Inwestowanie w nieruchomości w dalszym ciągu rentowne?

Apartament Osiedle Goslove

Inwestowanie w nieruchomości to od kilku lat jedna z najpopularniejszych form lokowania wolnego kapitału przez inwestorów. Pomimo wciąż rosnącej inflacji oraz wzrostu cen mieszkań w całej Polsce, osób poszukujących lokum pod inwestycje jest wiele. Czy zakup mieszkania w obecnych czasach nadal jest bezpiecznym, stałym i opłacalnym źródłem dochodu? Sprawdźmy.

  1. Obniżka czy wzrost cen mieszkań w 2022 roku?

Obecna sytuacja na rynku nieruchomości w Polsce jest dynamiczna lecz stosunkowo przewidywalna. Klienci chcący nabyć lokale w atrakcyjnych cenach bacznie obserwują branżę z nadzieją, iż wpłynie ona na obniżkę cen mieszkań. Natomiast zarówno deweloperzy, jak i właściciele lokali na rynku wtórnym, według wielu prognoz będą woleli nie pozbywać się oferowanych nieruchomości, pomimo mniejszego popytu niż sprzedawać je po okazyjnych, dużo niższych cenach. Jaki jest tego powód? Przy wysokich i szybko rosnących kosztach budowy zbyt pospieszna sprzedaż mieszkań może okazać się nieopłacalna dla deweloperów. Bez wątpienia więc lukę po ewentualnych klientach wspierających się kredytami wypełnią klienci indywidualni oraz instytucjonalni – zwłaszcza, iż to właśnie rosnąca inflacja stymuluję chęci zakupowe w celu ochrony kapitału przed jej destrukcyjnym działaniem. Ponadto w ocenie organizacji HRE Think Thank, zrzeszającej ekspertów popularyzujących wiedzę społeczną na temat rynku nieruchomości, ceny mieszkań w Polsce pod koniec 2022 roku będą od 7 do 12 proc. wyższe niż w 2021, pomimo mniejszego popytu1.

  1. Zakup mieszkania za gotówkę – czy to się opłaca?

Kupno mieszkania za gotówkę to duża inwestycja. Decydując się na taki ruch, należy dokładnie określić swoją zdolność finansową i pamiętać, iż zakup samego lokalu to tylko jeden z ponoszonych kosztów. Istnieje jednak sporo plusów tego typu sytuacji. Pierwszym z nich jest oczywiście mniejsze obciążenie formalne. Zaciągając kredyt hipoteczny, kupujący nie tylko musi skompletować dokumenty i przejść złożoną weryfikację zdolności kredytowej, ale także ponieść szereg dodatkowych kosztów m.in. tych związanych z pracą i prowizją banku. Decydując się na kupno w takiej formie można uniknąć wspomnianych okoliczności. W przypadku nabycia nieruchomości od dewelopera na rynku pierwotnym za gotówkę, zapłata musi odbyć się jednak w formie przelewu bankowego. Obowiązek ten nakłada Ustawa o swobodzie działalności gospodarczej. W formie gotówkowej natomiast pokrywa się zwykle zadatek, o ile jego wartość nie przekracza równowartości 15 tys. euro (ok. 60 tys. złotych). W takich okolicznościach musi być on również uiszczony w formie przelewu bankowego.

– Klienci posiadający wolne środki własne chętnie decydują się na inwestowanie w nieruchomości. Wynika to oczywiście z obecnie panującej sytuacji, w której mieszkanie stanowi bezpieczne, stałe źródło dochodu, a jego wartość z pewnością będzie rosła na przestrzeni najbliższych lat. Wielu deweloperów, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom inwestorów, oferuje atrakcyjne warunki umów, skłaniające w wielu przypadkach inwestorów do zakupu określonej puli lokali. Dla przykładu, na korzyść kupującego zmianie mogą ulec harmonogramy płatności, warunki zakupu, możliwość odliczenia 23 proc. VAT, a często również towarzyszą temu negocjacje i docelowo zmiana ceny. Wszystkie wymienione kwestie można traktować w kategoriach inwestycyjnych

szans, biorąc pod uwagę dynamikę wzrostu cen na rynku mieszkaniowym w ciągu ostatnich kilku lat. – tłumaczy Anna Skotnicka-Ryś, Członek Zarządu, Dyrektor Działu Handlowego firmy Profbud.

  1. Mieszkanie na własność vs. najem

W ostatnim czasie serwis Otodom.pl opublikował interesujące dane dotyczące porównania opłacalności zakupu mieszkania na kredyt hipoteczny z najmem w 15 największych miastach w Polsce. Okazuje się, iż  w każdym z miast koszty najmu i zakupu mieszkania rozkłada się w bardzo różny sposób. Ciekawym przykładem może być Łódź, w której oferta najmu mieszkań dwupokojowych w przedziale 50–55 mkw. była najuboższa i wynosiła zaledwie 65 ogłoszeń. Z uwagi więc na niższe ceny zakupu nieruchomości oraz stosunkowo wysoki koszt średniego czynszu wynoszącego około 500 zł, wkład własny na poziomie 38 proc. zrównuje wysokość raty odsetkowej i kwotę czynszu ze średnim kosztem najmu. Niewielka różnica kosztowa według opublikowanych danych występuję także w innych, mniejszych miastach, do których zaliczyć możemy Szczecin, Bydgoszcz, Lublin lub Częstochowę. Podobnie jest w przypadku prężnie rozwijających się Katowic – średnia cena całkowita mieszkania wynosi tam 399 tys. zł z czego rata kredytu przy 20 proc. wkładzie własnym łącznie z czynszem plasuje się w okolicach 3 100 zł natomiast średni koszt najmu to 2 300 zł2.

  1. Kryptowaluty wkraczają do nieruchomości

Zmiany na rynku nieruchomości powiązane są również z rodzącymi się w tym obszarze trendami oraz nowościami. Należą do nich m.in. inwestycje wielofunkcyjne, najem instytucjonalny, zrównoważone i innowacyjne budownictwo, budowanie w stylu eko i well-being, ale także coraz to większa popularyzacja kryptowalut. Pomimo ostatniego kryzysu Bitcoina osoby, które zgromadziły potężne majątki i chcą różnicować swoje przychody, coraz chętniej inwestują pokaźne sumy w mieszkania i apartamenty. To właśnie oni stają się więc potężną siłą popytową na rynku nieruchomości. Jak przebiegają tego typu transakcje? Nabywca może wpłacić zaliczkę na zakup mieszkania w dowolnej kryptowalucie, która z jego wirtualnego portfela trafi na tradycyjny rachunek bankowy. Ograniczeń w tym zakresie nie powinny stanowić również banki, dla których coraz częściej pokaźne aktywa w postaci kryptowalut są wystarczającą gwarancją do pozyskania kredytu.

Podsumowując, rynek nieruchomości nadal jest i zapewne długo pozostanie atrakcyjnym miejscem ulokowania kapitału – w różnej formie, niezależnie od obecnie panujących okoliczności. Jej opłacalność uzależniona jest jednak od wielu czynników m.in. dokładnej analizy, potencjału miejsca, sposobu finansowania, a przede wszystkim przeznaczenia lokalu.

1 https://heritagere.pl/think-tank/indeks-hre/160
2https://media.otodom.pl/czy-wciaz-oplaca-sie-kupowac-mieszkanie-na-kredyt

Źródło: Profbud.

Inwestycja Brabank Apartamenty w Gdańsku uznana Budową Roku

©Tom Kurek_BRABANK_IK

Inwestycja Brabank Apartamenty w Gdańsku po raz kolejny została uznana Budową Roku.

Inwestycja Brabank Apartamenty zlokalizowana jest tuż nad brzegiem Motławy. Inwestycja po raz kolejny zdobyła tytuł Budowa Roku, w XXXII edycji konkursu, organizowanego przez Polski Związek Inżynierów i Techników Budownictwa. Jury doceniło także lokalizację, przyjazność środowisku oraz jakość wykonawstwa, wykończeń oraz użytych materiałów. Laureaci są wybierani spośród projektów nadesłanych z całej Polski.

Volumetric Building Companies z wzorcowym pokojem hotelowym dla nowej marki sieci Marriott

FRDA5715

Firma Volumetric Building Companies (VBC), Volumetric Building Companies jest międzynarodowym liderem w dziedzinie budownictwa modułowego, z siedzibą w Filadelfii, z lokalizacjami w Stanach Zjednoczonych i Europie.

W dniu 22 września br. na terenie Politechniki Gdańskiej firma zaprezentowała wzorcowy pokój hotelowy. Projekt został przygotowany przez sieć hotelową Marriott dla wprowadzanej do Europy nowej marki Fairfield.
Moduł, o wymiarach około 8m długości, 3m szerokości i 3m wysokości, stanowi wzorcową jednostkę hotelową dla marki Fairfield by Marriott, w którym VBC zaprezentował w pełni wykończony i wyposażony pokój dla sieci hotelowej debiutującej w Europie. Pokój stanowi wzór wykończenia wnętrz dla 150-200 obiektów, jakie w najbliższych trzech latach mają powstać na terenie całej Europy pod nowym szyldem grupy Marriott. Po gdańskiej prezentacji moduł został przetransportowany do Monachium, gdzie w trakcie zbliżających się targów ExpoReal będzie miał swoją europejską premierę.

Nieruchomość komercyjna Avenida Poznań ponownie przygotowuje zielone iluminacje

b3ce9d7e9c517fdf0a42495afd038784
Dzień 6 października to Światowy Dzień Mózgowego Porażenia Dziecięcego, które globalnie dotyka aż 17 milionów ludzi. Nieruchomość komercyjna Avenida Poznań ponownie przygotowuje zielone iluminacje.
Symboliczne oświetlanie nieruchomości komercyjnych na zielono to domena wielu miejsc na całym świecie. Elitarne, znane budowle, centra handlowe, a nawet budynki prywatne tego dnia połyskują kolorowym światłem.
Ideę zielonego światła promuje Stowarzyszenie na Rzecz Dzieci i Dorosłych z Mózgowym Porażeniem Dziecięcym „Żurawinka”. To organizacja, która powstała w 1993 roku, a jej nadrzędnym celem jest wspieranie dzieci, młodzieży i dorosłych z MPD.

Avenida ponownie dołącza do grona instytucji i firm, które pragną drobnym gestem wysłać światu wiadomość, że pamiętają o wszystkich cierpiących na MPD. Rokrocznie wyrażamy wsparcie względem wszystkich tych, których dotknęło to schorzenie – zarówno ich samych, jak i ich rodzin czy opiekunów. Akcje tego typu są dla nas ważne, dlatego ciągle będziemy je propagować – mówi Katarzyna Korpak, Dyrektor Avenidy Poznań.

Firmy collab i Loftmill wspólnie na rynku elastycznych powierzchni biurowych

collab_wizualizacja 06

Z początkiem października 2022 roku rusza współpraca dwóch podmiotów działających na rynku elastycznych powierzchni biurowych.

Obecny w Trójmieście collab i działający w 7 innych miastach w Polsce Loftmill tworzą partnerską sieć. W ramach nowej sieci najemcy mogą korzystać z oferty jednego i drugiego operatora na preferencyjnych warunkach, niezależnie od lokalizacji.
Collab jest nową marką elastycznych powierzchni biurowych stworzoną pod szyldem firmy deweloperskiej Torus.
Loftmill jest jedną z najdłużej działających, polskich firm na rynku, świadczącą usługi wirtualnych biur, pracowni coworkingowych i biur serwisowanych.

– W collabie i Loftmill mamy podobną filozofię działania oraz zbliżony standard nastawiony na jakość, komfort, atrakcyjną lokalizację i profesjonalizm obsługi klienta. Chcemy to wykorzystać, bo na rynku flexów nie tak łatwo to wszystko połączyć – mówi Sebastian Rączkowski, dyrektor zarządzający collab. Dzięki naszej współpracy klienci chcący otworzyć satelitarne biura w regionach, w których nie ma collabu, będą mogli liczyć na zbliżoną jakość usługi świadczoną przez Loftmill, ponadto na atrakcyjne warunki. Współpraca działa w dwie strony, tworzymy partnerską sieć, dzięki czemu zwiększamy możliwości rozwoju i zasięg działania obu marek – dodaje.

Nagroda DNA Paris za projekt biura Allen&Overy dla MoodWorks

A&O_Foto.MarcoBertolini-1030270-1
DNA Paris Design Awards to międzynarodowy konkurs skierowany do architektów i designerów.

MoodWorks – Dora Kuć i Karina Snuszka z sukcesem w międzynarodowym konkursie DNA Paris Design. Studio architektury wnętrz zdobyło nagrodę w kategorii „workplace” za warszawską siedzibę międzynarodowej kancelarii prawnej Allen&Overy.
To nie pierwsze wyróżnienie MoodWorks konkursie DNA Paris Design Award. W latach ubiegłych architektki zdobyły już w Paryżu dwa wyróżnienia. Tym samym przyznana właśnie nagroda dołącza do szeregu innych międzynarodowych laurów za wnętrza prywatne i komercyjne, które ma na swoim koncie warszawskie studio. Wśród nich znajdziemy m.in: A’ Design Awards w latach 2015-2017, CBRE Office Superstar Central & Eastern Europe oraz International Property Award.

Zabudowa Wyspy Spichrzów w Gdańsku trwa, będą też nowe mieszkania na sprzedaż

DJI_0019

Granaria dotrzymała obietnicy.  Firma oddała do użytku zmodernizowany Most Stągiewny, któremu po 70 latach przywrócono jego zwodzoną funkcję. To kolejna inwestycja zrealizowana przez spółkę w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego w związku z zabudową Wyspy Spichrzów w Gdańsku.

