15 proc. nowych JDG w Polsce powstaje z udziałem cudzoziemców, głównie Ukraińców i Białorusinów

analiza
W ub.r. do rejestru CEIDG wpłynęło 288,8 tys. wniosków o założenie jednoosobowej działalności gospodarczej. Wśród wnioskodawców byli przedstawiciele innych państw i posiadacze dwóch obywatelstw. W sumie złożyli oni 43,5 tys. wniosków o otwarcie JDG, czyli 15,1% wszystkich wyżej wymienionych. Dotyczyło to 33,8 tys. Ukraińców. W ścisłej czołówce widać również 2,7 tys. Białorusinów, a także blisko 500 osób z obywatelstwem polskim i ukraińskim. Dalej w zestawieniu są m.in. wnioskodawcy z obywatelstwem polskim i białoruskim, Rumuni, Niemcy, osoby z obywatelstwem polskim i niemieckim, Rosjanie, Bułgarzy oraz Włosi.

W całym 2025 roku do rejestru CEIDG wpłynęło 288,8 tys. wniosków o założenie jednoosobowej działalności gospodarczej. Rok wcześniej było ich 288,8 tys. Zdecydowaną większość – 245,3 tys. – złożyli obywatele Polski (w 2024 roku – 247,6 tys.). Osoby z innych państw, a także posiadacze dwóch obywatelstw wypełnili 43,5 tys. wniosków, co stanowiło 15,1% ww. dokumentów. Dla porównania, w 2024 roku obcokrajowcy dokonali 41,2 tys. zgłoszeń. Odpowiadały one za 14,3% wszystkich złożonych. Prof. Tomasz Bernat z Instytutu Ekonomii i Finansów Uniwersytetu Szczecińskiego zauważa, że wprawdzie skala zjawiska nie ma charakteru marginalnego – bo co siódma nowa JDG została założona przez osobę nieposiadającą wyłącznie obywatelstwa polskiego – ale także nie można jej uznać za dominującą.

– Wzrost ten należy interpretować w kontekście instytucjonalnych i rynkowych uwarunkowań prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. Relatywnie niskie bariery wejścia do samozatrudnienia, uproszczone procedury rejestracyjne oraz elastyczność form sprzyjają podejmowaniu aktywności gospodarczej przez cudzoziemców. Jednocześnie JDG pełni funkcję adaptacyjną wobec niedoborów podaży pracy oraz napięć strukturalnych na rynku pracy – wyjaśnia prof. Tomasz Bernat.

Wśród obcokrajowców, którzy w 2025 roku założyli w Polsce jednoosobową działalność gospodarczą, dominowali Ukraińcy. Taki krok podjęło aż 33,8 tys. obywateli Ukrainy. Rok wcześniej było ich 31,3 tys. Widzimy więc kilkutysięczny przyrost rdr. Dr Robert Król z Uniwersytetu WSB Merito wskazuje, że zainteresowanie naszych sąsiadów uregulowaniem aktywności biznesowej to między innymi wynik obowiązywania specustawy. Stworzyła ona warunki do łatwiejszego dostępu do legalnego prowadzenia JDG.

– Wybór jednoosobowej działalności gospodarczej przez obcokrajowców jest często życiową konsekwencją potrzeby niezależnego wykonywania usług. Taka forma daje im możliwość szybkiego reagowania na zmiany rynkowe oraz prowadzenia aktywności zawodowej bez konieczności tworzenia rozbudowanych struktur organizacyjnych ani pozostawania w relacji pracodawca-pracownik. I jest przede wszystkim – w razie potrzeby – łatwa do likwidacji – wyjaśnia radca prawny i doradca restrukturyzacyjny Łukasz Goszczyński z Kancelarii GKPG.

Do tego dr Król dodaje, że część działalności ma charakter usługowy i jest skierowana do społeczności ukraińskiej w Polsce. Powoduje to, że ich skala jest najczęściej niewielka i nie występuje konieczność prowadzenia jej w formie spółki. Ponadto radca prawny i doradca restrukturyzacyjny Adrian Parol zauważa, że zestawienie ilości nowych JDG zakładanych przez Ukraińców z ogólną liczbą obywateli Ukrainy przebywających w Polsce prowadzi do wniosku, że nie można mówić o masowej przedsiębiorczości.

– To raczej umiarkowana skala. Ale jej znaczenie jest większe, niż sugerują same liczby. Prowadzenie firmy w obcym kraju wymaga nie tylko pieniędzy, ale też zrozumienia przepisów, języka i realiów rynku. Nie każdy migrant jest gotów na taki krok. Z mojej praktyki wynika, że te działalności koncentrują się głównie w branżach usługowych. Budownictwo, wykończeniówka, transport, gastronomia, usługi osobiste i coraz częściej sektor IT to obszary, w których samozatrudnieni z Ukrainy radzą sobie najlepiej – opisuje mec. Adrian Parol.

Na kolejnych miejscach tego zestawienia z wnioskami o założenie JDG są Białorusini – 2,7 tys. (rok wcześniej – 3,2 tys.) oraz osoby z obywatelstwem polskim i ukraińskim – 491 (447). Dalej widać osoby z obywatelstwem polskim i białoruskim – 430 (poprzednio – 390), Rumunów – 383 (371), Niemców – 377 (386), a także osoby z obywatelstwem polskim i niemieckim – 374 (373). Za nimi są Rosjanie – 361 (326), Bułgarzy – 247 (298), jak również Włosi – 246 (208). Prof. Tomasz Bernat z Uniwersytetu Szczecińskiego podkreśla, że choć bliskość geograficzna i historyczne powiązania migracyjne odgrywają istotną rolę, nie stanowią one jedynego ani wystarczającego czynnika wyjaśniającego obserwowaną strukturę.

– Równie ważne znaczenie mają uwarunkowania prawne związane z dostępem do rynku Unii Europejskiej, mobilność zawodowa, sieci społeczne oraz możliwość prowadzenia działalności transgranicznej. Obecność obywateli państw Europy Zachodniej i Południowej sugeruje, że Polska bywa postrzegana jako konkurencyjna lokalizacja kosztowa i organizacyjna dla działalności usługowej, konsultingowej czy projektowej – uzupełnia prof. Bernat.

Do tego mec. Adrian Parol zauważa, że spadek liczby JDG zakładanych przez Białorusinów może świadczyć o tym, że pierwsza fala migracyjna już się ustabilizowała, a część przedsiębiorców zmieniła formę działalności lub kraj prowadzenia biznesu. Obecność osób z podwójnym obywatelstwem pokazuje z kolei, że wiele firm powstaje tu nie dlatego, że Polska jest nowym miejscem, lecz z tego powodu, iż stała się miejscem docelowym.

– Analiza tych danych w szerszym ujęciu nie pozwala uznać obecnych danych za efekt przypadku. Mamy raczej do czynienia z systematycznym i stopniowym procesem, w ramach którego Polska umacnia swoją pozycję jako państwo faktycznej przedsiębiorczości migracyjnej, widocznej nie w deklaracjach, lecz w codziennej, często bardzo pragmatycznej praktyce – podsumowuje ekspert z Kancelarii GKPG.

(MN, Styczeń 2026 r.)

Ww. materiał jest udostępniony na zasadzie nieodpłatnej licencji
© MondayNews Polska | Wszelkie prawa zastrzeżone

materiał prasowy

Hydro Extrusion Poland o budownictwie w czasach ESG

ESG factors are essential for enhancing sustainability and corporate responsibility in businesses encompassing environmental impact social responsibility governance practices and sustainability re

Firma Hydro Extrusion Poland o budownictwie w czasach ESG.
Nowoczesne budynki nie powstają już wyłącznie w oparciu o wizję architektoniczną, atrakcyjną lokalizację czy zakładany budżet. Coraz częściej to właśnie dokumentacja środowiskowa staje się decydującym czynnikiem – nie tylko w kontekście pozyskania finansowania, ale również możliwości realizacji samego projektu. Dla inwestorów, funduszy czy deweloperów kluczowe staje się to, czy założenie spełnia kryteria zrównoważonego rozwoju.

Unijna taksonomia, czyli system klasyfikacji zrównoważonej działalności gospodarczej, wprowadza konkretne wymagania dotyczące tego, co może zostać uznane za inwestycję mającą na uwadze troskę o środowisko. W praktyce oznacza to szereg parametrów technicznych, które muszą zostać spełnione – w tym ograniczenie emisji gazów cieplarnianych, poprawa efektywności energetycznej czy odpowiedzialne zarządzanie zasobami. Ale to także presja materiałowa: konieczność wykorzystania surowców niskoemisyjnych, łatwych w recyklingu lub pochodzących z odzysku.
To konkretne oczekiwanie, bez którego wiele projektów może nie otrzymać finansowania z banków, funduszy czy instytucji wspierających transformację energetyczną. Certyfikaty (LEED, BREEAM, WELL) oraz wymogi ESG w raportowaniu stają się dziś codziennością. W efekcie materiał przestaje być jedynie technicznym komponentem projektu – staje się strategicznym wyborem, który wpływa na przyszłość całej inwestycji.

– Nasza produkcja opiera się na nowoczesnej infrastrukturze, w tym energii ze źródeł odnawialnych. Farma fotowoltaiczna zbudowana bezpośrednio przy zakładzie wyciskania zasila m.in. 8-calową prasę, generując 7,5 GWh energii rocznie. W ten sposób obniżamy zużycie z sieci, a do tego znacząco ograniczamy ślad węglowy gotowego produktu – mówi Ewelina Szarek-Stasiewicz, Dyrektor Sprzedaży w firmie Hydro Extrusion Poland.

– Aluminium to naturalny wybór dla branży kolejowej – lekkie, trwałe, w pełni poddające się recyklingowi. W połączeniu z niskoemisyjną produkcją i wsparciem technologicznym staje się materiałem, który odpowiada na realne potrzeby tej gałęzi rynku – mówi Marta Martyn, New Business Development Manager  Hydro Extrusion Poland. W ostatnich miesiącach Hydro podjęło współpracę z Izbą Kolei i zapraszając jej przedstawicieli do zakładu w Trzciance. Podczas spotkania eksperci rozmawiali m.in. o możliwościach, jakie daje aluminium w produkcji elementów infrastruktury i pojazdów szynowych. Wizyta była okazją do wymiany doświadczeń i wspólnego szukania dróg do bardziej zrównoważonego transportu.

[fragment artykułu]

Źródło: Hydro Extrusion Poland
materiał prasowy

Colliers: W 2025 r. na polski rynek trafiło ok. 500 tys. mkw. nowej powierzchni handlowej

Wojtowicz Wojciech_Colliers
Jak wynika z najnowszych danych Colliers, w 2025 r. na polski rynek trafiło ok. 500 tys. mkw. nowej powierzchni handlowej. To kolejny rok z tak wysokim poziomem nowej podaży, w dużej mierze napędzanej przez rozwój parków handlowych. Rośnie również znaczenie modernizacji istniejących centrów handlowych oraz intensyfikacja działań ich właścicieli w obszarze zrównoważonego rozwoju i transformacji technologicznej.

Jak podają eksperci Colliers, łączne zasoby powierzchni w nowoczesnych obiektach handlowych na koniec 2025 r. zbliżyły się do 13,9 mln mkw. Ponad połowa rocznej podaży (270 tys. mkw.) została oddana do użytku w czwartym kwartale.

W całym roku oddano do użytku o 25% więcej budynków niż rok wcześniej, natomiast całkowita nowa podaż była zbliżona do poziomu z 2024. Powodem był brak realizacji dużych parków handlowych typu „power centre” – żaden obiekt nie przekroczył 20 tys. mkw. powierzchni najmu. W efekcie średnia powierzchnia nowego budynku spadła poniżej 9 tys. mkw. Największym otwarciem minionego roku był Designer Outlet Kraków (19 tys. mkw.) – pierwszy od 2019 roku nowy obiekt w formacie centrum wyprzedażowego.

Podobnie jak w ubiegłych latach, nowa podaż była zdominowana przez parki handlowe. W 2025 r. stanowiły one 87% powierzchni oddanych do użytku. Działalność deweloperów koncentrowała się głównie w miastach poniżej 100 tys. mieszkańców (71% nowej podaży), które wciąż przyciągają niższym wskaźnikiem nasycenia rynku.

Na koniec 2025 roku w budowie znajdowało się ponad 600 tys. mkw. GLA parków handlowych, co stanowi najwyższy poziom odnotowany w ostatnich latach. Tak duża podaż potwierdza znaczenie tego formatu w strategiach deweloperów.

Rozwojowi segmentu parków handlowych sprzyja rozmieszczenie ludności w Polsce oraz zachodzące procesy suburbanizacji. W 2026 roku aktywność deweloperów w tym segmencie pozostanie wysoka, choć będą oni coraz bardziej selektywni – skoncentrowani na lokalnych rynkach z ograniczoną ofertą oraz w rozwijających się dzielnicach dużych miast. Segment parków handlowych ma przed sobą kilka lat stabilnego wzrostu, jednak wraz z zagospodarowywaniem „białych plam” na polskiej mapie handlowej, stopniowo będzie wchodził w fazę stabilizacjimówi Wojciech Wojtowicz, starszy analityk w dziale Market Insights, Colliers.

[fragment artykułu]

Źródło: Colliers
materiał prasowy

Jakie czynniki mają wpływ na ceny mieszkań na wynajem?

Maciej Gołębiewski_3 (1)
Jakie czynniki mają wpływ na ceny mieszkań na wynajem?

Nadchodzące miesiące mogą być wyjątkowo ciekawe – nie z powodu emocji, tylko z powodu… układanki danych. Dziś z jednej strony widać taniejący kredyt i rosnącą akcję kredytową. Z drugiej, narastają presje regulacyjne, powracają wątki podatkowe, a na horyzoncie rysuje się potencjalny „kryzys planistyczny”. Co będzie jutro?

