Nowe centrum dystrybucyjne w Emilianowie zostało oficjalnie otwarte

CTPark Warsaw Emilianów_2 (1)
Nowe centrum dystrybucyjne w Emilianowie zostało oficjalnie otwarte.

Kompleks CTPark Warsaw Emilianów będzie dalej rozbudowywany. Deweloper jest już gotowy do uruchomienia realizacji drugiego budynku o planowanej powierzchni przekraczającej 43 000 mkw. Docelowo park będzie składał się z trzech hal produkcyjno-magazynowych, czyli w sumie ponad 119 000 mkw.

43 000 mkw. nowoczesnej przestrzeni i jeden cel – przyspieszyć rozwój ALDI w Polsce. Sieć dyskontów oficjalnie rozpoczęła działalność w CTPark Warsaw Emilianów, gdzie uruchomiła swoje trzecie centrum dystrybucyjne w Polsce. Inwestycja stanowi kluczowy element dalszej ekspansji firmy, znacząco zwiększając sprawność dostaw ALDI w centralnej oraz północno-wschodniej części kraju.

Obecnie sieć ALDI tworzy ponad 400 sklepów i przeszło 4800 pracowników. Dyskonter konsekwentnie buduje swoje udziały w rynku. Tylko w ostatnich dwóch latach zwiększył swoją sieć sprzedaży o ponad 30%. Równolegle do rozwoju sprzedaży detalicznej firma rozbudowuje infrastrukturę magazynową. Do tej pory zaplecze logistyczne ALDI tworzyły dwa centra dystrybucyjne w Bydgoszczy i Chorzowie. Właśnie oficjalnie otwarto kolejny punkt – magazyn centralny w Emilianowie.

To inwestycja, która wzmacnia naszą sieć logistyczną i realnie przekłada się na to, co najważniejsze dla klientów: łatwe, wygodne zakupy, wysoką dostępność produktów i ich codzienną świeżość. Emilianów staje się nowym punktem na logistycznej mapie kraju. Jeszcze w tym roku będzie zaopatrywać 120 sklepów w województwach mazowieckim, łódzkim, lubelskim, podlaskim i warmińsko-mazurskim. Lokalizacja Centrum w Emilianowie to także skrócenie tras dostaw nawet o 25% – oznacza to niższe koszty transportu, bardziej ekonomiczną logistykę i mniejszy wpływ na środowisko. –  wyjaśnia Wojciech Romik, Dyrektor Zarządzający, Obszar Organizacji Sprzedaży i Zarządzania Łańcuchem Dostaw w ALDI Polska.

Nieruchomość komercyjna CTPark Warsaw Emilianów jest pierwszym centrum logistyczno-dystrybucyjnym ALDI na Mazowszu. Firma zajęła niemal cały budynek WEMI 01, czyli blisko 80% powierzchni pierwszego etapu kompleksu oddanego do użytkowania w tym kwartale.

Skala operacji ALDI w Emilianowie pokazuje, jak istotne jest dziś połączenie lokalizacji, elastyczności i parametrów technicznych dopasowanych do dużych wolumenów dystrybucyjnych. CTPark Warsaw Emilianów zaprojektowaliśmy z myślą o dynamicznie rosnących przedsiębiorstwach, które potrzebują zarówno odpowiedniej skali operacyjnej, jak i sprawnej logistyki w bezpośrednim sąsiedztwie Warszawy. Od teraz nasz obiekt pełni kluczową rolę w łańcuchu dostaw ALDI w Polsce. – mówi Patrycja Wiesemann, Senior Business Developer w CTP Polska.

Źródło: CTP Polska
materiał prasowy

Budowa parku rozrywki w Gliwicach postępuje zgodnie z harmonogramem

Gliwice_plac budowy
Budowa parku rozrywki w Gliwicach postępuje zgodnie z harmonogramem.

Nowy park rozrywki Momentum Leisure o powierzchni 67 000 m² w Gliwicach nabiera realnych kształtów. Zaledwie trzy miesiące po uroczystym wbiciu pierwszej łopaty w grudniu 2025 roku spółka potwierdza, że prace budowlane postępują zgodnie z planem, mimo jednej z najchłodniejszych zim ostatnich lat. Obiekt, zlokalizowany obok parku handlowego Europa Centralna, ma przyjąć pierwszych gości w lipcu 2027 roku.

„Postęp prac na budowie jest imponujący. Wraz z wznoszącą się główną konstrukcją hali po raz pierwszy można naprawdę odczuć skalę projektu. Ukończone fundamenty wyznaczają kluczowy kamień milowy i wyraźnie pokazują, że nasza wizja dla Gliwic staje się rzeczywistością, a montaż płyty posadzkowej, zaplanowany na najbliższe miesiące, będzie kolejnym ważnym krokiem naprzód.” – powiedział Wouter Dekkers, CEO Momentum Leisure.

Generalnym wykonawcą inwestycji jest CFE Polska, a projekt o wartości ponad 50 mln euro pozostaje w pełni zgodny z przyjętym harmonogramem. CFE Polska współpracuje na budowie wyłącznie z lokalnymi wykonawcami – obecnie prowadzone są prace sieciowe, instalacyjne i konstrukcyjne.

Źródło: Momentum Leisure
materiał prasowy

„Zmęczenie alarmowe” poważnym zagrożeniem na budowach

Kinga Nowakowska (1)
Tradycyjne systemy alarmowe na placach budowy zawodzą na masową skalę. Szacuje się, że nawet 99% wszystkich alarmów to fałszywe wezwania, generujące ogromne koszty i paraliżujące pracę agencji ochrony . Zjawisko „zmęczenia alarmowego” sprawia, że realne zagrożenia pozostają niezauważone. W odpowiedzi na ten kryzys, branża budowlana zwraca się ku sztucznej inteligencji. AI, redukując liczbę fałszywych alertów praktycznie do zera, staje się kluczową technologią w walce z rosnącą falą profesjonalnych kradzieży.

Podczas gdy europejski rynek systemów wideomonitoringu ma osiągnąć wartość blisko 17 miliardów euro w 2026 roku, jego największą bolączką pozostaje niska efektywność. Problem jest globalny – w Stanach Zjednoczonych fałszywe alarmy kosztują organy ścigania 1,8 miliarda dolarów rocznie. W Polsce, gdzie blisko trzy czwarte firm budowlanych doświadczyło kradzieży w ostatnim roku, nieefektywny monitoring stanowi bezpośrednie zaproszenie dla przestępców.

Nowy standard w bezpieczeństwie

„Fałszywe alarmy wywoływane przez deszcz, zwierzęta czy nawet powiewające na wietrze śmieci sprawiają, że reakcja na kolejne wezwanie staje się coraz wolniejsza. To zjawisko, znane jako ‚zmęczenie alarmowe’, jest jednym z największych sprzymierzeńców złodziei. Sztuczna inteligencja odwraca tę tendencję. Globalny rynek analityki wideo opartej na AI, wyceniany na ponad 6 miliardów dolarów w 2026 roku, ma rosnąć w tempie blisko 23% rocznie” – komentuje Kinga Nowakowska, dyrektor generalna BauWatch w Polsce.

Rozwiązaniem problemu fałszywych alarmów jest technologia deep learning, która stanowi rdzeń nowoczesnych systemów monitoringu. W przeciwieństwie do prostych czujników ruchu, systemy te analizują miliony zdarzeń, ucząc się odróżniać nieszkodliwe zmiany w obrazie od rzeczywistych prób wtargnięcia. Efektem jest redukcja niepotrzebnych alertów nawet o 99%, co pozwala operatorom centrum monitorowania skupić całą uwagę na realnych zagrożeniach.

[fragment artykułu]

Źródło: BauWatch w Polsce
materiał prasowy

Raport GUS: Obwieszczenie w sprawie wskaźnika cen dóbr inwestycyjnych za czwarty kwartał 2025 r.

helloquence-61189-unsplash
Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował raport „Obwieszczenie w sprawie wskaźnika cen dóbr inwestycyjnych za czwarty kwartał 2025 r.”.

Jest to obwieszczenie Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 26 lutego 2026 r. w sprawie wskaźnika cen dóbr inwestycyjnych za IV kwartał 2025 r.

Jak informuje GUS, w związku z art. 109 ustawy z dnia 16 grudnia 2016 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o zasadach zarządzania mieniem państwowym (Dz. U. poz. 2260, z 2018 r. poz. 1669 i 2159 oraz z 2019 r. poz. 730) ogłoszono, że wskaźnik cen dóbr inwestycyjnych za czwarty kwartał 2025 r. w stosunku do trzeciego kwartału 2025 r. wyniósł 100,2 (wzrost cen o 0,2%). Informacja została opublikowana na oficjalnej stronie internetowej GUS.

Źródło: GUS.

Zmysłowy apartament na Kabatach projektu Artewizjon

Artewizjon - Szajnowicza - 024
Są wnętrza, które imponują skalą i takie, które uwodzą od pierwszego wejrzenia. 138-metrowy apartament na warszawskich Kabatach spełnia oba założenia. Zaprojektowany przez Annę Błaszczyk, właścicielkę pracowni Artewizjon, kusi współczesną odsłoną stylu quiet luxury. Wyrafinowaną, ale dość powściągliwą, luksusową i wolną od ostentacji. Już od wejścia przestrzeń buduje duży efekt „wow”, doskonale operując proporcjami, światłem, wyborem mebli i konsekwencją materiałową.

Punktem wyjścia do stworzenia koncepcji projektu tych wnętrz były konkretne potrzeby inwestorki, czyli czytelny podział na strefę dzienną i prywatną oraz maksymalne wykorzystanie przestrzeni do przechowywania. Apartament obejmuje aż dwanaście pomieszczeń, a jego układ został subtelnie przeprojektowano, wydzielając nowy gabinet, powiększoną o garderobę strefę master, zoptymalizowaną łazienkę i dodatkowy schowek gospodarczy. Zaokrąglone ściany i miękko poprowadzone zabudowy wprowadzają przyjemną dla oka płynność. Poszczególne wnętrza nie kończą się ostrymi liniami, raczej łagodnie przechodzą z jednej funkcji w drugą. To architektura, która nie dominuje, raczej dyskretnie towarzyszy na co dzień domownikom

Paletę kolorystyczną apartamentu zbudowano w oparciu o szlachetne barwy ziemi; zieleń, karmelowe brązy, złamane beże i czerń, budujące tło dla pozostałych faktur. Materiałem, który definiuje całość, jest granit „Kaktus” o głębokiej, nasyconej barwie z rysunkiem czerni i brązu. Monumentalna, ciemnozielona wyspa kuchenna integruje domowników, zarówno podczas wspólnego przygotowywania posiłków, jak i ich spożywania, tworząc centralne miejsce życia rodzinnego. „Rzeźbiarskie” centrum dowodzenia strefy dziennej równoważą delikatne hokery Calligaris, fornirowane zabudowy oraz ciepła, drewniana podłoga.