Uroczyste otwarcie nastąpiło w sierpniu 2022 roku. W otwarciu mostu udział wzięli Aleksanda Dulkiewicz, Prezydent Miasta Gdańska, Piotr Grzelak, Zastępca Prezydenta Miasta Gdańska ds. Inwestycji, Wojciech Ciurzyński, prezes zarządu Multibud Investment oraz panowie Olivier Thiel i Rudi op’t Roodt ze spółki Immobel.
Obecnie na Wyspie Spichrzów w Gdańsku trwa drugi etap zabudowy, w którym powstanie 500 mieszkań. Planowany termin zakończenia prac i oddania do użytkowania nowych budynków to pierwsza połowa 2024 roku.

Cushman & Wakefield: wolumen inwestycyjny w pierwszym półroczu 2022 roku w regionie Europy Środkowo-Wschodniej osiągnął poziom 5,5 mld euro

ej-yao-194786-unsplash
Międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield opublikowała podsumowanie pierwszej połowy 2022 roku na rynku inwestycyjnym w regionie Europy Środkowo-Wschodniej. Wynika z niego m.in., że wartość transakcji inwestycyjnych na rynku nieruchomości komercyjnych w regionie powróciła do poziomów sprzed pandemii, a wzrost aktywności inwestycyjnej zauważalny jest szczególnie w sektorze nieruchomości handlowych i biurowych.

Całkowity wolumen inwestycyjny odnotowany w pierwszym półroczu 2022 roku wyniósł 5,5 mld euro, co oznacza wzrost o 32,8% w stosunku do analogicznego okresu w ubiegłym roku. Największy udział w tym zestawieniu miał sektor nieruchomości biurowych – 44%, za nim uplasował się rynek nieruchomości handlowych z wynikiem 29%, natomiast rynek magazynowy zajął trzecie miejsce z udziałem na poziomie 20%.

W całej Europie Środkowo-Wschodniej inwestorzy lokujący kapitał zarządzany lub pozyskiwany lokalnie pozostają bardzo aktywni w sektorze nieruchomości handlowych oraz biurowych typu core plus, o czym świadczą duże transakcje portfelowe, jak chociażby zakup obiektów należących do Tesco. Międzynarodowe fundusze private equity zwiększają swoje zaangażowanie poprzez fuzje i przejęcia firm, czego przykładem jest częściowe wyjście z inwestycji przez EPP. Ponadto, zakup kompleksu The Warsaw Hub przez Google na potrzeby własne pokazuje, że najemcy dostrzegają wartość w posiadaniu własnych nieruchomości.

Tak duży wolumen transakcji inwestycyjnych nie odzwierciedla pogorszenia się nastrojów wśród inwestorów od czasu rozpoczęcia przez Rosję wojny w Ukrainie oraz związanych z tym pesymistycznych prognoz gospodarczych zakładających podwyżki stóp procentowych i wysoką inflacją. W związku z tym, przewidujemy, że całkowity wolumen transakcji inwestycyjnych w drugiej połowie bieżącego będzie niższy, ponieważ w obliczu zwiększonej niepewności kupujący i sprzedający przyjęli postawę wyczekującą  – komentuje Jeff Alson, International Partner, Poland & CEE Capital Markets, Cushman & Wakefield.

Niemniej jednak przewidujemy, że pod koniec bieżącego roku wzrośnie ilość kapitału przeznaczanego na inwestycje w nieruchomości, do czego przyczyniać się będzie niewystarczająca podaż w Czechach, silne fundamenty w postaci niskich cen za mkw. w całej Europie Środkowo-Wschodniej w porównaniu z innymi europejskimi rynkami, a także rosnące czynsze. W wielu przypadkach stopy kapitalizacji mogą wzrosnąć, ale skompensuje je wzrost czynszów.

Źródło: Cushman & Wakefield (fragment raportu).

Banki zwracają uwagę na czynniki ESG w świadczeniu usług finansowych

jodko

Od sierpnia banki i towarzystwa ubezpieczeniowe muszą sprawdzić preferencje klientów dotyczące inwestycji w „zielone produkty”.

Spis treści:
Kryzys energetyczny a zielona rewolucja
Jak określić net zero w nieruchomościach?
Realna zmiana, czy zabieg marketingowy?

W dniu 2 sierpnia weszły w życie przepisy, zgodnie z którymi należy uwzględniać czynniki ESG w świadczeniu usług finansowych.

– Banki, ale i na przykład towarzystwa ubezpieczeniowe oferujące produkty inwestycyjne muszą zapytać klienta o jego preferencje dotyczące inwestowania w tzw. produkty zielone. Nie można oferować klientowi aktywów niezgodnych z jego preferencjami – wyjaśnia Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji RRJ Group.

Zmiany związane z uwzględnieniem czynników ESG w świadczeniu usług finansowych weszły w życie 2 sierpnia 2022 roku – w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności (zmiany wynikające z Rozporządzenia Zmieniającego), kolejne wejdą w życie 22 listopada 2022 roku – w odniesieniu do zarządzania produktowego, pod warunkiem ich wcześniejszej implementacji na podstawie Rozporządzenia Ministra Finansów zmieniającego rozporządzenie w sprawie trybu i warunków postępowania firm inwestycyjnych, banków, o których mowa w art. 70 ust. 2 ustawy o obrocie instrumentami finansowymi oraz banków powierniczych.

Realna zmiana, czy zabieg marketingowy?

– Dopiero analiza raportów ESG za ten rok realnie pokaże nam, na ile zrównoważony rozwój w firmach posłużył do realnej zmiany w modelu biznesowym firmy, a na ile okazał się jedynie zabiegiem marketingowym – uważa Radosław Jodko, ekspert ds. inwestycji RRJ Group.

Podkreśla, że to właśnie presja regulacji prawnych spowodowała, że na rynku nieruchomości firmy zabiegają o to, żeby być „zielone”, bo tego oczekują od nich inwestorzy.

– Schodząc do poziomu pojedynczych firm, realnej zmiany upatrywałbym w odgórnych regulacjach unijnych i ich implementacji w państwach członkowskich. Najlepszym przykładem jest tu dyrektywa ESG (ang. environmental, social responsibility and corporate governance, czyli środowisko naturalne, społeczna odpowiedzialność i ład korporacyjny). Dopiero jej wdrożenie realnie zmusiło wiele firm do tego, by dopasować się do rozwiązań prawnych. Szczególnie że zielony trend odpowiada na pewne zapotrzebowanie społeczne i dobrze wygląda wizerunkowo. Na razie obserwujemy, że ESG to doskonały sposób na marketingowe działania wizerunkowe. Wiele firm masowo rzuciło się na dobrze wyglądające na zdjęciach akcje sadzenia drzew, ale czy potrafią wskazać, jak realnie – w liczbach i kwotach – przyczyniają się do redukcji śladu węglowego? – zwraca uwagę Jodko.

– W działaniach stricte wizerunkowych zresztą widzę też największą słabość ESG. Dyrektywa w jakimś sensie je umożliwiła przez swoje ogólne zapisy. Dlatego zanim ocenimy działania firm pod kątem ESG, przyjrzyjmy się, czy przypadkiem plany i projekty nie pokrywają się z budżetem marketingowym czy CSR-owym danej firmy? Ile i co realnie zmieniają w modelu działalności firmy? Co obiecywały firmy do tej pory i jakie projekty zrealizowały? – proponuje ekspert.

Jak określić net zero w nieruchomościach?

– Testem z pewnością okażą się raporty ESG za ten rok. Chociaż warto zwrócić uwagę, że raportowanie niefinansowe ESG, do którego zobowiązanych jest coraz więcej dużych firm, nie wprowadza żadnych realnych sankcji. Nie wprowadza twardych wskaźników. Wiemy, że praktyka zwykle jest taka, że firmy będą raportowały tylko tyle, ile muszą. Oczywiście nasuwa się tu pytanie, jak określić net zero w nieruchomościach? W dyrektywie unijnej nie znajdziemy precyzyjnej definicji – stwierdza Radosław Jodko.

Rynek nieruchomości Jodko wyróżnia jako ten, który z uwagi na presję przepisów i inwestorów szybko próbuje dopasować się do wymagań związanych z ograniczaniem CO2. – Wysokospecjalistyczne certyfikowanie budynków pociąga za sobą określone rozwiązania realne. Ogranicza się zużycie energii, stosuje się odpowiednie materiały, projektuje się rozwiązania, dzięki którym można odzyskać ciepło i tym podobne. Stosuje się instalacje fotowoltaiczne, choć raczej na razie jedynie tam, gdzie kosztorysy na to pozwalają – wylicza Jodko.

Kryzys energetyczny a zielona rewolucja

Czy wysokie ceny energii, rosnące krytyczne zapotrzebowanie na gaz czy inne surowce energetyczne, może skłonić UE do luzowania obostrzeń wobec krajów? Czy wojna w Ukrainie i spowolnienie gospodarcze mogą coś zmienić?
– Na razie widzimy, że toczy się swoista walka o to, by samowystarczalność energetyczna mocno była powiązana z zieloną rewolucją. Stany Zjednoczone aktywnie włączyły się we wspieranie alternatywnych źródeł energii i ich dywersyfikację. Unia Europejska nie odpuszcza. Widać, że ten trend także w instytucjach finansowych nie znika, a produktów zielonych czy zielonych funduszy przybywa. Najbliższy rok pokaże jednak, jak bardzo zrównoważony rozwój przestaje być jedynie zrównoważonym marketingiem. I jak bardzo przy okazji pociąga za sobą zmiany nie tylko w obszarze środowiskowym, ale i kultury organizacji. Bo właśnie o „G” w skrócie ESG warto by się upominać częściej – uważa Radosław Jodko.

Źródło: RRJ Group.

Firma Colliers wzmacnia swój Dział Powierzchni Handlowych

Milczarski Karol_Colliers (2)

Firma Colliers wzmacnia swój Dział Powierzchni Handlowych.

Do grona ekspertów Colliers dołączył Karol Milczarski. Specjalista ten objął stanowisko Senior Associate w Dziale Powierzchni Handlowych. Jego głównym zadaniem jest kompleksowe wsparcie klientów w procesie pozyskiwania atrakcyjnych lokalizacji ulicznych nie tylko przy głównych ulicach handlowych, ale również w obrębie gęsto zaludnionych dzielnic mieszkaniowych.

– Podczas pandemii COVID-19 na popularności zyskały lokale uliczne w dzielnicach mieszkaniowych miast, które ze względu na bliskość od miejsca zamieszkania i pracy (w modelu zdalnym i hybrydowym) zaczęły być traktowane jako alternatywa dla lokali w galeriach handlowych pod kątem codziennych zakupów i usług oraz oferty gastronomicznej. Dziś trend ten nadal jest aktualny – mówi Marta Cegielnik, Associate Director w Dziale Powierzchni Handlowych Colliers.

Grupa Accolade kończy instalację pierwszej farmy fotowoltaicznej w bydgoskiej nieruchomości inwestycyjnej

1c397753aa54df33ef4bcc494b3f1c63

Grupa Accolade kończy instalację pierwszej farmy fotowoltaicznej w bydgoskiej nieruchomości inwestycyjnej.

W parku przemysłowym w Bydgoszczy powstaje farma fotowoltaiczna. Pierwsza elektrownia słoneczna Accolade znajduje się w parku przemysłowym w Bydgoszczy, gdzie zainstalowano 810 paneli – część na dachach magazynów, część na okolicznych działkach. Panele zajmują łączną powierzchnię 1500 metrów kwadratowych, czyli tyle co lodowisko hokejowe. Ich pełna moc wynosi 300 kWh, co oznacza roczną produkcję na poziomie 300 MWh.

Fotowoltaika to nasz pierwszy krok w procesie wykorzystania zielonej energii. W planach mamy również stacje ładowania samochodów elektrycznych, instalację większej liczby pomp ciepła czy produkcję wodoru. Naszą ambicją jest efektywność energetyczna parków, aby w przyszłości stać się jak najbardziej samowystarczalnym, a nawet generować więcej energii niż zużywamy. Jesteśmy głęboko przekonani, że w świetle zmian klimatycznych i obecnej sytuacji energetycznej, zrównoważona droga jest jedyną słuszną, nie tylko dla naszych najemców, ale dla nas wszystkich – mówi Lukáš Répal, dyrektor operacyjny Accolade.

Rafał Pisklewicz nowym Head of Leasing Office w CPI Property Group Polska

Rafal_Pisklewicz

Rafał Pisklewicz został nowym Head of Leasing Office w CPI Property Group Polska.

Właściciel nieruchomości komercyjnych w kilku krajach, CPI Property Group (CPIPG), mianował Rafała Pisklewicza Head of Leasing Office w polskich strukturach grupy.  W firmie nowy specjalista zarządza zespołem leasingu i odpowiada za wynajem 24 warszawskich biurowców. Pod jego opieką są między innymi Warsaw Spire i Warsaw Financial Center.

Dzięki wieloletniej pracy w strukturach IMMOFINANZ Rafał doskonale zna portfel biurowy firmy w Polsce. Jestem przekonana, że jego doświadczenie, w połączeniu z wiedzą całego zespołu pozwoli na uzyskanie pełnej synergii, a co za tym idzie – przyniesie znakomite rezultaty w zakresie komercjalizacji naszych portfeli”. –  komentuje Barbara Topolska, Country Manager Poland, CPI Property Group.

