Nieruchomości inwestycyjne w sektorze biurowym wciąż potrzebne

Łozowicka.M

Nieruchomości inwestycyjne w sektorze biurowym wciąż są potrzebne. Sektor biurowy wprawdzie mocno odczuł skutki pandemii, jednak obecnie sytuacja na całym rynku nieruchomości w Polsce się stabilizuje. W sektorze biurowym coraz bardziej widoczny jest powrót pracowników do stacjonarnych lokalizacji. Niemniej wiele osób w dalszym ciągu pozostaje przy pracy zdalnej, lub wykonuje swoje obowiązki w systemie hybrydowym. Czy zatem sektor biurowy ma się czego obawiać?

Spis treści:
Właściciele biurowców pełni obaw
Home office czy stacjonarne biuro?
Hybrydowy model pracy nowym trendem na rynku
Wady pracy na zasadach home office i w systemie hybrydowym
Popyt na nowoczesne biura wciąż się utrzymuje
Nowsze jest lepsze
Elastyczne moduły w biurowcach
Nowoczesne biurowce – gdzie powstają?

Pandemia koronawirusa, która wybuchła w Polsce, mocno zachwiała poszczególnymi sektorami rynku nieruchomości. W okresie lockdownu zainteresowanie biurami do wynajęcia mocno spadło. Wielu najemców wypowiadało umowy najmu lub renegocjowało warunki, decydując się na przykład na pomniejszenie zajmowanej powierzchni.
Sektor biurowy stanął przed ciężką próbą, jednak obecnie wychodzi na prostą.

Właściciele biurowców pełni obaw
W początkowej fazie aktywności COVID-19 w Polsce ząd wprowadził lockdown, który miał na celu zmniejszyć rozprzestrzenianie się wirusa. Wprowadzonych zostało wiele obostrzeń, które uderzyły między innymi w rynek biurowy. W efekcie nałożenia pełnego lockdownu na teren całego kraju, pracownicy etatowi byli zmuszeni do przeniesienia się z komfortowych biur do domowego zacisza. Wielu osobom praca w systemie home office bardzo przypadła do gustu. Jednak część pracowników z niecierpliwością czekała, aż biurowce na powrót się otworzą.

Home office czy stacjonarne biuro?
System pracy zdalnej, tzw. home office, wielu pracownikom przypadł do gustu. Rano nie musieli oni szykować się do wyjścia, nie tracili również czasu na dojazdy. Praca w domu pozwalała też w każdym momencie na zjedzenie ciepłego posiłku a środowisko pracy dla wielu było po prostu komfortowe. Jednak nie każdemu home office przypadł do gustu. Osoby, które nie posiadały wystarczającego metrażu mieszkania, aby wydzielić sobie przestrzeń do pracy, z niecierpliwością czekały na powrót za pracownicze biurko. To samo dotyczyło wielu osób, które posiadają małe dzieci. W ich obecności trudne było skupienie się na wypełnianiu obowiązków służbowym.
W efekcie rynek pracy się podzielił. Obecnie, kiedy lockdown już nie obowiązuje, wielu pracowników powróciło do stacjonarnych biur. Jednak sporo osób pozostało przy pracy zdalnej, a część wykonuje swoje obowiązki w systemie hybrydowym.

Hybrydowy model pracy nowym trendem na rynku
System pracy zdalnej na zasadzie home office nie każdemu przypadł do gustu. Wiele osób nie chciało jednak wracać do stacjonarnego biura w pełnym wymiarze godzin, lub po weryfikacji ich obowiązków okazywało się, że nie wszystkie obowiązki muszą wykonywać na miejscu, w biurze. W przypadku takich osób idealnym rozwiązaniem okazał się hybrydowy model pracy, w ramach którego część obowiązków pracownicy wykonują w stacjonarnym biurze, a część w dowolnym, wygodnym dla siebie miejscu.
Taki model pracy okazał się korzystny dla obu stron. Pracownicy zyskali większą elastyczność i swobodę przy wypełnianiu służbowych obowiązków. Z kolei z punktu widzenia pracodawców takie rozwiązanie pozwoliło na zmniejszenie zajmowanej powierzchni biurowej. W hybrydowym modelu pracy wystarczy bowiem, że pracodawca zapewni jedno biurko, z którego będzie mogło naprzemiennie korzystać nawet kilka osób.

Wady pracy na zasadach home office i w systemie hybrydowym
Praca poza biurem może wydawać się doskonałym rozwiązaniem, które minimalizuje koszty przedsiębiorcy. Oba modele nie są jednak wolne od wad.
W przypadku pracy na zasadzie home office pracodawca musi liczyć się z tym, że jego pracownik może nie posiadać dostępu do podstawowych urządzeń biurowych, takich jak skaner czy drukarka. Utrudniona jest też komunikacja pomiędzy współpracownikami, ponieważ każdy z nich przebywa w innej lokalizacji. Jedyną formą kontaktu pozostaje droga telefoniczna lub mailowa. Z racji tego, że nie każdy posiada telefon służbowy, wiele osób nie chce ponosić dodatkowych kosztów własnych i rezygnuje z komunikacji telefonicznej. W takim przypadku pozostaje tylko kontakt mailowy, który często przyczynia się do wydłużenia procesu ustaleń, co przekłada się na mniejszą efektywność pracowników.
Ta samo dotyczy osób, które pracują w systemie hybrydowym. Proces komunikacji między pracownikami jest tutaj często utrudniony, chociaż mniej, niż w przypadku osób pracujących całkowicie zdalnie. Kolejną wadą takiej formy świadczenia pracy jest to, że pracodawca nie ma kontroli nad tym, czy jego pracownik rzeczywiście w danym momencie wykonuje obowiązki służbowe, czy też poświęca część czasu na prywatne sprawy.

Popyt na nowoczesne biura wciąż się utrzymuje
Pomimo dużych zawirowań w segmencie biurowym, na rynku nieruchomości pojawiają się stale nowe inwestycje. Deweloperzy nie rezygnują z realizacji bieżących projektów i chętnie planują kolejne inwestycje biurowe.
Wprawdzie wielu pracowników wykonuje obecnie swoje obowiązki w systemie zdalnym lub hybrydowym, to jednak popyt na rynku jest wciąż zauważalny. Deweloperzy nie ignorują tego zapotrzebowania i stale dostarczają na rynek nowoczesne powierzchnie biurowe do wynajęcia. Te z kolei cieszą się sporym zainteresowaniem wśród przedsiębiorców – zwłaszcza firm, które planują dynamiczny rozwój i ekspansję.

Nowsze jest lepsze
Nowe projekty biurowe zaczynają proces komercjalizacji jeszcze przed oddaniem inwestycji do użytku. Chętnych do wynajmu nie brakuje. Obawy powinny mieć za to starsze obiekty biurowe, które nie mogą zaoferować swoim najemcom nowoczesnych rozwiązań technologicznych czy elastycznych powierzchni na wynajem. Najemcy cenią sobie możliwości, jakie dają modułowe biura i widać, że tego typu rozwiązania w biurowcach cieszą się coraz większym uznaniem.

Elastyczne moduły w biurowcach
Z uwagi na wciąż niestabilną sytuację w kraju, wielu przedsiębiorców ceni sobie możliwość zmiany powierzchni najmu w trakcie obowiązywania umowy. Taką możliwość dają powierzchnie modułowe, które oferują nowoczesne inwestycje biurowe. W zależności od potrzeb i zapisów w umowie, najemca może zmniejszyć lub zwiększyć zajmowaną przez siebie powierzchnię. Nie naraża się on przy tym na kary umowne, co jest kluczową kwestią.

Nowoczesne biurowce – gdzie powstają?
Przedsiębiorcy, którym zależy na nowoczesnych powierzchniach biurowych, powinni skierować swój wzrok ku największym miastom w kraju. To właśnie w Warszawie oraz dużych miastach regionalnych jak Gdańsk, Wrocław czy Łódź, powstaje najwięcej inwestycji biurowych, które oferują powierzchnie na wynajem dopasowane do oczekiwań i możliwości najemców. Co więcej, są to niejednokrotnie projekty wyposażone w najnowsze rozwiązania technologiczne, dzięki którym najemcy mogą liczyć na obniżenie comiesięcznych kosztów eksploatacji biura. Coraz więcej inwestycji biurowych stara się też o uzyskanie certyfikatów BREEAM i LEED, których zadaniem jest promocja i rozwój budownictwa spełniającego kryteria zrównoważonego rozwoju. Certyfikowane biurowce spełniają najwyższe normy ekologiczne, co stanowi dla tych obiektów oraz ich najemców doskonałą wizytówkę. Tego rodzaju nowoczesne i dbające o środowisko nieruchomości komercyjne wyznaczają nowy kierunek dla inwestorów w segmencie biurowym.

Magdalena Łozowicka
Redaktor Naczelna
Komercja24.pl

Nieruchomości komercyjne dostosowują się do oczekiwań najemców

anders-jilden-Sc5RKXLBjGg-unsplash
Nieruchomości komercyjne w Polsce, takie jak biurowce, dopasowują się do nowych oczekiwań najemców.

Polskie biurowce stale dopasowują się do oczekiwań swoich najemców, których potrzeby się modyfikują. W ostatnim czasie coraz większym zainteresowaniem cieszą się biura serwisowane oraz przestrzenie co-workingowe.
Biura serwisowane (z ang. serviced office) to zamknięte przestrzenie biurowe, oferujące najemcom możliwość skorzystania z szeregu typowo biurowych udogodnień. Zlokalizowane są często w prestiżowych lokalizacjach.
Natomiast przestrzeniach co-workingowych stawia się na pracę we współdzielonym środowisku. Dla wielu pracowników jest to duża zaleta, gdyż ułatwia kontakt i wymianę informacji.

Transcom przeprowadza się do biurowej nieruchomości inwestycyjnej Business Garden Poznań

Business Garden (1)

Vastint Poland podpisał umowę najmu z Transcom Worldwide Poland, globalną firmą oferującą nowoczesne usługi biznesowe. Firma wprowadzi się do poznańskiej nieruchomości inwestycyjnej o charakterze biurowym – Business Garden Poznań.

Nowy najemca ma w planach właśnie w Poznaniu otworzyć swój piąty oddział Contact Center w Polsce. W zarządzanej przez Vastint części poznańskiego kompleksu Business Garden zajmie powierzchnię 810 m2. W transakcji, najemcę wspierała firma doradcza CBRE.
Business Garden Poznań to kompleks, na który składa się dziewięć budynków o łącznej powierzchni najmu 88 000 m2.

Inwestowanie w nieruchomości biurowe w największych polskich miastach trwa

floriane-vita-88722-unsplash
Inwestowanie w nieruchomości biurowe w największych polskich miastach trwa nieprzerwanie. Inwestorów przyciągają atuty dużych aglomeracji miejskich, które stwarzają dogodność do szybkiego znalezienia potencjalnych najemców. Deweloperzy, którzy mają w planach duże, flagowe inwestycje, także chętnie wybierają największe miasta w kraju.

Spis treści:
Warszawa kusi najbardziej
Poznań zwiększa swoją atrakcyjność
Wrocław trzyma mocną pozycję
Łódź coraz bardziej biznesowa
Czy sektor biurowy podniesie się w pełni z kolan w 2022 roku?

Warszawa kusi najbardziej
W Warszawie buduje się obecnie dużo inwestycji komercyjnych o charakterze biurowym. Stolica przyciąga swoim potencjałem. To właśnie tutaj realizowane są najbardziej prestiżowe projekty biurowe.
Do inwestycji, które są obecnie w budowie w Warszawie, zaliczyć można m.in. projekt The Bridge. Budowa wieżowca usytuowanego przy Grzybowskiej 73 oraz Europejskim Placu 3 rozpoczęła się w ubiegłym roku, natomiast jej zakończenie planowane jest na końcówkę 2024 roku. Inwestorem projektu jest Ghelamco Poland. W ramach inwestycji powstaną biura w standardzie technicznym klasy A. Projekt architektoniczny przygotowała pracownia UNStudio z Holandii we współpracy z polskim biurem projektowym PBPP Projekt. Powierzchnia użytkowa tej nowoczesnej nieruchomości inwestycyjnej wyniesie 49 tys. m2, z czego na biura zostanie przeznaczona największa część, tj. 47 tys. m2.

Inny projektem realizowanym w Warszawie jest biurowiec P180 Warsaw. Deweloperem inwestycji jest Skanska. Rozpoczęcie budowy miało miejsce w drugiej połowie 2020 roku, zaś jej zakończenie zostało zaplanowane na drugą połowę 2022 roku. Na powierzchni 32 tys. m2 inwestycja dostarczy na lokalny rynek biura w standardzie klasy A. Wysokościowiec powstaje u zbiegu ulic Puławskiej 180 oraz Domaniewskiej. Za projekt architektoniczny odpowiada pracownia PRC Architekci.

Poznań zwiększa swoją atrakcyjność
Stolica Wielkopolski również może poszczycić się rosnącą liczbą biurowców. Wiele inwestycji jest również w przebudowie, aby sprostać najnowszym rynkowym standardom. Chętnych do wynajmu biura w Poznaniu przebywa, a inwestorzy dostrzegają ten popyt i reagują na rosnące zapotrzebowanie.

Biurowiec E Nowy Rynek to jeden z projektów biurowych, jakie powstają na terenie Poznania. Jest to inwestycja spod szyldu dewelopera Skanska. Inwestycja biurowa powstaje u zbiegu ulic: Wierzbięcice oraz Stanisława Matyi. Budowa inwestycji rozpoczęła się pod koniec pierwszego kwartału 2021 roku, natomiast jej zakończenie inwestor zaplanował do połowy 2023 roku. Nowoczesny biurowiec dostarczy na poznański rynek niemal 29 tys. m2 powierzchni biurowej do wynajęcia. Budynek będzie liczył w sumie czternaście pięter naziemnych oraz jedno podziemne. Nad projektem czuwali architekci z pracowni JEMS Architekci.