Strefę prywatną zaprojektowano jak butikowy apartament hotelowy. Tapeta od Glamora, oprawiona w ramy niczym wielkoformatowe grafiki, nadaje wnętrzu artystycznej głębi. Subtelne sztukaterie i autorskie lustra multiplikują światło, budując wrażenie miękkiej przestrzenności. Centralnym punktem sypialni jest łóżko marki Calligaris – tapicerowane, o harmonijnych proporcjach, wpisujące się w zieloną tonację wnętrza. To mebel, który nie dominuje, lecz integruje przestrzeń. Obecność marki Calligaris w projekcie jest subtelna, ale znacząca. Jakość materiałów i precyzja detalu dopełniają koncepcję „quiet luxury”. Przy kamiennej wyspie w kuchni stanęły również jasne hokery Calligaris, lekkie wizualnie, wyrafinowane w proporcjach. Ich miękka tapicerka i dopracowane wykończenie równoważą monumentalność kamienia, tworząc dialog między naturą a designem.

materiał prasowy

Platforma logistyczna ELI pozyskała 136 milionów euro finansowania od PKO Banku Polskiego

ELI_finansowanie

Platforma logistyczna ELI pozyskała 136 milionów euro finansowania od PKO Banku Polskiego.

European Logistics Investment (ELI), wiodąca platforma logistyczna w Polsce, pozyskała 136 milionów euro finansowania od PKO Banku Polskiego. Uzyskane środki zostały przeznaczone na konsolidację i refinansowanie istniejących obiektów z portfela firmy.

Każda transakcja finansowania to nie tylko kolejny ważny krok w rozwoju European Logistics Investment, ale także potwierdzenie słuszności naszej długoterminowej strategii inwestycyjnej. Nasza współpraca z PKO Bankiem Polskim i zaufanie, jakim nas obdarzono, mają kluczowe znaczenie dla dalszego rozwoju firmy – komentuje Pieter Prinsloo, Chief Executive Officer w ELI.

Pozyskane 136 milionów euro umożliwi nam optymalizację bieżących działań poprzez zapewnienie długoterminowego, stabilnego finansowania na bardzo korzystnych warunkach, przy współpracy z tak wiarygodną instytucją jak PKO Bank Polski. Dzięki temu możemy dalej koncentrować się na wzmacnianiu doskonałości operacyjnej, zrównoważonym rozwoju oraz tworzeniu wartości dla naszych najemców i partnerów biznesowych, dodatkowo wzmacniając pozycję ELI jako jednego z kluczowych graczy na rynku nieruchomości logistycznych i przemysłowych w Polsce – dodaje Artur Gniazdowski, Senior Vice President Finance w Griffin Capital Partners.

Pozyskanie finansowania stanowi istotny krok w realizacji długoterminowej strategii rozwoju ELI, ukierunkowanej na dalsze wzmacnianie pozycji firmy jako jednego z wiodących dostawców nowoczesnej powierzchni logistycznej i przemysłowej w Polsce. Aktualne portfolio ELI obejmuje nieruchomości o łącznej powierzchni najmu brutto (GLA) wynoszącej 1,2 mln mkw.

Stronom transakcji doradzały kancelarie Addleshaw Goddard Poland oraz Dentons.

ELI (European Logistics Investment) to dynamicznie rozwijająca się na rynku polskim platforma logistyczna, która dostarcza wysokiej jakości obiekty logistyczne na kluczowych rynkach w całym kraju. Właścicielami spółki są firmy Redefine Properties, Madison International Realty oraz Griffin Capital Partners.

materiał prasowy

Gotówka w odwrocie? Rynek nieruchomości ponownie napędza kredyt hipoteczny

Grafika
Gotówka w odwrocie? Rynek nieruchomości ponownie napędza kredyt hipoteczny.

Po miesiącach dominacji transakcji gotówkowych kredyt hipoteczny ponownie zyskuje na popularności. Spadek stóp procentowych i rosnąca zdolność kredytowa Polaków wyraźnie zmieniają strukturę popytu na rynku mieszkaniowym. Choć kupujący nadal pozostają ostrożni, to finansowanie bankowe znów staje się realną alternatywą.

Kredyt powraca

Zgodnie z raportem Barometr Metrohouse i Credipass za IV kwartał 2025 roku, łączna wartość nowo udzielonych kredytów hipotecznych w samym październiku osiągnęła rekordowe 10,86 mld zł, a w całym kwartale wolumen sięgnął ponad 30 mld zł. To m.in. efekt ubiegłorocznych obniżek stóp procentowych przez RPP. Łącznie było to 1,75 pkt proc. (z 5,75 do 4,0 proc.), co przelicza się na około 120 zł niższą ratę na każde 100 tys. zł kredytu przy 30 latach. – Obserwujemy wyraźny powrót klientów kredytowych, którzy przez wiele miesięcy wstrzymywali decyzje zakupowe, licząc na lepsze warunki finansowania. Spadek kosztu pieniądza sprawił, że część gospodarstw domowych ponownie mieści się w parametrach zdolności kredytowej, a bankowe oferty zaczęły wyglądać realnie konkurencyjnie wobec zakupów gotówkowych. To nie jest jeszcze euforia, raczej pragmatyczny powrót na rynek – klienci porównują dostępne warianty i dużo częściej negocjują cenę. Jeśli stopy pozostaną stabilne, a banki utrzymają konkurencyjne marże, coraz więcej osób będzie również wybierać kredyt jako narzędzie optymalizacji, a nie konieczność – mówi Grzegorz Woźniak, prezes Q3D Locum.

Gotówka traci przewagę

Równolegle, jak wynika z “Nastrojometru” autorstwa Nieruchomosci-online.pl, spada przewaga gotówki tam, gdzie kwoty transakcji są największe. Okazuje się, że 32 proc. pośredników wskazuje mniejszy udział transakcji gotówkowych przy domach jednorodzinnych, a 31 proc. przy mieszkaniach większych niż kawalerki, co jest sygnałem, że w segmencie droższych zakupów posiłkowanie się kredytem również powraca do łask. Dodatkowo, z raportu AMRON-SARFiN dowiadujemy się o wyraźnym przyspieszeniu akcji kredytowej: w II kw. udzielono 55,5 tys. kredytów mieszkaniowych, a w III kw. już prawie 64,8 tys., co było jednym z najsilniejszych wzrostów od lat. – Rynek wchodzi w fazę bardziej zrównoważonego wzrostu. Gotówka oczywiście nie znika, ale powoli przestaje być dominującym źródłem finansowania. Kredyt hipoteczny znów pełni rolę katalizatora popytu, szczególnie w segmencie mieszkań kupowanych na własne potrzeby. W takim otoczeniu wygrywają mieszkania dobrze wycenione i dopasowane do potrzeb, a rynek staje się spokojniejszy i bardziej selektywny. W efekcie, decyzje zakupowe są bardziej przemyślane, a kupujący dokładniej porównują dostępne oferty – mówi Bartłomiej Rzepa, członek zarządu spółki realizującej inwestycję Osiedle Symbioza.

Tańszy kredyt zmienia reguły gry. Rok 2026 może należeć nie do gotówki, lecz do dobrze skalkulowanego finansowania bankowego.

Źródło: Prime Time PR
materiał prasowy

TFG Asset Management: Rynek nieruchomości biurowych w 2025 roku z perspektywy właściciela i zarządcy aktywów

DSC_8443-HDR-min

TFG Asset Management: Rynek nieruchomości biurowych w 2025 roku z perspektywy właściciela i zarządcy aktywów.

Firma TFG Asset Management podsumowuje aktywność najemców oraz dynamikę procesów leasingowych w swoim portfolio biurowym w 2025 roku. Spółka podpisała łącznie 56 umów i aneksów obejmujących blisko 15 tys. mkw., co odpowiada ponad 25% zasobów biurowych. Na koniec roku poziom obłożenia wzrósł do 81,4%.

Podsumowanie wyników najmu w 2025 roku

Minione 12 miesięcy przyniosły wyraźną poprawę kluczowych parametrów leasingowych w portfolio biurowym TFG Asset Management.

  • W 2025 roku koncentrowaliśmy się na jakości struktury najmu — wzmacnianiu poziomu obłożenia, stabilności portfela oraz długoterminowych parametrach ekonomicznych kontraktów. Przełożyło się to na blisko 15 tys. mkw. sfinalizowanych w 56 transakcjach oraz wzrost obłożenia portfolio biurowego do poziomu 81,4%. To efekt konsekwentnie realizowanej strategii asset management i leasingu, opartej na partnerskiej współpracy z najemcami — od klasycznych formatów biurowych po rozwiązania elastyczne, które coraz wyraźniej pełnią funkcję bufora operacyjnego dla firm funkcjonujących w zmiennym otoczeniu rynkowym. Jednocześnie obserwujemy wyraźną koncentrację popytu i aktywności najemców w segmencie powierzchni o najwyższym standardzie, dlatego jednym z kluczowych filarów naszej strategii pozostaje inwestowanie w jakość techniczną budynków oraz topowe lokalizacje, odpowiadające na oczekiwania najbardziej wymagających najemców i inwestorów — mówi Anna Fijałkowska, Chief Executive Officer, Office & Hotel Portfolio, TFG Asset Management.

[fragment artykułu]

Źródło: TFG Asset Management
materiał prasowy

[DANE Z KRD] Na koniec ub.r. całkowite zadłużenie rolników-przedsiębiorców wyniosło 230,5 mln zł

liczenie-zl
Na koniec 2025 roku liczba rolników-przedsiębiorców wpisanych do KRD spadła o blisko 6% w porównaniu z sytuacją z 31 grudnia 2024 roku. W analizowanym okresie całkowite zadłużenie ww. grupy zmalało rdr. o przeszło 5%, ale w kilku województwach wzrosło. Z kolei średni dług powiększył się o 0,6% rdr. Wyniósł on ponad 67,5 tys. zł. Statystyczny rolnik-przedsiębiorca z tego rejestru zalegał ze spłatą zobowiązań 707 dni. Patrząc na dane z poszczególnych województw, widać, że w dwóch z nich przekroczona została bariera 1000 dni, tj. w opolskim i świętokrzyskim.

Według danych KRD, na koniec 2025 roku w tym rejestrze znajdowało się 3415 rolników-przedsiębiorców (z Działu 01 PKD – A rolnictwo, leśnictwo, łowiectwo i rybactwo). To o 5,8% mniej niż rok wcześniej, kiedy było ich wpisanych 3625.

