WGN sprzedaje grunt inwestycyjny na terenie parku handlowego w Legnicy

13340-3
WGN Bolesławiec jest agentem sprzedaży atrakcyjnego terenu inwestycyjnego w Legnicy.

Grunt będący przedmiotem sprzedaży zlokalizowany jest w obrębie największego w mieście Legnica parku handlowego. Nieruchomość gruntową otaczają punkty handlowo-usługowe, z których korzysta większość mieszkańców całego powiatu legnickiego. Atrakcyjna lokalizacja sprawia, że grunt ma bardzo duży potencjał. Nieruchomość inwestycyjna została wystawiona na sprzedaż za 15 266 000 złotych.

Prologis kupuje więcej gruntów pod nieruchomości inwestycyjne w Czechach

2022_01-pld-linkedin_deal-osterdek_eng
Powstający Prologis Park Prague-Ostredek symbolizuje wszystko, za co Prologis ceni inwestycje komercyjne. 

Teraz Prologis przenosi potencjał parku na kolejny poziom. Firma kupuje więcej gruntów po drugiej stronie autostrady. Dodanie obszaru o powierzchni 7,15 ha z potencjalną powierzchnią zabudowy wynoszącą 27 000 metrów kwadratowych zwiększy całkowitą powierzchnię parku do 196 000 metrów kw. Dzięki tej inwestycji Prologis będzie mógł znacznie zwiększyć obecne możliwości Prologis Park Prague-Ostredek.
W zakupie gruntów pośredniczyła firma 108 AGENCY. Całe przedsięwzięcie zostało zakończone sukcesem po wynajęciu części budynku DC1 przez firmę Zeppelin CZ, dystrybutora części zamiennych do maszyn budowlanych, rolniczych i górniczych marki Caterpillar. Dostosowanie powierzchni logistycznej do potrzeb firmy zajmie połowę budynku DC1.

„Dzięki większej powierzchni, Prologis Park Prague-Ostredek może stać się wkrótce jedną z kluczowych lokalizacji logistycznych w Czechach. Jesteśmy dumni, że pierwszym klientem, który w pełni skorzysta z możliwości parku jest Zeppelin CZ. Perspektywa współpracy z kolejnymi najemcami zapowiada się równie ekscytująco”- powiedział Michal Vrba, Vice President, Head of Project Management w Prologis na Czechy i Słowację.

SAVILLS: dekarbonizacja priorytetem dla rynku nieruchomości komercyjnych

Katarzyna Chwalbińska-Kusek_3 low resSavills prognozuje, że w 2022 roku na rynku nieruchomości w Europie będzie przybywać okazji inwestycyjnych w sektorze value-add związanych z procesem dekarbonizacji istniejących budynków i dostosowywaniem ich do wymogów ESG.

Według międzynarodowej firmy doradczej Savills, najemcy oczekują budynków spełniających wysokie standardy w zakresie ochrony środowiska. Starsze aktywa z kolei mogą stanowić okazję dla inwestorów zainteresowanych ich modernizacją i przebudową.

Jak podaje Savills w swoim najnowszym raporcie European Themes 2022, obowiązujące regulacje i polityka planowania przestrzennego przyczynią się do przesunięcia części uwagi inwestorów z realizacji nowych inwestycji biurowych w kierunku modernizacji, co pozwoli im zredukować emisję śladu węglowego związanego z budową nowych obiektów.

Na rynku nieruchomości zeroemisyjność staje się priorytetem, a jego uczestnicy będą koncentrować się na pomiarze śladu węglowego, co pozwoli im zidentyfikować budynki o słabszych parametrach i zwiększyć ich efektywność energetyczną.

Katarzyna Chwalbińska-Kusek, liderka ds. ESG i zrównoważonego rozwoju, Savills Polska, powiedziała: „Zeroemisyjność to obecnie kluczowy wymóg z zakresu zrównoważonego rozwoju na europejskim rynku nieruchomości komercyjnych. Również w Polsce, fundusze inwestycyjne i międzynarodowi najemcy oczekują niskiej emisyjności oraz planów dochodzenia do niej. Już teraz widzimy, jak zmieniają się portfele aktywów i dostępność finansowania dla nieruchomości, które nie spełniają kryteriów ESG. Stoimy u progu olbrzymiej transformacji. Redukcja emisji i śladu węglowego jest kluczowa dla polityki ESG i powinna stanowić nieodłączny element strategii dla nieruchomości. W tym celu wskazane jest by inwestorzy oraz osoby zarządzające aktywami mierzyli ślad węglowy swoich budynków i oceniali ryzyka klimatyczne nowo nabytych aktywów. W najbliższych latach przewaga konkurencyjna na rynku nieruchomości będzie budowana w dużej mierze poprzez implementację rozwiązań z zakresu technologii klimatycznych (z ang. climate tech)”.

Według Savills, w wyniku tych trendów pojawią się okazje inwestycyjne związane z podnoszeniem wartości nieruchomości, które pozwolą uzyskać wyższe czynsze.

Pod koniec 2021 r. wzrosły stopy kapitalizacji dla nieruchomości biurowych o niższym standardzie lub w słabszej lokalizacji w Wielkiej Brytanii i Holandii, gdzie wprowadzane są regulacje środowiskowe. W tym czasie różnica pomiędzy stopami kapitalizacji dla tego rodzaju aktywów i najbardziej atrakcyjnych biurowców wyniosła 77 pb. Zainteresowanie inwestorów podnoszeniem wartości nieruchomości zazwyczaj wzrasta, gdy różnica ta przekracza 90 pb.

Savills przewiduje, że różnice pomiędzy stopami kapitalizacji będą powiększać się na terenie całej Europy, gdzie jedną z szans inwestycyjnych będzie konieczność poprawy efektywności nieruchomości operacyjnych.

Na liście najbardziej atrakcyjnych celów inwestycyjnych w sektorze value-add, według Savills, znalazły się również obiekty dla sektora life sciences w ośrodkach badawczo-rozwojowych, domy studenckie w dużych miastach akademickich charakteryzujących się niską podażą profesjonalnie zarządzanych akademików; domy opieki i szpitale, centra danych, a także najlepsze parki handlowe i hotele w znanych kurortach turystycznych.

Jak podaje Savills, w kręgu zainteresowań inwestorów oportunistycznych znajdą się również mieszkania na wynajem budowane we współpracy z lokalnymi deweloperami w krajach, w których funkcjonują silne regionalne ośrodki miejskie, a także obiekty logistyczne w państwach o niższym, aczkolwiek szybko rosnącym udziale e-commerce w sprzedaży detalicznej. Na tej liście są także magazyny, dobrze skomunikowane centra handlowe wymagające aktywnego zarządzania aktywami oraz ekologiczne obiekty hotelowe ukierunkowane na rozwój oferty w zakresie well-being.

Savills przewiduje, że rozprzestrzenianie się wariantu omikron będzie miało mniejszy wpływ na rynek najmu powierzchni biurowych niż w latach 2020-21, ponieważ firmy są obecnie lepiej przygotowane na pandemię Covid-19.

Największym zainteresowaniem najemców będą cieszyły się biurowce w najlepszych lokalizacjach i dobrze skomunikowane oraz charakteryzujące się wysoką efektywnością energetyczną.

Chris Gillum, dyrektor działu nieruchomości biurowych, zespół doradztwa inwestycyjnego w regionie EMEA, Savills, powiedział: „Przewidujemy, że właściciele starszych budynków biurowych w lokalizacjach poza ścisłym centrum będą przeznaczać więcej środków na modernizacje; niemniej jednak wskaźniki pustostanów w budynkach o niższym standardzie będą rosły w 2022 r., a towarzyszyć temu będzie powiększanie się różnic w wysokości stawek czynszowych pomiędzy nimi a biurowcami najwyższej klasy. Wzrośnie znaczenie elastyczności w strategiach najemców dotyczących powrotu pracowników do pracy w biurach, a ich kluczowymi elementami będą współpraca, kreatywność i zaangażowanie. Wiele przedsiębiorstw nadal nie będzie w stanie zaplanować dłuższych okresów najmu i przewidujemy, że coraz więcej większych firm będzie korzystało z oferty rynku elastycznych powierzchni biurowych. W 2019 r. udział biur elastycznych w całkowitym wolumenie transakcji najmu w Europie wyniósł rekordowe 9% – prognozujemy, że w 2022 r. ponownie zbliży się do tego poziomu”.

Źródło: Savills.

Rekordowa sprzedaż Vacation Investments w ramach nieruchomości Baltic Wave i Wyspa Solna w Kołobrzegu

wizualizacja Baltic Wave_widok z drona_compress

Firma Vacation Investments, która jest odpowiedzialna za sprzedaż oraz marketing nieruchomości inwestycyjnych Baltic Wave i Wyspa Solna realizowanych w Kołobrzegu, podsumowała zeszłoroczne wyniki.

Transakcje sprzedaży 160 lokali w tych inwestycjach w 2021 roku opiewały na kwotę ponad 120 mln zł. Firma w ramach obsługi sprzedaży wyłącznie hotelu Baltic Wave
w samym tylko listopadzie i grudniu 2021 r osiągnęła rekord zawierając umowy na kwotę blisko 20 mln zł i sprzedając 30 apartamentów.
Vacation Investments stale rozwija swoje kompetencje w zakresie przygotowania technicznego oraz sprzedaży i marketingu segmentu nieruchomości wakacyjnych.

CEVA Logistics uruchamia nieruchomość komercyjną – magazyn e-commerce we Wrocławiu

CEVA_Wrocław Magnice_magazyn

Firma CEVA Logistics ogłosiła, iż wygrała pięcioletni kontrakt na obsługę logistyczną ABOUT YOU, jednej z najszybciej rozwijających się europejskich platform modowych.

CEVA będzie zapewniać usługi fulfillment w magazynie o powierzchni 40 000 mkw., położonym w Magnicach pod Wrocławiem. Zastosuje tu nowoczesne rozwiązania z zakresu automatyzacji i technologii, co zapewni ABOUT YOU jeszcze większą wydajność i skróci do minimum czas realizacji zamówień internetowych.
CEVA w Polsce będzie odpowiadać za zarządzanie nowym, zautomatyzowanym i wysoce zaawansowanym technologicznie centrum dystrybucyjnym. Jego uruchomienie ma zapewnić ABOUT YOU responsywną obsługę logistyczną, niezbędną do międzynarodowej ekspansji.
Dodatkowo, otwarcie nowego centrum dystrybucyjnego przyniesie biznesowe i ekonomiczne korzyści lokalnym społecznościom.

Peder Winther, dyrektor zarządzający na Europę, CEVA Logistics, powiedział:
„E-commerce wciąż jest kluczowym katalizatorem rozwoju na rynku mody i odzieżowym. Doświadczenie naszego zespołu w tej branży w połączeniu z ogromnym potencjałem w zakresie e-commerce i logistyki kontraktowej poprawi obsługę klientów ABOUT YOU, dzięki sprawnej realizacji zamówień i skróceniu czasu dostaw. Magazyn w podwrocławskich Magnicach będzie działał w oparciu o najnowsze wdrożenia technologiczne i innowacje, a nasz zespół około 1000 pracowników zapewni jeszcze większą efektywność i wartość klientom ABOUT YOU.”

Rynek mieszkań z segmentu PRS nie zagraża inwestorom indywidualnych

kuniewicz
Dynamiczny rozwój rynku mieszkań w najmie instytucjonalnym nie zagraża inwestorom, którzy mają jedno lub kilka mieszkań na wynajem – oceniła Katarzyna Kuniewicz analityczka ze spółki Obido w czasie webinaru Klubu Inwestorek Indywidalnych. Ekspertka podpowiada też, że w procesie podejmowania decyzji warto śledzić nie tylko dane, ale ufać również własnemu wyczuciu inwestycyjnemu.

Spis treści:
Rynek Private Rented Sector
Inwestor zagubiony w zalewie danych

Rynek Private Rented Sector

Rynek PRS, czyli profesjonalnie zarządzany segment mieszkań na wynajem (ang. Private Rented Sector) to najdynamiczniej rozwijający się obecnie w Polsce segment branży nieruchomości. Według danych z jesieni 2021 r. opracowanych przez firmę doradczą Knight Frank i kancelarię Dentons w naszym kraju jest obecnie ponad 5,6 tys. mieszkań z segmentu PRS, a kolejne 25 tys. jest w budowie i na etapie planowania.
Tymczasem stawki najmu i zarabiania na wynajmie mieszkań po pandemicznych zawirowaniach wracają do normy. A jak podawał w ostatnim czasie w raporcie Expander i Rentier.io stawki w większości miast powoli rosną. Tylko w 5 z 16 badanych miast koszty najmu spadły. W pozostałych 11 odnotowano wzrosty, a średnia rentowność netto inwestycji w mieszkanie nadal wynosi nieco ponad 4% w przypadku zakupu „za gotówkę”.