REDD PRESS: Proptech jak Uber? Agent nieruchomości jak psycholog?

rawpixel-1065679-unsplash

Do niedawna tylko rolnictwo było mniej zdigitalizowanym obszarem od rynku nieruchomości – mówią zgodnie eksperci. Ostatnia dekada to jednak wielki skok technologiczny w tej dziedzinie, choć wciąż jest bardzo dużo do zrobienia. Gdzie i jak technologia może najbardziej pomóc na rynku nieruchomości? Tłumaczą Tomasz Buda, Innovation Manager w Savills oraz Piotr Smagała, współzałożyciel REDD.

Uber nie zniszczył taksówkarzy, po prostu zmienił w dużej mierze model tego biznesu. Gdy potrzebujemy taxi wciąż wiezie nas człowiek, ale dojeżdża na miejsce szybciej niż 15 lat temu, możemy nawet śledzić jego trasę, a pani w centrali zgłoszeniowej jest miła i pomocna. Konkuruje się na jakość usług. Tak samo będzie z rynkiem nieruchomości komercyjnych.

  • Często na spotkaniach z klientami jesteśmy pytani czy za 5 lat nie będzie już agentów nieruchomości. Rozumiem te pytania, ale są one źle konstruowane. Należałoby raczej spytać – jak wyglądać będzie praca takiego agenta za 5 lat? Bo tak, on wciąż będzie miał pracę, tylko skupiać się będzie musiał na nieco innych jej obszarach – mówi Piotr Smagała, Managing, Director & Co-Founder, REDD.

Tomasz Buda z Savills zwraca z kolei uwagę na inny ważny czynnik, który pomoże zoptymalizować rynek nieruchomości analiza dużej ilości danych. W Polsce jeszcze o to trudno, ale zdaniem eksperta idziemy w dobrym kierunku.

  • Ten biznes wciąż w dużej mierze bazuje na bezpośrednich relacjach. Jeśli dobrze wynajmę komuś nieruchomość, to czuje on pewne zobowiązanie, żeby przy mnie zostać, zadzwonić ponownie, czyli tak jak kiedyś. Coraz częściej jednak klienci zaczynają nowe poszukiwania nieruchomości od kanałów cyfrowych, a tutaj dostępność jakościowych danych jest fundamentem. W Niderlandach np. ich dostępność jest już duża. Dzięki temu firmy konkurują ze sobą przede wszystkim w obszarze jakości obsługi klienta – mówi Tomasz Buda z Savills.

I tu wracamy do naszego agenta. Jak rozwiązania technologiczne zmienią funkcję agenta? Zdaniem ekspertów przesunie jego rolę bardziej w obszar kompetencji miękkich. Będzie on kimś w rodzaju doradcy klienta, „ludzkiej twarzy” technologii, może nawet psychologa, który oswoi z danym wyborem, wytłumaczy jego konieczność. Człowiek dalej będzie „dowoził klienta do celu”, ale technologia pomoże mu ten proces usprawnić. Twarde dane i idące za tym często równie twarde negocjacje przejmą i uproszczą algorytmy. Trochę jak teraz na Booking.com czy Airbnb.

  • Branżę optymalizuje również rozszerzona rzeczywistość. To poszło bardzo szybko do przodu w trakcie pandemii. Wirtualne aranżowanie realnie istniejącej przestrzeni, której wynajęcie rozważamy, bez ruszania się z domu, to jest ogromny krok naprzód i otwiera zupełnie nowe możliwości choćby na etapie przedstawiania ofert – dodaje Tomasz Buda.

REDD Group to jeden z 25 najlepszych start-upów PropTech w Europie Centralnej, który może pochwalić się zbudowaniem największej bazy danych o rynku biurowym w Polsce. Obecnie REDD monitoruje ponad 2 100 nieruchomości biurowych w całej Polsce, co przekłada się na 16 mld danych, a z bazy REDD korzystają najwięksi na rynku: Avison Young, CBRE, Deka Immobilien, Globalworth, GTC, EY, Hines, Savills. W sierpniu REDD upublicznił również bazę danych dotyczącą rynku magazynowego.

 

Autorzy: Tomasz Buda, Innovation Manager w Savills oraz Piotr Smagała, współzałożyciel REDD.

Walter Herz: w sektorze handlowym w budowie pozostaje ponad 400 tys. mkw. powierzchni

Shoppers,At,Multilevel,Shopping,Center

W mniejszych miejscowościach rosną parki handlowe, w dużych miastach powierzchni pod handel dostarczają obiekty wielofunkcyjne i nowe osiedla mieszkaniowe.

Spis treści:
130 tys. mkw. powierzchni w pół roku
Duże obiekty wielofunkcyjne w trendzie
Osiedla z pasażami handlowymi

Choć galerie handlowe znów tłumnie odwiedzane są przez klientów, szczególnie w weekendy, stacjonarny handel staje się coraz bardziej rozproszony i lokalny. Na co dzień handlowy tort dzielą między siebie centra zakupów codziennych, parki handlowe, różnego rodzaju obiekty wielofunkcyjne, sklepy usytuowane przy głównych szlakach miejskich oraz pasaże handlowe, które coraz powszechniej pojawiają się przy nowych osiedlach. Przyszłość należy do placówek, z których można korzystać w pobliżu domu.

Od ponad dwóch lat na znaczeniu zyskują nieduże, lokalne centra zakupowe i parki handlowe, które dominują aktualnie wśród inwestycji realizowanych w tym segmencie. Potrzeby rynku sprawiły, że Walter Herz rozszerzył swoje działania w obszarze poszukiwania, przygotowania oraz uzyskiwania pozwoleń dla gruntów pod inwestycje sektorowe o różnej skali.

Na krajowym runku, jak podają analitycy firmy, w budowie pozostaje ponad 400 tys. mkw. powierzchni handlowych. Prawie 70 proc. nowej podaży dostarczą lokalne parki handlowe, które powstają głównie w mniejszych miastach, liczących do 100 tys. mieszkańców. W trakcie realizacji jest ponad 30 projektów. Właśnie zakończyła się budowa parku handlowego Dor Plaza w Częstochowie i Galerii Bawełnianka w Bełchatowie. Przed końcem roku klientów ponownie powitać ma także, będący w przebudowie, warszawski Fort Wola.

130 tys. mkw. powierzchni w pół roku

Wśród obiektów, które wejdą na rynek w najbliższym czasie znajduje się także m.in. krakowskie centrum Atut Ruczaj, Galeria Goplana w Lesznie, czy Pasaż Kępiński i M Park w Koszalinie. Trwają również prace związane z przebudową dawnych sklepów Tesco w Gorzowie Wielkopolskim czy Lubinie.

W pierwszym półroczu 2022 roku, według danych Walter Herz, przybyło w Polsce przeszło 130 tys. mkw. powierzchni handlowych. Otwarte zostały m.in. parki handlowe w Kołobrzegu, Tychach, Sławnie, Warce, Krotoszynie, Sierpcu, Jaśle, Busku-Zdroju, Giżycku, Pszczynie, Puławach, Łanach pod Wrocławiem i Szczytnie. Po rozbudowie uruchomiono także centra w Radomsku, Zamościu, Knurowie i Stalowej Woli.

– Zasoby powierzchni handlowych w Polce dochodzą do 15,7 mln mkw. Nowe obiekty, które powstają teraz na naszym rynku mają przede wszystkim zaspokajać bieżące potrzeby klientów lokalnych. Nie licząc modernizacji i rozbudowy kilku większych obiektów, inwestorzy skupiają aktywność na realizacji parków handlowych i centrów convenience, które oddawane są przede wszystkim na rynkach regionalnych, w mniejszych miejscowościach. Za rozwojem tego formatu idzie ekspansja dyskontów wielobranżowych oraz popularnych sieci spożywczych i drogeryjnych, a także dyskontowych sklepów przemysłowych. Na rynku widoczny jest także intensywny rozwój outletów odzieżowych i marek oferujących towary w obniżonych cenach, jak Half Price i TK Maxx – mówi Bartłomiej Zagrodnik, Managing Partner/CEO w Walter Herz.

Duże obiekty wielofunkcyjne w trendzie

W największych miastach nowej powierzchni handlowej dostarczają natomiast głównie projekty wielofunkcyjne. W Warszawie ogromną popularnością cieszą się uruchomione nie tak dawno Browary Warszawskie i Fabryka Norblina, której rewitalizacja trwała 10 lat. W budowie na warszawskiej Pradze pozostaje Bohema, a do realizacji przygotowywane są kolejne duże inwestycje na Ursynowie i Bielanach. Będą to projekty obliczone na atrakcyjne zagospodarowanie dużych kwartałów miejskich.

Na Kabatach, w miejscu hipermarketu Tesco powstać ma wielofunkcyjny Ogród na skarpie, w którym będzie można zamieszkać, robić zakupy i w atrakcyjny sposób spędzać czas wolny. Budowę kompleksu o charakterze wielofunkcyjnym Echo planuje także w miejscu obecnego centrum handlowego Jupiter, usytuowanego przy ulicy Towarowej. Nowy projekt mixed-use, który zaoferuje 42 tys. mkw. powierzchni biurowej oraz ponad 7,5 tys. mkw. przeznaczonych na handel i usługi zapowiada również firma Liebrecht & wooD. Inwestor planuje rewitalizację terenów dawnej Drucianki – Warszawskiej Fabryki Drutu, Sztyftu i Gwoździ usytuowanej na Pradze.

W Łodzi w budowie pozostaje Widzewska Manufaktura, Fuzja i Monopolis oparte o rewitalizacje dawnych obiektów fabrycznych. We Wrocławiu trwa rozbudowa Quorum. Mieszkańcy Gdańska będą mogli korzystać z Garnizonu i Doków, a Gdyni z kompleksu Waterfront. Wielofunkcyjny obiekt zastąpić ma też krakowską galerię Plaza. Mówi się także o realizacji nowych inwestycji po wyburzenia kilku starszych centrów handlowych w Warszawie.

Osiedla z pasażami handlowymi

Nowych powierzchni handlowych dostarczają również inwestycje mieszkaniowe, które coraz częściej oferują także dodatkową infrastrukturę, w tym także powierzchnie przeznaczone pod handel i usługi. Około 120 inwestycji mieszkaniowych z 200 realizowanych w Warszawie projektów oferuje powierzchnie handlowo-usługowe.

Lokale handlowe, stanowią dobrą lokatę kapitału, cieszą się dużym zainteresowaniem inwestorów indywidualnych. Większość znajduje nabywców zaraz po wprowadzeniu oferty na rynek. Ilość wolnej powierzchni handlowej w nowych, warszawskich osiedlach zbliżona jest do poziomu pustostanów biurowych w mieście, do wzięcia jest około 12 proc. W przyosiedlowych pasażach handlowych otwierane są najczęściej sklepy spożywcze, piekarnie, cukiernie, sklepy monopolowe, apteki, drogerie, gastronomia i popularne usługi oraz coraz liczniej dyskonty niespożywcze.

Źródło: Walter Herz.

Inwestowanie w nieruchomości nie traci na popularności

M. Sapota_Mat. prasowy

Ceny nieruchomości mieszkaniowych nie rosną już tak szybko, jak jeszcze kilka miesięcy temu. Czy jednak na rynku jest coraz trudniej? Dla doświadczonych inwestorów nie ma lepszego okresu niż obecny.

Spis treści:
Inwestowanie w nieruchomości
Najważniejszy jest czas

Rynek nieruchomości przeżywa kryzys, tsunami na rynku nieruchomości, szykuj się na wielkie spadki cen. To tylko kilka tytułów, opisujących aktualnie to, co dzieje się w tym sektorze. Czy jednak sytuacja faktycznie tak wygląda? Trzeba pamiętać, że nieruchomości to nie tylko typowe mieszkania, ale również biura i inwestycje mixed-used, czyli łączące w sobie funkcje mieszkalne, biurowe i usługowe, a także magazyny czy działki. Nawet jeśli jeden element całego rynku notuje mniejszy niż do tej pory wzrost, to nie znaczy, że cała branża ma kłopoty.

Inwestowanie w nieruchomości

Niezależnie od warunków gospodarczych, inwestowanie w nieruchomości uważane jest za najlepszy i najbardziej bezpieczny sposób lokowania oszczędności. Z wielu badań wynika, że więcej niż dwie trzecie Polaków jest przekonanych o tym, że inwestowanie w nieruchomości mieszkaniowe cechuje się optymalnym stosunkiem zysku do ryzyka. Dlaczego?

Nieruchomość to nie jest jakaś wyimaginowana inwestycja, tylko coś realnego. Mało tego. Porównując nieruchomości do inwestycji w inne aktywa, jest to najbardziej stabilne źródło ochrony kapitału. Co więcej, w przypadku mieszkań mamy też możliwość zarabiania na wynajmie. Na rentowność ma wpływ wysokość czynszu i to, jak dużo mamy okresów, gdy mieszkanie stoi puste.

O ile przez ostatnie miesiące ceny nienaturalnie szybko rosły, obecnie mamy do czynienia ze spowolnieniem. Deweloperzy kończą obecne projekty, ale wstrzymują się z uruchamianiem nowych. W sierpniu rozpoczęto budowy ok. 13 tys. mieszkań. To o prawie połowę mniej niż rok wcześniej. Z perspektywy inwestorskiej jest to jednak dobra wiadomość. Dlaczego? Przy założeniu, że budowa jednego mieszkania trwa około dwóch lat, może okazać się, że w 2024 nowych mieszkań będzie zdecydowanie za mało na rynku. Według przewidywań analityków, już wtedy sytuacja gospodarcza ma się poprawiać, a dostępność kredytów zwiększać. Wówczas na rynku zostaną najbardziej doświadczeni inwestorzy, którzy zdołali zbudować portfel nieruchomości.

