zakresie budowy, jak i sprzedaży mieszkań. Sądzimy, że zmiany w ustawie deweloperskiej nie będą miały wpływu na działalność i procedury dużych deweloperów, takich jak Grupa Robyg. Nasze standardy od dłuższego czasu spełniają, a nawet wyprzedzają wymogi ustawowe. Dlatego nie spodziewamy się zmian, ani po stronie podażowej, ani po stronie popytowej na rynku nieruchomości mieszkaniowych. Nie sądzimy, aby nowe regulacje przyspieszyły wprowadzanie nowych osiedli do oferty. Na pewno nowelizacja ustawy wzmocni bezpieczeństwo klientów, zwłaszcza w kontakcie z mniejszymi firmami, które mają mniejsze zasoby gotówkowe czy płynnościowe. Z punktu widzenia Grupy Robyg nie zmieni się nic, nasze procedury są bardzo zaawansowane.

Agata Zambrzycka, dyrektor ds. Relacji z Klientem w Aria Development

Obecnie rozpoczęliśmy sprzedaż i realizację trzeciego etapu nowego Osiedla Natura 2 w Wieliszewie. W tym etapie do oferty wprowadziliśmy 80 mieszkań o powierzchni od 29 mkw. do 76 mkw. Pierwsze klucze mieszkańcy otrzymają pod koniec przyszłego roku. Jest to inwestycja w pobliżu przyrody, z dogodnym dojazdem do Warszawy. Lokale na parterze będą miały ogródki, natomiast na wyższych piętrach – balkony. Sprawną komunikację wewnątrz budynków zapewnią szybkie i ciche windy. Wszystkie mieszkania zostaną wyposażone w system inteligentnego domu Aria Eco Smart.

Na tym etapie inwestycji nie było możliwe dokonanie zmian projektowych. W okresie spowolnienia gospodarczego prognozujemy, że lepiej będą sprzedawać się mieszkania o mniejszej powierzchni.

Jeśli chodzi o plany, kupiliśmy dużą działkę w pobliżu centrum Poznania. Będziemy tam realizować duże osiedle mieszkaniowe. Prowadzimy też rozmowy na temat zakupu gruntu w okolicach Warszawy, gdzie projektujemy samowystarczalne i ekologiczne miasteczko. Inwestycje te będą realizowanie w ramach nowej ustawy i nie zamierzamy ich przyspieszać.

Marcin Michalec, CEO Okam

W tym roku planujemy rozpoczęcie sprzedaży projektu CITYFLOW na warszawskiej Woli oraz sprzedaż loftów w historycznej Warzelni, będącej częścią kompleksu BOHEMA – Strefa Praga. A następnie, w trochę dłuższej perspektywie czasowej chcemy uruchomić wielofazowy projekt na Żeraniu, nad którego koncepcją architektoniczną obecnie pracujemy. Na ten moment wszystkie aktualnie realizowane i zakładane inwestycje prowadzimy zgodnie z harmonogramem i nie zakładamy w tym zakresie żadnych przesunięć, w tym przyspieszeń. Jednocześnie, możemy oczywiście obserwować na rynku intensyfikację działań niektórych inwestorów związaną z wcześniejszym niż zakładano rozpoczęciem projektów, aby zadziało się to przed wejściem w życie nowej ustawy deweloperskiej.

Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper

Rozważamy wprowadzenie kolejnych etapów inwestycji, które są już w sprzedaży zgodnie z wcześniejszymi założeniami. Decyzje o starcie nie uległy zmianie i są uwarunkowane głównie stanem zaawansowania sprzedaży etapów wcześniejszych oraz zapotrzebowaniem wśród klientów na określone typy lokali i ich dostępnością w ofercie. Planujemy również wdrożyć do sprzedaży nowy projekt, jednak jest to uzależnione od uzyskania pozwolenia na budowę. Naszym zdaniem nowe przepisy mogą wpłynąć na deweloperów, jeśli chodzi o przyspieszenie wprowadzania nowych projektów przed 1 lipca br.

 

Źródło: Dompress.pl

WGN pośredniczy w sprzedaży działki inwestycyjnej w Międzyzdrojach

2001-1l
WGN Głogów pośredniczy w sprzedaży działki inwestycyjnej w Międzyzdrojach.

Przedmiotem sprzedaży jest działka inwestycyjna z dwoma lokalami użytkowymi o łącznej powierzchni 676 metrów kwadratowych. Budynki mają charakter biurowo-usługowy. Jeden budynek ma powierzchnię 434,90 metrów kwadratowych, z kolei drugi 240,80 metrów kwadratowych. Na terenie działki znajduje się również garaż. Powierzchnia działki to 1958 metrów kwadratowych.
Nieruchomość znajduje się w bardzo dobrej i atrakcyjnej turystycznie lokalizacji. Niedaleko znajduje się molo i plaża oraz różne atrakcje.
Cena ofertowa działki inwestycyjnej wynosi 4 800 000 złotych.

