GUS o budownictwie mieszkaniowym w styczniu 2024 roku

analiza
Główny Urząd Statystyczny (GUS) o budownictwie mieszkaniowym w styczniu 2024 roku.

Jak informuje GUS, w styczniu 2024 roku oddano do użytkowania mniej mieszkań niż przed rokiem. Wzrosła z kolei liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym oraz liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto.

Według wstępnych danych zgromadzonych przez Główny Urząd Statystyczny, w styczniu 2024 roku oddano do użytkowania 14,8 tys. mieszkań, tj. 22,7% mniej niż w analogicznym miesiącu 2023 roku. Deweloperzy przekazali do eksploatacji 8,3 tys. mieszkań – o 25,1% mniej niż przed rokiem, natomiast inwestorzy indywidualni – 6,1 tys. mieszkań, tj. o 22,1% mniej. W ramach tych form budownictwa wybudowano łącznie 97,3% ogółu nowo oddanych mieszkań. W pozostałych formach budownictwa, tj. spółdzielczej, komunalnej oraz społecznej czynszowej oddano do użytkowania łącznie 0,4 tys. mieszkań (wobec 0,2 tys. przed rokiem).

Powierzchnia użytkowa tych nowo wybudowanych mieszkań wyniosła 1,4 mln m2, czyli o 21,0% mniej niż przed rokiem, a jej przeciętna wartość dla 1 mieszkania ukształtowała się na poziomie 95,6 m2. – podsumowuje GUS.

Źródło: GUS.

Grupa Murapol organizuje Mieszkaniowy Dzień Otwarty

Toruń-Murapol Aviator
W dniu 24 lutego Grupa Murapol organizuje w swoich biurach sprzedaży w całej Polsce Mieszkaniowy Dzień Otwarty.

Mieszkaniowy Dzień Otwarty to doskonała okazja do rozmowy z doradcami o aktualnej ofercie katalogowej oraz lutowej promocji. Deweloper przygotował także wyjątkową atrakcję dla klientów w Gdańsku, Bydgoszczy i Toruniu – biura sprzedaży w tych miastach odwiedzi Szymon Marciniak, najlepszy sędzia piłkarski na świecie.

Poprzednie spotkania z tym międzynarodowym arbitrem cieszyły się ogromną popularnością. Biura sprzedaży Grupy Murapol w całym kraju odwiedzali zarówno starsi fani piłki nożnej, jak i młodzi adepci futbolu. Deweloper obiecuje, że i tym razem będzie podobnie – na pewno nie zabraknie rozmów o minionych, jak i bieżących rozgrywkach piłkarskich, przewidziano także czas na pamiątkowe zdjęcia i autografy na różnego rodzaju gadżetach, takich jak czapki, koszulki klubowe czy piłki. 24 lutego Szymon Marciniak odwiedzi biura sprzedaży:

– przy ul. Jagiełły 35 w Gdańsku – godz. 9.00-10.30,

– przy ul. Akademickiej 13D w Bydgoszczy – godz. 12.30-14.00,

– przy ul. Grudziądzkiej 115 w Toruniu – godz. 15.00-16.30.

– Nic dziwnego, że podczas wizyt Szymona Marciniaka nasze biura wprost pękają w szwach. W końcu to najlepszy arbiter na świecie, który drugi rok z rzędu uplasował się na pierwszej pozycji w rankingu sędziowskim federacji IFFHS. Jestem przekonany, że i w tę sobotę frekwencja dopisze. Na Mieszkaniowy Dzień Otwarty zapraszamy jednak nie tylko fanów piłki nożnej. W naszych biurach sprzedaży w 13 miastach chętnie porozmawiamy też z klientami o aktualnej promocji. Poszukamy, wyjaśnimy i wesprzemy w zakupie czy to lokalu na własne potrzeby, czy w celach inwestycyjnych – mówi Łukasz Tekieli, dyrektor ds. sprzedaży w Grupie Murapol.

Źródło: Grupa Murapol.

 

Kolejna pula mieszkań w ramach nieruchomości inwestycyjnej Osiedle Kościuszki w sprzedaży

Osiedle Kościuszki Chorzów_3
Kolejna pula mieszkań w ramach nieruchomości inwestycyjnej Osiedle Kościuszki w sprzedaży.

Grupa J.W. Construction uruchomiła sprzedaż mieszkań w kolejnym budynku należącym do Osiedla Kościuszki w Chorzowie. To kameralna inwestycja wyróżniająca się m.in. ze względu na atrakcyjną lokalizację w samym centrum miasta, tuż przy Parku Śląskim, a także wysoki standard wykończenia. W nowej puli dostępne są różnorodne mieszkania o powierzchni od 31 do 80 m2.

Budowa Osiedla Kościuszki została oficjalnie zakończona w połowie 2023 roku. Od tego momentu chorzowska inwestycja, w skład której wchodzi 6 budynków o zróżnicowanej wysokości, powoli zaczyna zapełniać się nowymi mieszkańcami.

J.W. Construction wprowadziło właśnie do sprzedaży kolejny budynek liczący 89 mieszkań o podwyższonym standardzie. Potencjalni inwestorzy mają do wyboru zarówno kompaktowe kawalerki, jak i 2- oraz 3- pokojowe mieszkania idealne dla młodych par lub rodzin z dzieckiem, a także przestronne 4-pokojowe mieszkania o powierzchni do 80 m2. Do mieszkań przynależą duże balkony oraz tarasy mieszczące się na ostatniej kondygnacji.

– Osiedle Kościuszki jest kameralną, przemyślaną i jakościową inwestycją stanowiącą bezpieczną, spokojną oazę w gąszczu kilkumilionowej Aglomeracji Śląskiej. Współpracujący z nami lokalni architekci zadbali o to, by Osiedle spełniało oczekiwania osób prowadzących przeróżne style życia – mówi Małgorzata Ostrowska, Dyrektorka Pionu Sprzedaży i Marketingu w J.W. Construction.

Źródło: J.W. Construction.

Deweloper Develia przekazuje mieszkania w III etapie Osiedla Latarników w Gdańsku

Photo by Arkadiusz Burcon (www.facebook.pl/arekburconfotografia)

Photo by Arkadiusz Burcon 

Deweloper Develia przekazuje mieszkania w III etapie Osiedla Latarników w Gdańsku.

III etap Osiedla Latarników w Gdańsku został ukończony i rozpoczęły się przekazania mieszkań nabywcom. W 7-piętrowym budynku powstało 158 lokali o metrażach od 40 do 96 metrów kwadratowych.

Autorem projektu architektonicznego jest pracownia K&L Smart Design sp. z o.o., a generalnym wykonawcą była firma Mota Engil Central Europe S.A. Ceny dostępnych lokali zaczynają się od 10 499 zł za metr kwadratowy.

Osiedle Latarników to nie jedyna inwestycja Develii w Gdańsku. W sprzedaży znajdują się również inne projekty dewelopera w tym mieście: Ujeścisko Vita, Przemyska Vita oraz Niepołomicka na Ujeścisku, Szmaragdowy Park w Oruni Górnej, Via Flora na Chełmie oraz Południe Vita w dzielnicy Gdańsk-Południe.

Źródło: Develia.

Czy rządowy program „Mieszkanie na start” ma wpływ na obecną sprzedaż mieszkań

develia-warszawa-aleje-praskie-wizualizacja
Czy rządowy program „Mieszkanie na start” ma wpływ na obecną sprzedaż mieszkań?Czy klienci wstrzymują się z zakupem mieszkań w oczekiwaniu na wejście w życie kredytu Mieszkanie na start? Jaką ofertę mają deweloperzy dla osób chcących skorzystać z nowego, rządowego wsparcia? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.       

Angelika Kliś, członkini zarządu Atal

Na ten moment nie widzimy takiej taktyki ze strony kupujących, aby wstrzymywali się z decyzją o zakupie ze względu na planowany nowy program kredytowy. Ogłoszone wstępne jego założenia nie są ostateczne i wielu klientów woli w takiej sytuacji nie ryzykować. Czekanie na uruchomienie nowego programu, szczególnie w sytuacji kiedy inflacja jest wyższa niż oprocentowanie kredytów, może się nie opłacać. Zwłaszcza, gdy w sytuacji ograniczonej podaży mieszkań, może dojść do wzrostu cen.

Nasi klienci mają możliwość krótkoterminowej rezerwacji mieszkania, a w następnym kroku zawarcia umowy rezerwacyjnej.

Aktualnie w ofercie mamy ok. 4000 mieszkań i każdy ma możliwość znaleźć odpowiednie dla siebie lokum, także rodziny wielodzietne, z myślą o których projektujemy lokale cztero i pięciopokojowe w różnych inwestycjach. Liczebnie mieszkania te stanowią mniejszość z uwagi na największą popularność dwójek i trójek.

Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immoblier Polska

W obecnej sytuacji na rynku mieszkaniowym klienci nie czekają zbyt długo z podpisaniem umowy, gdyż widzą, że oferta mieszkań z rynku pierwotnego kurczy się z każdym dniem. Osoby, które decydują się na zakup mieszkania, bardzo często szybko finalizują transakcję. Wiedzą, że wydłużony okres oczekiwania, może spowodować, że liczba dostępnych mieszkań jeszcze się zmniejszy. Co więcej, w ostatnich miesiącach oferta deweloperów została mocno uszczuplona w wyniku zwiększonego popytu spowodowanego startem programu Bezpieczny Kredyt 2 proc. Osoby korzystające z niego było zainteresowane przede wszystkim mieszkaniami do 700 tys. zł, dlatego też obecnie mieszkań 2 i 3-pokojowych w tej puli cenowej o kompaktowych rozkładach jest najmniej. Jednocześnie są to nadal mieszkania najbardziej poszukiwane przez klientów. Nowy program Mieszkanie Plus sprzyja przede wszystkim rodzinom, które myślą o inwestycji w duże mieszkanie. Takie lokale mamy w ofercie i są to komfortowe apartamenty z balkonami i tarasami dachowymi. Oczywiście ich ilość jest ograniczona, więc osoby decydujące się na taki lokal, nie powinny również długo zwlekać z decyzją o zakupie.

Tomasz Kaleta, dyrektor Departamentu Sprzedaży, Develia S.A.

Po wstrzymaniu przez banki przyjmowania wniosków o Bezpieczny Kredyt 2 proc. zaczęły pojawiać się pytania o ofertę w ramach nowego programu wsparcia. Jednak dopóki szczegóły tego rozwiązania nie będą znane, nie będziemy mogli rozmawiać o nich z klientami. Przewidujemy, że nabywcy nauczeni doświadczeniem z minionych miesięcy nie będą czekać z decyzją o zakupie. Dużo osób obawia się jeszcze większego wyczerpania oferty i dalszych wzrostów cen, które w 2023 roku wzrosły w dużych polskich miastach średnio o 18 proc. Dodatkowo należy zaznaczyć, że udział klientów, którzy nabyli od nas mieszkanie za pomocą Bezpiecznego Kredytu 2 proc. wynosił około 25 proc., a dominującą formą finansowania był zakup gotówkowy.

W aktualnej ofercie posiadamy około 2 tysiące dostępnych mieszkań, a w całym 2024 roku planujemy wprowadzić na rynek dodatkowe 3,5 tys. – 3,7 tys. lokali. Warto zaznaczyć, że w nowym programie rządowego wsparcia zrezygnowano z kryterium cenowego, skupiając się jedynie na minimalnych dochodach kredytobiorców. To powinno ułatwić zakup nieruchomości mieszkalnych, zwłaszcza osobom o niższych dochodach oraz rodzinom wieloosobowym.

Andrzej Gutowski, wiceprezes i dyrektor Działu Sprzedaży Ronson Development

Widzimy obecnie mniejsze zainteresowanie ze strony klientów na rynku. Część z potencjalnych nabywców wstrzymuje się z decyzjami o zakupie, oczekując ewentualnego następcy programu Bezpiecznego Kredytu 2 proc. Warto jednak zaznaczyć, że  rynek mieszkaniowy cały czas funkcjonuje, oferując możliwości również dla tych klientów, którzy nie mogą skorzystać z preferencyjnych programów finansowania. Mówimy tutaj także o klientach korzystających z tradycyjnych kredytów hipotecznych oraz inwestorach planujących zakup mieszkania pod wynajem.

Zbudowaliśmy plan sprzedażowy na 2024 rok niezależnie od tego, czy rząd wprowadzi kolejny program pomocowy. Stawiamy na stabilność i spójność działań, niezależnie od ewentualnych zmian politycznych.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic 

Program mieszkanie na start, tak jak wszystkie programy przewidujące dopłaty do kredytów, przyczynia się w znaczący sposób do wzrostu zainteresowania zakupem mieszkania. W związku z tym, że najwięcej zyskają rodziny z dziećmi, może to wpłynąć w korzystny sposób na strukturę sprzedawanych lokali. Największym zainteresowaniem cieszyły się zawsze najmniejsze mieszkania o najniższej kwocie globalnej w związku z tym ceny tych mieszkań rosły najbardziej. Rodzina z 2 czy 3 dzieci będzie potrzebowała 3 lub 4 pokojowego mieszkania, ale ze względu na mniejsze zainteresowanie dużymi mieszkaniami oraz ich dość duża podaż może to nie wpłynąć tak znacząco na wzrost cen, jak program BK2.

Niemniej jednak nowy program nie rozwiązuje podstawowego problemu – niskiej podaży mieszkań. Każde zwiększenie popytu bez proporcjonalnego wzrostu podaży nieuchronnie prowadzi zaś do wzrostu cen.

Mariola Żak, dyrektor sprzedaży i marketingu w Aurec Home

Wzmożone zainteresowanie mieszkaniami od dewelopera nie maleje. Codziennie do naszego biura sprzedaży przychodzą nowi, potencjalni klienci zainteresowani kupnem mieszkania z rynku pierwotnego. Co prawda, program Bezpieczny Kredyt 2 proc. wydrenował z rynku znaczną cześć lokali, ale oddajemy w ręce klientów lokale z kolejnego etapu budowy osiedla Miasteczko Jutrzenki. Zainteresowanie jest duże, pomimo że nowy program Mieszkanie na start jest jeszcze w konsultacjach. Klienci pytają o lokale spełniające kryteria programu, warunki kredytowania, część osób decyduje się na rezerwacje lokali.

Prawdą jest, że na nowym rządowym dofinansowaniu najbardziej skorzystają rodziny wielodzietne 2+3, które według założeń będą zwolnione z obowiązku nieposiadania nieruchomości, co umożliwi im np. sprzedaż obecnego mieszkania i zakup większego. Tylko ta grupa będzie mogła skorzystać z dobrodziejstw kredytu 0 proc. i otrzyma najwyższe limity kredytu z dopłatą. W ofercie mamy różnorodne lokale, od ustawnych kawalerek, przez kompaktowe dwójki i małe trójki, aż po przestronne lokale czteropokojowe. Dla dużych rodzin mamy przygotowane specjalne mieszkania o powierzchni powyżej 60 mkw., z przestronnymi pokojami, dużymi balkonami i słoneczną widną kuchnia z pomieszczeniem gospodarczym.

Janusz Miller, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Home Invest

Co do kredytu Mieszkanie na start i jego wpływu na decyzje klientów, na chwilę obecną widzimy pewne zainteresowanie ze strony potencjalnych nabywców, którzy oczekują na wejście w życie tego programu. Jednak większość naszych klientów nadal jest zainteresowana zakupem mieszkań, niezależnie od preferencyjnego finansowania. Nasza firma stara się być elastyczna i dostosowywać się do zmieniającej się sytuacji rynkowej. Proces rezerwacji u nas jest przejrzysty i obejmuje konkretny wybór mieszkania, a następnie zawarcie umowy deweloperskiej. Obecnie, w kontekście kredytu Mieszkanie na start, staramy się dostarczyć mieszkania, które spełniają założenia tego programu, ale jednocześnie mamy w ofercie wiele różnych lokali dostosowanych do różnych potrzeb i budżetów klientów. W związku z tym, ilość mieszkań w naszej ofercie dostępnych w ramach tego kredytu jest zróżnicowana. Dla zamożnych, wielodzietnych rodzin mamy w ofercie również większe mieszkania, a także planujemy budowę domów w Warszawie, które mogą być atrakcyjne w kontekście tego programu.

Małgorzata Ostrowska, dyrektorka Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction

Klienci mają świadomość kurczącej się oferty i wiedzą, że uzupełnianie jej przez deweloperów zajmie długie miesiące, a nawet lata. Nie obserwujemy na tę chwilę specjalnego spowolnienia sprzedaży, zwłaszcza w przypadku projektów, w których budowa jest już zaawansowana, jak Stacja Centrum w Pruszkowie i dostępnych mieszkań jest już coraz mniej. Jedynie w najnowszych projektach, w których budowa i sprzedaż dopiero wystartowały i wybór lokali jest duży, część naszych klientów monitoruje sytuację i oczekuje na finalne warunki preferencyjnych kredytów. Pamiętajmy jednak, że nowy program mieszkaniowy będzie obowiązywał prawdopodobnie tylko  przez 1,5 roku, a łączna pula przyznanych środków jest stosunkowo niewielka. Klienci gotówkowi, jak i tacy którzy nie kwalifikują się do preferencyjnego kredytu, wiedzą że taniej już nie będzie, a deweloperom ciężko będzie nadgonić podaż. Póki co, pierwsza połowa roku zapowiada się równie aktywnie pod kątem sprzedaży.

Dawid Wrona, dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Archicom

Bezpośrednio po wygaszeniu programu Bezpieczny kredyt 2 proc., który obowiązywał w pierwotnym kształcie do końca 2023 roku, odnotowaliśmy okresowy spadek zainteresowania nieruchomościami mieszkaniowymi. Wiemy obecnie, że w drugiej połowie bieżącego roku uruchomiony zostanie nowy koncept rządowy Mieszkanie na start, zapewniający dodatkowe korzyści dla kredytobiorców. Choć szczegółowe założenia programu nie są jeszcze znane, postanowiliśmy już dziś wyjść naprzeciw oczekiwaniom rynku, oferując autorskie rozwinięcie rządowej koncepcji.