Przyczyną mniejszej liczby rozpoczynanych budów jest kłopot z uzyskaniem kredytu przez deweloperów. Do tego dochodzą bardzo drogie materiały budowlane. Nie bez znaczenia jest też nowelizacja ustawy deweloperskiej, która weszła w życie 1 lipca. Nakłada ona na deweloperów dodatkowe koszty.

Co to oznacza dla inwestorów? Sygnał jest jasny. Najbliższe kilka miesięcy będzie najlepszym okresem do kupowania mieszkań jako inwestycji. Decydując się na nieruchomości z rynku pierwotnego, warto wybierać projekty dużych i stabilnych deweloperów. Mamy wtedy większą gwarancję, że budowa zostanie ukończona. Inwestor powinien też na bieżąco śledzić ceny działek. Nawet jeśli nie ma zamiaru kupować gruntu, to trzeba pamiętać, że sytuacja w tym segmencie nieruchomości znacząco wpływa na to, ile będzie kosztować mieszkanie czy biuro. Wciąż bowiem cena gruntu jest znaczącym kosztem inwestycji deweloperskiej. Kto więc na obecnej sytuacji zyska? Deweloperzy, którzy prowadzą duże, wieloetapowe inwestycje na kupionych znacznie wcześniej działkach. O ile oczywiście zagwarantowali sobie stabilne finansowanie.

Najważniejszy jest czas

W przypadku każdej inwestycji liczy się czas. Chodzi o to, aby zawrzeć transakcję w najlepszym momencie. Gdy inwestujemy długoterminowo, odpowiednią strategią będzie też regularność – dodawanie do portfela kolejnych nieruchomości. I to nie tylko mieszkaniowych ale i biurowych, działek, a może udziałów w magazynach.

Niewątpliwie sytuacja na rynku nieruchomości jest ciekawa. Nie ma co ukrywać, że znacznie ważniejsze niż kiedyś staje się powiedzenie, że „cash is the king”. Ten kto ma gotówkę, stabilne finansowanie, wyjdzie zwycięsko. Dotyczy to nie tylko inwestorów, ale przede wszystkim deweloperów. Bo potrzeba zakupu mieszkań wciąż jest, a już za kilka kwartałów popyt na mieszkania w Polsce z powrotem będzie rósł. Może okazać się, że deweloperzy, którzy wciąż kontynuują budowy, będą na pozycji wygranej. Na kontynuację inwestycji decydują się bowiem tylko ci o wyjątkowo stabilnej sytuacji finansowej.

Autor: Michał Sapota, Prezes Heritage Real Estate Investment Trust.

Hotelowa nieruchomość komercyjna Almond dołączyła do sieci Grano Hotels

Bez tytułu

Hotelowa nieruchomość komercyjna Almond dołączyła do sieci Grano Hotels.

Grano Group, do której należy sieć hoteli Grano Hotels znajdujących się nad polskim morzem, wciąż się rozwija. Grupa pozyskała nowy, czterogwiazdkowy Hotel Almond. Nieruchomość komercyjna położona jest w ścisłym centrum Gdańska. Tym samym oferta sieci Grano Hotels powiększyła się o 109 nowoczesnych i przytulnych pokoi hotelowych osiągając łącznie poziom blisko 650 jednostek zawierających zarówno pokoje hotelowe oraz apartamenty na wynajem.

– Nasza sieć hotelowa i apartamentów na wynajem rośnie w siłę. Bardzo cieszymy się z poszerzenia naszej oferty o bardzo popularny wśród turystów obiekt znajdujący się w ścisłym centrum Gdańska. Hotel Almond będzie miał wspólny z siecią Grano Hotels dział rezerwacji indywidualnych, obsługi turystyki grupowej i konferencyjnej. Dzięki temu będziemy mogli zaproponować naszym klientom jeszcze szerszą i ciekawszą ofertę spędzenia czasu na terenie Gdańska – powiedział Dariusz Radtke, Prezes Zarządu Grano Group.

Nowe centrum logistyczne od Panattoni w Bydgoszczy z zawieszoną wiechą

DCIM100MEDIADJI_0512.JPG

Tradycyjna wiecha zawisła nad nowym centrum logistycznym Zalando w Bydgoszczy. Nieruchomość komercyjna została wybudowana przez dewelopera Panattoni.

Nowe centrum logistyczne dla firmy Zalando jest odpowiedzią na zwiększone zapotrzebowanie na szybsze dostawy dla rosnącej bazy klientów firmy.
Dwa obiekty Zalando, w Bydgoszczy i Białych Błotach, stworzą łącznie ponad 4 000 miejsc pracy.
Centrum logistyczne w Bydgoszczy ma powierzchnię 140 000 m kw.. W ramach inwestycji powstała przestrzeń oferująca pomieszczenia logistyczne, biurowe oraz socjalne.

Firma DTA podwaja wynajmowaną powierzchnię w nieruchomości inwestycyjnej MLP Pruszków II

DJI_0126_edited_2_L (1)
Firma DTA podwaja wynajmowaną powierzchnię w ramach nieruchomości inwestycyjnej MLP Pruszków II.

Nieruchomość inwestycyjna MLP Pruszków II to nowoczesne centrum logistyczne położone w okolicach Warszawy, w gminie Brwinów, w odległości 5 km od Pruszkowa. Jest to największy kompleks w regionie, którego docelowa powierzchnia najmu to 393 tys. mkw.
Najemca, którym jest DTA – firma specjalizująca się w obsłudze celnej, spedycyjnej, magazynowej oraz logistyce kontraktowej – przeprowadzi się do nowego obiektu w ramach dynamicznie rozbudowywanego parku MLP Pruszków II. Jednocześnie niemal dwukrotnie zwiększy wykorzystywaną powierzchnię do blisko 7 tys. m2. Oddanie do użytkowania planowane jest w II połowie przyszłego roku. W zawarciu transakcji najemcę wspierała firma Querco Property.

 

„Nasza specjalizacja, polegająca na łączeniu usług celnych, magazynowych i logistycznych, cieszy się wśród klientów nieustającym zainteresowaniem. To ułatwiło decyzję o powiększeniu powierzchni magazynu. Nowa powierzchnia przeznaczona będzie na prowadzenie magazynu czasowego składowania, składu celnego oraz magazynu krajowego. Część przeznaczona będzie również do obsługi przesyłek e-commerce i logistyki kontraktowej. Nowa powierzchnia, wraz z wprowadzonymi dzięki programowi e-brama rozwiązaniami systemowymi, zwiększy przepustowość magazynu. Dla transportu morskiego lub kolejowego, gdzie czas dostawy ostatnio często się zmienia i wydłuża, szybka odprawa celna, połączona z dobrą obsługą magazynu jest szczególnie ważna dla klientów składujących towary szybko rotujące. Na terenie magazynu będą się znajdowały miejsca uznane, które pozwolą na dokonywanie odpraw celnych przesyłek naszych klientów. Nasz dział dystrybucji krajowej już cieszy się na planowaną przeprowadzkę, bo realizacja transportów z nowej lokalizacji będzie bardzo sprawna” – powiedział Marek Gotowicki, wiceprezes DTA sp. z o. o.

„Nasi wieloletni klienci bardzo często zwiększają wynajmowaną powierzchnię w miarę rozwoju działalności operacyjnej. W większości naszych parków jesteśmy w tym zakresie bardzo elastyczni utrzymując wysoki potencjał rozbudowy. Takiej opcji nie mieliśmy jednak w przypadku MLP Pruszków I, które jest zakończonym oraz w pełni skomercjalizowanym projektem. Dlatego zaproponowaliśmy firmie DTA przeprowadzkę do nowego większego obiektu w sąsiadującym parku MLP Pruszków II. To świetnie zlokalizowane centrum w bezpośrednim sąsiedztwie aglomeracji warszawskiej, w pobliżu węzła autostrady A2, a jednocześnie wciąż z dużym zapasem gruntów pod dalszą rozbudowę” – powiedział Tomasz Pietrzak, Leasing Director Poland w MLP Group S.A.

„Z firmą DTA współpracujemy na terenie całej Polski, a Pruszków jest kolejną lokalizacją, w której z powodzeniem przeprowadziliśmy ekspansję, której efektem jest ok. 7 tys. m2 w ramach nowego budynku w MLP Pruszków II. Przy każdym projekcie priorytetem jest dla nas przekazanie klientowi kompleksowej informacji o sytuacji rynkowej w bieżącym momencie, prawidłowe zabezpieczenie kontraktu i wsparcie merytoryczne na każdym etapie transakcji oraz w trakcie trwania umowy najmu. Nowy magazyn umożliwi klientowi dużo wyższy standard obsługi klientów i zapewni dodatkowe bezpieczeństwo przeciwpożarowe. Od początku poszukiwań priorytetem była strategiczna lokalizacja w pobliżu autostrady A2 i niedalekim sąsiedztwie obecnego magazynu, tak aby zapewnić maksymalny komfort pracownikom. Ponadto wpisująca się w zapotrzebowanie wielkość modułu, wysoki standard wykończenia oferowany przez dewelopera i konkurencyjne warunki najmu zadecydowały o przedłużeniu współpracy z MLP Group” – stwierdził Marek Boczula, Dyrektor Operacyjny Querco Properties.

Nieruchomość komercyjna Bawełnianka Bełchatów podjęła współpracę z CBRE GWS

Bawełnianka_02 (1)
Nieruchomość komercyjna Bawełnianka Bełchatów podjęła współpracę z CBRE GWS.

Inwestor Bawełnianki podpisał umowę z firmą CBRE GWS – jedną z trzech działających w Polsce spółek CBRE, należących do CBRE Group, Inc. największej na świecie firmie na rynku nieruchomości komercyjnych. Firma CBRE GWS rozpoczęła już prace budowlane a także prace wykończeniowe w nieruchomości komercyjnej Bawełnianka Bełchatów. CBRE GWS odpowiadać będzie za aspekty techniczne niezbędne do otwarcia Bawełnianki i jej najemców na wiosnę 2023 roku.
Dzięki szerokiej gamie świadczonych przez CBRE usług, inwestor będzie mógł oddać ok 33.000 m.kw. powierzchni Bawełnianki w wykończeniu „pod klucz” w wypadku przestrzeni wspólnych oraz w standardzie „shell & core” w wypadku lokali handlowych i usługowych.
Inwestorem Bawełnianki jest firma GBB Invest sp. z o.o., której większościowym udziałowcem jest spółka TG Capital Sp. z o.o., należąca do holdingu finansowego działającego głównie w branży deweloperskiej oraz inwestycyjna spółka RM Investments Sp. z o.o., działająca na rynku nieruchomości. Wynajem prowadzi międzynarodowa firma Cushman&Wakefield, natomiast nadzór inwestorski nad komercjalizacją obiektu odpowiada firma Mallson Polska.

Ekspert radzi na co zwrócić uwagę przy zakupie apartamentu hotelowego

IMG_0432Sektor nieruchomości komercyjnych już prawie w całości należy do kapitału zagranicznego, a wciąż rosnące zainteresowanie nim potwierdza ostatni raport CBRE, który wskazuje, że w pierwszym półroczu 2022 r. w Polsce zainwestowano kolejne 2,88 mld euro, czyli o 44 proc. więcej niż rok temu. To jeden z najlepszych wyników w historii na naszym kontynencie. Jedyną dostępną możliwością inwestowania dla zwykłego Kowalskiego w nieruchomości komercyjne wciąż pozostają, zarabiające na turystyce oraz podróżach służbowych — apart i condohotele.

Spis treści:
Rosnący rynek condo i aparthoteli
Pandemia zweryfikowała oferty
Na co trzeba zwrócić uwagę?
Inwestuj z głową, dokładnie sprawdzaj oferty

Duże międzynarodowe giełdowe fundusze REIT, wykupują również hurtowo mieszkania od deweloperów, by następnie przeznaczyć je w całości na wynajem w tzw. modelu PRS. W Polsce wciąż nie mamy krajowych funduszy inwestycyjnych REIT, pozwalających małym inwestorom bezpiecznie zarabiać na całym lukratywnym sektorze nieruchomości komercyjnych. Alternatywą są inwestycje w modelach condo i aparthotelowych, które jednak przez brak odpowiednich zabezpieczeń prawnych niosą spore ryzyka. Prócz klientów, cierpi reputacja rzetelnych firm, które wywiązują się ze swoich obietnic. Uporządkowanie tego obszaru byłoby korzystne dla całego rynku.

Nieruchomości komercyjne to obiekty przeznaczone do prowadzenia działalności gospodarczej lub generowanie przychodów z ich wynajmu. Do tej kategorii zalicza się m.in. lokale usługowe, biura, magazyny i budynki komercyjne, takie jak — galerie, kina, centra handlowe czy hotele. Polska jest ciągle nielicznym z krajów, gdzie przez brak przepisów o krajowych funduszach tzw. REIT-ach zwykli obywatele, mają bardzo ograniczone pole do zarabiania w tym intratnym sektorze.