Profesjonalizacja rynku przez sektor PRS rodzi pytanie, czy osoby indywidualne, które planują zakup mieszkania w celach inwestycyjnych mają dobre perspektywy na zarobek, czy też podmioty PRS stanowią na tyle silną konkurencję, że wynajem mieszkań przez inwestorów indywidualnych stanie się zbyt trudny i mało rentowny. Katarzyna Kuniewicz, Head of Residential Research w spółce Obido (Grupa OLX) ocenia, że osoby prywatne czerpiące zyski z wynajmu nie muszą się obawiać. – Z ok. 1 miliona mieszkań jakie są w Warszawie, wynajmowanych jest ok. 12-15%. Oznacza to, że ok. 100-120 tys. mieszkań jest w najmie. Jeśli więc na rynku pojawi się w ciągu 3 lat – choć to mało realne – 10 tys. nowych mieszkań na wynajem oferowanych przez spółki z sektora PRS, to czy ta skala może zagrozić? Zdecydowanie nie – ocenia Katarzyna Kuniewicz.
Ekspertka zaznacza, że pewne zmiany mogą dotyczyć konkretnej okolicy, w której PRS będzie obecny. – Wówczas poszukujący mieszkań na wynajem będą oczekiwać umowy profesjonalnej i wyższej jakości świadczenia usługi wynajmu – mówi Kuniewicz.

Inwestor zagubiony w zalewie danych

Pewnym problem dla osób, które zastanawiają się nad inwestowaniem w mieszkania, ale też dla tych już zarabiających na wynajmie jest bardzo rozproszony obraz danych rynkowych. – W ciągu jednego tygodnia na rynku potrafią pojawić się przeczące sobie wzajemnie informacje i dane dotyczące cen nieruchomości, cen wynajmu czy tempa sprzedaży mieszkań czy apartamentów wakacyjnych. Ten szum informacyjny to poważny kłopot dla wielu osób, które nie mają dużego doświadczenia z nieruchomościami – podkreśla Marlena Kosiura, analityk z portalu InwestycjewKurortach.pl. Dlatego jak rekomenduje Katarzyna Kuniewicz warto skupić uwagę na jednym źródle danych i komentarzy.
– Mniej nerwowości, więcej dystansu w takim czasie jest właściwym zachowaniem inwestorskim – wyjaśnia analityczka Obido.

 

Opracowanie:
Klub Inwestorek Indywidualnych

5 trendów w branży brokerskiej w 2022 roku

Agnieszka Łuczak _Piła

Zaczął się nowy rok, w którym, według ekspertów, na rynku brokerskim rozwiną się przede wszystkim trendy i innowacje podnoszące poziom bezpieczeństwa, obsługi i komfortu klientów. Jak wynika z danych z Biura Informacji Kredytowej, w październiku 2021 roku banki i instytucje finansowe udzieliły konsumentom 25,4 tysiąca kredytów mieszkaniowych (wzrost o 27,3 procent r/r). Natomiast wartość akcji kredytowej po raz pierwszy w historii przekroczyła 8,63 miliarda złotych. Z tego względu eksperci fintechu Lendi, jednego z najszybciej rozwijających się brokerów finansowych w naszym kraju, postanowili przybliżyć, które trendy zdominują ten rynek w 2022 roku.

Spis treści:
Wzrost wpływu technologii na branżę brokerską
Rozwój modelu franczyzowego
Jeszcze większa rola ekspertów kredytowych
Konsolidacja rynku
Wejście firm na nowe rynki oraz nowe sektory

Wzrost wpływu technologii na branżę brokerską

Według danych, w ciągu najbliższego roku możemy spodziewać się znacznego wzrostu udziału sztucznej inteligencji w sektorze brokerskim. Jak wynika z prognoz, natężenie wykorzystania technologii wpłynie na podwojenie do 2035 roku wskaźnika PKB w krajach rozwiniętych. Coraz częściej na rynku będą pojawiać się aplikacje oferujące klientom łatwą obsługę i zapewniające bezpieczeństwo w podejmowanych działaniach z wykorzystaniem sztucznej inteligencji. AI wciąż się rozwija i ma duży potencjał w całym sektorze finansowym. Brokerzy również coraz odważniej sięgają po algorytmy i rozwiązania technologiczne, dzięki którym rośnie skuteczność i szybkość ich pracy, a także jakość dostarczanych usług.

Rozwój modelu franczyzowego

W 2022 roku możemy spodziewać się dalszego rozwoju i zwiększenia liczby placówek franczyzowych w Polsce. Coraz więcej przedsiębiorców decyduje się na otworzenie biznesu, współpracując ze znaną i zaufaną firmą świadczącą usługi w branży brokerskiej. Eksperci otrzymują know-how oraz narzędzia, a klienci mają pewność, że podejmując współpracę z daną firmą, są odpowiednio zabezpieczeni.

– Najlepszym potwierdzeniem rozwoju franczyzy w branży finansowej w Polsce może być Lendi. W 2021 roku sieć franczyzowa naszej firmy zwiększyła się o niemal 1/3. Nasze placówki pojawiły się we wszystkich największych miastach w kraju. Dzisiaj świadczymy usługi w ponad 50 lokalizacjach, a przed nami otwarcia kilkunastu kolejnych już w najbliższych tygodniach bieżącego kwartału. Ten trend utrzyma się przez cały bieżący rok – komentuje Michał Petters, co-founder Lendi.

Jeszcze większa rola ekspertów kredytowych

W bieżącym roku znacznie zwiększy się udział ekspertów kredytowych w procesach pozyskiwania finansowania. Ich rola wzrośnie m.in. w profesjonalnym wsparciu klientów w wyborze optymalnej oferty kredytowej lub zmianie obecnych warunków na korzystniejsze.

Wraz z rosnącą inflacją i zmieniającymi się stopami procentowymi rosną raty kredytów o zmiennej stopie. Dobrym krokiem jest w tej sytuacji konsultacja z ekspertem kredytowym, który doradzi podjęcie najlepszych działań zabezpieczających sytuację ekonomiczną kredytobiorcy i jego rodziny. Możliwości jest wiele – nadpłata kredytu, jego waloryzacja lub wakacje kredytowe. Warto również rozważyć zmianę kredytu z oprocentowaniem zmiennym na stałe. Da to pewność niezmiennej raty oraz tego, że nasze wydatki nie wzrosną.

– Większość banków umożliwia swoim klientom skorzystanie z wakacji kredytowych. Polegają one na zawieszeniu spłaty raty kapitałowo-odsetkowej lub tylko odsetkowej. Okresy zawieszenia również są różne w zależności od banku. Może to być na przykład raz w roku albo maksymalnie do 6 miesięcy, ale dwukrotnie w okresie trwania kredytu. Zazwyczaj skorzystanie z wakacji skutkuje wydłużeniem okresu kredytowania o czas karencji. Dobrym rozwiązaniem jest także nadpłata kredytu lub rozważenie zmiany oprocentowania na stałe. Tak naprawdę wiele zależy od sytuacji danego kredytobiorcy. Z tego względu zawsze sugerujemy konsultacje z doświadczonymi brokerami – dodaje Agnieszka Łuczak, ekspertka kredytowa Lendi.

Konsolidacja rynku

Jednym ze skutków zwiększania liczby placówek franczyzowych w sektorze brokerskim będzie prawdopodobna znaczna konsolidacja rynku. Dla działających aktualnie firm brokerskich oznacza to umocnienie ich pozycji na rynku, dynamiczne rozwijanie struktur i porządkowanie procesów. Dla kredytobiorców to dobra wiadomość, ponieważ taka konsolidacja to większa dostępność placówek i przedstawicieli oraz poprawa jakości usług. A to z kolei przekłada się na rosnący kapitał zaufania klientów, którzy zyskują pewność, że właściwie i bezpiecznie lokują swoje interesy.

Wejście firm na nowe rynki oraz nowe sektory

Trwająca pandemia wpłynęła na zmiany zarówno na rynku nieruchomości, jak również w sektorze brokerskim. Wśród nich można wymienić m.in. takie zjawiska, jak zwiększenie popytu na zakup mieszkania, wzrost zainteresowania kredytami hipotecznymi lub zmiana zwyczajów zakupowych klientów i większe zainteresowanie mieszkaniami o dużym metrażu, domami i działkami. Tego rodzaju trendy skutkują rozszerzaniem portfolio usług firm brokerskich i nieruchomościowych o usługi komplementarne do tych świadczonych dotychczas.

Rok 2022 i wcześniejsze, naznaczone nadal wpływem pandemii, pchają rynek usług finansowych w kierunku rozszerzania przez firmy swoich ofert o produkty powiązane z finansowymi. Widać już coraz śmielej nawiązywane współprace między brokerami a firmami z sektora nieruchomości, wśród których wymienić można m.in. portale z ofertami nieruchomościowymi, agencje nieruchomości czy deweloperów. Trzecią stroną tych kontraktów powoli stają się również firmy oferujące produkty ubezpieczeniowe. Wyłaniającym się trendem zaczynają być podmioty oferujące usługę w modelu „one-stop-shop”. Zapewniają one dopełniające się usługi – od poszukiwania nieruchomości, przez jej sfinansowanie, aż po zabezpieczenie przed potencjalnymi problemami w spłacie zobowiązania.

Źródło: Lendi.

Jak się mają nieruchomości inwestycyjne? Powoli stabilizuje się warszawski rynek biurowy

Piotr Kamiński

Firmy podpisały więcej nowych umów, a „flexy” chętnie wykorzystują przed odebraniem docelowej powierzchni. Wciąż malejąca aktywność deweloperów pomogła w ustabilizowaniu wskaźnika pustostanów k-d-k, jednak jego wysoki poziom stanowi wyzwanie dla wynajmujących.

 

Spis treści:
Popyt – nowe umowy
Mniej podnajmów, więcej flexów
Podaż – tylko 330 000 mkw. w budowie
Pustostany i czynsze
Rynek inwestycyjny – nie tylko centrum Warszawy

 

Firma doradcza JLL podsumowała sytuację na warszawskim rynku biurowym na koniec III kwartału 2021 r.

Wiele firm kontynuuje pracę hybrydową jednocześnie szukając swojego docelowego modelu. Widzimy jednak także zwiększoną aktywność najemców zarówno jeżeli chodzi o nowe umowy, jak i zainteresowanie elastycznymi przestrzeniami do pracy. Nie zmienia to faktu, że deweloperzy utrzymują w Warszawie rekordowo niski poziom powierzchni w budowie i według naszych prognoz w ciągu najbliższych 3 lat nie wrócimy do aktywności sprzed 2020 r. Jednak w perspektywie najbliższych kwartałów wyższy poziom pustostanów będzie skłaniał wynajmujących do przemyślenia strategii leasingowych i intensyfikacji działań,

 

informuje Piotr Kamiński, Dyrektor Działu Wynajmu Powierzchni Biurowych, JLL.

 

Popyt – nowe umowy

Od początku roku do końca września 2021 r. warszawscy najemcy wynajęli 398 100 mkw., co było wynikiem o 10% niższym niż w tym samym okresie 2020 r. Aż 60% popytu przypadło na Centrum i COB (Centralny Obszar Biznesu).

Trzeci kwartał cechował się największą aktywnością najemców w tym roku. W następstwie pandemii firmy nadal ostrożnie podchodzą do wynajmowania powierzchni biurowych, ale widzimy wzrost udziału nowych umów w całkowitym popycie do 54%. Dowodzi to, że firmy coraz odważniej podejmują decyzje związane z planowaniem dalszych kroków dla swoich portfeli nieruchomości,

 

mówi Mateusz Polkowski, Dyrektor Działu Badań i Doradztwa, JLL.

 

Aktualny podział popytu pomiędzy nowe umowy a renegocjacje dobrze obrazują największe transakcje tego roku. Należą do nich: renegocjacja umowy poufnego najemcy na 20 600 mkw. w budynku Senator; renegocjacja umowy poufnego najemcy na 13 900 mkw. w Atrium Garden; przednajem Urzędu Miasta Stołecznego Warszawy na 11 300 mkw. w Widok Towers; umowa przednajmu Zarządu Transportu Miejskiego w Fabryce PZO na 9800 mkw.; odnowienie umowy Johnson & Johnson na 7500 mkw. w Wiśniowy Business Park; renegocjacja umowy na 7500 mkw. przez Credit Suisse w Atrium 2, oraz przednajem CMS w Varso Tower na 7000 mkw.

Warto zauważyć, że trwające procesy związane z redefinicją długofalowych strategii biurowych, wraz z rosnącym zainteresowaniem warszawskim rynkiem ze strony firm z sektora nowoczesnych usług biznesowych, mogą w pozytywny sposób wpłynąć w kolejnych miesiącach na wolumen transakcji najmu,

 

dodaje Mateusz Polkowski.

 

Mniej podnajmów, więcej flexów

W I-III kw. zauważalne było spowolnienie dynamiki wzrostu liczby ofert podnajmów w Warszawie. Obecnie na stołecznym rynku biurowym dostępne jest 119 000 mkw. powierzchni na podnajem. Możliwość wystąpienia kolejnej fali pandemii wpływa na decyzje firm związane z utrzymaniem hybrydowego modelu pracy. Dlatego też dużym zainteresowaniem szczególnie ze strony małych i średnich firm cieszą się elastyczne przestrzenie.

