Raport Savills IMPACTS 2025: Parki handlowe i centra convenience nową siłą rynku

Wioleta Wojtczak (net)
Tegoroczny raport IMPACTS 2025 firmy doradczej Savills potwierdza, że stacjonarny handel wraca do łask, a umiejętność adaptacji do dynamicznych zmian rynku staje się kluczowa dla sukcesu galerii handlowych, parków handlowych i ulic handlowych na całym świecie. Globalne trendy jasno pokazują, że najlepiej radzą sobie obiekty oferujące nie tylko towary, lecz także usługi i unikalne doświadczenia klientów. Polska wpisuje się w ten kierunek, czego dowodem jest trwająca transformacja krajowego rynku retail – na czele z dynamicznym rozwojem parków handlowych i centrów typu convenience.

Z raportu IMPACTS 2025 wynika, że sektor handlu detalicznego przechodzi obecnie złożony proces odbicia, w którym poszczególne formaty sprzedażowe wykazują różne tempo rozwoju. Niektóre radzą sobie bardzo dobrze, inne wciąż stawiają czoła wyzwaniom zmieniającego się rynku i oczekiwań konsumentów. Dla inwestorów coraz ważniejsze staje się nie tylko to, jakie obiekty nabywają, ale także – przede wszystkim – jak nimi zarządzają, odpowiadając na rosnące wymagania najemców i zmieniającą się rolę handlu stacjonarnego.

Przez dwie dekady branża retail udowodniła swoją odporność wobec kryzysów, takich jak: rozwój e-commerce, globalny kryzys finansowy, pandemia, presja inflacyjna i rosnąca niepewność geopolityczna. Pomimo prognoz o falach zamknięć sklepów, rynek stacjonarny pozytywnie zaskoczył – po korekcie czynszów, sieci detaliczne na wielu rynkach zdecydowały się rozwijać, a czynsze w atrakcyjnych lokalizacjach zaczęły rosnąć.

SYTUACJA NA RYNKU AMERYKAŃSKIM

Na rynku amerykańskim widoczne są bardzo pozytywne symptomy zmian; wzrosła liczba odwiedzin centrów handlowych, a blisko 80% wydatków konsumenckich wciąż realizowanych jest w sklepach stacjonarnych. Mimo rosnącej sprzedaży online, sklepy stacjonarne nadal odgrywają istotną rolę w strategiach omnichannel, łączących różne kanały sprzedaży i kontaktu z klientem. Silne zapotrzebowanie występuje w różnych segmentach – od dyskontów, przez kosmetyki, po sport i luksus.

Jednak niektóre globalne sieci detaliczne, z powodu niestabilności geopolitycznej i makroekonomicznej, spowalniają swoją ekspansję w USA, koncentrując się na rynkach o niższym ryzyku, jak np. Kanada. Wzrost zainteresowania dużymi rynkami i geograficzna dywersyfikacja sieci handlowych, świadczą o potrzebie strategicznego działania w niestabilnej gospodarce i minimalizacji ryzyka biznesowego.

– Rynek handlowy w Polsce ciągle ewoluuje dostosowując się do potrzeb klientów i najemców. Centra handlowe wprowadzają zmiany wśród najemców, m.in. poprzez rozbudowę oferty gastronomiczno-usługowej lub też proponując sieci handlowe do tej pory w obiekcie nieobecne. Parki handlowe umacniają pozycję dzięki możliwości codziennych zakupów w bliskim sąsiedztwie i konkurencyjnej ofercie często w lokalizacjach, w których oferta handlowa była niewielka. Widzimy, że polski rynek wpisuje się w globalne trendy, ale zachowuje przy tym swoją specyfikę – szczególnie w dobie rosnącej roli parków handlowych – mówi Wioleta Wojtczak, Head of Reaserch, Savills Polska.

