AXI IMMO: W 2023 r. najemcy chętnie podpisywali umowy na regionalnych rynkach biurowych

W 2023 r. na największych ośmiu regionalnych rynkach biurowych w Polsce deweloperzy oddali łącznie 280 tys. mkw. (-31% r/r), co pozwoliło na ok. 4% powiększenie całkowitych zasobów sektora do poziomu 6,68 mln mkw. Nowa podaż nieznacznie wpłynęła na wzrost wskaźnika pustostanów, który na koniec grudnia 2023 r. ustabilizował się w okolicach 17,5% (+2,2 pp. r/r). Największa koncentracja aktywności najemców ponownie skupiła się na największych regionalnych rynkach biurowych tj. Krakowie, Wrocławiu i Trójmieście (ok. 70% popytu brutto), gdzie łącznie firmy wynajęły ok. 520 tys. mkw. z 750 tys. mkw. wszystkich podpisanych umów w 2023 r. Największa polska firma doradcza AXI IMMO w raporcie „Rynek biurowy w Regionach 2023” przygotowała analizę sytuacji na ośmiu największych regionalnych rynkach biurowych w Polsce na koniec 2023 r. wraz z suplementem dla ośrodków biznesowych w Krakowie, Wrocławiu i Trójmieście.

Na koniec grudnia 2023 roku całkowite zasoby powierzchni biurowej na ośmiu największych rynkach regionalnych (Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Lublin i Szczecin) wyniosły 6,68 mln mkw. (+4% r/r). Tradycyjnie regionalnymi liderami pozostają Kraków (27%), Wrocław (20%) oraz Trójmiasto (16%), które łącznie dysponują 4,21 mln mkw. co stanowi ok. 63% całej podaży sektora w regionach.

Z niemal 280 tys. mkw. (-31% r/r) dostarczonych w okresie od stycznia do końca grudnia ur. deweloperzy oddali najwięcej powierzchni w Krakowie (97 tys. mkw.), Wrocławiu (76 tys. mkw.) i Poznaniu (43 tys. mkw.). Z kolei spośród zrealizowanych w 2023 r. 21 projektów biurowych warto odnotować Ocean Office Park B (Kraków, 28,6 tys. mkw., Cavatina), Craft (Katowice, 26,7 tys. mkw., Ghelamco) oraz Nowy Rynek E (Poznań, 25,1 tys. mkw., Skanska).

Emilia Trofimiuk, Research Manager, Dział Analiz i Badań Rynkowych AXI IMMO, wyjaśnia: „Sytuacja pod względem nowej podaży na regionalnych rynkach biurowych jest nadal bardzo dynamiczna. Planowane do oddania w latach 2024-2025 niemal 290 tys. mkw. powinno zostać zrealizowane zgodnie z zapowiedziami deweloperów. Duże znaczenie przy decyzjach o ewentualnej rozbudowie czy wyłączaniu z nowych projektów funkcji biurowych będą miały informacje związane z popytem. Choć ten w ostatnich latach odnotowywał dodatnią dynamikę.”

Na koniec 2023 r. na regionalnych rynkach biurowych w budowie znajdowało się niemal 290 tys. mkw. powierzchni. Najwięcej bo 70 tys. mkw. nowo powstającej podaży znajduje się we Wrocławiu, który nieznacznie wyprzedza Poznań (67 tys. mkw.) i Katowice (63 tys. mkw.). To również w tych ośrodkach biznesowych znajdują się największe obecnie realizowane projekty tj. AND2 (39 tys. mkw.) w Poznaniu, Grundmanna Office Park A (20,7 tys. mkw.) w Katowicach oraz Quorum Office Park A o powierzchni 18,2 tys. mkw. we Wrocławiu.

Nowa podaż oddana w 2023 r. nieznacznie wpłynęła na wzrost wskaźnika pustostanów w regionach, który na koniec ur. wyniósł 17,5% (+0,2 pp. kw./kw. i +2,2 pp. r/r). Wynik ten przekłada się na ok. 1,17 mln mkw. wolnej powierzchni. Rynkami z dostępnością modułów biurowych na poziomie powyżej 20% są Katowice i Łódź, z kolei w Szczecinie współczynnik pustostanów wskazuje poniżej 5%.

Bartosz Oleksak, Associate Director, Dział Powierzchni Biurowych, AXI IMMO, wyjaśnia: „Od lat regionalne rynki biurowe skupiają się wokół rozwoju dwóch grup najemców, wśród których należy wyróżnić międzynarodowe firmy z sektora usług dla biznesu oraz branżę IT. Relatywnie duża dostępność wolnej powierzchni biurowej stanowi okazję dla nowych podmiotów, które są zainteresowane wejściem na polski rynek.”

Całkowity wolumen transakcji najmu na regionalnym rynku biurowym w 2023 r. wyniósł ponad 750 tys. mkw. (+20% r/r), natomiast w ramach popytu netto, który podaje się z wyłączeniem renegocjacji i przedłużeń umów najmu podpisano 450 tys. mkw. (+29% r/r). Największą aktywność najemców zarejestrowano na rynkach krakowskim, wrocławskim i trójmiejskim, kolejno 200 tys. mkw., 166 tys. mkw. i 153 tys. mkw.

Na koniec 2023 roku średnie czynsze ofertowe kształtowały się w przedziale od 9,00 do 17,5 EUR, a w najlepszych projektach oczekiwano nawet 20,00 EUR/ mkw./ mies. Z kolei stawki za opłaty eksploatacyjne wahały się od ok. 11,00 PLN/ mkw./ mies. do 30,00 PLN/ mkw./ mies. w zależności od standardu i lokalizacji budynku.

Jakub Potocki, Associate Director, Dział Powierzchni Biurowych, AXI IMMO, podsumowuje: „Spodziewamy się, że zwiększona dostępność powierzchni biurowej na rynkach regionalnych wpłynie na postawę właścicieli i tym samym da większe pole do negocjacji najemcom poszukującym alternatywnych powierzchni. Stawki czynszów bazowych powinny pozostać na stabilnym poziomie, trend spadkowy możliwy jest w zakresie stawek efektywnych, zwłaszcza w starszych obiektach”.

Źródło: AXI IMMO.

Centrum Praskim Koneser w Warszawie rozwija ofertę handlową

Centrum Praskie Koneser
Funkcjonujące od 2018 roku Centrum Praskie Koneser to łącznie niemal 100 000 mkw. powierzchni o przeznaczeniu biurowym, handlowo-usługowym, kulturalnym, rozrywkowym, gastronomicznym, hotelowym i mieszkalnym. Inwestycja, która powstała na terenie dawnej Wytwórni Wódek „Koneser”, została zrealizowana i należy do BBI Development S.A. oraz Liebrecht & wooD. Nieruchomością zarządza firma WeCARE z grupy Liebrecht & wooD.

Centrum Praskie Koneser w Warszawie rozwija ofertę dla dzieci, młodzieży i całych rodzin. W II połowie 2024 roku powstanie tam audiowizualna, immersyjna wystawa „Kleks. Magia Kina”. To gwarantowana rozrywka dla małych i dużych fanów filmu oraz literatury dziecięcej, a także uzupełnienie szerokiej gamy atrakcji familijnych dostępnych w Koneserze.

Centrum Praskie Koneser z kolejną umową najmu. W starannie odrestaurowanym kompleksie wielofunkcyjnym z bogatą ofertą rozrywkową, kulturalną, usługowo-handlową, gastronomiczną i biznesową pojawi się w II połowie 2024 roku muzeum „Kleks. Magia Kina” – projekt z sukcesem działający również w Katowicach. Na powierzchni 648 mkw. powstanie interaktywna wystawa, przenosząca odwiedzających w bajkowy świat Pana Kleksa.

To miejsce, w którym mali i duzi zobaczą kulisy powstania Akademii Pana Kleksa. Nasi goście na własne oczy zobaczą, jak powstały efekty specjalne, przeniosą się wprost do jaskini Wilkusów czy sali wykładowej w której zrobią sobie zdjęcie z Profesorem Kleksem czy Ptakiem Mateuszem. Jesteśmy podekscytowani, że „Kleks. Magia Kina” będzie mieścić się właśnie w Centrum Praskim Koneser, w unikatowym otoczeniu nie tylko przyjaznym dzieciom i rodzinom, ale także oferującym im doskonałą zabawę i szerokie możliwości rozwoju – mówi Grzegorz Pietraszewski, pomysłodawca muzeum „Kleks. Magia Kina”, koproducent Akademii Pana Kleksa w reżyserii Macieja Kawulskiego.

Centrum Praskie Koneser jest przestrzenią otwartą, dostępną i pobudzającą kreatywność. „Kleks. Magia Kina” w naturalny sposób wzbogaca ofertę rozrywkową, edukacyjną i parentingową kompleksu. Wierzymy, że odwiedzjący muzeum w różnym wieku będą się zarówno dobrze bawić, jak i rozwijać swoje pasje. Zwłaszcza że Koneser jest flagowym przykładem naszego zaangażowania w tworzenie nowoczesnych inwestycji, skoncentrowanych na człowieku, społeczności i jej potrzebach – podkreśla Magdalena Bartkiewicz-Podoba, CEO Liebrecht & wooD w Polsce, spółki, w której portfolio znajduje się Centrum Praskie Koneser.

Źródło: Liebrecht & wooD.

Nieruchomość handlowa Blue City podsumowuje 2023 rok

Blue City_1
Nieruchomość handlowa Blue City podsumowuje 2023 rok. Centrum handlowe Blue City zakończyło rok z dobrymi wynikami. Tylko w grudniu przy Alejach Jerozolimskich 179 swoje podwoje otworzyło pięciu nowych najemców.

Na początku grudnia ofertę wzbogaciła restauracja Popeyes oraz sklep ze słodyczami z różnych stron świata ODStore i The Whiskey, czyli coś dla koneserów mocniejszych trunków.

Szerokim echem w mediach odbiło się otwarcie centrum bilardowego Złota Bila. W zajmującym powierzchnię ponad 2000 m2 lokalu znajduje się 40 stołów do różnych odmian bilardu, co czyni Złotą Bilę największym tego typu miejscem w Warszawie. Dodatkowo, na miejsce swoich treningów klub wybrał Wojciech Szewczyk – jedyny Polak w historii, który zdobył bilardowe mistrzostwo świata. Klub rozpoczął też nabór do profesjonalnej szkółki bilardowej dla dzieci – właściciele mają bowiem ambicje znalezienia kolejnego mistrza świata.

Kolejny z najemców, który zasilił rozrywkową ofertę Blue City, to Centrum Twórcze Przerób-my. Idea jest tu tyle prosta, co nowatorska.  Od frontu działa sklep z polskim designem i rękodziełem uznanych twórców, natomiast z tyłu lokalu, na ponad 300 m2, mieści się warsztat wyposażony w narzędzia, urządzenia, stoły i materiały służące do pracy twórczej. W Przerób-my odbywają się warsztaty rękodzielnicze dla dzieci i dorosłych w pełnym przedziale tematycznym – od krawiectwa, przez tworzenie własnych lamp, doniczek, po prace stolarskie czy decoupage.

– W najbliższym czasie mamy w planach otwarcie dużego sklepu znanej marki odzieżowej, dojdzie też do kilku relokacji obecnych najemców. W 2023 roku osiągnęliśmy mocny, 13-procentowy wzrost liczby odwiedzających w porównaniu do roku ubiegłego, a co za tym idzie, udało się nam powrócić do poziomu odwiedzin sprzed pandemii – mówi wiceprezes zarządu Yoram Reshef.

2023 rok był też rokiem prestiżowych wyróżnień. W ramach 15. edycji konkursu CEE Retail & Marketplace organizowane przez EuropaProperty i nadzorowanego przez ekspertów z EY Blue City zostało docenione podwójnie.

Centrum otrzymało nagrodę w kategorii Ultimate Retail Destination za ofertę modowo-rozrywkowo-gastronomiczną. Z kolei wiceprezes Blue City Yoram Reshef został uhonorowany nagrodą Lifetime Achievement Award za całokształt działalność. Yoram Reshef od lat jest uznawany za jednego z najwybitniejszych specjalistów w dziedzinie rozwoju centrów handlowych w kraju. Nadzorował budowę Blue City, a od 2004 roku zarządza nim pełniąc funkcję wiceprezesa zarządu spółki. Z branżą centrów handlowych w Polsce jest związany od 25 lat.

Jaki będzie 2024 rok, jubileuszowy dla Blue City, które będzie obchodziło 20-lecie działalności? Yoram Reshef nie chce zdradzać za wiele. W planach jest z pewnością rozwój niestandardowej oferty rozrywkowej, z której słynie centrum, a także rozbudowanie oferty gastronomicznej. Poza tym nieustanny rozwój w ramach wprowadzonej strategii ESG.

–  Jesienią zaprosimy warszawiaków na wydarzenie specjalne z okazji naszych dwudziestych urodzin. I zapewniam, że jest na co czekać, bo unikalnych pomysłów na świętowanie nam nie brakuje – mówi Yoram Reshef.

Źródło: Blue City.

Raport nt warszawskiego rynku hotelowego w 2023 roku

Maciej PrończukStołeczny rynek hotelowy jest liderem ożywienia w 2023 roku wśród sześciu stolic Europy Środkowo-Wschodniej (CEE-6). Eksperci międzynarodowej firmy doradczej Cushman & Wakefield spodziewają się zwiększenia aktywności transakcyjnej inwestorów na rynku hotelowym w Polsce w 2024 roku – z uwagi na poprawiające się kluczowe wskaźniki efektywnościowe, jak i rosnącą presję wśród inwestorów na lokowanie kapitału. Chociaż 2023 rok zamknął się wolumenem transakcji inwestycyjnych poniżej tego z 2019 roku, to ubiegłoroczna ich wartość na poziomie blisko 83 mln euro oznacza wzrost o 82% r/r. Warszawa, Wilno i Edynburg to jedyne trzy miasta spośród głównych hotelowych rynków Europy, które odnotowały w minionym roku wzrost obłożenia. Jednocześnie Warszawa w 2023 roku znalazła się na trzecim miejscu pod kątem wzrostu ADR[1] (EUR) r/r – o 20,1%.

Dalsza poprawa lokalnego popytu, jak i utrzymująca się kluczowa rola Polski w humanitarnym, militarnym i dyplomatycznym wsparciu Ukrainy, przyczyniły się do wzrostu obłożenia hoteli w Warszawie do 73% w 2023 roku. Tym samym Warszawa utrzymała pozycję w top 10 największych europejskich rynków hotelowych o najwyższym wskaźniku obłożenia – stolica Polski uplasowała się na 9 pozycji. Jednocześnie stołeczny rynek hotelowy odnotował najwyższy wskaźnik obłożenia wśród krajów CEE, wyższy również od średniej europejskiej – 73% vs. 69%

Według danych Oxford Economics, w 2023 roku 64% zapotrzebowania na noclegi w Warszawie wygenerowane zostało przez popyt krajowy – to wzrost w porównaniu do 2019 roku, kiedy wskaźnik ten był na poziomie 61%. W 2024 roku spodziewane jest utrzymanie się trendu rosnącego popytu ze strony Polaków na noclegi hotelowe i prognozuje się, że może on być nawet o 30% wyższy niż przed pandemią, podczas gdy ten zagraniczny będzie porównywalny lub lekko wyższy w stosunku do 2019 roku. Warto zauważyć, że w przypadku gości spoza kraju zdecydowanie zwiększył się udział wizyt turystycznych – z 44% w 2019 do 72% w 2023 roku – mówi Maciej Prończuk, Consultant, Hospitality CEE & SEE, ekspert ds. rynku hotelowego Cushman & Wakefield.

Stale rosnąca liczba połączeń między polskimi lotniskami a różnymi krajami, zwłaszcza tych oferowanych przez tanie linie lotnicze, ma pozytywny wpływ na liczbę osób odwiedzających nasz kraj. Liczba pasażerów na dwóch warszawskich lotniskach (Lotnisko Chopina i Lotnisko Modlin) w 2023 roku wzrosła o 25% r/r. Jednocześnie mieliśmy do czynienia z powrotem do poziomu liczby pasażerów notowanego przed wybuchem pandemii. Prognozy wskazują, że ruch pasażerski będzie dalej rósł w 2024 roku, ale już w wolniejszym tempie. Ten trend wzrostowy na warszawskich lotniskach może być zaburzony przez ostatnio ogłoszoną informację linii Ryanair dotyczącą przeniesienia części połączeń w sezonie letnim z Modlina. Jednakże będzie to szansa dla innych lotnisk w Polsce na rozwinięcie siatki połączeń w 2024 roku.

Poprawna rentowności na przekór rosnącym kosztom

Jak wynika z danych HotStats, hotele w Warszawie odnotowały w 2023 roku średni udział procentowy operacyjnego zysku brutto w całkowitych przychodach na poziomie 35%, co jest wynikiem gorszym niż w konkurencyjnych destynacjach takich jak Praga (37%) i Budapeszt (36%), ale lepszym niż w Wiedniu (26%) czy Berlinie (26%). Właściciele hoteli położyli nacisk na wzrost wskaźnika ADR, aby zminimalizować wszelkie negatywne skutki rosnących kosztów operacyjnych. Było to możliwe również dzięki zmianie charakteru popytu na więcej indywidualnych gości rekreacyjnych, którzy zazwyczaj płacą wyższe stawki niż grupy lub goście konferencyjni.

Wzrost ADR w Warszawie o prawie 25% (w porównaniu do 2019 roku, w EUR) jest niższy niż w Budapeszcie (34%) i w całej Europie (27%), ale wyższy niż na innych rynkach w CEE-6 takich jak Praga, Sofia, Bratysława i Bukareszt. Warto zauważyć, że chociaż warszawskie hotele nadal mają najniższy ADR wśród stolic CEE-6, to RevPAR – średni przychód na dostępny pokój (w EUR) – dla Warszawy w 2023 roku był wyższy niż w Bukareszcie, Bratysławie i Sofii dzięki wysokiemu wskaźnikowi obłożenia – tłumaczy Maciej Prończuk, Consultant, Hospitality CEE & SEE, ekspert ds. rynku hotelowego Cushman & Wakefield.

Stopniowy powrót do inwestycyjnej aktywności na rynku hotelowym

Krajobraz inwestycji transakcyjnych na rynku hotelowym w Polsce wraca do stabilności po COVID-19, kryzysie energetycznym, pomimo trwających wyzwań geopolitycznych i ekonomicznych, takich jak rosyjska wojna w Ukrainie czy konflikty na Bliskim Wschodzie. Wolumen transakcji na rynku hotelowym w Polsce osiągnął w 2023 roku poziom blisko 83 mln euro. To nadal poniżej wyników notowanych w 2019 roku, ale zdecydowanie więcej niż w 2022 roku.