Rosnący rynek condo i aparthoteli

Krajowa branża hotelarska może cieszyć się powrotem do normalności, rośnie liczba gości i organizowanych imprez. Jak obliczył GUS w samym pierwszym kwartale 2022 r. z turystycznych obiektów noclegowych, skorzystało 5,9 mln turystów, którym udzielono 15,5 mln noclegów. W porównaniu z analogicznym okresem ub.r. liczba turystów przebywających w obiektach noclegowych zwiększyła się o ponad 280 proc., natomiast liczba udzielonych im noclegów o 292 proc. Natomiast jak podaje Polski Instytut Ekonomiczny, w całym pierwszym półroczu 2022 r. polskie obiekty noclegowe obsłużyły 14,7 mln turystów. Nic więc dziwnego, że pomimo głosów sceptyków, nadal sporym zainteresowaniem cieszy się zakup apartamentów hotelowych w atrakcyjnych miejscowościach turystycznych.

O tym, że nieruchomości są jednym z najpopularniejszych sposobów na bezpieczne ulokowanie swoich finansów, nikogo nie trzeba przekonywać. Z raportu „Postawy Polaków wobec finansów 2022”, przeprowadzonego na zlecenie fundacji Think! i Fundacji Citi Handlowy, wynika, że aż 11 proc. rodaków deklaruje, że swoje oszczędności inwestuje właśnie w nieruchomości. Niestety zarabianie poprzez dość powszechny zakup mieszkania pod wynajem, szczególnie w małej skali, niesie za sobą sporo kosztów i kłopotów operacyjnych. Coraz mocniej wiąże się również z konkurowaniem z wielkimi międzynarodowymi firmami oferującymi PRS-y, czyli profesjonalnie zorganizowany najem instytucjonalny na dużą skalę.

Stąd w ostatniej dekadzie rosnącą popularnością cieszy się rynek condo i aparthoteli. Inwestując w tych modelach, nie potrzebujemy dużego zaangażowania, ponieważ to operator obiektu zajmuje się zarządzaniem nieruchomością oraz wynajmem. Niejako „bezobsługowo” dzielimy się ustalonymi zyskami z wynajmowania, a często też usług dodatkowych oferowanych przez większe obiekty — cały czas będąc właścicielami zakupionego bez 23 proc. podatku VAT lokalu, którego wartość rynkowa również wzrasta.

Taka inwestycja w apartamenty hotelowe, którymi zarządza wiarygodny i solidny partner, może być bardzo korzystną formą ulokowania kapitału. Jest jednak jeden kluczowy warunek — musimy to zrobić z głową, solidnie sprawdzając rzetelność ofert i stojących za nimi firm.

Pojęcia condohotel oraz aparthotel często bywają używane zamiennie, a różnice pomiędzy nimi są w rzeczywistości nieznaczne, zwłaszcza z punktu widzenia przyszłego najemcy lokalu. Na condohotel zwykle składają się pojedyncze lokale o charakterze pokoi hotelowych, najczęściej pozbawione aneksu kuchennego. Natomiast aparthotel oferuje gościom apartamenty mieszkalne z oddzielną sypialnią oraz aneksem kuchennym.

Ten model inwestowania narodził się w Stanach Zjednoczonych, a pierwsze obiekty powstały w Miami już w latach 50. XX w. Z czasem stawał się, coraz popularniejszy na całym świecie. W wielu krajach podlega on restrykcyjnym regulacjom prawnym. Dla przykładu w USA bardzo surowo podchodzi się do rodzaju reklamy, jaką można zastosować w przypadku jego promocji. W Polsce pierwsze condohotele zaczęły się pojawiać już prawie trzy dekady temu.

Pandemia zweryfikowała oferty

Co zrozumiałe pandemia COVID-19 i kolejne lockdowny spowodowały obniżenie przewidywanych stóp zwrotu. Okres ten był swoistym egzaminem i testem, który pokazał, ile w praktyce warte są obietnice deweloperów i operatorów. Jak zbadali eksperci portalu InwestycjewKurortach.pl, w przypadku 52,4 proc. lokali, czyli 4 263 jednostek rozumianych jako pokój lub apartament w obiekcie hotelowym, nastąpiły problemy z wypłatami zysków. Jednak w finale większość firm pomimo kryzysu wypłaciła ustalone zobowiązania lub zrobiła to z opóźnieniami i po renegocjacji umów. Na szczęście w tym roku rynek turystyczny oraz podróży służbowych wydaje się dość szybko i dynamicznie powracać do dobrej formy.

Jak wynika z raportu „Rynek hoteli oraz condohoteli w Polsce 2022”, przygotowanego przez Emmerson Evaluation, w naszym kraju funkcjonuje obecnie ponad 35 tys. aktywnych apartamentów condohotelowych, a w trakcie budowy jest kolejne 5 tys. Z kolei portal RynekPierwotny.pl doliczył się w aktualnych ofertach sprzedaży ponad 2,8 tys. apartamentów wakacyjnych znajdujących się w 60 różnych inwestycjach. Wojna w Ukrainie przełożyła się także na obiekty condohotelowe, osłabło zainteresowanie wschodnim regionem Polski. Jednak głównym powodem obecnego spowolnienia sprzedaży w tym segmencie jest — podobnie jak w mieszkaniówce, chwilowy spadek popytu, związany z rosnącymi stopami procentowymi, które ograniczają zdolność kredytową osób zainteresowanych zakupem lokalu na kredyt, a także inne oferowane na rynku formy lokowania oszczędności.

Pomimo tych czynników nowe obiekty nadal znajdują wielu nabywców. W ub.r. najwięcej condohoteli i budynków z apartamentami powstawało w rejonie nadmorskim, a drugim najbardziej rozwijającym się obszarem było południe Polski, w tym wakacyjne obszary górskie. Jeżeli chodzi o największe aglomeracje, to nowe obiekty zostały uruchomione w Warszawie, Gdańsku i Gdyni. W pasie nadmorskim funkcjonuje już ponad 18 tys. apartamentów inwestycyjnych, a do 2024 r. ma ich być o 14 proc. więcej, czyli dodatkowa 2,5 tys. Podobna liczba ma powstać w pasie górskim, choć tu istniejąca baza jest znacznie mniejsza — 12,5 tys. lokali. Następne w kolejności pod względem podaży są aglomeracje — ok. 8,7 tys. apartamentów plus 1 tys. nowych, które zostaną wybudowane do 2024 r. Daleko w tyle jest Warmia i Mazury — tylko nieco ponad 1,1 tys. lokali, ale za to tutaj spodziewana dynamika wzrostu do końca 2024 r. jest największa, o 27,5 proc.

Ciekawostką może być fakt, że na rynku włoskim właśnie ruszył pierwszy condohotel finansowany z crowdfundingu, który obejmuje przekształcenie XIV-wiecznego zamku, znajdującego się na liście dziedzictwa UNESCO. Crowdfunding to forma finansowania projektów, poprzez dużą liczbę drobnych, jednorazowych wpłat dokonywanych przez internautów, zainteresowanych przedsięwzięciem w za zamian ustalone korzyści. Nowoczesne technologie blockchain i NFT wpływają na rosnącą popularność takich możliwości zbierania funduszy, ale z powodów mentalnościowych i legislacyjnych, upłynie pewnie jeszcze sporo czasu, zanim staną się powszechnymi.

Na co trzeba zwrócić uwagę?

Firmy kuszą nie zawsze uczciwie, a lokując pochopnie kapitał, ryzykujemy jego utratę. W polskim prawie brakuje nawet oficjalnej definicji apart i condohoteli, która przez lata przechodziła modyfikacje. Obecnie pod tymi pojęciami znajdują się mocno zróżnicowane produkty inwestycyjne. Dla przykładu jeden z czołowych graczy na rynku hotelarskim w Polsce stworzył nawet swój własny produkt — nazwany Systemem Arche, który ma odróżnić jego doświadczenie, zabezpieczenia i znacznie szerszą propozycję ofertą.

W miarę jak ostatnich latach inwestowanie w apart i condohotele zyskuje na popularności, rynek coraz bardziej sygnalizuje potrzebę wprowadzenia odpowiednich zabezpieczeń prawnych, które z jednej strony będą chronić inwestorów, a z drugiej wyeliminują „czarne owce”, które negatywnie wpływają na postrzeganie całego sektora. Choć obowiązek informacyjny gwarantują nam już obecne przepisy prawa, to różnie z tym bywa.

Od lat UOKiK apeluje, aby zanim zainwestujemy w condo czy aparthotel, bardzo wnikliwie zapoznać się z warunkami ofert, jak i być świadomym ryzyka. Kilka lat temu ruszyła, kampania informacyjna pt. „Nie dajmy się oczarować”. Podstawą decyzji powinny być rzetelne i prawdziwe informacje o inwestycji. Z fikcyjnymi obietnicami gwarantowanych zysków walczyła też Komisja Nadzoru Finansowego.

W praktyce jednak często nie informuje się klientów o ryzyku inwestycji i przychodów, o tym, jak jest finansowana budowa, za to podkreśla się tylko jej bezpieczeństwo. Niestety wielu kupujących wcale też nie pyta o te ważne kwestie. Często za nośną reklamą i wielkimi międzynarodowymi markami franczyzowymi oraz promującymi celebrytami, stoją małe spółki celowe, bez kapitału i niezbędnego doświadczenia. Klienci, którzy zainwestują w takie projekty, mogą zostać na lodzie. Niestety wciąż wielu z inwestorów w ogóle nie ma świadomości zagrożeń płynących ze strony nierzetelnych firm.

Inwestuj z głową, dokładnie sprawdzaj oferty 

Czas pokazał, że same ostrzeżenia to za mało, bo kwestia apart i condohoteli nie jest odpowiednio uregulowana i zabezpieczona prawne. Zapewne należałoby doprowadzić do tego, żeby wszyscy deweloperzy grali uczciwie według tych samych standardów, które wyeliminują możliwości powstania piramid finansowych i innych patologii. Dopóki nie mamy zabezpieczeń choćby podobnych, jak te dla inwestycji deweloperskich z rynku mieszkaniowego, musimy zdać się na własną wiedzę i intuicję.

Oto, 10 kluczowych elementów weryfikacji ofert, które warto przeanalizować przed wybraniem inwestycji:

  1. Nie wahaj się pytać. Jeśli czegoś nie rozumiesz, zasięgnij niezależnej porady specjalisty. Daj sobie czas do namysłu, dokładnie wszystko policz i przeczytaj umowę, zanim ją podpiszesz. Zweryfikuj, czy udzielone odpowiedzi są zgodne ze stanem faktycznym. Bardzo ważne jest ustalenie typu zarządu. To wspólnoty właścicieli powinny decydować o najważniejszych rzeczach np. potrzebach wymiany urządzeń, czy kosztach remontów. O ile, nie otrzymasz tego prawa, nie będziesz miał na nie realnego wpływu. Zapytaj też, czy na przyszłe zyski, będzie pracować jedynie zakupiony lokal, a może też inne usługi jak np. SPA, gastronomia, czy sale konferencyjne.
  2. Sprawdź reputację firmy, kto za nią stoi, czy zrealizowała inne inwestycje, jakie posiada doświadczenie, czy wypłaciła zobowiązania umów w czasie pandemii? Bardzo często o popularności danej inwestycji i jej końcowym sukcesie decyduje przede wszystkim profesjonalizm, rzetelność, znajomość rynku i doświadczenie. Nikt nie chce brać udziału w eksperymentach. Wiele osób najpierw szuka informacji, ocen i opinii w internecie. Jeśli to możliwe, przeanalizuj raportowanie firmy i jej wyniki z ostatniego okresu. Możemy też skorzystać z wiedzy w kilku źródłach weryfikacji kontrahentów jak np. Centralna Ewidencja Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG), Krajowy Rejestr Sądowy (KRS), Urzędzie Skarbowym i ZUS-ie, czy w Rejestrze Dłużników BIG InfoMonitor. Kto i jak zajmie się procesem współpracy? Czy będzie to rozwiązanie kompleksowe, a może do każdego etapu np. budowania obiektu, wyposażania, czy zarządzania — oddzielna spółka celowa; wymagająca podpisania kolejnych umów?
  3. Zbadaj potencjał lokalizacji. O atrakcyjności obiektu w pierwszej kolejności decyduje jego lokalizacja, ale nawet pozornie nieatrakcyjne, peryferyjne położenie może stać się z inwestycyjnego punktu widzenia strzałem w dziesiątkę, pod warunkiem że w następnych latach będzie zyskiwać na uroku. Warto sprawdzić, czy w okolicy jest planowana budowa innych obiektów, a może inwestycja, która spowoduje wzmożony ruch. Czy i jakie posiada walory historyczne, które mocniej przyciągają gości, jaki ma potencjał do organizacji imprez firmowych, czy wesel i przez ile miesięcy w roku posiada wysoki potencjał turystyczny? Condohotele dysponujące sensownie zaprojektowanymi SPA z basenami, dobrą gastronomią, czy centrami konferencyjnymi, są w stanie pozyskać dużo więcej gości i to przez cały rok — kreując znaczące wielofunkcyjne inwestycje miastotwórcze będące celem turystycznym samym w sobie.
  4. Istotne jest zweryfikowanie finansowania dla całej inwestycji. Czy deweloper — szczególnie ten na etapie przygotowania budowy lub jej planowania, będzie w stanie samodzielnie ukończyć projekt, czyli gdyby nie sprzedał wymaganej liczby lokali, to i tak hotel będzie funkcjonował? Wiele z inwestycji w modelu condo jest finansowane z wpłat klientów i jeśli nie pozyskają one całości finansowania, nie powstaną, a klienci, zostaną z niczym.
  5. Jeśli inwestycja znajduje się dopiero w fazie projektów, warto również zweryfikować status prawny działki, na której ma powstać. Przydatne może być uzyskanie aktualnego wypisu i wyrysu z ewidencji gruntów i budynków. Zapytaj też o status prawny decyzji o pozwoleniu na budowę i zatwierdzonego w niej projektu budowlanego. O ile, istnieje dla danego obszaru — można też sprawdzić miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego. Zdarzało się, że grunty rolne były reklamowane, jako nieruchomości inwestycyjne, a sprzedający zapewniał nabywców o gwarantowanej możliwości ich przekształcenia w działki budowlane, co w rzeczywistości jest niezwykle skomplikowanym, kosztownym i długotrwałym procesem.
  6. Przedmiot inwestycji. Zweryfikuj, co kupujesz — lokal, apartament hotelowy, pomieszczenie mieszkalne, czy udział? Czy posiada on swoją księgę wieczystą lub, czy po zakończeniu budowy inwestycji nastąpi wydzielenie lokalu mieszkalnego i utworzenie osobnej KW dla każdego konkretnego lokalu? Zapytaj o realizowane udogodnienia towarzyszące inwestycji. Uboga infrastruktura hotelowa wcale nie musi oznaczać niższych opłat związanych z zarządzaniem. Często małe, butikowe lub średniej wielkości aparthotele, lub condohotele mogą mieć wysokie opłaty, przy czym nie posiadając bogatej infrastruktury, nie przyciągną gości dodatkowymi atrakcjami.
  7. Operator i zarządzanie nieruchomością. Pamiętaj, że kluczowe znaczenie w dostarczaniu dobrych wyników finansowych, ma doświadczenie operatora, zarządzającego obiektem. Zweryfikuj więc jego kompetencje, sprawdź, jak wyglądać będzie raportowanie i w jakich okresach otrzymasz te informacje. Konieczne jest też bardzo dokładne sprawdzenie podpisywanej umowy, także pod kątem ewentualnej możliwości zmiany operatora w przypadku nieefektywnego lub wadliwego zarządzania obiektem. Na jaki czas zawierana jest umowa, czy można ją przedłużyć i czy zysk operatora ogranicza się tylko do czasu jej trwania? To również znacząco wpłynie na wartość ewentualną odsprzedażą inwestycji w przyszłości. Jak będziesz mógł sprawdzić ponoszone koszty np. opłat, za wodę, czy prąd?
  8. Zyski i częstotliwość wypłat. Sprawdź deklarowaną w skali roku stopę zwrotu oraz w jakich transzach będzie wypłacana. Licząc zysk z tego typu inwestycji, trzeba uwzględnić koszty zarządzania, utrzymania, remontów, ew. zagraniczne licencje np. z tytułu marki hotelowej, ubezpieczenia oraz kwestie podatkowe. Dokładnie zweryfikuj wartości apartamentu — np. czy chodzi o stan deweloperski, czy gotowy z wyposażeniem i garażem oraz przy jakich założeniach tzw. obłożenia prognozowano oferowaną rentowność, brutto, czy netto? Sprawdź również, czy zyski będziesz otrzymywał, co miesiąc czy może kwartalnie. Ważne są też programy lojalnościowe i inne benefity. Zapytaj więc, co dodatkowo oferują, kto i jak często może z tego korzystać np. czy możesz również mieszkać w innych hotelach danej sieci i na jakich zasadach?
  9. Zanim podejmiesz ostateczną decyzję o zainwestowaniu swoich pieniędzy, sprawdź, wskaźnik zwrotu inwestycji tzw. ROI. Jeśli chcemy oszacować rentowność, możemy to zrobić w prosty sposób. Dane, jakich będziemy potrzebowali to przede wszystkim łączne koszty związane z zakupem nieruchomości i jej utrzymaniem, a także szacunkowy dochód w skali roku. Obliczenie dochodu netto z nieruchomości w skali roku, podzielonej przez jej wartość, pozwoli zobaczyć, która oferta jest najrentowniejsza. Dla przykładu może okazać się, że wybór lokalu za 12 tys. zł za m kw. jest lepszy od znacznie droższego z najwyższej półki premium. Jednak najważniejsze jest bazowanie na rzetelnych i faktycznych informacjach o możliwych przychodach i realnych kosztach. Pamiętaj, że prócz wypłacanego zysku, stale też wzrasta rynkowa wartość zakupionej nieruchomości, co dodatkowo chroni ją przed inflacją.
  10. Wyjście z inwestycji. Apartament w apart i condohotelu można sprzedać podobnie jak mieszkanie. Jedyna różnica jest taka, że sprzedajemy go z podpisaną umową najmu. Jest to jednak dużą zaletą, ponieważ kolejnego nabywcę głównie będzie interesowało przejęcie praw i obowiązków dotychczasowego właściciela oraz korzyści z długoterminowego bezobsługowego najmu, który generuje stały dochód. Zapytaj dewelopera o sposoby wyjścia z inwestycji. Być może w warunkach umowy jest zapis o pierwszeństwie odkupu twojej inwestycji? Jak będzie wyglądać taki proces? Dokonaj oceny możliwości potencjalnej sprzedaży lub przeniesienia własności, już w momencie analizy jej zakupu.

Warto też obserwować aktualne rekomendacje i komunikaty Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz Komisji Nadzoru Finansowego. Sprawdzaj na bieżąco sytuację w mediach. W razie obaw zasięgnij rekomendacji lub porady ekspertów i prawników.

 

Autor: Adam Białas — ekspert rynku nieruchomości, dyrektor BIALAS Consulting & Solutions i dziennikarz biznesowy.

Panattoni realizuje nieruchomość inwestycyjną pod Warszawą dla Reynaers Aluminium

89d0e2191bea82e36e0502f2b654cba1

Panattoni realizuje nieruchomość inwestycyjną pod Warszawą. Inwestycja dostarczy blisko 29 000 m kw. powierzchni w ramach fabryki dla Reynaers Aluminium. 

Inwestycja, która zajmie 29 000 m kw. powstanie w Żabiej Woli – 35 km od Warszawy i pozwoli podnieść potencjał produkcyjny firmy o nowe linie oraz procesy produkcyjne. Z obiektu przedsiębiorstwo skorzysta w II kw. 2023 roku. Inwestycja przejdzie certyfikację metodą BREEAM na poziomie Excellent. Na jej terenie wdrożone zostaną rozwiązania z zakresu oszczędności wody, energii, jak i ograniczenia emisji CO2.

– „Postawienie na nas przez lidera w swojej branży, to zawsze najwyższa forma docenienia naszej pracy i umiejętności dopasowania rozwiązań do potrzeb klienta. Realizacja dla Reynaers Aluminium jest szczególnie znacząca, ponieważ produkty tej firmy odgrywają istotną rolę w przemianie branży nieruchomości w stronę zrównoważonego budownictwa i ograniczania emisji CO2 do atmosfery. Cieszy nas, że możemy spełniać ekologiczne ambicje przedsiębiorstwa, również na poziomie jego obiektów produkcyjnych.– mówi Sylwia Robakiewicz-Mokwińska, Senior Leasing Manager z Panattoni.

ALDI z nową nieruchomością inwestycyjną w Radzyminie

ALDI

ALDI z nową nieruchomością inwestycyjną w Radzyminie, która poszerza portfolio firmy.

W środę w dniu 28 września2022 roku swoje progi dla klientów otworzy pierwszy sklep ALDI w Radzyminie. Nieruchomość inwestycyjna zlokalizowana jest przy ul. Wołomińskiej 5. Sieć zatrudniła kilkunastu pracowników na potrzeby nowo otwartej lokalizacji.
Sklep w Radzyminie przygotowany jest zgodnie z nowym konceptem wizualnym marki. Łączna powierzchnia nowego ALDI wynosi ok. 1390 metrów kw.

– „Każde otwarcie sklepu ALDI to dla nas ogromny sukces, jest to potwierdzenie naszego rozwoju. Jako sieć jesteśmy dziś obecni w każdym województwie i chcemy także zagościć w większości polskich domów. Nasi klienci wiedzą, że w ALDI znajdą lokalne i międzynarodowe produkty wysokiej jakości, ponieważ ALDI ma to coś, czego nie ma nigdzie indziej, po co warto wracać do nas, zgodnie z myślą Raz ALDI, zawsze COŚ z ALDI. Wierzymy, że klienci naszego nowego sklepu w Radzyminie znajdą również to „coś” i zyskają przekonanie, że ALDI to pewność udanych zakupów.” – mówi Wojciech Seroczyński, Kierownik Sprzedaży ALDI w Polsce.

Rynek transakcji w segmencie nieruchomości inwestycyjnych w regionie CEE

Bartłomiej Krzyzak_ Senior Director_ Investment w Avison Young
Trudno niestety mówić, że nastroje na zakończonym właśnie w Wiedniu CEE Property Forum 2022, w którym udział wziął Avison Young wskazywały na duży optymizm rynkowych graczy. Ten rok przyniósł sektorowi nieruchomości bezprecedensowe wyzwania. Jesteśmy w miejscu, kiedy monitorowanie rynku przez inwestorów zastąpiło podejmowanie konkretnych działań.

Czwarty kwartał roku standardowo był okresem zamykania transakcji inwestycyjnych. W tym roku jednak od wybuchu konfliktu w Ukrainie aktywność podmiotów inwestycyjnych, jeśli chodzi o inicjowanie nowych projektów została praktycznie zamrożona. W drugim i trzecim kwartale bieżącego roku nie rozpoczęło się wystarczająco dużo transakcji, aby czwarty kwartał obfitował w dużą ilość finalizacji. Można zatem spodziewać się, że koniec, jak i cały 2022 rok, nie będzie spektakularny pod kątem wolumenu. Sytuacji nie poprawiają nowe doniesienia z Rosji, które napędzają stan niepokoju i utrzymują status quo dla nowych działań inwestycyjnych. Potencjalna eskalacja konfliktu w Ukrainie jak i nieunikniony kryzys energetyczny skutecznie studzą chęć do podejmowania działań we wszystkich kręgach inwestycyjnych.

Zachowawcze podejście inwestorów utrzyma się prawdopodobnie przez długie miesiące, a nieliczne działania ukierunkowane zostaną na bardzo selektywne i sprofilowane wybory. Realizować i zamykać transakcje będą głównie te podmioty, które zmuszone są utrzymać target roczny na określonym poziomie. Strategicznym aspektem dla inwestowania na tak niepewnym rynku i przy rosnących stopach procentowych jest dostępność i koszt finansowania projektów komercyjnych. Faktem staje się wzrost stóp kapitalizacji, co najbardziej widoczne jest już w segmencie magazynowym.

Kolejnym trudnym okresem będzie pierwszy kwartał 2023, czyli okres indeksacji czynszów, który wymagał będzie podejmowania wyważonego dialogu pomiędzy właścicielami nieruchomości i najemcami. W kontekście oczekiwanego, drastycznego wzrostu kosztów eksploatacyjnych należy spodziewać się, że najtrudniejsze rozmowy będą dopiero inicjowane.

Ważniejsza niż kiedykolwiek jest dziś jakość nieruchomości. Zgodność z regulacjami środowiskowymi, społecznymi i zarządczymi (ESG) wysuwa się na pozycję czołową, w szczególności w aspekcie zużycia energii, ale także jeśli chodzi o kształtowanie się decyzji inwestycyjnych. Kluczowa w strategiach ESG staje się możliwość poprawy efektywności energetycznej nieruchomości. Pogłębianie się tego trendu będziemy mogli obserwować w kolejnych latach. Zielona rewolucja w nieruchomościach daje już wymierne, finansowe efekty dla najemców, ale zarazem wymaga wyższych nakładów na budowę i usprawnienie budynków, co zapewne przełoży się na podniesienie czynszów w nowych obiektach, jak również zmodernizowanych nieruchomościach.

 

Autor: Bartłomiej Krzyżak, Senior Director, Investment w Avison Young.

Inwestowanie w nieruchomości: trzeci wielkoskalowy magazyn energii od Columbus

thong-vo-2482-unsplash
Firma Columbus Energy podejmuje się kolejnej inwestycji. Firma wybuduje magazyn energii. Trzeci tego typu projekt Spółki będzie miał moc ponad 202 MW i pojemność 810 MWh.

Spółka zależna z Grupy Columbus otrzymała warunki przyłączenia do sieci przesyłowej o mocy 202,44 MW, które zostaną wykorzystane na budowę magazynu energii o pojemności 810,18 MWh. Jest to już trzeci z kolei wielkoskalowy magazyn energii w posiadaniu Columbus. Inwestycja powstanie w południowej Polsce, a jej całkowitą wartość jest szacowana na ok. 1,6 mld zł.

– W ciągu ostatnich tygodni udało nam się uzyskać warunki przyłączenia na budowę trzech wielkoskalowych magazynów energii w Polsce. To pokazuje, w jakim tempie działa nasza organizacja i jak dostosowuje się do sytuacji rynkowej. Mamy świadomość, że ta technologia już za chwilę okaże się niezbędna do płynnego funkcjonowania sieci przesyłowych. Dlatego, nie czekając na bardziej sprzyjające warunki gospodarcze, inwestujemy w budowę własnych magazynów, realizując tym samym kolejny, ważny punkt ekosystemu Columbus. Posiadamy w sumie warunki przyłączenia dla magazynów energii na poziomie 400 MW o sumarycznej pojemności 1600 MWh – komentuje Dawid Zieliński, prezes Columbus Energy S.A.