Nasz program Mieszkanie na start z extra bonusem zakłada zwrot 100 proc. wpłaconych środków lub zamianę mieszkania, jeśli nabywca ostatecznie nie zostanie beneficjentem programu, a także odroczoną płatność – wkład własny wynosi zaledwie 10 proc. wartości nieruchomości. Ponadto, oferujemy jeden z dwóch bonusów – gwarancję najlepszej ceny, czyli zwrot różnicy w przypadku obniżenia ceny mieszkań w przyszłości lub dopłatę do kredytu 0 proc. niezależnie od liczby członków gospodarstwa domowego. Nasza propozycja od momentu jej ogłoszenia cieszy się dużym zainteresowaniem klientów, które przekłada się już na pierwsze umowy rezerwacyjne. Nie mamy wątpliwości, że aktualna popularność oferty wynika z dużej dostępności mieszkań, która z czasem będzie się zmniejszać.

Damian Tomasik, prezes zarządu Alter Investment

Jako deweloper gruntowy odnotowujemy wzmożone zainteresowanie deweloperów zakupem gruntów pod kolejne projekty deweloperskie, najlepiej takie, które mają uzyskane pozwolenie na budowę. Można zakładać, że wynika to z niezaspokojonego aktualnego popytu na mieszkania, mimo zmian w programach rządowych wprowadzonych i ogłoszonych w ostatnim czasie.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Grupie Robyg

Widzimy spory popyt na mieszkania i notujemy wysoką dynamikę sprzedaży od początku 2024 roku – zatem klienci raczej nie wstrzymują swoich decyzji. Zakładamy, że w naszej ofercie będzie bardzo duży wybór mieszkań spełniających kryteria rządowego programu wsparcia. Rząd powinien maksymalnie ułatwiać obywatelom nabycie swojego pierwszego mieszkania – to element niezbędny dla poczucia bezpieczeństwa, wspierania przyrostu naturalnego i wzrostu gospodarczego. Dlatego wszelkie programy, obejmujące również łatwo dostępne i nisko oprocentowane kredyty, powinny być stałym elementem wspierania obywateli i programów rządowych.

Marek Starzyński, dyrektor ds. sprzedaży w Okam Capital

Jako, że program Mieszkanie na start został zapowiedziany w styczniu br. nie obserwujemy wzrostu zapytań z nim związanych. Spodziewamy się, że na przestrzeni kolejnych miesięcy sytuacja będzie się zmieniać. Aktualnie w sektorze nieruchomości mieszkaniowych popyt wciąż przewyższa podaż, a nasze inwestycje, także ze względu na swój wysoki standard, cieszą się dużym zainteresowaniem już na etapie przedsprzedaży.

Źródło: dompress.pl

Finałowy etap inwestycji mieszkaniowej Ursus Vita w Warszawie już w sprzedaży

Dantex_Ursus Vita_2
Finałowy etap inwestycji mieszkaniowej Ursus Vita w Warszawie już w sprzedaży.

Firma Dantex wprowadziła do oferty finałowy etap inwestycji Ursus Vita. Dzielnica znana z bezpieczeństwa, zielonych przestrzeni i atrakcyjnych kosztów życia przyciąga zwłaszcza rodziny ceniące spokojną atmosferę. Nowa oferta dewelopera obejmuje 231 mieszkań o powierzchniach od 40 do 100 mkw, tym samym zapewniając zróżnicowany wybór mieszkańcom.

W ostatnim etapie inwestycji Ursus Vita powstanie 231 mieszkań z balkonami lub ogródkami do dyspozycji mieszkańców. Deweloper proponuje przemyślaną ofertę, dostosowaną do potrzeb różnych grup klientów. Dantex udostępnia mieszkania o zróżnicowanym metrażu, jedno-, dwu-, trzy- i czteropokojowe, w tym 120 mieszkań dwupokojowych i 86 mieszkań trzypokojowych. Wysokość mieszkań wynosi od 279 do nawet 320 cm. Ponadto inwestycja obejmuje również komórki lokatorskie, wózkownię i miejsca parkingowe. Kładąc nacisk na aspekt budowania relacji między mieszkańcami, na osiedlu przewidziano atrakcyjne przestrzenie wspólne, m.in. ogród społecznościowy – miejsce do wypoczynku i integracji z sąsiadami.

Zakończenie budowy ostatniego etapu osiedla Ursus Vita planujemy na I kwartał 2026 roku. Zgodnie z naszym harmonogramem prac proces odbiorów mieszkań przez nowych właścicieli rozpocznie się w II kwartale 2026 roku – mówi Grzegorz Choromański, Kierownik Sprzedaży projektu Ursus Vita.

Źródło: Dantex.

Resi Capital S.A. z bardzo dobrym rokiem w segmencie mieszkaniowym

Quorum_Patio
Resi Capital S.A. z bardzo dobrym rokiem w segmencie mieszkaniowym na polskim rynku nieruchomości inwestycyjnych.

Ponad 850 mieszkań w pierwszym pełnym roku sprzedaży – to wynik Resi Capital S.A., dewelopera i operatora z Cavatina Group. We flagowych inwestycjach spółki proponujących bardzo wysoki standard i świetne lokalizacje w centrum miast – Global Apartments w Katowicach oraz Quorum we Wrocławiu – właścicieli ma już odpowiednio ponad 60% i 55% lokali. W 2024 r. firma zamierza uruchomić budowę kolejnych 1 500 mieszkań i tyle samo lokali chce sprzedać.

Centralne, dobrze skomunikowane lokalizacje, dostęp do szerokiej infrastruktury, często także w ramach kompleksu mixed-use, oraz wysoki standard wykończenia – to cechy wspólne wszystkich inwestycji z oferty sprzedażowej Resi Capital.

„Chcemy, żeby mieszkańcy budowanych przez nas inwestycji mogli w pełni korzystać z uroków życia w mieście, jednocześnie mając szansę na relaks blisko domu. To podejście w połączeniu z atrakcyjną architekturą oraz wysokiej jakości materiałami ewidentnie się sprawdza. W 2023 roku podpisaliśmy umowy na zakup ponad 850 mieszkań, z czego ponad 400 w wieży mieszkaniowej kompleksu Global Office Park w Katowicach i ponad 180 w kompleksie Quorum w centrum Wrocławia. Dużym zainteresowaniem cieszą się także pozostałe nasze dwie inwestycje – pierwszy etap Tuwima Apartments w Łodzi oraz Ocean Apartments w Krakowie. W przypadku tej drugiej dodatkową zachętą jest fakt, że już lada moment będzie można się tam wprowadzać”. – mówi Mirosława Płużek, Prezeska Zarządu Resi Capital S.A.

Lokatorzy Global Apartments, Quorum Apartments oraz Ocean Apartments będą mogli odebrać swoje mieszkania jeszcze w I kw. 2024 r. W budynku mieszkalnym Quorum dodatkowo istnieje możliwość zakupu lokalu wykończonego pod klucz.

Źródło: Resi Capital S.A.

Kolejne inwestycje mieszkaniowe od dewelopera Skanska uzyskały certyfikat OBB

1 - Holm House 4 - Tabliczka OBB
Kolejne inwestycje mieszkaniowe od dewelopera Skanska uzyskały certyfikat OBB, czyli Obiekt Bez Barier.

Skanska Residential Development Poland jest znana z realizacji inwestycji przyjaznych dla wszystkich użytkowników, w tym osób z niepełnosprawnościami ruchu, wzroku oraz słuchu. Coraz więcej osiedli mieszkaniowych firmy spełnia restrykcyjne wymogi certyfikatu „Obiekt bez barier”, przyznawanego przez Fundację Integracja. Pod koniec stycznia 2024 roku portfolio projektów, które pomyślnie przeszły proces certyfikacji, poszerzyło się o Holm House 4 oraz Nu! Warszawa Wola 1.

W Polsce powstaje coraz więcej obiektów przystosowanych do potrzeb osób z niepełnosprawnościami – to bardzo pozytywny trend, jednak wciąż pozostaje jeszcze wiele do zrobienia. Tworzenie inkluzywnych przestrzeni miejskich wymaga świadomości i wrażliwości społecznej ustawodawców, architektów, deweloperów oraz inwestorów. Tego typu projekty realizuje Skanska, która podjęła decyzję o poddawaniu większości swoich inwestycji naszym audytom. To z jej inicjatywny, od 2018 roku certyfikujemy także osiedla mieszkaniowe. Cieszymy się, że w Warszawie powstały kolejne obiekty bez barier i mamy nadzieję, że takich miejsc jak Holm House czy Nu! Warszawa Wola będzie przybywać – mówi Kamil Kowalski, dyrektor centrum badawczo-rozwojowego Integracja LAB, działającego w ramach Fundacji Integracja.

Troska o ludzi jest jedną z podstawowych wartości, jakimi kierujemy się w Skanska, dlatego przy projektowaniu osiedli mieszkaniowych przykładamy dużą wagę do dostępności budynków oraz ich otoczenia dla osób w różnej sytuacji życiowej i wieku, a także o ograniczonej sprawności ruchowej. Certyfikat „Obiekt bez barier” ma szczególne znaczenie dla naszych klientów z niepełnosprawnościami, ale w praktyce przyjazne dla nich rozwiązania, takie jak odpowiednie podjazdy, uchwyty, drzwi z klamkami ułatwiającymi otwieranie czy ławki z podłokietnikami, są bardzo docenianie także przez innych mieszkańców, np. rodziców z małymi dziećmi czy seniorów o nieco mniejszej mobilności podkreśla Agnieszka Karwala, Senior Project Manager w Skanska Residential Development Poland.

Skanska od lat wyznacza w Polsce standardy w zakresie budownictwa uniwersalnego. Pierwszą polską inwestycją mieszkaniową, która uzyskała certyfikat „Obiekt bez barier”, był Holm House 1. Ostatnio proces certyfikacji pomyślnie przeszedł czwarty etap tej inwestycji. Prawie całe osiedle wyróżnia minimalna liczba krawężników i schodków. Poruszanie się po obiekcie znacząco ułatwiają podjazdy, bezprogowe wejścia i windy, lekkie drzwi, włączniki na odpowiednich wysokościach, system informacji głosowej oraz bardzo dobre kontrasty kolorystyczne w przestrzeniach wspólnych. Ponadto w certyfikowanych etapach inwestycji część mieszkań została dopasowana do potrzeb osób z różnymi stopniami oraz rodzajami niepełnosprawności. W Holm House 4 aż 40 proc. lokali mieszkalnych nie ma barier architektonicznych, takich jak progi przy wejściu na balkon.

Certyfikat „Obiekt bez barier” przyznawany jest przez Fundację Integracja od 2013 roku. Oznacza, że dana inwestycja jest dostosowana do potrzeb osób z różnymi niepełnosprawnościami ruchu, wzroku oraz słuchu i jest przyjazna dla osób starszych oraz opiekunów z małymi dziećmi. Certyfikat mogą otrzymać m. in. budynki użyteczności publicznej, nieruchomości biurowe i handlowe, lokale usługowe oraz osiedla mieszkaniowe. Warunkiem jest pozytywny wynik audytu dostępności architektonicznej, który obejmuje dwa etapy. W pierwszym z ekspertami fundacji konsultowany jest projekt inwestycji. W przypadku osiedli mieszkaniowych analiza obejmuje m. in. zagospodarowanie terenu zewnętrznego, architekturę mieszkań i części wspólnych oraz wybrane instalacje. Wszystkie elementy poddane audytowi w fazie projektowej są także opiniowane na etapie realizacji inwestycji.

Źródło: Skanska.

Kolejka po grunty inwestycyjne pod projekty mieszkaniowe

Bartłomiej Zagrodnik,Managing Partner, CEO w Walter Herz
Na rynku gruntów inwestycyjnych zachodzą ostatnio spore zmiany. Oczekiwania ze strony właścicieli działek nadal są wygórowane, ale teraz kupujący skłonni są zapłacić więcej za parcele, które przygotowane są pod budowę wielorodzinnych inwestycji mieszkaniowych. Kiedy do sprzedaży trafia atrakcyjna działka, jest na nią wielu chętnych. Deweloperzy intensywnie poszukują gruntów, bo popyt na mieszkania, stymulowany rządowymi dopalaczami, nie maleje, a rynkowa oferta nowych mieszkań jest coraz skromniejsza.

Jednocześnie, wyhamowanie sektora magazynowego powoduje, że ceny gruntów pod duże projekty logistyczne nie rosną tak dynamicznie, jak w przypadku mieszkaniówki. Mniejsza aktywność inwestorów w tym obszarze to efekt spadku popytu na powierzchnie oraz rezygnacja dużej liczby najemców z umów przedwstępnych, do finalizacji których nie doszło w zeszłym roku. Ilość nowych projektów magazynowych zmniejszyła się w ostatnim czasie o ponad połowę.

Realizacja inwestycji magazynowych i produkcyjnych uzależniona jest teraz ściśle od ilości zakontraktowanej powierzchni. Albo realizowane są dedykowane projekty build-to-suit, jak fabryka Intela w Miękini pod Wrocławiem. Zakład Integracji i Testowania Półprzewodników, który powstanie na terenie niemal 300 ha, to największa zagraniczna inwestycja w Polsce i w branży high-tech w tym regionie Europy.

Sojusze

Trzecim, ciekawym trendem, widocznym na rynku gruntów są innowacyjne formy rozliczeń, u podłoża których leżą dynamiczne zmiany gospodarcze. Wzrasta liczba alternatywnych form rozliczeń, jak wymiana barterowa, udziały w projektach deweloperskich czy wspólne przedsięwzięcia właścicieli gruntów i deweloperów. Pozwala to właścicielom uzyskać wyższe finalne wartości, a deweloperom umożliwia optymalizację kosztów obsługi długu, który nadal jest bardzo wysoki.

Przykładem takiego rozwiązania może być list intencyjny podpisany przez Develię z kontrolowaną przez fundusze emerytalne spółką w celu utworzenia podmiotu, który na działce w Gdyni wybuduje 90 tys. mkw. powierzchni mieszkaniowej i usługowej. Deweloper będzie miał większościowy udział w zamian za wkład pieniężny i odpowiadał będzie za zarządzanie oraz wykonawstwo. Zrealizuje projekt z partnerami, Grupą Semeko i funduszami inwestycyjnymi.

Ceny gruntów inwestycyjnych stymuluje bardzo ograniczona podaż ziemi przeznaczonej pod inwestycje w atrakcyjnych lokalizacjach największych aglomeracji w kraju. Po stabilizacji w 2022 roku, w zeszłym roku wyceny działek inwestycyjnych znów ostro wystrzeliły w górę. Powodem była gorączka zakupowa napędzona programem Bezpieczny kredyt 2 proc. W tym roku koniunktura w mieszkaniówce nadal się utrzymuje. Deweloperzy intensyfikują poszukiwania gruntów. Chcą sprostać bezprecedensowemu popytowi, którego ciągłość zapewnia kolejny, rządowy program wsparcia Mieszkanie na start.

Ziemia pod mieszkania

Najbardziej poszukiwane są grunty, na których szybko można rozpocząć budowę, usytuowane w miejscach z rozwiniętą infrastrukturą. Takie parcele zdarzają się już niezwykle rzadko. Jeśli pojawiają się na rynku oferta jest wielokrotnie przebijana. Niedawno działkę o powierzchni niespełna 5 tys. mkw. położoną przy ulicy Cynamonowej na warszawskim Ursynowie nabywca wylicytował za przeszło 82 mln zł. Zapłacił ponad dwa razy więcej niż wynosiła cena wywoławcza. W Warszawie notowane są transakcje zakupu działek o rekordowej wartości. Parcele kupowane są nawet po przeszło 150 mln zł. Dla przykładu, we Wrocławiu grunt o wielkości kilkunastu tys. mkw. został sprzedany za przeszło 50 mln zł.

Największe firmy deweloperskie w kraju mają zabezpieczoną ziemię pod budowę na następnych kilka lat. Wiodące firmy mogą na nich zrealizować kilkanaście, a nawet około 20 tys. mieszkań. Deweloperzy patrzą jednak długoterminowo i stale budują swój arsenał gruntów. Mniejsze podmioty również deklarują chęć zakupu ziemi, bo popyt na mieszkania znacznie przewyższa podaż.

Tymczasem, nowe przepisy budowlane, które mają wejść w życie w kwietniu br. jeszcze bardziej ograniczą dostępność odpowiednich gruntów pod budowę mieszkań. Zmiana warunków technicznych spowoduje, że parametry działek, na których inwestycja będzie możliwa do zrealizowania i opłacalna zmienią się na niekorzyść inwestorów, a część działek z banków deweloperów straci walory inwestycyjne. Ostatecznie skutkować to może dalszym wzrostem cen gruntów, odpowiednich pod kątem realizacji projektów na nowych zasadach.

Grunty pod handel i projekty mixed-use

Grunty poszukiwane są też pod projekty przeznaczone na wynajem instytucjonalny. W sektorze PRS nie obserwujemy spektakularnych transakcji, ale jego zasoby stale rosną. Swoje portfolia lokali sukcesywnie powiększają, zarówno podmioty inwestycyjne, jak i działający w na tym rynku deweloperzy, jak Echo Investment, Vantage, Develia, Murapol, czy Cavatina. Z zapowiedzi firm aktywnych w obszarze PRS wynika, że w ciągu najbliższych lat chcą zrealizować łącznie kilkadziesiąt tysięcy mieszkań na wynajem, mimo iż muszą sprostać podobnym wyzwaniom co deweloperzy budujący mieszkania do sprzedaży detalicznej. Liczba podmiotów realizujących projekty w tym sektorze rośnie, zainteresowanie współpracą deklarują kolejne podmioty.

Grunty inwestycyjne nadal poszukiwane są także pod parki handlowe, które wyrastają we wszystkich zakątkach Polski. Realizacja projektów w tym formacie przyciąga wysokimi stopami zwrotu. Retail parki cieszą się obecnie bardzo dużym zainteresowaniem przede wszystkim inwestorów prywatnych. Poza firmami deweloperskimi, które od lat rozwijają inwestycje w tym sektorze, w projekty handlowe inwestują przeważnie firmy rodzime i kapitał prywatny. Próg wejścia jest tu mniejszy, a budowa mniej czasochłonna. Tego typu obiekty powstają głównie w mniejszych miejscowościach, gdzie grunty są bardziej dostępne i nie tak drogie, jak w dużych aglomeracjach.