[fragment artykułu]

Źródło: Savills Polska
materiał prasowy

Gospodarka: Sieci convenience i hipermarkety coraz bardziej ogrywają dyskonty

thong-vo-2482-unsplash
W maju we wszystkich analizowanych typach sklepów ruch był większy niż rok wcześniej. Najbardziej zagęścił się w placówkach convenience. W tym formacie nastąpił też najmocniejszy wzrost mdm. W relacji miesięcznej na plusie znalazły się jeszcze tylko supermarkety, a hipermarkety i dyskonty zaliczyły spadki. Z kolei liczba klientów rdr. tak samo poszła w górę w sklepach convenience i hipermarketach. Tu supermarkety i dyskonty straciły rok do roku. Ale miesiąc do miesiąca przybyło konsumentów w supermarketach i sklepach convenience, a ubyło w hipermarketach i dyskontach. Podsumowując wyniki największych sieci handlowych, widać, że Biedronka zyskała w jednym z ww. obszarów, Lidl – w dwóch, a Żabka – w każdym. Zdaniem ekspertów, to właśnie obrazuje ogólne tendencje na rynku.

Wszędzie większy ruch

Według raportu firmy technologicznej Proxi.cloud, w maju br. liczba wizyt wzrosła rdr. we wszystkich badanych formatach sklepowych. Analiza objęła zachowania konsumentów odwiedzających dyskonty spożywcze, supermarkety, hipermarkety i sklepy convenience (łącznie 25 sieci handlowych). Wielkość próby wyniosła ponad 1,4 mln osób. W sumie obserwowano 42,6 tys. placówek.

– Zwiększenie ruchu rdr. we wszystkich formatach mówi o zmieniających się nawykach zakupowych klientów. Być może coraz częściej, zamiast robić duże zakupy raz na tydzień, konsumenci rozbijają je na więcej mniejszych wizyt lub uzupełniają koszyki w różnych typach sklepów. To pokazuje, że klienci łączą kanały zakupowe, wybierając dany format w zależności od potrzeb, a nie z przywiązania do jednej sieci – mówi Weronika Piekarska z Proxi.cloud.

Jak komentuje dr Maria Andrzej Faliński, były wieloletni dyrektor generalny POHID-u, wzrost wynagrodzeń Polaków wpływa na zwiększenie ruchu w sklepach. Jest głównym czynnikiem. – Dodatkowo zakupom sprzyjają stosunkowo stabilne ceny. Do tego dochodzi wzmożona aktywność konsumentów. Polacy masowo szukają korzystnych ofert. To zjawisko rozwinęło się w czasach pandemii i dwucyfrowej inflacji. Efekt wzrostu rynku jest ogólny, a poszczególne formaty w różny sposób zachęcają klientów do odwiedzania ich placówek – zauważa ekspert.

Długi weekend dla handlu

Raport wykazał również, że w placówkach convenience liczba wizyt wzrosła rdr. o 8,2%, w hipermarketach – o 8,1%, w dyskontach – o 4,7%, a w supermarketach – o 2,7%. – Największy wzrost dotyczy sklepów convenience i hipermarketów. To sugeruje, że dla klientów równie ważną kwestią jest wygoda i bliskość, jak i dostęp do szerokiego asortymentu w jednym miejscu. Coraz bardziej liczy się więc elastyczność formatu, a nie jego rozmiar. Konsument chce kupować tam, gdzie jest mu w danym momencie najwygodniej i najkorzystniej, zwłaszcza że obecnie atrakcyjnymi ofertami walczą o niego nie tylko dyskonty, ale i pozostałe formaty – dodaje Weronika Piekarska.

Inaczej natomiast wygląda sytuacja ze zmianą liczby wizyt miesiąc do miesiąca. W maju wzrosty dotyczyły sklepów convenience – 2,7%, a także supermarketów – 1,2%. Natomiast spadki zanotowały hipermarkety oraz dyskonty – o 4,3% i 1,5%. Zdaniem Mateusza Nowaka z Proxi.cloud, na wyniki mdm. hipermarketów i dyskontów mogły wpłynąć większe zakupy, robione tam w drugiej połowie kwietnia, przed Wielkanocą i majówką. Występowanie dłuższych okresów wolnych od pracy sprzyja robieniu zapasów w sklepach, m.in. w hipermarketach.

– Poza tym długi weekend i stosunkowo masowe wyjazdy na krótki urlop zwykle dają bardziej zarobić gastronomii niż retailowi. Z tego wynika dodatkowy impuls do spadku dynamik w hipermarketach i dyskontach. Zachodzi tu równocześnie zderzenie czynników dynamizujących wyniki sklepów, w których robi się uzupełniające zakupy, kosztem większych placówek – stwierdza dr Maria Andrzej Faliński.