 

Nowa warszawska inwestycja Gardenia Lagom od dewelopera Marvipol Development

2022.05_GardeniaLagom_MARVIPOL_Bud D od ul. Głębockiej

Deweloper Marvipol Development  rozpoczął niedawno sprzedaż mieszkań w nowym Osiedlu Gardenia Lagom przy ul. Głębockiej na warszawskiej Białołęce.

Inwestycja Gardenia Lagom to cztery budynki w niskiej 3-piętrowej zabudowie, obejmujące 286 mieszkań, garaż podziemny oraz tereny zielone, przy projektowaniu których oparto się o zasady szwedzkiej filozofii lagom, której istotą jest życie w harmonii i zachowanie równowagi między obszarem zawodowym i prywatnym poprzez rozwijanie pasji i kontakt z naturą.
Osiedle mieszkaniowe Gardenia Lagom powstanie przy ul. Głębockiej w Warszawie. Cztery budynki w niskiej 3-piętrowej zabudowie obejmą łącznie 286 mieszkań. Deweloper oferuje mieszkania 1-, 2-, 3- oraz 4-pokojowe o metrażach od 25 do 85 m2. Na parterze budynku D przewidziano lokal usługowy.

Domy z działką na własność – Adept Investment kontynuuje inwestycje na Warmii

Villa_2

Nieruchomość inwestycyjna Warmia Residence to II etap inwestycji na Warmii.

Jest to osiedle mieszkalne, na którym oprócz całorocznych domów, mieszkańcy będą mogli korzystać z usługi concierge oraz z infrastruktury znanej z najbardziej prestiżowych osiedli największych polskich miast. Warmia Residence II to inwestycja spod szyldu Adept Investment.

Warmia Residence oferuje niezakłóconą harmonię z naturą i miejsce do życia w otoczeniu przyrody, dziewiczych lasów, jezior i licznych terenów rekreacyjnych na obszarze wciąż niedocenianej Warmii, zwanej Zielonymi Płucami Polski.

W ofercie Warmia Residence są domy o powierzchni 80 m2, sprzedawane wraz z działkami o powierzchniach od 662 do 951 m2. Wszystkie domy II etapu inwestycji zostaną wykończone i wyposażone w meble. W cenie 450 000 zł zawiera się zabudowa kuchenna, wykończenie łazienki, łóżka i meble w pokojach. Koszt zakupu działki wynosi 120 zł/m2. Termin oddania domów w II etapie to już wrzesień br., a kolejne etapy zaplanowano do oddania jesienią 2023 i 2024 roku.

Boom na nieruchomości komercyjne – elastyczne biura w modzie

MidPoint71_3
Trwa boom na nieruchomości komercyjne – elastyczne biura są obecnie w modzie. Coraz więcej ukraińskich firm przenosi się do Polski. To przekłada się na rekordowy popyt na powierzchnie biurowe. Świetnie widać to w segmencie biur elastycznych.

Spis treści:
Nieruchomości inwestycyjne na polskim rynku
Więcej najemców, mniej stanowisk

Już pod koniec marca tego roku Polski Instytut Ekonomiczny informował, że spółki, w których jednym z udziałowców jest ukraińska firma lub osoba fizyczna posiadająca ukraińskie obywatelstwo, stanowią 23 proc. działających w Polsce firm z kapitałem zagranicznym. Najwięcej – 39 proc. z nich, działało w województwie mazowieckim, 12 proc. w małopolskim, a 10 proc. na Dolnym Śląsku.

Nieruchomości inwestycyjne na polskim rynku

Teraz z pewnością jest ich już o wiele więcej. Przypomnijmy, że małe i średnie firmy z Ukrainy od początku marca mogą też prowadzić swoją działalność z terytorium Polski. Poza tym, wiele wskazuje na to, że ukraińscy przedsiębiorcy przewidują dłuższą działalność w naszym kraju. Przeniesienie działalności to przecież nie tylko kwestia formalności, ale również – a może przede wszystkim – relokacji pracowników. A to oznacza m.in. zwiększone zainteresowanie powierzchniami biurowymi w Polsce, zwłaszcza tymi elastycznymi.

