Polacy stawiają na ekologię, również w transporcie

alexander-abero-OypnYfdiQgg-unsplash
Badania dowodzą, że z roku na rok stajemy się coraz bardziej ekologiczni, ograniczamy zużycie wody, oszczędzamy energię i wybieramy zdrowszą żywność. W ostatnich latach na popularności zyskuje jeszcze jeden trend – ekologiczne środki transportu, w który idealnie wpisują się elektryczne hulajnogi, zmniejszające zanieczyszczenie powietrza i natężenie ruchu w miastach. Wszystko wskazuje na to, że zostaną z nami na dłużej.

Spis treści:
Coraz bardziej eko
Zamiast samochodu hulajnoga


Coraz bardziej eko
Z najnowszego badania przeprowadzonego przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska wynika, że postawy konsumenckie dotyczące świadomości ekologicznej mieszkańców naszego kraju uległy na przestrzeni lat znacznej poprawie. Częściej niż w latach ubiegłych respondenci wskazują na ograniczenie zużycia wody (ponad 90 proc.) oraz decydowanie się na rozwiązania ekologiczne, również wtedy, gdy wiąże się to z dodatkowymi kosztami (82 proc.). 61 proc.twierdzi, że jest w stanie przemieszczać się rowerem lub komunikacją miejską zamiast samochodem. Ponad 95 proc. badanych deklaruje podejmowanie we własnym domu działań mających na celu ograniczenie zużycia energii np. wyłączanie światła w pomieszczeniach, w których nie przebywa czy stosowanie energooszczędnych źródeł energii.

Powodem, dla którego warto chronić środowisko, jest troska o przyszłe pokolenia (73 proc. badanych). Co ciekawe, to najwyższy uzyskany wynik, począwszy od 2011 roku. Na drugim miejscu znalazła się dbałość i troska o zdrowie człowieka (63 proc.). Z kolei dla 49 proc. ankietowanych takim powodem jest przyroda sama w sobie, co również jest do tej pory najwyższym wynikiem. Dla co dziesiątej osoby motywem ochrony środowiska są względy ekonomiczne oraz oszczędność (Badanie świadomości i zachowań ekologicznych mieszkańców Polski w 2020 r.).

– Bycie ekologicznym to po prostu styl życia, najbardziej rozpowszechniony wśród młodego pokolenia, które starannie analizuje swoje wybory konsumenckie, kierując się nie tylko zdrowiem, ale też dbałością o otaczającą nas przyrodę. Zdają sobie sprawę z tego, że bycie eko nie musi wiązać się z wyrzeczeniami i wielkimi kosztami, wręcz przeciwnie, niektóre rozwiązania są nawet dużo tańsze, dają radość i znajdują się na wyciągnięcie ręki – mówi Greg Radek z Amperi, firmy dystrybuującej rekreacyjne pojazdy elektryczne.

Zamiast samochodu hulajnoga
Ekologia dotyczy już nie tylko oszczędzania energii i kupowania zdrowej żywności, ale też transportu. Dla naszej planety najbardziej zbawienną formą przemieszczania się są piesze wędrówki lub jazda rowerem. Jednak co w przypadku, gdy mamy do przebycia dłuższy odcinek trasy? Zdecydowanie lepiej, zamiast z samochodu skorzystać z komunikacji miejskiej. Ciekawym rozwiązaniem są też elektryczne hulajnogi, które stają się w naszym kraju coraz bardziej popularne. Z badania przeprowadzonego przez firmę Selectivv, zajmującą się analizą danych pozyskanych z urządzeń mobilnych, wynika, że liczba użytkowników elektrycznych hulajnóg zwiększyła się od lutego do maja 2019 roku aż o 77 proc. Zdecydowanie częściej sięgali po nie mężczyźni, którzy stanowili 89 proc. wszystkich użytkowników. Największą popularnością hulajnogi elektryczne cieszyły się wśród młodszych konsumentów w wieku poniżej 35 lat (77,7 proc. wszystkich użytkowników).

Ciekawych informacji dostarcza również analiza przygotowana przez firmę Valence Strategic, która wyliczyła, że przykładowa ilość energii wystarczy przeciętnej hulajnodze na przebycie ponad 133,25 km. Ta sama ilość energii w samochodzie spalinowym wystarczy zaledwie do przejechania 1,29 km. Z kolei inne badanie, przygotowane na zlecenie stowarzyszenia “Mobilne Miasto”pokazuje podejście samych mieszkańców do kwestii elektrycznych hulajnóg. 72 proc. respondentów jest zdania, że pomogą one w rozładowaniu korków w miastach. 83 proc. ankietowanych uważa, że na krótkim odcinku trasy mogą zastąpić samochód, a 91 proc. pytanych sądzi, że hulajnogi przyczynią się do poprawy stanu powietrza (Badanie “UTO-entuzjaści. Urządzenia transportu osobistego i ich przyszłość w ocenie Polaków”).