Na rynku rejestrowane są też pojedyncze transakcje gruntowe, które dotyczą zakupu działek pod inwestycje wielofunkcyjne. Pod projekt mixed-use hektarowy teren położony w centrum Warszawy przy ulicy Chmielnej za ponad 145 mln zł pod koniec 2023 roku zakupiła na przykład Cavatina.

Autor: Bartłomiej Zagrodnik, Managing Partner, CEO w Walter Herz.

Czy mieszkania na sprzedaż będą tanieć?

chastity-cortijo-604616-unsplash
Czy jest szansa na to, że mieszkania na sprzedaż będą tanieć?

Po wybuchu pandemii ceny lokali mieszkalnych zaczęły iść w górę. W ubiegłym roku odbiło się to negatywnie na sprzedaży w tym sektorze rynku nieruchomości. Nabywcy wstrzymywali się z decyzją o zakupie nieruchomości z nadzieją, że ceny za M. pójdą w dół. Czy rzeczywiście można na to liczyć? Niestety nic nie zapowiada, aby mieszkania na sprzedaż miały wyraźnie tanieć.

Nowy Port w Gdańsku z atrakcyjną ofertą mieszkań na sprzedaż

Zdjęcie numer 1
Nowy Port w Gdańsku z atrakcyjną ofertą mieszkań na sprzedaż. Nowy Port w Gdańsku to dzielnica, która prężnie się rozwija. Obecnie liczy około 9 000 mieszkańców, a na skutek powstałych i powstających osiedli ta liczba powinna w najbliższej przyszłości przekroczyć 10 000 gdańszczan. Jeśli zatem ktoś szuka w Trójmieście przyjaznej i nowoczesnej przestrzeni do życia warto, aby rozważył tę lokalizację.

Już teraz pracuje się nad wieloma pomysłami na rozwój tej wyjątkowej dzielnicy. Na terenie Nowego Portu ma pojawić się obszar inwestycyjny o łącznym obszarze ponad 13 ha, w tym 8 ha przeznaczonych na cele komercyjne, co przyczyni się do wzrostu liczby miejsc pracy. Szczególny nacisk został położony na tworzenie stref o charakterze sportowo-rekreacyjnym i turystycznym – rozważana jest bowiem budowa basenu (rejon ul. Krasickiego i Gałczyńskiego) oraz parku z elementami o znaczeniu historycznym (teren dawnego Szańca Zachodniego). Dodatkowo, z myślą o komforcie mieszkańców, planuje się poprawę infrastruktury dla ruchu pieszego i samochodowego (ulice Wyzwolenia, Władysława IV, Oliwska i Na Zaspę) poprzez nowe nasadzenia drzew oraz renowację lokalnego deptaka. W dalszych etapach rozwoju priorytet stanowi wybudowanie publicznego żłobka, co z pewnością usprawni życie rodziców.

Dla rozwoju Nowego Portu niezwykle istotny jest także głos jego mieszkańców. To oni najlepiej znają potrzeby swoje, swoich bliskich i sąsiadów. Miasto zaprasza do zgłaszania swoich uwag do Gminnego Programu Rewitalizacji Gdańska w ramach konsultacji społecznych.

PORTO i FARO otwarte na nowych mieszkańców

ROBYG prowadzi obecnie sprzedaż 2 inwestycji o wysokim standardzie zlokalizowanych w obszarze Nowego Portu: FARO oraz PORTO. Obecnie w ofercie dostępnych jest ponad 200 lokali.

FARO to kameralne osiedle na pograniczu Brzeźna i Nowego Portu z niskimi, pięciopiętrowymi apartamentowcami. Zróżnicowane metraże (od 31 m2 do 91 m2) odpowiadają zarówno singlom, jak i rodzinom. Położony przy ul. Letnickiej, blisko Zatoki Gdańskiej obiekt, łączy miejską wygodę z naturą. FARO to nie tylko przestronne mieszkania z panoramicznymi oknami, ale także dbałość o otoczenie, nowoczesne rozwiązania bezpieczeństwa i zieloną infrastrukturę, w tym panele fotowoltaiczne.

Źródło: Robyg.

Czy reforma planowania przestrzennego przyniesie więcej inwestycji w segmencie mieszkaniowym na polskim rynku nieruchomości?

Krzemieniecka_Vita (1)
Czy reforma planowania przestrzennego przyniesie więcej inwestycji w segmencie mieszkaniowym na polskim rynku nieruchomości? Czy wydłużenie terminu uchwalenia przez gminy planów ogólnych zagospodarowania przestrzennego o dwa lata jest, zdaniem deweloperów, dobrym pomysłem? Jaki wpływ na rynek mieszkaniowy będzie miało objęcie nim gruntów gminnych? Czy przełoży się na przyspieszenie realizacji nowych inwestycji? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Mateusz Bromboszcz, wiceprezes zarządu Atal

Konsekwentnie wskazujemy, że o ile same założenia reformy planistycznej oceniamy pozytywnie, o tyle problemem jest czas, jaki ustawodawca założył na wprowadzenie tak szerokiej reformy oraz realia, w jakich operuje samorząd gminny, związany z wymogami budżetowymi czy zamówieniami publicznymi.

Z uwagi chociażby na ograniczoną dostępność profesjonalistów, którzy mogą przygotować miejscowe plany ogólne dla wszystkich polskich gmin, wydłużenie terminów na uchwalenie planów ogólnych wydaje się dobrym posunięciem. Jednocześnie należy wskazać, że reforma planowania przestrzennego może w istotny sposób wpłynąć na prowadzenie działalności deweloperskiej z uwagi na fakt, że ma ona kluczowe znaczenie dla dostępności gruntów przeznaczonych lub mogących zostać przeznaczonymi pod budownictwo wielorodzinne.

Dlatego sprawne i przemyślane uchwalenie planu ogólnego w poszczególnych gminach z pewnością przełoży się na efektywne przyspieszenie procesu planowania nowych inwestycji mieszkaniowych.

Andrzej Oślizło, prezes zarządu, Develia S.A.

Wprowadzenie planów ogólnych zagospodarowania przestrzennego przez gminy ma swoje konsekwencje zarówno pozytywne, jak i negatywne. Wydłużenie terminu uchwalenia tych planów jest potrzebne, aby uwzględnić czasochłonne prace nad aktem planistycznym oraz ograniczenia związane z dostępnością kadr urbanistów. Z drugiej strony wprowadzenie planów ogólnych może jeszcze bardziej ograniczyć już dziś niską podaż gruntów inwestycyjnych. Wywołałoby to dalsze podwyżki ich cen, a tym samym budowanych na nich mieszkań.

Ważne jest też, aby gminy miały możliwość elastycznego podejścia do planowania przestrzennego, uwzględniając lokalne potrzeby i specyfikę terenu. Sztywne stosowanie ustawowych wzorców może nie odpowiadać rzeczywistym potrzebom mieszkańców i rynku nieruchomości. Widzimy tu duże pole do współpracy w procesie planistycznym na linii gminy- deweloperzy. Otwarty dialog pomiędzy obiema stronami może przyczynić się do tworzenia planów zagospodarowania, które będą bardziej funkcjonalne i dostosowane do aktualnych potrzeb.

Małgorzata Ostrowska, dyrektorka Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction

Plany są koniecznie i oczywiście, najlepiej byłoby, gdyby zostały wprowadzone jak najszybciej, jednak rozumiemy, że terminy muszą być realne, gminy muszą mieć czas na wdrożenie nowych regulacji. Liczymy na to, że zmiany wpłyną na usprawnienie niebywale rozciągających się w czasie procedur prawno-administracyjnych poprzedzających wydanie pozwolenia na budowę. Nie rozwiąże to jednak problemu w całości. Kwestia planów zagospodarowania przestrzennego to nie jedyny czynnik, który ma wpływ na długi proces przygotowawczy do startu budowy.

Eyal Keltsh, prezes zarządu Grupy Robyg i Vantage

Trudno odnieść się do tego projektu, jednak nie sądzimy, aby miał on wpływ na bieżące funkcjonowanie rynku mieszkaniowego. Na pewno najważniejszą kwestią jest dołożenie wszelkich starań, aby przyspieszyć procedury administracyjne. Czas oczekiwania na uzyskanie pozwolenia na budowę obecnie trwa ok. 1,5 roku -2 lata, a kiedyś było to 6-9 miesięcy. Ograniczony dostęp do gruntów, a także mała liczba wydawanych pozwoleń na budowę znacznie spowalnia proces realizacji projektów, a także wpływa na systematyczny wzrost cen mieszkań. Dlatego administracja państwowa, jak i samorządowa powinny maksymalnie uprościć procedury, tak, aby budowy mogły być realizowane jak najsprawniej. To jest przestrzeń, która na pewno powinna być poprawiona.

Andrzej Gutowski, wiceprezes i dyrektor Działu Sprzedaży Ronson Development

Zaproponowany w sejmie projekt zakładający wydłużenie terminu na uchwalenie planów ogólnych do końca 2027 roku to dobra inicjatywa. Warto zauważyć, że pierwotnie podany termin do końca 2025 roku mógł być niewystarczający do przeprowadzenia dokładnej analizy urbanistycznej przez gminy. Przesunięcie terminu pozwoli na dokładniejsze i bardziej precyzyjne przygotowanie planów ogólnych.

Sama idea uchwalenia planu ogólnego ma istotny wpływ na rynek mieszkaniowy. Jeśli taka reforma zostanie przeprowadzona efektywnie, może przynieść liczne korzyści, takie jak uproszczenie procedur uzyskiwania pozwoleń na budowę. To z kolei może przyspieszyć proces realizacji nowych inwestycji mieszkaniowych.

Mariola Żak, dyrektor sprzedaży i marketingu w Aurec Home

W ramach nowelizacji ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wprowadzono do systemu wiele korzystnych rozwiązań. Mam tu na myśli zintegrowane plany inwestycyjne, rejestr urbanistyczny, tryb uproszczony uchwalania planów miejscowych czy zmiany w zakresie konsultacji społecznych. Planowane zmiany mają uprościć, ujednolicić i przyspieszyć procedury planistyczne tak, by plany miejscowe były wdrażane sprawniej, a procedura planistyczna mogła zamknąć się w okresie kilku miesięcy, a nie lat. Pozwolą one także w sposób stopniowy urealnić istniejącą w planach miejscowych nadpodaż terenów przeznaczonych pod zabudowę mieszkaniową, które nie zostały wykorzystane.

Remedium na te problemy miał być właśnie plan ogólny, który jak się okazuje, ich nie rozwiąże. Co więcej, spowoduje zahamowanie nowych inwestycji. Dlaczego? Projekt nie uwzględnia zmiany wszystkich niezbędnych terminów. Chodzi przede wszystkim o datę, do której będzie można wnioskować o wydanie decyzji o warunkach zabudowy. Obecnie obowiązująca data 31 grudnia 2025 roku oznacza chwilę, w której one wygasają, o ile w danej gminie wcześniej nie zostanie uchwalony plan ogólny. Brak planu ogólnego, w sytuacji wygaśnięcia studium, oznaczał będzie, że w danej gminie nie będzie można korzystać z żadnych narzędzi planistycznych. Niemożliwe będzie uchwalanie planów miejscowych, w tym ZPI, czy wydawanie decyzji o warunkach zabudowy, co znacznie utrudni deweloperom uruchomienie nowych inwestycji.

Dorota Gdaniec, specjalista ds. sprzedaży gruntów Alter Investment

Sejmowy projekt zakładający wydłużenie terminu uchwalenia przez gminy planów ogólnych o dwa lata ma kluczowy wpływ na ład przestrzenny w gminach oraz możliwość usprawnienia procedur przy realizacji inwestycji deweloperskich. Zbyt krótki okres na tak istotną zmianę w gospodarce przestrzennej, mógłby przynieść odwrotny do zamierzonego skutek, ponieważ samorządy nie byłyby w stanie przygotować się merytorycznie oraz organizacyjnie do przedsięwzięcia o tej skali. Wiele obszarów mogłoby też zostać pominiętych, a co za tym idzie nie byłoby możliwości realizacji żadnej zabudowy na takim terenie. Już teraz podaż gruntów nadających się do zabudowy ze względu na różne uwarunkowania jest mocno ograniczona.

Jeśli gminy będą dysponować odpowiednim zasobem czasu i w sposób bardzo precyzyjny podejdą do ustanawiania planów ogólnych, procedury uzyskiwania dokumentacji do PnB powinny być bardziej przejrzyste i postępować sprawniej.

Janusz Miller, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Home Invest

Zaproponowany projekt ustawy wydłużający termin uchwalania planów ogólnych zagospodarowania przestrzennego o dwa lata może być korzystny dla gmin, umożliwiając im bardziej kompleksowe planowanie przestrzenne. Jednakże może to spowodować opóźnienia w realizacji projektów inwestycyjnych i zwiększyć niepewność dla inwestorów. Natomiast uchwalenie planu ogólnego będzie miało wpływ na rynek mieszkaniowy, określając dostępność gruntów, rodzaj zabudowy i standardy infrastrukturalne, a jego wprowadzenie przez gminy może przyspieszyć proces realizacji nowych inwestycji mieszkaniowych w zależności od efektywności działań gminy.

Anna Bieńko, dyrektor Sprzedaży w Wawel Service

Zaproponowany w sejmie projekt zapewne może pomóc gminom uniknąć presji czasowej, co zazwyczaj towarzyszy procesowi planistycznemu. Dłuższy termin umożliwi bardziej dogłębną analizę i konsultacje społeczne, co przyczyni się do lepszej jakości przygotowywanych dokumentów. Dla nas natomiast dłuższe terminy uchwalania planów ogólnych mogą skutkować opóźnieniami w procesie realizacji inwestycji mieszkaniowych. Brak jasnych ram czasowych może wprowadzić również niepewność rynkową. Inwestorzy mogą być mniej skłonni do podejmowania decyzji inwestycyjnych w warunkach braku klarownych planów zagospodarowania przestrzennego.

Natomiast już samo uchwalenie planu ogólnego zapewnia wytyczne dotyczące zagospodarowania przestrzennego, co przyczynia się do stabilizacji inwestycji. Deweloperzy mogą łatwiej planować i realizować swoje projekty, mając pewność co do warunków zabudowy. Na pewno kluczowe jest znalezienie odpowiedniego punktu równowagi, aby uniknąć zarówno chaosu planistycznego, jak i opóźnień w procesie inwestycyjnym.

Źródło: Dompress.pl

WGN: Inwestycja czy elastyczność? Kupno czy wynajem mieszkania

michniak paulina
Czy warto zainwestować we własną nieruchomość, czy może jednak pozostać elastycznym, wybierając wynajem? W niniejszym artykule przyjrzymy się dylematowi między inwestycją we własne lokum, a elastycznością, jaką daje wynajem. Przeanalizujemy potencjalne cechy i zagrożenia obu opcji.

Wielu ludzi, zwłaszcza z młodszego pokolenia, zastanawia się nad tym poważnym dylematem. Kupując własne mieszkanie, najczęściej wiążemy się z kredytem na lata. Decydując się na się na wynajem i płacąc co miesiąc niemałe pieniądze, płacimy na czyjąś korzyść, nie budując własnego kapitału.
W obu przypadkach trzeba będzie się pogodzić z pewnymi kompromisami.
Rozważmy więc po kolei aspekty, które wiążą się z jedną i drugą opcją.

Czytaj więcej: TUTAJ.

Autorka:
Paulina Michniak
Analityk WGN

Deweloper Develia z nową inwestycją willową we Wrocławiu

Krzemieniecka_Vita
Deweloper Develia z nową inwestycją willową we Wrocławiu. 

Develia rozpoczyna sprzedaż nowej inwestycji Krzemieniecka Vita, która powstanie w willowej strefie Muchoboru Wielkiego. W ramach projektu zaplanowano 19 kameralnych budynków o modernistycznej, kaskadowej architekturze. Znajdzie się w nich 37 przestronnych mieszkań 4- i 5-pokojowych o powierzchniach od 85 do 149 metrów kwadratowych.

– Krzemieniecka Vita w zakresie koncepcji architektonicznej zbliżona jest do naszego projektu Ogrody Wojszyce. Znajdujące się w ofercie osiedla duże, wielopokojowe mieszkania, tylko od dwóch do czterech w każdym z budynków, mogą być dobrą alternatywą dla małych lokali w centralnych dzielnicach Wrocławia lub domów na przedmieściach. Dzięki położeniu inwestycji na willowym Muchoborze Wielkim przyszli mieszkańcy będą mogli każdego dnia cieszyć się spokojem i komfortem – komentuje Tomasz Kaleta, dyrektor Departamentu Sprzedaży w Develia S.A.

Autorem projektu architektonicznego inwestycji jest pracownia Zah Marhall. Ukończenie zaplanowane jest na II kwartał 2025 r. Ceny zaczynają się już od 9 300 zł za m kw.

Źródło: Develia S.A.

Matexi Polska wybrała generalnego wykonawcę dla swojej nieruchomości inwestycyjnej w Warszawie

XYZ-3
Matexi Polska wybrała generalnego wykonawcę dla swojej nieruchomości inwestycyjnej w Warszawie.

Firma Matexi Polska zawarła z FineTech Construction umowę o generalne wykonawstwo pierwszego etapu inwestycji mieszkaniowej „XYZ Place” przy ulicy Komitetu Obrony Robotników  w Warszawie i przekazała jej teren budowy.

To drugi, po inwestycji przy ul. Okrzei, projekt Matexi Polska realizowany we współpracy ze spółką FineTech Construction.

Wybraliśmy firmę FineTech Construction ze względu na jej wieloletnie doświadczenie w inwestycjach mieszkaniowych i kompetencje techniczno-budowlane. Jest to nasz sprawdzony i zaufany partner, któremu w styczniu 2023 r. powierzyliśmy generalne wykonawstwo inwestycji „Na Okrzei” na warszawskiej Pradze-Północ. Cenimy naszą dotychczasową współpracę dlatego jesteśmy przekonani, że i tym razem FTC zagwarantuje wysoki standard realizacji robót i bardzo dobrą jakoś naszej kolejnej inwestycji” – komentuje wybór generalnego wykonawcy Agata Czarnowicz, Project Manager w Matexi Polska.