– Spadek liczby rolników-przedsiębiorców w rejestrze nie oznacza automatycznie poprawy kondycji finansowej w tej branży. Z rozmów z wierzycielami wynika, że wielu rolników zamyka lub zawiesza zarejestrowaną jednoosobową działalność – na NIP, ale nadal prowadzi gospodarstwo rolne jako osoba fizyczna i zaciąga zobowiązania na PESEL, czego w tych statystykach już nie widać – komentuje Katarzyna Wuczkowska, ekspertka od rolnictwa z Krajowego Rejestru Długów (KRD).

W opinii radcy prawnego i doradcy restrukturyzacyjnego Adriana Parola, podane wyżej stanowisko jest dość częstą praktyką na rynku. Do tego ekspert dodaje, że taka postawa świadczy o narastających problemach w tej branży. Ponadto wskazuje na to, że jest to swego rodzaju chęć pewnej ucieczki od tych problemów. I to szybko w tym sektorze może się nie zmienić.

– Rolnicy są rzadziej niż inne branże wpisywani do rejestru przez wierzycieli. Branża jest hermetyczna, często rozlicza się barterowo, czyli towar za zboże. Wpis do rejestru dłużników traktowany jest jako ostateczność, którą wielu dostawców w rolnictwie stara się odwlekać, żeby nie stracić wieloletniego klienta. W efekcie dane o rolnikach-przedsiębiorcach pokazują raczej wierzchołek góry lodowej niż pełen obraz problemów finansowych na wsi. Faktyczna skala zadłużenia części gospodarstw może być wyższa, niż wskazują na to dane – dodaje Katarzyna Wuczkowska.

Na koniec ubiegłego roku całkowite zadłużenie rolników-przedsiębiorców wpisanych do KRD wyniosło 230,5 mln zł. To o 5,2% mniej niż rok wcześniej, kiedy kwota ta była na poziomie 243,2 mln zł.

– W mojej ocenie, ten wynik o niczym nie świadczy, choć jest to pozytywny sygnał. Znając specyfikę tej branży, można powiedzieć, że te dane nie do końca mogą oddawać obraz realnej sytuacji. Powodów oczywiście jest kilka, a temat jest bardzo złożony. Natomiast ww. sygnału nie należy interpretować jako jednoznacznego dowodu polepszenia kondycji finansowej rolnictwa. Kluczowe będzie to, czy w kolejnych kwartałach poprawie ulegną fundamenty ekonomiczne gospodarstw – przede wszystkim relacja cen sprzedaży do kosztów produkcji oraz stabilność przychodów – twierdzi mec. Adrian Parol.

W wybranych województwach widać wzrost rdr. kwoty zadłużenia. Taka sytuacja dotyczy lubelskiego (z 14,3 mln zł do 18,4 mln zł), lubuskiego (z 6,4 mln zł do 8,7 mln zł), małopolskiego (z 5,5 mln zł do 6,6 mln zł), podlaskiego (z 13,7 mln zł do 14,2 mln zł), pomorskiego (z 11,7 mln zł do 12,3 mln zł), a także śląskiego (z 7,7 mln zł do 7,8 mln zł).

– W regionach typowo rolniczych, gdzie jest po prostu więcej gospodarstw, np. w Polsce wschodniej i północno-wschodniej, naturalnie rośnie też łączna kwota zadłużenia. Im większy udział rolnictwa w lokalnej gospodarce, tym większa ekspozycja na wahania cen, koszty nawozów, paliwa czy energii. Wzrost może wynikać zarówno z przybywania nowych dłużników, jak i z pogłębiania się zadłużenia dotychczasowych dłużników, którzy w trudniejszych latach ratują płynność kredytem lub leasingiem. Jednocześnie w innych regionach część długów jest spłacana lub strukturyzowana, co obniża łączne zadłużenie – analizuje Katarzyna Wuczkowska.

[fragment artykułu]

(MN, Luty 2026 r.)

Ww. materiał jest udostępniony na zasadzie nieodpłatnej licencji
© MondayNews Polska | Wszelkie prawa zastrzeżone

materiał prasowy

Firma Cordon Electronics przedłuża najem w nieruchomości komercyjnej MLP Pruszków II

uscisk reki
Firma Cordon Electronics przedłuża najem w nieruchomości komercyjnej MLP Pruszków II.

Nieruchomość inwestycyjna MLP Pruszków II to nowoczesny park logistyczny zlokalizowany w gminie Brwinów, około 5 km od Pruszkowa, w bezpośrednim sąsiedztwie Warszawy.
Cordon Electronics, działający w obszarze elektroniki i zaawansowanych technologii, kontynuuje rozwój swojej działalności w MLP Pruszków II. W ramach przedłużonej umowy najemca będzie nadal korzystać z 7 770 mkw. nowoczesnej przestrzeni magazynowo-biurowej, z czego 458 mkw. stanowi powierzchnia biurowa.

Przedłużenie współpracy potwierdza konsekwentnie realizowaną strategię MLP Group, ukierunkowaną na budowanie długoterminowych relacji z najemcami oraz tworzenie elastycznych przestrzeni, które mogą rozwijać się wraz z ich biznesem. MLP Pruszków II pozostaje jednym z kluczowych projektów w portfolio spółki, oferując najemcom możliwość dalszej ekspansji w ramach jednego, spójnie zaprojektowanego kompleksu.

-Przedłużenie umowy w MLP Pruszków II pokazuje, że najemcy coraz częściej wybierają możliwość dalszego rozwoju w ramach jednego, dobrze zaprojektowanego i konsekwentnie rozbudowywanego kompleksu logistycznego. Skala projektu oraz jego elastyczność pozwalają nam skutecznie wspierać długofalowe plany operacyjne partnerów i odpowiadać na zmieniające się potrzeby ich biznesu –podkreślił Tomasz Pietrzak, Leasing Director Poland w MLP Group.

Źródło: MLP Group
materiał prasowy

Jak green coding wpisuje się w ESG i dlaczego warto go stosować?

Jakub Stadnik Head of Delivery
W obliczu rosnących zobowiązań środowiskowych część firm nadal traktuje ESG jako przykrą konieczność. Tymczasem zrównoważona gospodarka energetyczna, oparta na optymalizacji kodu, algorytmów i architektury, może być źródłem znaczących korzyści biznesowych. O green codingu oraz praktykach redukujących zużycie energii i ślad węglowy oprogramowania opowiada Jakub Stadnik, Head of Delivery w Scalo.

Obowiązki ESG w IT – czy i dlaczego warto je uwzględnić?

Rosnące zanieczyszczenie powietrza to jeden z najpoważniejszych problemów współczesnego świata i realne zagrożenie dla planety. Aby ograniczyć negatywny wpływ firm na środowisko, Unia Europejska zobowiązuje duże przedsiębiorstwa do raportowania działań proekologicznych. ESG to zestaw obowiązkowych kryteriów oceny firm, obejmujących m.in. dbałość o środowisko, ograniczanie zużycia energii i zmniejszanie śladu węglowego.

Sektor IT jest dziś odpowiedzialny za szacunkowo 1-5% globalnej emisji CO₂1 – zanieczyszczenie porównywalne do przemysłu lotniczego. Przy tym, branża ICT odpowiada za 8-10% zużycia energii elektrycznej w UE. Jest więc nad czym pracować, a biorąc pod uwagę potencjalne rozszerzenie wymogów ESG także na organizacje średniej wielkości, już dziś warto rozważyć wdrożenie dobrych praktyk optymalizacyjnych – komentuje Jakub Stadnik.

Poprawa wydajności kodu i kontrolowane zużycie energii może być korzystne nie tylko dla środowiska, lecz również dla samego biznesu. Przykłady z branży oraz wyniki badań pokazują, że optymalizacja architektury i oprogramowania, wsparta przez tzw. green cloud, może przełożyć się na redukcję znacznej części wydatków na energię oraz zasoby chmurowe.

Nie bez znaczenia jest także aspekt wizerunkowy. Prócz decydentów, ekologicznej odpowiedzialności oczekują od przedsiębiorstw również sami klienci: 80% konsumentów deklaruje, że woli kupować od firm wykazujących troskę o środowisko. Ponad połowa byłaby skłonna zamienić obecnie wykorzystywaną markę na inną, gdyby alternatywa niosła korzyść dla klimatu. Podobne oczekiwania coraz częściej widać także w sektorze B2B.

1 „Rośnie zapotrzebowanie na programistów od energooszczędnych kodów i aplikacji. Branża IT chce ograniczyć swój ślad węglowy”, Zielona Gospodarka: https://zielonagospodarka.pl/rosnie-zapotrzebowanie-na-programistow-od-energooszczednych-kodow-i-aplikacji-branza-it-chce-ograniczyc-swoj-slad-weglowy-12901?utm

[fragment artykułu]

Autor: Jakub Stadnik, Head of Delivery w Scalo
materiał prasowy

Grupa Opteamic wchodzi na holenderski rynek

Jakub Kizielewicz_prezes zarządu_Opteamic
Grupa Opteamic wchodzi na holenderski rynek.

Grupa Opteamic, polska agencja pracy, ogłasza oficjalne rozpoczęcie działalności operacyjnej w Holandii, na jednym z kluczowych rynków europejskich dla logistyki, produkcji i techniki. Na początku tego roku, Grupa uzyskała certyfikat NEN 4400-2, uznawany za jeden z najważniejszych standardów compliance wymaganych do prowadzenia działalności na rynku pracy w Holandii. Certyfikacja potwierdza zgodność z lokalnymi regulacjami w zakresie legalności zatrudnienia, rozliczeń podatkowych i składkowych oraz rzetelności finansowej, otwierając dla Opteamic drogę do współpracy z holenderskimi przedsiębiorcami.

– Holandia to naturalny kierunek ekspansji dla Grupy Opteamic. Rynek ten należy do największych w Europie pod względem zapotrzebowania na pracowników w sektorach, w których posiadamy wieloletnie doświadczenie, rekrutacje dla logistyki, produkcji, firm technologicznych czy branży automotive. Wejście na ten rynek poprzedził proces dostosowania procedur operacyjnych do lokalnych wymogów oraz audyt zakończony przyznaniem certyfikatu NEN 4400-2 – mówi Jakub Kizielewicz, prezes Opteamic.

Źródło: Opteamic
materiał prasowy

Deweloperzy superkwartału Towarowa22 w Warszawie uzyskali pozwolenia na rewitalizację pawilonu Domu Słowa Polskiego

OgrodyTowarowa_04 - widok Ogród Hala i jesienną aleję z patio AFI Office House
Deweloperzy superkwartału Towarowa22 w Warszawie uzyskali pozwolenia na rewitalizację pawilonu Domu Słowa Polskiego oraz zazielenienie jego najbliższego otoczenia bujną roślinnością miejską.

