To jest prawdziwa plaga upadłości biur podróży. Jeśli ktoś myślał, że koniec wakacji oznacza koniec bankructw, był w bardzo dużym błędzie. Właśnie upadła kolejna firma FiLiZ Tour. Na stronie internetowej biuro zamieściło bardzo specyficzne przeprosiny – „Zarząd przeprasza Klientów Spółki FILIZ za wszelkie utrudnienia oraz niespełnienie ich marzeń z powodu upadłości Spółki”. Najprawdopodobniej firma zostawiła na lodzie około 150 osób, które już kupiły wczasy na portalach zakupów grupowych. Teraz oczywiście nie wyjadą. Całe szczęście, że choć na zwrot części mogą liczyć kosztów.
W tym roku upadłość ogłosiło już 9 biur podróży. Jednym z nich było biuro Aquamaris z Bielska – Białej, które ogłosiło upadłość na początku sierpnia. Mimo, że prawie 700 klientów firmy przebywało za granicą i powróciło tylko dzięki Śląskiemu Urządowi Marszałkowskiemu, wiceszefowa biura otworzyła nowe. Urzędnicy, wedle przepisów, nie mogli odmówić zarejestrowania kolejnego biura podróży. Nowe biuro podróży zarejestrowane zostało pod nazwą Galene. Jego suma gwarancyjna wynosi ponad 200 tysięcy złotych.
Po systematycznych bankructwach biur podróży, Polacy coraz mniej im ufają. Okazuje się, że coraz częściej rezygnują z usług zorganizowanych przez touroperatora na rzecz wyjazdu na własną rękę. Dodatkowo, stali się też bardziej ostrożni w selekcji biura, któremu chcą powierzyć swoje pieniądze. Zamiast pieniędzy, najważniejszym kryterium stała się marka i renoma biura a także opinie na forach internetowych.
Klienci biura podróży Mati World Holidays mają problemy z powrotem z wakacji w Hurghadzie. Biuro właśnie zapowiedziało złożenie wniosku o upadłość. Poprosiło też samorząd woj. śląskiego o pomoc w ściągnięciu do Polski przebywających za granicą turystów. Samorząd zaczął już przygotowywać się do zorganizowania tej operacji.
zędność a nie rozsądek powodują, że kupujemy wycieczki last minute, lokujemy pieniądze w ryzykownych inwestycjach czy polujemy na okazje, oferta z niską ceną jest zawsze poważnie rozważana. Niestety upadki kolejnych biur turystycznych czy niepewna sytuacja Amber Gold nie wyeliminowała wśród Polaków skłonności do korzystania z ryzykownych okazji. Jesteśmy bowiem społeczeństwem na dorobku, gdzie oferta, która kusi atrakcyjną ceną, jest zawsze bardzo poważnie rozważana, jest bardzo istotnym kryterium wyboru.
lub to kolejne, ale niestety nie ostatnie bankructwo w branży turystycznej w bieżącym roku uważa Krajowy Rejestr Długów (KRD). Ta sama firma, podała też, że każdy może sprawdzić w Serwisie Ochrony Konsumenta KRD, czy dane biuro podróży nie jest zadłużone. Tylko w czerwcu przybyło w Krajowym Rejestrze Długów kolejnych 7 zadłużonych biur podróży i jest już ich łącznie 446. To prawie jedna piąta wszystkich działających w Polsce.
W błyskawicznym tempie z rynku zaczęły znikać biura Triady. Nagle firma zaczęła zalegać z czynszem, następnie przestała płacić pensje a w kolejnym kroku zwolniła swoich pracowników. Co takiego się stało, że nagle znana firma zbankrutowała? Triada od kilku lat miała problemy finansowe, które pod koniec sezonu 2011 roku narosły na sile. Czarę goryczy przelała sytuacja z LOT-em, kiedy to wystąpił o zwrot pieniędzy za zaległe faktury na ponad 800 tys. zł.