 

Rozpoczęcie sprzedaży pierwszego etapu inwestycji Matexi Polska zaplanowała na marzec 2024 roku.

mat.pras.

Mieszkaniowy Dzień Otwarty MURAPOL już w najbliższą sobotę

Gdańsk-Murapol Scarpa
Mieszkaniowy Dzień Otwarty MURAPOL już w najbliższą sobotę.

W dniu 3 lutego w biurach sprzedaży Grupy Murapol w całej Polsce odbędzie się Mieszkaniowy Dzień Otwarty. Klienci będą mogli porozmawiać z doradcami o aktualnej ofercie dewelopera, ale też wynegocjować bonus do nowego mieszkania lub apartamentu inwestycyjnego. Z kolei fani piłki nożnej w Łodzi i Poznaniu będą mieli okazję spotkać się z Szymonem Marciniakiem, znanym na całym świecie sędzią.

Przychodząc 3 lutego do biura sprzedaży dewelopera można wynegocjować bonus do nowego mieszkania lub apartamentu inwestycyjnego. W ten sposób można zyskać rabat w cenie lokalu i/lub w cenie miejsca postojowego i/lub w cenie komórki lokatorskiej. Doradcy będą czekali na klientów od godz. 9.00 do 14.00 w biurach sprzedaży w Bielsku-Białej, Bydgoszczy, Chorzowie, Gdańsku, Gliwicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Siewierzu, Sosnowcu, Toruniu, Tychach i Wrocławiu.

– W naszej ofercie znajduje się ponad 3 tys. mieszkań i apartamentów inwestycyjnych w 28 projektach na terenie 14 miast w całej Polsce. Stawiamy na atrakcyjne, dobrze skomunikowane lokalizacje z rozwiniętą infrastrukturą, nie tylko w największych miastach, ale też w mniejszych miejscowościach regionalnych. Nasz produkt to doskonały wybór dla singli, rodzin z dziećmi, par oraz seniorów. To ciekawa alternatywa także dla inwestorów szukających atrakcyjnego sposobu na ulokowanie kapitału. Zapewnia to szeroka oferta zróżnicowanych układów lokali obejmujących zarówno kawalerki, jak i 2-, 3-, 4- lub nawet 5-pokojowe lokale. Inwestycje wyposażamy w ekologiczne udogodnienia, takie jak pakiet antysmogowy, stacje ładowania pojazdów elektrycznych czy możliwość korzystania ze smart home. Jestem przekonany, że każdy znajdzie w tej puli lokal odpowiadający na jego indywidualne potrzeby, a przychodząc na Mieszkaniowy Dzień Otwarty ma szanse wynegocjować dla siebie bonus – mówi Łukasz Tekieli, dyrektor ds. sprzedaży w Grupie Murapol.

Źródło: Grupa Murapol.

Archicom rozwija inwestycję Prudnik 17 we Wrocławiu

Archicom_Południk_17_drugi_etap (1)
Deweloper Archicom rozwija inwestycję Prudnik 17 we Wrocławiu. Debiut inwestycji pod koniec listopada zeszłego roku – dwa miesiące później inauguracja następnego etapu. Ogólnopolski deweloper nie zaciąga inwestycyjnego hamulca i rozpoczyna sprzedaż kolejnego budynku mieszkalnego w sąsiedztwie Wrocławskiego Toru Wyścigów Konnych Partynice, a także w pobliżu dwóch dużych parków miejskich – Klecińskiego i Południowego.

Świetnie zagospodarowana okolica z terenami do rekreacji, sklepami, restauracjami, szkołami, placówkami medycznymi, a także pętlą tramwajową w odległości krótkiego spaceru stawia nasz projekt w topie wrocławskich inwestycji mieszkaniowych. Do tego dodam doskonałe skomunikowanie samochodowe z centrum dolnośląskiej stolicy oraz bliskie położenie od tras A4 i S8. Aleja Karkonoska przechodzi płynnie w dwupasmową ulicę Powstańców Śląskich i nigdzie nie trzeba skręcać, by spod domu – po niecałych 20 minutach – dotrzeć na wrocławski Rynek. Archicom wywodzi się z tego miasta i tu działamy od ponad 37 lat, więc doskonale wiemy, że położenie naszej inwestycji jest jej niezaprzeczalnym atutem – podkreśla Dawid Wrona, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Archicom.

Wszystkie mieszkania zaplanowane w najnowszym etapie w standardzie zostaną wyposażone w systemy smart home, w tym: sterowanie oświetleniem, czujnik zalania, a w większych lokalach Archicom zapewni również sterowanie temperaturą, czujnik dymu, sterowanie głosem czy zamkiem drzwi wejściowych. Ponadto nabywcy lokali, dzięki wprowadzeniu zmian lokatorskich oferowanych przez dewelopera, będą mogli kompleksowo dostosować mieszkania pod własne potrzeby. Teren zewnętrzny Południka 17 to przede wszystkim wszechobecna zieleń sprzyjająca odpoczynkowi na łonie natury oraz beztroskiemu spędzaniu czasu przez najmłodszych na bezpiecznych placach zabaw.

Od ostatniego kwartału zeszłego roku w ofercie sprzedażowej Archicom znajduje się premierowa faza inwestycji, w której doświadczony i wiarygodny deweloper odda do użytku 187 lokali posiadających od jednego do czterech pokoi i metraże 39-77 mkw. Na terenie budynku zlokalizowanego u zbiegu ulic Braterskiej, Przyjaźni i alei Karkonoskiej nie zabraknie samochodowego zaplecza parkingowego w postaci 166 stanowisk ulokowanych w garażu podziemnym, a także pomieszczeń zapewniających wygodne przechowywanie niewielkich pojazdów i przedmiotów: rowerowni wyposażonej w haki na jednoślady, wózkowni oraz komórek lokatorskich.

Źródło: Archicom.

Warto inwestować w sektorze mieszkaniowym na Śląsku?

4 powody, dla których warto inwestować w mieszkania na Śląsku
Czy Śląsk jest atrakcyjny pod kątem inwestycyjnym? Aglomeracja Śląska to wyjątkowy w skali kraju rynek nieruchomości mieszkaniowych, któremu coraz uważniej przyglądają się inwestorzy poszukujący dobrych okazji do zakupu lokum w celach zarobkowych. Rosnącym zainteresowaniem nabyciem mieszkań cieszą się nie tylko Katowice, ale i sąsiednie, mniejsze miasta wchodzące w skład Aglomeracji. Jakie czynniki wpływają na atrakcyjność lokalnego rynku mieszkaniowego?

Według opracowanego przez RynekPierwotny.pl Rankingu Dostępności Mieszkań[1] w największych miastach w Polsce, który uwzględnia w kontekście zakupu nieruchomości takie czynniki, jak: zarobki, ceny mieszkań, aktualna oferta nieruchomości czy zdolność kredytowa, serce Aglomeracji Śląskiej – Katowice – mogą pochwalić się mianem zwycięskiego miasta w tym zestawieniu. Według autorów raportu w stolicy Śląska funkcjonuje najkorzystniejszy stosunek cen mieszkań do zarobków. Jednocześnie podaż mieszkań w okolicy zwiększyła się w ubiegłym roku aż o 34 proc. względem roku 2022.  Co jeszcze sprawia, że nie tylko same Katowice, ale i cała Aglomeracja Śląska staje się coraz bardziej atrakcyjnym rynkiem mieszkaniowym?

1. Wyliczenia sprzyjające inwestorom

Jednym z najważniejszych czynników przyciągających inwestorów na Śląsk jest wspomniany już korzystny stosunek zarobków do cen nieruchomości, nie tylko w głównym mieście na Śląsku, ale i w mniejszych miejscowościach wchodzących w obręb Aglomeracji. Województwo to jest miejscem, gdzie ceny za metr kwadratowy są niższe niż w innych rejonach kraju.

– To właśnie te nieoczywiste, mniejsze miasta – jak Gliwice, Chorzów czy Zabrze – stają się coraz popularniejszym celem inwestorów, bo wobec szalejących cen nieruchomości w największych miastach w Polsce, tutaj próg wejścia jest zdecydowanie niższy. Jednocześnie miasta te dobrze rokują inwestycyjnie ze względu na bardzo dobre skomunikowanie z sercem Śląska, czyli Katowicami. Przekłada się to na stosunkowo wysokie zwroty z inwestycji, których średnia może oscylować nawet wokól 6 proc., co jest ważnym argumentem dla osób poszukujących miejsc, w których mogą generować stabilne dochody z wynajmu nieruchomości. Rosnącą aktywność klientów inwestycyjnych widzimy np. w naszej inwestycji Osiedle Kościuszki w Chorzowie – mówi Małgorzata Ostrowska, Dyrektorka Pionu Marketingu i Komunikacji w J.W. Construction.

2. Rozwój gospodarczy i atrakcyjny rynek pracy

Przy poszukiwaniu miejsc na zakup mieszkania w celach inwestycyjnych warto wziąć pod uwagę nie tylko wspomniany szacowany zwrot z inwestycji, ale i potencjał rozwoju dla lokalnego rynku nieruchomości. W przypadku Śląska mamy do czynienia z regionem wyróżniającym się na tle całego kraju pod kątem rozwoju gospodarczego, inwestycyjnego, jak i infrastruktury. Aglomeracja Śląska to jeden z głównych ośrodków przemysłowych w Polsce i Europie. To miejsce, gdzie znajdują się liczne zakłady przemysłowe, firmy logistyczne, a także sektor usług. Województwo śląskie, wraz z 6 powiatami województwa opolskiego, należy do Katowickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. Na jej obszarze działa ponad 450 firm, które zatrudniają łącznie ok. 90 tys. osób[2]. W 2019 r. FDI Business Financial Times wyróżnił ją jako najlepszą europejską strefę ekonomiczną. Wpływa to lokalny rynek pracy – wysoka liczba miejsc pracy przyciąga zarówno miejscowych mieszkańców, jak i profesjonalistów z innych regionów oraz przekłada się na stałe zapotrzebowanie na wynajem mieszkań w całej Aglomeracji.

3. Region dobrze skomunikowany

Region ten stale inwestuje w infrastrukturę i transport. To oznacza rozwijającą się sieć dróg, kolei oraz komunikacji publicznej. Przez Śląsk przebiega linia dróg krajowych, ekspresowych oraz autostrady A4 i A1. Dzięki tym inwestycjom mieszkańcy Aglomeracji Śląskiej cieszą się łatwym dostępem do ważnych punktów, co zwiększa atrakcyjność regionu jako miejsca do życia i inwestowania. Region też ma swój międzynarodowy port lotniczy Katowice-Pyrzowice, a także jest dobrze skomunikowany z małopolskim lotniskiem Kraków-Balice. Wyróżnikiem Śląska są niewątpliwe bardzo dobrze skomunikowane ze sobą miasta wchodzące w skład Aglomeracji Śląskiej. Z perspektywy osób inwestujących w mieszkania oznacza to duża dowolność w wyborze miasta, w którym można nabyć nieruchomość w celach najmu.

4. Różnorodna grupa najemców

Aglomeracja Śląska to istotny region akademicki przyciągający studentów nie tylko ze względu na bogatą ofertę uczelni (Uniwersytet Śląski, Uniwersytet Ekonomiczny czy Akademia Muzyczna), ale i z uwagi na stosunkowo tanie koszty utrzymania. W całym województwie można znaleźć ok. 30 uczelni wyższych. W roku akademickim 2022/2023 w województwie śląskim kształciło się ponad 107 tysięcy studentów[3], co daje 5. miejsce w skali kraju.

– Wzrostowi liczby studentów towarzyszy napływ pracowników przenoszących się praktycznie do wszystkich miast w obrębie Aglomeracji Śląskiej w poszukiwaniu pracy. Do tego dochodzi też pokaźna liczba turystów, co warto uwzględnić zwłaszcza w kontekście najmu krótkoterminowego. To wszystko sprawia, że mamy na rynku śląskim bardzo rozbudowaną i różnorodną grupę potencjalnych najemców, ale i stabilne perspektywy najmu – dodaje Małgorzata Ostrowska z J.W. Construction.
Inwestowanie w mieszkania w mniejszych miejscowościach, takich jak te na Śląsku, może przynieść atrakcyjne korzyści finansowe. Dynamiczny rynek nieruchomości, wzrost wartości mieszkań oraz stabilny rynek wynajmu czynią tę formę inwestycji coraz bardziej atrakcyjną.

[1]  https://rynekpierwotny.pl/wiadomosci-mieszkaniowe/ranking-dostepnosci-mieszkan-ii-edycja/12343/
[2] https://rynekpierwotny.pl/wiadomosci-mieszkaniowe/czy-oplaca-sie-inwestowac-w-mieszkania-pod-wynajem-na-slasku/3418/
[3] https://stat.gov.pl/files/gfx/portalinformacyjny/pl/defaultaktualnosci/5488/8/9/1/szkolnictwo_wyzsze_w_roku_akademickim_2022-2023_-_wyniki_wstepne.pdf

Źródło: J.W. Construction.

Dla kogo mieszkania na sprzedaż w 2024 roku?

okulary
Skanska Residential Development Poland we współpracy z firmą badawczą CBOS sprawdziła plany związane z zakupem mieszkań wśród mieszkańców największych miast w Polsce. Okazuje się, że
co trzeci potencjalny nabywca zamierza kupić lokal mieszkalny w ciągu najbliższych kilku miesięcy. Dominującą grupę stanowią kobiety, a także osoby młode, jeszcze przed 30. rokiem życia. W niewielkim stopniu zainteresowani zakupem są również seniorzy.

W drugiej połowie 2023 roku spółka mieszkaniowa Skanska zapytała mieszkańców 13 największych polskich miast o ich plany związane z zakupem mieszkania. O swoich preferencjach opowiedziały zarówno osoby planujące zakup lokalu mieszkalnego w ciągu najbliższych kilku miesięcy, jak i te, które aktywnie go poszukują, ale bez określenia konkretnego terminu zakupu. Wśród badanych znalazły się także osoby, które zainwestowały w mieszkanie w latach 2022-2023.

Badanie wykazało, że 35,6 proc. ankietowanych zamierza kupić mieszkanie jeszcze do września 2024 roku. Blisko 40 proc. aktywnie poszukuje mieszkania, ale nie zakłada zdecydowanego zakupu w ciągu najbliższego roku. Pozostałe 25 proc. przyznało, że już zdążyło zakupić mieszkanie.

Przeważają kobiety i ludzie młodzi

Firma badawcza przeprowadziła również analizę potencjalnych nabywców pod kątem płci i wieku, która pokazuje, że ponad 60 proc. z nich stanowią kobiety.

Wyniki badań potwierdzają doświadczenia naszego zespołu. Choć biura sprzedaży często odwiedzają mężczyźni, zdecydowanie przybywa kobiet zainteresowanych zakupem lokalu mieszkalnego. Panie zwykle są też bardzo zaangażowane w poszukiwanie mieszkania dla rodziny. Niejednokrotnie to one poświęcają więcej czasu na przeglądanie ofert nieruchomości, wysyłają zapytania lub umawiają spotkania z deweloperem, w których jednak z reguły nie uczestniczą same, a z partnerem. Kobiety zwracają również większą uwagę na szczegóły, które dla mężczyzn początkowo mogą nie wydawać się aż tak istotne, a jednak przy późniejszym użytkowaniu mieszkania odgrywają dużą rolę, jak np. części wspólne czy kwestie związane z bezpieczeństwem na osiedlu. Z kolei panowie są bardziej zaangażowani w późniejsze etapy procesu zakupowego, np. podczas odbioru lokalu, kiedy na pierwszy plan wysuwają się kwestie techniczne – mówi Karolina Guzik, manager ds. sprzedaży w Skanska Residential Development Poland.

Najwięcej zainteresowanych mieszkaniami jest w grupie wiekowej 31-45 lat (45,4 proc.), natomiast drugą najliczniejszą grupę stanowią osoby w wieku od 18 do 30 lat (32,1 proc.). Respondenci w wieku od 46 do 60 lat reprezentują 17,8 proc. nabywców. Zaledwie 4,8 proc. to osoby powyżej 61 lat. Nabywcy do 30. roku życia często poszukują nowoczesnych mieszkań w centralnych lokalizacjach, kładąc nacisk na mobilność i dostęp do atrakcji. Z kolei osoby w średnim wieku i po 60. roku życia preferują spokojne usytuowania z dostępem do terenów zielonych, a kluczowymi kryteriami wyboru są dla nich bezpieczeństwo oraz stabilizacja.

Rynek wtórny czy pierwotny? Warszawa czy Kraków?

Wyniki badania wskazują, że nabywcy z największych miast nie są jednoznacznie zdecydowani, czy chcą zakupić mieszkanie z rynku pierwotnego czy wtórnego. Wśród osób planujących zakup lokalu mieszkalnego do września br. wciąż obserwuje się minimalnie większe zainteresowanie rynkiem pierwotnym. Dla 25,9 proc. tej grupy jest on bardziej atrakcyjny, podczas gdy 20,5 proc. skłania się ku rynkowi wtórnemu. Z kolei osoby aktywnie poszukujące, które nie zakładają zakupu jeszcze w tym roku, wykazały większe zainteresowanie rynkiem wtórnym – jedynie 6 proc. respondentów jest chętnych do zakupu mieszkania z rynku pierwotnego.

Na rynku pierwotnym niezmiennie najlepiej sprzedają się dwupokojowe mieszkania o powierzchni ponad 40 mkw. Naszymi klientami są zarówno inwestorzy, jak i osoby poszukujące mieszkania na własny użytek. Inwestorzy najczęściej wybierają lokale jedno- i dwupokojowe, zaś osoby, które kupują mieszkania w celu zaspokojenia własnych potrzeb, decydują się na większe i przestronniejsze – z trzema lub czterema pokojami. Dla większości badanych typ rynku nie jest decydującym czynnikiem, co może wynikać z różnorodności dostępnych ofert, preferencji lokalizacyjnych czy elastyczności w podejściu do procesu zakupu – dodaje Karolina Guzik.

