Od początku 2014 roku w zakresie podatku od towarów i usług dokonywały się istne rewolucje.
Od tego roku sprostowano kwestię zastosowania określenia „data sprzedaży” na fakturach. Podatnicy wciąż mieli problem z interpretacją tego zwrotu.
Data sprzedaży równa się dacie dostarczenia towarów lub wykonania usług. Aby tak było, musi zostać spełniony jeden warunek – data ta musi w rzeczywisty sposób odnosić się do daty dostawy lub wykonania usługi. Jeśli natomiast data sprzedaży jest inna od daty dokonania dostawy lub wykonania usługi, fakturę taką należy uznać za błędnie wystawioną.
mysł elektronicznych faktur okazał się wielkim zbawieniem dla firm, wysyłających miesięcznie je w większych ilościach. Okazuje się, że firmy, które wysyłają około 1000 faktur miesięcznie dzięki elektronicznym rozliczeniom oszczędzają nawet do 2000 zł a firmy wystawiające 20tys. faktura nawet 40tys. zł. takie właśnie wnioski wynikają z raportu przygotowane przez Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych (PKPP) Lewiatan. Nie pozostaje nam nic innego jak zgadzać się na e-faktuty.