Zwiększająca się aktywność najemców na rynku tradycyjnym powoduje, że coraz więcej dużych firm tymczasowo korzysta z „flexów” w oczekiwaniu na docelowe biuro. Jako że dynamika wzrostu podaży powierzchni elastycznych w minionych miesiącach zdecydowanie spadła, średni poziom obłożenia wielu operatorów przekracza już 80%. Przekłada się to na względną stabilizację cen, a w konsekwencji najpewniej na ich podwyżki w najbliższych kwartałach,

 

wyjaśnia Adam Lis, Doradca ds. Elastycznych Rozwiązań Biurowych, JLL.

 

Podaż – tylko 330 000 mkw. w budowie

W ciągu dziewięciu miesięcy 2021 r. warszawski rynek biurowy powiększył się o 290 200 mkw. w ramach 13 budynków. Te największe to m.in.: Warsaw Unit (59 300 mkw., Ghelamco Poland), Skyliner (44 700 mkw., Karimpol) oraz wieża Generation Park Y (44 000 mkw., Skanska Property Poland).

Do końca roku nie należy spodziewać się znacznego wzrostu nowej podaży powierzchni biurowych w Warszawie. Z kwartału na kwartał maleje liczba mkw. w budowie, w związku z niewielką aktywnością deweloperów w uruchamianiu projektów. W ciągu ostatnich miesięcy na terenie Warszawy rozpoczęła się budowa tylko jednej nowej inwestycji wieżowej – The Bridge, realizowanej przez Ghelamco Poland,

 

wylicza Piotr Kamiński.

 

Pustostany i czynsze

Aktualna aktywność najemców, która nie wróciła w pełni do poziomów sprzed pandemii, w połączeniu z oddaniem do użytku kilku kolejnych inwestycji, przekłada się na najwyższy od października 2017 r. poziom pustostanów w warszawskich biurowcach. Na koniec września 2021 r. sięgnął on 12,5%, czyli o 2,9 p.p. więcej r-d-r. Widzimy stabilizację, ale na realnie odczuwalny spadek musimy jeszcze poczekać,

 

komentuje Mateusz Polkowski.

 

W efekcie niskiej aktywności deweloperskiej i możliwej luki podażowej dopiero w 2023 r. można spodziewać się niższego współczynnika pustostanów. Szczególnie poza centrum miasta, gdzie firmy szukające biura w nowym budynku będą̨ miały bardzo ograniczoną możliwość wyboru.

W dalszym ciągu najwyższe czynsze transakcyjne dla najlepszych nieruchomości biurowych kształtują się na poziomie od 18 do 24 euro za mkw. miesięcznie w szerokim centrum i do 16 euro poza nim. Stawki bazowe w budynkach typu „prime” powinny utrzymać się na podobnym poziomie. Natomiast zauważalne jest poszerzanie pakietów zachęt dla najemców, a w szczególności budżetu na fit-out.

Warto zwrócić uwagę na fakt, że właściciele niektórych biurowców w budowie decydują się na zaoferowanie pierwszym najemcom znacznie korzystniejszych warunków co do stawek, zachęt, jak i innych elementów umowy,

 

dodaje Mateusz Polkowski.

 

Rynek inwestycyjny – nie tylko centrum Warszawy

Sektor biurowy pozostaje jedną z głównych sił napędowych rynku inwestycyjnego w Polsce. W porównaniu jednak z latami ubiegłymi, aktywność inwestorów jest raczej umiarkowana.

Warszawski rynek biurowy dominuje w tym roku pod kątem aktywności inwestorów. Od początku roku na stołecznym rynku właścicieli zmieniły obiekty o wartości ponad 860 mln euro – to ok. 70% sfinalizowanych w tym roku transakcji biurowych w Polsce. Uwaga inwestorów skupiona jest na warszawskich projektach typu „prime”, które mają największe szanse na przyciągnięcie i utrzymanie najemców. W ostatnich miesiącach właścicieli zmieniło kilka z najbardziej prestiżowych biurowców, czego przykładem jest sprzedaż przez Echo Investment projektu Biur przy Warzelni do Deka Immobilien za 152,3 mln euro. Ale zainteresowanie inwestorów nie ogranicza się tylko do Centrum. Ostatni kwartał roku otworzył się sprzedażą mokotowskiego projektu Moje Miejsce I za ponad 47,3 mln euro, również przez Echo Investment. Na przełomie roku oczekujemy kolejnych transakcji poza ścisłym Centrum, co będzie dalszym potwierdzeniem atrakcyjności tego obszaru i płynności nieruchomości tam zlokalizowanych,

 

mówi Marcin Sulewski, Dyrektor Działu Rynków Kapitałowych Nieruchomości Biurowych, JLL.

 

Na koniec września stopa kapitalizacji dla najlepszych obiektów w Warszawie była szacowana na poziomie 4,50%.

 

Źródło: JLL.

Nieruchomości inwestycyjne coraz bliżej osiągnięcia neutralności klimatycznej

roberts
DS Smith przyspiesza działania na rzecz ograniczania emisji dwutlenku węgla, aby osiągnąć cel 1,5°C.

Po ogłoszonej w 2021 r. strategii osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r., DS Smith zobowiązał się dziś do kolejnych kroków w kierunku redukcji emisji CO2. Wiodący dostawca przyjaznych środowisku opakowań z tektury falistej dostosuje swoje działania do globalnego celu porozumienia paryskiego, jakim jest ograniczenie wzrostu temperatury o 1,5°C.
Aby osiągnąć swój plan, DS Smith przyspiesza redukcję emisji dwutlenku węgla w działalności własnej i swoich partnerów oraz dostawców, zobowiązując się do zmniejszenia emisji gazów cieplarnianych.

 

Dzisiejsze zobowiązanie potwierdza nasze dążenie w ograniczaniu emisji CO2 w ramach długoterminowego podejścia DS Smith do zrównoważonego rozwoju. To pokazuje, że jesteśmy liderem w minimalizacji emisji dwutlenku węgla, jak również potwierdza, że patrzymy na to szerzej, wymagając tego samego od naszych partnerów i dostawców –

 

mówi Miles Roberts, dyrektor generalny Grupy DS Smith.

Nieruchomość inwestycyjna Prologis Park Prague-Jirny z innowacyjnymi rozwiązaniami

at4a4372_s
DHL Supply Chain wprowadza do swojej floty w Czechach ciężarówkę elektryczną Volvo.
Prologis z satysfakcją wspieraten proces, uruchamiając w Prologis Park Prague-Jirny stację ładowania dla tego innowacyjnego pojazdu.

 

Ograniczenie emisji dwutlenku węgla jest kluczowym elementem strategii ESG Prologis. W tym celu firma stale poszukuje kolejnych sposobów, dzięki którym działalność jej i jej klientów będzie jak najbardziej przyjazna dla środowiska.
Ciężarówka elektryczna Volvo FL 42 R zapewni transport pomiędzy pięcioma magazynami DHL w centralnym regionie Czech, co zmniejszy emisje CO2 firmy o pięć ton rocznie. Prologis uczestniczył w budowie niezbędnej infrastruktury do ładowania pojazdu – stacja zlokalizowana jest w centrum dystrybucji DHL w Prologis Park Prague-Jirny.

 

Jest to kolejny ważny krok w realizacji naszej strategii Go Green, która ma nam pomóc osiągnąć bezemisyjność do 2050 roku. Jestem dumny z wysiłków naszego zespołu, dzięki któremu możemy skutecznie ograniczać zanieczyszczenie powietrza i przyczyniać się do tworzenia lepszego miejsca do życia” – mówi Warren Bodley, Dyrektor ds. transportu na Europę Środkową i Wschodnią w DHL Supply Chain.

 

To właśnie dzięki takim współpracom osiąga się indywidualne cele w zakresie zrównoważonego rozwoju, rozwijając przy tym niskoemisyjną logistykę przyszłości. Prologis należy do światowych liderów zrównoważonego rozwoju, dlatego jesteśmy dumni, że możemy wraz z DHL pracować nad tym projektem i wspierać naszego klienta we wdrażaniu jego ambitnej, godnej podziwu strategii środowiskowej.”- powiedział Jan Pastorek, Real Estate and Customer Experience, Manager Prologis.

Panattoni z piątą nieruchomością inwestycyjną dla K-Flex w Uniejowie

5c9e7431fd78007484f52222fba493c6
Deweloper
Panattoni rozbudowuje kampus firmy K-Flex w Uniejowie.

Po zrealizowaniu blisko 60 000 m kw. nieruchomości komercyjnych w ramach 4 budynków, teraz deweloper dostarczy 6500 m kw. Wiodący producent materiałów do izolacji termicznej i akustycznej już w marcu br. skorzysta z 15-metrowego obiektu wysokiego składowania. Pozwoli on na obsługę rosnącego zapotrzebowania klientów K-Flex z branży budowlanej zarówno w Europie, Azji, jak i USA. Obie firmy planują już kolejne etapy rozbudowy kompleksu w Uniejowie. Kolejna kooperacja K-Flex i Panattoni potwierdza atrakcyjność dewelopera, jako partnera w rozwoju.

 

-„Firma K-Flex w grze o swój rozwój w regionie i nie tylko, postawiła na Panattoni, a dotychczasowe realizacje i planowane kolejne potwierdzają trafność tej inwestycji. W ramach uniejowskiego kompleksu realizujemy zarówno powierzchnię magazynową, jak i produkcyjną, co pozwala na optymalizację działań i sprawne dostosowywanie się do oczekiwań klientów” – mówi Marek Foryński, Dyrektor Zarządzający BTS, Panattoni.

Nieruchomość komercyjna Homepark Rawa w Katowicach z najemcą na 850 metrów kw.

1200-550
Sieć Media Expert wynajęła 850 mkw. powierzchni handlowej w
ramach nieruchomości komercyjnej Homepark Rawa w Katowicach.

W transakcji właściciela obiektu, Fundusz Pradera European Retail Parks, reprezentowała międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield.
Dwukondygnacyjny Homepark Rawa w Katowicach to jeden z czterech parków handlowych należących do portfela inwestycyjnego Pradera European Retails Parks. Obiekt jest położony w samym centrum Katowic. Na powierzchni ponad 7 tys.
metrów kw. najemcy centrum oferują artykuły do wykończenia i urządzania wnętrz. Parki handlowe HOMEPARK są zarządzane przez BNP Paribas Real Estate Poland.

 

Media Expert w Homepark Rawa witamy z wielką radością, szczególnie, że jest to pierwszy elektromarket tej dynamicznie rozwijającej się sieci w naszych parkach handlowych. Tym samym oferta Homepark Rawa stała się jeszcze bardziej atrakcyjna, a co za tym idzie wartość tego parku handlowego zarówno dla klientów, jak i dla kolejnych najemców wyraźnie wzrasta. Cieszę się, że potwierdza to słuszność wybranej przez nas strategii rozwoju Homeparków ukierunkowana na szeroki i komplementarny asortyment produktów. – komentuje Agata Brzezińska, Head of CEE w firmie Pradera.

 

Niezmiernie miło nam powitać wśród najemców Homepark Rawa tak rozpoznawalną i silną markę jaką jest Media Expert, a jej obecność stanowi istotne dopełnienie zestawu wszystkich dostępnych klientom usług w katowickim obiekcie. Powierzchnia i położenie wynajętej przestrzeni doskonale wpisuje się w potrzeby i oczekiwania potężnej sieci elektromarketów – komentuje Marta Słysz, Associate Retail Agency, Cushman & Wakefield.

 

Uważnie obserwujemy rynek i poszukujemy inwestycji, poprzez które możemy realizować ambitne plany ekspansji. Home Park Rawa wpisuje się w naszą wizję miejsc o wysokim potencjale handlowym, a mix tutejszych najemców pozwala wierzyć, że obiekt cieszyć się będzie dużym zainteresowaniem klientów i zapewni satysfakcjonująca frekwencję kupujących – mówi Michał Mystkowski, rzecznik prasowy Media Expert.

Handel w Polsce wszedł na ścieżkę innowacji i zrównoważonego rozwoju

Joanna Tomczyk, JLL

Pomimo post-pandemicznego triumfu e-commerce, klienci nie rezygnują z zakupów w sklepach stacjonarnych. Marki chcąc korzystać z synergii tych kanałów wdrażają innowacyjne formaty i konkurują o uwagę klientów technologią i dbałością o środowisko. Niezmiennie popularnością wśród inwestorów i deweloperów cieszą się parki handlowe i centra zakupów codziennych[1].

Spis treści:
Rośnie popularność mniejszych formatów handlowych
Parki handlowe i centra convenience na radarze inwestorów

 

Firma JLL opublikowała właśnie najnowsze podsumowanie sytuacji w sektorze handlowym w Polsce, z którego wynika że:

– Handel detaliczny wraca do formy, a klienci do sklepów stacjonarnych. W 2021 roku obserwowaliśmy wyraźne odbicie sektora odzieżowego i obuwniczego.

