Resi4Rent wchodzi na rynek w Gdańsku w ramach inwestycji Zielony Trójkąt

R4R GDAŃSK ZIELONY TÓJKĄT 1
Resi4Rent wchodzi na rynek w Gdańsku w ramach inwestycji Zielony Trójkąt.

Łączna podaż mieszkań w sektorze PRS na koniec 2025 roku w Polsce przekroczyła 28,5 tys. Resi4Rent, jeden z pionierów najmu instytucjonalnego w Polsce, powiększa tę pulę o kolejne 736 lokali w Gdańsku, oddając do użytku projekt Resi4Rent Zielony Trójkąt. To już druga inwestycja operatora w tym mieście, otwarta w 2026 roku, zaledwie trzy miesiące po oddaniu Resi4Rent Gdańsk Stocznia, które zwiększyło podaż o 569 jednostek.

Polski rynek PRS rośnie dynamicznie. Eksperci CBRE oceniają, że w 2026 roku możliwy jest wynik porównywalny z rekordowym rokiem 2025. Nowa podaż coraz wyraźniej przesuwa się z Warszawy w stronę rynków regionalnych. Do końca 2027 roku najwięcej nowych lokali PRS zostanie oddanych we Wrocławiu (30%) i Trójmieście (26%). Kolejne projekty Resi4Rent w Gdańsku wpisują się w ten kierunek i zwiększają dostępność profesjonalnie zarządzanych mieszkań w abonamencie na jednym z kluczowych rynków regionalnych.

– Najem instytucjonalny przestał być w Polsce nowością. Nasi klienci traktują go jako pełnoprawną alternatywę dla kredytu i prywatnego wynajmu, a popyt rośnie szybciej niż podaż profesjonalnie zarządzanych mieszkań. Dlatego oddajemy dwie gdańskie inwestycje w odstępie trzech miesięcy, dokładając do rynku łącznie ponad 1300 lokali. Resi4Rent odpowiada dziś za wybudowanie ponad jednej czwartej krajowego zasobu PRS. Z tej pozycji dobrze widać, czego oczekują klienci i jak te oczekiwania zmieniają się wraz z dojrzewaniem rynku. – mówi Sławomir Imianowski, prezes Resi4Rent.

Źródło: Resi4Rent
materiał prasowy

Deichmann przedłuża współpracę z Globalworth we Wrocławiu i wynajmuje więcej powierzchni biurowej w nieruchomości inwestycyjnej West Gate

WestGate_005Deichmann przedłuża współpracę z Globalworth we Wrocławiu i wynajmuje więcej powierzchni biurowej w nieruchomości inwestycyjnej West Gate.

Nieruchomość inwestycyjna West Gate to nowoczesny budynek biurowy o powierzchni 17 700 mkw., zlokalizowany w północno-zachodniej części Wrocławia.
Deichmann, jeden z kluczowych najemców biurowca West Gate, należącego do portfolio Globalworth, przedłużył umowę na kolejne 10 lat. W ramach podpisanej transakcji firma zwiększy zajmowaną powierzchnię biurową do blisko 1750 mkw. GLA.

Firma Deichmann jest związana z West Gate od początku funkcjonowania budynku. Decyzja o przedłużeniu umowy oraz dalszym rozwoju w tej lokalizacji potwierdza, że obiekt odpowiada na potrzeby organizacji poszukujących nowoczesnej, elastycznej i wysokiej jakości przestrzeni do prowadzenia biznesu. West Gate posiada certyfikat BREEAM In-Use v6 na poziomie Outstanding, potwierdzający najwyższe standardy w zakresie zarządzania budynkiem, efektywności środowiskowej oraz jakości środowiska pracy.

Przedłużenie współpracy z Deichmann jest dla nas najlepszym potwierdzeniem jakości relacji, jakie budujemy z najemcami. Cieszy nas, ze firma zdecydowała się związać z West Gate na kolejna dekadę i rozwijać swoją działalność właśnie w tym budynku. Naszym priorytetem jest zapewnienie przestrzeni, która wspiera rozwój biznesu oraz pozwala elastycznie odpowiadać na zmieniające się potrzeby organizacji. – mówi Joanna Kaczanowska, Asset & Leasing Manager w Globalworth.

Źródło: Globalworth
materiał prasowy

Wartość transakcji inwestycyjnych na polskim rynku nieruchomości komercyjnych osiągnęła w pierwszej połowie 2026 roku 3,06 mld EUR

Pawel_Partyka_JAR2035_L
Wartość transakcji inwestycyjnych na polskim rynku nieruchomości komercyjnych osiągnęła w pierwszej połowie 2026 roku 3,06 mld EUR.

Powyższa wartość transakcji oznacza wzrost o blisko 80% rok do roku.
Ożywienie objęło wszystkie główne sektory rynku – od handlu i magazynów, przez biura, po sektor living. Coraz wyraźniej zmienia się również profil krajowego kapitału. Zwłaszcza na rynku biurowym polscy inwestorzy odpowiadają już za największą liczbę zawieranych transakcji i coraz częściej konkurują o aktywa typu Core+.

Pierwsze półrocze potwierdziło powrót płynności na rynku inwestycyjnym. Obserwujemy większą gotowość inwestorów do realizacji dużych transakcji, poprawę warunków finansowania oraz rosnącą konkurencję o najlepsze aktywa. Co istotne, aktywność widoczna jest praktycznie we wszystkich segmentach rynku, co pokazuje, że ożywienie ma mocne fundamenty. – mówi Paweł Partyka, Head of Capital Markets Poland, Cushman & Wakefield.

[fragment artykułu]

Źródło: Cushman & Wakefield
materiał prasowy

Inwestycja przy ul. Postępu 7A w Warszawie dowodem, że architektura mieszkaniowa może pełnić znacznie szerszą rolę niż zapewnienie przestrzeni do życia

default

Dawna dzielnica przemysłowa Warszawy, mokotowski Służewiec, stopniowo przekształca się w wielofunkcyjną część miasta, w której przestrzenie do pracy uzupełniają nowe miejsca zamieszkania, usługi i tereny wspólne.

Projekt budynku przy ul. Postępu 7A, autorstwa pracowni Foroom, powstał jako część tego procesu. Jego założeniem było stworzenie architektury, która nie tylko wpisuje się w zmieniający się kontekst Służewca, ale również aktywnie uczestniczy w budowaniu nowej jakości miejskiej przestrzeni.

Projekt od początku opierał się na przekonaniu, że współczesny budynek mieszkaniowy nie powinien funkcjonować jako odizolowany obiekt. Dlatego jednym z najważniejszych zagadnień projektowych było takie ukształtowanie parteru, aby budynek otwierał się na otoczenie i zachęcał do korzystania z jego przestrzeni. Od strony ulicy Postępu zaprojektowano lokale usługowe oraz system podcieni prowadzących do wewnętrznego dziedzińca i lobby. Przestrzenie te tworzą naturalne ciągi komunikacyjne i miejsca spotkań, dzięki którym obiekt staje się przedłużeniem miejskiej tkanki. Zamiast wyznaczać wyraźną granicę pomiędzy tym, co publiczne i prywatne, stopniowo prowadzi użytkownika przez kolejne strefy – od ulicy, przez półpubliczny dziedziniec i części wspólne, aż do przestrzeni mieszkalnej. Takie rozwiązanie sprzyja budowaniu relacji sąsiedzkich, jednocześnie zapewniając mieszkańcom poczucie prywatności.

Dziś jakość architektury ocenia się nie tylko przez pryzmat estetyki, ale także trwałości, efektywności i wpływu na środowisko. Budynek przy Postępu 7A od początku powstawał z myślą o spełnieniu wysokich standardów zrównoważonego budownictwa, czego potwierdzeniem jest proces certyfikacji BREEAM. To efekt świadomych decyzji projektowych podejmowanych od pierwszych etapów pracy nad budynkiem.” – powiedział Bartłomiej Grotte, architekt, współzałożyciel Foroom.

Projekt architektoniczny: Bartłomiej Grotte, Konrad Waligóra, Rafał Jedliński, Maciej Pędzich

Źródło: Foroom
materiał prasowy

Nieruchomość inwestycyjna Panattoni Park Kielce została w pełni skomercjalizowana

Panattoni Park KielceNieruchomość inwestycyjna Panattoni Park Kielce została w pełni skomercjalizowana.

Panattoni w pełni skomercjalizowało Panattoni Park Kielce zaledwie kilka tygodni po zakończeniu realizacji inwestycji. Ostatnia dostępna powierzchnia została wynajęta dzięki ekspansji jednego z dotychczasowych najemców – lidera rynku usług logistycznych. Operator logistyczny zdecydował się zwiększyć zajmowaną powierzchnię o blisko 3 300 m kw., do około 8 000 m kw.
Nieruchomość inwestycyjna Panattoni Park Kielce to pierwszy park przemysłowy klasy A zrealizowany w województwie świętokrzyskim. Inwestycja obejmuje cztery budynki o łącznej powierzchni około 66 000 m kw.