– Rok 2024 przyniósł mocne hamowanie, a 2025 stał się momentem wygaszania długotrwałej destabilizacji wywołanej pandemią, Bezpiecznym Kredytem 2% i wojną w Ukrainie. To wyraźnie widać w danych: w III kwartale 2025 ceny ofertowe wzrosły zaledwie o 1,6% rok do roku, a ceny transakcyjne praktycznie się zatrzymały, notując symboliczne +0,5% r/r. Dziś mamy równowagę, a co będzie jutro? Kierunek, w którym pójdzie dalej, nie jest jeszcze przesądzony. Wszystko będzie zależało od kilku ważnych czynników naraz, a nie od jednego prostego impulsu – podkreśla Maciej Gołębiewski, ekspert ds. inwestowania w nieruchomości i twórca dobregonajmu.pl.

W 2026 roku prognozy analityków układają się w scenariusz „spokojnego początku i odbicia później”. Bank PKO BP sygnalizuje, że pierwsza połowa 2026 może być okresem, w którym rynek „szuka dna” i dopiero druga połowa ma przynieść odbicie. Z kolei eksperci JLL mówią o wzroście rzędu 2-3% rocznie – w tempie zbliżonym do inflacji – czyli bez fajerwerków, ale z powrotem do trendu. Kluczowe jest jednak to, skąd to odbicie miałoby się wziąć.

 

Kataster w tle, planowanie na horyzoncie

Wśród czynników regulacyjnych, które w najbliższych latach będą wpływać na rynek nieruchomości, regularnie powracają dwa wątki: potencjalny podatek katastralny oraz reforma planowania przestrzennego. Pierwszy od dawna pozostaje przede wszystkim elementem narracji politycznej jako sposób na poprawę dostępności mieszkań. W opinii ekspertów są to jednak puste hasła – wprowadzenie takiego podatku byłoby zbyt skomplikowane. Dla rynku często ważniejsze jest nie to, czy kataster faktycznie wejdzie, tylko to, jak sama dyskusja o nim wpływa na nastroje i decyzje inwestorów.

– Znacznie bardziej konkretnym i odczuwalnym czynnikiem jest reforma planowania przestrzennego. Tu nie mówimy o deklaracjach, tylko o twardych terminach i realnych konsekwencjach. Gminy muszą uchwalić plany ogólne i jeśli nie zdążą, to po prostu pojawi się problem z wydawaniem nowych warunków zabudowy. A to oznacza jedno: mniej gruntów, na których da się szybko rozpocząć nowe inwestycje. Dziś jeszcze tego nie widać w cenach mieszkań, bo od decyzji o budowie do gotowego lokalu mija kilka lat. Rynek jednak wie, że za chwilę mieszkań zacznie przybywać wolniej. A jeśli w tym samym czasie popyt będzie wracał, to naturalną konsekwencją będzie presja na wzrost cen w kolejnych kwartałach. Dlatego już w 2026 roku możemy zobaczyć pierwsze efekty w postaci większej ostrożności deweloperów, wolniejszego uruchamiania nowych projektów i dalszego dozowania podaży – podkreśla ekspert.

 

Demografia zmienia optykę

Demografia w 2026 roku będzie jednym z tych czynników, które łatwo źle odczytać, jeśli spojrzy się na nią zbyt powierzchownie. Często sprowadza się ją do prostego wniosku, że skoro ludzi w Polsce jest coraz mniej, to popyt na mieszkania musi słabnąć. Tymczasem rynek nieruchomości nie reaguje na samą liczbę mieszkańców, lecz na liczbę i strukturę gospodarstw domowych. To gospodarstwo jest realnym uczestnikiem rynku, a nie pojedyncza osoba. Mieszkań potrzeba więcej nie dlatego, że ludzi jest więcej, lecz dlatego, że żyją inaczej niż kiedyś.

– Więcej singli, mniejsze gospodarstwa, więcej rozwodów i nagle się okazuje, że popyt na mieszkania nie znika, tylko zmienia kształt. Do tego demografia ma mocny wymiar geograficzny: duże miasta i aglomeracje nadal przyciągają, a depopulacja mocniej uderza w mniejsze miejscowości. I dlatego w 2026 demografia nie musi wcale oznaczać spadków cen w kluczowych ośrodkach – raczej będzie wzmacniać dwubiegunowość rynku: metropolie mogą trzymać popyt, a mniejsze rynki będą bardziej wrażliwe na odpływ ludzi i spadek płynności – zaznacza Maciej Gołębiewski.

– Dodatkowym elementem popytu w tym kontekście pozostają obywatele Ukrainy. Ich obecność w Polsce coraz rzadziej ma charakter przejściowy, a coraz częściej staje się trwałym elementem struktury rynku. Około milion osób posiada dziś numer PESEL UKR, a blisko dwie trzecie z nich pracuje. Oznacza to, że osiągają oni realne dochody i mogą podejmować realne decyzje mieszkaniowe. Owszem, część z nich wybiera najem. Widać jednak, że coraz większy odsetek decyduje się na zakup nieruchomości – dziś około 15% obywateli Ukrainy mieszkających w Polsce ma własne mieszkanie. Ten odsetek będzie rosnąć. Popyt związany z migracją nie został jeszcze w pełni zrealizowany i w kolejnych latach będzie stopniowo ujawniał się na rynku – punktuje ekspert.

Dwie prędkości najmu

Rok 2026 pokaże, że rynek zaczyna działać różnie w zależności od miejsca i formy wykorzystania mieszkań. W jednych miastach i segmentach sytuacja będzie spokojna i przewidywalna, w innych pojawi się więcej ograniczeń i zmian zasad. Najstabilniejsza pozostanie część oparta na dłuższym wynajmie, natomiast segment krótkoterminowy będzie stopniowo porządkowany i obudowywany regulacjami. Nie wywoła to jednego gwałtownego ruchu, ale z czasem zmieni decyzje właścicieli i inwestorów, a przez to także układ popytu i podaży na rynku mieszkań.

– W nadchodzących miesiącach w najmie długoterminowym nie będzie raczej boomów czy załamań. Czynsze będą rosły mniej więcej w tempie inflacji, czyli 2-3% rocznie, czasem trochę szybciej, czasem wolniej, zależnie od miasta. To oznacza, że nie będzie tu presji, która sama z siebie pchałaby ceny mieszkań mocno w górę, ale też trudno mówić o czynniku, który miałby je obniżać – mówi Maciej Gołębiewski. – Ważnym elementem będzie rozwój PRS-ów – one w wybranych dzielnicach zwiększą konkurencję po stronie najmu, co może studzić zapędy cenowe przy zakupach stricte inwestycyjnych, szczególnie w popularnych, małych metrażach – dodaje ekspert.

– Najem krótkoterminowy to zupełnie inna historia. Regulacje sprawią, że ten segment stanie się trudniejszy, droższy operacyjnie i bardziej ryzykowny. Część właścicieli przejdzie na najem długoterminowy, a część zdecyduje się na sprzedaż mieszkań. To nie będzie fala, która nagle zaleje rynek ofertami, ale raczej stopniowy proces. W miastach turystycznych może to oznaczać lekkie zwiększenie podaży mieszkań na sprzedaż, co będzie działać stabilizująco na ceny. W pozostałych lokalizacjach efekt będzie słabszy, a rynek szybciej „wchłonie” te lokale. Sumarycznie 2026 rok nie przyniesie szoku cenowego, ale będzie kolejnym krokiem w kierunku rynku bardziej uporządkowanego, lokalnego i coraz mniej napędzanego prostymi, jednorazowymi impulsami – podsumowuje ekspert.


[fragment artykułu]

Autor: Maciej Gołębiewski jest praktykiem najmu, ekspertem do spraw inwestowania w nieruchomości i twórcą dobregonajmu.pl. Pomaga właścicielom mieszkań maksymalizować pasywne dochody z najmu, oferując kompleksowe wsparcie – od wyboru i zakupu nieruchomości, przez remont i adaptację, aż po zarządzanie najmem lub podnajmem. Swoją przygodę z inwestowaniem rozpoczął w 2016 roku od podnajmu, a w ciągu 18 miesięcy zbudował portfel 250 pokoi na wynajem w Warszawie. Do tej pory przeprowadził ponad 110 remontów mieszkań, obsłużył ponad 10 257 najemców oraz wygenerował sprzedaż czynszów najmu na poziomie 72 milionów złotych. Obecnie zarządza 308 mieszkaniami o łącznej wartości ponad 350 milionów złotych. Prywatnie szczęśliwy mąż i ojciec pięciorga dzieci.

materiał prasowy

Nieruchomość handlowa BIG Suwałki z istotnym najemcą

BIG Suwałki
Nieruchomość handlowa BIG Suwałki z istotnym najemcą.

W parku handlowym BIG Suwałki otwarto pierwszy w mieście sklep sieci Pan Materac. Marka dołączyła do grona najemców obiektu, a nowa lokalizacja to już trzeci sklep tej sieci w parkach handlowych należących do BIG Poland, po wcześniejszych otwarciach w BIG Gorzów i BIG Włocławek. Nowy sklep o powierzchni blisko 350 mkw. zlokalizowany jest obok sklepu House, naprzeciwko salonu Jysk. Oficjalne otwarcie odbyło się 16 stycznia i przyciągnęło wielu klientów zainteresowanych nową ofertą marki w regionie.

Otwarcie pierwszego w Suwałkach sklepu Pan Materac i jednocześnie trzeciego sklepu tej marki w naszych parkach handlowych to wyjątkowo czytelny dowód bardzo udanej, partnerskiej współpracy. To sytuacja, w której obie strony widzą realną wartość we wspólnym rozwoju i konsekwentnie budują go w kolejnych lokalizacjach. Zaufanie, jakim Pan Materac obdarza BIG Poland potwierdza realizację naszej długoterminowej strategii opartej na uatrakcyjnianiu oferty, szczególnie w niedawno zakupionych projektach, jak ten w Suwałkach.” – mówi Eran Levy, CEO BIG Poland.

Nieruchomość komercyjna BIG Suwałki to nowoczesny park handlowy oferujący blisko 13 500 mkw. powierzchni handlowej. Zlokalizowany jest w północnej części miasta, w pobliżu jednej z największych dzielnic mieszkaniowych Suwałk.

Źródło: BIG Poland
materiał prasowy

Nieruchomość biurowa Skyliner w Warszawie zatrzymuje na dłużej najemcę, firmę Strategy

strategy_skyliner_2_zm
Nieruchomość biurowa Skyliner w Warszawie zatrzymuje na dłużej najemcę, firmę Strategy.

Firma Strategy (do lutego 2025 roku funkcjonująca pod nazwą MicroStrategy) przedłużyła umowę najmu powierzchni biurowej w warszawskim biurowcu Skyliner z portfolio Grupy Karimpol. Strategy zajmuje 1 500 mkw. powierzchni biurowej na 22. piętrze Skylinera I i była pierwszym najemcą budynku.

„Jesteśmy związani ze Skylinerem od momentu jego otwarcia i od początku traktujemy tę lokalizację jako ważny element naszej obecności w Warszawie. Biuro w Skylinerze odgrywa istotną rolę w naszej działalności operacyjnej i rozwoju zespołu w Polsce. Przedłużenie umowy  wynajmu to naturalna decyzja, wynikająca z bardzo dobrego standardu przestrzeni, stabilnych warunków najmu oraz sprawnej, długofalowej współpracy z właścicielem” – komentuje Katarzyna Głowacka, Vice President, General Manager, Strategy Poland.

„Przedłużenie umowy z firmą Strategy ma dla nas szczególne znaczenie. To nie tylko kolejna decyzja biznesowa, ale także symboliczna kontynuacja relacji, która rozpoczęła się w 2021 roku wraz z pierwszą podpisaną umową najmu w Skylinerze. Cieszy nas, że Strategy od początku współtworzy historię naszej flagowej inwestycji i pozostaje jej częścią na kolejne lata” – mówi Michał Orłowski, Head of Leasing & Asset Management w Karimpol Polska.

W procesie transakcji Karimpol był wspierany prawnie przez kancelarię Argon Legal.

Karimpol Polska otrzymał już dla budynku certyfikat BREEAM New Construction na poziomie Outstanding i – podobnie jak w przypadku pierwszego etapu – planuje zasilanie budynku z odnawialnych źródeł energii. Głównym wykonawcą inwestycji jest WARBUD S.A., a za projekt architektoniczny odpowiada pracownia APA Wojciechowski Architekci. W komercjalizacji drugiej fazy kompleksu wspiera inwestora zespół CBRE Polska.

materiał prasowy

PINK o biurowych rynkach regionalnych w IV kwartale 2025

alex-knight-309862-unsplash
PINK z raportem o biurowych rynkach regionalnych w IV kwartale 2025.

Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) opublikowała dane dotyczące rynku powierzchni biurowych na ośmiu głównych rynkach regionalnych w Polsce (Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Lublin, Szczecin) za IV kwartał 2025 roku. Źródłem informacji są firmy doradcze działające na rynku nieruchomości komercyjnych (Avison Young, Axi Immo, BNP Paribas Real Estate Poland, CBRE, Colliers, Cushman & Wakefield, JLL, Knight Frank, Newmark Polska, Savills), a podsumowanie dotyczy istniejących zasobów nowoczesnej powierzchni biurowej, nowych obiektów oddanych do użytku, wielkości transakcji wynajmu oraz ilości powierzchni niewynajętej.

