Już nie fotowoltaika, lecz instalacje pomp ciepła dają pracę w energetyce

Fot.Euros-Energy-1Brakuje wykwalifikowanych monterów pomp ciepła. W związku z dynamicznym rozwojem rynku pilnie poszukiwani są eksperci z tej dziedziny. Już dzisiaj firmy szukają rozwiązań, które pomogą w edukacji specjalistów z tej dziedziny. A na co mogą liczyć osoby, które zdecydują się na podjęcie pracy? Wysokie zarobki i wiele zleceń – bowiem od 2011 roku liczba sprzedanych pomp ciepła typu powietrze/woda w Polsce wzrosła do 2021 roku ponad 50-krotnie. Monter pomp ciepła to pewna praca na lata, co jest istotne – szczególnie w czasach nadchodzącego kryzysu gospodarczego.

Spis treści:
Popyt na wykwalifikowanych monterów. Powód? Źle wykonane instalacje
Kto może zostać instalatorem pomp ciepła?

Na koniec 2021 roku moc instalacji fotowoltaicznych w krajach Unii Europejskiej wyniosła 158 GW, co oznacza przyrost 21,4 GW. Rozwój sektora nieco hamują nowe regulacje prawne wprowadzone przez polski rząd. Od 1 kwietnia weszły w życie przepisy dotyczące rozliczania fotowoltaiki na zasadach net-billingu. Mogą one negatywnie wpłynąć na rynek. Jeszcze do niedawna widoczny był boom na monterów paneli słonecznych. W gospodarce brakowało rąk do pracy. I choć nadal zapotrzebowanie na ekspertów z tej dziedziny jest duże, sytuacja zmienia się – coraz częściej poszukiwani są monterzy pomp ciepła. Biorąc pod uwagę perspektywy rozwoju dla tego segmentu zapotrzebowanie na specjalistów od montażu pomp będzie rosło.

Popyt na wykwalifikowanych monterów. Powód? Źle wykonane instalacje

Od 2011 r. liczba sprzedanych pomp ciepła typu powietrze/woda w Polsce wzrosła do 2021 roku ponad 50-krotnie, a od 2017 roku – 10-krotnie. Rosnące zainteresowanie odnawialnymi źródłami energii przekłada się na rynek pracy. Brakuje wykwalifikowanych monterów. Już dziś dochodzi do sytuacji, gdy pojawiają się błędy w montażu instalacji. Te z kolei obniżają sprawność całego układu.

– To pewny i przyszłościowy zawód. Odnawialne źródła energii stają się coraz popularniejsze nie tylko w Polsce, ale także na całym świecie. Zapotrzebowanie na wykwalifikowanych monterów pomp ciepła będzie rosło. Na pewno nie zabraknie zleceń, a zarobki w tym sektorze będą rosnąć. – zauważa Paweł Poruszek, Prezes Euros Energy polski producent pomp ciepła.

Praca dla takich firm, jak Euros Energy, wymaga posiadania eksperckiej wiedzy i umiejętności. Sam segment pomp ciepła szybko się rozwija, jest innowacyjny i ma ogromny potencjał. Rynek jest otwarty na nowych pracowników.

Kto może zostać instalatorem pomp ciepła?

Z badania EY „Work Reimagined 2022” wynika, że 43 proc. pracowników zamierza zmienić pracę w ciągu roku. Do takiego kroki skłonni są Zoomersi i Millenialsi, czyli młodsze pokolenia. Dynamiczne zmiany na rynku zatrudnienia i poszukiwanie odpowiedniej drogi zawodowej to sygnał dla firm, które montują pompy ciepła. I szansa na znalezienie pracowników.

– Obserwujemy dużą rotację na rynku i niepewność. Warto wybrać zawód, który jest ciekawy i przyszłościowy. Instalator pomp ciepła bierze udział w szkoleniach, także tych wyjazdowych. Ponadto praca jest dynamiczna, a instalator na każdym montażu zastaje nieco inną sytuację i napotyka na nowe wyzwania. Na kursach przyszli monterzy uczą się fachu od podstaw – dodaje Prezes Euros Energy i laureat tytułu Lidera Transformacji Energetycznej.

Osoby, które chcą wziąć udział w szkoleniach mogą skorzystać z dofinansowań unijnych. Brak wykwalifikowanych instalatorów może stanowić wąskie gardło dla dalszego rozwoju rynku. Istotne jest wyszkolenie kadry już dziś. Euros Energy zwraca także uwagę na konieczność budowania wykwalifikowanych zespołów dedykowanych do produkcji pomp ciepła. W tym obszarze poszukiwani są zarówno pracownicy produkcji, jak i inżynierowie. Rozwój rynku pomp ciepła sprawia, że coraz więcej osób w różnych obszarach będzie mogło znaleźć na nim zatrudnienie.

Źródło: Euros Energy.

Columbus Energy: Co Polacy sądzą o fotowoltaice?

wykres_3Większość Polaków pozytywnie postrzega technologię PV – wynika z badania Columbus Energy. Respondenci najczęściej wskazują, że fotowoltaika pomaga w ochronie środowiska, transformacji energetycznej, a także pozwala obniżyć rachunki za energię elektryczną.

Badanie Columbus Energy, przeprowadzone na przełomie marca i kwietnia br. pokazało, że Polacy dostrzegają rolę fotowoltaiki w ograniczeniu emisji gazów cieplarnianych oraz transformacji energetycznej kraju. Aż 79 proc. badanych uważa, że fotowoltaika to dobry sposób na ochronę środowiska, 63 proc. twierdzi, że jest to technologia potrzebna do transformacji energetycznej, a 60 proc. sądzi, że pomaga w zwiększeniu bezpieczeństwa energetycznego. Jednocześnie, tylko niewielki procent respondentów deklaruje, że nie zgadza się w tezą, dotyczącą roli fotowoltaiki w ochronie środowiska (7 proc.) oraz transformacji i zwiększeniu bezpieczeństwa energetycznego (9 proc.).

Jak pokazuje nasze badanie, nastawienie Polaków do zielonej energii zmieniło się w ostatniej dekadzie. Zdecydowana większość dostrzega, że fotowoltaika jest nieodłącznym elementem domowego ekosystemu. To już nie tylko oszczędność i ochrona środowiska, ale też świetna inwestycja kapitału oraz inwestycja w bezpieczeństwo domowe – twierdzi Dawid Zieliński, prezes Columbus Energy S.A.

Źródło: Columbus Energy S.A.

Badanie Columbus Energy: Większość Polaków obawia się o przyszłość w związku z podwyżkami cen energii

mikael-kristenson-242079-unsplash

58 proc. Polaków odczuwa niepokój o przyszłość, związany z kolejnymi podwyżkami cen energii. Spokojniejsi o przyszłość są właściciele instalacji fotowoltaicznych – wynika z badania Columbus Energy. Jednym z głównych sposobów radzenia sobie z galopującymi cenami energii jest jej oszczędzanie. Taką strategię przyjmuje prawie połowa badanych.

Spis treści:
Obawy o przyszłość a posiadanie instalacji fotowoltaicznej
Jak Polacy radzą sobie z podwyżkami cen energii?

Jak wynika z badania, przeprowadzonego na zlecenie Columbus Energy na przełomie marca i kwietnia br., 69 proc. respondentów już wiosną spodziewało się kolejnych podwyżek cen energii elektrycznej i cieplnej w nadchodzącym roku. Zaledwie 7 proc. badanych miało nadzieję, że ceny pozostaną na zbliżonym poziomie do obecnego, a 3 proc. stwierdziło, że będą niższe.

Obawy o przyszłość a posiadanie instalacji fotowoltaicznej

W związku z przewidywanymi podwyżkami cen energii elektrycznej i cieplnej 59 proc. uczestników badania, którzy nie posiadają instalacji fotowoltaicznej, odczuwa niepokój o przyszłość. Zaledwie 11 proc. badanych z tej grupy nie obawia się wzrostu opłat za energię.

Wśród właścicieli instalacji PV odsetek osób wyrażających obawy jest mniejszy i wynosi 51 proc. W tej grupie jest też więcej badanych, którzy nie zgłaszają obaw o podwyżki – 16 proc.

Jak Polacy radzą sobie z podwyżkami cen energii?

Dwie główne strategie radzenia sobie z podwyżkami cen energii elektrycznej i cieplnej, które stosują Polacy, to oszczędzanie energii oraz ograniczanie innych wydatków. Prawie połowa badanych stara się zmniejszyć zużycie prądu i ogrzewania, a co trzecia osoba minimalizuje wydatki na inne produkty i usługi, aby starczyło na pokrycie rachunków za prąd i ciepło.

Pokrywa się to z danymi przedstawionymi w pierwszej części badania, gdzie 48 proc. osób zadeklarowało, że wydatki na energię elektryczną i cieplną przekraczają 10 proc. ich domowego budżetu.

Badanie pokazało różnicę, w odsetku osób oszczędzających energię, pomiędzy właścicielami instalacji PV, a tymi którzy nie korzystają z tej technologii. Energię oszczędza 48 proc. osób nieposiadających fotowoltaiki, a wśród właścicieli PV robi to ok. 10 proc. mniej badanych.