– „Pełna komercjalizacja nowo ukończonego parku w tak krótkim czasie potwierdza duży potencjał rynku magazynowego w regionie świętokrzyskim. Kielce wyraźnie umacniają swoją pozycję na logistycznej mapie Polski. To efekt zarówno korzystnego położenia miasta na przecięciu kluczowych szlaków transportowych, jak i rosnącej aktywności firm poszukujących nowoczesnych powierzchni poza głównymi rynkami.” – mówi Dorota Jagodzińska-Sasson, Managing Director w Panattoni.

Źródło: Panattoni
materiał prasowy

Nieruchomość inwestycyjna Cystersów 19 w Krakowie z pozwoleniem na użytkowanie

Imperial Capital, Cystersów
Nieruchomość inwestycyjna Cystersów 19 w Krakowie z pozwoleniem na użytkowanie.

Pierwszy etap inwestycji Cystersów 19 w krakowskich Grzegórzkach jest już gotowy do oddania nowym właścicielom lokali. Deweloper Imperial Capital uzyskał pozwolenie na użytkowanie dla wszystkich 182 lokali, co oznacza, że każdy z nich będzie posiadał odrębną księgę wieczystą. Nowoczesny budynek oferuje przestrzenie o uniwersalnym przeznaczeniu, które mogą zostać wykorzystane na potrzeby najmu lub cele prywatne.

Wielofunkcyjny budynek usługowy Cystersów 19 przy ul. Cystersów w Krakowie osiągnął kolejny ważny etap realizacji. Zakończenie budowy oraz uzyskanie pozwolenia na użytkowanie oznacza, że obiekt jest gotowy do przekazania właścicielom. Dodatkowo każdy lokal będzie posiadał własną księgę wieczystą.

– Uzyskanie pozwolenia na użytkowanie to ważny moment zarówno dla nas jako inwestora, jak i dla przyszłych właścicieli. Odrębne księgi wieczyste zwiększają bezpieczeństwo obrotu nieruchomościami i dają pełną swobodę dysponowania lokalem. Od początku tworzyliśmy Cystersów 19 jako projekt odpowiadający na współczesne potrzeby rynku – elastyczny, funkcjonalny i przygotowany do różnych scenariuszy wykorzystania, a dodatkowo bardzo wysoki standard i wyjątkowa szczególnie południowa elewacja. – mówi Marcin Pawłowski, dyrektor ds. przygotowania inwestycji z Imperial Capital.

Źródło: Imperial Capital
materiał prasowy

Przewoźnik czeka na pieniądze prawie dwa razy dłużej niż firmy z rynku nieruchomości

rawpixel-com-594763-unsplash
Branża TSL należy do sektorów, które najdłużej czekają na pieniądze z wystawionych faktur. Z danych Faktura.pl za II kwartał 2026 r. wynika, że średni termin płatności zapisywany na fakturach małych i średnich firm wyniósł 13,6 dnia. W transporcie i gospodarce magazynowej było to jednak aż 21,9 dnia, najdłużej w gospodarce.

Różnica jest jeszcze mocniej widoczna, gdy transport porówna się z branżami o niższej bieżącej kapitałochłonności. Firmy związane z obsługą rynku nieruchomości czekają na przelew średnio 10,3 dnia, tyle samo w pozostałej działalności usługowej, a w działalności finansowej i ubezpieczeniowej 9,8 dnia. To oznacza, że przewoźnik czeka na zapłatę ponad dwa razy dłużej niż część firm usługowych. To drastyczna dysproporcja.

– W rzeczywistości wygląda to nawet gorzej. Te niespełna 22 dni to wartość średnia zapisana na fakturze. Realnie wiele firm czeka dwa lub trzy miesiące. W tym czasie firma transportowa musi sfinansować z własnej kieszeni wykonanie zlecenia, zanim otrzyma za nie pieniądze. Pieniądze za wykonaną usługę pojawiają się dopiero po kilku tygodniach, a czasem po paru miesiącach. Dla przewoźnika odroczona płatność nie jest więc tylko pozycją w Excelu. To realna dziura w finansach między wykonaniem przewozu a wpływem pieniędzy na konto. – komentuje Rafał Kozielski, dyrektor komercyjny Finea, firmy specjalizującej się w finansowaniu TSL.

Umowa bez negocjacji, płatność po terminie. Tak wygląda asymetria w transporcie

Problem płynności w branży TSL nie wynika wyłącznie z długich terminów płatności. Nakłada się na niego także nierównowaga w relacjach między przewoźnikami a zleceniodawcami. Z raportu Transport i Logistyka Polska wynika, że 95 proc. firm sygnalizuje niekorzystne zapisy w umowach przewozowych, a ponad 90 proc. badanych często, bardzo często lub zawsze spotyka się z brakiem możliwości negocjowania warunków kontraktu.

W takim otoczeniu rynkowym wydłużone terminy płatności stają się dla przewoźników szczególnie dotkliwe. Ponad 93 proc. firm często, bardzo często lub zawsze spotyka się z terminami płatności wynoszącymi od ponad 30 do 60 dni. 42,3 proc. firm przyznało, że zetknęło się z ustalaniem terminów płatności przekraczających 120 dni od wykonania usługi.

– 120 dni to naprawdę długo, to aż 4 miesiące czekania na przelew po wykonaniu usługi. Często wynika to z warunków narzucanych przez silniejszego ekonomicznie partnera. Firma realizuje transport, pokrywa wszystkie koszty, a mimo to nie ma większego wpływu na to, kiedy faktycznie dostanie zapłatę. W branży o niskich marżach i wysokich kosztach stałych każda taka zwłoka zwiększa ryzyko utraty płynności. – mówi Rafał Kozielski z Finea.

[fragment artykułu]

materiał prasowy

Firma CEVA Logistics przedłuża strategiczną współpracę z Zalando w Europie

Zalando_CEVA Logistics_centrum logistyczneFirma CEVA Logistics przedłuża strategiczną współpracę z Zalando w Europie.

CEVA Logistics, globalny lider logistyki 3PL, oraz Zalando, wiodąca europejska platforma technologiczna dla branży fashion i lifestyle, przedłużają długoletnie umowy na obsługę logistyczną w Europie. Przedłużone na kolejne lata kontrakty obejmują centra fulfillment, centra obsługi zwrotów i operacje dystrybucji inbound na kluczowych rynkach europejskich, umacniając tym samym wieloletnie partnerstwo obu firm.
Nowe umowy zapewniają kontynuację współpracy co najmniej do 2030 roku, tworząc solidne podstawy dla dalszego wzrostu, doskonałości operacyjnej i podnoszenia jakości obsługi klientów w paneuropejskiej sieci logistycznej Zalando.

Chris Walton, SVP of Contract Logistics, CEVA Logistics, powiedział:Jesteśmy dumni, że możemy nadal wspierać ambitną strategię wzrostu Zalando. Przedłużenie tych umów świadczy o sile naszej wieloletniej współpracy i podkreśla zaangażowanie CEVA w tworzenie wydajnych, skalowalnych i odpornych rozwiązań w zakresie łańcucha dostaw w całej Europie”.

Neil Bennett, VP of Logistics Operations w Zalando SE, powiedział: „Nasze partnerstwo z CEVA było ważnym czynnikiem umożliwiającym rozwój Zalando w ciągu ostatniej dekady. Przedłużając te umowy, zabezpieczamy zdolności logistyczne niezbędne do obsługi naszych klientów i partnerów w całej Europie, jednocześnie kontynuując optymalizację naszej sieci po pomyślnej integracji ABOUT YOU”.

Źródło: CEVA Logistics
materiał prasowy

Jakie jest tempo sprzedaży nowych mieszkań?

Lokum Porto Lokum Deweloper
Jakie wyniki sprzedaży odnotowali deweloperzy w drugim kwartale br.? Jak zmieniał się popyt na nowe mieszkania w ostatnich miesiącach? Co ma największy wpływ na wyniki? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl. 

Tomasz Kaleta, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży i marketingu w Develii 

W drugim kwartale 2026 roku sprzedaliśmy 892 mieszkania, nieco więcej niż w pierwszych trzech miesiącach roku i o 19 proc. więcej niż rok wcześniej. Łącznie w pierwszym półroczu znaleźliśmy nabywców na 1752 lokale, co oznacza wzrost o 3 proc. rok do roku. Na koniec czerwca mieliśmy również zawartych 125 umów rezerwacyjnych wobec 72 podpisanych rok wcześniej, których znaczna część powinna w najbliższym okresie przekształcić się w umowy deweloperskie.

W 2026 rok weszliśmy z relatywnie niskim poziomem rezerwacji, dlatego tym bardziej cieszy nas pozytywna dynamika sprzedaży osiągnięta w drugim kwartale względem pierwszych trzech miesięcy roku. Na nasze wyniki miała wpływ przede wszystkim atrakcyjna i zróżnicowana oferta na największych rynkach. Najwięcej mieszkań sprzedaliśmy w projektach Bemowo Vita i Aleje Praskie w Warszawie, Centralna Vita w Krakowie oraz Przy Parku Vita we Wrocławiu.