Na terenie Poznania w dzielnicy Stare Miasto znajduje się nowa inwestycja biurowa, dzięki której na poznańskim rynku przybyło około 3,6 tys. m2 nowoczesnych biur na wynajem. Biurowiec Zielona 3 powstaje przy ulicy Zielonej 3 w Poznaniu. Termin oddania inwestycji do użytku przypada na bieżący rok. Jest to kameralny, czteropiętrowy budynek biurowy, który poza biurami na wynajem oferuje także powierzchnie handlowo-usługowe do wynajęcia.

Wrocław trzyma mocną pozycję
Stolica Dolnego Śląska również cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem wśród przedsiębiorców poszukujących biur do wynajęcia. Dużym zainteresowaniem cieszą się budynki usytuowane blisko rynku, lub w prestiżowych biznesowych lokalizacjach na terenie miasta.
Jednym z takich projektów jest biurowiec Infinity, który powstaje w dzielnicy Fabryczna przy ulicy Nabycińskiej 2, na roku ulicy Legnickiej. Budowa inwestycji biurowej rozpoczęła się w ostatnim kwartale 2019 roku, a jej zakończenie zaplanowano na pierwszy kwartał 2023 roku. Całkowita powierzchnia biurowca ma wynosić ponad 22 tys. m2. Największą powierzchnie zajmą biura, na które przeznaczono prawie 19 tys. m2. Na pozostałej powierzchni będą znajdować się lokale handlowo-usługowe. Jest to inwestycja spod szyldu spółkek Avestus Real Estate w kooperacji z Tristan Capital Partners , za budowę odpowiada Eiffage Polska Budownictwo z Warszawy, natomiast za projekt architektoniczny biurowca odpowiadają architekci z pracowni AHR Architects. Inwestycja komercyjna Infinity we Wrocławiu dostarczy na rynek biura w standardzie klasy A. Wrocławski biurowiec posiada certyfikat BREEAM na poziomie Excellent.
Na terenie Wrocławia powstaje również prestiżowy projekt biurowy Quorum, którego budowa wystartowała w ostatnim kwartale 2020 roku, a zakończona ma zostać pod koniec trzeciego kwartału 2024 roku. Inwestorem projektu, który powstaje przy ulicy Sikorskiego, jest Cavatina Holding. Nieruchomość dostarczy na wrocławski rynek 80 tys. m2 powierzchni biurowej a także ponad 15 tys. m2 powierzchni mieszkalnej. Na inwestycję składają się cztery budynki, z czego jeden pełni funkcję mieszkalną, a trzy pozostałe to obiekty o charakterze biurowo-handlowym.

Łódź coraz bardziej biznesowa
O Łodzi od dłuższego czasu mówi się, że zyskuje miano kolebki biznesu. Na terenie miasta sukcesywnie przybywa inwestycji biurowych. Przedsiębiorcy coraz chętniej rozwijają tutaj swoje biznesy, poszukując komfortowych powierzchni biurowych pod swoje siedziby lub oddziały. Nie dziwi więc fakt, że na terenie miasta powstaje coraz więcej projektów biurowych.
Biurowiec React powstaje w Łodzi przy ulicy Piłsudskiego 24. Budowa inwestycji rozpoczęła się w 2019 roku. Inwestor, Echo Investment, planuje jej zakończenie już niebawem. Za projekt architektoniczny łódzkiego biurowca odpowiadają architekci z biura Litoborski + Marciniak Biuro Architektoniczne. Nieruchomość inwestycyjna dostarczy na lokalny rynek 50 tys. m2 nowoczesnej powierzchni biurowej i handlowo-usługowej.
Na najemców czeka już niedawno ukończona inwestycja biurowa o nazwie Nowa Milionowa 21. Jest to kameralny, dwupiętrowy budynek, położony u zbiegu ulic Milionowej oraz Kilińskiego w Łodzi. Budowa inwestycji wystartowała w czwartym kwartale 2020 roku i na jej ukończenie przeznaczono 15 miesięcy. Inwestorem projektu jest PHU „Stanley” Wojciech Świetlik. Inwestycja dostarczyła na łódzki rynek około 2,5 tys. m2 nowoczesnej powierzchni biurowej oraz handlowo-usługowej. Łódzki biurowiec oferuje najemcom komfortowe moduły, których powierzchnia zaczyna się od 20 m2.

Czy sektor biurowy podniesie się w pełni z kolan w 2022 roku?
Polska mapa biurowa stale zapełnia się nowymi projektami biurowymi. Pandemia mocno namieszała na rynku, a sektor biurowy był jednym z tych, który mocno odczuł jej skutki. Mimo wszystko inwestorzy i deweloperzy nie zaniechali swoich projektów. Obecnie, kiedy wielu pracowników powróciło do stacjonarnych biur, inwestycje komercyjne na powrót zyskują na zainteresowaniu. Wiele biznesów rozwinęło się w okresie pandemii, czego najlepszym przykładem są przedsiębiorstwa działające w branży e-commerce. To właśnie one potrzebują obecnie więcej powierzchni biurowej, niż zajmowały przed wybuchem pandemii. Nastroje inwestorów pozostają optymistyczne, chociaż zauważalna jest większa ich czujność i bieżąca obserwacja potrzeb najemców. W 2022 roku możemy spodziewać się przyrostu liczby nowych inwestycji biurowych, chociaż nie należy zapominać, że realizacja części projektów została wstrzymana bądź całkowicie zaniechana.

Redakcja
Komercja24.pl

Nieruchomość inwestycyjna Alchemia w Gdańsku z biurem serwisowanym dla Kinnarps

photos: Katarzyna Seliga-Wróblewska, Marcin Wróblewski / Fotomohito client: Kinnarps

photos: Katarzyna Seliga-Wróblewska, Marcin Wróblewski / Fotomohito

Kinnarps jest szwedzką firmą, która dostarczająca rozwiązania do aranżacji wnętrz do biur i instytucji publicznych. Firma planuje przeprowadzkę do biura w ramach gdańskiej nieruchomości inwestycyjnej – Alchemia.

Firma Kinnarps zdecydowała się na lokalizację swojego biura handlowego w biurze serwisowanym Neon Flex w kompleksie Alchemia. Za kompleksowe doradztwo w ramach relokacji odpowiedzialna była firma Knight Frank. Właścicielem kompleksu jest DWS. Do przeprowadzki ma dojść w 2022 roku.

 

„Coraz więcej firm docenia zalety i rozwiązania, jakie oferują biura serwisowane. Cieszę się, że trójmiejski oddział firmy Kinnarps, który dotychczas znajdował się w biurze tradycyjnym, zaufał naszym rekomendacjom i wybrał Neon Flex. Nowa przestrzeń umożliwia prezentację kluczowych produktów w użyciu, a dogodna lokalizacja ułatwia klientom zapoznanie się z ofertą firmy,” –komentuje Joanna Gomułkiewicz, Leasing Manager w Knight Frank.

Nieruchomość komercyjna BB Park w Bielsku Białej z nowym najemcą na powierzchnie biurowe

Armatis w BBPark
Nieruchomość komercyjna BB Park w Bielsku Białej pozyskała nowego, biurowego najemcę. Jest nim firma Armatis. Właścicielem budynku jest firma Davis.

Firma Armatis jest jednym z największych działających w Polsce outsourcerów obsługi klienta i sprzedaży. Strony podpisały umowę najmu w listopadzie br. Armatis przenosi swoje biuro w Bielsku-Białej do nowego biurowca BB Park. Firma będzie tam miała do dyspozycji prawie 1500 m2 powierzchni biurowej, na której dodatkowo znajdzie zatrudnienie ponad 100 agentów contact center. W procesie Najemcę reprezentowała agencja doradcza Corees Polska.
– Proces poszukiwania optymalnej dla Armatis powierzchni biurowej w Bielsku Białej, zaprowadził nas finalnie do BB Park. Mam nadzieję, że przenosiny do nowej przestrzeni wpłyną korzystnie zarówno na jakość, ale i komfort pracy pracowników naszego Klienta. Dziękuję przy okazji za zaufanie i możliwość współpracy przy tym projekcie. – dodaje Monika Rogucka, Leasing Director w Corees Polska.

MVGM pozyskał nowy mandat zarządczy dla kolejnej inwestycji biurowej w Warszawie

55ee830f566411256958d7a8f0425e4d

Europejski lider zarządzania nieruchomościami, firma MVGM, pozyskał nowy mandat zarządczy dla kolejnego biurowca w Warszawie.

MVGM zarządza inwestycją biurową Natpoll Business Center, która zlokalizowana jest na warszawskim Ursynowie. Obiekt oferuje około 14 tys. mkw. powierzchni biurowej i handlowej. Lokale handlowo-usługowe usytuowane są  na parterze. Oferowane przestrzenie biurowe dostępne są w formie modułów. Obiekt umożliwia także skorzystanie z biur coworkingowych oraz wirtualnego biura.

Sukcesywnie rozszerzamy portfolio klientów na stołecznym rynku zarządzając zarówno niezwykle rozpoznawalnymi obiektami w topowych lokalizacjach, jak i nieruchomościami, które znajdują się poza ścisłym centrum, oferującymi duże i małe powierzchnie, także o charakterze usługowym i handlowym. Dbamy o to, żeby portfolio zarządzanych przez nas nieruchomości było zróżnicowane, dlatego jesteśmy aktywni w każdym segmencie rynku. Takie projekty jak Natpoll Business Center, zlokalizowane poza centrum i obsługujące również lokalną społeczność, mają swoje specyficzne potrzeby dlatego wymagają specjalistycznej wiedzy o zarządzaniu opartej na doświadczeniach z rynku handlowego i biurowego,

mówi Łukasz Mazurczak, Dyrektor Zarządzający, MVGM.

WGN posiada blisko 50 % ofert jest na wyłączność, co dowodzi zaufania klientów marki

biznesman
Marka WGN wyraźnie wzbudza zaufanie wśród swoich klientów. Dowodem tego zaufania jest niemal 50% umów powierzanych agentom WGN na wyłączność.

Tak spektakularny wynik WGN zawdzięcza ugruntowanej pozycji marki na rynku nieruchomości, doświadczeniu, bezpiecznym transakcjom i skuteczności w szybkiej sprzedaży i wynajmie. Na dzień 30 września 2021 WGN odnotował w bazie ofert mlsWGN 48 % umów pośrednictwa z klauzulą wyłączności.
Przyczyną sukcesu jest z całą pewnością dobra promocja ofert na ponad 150 portalach i serwisach nieruchomościowych, jak również systematyczne szkolenia podnoszące kwalifikacje zawodowe agentów WGN.

Talenty, o które pracodawcy walczą na rynku, potrzebują czegoś więcej niż tylko gorące krzesła

Artur Sutor Cresa_
Biura się zmieniają. Po miesiącach lockdown-u pracownicy chcą, żeby ich miejsce pracy było wygodne, przytulne i mniej sformalizowane. Z dużą ilością zieleni w biurze i w jego otoczeniu. Doceniają wykorzystanie drewna, wygodne meble i ciepłe oświetlenie.

Spis treści:
Biuro jest odzwierciedleniem misji, marki i kultury organizacji
Baza startowa organizacji
Kandydaci pytają o lokalizację
Przestrzenie pozwalające na relaks i spotkania wideo
W biurze jak w domu
Wyczekiwanie, niepewność i…. luka podażowa za dwa lata

Po wielu miesiącach pracy zdalnej wiele firm wróciło już do biura – w branżach, gdzie jest to możliwe – wdrażając różne modele pracy hybrydowej. Aż 68 proc. pracodawców wypełniających ankietę przeprowadzoną przez PwC stwierdziło, że chcąc zachować kulturę korporacyjną, pracownicy powinni przebywać w biurze co najmniej trzy dni w tygodniu.

Powroty do biur są też naturalną konsekwencją ożywienia na rynku pracy. – Poziom bezrobocia zaczyna powoli wracać do sytuacji sprzed pandemii. W lipcu GUS odnotował bezrobocie na poziomie 5,8% i temu wynikowi coraz bliżej do danych z lat 2018-2019, gdy na rynek pracy nie oddziaływały żadne niecodzienne zjawiska pozaekonomiczne – mówi Małgorzata Mudyna, Randstad Professionals Regional Manager, Randstad Polska. Coraz więcej firm deklaruje też tworzenie nowych miejsc pracy. Liczba tych deklaracji, według danych z badania Randstad „Plany Pracodawców”, jest nawet większa niż pod koniec 2019 roku, tuż przed wybuchem pandemii. Wówczas firmy wstrzymywały rekrutacje z powodu niepowodzeń w pozyskiwaniu kandydatów. Dziś w przedsiębiorstwach pojawia się więcej optymizmu. Część pracodawców uznała, że to dobry moment, by dotrzeć do kandydatów, którzy pozostają bez pracy, oraz do tych, którzy rozważali zmianę zatrudnienia, ale w okresie pandemii wstrzymali się z tymi planami.

Biuro jest odzwierciedleniem misji, marki i kultury organizacji

Według agencji rekrutacyjnej Hays, ważnym elementem strategii przyciągania pracowników nadal jest siedziba firmy. – Biura będą miejscem najważniejszych spotkań i przestrzenią kreatywną, w której powstają najbardziej innowacyjne rozwiązania. Wiele firm wykorzystało czas pandemii do przeprowadzenia remontów, dzięki czemu biura, do których wracają pracownicy, są ładniejsze, wygodniejsze, bezpieczniejsze i bardziej ergonomiczne – mówi Karolina Szyndler, Dyrektor w Hays.