Chociaż daleko nam jeszcze do wolumenu transakcji inwestycyjnych na rynku hotelowym notowanego w Polsce przed wybuchem pandemii, to zdecydowanie rok 2023 był dobrym prognostykiem na kolejne miesiące. Odnotowaliśmy cztery transakcje dotyczące łącznie ponad 760 pokoi hotelowych. Chociaż kilka z nich dotyczyła zakupów dokonanych przez polskich inwestorów, to niewątpliwie kulminacyjnym punktem roku była transakcja zakupu przez francuski fundusz hoteli Crown Plaza oraz Holiday Inn Express w The Warsaw HUB, w której pośredniczył Cushman & Wakefield. To jaskółka zwiastująca kolejne transakcje z udziałem międzynarodowego kapitału – mówi Maciej Prończuk, Consultant, Hospitality CEE & SEE, ekspert ds. rynku hotelowego Cushman & Wakefield.

Stopy kapitalizacji na rynku hotelowym w Warszawie w 2023 roku wzrosły o 25 pb. w porównaniu z 2022 rokiem. Negatywny wpływ na wartości nieruchomości został złagodzony dzięki wyraźnej poprawie dochodów.

W 2024 roku, w związku z przewidywaniem co do spowolnienia tempa wzrostu inflacji, co może mieć pozytywny wpływ na wysokość stóp procentowych, oczekujemy stabilizacji stóp kapitalizacji na rynku hotelowym – podsumowuje Maciej Prończuk.

[1]: ADR – Average Daily Rate, czyli średni dzienny wskaźnik, który jest definiowany jako średni dochód na zajęty pokój, jaki hotel osiąga w ustalonym okresie.

Źródło: Cushman & Wakefield.

Bizzarto: dom w klimacie swobodnej elegancji

Projekt Emilia Piesik Fot. Yassen Hristov (1)
Jest szykowny, a zarazem przytulny. Gustownie łączy styl nowoczesny i glamour. Motywem przewodnim aranżacji wnętrz jest niebywała lekkość, której symbolem są wyjątkowe dekoracje. Swoje miejsce znalazły tutaj zarówno drewniane i wiklinowe meble, jak i nowoczesna sofa Bizzarto. Tak mieszka projektantka z rodziną.

Ten parterowy dom w Wesołej pod Warszawą jest doskonałym przykładem wnętrza z duszą, ale i charakterem. Pewnie dlatego, że na każdym kroku dosłownie czuć artystyczną rękę Emilii Piesik, która od 10 lat zawodowo zajmuje się projektowaniem wnętrz. Obecnie pod szyldem studia Milumila, pracowni, w której powstają projekty wnętrz, ale również unikatowe dodatki.

– Urządzanie wnętrz to dla mnie dużo więcej niż dopasowanie do siebie ładnych mebli i dodatków. Tu chodzi o poprawę jakości funkcjonowania na co dzień. O to, by było wygodnie. Każdy zasługuje, aby żyć pięknie i to wcale nie musi dużo kosztować – mówi Emilia Piesik, która poza projektowaniem tworzy również dodatki do wnętrz. Są to m.in. wykonywane własnoręcznie lampy ścienne, stoliki kawowe czy obrazy. – Czasem tworzę to, co w duszy mi gra, a czasem są to indywidualne zamówienia szyte na miarę – opowiada projektantka.

Zaprojektowanie wnętrz własnego domu stało się idealną okazją, aby połączyć zawodowe doświadczenie w pracy projektantki wnętrz, o której jak sama mówi jest dla niej realizacją dziecięcego marzenia oraz artystycznej pasji. Ale zanim pomieszczenia przybrały swój ostateczny wygląd, musiał powstać projekt budynku spełniający wymagania całej rodziny. Dom miał być parterowy z częścią dzienną na jednym poziomie i poddaszem przeznaczonym na pracownię. Kolejnym priorytetem był wysoki sufit w salonie oraz antresola. – Punktem wyjścia było znalezienie odpowiedniej działki w spokojnej okolicy, w otoczeniu lasu. Taką właśnie znaleźliśmy w Wesołej. Pomimo, że na pierwszy rzut oka wydawała się dość „nieustawna”, to nie porzuciliśmy swych marzeń o domu parterowym. Osadziliśmy bryłę nieco inaczej – bokiem, a nie frontem do ulicy – i dzięki temu zbudowaliśmy dom dokładnie taki, jaki chcieliśmy – opowiada projektantka.

Jak mówi sama autorka projektu, trudno jest jednoznacznie określić styl wnętrz. Ponieważ oboje z mężem lubią przytulne, jasne przestrzenie z nutą elegancji, tak właśnie postanowiła urządzić dom dla swojej rodziny. A ponieważ na liście preferencji były także naturalne barwy, surowe drewno oraz akcenty złota, powstało eleganckie i przytulne wnętrze, które łączy elementy różnych konwencji w spójną koncepcję. Motywem przewodnim aranżacji jest niebywała lekkość. Można ją poczuć nie tylko w salonie, który za sprawą wysokiego sufitu, dużych okien tarasowych jest wypełniony światłem, ale i w pozostałych strefach. Symbolicznie tę lekkość podkreślą absolutnie wyjątkowe dekoracje. Starannie dobrane, jak pierzasta półkula nad łóżkiem w sypialnie lub własnoręcznie wykonane przez Emilię, jak te nad kominkiem – organiczne formy z gipsu z akcentami złota.

W całym domu dominują jasne barwy, sprzyjające wypoczynkowi. Ścianom w salonie, w chłodnym odcieniu beżu, trójwymiarowości dodają proste listwy sztukateryjne. Na podłodze dębowy parkiet stanowi ponadczasową bazę, podczas gdy przestrzeń urozmaicają dodatki w postaci lamp, kinkietów, obrazów, tkanin. Uwagę zwraca wybór mebli współtworzących aranżację salonu i jadalni. W eklektycznym zestawie znalazły się wiklinowy fotel, stolik z surowego drewna, „plecionkowe” krzesła oraz nowoczesna sofa Bizzarto. Emilia wybrała model Grande tej polskiej marki, bo jak mówi jest prosty w formie i jednocześnie ma elegancki look. Ponadczasowe wzornictwo to jeden z atutów sofy Bizzarto. Domownicy cenią również niezwykłą wygodę, jaką zapewnia na co dzień. Mniejsze poduchy stanowią znakomite podparcie dla dolnego odcinka kręgosłupa, dzięki czemu nie potrzeba już dodatkowych poduszek. Niezwykle ważnym aspektem, na który zwracała uwagę projektantka, było również to, że po rozłożeniu oparcie sofy pozostaje bez zmian.

– Sofa sprawdza się idealnie podczas codziennego użytkowania. Dzięki mniejszym poduszkom, utrzymujemy wygodną pozycję siedzącą. Przekładając poduchy na bok, zyskujemy większą przestrzeń do relaksu, a po rozłożeniu w pełni możemy relaksować się całą rodziną podczas wieczornych seansów. Co ważne, wypełnienie wszystkich poduch jest niezwykle miękkie i nie odkształca się. Pomimo że jest to dość duży mebel, nie przytłacza swoim gabarytem. Wydaje mi się, że kluczem są dobrze zachowane proporcje – dodaje Emilia.

Jasne kolory i naturalne materiały stanowiące kanwę wystroju sypialni sprawiają, że wnętrze jest autentyczną oazą spokoju, na czym zależało projektantce. – Ponieważ na co dzień mam do czynienia z wieloma kolorami, stylami, w swoim domu potrzebowałam zastosować jasne tonacje. W takiej przestrzeni dobrze mi się odpoczywa i wita kolejny, cudowny dzień – mówi Emilia. Szczególną rolę odgrywa oświetlenie. Poza głównym punktem świetlnym, obowiązkowe było nastrojowe światło oraz takie, przy którym wieczorne czytanie jest prawdziwą przyjemnością. Łazienka to niejako kontynuacja sypialni. Aranżacja jest równie kojąca i sprzyjająca relaksowi. Płytki w beżowej, chłodnej tonacji korespondują z kolorem ścian w sypialni. Biała szafka pod umywalkę z ramkowym wykończeniem nawiązuje do frontów szafy.

Jak mówi projektantka, każdy zakończony sukcesem projekt, czy ten mały, czy duży, daje powody do dumy i napełnia ogromną radością. – Czuję duży sens w tym co robię, a każdy projekt daje motywację do kolejnego. Poza urządzaniem wnętrz domów, mieszkań, salonów fryzjerskich, chętnie podjęłabym wyzwanie zaprojektowania wnętrz hotelu bądź pensjonatu. Marzy mi się również, aby kinkiety mojego autorstwa upiększały ściany pokoi hotelowych czy wnętrz restauracji – dodaje Emilia Piesik.

Projekt wnętrza: Emilia Piesik, Pracownia Milumila,
Zdjęcia: Yassen Hristov

Źródło: Bizzarto.

Dlaczego deweloper powinien ubezpieczyć inwestycję budowlaną?

verstappen-photography-532656-unsplash
Wartość rynku budowlanego w Polsce nieustannie rośnie. Jak wynika z danych firmy Spectis zawartych w raporcie „Rynek budowlany w Polsce 2024-2031” wartość tego segmentu gospodarki rośnie – w zeszłym roku osiągnęła pułap 344 mld zł, czyli o 7% więcej niż rok wcześniej. To w połączeniu z faktem, jak wieloma ryzykami obarczone są wszystkie inwestycje, a w szczególności te duże, sprawia, że inwestorzy nieustannie poszukują optymalnych zabezpieczeń dla inwestycji.

Dość powszechnym podejściem jeszcze niedawno było delegowanie obowiązku ubezpieczenia prac budowlano-montażowych na wykonawcę. Jednak biorąc pod uwagę fakt, jak złożonym procesem są inwestycje budowlane, powoli trend się zmienia i to inwestorzy coraz częściej są stroną ubezpieczającą całe przedsięwzięcie. To dobre i odpowiedzialne podejście, ponieważ pozwala uniknąć poważnych konsekwencji finansowych i wielu przykrych niespodzianek, które mogą się pojawić w toku realizacji projektu – zauważa Patryk Wełnicki, Lider Praktyki Technicznej w EIB SA.

Dodatkowe zabezpieczenie finansowania

Instytucje finansowe bardzo rygorystycznie podchodzą do udzielania wsparcia dla inwestycji budowlanych i stawiają szereg warunków. Jednym z nich jest asekuracja ryzyk związanych z pracami budowlano- montażowymi, czyli w skrócie – inwestycja musi być ubezpieczona. Owszem, można ten warunek spełnić, delegując ubezpieczenie na wykonawcę, ale wtedy inwestor nie ma pełnej kontroli nad jakością i ochrony ubezpieczeniowej. A co jeśli wykonawca nie opłaci składki w terminie lub jeśli nie przedłuży ochrony w związku z wydłużeniem prac? To wystarczające podstawy do zerwania umowy kredytowej przez instytucję finansową!

Może dojść także do konfliktu na linii inwestor-wykonawca, której skutkiem będzie zejście tego drugiego z placu budowy. Nierzadkie są też przypadki upadłości wykonawcy w trakcie realizacji inwestycji. Jeśli to on był ubezpieczającym, polisa „schodzi z budowy” razem z nim. Co więcej, w takim przypadku cały proces ubezpieczenia inwestor musi zacząć od zera, ponieważ nie ma żadnych podstaw formalnych do kontynuowania wcześniejszej umowy, ponieważ nie był jej stroną) To grozi poważnymi konsekwencjami. Inwestor jako ubezpieczający może w największym stopniu zapewnić ochronę ubezpieczeniową na czas przerwania robót oraz po ich podjęciu przez nowego wykonawcę – dodaje Patryk Wełnicki z EIB SA.

Zabezpieczenie najbardziej newralgicznego momentu inwestycji

Kluczowe dla inwestora jest również zapewnienie ciągłości ochrony ubezpieczeniowej w kontekście przejścia z etapu budowy do etapu eksploatacji. W momencie zakończenia fazy budowy przedmiot inwestycji powinien zostać objęty ochroną ubezpieczeniową od ryzyk eksploatacyjnych. Ubezpieczenie mienia od wszystkich ryzyk czy ubezpieczenie maszyn od awarii powinno zapewniać ochronę ubezpieczeniową w momencie, gdy kończy się ochrona fazy budowy i montażu. Pamiętać przy tym należy, że ubezpieczenie CAR/EAR nie może się skończyć wcześniej niż w dniu odbioru końcowego. Ma to szczególne znaczenie przy inwestycjach, w których mamy do czynienia z odbiorami etapowymi (częściowymi). Ryzyka związane z niezachowaniem ciągłości ochrony można skutecznie wyeliminować w przypadku, gdy w całości odpowiedzialny jest za to inwestor.

Pełna kontrola nad odszkodowaniem

Na koniec załóżmy scenariusz, że w trakcie inwestycji dojdzie do niespodziewanego zdarzenia i szkody. W takiej sytuacji kluczem do powodzenia inwestycji i dopełnienia terminów realizacja jest sprawna likwidacja uszkodzeń czy wymiana zniszczonych elementów. A ta zależna jest często od czasu wypłaty odszkodowania. Równie istotne jest też, kto je otrzymuje. Inwestor ma rzeczywisty wpływ na przebieg procesu likwidacji szkód tylko w momencie, kiedy to on jest stroną umowy ubezpieczenia.

Niestety zdarzają się sytuacje, gdy wykonawca jako ubezpieczający wykorzystuje otrzymane odszkodowanie niekoniecznie w celu naprawy uszkodzonego mienia. To oczywiście wpływa na harmonogram prac – oznacza dłuższy termin naprawy szkód i dodatkowe opóźnienie w realizacji inwestycji. Inwestor traci w takiej sytuacji podwójnie. Jeśli to inwestor jest stroną ubezpieczającą, wtedy ma pełną kontrolę nad tym, na jakie wydatki przeznaczone zostanie odszkodowanie – mówi Patryk Wełnicki z EIB SA.

Warto też pamiętać, że inwestor może również zabezpieczyć w ubezpieczeniu konsekwencje finansowe opóźnienia oddania prac spowodowane przez szkodę na budowie. Zawierając tzw. ubezpieczenie ALoP, obejmuje ochroną ubezpieczeniową także nieosiągnięty w związku ze szkodą zysk oraz koszty stałe, które mimo opóźnienia musi ponosić. Jeśli przedsięwzięcie ma dla inwestora kluczowe znaczenie pod kątem planowanych przychodów, każde opóźnienie może wpłynąć na jego sytuację finansową. Szkoda podczas prac budowlanych może spowodować wielomiesięczne przesunięcie terminu oddania do eksploatacji.

Źródło: EIB SA.

Inwestorzy szukają okazji na rynku nieruchomości komercyjnych

jodkoInwestorzy szukają okazji na rynku nieruchomości komercyjnych. 2024 rok wydaje się znacznie lepszy dla rynku nieruchomości, co potwierdzają apetyty inwestorów. Ci – jak wynika z badania firmy doradczej CBRE – szukają okazji na rynku nieruchomości. W badaniu „2024 European Investor Intentions Survey” inwestorzy międzynarodowi wskazali Polskę jako jeden z trzech najbardziej atrakcyjnych rynków nieruchomościowych w Europie. 

W badaniu firmy CBRE „2024 European Investor Intentions Survey” wzięło udział 888 europejskich specjalistów z funduszy nieruchomościowych, REIT-ów, funduszy private equity, dużych prywatnych inwestorów, przedstawicieli funduszy emerytalnych, firm ubezpieczeniowych oraz banków. Okazało się, że wciąż najbardziej przyciągającym inwestorów krajem jest Wielka Brytania. Polska z kolei znalazła się w czołówce jako jeden z tych rynków, na którym inwestorzy szukać będą okazji, jeśli chodzi o inwestycje w nieruchomości.

Skąd takie zainteresowanie polskim rynkiem?
– Oczywiście stosunkowo dobrze inwestorzy z Europy oceniają stan polskiej gospodarki. Trzeba też zauważyć, że Polska należy do tych nielicznych krajów w Europie, w których ceny nieruchomości nie spadły w zeszłym roku, podczas gdy w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych ceny mieszkań i biurowców spadły od 10 do 20 proc. Wciąż zresztą ceny nieruchomości w Polsce są dla europejskich inwestorów relatywnie niższe niż w innych krajach Europy – wskazuje Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji RRJ Group.

Jego zdaniem, Polsce pomaga niezmiennie geograficzne ułożenie – zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę sektor magazynowy. – Nie tylko zresztą magazyny, ale i parki handlowe okazują się świetną inwestycją. Widzimy duże zainteresowanie inwestorów, a spodziewam się, że druga połowa roku będzie jeszcze lepsza. Kluczowe oczywiście, co będzie się działo z inflacja i stopami procenowymi – przewiduje Jodko.

Mieszkaniówka i logistyka przed biurowcami
– Co ciekawe, w badaniu inwestorów, które co roku przeprowadza firma CBRE, po raz pierwszy teraz rynek mieszkaniowy i logistyczny wyprzedził sektor biurowy, jeśli chodzi o najbardziej pożądane sektory inwestycyjne. Ale wydaje się, że jeszcze nie pora żegnać się z biurami. 2024 rok pokaże nam, czy i jak firmy wracają do pracy w biurach. Na pewno liczą się biura wysokiej jakości. Badanie pokazało na przykład, że w Holandii niedobór biur jakości premium przełożył się na wzrost cen najmu – zwraca uwagę Jodko.

Kluczowe znaczenie okazuje się mieć – w przypadku sektora biurowego – certyfikacja budynków, jeśli chodzi o dostosowanie do standardów zrównoważonego rozwoju.

Nowy trend i nowy typ inwestycji
Rośnie także zainteresowanie nowym typem inwestycji: w mieszkania dla studentów i seniorów. Jak wynika z ankiety CBRE, dwie trzecie pytanych inwestorów będzie realizować inwestycje alternatywne w 2024 roku – zdecydowanymi faworytami są właśnie mieszkania dla studentów i seniorów.

– Rynek inwestycji w postaci pensjonatów czy mieszkań dla seniorów widać szczególnie mocno w Niemczech, od lat obserwujemy to w krajach nordyckich. Wydaje się, że to będzie trend rosnący przede wszystkim z uwagi na demografię i starzenie się społeczeństw. Cała Europa mierzy się dziś także z tym, żeby rynek nieruchomości odpowiadał mocniej na potrzeby społeczne – podsumowuje Jodko.

Autor: Radosław Jodko – ekspert ds. inwestycji, z rynkiem finansowym związany od 2005 roku. Pracował w biurach maklerskich. Specjalizuje się w badaniach psychologicznych podstaw decyzji finansowych. Popularyzator i propagator analizy ekonomicznych aspektów stylów życia pracowników i ich wpływu na koszty pracodawców. Zwolennik zasad uczciwej informacji w marketingu finansowym.