– Gdy realizowaliśmy nasze badanie, sytuacja na rynku energii była trudna, ale nie tak bardzo skomplikowana jak obecnie. Mimo to Polacy słusznie przewidywali kolejne podwyżki cen energii i już w pierwszej połowie roku prawie połowa badanych oszczędzała energię, a co trzeci ograniczał inne wydatki, aby starczyło na pokrycie rachunków. Potwierdziły to również rozmowy z naszymi klientami, dla których główną motywacją inwestycji w fotowoltaikę była chęć zaoszczędzenia na rachunkach za prąd – mówi Arleta Czekaj-Kwiecień Dyrektor Zarządzająca Sprzedażą B2C w Columbus Energy S.A. – Badanie pokazało również, że osoby, które już posiadają instalację PV są w nieco lepszej sytuacji niż reszta społeczeństwa – rzadziej niż pozostali zgłaszali niepokój o przyszłość związany z podwyżkami cen i rzadziej oszczędzali energię.

Szczegóły badania:

Badanie postrzegania fotowoltaiki oraz nastrojów i postaw konsumentów dotyczących cen energii elektrycznej i cieplnej.

Badanie zostało zrealizowane na zlecenie Columbus Energy S.A. w terminie 2 marca – 6 kwietnia 2022 r. na próbie N = 1031 dorosłych Polaków. Próba badawcza posiada strukturę zbliżoną do reprezentatywnej grupy pełnoletnich konsumentów.

Badanie miało zasięg ogólnopolski i zostało przeprowadzone metodą wywiadu telefonicznego (CATI).

Źródło: Columbus Energy.

Inwestowanie w nieruchomości: dynamiczny rozwój na rynku odnawialnych źródeł energii w ciągu kilku najbliższych lat

Prezes YB_web
Spółka Yellow Boson, notowana od niedawna na warszawskiej giełdzie New Connect w wyniku przejęcia udziałów w firmie Instytut Szkoleń i Analiz Gospodarczych S.A, pracuje nad nową strategią biznesową, która ma jej zapewnić dynamiczny wzrost w ciągu kilku najbliższych lat na rynku odnawialnych źródeł energii.


Spis treści:
Inwestowanie w nieruchomości i odnawialne źródła energii
Fotowoltaika do przodu

Inwestowanie w nieruchomości i odnawialne źródła energii
W skład Grupy Kapitałowej Yellow Boson, wchodzi kilka spółek powiązanych, które rozpoczynają swoją działalność operacyjną. Największe przychody generuje firma Wolna Energia działająca na polskim rynku od 15 lat, która w 2020 r. zanotowała przychody na poziomie prawie 20 mln złotych i zysk netto w wysokości 0,5 mln sprzedając głównie instalacje fotowoltaiczne oraz pompy ciepła. W ramach tworzonej nowej strategii biznesowej Grupa Yellow Boson chce wprowadzić do swojej oferty nowe produkty, między innymi: stacje do ładowania pojazdów elektrycznych, carporty z wiatami PV, elektrownie wiatrowe oraz magazyny energii.

Fotowoltaika do przodu
W Polsce Yellow Boson, działając operacyjnie poprzez spółkę Wolna Energia, zdobyła już prawie 4 tysiące klientów indywidualnych oraz biznesowych realizując dla nich projekty związane z instalacjami fotowoltaicznymi i pompami ciepła. W skład grupy kapitałowej wchodzą także inne spółki takie jak np. Sun2Hydrogen sp. z o.o. dedykowana do realizacji magazynów energii czy Property Fund S.A. zająca się budowaniem farm fotowoltaicznych. Jednym z głównym celów opracowywanej strategii ma być osiągnięcie przez Yellow Boson do 2025 roku zdolności produkcyjnych na poziomie 20 GWh. Grupa planuje także ekspansję na inne rynki Europy.

„Realizacja naszej nowej strategii działania, nad którą obecnie intensywnie pracujemy, ma nam zapewnić dynamiczny wzrost w ciągu kilku najbliższych lat. Chcemy rozwijać się w Polsce, ale także w kilku krajach europejskich w obszarze innowacyjnych odnawialnych źródeł energii, szczególnie w Czechach, Słowacji oraz Hiszpanii.
Zdecydowanie chcemy poszerzyć nasze portfolio produktów między innymi o magazyny energii, stacje do ładowania pojazdów elektrycznych, ale planujemy także budować elektrownie wiatrowe oraz farmy fotowoltaiczne. Chcemy także przejmować małe lokalne elektrownie wodne. Mamy ogromne doświadczenie na rynku, nasz zespół to w sumie ponad 100 osób, ale obecnie intensywnie poszerzamy zespół naszych pracowników. Myślę, że szczegółową strategią działania przygotujemy do końca roku, ale pierwszy efekty i pierwsze inicjatywy „nowego otwarcia” Yellow Boson będziemy mogli pokazać już w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Już w tym roku zanotujemy wyraźny wzrost.” – komentuje Dawid Puton, Prezes Zarządu Yellow Boson.

Yellow Boson działa jako spółka holdingowa oraz grupa kapitałowa. Firma znalazła się na warszawskiej giełdzie New Connect w wyniku przejęcia i połączenie ze spółką Instytut Szkoleń i Analiz Gospodarczych S.A. Pod nową nazwą jest notowana od 4 stycznia 2022. Yellow Boson świadczy na rzecz swoich spółek zależnych między innymi usługi administracyjne i marketingowe, konsolidujące ich wyniki. Yellow Boson SA należy jednocześnie do holdingu Blue Boson United Kingdom Societas z siedzibą w Londynie. Ta międzynarodowa grupa kapitałowa działa już na kilku rynkach europejskich w obszarach instalacji przemysłowych i domowych elektrowni fotowoltaicznych oraz zwiększania wydajności energii cieplnej oraz gazowej dzięki własnej patentowanej technologii. Jej klientami są między innymi Skoda, Apleona, PAK Konin, CEZ Skawina czy Węglokoks Energia.

Dawid Puton jest Prezesem Spółki Yellow Boson , ale także między innymi współzałożycielem i obecnie członkiem Zarządu firmy Wolna Energia wchodzącej w skład Grupy Kapitałowej. Ma 34 lata. Jest absolwentem Wyższej Szkole Handlowej w Radomiu. Na rynku energetycznym działa już od 15 lat.

Źródło: Yellow Boson.

Nowości na rynku nieruchomości: o poszukiwaniach odpowiedniej firmy fotowoltaicznej

Łukasz Nowiński FreeVolt

Na rynku energii odnawialnej znajduje się aktualnie ogromna liczba firm świadczących usługi związane z instalacjami fotowoltaicznymi. Jest to zdrowie i dobre dla naszego rynku, pozwala rozwijać przedsiębiorstwa, prezentować konkurencyjne warunki i daje możliwość komfortowego wyboru. Jakie jednak są kluczowe aspekty przy doborze firmy, z którą zrealizujemy inwestycję, na co zwracać uwagę? Wybraliśmy 8 z nich!

Spis treści:
Cena
Lokalizacja paneli fotowoltaicznych
Sprawność i wydajność
Gwarancja
Sposób montażu
Zakres usług
Innowacyjność
Dofinansowanie

Cena
Ceny instalacji fotowoltaicznych u różnych producentów i firm zajmujących się dystrybucją i montażem są na zbliżonym poziomie ze względu na podobną technologię i koszty produkcji. Wyjątkowo niska cena może sugerować, że panele fotowoltaiczne zostały wykonane z gorszych materiałów lub w sposób niegwarantujący ich wysokiej jakości (np. składanie paneli z komponentów sprowadzonych z Chin). Rozmiar całej instalacji jest jednym z głównych czynników wpływających na jej koszt. Do obliczenia mocy instalacji konieczne jest oszacowanie, jakie zapotrzebowanie na energię ma dany obiekt. Dobrze jest więc najpierw dokładnie przeanalizować wysokość rachunków za prąd, a dokładnie roczne zużycie prądu.

Lokalizacja paneli fotowoltaicznych
Na koszt instalacji fotowoltaicznej wpływa również jej lokalizacja, czyli to czy zostanie zamontowana na dachu, czy gruncie. Najczęściej instalację montuje się na dachu i jest to znacznie korzystniejsze finansowo rozwiązanie. Ważne jest to, aby system montażowy był dokładnie dopasowany do rodzaju dachu i jego pokrycie. W inny sposób instalacja fotowoltaiczna będzie zamontowana na dachu płaskim, a w zupełnie inny sposób na dachu skośnym.

Sprawność i wydajność
Na rynku można spotkać ogniwa w trzech klasach jakości. Panele fotowoltaiczne przechodzą szereg testów jakościowych i wytrzymałościowych przeprowadzanych laboratoryjnie i potwierdzanych przez uprawnione jednostki certyfikujące. Ważnym miernikiem jakości paneli jest ich gwarantowana sprawność, która spada wraz z upływem lat. Producenci paneli najwyższej jakości gwarantują, że po 25 latach użytkowania ich sprawność będzie na poziomie około 85% sprawności wyjściowej. Spadek sprawności paneli gorszej jakości będzie następował dużo szybciej.

Gwarancja
Dobrej jakości panele mogą bezawaryjnie działać jeszcze wiele lat po upływie gwarancji. Jedne z najstarszych nadal działających paneli słonecznych od ponad pół wieku pracują w trudnych warunkach kosmicznych na satelitach krążących na orbicie okołoziemskiej. We FreeVolt uważamy, że jednym z istotniejszych kryteriów przy doborze paneli jest ich gwarancja, dlatego dajemy naszym klientom aż 30 lat ochrony na zamontowane instalacje.