– Nie słabnie popularność zakupów online, których udział w całkowitym wolumenie sprzedaży przekroczył w listopadzie 11%.

– Sieci handlowe poszukują sposobów na zdobycie uwagi klientów nowymi formatami handlowymi i strategiami w duchu ESG.

– Powstaje coraz mniej centrów handlowych – aż 51% realizowanej obecnie powierzchni powstanie w parkach handlowych.

Dzięki utrzymaniu nieprzerwanej działalności centrów handlowych w II połowie 2021 r. oraz silnemu odbiciu polskiej gospodarki obserwowaliśmy zdecydowane ożywienie w sektorze sprzedaży detalicznej. Realny wzrost wyniósł w listopadzie 12% w porównaniu do wyników sprzed roku.

Powrót klientów do sklepów stacjonarnych nie zmniejszył ich zainteresowania zakupami online. Utrwalenie zachowań konsumenckich spopularyzowanych w okresie lockdownów w połączeniu z promocjami przygotowanymi z okazji tzw. „Black Friday” sprawiło, że udział e-commerce w całkowitym wolumenie sprzedaży detalicznej sięgnął w listopadzie 11,4%.


Rynek handlowy w 2021 r. charakteryzowała przede wszystkim widoczna ewolucja formatów handlowych w kierunku omnichannel. Nowe strategie największych firm skoncentrowały się na równoległym rozwijaniu kanałów online i offline. Zwiększyła się też elastyczność zarówno właścicieli obiektów, jak i sieci handlowych dążących do jak najszybszego dostosowywania oferty do nowych nawyków i ewoluujących oczekiwań klientów,

 

komentuje Anna Wysocka, Dyrektor Działu Wynajmu Powierzchni Handlowych, JLL.

 

Ciekawymi propozycjami może pochwalić się w tym kontekście np. Żabka, która uruchomiła w Poznaniu pierwszy sklep bezobsługowy o chwytliwej nazwie Żappka Store i rozwija koncept Żabka Nano. Całkowicie bezobsługowe zakupy były już wprowadzane przez inne sieci na polskim rynku, ale skala projektu i jego zaawansowanie technologiczne mogą przyczynić się do popularyzacji tego typu rozwiązań.

Ważnym zjawiskiem, które nieodwracalnie zmieniło handel detaliczny był również wzrost świadomości ekologicznej klientów. Dziś plany większości marek zakładają włączanie działań zgodnych ze strategią ESG. Przejawia się to na różne sposoby, np.: wprowadzaniem ekologicznych kolekcji modowych, upowszechnianiem działań i zachowań związanych z gospodarką obiegu zamkniętego, promowaniem powtórnego wykorzystania produktów czy tworzeniem specjalnych platform zakupowych takich jak coraz popularniejsza aplikacja Vinted. Widzimy to w kampaniach taki znanych marek jak IKEA, Zalando, H&M czy 4F. Warto jednak podkreślić, że również dla właścicieli obiektów handlowych wdrażanie strategii ESG jest coraz częściej wybieranym kierunkiem,

 

dodaje Anna Wysocka, ekspertka JLL.

 

Rośnie popularność mniejszych formatów handlowych

W 2021 r. deweloperzy oddali do użytku 546 000 mkw. powierzchni handlowych, z czego aż 40% stanowiły parki handlowe[2], a 29% – wolnostojące magazyny handlowe[3].

 

Największe projekty ukończone w minionym roku to m.in.: IKEA w Szczecinie (29 000 mkw. GLA), Mozaika w Krakowie (25 400 mkw. GLA) czy Galeria Andrychów (24 000 mkw. GLA). Ostatecznie, całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni handlowej w Polsce (formaty powyżej 2000 mkw.) wyniosły łącznie 16,4 mln mkw. GLA,

 

wylicza Joanna Tomczyk, Starszy Analityk Rynku, JLL.

 

Na koniec 2021 r. w realizacji było zaledwie ok. 420 000 mkw. powierzchni najmu, z czego ponad połowę stanowiły parki handlowe. Wśród największych, aktualnie realizowanych, projektów handlowych ekspertka JLL wymienia m.in. centra handlowe Karuzela w Kołobrzegu (30 000 mkw. GLA), Nowy Fort Wola w Warszawie (28 000 mkw. GLA) czy drugą fazę ATUT Ruczaj w Krakowie (25 000 mkw. GLA).

Parki handlowe i centra convenience na radarze inwestorów

Koncentracja kapitału na rozwijających się mniejszych formatach sprawia, że kolejny rok z rzędu wolumen inwestycyjny utrzymał poniżej średniej z lat 2015-2019 wynoszącej 2,2 mld EUR.

W 2021 r. w segmencie handlowym wolumen transakcji wyniósł blisko 1 miliard EUR, czyli o ponad 40% więcej niż w 2020 r., kiedy rok zamknął się wolumenem 704 mln EUR. Oprócz mniejszych formatów, które cieszą się niezmienną popularnością wśród inwestorów pojawiły się również pierwsze od wybuchu pandemii sprzedaże dużych centrów handlowych. Przede wszystkim dotyczyły one nieruchomości, które pozwalają na wygenerowanie wyższych zwrotów poprzez dodanie wartości, lub były to transakcje oportunistyczne w centra o wysokiej wartości rezydualnej. Pod koniec roku miała miejsce największa transakcja 2021 r. czyli sprzedaż M1 Marki w Warszawie przez Chariot Top Group spółce Redefine, oraz transakcje portfelowe, takie jak sprzedaż przez Pradera Central European Fund trzech centrów handlowych (Pasaż Łódzki, Galeria nad Jeziorem i CH Osowa) oraz sprzedaż do WP Carey portfela 7 sklepów OBI,

 

komentuje Agnieszka Kołat, Dyrektor Działu Rynków Kapitałowych Nieruchomości Handlowych, JLL.

 

Eksperci JLL szacują stopy kapitalizacji za najlepsze centra handlowe w Polsce na poziomie 5,25%. Stopy kapitalizacji dla najlepszych parków handlowych na poziomie około 6,80%, jednak ich zdaniem wysokie zainteresowanie i ograniczona dostępność podstawowego produktu mogą powodować kompresję w krótkim okresie.

Więcej informacji na temat zmian na rynku handlowym w Polsce przeczytać można w najnowszym raporcie firmy doradczej JLL.

[1] Obiekt dedykowany do codziennych, szybkich zakupów w drodze z/ do domu, zlokalizowany głównie przy drogach o dużym natężeniu ruchu lub na osiedlach mieszkaniowych. Jest to najmniejszy format handlowy (GLA od 2 000 mkw. do 4 999 mkw.).

 

[2] Spójnie zaprojektowany i wybudowany obiekt handlowy oferujący artykuły wyposażenia wnętrz, elektronikę, czy artykuły spożywcze, o minimalnej powierzchni najmu (GLA) 5 000 mkw.

 

[3] Spójnie zaprojektowany i wybudowany obiekt handlowy oferujący artykuły wyposażenia wnętrz, elektronikę, czy artykuły spożywcze, o minimalnej powierzchni najmu (GLA) 5 000 mkw.

 


Źródło: JLL.

 

WGN sprzedaje nieruchomość inwestycyjną w Jarocinie za 3 000 000 zł

1346-1

WGN Głogów jest agentem sprzedaży atrakcyjnej neiruchomości inwestycyjnej w Jarocinie.

Przedmiotem sprzedaży jest budynek, który obecnie pełni funkcję biurową. Obiekt mieści się w miejscowości Jarocin. Na całość nieruchomości składają się trzy budynki: trzykondygnacyjny budynek biurowo – techniczny o powierzchni 2 922,54 mkw, budynek parterowy 2-segmentowy o przeznaczeniu magazynowy o powierzchni 55,92 mkw oraz obiekt parterowy zagospodarowany pod portiernię o powierzchni 18,45 mkw.
Nieruchomość została wystawiona na sprzedaż za 3 000 000 złotych.

Nieruchomość komercyjna Warsaw UNIT „Obiektem bez barier”

UNIT panorama

Nieruchomość komercyjna Warsaw UNIT otrzymała certyfikat „Obiekt bez barier”, przyznawany przez Fundację Integracja.

Otrzymanie certyfikatu stanowi potwierdzenie przystosowania budynku do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, ograniczoną mobilnością, rodziców z dziećmi i osób starszych. Certyfikat jest efektem współpracy dewelopera z Fundacją Integracja już od wstępnego etapu projektu wieżowca Warsaw UNIT. Pozwoliło to na zastosowanie rozwiązań niemożliwych do wprowadzenia na kolejnych etapach realizacji.

To kolejny projekt, przy którym ściśle współpracowaliśmy z Ghelamco. Cieszy nas, że budynki będące wizytówkami miasta powstają z myślą o osobach z niepełnosprawnością. Zazwyczaj nie dostrzegamy przeszkód architektonicznych, z którymi się zmagają. Zbyt wąskie drzwi czy niewielki próg mogą stanowić niekiedy barierę nie do pokonania. Na szczęcie w budynkach takich jak Warsaw UNIT każdy może bez żadnych problemów wjechać na sam szczyt budynku. Dzięki takim miejscom Warszawa staje się miastem przyjaznym i coraz bardziej otwartym dla wszystkich – mówi Ewa Pawłowska, prezes Fundacji Integracja, jednej z największych w Polsce organizacji działających na rzecz osób z niepełnosprawnością, od 27 lat przyczyniającej się do likwidowania barier architektonicznych, cyfrowych i społecznych.

W Warsaw UNIT eksperci Fundacji Integracja wyróżnili m.in.: szerokie wejścia z drzwiami otwieranymi automatycznie dla różnorodnych grup użytkowników, miejsca postojowe dla osób z niepełnosprawnością, stanowiące ponad 2 proc. ogólnej liczby miejsc w budynku, dostęp do wszystkich kondygnacji za pomocą wind oraz system zarządzania windami wyposażony w dodatkowe rozwiązania dla osób z niepełnosprawnością, m.in. precyzyjne informacje głosowe.

 

Chcemy, żeby każdy nasz projekt zapewniał maksymalny komfort i był dostępny dla wszystkich użytkowników. W naszych budynkach funkcjonują nie tylko biura, ale także siłownie, sklepy, restauracje czy punkty turystyczne, z których korzysta niemal każdy. Cieszy nas, że przestrzenie te są dostępne dla wszystkich, niezależnie od ich wieku i zdrowia – mówi Jarosław Zagórski, dyrektor handlowy i rozwoju Ghelamco Poland.

Mikroprzedsiębiorcy wybierają wirtualne biura, operatorzy wirtualnych biur coraz częściej wybierają oprogramowanie DESKTOMY

MBT-Media_Tomasz-Kacała-2a

Szybko rosnąca liczba użytkowników, 50-procentowy wzrost przychodów z abonamentów oraz funkcjonalny rozwój platformy – tak w skrócie można podsumować miniony rok dla DESKTOMY, największej polskiej platformy wspierającej funkcjonowanie wirtualnych biur. Jak podkreślają przedstawiciele spółki MBT Media, oferującej biurową platformę, był to również rok przełomowy. Rozpoczęły się prace zmierzające do rozbudowy aplikacji w kierunku obsługi pozostałych, alternatywnych form biurowego najmu: coworkingu czy biur serwisowanych.

Bardzo często zdarza się, że podmioty oferujące usługi wirtualnego biura mają w swej ofercie również strefy coworkingowe, wynajem sal konferencyjnych na godziny czy powierzchnie w ramach biur serwisowanych. W niedalekiej przyszłości wszystkie procesy związane z obsługą tych form najmu będą zarządzane w ramach jednego oprogramowania.

 

– Za nami bardzo udany rok. Liczba wirtualnych najemców obsługiwanych przez wirtualne biura w ramach DESKTOMY wzrosła z 3,5 do ponad 6 tysięcy. Rosnące koszty prowadzenia działalności oraz utrzymująca się niepewność związana z pandemią wyraźnie pokazują wzrost popularności również innych, do tej pory niszowych form korzystania z przestrzeni biurowych. Dlatego najbliższe miesiące oznaczać dla nas będą intensywne prace nad funkcjonalnościami coworkingu oraz wynajmu sal konferencyjnych – komentuje Kacper Kozioł, Desktomy Product Owner.

 

Ambicją twórców platformy z firmy MBT Media było zamknięcie w swych funkcjonalnościach całości procesów obsługi klienta. Oznacza to automatyzację pracy wirtualnego biura od obsługi zainteresowanego klienta (formularz rejestracji), po przygotowanie umów we wbudowanym generatorze, bieżącą obsługę poczty, komunikację, aż po fakturowanie zrealizowanych usług. Jak podkreślają twórcy, było to możliwe dzięki całkowitemu otwarciu organizacji na komunikację z użytkownikami.