Cushman & Wakefield podsumowuje sytuację w sektorze magazynowym na polskim rynku nieruchomości komercyjnych w 2023 roku

Damian Kołata
Cushman & Wakefield podsumowuje sytuację w sektorze magazynowym na polskim rynku nieruchomości komercyjnych w 2023 roku. Jak wynika z najnowszego raportu międzynarodowej agencji doradczej Cushman & Wakefield, 2023 rok zanotował drugi najlepszy wynik w historii rynku magazynowego w Polsce pod względem oddanej do użytku powierzchni i trzeci, jeśli chodzi o poziom aktywność najemców. Fundamenty sektora pozostają silne, co powinno zapewnić jego stabilny rozwój mimo dynamicznie zmieniających się warunków makroekonomicznych. 

POPYT: WYRAŹNY WZROST AKTYWNOŚCI NAJEMCÓW W DRUGIM PÓŁROCZU 2023 ROKU

Jak czytamy w raporcie Cushman & Wakefield, trudna sytuacja makroekonomiczna doprowadziła do korekty w popycie na powierzchnie magazynową, tym bardziej widocznej na tle rekordowych wyników z lat 2021-2022, a mimo to 2023 rok zamknął się jednym z najlepszych wyników w historii rynku.

Zeszłoroczna aktywność najemców wyniosła blisko 5,6 mln mkw., co oznacza trzeci najwyższy jej poziom w historii. Popyt netto obejmujący nowe umowy i ekspansje odpowiadał za 60% wolumenu transakcji, a pozostałe 40% stanowiły renegocjacje umów. Dobrą informacją jest zwłaszcza wzrost aktywności w drugim półroczu 2023 roku sygnalizujący poprawę nastrojów wśród najemców. Od lipca do grudnia wynajęto łącznie blisko 3,4 miliona mkw., czyli o ponad 50% więcej w porównaniu do poprzednich 6 miesięcy,

komentuje Damian Kołata, Partner, Head of Industrial & Logistics Agency Poland, Head of E-Commerce CEE, Cushman & Wakefield.

W ujęciu sektorowym silną pozycję na rynku utrzymały firmy logistyczne i kurierskie z udziałem 35% wszystkich transakcji w 2023 roku. Sektor handlu wraz z firmami e-commerce odpowiadał za ok. 25% całkowitego popytu, podobny udział miał też sektor produkcji wraz z motoryzacją.

W dobie globalnych turbulencji wszelkie prognozy oraz założenia są obarczone dość wysokim ryzykiem. Sektor powierzchni przemysłowych od 10 lat notuje dwucyfrowe tempo wzrostu, które może jednak nieznacznie zwolnić w kolejnej dekadzie. Warto natomiast podkreślić, że rynek rozwija się w oparciu o silne fundamenty polskiej gospodarki oraz globalne trendy związane z dalszym rozwojem branży e-commerce, reorganizacją łańcuchów dostaw oraz transformacją energetyczną, co stanowi dobry prognostyk na przyszłość,

dodaje Damian Kołata.

PODAŻ: WZROST DOSTĘPNOŚCI POWIERZCHNI MAGAZYNOWEJ W 2023 ROKU

W grudniu 2023 roku całkowite zasoby powierzchni magazynowej w Polsce wyniosły 31,71 mln mkw., co oznacza wzrost o 13% r/r.

W czwartym kwartale deweloperzy dostarczyli na rynek 580 000 mkw. nowej powierzchni, a od początku roku 3,7 mln mkw., co stanowi drugi najlepszy rezultat w historii sektora w Polsce. Wysoki poziom podaży przyczynił się do wzrostu dostępności powierzchni magazynowej, której wolumen na koniec roku wyniósł 2,3 mln mkw., czyli dwukrotnie więcej niż rok wcześniej,

komentuje Adrian Semaan, Analityk Rynku, Cushman & Wakefield.

Jak wynika z danych Cushman & Wakefield, w latach 2021-2023 deweloperzy ukończyli budowę aż 11,2 mln mkw. nowoczesnej powierzchni, co stanowi 35% całkowitych zasobów magazynowych w Polsce. Ponadto w ostatnim kwartale ubiegłego roku firmy deweloperskie rozpoczęły realizację 822 000 mkw.,
a to świadczy o zdrowym poziomie aktywności budowlanej. Na koniec grudnia w budowie znajdowało się łącznie 2,8 mln mkw., z czego 50% realizowano na zasadach spekulacyjnych.

W 2024 roku zasoby rynku wyraźnie powinny przekroczyć poziom 34 mln mkw., a pozycję lidera wzmocni rynek warszawski, gdzie całkowita podaż zbliży się do granicy 7 mln mkw. i tym samym zwiększy dystans do 20% nad drugim w stawce rynkiem śląskim. Rynek dolnośląski i łódzki osiągną wkrótce poziom 5 mln mkw.,

dodaje Adrian Semaan.

Pełen raport jest dostępny do pobraniana stronie Cushman & Wakefield.

Źródło: Cushman & Wakefield.

Colliers: Odmrożenie budów, ożywienie najemców – 2023 r. na rynku nieruchomości magazynowych w Polsce

Chmielewski Maciej_Colliers_2
Colliers: Odmrożenie budów, ożywienie najemców – 2023 r. na rynku nieruchomości magazynowych w Polsce. Pomimo istotnych zmienności warunków gospodarczych w ostatnich miesiącach, rynek powierzchni przemysłowo-logistycznych jest w bardzo dobrej kondycji. Na koniec grudnia 2023 roku jego zasoby przekroczyły
31 mln mkw. W ubiegłym roku deweloperzy rozpoczęli budowę ponad 3,2 mln mkw. nowej powierzchni, z czego około 2,8 mln mkw. nadal pozostaje w trakcie realizacji – wynika z danych firmy doradczej Colliers.

2023 przyniósł ożywienie i wzrost podaży

Pod względem podaży liderami rynku w 2023 roku były województwa mazowieckie (6,3 mln mkw.), śląskie (5,5 mln mkw.) i łódzkie (4,5 mln mkw.). Mazowieckie i śląskie dominują na rynku także pod względem nowej podaży – dostarczono tu odpowiednio 690 i 590 tys. mkw. Zaraz za nimi znajduje się woj. lubuskie z 437 tys. mkw. nowej powierzchni.

Wśród największych zrealizowanych w 2023 roku obiektów magazynowych wyróżnia się wybudowany przez Panattoni obiekt BTS dla Zalando w Bydgoszczy o powierzchni 146 tys. mkw., kolejne etapy CTPark Iłowa oferujące 131 tys. mkw. oraz pierwszy etap Panattoni Park Wrocław Logistics South Hub o powierzchni 125 tys. mkw.

Wojna w Ukrainie spowodowała znaczące zmiany na rynku budowlanym w 2022 roku, co miało odzwierciedlenie w mniejszej dostępności generalnych wykonawców, wyższych kosztach materiałów, wydłużeniu czasu realizacji projektów oraz mniejszej liczbie nowych inwestycji rozpoczynanych przez deweloperów – tłumaczy Maciej Chmielewski, Senior Partner, Dział Powierzchni Logistycznych i Przemysłowych w Colliers. – 2023 r. przyniósł znaczną poprawę sytuacji na rynku. Koszty budowy spadły, zwiększyła się dostępność generalnych wykonawców, a czas realizacji skrócił się do średnio dziewięciu miesięcy (po otrzymaniu wszystkich potrzebnych pozwoleń do rozpoczęcia budowy). Deweloperzy wrócili więc do większej aktywności, co wpłynęło na kwartalny wzrost wolumenu powierzchni w budowie w drugiej połowie ub. r. Realizacja części projektów, których budowa została rozpoczęta na początku 2022 r., lecz musiała zostać wstrzymana na skutek niepewnej sytuacji gospodarczej, została wznowiona pod koniec 2023 r. i niedługo również zasilą one zasoby rynku – dodaje ekspert.

W 2023 roku deweloperzy rozpoczęli budowę 3,2 mln mkw., z czego ok. 40% stanowiły obiekty spekulacyjne. Rekordy wolumenu powierzchni znajdującej się w trakcie realizacji w 2023 roku padły w województwach: dolnośląskim (832 tys. mkw.), mazowieckim (475 tys. mkw.) oraz łódzkim (402 tys. mkw.). Łącznie na zakończenie 2023 roku w trakcie budowy pozostawało 2,8 mln mkw.

Popyt i stawki czynszów – wzrosty mimo rynkowych wyzwań

Trwałe zainteresowanie najemców powierzchniami przemysłowo-logistycznymi odzwierciedlał relatywnie wysoki popyt brutto, wynoszący 5,7 mln mkw.

Choć pierwsze dwa kwartały roku charakteryzowały się najniższym wolumenem w ciągu czterech ostatnich lat, to w drugiej połowie roku odnotowano zdecydowanie wyższą aktywność najemców – tłumaczy Dominika Jędrak, Dyrektorka Działu Doradztwa i Badań Rynku w Colliers. – Sprawiło to, że pomimo prognoz z czerwca ub. r. wskazujących na spadek wynoszący około 40% w rzeczywistości zmalał on o około 15% r/r. W samym czwartym kwartale wolumen popytu był trzecim najwyższym wynikiem w historii rynku. W 2024 r. możemy spodziewać się stabilizacji popytu na rynku powierzchni przemysłowo-logistycznych – dodaje Dominika Jędrak.

Najwyższy wolumen wynajętej powierzchni osiągnęło województwo mazowieckie (1,5 mln. mkw.). Silną pozycję na rynku utrzymały także Dolny Śląsk z 1 mln mkw. oraz województwo śląskie z 915 tys. mkw. Wzrosty i spadki popytu różniły się w zależności od regionu – podczas gdy lubuskie doświadczyło znaczącego spadku, zachodniopomorskie i pomorskie zanotowały imponujące wzrosty odpowiednio o 70% i 60%.

W minionym roku widoczna była także zmiana struktury umów najmu. Nowe umowy stanowiły 51% popytu, podczas gdy odsetek renegocjacji wzrósł do 40%, w porównaniu do 59% i 34% w roku poprzednim. Wśród branż najemców pozycję lidera utrzymał sektor 3PL, mający 34-proc. udział w rynku. Zaraz za nim uplasowały się e-commerce z 12% i handel z 11%.

Znacząco wzrosły stawki czynszów, co spowodowane było wyższymi kosztami paliw, materiałów budowlanych i finansowania. Obecne nadal pną w górę, choć wzrost ten jest łagodniejszy niż w roku ubiegłym. Najwyższe stawki tradycyjnie zarejestrowano w Warszawie, gdzie kwota bazowa zaczynała się od 4,40 EUR/m²/miesiąc, a najwyższa przekraczała 6,95 EUR/m²/miesiąc. Stawki efektywne w stolicy oscylowały pomiędzy 4,00 a 6,10 EUR/m²/miesiąc. Na innych rynkach regionalnych stawki bazowe mieściły się w przedziale 3,40 do 5,90 EUR/m²/miesiąc, a efektywne wahały się od 2,80 do 5,20 EUR/m²/miesiąc.

Dynamika dostępności i pustostanów

Współczynnik stopy pustostanów wzrósł do 7,3% na koniec grudnia 2023 roku (o 3,3 pp. w stosunku do poprzedniego roku). Jest to rezultat znacznego wolumenu nowej podaży wprowadzonej na rynek w ostatnich latach, z której aż 65% to obiekty zrealizowane w 2022 i 2023 roku. Wyższe stopy pustostanów w nowo oddanych obiektach mogą więc wskazywać na to, że absorpcja nowej przestrzeni magazynowej wymaga więcej czasu niż oczekiwano. Najwyższe współczynniki powierzchni niewynajętej odnotowały województwa świętokrzyskie, lubuskie oraz łódzkie – odpowiednio 18,5%, 14,4% i 10,2%. Najniższy odsetek pustostanów zarejestrowano natomiast w województwach pomorskim (1,5%), podkarpackim (1,7%) i małopolskim (2,1%).

Intratne inwestycje

Już teraz Polska jest drugim największym producentem baterii do samochodów elektrycznych, a planowane inwestycje takie, jak fabryka elementów do akumulatorów w Nysie przez Umicore i PowerCo z grupy Volkswagen czy rozpoczęcie produkcji baterii przez polską spółkę Impact Clean Power Technology w Pruszkowie, umacniają tę pozycję. Jednakże, pomimo tej optymistycznej perspektywy, rynek magazynowy może doświadczać też lekkiej presji na czynsze z powodu relatywnie wysokiej dostępności powierzchni w obiektach istniejących. Może to prowadzić do wyhamowania trendu wzrostowego, a w niektórych przypadkach nawet obniżenia stawek czynszowych.

Kluczowym czynnikiem dla rozwoju rynku przemysłowo-logistycznego pozostaje infrastruktura transportowa, z polskim transportem morskim będącym obecnie w fazie dynamicznego rozwoju. Budowa głębokowodnego nabrzeża w terminalu kontenerowym BalticHub w Gdańsku czy rozbudowa portu w Świnoujściu, a także planowana modernizacja portu w Elblągu, mogą znacząco wpłynąć na wzrost atrakcyjności i dostępności logistycznej, zwłaszcza dla województwa warmińsko-mazurskiego. Równolegle rozwija się też transport lotniczy, z nowymi terminalami cargo w Krakowie-Balicach oraz Lublinie, znajdującymi się obecnie w trakcie budowy, zapowiedzianą budową nowego terminala cargo w Katowice Airport oraz remontem pasa startowego na lotnisku Rzeszów-Jasionka.

Wśród istotnych trendów rynkowych zauważalny jest także znaczący wzrost popularności obiektów oferujących zielone rozwiązania, potwierdzone certyfikatami.

Coraz częściej nowe powierzchnie przemysłowe i logistyczne realizowane są zgodnie z założeniami ESG. To już nie trend, lecz rynkowy standard, który jest korzystny nie tylko wizerunkowo, ale również pod względem finansowym. Znajduje to także odzwierciedlenie w poziomach certyfikatów przyznawanych realizowanym w Polsce budynkom – wyjaśnia Antoni Szwech, Starszy Analityk w Dziale Doradztwa i Badań Rynku w Colliers.

W 2023 r. Panattoni Park Szczecin III jako pierwszy w Polsce projekt przemysłowo-logistyczny otrzymał certyfikat BREEAM na najwyższym poziomie Outstanding, a niedługo później to samo odznaczenie otrzymały jeszcze trzy inne polskie parki. W kolejce do wyróżnienia czekają już kolejne obiekty.

Źródło: Colliers.

GUS o budownictwie mieszkaniowym w styczniu 2024 roku

analiza
Główny Urząd Statystyczny (GUS) o budownictwie mieszkaniowym w styczniu 2024 roku.

Jak informuje GUS, w styczniu 2024 roku oddano do użytkowania mniej mieszkań niż przed rokiem. Wzrosła z kolei liczba mieszkań, na których budowę wydano pozwolenia lub dokonano zgłoszenia z projektem budowlanym oraz liczba mieszkań, których budowę rozpoczęto.

Według wstępnych danych zgromadzonych przez Główny Urząd Statystyczny, w styczniu 2024 roku oddano do użytkowania 14,8 tys. mieszkań, tj. 22,7% mniej niż w analogicznym miesiącu 2023 roku. Deweloperzy przekazali do eksploatacji 8,3 tys. mieszkań – o 25,1% mniej niż przed rokiem, natomiast inwestorzy indywidualni – 6,1 tys. mieszkań, tj. o 22,1% mniej. W ramach tych form budownictwa wybudowano łącznie 97,3% ogółu nowo oddanych mieszkań. W pozostałych formach budownictwa, tj. spółdzielczej, komunalnej oraz społecznej czynszowej oddano do użytkowania łącznie 0,4 tys. mieszkań (wobec 0,2 tys. przed rokiem).

Powierzchnia użytkowa tych nowo wybudowanych mieszkań wyniosła 1,4 mln m2, czyli o 21,0% mniej niż przed rokiem, a jej przeciętna wartość dla 1 mieszkania ukształtowała się na poziomie 95,6 m2. – podsumowuje GUS.

Źródło: GUS.

Nowe, ekologiczne trendy w podbijaniu zagranicznych rynków nieruchomości okiem praktyka

alexander-abero-OypnYfdiQgg-unsplash
Nowe, ekologiczne trendy w podbijaniu zagranicznych rynków nieruchomości okiem praktyka. Istnieje wiele barier i wyzwań, jakie napotykają przedsiębiorcy, którzy chcą wejść ze swoim produktem lub usługą na rynki zagraniczne. W jaki sposób budować strategię komunikacji, by podbić serca zagranicznych konsumentów? Jakie są najnowsze trendy w tym obszarze? Podpowiadamy.

Przy wejściu na rynek międzynarodowy napotykamy na bariery, które mogą znacznie utrudnić proces ekspansji. Dodatkowo, złożoność przepisów prawnych i różnice w regulacjach mogą sprawić trudności w dostosowaniu się do wymogów danego kraju oraz w prowadzeniu działalności. Wysokie koszty wejścia na rynek, konieczność inwestycji początkowych oraz ryzyko walutowe stanowią kolejne istotne bariery – tym razem finansowe. Firmy, które planują ekspansję powinny rozważyć, co może stanąć im na przeszkodzie oraz znać nowe trendy w podbijaniu rynków zagranicznych. Co jest na topie?

Ekologia na pierwszym miejscu

Standardy ekologiczne są nieodłączną częścią współczesnego biznesu. Firmy, które skupiają się na zrównoważonym rozwoju oraz dbałości o środowisko naturalne, odnoszą sukcesy na międzynarodowych rynkach. Dlaczego?

Po pierwsze, coraz więcej konsumentów preferuje produkty ekologiczne, co przekłada się na wzrost popytu na nie. Po drugie, wiele rządów i instytucji wprowadza regulacje promujące zrównoważony rozwój, co może otwierać nowe możliwości biznesowe dla firm działających w tych obszarach. Ponadto, dbałość o środowisko może również przynosić oszczędności poprzez zmniejszenie zużycia surowców, energii i ograniczenie kosztów utylizacji odpadów.

Mając na uwadze nowe regulacje Unii Europejskiej i dążenie do zeroemisyjności, a także różne strategie wprowadzane w ramach Wspólnoty można mieć pewność, że CSR odegra ogromną rolę w biznesie. Firmy, które nie będą działały w myśl zrównoważonego rozwoju mają mniejsze szanse na ekspansję zagraniczną.

Elastyczne podejście i jakość produktów

Kolejnymi elementami, które ułatwiają wejście na rynki zagraniczne jest jakość oferowanych produktów. Klienci coraz częściej rozumieją, że cena nie zawsze jest jedynym kryterium przy wyborze produktu. Oczekują oni wysokiej jakości oraz trwałych rozwiązań, które spełnią ich oczekiwania i będą służyć przez długi czas. Wartość produktu staje się więc kluczowym elementem budowania lojalności i zaufania do marki.

