Czy warto nie podawać cen nieruchomości na portalach sprzedażowych?

Adam Białas

W wypadku mieszkań na rynku pierwotnym w Polsce mamy pełną dowolność i brak jednoznacznego trendu, bowiem część deweloperów premium podaje ceny lokali, inni sprzedający „zwykłe” mieszkania ich nie podają i są też tacy, którzy podają je w sieci, ale tylko dla wybranych inwestycji. Do tego dochodzi także element standardowego podawania cen nawet najbardziej ekskluzywnych ofert na rynku wtórnym. Dlatego, po raz pierwszy w historii postanowiłem zbadać preferencje klientów, a badanie poglądowe w formie ankiety online wykonano w kwietniu b.r.  na grupie tysiąca respondentów głównie z sektora nieruchomości, budowlanego i marketingu.

 

Brak podawania cen w ofertach mieszkaniowych w internecie, ale za to jedynie na zapytanie klienta, to trend znany dla brandów luksusowych, bowiem „chowanie ceny” oznacza, że produkty są ogólnie rzecz biorąc przeznaczone tylko dla „nielicznych szczęśliwców”, zgodnie z ideą, że „jeśli musisz zapytać o cenę, nie stać Cię na to”. Ideą marek premium jest to, że ci, którzy je kupują mają wystarczająco dużo pieniędzy i nabywają rzeczy, ponieważ im się podobają, a zatem cena nie powinna być przedmiotem wpływającym na decyzję zakupową. Głównymi powodami, dla których ceny nie są wyświetlane są ekskluzywność i postrzeganie luksusu. Dlatego wszystko, co powinno mieć znaczenie przy zakupie takiego produktu to jakość, rzemiosło, reputacja, lifestyle i stojąca za nim historia, zaś cena nie powinna być czynnikiem decydującym o zakupie. Czasami robi się to także, aby deweloper mógł elastycznie negocjować indywidualne ceny dla wybranych klientów.

 

W procesie zakupu najdroższych na rynku apartamentów powyżej kilkunastu milionów złotych zwykle pośredniczą doradcy inwestycji i agenci. Ekskluzywne oferty z najwyższej półki segmentu premium podlegają sporym negocjacją i generują zwykle jedynie kilka zapytań, o ich dokładną wycenę, skierowane przez wąskie grono zainteresowanych. Jest to też całkowicie zrozumiałe w wypadku drogich jachtów, samochodów, unikatowych zegarków czy biżuterii. Z kolei strategia, gdzie ceny są „chowane” dopiero powyżej pewnej wartości, oznacza, że luksusowy brand ma też ofertę dla klasy średniej, a ceny z najwyższej półki zachowane są dla najbogatszych.

 

  • 90% uważa, że lepiej jest pokazywać ceny
  • 5% preferuje oferty bez widocznych cen
  • 5% chce, aby nie pokazywać cen dla ofert premium

 

Pamiętajmy też, że nowoczesne narzędzia zakupowe (portale, porównywarki, BPA – boty) i oparte na technologii SAS bazy danych analizują szukane oferty po różnych parametrach, więc nie podając ceny „chowamy” je także w wynikach takiego wyszukiwania. Często też „ukryta” cena podawana jest przez inne źródło w sieci, które pozyskuje w ten sposób leady potencjalnych klientów, za które płaci potem szukający nabywców deweloper lub po prostu w artykułach prasowych i rankingach. A nawet najdroższe z nich są silnie promowane przez ujawnianie ceny na rynku wtórnym. Co więcej analiza i monitoring zachowań konsumenckich w sieci wskazuje, że „cena” jest bardzo popularną frazą w wyszukiwarce Google, czyli klienci nie widząc jej bezpośrednio w ogłoszeniu, wychodząc z niego szukają jej dalej w sieci.

W praktyce zdania klientów, jak i deweloperów są podzielone, a każda strona dysponuje argumentami zarówno „za”, jak i „przeciw” i obydwie taktyki mają swoje zalety i wady. Jednak w przypadku mieszkań w Polsce, wiele nawet bardzo zamożnych osób z różnych grup docelowych postrzega to jako niepotrzebny problem lub wręcz zbędną przeszkodę. Przeciwnicy twierdzą, że to szkodliwy snobizm z innej epoki lub absorbowanie zbędna pracą działu sprzedaży, który nie pracuje całodobowo gdy szukamy informacji. Zwolennicy, iż dział sprzedaży mając kontakt z „zapytaniem o cenę” poszerza bazę leadów i skuteczniej zadba o klienta. Jednocześnie wielu agentów i doradców szczególnie segmentu premium wskazuje, że ich zamożni mocodawcy korzystają z usług doradców, a Ci znają pułapy cen i mają łatwość kontaktu z działami sprzedaży w celu pozyskania wycen.

 

Autor: Adam Białas – ekspert rynku, dziennikarz biznesowy i manager agencji „BIALAS Consulting & Solutions”.

Develia wprowadziła do sprzedaży 224 mieszkania i lokale handlowe na sprzedaż na osiedlu Centralna Park w Krakowie


Develia rozpoczęła przedsprzedaż VII etapu inwestycji Centralna Park w dzielnicy Czyżyny w Krakowie. W ramach projektu powstanie 216 mieszkań o zróżnicowanych układach i metrażach oraz 8 lokali usługowych. Budowa rozpocznie się na przełomie I i II kwartału br.