Na koniec IV kwartału 2025 roku całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej na ośmiu głównych rynkach regionalnych wyniosły 6 724 300 mkw. Niezmiennie największymi rynkami biurowymi w Polsce (po Warszawie) pozostawały Kraków (1 842 300 mkw.), Wrocław (1 337 600 mkw.) oraz Trójmiasto (1 067 000 mkw.).

W IV kwartale 2025 roku do użytku oddano jeden obiekt biurowy o powierzchni 2,500 mkw. – Bukowska 144 w Poznaniu, zrealizowany przez prywatnego inwestora.

Na koniec grudnia 2025 roku na ośmiu głównych rynkach regionalnych do wynajęcia od zaraz było oferowane około 1 138 800 mkw. powierzchni biurowej, co odpowiada współczynnikowi pustostanów na poziomie 16,9% (spadek o 0,8 p.p. względem III kwartału 2025 roku i 0,9 p.p. wobec analogicznego okresu 2024 roku). Najwyższy wskaźnik niewynajętej powierzchni odnotowano w Katowicach – 21,6%, a najniższy w Szczecinie – 6,4%.

[fragment artykułu]

Źródło: Stowarzyszeniu PINK
materiał prasowy

CEVA Logistics: Szczyty sprzedażowe zmieniają swój charakter i logistykę

CEVA Logistics_magazyn
Weekend Black Friday 2025 ustanowił nowe rekordy – sprzedaż internetowa w Stanach Zjednoczonych osiągnęła 11,8 mld USD1, w Europie wolumen przesyłek wzrósł o 211%2. Rekordowe wyniki odnotowano też rok wcześniej, gdy sprzedaż online wyniosła 10,8 mld USD w USA i 74,4 mld USD na świecie3. Jednocześnie, wg. szacunków NRF (National Retail Federation), świąteczna sprzedaż detaliczna w USA po raz pierwszy miała przekroczyć 1 bilion USD, przy średnich wydatkach na poziomie ok. 890 USD w przeliczeniu na jednego kupującego — co byłoby drugim najwyższym wynikiem4.

Jednak za tą historią sukcesu kryje się dużo mniej optymistyczny obraz. W ostatnich badaniach aż 91% detalistów wskazało na straty przychodów wynikające z problemów w łańcuchu dostaw w okresach szczytów sprzedażowych5. W Europie, podczas weekendu Black Friday, liczba zagubionych i uszkodzonych przesyłek wzrosła o 40%6, przy jednocześnie gwałtownym wzroście wolumenów małych przesyłek i obciążeniu dostaw ostatniej mili.

Rozbieżność między stabilnym popytem a zawodną realizacją wskazuje na fundamentalną zmianę w sposobie obsługi logistycznej szczytów sprzedażowych — a nie tylko ich skali. Zamiast jednego, przewidywalnego skoku popytu, uczestnicy rynku działają dziś w otoczeniu rozproszonej zmienności, coraz bardziej złożonego procesu cyfryzacji, niepewności gospodarczej i niskich marż, co znacząco utrudnia zarządzanie okresami szczytowymi.

Jak zmieniają się szczyty sprzedażowe i to co oznacza dla logistyki? Doświadczeniem dzieli się CEVA Logistics, globalny lider logistyki 3PL, który zarządza łańcuchami dostaw dla retail i e-commerce na świecie, także w Polsce.

Niski wzrost, w gospodarce wysoka presja

Choć rekordowe wyniki na pierwszy rzut oka robią duże wrażenie, to jednak po uwzględnieniu inflacji, bazowy wzrost okazuje się umiarkowany, a na niektórych rynkach wręcz ujemny. W USA prognozy wzrostu sprzedaży detalicznej, od 3,7 do 4,2%, pozostają poniżej wcześniejszej dynamiki, natomiast w Europie wolumeny mają utrzymać się na stabilnym poziomie, po wyraźnym spowolnieniu wzrostu po 2022 r., przy czym we Francji oczekuje się zerowego lub nawet lekko ujemnego wzrostu wolumenów w ujęciu realnym7.

Na świecie nastroje konsumenckie wciąż się wahają: trzy czwarte respondentów, którzy wzięli udział w świątecznym badaniu Deloitte, spodziewa się dalszych wzrostów cen, a ponad połowa przewiduje pogorszenie sytuacji gospodarczej w ciągu najbliższych sześciu miesięcy. I to jest najbardziej pesymistyczny wynik od początków badania w 1997 r.8

Podobnie jest też na przykład w Brazylii, gdzie odnotowano niewielką poprawę zaufania konsumentów ze względu na niskie dochody i wysoką inflację cen żywności 9. W Polsce, za GUS, w grudniu 2025 r. bieżący wskaźnik ufności konsumenckiej utrzymał się na poziomie minus 9,9, tak jak miesiąc wcześniej, przy niewielkiej poprawie ocen obecnej sytuacji, ale pogorszeniu oczekiwań co do przyszłej sytuacji finansowej gospodarstw domowych, stanu gospodarki i możliwości dokonywania ważnych zakupów10.

Dla detalistów oznacza to, że wzrost marż zależy dziś od kontroli kosztów, zróżnicowania oferty i relacji jakości do ceny, a nie od efektu skali wolumenów. Koncentracja na dyscyplinie kosztowej skłoniła wielu z nich do utrzymywania ograniczonych zapasów, co zwiększa ryzyko braków towarowych w przypadku nieoczekiwanych zmian popytu. Ten wzorzec prowadzi do większego uzależnienia od transportu lotniczego, zwłaszcza w przypadku wysokowartościowych, sezonowych produktów i konieczności szybkiego uzupełniania zapasów. Jak zauważają eksperci CEVA, stawia to przed operatorami logistycznymi nowe wyzwania w zakresie realizacji szybszych i bardziej efektywnych dostaw, mimo trudniejszych warunków ekonomicznych.

[fragment artykułu]

 

Źródło: CEVA Logistics

1 https://www.forbes.com/sites/claraludmir/2025/12/02/black-friday-sets-new-online-spending-record-with-118-billion-in-sales/

2 https://www.sendcloud.com/en_uk/cyber-monday-parcel-volume-triples/

3 https://statistics.blackfriday/

4 https://nrf.com/media-center/press-releases/nrf-expects-holiday-sales-to-surpass-1-trillion-for-the-first-time-in-2025

5https://ecommercenews.uk/story/retailers-face-peak-season-losses-as-supply-chain-woes-persist#:~:text=In%20addition%2C%2091%25%20of%20respondents,during%20the%20sector’s%20busiest%20period

6 https://www.sendcloud.com/en_uk/cyber-monday-parcel-volume-triples/

7 https://www.bain.com/insights/2025-european-holiday-shopping-outlook-snap-chart/

8 https://www.deloitte.com/us/en/insights/industry/retail-distribution/holiday-retail-sales-consumer-survey.html

9 https://www.abras.com.br/clipping/noticias-abras/119869/entre-cautela-e-otimismo

10 https://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/koniunktura/koniunktura/koniunktura-konsumencka-grudzien-2025-r-,1,154.html

Savills: Rynek biurowy w Warszawie zamknął 2025 rok jednym z najwyższych poziomów popytu w historii

Daniel_Czarnecki_low_res_NEW
Rynek biurowy w Warszawie zamknął 2025 rok jednym z najwyższych poziomów popytu w historii, przy jednoczesnym spadku podaży i wyraźnym obniżeniu wskaźnika pustostanów. Jak wynika z raportu „Warsaw Office Market Spotlight Q4 2025” przygotowanego przez Savills Polska, kluczowymi zjawiskami są: przewaga renegocjacji, ograniczona dostępność dużych modułów w centrum oraz rosnąca presja na czynsze w najlepszych budynkach.

Spadek nowej podaży i wysoki popyt przełożyły się na wyraźne obniżenie wskaźnika pustostanów. Na koniec roku wyniósł on 9,1%, czyli o 150 punktów bazowych mniej niż rok wcześniej. W strefach centralnych dostępność spadła do 6,1% zasobów, a a tylko w siedmiu budynkach położonych w centralnych strefach charakteryzowało się łączną dostępną powierzchniąpowyżej 5 tys. m kw. Równocześnie absorpcja netto wzrosła aż o 117% rok do roku, do poziomu 188,4 tys. m kw.

Ograniczona dostępność najlepszych powierzchni zaczęła wpływać na poziom czynszów. W drugiej połowie 2025 roku stawki w centralnych lokalizacjach wzrosły do około 27,50 EUR za m kw./miesięcznie, a poza centrum do około 19,00 EUR. Opłaty eksploatacyjne ustabilizowały się na poziomie 30-40 zł za m kw., choć w części budynków przekraczają 45 zł.

– W Warszawie mamy dziś rynek, na którym najlepsze budynki wyraźnie zyskują na wartości. Malejąca dostępność powierzchni „prime” oznacza większą konkurencję i dalszą presję na czynsze, a właściciele mogą pozwolić sobie na bardziej selektywne podejście do doboru najemców. Jednocześnie przewidujemy, że stabilizacja inflacji powinna ograniczyć skalę indeksacji, co częściowo złagodzi wzrost kosztów. To jednak nie zmienia faktu, że część firm zacznie realnie rozważać relokację poza centrum w poszukiwaniu projektów bardziej przystępnych cenowo – komentuje Daniel Czarnecki, Head of Landlord Representation, Savills.

 

[fragment artykułu]

Źródło: Savills
materiał prasowy

Zakończyła się rozbudowa nieruchomości handlowej OTO Parku Kłodzko

OTO Park_Kłodzko_media
Zakończyła się rozbudowa nieruchomości handlowej OTO Parku Kłodzko.

Falcon Investment Management zakończył rozbudowę parku handlowego OTO Park Kłodzko, wzmacniając pozycję obiektu jako jednego z kluczowych punktów handlowych w mieście i regionie. Obecnie cały kompleks handlowy, z sąsiadującą z OTO Parkiem Castoramą, ma powierzchnię ponad 19 tys. mkw.

Park handlowy w Kłodzku, który został zakupiony przez Falcon Investment Management na początku 2024 roku i przeszedł rebranding na markę OTO Park, funkcjonuje obecnie w rozszerzonej formule – z dwoma dodatkowymi budynkami o łącznej powierzchni ponad 1,8 tys. mkw. Swoje lokale uruchomiły tu takie sieci, jak m.in. TEDi, KiK, JBB oraz Machela – piekarnio-kawiarnia, która otworzyła w OTO Park Kłodzko swój największy, flagowy lokal w mieście.

– Kłodzko to dla nas bardzo ważny rynek, a OTO Park znakomicie funkcjonuje w tej lokalizacji od momentu otwarcia. Rozbudowa była więc naturalnym krokiem – odpowiedzią na zainteresowanie zarówno najemców, jak i klientów. Dziś widzimy, że ta decyzja realnie wzmacnia pozycję kompleksu i zwiększa jego zasięg oddziaływania – mówi Joanna Kruk Leasing Manager w Falcon Investment Management.

– Otwarcie flagowej lokalizacji Machela właśnie w OTO Parku Kłodzko nie było przypadkowe. To miejsce o silnej pozycji lokalnej, które daje nam możliwość budowania relacji z klientami w nowoczesnym, komfortowym otoczeniu – podkreśla Maciej Machela Dyrektor zarządzający Grupy Machela.

Źródło: Falcon Investment Management
materiał prasowy

TDJ Estate: Jak projektować osiedla, które dojrzewają razem z mieszkańcami?

default

 

Polacy przeprowadzają się w ciągu całego swojego życia średnio 3 – 4 razy2. Z kolei najwięcej, bo ponad 30 proc. osób planujących zakup nieruchomości, jest w grupie wiekowej 55+, niewiele mniej, bo 28 proc. to osoby w wieku 35 – 443. Dla wielu z tych kupujących będzie to miejsce, w którym spędzą swoją emeryturę. Jednocześnie należy pamiętać, że jak wskazuje część raportów demograficznych, przyszłe pokolenia seniorów będą znacząco różnić się od obecnych – pod względem stylu życia, poziomu aktywności, wykształcenia czy oczekiwań wobec przestrzeni. To przypomina, że projektowanie mieszkań i osiedli nie może opierać się na sztywnych, jednowymiarowych schematach.

– W swoich przewidywaniach eksperci OECD podkreślają, że miasta, które nie uwzględnią potrzeb różnych grup wiekowych już na etapie planowania, poniosą w przyszłości wysokie koszty społeczne i ekonomiczne. Oczywiście w projektowaniu inwestycji mieszkaniowych gotowych na wyzwania przyszłości nie chodzi o budowanie osiedli stricte dla seniorów, ale o tworzenie środowiska, które ewoluuje wraz z mieszkańcami. Dzięki temu będą one w stanie uniknąć rewolucyjnych zmian za kilka czy też kilkadziesiąt lat, jednocześnie odpowiadając niezmiennie na potrzeby wszystkich mieszkańców na różnych etapach życia. Rozwiązania służące młodym rodzinom, osobom pracującym zdalnie czy singlom często okazują się równie istotne dla mieszkańców w późniejszych latach – podkreśla Adam Urbański, Dyrektor Sprzedaży w TDJ Estate.

Wspólnota jako odpowiedź na samotność

Jednym z najpoważniejszych problemów starzejącego się społeczeństwa jest rosnący poziom osamotnienia. Jak wynika z badania z 2025 roku, ponad 60 proc. seniorów odczuwa samotność, a blisko 20 proc. zmaga się z nią często lub bardzo często4. Kurczące się sieci relacji wpływają negatywnie na zdrowie psychiczne i fizyczne, a wraz z rosnącą liczbą osób starszych problem ten będzie znacząco wzrastał.