Grzegorz Smoliński, członek zarządu Dom Development

W drugim kwartale br. utrzymaliśmy bardzo dobrą dynamikę sprzedaży. Znaleźliśmy nabywców na 1 221 lokali, co oznacza wzrost o 22 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku oraz o 5 proc. w porównaniu z pierwszym kwartałem 2026 roku. Był to jednocześnie już ósmy kwartał z rzędu ze sprzedażą na poziomie co najmniej 1 tys. lokali. Na tle konkurencji jest to unikalne osiągnięcie, które pokazuje siłę naszego biznesu i powtarzalność wyników na bardzo wysokim poziomie. W efekcie, całe pierwsze półrocze 2026 roku było rekordowe w historii Grupy Dom Development, sprzedaż netto wyniosła 2 382 lokale, co oznacza wzrost o 17 proc. r/r.

Na tak dobre wyniki pozytywny wpływ miał utrzymujący się, wysoki popyt na mieszkania, wspierany wyższą niż przed rokiem zdolnością kredytową klientów i dostępnością kredytów hipotecznych. W drugim kwartale ponad połowa transakcji w naszej Grupie była współfinansowana kredytem. Naszym atutem jest też szeroka, atrakcyjna i zróżnicowana oferta na wszystkich rynkach, na których działamy, w Warszawie, Trójmieście, Wrocławiu i Krakowie. Dzięki temu jesteśmy w stanie odpowiadać na potrzeby różnych grup klientów.

Zbigniew Juroszek, prezes zarządu Atal

W drugim kwartale br. Grupa Atal sprzedała 908 mieszkań, tj. o ok. 42 proc. więcej niż w Q1 2026 roku. Do osiągnięcia tego wyniku przyczynił się rekordowy czerwiec z zakontraktowanymi 383 mieszkaniami. Miesiąc ten okazał się najlepszy nie tylko w tym roku, ale i w całym ostatnim pięcioleciu firmy.

Sprzedaż w całym, pierwszym półroczu tego roku zamknęła się 1547 umowami deweloperskimi i przedwstępnymi. To aż o 113 proc. więcej niż w tym samym okresie przed rokiem. Utrzymujemy bardzo dobre tempo sprzedaży, na co wpływ ma przede wszystkim, wynikający z naszego cyklu inwestycyjnego wzrost liczby gotowych inwestycji, w których klienci chętniej kupują mieszkania i polepszenie się w porównaniu z poprzednimi latami warunków finansowania oraz umiejętna polityka rabatowo-ofertowa.

[fragment artykułu]

Źródło: dompress.pl
materiał prasowy

CH NoVa Park z nowymi najemcami w lokalach handlowych

grbgCH NoVa Park z nowymi najemcami w lokalach handlowych.

NoVa Park zakończył pierwsze półrocze 2026 roku z bardzo dobrymi wynikami operacyjnymi. Centrum handlowe odnotowało wzrost zarówno liczby odwiedzających, jak i obrotów najemców w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, potwierdzając swoją silną pozycję na rynku handlowym województwa lubuskiego.

Pierwsze sześć miesięcy 2026 roku przyniosło wzrost liczby klientów odwiedzających centrum oraz wyższe obroty najemców w porównaniu z pierwszym półroczem 2025 roku. To efekt konsekwentnie realizowanej strategii komercjalizacyjnej, której głównym założeniem jest uatrakcyjnianie oferty handlowo-usługowej oraz prowadzenie działań marketingowych odpowiadających na potrzeby mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego i regionu.

W analizowanym okresie NoVa Park konsekwentnie rozwijał swoją ofertę handlową, usługową i gastronomiczną. Do grona najemców dołączyły nowe marki, w tym TK Maxx – pierwszy i jedyny sklep tej sieci w Gorzowie Wielkopolskim – oraz Mr.DIY. Swoje salony otworzyły również Wittchen, Verona i Dream Mobile.

Równolegle centrum kontynuowało proces komercjalizacji, oparty na optymalizacji tenant mixu oraz podpisywaniu umów z kolejnymi najemcami.

– Pierwsze półrocze 2026 roku potwierdziło, że NoVa Park pozostaje jednym z najdynamiczniej rozwijających się centrów handlowych w województwie lubuskim. Cieszy nas wzrost liczby odwiedzających i obrotów najemców, ale również zaufanie kolejnych marek, które zdecydowały się otworzyć swoje sklepy i punkty usługowe właśnie u nas. Nowo podpisane umowy, m.in. z Ochnik, The North Face, Gigoła Barber Shop oraz restauracją The Professor, pokazują, że konsekwentnie rozwijamy ofertę modową, usługową i gastronomiczną, odpowiadając na zmieniające się oczekiwania naszych klientów. To najlepszy dowód na to, że NoVa Park jest atrakcyjnym partnerem biznesowym i miejscem, które nieustannie się rozwija. – mówi Ewa Jusiel-Bujnowska, Senior Leasing Manager, Property Management.

Źródło: Nova Park Sp. z o.o.
materiał prasowy

PINK opublikował dane dotyczące rynku biurowego w głównych miastach regionalnych w II kwartale 2026 roku

floriane-vita-88722-unsplash
PINK opublikował dane dotyczące rynku biurowego w głównych miastach regionalnych 
w II kwartale 2026 roku.

Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) opublikowała dane dotyczące rynku powierzchni biurowych na ośmiu głównych rynkach regionalnych w Polsce (Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Lublin, Szczecin) za II kwartał 2026 roku. Źródłem informacji są firmy doradcze działające na rynku nieruchomości komercyjnych (Avison Young, Axi Immo, BNP Paribas Real Estate Poland, CBRE, Colliers, Cushman&Wakefield, JLL, Knight Frank, Newmark, Savills),
a podsumowanie dotyczy istniejących zasobów nowoczesnej powierzchni biurowej, nowych obiektów oddanych do użytku, wielkości transakcji wynajmu oraz ilości powierzchni niewynajętej.

Na koniec II kwartału 2026 roku całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej na ośmiu głównych rynkach regionalnych wyniosły 6 764 500 mkw. Największymi rynkami biurowymi w Polsce (po Warszawie) pozostawały Kraków (1 870 000 mkw.), Wrocław (1 353 800 mkw.) oraz Trójmiasto (1 077 000 mkw.).

W II kwartale 2026 roku do użytku oddano cztery obiekty biurowe o łącznej powierzchni 26 600 mkw. Dla porównania, w I kwartale 2026 roku do użytku oddano pięć obiektów biurowych o łącznej powierzchni 47 200 mkw. W całym 2025 roku nowa podaż wyniosła łącznie 20 500 mkw.

[fragment raportu]

Źródło: Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK)
materiał prasowy

Firma ERBUD zakończyła remont Nabrzeża Maltańskiego w Porcie Łeba

maltanskie1
Firma ERBUD zakończyła remont Nabrzeża Maltańskiego w Porcie Łeba.

Inwestycja o wartości ok. 8 mln zł została wykonana na zlecenie Urzędu Morskiego w Gdyni i stanowi kolejny projekt spółki w obszarze budownictwa hydrotechnicznego.
Prace były prowadzone od maja 2025 r. do lipca 2026 r. i zostały zakończone zgodnie z harmonogramem oraz założonym budżetem. Zmodernizowana infrastruktura będzie wykorzystywana przez Morską Służbę Poszukiwania i Ratownictwa (SAR), wzmacniając bezpieczeństwo na polskim wybrzeżu.
Zakres inwestycji obejmował kompleksowy remont Nabrzeża Maltańskiego oraz pirsu stanowiącego jego przedłużenie. W ramach prac wykonano m.in. nową ściankę szczelną nabrzeża wraz z systemem kotwienia, nowy oczep żelbetowy, odtworzono nawierzchnię oraz zmodernizowano wyposażenie hydrotechniczne.

– Realizacja prowadzona była w czynnym porcie, co wymagało zachowania ciągłości jego funkcjonowania i precyzyjnej koordynacji robót hydrotechnicznych. Jednym z największych wyzwań technicznych było pogrążanie nowej ścianki szczelnej w warunkach występowania licznych przeszkód pod dnem kanału, takich jak kamienie i głazy. – mówi Piotr Bonin, dyrektor zespołu kontraktów odpowiadający za działalność hydrotechniczną w Grupie ERBUD.

Źródło: Grupa ERBUD
materiał prasowy

Marka FDM kontynuuje ekspansję i otwiera 13. salon w Polsce

Dominik-Dziedzic-FDM-Fabryka-Dobrych-Materacy
Marka FDM kontynuuje ekspansję i otwiera 13. salon w Polsce.

Fabryka Dobrych Materacy sprzedaje swoje produkty do 21 krajów, a jednocześnie systematycznie rozbudowuje sieć salonów w Polsce. Wszystkie materace i łóżka marki powstają w zakładzie produkcyjnym w Bralinie, niedaleko Kępna. Firma otwiera właśnie 13. salon firmowy – tym razem w Gdańsku, wzmacniając swoją obecność w północnej części kraju.