Istotna jest także elastyczność przedsiębiorstw, czyli to, w jaki sposób reagują na zmieniające się warunki ekonomiczne czy trendy. Takie podejście umożliwia im dopasowanie produktów do potrzeb, jakie zaistniały w danej chwili. Np. w momencie gdy inflacja w całej Europie była na wysokim poziomie – firmy z sektora FMCG zaczęły produkować duopaki, by pokazać konsumentom, że mogą oszczędzić. A jednocześnie w ten sposób dbały o swoją sprzedaż.

Należy mieć dobry produkt

Zdaniem Roberta Dąbrowskiego CEO Recevent – dla firmy, która działa w obszarze reklamy outdoorowej ekspansja to zawsze dobre rozwiązanie.

– Reklama outdoorowa, stanowi niezmiennie jedną z najskuteczniejszych form promocji. Nawet w dynamicznym środowisku cyfrowym, reklama zewnętrzna nie tylko utrzymuje swoją pozycję, ale także zyskuje na znaczeniu. Udziały w rynku reklamy outdoor cały czas rosną, co potwierdza jej trwałą i rosnącą siłę oddziaływania na konsumentów. Po okresie pandemii rynek reklamy zewnętrznej przeżył swoiste ożywienie, zyskując drugie życie i wracając do normalności. Wzrost aktywności w przestrzeni publicznej po okresie lockdownów sprawił, że reklama outdoor stała się jeszcze bardziej widoczna i skuteczna – wyjaśnia Robert Dąbrowski, CEO Recevent.

Czy istnieje jedna recepta na sukces? Nie. Należy jednak podejmować odpowiednie kroki, by zbadać rynek, na którym chcemy sprzedawać. W strategii biznesowej należy pamiętać o uwzględnieniu pieniędzy na działania reklamowe, które silnie wspierają sprzedaż i pomagają zbudować markę.

Autor: RECEVENT
Źródło: Commplace Sp. z o. o. Sp. K.

Nieruchomości inwestycyjne ACCIONA w Trójmieście nabierają tempa

Zbożowa Gdynia wizualizacja — smaller
Nieruchomości inwestycyjne ACCIONA w Trójmieście nabierają tempa.

Zeszłoroczny debiut w Gdańsku i w Gdyni, firmy deweloperskiej, należącej do hiszpańskiego koncernu notowanego na GPW w Madrycie, został dobrze przyjęty przez rynek. Zarówno nowoczesne osiedle ZBOŻOWA powstające w gdyńskiej dzielnicy Cisowa, jak i inwestycja KAMIENNA 28, która zakłada rewitalizację XIX-wiecznego młyna olejowego na gdańskim Dolnym Mieście, cieszą się dużym zainteresowaniem klientów.   Obydwa projekty wyróżniają się doskonałą lokalizacją, a także ciekawą ofertą mieszkaniową, która doskonale wpisuje się w obecne potrzeby klientów szukających nieruchomości – tak dla potrzeb własnych jak i na wynajem.
Innym ważnym atutem inwestycji ACCIONA w Trójmieście jest fakt, że powstają w duchu zrównoważonego rozwoju, zgodnie z klasyfikacją Taksonomii UE oraz ekologicznej certyfikacji BREEAM.
Budowa każdego z projektów może pochwalić się również zastosowaniem nowoczesnych technologii inżynieryjnych, co w szczególności dotyczy osiedla ZBOŻOWA w Gdyni, gdzie zakończono zaawansowane prace geotechniczne.
Katarzyna Unold, Dyrektorka Zarządzająca ACCIONA Nieruchomości w Polsce zapowiada, że firma chce związać się z Trójmiastem na dłużej.

Źródło: ACCIONA.

Grupa Fortis podsumowuje 2023 rok na rynku nieruchomości w Polsce

default

Grupa Fortis podsumowuje 2023 rok na rynku nieruchomości w Polsce. Grupa Fortis w 2023 roku zakończyła budowę i komercjalizację dwóch parków handlowych z czego obiekt w Ciechocinku został już sprzedany, a park handlowy w Łowiczu jest w trakcie sprzedaży.

Firma zakończyła również przygotowania do sprzedaży gruntów pod inwestycje mieszkaniowe w Trójmieście i Ciechocinku, z których część sprzedawana jest wraz z projektem i pozwoleniem na budowę. Firma również z sukcesem zamknęła proces sprzedaży inwestycji przy ulicy Duninów w Warszawie, której nowym właścicielem została spółka Villa Duninów. Fortis kontynuuje przygotowania do realizacji kolejnych nieruchomości komercyjnych w tym nieruchomości logistycznych oraz parku handlowego w Łęczycy, a także rozbudowuje dział land development i pracuje nad kolejnymi projektami w tym obszarze na swoją rzecz, jak również na rzecz klientów zewnętrznych.

Mijający okres Grupa Fortis wykorzystała także do wprowadzenia zmian wewnętrznych, aby móc w pełni wykorzystać pojawiający się na jej usługi popyt oraz możliwości inwestycyjne, które powstają na rynku. Do firmy dołączyły nowe osoby w tym osoba w randze członka zarządu odpowiedzialna za kwestie prawne, co w przypadku naszego działania jest szczególnie ważne. Grupa Fortis specjalizuje się w tematach trudnych, które wymagają wielu zabiegów prawnych oraz dużej wiedzy technicznej. Realizując zlecenia dla naszych klientów obejmujące między innymi pozyskanie i przygotowanie gruntów pod realizację inwestycji spotykamy się z takimi wyzwaniami jak: dostępność i możliwość przebudowy infrastruktury drogowej zlokalizowanej w pobliżu działek, ochrona konserwatorska, zmiana planów zagospodarowania przestrzennego, kwestie właścicielskie, kwestie klasyfikacji gruntów, czy też kwestie wodne” – mówi Sebastian Wiśniewski, Założyciel i Zarządzający Grupą Fortis.

Obecnie obok inwestycji komercyjnych pracujemy nad przygotowaniem do sprzedaży nieruchomości, często są to działki z kompletną dokumentacją umożliwiającą rozpoczęcie budowy w Warszawie, Ciechocinku i Jastarni. Wierzymy w destynacje typowo wakacyjne stąd między innymi prace nad kameralnym projektem w nadmorskiej Jastarni, który znajduje się w bardzo dobrej, centralnej lokalizacji” – podkreśla Sebastian Wiśniewski.

Grupa Fortis specjalizuje się w inwestycjach trudnych i przygotowuje projekty, które z jednej strony wymagają wiele wysiłku podczas prac przygotowawczych, ale z drugiej potencjalnie oferuje znaczący zwrot na kapitale dla podmiotów decydujących się na zakup przygotowanych już przez nas gruntów. Nieustannie również pracujemy nad rozwojem kolejnych projektów deweloperskich. Wkrótce mamy nadzieję uruchomić realizację parku handlowego w Łęczycy, którego głównym najemcą będzie sieć handlowa Lidl” – podsumowuje Sebastian Wiśniewski.

Źródło: Grupa Fortis.

Ostatni kwartał 2023 roku na rynku biurowym w regionach – raport BNP Paribas Real Estate Poland

Raport At A Glance BNP RE Poland - biura w regionach
BNP Paribas Real Estate Poland podsumowuje rynek nieruchomości w segmencie biurowym na koniec ubiegłego roku. Wolumen powierzchni biurowej w budowie na ośmiu największych rynkach regionalnych w Polsce, choć jest większy niż w Warszawie, zdecydowanie się zmniejsza. Takie wnioski płyną z raportu „At a Glance – rynek powierzchni biurowych w miastach regionalnych w IV kwartale 2023 roku” przygotowanego przez ekspertów BNP Paribas Real Estate Poland. Na koniec grudnia 2023 roku zaobserwowano także rekordowy wskaźnik pustostanów.

Ostrożne inwestycje

Na koniec ostatniego kwartału 2023 roku całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej na ośmiu największych rynkach regionalnych poza Warszawą (Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Lublin, Szczecin) wyniosły prawie 6,67 mln m kw. W minionym roku deweloperzy dostarczyli na rynek biurowy w regionach 21 nowych budynków, które łącznie przyniosły prawie 280 tys. m kw. nowej powierzchni do wynajęcia. Do największych inwestycji zrealizowanych w 2023 roku można zaliczyć Ocean Park B oraz Kreo w Krakowie, Craft w Katowicach oraz Nowy Rynek E w Poznaniu. IV kwartał przyniósł z kolei największe inwestycje w Krakowie (Mogilska 35 Office, The Park Kraków II) oraz w Poznaniu (nowa siedziba firmy Tetos).

Choć w perspektywie kolejnych kwartałów więcej nowej powierzchni zostanie oddane do użytkowania w miastach regionalnych niż w stolicy, to wolumen powierzchni w budowie na koniec grudnia 2023 roku jest mniejszy o 40% w porównaniu do analogicznego okresu w 2022 roku. Jak zapowiadają deweloperzy, w ośmiu głównych rynkach biurowych w Polsce w latach 2024-2026 zostanie oddane 367 tys. m kw.,
z kolei w Warszawie jedynie 238 tys. m kw. nowej powierzchni biurowej.

Według ekspertów BNP Paribas Real Estate Poland sytuacja jest dynamiczna i start kolejnych inwestycji może przyśpieszyć ze względu na mniejszą podaż powierzchni biurowej. Niemniej jednak, zmniejszający się wolumen powierzchni w budowie jest jednym z najważniejszych czynników kształtujących rynek biurowy w miastach regionalnych w całym 2023 roku.

Mniejsze powierzchnie, więcej udogodnień

Na przestrzeni ostatnich 2-3 lat większość firm zmniejszyła swoją powierzchnię biurową o ok. 20-30% w porównaniu do umów, które były zawierane przed pandemią. Jest to efekt modelu pracy hybrydowej, który przyjęło wiele firm.

Przestrzenie biurowe przeszły rewolucje. Firmy, chcąc zachęcić pracowników do powrotu do biura coraz większą wagę przywiązują do udogodnień wspierających dobre samopoczucie pracownika. Większość z nich wspiera stronę fizyczną lub psychiczną dobrego samopoczucia, m.in. pokoje do relaksu, dostęp do świeżego powietrza czy ciche przestrzenie do refleksji. Dodatkowo oferta gastronomiczna, fitness, centrum medyczne w biurowcu czy bezpłatne posiłki – takich m.in. usług oczekują pracownicy wracający do biur – ocenia Agnieszka Witkowska, Konsultantka, Reprezentacja Najemcy, Sektor Biurowy BNP Paribas Real Estate Poland.

Jednocześnie na koniec roku 2023 na ośmiu głównych rynkach regionalnych zaobserwowano rekordy jeśli chodzi o poziom wakatów w istniejących biurowcach. Do wynajęcia od zaraz oferowane było około 17,5% powierzchni biurowej, co w ujęciu kwartalnym stanowi wzrost o 0,2 p.p., a w ujęciu rocznym wzrost o aż 2,2 p.p. Najwyższy wskaźnik pustostanów odnotowano w Katowicach (21,5%), najniższy zaś w Szczecinie (4,8%).

Trend wynajmowania powierzchni na zapas mamy za sobą. Optymalizacja zajmowanej powierzchni przekłada się na zmniejszenie średniej wielkości wynajmowanej powierzchni, która na koniec roku wynosiła 938 m kw., podczas gdy rok wcześniej – 966 m kw. Aktywność najemców w 2024 roku będzie zależała od ogólnej sytuacji makroekonomicznej oraz dalszych planów ekspansji poszczególnych firm. Dodatkowo wiele organizacji będzie dążyć do zgodności ze standardami ESG – podkreśla Dorota Mielke, Zastępczyni Dyrektorki, Dział Wynajmu Powierzchni Biurowych BNP Paribas Real Estate Poland.

Raport podsumowujący powierzchnie biurowe w regionach w czwartym kwartale 2023 roku pokazuje, że popyt brutto między październikiem, a końcem grudnia wyniósł 219,1 tys. m kw. i był o 11% większy od całkowitego wolumenu transakcji najmu zarejestrowanych kwartał wcześniej. Najwięcej biur wynajęto w Krakowie (80,2 tys. m kw.), Wrocławiu (43,3 tys. m kw.) oraz Poznaniu (27,7 tys. m kw.).

Analizując wyniki z całego roku, widać, że aktywność najemców utrzymuje się na stabilnym poziomie. W całym 2023 podpisano umowy na ponad 750 tys. m kw., co stanowi wzrost o 20% względem roku poprzedniego.

Źródło: BNP Paribas Real Estate Poland.

REDD: rynek powierzchni biurowych na koniec 2023 roku

Krzysztof Foks
Grupa REDD opublikowała raport podsumowujący stan rynku powierzchni biurowych na koniec 2023 roku. Analizie poddane zostały nieruchomości zlokalizowane w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Katowicach, Łodzi  i Poznaniu.  

Według danych REDD na koniec 2023 roku zasoby powierzchni biurowych na siedmiu głównych rynkach wyniosły 14,4 mln m². Największa liczba powierzchni biurowych niezmiennie znajduje się w Warszawie, gdzie w blisko tysiącu budynków jest ponad 7,5 mln m². Warto odnotować, że wszystkie główne rynki biurowe po raz pierwszy przekroczyły granicę 700 tys. m² powierzchni biurowych, a w 2023 roku do tej grupy dołączyła Łódź. Kolejnymi miastami pod względem podaży są Kraków (1,8 mln m²), Wrocław (1,55 mln m²) oraz Trójmiasto (1,15 mln m²).

CZYNSZ – WYZWANIE FINANSOWE DLA WSZYSTKICH UCZESTNIKÓW RYNKU 

Względem poprzedniego roku, w budynkach z oferowaną powierzchnią biurową, odczuwalne są zmiany na poziomie średniej stawki czynszu. W ciągu 2023 roku wzrósł on o 2,5% do poziomu 13,57 EUR/m2. Wzrost był znacząco mocniejszy w budynkach klasy B – o blisko 6% (z 10,89 EUR/m2 do 11,54/m2), przy niedużym wzroście w budynkach klasy A – o 1% (z 14,47 EUR/m2 do 14,62/m2).
Najwyższy wzrost czynszu został odnotowany w Katowicach (5%), Krakowie (3%) oraz w Warszawie (3%), a najniższy w Łodzi (1%).

Bez wątpienia na wzrost cen najmu wpływają także opłaty eksploatacyjne. W 2023 roku koszty te dynamicznie wzrosły. Wysoki poziom inflacji, rosnące koszty pracy oraz wzrost kosztów energii odcisnęły swój ślad na kosztach eksploatacji nieruchomości. Na początku roku średnia wysokość kosztów wyniosła 19,61 zł/m², na koniec było to już 21,53 zł/m² (wzrost o 10%). Średni wzrost był najbardziej zauważalny w Warszawie (+ 11,5%), Wrocławiu (+11%) oraz Krakowie (+9,9%).

“Na warszawskim rynku biurowym najważniejszym zjawiskiem 2024 roku będzie spodziewana od dawna luka podażowa. Zmniejszona podaż metrów kwadratowych powierzchni biurowych była widoczna już w 2023 roku i w tym roku będzie na rekordowo niskim poziomie. Skutkiem będzie niższy wskaźnik pustostanów i co za tym idzie – dalszy wzrost czynszów, szczególnie w centralnych lokalizacjach.” – komentuje Anna Szelc, Asset Management Director w Invesco Real Estate.

DOSTĘPNOŚĆ VS MNIEJSZE POTRZEBY PRZESTRZENI BIUROWYCH WŚRÓD FIRM 

W całym 2023 roku na siedmiu głównych rynkach biurowych niedostępnych stało się 4183 modułów o łącznej powierzchni 1,28 mln m². W tym samym czasie do oferty powierzchni weszło 3882 modułów o łącznej powierzchni 1,32 mln m².

„Redukcja wynajmowanych powierzchni jest istotnym elementem. To z jednej strony reakcja na zmieniające się potrzeby związane z pracą zdalną, ale także dążenie do optymalizacji kosztów. Firmy coraz częściej decydują się na zmniejszanie zajmowanych przestrzeni.” – wskazuje Krzysztof Foks, Head of Research w Grupie REDD.

RED INDEX 

Warto też zwrócić uwagę na średni czas potrzebny na wynajęcie powierzchni biurowej, obliczany autorskim wskaźnikiem REDD Index. W ciągu 2023 r. jego średnia wartość utrzymywała się w granicach 395-439 dni. Najwyższy średni REDD Index został odnotowany we Wrocławiu (516,5 dni), Katowicach (473,2 dni) oraz w Krakowie (472,7 dni).

 
PROGNOZY OKIEM EKSPERTÓW 

„Spojrzenie w przyszłość obejmuje dwie istotne kwestie. Po pierwsze, prognozujemy zwiększone zainteresowanie i nakłady inwestycyjne w obszarze nowych technologii. Staną się one kluczowym czynnikiem poprawy efektywności i innowacyjności w zarządzaniu nieruchomościami. Po drugie, nacisk na kwestie zrównoważonego rozwoju (ESG) rośnie, zobowiązując firmy do działań zgodnych z normami społecznymi, środowiskowymi i zarządczymi. Obserwujemy dynamiczną sytuację na rynku nieruchomości, która wymaga od naszej branży elastyczności, innowacyjności oraz zrównoważonego podejścia do zarządzania zasobami nieruchomościowymi.” – podsumowuje Krzysztof Foks.

“Obecnie firmy są bardziej świadome swojej sytuacji, swoich planów, modelu pracy (home office, biuro czy hybryda) i na tej podstawie poszukują stabilności, dostosowując przestrzeń do swoich – często nowych – potrzeb. Przez ostatnie trzy lata na rynku nieruchomości królowały renegocjacje, decyzje o zmianach były odkładane w czasie, a motto wielu firm brzmiało „czekamy i obserwujemy”. Zrozumieliśmy w końcu, że pewnych decyzji nie można odkładać w nieskończoność i przyszedł czas na zdefiniowanie swojego miejsca pracy na nowo. Poprzez swoje działania, poszukiwania, również zmianę lokalizacji, najemcy poszukują stabilizacji.” – dodaje Monika Igła, Leasing Manager w Indotek Group.

Źródło: REDD.

Firma doradcza Avison Young z oddziałem w Chorwacji

AY Croatia_team picture 2024
Firma doradcza Avison Young z oddziałem w Chorwacji. 
Avison Young (AY) ogłasza nawiązanie współpracy z dynamicznym zespołem doświadczonych lokalnych ekspertów w Chorwacji.

Ta ekspansja wpisuje się w strategię rozwoju AY w Europie Południowo-Wschodniej i rozwijania potencjału tego regionu. Nowe biuro będzie zlokalizowane w Zagrzebiu. Sektory działania zespołu obejmują nieruchomości biurowe, handlowe, magazynowe i logistyczne, mieszkaniowe, hotelowe a także grunty inwestycyjne. Firma będzie świadczyła m.in. usługi w zakresie rynków kapitałowych, usług dla najemców oraz wycen i doradztwa.
Na czele zespołu stoją Klara Matić w roli Managing Director (Dyrektora Zarządzającego) a także Filip Dumbović i Marko Varga.