Podobnego zdania jest Michał Kłak, Senior Executive Manager w firmie Michael Page, który twierdzi, że przestrzeń biurowa zawsze służyła do tworzenia wizerunku firmy i stanowi fizyczne odzwierciedlenie jej misji, marki oraz kultury organizacji. Według eksperta, właśnie dlatego pracodawcy często informują o lokalizacji biura w ogłoszeniach o pracę, pokazują zdjęcia albo nagrania z przestrzeni biurowej w mailingach czy na swoich mediach społecznościowych.

Baza startowa organizacji

– Wszyscy zgadzamy się, co do tego, że funkcje biura ewoluują. Jednak, chcąc osiągać zamierzone rezultaty biznesowe, firmy powinny zapewnić pracownikom miejsce pracy. Pamiętajmy o tym, że dla wielu, szczególnie młodych absolwentów, którzy niedawno przeprowadzili się do dużych miast, zorganizowanie sobie miejsca pracy w mieszkaniu może stanowić poważne wyzwanie. Szczególnie, jeśli jedno mieszkanie wynajmują dwie albo trzy osoby, co oznacza, że nagle w jednej przestrzeni znajdują się trzy firmy. Taka sytuacja nie tylko zaburza dobrostan pracowników, ale może być zagrożeniem dla wrażliwych danych firmowych – mówi Artur Sutor, Partner i Dyrektor Działu Reprezentacji Najemców Biurowych w Cresa Polska.

Według eksperta Cresy, biuro zawsze było i będzie swojego rodzaju bazą startową. Miejscem spotkań, wymiany myśli czy kontaktów. – W firmach usługowych, takich jak Cresa, biura przez większą część dnia stoją puste. I to mnie cieszy, bo oznacza, że doradcy są na spotkaniach z klientami. Tak było zawsze. Dzisiaj podobnej sytuacji doświadczają również inne firmy, wprowadzając u siebie system pracy rotacyjnej. Czasami część miejsc w ich biurach będzie pusta. Niezależnie jednak od tego, ile czasu moi pracownicy spędzają w biurze, zawsze uważałem, że każdy z nich potrzebuje swojego miejsca. I nie szukam tutaj oszczędności, bo nadal jestem przekonany, że ludzie, o których pracodawcy przecież walczą na rynku, potrzebują miejsca, z którym się identyfikują, a nie tylko gorących krzeseł – twierdzi Artur Sutor.

Kandydaci pytają o lokalizację

Na co w takim razie kandydaci zwracają uwagę? Według badania Randstad, aż dla połowy polskich pracowników lokalizacja miejsca zatrudnienia może stanowić czynnik, który ich przyciągnie albo zniechęci. – W większym stopniu dotyczy to mieszkańców największych aglomeracji, którzy mierzą się z powracającymi na ulice korkami. Dogodne położenie w zasięgu szybkich połączeń komunikacyjnych, a przede wszystkim krótki czas dojazdu, stają się atutem w sytuacji, gdy w ciągu ostatniego roku większość osób pracujących zdalnie zdążyła już zagospodarować godziny zaoszczędzone na dojazdach do biura – podkreśla Małgorzata Mudyna. – Kandydaci coraz częściej w czasie rozmów rekrutacyjnych pytają o przestrzenie biurowe albo nawet chcą je obejrzeć – dodaje.

Magnesem podczas rekrutacji może stać się również otoczenie budynku. Pracownicy zwracają uwagę na różnorodność oferty gastronomicznej w bliskim sąsiedztwie oraz dostęp do punktów usługowych.

Przestrzenie pozwalające na relaks i spotkania wideo

Podczas kolejnych lockdown-ów nauczyliśmy się, że nie wszystkie sprawy musimy załatwiać osobiście, a na godzinne spotkanie nie zawsze trzeba pędzić przez pół Polski. – Wiele spraw załatwiamy za pośrednictwem telekonferencji. Zostaliśmy niejako do nich przymuszeni przez sytuację, ale to rozwiązanie się sprawdziło i jestem przekonany, że niezależnie od pandemii zostanie z nami na długo. Żeby jednak spotkania wideo mogły odbywać się bez zakłóceń, potrzebujemy odpowiednio zaaranżowanych i technologicznie wyposażonych przestrzeni – mówi Artur Sutor. Również z obserwacji Michała Kłaka wynika, że pracownicy zwracają uwagę na potrzebę inwestycji w technologie w biurach: szybszy i bardziej przepustowy internet oraz nowe narzędzia do łączenia się z klientami oraz pracownikami wykonującymi swoje obowiązki zdalnie. – W celu zapewnienia komfortu i prywatności podczas rozmów, wiele firm zaaranżowało nowe przestrzenie dedykowane spotkaniom za pośrednictwem komunikatorów wideo – twierdzi ekspert Michael Page.

W biurze jak w domu

Ostatnie półtora roku wywróciło styl życia do góry nogami. Menadżerowie, którzy nigdy nie rozstawali się z garniturami, odwiesili ciemne marynarki do szafy i, jak zapewnia Artur Sutor, niewielu wyjmie je z powrotem. – W biurach zrobiło się bardziej kolorowo. U panów częściej spotyka się dżinsy, marynarki o luźnym kroju czy sportowe buty. Podobnie jest z samą przestrzenią biurową. Po miesiącach rozmów biznesowych z miękkiej domowej kanapy, zaczynamy trochę inaczej myśleć o przestrzeni do pracy. Chcemy, żeby biura były wygodniejsze, mniej sformalizowane, bardziej przytulne, czyli domowe. I myślę, że w tym kierunku będą ewoluować – twierdzi Partner w Cresa Polska. Karolina Szyndler dodaje, że pracownicy zwracają uwagę na zieleń – tak w biurze, jak i jego najbliższym otoczeniu. W pomieszczeniach doceniają wykorzystanie drewna i neutralnych kolorów ziemi, wygodne meble i ciepłe oświetlenie. Do tego na popularności zyskują rozwiązania tłumiące hałas, przedzielające przestrzenie otwarte i tym samym oferujące pracownikom pewną dozę prywatności.

Wyczekiwanie, niepewność i…. luka podażowa za dwa lata

Prognozy z rynku pracy pokazują, że biura są i jeszcze bardzo długo będą potrzebne. Rośnie aktywność najemców, którzy po chwilowym okresie niepewności wznawiają procesy relokacji. Za chwilę jednak mogą nie mieć z czego wybierać. – W ubiegłym roku na największym rodzimym rynku biurowym, czyli w Warszawie, wystartowały tylko trzy budowy – P180 (Skanska), The Bridge (Ghelamco) oraz Dor Plaza (Dor Group), a od początku tego roku rozpoczęła się realizacja jednego obiektu biurowego (Studio, Skanska, projekt oddawany w fazach). Dlatego w latach 2023-2024 spodziewamy się luki podażowej. W stolicy mamy dzisiaj ok. 12,5 proc. pustostanów, czyli ok. 760 tys. wolnych mkw. Ponad połowa wolnej powierzchni znajduje się w budynkach powyżej 10 lat. Na nową podaż trzeba będzie poczekać 2-3 lata od momentu rozpoczęcia budowy – podsumowuje Artur Sutor.
mat.pras.

Warszawski rynek biurowy wciąż trzyma najwyższy poziom

austin-li-201808-unsplash
Rynek biurowy w stolicy kraju stale utrzymuje wysokie zainteresowanie wśród najemców.

Pomimo faktu, że sytuacja na rynku nieruchomości biurowych na wynajem jest obecnie trudna, Warszawa nie ustępuje z piedestału. Najemcy chętnie wynajmują nowoczesne powierzchnie biurowe w stolicy, która jest wizytówką Polski.  Przedsiębiorcy często poszukują prestiżowych lokalizacji, a Warszawa może poszczycić się flagowymi projektami deweloperskimi. Wprawdzie sektor biurowy dalej zmaga się z nowymi trudnościami rynkowymi, jednak zainteresowanie biurami na wynajem powraca.

Jak oszczędzić czas i pieniądze na czynnościach biurowych?

analiza
Powtarzalne, manualne procesy biurowe można zautomatyzować. Nawet punktowe usprawnienia potrafią przynieść wymierne korzyści. Dotyczy to zarówno czynności wykonywanych przy pomocy narzędzi fizycznych, jak i cyfrowych. Poznaj cztery konkretne przykłady takich rozwiązań.

Spis treści:
Narzędzia przyjazne w obsłudze i elastyczne
Jak to działa?
Co można automatyzować punktowo?
Czy warto automatyzować procesy biznesowe?

Zacznijmy od realnego przykładu procesu manualnego, który został zautomatyzowany. Polega on na opatrzeniu dokumentu księgowego datą – jest to informacja dla odbiorcy, ile czasu ma na jego zaksięgowanie. Jest to konieczne ze względów operacyjnych. Tę czynność wykonywał pracownik manualnie, opieczętowując dokument datownikiem, czyli w tradycyjny sposób. Przygotowywał tak średnio kilkaset dokumentów dziennie. – Była to czynność zarówno czasochłonna, jak i uciążliwa. Zautomatyzowaliśmy ją przy pomocy naszej autorskiej aplikacji. W procesie digitalizacji dokumentów księgowych program nadaje znak wodny z datą. Teraz ten etap procesu odbywa się bez udziału pracowników – wyjaśnia Paweł Ocibiński z Impel Business Solutions.

Narzędzia przyjazne w obsłudze i elastyczne

W pierwszym odruchu automatyzacja może kojarzyć się z robotami przemysłowymi i sterowanymi przez komputery procesami produkcyjnymi. Procesy biurowe również można automatyzować. Różnica jest taka, że tu roboty ludzi nie zastępują, jak często dzieje się w dużych fabrykach, lecz przede wszystkim ich wspomagają. W tym przypadku są to po prostu programy, w tym aplikacje czy skrypty tworzone specjalnie dla optymalizacji konkretnego procesu. Można bowiem też dokonywać punktowych usprawnień z wykorzystaniem automatyzacji. – Korzenie takiego podejścia tkwią w lean management, ponieważ istotę takich usprawnień można postrzegać jako likwidację marnotrawstwa. Cyfryzacja otwiera pod tym względem ogrom nowych możliwości. Na dodatek usprawnienia tego typu łatwo skalować i sukcesywnie wprowadzać udoskonalenia. Punktowe zmiany, na pozór niewielkie, pozwalają poprawić ergonomię pracy i workflow w procesie, przynoszą również wymierne korzyści – podkreśla Paweł Ocibiński. Pokazuje to opisany na wstępie przykład: wdrożenie aplikacji pozwoliło zaoszczędzić łącznie 3 roboczogodziny dziennie. W skali roku to ponad 4 miesiące pracy jednej osoby. – Dodatkowo, automatyzacja eliminuje ryzyko błędów, jakie dla ludzi są naturalne, zwłaszcza w przypadku żmudnych, rutynowych czynności – zaznacza ekspert IBS. Narzędzie okazało się na tyle efektywne i elastyczne, że można je było wykorzystać również w innych procesach związanych z digitalizacją. Teraz służy również do umieszczania plików w odpowiednich lokalizacjach sieciowych (na podstawie fragmentu ich nazw), weryfikowania poprawności tych plików czy monitorowania ich wagi w celu wskazania „pustych” plików, które są oznaką niepoprawnego zeskanowania dokumentu papierowego. Każda tego rodzaju czynność może pozornie wydawać się mało istotna. Jednak w rzeczywistości generuje duży nakład pracy. Poza tym, jeśli wykonywana jest manualnie, pojawia się ryzyko powstania błędów, których identyfikacja i naprawienie nie tylko kosztuje czas bezpośrednio na to poświęcony, ale może też zaburzać ciągłość realizacji innych procesów lub inicjować incydent związany m.in. z naruszeniem prawa ochrony danych osobowych.

Jak to działa?

Wróćmy do konkretnych przykładów. Ciekawym rozwiązaniem jest narzędzie mailingowe do zautomatyzowanego wysyłania do klientów potwierdzonych specyfikacji przyjętej dokumentacji. Ten proces przebiega dzisiaj następująco: zeskanowany dokument jest automatycznie pakowany w plik ZIP i zabezpieczany hasłem. W kolejnym kroku program wysyła dokument do adresata, na podstawie predefiniowanej listy mailingowej, jako załącznik do wiadomości wygenerowanej z szablonu. – Całość zamyka się w kilku kliknięciach, podczas gdy wcześniej proces wymagał manualnego hasłowania plików, tworzenia wiadomości i dodawania do niej załączników. Dodatkowo specyfikacje w formie elektronicznej są automatycznie archiwizowane z zachowaniem chronologii dat. Automatyzacja tego procesu pozwala zaoszczędzić minimum 25 minut dziennie – twierdzi Paweł Ocibiński. Wydaje się niewiele? Być może, ale jeśli przetwarzamy duże wolumeny dokumentów, to efekt skali może zaskoczyć – dodaje. Inny przykład usprawnień to generator kodów kreskowych w różnych konfiguracjach, umożliwiający firmie drukowanie kodów we własnym zakresie. – Oszczędność w tym przypadku jest czysto ekonomiczna. Czysta rolka do zadrukowania kosztuje ok. 10 zł, gotowa rolka od zewnętrznego dostawcy aż 40 zł. My takich rolek w ciągu roku zużywamy około 200-250, co przekłada się na oszczędność nawet 7500 zł w skali roku – mówi ekspert IBS. Podaje też przykład większego projektu – aplikacji NoBarcode, która usprawnia proces digitalizacji dokumentów związanych z procesem obsługi potrąceń z wynagrodzeń. Pozwala zeskanować wszystkie dokumenty do jednego, zbiorczego pliku PDF, bez konieczności używania fizycznych kodów kreskowych jako separatorów dokumentów. – Skuteczność narzędzia mierzyliśmy codziennie przez trzy miesiące od wdrożenia – wynik to 96%. Na pozostałe 4% składają się głównie niestandardowe dokumenty. Aplikacja pozwoliła zaoszczędzić czas – ok. 30 minut w ciągu dnia oraz koszty związane z wydrukiem kodów kreskowych. Znacząco poprawiła też ergonomię pracy, ponieważ wyeliminowaliśmy konieczność ręcznego naklejania kodów kreskowych, nie wspominając już o zminimalizowaniu praktycznie do zera ryzyka błędu ludzkiego – wylicza Paweł Ocibiński.