 

– W ramach kolejnych aktualizacji, w ubiegłym roku dokonaliśmy 27 innowacji oraz wzbogacenia o nowe funkcje. We wszystkich tych przypadkach opracowywanie nowych rozwiązań odbywało się w oparciu o opinie naszych użytkowników. Dzięki ich zaangażowaniu zoptymalizowaliśmy komunikację mailową z najemcami, wprowadziliśmy kolejne wersje językowe czy znacząco poszerzyliśmy funkcjonalność generowania i obiegu dokumentów księgowych. – podkreśla Tomasz Kacała, Prezes Zarządu MBT Media.

 

MBT Media to dostawca wielu aplikacji dedykowanych różnym obszarom prowadzenia biznesu. DESKTOMY było pierwszym rozwiązaniem stworzonym nie na zlecenie klienta,

a oferowanym samodzielnie w modelu chmurowym. Dobre przyjęcie tej platformy sprawiło, że w portfolio niebawem pojawi się drugie rozwiązanie wspierające proces masowego generowania oraz dystrybucji dokumentów, takich jak umowy, oferty, wezwania do zapłaty itp. Oprogramowanie będzie dostępne dla użytkowników także w modelu SaaS.

 

Jednak wśród największych wyzwań jakie dostrzegają eksperci MBT Media znalazły się kwestie technologiczne oraz związane z tym zagadnienia bezpieczeństwa. Wydajność oraz odczuwana prędkości funkcjonowania aplikacji stają się zawsze ważną kwestią, gdy w stosunkowo krótkim czasie dochodzi do podwojenia liczby użytkowników oprogramowania chmurowego. Nie mniej istotne wydają się być kwestie finansowe – wzrost popularności to realne obciążenia dla infrastruktury oraz rozbudowa zaplecza. Jak zapewniają przedstawiciele firmy, nie wpłynie to w najbliższym czasie na ceny oraz model, w jakim oprogramowanie jest oferowane.

 

– Nasi przyszli klienci mogą mieć pewność, że otrzymają darmowy pakiet z dostępem

do wszystkich funkcji, jak obsługa korespondencji, kartoteka klientów, potwierdzenie odbioru korespondencji, automatyczne powiadomienia do klientów, kalendarz rezerwacji sal konferencyjnych, baza faktur, panel klienta, wiadomości wewnętrzne i zarządzanie użytkownikami. I – jeśli nie przekroczą liczby 5 zarejestrowanych w systemie „najemców” – będą korzystać z Desktomy bezpłatnie przez cały czas – zapewnia Kacper Kozioł.

W przypadku większej liczby obsługiwanych klientów, wirtualne biuro ma do wyboru 3 pakiety: Standard, Extensive i NoLimits. We wszystkich tych przypadkach zapewniamy nielimitowaną ilość miejsca na serwerze, certyfikat SSL i aktualizację gratis. W przypadku pakietu Extensive dodatkowym udogodnieniem, oczywiście oprócz możliwości obsługi większej liczby klientów (do 200), jest własna domena.

 

 

Źródło: Desktomy.

Nieruchomości komercyjne z duszą. Waryński S.A. Grupa Holdingowa mecenasem nowego muralu

Mural_Wschowska 10 Warszawa

Warszawska Wola zyskała nowy mural na nieruchomości. Praca autorstwa Tytusa Brzozowskiego, znanego, stołecznego muralisty powstała na przedwojennej kamienicy przy ulicy Wschowskiej 10.

Pomysłodawcą i inicjatorem jest deweloper Waryński S.A. Grupa Holdingowa, a wykonawcą – specjalizująca się w artystycznym malowaniu ścian – firma IDEAMO. Wraz z przekazaniem muralu Grupa Waryński symbolicznie zakończyła prowadzoną od kilku lat biznesową zabudowę terenu przy ul. Ordona, Jana Kazimierza i Wschowskiej, gdzie zrealizowano min. kompleks budynków biurowych EQlibrium i EQ2.

Mural zatytułowany „Domek” wykonany został w kolorystyce i stylu charakterystycznym dla dzieł artysty tworzonych w tej technice. Wielkoformatowa praca, której łączna powierzchnia wynosi 375 mkw., zdobi trzy ściany historycznego budynku.

 

Pomysł stworzenia muralu zrodził się podczas projektowania koncepcji otoczenia wokół budynku biurowego EQ² Art & Work. W ubiegłym roku podjęliśmy się przebudowy i rewitalizacji ulicy Wschowskiej, która zachowała historyczny bruk z polnego kamienia i zyskała nowe latarnie. Przywrócenie tej urokliwej uliczce przedwojennego wyglądu i „otulenie” kamienicy tryptykiem muralu idealnie pokazuje połączenie starej zabytkowej Woli z nowoczesną, otaczającą nas przestrzenią – mówi Jarosław Kozak, Prezes Zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa.

Nieruchomości parterowe, dwupokojowe i “pod klucz” – takie mieszkania kupowaliśmy w 2021 roku

Saniwell wnętrze

Branża mieszkaniowa zanotowała bardzo udane 365 dni i pod wieloma względami był to okres wręcz rekordowy. Kolejny rok pod znakiem Covid-19 zmienił nasze preferencje dotyczące wyboru mieszkania. Choć nadal decydujemy się na 2 pokoje, to doceniliśmy parter i chcemy mieszkać bardziej komfortowo.

Spis treści:
Wciąż dwa pokoje
Mieszkania parterowe coraz popularniejsze
Wchodzisz i mieszkasz

 

Wciąż dwa pokoje

W okresie od stycznia do końca listopada 2021 roku oddano do użytkowania więcej mieszkań, niż miało to miejsce przed rokiem. Wzrosła również liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia projektu, a także liczba mieszkań, których budowę już rozpoczęto. Jak podaje GUS, w okresie od stycznia do listopada 2021 r. rozpoczęto budowanie 260,1 tys. mieszkań (25,8% więcej niż przed rokiem), z czego deweloperzy rozpoczęli budowę 153,7 tys. mieszkań (o 29,8% więcej), a inwestorzy indywidualni – 101,4 tys. (o 19% więcej). Ponadto, do użytkowania oddano 208,4 tys. mieszkań, czyli o 5,3% więcej niż przed rokiem, z czego deweloperzy przekazali do eksploatacji 125,6 tys.lokali mieszkalnych, natomiast inwestorzy indywidualni – 78,6 tys. Warto również wspomnieć, że powierzchnia użytkowa mieszkań oddanych w okresie styczeń-listopad 2021 r. wyniosła 19,3 mln mkw. (o 10,3% więcej niż przed rokiem), a przeciętna powierzchnia użytkowa jednego mieszkania osiągnęła wartość 92,8 mkw. (źródło danych GUS). Z danych udostępnianych przez RynekPierwotny.pl wynika z kolei, że podobnie jak w roku 2020 tak również i w 2021 najchętniej nabywanymi mieszkaniami na rynku pierwotnym były lokale 2-pokojowe. Ich średni udział w sprzedaży deweloperów wyniósł 42%. Na drugim miejscu znalazły się mieszkania 3-pokojowe z udziałem 33% proc. Dalsza kolejność to kawalerki i mieszkania 4-pokojowe.

– Tak jak w latach ubiegłych najszybciej sprzedawały się kawalerki, tak od poprzedniego roku nasi klienci zdecydowanie poszukują większych mieszkań, w których jest miejsce na oddzielne pokoje dziecięce czy np. biuro do pracy w systemie home office. Pandemia szczególnie nasiliła ten trend i wydaje się, że nie ulegnie on zmianie w najbliższej przyszłości – mówi Marek Szmolke, prezes Grupy Deweloperskiej Start.

Mieszkania parterowe coraz popularniejsze

Jeśli chodzi o charakterystykę najbardziej pożądanych przez klientów mieszkań, to może ona zaskoczyć, gdyż coraz bardziej popularne stają się wśród Polaków mieszkania położone na parterze. Stopień wyprzedania takich lokali wzrósł w Warszawie z 61,5% we wrześniu 2020 r. do aż 83,8% w lipcu 2021 roku – wynika z analizy serwisu tabelaofert.pl. Eksperci portalu wskazują, że wzrost popytu na parterowe M powinien utrzymać się również w przyszłości.

– W minionym roku zaobserwowaliśmy, że wśród naszych klientów powodzeniem cieszyły się w dużej mierze mieszkania położone na parterze, wyposażone we własny taras lub ogródek. Takie lokale wykańczały u nas głównie rodziny z dziećmi czy też osoby pracujące zdalnie. Zwróciliśmy również uwagę na to, że klientom, jeszcze bardziej niż w roku poprzednim zależało na wydzieleniu w mieszkaniu miejsc przeznaczonych na garderobę czy biurko – mówi mówi Krzysztof Białkowski, właściciel firmy SaniWell, oferującej wykończenie mieszkania “pod klucz”.

Wchodzisz i mieszkasz

Trendem, który cieszył się w 2021 roku rosnącą popularnością, było także wykończenie mieszkań “pod klucz”. Pod tym względem daleko nam jednak do reszty Europy, gdzie zakup gotowego lokum to praktycznie standard. U naszych zachodnich sąsiadów pojęcie stanu deweloperskiego jest dziś niemal nieznane, natomiast u nas stanowi 80% całego rynku – wynika z danych serwisu Interia.pl. Mimo to można zauważyć, że od pewnego czasu Polacy coraz częściej decydują się na skorzystanie z usług wyspecjalizowanych firm, zajmujących się odpowiednim wykończeniem mieszkań w usłudze “wchodzisz i mieszkasz”. Termin ten oznacza, że wnętrza są zaprojektowane przez architekta, wykończone, urządzone oraz w pełni umeblowane. – Klienci na etapie zakupu mieszkania coraz częściej widzą, jak bardzo czasochłonny może być proces wykańczania mieszkania we własnym zakresie. Poczynając od znalezienia sprawdzonych i pewnych podwykonawców, a kończąc na zakupie wielu elementów wykończeniowych. Coraz więcej z nich decyduje się zostawić proces wykończenia od początku do końca w rękach specjalistów – zauważa Krzysztof Białkowski.

Standardy “pod klucz” i “wchodzisz i mieszkasz” różnią się przede wszystkim tym, że pierwsza z nich jest to usługa pakietowa, z kolei druga zorientowana jest na potrzeby określonego klienta, ważnym elementem jest tutaj współpraca z architektem oraz to, że specjaliści czuwają nad każdym etapem pracy – od wykonania projektu wnętrza, przez prace remontowo-wykończeniowe, zakup oraz montaż produktów wyposażenia, mebli, oświetlenia itp. Ideą przyświecającą takiemu rozwiązaniu jest przygotowanie mieszkania, które bezbłędnie trafi w gust odbiorcy. – Klient decydujący się na współpracę z nami rozpoczyna pracę z architektem, której wynikiem jest spersonalizowany projekt mieszkania wraz z jego wizualizacją – mówi właściciel firmy SaniWell i dodaje – Po jego akceptacji rozpoczynają się prace remontowo-budowlane. Na czas wykończenia wpływają przede wszystkim powierzchnia mieszkania, stopień skomplikowania projektu i zakres prac stolarskich. W przypadku usługi „wchodzisz i mieszkasz” należy liczyć się z około 3 miesiącami prac. Po tym okresie mieszkanie jest w pełni gotowe do zamieszkania – umeblowane i wyposażone w elementy dekoracyjne.


Źródło: SaniWell.

Cyfryzacja pomoże firmom budowlanym w walce z zadłużeniami

PlanRadar_aplikacja_foto 2
Budownictwo to jedna z najbardziej zadłużonych branż w polskiej gospodarce. Jak wynika z danych KRD, łączny dług tego sektora we wrześniu ubiegłego roku wynosił już blisko 1,8 mld zł. Co gorsza, bieżąca sytuacja na rynku nie zapowiada poprawy. Zagrożeni niewypłacalnością przedsiębiorcy budowlani muszą więc szukać nowych sposobów na oszczędności, które ochronią ich biznesy przed upadłością. Z pomocą przychodzi cyfryzacja i nowe technologie.

Spis treści:
Rosną ceny, rosną i długi
Cyfryzacja szansą na spore oszczędności

Branża budowlana zmaga się z wieloma problemami. Trwająca pandemia, galopująca inflacja, wysokie koszty utrzymania pracowników, rosnące ceny materiałów i energii to tylko kilka przykładów wyzwań, z jakimi musi się zmierzyć polskie budownictwo. Trudna sytuacja na rynku skutkuje rosnącą liczbą zadłużeń, które łatwo wymykają się przedsiębiorcom spod kontroli. W efekcie coraz więcej firm wpada w sidła niewypłacalności, która często prowadzi bezpośrednio do bankructwa – według danych Centralnego Ośrodka Informacji Gospodarczej budownictwo jest trzecim z kolei sektorem gospodarki, w którym w 2021 roku ogłoszono najwięcej upadłości.

Jednym z najbardziej doskwierających problemów w branży są zatory płatnicze, czyli sytuacja, kiedy jedne firmy nie płacą drugim. Obecnie mierzy się z nimi ponad 60 proc. przedsiębiorstw budowlanych w kraju, a jak wynika z ostatnich analiz KRD, w 2021 roku to właśnie ten sektor w największym stopniu doświadczał nierzetelności płatniczej. Co dziesiąta firma budowlana skarżyła się na notoryczne opóźnienia w opłacaniu faktur przez kontrahentów, a co druga przyznała, że w ciągu ostatnich 3 miesięcy nawet 25 proc. ich partnerów biznesowych w ogóle nie zapłaciło za wykonaną usługę.