Sposób montażu
Po sprawdzeniu wiarygodności i rzetelności firmy warto przyjrzeć się uważnie panelom. Trwałość i odporność na niekorzystne warunki atmosferyczne gwarantuje zamontowanie paneli na wystarczająco dużej liczbie punktów podparcia. Niestabilnie zamontowane panele mogą być narażone na uszkodzenia mechaniczne. Dobrej jakości panel powinien posiadać certyfikat jakości wydany przez uprawnioną do tego jednostkę. – mówi Łukasz Nowiński, Owner & Global Chief Executive Officer, FreeVolt.

Zakres usług
Ważne, by firma świadczyła swoje usługi kompleksowo. Jako FreeVolt nie jesteśmy zwykła firmą a spółką technologiczną z patentami. Jesteśmy twórcą technologii grafenowej i producentem paneli, więc wiemy o nich możliwie wszystko. To co nas wyróżnia, to z pewnością podejście do klienta i jego inwestycji jako długofalowego procesu, w którym jesteśmy obecni na każdym jego etapie. Od produkcji aż po montaż i opiekę posprzedażową. – podsumowuje Łukasz Nowiński.

Innowacyjność
Jednym z wyróżnikiem paneli fotowoltaicznych od FreeVolt jest zastosowana technologia grafenowa. Opracowana i opatentowana metoda pozwala na zwiększenie wydajności nawet o 30%. Zapewniając przy tym długoletnią, bezawaryjną pracę. Dotychczas stosowana formuła technologii nie grafenowej jest podatna na mikropęknięcia podczas transportu i montażu. Matryca grafenowa znacznie lepiej reaguje na słabe oraz rozproszone światło, a całkowite zacienienie niektórych ogniw nie wpływa ma czułość pozostałych. Technologia hybrydowa, , łączącej technologię folii grafenowej i krzemu krystalicznego daje całkowicie nowe możliwości.

Dofinansowanie
Zamiast szukać oszczędności w kupowaniu tanich i niepewnych elementów instalacji fotowoltaicznej i zatrudnianiu nierzetelnych fachowców do jej montażu lepiej postarać się o finansowe wsparcie inwestycji z funkcjonujących źródeł dofinansowania ze strony rządu lub jednostek samorządu lokalnego. Mimo początkowych kosztów związanych z zakupem, instalacją oraz uruchomieniem całej konstrukcji, późniejsze rachunki za prąd zdecydowanie będą najlepszym zwrotem zainwestowanych pieniędzy. Warto wybierać parterów, którzy świadczą kompleksowe usługi doradcze w procesie dotacji.

Źródło: FreeVolt.

Ceny energii elektrycznej. Quo Vadis? Europa z deficytem optymizmu

Łukasz Nowiński FreeVolt

We wrześniu średnia miesięczna cena energii elektrycznej na polskiej giełdzie po raz pierwszy w historii przekroczyła granicę 100 euro za megawatogodzinę (wyniosła 102,12 euro/MWh). Jednocześnie jednak staliśmy się trzecim najtańszym rynkiem prądu w Europie. Jakie mamy prognozy sytuacji na najbliższe miesiące i jakie rozwiązania możemy wdrożyć by wyjść na tym jak najkorzystniej?

Spis treści:
Perspektywa ostatnich lat
Europa z deficytem optymizmu
Na ratunek konsumentom

Perspektywa ostatnich lat
Główny Urząd Statystyczny opublikował badanie na podstawie, którego wynika, że w latach 2000 – 2014 cena prądu wzrosła aż od 137 procent w przeciwieństwie do lat poprzednich. Oczywiście wielu Polaków, którzy widzą tą różnicę mogłoby pomyśleć, że taki wzrost cen prądu jest wręcz niedopuszczalny, aczkolwiek należy brać pod uwagę również to, że na przestrzeni tego okresu jednocześnie wzrosło także wynagrodzenie polskich obywateli. Jeżeli chodzi o średnią cenę prądu na przestrzeni ostatnich 20 lat obowiązującej dla taryfy G11 to 0,3145/kWh brutto. Cenny prądu w ostatnich latach były zatem bardzo zróżnicowane. Co determinowało sukcesywne podwyżki? Przede wszystkim zmiana podejścia dotycząca nowych taryf prądu. Po drugie węgiel i polityka klimatyczna. Chodzi o to, że surowiec ten w 2017 roku osiągał zdecydowanie rekordowe ceny, a to przekładało się bezpośrednio na cenę prądu płynącą w domowych gniazdkach. Oprócz tego ceny za energię elektryczną wzrastają także z powodu wciąż rosnących opłat za emisję CO2.

Europa z deficytem optymizmu
Jakiś czas temu giełdowa cena energii w Wielkiej Brytanii przekraczała równowartość 9300 zł/MWh. Stawki w Niemczech są najwyższe od 15 lat, a w Polsce ceny biją kolejny rekordy wszechczasów. Braki gazu w magazynach, drogi węgiel, przeciągające się odstawienia elektrowni atomowych i słaba wietrzność to tylko kilka z powodów. Europa nie ma powodów to uśmiechu, co więcej, spodziewane jest stopniowe pogarszanie sytuacji. Unia Europejska niestety tylko dopinguje wzrostom cen, podwyższając opłaty za emisję CO2.

Na ratunek konsumentom
Jak sobie poradzić z rosnącymi cenami energii i podreperować swój portfel? To pytanie zadaje sobie pewnie co druga osoba w naszym kraju. Mamy jednak coraz więcej możliwości działania, jedną z nich jest postawienie na odnawialne źródła energii, mianowicie fotowoltaikę. Dziś może to być zbawienny element w naszej gospodarce domowej. Moduły fotowoltaiczne składają się z ogniw i do swojego działania wykorzystują efekt fotoelektryczny. Światło słoneczne można rozpatrywać jako falę lub jako zbiór cząstek. Aby policzyć, ile faktycznie można zaoszczędzić dzięki użyciu instalacji fotowoltaicznej, trzeba dowiedzieć się, ile naprawdę dostarcza energii. Wszystko zależy od mocy promieniowania słonecznego, od usytuowania paneli, zacienienia, temperatury ich otoczenia, a także od wielu pozostałych czynników. Jeśli na przykład instalacja o mocy szczytowej 5 kWp w ciągu roku może dostarczyć przeciętnie 4200 kWh energii elektrycznej, jeśli byłaby ona wykorzystana w całości, instalacja fotowoltaiczna kosztująca 25 tysięcy o mocy 5 kWp daje oszczędność 2520 rocznie.

Taka inwestycja zwróci się więc już po 10 latach. Cała żywotność paneli oscyluje w granicy 25-30 lat. Wystarczy podzielić jej koszt przez czas i porównać do aktualnych rachunków za prąd, aby zobaczyć, że taki zakup jest opłacalny. Fotowoltaika to idealne rozwiązanie na dzisiejsze czasy. Całemu światu zależy na ograniczenie emisji CO2 i zrezygnowanie z klasycznych metod uzyskiwania energii. Dzięki instalacjom jesteśmy w stanie zadbać o naszą planetę i nasze domowe budżety. – mówi Łukasz Nowiński, Owner & Global Chief Executive Officer, FreeVolt.

Autor: Łukasz Nowiński, Owner & Global Chief Executive Officer, FreeVolt.

Grupa Selena inwestuje w rozwój fotowoltaiki na dachach wielkopowierzchniowych dla nieruchomości komercyjnych

Krzysztof Domarecki_przewodniczący rady nadzorczej Seleny ESG oraz główny akcjonariusz Grupy Selena
Grupa Selena inwestuje w rozwój fotowoltaiki na dachach wielkopowierzchniowych. Polski lider branży chemii budowlanej rozszerza ofertę dla klientów biznesowych i oferuje kompletne rozwiązania dachowe obejmujące hydroizolacje dachów i instalacje fotowoltaiczne. Całe rozwiązanie dachowe objęte jest 15-letnią gwarancją.

Grupa Selena od lat konsekwentnie wprowadza na rynek produkty, które zwiększają efektywność energetyczną budynków i poprawiają komfort ich użytkowania. Usługa dachów kompletnych pod nazwą Selena Energy będzie łączyła dotychczasowe rozwiązania Grupy Selena, takie jak papy i membrany dachowe, powłoki typu COOL-R® (która przyczynia się m.in. do zmniejszenia nakładów na klimatyzację w budynkach nawet o 50%) czy termoizolacje, z nowymi usługami, jak instalacja fotowoltaiczna i asekuracja. Całością prac modernizacyjnych na dachach będzie zarządzał zespół specjalnie powołanej nowej spółki Selena ESG (w ramach usługi construction management).

Selena ESG chce wdrażać swoje rozwiązania w sektorze biznesowym, koncentrując się na wielkopowierzchniowych dachach przemysłowych i logistycznych. Oferta nowej spółki obejmuje audyt dachu, szczegółowy projekt modernizacji – w tym w szczególności kompletnej instalacji fotowoltaicznej z uwzględnieniem wzmocnienia konstrukcji obiektu (jeśli będzie konieczna) – oraz pakiet rozwiązań w zakresie hydroizolacji i asekuracji.

Klienci przemysłowi mają rosnące potrzeby obniżania kosztów energii, a także przejścia na energię odnawialną. Rynek fotowoltaiki w Polsce notuje wzrost o ok. 200% rok do roku. Dostrzegamy duży potencjał w obszarze zagospodarowania dachów wielkopowierzchniowych obiektów przemysłowych, logistycznych, przetwórstwa spożywczego, handlowych, a ostatnio również mieszkaniowych. Oferta „kompletny dach” Seleny zapewnia im sprawne rozwiązanie zarówno problemu nieszczelnych dachów jak i zapewnienia instalacji dopasowanej do ich profilu energetycznego i możliwości konstrukcyjnych dachu – podkreśla Roman M. Meysner, prezes zarządu oraz general manager Seleny ESG. – Takie inwestycje, poza ważnym aspektem ekonomicznym, mają także wymiar ekologiczny.