Zmiany w liczbie klientów

Z raportu wynika też, że liczba klientów rdr. identycznie wzrosła w sklepach convenience i hipermarketach – o 1,9%. Natomiast spadki dotyczą supermarketów oraz dyskontów – odpowiednio o 1% i 0,9% rdr. Dr Faliński zaznacza, że są to minimalne dynamiki, niezmieniające ogólnego obrazu rynku. Ale należy je dalej obserwować. Pokazują efekt dwóch tendencji. Pierwsza dotyczy zmian w hipermarketach. Jest w nich więcej marek własnych i redukowane są produkty gorzej się sprzedające. Drugi trend oznacza wzrost popularności zakupów uzupełniających w sklepach convenience. Stanowią one swego rodzaju odmianę dla wizyt w dyskontach.

– Coraz gęstsza sieć sklepów convenience umożliwia klientom szybkie uzupełnianie brakujących produktów bez konieczności dalszych dojazdów. Wzrost liczby klientów w tym formacie może być przejawem lojalności, wynikającej z codziennej obecności w sklepie, będącym np. po drodze do pracy. Dodatkowo, format convenience coraz skuteczniej wiąże klientów z marką, np. poprzez aplikacje lojalnościowe – zwraca uwagę Weronika Piekarska.

Patrząc na wyniki miesiąc do miesiąca, widać, że w maju liczba klientów wzrosła w supermarketach i sklepach convenience – odpowiednio o 0,6% i 0,5%. Natomiast spadki mdm. widoczne są w hipermarketach i dyskontach – o 2,5% i 0,5%. – Niewielkie zmiany w liczbie klientów miesiąc do miesiąca to efekt naturalnego wyhamowania po intensywnym okresie świątecznym. Maj przyniósł uspokojenie i powrót do codziennego rytmu zakupów. Takie sezonowe wahania są naturalnym elementem cyklu handlowego i warto je analizować z szerszej perspektywy czasu – uważa Weronika Piekarska.

Convenience zyskuje najwięcej

Raport pokazuje też dane dotyczące TOP3, a więc trzech największych pod względem ruchu sieci handlowych. Biedronka jest na plusie w jednym z czterech ww. obszarów (liczba wizyt rdr.), Lidl – w dwóch (liczba wizyt rdr. i liczba klientów rdr.), a Żabka – w każdym. – To efekt rekina i ryby pilota. Dyskonty prowadzą stawkę sprzedaży i wizyt zakupowych przy minimalnych różnicach w dynamice, a kanał convenience podąża za nimi z zakupami uzupełniającymi. Następuje utrwalenie dominacji jednolitych własnościowo sieci dyskontowych i wielkich franczyz. Dzielą się pozycją rynkową, zostawiając innym formatom coraz mniej miejsca – wyjaśnia dr Faliński.

Jak podsumowuje ekspertka z Proxi.cloud, dane dot. największych sieci handlowych potwierdzają ogólne tendencje. Dyskonty utrzymują silną pozycję, ale to format convenience wyraźnie zyskuje na znaczeniu. Wyniki Żabki, która notuje wzrosty we wszystkich czterech analizowanych obszarach, pokazują, że jest ona zdecydowanym beneficjentem zmiany stylu życia konsumentów. Współczesny klient żyje szybciej i oczekuje prostych, wygodnych rozwiązań. Z kolei Lidl i Biedronka, choć wciąż pozostają bardzo silnymi graczami na rynku, notują mniej dynamiczne zmiany.

(MN, Czerwiec 2025 r.)

Ww. materiał jest udostępniony na zasadzie nieodpłatnej licencji
© MondayNews Polska | Wszelkie prawa zastrzeżone

materiał prasowy

W Polsce rośnie liczba nieruchomości inwestycyjnych typu convenience

Bohema Strefa Praga_Okam
W Polsce rośnie liczba nieruchomości inwestycyjnych typu convenience. Retail parki dają inwestorom zarobić. Liczne obiekty handlowe typu convenience oddawane są w coraz mniejszych miejscowościach na terenie całej Polski.