Rosną ceny, rosną i długi

Przyczyn kryzysu finansowego w budownictwie jest wiele. Jedną z nich są wysokie koszty materiałów budowlanych. Ich ceny w listopadzie 2021 r. w stosunku do listopada 2020 r. wzrosły średnio o prawie 23 proc, co stanowi rekord. Z analiz Grupy PSB wynika, że największą zwyżkę odnotowano w przypadku płyt OSB (80 proc.), suchej zabudowy (57 proc.) oraz izolacji termicznych (49 proc.). Powodem tak wysokich stawek są niedobory na globalnym rynku surowcowym, rosnące koszty energii, przerwy w łańcuchach dostaw oraz drastycznie spadająca wartość złotego. Nastrojów nie poprawia fakt, że zdaniem ekspertów perspektywy na wyhamowanie tendencji wzrostowej cen materiałów są znikome i proces ten będzie raczej przyspieszał niż spowalniał.

Kolejnym czynnikiem, który wpływa na rentowność firm budowlanych, są stale rosnące koszty utrzymania pracowników. Od pierwszego stycznia 2022 roku wzrosła stawka minimalna, a inflacja i spowodowane nią wyższe ceny towarów i usług skłaniają zatrudnionych o ubieganie się o podwyżki. W sytuacji braku fachowców na rynku pracy przedsiębiorcy nie mogą sobie pozwolić na utratę wykwalifikowanych pracowników i aby ich zatrzymać, muszą podnieść wynagrodzenia, które nierzadko przekraczają zdolności finansowe firmy. To z kolei generuje kolejne długi, nad którymi coraz ciężej jest zapanować.

Wiele przedsiębiorstw budowlanych przechodzi bardzo poważny kryzys. Rosnące ceny materiałów budowlanych oraz kosztów zatrudnienia sprawiają, że sporo firm się zadłuża, licząc na to, że zapłata za ukończenie inwestycji w pełni pokryje koszty zaciągniętych zobowiązań. Zwykle okazuje się jednak, że to nie wystarcza i wtedy pojawia się problem – mówi Bartek Pietruszewski, Country Manager PlanRadar w Polsce – Aby uniknąć niewypłacalności, przedsiębiorcy budowlani muszą poszukać nowych i nowoczesnych rozwiązań, które będą w stanie im realnie pomóc w walce z długami – dodaje.

Cyfryzacja szansą na spore oszczędności

Polska branża budowlana niechlubnie wyróżnia się też jednym z najniższych współczynników cyfryzacji w całej gospodarce. Tymczasem nowe technologie i digitalizacja procesów pozwalają zredukować znaczną część wydatków, co w szczególnie tak trudnym czasie może okazać się kluczowe dla poprawy kondycji biznesowej części firm z tego sektora. Świetnym tego przykładem jest oprogramowanie PlanRadar, które umożliwia zdalne zarządzanie budową oraz sprawną komunikację wewnątrz zespołu. Narzędzie obejmuje wiele funkcji, dzięki którym za pomocą telefonu, tabletu lub komputera można na bieżąco aktualizować postępy realizacji inwestycji oraz pojawiające się awarie i usterki, minimalizując zaangażowanie pracowników i koszty związane z poprawkami lub serwisowaniem.

Oferowane przez platformę PlanRadar funkcje chatu i powiadomień push pozwalają na bieżącą wymianę informacji między biurem a placem budowy. Dzięki temu wszyscy pracownicy otrzymują jasne instrukcje dotyczące tego, co już zostało zrobione, a co jeszcze należy zrobić. To z kolei pomaga usprawnić pracę i znacznie podnieść efektywność zespołu.

Badania pokazują, że użytkownicy PlanRadar mogą zaoszczędzić nawet 7 godzin tygodniowo, co w skali całego zespołu oznacza ogromne oszczędności. Oparta na chmurze platforma z możliwością organizowania, aktualizowania i udostępniania dokumentów oraz planów znacznie ogranicza też ilość „papierkowej roboty”, a dodatkowo redukuje zużycie tuszu i papieru – mówi Bartek Pietruszewski. – Co więcej, sprawna komunikacja umożliwia monitorowanie stanu magazynowego, co pozwala robić z wyprzedzeniem bardziej przemyślane zakupy materiałów i ograniczyć ilość odpadów budowlanych – dopowiada.

 

Źródło: PlanRadar.

Portfel nieruchomości inwestycyjnych CBRE Investment Management wzbogacony o powierzchni ponad 210 000 metrów kw.

Sławomir Jędrzejewski

CBRE Investment Management kupuje od European Logistics Investment (ELI) portfel nieruchomości komercyjnych, na który składa się sześć parków magazynowych.

Łączna powierzchnia parków wynosi ponad 210 000 metrów kw. W prestiżowej transakcji sprzedaży flagowych obiektów logistycznych ELI doradzały firmy JLL i Cushman & Wakefield.
Inwestor CBRE Investment Management kupił tzw. projekt Nexus, obejmujący sześć parków magazynowych w kluczowych lokalizacjach logistycznych Polski i Europy Środkowo-Wschodniej (Warszawie, Poznaniu, Łodzi, Bydgoszczy, Sosnowcu i Krakowie). Sprzedającemu – European Logistics Investment – ELI (należącemu do Madison International Realty, Redefine Properties i Griffin Real Estate) doradzali eksperci z JLL i Cushman & Wakefield.

 

Projekt Nexus to jak do tej pory najbardziej prestiżowy produkt inwestycyjny w tym roku. Tego rodzaju portfel magazynowy z wysokiej klasy najemcami to strategiczna inwestycja, która mogła zostać zrealizowana jedynie na bardzo wysokich stawkach. Wierzymy, że transakcje na obiektach prime’owych będą nadal stymulować inwestycyjny rynek magazynowy w Europie Środkowo-Wschodniej, a Polska – już dziś pełniąca na nim kluczową rolę ­stanie się jeszcze ważniejszą destynacją dla globalnego kapitału,

 

komentuje Sławomir Jędrzejewski, Head of Industrial Investment, Capital Markets, JLL.

 

W trakcie procesu sprzedaży Projektu Nexus koncentrowaliśmy się w dużym stopniu na globalnych trendach, które pozytywnie wpływają na rynek nieruchomości logistycznych w Polsce i przyczyniają się do świetnych warunków makroekonomicznych i najmu w naszym kraju. Olbrzymie zainteresowanie portfelem i bardzo dobra osiągnięta cena pokazują, że Polska jest postrzegana jako główny rynek europejski – kluczowy dla większości strategii dotyczących logistyki. Bardzo się cieszymy, że mogliśmy osiągnąć ten wynik z naszym kluczowym klientem – firmą ELI,

 

mówi Paweł Partyka, Partner, Capital Markets, Cushman & Wakefield.

Ekologiczne nieruchomości inwestycyjne? Grupa Tubądzin zmniejsza emisję CO2 w fabryce w Ozorkowie

Fabryka Ceramiki Tubądzin w Ozorkowie fot. Tubądzin

Modernizacja nieruchomości inwestycyjnej, tj. fabryki w Ozorkowie to kolejna duża inwestycja Grupy Tubądzin w nowoczesną i zrównoważoną produkcję płytek ceramicznych.

Nowa suszarnia rozpyłowa pozwala na redukcję zużycia gazu ziemnego o 25% i jest wyznacznikiem innowacyjnych rozwiązań proekologicznych dla całej branży. Modernizacja parku maszynowego w fabryce w Ozorkowie pozwoliła na redukcję zużycia paliw energetycznych – gazu ziemnego oraz energii elektrycznej, umożliwiając oszczędność energii i przedłużenie żywotności maszyn. Zastosowanie tego rozwiązania obniżyło zużycie gazu, co w skali roku przekłada się na oszczędności rzędu 441 280 m3 gazu ziemnego.

W 2021 roku w zakładzie w Ozorkowie zmodernizowaliśmy sektor odpowiadający za przygotowanie surowców ceramicznych. Kierując się zasadami proekologicznymi, wymieniliśmy część istniejących maszyn i urządzeń, zastępując je nowymi, spełniającymi wyższe wymagania dotyczące emisji spalin, hałasu oraz zapylania. Nowa suszarnia rozpyłowa ATM 36 umożliwiła nam redukcję zużycia gazu ziemnego o 25%, co ma bezpośrednie przełożenie na ograniczenie emisji CO2 – mówi Karol Chmielewski, wiceprezes Zarządu Grupy Tubądzin, dyrektor fabryki Ceramika Tubądzin II w Ozorkowie. I dodaje: Inwestycje w proekologiczne rozwiązania produkcyjne są jednym z kluczowych obszarów rozwoju Grupy Tubądzin. Jako odpowiedzialna firma spełniamy ogólne standardy ochrony środowiska i zrównoważonego rozwoju, ale nie poprzestajemy na tym. Wprowadzamy najnowocześniejsze rozwiązania technologiczne, dzięki którym produkcja naszych płytek odbywa się z poszanowaniem środowiska naturalnego, przy jednoczesnym zwiększeniu wydajności.

 

Jak radzili sobie w 2021 r. generalni wykonawcy z sektora budownictwa przemysłowego?

hoffman

Sytuacja w budownictwie przemysłowym w ubiegłym roku w Polsce była dobra. Nigdy nie powstawało w tym samym czasie tyle przestrzeni magazynowej i produkcyjnej, a mimo to podaż i tak nie nadążała za popytem. Wydawać by się mogło, że to dla firm budowlanych sytuacja idealna. Nie do końca jednak tak było, a w ostatnich 12 miesiącach branża borykała się z kilkoma poważnymi problemami. Na czele listy znalazły się oczywiście stale rosnące ceny materiałów budowlanych, a często po prostu ich brak. Kolejny rok z rzędu branża musiała zmagać się z deficytem wykwalifikowanych pracowników, zaczęły też dawać o sobie znać zatory płatnicze. Jak w takich warunkach radzili sobie generalni wykonawcy? O odpowiedź poprosiliśmy Huberta Hoffmana, właściciela firmy Commercecon, mającej na swoim koncie ponad 270 wybudowanych hal przemysłowych o łącznej powierzchni prawie 2 mln mkw.

 

Spis treści:

Sposób na galopujące ceny materiałów?
Jak radzić sobie z brakiem dostępności materiałów?
Brak wykwalifikowanej kadry – znany od dawna problem budowlanki
Czy zatory płatnicze grożą generalnym wykonawcom?

Pandemia negatywnie odbiła się na gospodarce. Wiele branż, takich jak handel, turystyka czy transport mocno ucierpiało i nadal odczuwa jej niekorzystne skutki. Ale są też takie, którym do tej pory udawało się wychodzić z trudnej sytuacji obronną ręką. Mowa choćby o sektorze budownictwa przemysłowego. Ten jednak na problemy gospodarcze zawsze reaguje z opóźnieniem, dlatego o dużych jego kłopotach mogliśmy zacząć mówić dopiero w trakcie minionego roku.

Sposób na galopujące ceny materiałów?

Od kilku miesięcy obserwujemy bezprecedensowy wzrost cen surowców i materiałów budowlanych, które w 2021 roku rosły w tempie niespotykanym od co najmniej dekady. Doprowadziło do niego kilka czynników. Był to przede wszystkim spadek produkcji spowodowany obostrzeniami w pierwszym okresie pandemii, ale także wydłużenie lub przerwanie łańcuchów dostaw. W tym czasie prace na placach budowy jednak nie stanęły, zatem popyt na materiały i surowce wcale nie malał. To poskutkowało zbyt małą ich podażą, co w efekcie doprowadziło do gwałtownych wzrostów cen, które mogą zagrażać rentowności realizowanych obecnie kontraktów. Czy ten problem tak samo dotyka duże i małe firmy wykonawcze?

– Trudna sytuacja na rynku materiałów budowlanych dotknęła nas podobnie, jak wszystkie inne podmioty działające w naszej branży. W minionym roku jednak całkiem dobrze radziliśmy sobie z wyzwaniami. Pomogły nam przede wszystkim podjęte wiele miesięcy temu racjonalne decyzje o zakupie materiałów budowlanych z myślą o przyszłych realizacjach. Były to niełatwe decyzje, obarczone pewnym ryzykiem. Dokonując zakupów w sytuacji tak szybko zmieniających się cen rynkowych, nigdy nie wiadomo, czy będzie to opłacalne z punktu widzenia podejmowanych przyszłych zleceń. Nasze wieloletnie doświadczenie podpowiadało nam jednak, że to dobry kierunek. Dzięki temu w ubiegłym roku mogliśmy bez problemów zrealizować wszystkie podjęte zobowiązania, utrzymać rentowność kontraktów i, co bardzo ważne, oddać wszystkie realizacje w terminie. – mówi Huber Hoffman, właściciel Commercecon.