Decyzja o rozwoju w nowym segmencie rynku stanowiła naturalny krok w rozwoju Grupy Selena. Dachy kompletne wraz z fotowoltaiką uzupełnią dotychczasową ofertę produktową. Usługi nowej spółki są odpowiedzią na potrzeby firm mierzących się z rosnącymi cenami energii oraz stwarzają możliwość ograniczenia kosztów przy wykorzystaniu zielonej energii.

Od lat wiele europejskich i polskich firm wprowadza na dużą skalę różnego rodzaju innowacje służące redukcji emisji CO2 czy efektywności energetycznej. Dzięki wykorzystaniu dotychczasowych zasobów i doświadczeń, mamy już za sobą pierwsze udane realizacje Seleny ESG w kraju, ale też coraz więcej zapytań z zagranicy – wskazuje Krzysztof Domarecki, przewodniczący rady nadzorczej Seleny ESG oraz główny akcjonariusz Grupy Selena.

Selena ESG dysponuje wykwalifikowanym zespołem specjalistów od konstrukcji i instalacji dachowych oraz strukturami Grupy Selena, które są w stanie realizować projekty na terenie całego kraju, niezależnie od regionu oraz skali inwestycji. Połączenie rozwiązań z zakresu hydroizolacji, termoizolacji oraz fotowoltaiki, popartych audytem energetycznym i konstrukcyjnym oraz doradztwem eksperckim w zakresie doboru produktów i systemów, wyróżnia ofertę Seleny ESG. Firma będzie zarządzać wszystkimi pracami w ramach rozwiązania dachów kompletnych Selena Energy oraz obejmować systemowe rozwiązania gwarancją.

Grupa od lat wprowadza na rynek produkty, które zwiększają efektywność energetyczną budynków i poprawiają komfort ich użytkowania, m. in. standard izolacji i uszczelniania okien Tytan WINS na bazie folii płynnych, zmniejszający zużycie energii nawet o 30%. Selena jest również członkiem Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego PLGBC (Polish Green Building Council) skupiającego liderów branży, a w 2021 roku została uhonorowana tytułem Zielonego Czempiona w rankingu czempionów narodowych Polityki Insight.

W kolejnych kwartałach Selena ESG planuje rozwój na nowych rynkach. Obecnie w skład Grupy wchodzi 36 spółek w 18 krajach. Zakłady produkcyjne Seleny zlokalizowane są w Polsce, Korei Południowej, Chinach, Rumunii, Turcji, Kazachstanie, Hiszpanii i we Włoszech.

 

Źródło: Grupa Selena.

MLP Group uruchamia największy projekt instalacji fotowoltaicznych „on site” w Polsce

MLP Group_panele
MLP Group – Green Industrial Developer – startuje z realizacją strategicznego projektu budowy farm fotowoltaicznych na dachach 10 parków logistycznych w Polsce.

Realizacją projektu zajmie się firma Quanta Energy. Panele fotowoltaiczne zajmą około 120 tys. mkw. powierzchni, a ich łączna moc wyniesie 5,93 MWp. Zakończenie inwestycji planowane jest w I kwartale 2023 r. W ramach uruchomionego projektu zbudowane zostaną instalacje fotowoltaiczne w 10 zlokalizowanych w Polsce parkach logistycznych należących do MLP Group.

 

Ochrona środowiska w pełni wpisuje się w naszą strategię działania jako Green Industrial Developer. Wszystkie nasze nowe obiekty standardowo poddajemy procesowi certyfikacji BREEAM oraz DGNB pod kątem ich ekologiczności oraz funkcjonalności. We współpracy z Quanta Energy rozpoczynamy teraz kompleksowy i realizowany na dużą skalę program rozwoju farm fotowoltaicznych na dachach naszych obiektów. Celem tych wszystkich działań jest osiągnięcie zerowej emisji CO2 już w perspektywie kilku lat. Zastosowania ekologicznych rozwiązań oczekują od nas także nasi najemcy. Dla klientów branży magazynowej redukcja śladu węglowego to z jednej strony realizacja zobowiązań w zakresie coraz powszechniej deklarowanej ochrony klimatu, a po drugie to także uzyskiwane oszczędności finansowe w ramach ponoszonych kosztów eksploatacji powierzchni komercyjnych” – powiedział Radosław T. Krochta, Prezes MLP Group S.A.

Nowe przepisy prawne zahamują zieloną transformację

jeff-king-115540-unsplash
W dniu 2 grudnia w Sejmie odbędzie się powtórne głosowanie nad przyjęciem nowelizacji Ustawy o OZE zakładającej rewolucyjną zmianę systemu rozliczeń prosumenckich w Polsce. Projekt nowelizacji Ustawy o OZE zakłada, że od 1 kwietnia 2022 roku prosumenci nie będą mogli korzystać z systemu opustów. Zamiast tego mieliby rozliczać nadwyżki wyprodukowanej przez siebie energii po cenie z rynku hurtowego. Ta rewolucyjna zmiana obniży opłacalność inwestycji w OZE i znacznie zmniejszyć zainteresowanie fotowoltaiką prosumencką i zahamuje zieloną transformację.

Spis treści:
Fotowoltaika nieopłacalna dla prosumenta
Panele fotowoltaiczne ratunkiem przed podwyżkami cen energii
Radykalne zmniejszenie wpływów do budżetu państwa
Potrzeba czasu na nowe przepisy

Inwestycja w fotowoltaikę, dzięki licznym rządowym programom pomocowym, była gwarantem optymalizacji rachunków za energię elektryczną dla 700 tys. gospodarstw domowych, a przyszłości miała dotyczyć aż 3 mln rodzin. W przypadku wejścia w życie nowych przepisów, stanie się dobrem dostępnym głównie dla dużych podmiotów gospodarczych.

Fotowoltaika nieopłacalna dla prosumenta

Nowy projekt poselski zobowiązuje prosumentów do aktywnego uczestnictwa w rynku energii, samodzielnego przewidywania wahań cen i przełożenia tych predykcji na zarządzanie energią we własnym domu. Stawka sprzedaży zielonej energii wprowadzanej do sieci przez mikroproducentów byłaby nie tylko niższa od ceny zakupu energii brakującej, ale dodatkowo zmienna. W tej sytuacji okres zwrotu inwestycji w panele fotowoltaiczne wydłuży się powyżej 10 lat.

– Zaproponowany sposób wyceny energii, wprowadzanej do sieci przez mikroinstalacje prosumenckie, narzuca im gorsze warunki, aniżeli ma to miejsce w przemysłowych elektrowniach, które posiadają gwarantowaną w aukcjach stałą cenę sprzedaży energii  i waloryzowaną wskaźnikiem inflacji. Co więcej w myśl ustawy zgromadzone i niewykorzystane po roku środki na komcie prosumenta podlegają wypłacie zaledwie w 20%. Pozostałe 80% podlega umorzeniu, czyli stanie się korzyścią dla zakładu energetycznego.  Taka sytuacja zakłada nierówne traktowanie energetyki przemysłowej wobec mikro producentów energii i w konsekwencji spowoduje spadek zainteresowania prosumenckim wytwarzaniem energii – wyjaśnia Bogdan Szymański, prezes Stowarzyszenia Branży Fotowoltaicznej POLSKA PV.

Panele fotowoltaiczne ratunkiem przed podwyżkami cen energii

Już w grudniu Urząd Regulacji Energetyki zatwierdzi nowe taryfy cen energii elektrycznej, szacując, że od 1 stycznia 2022 roku wzrosty będą dwucyfrowe. Wobec nieuniknionych podwyżek cen energii elektrycznej oraz planów rządu na dofinansowanie gospodarstw domowych w tym zakresie, energetyka rozproszona może stać się narzędziem wspierającym rynek w tym trudnym czasie. Na nowych zmianach stracą mieszkańcy mniejszych miejscowości i obszarów wiejskich, którzy ze względu na brak dostatecznych środków finansowych odkładali decyzję o inwestycji w fotowoltaikę na przyszłość. Potwierdza to badanie Kantar Public z września 2021 r., według którego 59% właścicieli domów jednorodzinnych, którzy nie zainstalowali jeszcze paneli fotowoltaicznych, planuje zrobić to w przyszłości. Z kolei 73% mieszkańców budynków jednorodzinnych, którzy słyszeli o planowanych zmianach rozliczeń prosumenckich, ocenia je negatywnie.

Aktualnie mamy w Polsce 700 tys. prosumentów, dla których fotowoltaika stała się skutecznym narzędziem do obniżania rachunków za prąd. Produkują oni zieloną energię, której cena pozostanie stała przez 15 lat. Według przewidywań z września tego roku do tej grupy w przyszłości miały dołączyć kolejne 3 miliony. Planowane zmiany mogą zahamować ten trend ze względu na niekorzystne zasady rozliczania.

Radykalne zmniejszenie wpływów do budżetu państwa

Do końca października w programach „Mój prąd” zgłoszonych i zrealizowanych zostało ponad 230 tys. instalacji. Zaledwie 23 proc. wszystkich dotacji (52 tys. instalacji) dotarło do najbiedniejszych regionów. Zmiana systemu wsparcia może doprowadzić do likwidacji nawet 40 tys. miejsc pracy w sektorze PV w 5 województwach: podkarpackim, świętokrzyskim, warmińsko-mazurksim i lubelskim, zwiększając liczbę bezrobotnych do poziomu 340 tys. Osób i może doprowadzić do wzrostu bezrobocia o 0,7do 0,9 pp. w tych regionach. W skali naszego kraju zmiany w systemie wsparcia prosumentów na zasadach opisanych w projekcie ustawy skutkować mogą  likwidacją 13,5 tys. polskich przedsiębiorstw i utraty 86 tys. miejsc pracy.

