Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała, że w październiku stopy procentowe w Polsce pozostaną na poziomie obowiązującym od marca 2015 r.
Podstawowa stopa procentowa NBP od marca 2015 r. pozostaje na najniższym w historii poziomie 1,5%. Co jakiś czas pojawiają się spekulacje dotyczące jej obniżenia lub terminu, kiedy można spodziewać się podwyżek. Z zapowiedzi szefa banku centralnego wynika, że najprawdopodobniej przez cały 2017 rok stopy się nie zmienią.
Jarosław Sadowski z Expandera podkreśla – że choć utrzymanie stóp na dotychczasowym poziomie to dobra wiadomość dla posiadaczy kredytów, bo raty nie wzrosną – to jednak realnie oprocentowanie kredytów rośnie.
Według danych NBP ich średnie oprocentowanie wzrosło z 4,24% w kwietniu 2015 r. do 4,48% w sierpniu br. W tym przypadku głównymi przyczynami zmian było wprowadzenie podatku bankowego oraz wyższe koszty składek na BFG, wywołane upadłością SKOK-ów i SK Banku.
Sadowski podkreśla, że teoretycznie dobrą informacją jest spadek oprocentowania kredytów konsumpcyjnych z 8,6% do 7,79%. W rzeczywistości koszt takich zobowiązań niemal się nie zmienił w porównaniu z kwietniem 2015 r. Spadek oprocentowania został bowiem zrekompensowany wzrostem prowizji i innych kosztów.
O pół procent Rada Polityki Pieniężnej zdecydowała się obniżyć stopy procentowe NBP. Obecnie podstawowa stopa referencyjna jest najniższa w historii i wynosi 2 proc.

Jak podał NBP, w pierwszym kwartale tego roku wydatki Polaków z tytułu wyjazdów zagranicznych wzrosły aż o 26,8 proc. w ujęciu rocznym, do 1,386 mld euro. W tym samym czasie wielkość środków przekazanych przez pracujących za granicą wzrosła do 928 mln euro. „W I kwartale 2012 r., w związku z wyjazdami zagranicznymi, Polacy wydali 1.386 mln euro. W stosunku do analogicznego okresu poprzedniego roku wydatki te zwiększyły się o 26,8 proc. (czyli o 293 mln EUR). W tym samym czasie cudzoziemcy przyjeżdżający do Polski wydali 1.756 mln euro. W porównaniu z poprzednim rokiem, wydatki te wzrosły o 14,5 proc. (223 mln euro)” – napisano.
Najprawdopodobniej przedsiębiorcy odczują lekką poprawę w obecnym kwartale wynika z badań NBP. Jednak zaznaczono w nim, że w „ocenie przedsiębiorstw poprawa koniunktury może mieć charakter tymczasowy bądź też wiąże się z nią duża niepewność, niepozwalająca prognozować większej poprawy sytuacji w dłuższym okresie”. Z raportu wynika także, że ewentualne dalsze umiarkowane wzmocnienie złotego nie powinno zagrażać eksporterom. „Na skutek aprecjacji złotego w styczniu 2012 r., konkurencyjność cenowa i opłacalność polskiego eksportu była w I kw. 2012 r. niższa niż przed kwartałem. Równocześnie, stabilizacja wahań kursowych w lutym i marcu 2012 r. przyczyniła się do spadku odsetka przedsiębiorstw deklarujących kurs walutowy jako barierę rozwoju” – napisano w raporcie.