– Część zapytań to firmy z Ukrainy, a część to zachodnie firmy z oddziałami w Ukrainie – precyzuje Lisa Zettlin, dyrektor zarządzająca CitySpace. Operator szacuje, że tylko w jego wrocławskich biurach pojawiło się w pierwszych tygodniach od wybuchu wojny 180 relokowanych pracowników z Ukrainy. W stolicy Dolnego Śląska, między IV kw. 2021 a I kw. 2022, CitySpace odnotowało rekordowy wzrost liczby zapytań – w sumie aż o 48 proc.

Łączna liczba stanowisk pracy w czterech wrocławskich lokalizacjach CitySpace to ponad 1300, na blisko 10 tys. mkw. powierzchni. Najnowsza przestrzeń w stolicy Dolnego Śląska to 400 stanowisk pracy (3500 mkw.) w biurowcu MidPoint 71, w ścisłym centrum miasta. Otwarcie tych biur zaplanowano na 1 lipca.

Więcej najemców, mniej stanowisk

Łączna liczba stanowisk pracy udostępnianych przez CitySpace w Polsce wynosi już ponad 3500. Popyt jest obecnie bardzo duży. – W I kwartale w regionie południowej Polski podpisano umowy na 470 nowych stanowisk pracy, nie wliczając do tego przedłużeń umów. To tak jakby wynająć jedno całe centrum biznesowe w 90 dni – podkreśla Magdalena Śnieżek, dyrektor regionalny CitySpace na południową Polskę.
Jakie firmy najczęściej korzystają z oferty biur elastycznych? – Nasi najemcy reprezentują bardzo zróżnicowane branże. Ich proporcje różnią się w zależności od miasta i biura. Do najliczniej reprezentowanych grup należą firmy świadczące usługi finansowe, prawnicze, marketingowe, IT i HR. Biura CitySpace, zwłaszcza we Wrocławiu, Katowicach i Krakowie, są popularnym wyborem międzynarodowych firm, m.in. transportowych, spedycyjnych czy budowlanych, które w ramach outsourcingu otwierają w naszych przestrzeniach pierwsze polskie oddziały – mówi Lisa Zettlin.
Zauważa, że równolegle z rekordowo rosnącym popytem zmienia się miks najemców. Jest wśród nich coraz więcej podmiotów, a jednocześnie widać, że firmy zdecydowanie stawiają na hybrydowe formy pracy. Dlatego wynajmują zwykle mniej stanowisk pracy, niż wynikałoby to z wielkości ich zespołów.

– Dodatkowo, więcej firm, widząc aktualną sytuację na rynku, czyli duży popyt, a coraz mniejszą podaż powierzchni, stara się zabezpieczyć przestrzeń oraz cenę umowami średnio- i długoterminowymi, czyli na ponad 12 miesięcy – podsumowuje Lisa Zettlin.
CitySpace operuje obecnie w pięciu miastach w Polsce, w 12 lokalizacjach – łącznie z nowym projektem MidPoint, czwartym w stolicy Dolnego Śląska. W sumie udostępnia już ok. 25 tys. mkw. elastycznych powierzchni. Według prognoz – np. z raportu firmy doradczej JLL – biura w tym modelu najmu w ciągu najbliższych kilku lat będą stanowić nawet 30 proc. całej dostępnej na rynku przestrzeni biurowej.

Źródło: CitySpace.

Inwestowanie w nieruchomości: Complex SAD powiększa powierzchnię magazynową w Pomorskim Centrum Logistycznym

Pomeranian-Logistics-Centre-in-Gdansk-_render-scaled
Nieruchomość komercyjna Pomorskie Centrum Logistyczne w Gdańsku to hale magazynowe klasy A realizowane i zarządzane przez GLP.

Nieruchomość inwestycyjna mieści się w bezpośrednim sąsiedztwie Głębokowodnego Terminalu Kontenerowego, ok. 16 km od Obwodnicy Trójmiasta. Firma Complex SAD, która od 20 lat działa w branży transportu, spedycji i logistyki, obsługując klientów w polskich portach, przedłużyła umowę na wynajem powierzchni magazynowej w Pomorskim Centrum Logistycznym w Gdańsku. Ponadto firma zdecydowała się rozszerzyć najem – w konsekwencji do swojej dyspozycji będzie miała niemal 8000 mkw. W negocjacjach najemcę reprezentowała firma doradcza Newmark Polska.

– Przedłużenie najmu oraz powiększenie powierzchni w tak strategicznej lokalizacji, jaką jest PCL, to jasny sygnał, że jako Complex SAD możemy zapewnić naszym Partnerom najlepsze rozwiązania. Wsparcie Newmark Polska w rozmowach było dla nas kluczowe i pozwoliło nam wspólnie wynegocjować bardzo dobre warunki – mówi Łukasz Borkowski, Dyrektor, Complex SAD.