 

Jak radzić sobie z brakiem dostępności materiałów?

Problem rosnących cen materiałów budowlanych – choć niewątpliwie poważny dla całej branży – nie wstrzyma nagle placów budowy. Może jedynie opóźnić prace budowlane, a także wpłynąć na wysokość zysku firm wykonawczych. Ale już brak dostępności stali, styropianu, wełny mineralnej czy cementu, który obserwujemy od kilku miesięcy, może poważnie zagrozić terminowej realizacji inwestycji. Sposobów na wyjście z takiej sytuacji jest niewiele.

Zgadza się. Z całkowitym deficytem towaru nie ma jak walczyć, trzeba czekać. Ale w sytuacji ograniczonej dostępności podstawowych materiałów budowlanych można sobie jakoś radzić. Nam pomogła jedna ważna rzecz – wypracowane latami partnerskie relacje z dostawcami. Commercecon zawsze był rzetelnym partnerem biznesowym, który w terminie realizował wszystkie zamówienia i na bieżąco regulował swoje zobowiązania finansowe. Naszą działalność od samego początku prowadzimy stosując sportową zasadę fair play, szanując wszystkich naszych kooperantów. Takie podejście w minionym roku zaprocentowało i pozwoliło nam sprawnie działać. – mówi Hubert Hoffman, właściciel Commercecon

 

Brak wykwalifikowanej kadry – znany od dawna problem budowlanki

Rosnące ceny materiałów, rozpędzona inflacja, perspektywa kumulacji robót budowlanych w różnych sektorach gospodarki – to wszystko napędza kolejny problem, z którym branża budowlana musi się zmagać. O czym mowa? O coraz większych trudnościach w znalezieniu wykwalifikowanych pracowników oraz rosnącej presji płac. W branży budowlanej już od dawna mamy do czynienia z rynkiem pracownika, a firmy wykonawcze muszą dokładać wszelkich starań, by zatrzymać u siebie najlepszych fachowców. Czy w Commercecon się to udaje?

– Uważam, że tak. Fluktuacja zatrudnienia oczywiście jest, ale wynika ona z naturalnych powodów. Na co dzień dbamy o naszych pracowników, doceniamy ich wysiłki i zwracamy uwagę na ich potrzeby. W pandemii szybko dostosowaliśmy system i czas pracy tak, by mogli elastycznie nim zarządzać, umożliwiliśmy także pracę zdalną, jeśli tylko jej charakter na to pozwalał. Oddaliśmy też do dyspozycji pracowników profesjonalnego fizjoterapeutę, by każdy w trakcie pracy mógł zadbać o swoją kondycję fizyczną. Ten pomysł okazał się strzałem w dziesiątkę i dziś w trosce o naszych pracowników planujemy zrealizować dużo większy prozdrowotny projekt. Ale stałość zatrudnienia wynika w dużej mierze z jeszcze innego powodu. Nasz zespół tworzy wielu bardzo doświadczonych specjalistów, którzy doskonale zdają sobie sprawę ze zmienności sytuacji na rynku oraz z tego, że w naszej branży – tak jak z resztą w każde innej – raz jest lepiej, a raz gorzej. W niepewnej sytuacji mamy mniejszą skłonność do zmian i chętniej stawiamy na bezpieczeństwo zatrudnienia oraz stabilizację, a takie w Commercecon od lat gwarantujemy. – mówi Hubert Hoffman, właściciel Commercecon

 

Czy zatory płatnicze grożą generalnym wykonawcom?

Pomimo dużych kłopotów, kondycja finansowa branży budowlanej nie jest zła. Z danych Krajowego Rejestru Długów dowiadujemy się, że w pierwszych trzech kwartałach ubiegłego roku liczba zadłużonych firm wzrosła bardzo nieznacznie w porównaniu do analogicznego okresu w roku 2020 (+0,5%). Ze względu na formę prawną, zdecydowanie najwięcej dłużników jest wśród jednoosobowych działalności gospodarczych – od stycznia do września 2021 roku KRD zanotował 35 tys. takich przypadków, podczas gdy spółek prawa handlowego niespełna 13,5 tys., a spółek cywilnych jedynie 254. Co ciekawe, aż 36% właścicieli firm przyznaje, że zdarza im się płacić po terminie za zakupione towary czy usługi, ale 80% z nich spóźnia się z zapłatą najwyżej jeden miesiąc. Jako powód opóźnień ponad połowa z nich wskazuje brak płatności ze strony swoich kontrahentów.

W tej układance pozycja generalnych wykonawców wydaje się dość stabilna. Zagrozić jej jednak mogą mniejsze firmy podwykonawcze. Jak to możliwe? – Wbrew pozorom zatory płatnicze mogą być dotkliwe także dla generalnych wykonawców. I to nie dlatego, że sami utracą płynność finansową, choć tak oczywiście też się może zdarzyć, ale z powodu kłopotów finansowych swoich podwykonawców – zwraca uwagę Tomasz Świerżewski, menedżer ds. klientów strategicznych w Krajowym Rejestrze Długów Biurze Informacji Gospodarczej. – Zadłużonej firmie hurtownie w końcu przestaną sprzedawać materiały z odroczonym terminem płatności, a instytucja leasingowa zajmie specjalistyczny sprzęt, bo nie spłaca rat. Wtedy z dnia na dzień podwykonawca może zejść z budowy, a generalny wykonawca może długo szukać na jego miejsce kolejnego. To automatycznie wstrzyma inne prace, co w efekcie skończy się niedotrzymaniem terminu ukończenia budowy. A pamiętajmy, że kary umowne bywają bardzo dotkliwe – dodaje Tomasz Świerżewski. Jak to wygląda z perspektywy firmy Commercecon?

– Zespół Commercecon od początku był budowany tak, byśmy mogli wykonywać samodzielnie jak najwięcej prac – chodzi zarówno o kwestie związane z projektowaniem hal, procedowaniem spraw formalnych, jak i o sam proces budowy. Dzięki temu w wielu aspektach polegamy tylko na doświadczonym i świetnie zgranym zespole naszych pracowników. A to zapewnia nam autonomię i naprawdę duży komfort w działaniu. Nie oznacza to jednak, że nie korzystamy z pomocy firm podwykonawczych specjalizujących się w różnych obszarach robót budowlanych. Te jednak zawsze wybieraliśmy bardzo starannie i – podobnie jak ma to miejsce w przypadku dostawców materiałów – dbaliśmy o długofalowe relacje z nimi. Dlatego teraz łączy nas latami budowane zaufanie, świetne zrozumienie wzajemnych potrzeb, wiedza na temat sytuacji finansowej oraz dziesiątki zrealizowanych wspólnie projektów zakończonych sukcesem. Są firmy, dla których jesteśmy głównym zleceniodawcą, ale wielu naszych podwykonawców dzięki współpracy z nami przez lata rozwinęło swój biznes i działają teraz na dużo większą skalę. Commercecon jest jednak dla nich wciąż bardzo ważnym partnerem. – mów Hubert Hoffman, właściciel Commercecon

 

Rok 2022 jest dla branży budowlanej dużą niewiadomą. Szanse na jej rozwój są duże, ale czy uda się wykorzystać ten potencjał? To się okaże.

 

Autor: Hubert Hoffman, właściciel Commercecon.

Panattoni z kolejną nieruchomością inwestycyjną dla LPP

0d8cad6205a8cff7c84ca7b5d5f3c6e2

Panattoni jest liderem rynku nieruchomości przemysłowych w Europie. Deweloper dostarczy w 2022 r. aż 133 000 m kw. dla LPP.

LPP jest największą firmą odzieżową w regionie CEE. Aż 69 000 m kw. zajmie obiekt w ramach Panattoni Park Rzeszów North, którego budowa zakończy się w trzecim kwartale br. Nieruchomość komercyjna Panattoni Park Rzeszów North osiągnie docelowo 83 500 m kw. w ramach 2 budynków.

 

„Po ukończeniu realizacji w Rzeszowie, powierzchnia dostarczona przez nas dla LPP w kraju przekroczy 170 000 m kw. Cieszy nas, że możemy napędzać rozwój polskiego przedsiębiorstwa, które już zdobyło pozycję lidera w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, ale cały czas ma apetyt na więcej. Obiekt Panattoni po raz kolejny staje się kluczem do międzynarodowej ekspansji, ale także platformą rozwoju nowatorskich rozwiązań z zakresu obsługi klienta. Znów potwierdzamy, że nasza elastyczność nie ma granic, a nowe wyzwania tylko nas napędzają” – mówi Martyna Sochaczewska, Senior Leasing Manager z Panattoni i dodaje – „Postawienie LPP właśnie na Podkarpacie to także ważny krok dla rozwoju województwa, w którym póki co znaduje się bardzo mało nowoczesnej powierzchni przemysłowej. Panattoni już w 2015 roku dostrzegło potencjał i od tego czasu rozbudowuje swoje portfolio na tym obszarze, napędzając zainteresowanie regionem, który dzięki swojej lokalizacji pozwala na działalność krajową i międzynarodową”.

Hotelowa nieruchomość inwestycyjna Kyriad w Karkonoszach

Wiz zewn
WIK Capital rozwija swoją działalność poprzez kolejny debiut światowej marki hotelowej na polskim rynku.

 

Dotychczas firma zainaugurowała w Polsce koncepcję hotelu hybrydowego: na warszawskiej Pradze powstał Tulip Residences, a na Ursynowie trwa budowa Staybridge Suites. Obecnie WIK Capital stawia na Karkonosze. Właśnie tu, w ramach współpracy WIK Capital z inwestorem – firmą Rodzinne Resorty – w Wojcieszycach koło Jeleniej Góry, uruchamiana jest nieruchomość inwestycyjna – hotel Kyriad Karkonosze.

 

W swojej strategii stawiamy na jakość gwarantowaną w międzynarodowych sieciach hotelowych, dlatego do naszego portfolio dołączają wypróbowane marki, poszukiwane na rynku hotelowym. Są to marki, które mają doświadczenie związane z obsługą gości i zachowaniem najwyższych standardów hotelowych, spójnych i wypracowanych w ramach sieci działającej na całym świecie. Strategia rozwoju – zarówno WIK Capital, jak i powiązanych z firmą spółek inwestycyjnych – zakłada poszerzanie portfela zarządzanych inwestycji i dywersyfikację marek. Dlatego interesują nas zarówno hotele miejskie, łączące pobyty turystyczne z najmem długoterminowym (najczęściej w celach biznesowych), jak i hotele resortowe, skupione na wsparciu celów turystycznych, podnoszące jakość wypoczynku w atrakcyjnych i popularnych regionach Polski” – mówi Krzysztof Wiśniewski, wspólnik WIK Capital.

W ramach nieruchomości inwestycyjnej MLP Poznań West powstaną trzy big boxy o powierzchni ponad 90 tys. m2

MLP-Dabrowka_DJI_0557-HDR-Logo-MLP-B_m

MLP Group umacnia swoją pozycję w budowie dużych nieruchomości inwestycyjnych typu big box.

W ramach parku logistycznego MLP Poznań West rozpoczęła się realizacja trzech obiektów magazynowych. Ich łączna powierzchnia będzie wynosić ponad 90 tys. m2, spośród których największy będzie miał powierzchnię blisko 50 tys. m2. Ukończenie budowy planowane jest w III kwartale br. Prace generalnego wykonawcy zostały powierzone doświadczonej, poznańskiej spółce W.P.I.P.
Centrum powstaje zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju. Wszystkie obiekty będą objęte certyfikacją BREEAM na poziomie Excellent.

 

Dzięki kilkuletniej współpracy każdy kolejny obiekt MLP Group realizujemy sprawniej i możemy koncentrować się na wdrażaniu nowoczesnych technologii i rozwiązań zrównoważonych. Osiągamy już najwyższy poziom certyfikacji BREEAM. Działa tu zasada win-win – dla nas jako generalnego wykonawcy jest to możliwość nieustannego rozwoju, a dla dewelopera i najemców powierzchni magazynowych to usprawnienie procesów i otrzymanie oczekiwanej jakości” – powiedział Janusz Signetzki, Wiceprezes W.P.I.P.

 

Mocno wchodzimy w budowę rzeczywiście dużych obiektów magazynowych rzędu 50 tys. m2, czyli tzw. big box. Nasze działania w tym zakresie obejmują m.in. projekt MLP Poznań West, który rozwija się bardzo dynamicznie. Z jednej strony to efekt świetnej lokalizacji w pobliżu Poznania z możliwością szybkiego dojazdu. Z drugiej strony najemcy doceniają wysoką jakość inwestycji realizowanej w trosce o środowisko naturalne oraz komfort użytkowników. Naszym partnerem w rozbudowie parku logistycznego jest firma W.P.I.P. która jest bardzo doświadczona w realizacji zaawansowanych technologicznie również dużych inwestycji. Współpracujemy z nią od początku budowy tego parku logistycznego oraz także przy innych projektach” – podkreśliła Agnieszka Góźdź Dyrektor Sprzedaży w MLP Group S.A.