– Odpowiedzią na te wyzwania nie są wyłącznie rządowe programy i polityka publiczna. Również podmioty prywatne, w szczególności deweloperzy, mają realny wpływ na to jak, realizowane są projekty mieszkaniowe odpowiadające na demograficzne zmiany. Tworzenie przestrzeni takich jak zielone dziedzińce, kluby mieszkańca, miejsca do nieformalnych spotkań czy aktywności sąsiedzkiej, sprzyja budowaniu relacji międzyludzkich, które powstają w sposób naturalny i spontaniczny. Rozwiązania te podnoszą jakość życia wszystkich mieszkańców, niezależnie od wieku, a w dłuższej perspektywie mogą skutecznie ograniczać ryzyko izolacji społecznej osób starszych – dodaje Adam Urbański.

Projektowanie dostępności już dziś

Windy, szerokie ciągi komunikacyjne, brak barier architektonicznych czy czytelny układ przestrzeni wspólnych są dziś często postrzegane jako standard, który podnosi komfort codziennego życia. W perspektywie demograficznej stają się jednak kluczowym warunkiem samodzielności mieszkańców w późniejszych latach życia.

Projektowanie dostępności od początku pozwala uniknąć kosztownych i trudnych adaptacji w przyszłości. Co ważne, nie oznacza to tworzenia rozwiązań dedykowanych wyłącznie osobom starszym, lecz uniwersalne podejście, które zwiększa komfort wszystkich mieszkańców, a w szczególności grup o specjalnych potrzebach, np. rodziców z dziećmi, osób z ograniczeniami mobilności czy seniorów.

[fragment artykułu] 

1 Informacja o sytuacji osób starszych w Polsce za 2023 r, Minister ds. Polityki Senioralnej, Warszawa 2024, https://das.mpips.gov.pl/source/2024/Informacja%20o%20sytuacji%20osob%20starszych%20w%20Polsce%20za%202023%20r..pdf

2 Raport „Dom z sensem: co naprawdę kryje się za przeprowadzkami Polaków”, Otodom, czerwiec 2025, https://media.otodom.pl/dom-z-sensem-co-naprawde-kryje-sie-za-przeprowadzkami-polakow

3 Raport „To my. Kupujący 2025” Nieruchomosci-online.pl, 2025, https://www.nieruchomosci-online.pl/porady/to-my-kupujacy-2025-demografia-i-rodzina-35150.html

4 Badanie Polskiego Czerwonego Krzyża „Zrozumienie potrzeb i wyzwań stojących przed osobami 60+”, Styczeń 2025, https://pck.pl/polski-czerwony-krzyz/aktualnosci/samotnosc-seniorow-w-polsce-problem-nie-tylko-od-swieta

Źródło: TDJ Estate
materiał prasowy

Nieruchomości komercyjne na sprzedaż 2026 roku – czy będzie popyt?

alex-knight-309862-unsplash
W bieżącym roku popyt na nieruchomości komercyjne na sprzedaż będzie się wciąż rozwijać. W poszczególnych segmentach rynek ten może się dynamicznie rozwijać, podczas gdy w innych będzie umacniać swoją pozycję. Sytuacja może być zależna nie tylko od rodzaju segmentu, ale również lokalizacji na mapie kraju.

Spis treści:
Rozwój rynku nieruchomości komercyjnych na sprzedaż
Inwestowanie w biurowce ma sens?
Magazyny wciąż pod czujnym okiem inwestorów
2026 rokiem dalszej ekspansji?

Rozwój rynku nieruchomości komercyjnych na sprzedaż

W 2026 roku można spodziewać się przyrostu nowych inwestycji na polskim rynku. W bieżącym roku inwestorzy mogą koncentrować się na logistyce i biurach. Można spodziewać się też przyrostu obiektów o charakterze handlowo-usługowym, przy czym konkurentem dla dużych galerii mogą stawać się coraz liczniej bardziej kameralne pasaże handlowe.

Inwestowanie w biurowce ma sens?

Wielu inwestorów uważa lokowanie kapitału finansowego w nieruchomości komercyjne na sprzedaż za dobry pomysł. Obiekty biznesowe wciąż uznawane są za bezpieczną i stabilną lokatę. Już w ubiegłym roku dało się zaobserwować powrót pracowników do biur stacjonarnych. Ta tendencja na powrót ożywiła sektor, co może przełożyć się na większe zainteresowanie bywaniem biurowców. Sporym zainteresowaniem cieszą się inwestycje, które wymagają odświeżenia lub remontu. Warto śledzić oferty pojawiające się na rynku, ponieważ obecnie na zbyciu jest sporo atrakcyjnych budynków z potencjałem inwestycyjnym.
Biura WGN posiadają w swojej bazie biurowce warte uwagi. Oto opisy kilku przykładowych ofert, które mogą przybliżyć le obecnie kosztują biurowce i gdzie są one zlokalizowane.

WGN Kłodzko jest wyłącznym agentem sprzedaży obiektu biurowego zlokalizowanego w Kłodzku. Nieruchomość komercyjna na sprzedaż liczy nieco ponad 345 metrów kwadratowych powierzchni. Jest to obiekt 4-kondygnacyjny. Biurowiec posadowiony jest na działce o powierzchni 1688 metrów kwadratowych, której stan prawny to pełna własność. Przed budynkiem znajdują się miejsca parkingowe. Wewnątrz budynku znajduje się 13 pomieszczeń biurowych, co daje możliwość wynajęcia poszczególnych pokoi biurowych kilku firmom. Cena ofertowa biurowca wynosi 580 000 złotych, co daje około 1 681 złotych za metr kwadratowy.

WGN Poznań Grunwald jest wyłącznym agentem sprzedaży biurowca zlokalizowanego w miejscowości Luboń. Budynek ma około 822 metrów kwadratowych powierzchni użytkowej. To obiekt 3-kondygnacyjny, oddany do użytku w 1998 roku. Działka, na której jest posadowiony, stanowi pełną własność. Ma ona powierzchnię 1734 metrów kwadratowych. Atutem inwestycji jest lokalizacja w niewielkiej odległości od Poznania. Cena ofertowa biurowca wynosi 2 500 000 złotych, co daje około 1 442 złotych za metr kwadratowy.

WGN Wrocław Commercial jest wyłącznym agentem sprzedaży kamienicy położonej w centrum Wrocławia, w obrębie dzielnicy Stare Miasto. Biurowiec ma powierzchnię 519 metrów kwadratowych i liczy 6 kondygnacji. Działka, na której jest posadowiony budynek, liczy 128 metrów kwadratowych. Stan prawny działki to użytkowanie wieczyste. Atutem nieruchomości komercyjnej na sprzedaż jest niewielka odległość od Rynku, wynosząca około 450 metrów. Cena ofertowa przedmiotowego budynku wynosi 5 500 000 złotych, co daje około 10 597 złotych za metr kwadratowy.

Magazyny wciąż pod czujnym okiem inwestorów

Magazyny to nieruchomości komercyjne na sprzedaż, które w ubiegłym roku cieszyły się dużym zainteresowaniem ze strony inwestorów. Zapowiada się, że w 2026 roku będzie podobnie. Zapotrzebowanie na obiekty magazynowe wciąż jest duże. O ile popyt w dużej mierze dotyczy obiektów na wynajem, o tyle część przedsiębiorców poszukuje obiektów na własność. Obecnie ten sektor rynku ma sporo różnorodnych ofert, co sprawia, że przedsiębiorcy mają szeroki wachlarz inwestycji do wyboru. Wybierając gotową nieruchomość komercyjną na sprzedaż przedsiębiorcy zaoszczędzają czas, który musieliby poświęcić na wybór lokalizacji, formalności i budowę własnej inwestycji. Ile zatem trzeba teraz zapłacić za gotowy budynek w segmencie magazynowym? Poniżej znajdują się opisy kilku przykładowych ofert, które pochodzą z bazy biur WGN.

WGN Świdnica jest wyłącznym agentem sprzedaży magazynu położonego w miejscowości Świdnica. Obiekt liczy nieco ponad 596 metrów kwadratowych powierzchni. Jest to budynek 2-kondygnacyjny. Działka, na której się znajduje, liczy 954 metry kwadratowe powierzchni. Stan prawny działki to pełna własność. Na parterze budynku znajduje się główna hala, szyb windy, pomieszczenie biurowe oraz komórka zewnętrzna z niezależnym wejściem. Z kolei na piętrze poza kolejną halą główną do dyspozycji nowego właściciela będzie także pomieszczenie gospodarcze. Na teren posesji prowadzi brama wjazdowa o szerokości 3,5 metra oraz wysokości 3,15 metra. Dojazd na teren nieruchomości komercyjnej na sprzedaż zapewnia droga asfaltowa, z bezpośrednim dostępem do drogi krajowej DK35. Cena ofertowa magazynu wynosi 499 000 złotych, co daje około 837 złotych za metr kwadratowy obiektu.

WGN Żagań jest wyłącznym agentem sprzedaży magazynu zlokalizowanego w miejscowości Żagań. Magazyn ma powierzchnię 600 metrów kwadratowych, jest to budynek 2-kondygnacyjny. Działka, na której jest posadowiony, ma powierzchnię 1925 metrów kwadratowych. Działka jest utwardzona i zagospodarowana. Atutem inwestycji jest lokalizacja zaledwie około 3 minuty od centrum miasta. Dojazd na teren posesji zapewniony jest drogą asfaltową. Cena ofertowa nieruchomości komercyjnej na sprzedaż wynosi 800 000 złotych, co daje około 1 333 złotych za metr kwadratowy.

WGN Sosnowiec jest wyłącznym agentem sprzedaży magazynu zlokalizowanego w Chorzowie. Jest to 2-kondygnacyjny budynek o powierzchni 1226 metrów kwadratowych, który położony jest na działce o powierzchni 5010 metrów kwadratowych. Stan prawny działki to pełna własność. Poza częścią magazynową budynek posiada także pomieszczenie biurowe oraz socjalne. Cena ofertowa magazynu wynosi 4 250 000 złotych, co daje około 3 467 złotych za metr kwadratowy obiektu.

WGN Mielec jest wyłącznym agentem sprzedaży inwestycji położonej w miejscowości Huta Komorowska. Przedmiotowy magazyn ma powierzchnię nieco ponad 370 metrów kwadratowych, jest to budynek 1-kondygnacyjny, oddany do użytku w 2023 roku. Dziaka, na której mieści się magazyn, ma powierzchnię 3400 metrów kwadratowych. Teren wokół posesji jest utwardzony i ogrodzony. Cena ofertowa obiektu wynosi 1 090 000 złotych, co daje około 2 944 złotych za metr kwadratowy.

Ceny magazynów są mocno zróżnicowane i uzależnione od wielu czynników. Wpływ na nie ma nie tylko lokalizacja, ale również powierzchnia obiektu i jego stan techniczny. Istotna jest też wielkość terenów, na których znajdują się budynki.

2026 rokiem dalszej ekspansji?

Obserwując początek 2026 roku można założyć, że podobnie jak w roku ubiegłym, rynek nieruchomości komercyjnych na sprzedaż będzie się wciąż rozwijał. Zapotrzebowanie na nieruchomości komercyjne na sprzedaż z poszczególnych segmentów będzie różnić się w oparciu o różne regiony. Inwestorzy będą realizować nowe projekty inwestycyjne w zależności od tego, na jakim poziomie będzie utrzymywał się popyt w konkretnych regionach.

Redakcja
Komercja24.pl

Polski rynek nieruchomości komercyjnych przeszedł w 2025 – raport Savills

Wioleta Wojtczak (net)
Polski rynek nieruchomości komercyjnych przeszedł w 2025 roku z fazy korekty do etapu stabilizacji. Mimo odnotowanego spadku całkowitego wolumenu transakcji o 12,9% rok do roku, fundamenty sektora uległy wyraźnemu wzmocnieniu. Kluczowe sektory – biurowy i przemysłowy – powróciły na ścieżkę wzrostu, a kumulacja aktywności w ostatnim kwartale roku oraz poprawiające się warunki finansowania tworzą solidne podłoże pod spodziewane odbicie w 2026 roku.

Całkowita wartość sfinalizowanych transakcji na polskim rynku inwestycyjnym w 2025 roku wyniosła 4,3 mld euro, co oznacza spadek o 12,9% r/r. Obraz rynku jest jednak bardziej zróżnicowany, niż wskazywałaby na to roczna dynamika. Aż 45% całego wolumenu wygenerowano w samym czwartym kwartale, co sygnalizuje wzrost płynności i determinację inwestorów do zamykania procesów przed końcem roku. Co istotne, spadek wolumenu nie wynikał z braku zainteresowania Polską, lecz z przesunięcia części dużych procesów transakcyjnych na początek 2026 roku. Na rynku było mniej pojedynczych, spektakularnych przejęć nieruchomości o dużej wartości niż w poprzednim roku, a dominowały mniejsze i średnie transakcje, szczególnie w sektorze nieruchomości przemysłowo-logistycznych oraz handlowych.

Fundamenty gospodarcze i perspektywy

Stabilizację rynku nieruchomości wspierają solidne wyniki polskiej gospodarki, która z wzrostem PKB na poziomie około 3,5% w 2025 roku utrzymała status jednego z liderów Unii Europejskiej. Pozytywny obraz dopełnia wyraźne wyhamowanie inflacji do poziomu 2,4% w grudniu oraz seria obniżek stóp procentowych ogłaszanych zarówno przez Europejski Bank Centralny jak i NBP, które obniżyły odpowiednio stopę refinansową w strefie euro do 2,15% i stopę referencyjną do 4% w Polsce. Poprawa warunków monetarnych oraz prognozowane przyspieszenie gospodarcze w 2026 roku tworzą przewidywalne otoczenie dla długoterminowych strategii inwestycyjnych.