Spis treści:
Poszukiwanie ekonomicznych rozwiązań
Parki handlowe w budowie
Nowe retail parki
Planowane obiekty mixed-use

– Parki handlowe postrzegane są jako atrakcyjny produkt inwestycyjny. Tylko w trzecim kwartale br. w tym formacie zainicjowane zostały budowy projektów o łącznej powierzchni około 80 tys. mkw. Segment notuje kolejny rok szybkiego rozwoju, mimo coraz trudniejszych warunków gospodarczych – informuje Agata Karolina Lasota, dyrektor zarządzająca LBC Invest. – Na budowę retail parków o powierzchni, która przeważnie nie przekracza 10 tys. mkw., decydują się zwykle inwestorzy, którzy dysponują własnym kapitałem. Nie zniechęcają ich utrudnienia rynkowe, ani wysokie i wciąż rosnące koszty budowy i eksploatacji nieruchomości. Stawiają na parki handlowe i centra convenience, bo to dziś nieruchomości, które gwarantują najbardziej satysfakcjonujące stopy zwrotu – wyjaśnia Agata Karolina Lasota.

Tylko w trzecim kwartale br. w Polsce oddanych zostało prawie 120 tys. mkw. powierzchni handlowych, w tym kilka retail parków. Projekty typu convenience realizowane są w coraz mniejszych miejscowościach. Teraz nawet już takich, które liczą kilkanaście tysięcy mieszkańców, gdzie rynek nie jest jeszcze nasycony powierzchnią handlową.

– Parki handlowe są poszukiwanymi aktywami inwestycyjnymi, ale ich dostępność jest wciąż ograniczona. Swoją powierzchnią obejmują łącznie tylko kilkanaście procent z ponad 15,7 mln mkw. całkowitych zasobów sektora nieruchomości handlowych w Polsce. Widoczna jest jednak spora aktywność inwestorów i przyrost nowej podaży w tym segmencie – przyznaje Agata Karolina Lasota.

Poszukiwanie ekonomicznych rozwiązań

Wysokie koszty utrzymania nieruchomości powodują, że zarówno inwestorzy, jak i najemcy decydują się na bardziej ekonomiczne obiekty. – Czynsze i opłaty eksploatacyjne w retail parkach są dużo niższe niż w dużych centrach handlowych z rozbudowanymi częściami wspólnymi. Chętnie wybierają je najemcy, którzy poszukują oszczędności. Na rynku możemy obserwować ekspansję popularnych operatorów spożywczych i sieciowych dyskontów przemysłowych, lokujących kolejne sklepy w centrach typu convenience – zauważa Agata Karolina Lasota. – Duże zainteresowanie parkami handlowymi sprawia, że oddawane obiekty są w pełni skomercjalizowane, a niektóre mają komplet najemców już na początku budowy – dodaje.

W ciągu dziewięciu miesięcy br. na terenie całego kraju oddanych zostało przeszło 300 tys. mkw. powierzchni handlowych. Większość dostarczyły nowe retail parki i centra convenience. Budowy kolejnych tego typu obiektów rozsiane są po całej Polsce, a start następnych zapowiadany. Niektórzy inwestorzy działający od lat w tym segmencie myślą o realizacji serii nowych projektów.

Parki handlowe w budowie

Dwa nowe parki handlowe pod wspólną nazwą Atut Galicyjska o powierzchni ponad 20 tys. mkw. mają otworzyć się w Krakowie. W Grodzisku Mazowieckim rozpoczęła się budowa kompleksu handlowego Sfera Park o powierzchni 11 tys. mkw. W Radomiu nowy park handlowy realizuje RockCapital.

Trwają również prace przy budowie parku handlowego Glinianka o powierzchni 10 tys. mkw. w podwarszawskiej miejscowości Łubna, położonej w pobliżu Góry Kalwarii. Otwarcie parku handlowego Iława Era o powierzchni ponad 7 tys. mkw. zaplanowane zostało na marzec 2023 roku. W Toruniu trwa rozbudowa centrum handlowego Nowe Bielawy, po zakończeniu, której powstaną dwa nowe parki, z których jeden wszedł już na rynek.

W Pobiedziskach (6 tys. mkw.), Złocieńcu (10 tys. mkw.) i w Chełmży (10 tys. mkw.) mają powstać nowe projekty handlowe firmy PKB Inwest Budowa, która realizuje też parki we Wrocławiu i w Pyrzycach.