Firma INWI przeprowadziła transakcję sprzedaży gruntu inwestycyjnego w Łodzi

View of Freedom Square.

Firma INWI – inwestor na rynku nieruchomości gruntowych i budynków inwestycyjnych, ma przyjemność poinformować o przeprowadzeniu transakcji sprzedaży gruntu inwestycyjnego w Łodzi.

Złożony proces predewelopmentu został przeprowadzony z sukcesem. Eksperci INWI dostrzegli wyjątkowość w nieoczywistej lokalizacji, a dzięki zaangażowaniu całego teamu i mimo nietypowych komplikacji zrealizowali założony cel. Rozpoznawalna łódzka lokalizacja, bliskie sąsiedztwo centrum handlowego Manufaktura, dynamicznie rozwijająca się okolica oraz istniejące torowisko tramwajowe z możliwością przywrócenia go do użytku – to brzmi jak idealny teren pod inwestycję.

Mimo pozornej surowości byliśmy od początku przekonani o doskonałych perspektywach dla tej okolicy. Ten fragment miasta będzie ewoluował” – mówi Michał Niczewski, architekt i project manager INWI. „Podjęliśmy się szczegółowej analizy. Poza standardowymi działaniami, takimi jak koncepcja architektoniczna i warunki przyłączenia wszystkich sieci pozyskaliśmy inne niezbędne dokumenty, w tym warunki zabudowy, opnie rzeczoznawców i możliwie precyzyjne kosztorysy. Problem pojawił się, gdy poznaliśmy wyniki badań gruntu” – dodaje Michał Niczewski.

Grunt okazał się zanieczyszczony, co zaważyło na opinii ekspertów – audyt otrzymał negatywną notę. Zespół INWI bezzwłocznie podjął działania zmierzające ku rozwiązaniu problemów.

Szybko podjęliśmy decyzję o zmodyfikowaniu założeń transakcji. W następstwie uwzględniliśmy w kosztorysie konieczność usunięcia zanieczyszczeń. Proces modyfikacji przeprowadziliśmy na podstawie analiz, po weryfikacji kosztów i możliwych rozwiązań. Zaangażowaliśmy w ten projekt cały zespół, dzięki czemu osiągnęliśmy założony cel bez uszczerbku na założonym planie czasowym” – mówi Daniel Radkiewicz, prezes zarządu INWI. Rozpoznanie uwarunkowań technicznych i kosztowych na bardzo wczesnym etapie umożliwiło świadome podjęcie odpowiednich decyzji i jednocześnie rozwiązanie komplikacji. Wieloletnie doświadczenie członków zespołu INWI pozwoliło zaplanować inwestycję w sposób niestandardowy, a jednocześnie spełniający wymagania. „To wielki sukces zespołu INWI. Jestem przekonany, że niewiele jest na rynku zespołów, które konsekwentnie dążyłyby do realizacji tej inwestycji. My poradziliśmy sobie z sytuacjami, które wydawały się patowe” – dodaje Daniel Radkiewicz.

Oferta zakupu gruntu została zaakceptowana przez lokalnego dewelopera, który już rozpoczął inwestycję w bliskim sąsiedztwie. Przygotowana przez INWI nieruchomość gruntowa poszerzy projekt kompleksu budynków.

 

Źródło: INWI.

ELI sprzedało nieruchomość inwestycyjną Park Tychy w transakcji o wartości 59,6 mln euro

Park Tychy

European Logistics Investment (ELI), dynamicznie rozwijająca się platforma logistyczna, sfinalizowała transakcję sprzedaży nieruchomości inwestycyjnej Park Tychy.

Centrum logistyczne Park Tychy jest projektem magazynowym oddanym do użytku w 2021 r. Inwestycja jest w trakcie certyfikacji BREEAM i jest zlokalizowana na Śląsku, w jednym z najważniejszych obszarów logistycznych w Polsce. Łączna powierzchnia nieruchomości wynosi prawie 61 000 metrów kw. Park Tychy został kupiony w ramach transakcji o wartości 59,6 mln euro przez REICO IS ČS – wiodącą czeską firmę inwestycyjną działającą w Europie Środkowej.

 

– Górny Śląsk to ważny ośrodek magazynowy i drugi co do wielkości rynek logistyczny w Polsce, z dostępem do wykwalifikowanych pracowników, który cechuje dynamiczny wzrost, napędzany przez branżę e-commerce. Nowoczesny i ekologiczny projekt logistyczny, w sercu tego regionu, zabezpieczony długoterminową umową najmu u uznanego detalisty, z doskonałą komunikacją na terenie Śląska i Europy Środkowo-Wschodniej, to niewątpliwie świetna i bezpieczna inwestycja. Dlatego nie dziwi nas zainteresowanie tym obiektem inwestorów zagranicznych. – mówi Hubert Rossa, Senior Vice President Investments w Griffin Capital Partners odpowiedzialny za rozwój platformy ELI.

 

 

– ELI rozwija się bardzo dynamicznie – w ciągu ostatnich trzech lat trzykrotnie zwiększyliśmy portfolio naszych projektów. Firma jest jednak platformą z portfela oportunistycznego inwestora – Griffin Capital Partners, dlatego zgodnie z naszą strategią bez wahania wykorzystujemy pojawiające się okazje sprzedażowe, żeby uwolnić kapitał na kolejne inwestycje. – dodaje Łukasz Toczek, Senior Vice President Investments w Griffin Capital Partners odpowiedzialny za rozwój platformy ELI.

Ekologia i nauka oddziałuje na powstające nieruchomości inwestycyjne

uscisk reki
Spółka PDD podpisała porozumienie o współpracy z Uniwersytetem Przyrodniczym we Wrocławiu.

Współpraca ma na celu rozpoczęcie działalności badawczo-rozwojowej w zakresie ekologii i kształtowania środowiska, w tym m.in. wykorzystania wodoru do ogrzewania budynków. Wspólnie wypracowane rozwiązania staną się częścią realizowanych przez PDD inwestycji, w tym m.in. w Miasteczku Winna Góra w Środzie Śląskiej, gdzie powstanie ponad 1,5 tys. mieszkań.
Główny nacisk we współpracy między PDD a Uniwersytetem Przyrodniczym zostanie położony na projektowanie, wdrażanie i monitorowanie proekologicznych rozwiązań w zakresie błękitno-zielonej infrastruktury, zagospodarowania wód opadowych, adaptacji do zmian klimatu oraz wykorzystania odnawialnych źródeł energii. Na pierwszy ogień oba podmioty wezmą rozwiązania proekologiczne, które będzie można zastosować na osiedlu Miasteczko Winna Góra w Środzie Śląskiej. Zwycięski projekt pracowni Chmielewski + Partners, którego realizacja rozpocznie się już w tym roku, zakłada zapewnienie mieszkańcom wysokiego komfortu właśnie m.in. poprzez wykorzystanie nowoczesnych technologii i zastosowanie najnowszych rozwiązań z zakresu ekologii.

 

– Wysoki potencjał kadrowy i merytoryczny to kluczowe argumenty za podjęciem współpracy z Uniwersytetem Przyrodniczym we Wrocławiu. Wiem, że wspólnie możemy znaleźć rozwiązania w kluczowych dla nas obszarach, takich jak m.in. retencja wód czy wykorzystanie wodoru do ogrzewania budynków. Chcemy też, żeby nasze osiedle w Środzie Śląskiej, które będzie pierwszym tak dużym osiedlem zrealizowanym w technologii drewnianej w Polsce, było nowoczesne i posiadało najnowsze rozwiązania z zakresu ekologii – mówi Tomasz Szlązak, Prezes Zarządu PDD S.A.

 

Cieszymy się, że możemy współpracować z PDD przy tak ważnych projektach, jak proekologiczne metody zagospodarowania wód opadowych, kształtowanie błękitno-zielonej infrastruktury oraz komfortu bioklimatycznego czy wykorzystanie wodoru do ogrzewania budynków. Dzięki współpracy na uczelni będą realizowane praktyczne zadania w ramach dydaktyki na kilku kierunkach oraz prace dyplomowe. Osiedle Winna Góra będzie także stanowiło unikatowe laboratorium badawcze, umożliwiające testowanie i ocenę efektywności najnowszych technologii oraz czynników wpływających na jakości życia w warunkach zmian klimatu. Współpraca pozwali także na realizację projektów badawczych finansowanych ze środków zewnętrznych i inne formy współpracy B+R. Jestem przekonany, że wspólnymi siłami zaprojektujemy rozwiązania, które będą służyły mieszkańcom osiedli i co najważniejsze środowisku naturalnemu – mówi prof. Tomasz Kowalczyk z Katedry Kształtowania i Ochrony Środowiska Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu.

 

 

Źródło: Polskie Domy Drewniane SA (PDD).

WGN sprzedaje nieruchomość komercyjną – trzygwiazdkowy hotel w sercu Karkonoszy

2196-1
WGN Leszno jest wyłącznym agentem sprzedaży atrakcyjnej nieruchomości komercyjnej w sercu Karkonoszy.

Przedmiotem sprzedaży jest urokliwy hotel, który położony jest na szczycie góry, w bliskim sąsiedztwie Szklarskiej Poręby. Na nieruchomość składają się między innymi 23 apartamenty, mieszczące od 2 do 5 osób z dostępem do tarasów lub balkonów. Ponadto hotel oferuje salę konferencyjną, strefę relaksu, w której znajduje się sauna, jacuzzi, sala kominkowa, jadalnia oraz sala i plac zabaw dla dzieci. Na zagospodarowanej działce znajduje się mini pole golfowe, ogród zimowy oraz boisko do gry w bule. Na terenie hotelu mieszczą się dwa parkingi z czego jeden zamykany. Nieruchomość położona jest w niezwykle atrakcyjnej lokalizacji. Nieruchomość komercyjna wystawiona jest na sprzedaż za 4 950 000 złotych.

Łódzka nieruchomość inwestycyjna WIMA Widzewska Manufaktura z pierwszym budynkiem

32124d3f1d0099a238577c0d7d0cc096
Nieruchomość inwestycyjna WIMA Widzewska Manufaktura ma już najemcę na pierwszy ze swoich budynków.

Popularna sieć fitness otworzy klub w rewitalizowanym przez Cavatina Holding S.A. kompleksie WIMA Widzewska Manufaktura. Wraz z początkiem 2023 r. nowy najemca zajmie cały budynek D, zlokalizowany od strony al. Piłsudskiego w Łodzi. W czterech etapach inwestycji deweloper chce docelowo oddać około 55 tys. metrów kw. powierzchni biurowej, rekreacyjnej i mieszkalnej. Nieruchomość inwestycyjna Widzewska Manufaktura to blisko 4 ha powierzchni i cztery 140-letnie pofabryczne obiekty wpisane do ewidencji zabytków jako zespół urbanistyczny pofabrycznej Łodzi (przędzalnia, skręcalnia, przewijalnia oraz kantor), w które Cavatina zamierza tchnąć nowe życie.

 

 

Cieszymy się, że wraz z rozwojem bazy klubów w różnorodnych lokalizacjach, dostęp do nowoczesnej infrastruktury i profesjonalnej oferty fitness staje się coraz łatwiejszy. W obiektach FitFabric użytkownicy odnajdą wiele autorskich, opracowanych przez ekspertów, programów treningowych, które pomogą zadbać zarówno o sylwetkę, jak i o zdrowie. Nowością w ofercie są m.in. sprzyjające relaksacji zajęcia z serii Antystres, czy treningi przygotowujące do uprawiania sportów zimowych. W klubach pojawią się również zajęcia Les Mills, czyli popularne na całym świecie programy treningowe zapoczątkowane przez olimpijczyka o tym nazwisku. To zupełna nowość na łódzkim rynku fitness. Wierzę, że klub powstający w Widzewskiej Manufakturze stanie się ważnym punktem na sportowej mapie Łodzi, a jego przestronne i nowocześnie wyposażone sale treningowe zapewnią klubowiczom najwyższy komfort ćwiczeń”,
mówi Tomasz Groń, dyrektor zarządzający Benefit Systems Oddział Fitness.

 

 

Ogromnie cieszę się, że listę naszych najemców w WIMie otwiera tak znana i lubiana marka, jak sieć FitFabric zajmując cały budynek D kompleksu. Nowoczesna przestrzeń siłowni i klubu fitness zapewni możliwość aktywnego spędzania czasu nie tylko mieszkańcom i pracownikom firm rezydujących w Widzewskiej Manufakturze, ale całej okolicznej społeczności. W przemyślany sposób podchodzimy do doboru funkcji proponowanych przez nas obiektów typu mixed-use. Tworzymy niemal samowystarczalne fragmenty miast, uzupełniając infrastrukturę o wspierające rozwój danej okolicy rozwiązania i usługi. Nasza pierwsza łódzka inwestycja przywróci mieszkańcom miasta jego historyczny fragment, w nowym, funkcjonalnym i zrównoważonym wydaniu”,
mówi Sebastian Świstak, Leasing Director w Cavatina Holding.