– Polska gospodarka wchodzi w 2026 rok z dużą pewnością siebie. Sprzyjająca polityka fiskalna i monetarna w połączeniu z przyspieszającymi inwestycjami sprawiają, że wzrost PKB w Polsce w 2026 roku może osiągnąć nawet 4%, co czyni nasz rynek jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc do lokowania kapitału w regionie – mówi Wioleta Wojtczak, Head of Research, Savills Polska.

Rynek inwestycyjny – wolumen transakcji i struktura sektorowa

Wartość inwestycji w 2025 roku osiągnęła niespełna 4,3 mld euro przy ponad 145 transakcjach, co stanowi spadek o 12,9% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Wynik ten odzwierciedla mniejszą liczbę spektakularnych transakcji handlowych, które widzieliśmy w poprzednim roku i przesunięcie kilku dużych transakcji na początek 2026 roku, co zapowiada mocniejszy start tego roku. Pomimo ogólnego spadku, ostatni kwartał 2025 roku okazał się wyjątkowo aktywny; zainwestowano w nim prawie 1,9 mld euro, co stanowi 45% całorocznego wyniku.

Aktywność skoncentrowana w ostatnim kwartale pokazuje, że inwestorzy wracają na rynek, choć robią to ostrożnie i selektywnie. Kluczowe jest to, że sektory biurowy i przemysłowo-logistyczny odnotowały wzrost odpowiednio o 7,4% i 11,8% komentuje Mark Richardson, Head of Investment, Savills Polska.

[fragment artykułu]

Źródło: Savills Polska
materiał prasowy

Dompress.pl: Ile kosztują lokale usługowe na sprzedaż na osiedlach mieszkaniowych?

Eco Classic Wolne Miasto
Dompress.pl zadał pytanie, ile kosztują lokale usługowe na sprzedaż na osiedlach mieszkaniowych? W których projektach je kupimy? W jakich metrażach są oferowane? Ile kosztują? Jakie lokale cieszą się największym zainteresowaniem nabywców? Sondę przygotował serwis nieruchomości Dompress.pl.

Tomasz Kaleta, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży i marketingu w Develii  

W każdy mieście, w którym prowadzimy sprzedaż mieszkań realizujemy projekty obejmujące lokale usługowe. Są to m.in. Podhalańska Vita we Wrocławiu, VII etap Alei Praskich w Warszawie, Królowej Jadwigi w Poznaniu i Centralna Vita w Krakowie. Metraże lokali zaczynają się od około 50 mkw. i jest z możliwość ich łączenia. Cena za mkw. lokalu usługowego, w zależności od miasta i inwestycji, zaczyna się od około 10 tys. zł/mkw.

Agnieszka Majkusik, dyrektor generalna ds. sprzedaży i marketingu Atal

W wielu inwestycjach projektujemy lokale usługowe. Ich ceny różnią się w zależności od powierzchni, usytuowania, a także miasta czy danej inwestycji. W łódzkiej inwestycji Nowe Miasto Polesie IIIA, czy Gliwicach w projekcie Ogrody Andersa II lokal usługowy można kupić w cenie około 8 000 zł netto za mkw.

W Katowicach w osiedlu Atal Olimpijska, w Poznaniu w inwestycji Atal Parkowa, w szczecińskim Heyki City, czy wrocławskim osiedlu Atal Grabiszyn będzie to zakres cenowy od około 10 000 zł/mkw. do ponad 13 000 zł netto za mkw.

Osobną kategorią są inwestycje o statusie usługowym, na przykład apartamenty inwestycyjne. W Katowicach w inwestycji Sky+ w całym budynku zaplanowaliśmy ich 248. Nabywcy mają możliwość przeznaczenia ich również na działalność usługową nie wymagającą parterowej lokalizacji, w odróżnieniu na przykład od sklepów czy restauracji. Dla kupujących znaczenie mają przede wszystkim nasycenie okolicy podobnymi usługami oraz powierzchnia lokali, która przekłada się na cenę całkowitą.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland

W naszej ofercie lokale usługowe dostępne są w inwestycji PianoForte w Warszawie. Szczegółowe informacje dotyczące metraży i cen są dostępne w biurze sprzedaży.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Mamy w ofercie gotowe lokale usługowe w inwestycji Moja Północna w Warszawie oraz Wolne Miasto w Gdańsku.

Renata Mc Cabe – Kudla, Country Manager w Grupo Lar Polska

Posiadamy w sprzedaży lokale usługowe we wszystkich inwestycjach, które realizujemy. Ich ceny są zróżnicowane a metraże kształtują się w przedziale od 40 mkw. do 130 mkw. Nabywcy zazwyczaj najbardziej zainteresowani są niewielkimi lokalami, optymalnie jest również, gdy można połączyć ze sobą dwa.

Mariusz Jędrzejczak, dyrektor działu realizacji inwestycji Lokum Deweloper

Wpisując się w koncepcję miasta 15-minutowego, na większości naszych osiedli realizujemy lokale usługowe, a w planowanych projektach przewidziane są kolejne powierzchnie tego typu. Największym zainteresowaniem klientów cieszą się lokale parterowe z witrynami, usytuowane wzdłuż głównych ciągów komunikacyjnych, o funkcjonalnych układach umożliwiających ich swobodną aranżację, a także przestrzenie przeznaczone pod działalność gastronomiczną z możliwością urządzenia ogródka.

Lokale usługowe na sprzedaż oferujemy we Wrocławiu oraz w Krakowie. Na wyjątkowym osiedlu Lokum Vena na wrocławskim Śródmieściu dostępne są lokale o powierzchni od 137 do 155 mkw., a ich ceny rozpoczynają się od 11685 zł brutto/mkw. Prestiżowa lokalizacja oraz połączenie odrestaurowanej, historycznej zabudowy z nowoczesną architekturą sprawiają, że jest to doskonałe miejsce do prowadzenia biznesu.

Kolejne powierzchnie komercyjne na sprzedaż znajdują się w ekskluzywnym apartamentowcu, mieszczącym się na terenie wieloetapowego osiedla Lokum Porto na Starym Mieście. Tu oferujemy lokale od 86 do 504 mkw. w cenie od 17220 zł brutto/mkw. W Krakowie niebawem pojawią się w sprzedaży lokale usługowe o powierzchniach od 36 mkw. do 129 mkw., stanowiące idealną inwestycję typu „pod klucz”.

We Wrocławiu posiadamy także szeroką ofertę lokali usługowych na wynajem. W Pasażu Porto, będącym częścią osiedla Lokum Porto, dostępne są powierzchnie przeznaczone pod działalność biurową, usługową i handlową o metrażach od 98 mkw. do 640 mkw.

W Pasażu da Vinci, wchodzącym w skład osiedla Lokum da Vinci, można wynająć lokale o powierzchni od 49 mkw. do 126 mkw. Mieszczą się one przy tętniącym życiem bulwarze z fontanną, który jest miejscem chętnie odwiedzanym przez mieszkańców Gądowa Małego. Lokale na wynajem oferujemy także w inwestycji Lokum Victoria na Starym Mieście oraz Lokum di Trevi na Tarnogaju.

Edyta Kołodziej, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu w Nickel Development

Wprowadzamy lokale usługowe do inwestycji, gdyż wzbogacają nasze projekty deweloperskie. Stają się przedłużeniem miejskiej tkanki, budują społeczność, podnoszą jakość życia okolicznych mieszkańców. W rezultacie rośnie atrakcyjność mieszkań, co przekłada się na stabilniejszą sprzedaż, a w dłuższej perspektywie na wzrost wartości inwestycji.

W inwestycji ST_ART Piątkowo dostępny jest ostatni lokal usługowy zlokalizowany na parterze, z wysokimi witrynami, dwoma wejściami i parkingiem przed budynkiem. Lokal ma powierzchnię niemal 272 mkw. i idealnie nadaje się na siłownię, SPA, gabinety medyczne lub restaurację.

W Fiqus Marcelin mamy dwa lokale usługowe zlokalizowane na parterze, jeden lokal biurowy na pierwszym piętrze w inwestycji liczącej ponad 250 mieszkań. Ich metraże wahają się od 45 mkw. do 206 mkw. Ze względu na lokalizację i w większości młodych ludzi, zamieszkujących tę okolicę, mogą posłużyć jako miejsce dla gastronomii, sklepu spożywczego czy siłowni.

W przypadku Osiedla Naturama lokale usługowe pojawią się wyłącznie w ramach drugiego etapu, który jest obecnie w realizacji. To celowe, dobrze przemyślane rozwiązanie urbanistyczne, wpisane w logikę projektowania osiedla jako miejsca kompletnego, w którym funkcje mieszkalne uzupełnione są usługowymi.

Lokale zaplanowano na parterach budynków zlokalizowanych wzdłuż głównego deptaku, przestrzeni, która ma stać się naturalnym centrum życia całej Naturamy. Dzięki temu usługi będą dostępne „po drodze”, blisko, wygodnie, w sposób niewymuszony integrując mieszkańców i tworząc codzienny rytm osiedla. Oferowane lokale mają od 53 mkw. do ponad 137 mkw.

W inwestycji Warzelnia przestrzeń usługowa powstanie w przyziemiu zabytkowego Browaru, które przejdzie spektakularną metamorfozę. Odsłaniamy historyczne piwnice, wprowadzamy wysokie przeszklenia i otwieramy tę część budynku na światło dzienne. Dzięki temu przyszłe lokale zyskają doświetlenie niespotykane w tego typu obiektach, a ich wnętrza — unikatowy charakter wynikający z zachowanych sklepień w stylu Kleina, żeliwnych podpór, dekoracyjnych elementów konstrukcyjnych oraz oryginalnej cegły.

Na obecnym etapie inwestycji przewidujemy możliwość kształtowania metrażu pod potrzeby konkretnego nabywcy, co odpowiada, zarówno małym, jak i bardziej złożonym konceptom biznesowym. Co istotne, przestrzeń usługowa otwiera się na charakterystyczne amfiteatralne schody. Ta konfiguracja pozwala lokalom gastronomicznym tworzyć tarasy i ogródki, miejsca naturalnie wkomponowane w historyczny kontekst, a jednocześnie atrakcyjne z komercyjnego punktu widzenia.

Dzięki temu Warzelnia zyska nie tylko wyjątkową strefę mieszkaniową, lecz także żywą, wielowarstwową tkankę usługową, która podkreśli tożsamość całego założenia i nada mu miejski puls.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę, Wrocław i Łódź w Grupie Robyg

Od wielu lat konsekwentnie realizujemy filozofię projektowania osiedli jako pełnowartościowych, wielofunkcyjnych przestrzeni miejskich, a nie wyłącznie zbioru budynków mieszkalnych. Dlatego lokale usługowe są integralną częścią każdej naszej inwestycji, niezależnie od lokalizacji, skali czy charakteru projektu. To celowa i świadoma decyzja, oparta na przekonaniu, że nowoczesne osiedla powinny oferować mieszkańcom nie tylko komfortowe mieszkania, ale także dostęp do usług i infrastruktury, co wspiera wygodne, codzienne funkcjonowanie.

Lokale usługowe odgrywają kluczową rolę w budowaniu samowystarczalnych i dobrze skomunikowanych kwartałów miejskich. Dzięki nim mieszkańcy mają w zasięgu kilku minut piechotą dostęp do sklepów, punktów gastronomicznych, gabinetów usługowych czy miejsc opieki i rekreacji. Z perspektywy urbanistycznej obecność lokali usługowych wzmacnia lokalną aktywność społeczną, poprawia bezpieczeństwo przestrzeni publicznej oraz sprzyja tworzeniu miejsc spotkań, integracji i tętniącego życiem parteru miejskiego.

To element naszej strategii mądrej urbanistyki, w ramach której każdy komponent projektu wspiera tworzenie wartości społecznej i użytkowej. Lokale usługowe obecne w każdej, naszej inwestycji są świadomą inwestycją w jakość życia, funkcjonalność i długoterminową wartość projektów.

Agnieszka Gajdzik-Wilgos, Manager ds. Sprzedaży Ronson Development

W naszej ofercie znajdują się lokale usługowe. Przyszłe inwestycje również będą obejmować takie przestrzenie. W Warszawie obecnie dostępny jest lokal usługowy na Osiedlu Vola o powierzchni 96 mkw., w cenie 1 957 000 zł.

W Poznaniu oferujemy cztery lokale w inwestycji Grunwald Między Drzewami, których metraż wynosi od 33 mkw. do 76 mkw., których ceny kształtują się w przedziale od 582 tys. zł do 1 241 000 zł.

We Wrocławiu natomiast dostępnych jest dziewięć lokali usługowych w projekcie Startowe, o powierzchniach od 125 mkw. do 347 mkw., które można nabyć w cenach od 1 744 000 zł do 4 426 000 zł.

Zainteresowanie klientów lokalami usługowymi pozostaje stabilne. Nabywcy poszukują przestrzeni o zróżnicowanych metrażach, jednak kluczowe znaczenie ma dla nich ekspozycja, przede wszystkim obecność frontowej witryny widocznej z głównych ulic oraz lokalizacja gwarantująca duży ruch pieszy i samochodowy. Stale współpracujemy również z naszymi stałymi klientami, co potwierdza utrzymujące się zapotrzebowanie na tego typu powierzchnie.

Tomasz Czuchra, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

W naszej obecnej ofercie znajdują się, zarówno lokale usługowe, jak i tzw. lokale usługowe o charakterze inwestycyjnym – wszystkie w ramach realizowanej inwestycji Stacja Ligocka w Katowicach. Lokale usługowe mają metraże od 87 mkw. do 102 mkw., a ich ceny całkowite zaczynają się od około 940 tys. zł netto.

Z kolei lokale inwestycyjne oferujemy w metrażach od 25 mkw. do 47 mkw., w przedziale cenowym od około 206 tys. zł netto, w zależności od wielkości.