– Wynegocjowaliśmy w imieniu Complex SAD atrakcyjne warunki najmu tuż przed wzrostem stawek, co z pewnością będzie dużym atutem w konkurencyjnym środowisku logistycznym – dodaje Michał Rafałowicz, Dyrektor Regionalny w Newmark Polska.

Aparthotele i condohotele – inwestowanie w nieruchomości komercyjne wciąż popularne, ale jest między nimi różnica

eunice-stahl-CxiJt88QJdQ-unsplash
Aparthotele i condohotele z powodzeniem wygospodarowały sobie miejsce na polskim rynku nieruchomości. Inwestowanie w nieruchomości komercyjne wciąż jest bardzo popularne, jednak inwestorzy powinni mieć na uwadze, że aparthotel i condohotel nie jest tym samym rodzajem nieruchomości.

Spis treści:
Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce
Hotelarze nie mieli łatwo
Urlopowicze zostają w Polsce
Oczy inwestorów zwrócone w kierunku obiektów hotelowych
Zarabianie na nieruchomościach hotelowych
Dodatkowe atrakcje zwiększają zainteresowanie gości hotelowych
Aparthotel a condohotel – jakie są między nimi różnice?

Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce

Polski rynek nieruchomości komercyjnych rozwija się z ostatnich latach dość dynamicznie. Załamanie dało się odnotować w okresie wybuchu pandemii koronawirusa, jednak obecnie sytuacja znacznie się poprawiła. Na powrót rozwijają się sektory, które w okresie pandemii zanotowały największe straty ze względu na zastój w działalności. Jednym z tych sektorów był właśnie sektor hotelarski. W okresie lockdownu, kiedy wszystkie hotele były dla gości zamknięte, hotelarze notowali duże straty finansowe. Ci, którzy przetrwali tę ciężką próbę, obecnie odbudowują swoją pozycję na rynku. Część przedsiębiorców już odrobiła straty i stara się przyciągać do swoich obiektów coraz większą liczbę hotelowych gości.

Hotelarze nie mieli łatwo

W okresie lockdownu, który został wprowadzony na terenie całej Polski krótko po wybuchu pandemii koronawirusa, sektor hotelowy przeżył prawdziwe załamanie. Hotele nie mogły przyjmować ani prywatnych gości, ani gości biznesowych. Pokoje hotelowe i sale konferencyjne świeciły pustkami. Również hotelowe restauracje zawiesiły swoją działalność. Dla właścicieli obiektów hotelowych był to prawdziwy cios. Ci, którzy nie powiadali odpowiedniego zaplecza finansowego, aby utrzymać niefunkcjonujący obiekt, niejednokrotnie byli w ostateczności zmuszeni do jego sprzedaży. Ci, którzy przeszli ciężką próbę, szybko zaczęli modernizować swoje hotele, aby odpowiadały one najnowszym normom bezpieczeństwa. Hotelarzom zależało również na maksymalnym zwiększeniu poczucia komfortu i bezpieczeństwa hotelowych gości.

Urlopowicze zostają w Polsce

Z uwagi na niekorzystną i dynamiczną sytuację gospodarczą w kraju, jak i za granicą, Polacy niejednokrotnie rezygnują z zagranicznych wakacji, na korzyść spędzenia urlopu w kraju. W obliczu wciąż obecnej pandemii koronawirusa, oraz toczącej się na Ukrainie wojnie, dla wielu osób pozostanie w kraju wydaje się bezpieczniejszą opcją. Decyzje Polaków odbijają się pozytywnie na kondycji krajowych obiektów hotelowych. Hotelarze notują większe obłożenie swoich obiektów komercyjnych, dzięki czemu są w stanie zgromadzić w okresie wakacyjnym więcej przychodów.

Oczy inwestorów zwrócone w kierunku obiektów hotelowych

Duża aktywność polskich turystów przekłada się na zainteresowanie obiektami hotelowymi, oferującymi model współpracy biznesowej. Mowa tutaj o aparthotelach i condohotelach. Nieruchomości komercyjne tego rodzaju często powstają w nadmorskich miejscowościach turystycznych. Bardzo bogata oferta aparthoteli i condohoteli znajduje się również w miejscowościach położonych blisko gór i nastawionych na odwiedziny dużej liczby turystów. Już przy wyszukiwaniu ofert krajowych hoteli, można natknąć się naprzemiennie na zwroty „aparthotel” i „condohotel”. Niestety w Polsce terminy te używane są niejednokrotnie dość swobodnie. Tymczasem te typu nieruchomości różnią się od siebie, chociaż rzeczywiście nie jest to bardzo znacząca różnica.