Polski rynek e-commerce jest dziś wart ponad 165 mld zł i należy do najszybciej rozwijających się w Europie Środkowo-Wschodnieji. Kategoria „dom i ogród” odpowiada za 18 proc. rynku, co pokazuje, że Polacy coraz częściej kupują online zarówno meble, jak i inne elementy wyposażenia wnętrz.

W przypadku produktów wpływających na komfort snu istotną rolę nadal odgrywa jednak możliwość osobistego sprawdzenia produktu przed zakupem. Porównanie twardości materacy, ocena zastosowanych materiałów czy konsultacja z doradcą pomagają klientom podjąć bardziej świadomą decyzję. To jeden z powodów, dla których Fabryka Dobrych Materacy rozwija sieć salonów stacjonarnych.

– Wielu klientów rozpoczyna poszukiwania w internecie, ale ostateczną decyzję podejmuje dopiero po wizycie w salonie. Materac to produkt, z którego korzystamy każdego dnia przez wiele lat, dlatego chcemy zapewnić możliwość spokojnego porównania różnych rozwiązań i wyboru modelu dopasowanego do indywidualnych potrzeb. Rozwój sieci stacjonarnej jest naturalnym uzupełnieniem naszej sprzedaży internetowej. – mówi Dominik Dziedzic Marketing and Sales Manager w Fabryce Dobrych Materacy.

i https://ecommerceportal.pl/e-commerce-w-polsce-2026-trendy-nowi-gracze-i-przyszlosc-rynku/

Źródło: Fabryka Dobrych Materacy
materiał prasowy

W jaki sposób zmiany klimatu zmieniają bezpieczeństwo energetyczne?

Jak-zmiany-klimatu-wplywaja-na-system-energetyczny-1W jaki sposób zmiany klimatu zmieniają bezpieczeństwo energetyczne?

Jeszcze na początku roku polski system elektroenergetyczny bił rekordy zimowego zapotrzebowania na energię. Dziś, w środku lata, Europa mierzy się z kolejną falą ekstremalnych upałów. Według danych programu Copernicus czerwiec 2026 r. był najcieplejszym czerwcem w historii pomiarów temperatury oceanów – średnia temperatura ich powierzchni osiągnęła 20,98°C, bijąc rekord z 2024 r. (20,89°C). Jednocześnie morskie fale gorąca objęły aż 98% Morza Śródziemnego, a od początku roku silne fale upałów wystąpiły na 82% powierzchni światowych oceanów.

To nie są już wyłącznie dane dla klimatologów. Wyraźniej bowiem pokazują, że zmiany klimatu wpływają również na bezpieczeństwo energetyczne państw, funkcjonowanie infrastruktury i zapotrzebowanie na energię.

Pogoda coraz mocniej testuje energetykę

Zmiany klimatu oznaczają nie tylko wyższe średnie temperatury. To przede wszystkim coraz częstsze fale upałów, gwałtowne burze, susze i intensywne opady, które wpływają zarówno na zużycie energii, jak i na możliwości jej wytwarzania.

Przykładów nie trzeba już szukać daleko. Według hiszpańskiego Instytutu Zdrowia Karola III podczas czerwcowej fali upałów w 2026 r. zmarło ponad 1000 osób, a pierwsze półrocze było najcieplejszym w historii pomiarów tego kraju. Rekordowe temperatury notowano również we Francji, Austrii, Niemczech, Czechach, na Słowacji oraz w Polsce.

Jednocześnie kilka miesięcy wcześniej, 3 lutego 2026 r., Polskie Sieci Elektroenergetyczne odnotowały rekordowe zapotrzebowanie Krajowego Systemu Elektroenergetycznego na moc – 27,7 GW netto (29,3 GW brutto). Tego samego dnia padł również rekord generacji – 29,8 GW netto (31,3 GW brutto). Powodem były utrzymujące się silne mrozy, lokalnie poniżej -20°C.

To pokazuje, że system energetyczny musi dziś sprostać dwóm skrajnie różnym wyzwaniom – rekordowym mrozom zimą i coraz częstszym falom upałów latem.

– Jeszcze kilka lat temu największym wyzwaniem dla systemu były zimowe szczyty zapotrzebowania. Dziś wiemy, że równie wymagające stają się letnie fale upałów. Energetyka musi być przygotowana na oba scenariusze jednocześnie, a to wymaga znacznie większej elastyczności całego systemu. – mówi Grzegorz Paśko, Dyrektor Projektów OZE w EnercoNet.

[fragment raportu]

Źródło: Commplace Sp. z o. o. Sp. K.
materiał prasowy

Analiza Grupy Morizon-Gratka nt rynku mieszkaniowego w Polsce

Struktura_popytu_na_mieszkania_wg_pokoi_czerwiec2026
Poniżej publikujemy fragment analizy Grupy Morizon-Gratka nt rynku mieszkaniowego w Polsce.

Wśród osób aktywnie poszukujących mieszkań na rynku wtórnym jest dziś więcej klientów zainteresowanych lokalami 4-pokojowymi i większymi niż kawalerkami – wynika z najnowszej analizy Grupy Morizon-Gratka. Klienci preferują mieszkania w nowszych budynkach wzniesionych zgodnie ze współczesnymi standardami, wyposażonych m.in. w windy i garaże. Przywiązują również wagę do funkcjonalności układu pomieszczeń, wielkości łazienki oraz stanu lokalu. Oferty spełniające większość oczekiwań dzisiejszych klientów są jednak oferowane w wyraźnie wyższych cenach niż lokale w starszym budownictwie, a różnice między obydwoma segmentami stale się pogłębiają.

Stabilne ceny, zmieniające się potrzeby kupujących

Mimo obserwowanej od dłuższego czasu względnej stabilizacji cen mieszkań, zarówno nowych, jak i używanych, rynek mieszkaniowy wciąż się zmienia. Ewoluuje struktura podaży, rosną oczekiwania klientów, wydłuża się czas poszukiwania idealnego M.

Określenie „idealne M”, a przynajmniej możliwie najbliższe ideałowi, również nabiera dziś szczególnego znaczenia. Większość aktywnych klientów poszukuje bowiem nieruchomości dla siebie, a nie z myślą o czerpaniu dochodów z inwestycji czy trwałym i bezpiecznym ulokowaniu oszczędności. Chcą znaleźć lokal, który tu i teraz będzie odpowiadał ich potrzebom i oczekiwaniom. Jednocześnie coraz częściej zwracają uwagę na to, czy mieszkanie z czasem nie straci na wartości i czy w przyszłości będzie można je łatwo sprzedać. To ważna zmiana w podejściu kupujących. Obok lokalizacji i ceny coraz większe znaczenie mają wiek, jakość oraz standard budynku, w którym znajduje się lokal.

Mieszkanie dopasowane do kolejnych etapów życia

Wśród klientów poszukujących mieszkań coraz powszechniejsze staje się przekonanie, że z kupowana nieruchomość nie będzie miejscem, z którym będą związani do życia. Nabywany lokal ma odpowiadać aktualnym oczekiwaniom i zaspokoić potrzeby na określony czas, na dany etap życia.

Perspektywa przyszłej zmiany sytuacji rodzinnej, myśl o nowych potrzebach związanych z rozwojem kariery zawodowej, etc. sprawia, że klienci analizują możliwości późniejszej sprzedaży mieszkania jeszcze przed jego zakupem. Przestronna i wygodna kawalerka może z czasem okazać się zbyt mała dla pary. Atrakcyjne i wygodne dziś dwa pokoje, najczęściej salon z otwartą kuchnią i niewielka sypialnia, mogą stać się za kilka lat zbyt ciasne dla rodziny spodziewającego się dziecka. Z kolei przestronne, 4-pokojowe mieszkanie będzie za duże dla pary, której dorosłe dzieci wyprowadzą się „na swoje”. Dlatego mieszkanie częściej zaczyna być postrzegane jako czasowy, wymienny, a nie stały nabytek.

[fragment raportu]

Źródło: Grupa Morizon-Gratka
materiał prasowy

Adyen: Niemal połowa Polaków nie ufa w pełni AI

ben-rosett-10614-unsplash
Polacy szybko oswajają się z nowym sposobem zakupów. Najnowsze badanie Adyen „2026 EMEA Retail Research” ujawniło, że wśród pokolenia Z i millenialsów odsetek osób sięgających po asystentów AI wynosi już niemal 50 proc. Jest też druga strona tego trendu: połowa konsumentów obawia się utraty kontroli nad procesem zakupowym, a 47 proc. nie ufa w pełni rekomendacjom generowanym przez sztuczną inteligencję.