Dzięki temu poprzemysłowy obszar w centrum Warszawy przejdzie pożądaną zieloną rewolucję i zostanie udostępniony dla wszystkich mieszkańców. W sercu powstającego superkwartału będzie rosło w sumie 140 drzew, tysiąc krzewów i pnączy, ponad 32 tys. bylin i traw ozdobnych oraz około 43 tys. kwiatów wielosezonowych. Dodatkowo, zieleń pokryje także skwery, dziedzińce i ulice wokół budynków planowanych w kolejnych etapach inwestycji. Krajobraz i rozwiązania architektoniczne kształtowano w oparciu o analizę uwarunkowań klimatycznych.

Wśród śródmiejskiej zabudowy Woli wielokrotnie nagradzani projektanci z JEMS Architekci wraz z Landscape Practice opracowali system połączonych ogrodów. Ogrody Towarowa to przemyślana sekwencja terenów zieleni publicznej poprzecinana ulicami i alejami, które – niczym kręgosłup – połączą ogrody, wprowadzą do dziedzińców, na skwery czy tarasy. Inspiracją tego działania jest nurt „biophilic design” i koncepcje miast-ogrodów spotykane m.in. w Singapurze czy Mediolanie, które odchodzą od postrzegania zieleni wyłącznie jako dekoracyjnego uzupełnienia. W myśl tej idei właściciele 6ha działki między ul. Towarową i Miedzianą w Warszawie włączą się w zazielenienie miasta. Realizowany przez firmy AFI, Echo Investment i Archicom superkwartał Towarowa22 to nie tylko atrakcyjna architektura, ale przede wszystkim dostępna dla każdego przestrzeń między budynkami.

Zagospodarowanie terenu przy ul. Miedzianej będzie gotowe w II połowie 2026 roku. Centralna część ogrodów uwzględniająca rewitalizację pawilonu DSP i zazielenienie konstrukcji dawnych hal zostanie udostępniona w I połowie 2027 roku.

materiał prasowy

Prologis przekazuje nowe Centrum Dystrybucji i Kompletacji Schaeffler w Ujeździe

Ujazd_Prologis_Schaeffler 2
Prologis przekazuje nowe Centrum Dystrybucji i Kompletacji Schaeffler w Ujeździe.

Prologis przekazał do użytku nowe Wschodnioeuropejskie Regionalne Centrum Dystrybucji i Kompletacji firmie Schaeffler, The Motion Technology Company. Obiekt o powierzchni 62 500 m², zlokalizowany w Ujeździe, w województwie opolskim, będzie odgrywać ważną rolę w łańcuchu dostaw części zamiennych dywizji Vehicle Lifetime Solutions firmy Schaeffler, obsługując rynki Europy Środkowej i Wschodniej. Budynek łączy zaawansowane technologie automatyzacji magazynowej z najwyższymi standardami zrównoważonego rozwoju. W ramach tej ekspansji, Schaeffler Vehicle Lifetime Solutions spodziewa się stworzyć w lokalizacji w Ujeździe do 300 nowych miejsc pracy do 2030 roku.

Umowę pomiędzy Prologis a Schaeffler podpisano na początku maja 2025 roku. Już kilka dni później rozpoczęły się prace budowlane realizowane przez generalnego wykonawcę – firmę Bremer. Inwestycję oficjalnie zainaugurowano w czerwcu podczas ceremonii wbicia pierwszej łopaty. W listopadzie obiekt uzyskał status early access, co umożliwiło rozpoczęcie instalacji systemów logistycznych jeszcze przed pełnym zakończeniem prac budowlanych. Oficjalne przekazanie do użytku nastąpiło pod koniec lutego 2026 roku.

Źródło: Prologis
materiał prasowy

Zmiany na rynku mieszkaniowym: Większa dostępność kredytów i historyczne przejęcie na rynku PRS

thong-vo-2482-unsplash
Zmiany na rynku mieszkaniowym: Większa dostępność kredytów i historyczne przejęcie na rynku PRS.

Międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield opublikowała najnowszą analizę rynku mieszkaniowego w Polsce, z której wynika, że czwarty kwartał 2025 roku przyniósł wyraźną poprawę sprzedaży nowych mieszkań oraz dalszy wzrost zdolności kredytowej Polaków. Choć ceny ofertowe wciąż wykazują tendencję wzrostową, ich dynamika uległa osłabieniu, co w połączeniu z rekordowo niską inflacją i serią obniżek stóp procentowych, obserwowanych w minionym roku, stabilizuje sytuację na rynku.

Skokowy wzrost PKB i rekordowa liczba zapytań o kredyt

Fundamentem dla rynku mieszkaniowego w końcówce 2025 roku stało się przyspieszenie wzrostu gospodarczego do poziomu 4% r/r – to najlepszy wynik od 2021 roku. Tak silna dynamika, przy jednoczesnym spadku inflacji do 2,4% w grudniu, stworzyła dobre warunki do luzowania polityki pieniężnej. Rada Polityki Pieniężnej obniżyła główną stopę referencyjną do 4,0%, co w połączeniu ze wzrostem średniego wynagrodzenia o 8,6% r/r (do 9 583 PLN brutto) poprawiło dostępność finansowania dla Polaków.

Powrót kredytobiorców na rynek stał się faktem, a katalizatorem tego procesu była seria aż czterech obniżek stóp procentowych w samym ostatnim kwartale roku. Widzimy to wyraźnie w danych BIK: w grudniu 2025 roku wartość zapytań o kredyty hipoteczne wzrosła o 41,3% rok do roku, a średnia kwota wnioskowanego kredytu osiągnęła poziom niemal 488 tys. PLN, co oznacza wzrost o blisko 10% w skali roku. Choć ceny ofertowe nadal rosną, proces ten postępuje wolniej i coraz wyraźniej różnicuje się pomiędzy miastami. Najwyższe wzrosty kwartalne odnotowano w Warszawie i Wrocławiu, podczas gdy Łódź pozostaje rynkiem o najbardziej przystępnej cenie. W najbliższej perspektywie, przy wysokiej ofercie mieszkań gotowych do zamieszkania, przewidujemy dalszą stabilizację cenową. – komentuje Tadeusz Bellaby, Junior Research Analyst, Cushman & Wakefield.

[fragment artykułu]

Źródło: Cushman & Wakefield
materiał prasowy

Franczyza nieruchomości WGN – dołącz do największej sieci biur nieruchomości w Polsce

Bez tytułu
Franczyza nieruchomości WGN – dołącz do największej sieci biur nieruchomości w Polsce.

Franczyza jest elastycznym i popularnym obecnie modelem biznesowym, który nieustannie zyskuje na popularności w wielu branżach.
WGN posiada 35-letnie doświadczenie w działalności na rynku nieruchomości. WGN to rozpoznawalna marka, posiadająca liczne biura franczyzowe zlokalizowane na terenie całego kraju. Franczyzobiorcy otrzymują wsparcie Centrali. Atutem franczyzy WGN jest też niski koszt startowy. WGN posiada własną bazę ofert oraz platformę CRM.

Odkryj korzyści ze współpracy z WGN.

Więcej informacji: TUTAJ.

Firma NEPI Rockcastle odnotowała rekordowe wyniki finansowe w 2025 roku

Rudiger Dany NEPI Rockcastle
Firma NEPI Rockcastle odnotowała rekordowe wyniki finansowe w 2025 roku.

NEPI Rockcastle, trzecia co do wielkości spółka nieruchomości komercyjnych notowana na giełdzie w Europie pod względem wartości portfela, osiągnęła w 2025 roku najwyższy zysk do podziału w swojej historii, wynoszący 441 milionów euro, co stanowi wzrost o 6,7% w porównaniu z rokiem ubiegłym. Dochód operacyjny netto (NOI) osiągnął wartość 618 milionów euro, co oznacza wzrost o 11,2%. Rekordowe wyniki zostały wsparte przez znaczące przejęcia centrów handlowych w Polsce pod koniec 2024 roku (Magnolia Park oraz Silesia City Center), redukcję poziomu pustostanów, indeksację czynszów oraz wyższym wydatkom konsumentów (wartości koszyka zakupowego), wszystko to przy ścisłej kontroli kosztów.

Wartość portfela osiągnęła nowy rekordowy poziom 8,2 miliarda euro, umacniając pozycję firmy jako jednej z najszybciej rozwijających się spółek nieruchomości komercyjnych w Europie oraz największego właściciela, operatora i dewelopera centrów handlowych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej (CEE).

Na rok 2026 szacunki grupy wskazują na wzrost zysku do podziału na akcję o około 3% w porównaniu do wartości 62,03 eurocentów odnotowanej w 2025 roku, przy zachowaniu obecnej stopy wypłaty dywidendy na poziomie 90%.

Bilans NEPI Rockcastle pozostaje solidny, z całkowitą płynnością przekraczającą 1 miliard euro i ostrożnym poziomem zadłużenia. We wrześniu spółka wyemitowała zielone obligacje o wartości 500 milionów euro i rozszerzyła odnawialne linie kredytowe do 740 milionów euro. Rygorystyczne zarządzanie doprowadziło do utrzymania wskaźnika LTV na poziomie 32,8%, poniżej strategicznego progu 35%.

To moje ostatnie oświadczenie w roli CEO. W ciągu ostatnich czterech lat miałem przywilej kierować firmą, która stale umacniała swoją pozycję. Podczas mojej kadencji pozostaliśmy zdyscyplinowani w wdrażaniu strategii wzrostu: realokowaliśmy kapitał poprzez zakupy i sprzedaże oraz optymalizowaliśmy aktywa, realizując projekty rozwojowe na dużą skalę. Dzięki temu uzyskaliśmy dostęp do nowych źródeł przychodów poprzez program energii odnawialnej i utrzymaliśmy solidny bilans. Strategia ta wygenerowała znaczną wartość dla akcjonariuszy i partnerów. Dodatkowo region CEE nadal odnotowuje wyższe stopy wzrostu gospodarczego i siły nabywczej niż w Europie Zachodniej. Jestem przekonany, że przyszłość Grupy jest w doskonałych rękach. Mój kolega, Marek Noetzel, obejmie funkcję CEO z dniem 1 kwietnia 2026 roku. Jego głęboka wiedza o biznesie i stała koncentracja na efektywności operacyjnej czynią go odpowiednią osobą do poprowadzenia NEPI Rockcastle w kolejny etap” – powiedział Rüdiger Dany, CEO NEPI Rockcastle.

Źródło: NEPI Rockcastle
materiał prasowy

Firma Tétris Poland wprowadza nowe standardy w biurach przy obiektach magazynowych

Auchan proj, reali TETRIS, fot Szymon Polański_6
Firma Tétris Poland wprowadza nowe standardy w biurach przy obiektach magazynowych.