Wpływy do budżetu państwa generowane bezpośrednio przez podmioty z sektora PV oraz pracowników zatrudnionych w tych podmiotach w 2021 roku wynosiły 3,88 mld zł. Zmiany w systemie wsparcia na zasadach opisanych w nowym projekcie ustawy doprowadzić mogą do ograniczenia liczby instalowanych PV o nawet 70 proc. względem 2021 roku, a jednocześnie wpływów do budżetu o 2,6 mld zł z takich podatków jak VAT, CIT, PIT.

Potrzeba czasu na nowe przepisy

Według ekspertów przepisy wymagają wydłużenia okresu przejściowego do minimum 2023 roku i dodatkowych konsultacji z udziałem strony rządowej, samorządowej, społecznej i przedstawicieli branży OZE. Potrzebna jest także precyzyjna ocena skutków regulacji i jej wpływu na funkcjonowanie gospodarstw domowych oraz firm działających w branży. Projekt poselski, uchwalony przez Sejm 29 października 2021 r. został w całości odrzucony przez Senat 26 listopada.

Zaproponowane mechanizmy stoją w sprzeczności z postanowieniami Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2019/944 z dnia 5 czerwca 2019 r. w sprawie wspólnych zasad rynku wewnętrznego energii elektrycznej oraz zmieniającej dyrektywę 2012/27/UE oraz Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2018/2001 z dnia 11 grudnia 2018 r. w sprawie promowania stosowania energii ze źródeł odnawialnych (Dz. U. UE. L. z 2018 r. Nr 328, str. 82 z późn. zm.) (Dyrektywa RED II). Postanowienia Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, w szczególności art. 107, mogą stanowić podstawę dla uznania, że nowelizacja poselska jest objęta obowiązkiem notyfikacji pomocy Komisji Europejskiej. Jeśli KE uzna, że mechanizm rozliczeń stanowi pomoc publiczną, a pomoc ta została przyznana w sposób naruszający zasady traktatowe, Polska zostanie zobowiązana do przywrócenia stanu sprzed zmiany systemu wsparcia i zwrotu przyznanej pomocy, powiększonej o odsetki.

Jak mówi Łukasz Jankowski, radca prawny kierujący praktyką prawa energetycznego DLA Piper Giziński Kycia sp.j.: – Wątpliwości prawne budzi narzucenie prosumentowi niekorzystnego systemu rozliczeniowego. Zostanie on pozbawiony prawa do wyboru kontrahenta – musi sprzedawać energię sprzedawcy zobowiązanemu i nie może negocjować ceny. Nawet gdy inny podmiot zaproponowałby cenę dużo korzystniejszą (np. w formule stałej ceny na wiele lat), prosument nie będzie mógł zawrzeć takiego kontraktu. Rozwiązanie to jest sprzeczne z Dyrektywą REDII. Nakazuje ona wprowadzenie ram regulacyjnych, które dają uprawnienia do wytwarzania, użytkowania, przechowywania i sprzedaży energii elektrycznej bez nadmiernych obciążeń. Biorąc pod uwagę liczbę spornych kwestii oraz potencjalne skutki prawne wadliwej legislacji, zasadne byłoby odrzucenie przez Sejm w całości nowelizacji ustawy lub wprowadzenie poprawki zmieniającej datę wejścia w życie nowych regulacji na 1 stycznia 2024 r.  oraz uwzględnienie poprawki zmieniającej system rozliczenia przyszłych prosumentów.

Energetyka obywatelska jest najdynamiczniej rosnącym segmentem OZE w Polsce, dzięki rządowym programom wsparcia oraz inwestycjom setek tysięcy prosumentów indywidualnych. Jest też bezsprzecznie największym sukcesem polskiej transformacji energetycznej. To jednak może się zmienić za sprawą przeprowadzanej w pośpiechu nowelizacji Ustawy o OZE dotyczącej zmiany systemu rozliczeń prosumenckich.

materiał prasowy

Neutralność klimatyczna firmy Carrefour do 2040 roku

panele_fotowoltaiczne_carrefour
Grupa Carrefour poinformowała o swoim planie uzyskania globalnej neutralności węglowej do 2040 roku.

W przeciągu dwóch najbliższych dekad Carrefour planuje osiągnąć neutralność klimatyczną. Sieć zakłada m.in. znaczące obniżenie poziomu emisji gazów cieplarnianych, rezygnację z fluorowcopochodnych czynników chłodniczych, dalsze obniżanie konsumpcji energii oraz korzystanie z prądu pochodzącego wyłącznie ze zrównoważonych źródeł już od 2030 roku.
Globalny plan Carrefoura przewiduje obniżenie własnej emisji dwutlenku węgla o 50% do 2030 roku (względem poziomu z 2019 roku) oraz o 70% do 2040 roku. Cele te są spójne ze strategią ograniczenia ocieplenia klimatu do 1.5°C do 2100 roku opracowaną przez inicjatywę Science Based Targets STBi. Realizacja przez Grupę Carrefour  założenia pozwoli na ograniczenie przez nią emisji równowartości 1 280 000 ton CO2 do 2040 roku.

Corees : panele fotowoltaiczne korzystne dla biurowców

zdjęcie
Fotowoltaika staje się coraz popularniejszą instalacją stosowaną w polskich domach. Coraz częściej rozwiązanie to stosowane jest również na biurowcach.

Panele fotowoltaiczne przyczyniają się do ograniczenia emisji CO2 do atmosfery, umożliwiają też zmniejszenie opłat za pobór energii elektrycznej od dostawców prądu. Posiadanie instalacji fotowoltaicznej na biurowcu jest ekologiczne i korzystne finansowo. Co więcej,  ma również ważny aspekt wizerunkowy. Najemcy coraz częściej zwracają uwagę na fotowoltaikę, gdyż biurowce wyposażone w panele fotowoltaiczne nie narażają ich na dodatkowe opłaty za prąd.

Centra handlowe inwestują w panele fotowoltaiczne

CH Focus_fotowoltaika

Na dachu centrum handlowego Focus w Bydgoszczy pojawiła się instalacja fotowoltaiczna.

Inwestycja w fotowoltaikę to korzyść dla środowiska, mieszkańców oraz galerii. Ma się to przyczynić do redukcji emisji dwutlenku węgla do atmosfery. Dodatkowo inwestycja ta ma znacząco ograniczyć zużycie energii elektrycznej obniżając koszty funkcjonowania centrum handlowego. Realizacja jest jednym z nielicznych wdrożeń w tego typu obiektach w Polsce, ale też należy do pierwszych w regionie kujawsko-pomorskim. Focus zapowiada rozbudowę instalacji w przyszłości. Na dachu Focusa zainstalowano 147 paneli fotowoltaicznych o łącznej mocy prawie 50 kW.

Columbus z nową ofertą dla osób budujących domy

Columbus Energy

Firma Columbus uruchomiła nową ofertę dedykowaną dla osób budujących domy.

W ramach nowej usługi, Columbus oferuje wsparcie doradczo-projektowe, wykonanie projektu instalacji zoptymalizowanego pod kątem uzysków i estetyki oraz pełną dokumentację. Firma, która działa w branży fotowoltaicznej, zapewnia klientom gwarancję stałej ceny na cały okres trwania umowy oraz kompleksową usługę doradczo-projektową.
Przygotowanie infrastruktury pod instalację na etapie budowy domu pozwala na uproszczenie całego przedsięwzięcia i minimalizację kosztów budowy domowej elektrowni słonecznej. Z myślą o takich klientach, Columbus przygotował specjalną ofertę ułatwiającą zakup produktów OZE oraz przygotowanie domu pod instalację.

Postęp cywilizacyjny zwiększa zapotrzebowanie na energię elektryczną: Jak centra danych konsumują energię?

Janusz Gutowski

Postęp cywilizacyjny zwiększa zapotrzebowanie na energię elektryczną. W XIX w. konsumpcję energii rozpoczęliśmy od węgla, w kolejnym XX wieku paliwem była ropa, natomiast dziś, u progu XXI w. to dane i ponadstandardowe zużycie energii elektrycznej określają następną rewolucję przemysłową. Centra danych to obecnie najszybciej rozwijający się segment rynku nieruchomości komercyjnych, który potrzebuje ogromne, niemal hurtowe ilości energii do prawidłowego funkcjonowania. Janusz Gutowski, CEO AXI IMMO Services w AXI IMMO Group przybliża najważniejsze kwestie związane z zapotrzebowaniem sektora centrów danych na energię oraz możliwych alternatywnych źródeł jej pozyskania.

Spis treści:
Dynamiczny wzrost zapotrzebowania na energię
Optymalizacja wysokiej ceny energii
Zielona energia w służbie centrów danych
A może autogeneracja
Struktura zużycia energii przez Centrum Danych

Głównym konsumentem energii w Polsce przez dziesiątki lat były firmy z sektora przemysłu ciężkiego. Jednak z biegiem czasu znacząca część produkcji z różnych przyczyn, głównie z powodu rosnących kosztów energii bądź ograniczeń dotyczących ochrony środowiska została przeniesiona poza Europę i znikła z przemysłowej mapy Polski. Należy pamiętać, że infrastruktura przesyłowa (sieci 400kV i 220kV), ale również struktura sieci dystrybucji (sieci wysokiego napięcia 110kV i sieci średniego napięcia) dostosowane były do infrastruktury konsumpcji i zapotrzebowania na moc w czasach, gdy była ona budowana. Dlatego praktycznie cała istniejąca dziś krajowa sieć elektroenergetyczna stanowi dziedzictwo PRL-u i w wielu miejscach nie odpowiada obecnej strukturze konsumpcji.