Na pierwszy rzut oka te dane mogą wydawać się zaskakujące. Jak pogodzić rosnącą popularność asystentów AI z ograniczonym zaufaniem? Co mówią o tym, w jaki sposób konsumenci chcą korzystać ze sztucznej inteligencji podczas zakupów? Bliższa analiza wyników tegorocznego badania Adyen pokazuje, że relacja konsumentów z AI jest nieco bardziej złożona.

Zaufanie ma swoje granice

Polacy wciąż wykazują się pewną ostrożnością – 47 proc. nie ufa w pełni rekomendacjom AI co do jakości i ceny produktów. 46 proc. obawia się ryzyka błędów, a 39 proc. martwi się o prywatność i bezpieczeństwo danych. Największą obawą okazuje się jednak utrata kontroli nad procesem zakupowym – wskazuje na nią połowa badanych.

Paradoks polega na tym, że ostrożność nie oznacza odrzucenia technologii. Aż 44 proc. Polaków zgodziłoby się, aby asystent AI przeprowadzał za nich cały proces zakupowy – łącznie z finalizacją zakupu. Warunek jest jeden: wcześniej muszą sami ustalić kryteria wyboru. Najbardziej otwarci na takie rozwiązanie są czterdziestolatkowie (56 proc.).

– To pokazuje, że inwestycje w rozwiązania wspierające agentic commerce nie wynikają wyłącznie z chęci wdrażania nowych technologii. Są odpowiedzią na zmieniające się potrzeby konsumentów i sposób, w jaki chcą korzystać z zakupów cyfrowych. To od zdolności rynku do stworzenia rozwiązań, które połączą automatyzację z bezpieczeństwem, przejrzystością i kontrolą po stronie użytkownika będzie zależeć tempo rozwoju nowego modelu zakupów – mówi Matouš Michněvič, Country Manager CEE w Adyen.

[fragment raportu]

O badaniu

Metodologia badania konsumentów

Badanie zostało przeprowadzone przez Censuswide w okresie między 6 a 13 maja 2026 r. na próbie 20 000 konsumentów (w wieku 16+) z następujących krajów: Polska, Francja, Hiszpania, Włochy, Szwecja, Niderlandy, Niemcy, Czechy, Portugalia oraz Belgia.

Metodologia badania przedsiębiorców

Badanie zostało przeprowadzone przez Censuswide w okresie między 5 a 20 maja 2026r. na próbie 3 000 przedstawicieli przedsiębiorstw z Polski, Francji, Włoch, Szwecji, Niderlandów i Niemiec – w każdym z badanych krajów próba badawcza liczyła 500 respondentów.

Badanie objęło przedstawicieli firm z segmentów: produktów luksusowych, odzieży, akcesoriów, okularów i biżuterii, elektroniki i AGD, wyposażenia domu i mebli oraz kosmetyków. W każdej kategorii produktowej zapewniono udział co najmniej 50 respondentów na każdym z badanych rynków.

Censuswide jest członkiem Market Research Society (MRS) oraz British Polling Council (BPC), a także sygnatariuszem Global Data Quality Pledge. Firma działa zgodnie z Kodeksem Postępowania MRS oraz zasadami ESOMAR.

Źródło: Adyen
materiał prasowy

Nieruchomość handlowa CH Korona we Wrocławiu wzmacnia tenant-mix

CH Korona 2026Nieruchomość handlowa CH Korona we Wrocławiu wzmacnia tenant-mix. Właścicielem i zarządcą CH Korona jest Star Capital Finance.

Centrum Handlowe Korona to jedno z pierwszych wielofunkcyjnych centrów handlowych w Polsce, gdzie oprócz zakupów można aktywnie spędzić czas w klubie fitness oraz zrelaksować się w strefie kina i restauracji. Całkowita powierzchnia najmu CH Korona to 40.000 m2.
CH Korona we Wrocławiu konsekwentnie rozwija swoją ofertę, odpowiadając zarówno na oczekiwania klientów, jak i zmieniające się trendy na rynku centrów handlowych. W ostatnich tygodniach do grona najemców dołączyły dwa nowe koncepty gastronomiczne – Asia Mama i Sevi Kebab, a działalność w nowej odsłonie wznowił salon Mohito.

Nowe otwarcia wpisują się w strategię wzmacniania tenant-mixu oraz dalszego rozwoju funkcji gastronomicznej centrum. Dziś oferta food & beverage jest jednym z kluczowych elementów wpływających na atrakcyjność obiektu, częstotliwość odwiedzin oraz czas spędzany przez klientów w centrum.
Do strefy food court CH Korona dołączyła Asia Mama, która zajęła lokal o powierzchni ponad 90 m2, zlokalizowany obok KFC. Drugą nowością jest Sevi Kebab, który otworzył lokal o powierzchni blisko 23 m2 w sąsiedztwie Salad Story.

Rozwój oferty gastronomicznej jest jednym z ważnych elementów naszej strategii. Klienci oczekują dziś różnorodności, jakości i wygody, dlatego konsekwentnie poszerzamy portfolio marek restauracyjnych obecnych w CH Korona. – mówi Marta Grabska, Head of Business Development w Star Capital Finance, spółce będącej właścicielem CH Korona.

Każde nowe otwarcie i każda inwestycja naszych najemców są dla nas potwierdzeniem, że CH Korona pozostaje atrakcyjnym miejscem do rozwoju biznesu. Konsekwentnie wzmacniamy ofertę centrum, tak aby odpowiadała na codzienne potrzeby mieszkańców i łączyła zakupy, gastronomię oraz usługi w jednym miejscu. – dodaje Adam Jakubowski, Head of Property Management w Star Capital Finance, spółce będącej właścicielem CH Korona.

materiał prasowy

Nieruchomość handlowa Avenida Poznań wyznacza kierunek kolejnego etapu swojego rozwoju

Bez tytułu
Na drugim poziomie poznańskiego centrum powstanie nowoczesne Multikino z ośmioma salami kinowymi, które zajmie powierzchnię ponad 3 000 mkw. Prace budowlane rozpoczną się w lipcu, a otwarcie kina zaplanowano na koniec 2027 roku.

Nieruchomość handlowa Avenida Poznań to jedno z największych centrów handlowych w Wielkopolsce. Na trzech poziomach i około 60 000 mkw. powierzchni najmu centrum oferuje blisko 200 sklepów, restauracji i punktów usługowych, w tym około 30 restauracji i kawiarni.

Multikino znacząco wzmocni pozycję Avenidy Poznań jako miejsca łączącego zakupy, gastronomię, usługi, rozrywkę i czas wolny. Projekt jest kluczowym elementem długofalowego rozwoju centrum i odzwierciedla zmieniającą się rolę centrów handlowych, które coraz częściej wykraczają poza tradycyjny handel i stają się wielofunkcyjnymi miejscami budującymi doświadczenia.

Otwarcie Multikina to jedna z najważniejszych decyzji rozwojowych w historii Avenidy Poznań. Nowe kino znacząco wzmocni naszą ofertę rozrywki i czasu wolnego oraz wesprze transformację centrum w miejsce, w którym zakupy, rekreacja, spotkania, gastronomia i usługi naturalnie się uzupełniają. W ten sposób konsekwentnie odpowiadamy na oczekiwania naszych odwiedzających i tworzymy nową jakość spędzania czasu w sercu Poznania – mówi Szymon Skwierczyński, Director Leasing International w ECE Projektmanagement Polska.

Avenida Poznań, dzięki centralnej lokalizacji, doskonałej dostępności i wysokiej dziennej odwiedzalności, jest idealnym miejscem dla kina nowej generacji. Nowe Multikino będzie łączyć nowoczesną technologię, wysoki komfort i intuicyjny koncept obsługi odpowiadający potrzebom współczesnych widzów. Jesteśmy przekonani, że stanie się ważnym miejscem dla filmowych doświadczeń widzów z Poznania i regionu – podsumowuje Paweł Świst, Prezes Zarządu Multikino S.A.

 

 

 

materiał prasowy

Komentarz Goldenmark: Chiny likwidują „papierowe złoto”, a droższa ropa straszy inwestorów. Co zrobi Fed?

Michal-Teklinski-dyrektor-ds.-rynkow-miedzynarodowych-w-Grupie-Goldenmark-1920x1277-1-1-1 (1)
W minionym tygodniu rynki finansowe przypominały pole walki pomiędzy dwoma potężnymi siłami – rosnącą eskalacją geopolityczną na Bliskim Wschodzie a jastrzębią niepewnością wokół decyzji amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Podczas gdy wstrząsy w Cieśninie Ormuz wywołały skok cen ropy i obawy o inflację, w Chinach cicho dokonała się rewolucja – wyciągnięto wtyczkę ze spekulacyjnego, „papierowego” handlu złotem dla klientów detalicznych.

 

Chiński ban na „papierowe złoto” – koniec ery dźwigni dla detalistów

Gdy oczy inwestorów w Zachodnim świecie były skierowane na Fed, w Azji doszło do kluczowej zmiany rynkowej. Z końcem sesji rozliczeniowej 24 lipca 2026 r. największe chińskie banki komercyjne (na czele z ICBC) całkowicie wygasiły obsługę detalicznych kontraktów na złoto na giełdzie Shanghai Gold Exchange (SGE).