Klara Matić, Principal, Managing Director w Avison Young w Chorwacji, powiedziała:

„Cieszymy się, że możemy połączyć siły z Avison Young i wspierać rozwój globalnej firmy w regionie Europy Południowo-Wschodniej. Nasze doświadczenie na rynku lokalnym w połączeniu z międzynarodowym zasięgiem Avison Young zapewni naszym klientom kompleksowy zakres świadczonych usług doradczych.”

Mark Rose, CEO Avison Young, skomentował:

„Jest to kolejny krok wzmacniający zaangażowanie Avison Young w świadczenie światowej klasy usług w zakresie nieruchomości w wielu regionach geograficznych. Cieszymy się, że rozwijamy się w regionie Europy Południowo-Wschodniej, wychodząc naprzeciw potrzebom naszych klientów.”

Źródło: Avison Young.

Mocne zamkniecie roku na rynku nieruchomości biurowych w Warszawie

Warszawa_fot. Walter Herz 7
Mocne zamkniecie roku na rynku nieruchomości biurowych w Warszawie. W 2023 roku zapotrzebowanie na biura w Warszawie okazało być niewiele mniejsze niż w rekordowym pod względem popytu 2022 roku. Zakontraktowane zostało około 750 tys. mkw. powierzchni biurowych. Aktywność najemców wyraźnie wzrosła w porównaniu z latami 2020 i 2021.

W minionym roku popyt na biura w Warszawie z kwartału na kwartał rósł. Ostatnie miesiące 2023 roku przyniosły najlepszy rezultat, w czwartym kwartale ur. zawarte zostały umowy najmu na przeszło 250 tys. mkw. biur. W trzecim i drugim kwartale do najemców trafiło po około 170 tys. mkw. powierzchni, a w pierwszych trzech miesiącach zeszłego roku – 160 tys. mkw. Największe wzięcie miały biura w centrum miasta, ale z niezłym rezultatem uplasował się również Służewiec.

W ostatnim kwartale 2023 roku na rynku biurowym w Warszawie tendencja wzrostowa widoczna była nie tylko, jeśli chodzi o popyt, ale także nową podaż. W IV kwartale na warszawskim rynku oddane zostało przeszło 40 tys. mkw. nowej powierzchni biurowej, z 60 tys. mkw. biur, które weszły na rynek w całym ubiegłym roku. Do największych, ukończonych projektów należał Lakeside (22 tys. mkw.), Studio B (16 tys. mkw.) oraz budynek B9 w kompleksie The Park (12 tys. mkw.). Do użytkowania oddany został także budynek S-Bridge Office Park II, Wał Miedzeszyński 628, a także Giga Rental A i B.

Buduje się niewiele

W budowie jest w Warszawie przeszło 260 tys. mkw. powierzchni, trzykrotnie mniej niż w latach prosperity na rynku biurowym. Około 80 tys. mkw. z realizowanej powierzchni, jak wynika z zapowiedzi firm, ma zostać ukończone przed końcem 2024 roku. Większość nowych biur powstaje na terenie nowej, centralnej strefy biznesu miasta, która skupia najnowocześniejsze obiekty biurowe w okolicy ronda Daszyńskiego.

W budowie pozostaje The Bridge, który w I kwartale 2025 roku dostarczyć ma 47 tys. mkw. powierzchni biurowej. W fazie realizacji jest też Office House, pierwszy budynek w wielofunkcyjnym kompleksie Towarowa 22, który zaoferuje 31 tys. mkw. powierzchni oraz The Form z 28 tys. mkw. powierzchni.

Ponadto, realizowany jest ostatni etap kompleksu Lixa, który przyniesie około 28 tys. mkw. biur, budynek biurowy Studio A z 26 tys. mkw. powierzchni, budynek biurowy VIBE, który dostarczy 15 tys. mkw., i Upper One (36 tys. mkw.) w miejscu wyburzonego Atrium International. Wystartowała również budowa 130 metrowego Skylinera II, który zaoferuje 24 tys. mkw. nowych biur, kompleksu mixed-use Drucianka Campus z 42 tys. mkw. powierzchni biurowej oraz kameralnego projektu Vena o powierzchni 15 tys. mkw. Jednocześnie prowadzona jest m.in. modernizacja budynku Saski Crescent, czy Warta Tower.

Widać, że optymizm inwestorów i deweloperów nie gaśnie, mimo sporych wyzwań gospodarczych. Wśród przygotowywanych do budowy warszawskich inwestycji biurowych wymienić można projekt Babka 2, Spark A, Chopin Tower, Warsaw One Park, Nowa Emilia, Roma Tower, Sobieski Tower, Warneńczyka, Diamond Business Park I/J, Jutrzenki Business, South Park, Airport Village, Hello, czy Poleczki Business Park – Sztokholm.

Brakuje biur w centrum

Chcąc przenieść biuro do najmodniejszego i najnowocześniejszego centrum biznesowego w Warszawie, które zlokalizowane jest przy rondzie Daszyńskiego, chętni muszą zaczekać do oddania nowego budynku. Współczynnik powierzchni niewynajętej w tym obszarze utrzymuje się na niezwykle niskim poziomie – 4 proc. W strefach centralnych wynosi 8,5 proc., a średnio dla Warszawy przekracza poziom 10 proc. Regularny spadek pustostanów na warszawskim rynku notowany jest od wielu miesięcy. Najwięcej wolnych biur jest na Służewcu – ponad 20 proc.

Niedobór wolnych powierzchni poskutkował w ubiegłym roku na rynku warszawskim kilkuprocentowym wzrostem średnich stawek czynszowych. Wysokie koszty aranżacji powierzchni sprawiają, że wiele firm decyduje się na renegocjacje umów i przedłużenie najmu zajmowanej powierzchni na kolejne lata. Powszechna staje się tendencja do redukcji powierzchni.

Najemcy dążą do większej efektywności kosztowej, ale nie oznacza to zainteresowania tanimi biurami. Przeciwnie, stawiają na najnowocześniejsze budynki, które zapewniają komfortowe warunki pracy. W kontekście zachodzących na rynku zmian wdać większe zapotrzebowanie najemców na inteligentne rozwiązania technologiczne w budynkach, umożliwiające efektywniejsze korzystanie z biura i powierzchni wspólnych. Dzięki różnego rodzaju aplikacjom, stosowanym w najnowszych obiektach biurowych można wygodnie rezerwować miejsca parkingowe i sale konferencyjne, wybrać biurko w coworkingu, czy automatycznie otwierać drzwi i bezdotykowo korzystać z wind. Te tendencję dostrzegają właściciele starszych budynków, które stoją przed koniecznością ich modernizacji, by dostosować je do standardu oczekiwanego przez najemców.

W tym roku oczekujemy dalszego spadku pustostanów w Warszawie i wzrostu stawek czynszowych oraz rosnącego znaczenia zrównoważonego rozwoju i ESG, które stają się kluczowym elementem, nie tylko w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych, ale także w wyborze powierzchni przez najemców i w efektywnym zarządzaniu nieruchomościami.

Autor: Mateusz Strzelecki, Partner/Head of Tenant Representation w Walter Herz.

Spółka REMI wynajęła dwa piętra w biurowej nieruchomości komercyjnej Bonarka for Business w Krakowie

B4B- Building A (1)
Spółka REMI wynajęła dwa piętra w biurowej nieruchomości komercyjnej Bonarka for Business w Krakowie.

Spółka REMI należąca do Grupy Holding 1 wynajęła dwa piętra w Budynku A w kompleksie Bonarka for Business. Łącznie spółka wynajęła 2 570 mkw. powierzchni biurowej dla około 300 pracowników. Inwestycja Bonarka for Business wchodzi w skład polskiego portfolio funduszu Revetas Capital.

Holding 1 jest polską organizacją, rozwijającą się z sukcesem od prawie 35 lat w branżach: motoryzacyjnej, budownictwa, innowacji technologicznych oraz mobilności. W swoim portfelu posiada m.in. marki takie jak Grupa PGD, Express Car Retal, Traficar, Megapolis, nadzisiaj.com. Holding 1 buduje swój sukces rynkowy w oparciu o odważne i nieszablonowe rozwiązania, cenione przez klientów i wypracowywane przez rozbudowany, liczący ponad 2 000 osób zespół specjalistów.

Podpisanie nowej umowy najmu dotyczącej 2 570 mkw. powierzchni biurowej z REMI/Holding 1 oznacza nie tylko znaczącą transakcję na krakowskim rynku nieruchomości, ale także podkreśla atrakcyjność B4B, na którą wpływa między innymi szereg udogodnień w tym bogate programy społecznościowe, jak również dogodna lokalizacja. B4B to coś więcej niż tylko przestrzeń biurowa. To także rozpoznawalna marka oraz miejsce umożliwiające firmom dalszy rozwój dzięki dodatkowej korzyści dla naszych najemców w postaci opcji ekspansji. Nie mam wątpliwości, że spółka REMI dokonała korzystnego wyboru lokując swoje biura w naszym projekcie i że będzie to sprzyjać jej dalszemu rozwojowi ” – mówi Anna Krztoń, Leasing Director w TriGranit.

Źródło: Revetas Capital.

PINK: rynek magazynowo-przemysłowy w Polsce w IV kwartale 2023 r.

PINK_logo
PINK: rynek magazynowo-przemysłowy w Polsce w IV kwartale 2023 r. Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) opublikowała zagregowane dane dotyczące rynku powierzchni magazynowo-przemysłowych w Polsce za IV kwartał 2023 roku.

Na koniec grudnia 2023 roku rynek nowoczesnej powierzchni magazynowo-przemysłowej osiągnął ponad 31,7 mln m kw., a trzy województwa z największymi zasobami to: mazowieckie (6,49 mln m kw.), śląskie (5,47 mln m kw.) i łódzkie (4,51 mln m kw.).

W IV kwartale 2023 roku na rynek dostarczono około 580 tys. m kw. nowej powierzchni. Najwięcej nowej powierzchni w tym kwartale dostarczono w województwie śląskim i mazowieckim (po prawie 127,5 tys. m kw. w każdym województwie) oraz łódzkim (87 tys. m kw.). W okresie I-IV kw. 2023 roku nowa podaż przekroczyła 3,7 mln m kw.

Na koniec grudnia 2023 roku aktywność deweloperów wynosiła 2,820 mln m kw. w całej Polsce, a największy jej udział przypadł na województwa: dolnośląskie (około 29% budowanej powierzchni), mazowieckie (17%) i łódzkie (14%).

Na koniec IV kwartału 2023 roku wskaźnik pustostanów osiągnął 7,4% (spadek o 0,4 pkt. proc. w porównaniu z poprzednim kwartałem i wzrost o 3,2 pkt. proc. w odniesieniu do analogicznego okresu w 2022 roku). Najwyższą wartość odnotowano w województwie świętokrzyskim (18,4%), lubuskim (14,2%) oraz łódzkim (10,2%). Najniższy poziom wskaźnika pustostanów odnotowano w województwach pomorskim (1,7%), podkarpackim (1,7%) i małopolskim (2,2%).

W okresie październik-grudzień 2023 roku popyt na nowoczesne powierzchnie magazynowo-przemysłowe osiągnął niemal 1,903 mln m kw. Największym zainteresowaniem najemców cieszyły się województwa: mazowieckie (popyt brutto na poziomie 566 tys. m kw.), dolnośląskie (ponad 428 tys. m kw.) oraz śląskie (ponad 245 tys. m kw.). W okresie I-IV kw. 2023 roku łączny popyt wyniósł blisko 5,612 mln m kw.

Najwyższy udział w strukturze popytu w IV kwartale 2023 roku odnotowały przedłużenia umów najmu – ponad 50%, a nowe umowy (w tym projekty typu BTS) i ekspansje objęły odpowiednio 45% i 5% całkowitego popytu.

Źródłem informacji są firmy doradcze działające na rynku nieruchomości komercyjnych (Axi Immo, BNP Paribas Real Estate Poland, CBRE, Colliers, Cushman & Wakefield, Knight Frank, Newmark Polska, Savills), a podsumowanie dotyczy zasobów istniejącej nowoczesnej powierzchni magazynowo-przemysłowej, wolumenu nowej podaży, powierzchni w budowie, wielkości transakcji wynajmu oraz powierzchni niewynajętej.

Źródło: PINK.

Avison Young: Rynek inwestycyjny nieruchomości komercyjnych w Polsce

Paulina Brzeszkiewicz Kuczynska_Research_AY_2023_2 (1)
Po wybuchu pandemii Covid-19 na początku 2020 r. polski rynek inwestycyjny konsekwentnie radził sobie z jej reperkusjami, by następnie zmierzyć się z nowymi wyzwaniami związanymi z wojną na Ukrainie, rosnącymi stopami procentowymi czy inflacją. Pomimo utrzymania stabilnego wolumenu inwestycji przez trzy trudne lata, w 2023 r. nastąpiło nieuchronne i spodziewane spowolnienie.

Przy łącznym wolumenie inwestycyjnym nieznacznie przekraczającym 2 mld euro, wyniki w 2023 r. spadły o dwie trzecie w porównaniu do wolumenów z poprzednich trzech lat. W Polsce tylko 3 z 85 zamkniętych transakcji przekroczyły próg 100 mln euro, przy czym największą z nich była fuzja i przejęcie akcji 7R przez NREP. Transakcji portfelowych było tylko 6, z czego 4 dotyczyły mniejszych formatów handlowych. Tak więc pomimo umiarkowanej płynności, ostateczny wolumen inwestycji jest najniższy od 2010 roku. Eksperci Avison Young spodziewają się jednak, że w tym roku sytuacja powinna się ustabilizować, a aktywność inwestorów ożywić na przestrzeni całego 2024 roku.

Główne dane:

  • 2,1 miliarda euro – całkowity wolumen inwestycyjny w 2023

  • 85 transakcji

  • Tylko 3 transakcje powyżej 100 milionów euro

  • 46 aktywnych, ujawnionych inwestorów

Sektor magazynowy

Sektor magazynowy dominował na polskim rynku inwestycyjnym w 2023 r. i odpowiadał za prawie połowę całkowitego wolumenu, co wskazuje na jego odporność, nawet w obliczu trudnych warunków gospodarczych.

Jednak wolumen inwestycyjny w wysokości 966 mln euro zbudowany został głównie w oparciu o mniejsze projekty. Spowodowało to spadek średniego wolumenu transakcji o 25% w porównaniu z 2022 i 2021 rokiem. Warto zauważyć, że tylko dwie transakcje przekroczyły próg 100 mln euro: pozyskanie przez NREP 80% udziałów w 7R oraz transakcja Campus 39 we Wrocławiu. Aktywa w zachodniej Polsce cieszyły się największym zainteresowaniem – ponad 70% wolumenu inwestycyjnego w 2023 r. skoncentrowało się w pięciu głównych ośrodkach, z czego większość w regionie Wrocławia. Odnotowaliśmy tylko 2 transakcje portfelowe, gdzie nabywcą był EQT Exeter i P3.

W minionym roku, z wyłączeniem przejęcia 7R, ponad 80% nieruchomości magazynowych zostało sprzedanych na rynku pierwotnym. Panattoni sprzedał 12 aktywów o łącznej wartości ponad 520 mln euro, co stanowi ponad połowę całkowitego wolumenu sektora. Spodziewamy się, że zainteresowanie magazynami w 2024 r. nie osłabnie, szczególnie w przypadku transakcji typu sale & leaseback a także pozyskiwania obiektów już istniejących.

Główne dane:

  • 966 milionów euro – całkowity wolumen inwestycyjny sektora w 2023

  • 2/27 – udział transakcji portfelowych

  • Największa transakcja – przejęcie udziałów w 7R przez NREP

Sektor handlowy

Rynek nieruchomości handlowych w Polsce wzbudza zainteresowanie inwestorów różnymi formatami i typami aktywów, znajdującymi się zarówno w większych jak i mniejszych miejscowościach. Dostępne na rynku produkty umożliwiają także zakupy oportunistyczne i związane z przebudową. W najbliższym czasie nie przewidujemy transakcji najlepszymi centrami handlowymi, gdyż rozbieżności pomiędzy oczekiwaniami cenowymi sprzedających i kupujących jeszcze stoją na drodze finalizacji transakcji.

Sektor handlowy zakończył 2023 r. z łącznym wolumenem 430 mln euro. Najbardziej znaczącą transakcją był debiut FREY. Francuski inwestor sfinalizował w trzecim kwartale przejęcie Parku Handlowego Matarnia w Gdańsku za ponad 100 mln euro. Inny debiutant, austriacki family office wprowadzony na rynek przez zespół Avison Young, zainwestował w 2 obiekty typu convenience w województwie śląskim. Spodziewamy się, że w najbliższych miesiącach rynek nieruchomości handlowych w Polsce będzie zdominowany głównie przez aktywa oportunistyczne i typu value-add. Niemniej jednak, mamy coraz większą liczbę nowych obiektów typu convenience i parków handlowych w budowie, dlatego tego typu formaty będą również interesujące dla inwestorów poszukujących stabilnych produktów inwestycyjnych o długim WAULT.

Parki handlowe stanowią niezmiennie wiarygodną i bezpieczną opcję inwestycyjną. W 2023 roku parki handlowe i obiekty typu convenience stanowiły 56% całkowitego wolumenu inwestycyjnego w sektorze a także odpowiadały za ok. połowę liczby zrealizowanych transakcji. W 2023 roku utrzymywał się również popyt na regionalne galerie handlowe i obiekty przeznaczone do przebudowy.

W nadchodzących kwartałach sektor handlowy niezmiennie będzie przyciągał inwestorów parkami handlowymi i aktywami typu convenience, które pozostają bezpiecznym rodzajem inwestycji. Z drugiej strony inwestorzy zainteresowani wyższymi zwrotami będą nadal poszukiwać atrakcyjnych cenowo centrów handlowych w mniejszych miastach, a także aktywów oportunistycznych z planami przebudowy. Konkurencyjne ceny i atrakcyjne lokalizacje starszych centrów handlowych sprawiają, że stanowią one ciekawą alternatywę o wyższym zwrocie z inwestycji.

Główne dane:

  • 430 milionów euro – całkowity wolumen sektora w 2023

  • 13/27 transakcji parkami handlowymi i obiektami typu convenience

  • 2 nowych graczy na rynku, przyciągniętych atrakcyjnością parków handlowych

Sektor biurowy

W 2023 roku nastąpił zauważalny wzrost zainteresowania inwestorów starszymi budynkami biurowymi typu value-add i oportunistycznymi. Ponad 60% wolumenu transakcji na polskim rynku inwestycji biurowych dotyczyło właśnie tego typu nieruchomości, z których wiele było przeznaczonych do przebudowy. Trend ten wynika po części z niedoboru gruntów pod zabudowę. W związku z tym rozważa się wyburzenie takich budynków lub zmianę ich funkcji, np. przekształcenie w PRS, mieszkania studenckie lub inne alternatywne przeznaczenie. Inwestycje te są szczególnie poszukiwane przez inwestorów, którzy koncentrują się na osiąganiu wysokich zwrotów.