Wraz z lawinowo postępującą informatyzacją praktycznie wszystkich dziedzin życia, zapotrzebowanie na przetwarzanie i magazynowanie cyfrowych danych (Data Center) skutkowało powstaniem tzw. chmury, będącej po prostu zintegrowanym poprzez sieć internetową systemem serwerowni. Wracając jednak na grunt nieruchomości, każda z tych serwerowni to lokalizacja, czyli konkretna działka i budynek. Główne kryteria wyboru takiej lokalizacji to dostępność do energii i sieci światłowodowej.

Pierwszym wyborem dla Data Center są więc lokalizacje, które są już wyposażone w infrastrukturę elektroenergetyczną pozwalającą na dostarczenie dużych mocy, czyli tam, gdzie wcześniej były huty i duże zakłady produkcyjne, a dziś jest znaczący popyt na usługi. Obecnie, zdaje się, że miejsca te niemal w pełnym zakresie mogą zostać przekwalifikowane w inwestycje w centra przetwarzania danych. W obliczu zmieniającego się rynku i w zasadzie wykładniczo rosnącej cyfryzacji wszystkich sektorów gospodarki i niemal każdego aspektu naszego życia coraz większego znaczenia nabierają wymagania sektora Data Center. Postęp technologiczny będzie więc wypadkową dostosowania się do nowych standardów rynkowych i efektywności zaopatrzenia w energię.

Aktualnie to Warszawa jest kluczowym rynkiem dla sektora centrów danych. Zdecydowana większość światowych operatorów chce funkcjonować blisko stolicy m.in. przez wzgląd na większy dostęp do punktów wymiany danych z siecią globalną. Na korzyść Warszawy przemawiają również miejsca, gdzie dostępna jest rezerwa energii, którą można spożytkować. Historycznie w stolicy dystrybucja energii dotyczyła przede wszystkim gospodarstw domowych i pojedynczych przedsiębiorstw np. fabryki FSO, Huty Warszawa, Zakładów Ursus czy firm zlokalizowanych w rejonie Woli. Dostępna tam infrastruktura umożliwia dystrybucję energii na takim poziomie, który jest akceptowany przez sektor Data Center. Z tego względu miejsca po byłych fabrykach są dobrą lokalizacją pod centra danych. Co ciekawe infrastruktura w zakresie dostępnej mocy nie zmieniła się tam przez ostatnie 20-30 lat.

Niemniej obecne zużycie energii przez centra danych i miejsca, w których do tego dochodzi, nie do końca odpowiadają poprzedniej infrastrukturze energetycznej. Wymaga ona specjalistów zarówno od strony operowania, jak i utrzymania technicznego całego obiektu. Dlatego firmy są bardziej zainteresowane obecnością w Warszawie, gdzie dostęp do wysoko wykwalifikowanych pracowników jest większy, a dostępna infrastruktura wymaga tylko częściowej modernizacji.

Dynamiczny wzrost zapotrzebowania na energię
Zużycie energii przez centra danych będzie rosło szybko, ponieważ sztuczna inteligencja czy IoT (Internet Rzeczy) przetwarzają ogromne ilości energii w czasie rzeczywistym. Dla przykładu samochód autonomiczny w ciągu jednej godziny wymienia porównywalną ilość danych co 1300 godzin oglądania filmów na platformach VoD. Rozwój cywilizacyjny i zapotrzebowanie na produkty czy usługi wykorzystujące sztuczną inteligencję będzie również rosło. Już dziś wykorzystuje się bezobsługowe magazyny, które wymieniają hurtowe ilości danych. Z tego względu operatorzy hyperscale jak Google czy Amazon zlecają procesy przetwarzania centrom danych należącym do operatorów, którzy są jednocześnie deweloperami. Usługa, za którą płacą, to wynajęcie mocy obliczeniowej, czyli megawatów.

Optymalizacja wysokiej ceny energii
Cena energii jest głównym składnikiem kosztów przetwarzania danych. Dlatego firmy poszukują rozwiązań, które pomogą im w jej optymalizacji. Stawki za dystrybucję i wykorzystanie energii w 2021 roku, po uwzględnieniu opłaty mocowej, oscylują w granicach ok. 450 zł (ok. 100 EUR) za jedną MW godzinę. Obrazując koszty funkcjonowania Data Center, jeżeli moc zainstalowana w Centrum Danych to 20 MW i pracuje ono bez przerwy, czyli w systemie 24/7, to miesięczna faktura za energię elektryczną wyniesie ok. 6,5 mln zł.

Zielona energia w służbie centrów danych
Pomysłem na zmniejszenie kosztów za energię, poza wykorzystaniem energii z węgla, są odnawialne źródła energii (OZE) np. wiatraki morskie czy generatory lądowe. Trzeba jednak zauważyć, że obecnie rozwiązania z tego zakresu są niestabilnymi generatorami energii, ponieważ wymagają określonych warunków atmosferycznych. W przypadku wykorzystania zielonej energii należy pamiętać, że centrum danych pracuje przez całą dobę. Wydajność fotowoltaiki w ciągu dnia, która mogłaby dostarczyć dodatkową energię, wystarcza na kilka godzin. Dla przykładu obecnie 1mkw paneli fotowoltaicznych produkuje około 300 watów, gdzie część z tej energii np. 20% można zastosować jako źródło energii stałej, a pozostałe 80% przeznaczyć na ładowanie baterii zasilających naszą instalację przez godziny, gdy produkcja jest niska. Gdyby więc chcieć użyć fotowoltaiki jako podstawowe źródło energii dla Data Center, farma taka dla 20MW musiałaby mieć setki hektarów co w okolicach Warszawy (a tylko tu mamy możliwość łączenia się z siecią światową) jest raczej wykluczone. Obecnie na rynku można kupić energię od dostawców zielonej energii ze źródeł OZE, które są wyposażone w odpowiedni certyfikat, co nie zmienia faktu, że praktycznie otrzymamy energię taką, jaka jest w sieci elektroenergetycznej, czyli głównie pochodzącą ze spalania węgla.

A może autogeneracja
Kolejną możliwością wytworzenia energii jest autogeneracja, czyli produkcja energii elektrycznej przez turbiny gazowe lub generatory gazowe dużej mocy, które zostały zaprojektowane jako napędy lotnicze lub morskie i są w stanie dostarczyć moce od kilku do kilkudziesięciu MW. Przy czym oba rozwiązania są bardzo kosztowne. Zapewnienie przez nie ciągłości dostawy energii wymaga zabezpieczenia jednocześnie przynajmniej dwóch tego rodzaju urządzeń w całym okresie eksploatacji dla zachowania wymaganego poziomu produkcji energii. Na dziś, jednak nie ma zbyt wielu doświadczeń ze stosowaniem autogeneracji dla zasilania centrów danych.

Struktura zużycia energii przez Centrum Danych
Dwa główne obszary zużywania energii w działalności podstawowej to przetwarzanie danych oraz utrzymanie odpowiedniej temperatury w obiekcie (w bardzo wąskich granicach, przy użyciu systemów klimatyzacji precyzyjnej).

Zużycie energii dla celów przetwarzania wynika z klasy energetycznej serwerów i instalacji, natomiast zużycie na cele klimatyzacji zależne jest od temperatur na zewnątrz budynku, architektury Centrum Danych, jak również od efektywności energetycznej urządzeń i instalacji.

Inny będzie koszt utrzymania temperatury 24⁰C w Norwegii w okolicy Bergen, a inny w Warszawie czy Wiedniu. Tak więc z dostarczonej mocy 10MW na przetwarzanie danych, czyli na coś, co jest przedmiotem sprzedaży, można w zależności od tego, gdzie jest zlokalizowane centrum i jak jest zbudowane, przeznaczyć 6,5 MW lub tylko 4,5 MW.

Źródło: AXI IMMO.

Dalsze korzyści z fotowoltaiki po zakończeniu systemu opustów?

PJP_Columbus

Spółka Columbus Energy w dniu 11 czerwca uruchomi zapowiadaną usługę Prąd jak Powietrze. Usługa ta stanowi alternatywę dla prosumentów po nowelizacji prawa energetycznego.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska ogłosiło kilka dni temu likwidację systemu opustów dla prosumenckich mikroinstalacji. Wiadomość tę źle przyjęła branża fotowoltaiczna. Likwidacja systemu opustów może bowiem wywołać spadek zainteresowania instalacjami PV i gwałtowne wyhamowanie rynku od 2022 r.
Columbus Energy w najbliższych dniach uruchomi rozwiązanie, które zagwarantuje przyszłym prosumentom szybki zwrot inwestycji nawet po nowelizacji prawa energetycznego.