Co można automatyzować punktowo?

Pierwszym krokiem jest dokładne zmapowanie procesów. Trzeba je rozłożyć na czynniki pierwsze i dobrze zorientować się w ich przebiegu, by wskazać miejsca możliwych usprawnień i najlepiej nadające się do tego narzędzia. – Co ważne, nie trzeba przy tym inwestować w twardą infrastrukturę, ani nawet w jakikolwiek software. Korzystamy z ogólnodostępnych narzędzi programistycznych. Taka automatyzacja nie musi być bardzo skomplikowana technicznie. Są to rozwiązania będące w zasięgu większości firm, bez wyspecjalizowanych służb IT – podkreśla ekspert IBS. Punktowo można krok po kroku automatyzować wszystkie powtarzalne czynności w biurze, wykonywane manualnie. Niezależnie od tego, czy operujemy na dokumentach fizycznych, czy cyfrowych. Warto zdać sobie sprawę, że digitalizacja sama w sobie nie wystarcza, by mówić o usprawnieniach. Dokumenty cyfrowe często nadal przerabiane są ręcznie – tak jak wcześniej papierowe. Przykład na koniec: łączenie danych z kilkunastu arkuszy w Excelu, niezbędnych do regularnego raportowania. Jeśli jest to proces powtarzalny i posiadający niewiele zmiennych elementów to doskonale nadaje się do automatyzacji.

Czy warto automatyzować procesy biznesowe?

Korzyści płynące z takiego rozwiązania są wieloaspektowe. Te najłatwiej zauważalne to optymalizacja czasu i kosztów – w skali rocznej możemy wskazać kilkaset godzin i kilka, kilkanaście tysięcy złotych oszczędności. Uwzględniając skupienie się na prowadzonej działalności gospodarczej można nawet wskazywać znacznie większe korzyści materialne. Warto pamiętać również o tym, że aplikacje czy skrypty wspierające człowieka, który jest operatorem procesu, odciążają go od wykonywania uciążliwych i monotonnych zadań – tym samym pozwalając mu przeznaczyć swój czas i energię na wykonywanie specjalistycznych zadań odpowiadających jego kompetencjom. To przekłada się na zadowolenie pracownika i jego efektywność. Nowoczesność, ekologia i zaawansowanie technologiczne firmy to dodatkowe wartości przekładające się na wizerunek firmy.

Źródło: Impel Business Solutions.

Kancelaria Brochocki z sukcesem doradzała w transakcjach najmu ponad 2 300 mkw. powierzchni

witosa_point_foto_01_zjohD0M

w ostatnich kilku miesiącach Kancelaria Brochocki działała niezwykle aktywnie i dynamicznie.

Kancelaria doradzała w transakcjach najmu ponad 2 300 mkw. powierzchni. Firma Too Good To Go Sp.z o.o. wynajęła 685 mkw. w budynku „Mała PAST-a” na ulicy Pięknej 19. Nową siedzibę w Warszawie będzie mieć również Pfleiderer Polska Sp. z o.o. Pochodząca z Niemiec firma wynajęła ponad 310 mkw. w kompleksie Poleczki Park. Firma Twisto zajęła 290 mkw. przy ulicy Smolnej 40. W tej transakcji właściciela budynku reprezentowała firma Corees. Mindgram wybrał 235 mkw. w budynku Mazoviecka 9. Instytut Badania Opinii Ibris Homo Homini zdecydował się na 200 mkw. przy Al. Ujazdowskich 37. Firmy ECDP Tax i Suntrust Corporation wynajęły łącznie około 250 mkw. na ulicy Nowy Świat 60. Zespół projektowy Verbis wprowadził się do nowej siedziby przy ulicy Hrubieszowskiej 6a. Firma wynajęła 130 mkw. Firma Menrad zajęła 110 mkw. w Mokotów BOX przy ulicy Wołoskiej 16. Kancelaria Prawna Dziedzic wynajęła 100 mkw. w budynku przy ul. Wspólnej 35. Spółka Amigos Media, zajmująca się produkcją filmową i telewizyjną, postawiła na 70 mkw. w budynku Witosa Point na ul. Idzikowskiego 16.

7R BTS Beskid III wynajmuje magazyn firmie Martes Sport

0b4244823a86f81e598a283ba6d5442e
7R BTS Beskid III jest nowoczesnym kompleksem magazynowo-logistycznym o  powierzchni ok. 22 000 mkw. Obiekt zlokalizowany jest na Śląsku w Czechowicach-Dziedzicach, tuż przy drodze krajowej nr 1 łączącej północ Polski z południem.

Martes Sport jest siecią wielkopowierzchniowych sklepów sportowych. Firma wzmacnia swoje zaplecze magazynowe i wynajmie od 7R przestrzeń na Śląsku w Czechowicach-Dziedzicach. W związku z rozwojem działalności, a w szczególności działu e-commerce, firma zajmie ponad 21 000 metrów kw. powierzchni magazynowej. dodatkowo Martes Sport wynajmie biuro wielkości ok. 1 000 mkw. w obiekcie 7R BTS Beskid III. Z nowych wnętrz firma będzie mogła korzystać w drugiej połowie 2022 r.

Kompleks O3 Business Campus w Krakowie zatrzymuje najemcę – firma IAG GBS Poland zostaje na kolejnych 5 lat

O3_Business_Campus_1

Firma IAG GBS Poland, która wynajmuje powierzchnię w O3 Business Campus w Krakowie, przedłużyła umowę najmu w o kolejne pięć lat. Pokazuje to, że po pandemii rynek biurowy odzyskuje stabilizację.

Firma IAG GBS Poland stanowi część International Airlines Group (IAG), jednej z wiodących grup lotniczych na świecie i właściciela kilku największych marek tej branży.
Krakowski kompleks biurowy najeży do Henderson Park (70%) i EPP (30%). W biurowcu zajmuje dwie kondygnacje o łącznej powierzchni ponad 2250 mkw.

„IAG GBS to nasz wieloletni partner. Globalny zasięg firmy przekłada się na adekwatne, wyjątkowo wysokie, oczekiwania co do standardu powierzchni biurowej i jej infrastruktury technicznej. Bardzo się cieszymy, że po raz kolejny wychodzimy naprzeciw tak wymagającym oczekiwaniom” – powiedział Maciej Sałata, Leasing Office Manager EPP, który był odpowiedzialny za transakcję.

Zdaniem Sylwii Piechnik, Head of Office Leasing EPP, „umowa z IAG GBS nie tylko potwierdza pozycję O3 na krakowskim rynku biurowym, ale pokazuje także, jak atrakcyjny jest Kraków dla największych międzynarodowych korporacji”.

„Cieszymy się, że przedłużyliśmy umowę najmu naszej siedziby w O3 Business Campus w Krakowie. Standard biura i jego lokalizacja idealnie odpowiadają potrzebom naszych pracowników i jesteśmy bardzo zadowoleni, że możemy kontynuować współpracę z Henderson Park i EPP” powiedziała dyrektor Zoe Davis, IAG GBS.

Przewodnik dla inwestorów budujących na wynajem w Polsce – kompendium wiedzy o planowaniu i projektowaniu budynków

OLYMPUS DIGITAL CAMERA

Inwestycje mieszkaniowe budowane na wynajem, to obok logistyki, najszybciej rosnący sektor rynku nieruchomości w Polsce. O najmie instytucjonalnym jako nowym modelu biznesowym dyskutowali w Sopocie uczestnicy Forum Rynku Nieruchomości. Wydarzeniem imprezy stała się m.in. premiera „Przewodnika po PRS” opracowanego przez ThinkCo we współpracy z Decoroom. To kompendium wiedzy o planowaniu i projektowaniu budynków na wynajem (Private Rented Sector).

Spis treści:
Charakterystyka polskiego najmu instytucjonalnego
Nowe standardy
Atrakcyjność w oczach najemców
Fundacja Rynku Najmu zadba o profesjonalizację najmu
Przewodnik po PRS

Choć w naszym kraju kształt rynku nieruchomości mieszkaniowych nadal dyktuje sprzedaż, to jednak z miesiąca na miesiąc rośnie zainteresowanie najmem instytucjonalnym. Opracowany przez firmę doradczą ThinkCo oraz pracownię architektoniczną Decoroom, ekspertów w sektorze Build to Rent (BTR), „Przewodnik po PRS”, którego premiera odbyła się 2 września na Forum Rynku Nieruchomości w Sopocie, wyjaśnia krok po kroku etapy realizacji budynków na wynajem – od początkowej fazy planowania inwestycji, poprzez najważniejsze aspekty projektowe, realizację i wyposażenie wnętrz, po operacyjne zarządzanie inwestycją.

Charakterystyka polskiego najmu instytucjonalnego
Rynek PRS w naszym kraju różni się od inwestycji zagranicznych. Wszystkie rynki najmu instytucjonalnego w Europie Środkowo-Wschodniej są na dość wczesnym etapie, ale to właśnie w Polsce i w Czechach obserwuje się jeden z najszybszych trendów wzrostowych. Polski rynek jest postrzegany przez inwestorów jako atrakcyjny, ponieważ konkurencja jest wciąż mniejsza niż na rynkach bardziej rozwiniętych, koszty są relatywnie niższe, a poziom zwrotów funduszy zainwestowanych w nieruchomości wyższy. Do tej pory działania w sektorze PRS bazowały na skupowaniu istniejącego zasobu lub na transakcjach typu forward purchase i forward funding. Z „Przewodnika po PRS” wynika, że „współpraca między inwestorami PRS a deweloperami przebiega w zróżnicowany sposób – mamy przykłady niezależnych zakupów pakietów mieszkań oraz przejmowania całości lub części udziałów w spółce.”

Inwestycje w PRS w 2020 roku wynosiły 870 mln zł. Natomiast już w pierwszym i drugim kwartale 2021 roku transakcje w PRS wyniosły łącznie ponad 2,2 mld zł. Do końca lipca oddano do użytku na zasadach najmu instytucjonalnego 7265 lokali. Kolejne 25 tysięcy mieszkań, które zasilą sektor PRS jest na etapie budowy lub przygotowania do niej. W perspektywie, siedmiu lat sektor osiągnie nawet 90 tysięcy, czyli dwanaście razy więcej niż obecnie. Na dynamikę wzrostu mają wpływ zakupy całych projektów deweloperskich, także już gotowych.

Nowe standardy
– Strategia inwestycji w najem instytucjonalny musi uwzględniać perspektywę długoterminową, przewidywania co do zachowań rynku, analizę profilu potencjalnych najemców, powinna także obejmować działania zmierzające do stworzenia nowej jakości mieszkań na wynajem, zwiększenia ich atrakcyjności, a co za tym idzie zatrzymania w nich lokatorów na dłużej. Istotna jest mądrze przemyślana strategia marki, która przyciągnie najemców, dobrze dobrane lokalizacje oraz wysokiej jakości zarządzanie – uważa Tomasz Bojęć, partner zarządzający ThinkCo.

Jego zdaniem równie ważna jest architektura budynku, projekt wnętrz oraz wyposażenie, a także kwestie zrównoważonego rozwoju i odpowiedzialności klimatycznej. To kluczowe zwłaszcza dla pokolenia dzisiejszych dwudziestolatków, którzy w ciągu najbliższych lat staną się główną grupą najmujących.

– Inwestycje przeznaczone na wynajem wymagają odpowiedniego podejścia projektowego, które sprawi, że przestrzeń mieszkalna będzie dostosowana do potrzeb użytkownika, a koszty niższe – twierdzi Jakub Bartos, dyrektor zarządzający Decoroom.

– Z punktu widzenia inwestora współpraca z projektantami wnętrz jest więc działaniem jak najbardziej ekonomicznie uzasadnionym. Doświadczeni architekci znają oczekiwania i potrzeby potencjalnych najemców, jak również problemy, z którymi zazwyczaj borykają się administratorzy wynajmowanych lokali. Wiedzą też, jakie rozwiązania i materiały najlepiej sprawdzą się w takich mieszkaniach, a także w jaki sposób można obniżyć koszty eksploatacji bez szkody dla komfortu użytkowników – wyjaśnia Jakub Bartos.

Atrakcyjność w oczach najemców
Rozpoznanie i zrozumienie potrzeb najemców jest kluczowe. Wynajmującymi są najczęściej młodzi pracujący, studenci, pary bezdzietne i imigranci. Do końca minionej dekady z najmu w Polsce korzystali w zdecydowanej większości 20-latkowie, ale jak pokazują badania średnia wieku lokatorów mieszkań na wynajem rośnie. Wiele spośród osób po trzydziestce pozostanie przy wynajmie – powody są dwa – rosnące ceny mieszkań oraz styl życia bliższy ich upodobaniom. W przypadku najmu instytucjonalnego właściciel budynku oferuje najemcy nie tyle produkt, co usługę. Oferta powinna być więc na bieżąco weryfikowana, właściwie komunikowana, wsparta działaniami marketingowymi. Profesjonalny najem może budować swoją konkurencyjną pozycję w stosunku do najmu prywatnego, oferując udogodnienia i jakość wykraczające poza niezbędne minimum. Dla inwestora pierwszoplanowe znaczenie mają koszty utrzymania, dlatego uwaga budujących powinna być skoncentrowana na tym, co gwarantuje długie cykle między koniecznymi pracami remontowymi, czyli jakość materiałów i wyposażenia, oraz współpraca z profesjonalistami z branż budowlanej, architektury wnętrz i wyposażenia, którzy potrafią pogodzić interesy inwestora z potrzebami przyszłych użytkowników lokali na wynajem. Cenne źródło wiedzy dla profesjonalnych podmiotów tworzących pierwsze portfele budynków na wynajem stanowi „Przewodnik po PRS”.