W ubiegłym roku te klasy aktywów stanowiły dwie trzecie sfinalizowanych transakcji, co oznacza znaczny wzrost w porównaniu z rokiem 2022, w którym dominowały transakcje typu core i core+. Zespół Avison Young odegrał kluczową rolę w kształtowaniu krajobrazu inwestycji biurowych, pośrednicząc w prawie jednej trzeciej rynku pod względem wolumenu. W przeciwieństwie do poprzedniego roku, regionalne budynki biurowe stanowiły zaledwie 2 z 18 zawartych transakcji biurowych.

Warszawa odpowiada za 97% całkowitego wolumenu sektora, przy czym znaczące 76% transakcji miało miejsce w obszarach biurowych poza centrum miasta. Trend ten jest ściśle powiązany z charakterem nabywanych nieruchomości. I jest mało prawdopodobne, aby zmieniło się to w najbliższej przyszłości. Chociaż obserwujemy zainteresowania inwestorów głównymi aktywami w najlepszych lokalizacjach, takich jak warszawskie CBD i nowoczesne budynki w centrach miast regionalnych, to wysoki wolumen transakcji nadal stanowi wyzwanie. Oczekuje się, że ten scenariusz doprowadzi do bardziej zniuansowanego i ustrukturyzowanego podejścia w procesie nabywania nieruchomości.

Główne dane:

  • 429 milionów euro – całkowity wolumen inwestycyjny sektora w 2023

  • 16 / 18 transakcji zrealizowanych w Warszawie

  • Gwałtowny wzrost liczby transakcji oportunistycznych w 2023

PRS

Pomimo spowolnienia aktywności zakupowej w sektorze PRS, inwestorzy aktywnie monitorują rynek. Dostępność produktu jest jednak ograniczona ze względu na obecne warunki panujące na rynku mieszkaniowym. Deweloperzy często wolą sprzedawać mieszkania bezpośrednio klientom indywidualnym niż całe nieruchomości funduszom inwestycyjnym.

W 2023 roku wartość zamkniętych transakcji mieszkaniowych wyniosła około 150 mln euro. Dynamikę sektora hamuje ograniczona dostępność gruntów pod nowe projekty oraz wysokie koszty budowy. W związku z tym, że nabywanie gruntów coraz częściej przypomina „konkursy piękności”, inwestorzy są bardziej otwarci na rozważanie zakupu starszych budynków biurowych, z możliwością ich wyburzenia lub przekształcenia na funkcję PRS. Znamiennym przykładem tego trendu jest sprzedaż biurowca Obrzeżna Center w Warszawie, w której pośredniczył zespół Avison Young, przeznaczonego pod zabudowę mieszkaniową.

W 2024 roku polski rynek PRS będzie obchodził dziesięciolecie od inauguracyjnej transakcji w 2014 r., zainicjowanej przez Fundusz Mieszkań na Wynajem w Poznaniu. Choć w porównaniu do swoich zachodnioeuropejskich odpowiedników, rynek ten wciąż znajduje się na wczesnym etapie rozwoju, wykazuje on znaczną dynamikę. Jeśli wszystkie projekty zaplanowane do ukończenia w 2024 roku zostaną sfinalizowane zgodnie z planem, rynek doświadczy pięciokrotnego wzrostu w ciągu pięciu lat. Wiodącym graczem w polskim krajobrazie PRS jest Resi 4 Rent, który może pochwalić się ponad 4000 działających lokali, a dodatkowe 4300 jest obecnie w budowie.

Spodziewamy się, że polski rynek przyciągnie zarówno lokalnych, jak i zagranicznych inwestorów, którzy mogą uzyskać wyższe zwroty z inwestycji w tym sektorze niż na rynkach Europy Zachodniej. Biorąc pod uwagę rozwój sektora PRS, wydaje się, że rok 2024 może przynieść powstanie kolejnych platform, tworzonych w układzie deweloper-inwestor, co docelowo zwiększy bazę produktową do zakupu przez obecne i napływające do Polski fundusze inwestycyjne.

Gotowi na 2024?

Obecnie rynek jest eksplorowany głównie przez inwestorów poszukujących okazji. Sytuacja ta raczej nie ulegnie zmianie w najbliższym czasie. Niepewność geopolityczna i okazje na lokalnych rynkach powstrzymują zachodnioeuropejskie fundusze instytucjonalne przed inwestowaniem w Polsce na większą skalę. Nowi zagraniczni gracze, którzy nie są jeszcze obecni na polskim rynku, ale analizowali potencjalne projekty w przeszłości, również czekają. Mogą jednak rozważyć niektóre klasy aktywów, jeśli chodzi o większe platformy lub bardziej skomplikowane struktury.

Stopy kapitalizacji dla najlepszych nieruchomości wykazują tendencję do stabilizacji we wszystkich sektorach rynku. Chociaż banki nadal uważnie przyglądają się projektom, które mają sfinansować, przewiduje się spadek stóp procentowych w pewnym momencie w tym roku. Sytuacja ta może zatem przyspieszyć działania inwestycyjne, na początku głównie wśród oportunistycznych nabywców. Ponadto spodziewamy się wzrostu aktywności w zakresie refinansowania i renegocjacji istniejących warunków finansowania, szczególnie pięcioletnich kredytów udzielonych na ogromne kwoty w rekordowym wolumenowo 2019 r. Może to zmusić niektórych właścicieli do zbycia swoich aktywów lub poszukiwania alternatywnych sposobów wyjścia z inwestycji. Z tego powodu niektóre duże transakcje, których nie doświadczyliśmy w 2023 roku, mogą się w końcu pojawić.

Kwestie związane z ESG, które są coraz częściej uwzględniane w strategiach inwestycyjnych funduszy, w szczególności instytucjonalnych, pozostaną również ważnym czynnikiem wpływającym na zakup nieruchomości. Aspekt ten będzie również kluczowym elementem w pozyskiwaniu finansowania z banków.

Czy będzie to lepszy czy gorszy rok? Wydaje się, że rok 2024 będzie na pewno ciekawy. Zmniejszy się różnica w oczekiwaniach cenowych pomiędzy sprzedającymi a kupującymi, co z kolei przełoży się na zwiększoną aktywność inwestorów we wszystkich sektorach rynku i – oby! – wyższy wolumen inwestycyjny. Wiemy o dziesiątkach transakcji, które są w toku i powinny zostać sfinalizowane jeszcze w tym roku.

Autor: Paulina Brzeszkiewicz-Kuczyńska, Research and Data Manager w Avison Young.

Panattoni wchodzi na rynek belgijski rynek nieruchomości inwestycyjnych

Antwerp, Belgium. Flying over the roofs of the historic city. Schelde (Esco) river. Industrial area of the city, Aerial View

Panattoni wchodzi na rynek belgijski rynek nieruchomości inwestycyjnych.

Belgia odgrywa kluczową rolę w europejskim sektorze logistycznym, ze względu na swoje strategiczne porty i doskonałe połączenia z głównymi rynkami, takimi jak Niemcy, Francja, Holandia i Wielka Brytania. Korzystna lokalizacja sprawia, że kraj ten staje się atrakcyjnym miejscem do inwestowania w wielofunkcyjne obiekty logistyczne. Rozpoczęcie działalności w Belgii stanowi strategiczny krok dla Panattoni, z uwagi na bogate doświadczenie dewelopera w dostarczaniu wysokiej jakości, zrównoważonych obiektów logistycznych.

Jeroen Gerritsen został mianowany Dyrektorem Generalnym, odpowiedzialnym za rozwój obecności firmy w kraju. Pierwsza inwestycja Panattoni w Belgii powstanie w Walonii. Rozpoczęcie budowy planowane jest na jesień.

– „Belgia jest kluczowym węzłem w europejskim sektorze logistycznym. Dzięki zapewnianiu przyjaznych środowisku, nowoczesnych rozwiązań, będziemy wspierać dalszy rozwój infrastruktury i zapewniać naszym klientom możliwość ulokowania biznesu w tym strategicznym miejscu” – skomentował Robert Dobrzycki, CEO i współwłaściciel Panattoni w Europie i Indiach.

– „Z optymizmem patrzymy na szanse, jakie oferuje nam belgijski rynek. Nie możemy się doczekać rozpoczęcia budowania lokalnych relacji i rozwijania naszej obecności w tym dynamicznym środowisku logistycznym. Cieszymy się, że już wkrótce będziemy mogli zaprezentować nową ofertę wielofunkcyjnych powierzchni biznesowych” – dodał Jeroen Gerritsen, General Manager, Panattoni Belgium.

Źródło: Panattoni.

ALDI z czwartą nieruchomością handlową w Białymstoku

HyperFocal: 0

ALDI z czwartą nieruchomością handlową w Białymstoku. Już dzisiaj, tj. w środę 14 lutego o godzinie 6:00, swoje progi dla klientów otworzy kolejny sklep ALDI w Białymstoku.

Nowa placówka, zlokalizowana przy ul. Bacieczki 213, będzie już 9 sklepem w województwie podlaskim i 311 w skali całego kraju. Z okazji otwarcia ALDI zaplanowało dla swoich klientów degustacje i specjalne promocje – 25% na odzież i obuwie.

Na odwiedzających nowy sklep ALDI w Białymstoku czekać będą atrakcyjne promocje na produkty marek własnych. Dodatkowo, w dniu otwarcia sklepu, klienci mają okazję skorzystać z degustacji asortymentu dostępnego tylko w ALDI, takich jak np. sery, wędliny i szeroki wybór słodyczy. Degustacja odbędzie się przy specjalnie przygotowanych stanowiskach w godzinach od 11:00 do 19:00. Natomiast w kolejnych tygodniach funkcjonowania sklepu na klientów czekają specjalne bony zakupowe.

– Wierzymy, że już wkrótce osoby odwiedzające nasz nowy sklep w Białymstoku odkryją swoje ulubione produkty w naszej ofercie i dołączą do grona stałych klientów. Aby jeszcze mocniej ich do tego zachęcić, w kilka tygodni od otwarcia uruchomimy dodatkową akcję z bonami na zakupy. W jej ramach każdy, kto zrobi zakupy za 100 zł otrzyma bony o łącznej wartości 100 zł (5 bonów po 20 zł) na kolejne zakupy – mówi Wojciech Seroczyński, Kierownik Sprzedaży ALDI w Polsce.

Źródło: ALDI.

Rekordowy popyt na nieruchomości biurowe w miastach regionalnych

Agnieszka Giermakowska Joanna Bartoszewicz Urszula Sobczyk
Według raportu firmy doradczej Newmark Polska „Office Occupier – Rynek biurowy w regionach” całkowita aktywność najemców biurowych w 2023 roku w największych miastach regionalnych w Polsce wyniosła ponad 741 300 mkw. i była wyższa o prawie 19% niż w 2022 roku oraz o 7% w porównaniu z rekordowym rokiem 2019 (przed pandemią). Tymczasem kwestie związane z ESG, poprawą funkcjonalności oraz efektywnym zarządzaniem powierzchnią biurową i optymalizacją kosztów najmu na trwałe wpisały się w język i strategie zarówno najemców, jak i deweloperów.

Na koniec 2023 roku całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej na ośmiu największych rynkach regionalnych poza Warszawą (Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Lublin, Szczecin) osiągnęły poziom prawie 6,7 mln mkw. W okresie ostatnich 12 miesięcy deweloperzy dostarczyli łącznie ponad 279 600 mkw. w 21 budynkach. Największą aktywnością deweloperów charakteryzował się jednak trzeci kwartał, w którym oddano do użytkowania budynki biurowe stanowiące ponad 42% wolumenu nowej podaży za cały ubiegły rok. Wśród największych zrealizowanych w 2023 roku inwestycji znalazły się takie biurowce jak: Ocean Office Park B (Kraków, I kw.), Craft (Katowice, III kw.), Nowy Rynek E (Poznań, II kw.) czy Kreo (Kraków, III kw.).

Ostatni kwartał 2023 roku był kolejnym kwartałem z rzędu ze spadkiem wolumenu powierzchni biurowej w budowie. Na koniec grudnia w trakcie realizacji pozostawało ok. 300 000 mkw. – to o ponad 22% mniej niż w trzecim kwartale 2023 roku, prawie 47% mniej niż rok wcześniej i ponad 73% mniej w porównaniu z rekordowym 2017 r., kiedy to w budowie pozostawało prawie 1,1 mln mkw. biur.

– Zarówno znacząca dostępność powierzchni biurowej w już istniejących obiektach, jak i powszechna optymalizacja zajmowanej powierzchni sprawiają, że deweloperzy zachowują ostrożność przy rozpoczynaniu nowych inwestycji, szczególnie tych niezabezpieczonych umowami najmu – mówi Joanna Bartoszewicz, Starszy Doradca w Dziale Reprezentacji Najemców Biurowych w Newmark Polska.

W czwartym kwartale 2023 roku najemcy na głównych rynkach regionalnych wynajęli prawie 210 300 mkw., co stanowi wzrost o ponad 6% względem poprzedniego kwartału i najlepszy kwartalny wynik od początku roku. Z kolei całkowity popyt w 2023 roku wyniósł ponad 741 300 mkw. i był wyższy o prawie 19% niż w 2022 roku oraz o 7% w porównaniu z rekordowym rokiem 2019 (przed pandemią). Pomimo wzrostu zainteresowania wynajmem biur najemcy nadal koncentrują się na optymalizacji zajmowanej powierzchni i stawiają na budynki charakteryzujące się wysoką efektywnością energetyczną i przyjaznością dla środowiska.

W 2023 roku najwięcej powierzchni biurowej, bo aż 201 300 mkw., najemcy wynajęli w Krakowie. Na drugiej pozycji uplasował się Wrocław z 165 550 mkw. podpisanych umów. Natomiast w Trójmieście aktywność najemców wyniosła ponad 143 900 mkw. Na te trzy miasta przypadło prawie 69% całkowitego popytu zarejestrowanego w regionach w 2023 roku.

– Czynsze za najwyższej jakości powierzchnie biurowe na głównych rynkach regionalnych utrzymują się na poziomie 16,00-17,00 euro/mkw./miesiąc. Dotyczy to w szczególności budynków biurowych wyposażonych w nowoczesne technologie i spełniających kryteria ekologiczne i społeczne (ESG), ponieważ ich właściciele wykazują ogólnie mniejszą skłonność do negocjowania wysokości stawek czynszów. W przypadku nowo powstających budynków biurowych możemy obserwować presję wzrostową na czynsze – dodaje Urszula Sobczyk, Dyrektor Działu Wycen firmy Newmark Polska.

W całym 2023 roku najwięcej podpisano nowych umów (45%), a na kolejnym miejscu uplasowały się renegocjacje i odnowienia umów z 41-procentowym udziałem w wolumenie najmu. Natomiast pozostałe 14% stanowiły transakcje na potrzeby własne (6%), ekspansje (5%) oraz przednajmy (3%). Z kolei czwarty kwartał został zdominowany przez renegocjacje, których udział w całkowitym popycie przekroczył 55%. Według prognoz ekspertów w kolejnych kwartałach aktywność najemców w zakresie renegocjacji może utrzymywać się na stosunkowo wysokim poziomie ze względu na chęć uniknięcia kosztów relokacji i wykończenia nowej powierzchni.

Na koniec grudnia 2023 roku wskaźnik powierzchni niewynajętej na głównych rynkach regionalnych wyniósł 17,5%, co stanowi wzrost o 0,2 p.p. w porównaniu z poprzednim kwartałem i o 2,2 p.p. w ujęciu rocznym. Na wszystkich rynkach oprócz Szczecina stopa pustostanów przekroczyła 10%, a na czterech z nich wynosi ponad 18%.

– Wolumen powierzchni niewynajętej w istniejących biurowcach cały czas rośnie i na koniec czwartego kwartału najemcy mieli do dyspozycji prawie 1,2 mln mkw. Ponadto na rynkach regionalnych dostępna jest też znacząca pula biur oferowanych w formie podnajmu – podsumowuje Agnieszka Giermakowska, Dyrektor Działu Badań Rynkowych i Doradztwa, Lider ds. ESG, Newmark Polska.

Źródło: Newmark Polska.

Galerie i centra handlowe na lekkim minusie, ale ruch i liczba klientów pomału wracają do normy

dieter-de-vroomen-452887-unsplash
Galerie i centra handlowe wciąż są na lekkim minusie, ale ruch i liczba klientów pomału wracają do normy.

W ub.r. ruch w galeriach i centrach handlowych spadł w ujęciu rocznym o 1,5%. To kolejny rok z gorszym wynikiem, ale już bez spektakularnych dwucyfrowych spadków. Tak wykazał raport Proxi.cloud. Eksperci tłumaczą to m.in. zakazem handlu w niedzielę, popularnością e-zakupów i konkurencją innych obiektów. Średnia liczba wizyt przypadająca na jednego konsumenta wynosi blisko 33, a ilość odwiedzonych miejsc w przeliczeniu na osobę to nieco ponad 6. I oba te wyniki są tylko nieco niższe niż w 2022 r. Autorzy raportu, komentując ww. dane, uważają, że po ciężkim okresie, jakim była pandemia, sytuacja pomału się uspokaja. Nadal jednak trudno mówić o całkowitym odbiciu. Niemniej patrząc na wciąż wysoką inflację, wyniki dla branży mogą być zadowalające.

Podczas pandemii galerie i centra handlowe należały do najbardziej poszkodowanych utratą klientów obiektów, ale zniesienie ograniczeń nie spowodowało, iż ich sytuacja w zakresie frekwencji wróciła na wcześniejsze poziomy. Z najnowszego raportu firmy technologicznej Proxi.cloud wynika, że w całym 2023 roku ruch w ww. miejscach był mniejszy o 1,5% w porównaniu z 2022 rokiem. Dane zostały zgromadzone w oparciu o analizę zachowań konsumenckich przeszło 185 tys. osób w ponad 710 galeriach i centrach handlowych w całej Polsce. W analizie oparto się na lokalizacji urządzeń mobilnych.

– Obserwujemy niewielki spadek ruchu, ale mieści się on w granicach błędu statystycznego. Momentem trudnym do przetrwania była pandemia, ale już w ubiegłym roku nie było po niej śladu, a Polacy chętnie sięgali po oszczędności, sukcesywnie podnosząc poziom konsumpcji – mówi dr Anna Czarczyńska z Katedry Ekonomii Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie. – Inflacja także przyczyniła się do zwiększenia nominalnego poziomu wydatków, częściowo wypychając z koszyka zakupów wydatki na rozrywkę, które odpowiadają właśnie za lekki spadek poziomu ruchu – dodaje dr Czarczyńska.