– System wsparcia prosumentów, który został wprowadzony w 2016 r., nie mógł trwać w nieskończoność. Już od ponad roku MKiŚ zapowiadało zmiany w zakresie bilansowania energii. W Columbusie przygotowywaliśmy się do takiej sytuacji od dawna: rozpoczęliśmy proces przejęcia spółki obrotu energią i tworzyliśmy usługę Prąd jak Powietrze (PJP), którą zakomunikowaliśmy na początku br. I już od najbliższego piątku, 11 czerwca, startujemy z PJP, czyli zaczniemy podpisywać z klientami pierwsze umowy kompleksowe, dzięki czemu będą oni mogli korzystać z bilansowania energii w systemie korzystniejszym niż obecnie, bo 1:1. W tej usłudze można będzie odebrać całą oddaną nadprodukcję energii z fotowoltaiki, i nie zmieni się to również w przyszłym roku – tłumaczy Dawid Zieliński, Prezes Columbus Energy S.A.

Columbus laureatem Nagrody Gospodarczej Prezydenta RP

fot. Jakub Szymczuk (KPRP) (1)
Columbus Energy S.A. został uhonorowany przez Prezydenta RP Nagrodą Gospodarczą w kategorii “Narodowy Sukces”. Nagroda jest przyznawana przedsiębiorstwom, które przyczyniają się do rozwoju krajowej gospodarki i promują Polskę na arenie międzynarodowej.

Uroczysta gala, podczas której zostały wręczone nagrody główne w każdej z 7 konkursowych kategorii, odbyła się w Pałacu Prezydenckim w Warszawie, we środę 5 maja br. Prezydent RP, Andrzej Duda, osobiście wręczył statuetki przedstawicielom zwycięskich firm. Nagrodę w kategorii “Narodowy Sukces”, przyznaną w uznaniu za trwały i zrównoważony rozwój Columbus, odebrał Dawid Zieliński, Prezes Zarządu Spółki.
– Od siedmiu lat dynamicznie działamy na rynku nowoczesnej energetyki i pracujemy na rzecz rozwoju OZE w naszym kraju. Polski rynek potrzebuje rozwiązań z zakresu energetyki odnawialnej, które dostarcza nasza firma, o czym świadczy dynamiczny rozwój Columbus w ciągu ostatnich lat. Cieszymy się, że nasze działania zostały docenione przez Prezydenta RP i bardzo dziękujemy za tę nagrodę. Dziękujemy również Stowarzyszeniu “Teraz Polska”, które nominowało nas do nagrody – mówi Dawid Zieliński, Prezes Zarządu Columbus Energy S.A.
Nagroda Gospodarcza Prezydenta RP przyznawana jest przez Głowę Państwa raz w roku od 18 lat. Jest ona cennym i prestiżowym wyróżnieniem dla polskich przedsiębiorstw, instytutów naukowo-badawczych oraz wynalazców. Do tegorocznej edycji zgłoszonych zostało prawie 200 firm, a nominację otrzymało 21 podmiotów w 7 kategoriach: Lider MŚP, Narodowy Sukces, Międzynarodowy Sukces, Odpowiedzialny Biznes, Firma Rodzinna oraz w dwóch kategoriach specjalnych: Startup PL oraz Badania+Rozwój. Nominacja spółki Columbus została zgłoszona przez Stowarzyszenie “Teraz Polska”.

Źródło: Columbus.

Columbus może działać na rynku obrotu energią

joshua-sortino-215039-unsplash
Prezes UOKiK wydał pozytywną decyzję w sprawie nabycia przez Columbus Energy S.A. 100% udziałów w spółce Vortex Energy – Obrót Sp. z o.o. Tym samym Columbus może już zawierać umowy kompleksowe z klientami.

– Finalizacja przejęcia spółki Vortex Energy – Obrót, z koncesją na sprzedaż energii, to ważny krok w rozwoju naszej działalności – komentuje Dawid Zieliński, Prezes Columbus Energy S.A. – Od tej chwili możemy zawierać z klientami umowy kompleksowe na sprzedaż i dystrybucję energii, co z kolei umożliwi nam realizację usługi “Prąd jak Powietrze”, zakomunikowanej na początku lutego br.

Przypomnijmy, że w ramach usługi Prąd jak Powietrze, klienci Columbus mogą odebrać z sieci energetycznej 100% nadwyżek energii, którą produkują w ramach własnej instalacji fotowoltaicznej. Dodatkowo Spółka daje gwarancję, iż odzyskana energia pochodzi ze źródeł odnawialnych.

– W kolejnym etapie realizacji usługi “Prąd jak Powietrze” nasi klienci będą mogli monitorować swoje saldo z dnia na dzień oraz przekazywać niewykorzystane nadwyżki energii innym użytkownikom, którzy mają umowę z Columbus – wyjaśnia Dawid Zieliński. – Umożliwi to specjalna aplikacja Columbus, dostępna przez przeglądarkę oraz z poziomu smartfona. Jej funkcjonalności ułatwią klientom współpracę z naszą firmą oraz zarządzanie swoją energią, począwszy od monitorowania produkcji instalacji, przez przesyłanie nadprodukcji, aż po ładowanie samochodu elektrycznego.
Wobec ogromnego zainteresowania klientów usługą “Prąd jak Powietrze”, Columbus opracował schemat procesowania klientów, którzy zgłosili się do programu. Pierwszy etap realizacji usługi, a tym samym zmiany sprzedawcy energii, rozpocznie się już w maju.

Vortex Energy Obrót Sp. z o.o. (wkrótce Columbus Obrót) prowadzi działalność w zakresie wspierania rozwoju Odnawialnych Źródeł Energii w Polsce, przez tworzenie bezpiecznych i elastycznych rozwiązań handlowych maksymalizujących zyski wytwórców ze sprzedaży ich zielonej energii. Spółka posiada kompetencje i doświadczenie z zakresu sprzedaży energii oraz branży OZE.

mat.pras.

Jak odebrać 100% energii z fotowoltaiki bez ukrytych kosztów?

Webinar_Bilansowanie energii

Jak działa usługa bilansowania 1:1? Dla kogo jest to opłacalne rozwiązanie? Na jakich zasadach rozliczane są nadwyżki energii z fotowoltaiki, które trafiają do sieci? Odpowiedzi na te oraz inne pytania udzieli Dawid Zieliński, prezes Columbus, podczas bezpłatnego webinaru, który odbędzie się w najbliższy wtorek 27 kwietnia o godz. 18.00.

W połowie lutego br. Columbus ogłosił, że zamierza wprowadzić przełomową na rynku usługę dystrybucyjną “Prąd jak Powietrze”, dedykowaną wszystkim dotychczasowym oraz nowym klientom. W ramach swojej nowej oferty, firma zapewni bilansowanie energii 1:1, co oznacza, że prosumenci będą mogli odebrać 100% nadwyżek prądu z domowej fotowoltaiki. To znacznie korzystniejsze rozwiązanie niż dostępny powszechnie system opustów, rozliczający przekazaną energię w stosunku 1:0,8 dla instalacji o mocy do 50 kW lub 1:0,7 dla większych instalacji.

Zdajemy sobie sprawę, że “Prąd jak powietrze” to zupełnie nowe rozwiązanie na rynku dystrybucji energii, które wymaga szerszego komentarza. Jednocześnie odzew na naszą propozycję jest tak duży, że dostajemy mnóstwo pytań od zainteresowanych osób o szczegóły usługi. Dlatego postanowiliśmy zorganizować webinar, podczas którego odpowiemy na wszystkie pytania i wyjaśnimy, że możemy być skuteczniejsi niż ustawa o odnawialnych źródłach energii i skuteczniejsi niż zakład energetyczny. Serdecznie zapraszam do udziału! – mówi Dawid Zieliński, Prezes Zarządu Columbus Energy S.A.

Źródło: Columbus.

Leasing na fotowoltaikę z mikrowpłatą

Fot. W.Baron, Columbus Energy

Columbus, wraz z Millennium Leasing, wprowadza atrakcyjną ofertę leasingu PV dla firm. Przez pół roku leasingobiorca miesięcznie zapłaci tylko 0,4% wartości instalacji, a dopiero po 6 miesiącach zacznie spłacać pełną ratę.

Rosnące koszty energii elektrycznej oraz opłata mocowa, która w od początku 2021 r. znacząco wpłynęła na wysokość rachunków przedsiębiorstw, sprawia, że coraz więcej firm decyduje się na własną instalację PV. Popyt na fotowoltaikę wśród przedsiębiorców wzmacnia także oferta leasingowa wiodących banków działających w Polsce. Columbus, wspólnie z Millennium Leasing, przygotował atrakcyjną ofertę dla przedsiębiorców, którzy nie chcą angażować własnych środków na zakup fotowoltaiki. Oferta leasingu zakłada 6 miesięcy bez konieczności uiszczania pełnej wysokości raty. Leasingobiorca będzie zobowiązany jedynie do minimalnej miesięcznej opłaty w wysokości 0,4% wartości instalacji.

– Dostępne powszechnie na rynku oferty leasingu obligują klientów do spłacania rat już od momentu podpisania umowy. Przewagą naszej propozycji jest przesunięcie obowiązku spłacania pełnej raty o pół roku. W pierwszych sześciu miesiącach leasingobiorca płaci miesięcznie jedynie 0,4% wartości instalacji, a pełna kwota obowiązuje go dopiero od siódmego miesiąca – tłumaczy Bartłomiej Solner, Dyrektor Strategii Sprzedaży w Columbus Energy S.A.