W Opolu działać będzie nowy Ozimska Park (18 tys. mkw.), który powstanie na bazie dawnej Galerii Ozimskiej, gdzie największym najemcą był kiedyś hipermarket Tesco. Rozbudowywany jest też Multishop Sochaczew, usytuowany przy zjeździe z drogi krajowej nr 92, który po zakończeniu prac związanych m.in. z przebudową dawnego Tesco, dostarczy ponad 12 tys. mkw. nowej powierzchni.

Przygotowany do budowy jest Smart Park w Wąbrzeźnie o powierzchni około 10 tys. mkw. GLA. Nowe parki handlowe pod marką Premium Park powstaną również m.in. w Koninie, Stojadłach, Opocznie i Białogardzie.

Nowe retail parki

Centrum handlowe Karuzela o powierzchni 30 mkw. otwarte zostało w Kołobrzegu. Nowy obiekt o powierzchni 8 tys. mkw. pod tym szyldem ruszył też w Wągrowcu w woj. Wielkopolskim. Parki handlowe Karuzela będzie miała także Biała Podlaska i Jastrzębie Zdrój.

W Grodzisku Mazowieckim otworzył się w sierpniu br. park handlowy Retalia. W Skarżysku-Kamiennej w woj. świętokrzyskim oddany został niedawno 31. w Polsce Vendo Park o powierzchni 8 tys. mkw., a nieco wcześniej ukończona została budowa podobnego obiektu w Otwocku o powierzchni 9 tys. mkw. W Zielonej Górze powstał 11. w kraju park handlowy typu convenience pod marką Stop Shop o powierzchni 6,7 tys. mkw.

W Legionowie zostało otwarte Centrum Maxim, największy obiekt handlowy w mieście o powierzchni 10 tys. mkw. GLA. Zamojska Galeria Twierdza została powiększona o park handlowy o powierzchni 4,2 tys. mkw.

W Gnieźnie przy Składowej otwarty został N-Park, który jest drugim obiektem tej marki w mieście. Uzupełnia ofertę działającej od kilku lat Galerii Piastova. Wspólnie oferują ponad 16 tys. mkw. GLA. Kolejny N-Park ma zostać oddany w przyszłym roku w Piotrkowie Trybunalskim.

Planowane obiekty mixed-use  

Rynek parków handlowych ma nadal duży potencjał wzrostu, przyznaje Agata Karolina Lasota. – Inwestorzy nieustannie poszukują gruntów pod nowe inwestycje. Ceny działek ustabilizowały się, ale w najciekawszych lokalizacjach stawki są wysokie. W centralnych strefach największych miast grunty pod nieruchomości handlowo-usługowe oferowane są w cenach przekraczających 300 euro za mkw. GLA, a w centrum Warszawy parcele wyceniane są nawet na około 1100 euro/mkw. GLA. W mniejszych miastach, gdzie budowanych jest teraz najwięcej retail parków stawki ofertowe są kilkukrotnie niższe – informuje.

Drugim rodzajem obiektów, które dostarczają na rynek znaczną ilość nowej powierzchni handlowej są projekty wielofunkcyjne. Inwestorzy poszukują możliwości najbardziej optymalnego wykorzystania powierzchni, zlokalizowanych w centralnych obszarach największych miast, gdzie ziemi pod inwestycje brakuje. Stąd zapowiadanych i przygotowywanych do budowy jest wiele wielofunkcyjnych kompleksów miastotwórczych, których bazą jest rewitalizacja zabudowań fabrycznych.

Pod tym względem na pozycję lidera wysuwa się Warszawa. Firma Liebrecht & wooD ogłosiła niedawno, że rozpoczyna prace przygotowawcze do realizacji projektu rewitalizacji dawnej Warszawskiej Fabryki Drutu, Sztyftu i Gwoździ – Drucianki usytuowanej na Pradze-Północ. Kompleks Drucianka Campus ma dostarczyć około 42 tys. mkw. biur oraz 7,5 tys. mkw. powierzchni handlowo-usługowej.

Na Pradze, na terenie dawnej fabryki Polleny Urody wielofunkcyjny projekt Bohema Strefa Praga realizuje także firma OKAM. Inwestor planuje również rewitalizację 62 ha obszaru dawnej FSO na warszawskim Żeraniu, gdzie też ma powstać okazały kompleks mixed-use.

Miastotwórczą inwestycję wielofunkcyjną na terenie obecnego CH Jupiter przy ulicy Towarowej w Warszawie zamierza zrealizować także Echo Investment.

 materiał prasowy