Jak sprawić, aby łazienka stanowiła spójną całość?

Agnieszka Musiał-Chmielnik
Jak sprawić, aby łazienka stanowiła spójną całość? Stylowe kafelki i dopasowana do siebie ceramika to nie wszystko. Jeżeli zamontujemy miskę WC na stelażu podtynkowym, osiągamy nie tylko dobry efekt wizualny, ale również funkcjonalność i bezpieczeństwo korzystania ze strefy WC.

Spis treści:
Zestaw stelaż + miska WC – duet doskonały
Odpowiednia miska WC: o czym warto pamiętać?

Przygotowując się do urządzania strefy WC, najpierw musimy zadecydować, w jakim stylu chcielibyśmy ją utrzymać. Wybór odpowiedniego stelażu podtynkowego stanowi w tym bardzo ważny etap. Wraz z architektką Agnieszką Musiał-Chmielnik, właścicielką MUSIAŁ STUDIO i Ambasadorką marki Geberit, wyjaśniamy, dlaczego samonośny stelaż podtynkowy wraz miską WC i spłuczką tej samej marki będzie najlepszym rozwiązaniem.

Zestaw stelaż + miska WC – duet doskonały

Urządzanie łazienki wcale nie musi oznaczać długich godzin spędzonych na przeglądaniu odpowiednich instalacji sanitarnych. W przypadku stelażu podtynkowego znakomita większość instalacji jest ukryta w ścianie, dzięki czemu pozostaje nam już tylko to, co najprzyjemniejsze: wybór miski WC i spłuczki, które stylistycznie pasują do reszty łazienki. Nie zapominajmy, że stelaże podtynkowe umożliwiają instalację również takich elementów jak umywalka czy bidet.

Wybór asortymentu od jednego producenta daje pewność, że wizualnie strefa WC będzie się dobrze prezentować poprzez te same obłości, łuki i kształty. Co więcej, elementy będą do siebie pasować tworząc spójną całość, bez wprowadzania chaosu do aranżacji. Decydując się na sprawdzoną firmę, która daje gwarancję na swoje produkty będziemy mieć pewność, że ta jakość dotyczy całego asortymentu w łazience. Istotny jest także prozaiczny, przyziemny aspekt jak logistyka, jeden dostawca lub ewentualnie jedna firma serwisowa. – podkreśla Agnieszka Musiał-Chmielnik.

Podwieszana miska WC zamontowana na stelażu tej samej marki daje gwarancję trwałości. Zestawy stelażowe Geberit mają przetestowaną nośność wynoszącą nawet 400 kilogramów, nie ma więc obawy, że miska nagle się urwie. Geberit oferuje szeroką gamę zestawów stelażowych, które z powodzeniem można dopasować do różnego rodzaju ścian i każdej łazienki – nawet tej najmniejszej.

Dzięki podtynkowemu zestawowi stelażowemu oszczędzamy też przestrzeń i dbamy o higieniczną czystość w łazience. Podwieszana miska daje wolny dostęp do całej podłogi, dzięki czemu łatwiej jest utrzymać strefę WC w czystości. Znika też problem odkrytych rur, na których może gromadzić się brud i groźne bakterie.

Odpowiednio skompletowany zestaw stelażowy tej samej marki oznacza też większy komfort w trakcie korzystania z toalety. Dzięki innowacyjnej technologii w zestawach Geberit spłukiwanie wody jest dynamiczne i dokładne, a zarazem chroni przed wychlapywaniem wody. To działa nawet wtedy, kiedy spłukujemy wodę tylko częściowo. Spłukiwanie wody jest też bardziej ekonomiczne. Możemy zredukować ilość wody do zaledwie 2-4 litrów.

Z oszczędnością wody idzie w parze komfort korzystania z toalety. Zestawy stelażowe marki Geberit gwarantują ciche napełnianie zbiornika. Poziom hałasu przy jego napełnianiu pod ciśnieniem 3 barów wynosi jedynie 15 decybeli.

Odpowiednia miska WC: o czym warto pamiętać?

Skoro wyjaśniliśmy już, dlaczego warto zdecydować się na zestaw stelażowy tej samej marki, powiedzmy teraz parę słów na temat doboru odpowiedniej miski WC. Możemy zdecydować się na model z krytymi mocowaniami lub bez, prostokątny lub owalny. Wszystko zależy od naszych indywidualnych upodobań i potrzeb. Sprawdzą się tutaj rozwiązania oferowane przez marki Geberit i KOŁO.

Oprócz estetyki jeszcze bardziej istotne jest to, aby miska sedesowa gwarantowała maksymalną higienę. Modele marki Geberit i KOŁO to miski bezkołnierzowe, które zapobiegają gromadzeniu się groźnych zarazków. Niektóre modele pokrywa dodatkowo specjalne szkliwo KeraTect, dzięki któremu powierzchnia miski jest wyjątkowo łatwa w czyszczeniu. To ważne zwłaszcza w przypadku tych użytkowników, którzy zrezygnowali z mocnych, drażniących środków czyszczących.

– Czyszczenie toalet to czynność, którą każdy chce mieć za sobą jak najszybciej. Niewątpliwie miski bezkołnierzowe to wybór, który sprawi, że w szybki i łatwy sposób wyczyścimy całą bryłę, bez zbędnego zaglądania w zakamarki. – podkreśla Agnieszka Musiał-Chmielnik.

Kompletując idealną strefę WC, warto zwrócić uwagę też na deskę. Najlepsza będzie taka, która zagwarantuje wygodę i dyskrecję. Deski z oferty marki Geberit posiadają powoli i cicho zamykające się pokrywy, dzięki czemu korzystanie z toalety jest jeszcze bardziej komfortowe.

Źródło: Geberit / materiał prasowy

Inwestowanie w nieruchomości mieszkalne: oaza spokoju na Przedmieściu Oławskim we Wrocławiu

Decoroom_HB1820_fot.Archi.Photo-maxi-24

Przedmieście Oławskie słynie z urokliwych starych kamienic i krajobrazów, które zachwycają terenami zielonymi i bliskim sąsiedztwem rzeki Oławy. To tutaj w kameralnym apartamentowcu w inwestycji Eiffage we Wrocławiu powstało mieszkanie zaprojektowane przez pracownię Decoroom. Choć we wnętrzach dominują neutralne, ponadczasowe barwy, to znalazły się w nich również odcienie nadające wnętrzom bardziej zdecydowanego charakteru, pasujące do całej stylistyki nowoczesnej, wrocławskiej inwestycji.

Spis treści:
Uroki życia na Przedmieściu Oławskim
Mieszkanie w stylu modern classic
Skąpana w złocie
Przestrzenie prywatne pełne charakteru

Paleta precyzyjnie dobranych odcieni odgrywa w tym 85-metrowym mieszkaniu kluczową rolę. Całe mieszkanie jest jednocześnie bardzo spójne, zarówno pod względem stylistycznym, jak i kolorystycznym. Za projekt mieszkania odpowiada architekt Angelika Front z pracowni Decoroom.

Uroki życia na Przedmieściu Oławskim

Inwestycja HB1820, w której znajduje się zaprojektowane i wykończone przez Decoroom mieszkanie, położona jest w niewielkiej odległości od terenów rekreacyjnych nad rzeką Oławą czy bulwarów nad Odrą. Można tam odpocząć, wypić kawę w pobliskiej kawiarni czy popłynąć w rejs.

– HB1820 to wyjątkowa inwestycja we Wrocławiu. Wyróżniają ją komfortowe mieszkania o dużych metrażach, oryginalne tarasowe ogródki z widokiem na okolicę i topowa lokalizacja niedaleko Rynku – przyznaje Justyna Hamrol-Wasielewska, dyrektor sprzedaży Eiffage Immobilier Polska. Dodaje również, że w budynku zadbano o lokalną sztukę. W reprezentacyjnym lobby umieszczono lustra Oskara Zięty, wrocławskiego artysty i twórcy słynnej Nawy.

Mieszkanie w stylu modern classic

Wnętrza mieszkania wpisują się w obecne trendy. To właśnie styl modern classic był motywem przewodnim tego projektu. Dzięki sztukateriom, rozetom na ścianie w holu, a także złotym lampom i dodatkom mieszkanie stanowi udane połączenie najnowszych trendów z wyrafinowaną klasyką.

Architektka zdecydowała się, aby kolory nie tylko tworzyły atmosferę poszczególnych pomieszczeń, ale też wydzielały w nich strefy. Ciemne, turkusowe ściany holu zdecydowanie oddzielają strefę dzienną od przestrzeni prywatnej. W holu zastosowano, kontrastującą ze ścianami, jasną podłogę hybrydową z kolekcji Next Step marki Barlinek (podobnie jak w salonie, sypialni i pokoju nastolatka).

Przechodzimy do jasnej strefy dziennej, którą tworzy kuchnia i salon. W kuchni, którą od salonu separuje wyspa, królują trzy kolory: beż, biel i zgaszony odcień turkusu. Uwagę zwracają niezwykle eleganckie uchwyty, w które wyposażono meble w zabudowie. Na podłodze ułożono płytki gresowe marki Tubądzin o ciekawym, nieco surowym wzorze.

W jasnym salonie wiodącymi kolorami są beże i brązy, które uzupełniono o biel, czerń i złoto. Meble zachowują modernistyczny charakter, a ich opływowe formy sprawiają, że wnętrze jest przytulne i zachęca do spędzania w nim czasu.

Skąpana w złocie

Mieszkanie wyposażono w dwie łazienki: z wanną i z prysznicem. W pierwszej wiodącym kolorem jest błękit – za sprawą płytek w odcieniu Macchia Blue, które umieszczono w dolnej części ściany. Górna część jest beżowa i elegancko oddzielona złotą listwą. Lekkości dodają łazience jasnoszare płytki podłogowe. Eleganckie złote baterie nadają wnętrzu luksusowy charakter, ale bez przesadnego przepychu. Architektka zdecydowała się na umywalkę KOŁO Traffic, która swoim prostym kształtem wpisuje się w elegancki charakter całego pomieszczenia. Zachowując spójną stylistykę, postawiono również na prostokątną wannę tej samej marki, model Rekord, do której dobrano armaturę w kolorze złotym.

Biel, szarości i błękit dominują również w łazience z prysznicem. Podłogę i ściany pokrywają płytki terakotowe marki Paradyż. Podobnie jak w łazience z wanną, zastosowano tu płytki Tubądzin Macchia Grey, które wyznaczają strefę prysznica (z kabiną prysznicową Furo DWJ marki Radaway). Oryginalnym i wyrazistym akcentem jest biała sztukateria, na której umieszczono minimalistyczne okrągłe lustro. Również i w tej łazience zastosowano złote baterie.

Przestrzenie prywatne pełne charakteru

W przestrzeniach prywatnych, a więc w sypialni rodziców i pokoju dziecka, zdecydowano się na nieco bardziej wyrazistą grę kolorów. W pokoju nastolatka wiodą trzy odważne, kontrastujące ze sobą kolory: biel, żółć i czerń. Pokój jest dość wąski i długi, dlatego dla jego wizualnego „skrócenia” architektka zastosowała pomysłowy zabieg, pokrywając sufit czarną farbą, która nachodzi też na ściany. Pozostałe ściany pokrywa niekrzykliwy, miodowy odcień żółtego oraz biel w taki sposób, aby optycznie oddzielić od siebie strefę spania, pracy i przechowywania. Oprócz biurka, łóżka i szafek w pokoju nie zabrakło miejsca również na wygodne siedzisko, a nawet podwieszaną huśtawkę.

Sypialnia rodziców to przytulna, a zarazem elegancka oaza, w której dominują biel, czerń i turkus. Znalazło się w niej również miejsce dla garderoby z lustrem. W tym wnętrzu uwagę zwraca czarny sufit, który nadaje mu przytulności oraz niepowtarzalnego charakteru.

Projekt wnętrza: Angelika Front, architekt wnętrz Decoroom
Inwestycja: budynek HB1820; ul. Haukego-Bosaka 18-20 we Wrocławiu
Zdjęcia: Marek Koptyński

materiał prasowy

Inwestowanie w nieruchomości: CEVA podpisuje kontrakt z BestSecret i otwiera nowe centrum fulfillment w Polsce

CEVA Logistics_Fashion_e-commerce (2)
CEVA będzie świadczyć usługi logistyczne e-commerce wspierając BestSecret, wiodącą europejską platformę sprzedażową on-line w branży fashion dla towarów premium i luksusowych w niższych cenach.

Kontrakt dotyczy zarządzania nowym centrum fulfillment dla e-commerce w Sulechowie. Najnowocześniejsze rozwiązania z zakresu automatyzacji zwiększą wydajność i efektywność obsługi magazynowej.
Nowe centrum fulfillment dla e-commerce BestSecret położone będzie w Sulechowie, w woj. lubuskim, tuż przy granicy z Niemcami. Rozpoczęcie działalność operacyjnej w obiekcie przewidywane jest na wiosnę 2023 roku. Wspólnie z BestSecret, zespół CEVA będzie odpowiadać za obsługę odzieży designerskiej ok. 3 tys. różnych marek i ich wysyłkę do klientów BestSecret w całej Europie.