Badanie opinii przeprowadzone przez CBOS obejmowało mieszkańców: Warszawy, Krakowa, Poznania, Wrocławia, Łodzi, Gdańska, Katowic, Białegostoku, Szczecina, Lublina, Bydgoszczy, Gdyni oraz Częstochowy. Analiza jednoznacznie wykazała, że na rynku mieszkaniowym królują Warszawa i Kraków. Kolejno jako miejsca docelowe zakupu mieszkania wymieniane były Poznań, Wrocław, Łódź i Gdańsk. Natomiast na końcu listy znalazły się Bydgoszcz, Gdynia i Częstochowa.

Źródło: Skanska.

Czy w 2024 roku w segmencie mieszkaniowym będzie lżej? Wiele osób liczy na spadki cen

chuttersnap-597667-unsplash
Czy w bieżącym, 2024 roku w segmencie mieszkaniowym będzie lżej? Wiele osób liczy na spadki cen, czy jednak rzeczywiście jest na co czekać? Rynkowe prognozy nie są zbyt łaskawe. Na wyraźne spadki cen nie ma co liczyć, jednak można posiłkować się alternatywnymi opcjami, które są dostępne na polskim rynku, dzięki którym koszt zakupu nieruchomości będzie bardziej przystępny. Jedną z opcji jest skorzystanie z programu „Pierwsze Mieszkanie”, który został wprowadzony przed rząd w ubiegłym roku.

Spis treści:
Rynek mieszkaniowy w Polsce
Rządowy program „Pierwsze Mieszkanie” pomoże w realizacji marzenia?
Lokale mieszkalne do remontu interesującą alternatywą
Warto przeglądać regularnie oferty dostępne na rynku

Rynek mieszkaniowy w Polsce

Polski sektor mieszkań na sprzedaż nieustannie się rozwija. Okres pandemii początkowo przyczynił się do zwiększenia zainteresowania lokalami mieszkalnymi do sprzedaży. Jednak w późniejszym okresie, kiedy deweloperzy zaczęli mocniej odczuwać braki materiałów budowlanych, lub ich bardzo wysokie ceny, sytuacja uległa zmianie. Ceny mieszkań na sprzedaż odczuwalnie skoczyły w górę, a zainteresowanie nimi wśród kupujących zmalało. Wiele osób postanowiło poczekać, aż sytuacja w sektorze się poprawi i ceny ponownie zrównają się z tymi sprzed wybuchu pandemii. Jak się szybko okazało, na taki scenariusz nie ma co liczyć.
Nie brakowało też osób, które nawet w okresie pandemii koronawisura, kiedy ceny mieszkań na sprzedaż były już wysokie, chciały nabyć nieruchomość mieszkalną. Czasami wręcz sytuacja życiowa wymuszała na nich podjęcie tej decyzji. Niemniej nie wszyscy chętni nabyciem lokalu mieszkalnego dysponowali budżetem, który mógłby pozwolić im na zakup wymarzonego lokum. Wielu Polaków utraciło zdolność kredytową, co uniemożliwiło im nabycie nieruchomości przy wsparciu kredytu hipotecznego.

Rządowy program „Pierwsze Mieszkanie” pomoże w realizacji marzenia?

Część spośród osób, które ze względów finansowych nie mogły pozwolić sobie na zakup mieszkania, bacznie śledziło nowo rządowy program „Pierwsze Mieszkanie”, który był ogłaszany w ubiegłym roku. Wszedł on w życie z dniem 1 lipca 20223 roku i momentalnie przyciągnął potencjalnych beneficjentów. Aby skorzystać z programu „Pierwsze Mieszkanie”, nie trzeba spełniać wielu rygorystycznych zasad. Jednym ze sztywnych kryteriów wzięcia udziału w programie jest wiek beneficjenta. Ten nie może wynosić więcej, niż 45 lat. Dużą zaletą programu „Pierwsze Mieszkanie” jest to, że beneficjenci nie są ograniczani co do ceny za metr kwadratowy nieruchomości. Dodatkowo mogą oni wybierać dowolnie spośród nieruchomości o charakterze mieszkalnym z rynku pierwotnego oraz z rynku wtórnego.

W ramach programu „Pierwsze Mieszkanie” beneficjent może skorzystać z dwóch opcji wsparcia. Pierwszą z nich jest „Bezpieczny kredyt 2%”, natomiast drugą „Konto Mieszkaniowe”.
Ze wsparcia w ramach „Bezpiecznego Kredytu 2%” skorzystać mogą osoby, które nie ukończyły 45 lat. Dodatkowo nigdy wcześniej, ani obecnie, nie mogły one być właścicielami lokalu mieszkalnego ani domu. Dodatkowo beneficjenci nie mogli posiadać w przeszłości ani w chwili obecnej spółdzielczego prawa do lokalu lub domu. W przypadku małżeństw gdzie jedno z małżonków jest starsze, udział w programie może wziąć młodsze z nich, o ile nie ma skończonych 45 lat. W ramach „Bezpiecznego Kredytu 2%” beneficjent programu może otrzymywać wsparcie z budżetu państwa przed okres 10 lat. Państwo będzie przez ten okres dopłacało różnicę pomiędzy stałą stopą ustaloną w oparciu o średnie oprocentowanie kredytów hipotecznych o stałej stopie, a oprocentowaniem kredytu ze stopą 2%.
Kredyt hipoteczny zaciągnięty przy wsparciu programu „Pierwsze Mieszkanie” może mieć wysokość maksymalnie do 500 tysięcy złotych w przypadku jednej osoby, z kolei w przypadku małżeństw lub rodziców z co najmniej jednym dzieckiem, taki kredyt hipoteczny może wynosić maksymalnie do 600 tysięcy złotych.

Drugą opcją, dostępną w ramach rządowego programu „Pierwsze Mieszkanie”, jest „Konto Mieszkaniowe”. Jest ono specjalnym kontem oszczędnościowym, które prowadzone jest przez banki komercyjne. Konto Mieszkaniowe będzie mogła otworzyć osoba, która spełnia kryterium wiekowe, aby wziąć udział w programie. Ponadto beneficjent programu „Pierwsze Mieszkanie”, który chce założyć „Konto Mieszkaniowe”, nie może mieć obecnie ani nigdy wcześniej spółdzielczego prawa do lokalu lub domu. Wyjątek stanowią osoby, które w posiadanym lokalu mieszkają razem z co najmniej dwójką własnych lub przysposobionych dzieci. Na „Koncie Mieszkaniowym” beneficjent programu „Pierwsze Mieszkanie” będzie mógł gromadzić oszczędności przez okres od 3 do 10 lat. Przy systematycznych wpłatach na „Konto Mieszkaniowe”, których będzie co najmniej 11 w roku,beneficjent programu może dostać Premię Mieszkaniową z budżetu państwa. Zgromadzone na „Koncie Mieszkaniowym” środki finansowe beneficjent programu „Pierwsze Mieszkanie” będzie mógł przeznaczyć na zakup pierwszego mieszkania na sprzedaż, domu lub użyć ich jako wkład finansowy w inwestycję.

Rządowy program „Pierwsze Mieszkanie” cieszy się wciąż sporym zainteresowaniem ze strony Polaków. Możliwość nabycia mieszkania przy jego wsparciu obniża koszty wejścia w posiadanie nieruchomości o charakterze mieszkalnym. Niekiedy również dzięki programowi „Pierwsze Mieszkanie” osoba, która chce nabyć nieruchomość mieszkalną, zyskuje zdolność kredytową, której wcześniej nie miała.

Lokale mieszkalne do remontu interesującą alternatywą

Ciekawą alternatywą dla nowych mieszkań na sprzedaż są lokale mieszkalne wymagające remontu. Wprawdzie wymagają one poświęcenia dodatkowego czasu na przeprowadzenie remontu, a także pochłaniają dodatkowe środki finansowe, to jednak kuszą często bardzo atrakcyjną ceną sprzedaży. To ciekawa alternatywa dla osób, które dysponują niewielkim budżetem na wejściu. Mieszkanie do remontu można wykańczać stopniowo, wedle posiadanego aktualnie w danym okresie budżetu. Dodatkową zaletą jest fakt, że po jego wykończeniu właściciel zyskuje lokum mieszkalne w pełni urządzone pod własny gust.
Nietrudno zgadnąć, że lokali mieszkalnych na sprzedaż do remontu jest na rynku niewiele. Oferty szybko znikają z rynku, ponieważ nie tylko prywatni nabywcy uważają je za atrakcyjne. Chętnie kupują je też inwestorzy, którzy po urządzeniu lokalu mieszkalnego, przeznaczają go na wynajem lub odsprzedają po dużo wyższej cenie.

Warto przeglądać regularnie oferty dostępne na rynku

Warto regularnie śledzić oferty sprzedaży mieszkań, które pojawiają się na rynku. Czasami można natrafić na prawdziwą perełkę. Niekiedy aktualnemu właścicielowi z przyczyn prywatnych zależy na szybkiej sprzedaży. Wówczas może być skory do negocjacji ceny z korzyścią dla nowego nabywcy.
Obecnie na ma co liczyć na wyraźne spadki cen za mieszkania na sprzedaż. Z tego względu warto spróbować nabyć lokal mieszkalny przy wsparciu rządowego programu „Pierwsze Mieszkanie”, lub celować w zakup mieszkania do remontu. Poza rynkiem pierwotnym, warto też śledzić oferty mieszkań, jakie pojawiają się na rynku wtórnym. Czasami nawet jeśli cena wydaje się wysoka w porównaniu do lokalu mieszkalnego z rynku pierwotnego, to należy pamiętać, że można zyskać urządzone już i gotowe do wprowadzenia lokum mieszkalne, co stanowi duży atut.

Redakcja
Komercja24.pl

Archicom kilka tygodni po starcie II etapu inwestycji uruchamia sprzedaż kolejnej fazy Zenitu w Łodzi

Zenit III etap_2_
Osiedle na wschodzie aglomeracji powstaje według strategii zrównoważonego rozwoju Miasta Łodzi. Komfortowe mieszkania, pakiet technologii umożliwiającej bezdotykowe korzystanie z części wspólnych i wszechobecna zieleń na zewnątrz to rewolucyjna zmiana na terenie zajmowanym latami przez jedną z sieci handlowych. Archicom uruchamia w puli sprzedażowej kolejny etap miastotwórczej inwestycji. Tym razem na nabywców czeka 159 mieszkań.

Powstaną one w budynku o charakterze zabudowy kaskadowej posiadającym od czterech do ośmiu pięter i dwa parterowe przejścia bramowe. Każdy z lokali o powierzchniach od 27 do 83 mkw. będzie wyposażony w balkon, taras, loggię lub przydomowy ogródek wydzielony żywopłotem.

Trzeci etap to atrakcyjne przestrzenie mieszkalne z jednym, dwoma, trzema oraz czterema pokojami. Budynek zaplanowaliśmy przy wjeździe na teren Zenitu od strony ulicy Widzewskiej, vis-à-vis osiedlowego huba elektromobilności Echo Share, który wkrótce przeniesiemy w to miejsce z obecnej lokalizacji przy Biurze Sprzedaży. Mieszkańcy będą więc mogli nie tylko przy pomocy aplikacji, ale także wyglądając przez okno lub stojąc na balkonie, sprawdzać jaki ekologiczny pojazd z floty – hulajnoga, rower, samochód – jest dostępny w danym momencie do wyłącznej dyspozycji lokatorów naszej inwestycji – mówi Dawid Wrona, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Archicom.

Źródło: Archicom.

Grupa Murapol z dodatkowymi korzyściami dla nabywców podczas Mieszkaniowego Dnia Otwartego

Bielsko-Biała-Murapol Trzy Lipki
Grupa Murapol z dodatkowymi korzyściami dla nabywców podczas Mieszkaniowego Dnia Otwartego.

Grupa Murapol, jeden z największych i najbardziej doświadczonych deweloperów mieszkaniowych w Polsce, organizuje 27 stycznia kolejny Mieszkaniowy Dzień Otwarty. Osoby, które odwiedzą tego dnia biuro sprzedaży dewelopera w swoim mieście będą mogły nie tylko porozmawiać o noworocznych okazjach inwestycyjnych, które pozwalają na oszczędności sięgające nawet 177 tys. zł, ale również otrzymać dodatkowe korzyści, wybierając lokal objęty promocją.

W ramach styczniowej puli promocyjnej deweloper postawił do dyspozycji klientów 329 nowoczesnych mieszkań i apartamentów inwestycyjnych z pakietami bonusów w 14 miastach: Bielsku-Białej, Bydgoszczy, Chorzowie, Gdańsku, Gliwicach, Krakowie, Łodzi, Poznaniu, Siewierzu, Sosnowcu, Toruniu, Tychach, Wieliczce i Wrocławiu. Wybierając lokal z pakietem bonusów można otrzymać w promocyjnej cenie rabat, nawet 2 miejsca postojowe w podziemnej hali garażowej lub naziemne, smart home w wersji premium oraz ubezpieczenie od utraty stałego źródła dochodu. Skorzystanie z noworocznej promocji pozwala oszczędzić nawet 177 tys. zł! To jednak nie wszystko – wybierając lokal ze styczniowej puli można liczyć na dodatkowe korzyści.

– Nowy rok to dobry moment, by kupić mieszkanie dla siebie lub zainwestować w nieruchomość. Osoby zainteresowane zakupem własnego M, jak i poszukujące sprawdzonego sposobu na ulokowanie i pomnażanie swoich oszczędności, zapraszamy serdecznie na Mieszkaniowy Dzień Otwarty. W naszych biurach sprzedaży opowiemy więcej o noworocznych okazjach inwestycyjnych oraz standardowej ofercie, ale nie tylko – będzie można uzyskać także szczegółowe informacje na temat dodatkowych korzyści, które zapewniamy wszystkim klientom zdecydowanym na zakup lokalu z aktualnej puli promocyjnej. Warto zatem zapisać w kalendarzu datę 27 stycznia i odwiedzić nas podczas Mieszkaniowego Dnia Otwartego, by zyskać jeszcze więcej mieszkaniowych bonusów – mówi Łukasz Tekieli, dyrektor ds. sprzedaży w Grupie Murapol.

Źródło: Grupa Murapol.

II etap inwestycji mieszkaniowej Południe Vita wprowadzony do sprzedaży

poludnie-vita
II etap inwestycji mieszkaniowej Południe Vita wprowadzony do sprzedaży.

Firma deweloperska Develia wprowadziła do sprzedaży II etap inwestycji mieszkaniowej Południe Vita. Inwestycja powstaje przy ul. Kazimierza Wielkiego, w obrębie zielonej i spokojnej dzielnicy Orunia Górna-Gdańsk Południe. W jego ramach powstaną trzy budynki 4- i 5-kondygnacyjne z łączną liczbą 121 mieszkań. Budowa już się rozpoczęła, a jej zakończenie zaplanowano na III kwartał 2025 roku.

Kupujący mogą wybierać z szerokiej palety funkcjonalnych rozkładów i metraży od 26 do 101 m kw. W ofercie uwzględniono również lokale z antresolami, bez skosów dachowych, co znacznie ułatwi ich ciekawą aranżację. W zależności od kondygnacji wszystkie mieszkania będą miały duże tarasy dachowe, balkony lub zielone ogródki. Przewidziano podziemną halę garażową z komórkami lokatorskimi oraz naziemne miejsca postojowe.

– Inwestycja Południe Vita to projekt, który wpisuje się w potrzeby szerokich grup nabywców. Rodziny z dziećmi docenią przestrzeń, zieleń oraz bliskość placówek edukacyjnych, a osoby stawiające na aktywny tryb życia będą mogły korzystać z pobliskich parków i terenów rekreacyjnych. Zarówno jednych, jak i drugich powinny zainteresować również niskie jak na obecne standardy rynkowe ceny zaczynające się już od 7250 zł za m kw.- zapowiada Tomasz Kaleta, dyrektor Departamentu Sprzedaży Develia S.A.

 

Realizacja budowy już się rozpoczęła, a jej zakończenie planowane jest na III kwartał 2025 roku. Podobnie jak w przypadku pierwszego etapu osiedla rolę Generalnego Wykonawcy powierzono firmie ALSTAL Grupa Budowlana. Projekt architektoniczny został opracowany przez pracownię K&L SMART DESIGN.

Jesteśmy przekonani, że osiedle Południe Vita stanie się nie tylko nowoczesnym miejscem zamieszkania, ale również wspólnotą ludzi ceniących komfort i wysoką jakość życia. Projekt wpisuje się również w naszą misję dostarczania unikalnych i innowacyjnych rozwiązań mieszkaniowych. Osiedle Południe Vita to nie tylko zbiór nowoczesnych budynków, ale przede wszystkim harmonijne środowisko, w którym życie przebiega zgodnie z najwyższymi standardami – powiedział Wojciech Chełmiński, Kierownik Projektu ALSTAL Grupa Budowlana.

Źródło: Develia.

Deweloperzy będą budować mieszkania na sprzedaż na zabudowanych gruntach?

Develia_Malta Point
Czy trudności w pozyskiwaniu gruntów skłaniają deweloperów do zakupu zabudowanych parceli? Jakie plusy i minusy mają inwestycje oparte na wyburzeniach albo rewitalizacji budynków? Czy będziemy obserwować tego typu realizacje na szerszą skalę? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Anna Bieńko, dyrektor Sprzedaży w Wawel Service

Biorąc pod uwagę trudności z pozyskaniem nowych gruntów, prognozujemy, że tego typu realizacje, czyli zakup zabudowanych parceli i ich przekształcenie, mogą faktycznie stać się bardziej powszechne na rynku w przyszłym roku. Rozważamy również tego typu rozwiązania. Wyburzenie istniejących budynków i budowanie w ich miejscu nowych nieruchomości może skrócić czas realizacji projektu w porównaniu z budową od zera na niezagospodarowanym terenie. Często też zabudowane parcele są zlokalizowane w atrakcyjnych miejscach, blisko centrum miasta lub w innych ważnych punktach, co może być korzystne z perspektywy popytu na nieruchomości.