Wstrzymano wyłącznie handel produktami lewarowanymi i syntetycznymi (opartymi na depozycie zabezpieczającym) dla inwestorów indywidualnych. Drobni gracze zostali zobowiązani do zamknięcia pozycji lub odebrania fizycznego kruszcu.

Regulacja nie dotyczy zakupu fizycznego złota (sztabek, monet, biżuterii), funduszy ETF oraz transakcji dokonywanych przez duże podmioty instytucjonalne.

[fragment artykułu]

Autor: Michał Tekliński – ekspert rynku złota z ponad dekadą doświadczenia w branży. W Goldenmark pełnił funkcję dyrektora ds. rynków międzynarodowych, a w Goldsaverze jest głównym analitykiem. Wytrawny obserwator geopolityki i gospodarki.

Źródło: Grupa Goldenmark (właściciel Goldsaver) 
materiał prasowy

Pogodoodporność nową kategorią rynku kurortowego

jodko-600x419
Przez dekady kalendarz sprzedaży najmu wyznaczała słoneczna prognoza, a wartość apartamentu w praktyce zależała od tego, na ile tygodni w roku dopisze pogoda. Ten model właśnie się kończy. Pojawia się za to nowa kategoria w słowniku rynku: pogodoodporność. Inwestor, który w 2026 roku wciąż liczy zwrot z jednego sezonu, kupuje aktywo o wbudowanym ryzyku. Wygrywa ten, kto potrafi sprzedać doświadczenie, kiedy pada deszcz – niezależnie, czy w listopadzie czy w sierpniu.

Paradoksalnie to właśnie słaba pogoda przyspiesza zmianę. Po sezonie, w którym nad Bałtykiem aura nie dopisała, inwestorzy zaczynają zadawać inne pytania: nie o to, ile będzie słonecznych tygodni, lecz o to, co się dzieje z rentownością, gdy słońca zabraknie.
Być może nigdzie bardziej ta zmiana nie jest tak widoczna jak na Mazurach. Region, jeszcze niedawno kojarzony wyłącznie z żeglarstwem i krótkim urlopem, wyrósł na trzeciego – obok morza i gór – silnego gracza inwestycyjnej mapy Polski.
Zadecydowały o tym trzy nakładające się procesy: rewolucja drogowa (Via Baltica, S16, S61 znacznie skróciły dojazd z Warszawy i Trójmiasta), upowszechnienie pracy zdalnej i workation oraz zmiana profilu gościa – z sezonowego turysty na zamożnego mieszkańca dużego miasta szukającego przestrzeni i prywatności przez cały rok. Efekt? Pojezierza notują rekordowy udział w zapytaniach o zakup nieruchomości wakacyjnych – kierunek przestał być niszą.

Pogodoodporność to dziś nie dodatek, to element składowy wyceny

Kluczowe pytanie, które inwestor musi zadać przed zakupem, nie brzmi już „jaki jest metraż” ani nawet „jaki standard wykończenia”. Brzmi: jak ta nieruchomość będzie funkcjonować w lipcu albo listopadzie, gdy pada?

– Jeszcze pięć lat temu klient pytał o widok i odległość od plaży czy pomostu. Dziś pierwsze pytanie brzmi: co robią goście, kiedy trzeci dzień z rzędu pada deszcz. Jeśli odpowiedź brzmi „czekają, aż przestanie”, to nie jest inwestycja tylko loteria pogodowa. Pogodoodporność przestała być luksusowym dodatkiem. Stała się warunkiem brzegowym rentowności. – przekonuje Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji z RRJ Group.

[fragment artykułu]

Autor:  Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji z RRJ Group
materiał prasowy

Grupa Comperia.pl SA.: Handel zamknął pierwsze półrocze mocnym akcentem

analiza
GUS opublikował dane o sprzedaży detalicznej za czerwiec 2026 r. Handel zamknął pierwsze półrocze mocnym akcentem – sprzedaż detaliczna w cenach bieżących była o 6,8 proc. wyższa niż przed rokiem.

E-commerce wypadł jeszcze lepiej. Wartość sprzedaży przez internet wzrosła o 12,3 proc. rok do roku, a więc niemal dwukrotnie bardziej niż handel ogółem. Udział sprzedaży online w handlu detalicznym podniósł się z 8,7 proc. (czerwiec 2025 r.) do 9,1 proc. To najwyższy wynik dla czerwca w całej dostępnej historii danych GUS.

E-commerce na krzywej wznoszącej

Ten wynik najlepiej zresztą czytać w perspektywie wieloletniej. Udział e-commerce w polskim handlu od kilku lat porusza się w wąskim przedziale 8-9 proc. (poza listopadowymi szczytami), z powolnym, ale konsekwentnym dryfem w górę. Średni udział online w pierwszym półroczu 2026 r. wyniósł 9,25 proc. wobec 8,90 proc. rok wcześniej – to realny postęp, choć mierzony w ułamkach punktu procentowego. Fakt, że czerwcowe 9,1 proc. pada w miesiącu, który nigdy nie był porą e-commerce, tylko podkreśla, że mamy do czynienia z trwałym trendem, a nie z jednorazowym wystrzałem.

Licząc miesiąc do miesiąca sprzedaż online właściwie stanęła w miejscu, a za wzrost w handlu ogółem odpowiada zdecydowanie kanał offline. Ten miesięczny plus po stronie sklepów fizycznych to w dużej mierze efekt większej liczby dni handlowych, w tym przedwakacyjnej niedzieli handlowej 28 czerwca. Dodatkowe dni premiują kanał tradycyjny, który – w przeciwieństwie do internetu – w niehandlowe niedziele po prostu pozostaje zamknięty. Rekordowy udział e-commerce jest więc raczej pochodną dobrej bazy rocznej i długofalowego trendu niż świeżego impulsu w samym kanale online.

[fragment raportu]

Autor: Miłosz Mickiewicz, dyrektor ds. sprzedaży i rozwoju biznesu w Grupie Comperia.pl SA.
materiał prasowy

Deweloperzy szykują się na lepsze czasy

Bez tytułu
Pierwsza połowa 2026 r. przyniosła wyraźną poprawę statystyk budownictwa mieszkaniowego. Wzrosła zarówno liczba mieszkań oddanych do użytkowania, jak i lokali, których budowę rozpoczęto. Zdecydowanie najmocniej zwyżkowały jednak pozwolenia na budowę, których deweloperzy uzyskali aż o jedną czwartą więcej niż przed rokiem. Zdaniem analityków portalu RynekPierwotny.pl tak duża przewaga pozwoleń nad faktycznie rozpoczynanymi inwestycjami wskazuje, że branża intensywnie przygotowuje nowe projekty, ale wciąż bardzo ostrożnie podejmuje decyzje o angażowaniu kapitału w ich realizację.

Według najnowszych danych GUS w pierwszym półroczu 2026 r. oddano do użytkowania bez mała 95 tys. mieszkań, czyli o 3,2 proc. więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Deweloperzy przekazali nabywcom 57,4 tys. lokali, poprawiając ubiegłoroczny wynik zaledwie o 0,7 proc.

Rezultat może więc formalnie uchodzić za stabilny, jednak trudno uznać go za szczególnie imponujący. O minimalnym wzroście w relacji rok do roku przesądził przede wszystkim bardzo mocny czerwiec, w którym deweloperzy ukończyli 11,7 tys. mieszkań, o 15 proc. więcej niż w czerwcu 2025 r. i blisko jedną czwartą więcej niż miesiąc wcześniej. – komentuje Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu rynekPierwotny.pl.

Jeszcze po maju półroczne statystyki wskazywały na spadek liczby oddawanych przez deweloperów mieszkań. Dopiero czerwcowe przyśpieszenie pozwoliło wyciągnąć wynik pierwszych sześciu miesięcy nieznacznie ponad poziom ubiegłoroczny.

Nie powinno to jednak specjalnie dziwić. Statystyki mieszkań oddanych do użytkowania mają charakter wyraźnie opóźniony i obrazują przede wszystkim decyzje inwestycyjne podejmowane przez deweloperów dwa lub nawet trzy lata wcześniej. Obecne wyniki są więc w dużej mierze konsekwencją słabszej aktywności inwestycyjnej z 2023 r., kiedy po wygaśnięciu pandemicznego boomu oraz gwałtownym wzroście stóp procentowych branża mocno ograniczyła liczbę nowych projektów.

W kolejnych miesiącach statystyki mieszkań oddanych mogą się stopniowo poprawiać wraz z kończeniem inwestycji uruchamianych w zdecydowanie mocniejszym pod względem nowych budów 2024 r. Nie oznacza to jednak automatycznie poprawy bieżącej koniunktury, ponieważ mieszkania ukończone w drugiej połowie tego roku są już w większości rezultatem decyzji podejmowanych przed kilkunastoma lub kilkudziesięcioma miesiącami.