O mobilność w przestrzeni miejskiej: „miejsce dla ludzi” zamiast „miejsca dla samochodów”

O mobilność w przestrzeni miejskiej nie tylko w Dzień bez Samochodu
Jakie byłoby moje miasto bez samochodów? – refleksja nad tym pytaniem przyświeca obchodom Dnia bez Samochodu, organizowanym 22 września 2022 r. w miastach na świecie, w Europie i w Polsce. W tym dniu promowana jest zmiana podejścia do kształtowania miasta: „miejsce dla ludzi” zamiast „miejsca dla samochodów”.

Każdego roku 22 września w miastach na całym świecie obchodzony jest Dzień bez Samochodu. W tym dniu kierowcy są zachęcani do rezygnacji z auta i skorzystania ze środków transportu publicznego, roweru lub spaceru. Dzięki temu, wszyscy mieszkańcy i użytkownicy miasta mogą uświadomić sobie, jak mogłyby zmienić się miasta, gdyby transport miejski był zrównoważony, a przestrzeń publiczna była bardziej przyjazna pieszym.

Transport miejski ma ogromny wpływ na warunki życia w mieście. Jest jednym z głównych źródeł emisji zanieczyszczenia do powietrza. Transport jest także sektorem, który w największym stopniu przyczynia się do zmian klimatu, a emisja dwutlenku węgla ze spalania paliw kopalnych w samochodach wciąż rośnie. W miastach to właśnie samochody są głównym źródłem hałasu. Bezpieczniejsze i zdrowsze środowisko w miastach jest bezdyskusyjną korzyścią, która dla wszystkich płynie z mniejszej liczby samochodów na ulicach miast.

Mimo coraz większej świadomości tych korzyści, wciąż w transporcie podążamy ścieżką niezrównoważonego rozwoju, a samochód niezmiennie pozostaje wygodnym i wciąż prestiżowym środkiem poruszania się po mieście. Nie następuje zmiana nawyków w codziennych podróżach mieszkańców miasta i niewystarczające są narzędzia, dzięki którym w polskich miastach mogłaby nastąpić znacząca zmiana podejścia.

Dyskusja na temat mobilności w miastach i ich „odkorkowania” wciąż toczy się wokół poszukiwania rozwiązań pozwalających ludziom pokonywać znaczne odległości w jak najkrótszym czasie. Rozbudowywana jest infrastruktura drogowa, aby można do pracy czy miejsc usług publicznych dojechać szybciej. Miasta rozrastają się i w efekcie mieszkańcy miast i ich przedmieść spędzają na podróżowaniu tyle samo czasu, co wcześniej, jednak jeżdżą z większą prędkością i na dłuższych dystansach. Takie podejście wiąże się nie tylko z ponoszeniem ogromnych kosztów rozbudowy dróg czy kosztami podróżowania, ale także z lekceważonymi kosztami utraty przestrzeni, która mogłaby służyć mieszkańcom, zamiast samochodom. Takie podejście powoduje także wykluczenie różnych grup społecznych – osoby, które nie są w stanie lub nie mogą sobie pozwolić na szybszy sposób podróżowania, mogą zaspokoić coraz mniej potrzeb w pobliżu domu. Dodatkowo nową perspektywę na przestrzeń miejską dała nam także pandemia. Zmieniła na krótko sposób, w jaki korzystaliśmy z przestrzeni, a także uświadomiła potrzebę dostępu do usług w bliskim otoczeniu, zwłaszcza terenów zieleni.

Nowe podejście do kształtowania przestrzeni miejskiej rozpoczyna się od zmiany myślenia: zamiast szybszego podróżowania – ograniczenie jego potrzeby, zamiast skupiania się na mobilności samochodów – poszukiwanie rozwiązań nastawionych na mobilność ludzi.

Zaspokojenie potrzeb każdego mieszkańca miasta i powrót do lokalności – to dwa filary koncepcji urbanistycznych, które dziś popularnie określane są jako „miasto 15-minutowe”. Każdy mieszkaniec miasta powinien mieć dostęp do większości miejsc, do których musi się udać w codziennym życiu, w zasięgu 15-minutowego spaceru lub przejażdżki rowerem – tak w łatwy i atrakcyjny sposób koncepcja ta została opisana, przez Carlosa Moreno z Pantheon Sorbonne University w Paryżu, który upowszechnił idee urbanistyczne pod pojęciem „miasta 15-minutowego”. Żyjemy przecież w miastach właśnie dlatego, by mieć łatwy dostęp do podstawowych usług publicznych, do miejskiego życia i do innych ludzi. Jak przebudować miasta, aby jej mieszkańcy uzyskali łatwy dostęp do miejsc edukacji, pracy, zakupów, usług zdrowia, rekreacji, w tym w szczególności terenów zieleni?

Carlos Moreno sformułował cztery kluczowe cechy „miasta 15-minutowego”. Są to – bliskość usług publicznych, różnorodność usług, funkcji i terenów, gęstość – odnosząca się do odpowiedniej liczby mieszkańców, którzy mogą pracować i korzystać z usług na danym obszarze – i powszechność – „15-minutowe dzielnice” powinny być powszechnie dostępne i przystępne cenowo dla każdego, kto chce w nich mieszkać.

Z pewnością, nadanie dzielnicom takich cech i przekształcanie ich w kierunku wielofunkcyjnych, przyjaznych pieszemu i powszechnych terenów to ambitne wyzwanie. Wymaga ono długofalowego planowania, którego bazą musi być wiedza o mieszkańcach, ich potrzebach i przestrzeni. Co więcej, kształtowanie wielofunkcyjnych dzielnic nie jest zadaniem jedynie dla decydentów i urbanistów. Wymaga szerokiego zaangażowania różnych grup społecznych – przedsiębiorców, dostawców usług i inwestorów, organizacji i grup ludzi, spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych. Wielopodmiotowa współpraca jest niezbędna dla wykorzystania narzędzi, których mogą dostarczyć decydenci i środowisko naukowe. Wymagania dotyczące zagospodarowania przestrzennego, umożliwiające kreatywne wykorzystanie istniejącej przestrzeni ulicznej, ułatwiające rozbudowę zielonej infrastruktury w miejscu „szarej”, promujące tworzenie ciągów pieszych i rowerowych w atrakcyjnym otoczeniu zieleni, propagujące rozwój lokalnych usług – to narzędzia kształtowania przestrzeni przyjaznej mieszkańcom.

Choć koncepcja miasta „15-minutowego” dotyczy przekształcenia przestrzeni, skupia się na czasie: ważne jest, aby nie marnotrawić czasu na dojazdy. Promując Dzień bez Samochodu, zastanówmy się nad użytecznością takiego podejścia.

Autorka: Małgorzata Hajto, Zakład Ocen Środowiskowych, Ochrony Przyrody i Krajobrazu, Instytut Ochrony Środowiska – Państwowy Instytut Badawczy.

O łazienkach współczesnych i przyszłości – rozmowa z ambasadorkami marki Geberit

Portret_Architektura i Wnętrza (2)

Wszyscy możemy zgodzić się z tym, że nowoczesna łazienka to przestrzeń relaksu i wyciszenia po męczącym dniu. Warto więc zadbać o jak najlepsze samopoczucie w tym miejscu. Co w szczególności decyduje o naszym poczuciu komfortu? Ekologiczne rozwiązania, walory estetyczne, higiena – o tym wszystkim muszą myśleć współczesne firmy produkujące wyposażenie sanitarne. O upodobaniach Polaków i wartościach, jakimi kierują się przy aranżacji łazienki, rozmawiamy z ambasadorkami marki Geberit – Anetą Korus i Paulą Pióro, założycielkami pracowni Architektura i Wnętrza.

Firma Geberit opublikowała niedawno wyniki swojego badania pod tytułem „Geberit Hygiene Study 2021”, które przeprowadzono wśród 18 tysięcy Europejczyków. Wynika z niego, że aż dla 92% procent respondentów poczucie komfortu w toalecie jest ważne lub bardzo ważne. Czy klienci też przedkładają komfort ponad estetykę wnętrza, a może jednak punktem wyjścia jest najczęściej właśnie ona?

Aneta Korus i Paula Pióro: Naszą dewizą jest „forma podąża za funkcją”, zatem w projektowaniu przedkładamy aspekty funkcjonalne ponad oczekiwania wizualne. Co za tym idzie, w pierwszej kolejności rozmawiamy z klientami o możliwościach, jakie niosą za sobą produkty marki Geberit. Zapoznanie klientów z asortymentem w zupełności utwierdza ich w swoich potrzebach, które zawsze stawiają powyżej aspektów wizualnych wnętrz. Kolejnym krokiem w procesie inwestycyjnym jest stworzenie przez nas kompozycji wizualno-produktowej, w której klient odnajduje upragnioną i poszukiwaną estetykę, gdy sięga po wsparcie architekta.

Jakie rozwiązania wpływają na poczucie komfortu w łazience?

Aneta Korus i Paula Pióro: Analizując nasze doświadczenia, zwłaszcza w pracy z inwestorem prywatnym, dla którego dana nieruchomość jest docelowym miejscem do zamieszkania, wielki nacisk kładziony jest na sprawnie działający system wentylacji lub często dodatkowo, jeśli istnieje taka możliwość – umieszczenie w projektowanej łazience okna. Co za tym idzie, nasze spostrzeżenia są zupełnie podobne, na poczucie komfortu w łazience wpływa możliwość szybkiej wymiany powietrza. Polecanym przez nas w tym zakresie rozwiązaniem dla naszych klientów jest sprawdzony system Geberit DuoFresh. Moduł ten niweluje problem nieprzyjemnych zapachów odciągając powietrze bezpośrednio z miski WC.

Z badania firmy Geberit wynika też, że zdaniem 90% badanych toaleta komfortowa to toaleta czysta. Jakie sugerują Panie swoim klientom rozwiązania ułatwiające utrzymanie czystości w toalecie?

Aneta Korus i Paula Pióro: Najbardziej polecanym przez nas rozwiązaniem są oczywiście bezkrawędziowe miski ustępowe. Dzięki takiemu profilowi miski nie znajdziemy w niej miejsc, w których gromadzą się zanieczyszczenia trudne do usunięcia. Oprócz tego olbrzymim komfortem związanym z czyszczeniem toalety są deski oraz pokrywy przystosowane do szybkiego zdjęcia, by móc łatwo i dokładnie usunąć z nich zanieczyszczenia. Świetnym i coraz częściej wybieranym przez naszych klientów rozwiązaniem są bezdotykowe przyciski elektroniczne do spłukiwania wody, co również daje nam – architektom – aranżacyjną możliwość zaprojektowania w danych łazienkach przycisków szklanych, których to właśnie najczęściej ze względu na utrzymanie czystości boją się nasi klienci.

Czy klienci często decydują się na toalety myjące – na przykład Geberit AquaClean?

Aneta Korus i Paula Pióro: Inwestorzy coraz częściej decydują się na rozwiązania typu Geberit AquaClean, z uwagi na wiele korzyści płynących z możliwości związanych z tym urządzeniem. Poniekąd głównym powodem, dla którego warto wziąć pod uwagę zakup tego produktu jest aspekt higieniczny, który w łatwy sposób umożliwia nam codzienne, komfortowe użytkowanie. Natomiast z naszego puntu widzenia, konsument w Polsce ma bardzo dużą świadomość w zakresie higieny osobistej, nie trzeba go edukować w tej kwestii. Często jednak utrzymanie tego komfortu na stałym poziomie ogranicza mu dla przykładu powierzchnia projektowanego pomieszczenia, w której nie ma miejsca na bidet. Zatem idealnym rozwiązaniem wydaje się być urządzenie „dwa w jednym”. Również ci klienci, którzy już w swoim życiu doświadczyli przewlekłych kontuzji, niepełnosprawności czy też opieki nad osobą, która ma trudności ze sprawnym poruszaniem się wiedzą doskonale, jak rewolucyjny w dzisiejszym świecie jest to produkt.

Jaka będzie łazienka przyszłości? Na jakie rozwiązania będziemy wkrótce stawiać?

Aneta Korus i Paula Pióro: W przyszłości, a właściwie już obserwujemy zwiększone zainteresowanie rozwiązaniami ekologicznymi. Wraz ze wzrostem świadomości społecznej w kwestii ekologicznej zmieniają się również nawyki oraz podeście do robienia zakupów. Inwestorzy zdecydowanie chętniej kupują produkty wysokiej jakości, a co za tym idzie lokują fundusze w produkty trwałe, które zostaną z nimi na długie lata. Producenci natomiast projektują coraz to korzystniejsze rozwiązania w zakresie oszczędzania energii oraz wody. Zatem łazienka przyszłości to łazienka, która bogata jest w rozwiązania ergonomiczne oraz ekonomiczne użytkowo, a zarazem wygodne i dostosowane do potrzeb konsumenta. My zadbamy również by była piękna.

Źródło: Geberit.

WGN pośredniczy w sprzedaży biurowej nieruchomości inwestycyjnej w Głogowie

2845-1
WGN Głogów pośredniczy w sprzedaży biurowej nieruchomości inwestycyjnej w Głogowie.

Przedmiotem sprzedaży jest nieruchomość inwestycyjna w centrum miasta. Obiekt jest budynkiem wolnostojącym o charakterze handlowo-usługowym z częścią mieszkalną. Nieruchomość znajduje się w Głogowie. Jest to czterokondygnacyjny budynek, którego powierzchnia wynosi 1000 m2. Dom zlokalizowany jest na działce o powierzchni 13 ar. Działka jest w całości ogrodzona. Nieruchomość inwestycyjna została wystawiona na sprzedaż za 3 500 000 złotych.