Znawcy rynku zauważają też inne przyczyny spadków, jak zakaz handlu w niedzielę, choć w ten dzień w galeriach i centrach handlowych czynna może być część gastronomiczna czy rozrywkowa, do której należą kina. Pandemia spowodowała także, że klienci częściej robią zakupy online, co również nie sprzyja frekwencji w stacjonarnych punktach. Według raportu, w 2023 roku liczba klientów w badanych obiektach spadła o 0,09% w porównaniu z 2022 rokiem.

– W 2023 r. pogorszenie sytuacji galerii i centrów handlowych przyniosła wysoka inflacja. Wzrosły koszty prowadzenia sklepów i w rezultacie zwiększyły się ceny oferowanych produktów i usług. Skutecznie zniechęciło to konsumentów do wizyt w galeriach, zwłaszcza w sytuacji spadku realnych dochodów – mówi dr Urszula Kłosiewicz-Górecka z Zespół Foresightu Gospodarczego w Polskim Instytucie Ekonomicznym. – Galerie i centra handlowe starają się przyciągać klientów szeroką ofertą asortymentową i usługową, promocjami, ale mają one silną konkurencję w postaci e-handlu, który również daje pogłębioną możliwość wyboru produktów i oferuje liczne promocje, a także wygodne dostawy – dodaje ekspertka.

Autorzy badania zwracają uwagę na to, że spadek ruchu to również efekt odchodzenia od takiego sposobu spędzania wolnego czasu. Dotyczy to zwłaszcza młodych osób, które znalazły na takie okazje inne aktywności. W 2024 roku może się to nieco zmienić. Badania koniunktury GUS-u wskazują, że konsumenci dostrzegają poprawę swojej sytuacji finansowej i są coraz bardziej skłonni do zakupów. Powinno to sprzyjać lepszym wynikom w handlu i usługach, w tym w galeriach i centrach handlowych. Ponadto z raportu wynika, że w poszczególnych miastach ruch różnie się kształtował. W 2023 roku wzrósł rdr. w Warszawie (6,%), Lublinie (3,9%), Bydgoszczy (1,4%) i Szczecinie (0,2%). Z kolei spadł w Białymstoku (-1,6%), Trójmieście (-2%), Łodzi (-2%), Krakowie (-2,9%), Poznaniu (-4%) oraz najmocniej we Wrocławiu (-8%).

– Takie różnice mogą być wynikiem nieco innej dynamiki konsumpcji oraz sytuacji gospodarczej na rynkach lokalnych, ale też bardziej prozaicznych wydarzeń, jak na przykład remonty okolic galerii i centrów handlowych lub infrastruktury dworcowej, przy której często zlokalizowane są takie obiekty – mówi dr Nikodem Sarna z firmy technologicznej Proxi.cloud. – Do tego zauważamy, że część tych wahnięć jest bardzo niewielka, co może być wynikiem zupełnie przypadkowej fluktuacji ruchu, którą trudno potraktować jako rezultat konkretnego zjawiska bądź zdarzenia – dodaje dr Sarna.

Ponadto według raportu, w 2023 roku średni czas trwania wizyty w galerii handlowej wyniósł 42 minuty 55 sekund. To o 11 sekund dłużej niż w 2022 roku. Jeśli chodzi o dane dotyczące poszczególnych miast, to najwyższy wynik ma Łódź z 53:50, a najniższy – Trójmiasto 37:14.

– Każdy rok ma inną charakterystykę. Pogoda w analogicznych miesiącach jest inna, co może zachęcać lub też zniechęcać ludzi do wypraw do galerii. Do tego dochodzą też otwarcia, remonty i inne utrudnienia wpływające na możliwość odwiedzin czy wydarzenia kulturalne lub sportowe. I tak np. Mundial 2022 w niektórych miejscach mógł zwiększyć ruch ze względu na strefę kibica. Właśnie takie zjawiska najczęściej mogą wpływać na liczbę wizyt w danym miejscu i okresie. Liczy się również rozwój informatyzacji i poszerzanie ofert sklepów internetowych. Natomiast brak znaczącego spadku ruchu w długim okresie jest dobrą informacją dla galerii – tłumaczy Miłosz Sojka z Proxi.cloud.

Według raportu, w 2023 roku średnia liczba wizyt w galeriach handlowych przypadająca na jednego konsumenta wyniosła 32,88, a rok wcześniej – 33,36. Z kolei w ub.r. ilość odwiedzonych galerii i centrów handlowych w przeliczeniu na jednego kupującego wyniosła 6,41, a w 2022 roku ¬wynik ten wynosił 6,46. Zatem po raz kolejny różnice nie są wielkie.

– Nawet jeżeli galerie zyskiwały lub traciły na przestrzeni roku, to w długim okresie wynik ten się wyrównuje. To jest raczej pozytywnym sygnałem, potwierdzającym, że nie należy wyciągać pochopnych wniosków, nawet jeżeli poszczególne dane do tego zachęcają – podkreśla Miłosz Sojka.

Eksperci zapewniają również, że jest za wcześnie na ogłaszanie upadku tego typu obiektów. – Globalny rynek galerii i centrów handlowych w najbliższych 4 latach powinien rozwijać się w tempie ok. 6% rdr. Warunkiem jest oczywiście to, że dostosuje się do oczekiwań klientów – mówi dr Anna Czarczyńska. – Klientami tego typu obiektów jest z definicji klasa średnia i do niej powinna być skierowana oferta oraz do młodzieży – dodaje ekspertka z Katedry Ekonomii Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie.

Choć galerie postrzegane są jako droższe placówki, nadal są ważnym dla klienta miejscem pogłębionego wyboru i zakupów. – Rozwój e-handlu, oferujący promocje i wygodne dla klientów dostawy do paczkomatów lub do domu, nie spowodował w ub.r. w porównaniu do 2022 r. znaczącego spadku liczby klientów, podobnie jak stopniowe odchodzenie konsumentów od zwyczaju spędzania wolnego czasu w centrach handlowych – mówi dr Urszula Kłosiewicz-Górecka.

Jak podsumowuje dr Nikodem Sarna, w badanym czasie rynek galerii i centrów handlowych charakteryzował się względną stabilnością. Oczywiście to może się zmienić. Jeśli popularność e-commerce nadal będzie rosła, to tradycyjne skupiska sprzedaży mogą ucierpieć. Niemniej jednak nawet tak trudne zbiorowe doświadczenie, jakim nie tak dawno była pandemia, nie doprowadziło do masowego upadku galerii i centrów handlowych. Owszem, ww. obiekty zaliczały mocne dwucyfrowe spadki ruchu i liczby klientów, ale sytuacja zaczęła wracać do normy. I choć trudno jeszcze mówić o pełnym odbiciu, to jednak tego typu obiekty są wciąż często odwiedzane, o czym również świadczy niniejszy raport.

Źródło: MondayNews Polska Sp. z o.o. 

Czy zielone budownictwo rewolucjonizuje rynek nieruchomości w Polsce?

alexander-abero-OypnYfdiQgg-unsplash
Czy zielone budownictwo rewolucjonizuje rynek nieruchomości w Polsce? Zielone budownictwo to nie tylko pojęcie, ale również postawa, która rewolucjonizuje podejście do projektowania, budowy i utrzymania budynków. Wraz z narastającymi wyzwaniami, związanymi z globalnym ociepleniem i degradacją środowiska, staje się kluczowym elementem współczesnej architektury. Czym dokładnie jest i dlaczego warto je rozwijać?

Zielone budownictwo to jedna z koncepcji, która powstała w celu zmniejszenia obciążeń środowiskowych budynków w całym cyklu ich życia. Ale to tylko jedna strona medalu. Zielone budynki mają także wyższą wartość komercyjną w porównaniu z budynkami tradycyjnymi ze względu na niską emisję dwutlenku węgla, oszczędność energii i maksymalne korzyści ekonomiczne w okresie ich eksploatacji. Ponadto cechy konstrukcyjne zielonego budynku pomagają zabezpieczyć go przed zagrożeniami związanymi ze zmianami klimatycznymi i niedoborem zasobów.

Wsparcie zrównoważonego rozwoju w architekturze i budownictwie

Rozwiązanie wyzwań związanych ze zrównoważonym budownictwem na poziomie pojedynczego budynku to początek tworzenia skalowalnych rozwiązań na poziomie społeczności. Mogą one bowiem pełnić rolę istotnych „punktów orientacyjnych”, symbolizując nowy sposób kształtowania zielonego jutra. Przykładem może być kompleks wieżowców mieszkalnych i biurowych Marina Ona w Singapurze, posiadających certyfikat LEED Platinum, które stały się światowej sławy emblematem bardziej zrównoważonej przyszłości.

– Proces certyfikacji budynków to konsekwentne dążenie do zastosowania praktyk budowlanych, które mają minimalny wpływ na naturalne środowisko. – wyjaśnia Andrzej Przesmycki, CEO w PM, firmie, która pełni rolę Inwestora Zastępczego. – Certyfikowane budynki charakteryzują się między innymi zwiększoną efektywnością energetyczną, racjonalnym zarządzaniem zasobami wodnymi, wykorzystaniem materiałów o ograniczonym wpływie na środowisko oraz redukcją ilości odpadów budowlanych podczas ich tworzenia – wylicza.

Obecnie istotne jest także propagowanie dostępu do korzyści zielonego budownictwa w społecznościach o niskich dochodach. Te społeczności często doświadczają jednych z najgorszych skutków zanieczyszczenia, jednocześnie najmniej się do niego przyczyniając.

Rozwój zrównoważonych projektów, technologii i materiałów

Sektor zielonego budownictwa pełni kluczową rolę w stymulowaniu innowacji projektowych, zwłaszcza w kontekście zasad cyrkularności, ponownego wykorzystywania, recyklingu i zastosowania materiałów biodegradowalnych. Projektanci starają się zoptymalizować zużycie materiałów poprzez ich wielokrotne wykorzystanie w różnych fazach budowy i eksploatacji.

Ponowne wykorzystywanie elementów konstrukcyjnych, recykling odpadów budowlanych i wprowadzanie do projektów materiałów biodegradowalnych to strategie, które nie tylko ograniczają negatywny wpływ na środowisko, ale także wpisują się w długoterminową strategię zrównoważonego budownictwa. Jakie konkretne działania podejmuje się w tym celu? Rozwijane są nowe receptury oparte na zamiennikach cementu, jak na przykład popiół lotny, który zmniejsza emisję CO2 związaną z produkcją betonu. Materiały izolacyjne, takie jak wełna mineralna czy pianki poliuretanowe, są zastępowane bardziej ekologicznymi alternatywami, np. izolacją celulozową, wykonaną z przetworzonych gazet i kartonów. Jest to przykład materiału biodegradowalnego, który również charakteryzuje się niskim wpływem na środowisko. Także popularne płyty gipsowo-kartonowe są teraz dostępne w wersjach wykonanych z materiałów pochodzących z recyklingu, co zmniejsza zużycie surowców naturalnych.

Stawienie czoła globalnym wyzwaniom

Stowarzyszenie na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju (Environmental Partnership Association, EPA) szacuje, że zanieczyszczenie powietrza wewnątrz pomieszczeń może przewyższać zanieczyszczenie powietrza na zewnątrz od 2 do 5 razy. W jaki sposób zielone budownictwo może temu zaradzić?

– Technologie stosowane w ramach inteligentnych, zielonych budynków pozwalają na zdalne zarządzanie środowiskiem w jego wnętrzach. Obejmują m. in. kontrolę nad systemami grzewczymi, wentylacyjnymi, klimatyzacyjnymi oraz monitorowanie jakości powietrza. – wymienia Andrzej Przesmycki z PM. – Współczesne budownictwo kładzie także nacisk na stosowanie materiałów o niskim poziomie emisji substancji chemicznych, takich jak farby, kleje czy podłogi. To zapobiega uwalnianiu toksycznych związków organicznych do powietrza wewnątrz pomieszczeń. – dodaje.

Według WHO, około 3,8 miliona osób umiera przedwcześnie z powodu zanieczyszczenia powietrza wewnątrz pomieszczeń. Biorąc pod uwagę, że wielu ludzi spędza 90% czasu wewnątrz budynków, jakość powietrza, jakim tam oddychają, jest szczególnie istotna.

Tworzenie wartości dla inwestorów

Z dostępnych danych wynika, że wdrażając rozwiązania związane z projektowaniem ekologicznych budynków, inwestorzy mają możliwość zwiększenia zwrotu z inwestycji. Jak wskazują bowiem amerykańskie badania, aż 73% właścicieli domów jest gotowych płacić wyższą cenę za nieruchomości przyjazne dla środowiska. Z kolei właściciele budynków mieszkalnych wielorodzinnych, odnotowują wyższe czynsze i obłożenie w przypadku nieruchomości certyfikowanych zgodnie z normą LEED.

Działając zgodnie z zasadami zrównoważonego budownictwa, właściciele budynków mogą również osiągnąć istotne oszczędności. Ostatecznie wprowadzanie usprawnień energetycznych, korzystanie z materiałów przyjaznych dla środowiska oraz efektywne zarządzanie zasobami nie tylko przekłada się na realne obniżenie kosztów eksploatacyjnych, ale redefiniuje standardy branżowe, stając się kluczowym elementem budownictwa przyszłości.

Źródła:
https://greenly.earth/en-us/blog/ecology-news/green-building-what-you-need-to-know
https://www.mdpi.com/2071-1050/14/21/14393
https://www.econstor.eu/bitstream/10419/267764/1/1813290679.pdf
https://strefainwestorow.pl/artykuly/nieruchomosci/20230809/zielone-zrownowazone-budownictwo

Źródło: Commplace Sp. z o. o. Sp. K.

Kolejka po grunty inwestycyjne pod projekty mieszkaniowe

Bartłomiej Zagrodnik,Managing Partner, CEO w Walter Herz
Na rynku gruntów inwestycyjnych zachodzą ostatnio spore zmiany. Oczekiwania ze strony właścicieli działek nadal są wygórowane, ale teraz kupujący skłonni są zapłacić więcej za parcele, które przygotowane są pod budowę wielorodzinnych inwestycji mieszkaniowych. Kiedy do sprzedaży trafia atrakcyjna działka, jest na nią wielu chętnych. Deweloperzy intensywnie poszukują gruntów, bo popyt na mieszkania, stymulowany rządowymi dopalaczami, nie maleje, a rynkowa oferta nowych mieszkań jest coraz skromniejsza.

Jednocześnie, wyhamowanie sektora magazynowego powoduje, że ceny gruntów pod duże projekty logistyczne nie rosną tak dynamicznie, jak w przypadku mieszkaniówki. Mniejsza aktywność inwestorów w tym obszarze to efekt spadku popytu na powierzchnie oraz rezygnacja dużej liczby najemców z umów przedwstępnych, do finalizacji których nie doszło w zeszłym roku. Ilość nowych projektów magazynowych zmniejszyła się w ostatnim czasie o ponad połowę.

Realizacja inwestycji magazynowych i produkcyjnych uzależniona jest teraz ściśle od ilości zakontraktowanej powierzchni. Albo realizowane są dedykowane projekty build-to-suit, jak fabryka Intela w Miękini pod Wrocławiem. Zakład Integracji i Testowania Półprzewodników, który powstanie na terenie niemal 300 ha, to największa zagraniczna inwestycja w Polsce i w branży high-tech w tym regionie Europy.

Sojusze

Trzecim, ciekawym trendem, widocznym na rynku gruntów są innowacyjne formy rozliczeń, u podłoża których leżą dynamiczne zmiany gospodarcze. Wzrasta liczba alternatywnych form rozliczeń, jak wymiana barterowa, udziały w projektach deweloperskich czy wspólne przedsięwzięcia właścicieli gruntów i deweloperów. Pozwala to właścicielom uzyskać wyższe finalne wartości, a deweloperom umożliwia optymalizację kosztów obsługi długu, który nadal jest bardzo wysoki.

Przykładem takiego rozwiązania może być list intencyjny podpisany przez Develię z kontrolowaną przez fundusze emerytalne spółką w celu utworzenia podmiotu, który na działce w Gdyni wybuduje 90 tys. mkw. powierzchni mieszkaniowej i usługowej. Deweloper będzie miał większościowy udział w zamian za wkład pieniężny i odpowiadał będzie za zarządzanie oraz wykonawstwo. Zrealizuje projekt z partnerami, Grupą Semeko i funduszami inwestycyjnymi.

Ceny gruntów inwestycyjnych stymuluje bardzo ograniczona podaż ziemi przeznaczonej pod inwestycje w atrakcyjnych lokalizacjach największych aglomeracji w kraju. Po stabilizacji w 2022 roku, w zeszłym roku wyceny działek inwestycyjnych znów ostro wystrzeliły w górę. Powodem była gorączka zakupowa napędzona programem Bezpieczny kredyt 2 proc. W tym roku koniunktura w mieszkaniówce nadal się utrzymuje. Deweloperzy intensyfikują poszukiwania gruntów. Chcą sprostać bezprecedensowemu popytowi, którego ciągłość zapewnia kolejny, rządowy program wsparcia Mieszkanie na start.

Ziemia pod mieszkania

Najbardziej poszukiwane są grunty, na których szybko można rozpocząć budowę, usytuowane w miejscach z rozwiniętą infrastrukturą. Takie parcele zdarzają się już niezwykle rzadko. Jeśli pojawiają się na rynku oferta jest wielokrotnie przebijana. Niedawno działkę o powierzchni niespełna 5 tys. mkw. położoną przy ulicy Cynamonowej na warszawskim Ursynowie nabywca wylicytował za przeszło 82 mln zł. Zapłacił ponad dwa razy więcej niż wynosiła cena wywoławcza. W Warszawie notowane są transakcje zakupu działek o rekordowej wartości. Parcele kupowane są nawet po przeszło 150 mln zł. Dla przykładu, we Wrocławiu grunt o wielkości kilkunastu tys. mkw. został sprzedany za przeszło 50 mln zł.

Największe firmy deweloperskie w kraju mają zabezpieczoną ziemię pod budowę na następnych kilka lat. Wiodące firmy mogą na nich zrealizować kilkanaście, a nawet około 20 tys. mieszkań. Deweloperzy patrzą jednak długoterminowo i stale budują swój arsenał gruntów. Mniejsze podmioty również deklarują chęć zakupu ziemi, bo popyt na mieszkania znacznie przewyższa podaż.

Tymczasem, nowe przepisy budowlane, które mają wejść w życie w kwietniu br. jeszcze bardziej ograniczą dostępność odpowiednich gruntów pod budowę mieszkań. Zmiana warunków technicznych spowoduje, że parametry działek, na których inwestycja będzie możliwa do zrealizowania i opłacalna zmienią się na niekorzyść inwestorów, a część działek z banków deweloperów straci walory inwestycyjne. Ostatecznie skutkować to może dalszym wzrostem cen gruntów, odpowiednich pod kątem realizacji projektów na nowych zasadach.