Zgodnie z obserwacjami rynkowymi i naszym doświadczeniem największym zainteresowaniem cieszą się mniejsze lokale inwestycyjne, które są przystępniejsze cenowo i atrakcyjne pod kątem potencjalnego najmu. W przypadku lokali usługowych kluczowe jest położenie. Nabywców przyciągają miejsca z dużym przepływem mieszkańców, które sprzyjają funkcjom takim jak kawiarnie, sklepy convenience czy usługi codzienne.

Damian Tomasik, prezes zarządu Alter Investment

Wiele naszych gruntów umożliwia realizację parterów usługowych, zazwyczaj w zakresie 60–300 mkw., zależnie od ustaleń planistycznych. Największym zainteresowaniem inwestorów cieszą się lokale narożne, o szerokich przeszkleniach i metrażu 80–120 mkw., szczególnie w projektach PRS oraz zabudowie wielorodzinnej.

Barbara Marona, Sales Office Manager, Kraków, Matexi Polska

Każde dobrze zaprojektowane osiedle potrzebuje zaplecza usługowego, które ułatwia codzienne funkcjonowanie mieszkańców i buduje miejski charakter inwestycji. Dlatego w naszych projektach uwzględniamy lokale handlowo-usługowe, odpowiadając na rosnące zainteresowanie, zarówno ze strony nabywców, jak i lokalnych przedsiębiorców. Obecnie oferujemy lokale usługowe w dwóch inwestycjach: warszawskim projekcie Żelazna 54 oraz krakowskich Apartamentach Portowa.

Żelazna 54 to nowoczesna kamienica w klasycznym, miejskim stylu, powstająca w biznesowym centrum Warszawy, w pobliżu ul. Grzybowskiej, Fabryki Norblina i Browarów Warszawskich. Na parterze budynku zaplanowano reprezentacyjne lokale usługowe z wysokimi, przeszklonymi witrynami od strony ulicy. W sprzedaży pozostał ostatni lokal o powierzchni ponad 184 mkw., dostępny w cenie niespełna 5 mln zł brutto.

Katarzyna Kwiatkowska, Sales Office Manager, Warszawa, Matexi Polska

W krakowskiej inwestycji Apartamenty Portowa – 7-piętrowym budynku z 99 mieszkaniami, realizowanym na Zabłociu dostępne są z kolei jeszcze dwa lokale usługowe. Mniejszy, o powierzchni 61,4 mkw., wyceniony jest na nieco ponad 1,3 mln zł, natomiast większy, oferujący ponad 71 mkw., kosztuje nieco ponad 1,5 mln zł.

Największym zainteresowaniem kupujących cieszą się lokale o przemyślanych układach, dobrze wyeksponowane, z dużymi witrynami i możliwością elastycznej aranżacji pod różne typy działalności.

Źródło: Dompress.pl
materiał prasowy

Euro Styl z Grupy Dom Development nowym właścicielem Alfa Centrum w Gdańsku

wizualizacja koncepcyjna nowej zabudowy w miejscu Alfy Centrum 02
Euro Styl z Grupy Dom Development nowym właścicielem Alfa Centrum w Gdańsku.

Funkcjonujące przy ul. Kołobrzeskiej w Gdańsku od 2002 roku Alfa Centrum zmieniło właściciela. Nieruchomość kupił Euro Styl z Grupy Dom Development. W miejscu wysłużonej galerii w przyszłości powstanie nowoczesna, wielofunkcyjna zabudowa z mieszkaniami i usługami, zgodna z obecnymi trendami urbanistycznymi. Projekt koncepcyjny zakłada stworzenie ok. 700 komfortowych mieszkań różnej wielkości. Na dwóch poziomach powstaną też lokale usługowe, a w otwartych przestrzeniach zaplanowano ciekawą, estetyczną roślinność i niebanalną małą architekturę.

– Zakup tej nieruchomości był starannie przygotowanym i czasochłonnym procesem, w szczególności z uwagi na złożoną ścieżkę formalno-prawną. Konieczne było uzyskanie m.in. decyzji środowiskowej i warunków zabudowy – dokumenty te określiły bardzo precyzyjnie jakiego rodzaju i jakiej skali zabudowę można w tym miejscu zrealizować. Przygotowanie transakcji obejmowało nie tylko kwestie administracyjne i prawne. Było to również duże wyzwanie koncepcyjne i inżynierskie, by uzyskać jasną wizję możliwej do realizacji w tym miejscu zabudowy, która z sukcesem wpisze się w zmieniające się trendy i potrzeby społeczne. – mówi Filip Nawratil, prezes zarządu spółki Euro Styl.

materiał prasowy

Ceny srebra idą w górę, Mennica Skarbowa wysyła specjalne transporty

Adam_Stroniawski_na www
Ceny srebra idą w górę, Mennica Skarbowa wysyła specjalne transporty.
Europa stoi przed realnym niedoborem srebra inwestycyjnego – fizyczne zapasy metalu topnieją w ekspresowym tempie, a popyt zarówno w Unii Europejskiej, jak i w Polsce osiąga rekordowe poziomy. Srebro inwestycyjne, traktowane tradycyjnie jako zabezpieczenie kapitału w czasach niepewności, staje się towarem deficytowym. Mennica Skarbowa musi organizować specjalne transporty, które ściągają różne produkty ze srebra z całej Europy. Przedstawiciele Spółki prognozują, że cena srebra w ciągu kilku tygodniu przebije historyczną barierę 100 dolarów za uncję.

Według najnowszych notowań światowych, cena uncji srebra przekracza 90 dolarów i jest najwyższa od lat, zbliżając się dynamicznie do psychologicznej bariery 100 dolarów za uncję – poziomu, który może zostać przebity już w ciągu najbliższych kilku tygodni.

Rosnąca wycena srebra jest napędzana z jednej strony przez „pogoń srebra za złotem”, czyli dążenie inwestorów do metali szlachetnych w sytuacji silnego wzrostu cen złota, z drugiej – przez geopolityczne zawirowania i niepewność rynkową na Bliskim Wschodzie, w Ameryce Łacińskiej i innych regionach świata. Srebro przekroczy cenę 100 dolarów za uncję już za kilka tygodni. Pół roku temu cena srebra była zdecydowanie niższa – oscylowała jeszcze poniżej progu ok. 50–60 USD za uncję, podczas gdy dziś metal kosztuje ponad 90 USD za uncję na rynkach światowych. To oznacza skok wartości o prawie 50% w zaledwie sześć miesięcy. Dane rynkowe potwierdzają, że srebro notuje jeden z najsilniejszych wzrostów spośród wszystkich surowców inwestycyjnych w ostatnich miesiącach.”- komentuje Adam Stroniawski, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży Mennicy Skarbowej

Popyt na srebro inwestycyjne, zwłaszcza w postaci fizycznych monet i sztabek, jest tak wysoki, że standardowe dostawy nie zaspokajają potrzeb inwestorów. Mennica Skarbowa, reagując na rosnące zapotrzebowanie, zdecydowała się na wysyłkę specjalnych transportów metalu do Polski i innych krajów Europy, aby zapewnić klientom dostęp do wybranych produktów.

– „Srebro, które jeszcze pół roku temu było w szerokim dostępie, dziś stało się dobrem deficytowym,” „Reagujemy natychmiast na sygnały z rynku i wysyłamy dodatkowe specjalne transporty po całej Europie, które de facto szukają srebrnych produktów. Popyt na fizyczne sztabki i monety jest olbrzymi – i zgodnie z danymi rynkowymi ta tendencja będzie kontynuowana.”- komentuje Adam Stroniawski, dyrektor zarządzający Mennicy Skarbowej

Dlaczego srebro rośnie w cenie? Rosnąca cena srebra ma charakter wielowymiarowy:

  • Inflacyjne i bezpieczne aktywa: W obliczu geopolitycznej niepewności i inflacyjnych oczekiwań inwestorzy coraz częściej kierują kapitał w stronę metali szlachetnych.

  • Pogoń za złotem: Silne wzrosty cen złota wpływają na zwiększone zainteresowanie srebrnymi inwestycjami, szczególnie tam, gdzie bezpieczne inwestycje w złoto są już wysokopłatne.

  • Industrialny popyt: Srebro ma szerokie zastosowania przemysłowe, co dodatkowo ogranicza jego dostępność na rynku inwestycyjnym.

  • Niedobór fizyczny: Lokalne braki srebra fizycznego podnoszą jego premię nad ceną giełdową, co prowadzi do jeszcze większego napływu inwestorów chcących nabyć metal „na własność”.

Na rynku można nabyć różne produkty ze srebra. Inwestycyjne monety srebrne – klasyczne bulionowe, popularne wśród kolekcjonerów i inwestorów. Srebrne sztabki lokacyjne – o różnych gramaturach, idealne dla inwestorów lokujących większe środki. Produkty ze srebra są znacznie tańsze niż ze złota. Przykłady cen produktów (orientacyjne):

  • Moneta srebrna 1 oz: ok. 290–330 PLN

  • Sztabka srebrna 100 g: ok. 1 100–1 300 PLN

  • Sztabka 1kg: od 12 000 PLN wzwyż

Źródło: Mennica Skarbowa
materiał prasowy

TK MAXX pozostaje w prestiżowej nieruchomości Renoma we Wrocławiu na kolejne 5 lat

Renoma_038
Firma TK MAXX pozostaje w prestiżowej nieruchomości Renoma we Wrocławiu na kolejne 5 lat.

Globalworth, wiodący inwestor, właściciel i zarządca nieruchomości biurowych i mixed-use oraz sieć TK MAXX przedłużyły umowę najmu w centrum handlowo-biurowo-usługowym Renoma o kolejne 5 lat. Sklep TK MAXX pozostaje największym pod względem zajmowanej powierzchni punktem handlowym w Renomie — zajmuje 3 000 mkw. na dwóch kondygnacjach (parter i I piętro) — i od lat cieszy się ogromną sympatią mieszkańców Wrocławia.

„Przedłużenie umowy to potwierdzenie silnych, długoterminowych relacji i wzajemnego zaufania między najemcą a właścicielem obiektu. TK MAXX przyciąga do Renomy zdywersyfikowane grupy klientów —  miłośników znanych marek — co doskonale wpisuje się w strategię Renomy jako miejsca wielowymiarowego spędzania czasu: pracy, gastronomii, zakupów, usług, wypoczynku i wellbeing”. – mówi Barbara Wójcik, Asset Management & Retail Leasing Director Globalworth w Polsce.

„Długofalowa obecność tak silnego najemcy jak TK MAXX wzbogaca ofertę dla mieszkańców Wrocławia i umacnia pozycję Renomy jako miejsca, w którym życie miejskie toczy się wielowymiarowo, łącząc elementy mody miejskiej z ofertą biurową, wellbeing, gastronomią oraz rozbudowanym programem aktywności społecznych i kulturalnych”. – mówi Barbara Wójcik.

materiał prasowy

Rozpoczęła się budowa inwestycji AFI Tower w Warszawie, w obrębie dzielnicy Wola

TOWAROWA22 AFI TOWER (3)
Rozpoczęła się budowa inwestycji AFI Tower w Warszawie, w obrębie dzielnicy Wola.

Jest to najwyższy budynek kompleksu Towarowa22, który został zaprojektowany przez JEMS Architekci. AFI Tower to budynek biurowy, stanowiący kolejny etap wielofunkcyjnego kompleksu Towarowa22, realizowanego przez AFI, Echo Investment i Archicom Collection. Nowoczesny kwartał o powierzchni 6,5 hektara, obejmuje przestrzenie biurowe, mieszkania, restauracje, punkty usługowe oraz miejsca dedykowane kulturze i sztuce.

Mimo imponującej wysokości, AFI Tower będzie przyjazny dla przechodnia. Zadaszenia, wysunięcia złagodzą percepcję wieży. – Idąc wzdłuż parteru, nie będziemy przytłoczeni monumentalną ścianą szkła, przejdziemy pod „parasolem” z tarasów oraz drzew – zapewnia Maciek Rydz. Dzięki subtelnemu rozbiciu skali, wieża wpisze się w miejską tkankę w sposób harmonijny, oferując komfortową, ludzką perspektywę nawet pod 150-metrową fasadą.

Nazwa projektu: Towarowa22 – etap A. AFI Tower
Rok: 2025
Autorzy projektu: JEMS Architekci
Zespół projektowy:

Grzegorz Artymiński
Łukasz Chaberka
Marcin Citko
Paweł Gozdyra
Jan Jaworski
Paweł Majkusiak
Maciej Oberzig
Maciek Rydz
Franciszek Wąsowski

Branże:

Fasady: Studio Profil
Konstrukcje, instalacje sanitarne, instalacje elektryczne: Tequum
Zieleń: RS AK
Inwestor: AFI, Echo Investment

 

materiał prasowy

Raport z działalności inwestycji: Centrum Serenada w Krakowie zamyka rok 2025 imponującym wynikiem

Serenada
Raport z działalności inwestycji: Centrum Serenada w Krakowie zamyka rok 2025 imponującym wynikiem.

Od początku roku aż 22% powierzchni obiektu zostało objęte zmianami w ofercie najemców. To efekt wprowadzenia 13 nowych marek, które łącznie zajęły ok. 9 400 m², a także licznych modernizacji i relokacji wśród dotychczasowych partnerów.

Rok 2025 był dla Centrum Serenada przełomowy pod kątem rozwoju oferty – centrum wzbogaciło się o dwanaście marek, które nie tylko zwiększyły atrakcyjność tenant mixu, ale również wniosły realną wartość dla odwiedzających i biznesu. Znacząco powiększyła się także oferta gastronomiczna obiektu. Różnorodność nowych konceptów obejmująca ofertę od mody i akcesoriów, przez gastronomię, aż po usługi, wzmocniła pozycję Serenady jako jednego z najbardziej kompletnych i wszechstronnych centrów zakupowych w regionie.