Eksperci Tétris Poland, spółki z grupy JLL specjalizującej się w projektowaniu i aranżacji wnętrz komercyjnych, oddają nowe biuro o powierzchni niemal 800 m kw. zrealizowane dla firmy Auchan. Przestrzeń, zlokalizowana przy niedawno otwartym, ultranowoczesnym centrum dystrybucyjnym Auchan w Wilczej Górze jest znakomitym przykładem innowacyjnego projektowania biur w obiektach logistycznych. Biuro powstało w ramach kompleksowej realizacji projektu Build-to-Suit (BTS), który koordynowali eksperci z firmy JLL.

Biuro Auchan, lidera na rynku handlu detalicznego, zlokalizowane jest przy nowym centrum logistycznym firmy w Wilczej Górze i ma około 770 m kw. powierzchni biurowej na dwóch poziomach. Zaplanowano tu blisko 40 stanowisk pracy oraz pięć sal spotkań, w tym jedną dużą salę konferencyjną. Na poziomie 0 eksperci firmy Tétris stworzyli strefę recepcyjną oraz kantynę, pełniącą rolę wspólnej przestrzeni dla pracowników biurowych, magazynowych oraz kierowców. Poziom 2 obejmuje zarówno pojedyncze gabinety, jak i biura wieloosobowe, strefę dyrektorską wraz z zapleczem, garderobą, a także coffee pointem połączonym ze strefą chillout.

Źródło: Tétris
materiał prasowy

Redkom Development: Rozpoczęła się budowa największego obiektu handlowego w powiecie otwockim

BM_PARK_Handlowy_01_2_b_drive
Redkom Development rozpoczął budowę parku handlowego Świderek w Otwocku – projektu, który ma szanse wywrzeć znaczny wpływ na kierunki robienia zakupów w tej części przedmieść Warszawy.

Partnerami projektu są: Mallson Polska jako doradca strategiczny projektu, odpowiada za kompleksową koncepcję komercjalizacyjną. Za projekt architektoniczny odpowiada Pracownia BM Architekci. Generalnym wykonawcą obiektu jest PHUB „ŁUCZ-BUD” Sp. z o.o.

Wśród bogatej oferty mieszkańcy znajdą tam artykuły spożywcze w sklepie LIDL, pieczywo w ulubionej w regionie piekarni Wanda, wędliny w sklepie Kiszeczka, a także szeroki wachlarz mody: HalfPrice, New Yorker, Sinsay, Worldbox, obuwia: e-obuwie i CCC, biżuterii: Yes, Apart, mebli i dekoracji wnętrz – Agata Meble, Jysk, Dr Materac oraz sklepów dyskontowych Pepco, Tedi, Action. Nie zabraknie oferty zdrowotno-rozrywkowej – dla dorosłych duży klub fitness a dla najmłodszych miejsce zabaw i edukacji dla dzieci – Xtreme Kids. Asortyment sportowy zaoferuje sklep sieci Martes Sport a drogeryjny klienci znajdą w sklepie Rossmann. Na szybkie zakupy zaprosi Żabka.

 

Realizowany projekt w Otwocku ma szansę istotnie zmienić układ sił handlowych w tej części aglomeracji warszawskiej.

Otwarcie obiektu zaplanowano na IV kwartał 2026 roku.

Źródło: Redkom Development
materiał prasowy

Nowy najemca, mBank, postawił na nieruchomość inwestycyjną Infinity we Wrocławiu

Infinity_1
Nowy najemca, mBank, postawił na nieruchomość inwestycyjną Infinity we Wrocławiu.

Nieruchomość komercyjna Infinity jest siedmiokondygnacyjnym budynkiem biurowym klasy A, który oferuje 18 727 mkw. powierzchni biurowej i 1 561 mkw. przestrzeni handlowo-usługowej.
mBank S.A., lider bankowości cyfrowej w Polsce, postanowił przenieść swój największy oddział korporacyjny na Dolnym Śląsku do biurowca Infinity we Wrocławiu, znajdującego się przy ul. Legnickiej 16. mBank S.A. zajmie blisko 1 300 mkw. na IV piętrze budynku z widokiem na Stare Miasto. Najemca przeprowadzi się do inwestycji należącej do Avestus Real Estate oraz Alchemy Properties w styczniu 2027 roku.

Oddziały i biura korporacyjne mBanku zlokalizowane są w ponad 40 miastach w Polsce. W styczniu 2027 roku największy oddział korporacyjny mBanku na Dolnym Śląsku rozpocznie działalność pod nowym adresem – w samym sercu Wrocławia, przy ul. Legnickiej 16, w biurowcu Infinity. Biuro zajmujące blisko 1 300 mkw. wysokiej klasy powierzchni, ulokowane będzie na IV piętrze budynku. Oprócz bankowości korporacyjnej, pod nowym adresem znajdzie się również oddział bankowości prywatnej oraz mLeasingu.

– Bardzo się cieszę, że Infinity niezmiennie przyciąga tak rozpoznawalne i opiniotwórcze marki, będące liderami w swoich branżach. mBank S.A. to wyjątkowo silna i innowacyjna instytucja, która od lat wyznacza standardy w obszarze bankowości cyfrowej, dlatego jestem przekonana, że nasza inwestycja – wyróżniająca się na rynku zarówno pod względem architektury, lokalizacji, jak i zastosowanych rozwiązań technologicznych – w pełni odpowie na potrzeby nowego najemcy. mBank zajmie w Infinity prestiżową przestrzeń biurową oferującą wyjątkowy widok na wrocławskie Stare Miasto. Biuro zostanie w pełni dostosowane do potrzeb zespołu oraz wyposażone w najnowocześniejsze systemy techniczne, zapewniające komfort i najwyższe standardy pracy – komentuje Marta Kiernicka-Szarska, Wrocław Leasing Director w Avestus Real Estate w Polsce.Od początku procesu najmu mBank jasno definiował swoje oczekiwania wobec tej przestrzeni. Dzięki otwartej, transparentnej komunikacji oraz zaangażowaniu obu stron udało nam się wypracować rozwiązania, które w pełni odpowiadają potrzebom klienta. Naszą współpracę wyróżniały profesjonalizm, wzajemny szacunek oraz koncentracja na długofalowej perspektywie. To pozwala mi sądzić, że mBank z powodzeniem zadomowi się w Infinity na wiele kolejnych lat, a nasza codzienna współpraca będzie równie owocna, jak dotychczas – dodaje.

Już niebawem pracownicy mBanku przeniosą się do nowoczesnego biura, które znacząco poprawi komfort pracy i usprawni codzienną współpracę. Wszystkie zespoły znajdą się na jednej kondygnacji, co przyspieszy przepływ informacji i ułatwi wspólne działania projektowe. Nowa przestrzeń zapewni lepsze warunki – od ergonomii i oświetlenia po dostęp do stref relaksu i sal projektowych – co pozytywnie wpłynie na satysfakcję pracowników. Przeprowadzka umożliwi także wdrożenie najnowszych technologii oraz zwiększy bezpieczeństwo IT i fizyczne. Choć zmiana wymaga adaptacji i ustalenia jasnych zasad korzystania ze wspólnej przestrzeni, wizerunkowo wzmocni markę mBanku i podkreśli jego nowoczesny, innowacyjny charakter. To krok, który łączy lepszą efektywność, większą integrację zespołów i prestiż miejsca pracy – skomentowała Katarzyna Wiśniewska, Dyrektor Oddziału Korporacyjnego ds. dużych przedsiębiorstw w mBank S.A. we Wrocławiu.

Inwestycja zrealizowana przez Avestus Real Estate we współpracy z partnerem biznesowym Alchemy Properties, powstała zgodnie z wymogami certyfikacji BREEAM na poziomie Excellent, a także certyfikacji WELL Health-Safety, potwierdzającej wysoki standard procedur bezpieczeństwa. Projekt architektoniczny Infinity przygotowała pracownia AD Studio. Jego generalnym wykonawcą była firma Eiffage Polska Budownictwo, a za komercjalizację odpowiada JLL.

Źródło: Avestus Real Estate
materiał prasowy

Rozpoczyna się budowa nowego obiektu hotelowego w Gdańsku Wrzeszczu

Inwestycja Grunwaldzka
Rozpoczyna się budowa nowego obiektu hotelowego w Gdańsku Wrzeszczu.

Urząd Miejski w Gdańsku wydał pozwolenie na budowę 31 grudnia 2025 r. W lutym br. zakończył się proces wyboru generalnego wykonawcy projektu. Została nim spółka Atlas Ward Polska – firma z przeszło 26-letnim doświadczeniem na polskim rynku, która w portfolio ma ponad 850 zrealizowanych inwestycji. Budowa rozpocznie się jeszcze w lutym 2026 r. Budynek będzie gotowy do przyjęcia pierwszych gości latem przyszłego roku.

Nasz projekt odpowiada na coraz większe zapotrzebowanie na nowoczesną bazę noclegową adresowaną do młodych ludzi w Gdańsku. Cieszę się, że zamknęliśmy etap przygotowań do budowy i możemy rozpocząć fazę realizacji. Harmonogram prac jest napięty, ale realny do dotrzymania. Za projektem stoją podmioty wyspecjalizowane w realizacji inwestycji tego typu. Jako 1 Asset Management mamy doświadczenie w rozwijaniu i prowadzeniu inwestycji hotelowych w Polsce i za granicą, Upside Property jest doświadczonym deweloperem na trójmiejskiego rynku, a Atlas Ward Polska ma wiedzę i doświadczenie, które dają nam pewność, że budowa przebiegnie sprawnie i w oczekiwanej jakości. Równolegle do prac budowlanych finalizujemy prace związane z komercyjnym funkcjonowaniem obiektu, niebawem potwierdzimy też jego nazwę – mówi Marcin Golly, Investment Director w 1 Asset Management.

Siedmiokondygnacyjna nieruchomość inwestycyjna z jedną kondygnacją podziemną stanie przy al. Grunwaldzkiej. Jego wysokość sięgnie 22,74 m, łączna powierzchnia użytkowa wyniesie 11,4 tys. m², a kubatura 45 tys. m³. W obiekcie znajdzie się 375 pokoi o powierzchni ok. 6,8 tys. m2, części wspólne i lokal usługowy.

Źródło: Upside Property
materiał prasowy

Produkcja i logistyka w dobie automatyzacji: ewolucja kompetencji pracowników

logistyka
Automatyzacja i rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji w polskich zakładach produkcyjnych i magazynach rozwijają się wolniej niż w wielu innych krajach, ale już dziś realnie zmieniają sposób pracy i zakres obowiązków zespołów. Każda kolejna inwestycja technologiczna wymaga równoległego rozwijania umiejętności, by pracownicy potrafili efektywnie współpracować z nowymi systemami.