Fundacja Rynku Najmu zadba o profesjonalizację najmu
Odpowiedzią na potrzebę wytworzenia wysokiej jakości standardów wpisanych w kulturowe i gospodarcze uwarunkowania naszego kraju jest też powołanie Fundacji Rynku Najmu. Założyciele fundacji rozpoznali sześć kluczowych obszarów, na których skupiają się, dążąc do profesjonalizacji rynku najmu, są to: fachowa obsługa, bezpieczeństwo najmu, uwarunkowania prawne, standardy projektowe, zrównoważone budownictwo oraz polityka mieszkaniowa.

– Walczymy z tym, jak postrzegano najem przez ostatnie lata, promując właściwe standardy. Kluczem jest to, by powstające obecnie inwestycje wyznaczyły nową jakość na rynku – wyjaśnia Przemysław Chimczak-Bratkowski, prezes Fundacji Rynku Najmu. – Z jednej strony chodzi o architekturę – wysoką jakość funkcjonalną i materiałową, wygodne układy funkcjonalne oraz odpowiedzialność środowiskową inwestycji. Z drugiej, kluczowa jest warstwa społeczna. Chodzi o to, by najemcy czuli się bezpiecznie i stabilnie. By wiedzieli, że kiedy standardy są spełnione, nie muszą traktować najmu jako przejściowej sytuacji i mogą wreszcie poczuć się „u siebie” – dodaje.

Przewodnik po PRS
Z punktu widzenia inwestorów istotne jest przemyślane zaplanowanie inwestycji PRS, tak aby długoterminowo cieszyła się powodzeniem wśród najemców, co przekłada się bezpośrednio na zyski z najmu. W stworzeniu takiej strategii pomaga zespół ThinkCo, który od kilku lat analizuje wszystkie nowopowstające inwestycje na rynku PRS. Na etapie realizacji ważne jest jednoczesne prowadzenie prac wykończeniowych w całym budynku i zabezpieczony łańcuch dostaw – taką kompleksową usługę zapewnia pracownia Decoroom.

Doświadczenie tych dwóch zespołów stało się bazą wiedzy do przygotowania „Przewodnika po PRS”, który powstał przy wsparciu merytorycznym i technicznym wiodących firm z branży wyposażenia wnętrz. Ich produkty idealnie wpisują się w potrzeby rynku PRS: Geberit, Grohe, IKEA, Porta, Samsung, Tarkett oraz Tubądzin. To kompendium wiedzy, które powstało w celu tworzenia jeszcze bardziej funkcjonalnych, lepiej działających i atrakcyjnych dla użytkowników budynków na wynajem.
Autorzy Przewodnika: ThinkCo we współpracy z Decoroom
Partnerzy strategiczni Przewodnika: Geberit, Grohe, IKEA, Porta, Samsung, Tarkett oraz Tubądzin.

mat.pras.

SAVILLS: sektor life sciences generuje popyt na biura

Wioleta Wojtczak_Savills_low res

Z najnowszego raportu firmy doradczej Savills opracowanego z wykorzystaniem danych PitchBook wynika, że w latach 2014-2018 europejskie firmy z sektora life sciences (tzw. nauki o życiu, w tym farmacja, biotechnologia, biomedycyjna) pozyskały środki od funduszy venture capital w wysokości 13,2 mld euro, co pozwoliło im zawrzeć transakcje najmu obejmujące ponad 650 tys. m kw. powierzchni biurowej i laboratoryjnej w okresie od 2016 r. do 2020 r. Branże biotechnologii, nanotechnologii i pokrewne dynamicznie rozwijają się także w Polsce.

Według obliczeń Savills każdy 1 mld euro inwestycji funduszy venture capital generuje popyt na 46 tys. m kw. powierzchni biurowej i laboratoryjnej w sektorze life sciences. W latach 2019-2020 zainwestowano łącznie 10,2 mld euro, co oznacza, że do 2022 r. zapotrzebowanie na nową powierzchnię sięgnie ok. 474 tys. m kw.

W tym roku na 24 rynkach europejskich przybędzie w sumie 5,2 mln m kw. biur. Podobną ilość powierzchni biurowej (5,1 mln m kw.) zaplanowano do oddania w 2022 r. Savills prognozuje jednak, że z uwagi na fakt, iż mniej więcej połowa tej powierzchni (54% nowej podaży w 2021 r. i 39% wolumenu zaplanowanego na 2022 r.) już została zabezpieczona umowami przednajmu, firmy z sektora life sciences będą rywalizowały z innymi najemcami o najlepsze powierzchnie.

„Globalne koncerny farmaceutyczne coraz odważniej wchodzą do Europy, do czego skłaniają je atrakcyjne zachęty podatkowe i dostępność pracowników. Wydatki na badania i rozwój w 2019 roku przekroczyły 100 mld euro, z czego 33 mld euro zainwestowały firmy GSK i AstraZeneca w Wielkiej Brytanii, 30 mld euro to inwestycje w Szwajcarii takich firm jak Roche, Takeda i Nowartis, a 12 mld euro trafiło do Francji, między innymi od Abbvie, Sanofi i Servier. Oprócz dostępności pracowników, istotnym czynnikiem dla globalnych najemców są koszty pracy związane z prowadzoną działalnością. Średni koszt zatrudnienia naukowca w większości głównych krajów europejskich, w tym w Wielkiej Brytanii, jest niższy niż w wielu kluczowych miastach w USA” – komentuje Mike Barnes, Associate, dział badań rynków europejskich w Savills.

„Popytu w sektorze life sciences nie kreują tylko inwestycje funduszy venture capital – szereg dużych transakcji najmu jest efektem wysokobudżetowych inicjatyw rządowych, jak również aktywności na rynku private equity oraz fuzji i przejęć. Zapotrzebowanie najemców z tej branży jest zależne od sukcesów w sferze badań i rozwoju, co sprawia, że elastyczność i możliwości ekspansji mają dla nich kluczowe znaczenie” – mówi Christina Sigliano, dyrektorka działu rozwiązań dla najemców w regionie EMEA, Savills.

„Ostra konkurencja na otwartym rynku będzie zachęcała inwestorów do rozważenia możliwości zawarcia pozarynkowych transakcji sprzedaży i najmu zwrotnego, które umożliwiłyby im inwestycje w sektorze life sciences przy bardziej atrakcyjnych stopach zwrotu. Ze względu na specjalistyczny charakter nieruchomości i umów inwestorzy wcześniej niechętnie angażowali się w ten sektor, ale przewidujemy, że bariery te zmniejszą się wraz z coraz lepszym poznawaniem tej branży. Dodatkowo, transakcje sprzedaży i najmu zwrotnego oferują firmom związanym z life sciences możliwość pozyskania kapitału na realizację przedsięwzięć i zainwestowania środków w podstawową działalność operacyjną” – mówi George Coleman, Associate, dział doradztwa inwestycyjnego w regionie EMEA, Savills.

W Polsce, firmy farmaceutyczne zazwyczaj są właścicielami wykorzystywanych przez siebie zakładów produkcyjnych czy laboratoriów. Wyjątek stanowią ich siedziby czy zaplecza i centra usług finansowych, które ulokowane są w budynkach biurowych różnego typu. Zgodnie z danymi Savills, w ostatnich pięciu latach firmy z sektora farmaceutycznego i life sciences wynajmowały w Polsce średnio 76 300 m kw. powierzchni biurowych rocznie, przy czym największy roczny popyt na poziomie 91 600 m kw. odnotowano w 2016 r.

„Sektor farmaceutyczny w Polsce zajmuje szóste miejsce w Europie pod względem wielkości. Pandemia Covid-19 dodatkowo przyspieszyła jego rozwój. Biotechnologia i nanotechnologia to obecnie jedne z najbardziej dynamicznie rozwijających się dziedzin nauki, które generują popyt na rynku najmu powierzchni biurowych na terenie całego kraju” – mówi Wioleta Wojtczak, dyrektorka działu badań i analiz, Savills Polska.

Źródło: Savills Polska.

Nowe inwestycje biurowe przyciągają najemców jakością i innowacyjnością

Magdalena Łozowicka
Nowe inwestycje biurowe przyciągają kolejnych najemców swoją jakością oraz innowacyjnością technologii, jakie zostały w nich użyte. Dla najemców ważna jest także ekologia, dlatego rosnącym zainteresowaniem cieszą się obiekty, które uzyskały certyfikat BREEAM.

Spis treści:
Rynek biurowy wychodzi z pandemii
Rośnie podaż inwestycji biurowych
Lokalizacja, jakość materiałów i udogodnienia w cenie
Wartości dodane w inwestycjach biurowych
Certyfikat BREEAM podnosi prestiż inwestycji
Przykładowe inwestycje biurowe
Rynek biurowy wychodzi z pandemii
Sektor biurowy mocno odczuł wpływ pandemii koronawirusa. Część inwestycji, które były w budowie, musiało zmienić daty oddania inwestycji do użytku w harmonogramach. Dotychczasowi najemcy w oddanych już do użytku obiektach opuściło biura. Przez kilka miesięcy dominował home office, toteż biura niemal całkowicie opustoszały. Kiedy lockdown został zniesiony a obostrzenia zelżały, pracownicy mogli spokojnie powrócić do biur. Tak się jednak nie stało. Wiele osób zatrudnionych w przedsiębiorstwach w dalszym ciągu wykonuje swoje obowiązki zdalnie. Na popularności zyskał również hybrydowy model pracy. Wprawdzie więc biurowce ponownie otworzyły się na najemców, to jednak nie wszyscy oni wrócili do zajmowanych wcześniej powierzchni.

Rośnie podaż inwestycji biurowych
Obecnie inwestycje, których budowa została wstrzymana w okresie lockdownu, są oddawane do użytku. Niektóre projekty biurowe szybko zapełniają się najemcami. Inne muszą czekać i zakończenie procesu komercjalizacji nie jest dla nich jeszcze widoczne na horyzoncie. Dla najemców liczy się to, aby inwestycja spełniała konkretne kryteria. Daje się zauważyć, że największą popularnością wśród najemców cieszą się duże, komercyjne projekty, które oferują szereg nowoczesnych udogodnień.

Lokalizacja, jakość materiałów i udogodnienia w cenie
Każdy przedsiębiorca poszukuje biura, które będzie najlepiej spełniało jego oczekiwania. Oczywistym jest, że oczekiwania te różnią się w zależności od profilu wykonywanej przez przedsiębiorstwo działalności. Jedne firmy poszukują lokalizacji w ścisłym centrum miasta, inne stawiają na skrajne lokalizacje przy wylocie z miasta. Im jednak obiekt ma więcej do zaoferowania, tym bardziej zainteresowani są nim najemcy. Należy w tym miejscu uwzględnić jeszcze jeden bardzo ważny czynnik, którym jest cena wynajmu biura wraz z wszelkimi mediami. W zależności więc od tego, jak wiele inwestycja biurowa może zaoferować, na tym większa liczbę potencjalnych najemców może liczyć.

Wartości dodane w inwestycjach biurowych
Dla najemców wiele kwestii jest istotnych. Przykładowo, jedną z rzeczy, na którą najemcy zwracają obecnie uwagę, jest elastyczność wynajmowanej powierzchni. Wybuch pandemii mocno zweryfikował potrzeby najemców oraz tego, ile metrów biura do wynajęcia potrzebują. Sytuacja zwłaszcza w początkowej fazie wybuchu pandemii koronawirusa, była bardzo niepewna. Przedsiębiorcy nie wiedzieli, czy wrócą do biur w pełnym składzie i kiedy to nastąpi. Bardzo istotną kwestią stała się dla nich możliwość zmiany powierzchni, jaką wynajmują, bez ponoszenia umownych konsekwencji. Wielu właścicieli biur poszło na to ustępstwo i zgodziło się aneksować wynajmowany metraż. Obecnie jest to ważna dla przedsiębiorców kwestia i elastyczność umowy traktowana jest jako duża wartość dodana.

alex-knight-309862-unsplash

Certyfikat BREEAM podnosi prestiż inwestycji
BREEAM (Building Research Establishment Environmental Assessment Method) jest systemem certyfikacji budynków. Procesowi certyfikacji swoje obiekty poddają deweloperzy i inwestorzy. Wyróżnia się dwa podstawowe rodzaje certyfikatów typu BREEAM. Pierwszy z certyfikatów przyznawany jest budynkom będącym w budowie, jest to certyfikat BREEAM International New Construction. Drugim rodzajem jest certyfikat BREEAM In-Use International, który przyznawany jest budynkom już istniejącym. W zależności od tego, jaki rodzaj certyfikatu dotyczy danej nieruchomości, procesowi certyfikacji podlegają inne elementy.
Posiadanie przez inwestycję certyfikatu BREEAM świadczy o jej ekologii, nowoczesności i oszczędności w eksploatacji. Wielu najemców przyciąga informacja o tym, że dany obiekt biurowy posiada certyfikat BREEAM. Z punktu widzenia dewelopera czy inwestora, którym zależy na szybkim zakończeniu procesu certyfikacji, uzyskanie certyfikatu BREEAM może okazać się bardzo korzystne.

Przykładowe inwestycje biurowe
Poniżej prezentujemy przykładowe inwestycje biurowe, które cieszą się dużym zainteresowaniem ze strony potencjalnych najemców. Są to nowoczesne projekty, podnoszące konkurencyjność na lokalnych rynkach.