– Poruszanie się po mieście e-hulajnogą zdecydowanie wpisuje się w trend ekologicznego transportu, a nawet szerzej nowego stylu życia. Szczególnie w dużych, zatłoczonych miastach zastąpienie auta hulajnogą sprzyja obniżeniu natężenia ruchu, a tym samym zmniejszeniu zanieczyszczeń, znika też problem braku miejsc parkingowych i marnowania cennego czasu w korkach. Poza tym elektryczne hulajnogi przyczyniają się do poprawy stanu infrastruktury w miastach, a także wpływają pozytywnie na nasze zdrowie – na koordynację ruchową i wzmocnienie mięśni. Z naszych obserwacji wynika, że wielu użytkowników miejskich hulajnóg po pewnym czasie decyduje się na zakup własnego sprzętu, głównie dlatego, że zaczynają się dla nich liczyć też inne kwestie, a mianowicie oferowane funkcje oraz sam wygląd, a także przywiązanie do danego urządzenia – mówi Greg Radek z Amperi, firmy dystrybuującej rekreacyjne pojazdy elektryczne. – Jeśli chodzi o dłuższe trasy, zdecydowaną przewagę nad e-hulajnogą ma elektryczny skuter, który może z powodzeniem zastąpić samochód w dojazdach z osiedli i mniejszych miejscowości. Jest to niezwykle praktyczne rozwiązanie, koszt jazdy jest nieporównywalnie niższy od podróżowania autem, a przede wszystkim jest to środek transportu przyjazny dla środowiska – dodaje.

Ekologiczne dworce od PKP

153PKP ma w planie zastąpić dotychczasowe, stare i nieekologiczne dworce nowymi. Mają one nie tylko sprzyjać naturze, ale również być prostsze i tańsze w utrzymaniu.

Nowe dworce mają być przede wszystkim mniejsze. Dzięki temu PKP będzie mogło zaoszczędzić spore sumy w budżecie.

Eko-dworce miałyby powstawać z prefabrykowanych części – takie rozwiązanie jest zarówno oszczędniejsze, jak również pozwala na ponowne wykorzystanie zużytych surowców.

Nie segregujesz, płacisz karę

32Temat segregacji odpadów w dalszym ciągu budzi wiele kontrowersji, zwłaszcza wśród mieszkańców dużych blokowisk.

To właśnie oni, pomimo deklaracji selektywnej segregacji odpadów, mają największy problem z jej realizacją.

W 11.piętrowych blokach, gdzie wciąż funkcjonują zsypy, ciężko jest wymagać od każdego segregacji śmieci przed wyrzuceniem. Część osób bowiem zrezygnowała z selekcji na poczet większej opłaty. Niemniej jednak śmieci te trafiają i tak w jedno miejsce, gdyż zsyp w bloku jest tylko jeden.

Posłowie wpadli na pomysł, by karać mieszkańców, którzy zobowiązali się segregować śmieci, jeśli deklaracji tej nie dotrzymują. Jednak rzeczywistość weryfikuje ten pomysł – jak bowiem mieszkańcy bloków mieliby przestrzegać segregacji przez sąsiadów?

Pomysł wszystkim obywatelom wydaje się chybiony i wzbudza wiele kontrowersji. Z pomysłu posłów wynika bowiem, że segregujący odpady sąsiedzi byliby na równi karani finansowo, jak osoby nie selekcjonujące odpadów.

Oczyszczalnie ścieków bardziej ekologiczne

W całej Europie funkcjonuje ponad 65 tysięcy oczyszczalni ścieków.

Aby obniżyć w nich zużycie energii o 25 proc. a przy tym zwiększyć usuwanie biogennych substancji o kolejnych 20 proc., w oczyszczalniach montuje się innowacyjne sprzęty.

Projekt OPTIMEDAR, który finansowany jest ze środków unijnych, czuwa nad wdrożeniem nowoczesnej technologii w oczyszczalniach w całej Europie. W ramach tego projektu badacze mają za zadanie przeprowadzić liczne analizy pod kątem nowych, skutecznych metod oczyszczania.

Zakończenie projektu OPTIMEDAR planowane jest na lipiec 2014 r. W ramach dofinansowania ze środków unijnych otrzymał on niemal 600.000 euro.

Londyńskie metro ogrzeje pobliskie domy

Lokalna sieć energetyczna w północnym Londynie – Bunhill Heat & Power – zostanie zmodernizowana i rozbudowana.
Jej nowym celem będzie przechwytywanie ciepła mającego swoje źródło w londyńskim metrze. Jest w nim bowiem generowana dużą ilość ciepła, które dotychczas zwyczajnie ulatniało się poprzez szyby wentylacyjne. Niedługo ma ono zostać podłączone do lokalnej sieci, by w ten sposób ogrzewać nieruchomości.
Projekt jest niezwykle nowatorski i pokładane są w nim duże nadzieje. Ciepło z metra ma pomóc w ogrzaniu około 500 pobliskich domów.

Podatek ekologiczny dla bogatych

W latach 2009 – 2011 nastąpił bardzo duży spadek importu używanych samochodów. Jeśli przysłowiowy Kowalski będzie musiał dodatkowo płacić za to, że nie posiada superekologicznego auta z salonu, można przypuszczać, że pozbędzie się swoich „czterech kółek”. Dzięki temu auta będą posiadali kierowcy, których po prostu będzie na to stać

Źródło: Onet

Dopłaty do energooszczędnych domów

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej chce dopłacać za zbudowanie bądź kupienie nieruchomości zużywającej mało energii cieplnej. Dopłaty mają być w wysokości od 10 do 15 tys. zł w przypadku zakupu energooszczędnych mieszkań lub odpowiednio od  20 do 40 tys. zł w przypadku domów jednorodzinnych. Aby uzyskać dopłatę trzeba będzie skorzystać z finansowania bankowego, podobnie jak w przypadku dofinansowania instalacji kolektorów słonecznych

Źródło: Inwestycje