Co napędza transformację

Jednym z najważniejszych powodów transformacji, jest – obok optymalizacji kosztów – presja demograficzna. Według danych GUS między 2024 a 2025 rokiem liczba osób w wieku produkcyjnym spadła w Polsce z 21,8 mln do ok. 21,7 mln, a od 2020 roku łącznie o blisko 900 tys. Ten negatywny trend wprost przekłada się na ograniczenia w dostępności kandydatów.

Wdrażanie automatyzacji i rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji w zakładach produkcyjnych oraz magazynach oznacza inwestycje w robotyzację, systemy wspierające linie produkcyjne, kontrolę jakości i utrzymanie ruchu, a także narzędzia do planowania pracy i zarządzania zapasami w procesach magazynowych. Ponad 47% pracodawców wskazuje automatyzację jako narzędzie usprawnienia procesów produkcyjnych i operacyjnych, wynika z „Barometru Rynku Pracy” Gi Group Holding (2025). W przemyśle ten odsetek wynosi 61%, a w transporcie i logistyce 54%. Ten kierunek wykorzystywania nowych technologii znajduje potwierdzenie w raporcie „Rynek pracy, edukacja, kompetencje”, opracowanym przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości (2025). Wynika z niego, że wprowadzenie rozwiązań AI skróciło czas wykonywania rutynowych obowiązków przez pracowników o ponad 10% w aż 66% badanych firm. Jednocześnie dla 37% organizacji jedną z głównych korzyści płynących z wdrażania tych technologii jest redukcja kosztów operacyjnych.

Skala zastosowania technologii różni się między sektorami. Jak wynika z „Barometru Rynku pracy”, w 2025 roku korzystanie z automatyzacji i rozwiązań AI deklarowało 51% firm z branży transportu i logistyki, a 19% planowało ich wdrożenie. W przemyśle było to – odpowiednio – 41% i 25%.

Firmy patrzą dziś na automatyzację przede wszystkim przez pryzmat stabilności operacyjnej. Wdrażając nowe rozwiązania, koncentrują się na miejscach, w których najtrudniej utrzymać powtarzalność i tempo pracy — tam, gdzie rotacja, absencje czy presja produkcyjna najbardziej zaburzają realizację zadań. Technologia ma w takich obszarach nie tyle zastępować ludzi, ile zapewniać przewidywalność procesu i ograniczać ryzyko przestojów – mówi Anna Wesołowska, Dyrektor Zarządzająca Gi Group.


[fragment artykułu]

Źródło: Gi Group
materiał prasowy

TDJ Estate zawarł warunkową przedwstępną umowę zakupu gruntu w Warszawie o powierzchni ok. 10 tys. mkw.

stefano-zanin--2gFakUG-SA-unsplash
Firma TDJ Estate zawarł warunkową przedwstępną umowę zakupu gruntu w Warszawie o powierzchni ok. 10 tys. mkw.

Działka inwestycyjna zlokalizowana jest na warszawskiej Białołęce. Wartość transakcji wynosi 41 mln zł, a jej finalizacja została zaplanowana na lipiec 2026 r., po spełnieniu standardowych warunków formalnych. Nabycie nieruchomości umożliwi realizację inwestycji mieszkaniowej obejmującej ok. 250 lokali.

Zabezpieczenie gruntu stanowi kolejny krok w realizacji strategii TDJ Estate zakładającej dywersyfikację geograficzną działalności deweloperskiej oraz systematyczną rozbudowę banku ziemi na rynku warszawskim. Jest to trzecia nieruchomość zabezpieczona przez spółkę w stolicy.

Nowo pozyskana nieruchomość zlokalizowana jest w bezpośrednim sąsiedztwie działki należącej już do TDJ Estate, na której prowadzone są działania zmierzające do uzyskania pozwolenia na budowę inwestycji obejmującej ok. 120 mieszkań. Łącznie potencjał inwestycyjny obu nieruchomości wynosi ok. 370 lokali, zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Na dzień zawarcia umowy TDJ Estate posiada w Warszawie grunty umożliwiające realizację ok. 630 mieszkań. Spółka planuje dalsze zakupy, które pozwolą zwiększyć jej lokalny potencjał inwestycyjny do ponad 1 tys. mieszkań.

Transakcja wpisuje się w długoterminowy plan rozwoju TDJ Estate, wzmacniając portfel projektów w przygotowaniu i zwiększając możliwości realizacji kolejnych inwestycji mieszkaniowych na rynku warszawskim.



Źródło: TDJ Estate
materiał prasowy

Co powinien wiedzieć właściciel gruntu nr umów OZE?

Mat.-prasowe-71Co powinien wiedzieć właściciel gruntu nr umów OZE dotyczące odnawialnych źródeł energii?

Wraz z rozwojem odnawialnych źródeł energii coraz więcej właścicieli gruntów otrzymuje propozycje dzierżawy pod farmy wiatrowe lub fotowoltaiczne. Choć oferty często kuszą wysokimi kwotami, coraz rzadziej są podpisywane „od ręki”. I słusznie – umowy OZE to kontrakty długoterminowe, które realnie wpływają na sposób korzystania z działki przez kilkadziesiąt lat.

Dla wielu rolników i właścicieli ziemi kluczowe staje się dziś nie tylko ile, ale na jakich zasadach.

Dlaczego analiza prawna stała się standardem?

Jeszcze kilka lat temu umowy dzierżawy pod OZE bywały krótkie i ogólne. Dziś rynek – także pod wpływem wcześniejszych, nie zawsze pozytywnych doświadczeń – wymusił większą ostrożność. W wielu gminach przekazanie umowy do niezależnego prawnika stało się normą, a nie wyrazem braku zaufania.

– „Z punktu widzenia właściciela gruntu kluczowe jest to, że umowa OZE reguluje nie tylko wysokość czynszu, ale też odpowiedzialność stron przez 25–30 lat. Dobra umowa powinna jasno opisywać zarówno okres przygotowawczy, jak i eksploatację oraz zakończenie inwestycji” podkreśla Kaja Sawicka, Dyrektor Projektów OZE w EnercoNet.

Co realnie powinno znaleźć się w umowie?

Eksperci wskazują kilka elementów, które z perspektywy właściciela gruntu mają kluczowe znaczenie:

1. Czas trwania i etapy umowy
Większość kontraktów jest podzielona na etap przygotowawczy (analizy, decyzje administracyjne) oraz etap eksploatacji. Warto sprawdzić, czy i kiedy zaczyna obowiązywać wynagrodzenie oraz czy umowa przewiduje możliwość jej rozwiązania, jeśli inwestycja nie dojdzie do skutku.

2. Wynagrodzenie i indeksacja
Stawki rynkowe są dziś relatywnie stabilne: w przypadku fotowoltaiki to zwykle kilkanaście–kilkadziesiąt tysięcy złotych za hektar rocznie, a przy turbinach wiatrowych – nawet do około kilkudziesiąt tysięcy rocznie, w zależnosci od tego na ilu działkach posadowiona jest turbina. Coraz częściej czynsz jest indeksowany o inflację, co zabezpiecza realną wartość dochodu w długim okresie.

3. Dostęp do działki i zakres ingerencji
Umowa powinna precyzyjnie określać, z jakiej części gruntu korzysta inwestor, w jakim zakresie i czy właściciel zachowuje możliwość prowadzenia działalności rolniczej wokół instalacji.

4. Odpowiedzialność i demontaż
Jednym z najczęściej podnoszonych tematów jest to, co stanie się po zakończeniu eksploatacji. Standardem stają się dziś zapisy dotyczące obowiązku demontażu instalacji i przywrócenia terenu do stanu pierwotnego, często zabezpieczone finansowo.

Dzierżawa jako pasywny dochód – ale z warunkami

Z perspektywy właściciela gruntu dzierżawa pod OZE oznacza zazwyczaj dochód pasywny – bez nakładów inwestycyjnych i bez ryzyka operacyjnego. Jednocześnie grunt zostaje związany umową na kilkadziesiąt lat, co ma znaczenie np. przy planach sprzedaży lub przekazania ziemi.

Dlatego coraz więcej właścicieli porównuje nie tylko wysokość stawek, ale też realność projektu.

Przykład z praktyki: gmina Darłowo

Jak długofalowe podejście do inwestycji OZE może przełożyć się na stabilność finansową, pokazuje przykład gminy wiejskiej Darłowo, gdzie inwestycje zlokalizowała Grupa Enerconet.  Farmy wiatrowe działają tam od lat, a wpływy z podatków od turbin sięgają około 8 mln zł rocznie, co stanowi blisko 10 proc. dochodów gminy.

Choć to perspektywa samorządu, a nie pojedynczego właściciela gruntu, doświadczenia Darłowa pokazują, że projekty realizowane konsekwentnie i zgodnie z planem przynoszą realne, długoterminowe efekty – zarówno dla budżetów publicznych, jak i prywatnych.

Świadoma decyzja zamiast pośpiechu

Rok 2026 zapowiada się jako kolejny etap przyspieszenia inwestycji w OZE, także na terenach wiejskich. Dla właścicieli gruntów oznacza to więcej ofert – ale też większą odpowiedzialność przy ich ocenie.

Umowa dzierżawy pod OZE nie musi być ryzykiem, pod warunkiem że jest czytelna, sprawdzona i oparta na realnym projekcie, a nie wyłącznie na obietnicach. Coraz częściej to właśnie ostrożność i analiza zapisów decydują o tym, czy zielona energia stanie się dla właściciela stabilnym źródłem dochodu, czy długoletnim problemem.

Źródło: Commplace Sp. z o. o. Sp. K.
materiał prasowy

Mennica Skarbowa notuje 200% wzrost sprzedaży

3 monety (1)
Mimo dynamicznych wahań cen złota na światowych rynkach, popyt na produkty inwestycyjne w Polsce pozostaje na bardzo wysokim poziomie. Mennica Skarbowa, spółka notowana na rynku New Connect Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie, w styczniu tego roku zanotowała ponad 200-procentowy wzrost sprzedaży w porównaniu do analogicznego okresu 2025 roku. Zainteresowanie klientów koncentruje się przede wszystkim na małych gramaturach złota, które można łatwo upłynnić zarówno w kraju, jak i na całym świecie. Jednocześnie przedstawiciele firmy nadal prognozują wzrost ceny złota do 5500 dolarów USA za uncję do końca roku.