W przypadku zakupu zabudowanej działki, możliwe jest wykorzystanie już istniejącej infrastruktury, co potencjalnie może przynieść oszczędności w porównaniu z budową od podstaw. Z drugiej strony proces wyburzania i oczyszczania terenu generuje dodatkowe koszty, które trzeba wziąć pod uwagę w kalkulacjach inwestycyjnych.

Może się to też wiązać z koniecznością uzyskania odpowiednich zgód, co często jest procesem złożonym i czasochłonnym. Istniejące, stare budynki mogą kryć niespodziewane problemy strukturalne, co podnosi koszty inwestycji.

Jesteśmy świadomi, zarówno korzyści, jak i wyzwań związanych z takimi inwestycjami i dokładnie analizujemy każdą propozycję pod kątem opłacalności i zgodności z naszymi strategiami rozwoju.

Angelika Kliś, członkini zarządu Atal

Taki model inwestycyjny może być rozważany jedynie jako niewielka część działalności deweloperów, którzy w przeważającej mierze działają w oparciu o tradycyjny schemat. Nie sądzę też, aby miał zyskiwać na znaczeniu.

Mimo to, zdarzają się atrakcyjne tereny z dużym potencjałem, które warte są zwiększonego nakładu pracy i czasu, z czym między innymi wiąże się wyburzenie i zmiana funkcji.

Dobrym tego przykładem jest nasza inwestycja w Gdyni przy ulicy Kcyńskiej. Nabyliśmy tam teren po jednym z operatorów powierzchni handlowych, który zakończył w Polsce działalność. To obiekt starszej generacji, którego działalność jest stopniowo wygaszana. Rozpoczęliśmy przy nim już prace wyburzeniowe i zrealizujemy w tym miejscu duży projekt mieszkaniowy. Atutem miejsca jest dobra lokalizacja i skomunikowanie, a z uwagi na wcześniejszą działalność także dostępność infrastruktury i mediów. To zarazem plusy, które mogą przekonać deweloperów do tego rodzaju inwestycji.

Andrzej Oślizło, prezes zarządu, Develia S.A.

Jesteśmy zdania, że realizacje typu brownfield będziemy obserwować coraz częściej w nadchodzących latach. W centrach największych, polskich aglomeracji brakuje wolnych gruntów pod zabudowę. Deweloperzy, którzy nie chcą budować w mniej atrakcyjnych lokalizacjach na peryferiach miasta, coraz chętniej sięgają po zabudowane działki i wyburzają istniejące obiekty.

W 2023 roku kupiliśmy grunty z istniejącą zabudową przy ulicy Legnickiej na wrocławskich Popowicach czy przy ulicy Kopernika na Redłowie w Gdyni. Podpisaliśmy także umowę przedwstępną sprzedaży centrum handlowego Arkady Wrocławskie. Nowy właściciel, firma Vastint planuje wyburzenie obiektu i realizację w tym miejscu inwestycji o innych funkcjach.

Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immoblier Polska

Nasze kryteria wyboru gruntu pod nową inwestycję opierają się przede wszystkim na atrakcyjnej lokalizacji, w którą wliczamy dobre skomunikowanie działki, bliskość terenów zielonych, a także obecność w pobliżu sklepów i punktów usługowych. Pod uwagę bierzemy zarówno tereny zabudowane, jak i niezabudowane.

Najlepszym przykładem gruntu, na którym rewitalizujemy dawne zabudowania, jest działka przy ulicy Sienkiewicza w centrum Wrocławia. To właśnie tam powstaje Sienkiewicza Résidence, budynek mieszkalny w dwóch stylach, z czego jedną tworzy odnawiana przez nas historyczna kamienica. Nie tylko adaptujemy dawne mury do funkcji mieszkaniowej, ale przywracamy całej bryle przedwojenną formę wielospadowego dachu. Inwestycje takie jak ta są bardziej czasochłonne niż realizacja mieszkań na terenie niezabudowanym, ale posiadają swoje dodatkowe atuty. To przede wszystkim „dusza” budynku, która nadaje projektowi jedynego w swoim rodzaju klimatu. Takie projekty, ze względu na formę zabudowy, mają np. grubsze ściany, co docenia wielu klientów.

Małgorzata Ostrowska, dyrektorka Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction

Zdecydowanie, takie realizacje są zasadne w czasach, gdy mamy tak ograniczony dostęp do atrakcyjnych gruntów. Mamy już doświadczenie w przekształcaniu istniejących budynków, zarówno w kontekście hoteli, mam tu na myśli hotel Dana w Szczecinie, jak i budynków wielorodzinnych. W przyszłym roku planujemy kolejną taką realizację. Tym razem w Krakowie, gdzie będziemy rewitalizować gmach dawnego budynku PKO BP na Wielopolu, przekształcając go w ekskluzywny hotel. Wyzwaniem związanym z tego typu inwestycjami jest niewątpliwie współpraca z konserwatorem.

Mariola Żak, dyrektor sprzedaży i marketingu w Aurec Home

Rzeczywiście, brak dobrych gruntów pod zabudowę mieszkalną jest dużym problemem dla całej branży mieszkaniowej. Mamy swoje banki ziemi i obecnie inwestujemy w zaplanowane projekty, które czekają na uruchomienie lub są w trakcie realizacji. O wykupie starych budynków i ich przekształceniom zdecydowaliśmy już kilka lat temu, kiedy to zakupiliśmy tereny pofabryczne pod budowę unikalnego osiedla Fabrica Ursus. Część zabudowy mieszkaniowej utworzą pozostające pod ochroną konserwatora zabytków fragmenty dawnej fabryki Ursus. Na działce o powierzchni 2,5 ha planujemy budowę 800 mieszkań o metrażu od 35 mkw. do 100 mkw., ulokowanych w 6-7 kondygnacyjnych budynkach mieszkalnych.

Obszary poprzemysłowe to miejsca o dużym potencjale w kontekście rozwoju ośrodków miejskich, zabytkowe obiekty stanowią element tożsamości kulturowej regionów. Wiele z nich to budowle historyczne, wpisane trwale w krajobraz miasta. W Polsce prym w industrialnych inwestycjach wiedzie pofabryczna Łódź, natomiast w stolicy osiedle Aurec Home będzie jedną z nielicznych tego typu inwestycją. Doskonale wiemy, że inwestycje realizowane na historycznych czy pofabrycznych terenach nie należą do łatwych. Skomplikowane projekty angażują wiele państwowych i samorządowych instytucji oraz podmiotów, które czuwają nad losem opuszczonych i zaniedbanych budynków. Mimo to atrakcyjność miejsca, jego ciekawa historia i klimat nowo powstałej inwestycji potrafią zrekompensować trudności związane z rewitalizacją.

Rafał Zboch, członek zarządu w Archicom

Jestem przekonany, że ograniczona podaż atrakcyjnych gruntów pozostanie w nadchodzących miesiącach jednym z największych wyzwań dla deweloperów. Z pewnością okoliczności rynkowe będą wymagały poszukiwania przez przedstawicieli sektora deweloperskiego nowego podejścia do zakupu działek i nieszablonowych rozwiązań. W przypadku każdej, potencjalnej nieruchomości analizujemy wielopoziomowo jej aktualny status oraz przyszłościowy potencjał. Fakt, czy pozostaje zabudowana ma dla nas drugorzędne znaczenie, jeśli lokalizacja umożliwia nam wybudowanie mieszkań wpisujących się w naszą filozofię tworzenia unikalnych miejsc do życia. Wobec tego jak najbardziej jesteśmy otwarci na zakup również zabudowanych parceli.

Andrzej Gutowski, wiceprezes i dyrektor Działu Sprzedaży Ronson Development

Konwersje nieruchomości stają się atrakcyjną alternatywą inwestycyjną. Największym atutem takich projektów jest ich lokalizacja. Tereny poprzemysłowe mieszczą się przeważnie w atrakcyjnych komunikacyjnie punktach. Stanowi to wartość dodaną dla przyszłych klientów. Ponadto, działka zabudowana jest zwykle działką uzbrojoną. Eliminuje to potrzebę dodatkowego zagospodarowania, to jest przyłączenia mediów.

Procedury związane z przeznaczaniem terenów postindustrialnych pod nowe cele wymagają jednak czasochłonnego procesu ze względu na liczne regulacje prawne i zatwierdzenia administracyjne. Deweloperzy muszą liczyć się także z ryzykiem związanym z realizacją takich projektów, wynikającym z rozbiórek i przekształcenia terenu.

Pomimo tego, obserwowany trend związany z zastępowaniem starszych budynków nowymi będzie się umacniał, zwłaszcza w obliczu ograniczonej dostępności pustych działek w atrakcyjnych lokalizacjach.

Damian Tomasik, prezes zarządu Alter Investment

Od początku istnienia naszej spółki interesowały nas projekty w atrakcyjnych lokalizacjach, które mogą zostać dopasowane do aktualnych potrzeb rynkowych. Jedną z takich inwestycji był zakup w 2016 roku budynku usługowego w Gdyni przy ulicy Wrocławskiej w miejscu, w którym po sprzedaniu nieruchomości lokalnemu deweloperowi powstał nowoczesny budynek wielorodzinny. Kolejną inwestycją, która skusiła nas historią oraz zamiłowaniem do rewitalizacji była kamienica w Gdańsku przy ulicy Trakt św. Wojciecha. Cała dzielnica Orunia w ostatnich latach przeszła proces rewitalizacji, a my spodziewamy się, że w najbliższych dwóch latach uzyskamy pozwolenie na budowę w celu przywrócenia dawnego blasku tej wspaniałej nieruchomości.

Takie projekty są dużo bardziej wymagające i czasochłonne w przygotowaniu dokumentacji projektowej i mogą kryć wiele niespodzianek. Ich realizacja daje jednak niepowtarzalną satysfakcję, ale pozwala też na zdobycie cennego doświadczenia. Dlatego też, mimo, że zakup gruntu co do zasady wydaje się prostszy, to jednak, gdy spojrzymy na to z tej perspektywy, a także uwzględniając fakt, że jest coraz mniej niezabudowanych gruntów w najlepszych lokalizacjach, można zakładać, że trend przekształcania funkcji istniejących budynków będzie się umacniał.

Eyal Keltsh, prezes zarządu Grupy Robyg i Vantage

Tego typu projekty są zawsze bardzo skomplikowane i wymagające. Dlatego raczej nie chcielibyśmy podejmować takich działań. Jednak zawsze decyzja zależy od indywidualnego projektu.

Źródło: dompress.pl

Deweloper Develia zakończył budowę II etapu nieruchomości inwestycyjnej Malta Point w Poznaniu

Malta Point
Deweloper Develia zakończył budowę II etapu nieruchomości inwestycyjnej Malta Point w Poznaniu.

Realizacja II etapu projektu Malta Point zlokalizowanego tuż obok ścisłego centrum Poznania, w dzielnicy Rataje, dobiegło końca trzy miesiące przed terminem. Rozpoczęcie przekazywania mieszkań właścicielom planowane jest na drugą połowę lutego br. Ponad 95 proc. lokali z tego etapu zostało już sprzedanych.

Osiedle Malta Point to funkcjonalna, wieloetapowa inwestycja powstająca przy ul. Brneńskiej w Poznaniu w pobliżu Jeziora Maltańskiego. Aktualnie dobiegła końca budowa II etapu, w którym powstały dwa 5-piętrowe budynki obejmujące 155 mieszkań o metrażach od 29 do 100 m kw. Rozpoczęcie przekazywania właścicielom lokali planowane jest na drugą połowę lutego br. Obecnie w trakcie realizacji pozostaje III etap ze 157 mieszkaniami – od kawalerek po lokale 4-pokojowe. Jego ukończenie planowane jest w drugim kwartale 2025 r.

– Malta Point wyróżnia się doskonałą lokalizacją na Ratajach i bogatą infrastrukturą w okolicy. Inwestycja cieszy się dużą popularnością wśród klientów. W sprzedaży mamy 7 ostatnich gotowych mieszkań zbudowanych w ramach II etapu. Do wyboru klientów pozostaje również połowa mieszkań z zaplanowanej puli 78 lokali w ramach kolejnego etapu. Zainteresowanych przyciąga przede wszystkim duża funkcjonalność osiedla, nowoczesna i atrakcyjna architektura, ale również sąsiedztwo nabrzeży Jeziora Maltańskiego i Warty oraz terenów zielonych – podkreślił Tomasz Kaleta, dyrektor Departamentu Sprzedaży w Develia S.A.

Źródło: Develia S.A.

 

W 2024 r. Cavatina Holding z mocnym wejściem na rynek biurowy i mieszkaniowy

Cavatina_WIMA_budynki B i C
W 2023 r. Cavatina Holding z powodzeniem kontynuowała budowę i komercjalizację wysokiej klasy powierzchni biurowych, jednocześnie rozszerzając swoją działalność o projekty mieszkaniowe – Grupa rozpoczęła realizację i przedsprzedaż trzech projektów. Ubiegły rok Grupa zakończyła z portfolio ukończonych projektów o łącznej powierzchni ponad 300 tys. mkw. GLA, w tym blisko 150 tys. mkw. GLA sprzedanych, wynajęła niemal 40 tys. mkw. w ramach nowego najmu oraz rozpoczęła budowę portfela mieszkaniowego z ponad 650 lokalami w sprzedaży w projektach WIMA Widzewska Manufaktura budynki B i C w Łodzi oraz Belg w Katowicach. W 2024 r. Cavatina koncentruje się na dynamicznym rozwoju projektów mieszkaniowych w miastach takich, jak Łódź, Katowice, Wrocław i Warszawa, tak, aby w sprzedaży znalazło nawet ponad 2,5 tys. mieszkań oraz będzie kontynuować komercjalizację i zarządzanie portfelem biurowym celem zwiększenia jego wartości.

Grupa Cavatina Holding ma za sobą kolejny intensywny, ale udany rok. Deweloper do tej pory znany przede wszystkim z unikatowych projektów biurowych i mixed-use, w odpowiedzi na zmieniające się otoczenie rynkowe i dużą dynamikę wzrostów na rynku deweloperskim, poszerzył swoją działalność o budownictwo mieszkaniowe i będzie się obecnie koncentrował na budowie tej części portfela. Mocnym akcentem 2023 r. był zakup atrakcyjnego gruntu w centrum Warszawy przy Chmielnej 75, gdzie Cavatina zamierza stworzyć imponujący kompleks z dominującą funkcją mieszkaniową, który uzupełni i rozwinie ważny fragment miasta. Koncepcja przyjaznej środowisku, otwartej na miasto wielofunkcyjnej inwestycji na ponad hektarowej działce zakłada także przestrzenie kulturotwórcze i rekreacyjne.

„Sytuacja na rynku zdecydowanie sprzyja zwiększaniu aktywności w projektach mieszkaniowych, dlatego planujemy kolejne inwestycje w tym obszarze i mocne skoncentrowanie się na rozwoju tego segmentu w ramach naszej grupy. W pierwszej kolejności skupiamy się na realizacji projektów w oparciu o istniejący bank ziemi, którego potencjał, z uwzględnieniem możliwości konwersji wybranych projektów komercyjnych na mieszkaniowe, szacujemy na poziomie ponad 2,5 tys. mieszkań. Myśląc o przyszłości, poszukujemy także kolejnych gruntów pod projekty mieszkaniowe. Równolegle wykorzystując zdobyte know-how chcemy aktywnie zarządzać portfelem nieruchomości komercyjnych generujących przychody z najmu, celem zwiększenia jego wartości”. – mówi Rafał Malarz, Prezes Zarządu Cavatina Holding.

Cavatina Holding przez cały rok kontynuowała także dywersyfikację źródeł finansowania, z powodzeniem emitując obligacje oraz uzyskując kredytowanie od międzynarodowych banków.

„Przez lata ugruntowaliśmy swoją pozycję skutecznego gracza rynku nieruchomości, który realizuje ambitne cele i szybko reaguje na zmiany otoczenia makroekonomicznego. Dzięki temu możemy liczyć na przychylność inwestorów indywidualnych oraz instytucji finansowych. W samym 2023 r. wyemitowaliśmy obligacje o wartości ponad 115 mln zł i z powodzeniem zakończyliśmy proces pozyskiwania finansowania dla projektu Quorum A, a także refinansowania projektów Quorum D oraz Palio A. Jako spółka obecna na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie od 2021 r. za cel w perspektywie kilku lat stawiamy sobie zostanie spółką dywidendową, regularnie dzielącą się zyskami z inwestorami”. – mówi Daniel Draga, Wiceprezes Zarządu Cavatina Holding.

„Segment mieszkaniowy będzie dynamicznie zwiększał swój udział w działalności Cavatina Holding. Jako grupa posiadająca wewnątrz wszystkie niezbędne kompetencje i doświadczonych na rynku mieszkaniowym projektantów, inżynierów oraz ekspertów, możemy elastycznie i sprawnie rozwijać nasze portfolio, aby osiągnąć pozycję jednego z liderów także w ramach tego segmentu. Z ofertą mieszkaniową będziemy stopniowo wychodzić do kolejnych polskich miast” – dodaje Rafał Malarz, Prezes Zarządu Cavatina Holding.

Źródło: Cavatina Holding.

Jakie były hity sprzedażowe 2023 na rynku mieszkaniowym w Polsce?

Ronson_Miasto Moje
Jakie były hity sprzedażowe 2023 na rynku mieszkaniowym w Polsce? Jakie nowe mieszkania sprzedawały się w ubiegłym roku najlepiej? W jakim metrażu i cenie? Które inwestycje wybierali kupujący? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immoblier Polska

W 2023 roku najlepiej sprzedającymi się inwestycjami były dwa nasze osiedla na Bemowie, czyli Osiedle Lumea 2 i Osiedle Lumea 3. Wpływ na popularność tych projektów miały nie tylko przemyślane metraże i rozkłady, ale przede wszystkim lokalizacja – tuż przy powstającej stacji metra Chrzanów i nowo budowanej szkole.