[fragment raportu]

Autor: Jarosław Jędrzyński
Źródło: RynekPierwotny.pl

materiał prasowy

AXI IMMO: Nieruchomość jako narzędzie finansowania rozwoju firmy

Joanna Lewandowska_Associate Director_CM_AXI IMMO_media
Nieruchomość komercyjna może pełnić znacznie ważniejszą funkcję niż tylko zapewnianie przestrzeni do prowadzenia działalności. Dla wielu firm produkcyjnych, logistycznych i przemysłowych staje się elementem struktury kapitału oraz narzędziem finansowania rozwoju.

Coraz częściej środki zaangażowane w aktywa trwałe mogą wspierać inwestycje technologiczne, transformację energetyczną, ekspansję operacyjną czy zmiany organizacyjne. Na tym założeniu opiera się model transakcji sale & leaseback, czyli sprzedaż nieruchomości z jednoczesnym zawarciem długoterminowej umowy najmu obiektu. Jak zauważa Joanna Lewandowska, Associate Director w Dziale Capital Markets w AXI IMMO, rozwiązanie to pozwala firmom zachować ciągłość działalności i jednocześnie uwolnić środki zamrożone w nieruchomościach, podczas gdy inwestorom oferuje dostęp do aktywów zapewniających stabilny, długoterminowy dochód.

Nowa rola nieruchomości w strategii przedsiębiorstwa

Dla przedsiębiorstw transakcja sale & leaseback, czyli sprzedaży i najmu zwrotnego wiąże się ze zmianą podejścia do posiadanych aktywów. Sprzedaż nieruchomości pozwala przejść z roli właściciela do roli użytkownika obiektu bez wpływu na bieżącą działalność operacyjną. W praktyce daje to możliwość zmiany aktywa trwałego na kapitał, który może pracować w podstawowej działalności firmy. Dzięki temu przedsiębiorstwo może ograniczyć zaangażowanie kapitału oraz zasobów organizacyjnych związanych z utrzymaniem i rozwojem nieruchomości, a środki uwolnione z majątku trwałego przeznaczyć na realizację celów strategicznych i dalszy rozwój biznesu.

Joanna Lewandowska, Associate Director, Dział Capital Markets, mówi: „W tym ujęciu model sale & leaseback nie powinien być traktowany jako prosta sprzedaż majątku. To narzędzie optymalizacji kapitału, które może wspierać płynność, finansowanie inwestycji w rozwój czy innowacje oraz uporządkowanie struktury finansowania przedsiębiorstwa. Takie podejście jest spójne z naszym doświadczeniem, które wskazuje na to, że nieruchomość operacyjna może być kluczowa dla działalności firmy, ale jej posiadanie nie zawsze musi być źródłem przewagi konkurencyjnej”.

[fragment artykułu]

Źródło: AXI IMMO
materiał prasowy

Knight Frank: Polski rynek inwestycyjny utrzymuje wysokie tempo

Charles Taylor_Knight Frank
Polski rynek nieruchomości komercyjnych utrzymał wysoką aktywność inwestycyjną w pierwszej połowie 2026 roku. Łączny wolumen transakcji przekroczył 3 mld EUR, co oznacza wzrost o 77% rok do roku oraz najlepszy wynik w pierwszym półroczu od 2018 roku. Szczególnie mocny był drugi kwartał, w którym sfinalizowano transakcje o wartości blisko 2 mld EUR – niemal dwukrotnie większej niż w pierwszych trzech miesiącach roku.

Zdaniem ekspertów Knight Frank rynek wszedł w nową fazę wzmożonej aktywności, obejmującą wszystkie główne sektory nieruchomości komercyjnych. Jednocześnie duża liczba transakcji będących obecnie na etapie negocjacji lub finalizacji wskazuje, że całkowity wolumen inwestycyjny w 2026 roku może przekroczyć 6 mld EUR.

Największy udział w wolumenie inwestycyjnym w pierwszej połowie roku miał sektor handlowy, odpowiadając za 34% wszystkich transakcji. Na wynik ten wpłynęło kilka największych transakcji na rynku, w tym sprzedaż 70% udziałów w centrum handlowym Posnania oraz portfeli parków handlowych Vendo i Auchan. Drugim największym segmentem pozostały nieruchomości magazynowe (26%), a trzecim – biurowe (20%). Dynamicznie rósł również sektor living, którego udział zwiększył się do 19% za sprawą rekordowej transakcji sprzedaży portfela Resi4Rent.

Obserwujemy wyraźny powrót zainteresowania najwyższej jakości warszawskimi biurowcami. Na tle innych rynków europejskich poziomy wycen stają się coraz bardziej atrakcyjne, a warszawski rynek biurowy ma potencjał do osiągania ponadprzeciętnych stóp zwrotu w perspektywie najbliższych pięciu lat. Coraz większe zainteresowanie inwestorów kieruje się również w stronę najlepszych obiektów w największych miastach regionalnych.” mówi Charles Taylor, CEO, Knight Frank Polska.

[fragment artykułu]

Źródło: Knight Frank Polska
materiał prasowy

Nowa inwestycja od dewelopera Novdom – Miodove w Ostrowi Mazowieckiej

default

Nowa inwestycja od dewelopera Novdom – Miodove w Ostrowi Mazowieckiej.

Novdom rozpoczyna sprzedaż mieszkań w nowej inwestycji przy ulicy Ogrodowej w Ostrowi Mazowieckiej. Osiedle Miodove powstanie w kameralnej okolicy zabudowy jednorodzinnej, kilka minut spacerem od centrum miasta. W ofercie znajdą się mieszkania o powierzchni od 34 do 77 m², a zakończenie realizacji zaplanowano na pierwszy kwartał 2029 roku.
Miodove zostało zaprojektowane z myślą o osobach poszukujących spokojnego otoczenia oraz wygodnego dostępu do miejskiej infrastruktury.
W ofercie znajdą się mieszkania o zróżnicowanych metrażach – od 34 do 77 m².

Źródło: Novdom
materiał prasowy

Skargi na adwokatów i radców prawnych często kończą się odmową wszczęcia dochodzenia

akta-sprawy
W latach 2021-2025 wpłynęło ponad 10,5 tysiąca skarg na niewłaściwe zachowania adwokatów, a przeszło 14 tysięcy – na radców prawnych. Znawcy tematu przekonują, że to stosunkowo niewiele, a przyczynia się do tego m.in. brak wiedzy prawniczej. Według danych NRA i KIRP, niemal w połowie ww. przypadków były odmowy wszczęcia dochodzenia. Z kolei wniosków o ukaranie odnotowano odpowiednio blisko 1,6 tys. i ponad 3,2 tys. Eksperci komentujący te dane mówią o wymierzanych karach i odnoszą się do kwestii źle pojętej solidarności zawodowej.

Jak wynika z danych Naczelnej Rady Adwokackiej (NRA), w latach 2021-2025 odnotowano ponad 10,5 tys. skarg na niewłaściwe działania i zachowania adwokatów. Przeważnie są to zgłoszenia od klientów, a większość spraw związana jest z niewłaściwym ich reprezentowaniem. Skargi pochodzą też od przeciwników procesowych, którzy w ten sposób chcą wyeliminować pełnomocnika drugiej strony w procesie. Niewielką część przypadków wnoszą sądy. Przede wszystkim dotyczy to niestawiennictwa na rozprawie.

– Na koniec grudnia ub.r. było blisko 29,5 tys. adwokatów wykonujących zawód. Biorąc to pod uwagę, uważam, że skarg jest relatywnie niewiele, a wśród nich przeważająca ilość jest bezzasadna. W analizowanym okresie odmowy wszczęcia stanowiły prawie połowę przypadków, ale i z tej drugiej połowy część wszczętych dochodzeń jest umarzanych – komentuje adwokat Ewa Krasowska, Rzecznik Dyscyplinarna Adwokatury.

Z kolei według danych Krajowej Izby Radców Prawnych (KIRP), w tym samym okresie było nieco ponad 14,1 tys. skarg na niewłaściwe zachowania radców prawnych. Jak informuje Leszek Korczak, Główny Rzecznik Dyscyplinarny KIRP, obecnie jest około 60 tys. radców prawnych. Do tego trzeba dodać aplikantów. Zgłoszenia dotyczą dwóch obszarów – niezadowolenia z wykonania czynności zawodowych oraz łamania zasad etyki (tzn. nieodpowiedniego zachowania) w życiu prywatnym i publicznym. Jak zaznacza ekspert, to jest praca z ludźmi, a ona może generować rozczarowanie. To dotyczy też innych zawodów zaufania publicznego. Dla przykładu, pacjent może mieć zastrzeżenia do lekarza, bo go nie wyleczył, ale to nie znaczy, że był źle leczony.

[fragment artykułu]

(MN, Lipiec 2026 r.)