W naszych oddziałach stacjonarnych, ale także w sklepie on-line obserwujemy ogromny popyt na złoto. Mimo wysokich wahań cen jakie ostatnio notowaliśmy złoto pozostaje bezpieczną przystanią, bo to inwestycja na dekady. Wszyscy, którzy porównują złoto do rynku akcji czy kryptowalut, mylą rodzaje aktywów. Złoto nie jest instrumentem do krótkoterminowej spekulacji, lecz narzędziem do ochrony majątku i stabilizowania portfela w długim horyzoncie czasu. Ponad 200-procentowy wzrost sprzedaży w styczniu jaki zanotowaliśmy potwierdza, że Polacy coraz częściej myślą o złocie w kategoriach strategicznych.- komentuje Adam Stroniawski, dyrektor zarządzający Mennicy Skarbowej

Małe gramatury najchętniej wybierane przez Polaków

Z danych sprzedażowych wynika, że największym zainteresowaniem cieszą się złote sztabki o wadze 1 g, 5 g, 10 g oraz 1 uncji. Popularność zyskują również klasyczne monety bulionowe, takie jak Krugerrand, Wiedeński Filharmonik czy Liść Klonowy. Produkty te są rozpoznawalne globalnie, co znacząco ułatwia ich późniejszą odsprzedaż. Klienci coraz częściej podkreślają, że decydują się na mniejsze gramatury ze względu na elastyczność w ich sprzedaży. W sytuacji potrzeby szybkiego dostępu do gotówki łatwiej jest sprzedać część posiadanego złota niż większą sztabkę o znacznej wartości. To podejście świadczy o rosnącej świadomości inwestorów indywidualnych, którzy traktują złoto jako zabezpieczenie finansowe, a nie jedynie formę lokaty kapitału.

[fragment artykułu]

Źródło: Mennica Skarbowa
materiał prasowy

Biura na wynajem ponownie w centrum uwagi inwestorów

????????????????????????????????????

Sektor biurowy umacnia dominującą pozycję w strukturze transakcji inwestycyjnych w Polsce.

Sprzyja temu notowany, rekordowo wysoki popyt na powierzchnie w największych ośrodkach biurowych w kraju przy pogłębiającym się deficycie nowej podaży. Ograniczona dostępność nowoczesnych powierzchni w najlepszych lokalizacjach przekłada się na wzrost stawek czynszowych, poprawę rentowności aktywów oraz rosnące zainteresowanie inwestorów nieruchomościami biurowymi.

Wzrost wartości wolumenu inwestycyjnego na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce wspiera m.in. stabilne otoczenie makroekonomiczne. – Wyhamowanie inflacji oraz kontynuacja cyklu obniżek stóp procentowych zwiększają dostępność i atrakcyjność finansowania bankowego. Jednocześnie silna pozycja gospodarcza kraju oraz awans Polski do grona najbardziej uprzemysłowionych gospodarek świata wzmacnia postrzeganie rynku jako dojrzałego, stabilnego i skalowalnego. Mimo selektywności kapitału, Polska pozostaje dla inwestorów atrakcyjną lokalizacją, a 2026 rok może przynieść wzrost aktywności inwestycyjnej, oparty na solidnych fundamentach, a nie krótkotrwałym trendzie – mówi Katarzyna Tencza, Transaction Director w Walter Herz.

Deficyt podaży

Najbardziej widoczne zmiany zachodzą w sektorze biurowym na rynku stołecznym. W Warszawie postępuje proces redukcji zasobów biurowych. Obserwować możemy trend związany z wycofywaniem z rynku starszych, nieefektywnych biurowców. Tylko w 2025 roku stołeczne zasoby biurowe skurczyły się w ten sposób o ponad 160 tys. mkw. powierzchni, a w ciągu ostatnich 5 lat z warszawskiego rynku ubyło ponad 500 tys. mkw. biur. Zjawisko to ma charakter strukturalny i istotnie wpływa na kształtowanie profilu oferty rynkowej, koncentrując ją wokół nowoczesnych projektów w najlepszych lokalizacjach.

Jednocześnie aktywność deweloperów pozostaje mocno ograniczona. W budowie znajduje się zaledwie ok. 200 tys. mkw. powierzchni biurowych w Warszawie oraz ok. 220 tys. mkw. na rynkach regionalnych, najwięcej w Poznaniu i Krakowie. To czterokrotnie mniej niż w okresie rynkowej prosperity. Wysoki popyt przy niskiej podaży skutkuje systematycznym spadkiem wskaźnika pustostanów na największych rynkach biurowych w kraju, a w centralnych strefach Warszawy dotkliwym deficytem powierzchni.

Konsekwencją obecnych uwarunkowań na rynku biur jest presja na wzrost czynszów. Stawki bazowe za powierzchnie klasy premium w Warszawie przekraczają już w wybranych projektach 30 euro/mkw./miesiąc i wykazują dalszy potencjał wzrostowy. Podobną tendencję obserwować możemy na rynkach regionalnych. Niewielkie podwyżki stawek w minionym roku zarejestrowane zostały również w Krakowie, Poznaniu i Wrocławiu – przyznaje Monika Szymczyk, Senior Advisor w Walter Herz.

[fragment artykułu]

Źródło: Walter Herz
materiał prasowy

Branża budowlana w 2026: Jak inwestować, by nie stracić?

salon-z-oknami-oknoplast-3424
Rok 2026 to punkt zwrotny dla branży budowlanej. Inwestorzy stają w obliczu swoistego paradoksu: z jednej strony prawo liberalizuje procesy administracyjne, z drugiej – drastycznie zaostrza wymogi techniczne. Nowy sezon budowlany upłynie pod znakiem walki o efektywność energetyczną, cyfryzację oraz adaptację do unijnych dyrektyw, które redefiniują pojęcie „nowoczesnego domu”. Jak w gąszczu zmian prawnych i technologicznych podejmować decyzje, które zabezpieczą wartość nieruchomości na dekady?

Prawne „marchewka i kij”, czyli krajobraz regulacyjny 2026

Legislator przygotował dla inwestorów pakiet zmian, który można podzielić na ułatwienia formalne i zaostrzenia techniczne. Od 7 stycznia 2026 r. obowiązuje znowelizowane Prawo budowlane, którego celem jest deregulacja. Rozszerzono katalog obiektów niewymagających pozwolenia na budowę – na uproszczonych zasadach (samo zgłoszenie) zrealizujemy teraz większe tarasy, przydomowe oczka wodne czy, co kluczowe w dobie transformacji energetycznej, magazyny energii do 30 kWh.

To jednak tylko jedna strona medalu. Równolegle toczą się prace nad nowelizacją Warunków Technicznych (WT), których wejście w życie planowane jest na wrzesień 2026 r. Tu kończy się dowolność, a zaczyna precyzja: nowe przepisy kładą nacisk na rygorystyczne limity izolacyjności cieplnej, akustykę oraz ślad węglowy materiałów.

Stolarka okienna na pierwszej linii frontu

Największym wyzwaniem w kontekście nowych WT i unijnej dyrektywy EPBD (zakładającej zeroemisyjność nowych budynków od 2030 r.) jest ochrona budynku przed utratą ciepła. W tym obszarze stolarka otworowa staje się elementem krytycznym. Choć obecnie maksymalny dopuszczalny współczynnik przenikania ciepła (Uw) dla okien fasadowych wynosi 0,9 W/(m²K), rynek antycypuje zmiany.

Inwestowanie w „minimum ustawowe” staje się ryzykowne biznesowo. Budynek spełniający normy „na styk” w 2026 roku, za kilka lat może okazać się obiektem przestarzałym, trudnym do zbycia i drogim w utrzymaniu.

– Obserwujemy wyraźny trend: prawo wyznacza dziś raczej dolną granicę, poniżej której inwestycja po prostu traci sens. Choć przepisy dopuszczają okna o współczynniku Uw na poziomie 0,9 W/(m²K), dla świadomego inwestora to wartość historyczna. Przyszłe aktualizacje Warunków Technicznych nieuchronnie zmierzają w stronę 0,8 W/(m²K) i niżej. Dlatego w naszych strategiach produktowych już teraz celujemy w parametry rzędu 0,7 W/(m²K). Taki ‚zapas technologiczny’ to dla klienta polisa ubezpieczeniowa – chroni wartość jego nieruchomości przed regulacyjną inflacją, która nastąpi w kolejnych latach. – prognozuje ekspert OKNOPLAST.

Technologia sprzyjająca energooszczędności

Aby osiągnąć parametry, o których wspominają eksperci, konieczne jest odejście od standardowych rozwiązań na rzecz zaawansowanej inżynierii materiałowej. Sercem energooszczędnego okna jest pakiet szybowy. Standardem rynkowym stają się pakiety trzyszybowe, w których przestrzenie międzyszybowe wypełnione są gazem szlachetnym – najczęściej argonem, a w wersjach pasywnych kryptonem.

Kluczowa jest jednak synergia wszystkich elementów. Nawet najlepsze szkło o współczynniku Ug = 0,5 W/(m²K) nie spełni swojej roli, jeśli zostanie osadzone w zimnej ramie lub wyposażone w aluminiową ramkę dystansową, która działa jak mostek termiczny. Ekspert OKNOPLAST wyjaśnia techniczne niuanse tego procesu:

– W nowoczesnych oknach kluczowa jest synergia. Nie wystarczy sama szyba – liczy się to, co ją łączy. Zastąpienie aluminiowych ramek dystansowych nowoczesnymi tworzywami sztucznymi było ‚game changerem’ dla izolacji. Dzięki takim detalom seryjne okna osiągają dziś standard pasywny, co realnie przekłada się na niższe koszty eksploatacji budynku przez kolejne dekady.

Warto pamiętać, że parametry laboratoryjne muszą zostać przeniesione na plac budowy poprzez tzw. ciepły montaż (warstwowy). Tylko szczelne połączenie okna z murem gwarantuje, że deklarowane właściwości zostaną zachowane w rzeczywistych warunkach eksploatacji.

Budownictwo jutra

Rok 2026 to także zmiana paradygmatu wznoszenia budynków. Na znaczeniu zyskują prefabrykacja i modułowość. Presja czasu i kosztów pracy sprawiają, że rynek zwraca się ku elementom gotowym. Szacuje się, że wartość europejskiego rynku prefabrykacji wzrośnie z 61 mld USD w 2025 r. do 80 mld USD w 2030 r . Poza tym budynek przestaje być bierną bryłą. Dzięki IoT (Internet of Things) i sztucznej inteligencji, domy w 2026 roku stają się systemami reagującymi w czasie rzeczywistym – sterują ogrzewaniem, roletami i wentylacją, optymalizując zużycie energii.

W tym kontekście coraz wyraźniej wybrzmiewa filozofia New European Bauhaus – unijna inicjatywa łącząca cele klimatyczne z architekturą, designem i odpowiedzialnością społeczną. Jej założeniem jest tworzenie przestrzeni, które są jednocześnie zrównoważone środowiskowo, estetyczne i dostępne dla użytkowników. Budownictwo jutra ma być więc nie tylko energooszczędne, lecz także inkluzywne – projektowane z myślą o realnych potrzebach mieszkańców, ich komforcie, zdrowiu i codziennych nawykach.