Klienci chętnie decydowali się także na mieszkania w Poznaniu na osiedlu Lune de Malta. To typowo rodzinna inwestycja, na terenie której znajduje się boisko wielofunkcyjne, plac zabaw, a także ścieżki spacerowe. Dodatkowym atutem tych mieszkań jest bliskość terenów rekreacyjnych Jeziora Maltańskiego.

W ubiegłym roku najlepiej sprzedającymi się mieszkaniami były te dwu i trzypokojowe. 42 proc. wszystkich sprzedanych przez nas lokali to właśnie 2 pokoje. 24 proc. stanowiły lokale z 3 pokojami. 22 proc. sprzedanych mieszkań to kawalerki, a pozostała część to największe mieszkania w naszej ofercie, czyli cztero i pięciopokojowe.

Andrzej Oślizło, prezes zarządu, Develia S.A.

Miniony rok okazał się dużym zaskoczeniem dla branży deweloperskiej. Jeszcze w pierwszym kwartale prognozowano sprzedaż na poziomie porównywalnym lub niższym niż w 2022 roku, kiedy na 6 największych rynkach właścicieli znalazło około 35 tys. mieszkań. Liberalizacja rekomendacji S oraz plany uruchomienia rządowego programu Bezpieczny Kredyt 2 proc. zaktywizowały najpierw nabywców inwestycyjnych, a następnie kredytowych. Dobrze sprzedawały się praktycznie wszystkie mieszkania, m.in. z uwagi na szybko malejącą ofertę na rynku. Były to zarówno lokale nabywane z myślą o wynajmie, jak również z celem zaspokojenia własnych potrzeb lokalowych.

Od lipca ur. szczególnie pożądane były mieszkania spełniające wymagania programu BK 2 proc. Największą liczbę transakcji zawarliśmy w projektach wieloetapowych, gdzie w odpowiedzi na duże zainteresowanie nabywców byliśmy w stanie szybko uruchomić kolejne etapy.

Najwięcej, ponad 350 mieszkań, sprzedaliśmy w Alejach Praskich na warszawskim Grochowie. Niewiele mniejszym popytem cieszyły się osiedla Centralna Park w Krakowie, Ceglana Park w Katowicach czy Ślężna Vita we Wrocławiu.

Małgorzata Ostrowska, dyrektorka Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction

Nieprzerwanie największym powodzeniem wśród klientów cieszą się najmniejsze metraże. To one znikają w pierwszej kolejności z niemal każdej, naszej inwestycji. W cenie w ubiegłym roku były też tzw. mieszkania widokowe. Obserwowaliśmy to zwłaszcza przy naszej inwestycji w Szczecinie, w której największe wzięcie miały, niezależnie od ceny i metrażu, mieszkania z widokiem na Odrę.

Karolina Bronszewska, członek zarządu, dyrektor Marketingu i Innowacji Ronson Development

Najwyższą dynamikę sprzedaży mieszkań w 2023 roku odnotowaliśmy w ramach dwóch warszawskich projektów – Miasto Moje oraz Ursus Centralny, które są kontynuacją już częściowo zrealizowanych inwestycji i są naszymi, sztandarowymi projektami. Osiedla te zostały zaprojektowane jako samowystarczalne, co oznacza, że w ich najbliższym sąsiedztwie znajduje się szeroka baza infrastrukturalna – handlowa, usługowa i edukacyjna.

Najlepiej sprzedawały się tu mieszkania jedno i dwupokojowe. Spory udział miały także lokale objęte rządowym programem Bezpieczny Kredyt 2 proc. Największą popularnością w projekcie Miasto Moje, cieszyły się zwłaszcza kawalerki o powierzchni 26 mkw., dostępne w atrakcyjnej cenie od 355 000 zł.

Angelika Kliś, członkini zarządu Atal

Między innymi na dostępność cenową, ale też ogólnie z uwagi na największą popularność, najlepiej sprzedawały się mieszkania dwu i trzypokojowe o powierzchni około 50 mkw., dodatkowo spełniające warunki programu dopłat do kredytów. Program Bezpieczny Kredyt 2 proc. wyraźnie podkręcił tempo sprzedaży mieszkań w lokalizacjach o niższej cenie za mkw.

Na to, jak sprzedają się dane lokale, wpływ ma także rodzaj inwestycji, jej lokalizacja oraz specyfika lokalnego rynku i cen za mkw. Ważna jest także struktura mieszkań w danej inwestycji. Na przykład w uruchomionej w grudniu 2023 inwestycji Na Opoczyńskiej we Wrocławiu zaoferowaliśmy tylko lokale dwu i trzypokojowe.

Michał Witkowski, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper

W minionym roku obserwujemy wysokie zainteresowanie klientów całą naszą ofertą, co zostało odzwierciedlone w strukturze zakontraktowanych mieszkań, w której znalazły się wszystkie typy oferowanych przez nas lokali. Dużą popularnością cieszyły się mieszkania dwupokojowe o powierzchni około 40 mkw., szczególnie te gotowe z osiedla Lokum Porto położonego na Starym Mieście oraz nowości dostępne w ramach inwestycji Lokum la Vida zlokalizowanej przy ul. Herbsta we Wrocławiu.

Ten typ nieruchomości to idealne rozwiązanie na start lub pod wynajem. Dzięki optymalnemu wykorzystaniu każdego m2 uzyskujemy wygodę w części dziennej oraz osobnej sypialni na stosunkowo niewielkiej powierzchni. Mieszkania dwupokojowe kupowane były w cenach z przedziału 550 000 – 700 000 zł. Spore zainteresowanie budziły także rodzinne lokale trzy i czteropokojowe, zwłaszcza te dostępne w ramach oferty osiedla Lokum Verde, położonego na Zakrzowie we Wrocławiu. Klienci doceniali to, że są one gotowe, a sama inwestycja dzięki przemyślanym, zielonym częściom wspólnym ma bardzo przyjazny charakter. Ceny tych mieszkań są nieco niższe niż w ścisłym centrum miasta, w związku z tym część lokali kwalifikowała się do programu Bezpieczny Kredyt 2 proc.

Spore grono kupujących poszukiwało też lokum w spokojnej okolicy, blisko przyrody. Zapewnia im to osiedle Lokum Monte, znajdujące się w Sobótce, u stóp góry Ślęży. Atutem lokalizacji inwestycji jest dobra komunikacja z Wrocławiem i Świdnicą. Przestronne, gotowe mieszkania z antresolą sprawdzają się jako miejsce do życia, pracy zdalnej, bądź jako second home. Cześć została wykończona według naszych projektów, które pozwalają aranżować przestrzeń szczególnie atrakcyjnie i efektywnie. Nieruchomość w stanie deweloperskim z miejscem postojowym w Lokum Monte można było nabyć za około 800 000 zł.

Zauważalnym trendem było również zainteresowanie klientów lokalami wykończonymi pod klucz, co dotyczy wszystkich osiedli. Otrzymujemy pozytywne informacje zwrotne dotyczące rozwiązań proponowanych przez naszych architektów wnętrz, wysokiej jakości zastosowanych materiałów, a także kompleksowego charakteru tej usługi. Część z tych mieszkań znajduje nabywcę jeszcze przed zakończeniem prac wykończeniowych.

Mariola Żak, dyrektor sprzedaży i marketingu w Aurec Home

W naszej ofercie sprzedażowej w 2023 roku prym wiodły mieszkania dwupokojowe do 45 mkw. Mocny wykup kompaktowych lokali był i nadal jest spowodowany Kredytem 2 proc., dzięki któremu młode osoby mogą „pójść na swoje”. Zauważamy, że osoby decydujące się na zakup mieszkań z osiedla Miasteczko Jutrzenki to głównie ludzie w wieku 25-35 lat, którzy nabywają swoją pierwszą nieruchomość, a przed lipcem 2023 roku nie mieli na to szans, bo nie pozwalała im na to zdolność kredytowa.

Osoby kupujące lokale z rządowym dofinansowaniem dzielą się na dwie grupy. Pierwsza to najczęściej single lub pary, które myślą o mieszkaniu „na start” i planują zakup mieszkania za kwotę, na którą składa się dopłata w wysokości 500 tys. zł plus ich wkład własny w wysokości zazwyczaj 10 proc. wartości całego mieszkania. Druga grupa to zazwyczaj rodziny z dziećmi, które myślą o docelowym mieszkaniu, a dzięki wcześniej zgromadzonym oszczędnościom na wkład własny i dopłacie w wysokości 600 tys. zł dla rodzin, mogły pozwolić sobie na mieszkanie do kwoty 800 tys. zł.

Mieszkania w przedziale cenowym 600-800 tys. zł wyprzedawały się błyskawicznie, były to zazwyczaj kawalerki lub kompaktowe lokale dwu i trzypokojowe. W 2023 roku odnotowaliśmy także rekordową ilość podpisanych umów rezerwacyjnych. Trzeba wspomnieć, że sporym zainteresowaniem cieszyły się również lokale z oferty „Home&Office”, czyli mieszkania o powierzchni ponad 80 mkw.

Eyal Keltsh, prezes zarządu Grupy Robyg i Vantage

W 2023 roku najczęściej sprzedawały się mieszkania dwu i trzypokojowe. Klienci zawsze oczekują bardzo zaawansowanej oferty technologicznej i eko, a także rozwiązań niskoemisyjnych, jak światłowody, oświetlenie LED, systemy SMART HOUSE w cenie, czy trzyszybowe okna, system monitoringu i bezpieczeństwa, ale też odpowiedniego zagospodarowania terenu: zieleni, parków, placów zabaw, elementów antysmogowych, ładowarek do samochodów elektrycznych czy ławek solarnych oraz infrastruktury rowerowej. Takie elementy wdrażamy na każdym osiedlu.

Dodatkowo, balkony, ogródki i loggie są zawsze ważnym aspektem przy podejmowaniu decyzji. Taką ofertę mamy w każdym projekcie. Lokalizacje naszych osiedli są zawsze bardzo atrakcyjne, dlatego w każdej inwestycji mamy wysoką sprzedaż.

Piotr Ludwiński, dyrektor ds. Sprzedaży i Obsługi Klientów w Archicom

Niezmiennym fundamentem naszej strategii biznesowej jest budowanie maksymalnie zdywersyfikowanej oferty. Dzięki temu sprzedaż mieszkań w ramach poszczególnych inwestycji przebiega równomiernie. W minionym roku nasze portfolio odpowiadało na zapotrzebowanie ze strony młodych ludzi, beneficjentów programu Bezpieczny Kredyt 2 proc., którzy stanowili istotny odsetek nabywców mieszkań w drugim półroczu 2023 roku.

Oferowaliśmy jednak równocześnie nieruchomości będące w kręgu zainteresowań inwestorów, przede wszystkim w centrach miast, a także komfortowe lokale przeznaczone dla rodzin na osiedlach modelowych, które powstają w zgodzie z założeniami koncepcji miast 15-minutowych. Odpowiednie podejście do projektowania u podstaw całego procesu, przemyślanie zurbanizowane osiedla, odpowiednie rozplanowanie lokalizacji budynków i należycie nasłonecznione mieszkania o funkcjonalnych układach sprawiają, że nieruchomości z naszej oferty, bez względu na konkretną lokalizację, cieszą się zbliżonym zainteresowaniem nabywców, co uznajemy za sukces.

Dorota Gdaniec, specjalista ds. sprzedaży gruntów Alter Investment

Posiadając w swoich zasobach zróżnicowane projekty nieruchomości gruntowych, cały czas wnikliwie śledzimy trendy rynkowe. Pomimo panującego boomu na małe mieszkania, sprawdziła się zasada, że cierpliwość popłaca i że nasze projekty, choć czasami to nieoczywiste, są skrojone na miarę. W tym roku znaleźliśmy nabywców m.in. na atrakcyjnie położoną działkę pod dom, a także na grunt z PnB z zaprojektowanymi dużymi, komfortowymi mieszkaniami, powyżej 80 mkw. w niskiej zabudowie. Obie inwestycje znajdują się w Gdańsku.

Źródło: dompress.pl.

ROBYG wybuduje we Wrocławiu nową inwestycję – Przystanek Tarnogaj

ROBYG_Przystanek Tarnogaj_1
ROBYG wybuduje we Wrocławiu nową inwestycję – Przystanek Tarnogaj. Jest to nowe osiedle na południu Wrocławia. Budynek powstanie w doskonale skomunikowanej okolicy i w pobliżu Parku Wschodniego.

Ekologiczny budynek z myślą o rodzinach – takie będzie nowe osiedle przy ulicy Międzyleskiej na wrocławskim Tarnogaju. Jego mieszkańcy skorzystają z pobliskich terenów zielonych, znakomitego połączenia z centrum, a także wygodnego dojazdu w okolice Hali Stulecia i Stadionu Olimpijskiego dzięki Alei Wielkiej Wyspy.

– Nasza inwestycja posiada wszystkie atuty dobrze zaplanowanego i kameralnego osiedla. Przygotowaliśmy je z myślą o rodzinach z dziećmi, a także o ludziach młodych, którzy chcą się cieszyć mieszkaniem w spokojnej okolicy i jednocześnie korzystać z zalet dużego miasta – mówi Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Grupie ROBYG.

Przystanek Tarnogaj to już kolejne mieszkania, które deweloper wprowadził do swojego portfolio we Wrocławiu. Obecnie w ofercie ROBYG znajdują się: Dożynkowa 43 – osiedle domów szeregowych na Klecinie, Osiedle nad Widawą na Psim Polu i ROBYG Jagodno – atria i domy szeregowe.

Źródło: ROBYG.

Sektor mieszkaniowy na polskim rynku nieruchomości w obliczu wyzwań

OKAM_ Inspire Katowice
Jakie zmiany będziemy obserwować w sektorze w tym roku? Jakie trendy będą kształtować rynek mieszkaniowy w 2024 roku? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.  

Zbigniew Juroszek, prezes Atal

Na koniunkturę na rynku nieruchomości wpływa wiele parametrów ekonomicznych, a także otoczenie formalno-prawne, w tym działania rządowe. Rok 2023 pokazał to bardzo wyraźnie i to trzeba także brać pod uwagę prognozując trendy na 2024 rok. Spodziewam się utrzymania podobnej sprzedaży, jak w bieżącym roku. Możliwe są wzrosty kontraktacji dla najlepiej przygotowanych firm, które stale uruchamiają nowe projekty.

Na dynamikę cen ogromny wpływ mają rozbudowane procedury administracyjne, które wydłużają proces inwestycyjny oraz niewystarczająca podaż związana m.in. z kurczącymi się zasobami gruntów w dużych miastach. Dlatego wyzwaniem dla branży będzie pozyskanie gruntów pod inwestycje. Atal jest o tyle w lepszej sytuacji, że dysponuje dużymi możliwościami finansowymi, które pozwalają zakupić duże parcele pod wieloetapowe projekty. W powyższym kontekście należy też wspomnieć o specustawie Lex deweloper. Teoretycznie jest to narzędzie do przekształcania terenów usługowych pod tereny mieszkaniowe, lecz praktyka pokazuje, że to bardzo żmudny, wieloletni i ryzykowny proces.

Jestem zdania, że duże firmy będą uruchamiać kolejne inwestycje i projekty. Mniejsze firmy wciąż będą mieć problemy z dostępnością do gruntów i atrakcyjnego finansowania swojej działalności. W scenariuszu na 2024 rok zakładam obniżkę stóp procentowych, lecz może to nastąpić dopiero w III/IV kwartale. Dałoby to kolejny impuls po stronie popytowej. W tym kontekście czekamy również na konkretne propozycje nowego rządu. Wyższa kontraktacja będzie możliwa za sprawą rządowego wsparcia dla nabywców.

Mieszkania aktualnie są towarem deficytowym. To m.in. efekt wyhamowania nowych budów na rynku za sprawą wysokich kosztów finansowania. Odczuwalna luka podażowa, a do tego szybkie tempo upłynniania bieżącej oferty oraz pojawiająca się presja płacowa tworzą otoczenie, w którym można zakładać kilkuprocentowe podwyżki cen mieszkań w 2024 roku. Przewiduję, że główną siłą popytową na rynku nieruchomości w 2024 roku nadal będą osoby zaspakajające własne potrzeby mieszkaniowe i osoby indywidualne, które inwestują w lokale na wynajem lub po prostu w celu ochrony kapitału.

Anna Bieńko, dyrektor Sprzedaży w Wawel Service

Przewidujemy, że rynek będzie musiał zmierzyć się z kilkoma istotnymi wyzwaniami i dostosować się do nowych trendów oraz przepisów. Na pewno trzeba tu wymienić obserwowane już zjawisko wzrostu cen nieruchomości, które prawdopodobnie utrzyma się w 2024 roku. To stanowi wyzwanie dla przyszłych nabywców, zwłaszcza dla młodych osób planujących zakup pierwszego mieszkania. Deweloperzy będę starali się sprostać wyzwaniu dostarczenia większej ilości mieszkań dostępnych cenowo.

Ponadto, nowe przepisy regulujące rynek nieruchomości wprowadzą zmiany w praktykach i procesach branżowych. Firmy deweloperskie będą musiały dostosować się do nowych wymogów prawnych, co z kolei może wpłynąć na tempo realizacji inwestycji oraz standardy oferowanych nieruchomości. Idąc dalej, coraz większe trudności w pozyskiwaniu odpowiednich terenów pod nowe inwestycje mieszkaniowe mogą ograniczyć dostępność nowych ofert na rynku, co z kolei będzie prowadziło do zwiększenia konkurencji przy pozyskiwaniu terenów, a to wpłynie na kształtowanie się cen nieruchomości.

Rosnąca świadomość ekologiczna społeczeństwa już kieruje rynek w stronę zrównoważonych i ekologicznych rozwiązań w budownictwie. Wawel Service jest liderem w tym obszarze i  oczekuje się, że inni deweloperzy będą też bardziej skłonni inwestować w energooszczędne budynki i ekologiczne rozwiązania, aby sprostać oczekiwaniom klientów.

Trendem, który będzie się nasilał, jest rosnące zainteresowanie technologią smart home. Klienci coraz bardziej oczekują, że nowe mieszkania będą wyposażone w rozwiązania umożliwiające zdalne zarządzanie różnymi aspektami życia domowego, takie jak oświetlenie, ogrzewanie czy bezpieczeństwo.