Ww. materiał jest udostępniony na zasadzie nieodpłatnej licencji
© MondayNews Polska | Wszelkie prawa zastrzeżone

materiał prasowy

7R powraca na stołeczny rynek magazynowy z nieruchomością inwestycyjną 7R Park Warsaw South III w Sękocinie

7R Park Warsaw South III w Sękocinie
7R powraca na stołeczny rynek magazynowy z nieruchomością inwestycyjną 7R Park Warsaw South III w Sękocinie.

Nieruchomość inwestycyjna 7R Park Warsaw South III powstanie w pobliżu drogi ekspresowej S8 oraz w niedużej odległości od węzła Opacz, integrującego trasy S2, S7 i S8 oraz autostradę A2. 7R realizuje inwestycję w Sękocinie pod Warszawą. Projekt będzie składał się z dwóch budynków o łącznej powierzchni najmu około 47 000 mkw. Rozpoczęcie prac budowlanych zaplanowano na początek sierpnia 2026 r. Jeszcze przed rozpoczęciem budowy 7R zawarł pierwszą, długoletnią umowę najmu. Strefa Tenisa, największy sklep e-commerce w Polsce sprzedający akcesoria dla grających w tenisa, wynajął 3 500 mkw. powierzchni w kompleksie.

– Powrót na rynek warszawski to jeden z kluczowych elementów naszej strategii rozwoju w Polsce. Warszawa i jej otoczenie pozostają największym i najbardziej dojrzałym rynkiem magazynowym w kraju, a Sękocin wpisuje się w pozycję jednej z najważniejszych lokalizacji logistycznych w południowej części aglomeracji. 7R Park Warsaw South III poszerzy ofertę nowoczesnych powierzchni magazynowych, odpowiadając na potrzeby zarówno rynku stołecznego, jak i firm rozwijających krajowe sieci dystrybucji. Pozyskanie pierwszego najemcy jeszcze przed rozpoczęciem budowy potwierdza potencjał komercyjny Inwestycji i zasadność naszego powrotu na tej rynek. – powiedziała Izabela Trancygier, Head of Region Central & South w 7R.

Źródło: 7R
materiał prasowy

Koniec krajowego rejestru nieruchomości na wynajem w Hiszpanii

Tatiana Pękala_Dream Property Marbella
Najem krótkoterminowy coraz częściej staje się źródłem konfliktów w budynkach mieszkalnych, szczególnie w centrach dużych miast i miejscowościach turystycznych. Polska pracuje nad uporządkowaniem rynku, tworząc centralną ewidencję, system raportowania danych i skuteczniejsze kontrole. Tymczasem w Hiszpanii, państwie z wieloletnim doświadczeniem w regulowaniu tego sektora, obowiązek wpisów do krajowego rejestru został niedawno uchylony przez sąd. Tatiana Pękala, ekspertka hiszpańskiego rynku nieruchomości wyjaśnia, jak regulacje wpłynęły na życie Hiszpanów – i co z tego wynika dla Polaków.

Hiszpania: koniec krajowego rejestru nieruchomości

Hiszpania nigdy nie miała jednego, ogólnokrajowego systemu przyznawania licencji turystycznych. Podstawowe regulacje w tym zakresie od lat należą przede wszystkim do wspólnot autonomicznych i gmin. Próbę centralizacji podjęto pod koniec 2024 roku poprzez wprowadzenie obowiązku uzyskania numeru rejestracyjnego przed opublikowaniem oferty najmu krótkoterminowego w internecie. Zanim właściciel zamieścił ogłoszenie na platformie, musiał przejść przez procedurę rejestru nieruchomości. Urząd mógł odmówić nadania numeru, jeśli dostrzegł niezgodność z przepisami lokalnymi, regionalnymi lub zasadami wspólnoty mieszkaniowej.

W maju 2026 r. Sąd Najwyższy uchylił obowiązek wpisu do rejestru, uznając, że państwo przekroczyło swoje kompetencje. W uzasadnieniu wskazano, że sprawy mieszkań turystycznych należą przede wszystkim do sfery mieszkalnictwa i turystyki, a więc do kompetencji regionów. Rząd może koordynować i wymieniać dane, ale nie może budować szczegółowego systemu rejestracyjnego, który dubluje lub wypiera istniejące bazy lokalne.

– Wyrok hiszpańskiego Sądu Najwyższego to lekcja o architekturze regulacji,
a nie o zasadności porządkowania najmu krótkoterminowego. Centralny rejestr, który miał ujednolicić system w całym kraju, okazał się rozwiązaniem nadmiarowym względem tego, co samorządy już budowały samodzielnie. O skuteczności narzędzi decyduje ich dostosowanie do lokalnych problemów. Innych działań potrzebuje Barcelona, innych Marbella, a jeszcze innych niewielka miejscowość turystyczna. – mówi Tatiana Pękala, ekspertka hiszpańskiego rynku nieruchomości, właścicielka Dream Property Marbella.

[fragment artykułu]

Autorka: Tatiana Pękala, ekspertka hiszpańskiego rynku nieruchomości, właścicielka Dream Property Marbella
materiał prasowy

Galeria Jurajska z recertyfikacją BREEAM In-Use na poziomie Excellent

fot. Galeria Jurajska (1)
Galeria Jurajska z recertyfikacją BREEAM In-Use na poziomie Excellent.

Galeria Jurajska po raz kolejny potwierdza wysoką jakość zarządzania oraz konsekwencję w realizacji strategii zrównoważonego rozwoju. Obiekt pomyślnie przeszedł recertyfikację BREEAM In-Use, uzyskując oceny Excellent w obu analizowanych obszarach – Asset Performance i Management Performance. Galerię oceniono według standardu Commercial Version 6, a certyfikacją objęto ponad 65 tys. m kw. jej powierzchni całkowitej.
W obszarze Asset Performance, dotyczącym m.in. stanu obiektu oraz rozwiązań związanych z energią, gospodarką wodną, komfortem i zdrowiem, ekologią terenu, odpornością budynku czy ograniczaniem zanieczyszczeń, Galeria Jurajska uzyskała wynik 80%. Równie wysoko oceniono Management Performance, czyli sposób zarządzania nieruchomością – w tym obszarze wynik sięgnął 79%.
To kolejny raz, kiedy Galeria Jurajska uzyskała w procesie certyfikacji BREEAM In-Use oceny Excellent. Obiekt nieprzerwanie od 2019 roku utrzymuje certyfikat BREEAM In-Use z wysoką oceną, mimo sukcesywnego zaostrzania kryteriów certyfikacji oraz aktualizacji standardów, obejmujących m.in. wymagania dotyczące dekarbonizacji i odporności na zmiany klimatu. – Najnowsze wyniki potwierdzają, że Galeria Jurajska konsekwentnie się rozwija, dbając zarówno o standard obiektu, jak i jakość jego zarządzania. Utrzymanie tak wysokiego poziomu na przestrzeni kolejnych lat pokazuje, że przyjęty przez nas kierunek i podejmowane działania przynoszą trwałe efekty. – mówi Anna Borecka, dyrektor Galerii Jurajskiej.

materiał prasowy

42 proc. Polaków spodziewa się wzrostu bezrobocia. Rynek mieszkaniowy już to odczuwa

Bez tytułu
Dostępność kredytów mieszkaniowych poprawiła się, obawy inflacyjne wyraźnie osłabły, a gospodarstwa domowe rzadziej spodziewają się pogorszenia swojej sytuacji finansowej. Mimo to w drugim kwartale sprzedaż mieszkań wyhamowała. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl zwracają uwagę, że utrzymujące się wysokie obawy dotyczące rynku pracy zaczynają wpływać na decyzje zakupowe.

Przez lata głównym hamulcem popytu były wysokie stopy procentowe i ograniczona zdolność kredytowa. Dziś coraz więcej osób mogłoby kupić mieszkanie na kredyt, ale odkłada tę decyzję, bo nie ma pewności, jak za rok czy dwa będzie wyglądała sytuacja na rynku pracy. W takich warunkach nawet tańszy kredyt nie wystarcza, by skłonić do zaciągnięcia wieloletniego zobowiązania. – mówi Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Polacy wierzą w swoje finanse, ale nie w rynek pracy

Najnowsze dane GUS pokazują ciekawy paradoks. W czerwcu 2026 r. Polacy rzadziej obawiali się pogorszenia własnej sytuacji finansowej niż trzy miesiące wcześniej. Mają też większe poczucie kontroli nad domowym budżetem i mniejsze obawy związane z inflacją. Jednocześnie coraz bardziej niepokoi ich sytuacja na rynku pracy oraz perspektywy gospodarcze.

W drugim kwartale wyraźnie osłabły obawy inflacyjne, choć nadal pozostawały wysokie. Według GUS odsetek osób spodziewających się dalszego wzrostu cen zmniejszył się z blisko 77 proc. do 68 proc., a udział respondentów oczekujących przyspieszenia inflacji spadł z 18 proc. do niespełna 9 proc. Jednocześnie wzrósł z 15 proc. do ponad 21 proc. odsetek osób zakładających stabilizację cen lub ich spadek.

[fragment artykułu]

Autor: Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl
materiał prasowy