Zarabianie na nieruchomościach hotelowych

Inwestycja w hotele wciąż stanowi dla wielu prywatnych inwestorów łakomy kąsek. Obiekty takie jak aparthotele i condohotele reklamują swoje oferty w internecie, zachęcając do inwestycji. Zaczętą ma być przede wszystkim zysk na poziomie około 7 procent w skali roku. Inwestor po nabyciu hotelowego pokoju, może w całości powierzyć go pod opiekę wykwalifikowanego personelu hotelowego. Obsługa zadba o stan techniczny pokoju i jego czystość. Może również zarządzać kalendarzem wynajmu pokoju hotelowego gościom. Inwestor może nadzorować tempo zwrotu z inwestycji, i w teorii nie musi martwić się niczym więcej. Dodatkowo, co jest kolejną zaletą takiej formy inwestycji kapitału finansowego, inwestor może sam korzystać z nabytego przez siebie apartamentu hotelowego prze określoną liczbę dni w roku. Zazwyczaj w umowie określane są także miesiące, w których właściciel pokoju hotelowego może w nim przebywać. Model biznesowy zakłada, że w najbardziej obleganych miesiącach, nastawionych na przyjmowanie urlopowiczów, pokoje hotelowe powinny być maksymalnie dostępne. Dzięki temu będą mogły zapewnić przychody swoim właścicielom.

Dodatkowe atrakcje zwiększają zainteresowanie gości hotelowych

Obecnie konkurencja w sektorze hotelarskim jest duża. Z tego względu inwestor, który chciałby zainwestować w obiekt taki jak aparthotel lub condohotel, powinien wybrać taki, który będzie z punktu widzenia turysty czy gościa biznesowego najbardziej atrakcyjny.
Jeśli chodzi o prywatnych urlopowiczów, to istotny jest dostęp do hotelowej restauracji. Zaletę będzie stanowił również basen – zarówno kryty jak i otwarty. Kolejnym plusem będzie bar, strefa SPA i masaży. Sauny również będą dodatkową atrakcją. Hotele nastawione na przyjmowanie rodzin z dziećmi coraz częściej mają w swojej ofercie małpi gaj i animatorów. Wszystko to po, aby przyciągnąć jak najwięcej gości.
Z kolej goście biznesowi zwrócą uwagę na wielkość i rozkład sal konferencyjnych. Liczy się także ich wyposażenie i lokalizacja w obrębie obiektu hotelowego. Istotna będzie również odpowiednia liczba miejsc parkingowych. Goście biznesowi zwrócą uwagę nie tylko na to, jak dużo osób może przyjąć jedna sala, ale również ile ich jest. W przypadku większych wydarzeń biznesowych, jak krajowe konferencje, często wynajmowanych jest kilka sal, na których prowadzone są równocześnie różne wykłady czy debaty biznesowe. Z uwagi na to goście biznesowi, którzy chcą zorganizować tego rodzaju wydarzenie, z pewnością zainteresują się ofertą wyłącznie dużych hoteli, zapewniających dostęp do bogatej strefy konferencyjnej.

Aparthotel a condohotel – jakie są między nimi różnice?

Gdzie leży różnica pomiędzy aparthotelem a condohotelem?
Już sama nazwa „aparthotel” wskazuje na połączenie słów „apartament” i „hotel”. Oznacza to dokładnie tyle, że aparthotel jest połączeniem apartamentów, dostępnych w ramach obiektu o funkcji hotelowej. Apartamenty dostępne w aparthotelach posiadają salon, oddzielną część sypialnianą a także aneks kuchenny do dyspozycji gości.
Z kolei określenie „condohotel” łączy się ze słów „condominum”, co dokładnie oznacza współpanowanie (czyli po części wspólne zarządzanie jednym obiektem hotelowym), oraz „hotel”. Condohotel jest obiektem komercyjnym, którego właściciel sprzedaje poszczególne pokoje hotelowe prywatnym inwestorom, co sprawia, że wstają się współzarządzającymi obiektem.

Inwestycja w nieruchomość komercyjną taką jak aparthotel lub condohotel, może być trafionym sposobem na ulokowanie i pomnożenie kapitału. Inwestor powinien jednak odpowiednio wcześniej zweryfikować, z jakim rodzajem nieruchomości ma do czynienia. W Polsce bowiem terminy „aparthotel” i „condohotel” stosowane są dość swobodnie, co czasem może wprowadzić inwestora w błąd.

Redakcja
Komercja24.pl