Warto również podkreślić prognozy dotyczące ogólnej kondycji gospodarki krajowej. Jeśli utrzymają się prognozy sprzyjających warunków inwestycyjnych, to można się spodziewać dalszego rozwoju sektora deweloperskiego.

Andrzej Oślizło, prezes zarządu Develia S.A.

Po intensywnym dla branży nieruchomości 2023 roku, w którym popyt istotnie przewyższał podaż, w 2024 roku spodziewamy się stabilizacji. Od września obserwujemy stopniową odbudowę podaży, dzięki zwiększonej aktywności deweloperów, którzy w reakcji na wzmożony popyt związany m.in. z programem Bezpieczny Kredyt 2 proc. zaczęli wprowadzać większą liczbę nowych inwestycji. Mimo to oferta w największych miastach w Polsce, w Warszawie, Krakowie, Trójmieście i we Wrocławiu wciąż jest na niskim poziomie, a na dwóch pierwszych – jednym z najniższych w historii. Spodziewamy się, że poziom liczby dostępnych mieszkań nie powinien się już zmniejszać, natomiast osiągnięcie względnej równowagi pomiędzy popytem a podażą na rynku pierwotnym potrwa kilka kwartałów. Nie widać zapasu pozwoleń na budowę, a dodatkowo w 2023 roku ich liczba spadła o około 25 proc. wobec 2022 roku. Może okazać się, że po oczekiwanym w najbliższych miesiącach wzroście wprowadzeń do oferty nowych projektów już w drugiej połowie 2024 roku część deweloperów będzie miała ograniczone możliwości zwiększania podaży kolejnych inwestycji. Wygranymi będą te firmy, które mają zabezpieczony bank ziemi z projektami, jakie można szybko uruchomić, elastycznie reagując na sytuację na rynku.

Zakładamy, że w pierwszym kwartale 2024 roku deweloperzy nadal będą finalizować transakcje wspierane programem Bezpieczny Kredyt 2 proc., co pozytywnie przełoży się na wyniki sprzedaży. Przewidujemy, że w najbliższym czasie do biur sprzedaży wrócą osoby, które wstrzymywały się z zakupem mieszkania ze względu na bardzo ograniczony wybór lokali dostępnych na rynku. Aktywni pozostaną również klienci gotówkowi, którzy poszukują alternatyw inwestycyjnych w związku ze spadkiem stóp procentowych i atrakcyjności lokat.

W tym roku, ze względu na możliwe wzrosty kosztów realizacji inwestycji w kontekście poprawy sytuacji gospodarczej, w tym również oczekiwania cenowe dotyczące zakupu atrakcyjnych gruntów, nie widzimy przestrzeni na spadek cen mieszkań. Spodziewamy się jednak, że ich wzrost będzie wolniejszy niż w ostatnich kilkunastu miesiącach.

Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immoblier Polska

Sytuacja na rynku w 2024 roku to wypadkowa kilku czynników. Przede wszystkim wpływ będzie miała tu sytuacja gospodarcza i takie zmienne jak stopa bezrobocia i poziom wynagrodzeń. Nie bez znaczenia są także wysokości stóp procentowych, ich spodziewane obniżenie w 2024 roku na pewno zaktywizuje klientów na rynku. Wielką niewiadomą jest jednak program Bezpieczny Kredyt 2 proc, który wpłynął na wzrost popytu w tym roku. Jego popularność spowodowała jednak, że pula pieniędzy przeznaczona na ten cel na lata 2023-2024 została skonsumowana w całości w II połowie tego roku. Oczywiście branża będzie musiała także odpowiedzieć na nowelizację warunków technicznych, które mogą doprowadzić do obniżenia podaży i w konsekwencji wzrostu cen mieszkań. Warto również pamiętać, że na działalność deweloperów wpływa sytuacja w Ukrainie, która kształtuje popyt na mieszkania w Polsce. Nie jest to już taka skala jak rok temu, ale Ukraińcy nadal odgrywają ważną rolę, szczególnie na rynku najmu.

Na to wszystko nakładają się jeszcze zmiany preferencji klientów. Obecnie kupujący zwracają większą uwagę na jakość i standard mieszkań, zastosowanie ekologicznych rozwiązań i kompaktowy metraż, w szczególności uwzględniający większą ilość osobnych pokoi na jak najmniejszej powierzchni. Dodatkowo, co jest widoczne w stolicy, na rynek wpływa także działalność zagranicznych funduszy, które wykupują mieszkania na wynajem długoterminowy. Konsekwencją tych działań jest spadek dostępnej oferty mieszkaniowej.

Małgorzata Ostrowska, dyrektorka Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction

Na ten moment 2024 rok jest dla naszej branży sporą niewiadomą. Jesteśmy w momencie, gdy władzę przejął nowy rząd, nikt nie wie, czy obietnice i pomysły wyborcze przełożą się na konkretne rozwiązania dla rynku mieszkaniowego. To w dużej mierze od działań i zmian wprowadzanych przez rząd zależeć będzie, jak kształtowana będzie podaż oraz popyt na rynku nieruchomości.

Myślę, że wciąż będziemy borykać się z luką mieszkaniową, niedoborem gruntów i nie ominą nas z pewnością podwyżki cen nieruchomości. Cieszą nas z kolei zmiany świadomościowe oraz regulacje, które przekładają się na rosnącą odpowiedzialność branży budowlanej względem środowiska. Sektor budowlany będzie z pewnością żył w nadchodzących miesiącach tematem zrównoważonego budownictwa i transformacji energetycznej.

Mariola Żak, dyrektor sprzedaży i marketingu w Aurec Home 

Rynek mieszkaniowy w Polsce, szczególnie w ostatnich latach, podlega dynamicznym przekształceniom. Rok 2024 także będzie dla deweloperów sporym wyzwaniem. Nie ulega wątpliwości, że Kredyt 2 proc. mocno wstrząsnął rynkiem nieruchomości. Popyt na kredyty wystrzelił, liczba ofert spadła, a ceny w większości miast szybowały w górę i z każdym miesiącem padały rekordowe stawki za metr kw. Najbardziej zdrożały te mieszkania, które można było sfinansować z pomocą rządu.

Obecnie największym wyzwaniem dla rynku nieruchomości jest zrównoważenie popytu i podaży, czyli kształtowanie takiej polityki mieszkaniowej, która zaspokoi potrzeby wszystkich grup społecznych, ale także zapewni większą stabilność rynku mieszkaniowego dla wszystkich jego uczestników. Ponadto, deweloperzy potrzebują dostępu do gruntów nadających się pod zabudowę mieszkaniową, czyli terenów po niszczejących biurowcach czy sklepach wielkopowierzchniowych oraz gruntów znajdujących się w zasobach Krajowego Zasobu Nieruchomości i spółek Skarbu Państwa.

W 2024 r0ou czeka nas wysyp mieszkań, bo deweloperzy na fali zwiększonego popytu szybko kończyli zaczęte projekty, jednak lokale wyprzedają się błyskawicznie i jeśli sytuacja rynkowa nie ulegnie zmianie, skutki braku mieszkań i horrendalnych cen mocno odczujemy już w 2025 roku. Szacunkowe prognozy mówią, że średnie ceny transakcyjne mieszkań tylko do połowy 2024 roku wzrosną nawet o 15 proc. Jeśli chodzi o transformację sektora nieruchomości, to zdecydowanie zmierza on w kierunku dobrze znanych trendów: nowoczesnego budownictwa, ekologicznych rozwiązań stosowanych w osiedlach oraz miast 15-minutowych.

Eyal Keltsh, prezes zarządu Grupy Robyg i Vantage

Kwestie kluczowe na 2024 rok są podobne do tych poruszanych w roku minionym, a więc ustabilizowanie otoczenia makroekonomicznego, zmniejszenie inflacji i stopniowe obniżanie stóp procentowych. To powinno pozytywnie wpłynąć na sektor nieruchomości mieszkaniowych. Drugim elementem jest przyspieszenie procedur administracyjnych, związanych z wydawaniem pozwoleń na budowę. Nadal trwają one za długo, co utrudnia uruchamianie nowych inwestycji i zmniejsza podaż mieszkań na rynku.

Zarówno administracja państwowa, jak i samorządowa powinny maksymalnie ułatwiać procedury, tak aby budowy mogły być realizowane jak najsprawniej. To jest przestrzeń, która na pewno powinna być poprawiona. Oczywiście rząd powinien również maksymalnie ułatwiać obywatelom nabycie swojego pierwszego mieszkania. To element niezbędny dla poczucia bezpieczeństwa, wspierania przyrostu naturalnego i wzrostu gospodarczego. Dlatego wszelkie programy, obejmujące również łatwo dostępne i nisko oprocentowane kredyty, powinny być stałym elementem wspierania swoich obywateli i programów rządowych.

Popyt na mieszkania cały czas jest duży, także wśród obcokrajowców, którzy coraz częściej wybierają Polskę jako swoje miejsce docelowe do życia. Z pewnością program Bezpieczny kredyt pozwoli na lepszą dostępność mieszkań dla ludzi młodych, często nie mogących pozwolić sobie na finansowanie na warunkach rynkowych.

Karolina Bronszewska, członek zarządu, dyrektor Marketingu i Innowacji Ronson Development

Zaobserwowanym przez nas zjawiskiem jest rosnące zainteresowanie klientów aspektami zrównoważonego budownictwa. Nabywcy poszukują inwestycji uwzględniających rozwiązania ekologiczne i przynoszących oszczędności energetyczne. Coraz więcej banków zaczęło także wspierać ekologiczne rozwiązania. Wprowadzają one do swojej oferty kredyty na cele ekologiczne, o niższej marży, zwane ekokredytami. Ten rosnący trend zainteresowania ekologią, obserwowany już w poprzednich latach, może utrzymać się i rozwijać również w 2024 roku.

Jesteśmy gotowi, by odpowiedzieć na rosnące zapotrzebowanie, gdyż niezmiennie w naszej strategii kładziemy nacisk na zrównoważone budownictwo mieszkaniowe, wdrażając innowacyjne i ekologiczne rozwiązania w ramach naszych projektów. Nasze działania mają na celu ograniczenie zużycia wody i energii, zwłaszcza w obszarze obsługi części wspólnych nieruchomości. W przypadku inwestycji wielorodzinnych wprowadzamy rozwiązania, takie jak zbiorniki retencyjne, panele fotowoltaiczne, systemy rekuperacji, oraz oświetlenie LED w częściach wspólnych budynków. W naszych domach jednorodzinnych wykorzystujemy panele fotowoltaiczne, hybrydowe systemy grzewcze, łączące pompę ciepła, rekuperację oraz piec gazowy, co zmniejsza zapotrzebowanie na ogrzewanie o około 50 proc. Zrównoważone budownictwo to także wdrażane przez nas rozwiązania biofiliczne, które są harmonijnym połączeniem przestrzeni mieszkaniowej z naturą.

Dorota Gdaniec, specjalista ds. sprzedaży gruntów Alter Investment

Po minionym 2023 roku, kiedy rynek mieszkaniowy przeżył swój renesans za sprawą Bezpiecznego Kredytu 2 proc., w 2024 roku wzrost cen nie powinien być już tak drastyczny. Jednak ze względu na planowane przedłużenie obowiązywania tego programu w tym roku, popyt na rynku mieszkaniowym nadal sprzyjał będzie podwyżkom. Skutkiem tego Polaków stać na coraz mniejsze mieszkania, a deweloperzy dostosowują ofertę do klientów, projektując najczęściej lokale o powierzchni 30-40 mkw. Alternatywą dla ciasnych mieszkań w mieście pozostają domy i działki za miastem, gdzie w podobnej cenie można wybudować swój własny dom z ogrodem. Idąc tokiem tej alternatywy, w ostatnim miesiącu nasza firma uzyskała 3 pozwolenia na budowę niedaleko Gdańska, w otoczeniu lasów i jezior.

Źródło: Dompress.pl

Rządowy program „Mieszkanie na Start” w liczbach

Wrocław_Kolejowa_2
Prawie o 70% niższe niż rynkowe – to czynsze najmu mieszkań wybudowanych przez PFR Nieruchomości w ramach Funduszu Mieszkań dla Rozwoju. Blisko połowa najemców płaci mniej niż 1000 zł miesięcznie dzięki otrzymywanym dopłatom.

„Mieszkanie na Start” – ile wynosi miesięczna dopłata?

Aż 55 % najemców otrzymuje dopłatę w wysokości od 300 do 600 zł. Drugą pod względem liczności grupą są najemcy, których dopłata jest wyższa niż 600 zł – stanowią prawie 30 %. Pozostałe 15 % to najemcy, których dopłata nie przekracza 300 zł. Najwyższe dopłaty otrzymują mieszkańcy Krakowa, Katowic oraz Gdyni – tu dofinansowanie to ponad 900 zł miesięcznie. Rekordzistą jest najemca z Katowic, który otrzymuje co miesiąc dopłatę w wysokości 1 122 zł.

Gdzie najniższy czynsz?

Średni czynsz na 14 osiedlach Funduszu Mieszkań dla Rozwoju, którym zarządza PFR Nieruchomości, wynosi niespełna 30 zł za 1 mkw. Po uwzględnieniu dopłat jego wysokość spada średnio o 24%. Dla trzech osiedli – w Białej Podlaskiej, w Gdyni oraz w Radomiu – czynsz po odjęciu dopłat spada poniżej 20 zł za 1 mkw. Najniższe czynsze zaczynają się już od 330 zł miesięcznie. Z kolei rekordowo niską stawkę za 1 mkw. mają najemcy pobierający dopłaty w Gdyni – wynosi ona 7,29 zł.

Dla blisko 50% najemców korzystających z dopłat, czynsz najmu nie przekracza 1000 zł miesięcznie. Najniższe czynsze zaczynają się już od 330 zł miesięcznie. Z kolei najniższą stawkę za 1 mkw. mają najemcy pobierający dopłaty w Gdyni – wynosi ona 7,29 zł.

Średnio 40% taniej niż na rynku

W porównaniu do stawek obowiązujących na rynku, dzięki dopłatom najemcy Funduszu Mieszkań dla Rozwoju płacą średnio o 40% mniej. Największą różnicę widać w Gdyni – tu czynsz jest niższy o prawie 70% niż rynkowe stawki. Średni czynsz za mieszkanie w tym rejonie Gdyni wynosi nieco ponad 50 zł. Natomiast czynsz najmu przy ul. Puszczyka, po uwzględnieniu dopłat wynosi nieco ponad 16 zł.

Największe różnice pomiędzy stawką czynszu uwzględniającą dopłaty na osiedlach PFR Nieruchomości, a rynkową stawką czynszu można zobaczyć w Białej Podlaskiej (65%), Krakowie (53%), Katowicach (52%), Radomiu (50%) oraz Toruniu (47%).

Dopłaty i czynsz na przykładzie

Jak to wygląda w praktyce? W 55-metrowym mieszkaniu w Krakowie mieszka 4-osobowa rodzina. Takie mieszkanie może wynająć na rynku za cenę ok. 3 000 zł (dane Otodom Analitics). W inwestycji PFR Nieruchomości przy ul. Anny Szwed-Śniadowskiej czynsz za takie mieszkanie wyniesie niespełna 2 000 zł. Rodzina ta może liczyć na dopłatę w wysokości 743 zł, co oznacza, że czynsz spadnie do 1257 zł. Z kolei w Gdyni za najem takiego mieszkania trzeba zapłacić ok. 2 000 zł. Na osiedlu przy ul. Tytoniowej, czynsz dla 4-osobowej rodziny po uwzględnieniu dopłat wyniesie 1030 zł.

Dopłaty dla większości najemców

Dopłaty w 14 inwestycjach PFR Nieruchomości, w ramach Funduszu Mieszkań dla Rozwoju, pobiera zdecydowana większość lokatorów. Na blisko 3000 najemców aż 73% korzysta z tego programu. W 7 lokalizacjach – Białej Podlaskiej, Krakowie, Nowym Targu, Radomiu, Świdniku, Toruniu oraz Zamościu odsetek ten przekracza 80%.

Jesteśmy jedynym podmiotem na rynku instytucjonalnym, który współpracuje z samorządami w procesie naboru, aby najemcy mogli ubiegać się o dopłaty. Wydłuża to proces zasiedlenia mieszkań, jednak przyświeca nam dobro naszych najemców. Nawet jeśli samorząd nie bierze udziału w procesie inwestycyjnym, to zawsze zapraszamy jego przedstawicieli do współpracy przy naborze. Tak było m.in. w Krakowie, Gdyni, Wrześni czy Mińsku Mazowieckim. Choć te inwestycje te zostały zrealizowane z podmiotami prywatnymi, to są objęte dopłatami – pokreśliła Anna Błaszczyk, członek zarządu PFR Nieruchomości S.A.

Program „Mieszkanie na Start”

Program „Mieszkanie na Start” działa od 2019 roku. W myśl przepisów najemcy mieszkań, na które nabór został przeprowadzony przez samorząd, mogą ubiegać się o dopłatę do czynszu. Aby otrzymać dopłatę, najemca musi wykazać się dochodem, który nie przekracza progów wskazanych w ustawie. W 2023 roku została wprowadzona nowelizacja przepisów, w myśl której w przypadku podwyższenia czynszu najemcy mogą się ubiegać o podwyższenie wysokości dopłat. Dziś o dopłaty mogą się ubiegać najemcy inwestycji w 41 gminach. Ich wykaz znajduje się na stronie internetowej Banku Gospodarstwa Krajowego.

PFR Nieruchomości

PFR Nieruchomości S.A. dostarcza na polski rynek mieszkania na wynajem, w tym na wynajem z dojściem do własności. Spółka zrealizowała inwestycje mieszkaniowe o wartości blisko 3 miliardów złotych w 46 lokalizacjach w całej Polsce. Osiedla PFR Nieruchomości znajdują się zarówno w największych polskich miastach, w których zapotrzebowanie na mieszkania jest największe – w Krakowie, Katowicach czy w Gdyni oraz mniejszych samorządach, w których nie było oferty stabilnego, długoterminowego najmu – jak Świdnik, Radom, Dębica czy Łowicz.

Źródło: PFR Nieruchomości S.A.