– Tak znaczący napływ nowych marek pokazuje, że Serenada jest miejscem, w które najemcy chętnie inwestują. Centrum przyciąga zarówno brandy o silnej pozycji rynkowej, jak i firmy lokalne, a jednocześnie konsekwentnie dostosowuje ofertę do oczekiwań współczesnych klientów. Odświeżony tenant mix, nowe otwarcia i modernizacje salonów naszych wieloletnich partnerów dowodzą, że Serenada stale się rozwija i reaguje na rynkowe trendy – mówi Iwona Sitko, Dyrektor Centrum Serenada.

Centrum Serenada to jedna z najchętniej odwiedzanych destynacji zakupowych w Krakowie i całym regionie. Na powierzchni 42 tys. m² mieści się ponad 150 sklepów, punktów usługowych i lokali gastronomicznych.

Źródło: Mayland
materiał prasowy

Inwestycja Flora Śródmieście prestiżowej lokalizacji Nowego Centrum Łodzi wchodzi w finalny etap realizacji

Flora_1
Inwestycja Flora Śródmieście prestiżowej lokalizacji Nowego Centrum Łodzi wchodzi w finalny etap realizacji.

Inwestycja Flora Śródmieście jest pierwszym w Łodzi deweloperskim projektem Grupy King Cross. Nowoczesny projekt apartamentowy, który domknie pierzeję przy skrzyżowaniu ulic Nawrot i Kilińskiego, jest obecnie w końcowej fazie prac. Zakończenie inwestycji i przekazanie lokali planowane jest na II kwartał 2026 roku.
W ramach inwestycji nabywcom zostanie oddanych 162 apartamentów o zróżnicowanych metrażach – od 25 do 163 m². Do dyspozycji mieszkańców przewidziano także 120 miejsc parkingowych w garażu podziemnym i miejscach naziemnych. Wjazd na teren parkingów zostanie usytuowany od strony ul. Kilińskiego.

materiał prasowy

Badanie firmy Amilon: Karty podarunkowe najatrakcyjniejszym świadczeniem pozapłacowym dla Polaków

ben-rosett-10614-unsplash
Jak wynika z badania przeprowadzonego przez firmę Amilon, karty podarunkowe najatrakcyjniejszym świadczeniem pozapłacowym dla Polaków.

Polski rynek pracy przechodzi wyraźną zmianę. Prywatna opieka medyczna i ubezpieczenie na życie tracą na atrakcyjności. Pracownicy coraz częściej wolą te świadczenia pozapłacowe, które na co dzień odciążają ich portfel.

Dane firmy Amilon wskazują, że 44,5% Polaków wskazuje karty podarunkowe i vouchery jako najatrakcyjniejszy benefit pracowniczy. Dominują w aż 12 z 16 województw oraz są pierwszym wyborem zarówno kobiet (44,9%), jak i mężczyzn (43,9%). Ich atrakcyjność nie spada nawet przy wysokich wynagrodzeniach. Wskazało je 41,6% osób w grupie zarabiającej ponad 9000 zł.

Chcemy mieć więcej decyzyjności

Prywatna opieka medyczna (37,8% wskazań) i ubezpieczenie zdrowotne lub na życie (34,3%) znalazły się kolejno na drugim oraz trzecim miejscu zestawienia. Na dalsze pozycje trafiły też inne popularne do tej pory świadczenia, m.in. programy emerytalne (20,5%), dofinansowania do szkoleń (19,2%) czy karty sportowe (15,5%). Najsłabiej w całym zestawieniu wypadły platformy e-learningowe (6,7%).

Jak zauważają eksperci, te wyniki odsłaniają, co obecnie oznacza dla Polaków bezpieczeństwo finansowe.

– Zmieniająca się sytuacja gospodarcza sprawia, że benefity pozapłacowe pełnią inną funkcję niż kilka lat temu. Wysokie koszty życia, wzrost cen oraz rosnąca potrzeba zabezpieczenia budżetu sprawiają, że pracownicy wybierają świadczenia, które odciążają ich finansowo. W takim otoczeniu karty podarunkowe i vouchery naturalnie wysuwają się na prowadzenie. Jako jedyne nie narzucają sposobu wykorzystania. Oddają decyzję pracownikowi – podkreśla Karol Ziółkowski, Country Manager Poland & CEE firmy Amilon.

Badanie przeprowadzono w listopadzie 2025 roku przez UCE RESEARCH na zlecenie firmy Amilon na próbie 1021 Polaków w wieku 18–80 lat.

[fragment raportu]

Źródło: Amilon
materiał prasowy

Raport GUS: Wskaźniki cen produkcji budowlano-montażowej w grudniu 2025 r.

g-crescoli-365895-unsplash
Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował raport „Wskaźniki cen produkcji budowlano-montażowej w grudniu 2025 r.”.

Według wstępnych danych zgromadzonych przez GUS, w grudniu 2025 r. ceny produkcji budowlano-montażowej wzrosły zarówno w porównaniu z grudniem 2024 r. (o 3,6%), jak i z listopadem 2025 r. (o 0,5%). GUS dodaje, że w grudniu 2025 r. w stosunku do poprzedniego miesiąca ceny robót budowlanych specjalistycznych wzrosły o 0,7%, budowy obiektów inżynierii lądowej i wodnej o 0,6%, a ceny budowy budynków o 0,3%. Pełna treść raportu dostępna jest na oficjalnej stronie internetowej GUS.

Są to dane wstępne za grudzień 2025 r., dane ostateczne za listopad 2025 r.

Źródło: GUS.

Eksperci alarmują w sprawie WIBOR-u – niebawem obciążenie sądów może szybko wzrosnąć

rozprawa
Już wkrótce sądy może dotknąć kolejny kłopot. Wzrasta bowiem zainteresowanie składaniem pozwów związanych ze wskaźnikiem WIBOR. Według części ekspertów, grozi nam nawet swego rodzaju paraliż. Banki mogłyby wyjść do swoich klientów z propozycjami zmian, aby uniknąć długotrwałych procesów. Jednak w przestrzeni publicznej pojawiają się opinie, że nie należy spodziewać się ugód na warunkach korzystnych dla konsumentów. Ponadto nie brakuje ostrzeżeń przed firmami, które udają kancelarie prawne, stosując np. nierzetelną narrację. Do tego eksperci dodają, że być może trzeba powołać w sądach wydziały zajmujące się tylko kwestiami finansowymi, żeby tego typu sprawy były szybciej procedowane.

Polskie sądy od wielu lat ogólnie są przeciążone. Do sprawy przyłożyli się m.in. frankowicze. Jednak wkrótce sytuacja może być jeszcze gorsza, co wynika z prognoz pojawiających się w przestrzeni publicznej. Rośnie bowiem zainteresowanie sprawdzaniem umów ze wskaźnikiem WIBOR i składaniem pozwów z tego tytułu.

– Na pewno coraz więcej takich spraw trafia do sądów. Docierają też kolejne zapytania prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości UE w tych kwestiach. Prawdopodobnie część pozwów troszkę „leżakuje” w sądach, bo nie wszyscy wiedzą, jak się za to zabrać, czekają na Trybunał, na rozwój sytuacji – żeby nie popełnić błędów jak na początku historii z kredytami frankowymi. Jednocześnie mamy patologiczną sytuację systemową. W niektórych sądach na jednego orzekającego przypada ponad 1000 bieżących spraw. Grozi nam paraliż, więc Ministerstwo Sprawiedliwości powinno zweryfikować to, co się dzieje. Chciałoby się powiedzieć „zanim będzie za późno”, ale w gruncie rzeczy już i tak jest zdecydowanie „za późno” – komentuje dr Dawid Rogoziński z Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Gdańskiego.

Podobnego zdania są też inni rynkowi eksperci. Jak stwierdza adwokat Jakub Bartosiak z Kancelarii MBM Legal, obciążenie sądów może faktycznie wzrosnąć. Pozostaje mieć nadzieję, że doświadczenie nabyte przy sprawach walutowych pomoże w rozładowaniu tego wzrostu. W opinii eksperta, pomocne są także przepisy umożliwiające wniesienie sprawy do sądu właściwego dla kredytobiorcy, a nie siedziby banku – odciąży to sądy warszawskie. Z uwagi na wartość przedmiotu sporu więcej spraw będzie trafiać również do sądów rejonowych, a nie tylko do okręgowych.

– Przeciążenie sądów wynika przede wszystkim z niedoborów kadrowych. W praktyce spotykam się ze sprawami, w których na pierwszą rozprawę czasem trzeba czekać nawet dwa lata. Organy wymiaru sprawiedliwości na bieżąco powinny być gotowe do rozpatrywania pozwów, bez względu na to, czego one dotyczą. Nic nie zwiększy efektywności sądów lepiej niż powołanie do wykonywania zawodu zastępów dobrze wykształconych, gotowych do nieustannego podnoszenia swoich kwalifikacji i mądrych sędziów – zaznacza dr Paweł Klimek z Wydziału Prawa Uniwersytetu Andrzeja Frycza Modrzewskiego i prezes zarządu Fundacji Poradnictwa Pro Bono.

Z kolei mec. Jakub Bartosiak podkreśla, że sądownictwo powołane jest do rozstrzygania sporów. Skoro banki nie są zdolne do samoregulacji i przyznania, że postępowały niewłaściwie, to konieczne jest orzekanie w tych kwestiach przez sądy. Według eksperta z MBM Legal, banki mogą obecnie wyjść do swoich klientów z propozycjami zmian. Dzięki temu uniknęlibyśmy długotrwałych procesów. Doświadczenie wskazuje jednak, że nie bardzo chyba możemy liczyć na taką refleksję.

– Kredytobiorcy złotowi mocno obserwowali to, co się działo z kredytami frankowymi. Na początku straszono tzw. frankowiczów, że nie mają szans na wygraną. W narracji ta sytuacja jest nieco podobna. Dochodzi do tego identyczny problem w Hiszpanii, w której część kredytobiorców chce kwestionować wskaźniki stosowane przez tamtejsze banki podobne do naszych SKOKów. Zapadły już pierwsze orzeczenia Trybunału, więc zaczyna się ferment. I to przekłada się na rosnące zainteresowanie sprawdzeniem umów i składaniem pozwów – dodaje dr Dawid Rogoziński.

Natomiast jak podkreśla dr Paweł Klimek, można wyróżnić umowy, których postanowienia są sprzeczne z ich społeczno-gospodarczym przeznaczeniem lub zasadami współżycia społecznego (art. 5 k.c.), naruszają przepisy o odsetkach maksymalnych (art. 359 k.c.), dobre obyczaje lub interesy konsumenta (art. 385[1] k.c.) bądź prowadzą do wyzysku (art. 388 k.c.). Z doświadczenia eksperta wynika, że instytucje kredytowe, w tym banki, konstruując umowy kredytu lub pożyczki, zawierały i nadal zawierają w nich takie postanowienia. Zastosowanie w umowie wskaźnika WIBOR może prowadzić do naruszenia przepisów o odsetkach maksymalnych. Jednak każdą umowę trzeba analizować indywidualnie.

– Skala zjawiska zależy od rocznika szablonów umów, które stosowano czy materiałów informacyjnych poszczególnych banków. Nie są to problemy systemowe. I trzeba tutaj zaznaczyć, że dynamika zjawiska będzie zupełnie inna niż w przypadku spraw frankowych. Część z kredytobiorców zdecyduje się na ścieżkę prawną. Mogą to być zwłaszcza posiadacze umów z gorszym standardem informacyjnym. Natomiast większa liczba wybierze strategię obserwowania i czekania na pierwsze wyroki czy ugody – mówi dr hab. Krzysztof Piech, prof. Uczelni Łazarskiego.

Z kolei mec. Jakub Bartosiak nie sądzi, aby zaproponowano ugody na korzystnych warunkach, choć to w zasadzie byłoby najlepsze rozwiązanie. Sektor bankowy nadal oficjalnie nie przyznaje, że umowy kredytów walutowych były wadliwe – mimo setek tysięcy przegranych spraw. Ugody pisane są takim językiem, żeby nie przyznać tej okoliczności. W ocenie eksperta, dopiero masowe wyroki sądowe skłonią banki do proponowania ugód.

– Do rosnącego zainteresowania tematem WIBOR-u przyczynia się też negatywny czynnik marketingowy. Wiele kancelarii, które nazywają się prawnymi, stosuje jednostronną i nierzetelną narrację. Przekonują, że daną umowę można unieważnić i nie wskazują na realne ryzyka. Obawiam się, że te podmioty znikną z rynku, a kredytobiorcy zostaną z ogromnymi kosztami procesu do zapłacenia. Jednocześnie nie będą mieli do kogo skierować pretensji, bo ktoś spółkę zlikwiduje lub postawi w stan upadłości. Takie firmy mają przeważnie niewielki kapitał zakładowy, więc roszczenia odszkodowawcze za potencjalnie źle prowadzoną sprawę będą faktycznie niemożliwe do faktycznej egzekucji – wyjaśnia ekspert z Uniwersytetu Gdańskiego.

Warto też wskazać, że już 12 lutego br. TSUE ma zająć się tematem WIBOR-u. Zdaniem eksperta z Kancelarii MBM Legal, niezależnie od orzeczenia banki będą próbować przedstawiać jako korzystny dla nich. Jednak kredytobiorcy potrafią czytać i z pewnością pozytywny wyrok Trybunału spowoduje zwiększone zainteresowanie. Według eksperta, mimo wszystko banki mogą rozwiązać ten problem już teraz, odpowiednio dostosowując umowy. Wymaga to jednak przyznania się do błędów i zaproponowania uczciwych warunków. Jednak na chwilę obecną nie wydaje się, żeby były do tego zdolne.