– Nowogrodzka Square w Warszawie to biurowiec, który powstał w dzielnicy Ochota przy alejach Jerozolimskich 93, na rogu ulicy Nowogrodzkiej. Budowa obiektu wystartowała w listopadzie 2016, a zakończono ją w czerwcu 2018 roku. Biurowiec liczy 8 kondygnacji i oferuje 11 tys. m.kw. nowoczesnej powierzchni biurowej na wynajem. Dodatkowo obiekt oferuje 500 m.kw. powierzchni handlowej. Projektantami gmachu są architekci z pracowni HRA Architekci z Warszawy. Inwestorem projektu jest Yareal Polska, natomiast generalnym wykonawcą była firma budowlana RD Bud z Warszawy. Nowogrodzka Square oferuje biura w standardzie klasy technicznej A. Obiekt spełnia wymagania certyfikatu BREEAM na poziomie Excellent. W podziemnych kondygnacjach zlokalizowana jest hala garażowa oraz miejsca postojowe dla rowerów.

– AFI V.Offices w Krakowie to kolejna inwestycja biurowa godna uwagi. Krakowski biurowiec to inwestycja spod szyldu dewelopera AFI Management. Budowa inwestycji rozpoczęła się na początku II kwartału 2017 roku a zakończyła się w I kwartale 2019 roku. Nowoczesny biurowiec zlokalizowany jest przy ulicy 29 listopada 20. Powierzchnia całkowita tego obiektu biurowego wynosi prawie niemal 38 tys. metrów kw. Prawie 25 tys. metrów kw. z powierzchni całkowitej zostało przeznaczonych na biura. Za projekt architektoniczny inwestycji odpowiada Iliard Architecture & Project Management z siedzibą w Krakowie, natomiast generalnym wykonawca była spółka Warbud z Warszawy. Biurowiec posiada certyfikat BREEAM na poziomie Outstanding.

– Nobilis Business House we Wrocławiu to biurowiec, który oferuje biura w standardzie klasy A. Inwestorem projektu jest Echo Investment. Ten nowoczesny biurowiec został wybudowany na wrocławskim Śródmieściu przy ulicach Mikołaja Reja oraz Curie-Skłodowskiej. Budowa inwestycji rozpoczęła się w IV kwartale 2014 roku, natomiast do użytku została oddana pod koniec III kwartału 2016 roku. Całkowita powierzchnia użytkowa obiektu wynosi prawie 17 tys. metrów kw. Większość, bo niemal 15 tys. metrów kw. z tej powierzchni przeznaczono na biura. Za projekt odpowiadało biuro DDJM Biuro Architektoniczne z Krakowa, natomiast generalnym wykonawcą inwestycji była firma M&J Bud Invest. Wrocławski biurowiec otrzymał certyfikat BREEAM Interim Excellent.

Nowo powstające inwestycje biurowe w Polsce stają się coraz bardziej nowoczesne. Cały czas zwiększa się poziom konkurencji, rosną też wymagania najemców, dlatego deweloperzy i inwestorzy dbają o to, aby oddawane przez nich do użytku inwestycje biurowe przyciągały najemców. Liczy się nie tylko dobra lokalizacja, ale również standard wykończenia, wartości dodane, dostęp do parkingu itp. Można się więc spodziewać, że pomimo niepewnej sytuacji na rynku, inwestorzy będą starali się dostarczać na rynek coraz to bardziej prestiżowe inwestycje biurowe.

Magdalena Łozowicka
Redaktor Naczelna
Komercja24.pl

Nowoczesne biurowce z certyfikatem BREEAM zyskują uznanie najemców

biznesman
System certyfikacji wielokryterialnej budynków BREEAM (Building Research Establishment Environmental Assessment Method) to obecnie najczęściej stosowany system certyfikacji, której poddaje się m.in. inwestycje biurowe.

System certyfikacji wielokryterialnej budynków BREEAM został podzielony na kilka schematów i kategorii. Certyfikat BREEAM weryfikuje inwestycje biurowe pod kątem jakości materiałów użytych do budowy inwestycji, przyjazności budynku dla środowiska, ekologii, komfortu pracy itp.
Są to kryteria bardzo istotne dla najemców. Co więcej, inwestycje z certyfikatem uznawane są za bardziej prestiżowe, na co również najemcy zwracają uwagę. Nie dziwi więc fakt, że nowopowstające inwestycje biurowe zabiegają o uzyskanie dobrego wyniku w procesie certyfikacji.

Wyjątkowe biuro z nowatorskimi rozwiązaniami architektonicznymi

Fotograf: Nate Cook Photography

Fotograf: Nate Cook Photography

Wyjątkowe biuro zostało zaprojektowane przez MXCF Architekci. Biuro zlokalizowane na warszawskim Mokotowie zachwyca swoją funkcjonalnością oraz nowatorskimi rozwiązaniami architektonicznymi.

Halę przemysłową wznienioso wewnątrz Fortu Mokotów w latach 70-tych, obecnie zaadaptowano ją na cele biurowe i komercyjne. Obiekt oferuje 1700 metrów kw. powierzchni, na trzech kondygnacjach.
Praca projektantów z biura MXCF Architekci, Marty Chrzanowskiej i Marcina Ferenca wraz z zespołem – Julią Białoszyńską, Martyną Sarną oraz Natalią Woźniak, to wnętrza siedziby głównej polskiego oddziału marki Red Bull. Projekt łączy klasyczny design z wygodnym, funkcjonalnym i bezpretensjonalnym wystrojem. Projekt biura został poprzedzony dogłębną analizą potrzeb i oczekiwań firmy Red Bull.
Całość stanowi spójne, harmonijne i sprzyjające pracy twórczej środowisko pracy.

Mindspace Koszyki powiększa grono najemców na przestrzenie coworkingowe

Mindspace Koszyki_1
Międzynarodowa firma technologiczna Billennium S.A. powiększyła grono najemców Mindspace Koszyki w Warszawie.

Billennium S.A. jest globalną firmą technologiczną, która od ponad 18 lat tworzy innowacyjne rozwiązania IT dla biznesu. Spółka posiada łącznie 11 biur na całym świecie, w tym aż 7 z nich znajduje się w Polsce, a pozostałe 4 w Indiach, Niemczech, Kanadzie i Malezji. Nowy najemca wynajął 65 stanowisk do pracy na pierwszym i drugim piętrze kompleksu przylegającego do Hali Koszyki. W procesie wynajmu, Billennium S.A. reprezentowała agencja Corees Polska.
Tylko w ciągu ostatnich sześciu miesięcy, Mindspace w ujęciu globalnym odnotował trzykrotny wzrost zapotrzebowania na hybrydowe przestrzenie do pracy – w porównaniu z tym samym okresem w ubiegłym roku. Przedstawiciele społeczności Mindspace mogą korzystać z każdego oddziału bez żadnych dodatkowych opłat.

Kompleks Ideal Idea City Park Wrocław wynajął powierzchnię magazynową i biurową firmie Auto Land Polska

Damian Kińczyk_media

Firma specjalizująca się w sprzedaży hurtowej i detalicznej części do aut osobowych i dostawczych, Auto Land Polska S.A., podpisała umowę najmu powierzchni na ponad 660 metrów kw.

Firma wynajęła powierzchnię magazynową i biurową w Ideal Idea City Park Wrocław. W sumie nowy najemca zajmie ponad 660 metrów kw. powierzchni. Tym sposobem pierwsza hala, która powstała w centrum dystrybucyjnym Ideal Idea City Park Wrocław, została w pełni skomercjalizowana. Park magazynowy znajduje się przy międzynarodowym porcie lotniczym Wrocławia. Firma AXI IMMO odpowiadała za kompleksowe usługi doradcze i reprezentowanie najemcy w procesie negocjacji.

Klient poszukiwał w ograniczonym obszarze miasta, relatywnie małej powierzchni magazynowej wysokiego składowania dla optymalizacji zaplecza i procesów logistycznych. Format Small Business Unit i lokalizacja parku Ideal Idea City Park Wrocław była optymalnym wyborem. W trakcie rozmów deweloper po raz kolejny udowodnił swoją elastyczność wobec potrzeb najemców. Włączając w portfolio najemców firmę Auto Land Polska S.A., zamknęliśmy proces komercjalizacji pierwszego etapu I fazy wrocławskiej inwestycji Ideal Idea, dla Axi Immo Group to kolejna transakcja w parku – powiedział Damian Kińczyk, Associate Director, Dział Powierzchni Logistycznych i Przemysłowych, AXI IMMO.

Biura w Warszawie nadal na wirażu

Mikołaj Laskowski
Jak będą wyglądać biura, gdy skończy się pandemia? Na warszawskim rynku biur, po pięciu kwartałach kryzysu zdrowotnego, pytanie to wciąż pozostaje bez jednoznacznej odpowiedzi. Z jednej strony utrzymująca się ostrożność w podejmowaniu decyzji i wyczekiwanie na rozwój sytuacji obserwowane od kilku kwartałów, z drugiej widoczna elastyczność wynajmujących, duże nadzieje związane z wysokim poziomem zaszczepienia w stolicy, odmrożenie procesów leasingowych i zdecydowanie rosnąca potrzeba oraz chęć powrotu do pracy w biurach. O głównych trendach na stołecznym rynku biur, w podsumowaniu drugiego kwartału, piszą analitycy z BNP Paribas Real Estate.

Liczby za ostatni kwartał nie oddają złożoności sytuacji, w której znalazł się cały sektor biurowy. Można powiedzieć, że kryzys wywołany pandemią właściwie przyśpieszył pewne procesy, które prędzej czy później i tak stanowiłyby o kierunkach rozwoju sektora. Trudność sytuacji polega na tym, że już dziś potrzebujemy mądrych i odważnych pomysłów na biura nie tylko bardziej zielone i bardziej zrównoważone, ale również na biura zdrowsze, bezpieczniejsze,  lepiej przemyślane pod kątem nowych modeli i stylów pracy. Jesteśmy u kresu biurowych monofunkcji i monodzielnic. Pandemia podpowiedziała, gdzie szukać impulsów do tworzenia projektów i miejsc, które są lepsze dla pracowników, żyją różnorodnością i wpływają na otoczenie, a przy tym realizują cele biznesowe.

Małgorzata Fibakiewicz, Dyrektor Działu Business Intelligence Hub, BNP Paribas Real Estate Poland

Z raportu przygotowanego przez BNP Paribas Real Estate wynika, że łączny wolumen transakcji odnotowanych w II kwartale roku jest o ponad jedną czwartą niższy niż w analogicznym okresie przed rokiem, kiedy to podpisano umowy na wynajem 194 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej. Rozmiar zadyszki, która złapała stołeczne biura, najlepiej ilustruje porównanie tegorocznego drugiego kwartału do drugiego kwartału w przedpandemicznym 2019 roku, w którym wynajęto o ponad 45% powierzchni więcej.
Autorzy raportu zwracają uwagę, że znaczący udział we wszystkich transakcjach miały renegocjacje i przedłużenia umów, a ich udział w popycie brutto wyniósł 48%. Kontrakt tego typu – na ponad 20 tys. mkw. – w budynku Senator podpisał się klient poufny z branży energetycznej i była to największa umowa podpisana w II kwartale. Decyzję o pozostaniu dłużej w swoim dotychczasowym biurowcu podjęła też firma Jansen Cilag, która w Wiśniowy Business Park wynajęła 7,5 tys. mkw
Niestandardowo wysoki poziom odnawianych umów i efektywne osłabienie popytu na nową powierzchnię biurową przełożyły się w II kwartale na słabsze wyniki absorpcji i rosnący średni poziom pustostanów, który po raz kolejny zanotował kwartalny wzrost do ponad 12,4% z 11,4% odnotowanym w kwartale pierwszym.
Dobrym prognostykiem z pierwszego półrocza jest zaobserwowany wzrost aktywności ze strony najemców, wznawianie procesów leasingowych i powroty do negocjacji. Na efekty tej działalności trzeba będzie jednak poczekać jeszcze kilkanaście miesięcy, bo tyle średnio trwa finalizacja kontraktów. Choć z drugiej strony jest miejsce na zdecydowanie szybsze procesy najmu trwające po kilka miesięcy, co podyktowane jest koniecznością podjęcia szybkiej decyzji po okresie jej wstrzymania.

Myślę, że rynek najgorsze ma za sobą. Widzimy, że wynajem w cieniu pandemii wygląda nieco inaczej, zwraca się uwagę na kwestie wcześniej nie poruszane w trakcie rozmów, jak np. podnajem powierzchni biurowej. Część procesów zainicjowanych w bieżącym roku jest zdecydowanie prowadzonych pod presją czasu, a część rozpoczynana jest z dużym wyprzedzeniem przed upływem okresu najmu. Rynek w II kwartale  stoi pod znakiem znacznie większej liczby rozpoczętych procesów najmu oraz wizyt najemców na wybranych powierzchniach biurowych. Najważniejsze, że dało się odczuć, iż wiele firm podjęło już działania w celu analizy swoich wewnętrznych potrzeb, a na wynajem nowego biura patrzy przez pryzmat strategicznej, a więc długoterminowej decyzji w odniesieniu do swojej organizacji.