Grunty pod handel i projekty mixed-use

Grunty poszukiwane są też pod projekty przeznaczone na wynajem instytucjonalny. W sektorze PRS nie obserwujemy spektakularnych transakcji, ale jego zasoby stale rosną. Swoje portfolia lokali sukcesywnie powiększają, zarówno podmioty inwestycyjne, jak i działający w na tym rynku deweloperzy, jak Echo Investment, Vantage, Develia, Murapol, czy Cavatina. Z zapowiedzi firm aktywnych w obszarze PRS wynika, że w ciągu najbliższych lat chcą zrealizować łącznie kilkadziesiąt tysięcy mieszkań na wynajem, mimo iż muszą sprostać podobnym wyzwaniom co deweloperzy budujący mieszkania do sprzedaży detalicznej. Liczba podmiotów realizujących projekty w tym sektorze rośnie, zainteresowanie współpracą deklarują kolejne podmioty.

Grunty inwestycyjne nadal poszukiwane są także pod parki handlowe, które wyrastają we wszystkich zakątkach Polski. Realizacja projektów w tym formacie przyciąga wysokimi stopami zwrotu. Retail parki cieszą się obecnie bardzo dużym zainteresowaniem przede wszystkim inwestorów prywatnych. Poza firmami deweloperskimi, które od lat rozwijają inwestycje w tym sektorze, w projekty handlowe inwestują przeważnie firmy rodzime i kapitał prywatny. Próg wejścia jest tu mniejszy, a budowa mniej czasochłonna. Tego typu obiekty powstają głównie w mniejszych miejscowościach, gdzie grunty są bardziej dostępne i nie tak drogie, jak w dużych aglomeracjach.

Na rynku rejestrowane są też pojedyncze transakcje gruntowe, które dotyczą zakupu działek pod inwestycje wielofunkcyjne. Pod projekt mixed-use hektarowy teren położony w centrum Warszawy przy ulicy Chmielnej za ponad 145 mln zł pod koniec 2023 roku zakupiła na przykład Cavatina.

Autor: Bartłomiej Zagrodnik, Managing Partner, CEO w Walter Herz.

Stiebel Eltron przewiduje wzrost segmentu wentylacji i rekuperacji oraz stawia na kompleksowość w obszarze pomp ciepła

Stiebel_Eltron_rozwiązania_systemowe_1
W 2024 roku Stiebel Eltron obchodzi jubileusz 100-lecia istnienia, a w jego ofercie pojawią się istotne nowości. Marka wprowadza nowe rozwiązania w segmencie wentylacji i rekuperacji, przewidując wzrost znaczenia tej kategorii produktów.

Nie zapomina również o segmencie rozwijanym już od niemal 50 lat – pompach ciepła, będących efektywnym rozwiązaniem na wyzwanie obniżenie kosztów ogrzewania. Ten aspekt jest istotny w kontekście zbliżającego się końca obowiązywania ustawy ograniczającej ceny prądu.

Nowości Stiebel Eltron: wentylacja, rekuperacja i ogrzewacze ciepłej wody

Stiebel Eltron o kilkadziesiąt procent podniesie wydajność systemów wentylacyjno-rekuperacyjnych, zarówno dla urządzeń centralnych (VRC), jak i decentralnych (VLR). Urządzenia osiągną poziom wydajności rzędu 600m3/h dla VRC i 100m3/h dla VLR. Dodatkowo jeszcze bardziej uproszczony zostanie ich montaż, poprzez „odchudzenie” urządzeń centralnych i wprowadzenie radiowego typu komunikacji w rekuperatorach decentralnych.

Skupiamy się na rozwoju rozwiązań tego typu przewidując, że będą one zyskiwać na znaczeniu, szczególnie w kontekście nowego budownictwa – mówi Rafał Krasowski, dyrektor sprzedaży dystrybucyjnej Stiebel Eltron.

Rozwój tego segmentu związany jest z coraz wyższą efektywnością energetyczną powstających budynków, co jest pokłosiem rozwoju technik budowlanych. Nowopowstające obiekty są coraz szczelniejsze. Montaż w nich nowoczesnych systemów wentylacyjnych jest koniecznością by zapewnić wymianę powietrza. Jednocześnie rekuperacja pozwala odzyskać nawet 90 proc. ciepła wytwarzanego przez domowników czy pracujące urządzenia – lodówkę czy telewizor.

W przyszłości realne potrzeby energetyczne obiektów mieszkalnych czy usługowych będą naprawdę niewielkie. Kluczową rolę dla zapewnienia odpowiedniej ilości ciepła będzie odgrywać odpowiednia wentylacja i rekuperacja. Tej rewolucji możemy się spodziewać w perspektywie 10 lat, jednak już teraz zauważyć można zdecydowany wzrost popularności rozwiązań tego typu. W 2023 roku sprzedano ich około 50 proc. więcej – komentuje Rafał Krasowski.

Zmienia się również oferta Stiebel Eltron w segmencie przepływowych ogrzewaczy wody.

W przepływowych ogrzewaczach przejdziemy ze sterowania hydraulicznego na elektroniczne. To przełoży się na większy komfort dla użytkownika w zakresie precyzji osiągnięcia i utrzymania dopływu wody o pożądanej temperaturze. Dodatkowo nowe urządzenia wytwórcy rozwiązań grzewczych i wentylacyjnych działają z polską aplikacją na IOS i Android, co ułatwia ich obsługę podsumowuje Rafał Krasowski.

50 lat doświadczeń w rozwijaniu technologii pomp ciepła

Niezmiennie obserwowane jest zainteresowanie efektywnymi systemami energetycznymi. Prognozy Międzynarodowej Agencji Energetycznej (IEA) wskazują na przewidywany wzrost sprzedaży pomp ciepła na poziomie ponad 10 proc. do końca 2024 roku. Według badań Stiebel Eltron, pompy ciepła stanowią preferowaną alternatywę źródła ciepła wśród konsumentów. Postęp technologiczny obejmuje również ten segment produktowy.

Wdrażane są w nich rozwiązania, które sprawiają, że urządzenia te stają się bardziej efektywne i ekologiczne. Wysokowydajne pompy ciepła potrafią skutecznie ogrzewać pomieszczenia nawet przy temperaturach zewnętrznych sięgających -25 stopni Celsjusza. Pracujemy nad kolejnymi innowacyjnymi rozwiązaniami, będącymi odpowiedzią na rosnące wymogi prawne i oczekiwania klientów. Ich wdrożenia można się spodziewać w 2025 roku – mówi Rafał Krasowski.

Polacy jako główny czynnik determinujący decyzję o zmianie źródła ogrzewania traktują ograniczenie kosztów. Pompy ciepła w połączeniu z fotowoltaiką jawią się jako wyjątkowo ekonomiczne i prośrodowiskowe rozwiązanie.

Dla Polaków w kontekście pomp ciepła kluczowymi aspektami są ich niezawodność, moc grzewcza i efektywność energetyczna. Takie podejście jest w pełni uzasadnione. Warto jednak pamiętać, że to czy zakup pompy ciepła przyniesie pożądane efekty, zależy od uwzględnienia indywidualnych potrzeby danego budynku na etapie tworzenia projektu instalacji, a potem fachowego montażu, obsługi i serwisu urządzenia zwraca uwagę Adam Koniszewski, dyrektor ds. inwestycji Stiebel Eltron.

Źródło: Stiebel Eltron.

ALDI z pierwszą nieruchomością handlową w Żurominie

HyperFocal: 0

ALDI z pierwszą nieruchomością handlową w Żurominie.

W środę 7 lutego o godzinie 6:00 swoje progi dla klientów otworzy pierwszy sklep ALDI w Żurominie. Nowa placówka zlokalizowana jest przy ul. Lidzbarskiej 25A. Z okazji otwarcia ALDI zaplanowało dla swoich klientów degustacje i specjalne promocje – 25% na odzież i obuwie. Sklep w Żurominie będzie już 310 placówką ALDI w Polsce i 30 w województwie mazowieckim.

Na odwiedzających nowy sklep ALDI w Żurominie czekać będą atrakcyjne promocje na produkty marek własnych. Dodatkowo, w dniu otwarcia sklepu, klienci mają okazję skorzystać z degustacji asortymentu dostępnego tylko w ALDI, takich jak np. sery, wędliny i szeroki wybór słodyczy. Degustacja odbędzie się przy specjalnie przygotowanych stanowiskach w godzinach od 11:00 do 19:00. Natomiast w kolejnych tygodniach funkcjonowania sklepu na klientów czeka niespodzianka w postaci bonów.

– Mamy nadzieję, że osoby odwiedzjące naszą nową placówkę w Żurominie przekonają się, że warto do nas wracać w myśl zasady „Raz ALDI – zawsze ALDI”. Aby jeszcze mocniej ich do tego zachęcić, przygotowaliśmy dodatkową propozycję bonów na zakupy. Akcja ruszy w kilka tygodni od otwarcia. W jej ramach każdy klient, który zrobi zakupy za 100 zł, otrzyma bony o łącznej wartości 100 zł (20 zł x 5) na kolejne zakupy.– mówi Wojciech Seroczyński, Kierownik Sprzedaży ALDI w Polsce.

Źródło: ALDI w Polsce.

Do grona klientów ID Logistics dołączyły Galerie Lafayette

the City of paris in france

Do grona klientów ID Logistics dołączyły Galerie Lafayette. W ramach współpracy ID Logistics przejął zarządzanie operacjami logistycznymi w magazynie Saint-Quentin-Fallavier (Francja). Operator, ceniony za doświadczenie w obsłudze e-commerce i branży modowej prêt-à-porter, przeprowadził modernizację obiektu, zapewniając ciągłość operacji i najwyższy poziom obsługi. Także w Polsce ID Logistics rozwija usługi logistyki kontraktowej dla branży fashion i e-commerce, rozszerzone o organizację dostaw do galerii handlowych.

Rozpoczęcie współpracy z ID Logistics wiąże się z podjęciem przez Galerie Lafayette decyzji o outsourcingu procesów logistycznych. Zadanie to powierzono ID Logistics, który przejął zarządzanie operacjami magazynowymi w Saint-Quentin-Fallavier na okres 6 lat. Magazyn ma powierzchnię 30 tys. m², a zainstalowanie kilku antresoli zwiększyło ją do 45 tys. m². Operator odpowiada za odbiór, przygotowanie i wysyłkę różnych produktów dostępnych w Galeriach Lafayette, w tym m.in. odzieży, obuwia i akcesoriów.

Tym, co przekonało Galerie Lafayette do wyboru ID Logistics, było kompleksowe podejście operatora do zarządzania zasobami ludzkimi oraz przedstawiony program modernizacji magazynu.

 

Eric Hémar, prezes zarządu Grupy ID Logistics, powiedział: Cieszymy się, że możemy powitać w naszej firmie pracowników Galerii Lafayette, z dużym doświadczeniem w obsłudze branży fashion i dóbr luksusowych. Zaufanie, jakim obdarzył nas nowy klient, wzmacnia naszą strategię rozwoju ukierunkowaną na obsługę branż o wysokiej wartości dodanej i dużych wymaganiach środowiskowych”.

Źródło: Grupa ID Logistics.

Uwaga na oszustwa na rynku nieruchomości inwestycyjnych za granicą

Oksana Agnieszka Żendarska (1)
Z roku na rok coraz więcej Polaków inwestuje w nieruchomości za granicą – przekonaliśmy się, że to się opłaca. I wszystko się zgadza pod warunkiem, że transakcję powierzamy specjalistom. To ważne, bo rośnie liczba oszustw. Jak nie stracić pieniędzy podpowiada Oksana Agnieszka Żendarska, ekspert ds. nieruchomości i inwestycji zagranicznych, która od 20 lat doradca klientom indywidualnym i korporacyjnym.

Nic nie wskazuje, żeby w 2024 r. chęć do inwestowania w zagraniczne nieruchomości przez rodaków miała osłabnąć. Niestety, nieodłączną częścią tego trendu jest także rosnąca liczba oszustw. – Ich topografia jest podobna do występujących na rynku krajowym. W branży krążą opowieści o wpłaconych zadatkach, które zniknęły wraz z nieuczciwymi firmami, internetowych transakcjach sprzedaży domów widm, przepłacanych o dwa lub trzy razu inwestycjach – mówi Oksana Agnieszka Żendarska. Jej zdaniem problem pogłębia fakt, że w Polsce nie ma konieczności uzyskania licencji w działalności na rynku doradztwa w obrocie nieruchomościami. Działalność agencji nieruchomości, a także pośredników rządzi się przede wszystkim warunkami rynkowymi. Nie ma zasad, które pomogłyby wyeliminować oszustów.

Nie dajmy się nabrać

Coraz częściej inwestujemy przez internet. Tak jest szybko i wygodnie, ale właśnie podczas zakupów online powinniśmy zachować szczególną ostrożność. – W ofertach pojawiają się domy lub mieszkania widma, których w ogóle nie ma w sprzedaży. Zdarza się też, że prawa do sprzedaży ma inna firma niż ta, która pokazuje zdjęcia. Przed podjęciem decyzji, a na pewno przed dokonaniem jakiejkolwiek płatności powinna zapalić się nam czerwona lampka – mówi Żendarska. Ekspertka zwraca też uwagę, że są sytuacje, kiedy ktoś kupuje mieszkanie w tzw. dziurze w ziemi, ale nie sprawdził dokumentacji i planów zagospodarowania terenu, z których wynika, czy taka nieruchomość w ogóle jest w danym miejscu planowana.

Okazuje się, że często impulsem do podjęcia decyzji jest dobre zdjęcie nieruchomości, pięknie wydany folder albo reklama ze znaną osobą. – Jeśli słyszymy o wyjątkowej okazji tylko „musimy podjąć decyzję bardzo szybko” to naprawdę warto jeszcze raz spokojnie wszystko przeanalizować. Bez pośpiechu sprawdźmy, co i od kogo kupujemy, jedźmy na wizję lokalną, poprośmy o przedstawienie wszystkich realnych kosztów oraz sprawdźmy dokumentację. I podpiszmy tylko taką umowę, która zabezpieczy nasze interesy – radzi Żendarska. Zaliczki lub zadatki przed zakupem nie powinny być pobierane. Stawka pośrednika też nie jest tajemnicą, w Europie w zależności od kraju wynosi od 3 do 7% wartości nieruchomości.

Mechanizm stary jak świat

Większość indywidualnych klientów to osoby, dla których kupno nieruchomości jest ważną, ale najczęściej jednorazową inwestycją. Chociaż są też klienci, którzy robili to kilka razy. Jednak od jednych i drugich trudno wymagać wystarczającej wiedzy na temat przeprowadzanych transakcji. – Nie nadążamy za zmianami w przepisach, nie śledzimy tendencji rynkowych, niewiele wiemy o specyfice interesujących nas pod względem inwestycyjnym miejsc – wylicza ekspertka. Taka przestrzeń tworzy idealne warunki dla nieuczciwych pośredników. – Ich aktywność na rynku nieruchomości jest porównywalna z kupnem i sprzedażą np. samochodów. Zarówno w jednej, jak i drugiej branży są duże pieniądze, a one zawsze przyciągają amatorów łatwego zarobku – dodaje.

Inwestuj, ale bezpiecznie

Jak kupować nieruchomości bezpiecznie? Najprostsza odpowiedź: wybieraj profesjonalistów. – W branży nieruchomości ok. 20% specjalistów pracuje na podstawie rekomendacji i dba o referencje. Tacy doradcy nie namawiają do gonitwy za atrakcyjną ceną i kupowania mieszkania w wątpliwych projektach mało znanych firm budowlanych, w krajach, gdzie zagraniczni inwestorzy nie inwestują. Informują rzetelnie o zyskach, ale także o możliwych zagrożeniach – mówi ekspertka.

Doradca specjalizujący się tylko w rynkach zagranicznych ma, a na pewno powinien mieć, szczególną wiedzę, doświadczenie i kompetencje. Ekspertka przestrzega, by nie ufać specjalistom od kupna i sprzedaży mieszkań na rynku krajowym, że dobrze doradzą w sprawie nieruchomości za granicą. Osoba, która mówi, że zajmuje się wszystkimi transakcjami dotyczącymi nieruchomości, z reguły nic nie robi naprawdę dobrze. Wiele jest przykładów profesjonalistów z rynku wtórnego, którzy nie rozumieją rynku pierwotnego i odwrotnie. Każdy rynek ma swoją specyfikę. Według Żendarskiej poziom przygotowania można określić m.in. na podstawie znajomości dodatkowych kosztów i ukrytych opłat za transakcję. – Każdy, kto stale zawiera umowy na rynku nieruchomości, z łatwością odpowie na to pytanie. Nie jest dobrą rekomendacją, jeśli doradca nie chce podzielić się swoim doświadczeniem, odpowiada szablonowo i obiecuje porozmawiać o tym później – wyjaśnia. To tylko swego rodzaju pierwszy test. Sposobów na weryfikację kompetencji doradcy jest więcej. Jaki zatem, wg ekspertki, powinien być dobry doradca ds. inwestycji zagranicznych?

  • Profesjonalny doradca nigdy nie myli żądania klienta z jego obiektywnymi potrzebami i możliwościami. Dokonuje wyboru nieruchomości wspólnie z kupującym i dba, aby była to najlepsza opcja pod względem ceny, jakości oraz bezpieczeństwa transakcji. Rozpoczyna pracę dopiero po sporządzeniu planu działania, opracowaniu schematu transakcji i przeprowadzeniu kalkulacji finansowych.
  • Poproszony, nie będzie miał problemu z pokazaniem pięciu zalet nowej inwestycji i porównaniu z podobnymi inwestycjami w innych krajach. Doradca ds. nieruchomości i inwestycji zagranicznych powinien stale się dokształcać, znać rynek, oferowane inwestycje i być na bieżąco z najświeższymi wiadomościami. Powinien mieć także wiedzę z zakresu marketingu, inwestycji, sprzedaży, prawa itp. Jeśli nie potrafi nas o tym przekonać, nie zna języków – lepiej zakończyć dalszą współpracę.
  • Przy zakupie nieruchomości w celu inwestycyjnym tj. dla osiągania dochodu pasywnego, warto sprawdzić, czy sam doradca inwestuje i ma do tego odpowiednie przygotowanie oraz czy i ile jego inwestorzy zarobili na transakcjach związanych z nieruchomościami.

Autorka:
Oksana Agnieszka Żendarska od 20 lat doradza klientom indywidualnym i korporacyjnym na rynku nieruchomości i inwestycji zagranicznych. Jako pierwsza w Polsce zorganizowała i prowadzi profesjonalny kurs dla doradców ds. nieruchomości zagranicznych i inwestycji.