To właśnie dlatego stolarka okienna przestaje być traktowana wyłącznie jako element przegrody zewnętrznej. W nowym paradygmacie staje się aktywnym interfejsem budynku – zarządzającym dostępem światła dziennego, ciepła i relacją wnętrza z otoczeniem. Duże przeszklenia nie są już wyłącznie zabiegiem estetycznym, lecz narzędziem poprawy dobrostanu: wspierają naturalny rytm dobowy i ograniczają potrzebę sztucznego oświetlenia.

Długofalowa strategia zamiast chwilowej oszczędności

Inwestycje budowlane w 2026 roku wymagają spojrzenia wykraczającego poza bieżący budżet. Wybór stolarki o parametrach lepszych niż wymagane minimum, postawienie na pakiety trzyszybowe, to nie fanaberia, lecz kalkulacja ekonomiczna. Wyższe nakłady początkowe szybko zwracają się w niższych kosztach operacyjnych a także budują aktywo odporne na przyszłe, nieuchronne zaostrzenia polityki klimatycznej UE.

Źródło: Commplace Sp. z o. o. Sp. K.
materiał prasowy

Deweloper Develia zakończyła 2025 roku rekordową sprzedażą i w tym roku świętuje 20-lecie działalności

biznesman
Deweloper Develia zakończyła 2025 roku rekordową sprzedażą i w tym roku świętuje 20-lecie działalności.

Develia, która ubiegły rok zakończyła rekordową sprzedażą i w tym roku świętuje 20-lecie działalności, rozpoczyna nowy etap rozwoju marki pod hasłem „Dobrze być w domu”. Kompleksowy rebranding obejmuje zarówno nową identyfikację wizualną, jak i sposób komunikacji podkreślający DNA firmy – misję tworzenia dobrze przemyślanych, funkcjonalnych i przyjaznych miejsc do życia. Zmiana będzie wdrażana etapowo we wszystkich kluczowych punktach styku z marką – od kanałów cyfrowych po materiały produktowe i biura sprzedaży.

– Rebranding jest wyrazem dojrzałości Develii, która przez 20 lat konsekwentnie budowała doświadczenie, rozwijała kompetencje, zwiększała skalę działalności i zdobywała zaufanie klientów. W ciągu ostatnich pięciu lat nasz udział rynkowy w miastach, w których działamy wzrósł niemal trzykrotnie, z niespełna 3% do około 8%. Dziś jeszcze wyraźniej podkreślamy, że projektujemy z myślą o realnych potrzebach mieszkańców – o komforcie codzienności, jakości przestrzeni i bezpieczeństwie zakupu. W perspektywie trzech lat chcemy stać się liderem rynku mieszkaniowego w Polsce. Mamy ku temu solidne fundamenty finansowe i operacyjne, ale przede wszystkim silny, interdyscyplinarny zespół, który działa w oparciu o wspólną wizję i konsekwentnie realizuje ambitne cele – mówi Andrzej Oślizło, prezes Develii.

Zgodnie ze strategią Develia koncentruje się na rozwoju działalności w segmencie mieszkaniowym, dążąc do przekroczenia poziomu sprzedaży 4,5 tys. mieszkań rocznie do 2028 r. Na koniec 2025 r. bank gruntów spółki obejmował ponad 16 tys. lokali, w tym projekty realizowane w formule joint venture oraz grunty zabezpieczone.

Źródło: Develia
materiał prasowy

Jedna z największych działek Kabat pozostawała niezagospodarowaną przestrzenią w strukturze południowego Ursynowa

Kabaty_WWAA
Warszawa z nową inwestycją. Po wyburzeniu galerii handlowej przy al. KEN jedna z największych działek Kabat pozostawała niezagospodarowaną przestrzenią w strukturze południowego Ursynowa.

Teren po dawnym Tesco powstawał jako wolnostojący obiekt handlowy otoczony parkingiem i taki model był wówczas standardem dla rozwijających się peryferii Warszawy. Dziś, w dobie rosnącej presji mieszkaniowej i redefinicji centrów handlowych, podobne działki coraz częściej stają się przedmiotem przekształceń. Pod koniec listopada 2025 r. deweloper, firma Archicom, należąca do grupy Echo Investment, złożył wniosek o realizację inwestycji w trybie lex deweloper. 12 lutego 2026 r. Rada m.st. Warszawy dała zielone światło do rozpoczęcia realizacji projektu.

Strategia urbanistyczna WWAA

Projekt wielokrotnie nagradzanej pracowni WWAA zakłada odejście od zamkniętej bryły na rzecz struktury o bardziej miejskim charakterze. W miejsce dawnego sklepu powstanie osiedle z przestrzenią usługową, parkingiem podziemnym i parkingiem P+R. Na terenie powstanie dziewięć budynków mieszkalnych z 410 mieszkaniami. W sześciu z nich na parterach zaplanowano funkcje usługowe i handlowe, a dodatkowe lokale przewidziano także na poziomie -1. Inwestor i pracownia WWAA podkreślają, że projekt stworzy nową, wielofunkcyjną tkankę miejską z usługami, która „włączy” wreszcie tę działkę w życie dzielnicy.

Dialog z miastem i mieszkańcami

Po konsultacjach społecznych i negocjacjach z miastem koncepcja uległa kilku istotnym korektom. Budynek, który pierwotnie miał dominować nad okolicą, został obniżony do 10 pięter. Dwukrotnie zwiększono także liczbę drzew, na działce ma pojawić się 280 nowych nasadzeń. Inwestor przekaże miastu 450 m² lokali użytkowych i 145 miejsc parkingowych w formule „Park & Ride”. Ponadto deweloper będzie partycypował w modernizacji okolicznego układu drogowego, w tym w przebudowie ulicy Iwanowa-Szajnowicza na tzw. Woonerf, czyli ulicę dedykowaną pieszym oraz rowerzystom. Projekt WWAA zakłada, że dzielnica ma wejść w osiedle, a nie odwrotnie. Budynki podzielono więc na mniejsze segmenty, z parterami posiadającymi funkcje usługowe. Zielone dziedzińce i nasadzenia mają łagodzić odczucie gęstości i wprowadzić na Kabaty więcej przestrzeni półpublicznej.

– Ruch samochodowy zostanie w całości przeniesiony do garażu podziemnego, co pozwoli uporządkować przestrzeń i nadać jej jednoznacznie pieszo-rowerowy charakter. Takie rozwiązanie podniesie komfort codziennego funkcjonowania, dojścia do metra i Lasu Kabackiego oraz lokalnych usług. Projekt zakłada, że 30% powierzchni działki stanowić będzie teren biologicznie czynny, z czego blisko 15% to zieleń na gruncie rodzimym. Zapewni to odpowiednie warunki retencyjne i poprawę mikroklimatu  mówią architekci Natalia Paszkowska, Marcin Mostafa i Krzysztof Mazanek z pracowni WWAA, która odpowiada za ten projekt.

Źródło: Pracownia WWAA
materiał prasowy

Polska marka Biowen zakończyła 2025 rok z 212% wzrostem sprzedaży rok do roku

notes
Polska marka Biowen zakończyła 2025 rok z 212% wzrostem sprzedaży rok do roku.

Biowen, polski producent suplementów diety, zakończył 2025 rok z 212% wzrostem sprzedaży rok do roku. Wynik ten został osiągnięty na rynku, którego wartość – według analiz branżowych – może w 2026 roku przekroczyć 9 mld zł i który znajduje się w fazie rosnącej konkurencji oraz selekcji producentów.

Kontrola jakości jako fundament rozwoju

Biowen, producent suplementów diety z Białegostoku, od początku działalności rozwija się w oparciu o własne procesy produkcyjne oraz rozbudowany system kontroli jakości. Produkcja realizowana in-house pozwala firmie nadzorować kolejne etapy – od opracowania receptur, przez kapsułkowanie, po pakowanie i badania gotowych produktów w niezależnych laboratoriach. To podejście, jak podkreśla zarząd spółki, znalazło bezpośrednie odzwierciedlenie w wynikach osiągniętych w 2025 roku. Zakończyliśmy rok z 212-procentowym wzrostem sprzedaży, co traktujemy nie jako jednorazowy sukces, ale jako efekt konsekwentnie realizowanej strategii. Od początku budujemy firmę w oparciu o jakość, procesy i odpowiedzialne skalowanie. Dla nas to potwierdzenie, że długofalowe inwestycje w rozwój i kontrolę jakości przekładają się na realne efekty biznesowe oraz zaufanie klientów – mówi Izabela Wojciuk, współzałożycielka Biowen.

Rynek w fazie wzrostu i rosnącej selekcji

Osiągnięte przez Biowen wyniki wpisują się w szerszy kontekst rynku suplementów diety w Polsce, który od kilku lat pozostaje w fazie stabilnego wzrostu. Segment ten rozwija się dzięki rosnącej świadomości zdrowotnej konsumentów oraz większemu znaczeniu profilaktyki, a zgodnie z analizami branżowymi jego wartość może w 2026 roku przekroczyć 9 mld zł. Jednocześnie jest to rynek silnie rozdrobniony, z dużą liczbą firm konkurujących w zbliżonych kategoriach produktowych. Z raportu Dietary Supplements Market in Poland 2025–2030 przygotowanego przez PMR Market Experts wynika, że sektor utrzyma wzrost również w kolejnych latach, przy rosnącym znaczeniu jakości produktów, transparentności składu oraz sprzedaży online. Analiza Poland Dietary Supplements Market opracowana przez Grand View Research zakłada, że w latach 2025–2030 rynek będzie rósł w średnim tempie około 10% rocznie, natomiast raport Dietary Supplements in Poland autorstwa Euromonitor International wskazuje, że przewagi konkurencyjne będą coraz częściej budowane przez firmy zdolne do utrzymania jakości, kontroli procesów i wiarygodności operacyjnej.

Polskie marki wobec prognoz rynkowych

Prognozy dla rynku suplementów diety na 2026 rok i kolejne lata wskazują na dalszy wzrost sektora, przy jednoczesnym wzroście wymagań wobec producentów. W takiej rzeczywistości kluczowe znaczenie zyskują nie tylko skala działalności, lecz przede wszystkim zdolność do długofalowego zarządzania jakością, procesami i zaufaniem konsumentów. Przykład Biowen pokazuje, że polska marka, rozwijana konsekwentnie i w oparciu o solidne fundamenty operacyjne, może skutecznie budować pozycję rynkową także w dojrzałym segmencie rynku zdrowia. To model rozwoju, który wpisuje się w kierunek zmian obserwowanych w całej branży i może stanowić punkt odniesienia dla kolejnych etapów jej profesjonalizacji.

materiał prasowy