Oferta Millennium Leasing dla klientów Columbus skierowana jest do firm i osób prowadzących własną działalność gospodarczą. Mogą z niej skorzystać zarówno małe, średnie oraz duże przedsiębiorstwa. Nie ma ograniczeń co do mocy instalacji, dla jakiej udzielane jest finansowanie. Oferta umożliwia elastyczną wysokość wkładu własnego na poziomie 10% lub 20% oraz kilka wariantów czasowych: 42, 54, 66, 78 i 90 rat.
– Obliczyliśmy, że dzięki promocyjnym warunkom leasingu nasz klient, kupujący instalację o mocy 40 kWp, może zaoszczędzić w pół roku około 14 000 zł. Te pieniądze, może zainwestować w dalszy rozwój swojego biznesu, a instalacja będzie generować dla niego kolejne oszczędności przez następne minimum 30 lat – dodaje Bartłomiej Solner.

mat.pras.

Webinar: fakty i mity o fotowoltaice

Webinar_Fotowoltaika fakty i mity

Czy fotowoltaika naprawdę się opłaca? Jakich realnych oszczędności można się spodziewać? Jak szybko zwróci się inwestycja we własną instalację? Na te pytania odpowiedzą eksperci z Columbus podczas bezpłatnego webinaru, który odbędzie się już 7 kwietnia o godz. 18.00.

Columbus, wiodący dostawca fotowoltaiki, zrealizował już ponad 33 tysiące instalacji dla polskich rodzin. Firma doskonale zna nurtujące klientów kwestie, dotyczące fotowoltaiki, i omówi je podczas najbliższego spotkania online. Eksperci z Columbus rozprawią się z najczęstszymi mitami o instalacji PV i przedstawią najważniejsze fakty na ten temat.

Podczas spotkania zostaną poruszone m.in. zagadnienia dotyczące doboru optymalnej wielkości instalacji, możliwości finansowania fotowoltaiki oraz dotacji. Będzie też mowa o formalnościach związanych z montażem instalacji czy sposobach na zwiększenie opłacalności inwestycji w fotowoltaikę. Tradycyjnie już, część spotkania zostanie przeznaczona na sesję Q&A, podczas której uczestnicy webinaru będą mogli zadawać pytania. Wszystkie wątpliwe kwestie rozwieje Marcin Kwiecień, Regionalny Kierownik Sprzedaży Columbus, a spotkanie poprowadzi Joanna Gil, Brand Manager Columbus.

Webinar będzie dostępny za pomocą platformy ClickMeeting. Aby wziąć w nim udział, należy się zarejestrować klikając w link: https://webinar.columbusenergy.pl/fotowoltaika-fakty-mity/.
Oprócz wiedzy opartej na konkretnych przykładach i danych, na uczestników spotkania czeka specjalny bonus.

Fotowoltaika w magazynach – kwestie administracyjne, o których należy pamiętać

asia-chang-Yr-PvhKiorM-unsplash
Instalacje fotowoltaiczne w magazynach są rozwiązaniem ekologicznym i opłacalnym, jednak niektóre kwestie administracyjne mogą ograniczać ich zastosowanie. O tym, na jakie aspekty należy zwrócić uwagę podczas inwestycji w fotowoltaikę, opowiada ekspert Cushman & Wakefield Ryszard Gwóźdź, Starszy Menedżer ds. Technicznych w Dziale Powierzchni Przemysłowych i Logistycznych.

Spis treści:
Miejscowe Plany Zagospodarowania Terenu (MPZT)
Sposób rozliczenia z dystrybutorem energii elektrycznej
Zgoda na budowę, podłączenie do sieci oraz koncesja
Sposób zasilania budynku lub parku logistycznego
Zielone rewolucje

Jednym z najistotniejszych czynników kosztowych w budynkach magazynowych są koszty energii elektrycznej, które od kilku lat rosną ze względu na podwyżki cen jednostkowych. Jednocześnie od niedawna obserwujemy zwiększającą się popularność instalacji fotowoltaicznych. Rozwój technologii, coraz dłuższe okresy gwarancji oraz krótsze czasy zwrotu inwestycji powodują zwiększającą się popularność tych rozwiązań. Zastosowanie fotowoltaiki na powierzchniach logistycznych wydaje się więc w tych warunkach naturalne. Jednak podczas analizy poprzedzającej zastosowanie takiej instalacji należy zwrócić uwagę na kilka kwestii administracyjnych, które mogą ograniczyć możliwość ich wdrożenia.

Miejscowe Plany Zagospodarowania Terenu (MPZT)

Należy sprawdzić, czy MPZT nie zakazuje lub nie nakłada ograniczeń w stosunku do instalacji fotowoltaicznych, np. dotyczące maksymalnej mocy instalacji. W wielu przypadkach MPZT nie mówi wprost o instalacjach fotowoltaicznych, a jedynie o przeznaczeniu terenu na „działalność produkcyjną”. W takim przypadku możliwe jest potraktowanie wytwarzania energii elektrycznej w instalacjach fotowoltaicznych zgodnie z definicją w Prawie Energetycznym (wytwarzanie – produkcja energii w procesie energetycznym).  W przypadku braku MPZT należy wystąpić o wydanie Warunków Zabudowy lub o decyzję o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego, za który możemy uznać ekologiczną produkcję energii eklektycznej.

Sposób rozliczenia z dystrybutorem energii elektrycznej

W przypadku mikroinstalacji (do 50kWp) nadmiar energii „magazynujemy” w sieci dystrybutora OSD i odbieramy 80% przekazanej energii. Natomiast w przypadku instalacji powyżej 50 kWp sprzedajemy energię do sieci dystrybutora OSD (cena energii bez kosztów dystrybucji), zaś kupujemy od dystrybutora OSD energię wraz z kosztami dystrybucji. Powoduje to, że operacja sprzedaży nadmiaru energii, a następnie jej odkupienia, nie jest korzystna i w związku z tym bardzo ważna jest analiza zużycia energii i odpowiednie dobranie mocy instalacji fotowoltaicznej.

Zgoda na budowę, podłączenie do sieci oraz koncesja

W przypadku instalacji powyżej 50 kWp należy uzyskać zgodę dystrybutora OSD na budowę instalacji oraz podłączenie do sieci. W przypadku instalacji powyżej 1000 kWp należy również uzyskać koncesję na produkcję energii.

Sposób zasilania budynku lub parku logistycznego

Rozliczenie z dystrybutorem OSD następuje w miejscu przyłącza budynku lub parku logistycznego do sieci dystrybutora OSD. Dlatego też w przypadku parku logistycznego rozliczenie nie jest dedykowane dla konkretnego najemcy, a dla całości parku.

W przypadku budynków BTS/BTO dedykowanych dla danego najemcy z własnym przyłączem rozliczenie będzie obejmować danego najemcę. W parkach logistycznych zastosowanie przez wynajmującego fotowoltaiki dla całości parku będzie skutkowało obniżeniem kosztów energii dla całości parku.

Pomimo powyższych wymogów administracyjnych instalacje fotowoltaiczne są rozwiązaniem, które daje nam możliwość znacznego obniżenia kosztów energii elektrycznej, a przy odpowiednio dobranej mocy systemu oraz sposobie rozliczeń z dystrybutorem OSD mogą doprowadzić nawet do samowystarczalności energetycznej budynku lub parku logistycznego.

Obecnie w Polsce mamy około 40 farm fotowoltaicznych powyżej 1 MW, w tym największa o mocy ok. 4 MW (dane URE), zaś w przypadku budynków logistycznych obecnie największe instalacje mają moc około 1 MW. Na świecie największa farma fotowoltaiczna ma moc 1180 MW (ZEA), a w przypadku budynków logistycznych największe instalacje mają moc ok. 20 MW (np. Centrum Magazynowo-LogistycznePVH w Venlo).

Zielone rewolucje

Fotowoltaika nie jest jedynym proekologicznym rozwiązaniem pozwalającym na wygenerowanie oszczędności. W raporcie „Industrial Goes Green” międzynarodowej firmy doradczej Cushman & Wakefield opisane są również takie zagadnienia jak: stosowanie odzysku ciepła ze sprężarek powietrza, oświetlenia LED, gruntowe wymienniki ciepła, pompy ciepła, destratyfikatory powietrza, izolacyjność ścian i dachów oraz CO2 jako czynnik chłodniczy.

Dodatkowo raport zawiera krótkie wprowadzenie do wspomnianych zagadnień, zalety i wady poszczególnych rozwiązań oraz propozycje dalszych ulepszeń. Analiza została wzbogacona przykładami praktycznego zastosowania rozwiązań ekologicznych w magazynach w Polsce. Autorzy raportu przedstawili w nim także wyniki swojego pionierskiego, kompleksowego badania rynku powierzchni magazynowych pod kątem stosowania tych rozwiązań ekologicznych w budynkach przemysłowych. Do udziału w badaniu zaproszono wszystkich czołowych deweloperów magazynowych działających w Polsce.

Cały przychód z reklam zamieszczonych w raporcie przez partnerów zostanie przekazany na realizację celów Fundacji na rzecz Efektywnego Wykorzystania Energii. Wśród deweloperów, którzy wsparli tę inicjatywę, znaleźli się 7R, CTP, GLP, Logicor, Panattoni Europe, Prologis oraz SEGRO.

Źródło: Cushman & Wakefield.

Nowa inwestycja IKEA – panele fotowoltaiczne

nybtthewSieć sklepów IKEA poważnie traktuje kwestię wykorzystywania odnawialnych źródeł energii. Inwestycja w tego typu rozwiązania wiąże się bowiem z oszczędnością finansową.

Tym razem IKEA postanowiła przetestować nowe rozwiązania technologiczne i zainwestowała w panele fotowoltaiczne. Zostały one zamontowane na jednym z włoskich sklepów.

IKEA ma nadzieję, że takie rozwiązania przyniosą jej w dłuższej perspektywie czasu zadowalające oszczędności finansowe.