Mikołaj Laskowski, Head of Office Agency, BNP Paribas Real Estate Poland

Stopniowe powroty do biur – których obłożenie w II kwartale według szacunków sięgało średnio do 30% – dowodzą, że pandemia nie zmieniła na trwałe modelu pracy na zdalny. Jednak tempo, w jakim pracownicy wracają do biurek świadczy o tym, że wciąż sporo firm nie określiło jeszcze ostatecznej formuły, w jakim będzie funkcjonować w przyszłości i jaką rolę odegra w nim praca zdalna. To z kolei wstrzymuje ruchy związane z aranżacją powierzchni i przystosowaniem ich do nowych realiów. Zachowawczość wynikająca z obaw przed czwartą  falą pandemii, a w konsekwencji, odkładanie decyzji na później, dla części najemców jest momentem, w którym stawiają sobie pytanie, czy potrzebują nowych powierzchni, a jeśli tak, to jak dużo.
W drugim kwartale Warszawa zyskała niespełna 60 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej, z czego prawie 57 tys. zostało oddanych w 45-piętrowym biurowcu przy Rondzie Daszyńskiego. Warsaw Unit na razie jest wynajęty w połowie, a głównym najemcą jest firma ubezpieczeniowa Warta. Analitycy BNP Paribas Real Estate zwracają uwagę, że na placach budów toczą się prace przy niespełna 360 tys. mkw. powierzchni, co w niedalekiej przyszłości – przy odbudowywanym sukcesywnie popycie – może wieszczyć lukę podażową w latach 2023-2024.
Podobnie jak w poprzednich kwartałach, najemcy wciąż poszukują rozwiązań gwarantujących im nie tylko oszczędności, najlepiej natychmiastowe, ale też większą elastyczność. Pandemia, jak każdy wcześniejszy kryzys, sprawiła, że transakcje podnajmu stały się częstym gościem na warszawskim rynku biurowym. Co istotne, dotyczą nie tylko małych modułów, ale także bardzo dużych powierzchni. Obok elastyczności w zakresie umowy najmu, podnajem daje też możliwość natychmiastowego wprowadzenia się na gotową powierzchnię, przez co najemcy ograniczają do minimum koszty związane z aranżacją powierzchni, co w dobie nieprzewidywalnie szybko rosnących cen materiałów i usług, ma niebagatelny wpływ na portfel najemcy. Szukając dodatkowych opcji firmy rozważają wynajem biur serwisowanych albo powierzchni w biurach co-workingowych, i wzrost takich transakcji również jest obserwowany z kwartału na kwartał.

Źródło: BNP Paribas Real Estate Poland.

Firma Dr. Max Lekomat wynajęła dodatkowe 1600 mkw. powierzchni w Good Point Łubna

Good Point Łubna

Dr. Max Lekomat wynajął dodatkową przestrzeń w kompleksie Good Point Łubna.

Dr. Max Lekomat wynajął dodatkowe 1600 mkw. powierzchni. Przestrzeń tę firma postanowiła  przeznaczyć pod centrum dystrybucji produktów sprzedawanych w automatach vendingowych Lekomat.
Firma uruchomiła swoje pierwsze urządzenia do sprzedaży bezkontaktowej w połowie 2020 r.
Good Point Łubna to kompleks magazynowo – biurowo – handlowy, który znajduje się  w miejscowości Łubna koło Piaseczna. Kompleks składa się z części magazynowej o powierzchni około 4 500 mkw. oraz z części biurowo – usługowej – wystawienniczej o powierzchni około 2 000 mkw. Jego właścicielem jest firma Real Management S.A.

Firma AXI IMMO otworzyła czwarte biuro w Polsce

Renata Osiecka Managing Partner

Firma AXI IMMO rozwija swoją działalność operacyjną. Firma zdecydowała się na otwarcie kolejnego biura w Polsce.

W ostatnich miesiącach firma AXI IMMO zdecydowała się zwiększyć swoją rozpoznawalność na regionalnych rynkach magazynowych. Firma otworzyła kolejne biuro regionalne.
Jest to już czwarte biuro AXI IMMO w Polsce. Od maja br. za obsługę najemców z sektora magazynowego z północnych regionów Polski odpowiadają Katarzyna Głodowska i Jakub Jastrzębski. Siedziba tego zespołu specjalistów mieści się u operatora coworkingowego O4 w centrum biznesowym – Olivia Business Centre w Gdańsku.

 

W ciągu ostatnich 12 lat, marka AXI IMMO wyraźnie zaznaczyła swoją obecność na polskim rynku nieruchomości komercyjnych będąc dla wielu klientów strategicznym partnerem oferującym kompleksowe usługi doradcze na terenie całego kraju. Urośliśmy jako Grupa i niezależna agencja, która krok po kroku zdobywała kolejne kompetencje. Nasze biura w Warszawie, Katowicach czy Łodzi potwierdzają nasze umiejętności oraz fakt, że jesteśmy bardzo blisko biznesu naszych klientów i doskonale znamy ich potrzeby. Otwarcie nowego oddziału w Trójmieście to kolejny etap w naszej historii, który wyraźnie wskazuje, że plany AXI IMMO i potencjał organizacji sięgają znacznie dalej – mówi Renata Osiecka, Partner Zarządzający, AXI IMMO.

Globalworth z kampanią OFFICE RENAISSANCE wspiera powrót swoich najemców do przestrzeni biurowych

243e8a8c526857459b56d4931627e4a4
Globalworth jest właścicielem i zarządcą nieruchomości w Polsce. Obecnie rozpoczyna  kampanię OFFICE RENAISSANCE by dodatkowo wspierać powrót swoich najemców do przestrzeni biurowych.

Pracowników, którzy wracają teraz do biur witają niezwykłe grafiki, w kreatywny sposób nawiązujące do dzieł najwybitniejszych twórców epoki odrodzenia. Globalworth planuje  również organizację cyklu felietonów i podcastów we współpracy z radiem TOK FM, które poruszają tematykę powrotu do biurowców.
Kampania OFFICE RENAISSANCE inspirowana jest sympatią do sztuki, którą Globalworth zawsze wspierał. Kampania prowadzona jest równolegle w Polsce i Rumunii, gdzie swoje nieruchomości posiada Globalworth.

Inwestycja Ideal Idea City Park niedaleko Warszawy w pełni skomercjalizowana

City Park w widoku od północnego wschodu

Inwestycja Ideal Idea City Park na granicy Warszawy i Raszyna została w pełni skomercjalizowana.

Podpisane zostały już ostatnie umowy najmu i wszyscy kontrahenci zajmują już swoje powierzchnie magazynowe oraz biurowe w tym obiekcie. Oznacza to, że dobiegły końca etapy I i II tej inwestycji.
Jednym z ostatnich najemców, którzy podpisali umowę najmu jest spółka Systemy Autobusowe. Rolę jej doradcy w procesie najmu pełniła firma Axi Immo. Kolejną firmą,  jest spółka Asbis, jeden z czołowych dystrybutorów produktów IT w Europie Środkowo-Wschodniej. Ostatnią firmą, jaka zakończyła komercjalizację City Parku jest Valentis Polska, międzynarodowy producent leków i jeden z liderów branży nanotechnologii w medycynie. Najem w tym obiekcie doradzała jej firma Maxon Nieruchomości.

 

W City Parku w rekordowym tempie wynajęliśmy 19 500 mkw. powierzchni magazynowych i biurowych, a te ostatnie w standardzie biur klasy A. Dzięki dobrej współpracy z firmami doradczymi obsługującymi rynek parków logistycznych komercjalizacja tego obiektu rozpoczęła się zanim jeszcze weszliśmy na plac budowy” – mówi Jędrzej Dużyński, prezes Ideal Idea Formad. „Duży sukces City Parku jest wielowątkowy. Zaoferowaliśmy coś, czego na rynku brakuje i spotkało się to z entuzjastycznym przyjęciem. Związały się z nami firmy i korporacje, zarówno polskie, jak i światowe, które znalazły u nas to, czego potrzebowały. Zaoferowaliśmy miejsce nietuzinkowe zarówno jeśli chodzi o warunki najmu, jak i elastyczność naszego podejścia do klienta. Jeśli trzeba nie stronimy od znaczących przeróbek modułów naszych hal i różnych specyficznych rozwiązań, gdy klient tego wymaga. Przynosi to korzyści obu stronom. Oferujemy trochę mniejsze moduły niż ma to miejsce na rynku, co daje nam elastyczność w doborze metrażu i fakt ten również jest wysoce doceniany przez naszych partnerów” – dodaje Jędrzej Dużyński.

 

920 metrów kw. powierzchni biurowej w warszawskim kompleksie Hol 7.7 dla nowego najemcy

kompleks-Hol-7.7_foto

Firma P4 Sp. z o.o., operator sieci Play, została nowym najemcą w kompleksie Hol 7.7 w Warszawie.

Operator sieci Play wynajął 920 mkw. powierzchni biurowej w kompleksie Hol 7.7 na warszawskim Służewcu. Hol 7.7 to zespół dwóch budynków biurowych przy ulicy Cybernetyki 7, które łączą się ze sobą zielonym patio. Obiekt ma powierzchnię 15.400 mkw. GLA. W 2019 r. przeprowadzono modernizację nieruchomości obejmującą zarówno części wspólne, jak i tereny zielone wokół budynku.
Właścicielem nieruchomości  jest White Stone.
W negocjacjach najemcę reprezentowała firma doradcza Cresa Polska.

Play zajmie nową powierzchnię w kompleksie Hol 7.7 na początku 2022 r. Nasz klient poszukiwał biura w obrębie tej samej dzielnicy. Zmiana lokalizacji związana jest z rozwojem firmy oraz planowanym wyburzeniem biurowca Mars, w którym firma obecnie prowadzi działalność. O wyborze Hol 7.7 zadecydował standard techniczny spełniający wymagania najemcy – mówi Martyna Balcer, Associate Director w dziale reprezentacji najemców biurowych w firmie Cresa Polska.

 

Trendy w projektowaniu nowoczesnych przestrzeni biurowych

copernico-p_kICQCOM4s-unsplash
Trendy w projektowaniu nowoczesnych przestrzeni biurowych stale się zmieniają. Wpływ na zmianę trendów miała pandemia koronawirusa, która sprawiła, że sektor musiał się szybko przeorganizować. Popularne obecnie systemy pracy zdalnej i hybrydowej wpływają na kształtowanie się wyglądu biur.

Spis treści:
Lockdown zapoczątkował zmiany
Nowy wymiar pracy
Komfort i bezpieczeństwo
Zmienia się wygląd biur
Estetyka połączona ze sterylnością
Ciepła kolorystyka wraca do łask
Zmiany w salach konferencyjnych
Dalsze zmiany wciąż możliwe

Rynek biurowy stanął w ubiegłym roku przed nowym wyzwaniem. Była nim pandemia koronawirusa, która w początkowym okresie doprowadziła do zamrożenia tego sektora nieruchomości. Polacy momentalnie przeorganizowali swój system pracy, co nie pozostało obojętne dla kondycji biurowców. Ilość pracowników, którzy wykonywali swoje obowiązki stacjonarnie, spadła do absolutnego minimum. Lockdown umożliwił pracodawcom i pracownikom weryfikację najlepszego systemu pracy, jaki sprawdzi się w firmie. W efekcie część pracowników wyczekiwała z utęsknieniem powrotu do stacjonarnego biura, podczas gdy inni okazali się być bardziej produktywni wykonując swoje obowiązki z domowego zacisza.

Lockdown zapoczątkował zmiany
Krótko po wybuchu pandemii wirusa COVID-19 polski rząd wprowadził szereg obostrzeń mających na celu minimalizację rozprzestrzeniania się koronawirusa. Najmocniej dało się odczuć wprowadzenie pełnego lockdownu, którego skutki odbiły się na krajowej gospodarce, rynku nieruchomości i systemie pracy Polaków. Zmiany w sektorze biurowym zapoczątkowały również zmianę w bieżących trendach aranżacyjnych.

Nowy wymiar pracy
Wraz z wprowadzeniem pełnego lockdownu Polacy zostali zamknięci w domach. Osoby, które do tej pory pracowały w biurach, od tego momentu wykonywały swoje obowiązki z domu w ramach pracy w systemie home office. Praca zdalna okazała się dla wielu osób bardziej korzystną formą wywiązywania się ze swoich pracowniczych obowiązków. W efekcie nie wszyscy pracownicy powrócili do biur po zniesieniu lockdownu. Obecnie wiele osób dalej wykonuje pracę zdalnie lub w systemie hybrydowym. W efekcie spadło zapotrzebowanie na powierzchnie biurowe na wynajem. Wielu przedsiębiorców zdecydowało się na redukcję zajmowanej dotychczas powierzchni biurowej. Z racji tego, że część osób pracuje całkowicie z zacisza swoich domów, a inne pracują w systemie hybrydowym, dzięki czemu z jednego biurka może korzystać kilku pracowników, pracodawcy mogli pokusić się o zmniejszenie ilości wynajmowanych metrów powierzchni biurowej.

alexander-pemberton-95212-unsplash

Komfort i bezpieczeństwo
Obecnie wielu przedsiębiorców stawia na bezpieczeństwo swoich pracowników, które przekłada się na większy komfort pracy. W biurowcach pojawiły się płyny do dezynfekcji rąk, w toaletach zrezygnowano z suszarek elektrycznych na rzecz jednorazowych ręczników papierowych. Na przestrzeniach wspólnych w dalszym ciągu w wielu miejscach obowiązuje nakaz zakładania maseczek jednorazowych. Wszystko to, aby zmniejszyć ryzyko rozprzestrzeniania się koronawirusa.

Zmienia się wygląd biur
Po wybuchu pandemii koronawirusa dało się zauważyć zmiany w poszukiwanej przez przedsiębiorców powierzchni biurowej na wynajem. Przede wszystkim zmniejszyło się zapotrzebowanie na biura na wynajem, o czym wspomnieliśmy już wcześniej. Kolejną kwestią, jaka uległa zmianie, jest sam wygląd biur, a dokładniej rozkład pomieszczeń.
Powierzchnie typu open-space ustępują obecnie miejsca biurom, w których wydzielone są osobne gabinety do pracy. Takie rozwiązanie wydaje się obecnie wielu osobom bardziej bezpieczne. Podczas aranżacji powierzchni do pracy stawia się także na zachowanie odpowiedniego dystansu pomiędzy poszczególnymi biurkami do pracy.