– W orzeczeniu Trybunału każdy znajdzie coś dla siebie. Natomiast w jego świetle w sprawie WIBOR-u ja nie dostrzegam problemu systemowego, podobnego do tego, z jakim mieliśmy do czynienia przy kredytach frankowych. Nie spodziewam się więc takiej fali pozwów. Sprawy frankowe coraz mniej obciążają sądy, ale to przede wszystkim zasługa niektórych banków, które proponują ugody na warunkach akceptowalnych dla klientów, bo odpowiadających realiom, sytuacji orzeczniczej. Tu niestety wciąż nie widać rozwiązań systemowych – mówi dr Dawid Rogoziński.

Do tego ekspert dodaj, że długie oczekiwanie na rozprawy uderza w nas wszystkich. Wydziały cywilne zajmują się przecież nie tylko kwestiami umów kredytowych, ale wszystkimi sprawami cywilnymi. Może więc trzeba powołać wydziały zajmujące się kwestiami finansowymi (na wzór tych dotyczących ochrony praw własności intelektualnej), z sędziami wyspecjalizowanymi w tym zakresie.

(MN, Styczeń 2026 r.)

Ww. materiał jest udostępniony na zasadzie nieodpłatnej licencji
© MondayNews Polska | Wszelkie prawa zastrzeżone

materiał prasowy

Parking 6. etapu warszawkiego osiedla mieszkalnego Nova Viva Garden od Grupy Victoria Dom z posadzkami Deckshield

Nova Viva Garden_Deckshield_3
Parking 6. etapu warszawskiego osiedla mieszkalnego Nova Viva Garden od Grupy Victoria Dom z posadzkami Deckshield.

Nova Viva Garden to inwestycja mieszkaniowa realizowana przez Victoria Dom przy ul. Włodkowica w warszawskiej dzielnicy Białołęka. Osiedle zaprojektowane przez biuro OPEN Architektura, którego Generalnym Wykonawcą jest Victoria Construction, tworzą niskie, kameralne budynki ze starannie zaaranżowaną zielenią, położone w cichym i spokojnym otoczeniu natury. W oddanym niedawno do użytku 6. etapie, w garażu podziemnym na powierzchni 4 500 m2, zastosowano wysokiej jakości posadzki żywiczne Deckshield marki Flowcrete, eksperta od tej technologii.

Inwestor poszukiwał rozwiązania posadzkowego do hali garażowej zlokalizowanej na poziomie „-1”, obejmującej 128 miejsc postojowych oraz komórki lokatorskie, wózkownie i rowerownie. Wybrany system posadzkowy miał za zadanie zabezpieczyć płytę denną przed niszczeniem pod wpływem czynników zewnętrznych występujących w czasie codziennego użytkowania, a przy tym korzystnie wpływać na estetykę i funkcjonalność hali. W odpowiedzi na te wymagania eksperci Tremco CPG zaproponowali wykonanie posadzki parkingowej Deckshield ID marki Flowcrete, w atrakcyjnej jasnoszarej kolorystyce z grafitowymi oznaczeniami poziomymi. System ten zaaplikowano na łącznej powierzchni 4 500 m2.

Jako deweloper z prawie 28-letnim doświadczeniem mamy na koncie prawie 17 900 oddanych do użytku mieszkań. Obecnie prowadzimy 12 projektów, m.in. w Warszawie, Gdyni i Krakowie. Tworzymy dobrze zaprojektowane i dostępne cenowo mieszkania, a w czasie ich realizacji przykładamy dużą wagę do jakości materiałów i technologii budowlanych. Posadzki parkingowe Deckshield zostały już wcześniej wykonane m.in. na naszym osiedlu Miasteczko Nova Sfera, gdzie sprawdziły się pod względem trwałości, funkcjonalności i estetyki.” – powiedziała Ewa Rathe-Głowacka, Dyrektor Marketingu w Victoria Dom.

Za aplikację posadzek parkingowych Deckshield w szóstym etapie inwestycji Nova Viva Garden realizowanej przez Victoria Dom na Białołęce w Warszawie odpowiadała firma Żebrowscy Sp. z .o.o. (Żebrowscy Posadzki Przemysłowe) z siedzibą w Markach, Autoryzowany Wykonawca Flowcrete.

materiał prasowy

Raport Grafton Recruitment nt zapotrzebowania na pracowników oraz kluczowych trendów i wynagrodzeń w działach finansowych firm w 2026 roku

Bez tytułu
Raport Grafton Recruitment nt zapotrzebowania na pracowników oraz kluczowych trendów i wynagrodzeń w działach finansowych firm w 2026 roku.

Automatyzacja i sztuczna inteligencja przekształcają role finansowe, ograniczając potrzebę tworzenia nowych etatów, wzmacniając jednocześnie popyt na kompetencje analityczne. Oczekiwania wobec specjalistów dodatkowo podnoszą coraz bardziej złożone wymogi regulacyjne. Jak wynika z raportu „Wynagrodzenia i trendy w przedsiębiorstwach” Grafton Recruitment, w 2026 roku kluczowe będą umiejętności łączenia ekspertyzy finansowej z technologią.

Zapotrzebowanie na role w finansach, audycie, podatkach

W 2025 roku firmy podejmowały decyzje rekrutacyjne ostrożniej niż w poprzednich latach. Popyt na pracowników w obszarze finansów pozostawał stabilny – wskaźnik zapotrzebowania wyniósł 0,73 i był zbliżony do 2024 roku, choć nadal utrzymywał się poniżej średniej dla wszystkich stanowisk. Niższe wartości odnotowano w działach podatków (0,57) i audytu (0,47), wynika z raportu „Wynagrodzenia i trendy w przedsiębiorstwach” Grafton Recruitment.

Postępująca automatyzacja procesów zmienia strukturę zapotrzebowania na określone role i kompetencje, działy finansowe i księgowości firm nie są tu wyjątkiem. Technologia przejmuje część zadań operacyjnych, ograniczając potrzebę tworzenia nowych etatów, z drugiej strony wzmacnia popyt na konkretne umiejętności, np. pracy z danymi. W efekcie w minionym roku firmy rekrutowały bardziej selektywnie, kładąc nacisk na jakość kompetencji – wyjaśnia Dagmara Jaworecka, Regional Division Manager.

[fragment artykułu]

Źródło: Grafton Recruitment
materiał prasowy

Dynamika produkcji sprzedanej przemysłu w grudniu 2025 r. – raport GUS

okulary
Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował informację nt dynamiki produkcji sprzedanej przemysłu.

Jest to raport „Dynamika produkcji sprzedanej przemysłu w grudniu 2025 r.”. Są to dane wstępne, które obejmują przedsiębiorstwa o liczbie pracujących 10 osób i więcej.

Jak informuje GUS, w grudniu 2025 r. produkcja sprzedana przemysłu była o 7,3% wyższa niż przed rokiem (kiedy notowano wzrost o 0,2%). Z kolei w porównaniu z listopadem 2025 r. nieznacznie zmniejszyła się o 0,1%. W okresie styczeń-grudzień 2025 r. produkcja sprzedana przemysłu była o 3,0% wyższa niż w analogicznym okresie 2024 r. (wówczas notowano wzrost o 0,3%). Pełna treść raportu dostępna jest na oficjalnej stronie internetowej GUS.

Źródło: GUS.

Panattoni podsumowuje 2025 rok: inwestycje o wartości 2,83 mld zł

Panattoni Wrocław South Hub
Panattoni podsumowuje 2025 rok: inwestycje o wartości 2,83 mld złotych.

W 2025 roku Panattoni wystartowało w Polsce z realizacją projektów o łącznej powierzchni około 840 tys. m kw., których wartość wyniosła blisko 2,83 mld zł. Deweloper wynajął blisko 1,5 mln m kw. oraz sprzedał 19 projektów międzynarodowym inwestorom. Skala aktywności potwierdza wysoką dynamikę rynku oraz rosnące zainteresowanie nowoczesnymi powierzchniami przemysłowymi ze strony najemców i kapitału.

– „Rok 2025 potwierdził dojrzałość i atrakcyjność rynku nieruchomości przemysłowych w Polsce. Popyt na nowoczesne powierzchnie jest dziś wyższy niż w ostatnich latach, a wyjątkowo intensywna końcówka roku wysłała wyraźny, pozytywny sygnał na przyszłość. Po okresie ostrożniejszych decyzji rynek wyraźnie przyspiesza – zawierane są duże transakcje, a zaufanie inwestorów rośnie” – mówi Marek Dobrzycki, Partner w Panattoni.

W 2025 roku Panattoni sprzedało 19 projektów o łącznej wartości blisko 3,5 mld zł, w tym sprzedaże aktywów o wartości 1,9 mld zł oraz projekty BTS/BTO z zabezpieczonym finansowaniem na poziomie 1,6 mld zł. Zainteresowanie aktywami potwierdza rosnące zaangażowanie międzynarodowego kapitału w wysokiej jakości projekty realizowane w Polsce.

– „W 2026 roku rynek nieruchomości przemysłowych wchodzi w fazę szybszego wzrostu. Poprawiająca się płynność oraz niższe stopy procentowe sprzyjają wzrostowi aktywności inwestorów, a stabilny popyt ze strony najemców stanowi solidny fundament rynku. Nadchodzący okres będzie premiował doświadczenie, elastyczność i zdolność szybkiego reagowania na pojawiające się okazje” – dodaje Marek Dobrzycki.

Źródło: Panattoni
materiał prasowy

Knight Frank: Warszawski rynek biurowy z rekordowym kwartałem po stronie popytu

Piotr Kalisz_Knight FrankKnight Frank podsumowuje sytuację na warszawskim rynku biurowym w Polsce.

Warszawski rynek biurowy zakończył 2025 rok w bardzo dobrej kondycji. Rekordowo wysoki popyt, przy jednocześnie ograniczonej nowej podaży, przełożył się na dalszy spadek poziomu pustostanów oraz stabilizację stawek czynszowych. Łączny wolumen transakcji najmu w całym 2025 roku wyniósł 794 000 m kw., co oznacza wzrost o 7% rok do roku, a wskaźnik pustostanów obniżył się do 9,1% – najniższego poziomu od ponad pięciu lat.

Końcówka 2025 roku była bezprecedensowa pod względem aktywności najemców. Sam IV kwartał przyniósł niemal 310 000 m kw. wynajętej powierzchni, co było najwyższym kwartalnym wynikiem w historii warszawskiego rynku biurowego i pokazuje, że decyzje odkładane w poprzednich okresach znalazły swoje finalizacje właśnie pod koniec roku.” – komentuje Michał Kusy, analityk w dziale badań rynku w Knight Frank.

Rekordowo niska nowa podaż i koncentracja inwestycji w centrum

Na koniec 2025 roku całkowite zasoby biurowe w Warszawie osiągnęły 6,23 mln m kw. Aktywność deweloperska pozostawała na historycznie niskim poziomie. Od początku roku oddano do użytku jedynie 89 000 m kw. nowoczesnej powierzchni biurowej, co było najniższym wynikiem od ponad dwóch dekad. Największym ukończonym projektem był biurowiec The Bridge (47 000 m kw.), zrealizowany przez Ghelamco.

W budowie pozostaje obecnie 189 000 m kw. powierzchni biurowej, z czego aż 90% zlokalizowane jest w centralnych strefach miasta. Ponad połowa realizowanych projektów ma zostać oddana do użytku w 2026 roku, co wskazuje, że w najbliższych latach nowa podaż pozostanie ograniczona.

[fragment artykułu]

Źródło: Knight Frank
materiał prasowy

GUS: Budownictwo mieszkaniowe w okresie styczeń-grudzień 2025 r.

maria-ziegler-jJnZg7vBfMs-unsplash
„Budownictwo mieszkaniowe w okresie styczeń-grudzień 2025 r.” to jeden z nowych raportów Głównego Urzędu Statystycznego (GUS).

Jak informuje GUS, w 2025 roku oddano do użytkowania o 4,3% więcej mieszkań niż przed rokiem. Liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym zmniejszyła się o 8,8%. Z kole liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto – o 9,2%.
Powierzchnia użytkowa nowo wybudowanych mieszkań wyniosła 18,2 mln m2, czyli o 1,8% więcej niż przed rokiem. Przeciętna wielkość dla 1 mieszkania osiągnęła poziom 87,0 m2.
Pełna treść raportu dostępna jest na oficjalnej stronie internetowej GUS.

Są to dane wstępne.

1 Forma budownictwa – „przeznaczone na sprzedaż lub wynajem”.

Źródło: GUS.

Dynamika produkcji budowlano-montażowej w grudniu 2025 r. wg GUS

matthew-guay-148463-unsplash
Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował raport „Dynamika produkcji budowlano-montażowej w grudniu 2025 r.”.

Według wstępnych danych zgromadzonych przez GUS produkcja budowlano-montażowa (w cenach stałych) zrealizowana na terenie kraju w grudniu 2025 roku była wyższa o 4,5% w porównaniu z grudniem 2024 roku. Natomiast w odniesieniu do listopada 2025 roku była o 36,2% wyższa. Po wyeliminowaniu wpływu czynników o charakterze sezonowym produkcja budowlano-montażowa w grudniu 2025 roku była o 0,1% niższa niż w analogicznym okresie 2024 roku oraz o 5,1% wyższa niż w listopadzie 2025 roku. – podsumowuje Główny Urząd Statystyczny.

Są to dane wstępne, które obejmują przedsiębiorstwa o liczbie pracujących powyżej 9 osób, których przeważający rodzaj działalności zaliczono do sekcji F „Budownictwo” według Polskiej Klasyfikacji Działalności 2007 (PKD 2007).

Źródło: GUS.