Estetyka połączona ze sterylnością
Pandemia koronawirusa wpłynęła nie tylko na to, jak duże biura są wynajmowane. Zmieniły się także trendy w projektowaniu przestrzeni biurowych. Przede wszystkim z wielu biur zniknęły wykładziny dywanowe. Zastąpiły je posadzki, które można łatwo utrzymać w czystości i które – przede wszystkim – można umyć płynem dezynfekującym, który zlikwiduje nagromadzone bakterie. Utrzymanie w sterylnej czystości wykładziny dywanowej byłoby dużo bardziej kłopotliwe.
Kolejną zmianą, jaką wprowadza wielu przedsiębiorców w swoich biurach, jest zmiana krzeseł do pracy. Te materiałowe ustępują miejsca skórzanym i plastikowym, które łatwiej utrzymać w należytej czystości. Popularne stały się również szersze biurka, które zapewnią pracownikom odpowiednia przestrzeń do pracy. Poszczególne stanowiska pracy często rozdzielane są za pomocą zielonych roślin doniczkowych, które wprowadzają do wnętrza biura nieco ciepłego klimatu.

Ciepła kolorystyka wraca do łask
Jeszcze do niedawna modne były chłodne kolory (na przykład szary połączony z czernią, bielą, błękitem itp.). Dużą popularnością cieszyły się białe meble, często lakierowane, które dzięki swojej uniwersalności pasowały do każdego wnętrza. Nawet, jeśli właściciel biura postanowiłby zmienić kolorystykę panującą we wnętrzu, białe meble zawsze będą do niej pasowały.
Obecnie jednak ta uniwersalność ustępuje miejsca przytulności i domowemu klimatowi. Coraz częściej w biurach można spotkać meble wykonane z drewna w ciepłej, brązowej kolorystyce. Sprawiają one, że biura wydaje się bardziej przytulne i kojarzy się z ciepłem domowego ogniska.
Bieżącym trendem jest stawianie podczas aranżacji wnętrz na stosowanie naturalnych materiałów.

Zmiany w salach konferencyjnych
Obecnie przedsiębiorcy stronią od bezpośrednich spotkań w dużym gronie pracowniczym. Zdecydowanie częstszą formą firmowych spotkań są wideokonferencje online. Pracownicy porozumiewają się ze sobą za pomocą komunikatorów, dzięki czemu nie ma konieczności zbierania się wszystkich osób w jednej sali konferencyjnej.
W efekcie wielu przedsiębiorców podjęło decyzję o likwidacji sal konferencyjnych na rzecz przekształcenia ich w nowe pokoje biurowe do pracy. Ci, którzy mimo wszystko nie chcieli rezygnować z posiadania sal konferencyjnych, często decydowali się jednak na zmniejszenie ich powierzchni.
Takie rozwiązanie wydaje się w obecnych czasach rozsądnym posunięciem. Z racji dago, że w dalszym ciągu wielu pracowników pozostaje w systemie pracy zdalnej lub hybrydowej, organizacja spotkania biznesowego w sali konferencyjnej w stacjonarnym biurze mogłaby się okazać kłopotliwa. Spotkania online umożliwiają natomiast organizację ich w każdym miejscu i dogodnym czasie, bez konieczności dojazdu do biura stacjonarnego.

Dalsze zmiany wciąż możliwe
Rynek nieruchomości i bieżące trendy stale się zmieniają. Sektor biurowy przechodzi obecnie gwałtowną metamorfozę. Modyfikuje się nie tylko standardowe zapotrzebowanie na ilość powierzchni biurowej. Zmienia się też sposób aranżacji samych biur. Można się spodziewać, że w dalszym ciągu pracodawcy będą dostosowywać powierzchnie biurowe w taki sposób, aby maksymalnie ograniczać kontakt pomiędzy współpracownikami. W wielu firmach system pracy zdalnej i hybrydowej sprawdza się na tyle, że biuro staje się jedynie tymczasową powierzchnią, z której czasami pracownicy muszą skorzystać. Zmienia się liczba powierzchni do interakcji pomiędzy pracownikami, jak sale relaksu czy pomieszczeń socjalnych.
Magdalena Łozowicka
Redaktor Naczelna
Komercja24.pl

Jak w obliczu pandemii radzi sobie rynek biurowy w małych miastach?

DeathtoStock_Wired7
Jak w obliczu pandemii radzi sobie rynek biurowy w małych miastach? Czy został zdominowany przez duże miejskie metropolie, czy może wręcz przeciwnie – radzi sobie lepiej od nich?

Spis treści:
Pandemia osłabiła wszystkie miasta
Małe miasta nie maja się najgorzej
Kameralność w cenie
Standard jest ważny
Jakie biura na wynajem oferują mniejsze miasta?


Pandemia osłabiła wszystkie miasta
Wpływ pandemii koronawirusa w naszym kraju wpłynął znacząco na sektor nieruchomości biurowych w całym kraju – zarówno w małych miastach, jak i dużych aglomeracjach miejskich. Pełny lockdown, który został wprowadzony przez rząd krótko po wybuchu pandemii w zeszłym roku sprawił, że pracownicy biurowi zostali oddelegowani do pracy zdalnej. W efekcie biurowce opustoszały. Niektórzy przedsiębiorcy podjęli decyzję o rezygnacji z wynajmu powierzchni biurowych. Inni renegocjowali umowy, aby ograniczyć wynajmowaną przestrzeń biurową. Wszyscy dążyli do minimalizacji comiesięcznych kosztów.
Efekty odczuli właściciele biurowców. W całym kraju zwiększyła się liczba pustostanów. Dotyczy to dużych, jak i małych miast. Mimo wszystko regiony starały się walczyć ze skutkami pandemii i zachęcać najemców do powrotu do biur. Zniesienie lockdownu sprawiło, że pracownicy rzeczywiście zaczęli powracać za biurowe biurka. Mimo to wiele osób pozostaje w domach i pracuje zdalnie. Rośnie też popularność pracy hybrydowej, przez co rynek biurowy nie może liczyć póki co na dynamikę wynajmów, jaką notował przed wybuchem pandemii wirusa COVID-19.

Małe miasta nie maja się najgorzej
Rynek najmu powierzchni biurowych przed wybuchem pandemii koronawirusa rozwijał się dynamicznie nie tylko w dużych metropoliach ale też w mniejszych miastach. Rzecz jasna podaż i popyt na powierzchnie biurowe do wynajęcia w tych miastach zależy od wielu czynników (jak na przykład lokalizacja na mapie kraju, bliskość dużych metropolii miejskich, bliskość strefy ekonomicznej, niewielka odległość od głównej arterii komunikacyjnych itp). Mimo wszystko zapotrzebowanie na powierzchnie biurowe w mniejszych miejscowościach stale wzrastało.
Wybuch pandemii koronawirusa momentalnie zatrzymał ten rozwój, ale tylko na chwilę. Po zniesieniu lockdownu wielu przedsiębiorców zdecydowało się powrócić do biur. Wprawdzie praca zdalna i hybrydowa sprawiły, że ilość biurek do pracy nie jest firmom potrzeba w tej samej liczbie, co przed pandemią, ale pandemia nie tylko zmniejszyła zapotrzebowanie na miejsca pracy za biurkiem. Podczas pandemii rozwinął się bowiem dynamicznie sektor e-commerce, a co za tym idzie – zwiększyło się zapotrzebowanie na pracowników. O ile więc jedni przedsiębiorcy zmniejszyli swoje zapotrzebowanie na powierzchnie biurowe, o tyle u innych – działających w branży e-commerce – ono wzrosło.

notes

Kameralność w cenie
Mniejsze miejscowości mogą poszczycić się inwestycjami, które obecnie – w dobie trwającej pandemii – są przed przedsiębiorców bardzo poszukiwane. Chodzi o biura zlokalizowane w niewielkich biurowcach lub zupełnie pojedyncze biura na wynajem. Zapewniają one przedsiębiorcom i ich pracownikom mniejszy kontakt z innymi (pracownikami innych firm wynajmującymi powierzchnie biurowe w tym samym budynku), a co za tym idzie – większe poczucie bezpieczeństwa. O ile w dużych metropoliach miejskich w ostatnich latach stawiano na duże inwestycje, dostarczające na rynek drapacze chmur z dużą liczbą biur, o tyle mniejsze miejscowości oferują bardziej kameralne obiekty.
W małych miastach deweloperzy częściej budują budynki mieszkalne z lokalami na parterze. Lokale takie mogą służyć pod działalność handlową, usługową a także biurową. Często można też znaleźć biuro na wynajem, którego powierzchnia wystarczy tylko dla jednego przedsiębiorcy. Można mówić o małym biurowcu na własny wynajem dla jednej firmy. Co równie ważne, w mniejszych miejscowościach łatwiej o miejsca parkingowe. często obiekty biurowe na wynajem posiadają własne posesje, na których można zaparkować samochód. W bardziej skrajnych lokalizacjach możliwe jest też bezpłatne parkowanie pojazdów na ulicy, niedaleko biura.
Należy zaznaczyć, że sektor biurowy w mniejszych miastach traktowany jest zazwyczaj jako towarzyszący. Oznacza to, że najczęściej wynająć można biuro w budynku, którego główna funkcja jest odmienna – na przykład jest to budynek mieszkalny lub pasaż handlowy z wydzieloną częścią biurową. Rzadkością jest budowanie samodzielnych budynków biurowych, a nawet jeśli takie są budowane, to nie dorównują one wielością biurowcom z wielkich miast. Są to w dalszym ciągu raczej kameralne obiekty, zapewniające stosunkowo niewielką przestrzeń biurową dla maksymalnie kilku najemców.

Standard jest ważny
Niezależnie od tego, czy mowa o biurach w dużych metropoliach miejskich, czy w małych miastach, wszędzie istotną rolę odgrywa standard. Dla najemców, niezależnie od lokalizacji na mapie kraju, istotny jest stan techniczny budynku. Liczy się też wystrój wnętrza lub możliwości adaptacyjne lokalu biurowego. Najemcy zwracają też uwagę, czy biuro mieści się na parterze czy na piętrze. Istotne są takie udogodnienia jak winda w budynku czy klimatyzacja. Powodzeniem cieszą się też biura, które posiadają dużą, przeszkloną witrynę. Obecność parkingu na terenie nieruchomości lub w jej pobliżu również ma ogromne znaczenie. Wartość dodaną znaczą również takie udogodnienia jak ochrona budynku czy monitoring. Istotna dla najemców jest też odpowiednia lokalizacja.

Jakie biura na wynajem oferują mniejsze miasta?
Biura na wynajem w mniejszych miejscowościach mają sporo do zaoferowania. Ich standard w porównaniu do ceny sprawia, że najemcy mogą liczyć na wysoki standard lub doskonałą lokalizację w atrakcyjnej (w porównaniu do cen w dużych miastach) ceny wynajmu.
Dla przykładu (przykładowe oferty z bazy wgn.pl), w centrum Sosnowca do wynajęcia wystawiono lokal o powierzchni 80 metrów kw. Lokal znajduje się na czwartym piętrze budynku. Jest urządzony w nowoczesnym stylu i wysokim standardzie. Istnieje możliwość wykupienia miejsca parkingowego. Lokal na wynajem jest przestronny i otwarty. Istnieje możliwość podziału powierzchni na mniejsze pomieszczenia. Lokal został wystawiony na wynajem za kwotę 1300 złotych miesięcznie, co daje 16 złotych za metr kw. powierzchni.
Ciekawą propozycją jest też przestronne biuro zlokalizowane w Wieluniu, którego powierzchnia wynosi 346 metrów kw. Lokal biurowy położony jest blisko centrum miasta. Budynek wyróżnia się atrakcyjną lokalizacją. Co istotne, na terenie nieruchomości znajduje się parking, z którego najemcy mogą swobodnie korzystać. Cena wynajmu wynosi 24 złote za metr kw., co daje 8304 złote za cały biurowiec.
W Tuchowie można wynająć lokal biurowy o powierzchni 127 metrów kw., usytuowany jest na parterze budynku mieszkalnego. Na biuro składa się 5 komfortowych gabinetów. W podwórku lokalu znajduje się parking, który jest przypisany dla najemców. Biurowiec, który charakteryzuje się funkcjonalnym rozkładem pomieszczeń, można wynająć za kwotę 2000 złotych, co daje 16 złotych za metr kw. powierzchni biurowej.
Powyższe przykłady obrazują, na jakie lokale mogą liczyć najemcy w mniejszych miejscowościach. Wiele wskazuje na to, że rynek biurowy, zarówno w małych miejscowościach jak i dużych metropoliach miejskich, odbudowuje swoją pozycję i wychodzi na prostą po wybuchu pandemii.

Redakcja
Komercja24.pl

Optymalizacja zużycia energii w biurowcach możliwa dzięki wykorzystaniu nowych technologii od Sescom

alex-knight-309862-unsplash
Rynek biurowców rozwija się w szybkim tempie. Szybki przyrost powierzchni biurowej wiąże się z wieloma wyzwaniami.

Obecnie konieczne jest przystosowanie powierzchni biurowych w taki sposób, aby najemcy mogli zapewnić odpowiednie warunki dystansu i komfort swoim pracownikom. równocześnie istotna jest minimalizacja kosztów użytkowania związanych m.in. z ogrzewaniem, klimatyzacją czy oświetleniem Z pomysłem przychodzi firma Sescom, która wprowadziła rozwiązania m. in. z zakresu efektywności energetycznej. Dzięki temu jej klienci zaoszczędzili łącznie już 1,6 mln zł.

W Sescom mamy bogate doświadczenie w obszarze Facility Management – w ciągu ostatnich 3 lat obrotowych obsłużyliśmy ponad 350 tysięcy zdarzeń dla naszych klientów. Dostarczamy usługi serwisu technicznego oraz nowatorskie rozwiązania technologiczne, jak np. poprawa efektywności energetycznej, która przynosi nie tylko niepodważalne korzyści ekologiczne, wpływając na redukcję emisji CO2 i śladu węglowego, ale po prostu się opłaca. Dzięki doświadczeniu, szerokiej sieci serwisowej oraz autorskiemu systemowi SES Control jesteśmy w stanie skutecznie zwiększać efektywność energetyczną i generować w biurowcach spore oszczędności.

Sławomir Halbryt, prezes Sescom S.A.