Centralna Park jest inwestycją wieloetapową, zapewniającą mieszkańcom dostęp do niezbędnej na co dzień infrastruktury i usług, co jest jej niewątpliwą zaletą. Klienci doceniają komfort mieszkania na takim osiedlu i przekłada się to na bardzo duże zainteresowanie tą inwestycją. W VI etapie osiedla w ofercie dostępnych jest jeszcze około 60 z 262 realizowanych w ramach tej fazy mieszkań. W VII etapie klienci mogą liczyć na większy wybór, ponieważ dopiero uruchomiliśmy przedsprzedaż. Sukcesywnie będziemy uruchamiać kolejne etapy – mówi Andrzej Oślizło, prezes Develii.

W VII etapie osiedla powstanie 216 mieszkań o metrażach od 25 do 84 mkw. Nowoczesny projekt osiedla uwzględnia estetyczną zieleń w częściach wspólnych, parking podziemny i naziemne miejsca postojowe. Zakończenie budowy VII etapu Centralna Park planowane jest na IV kwartał 2022 r.

Inwestycja Centralna Park zlokalizowana jest w dynamicznie rozwijającej się dzielnicy Czyżyny w odległości 6 km od Rynku Głównego w Krakowie. To dobry wybór dla tych, którzy szukają mieszkania z dogodnym dojazdem do centrum – zarówno samochodem, jak i komunikacją miejską, rozwiniętą infrastrukturą i zapewniającego bliskość terenów zielonych. Znajdujący się w okolicy Park Lotników Polskich i Lasek Łęgowski oferują duży wybór miejsc rekreacji i pozwalają na aktywne spędzanie czasu wolnego.
Osiedle Centralna Park zapewnia łatwy dostęp do sklepów, usług, przedszkoli, szkół, uczelni wyższych i obiektów sportowych. W pobliżu znajduje się Centrum Handlowe M1, nieco dalej Centrum Handlowe Kraków Plaza. Ponadto w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji powstał biurowiec Galicyjska Business Park.

Dotychczas Develia zrealizowała 800 mieszkań w pięciu etapach inwestycji Centralna Park. W trakcie budowy jest VI etap inwestycji, w którym powstaną kolejne 262 mieszkania. Zgodnie z harmonogramem, ich właściciele odbiorą klucze w I kwartale 2022 roku. W ubiegłym roku Develia dostała pozwolenie na budowę 1045 lokali w ramach osiedla Centralna Park, z czego blisko połowa trafiła już do sprzedaży.

mat.pras.

Podwójny jubileusz francuskiego dewelopera Bouygues Immobilier Polska

Bouygues Immobilier_Miasteczko Orange_Warszawa_fot. Jędrzej Sokołowski_03
Bouygues Immobilier Polska ma dwa powody do świętowania. Kończący się rok okrasił 50. zrealizowaną inwestycją mieszkaniową w Polsce, a w roku 2021 wypada 20-lecie jego działalności w naszym kraju.

Spis treści:
Pierwsza pięćdziesiątka
Pora na kolejne miasta
W stronę kameralności i zieleni
Firma rodziny z Paryża

Deweloper o francuskich korzeniach pojawił się w 2001 roku. Debiutował w Warszawie Rezydencją Renoir, ukończoną trzy lata po rozpoczęciu działalności w Polsce. W stolicy buduje zdecydowanie najwięcej, ale jest aktywny także we Wrocławiu i w Poznaniu. Pierwszy budynek w mieście nad Odrą – Wyspiańskiego 11 – postawił w roku 2016, natomiast w mieście nad Wartą premierowy projekt – Manufakturę Stare Miasto – skończył w roku 2019. To właśnie w Poznaniu zrealizował jubileuszową inwestycję – Cerisier Résidence.

Pierwsza pięćdziesiątka
Dwie spośród 50 ukończonych inwestycji są w Poznaniu, cztery we Wrocławiu, a reszta w Warszawie lub pod Warszawą. Większość z nich to osiedla liczące mniej niż 100 mieszkań, ale w dorobku dewelopera są także znacznie większe projekty, takie jak Le Village (233 domy szeregowe pod Warszawą), La Tour Residence (246 mieszkań) czy Villa Arte (837 mieszkań na Woli w trzech zespołach budynków: Bell’Arte, Carre Arte, Arte Nova). – Od początku stawialiśmy na kameralne projekty i kompaktowe mieszkania, ponieważ Polacy cenią sobie prywatność, chcą mieszkać w mniejszych społecznościach i często szukają kilku pokoi na małej powierzchni. Budujemy mniejsze osiedla, za to w większej liczbie. Aczkolwiek dla zróżnicowania oferty zrealizowaliśmy także kilka większych, kilkuetapowych inwestycji mieszkaniowych – wyjaśnia Cezary Grabowski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Bouygues Immobilier Polska. Wśród tych większych na wyróżnienie zasługuje również Miasteczko Orange w Warszawie, jako jedyny projekt biurowy tego dewelopera w Polsce. – Będziemy kontynuować tę strategię, dostosowując ją oczywiście do warunków na rynku – zapowiada Cezary Grabowski.

Pora na kolejne miasta
Drugą pięćdziesiątkę zrealizowanych inwestycji mieszkaniowych otworzy już na początku roku Forêt, wykańczany właśnie na warszawskiej Białołęce. W Warszawie, Wrocławiu i Poznaniu jest jeszcze kilka innych osiedli w budowie. W 2021 roku deweloper rozpocznie prace nad kolejnymi osiedlami w tych trzech miastach. W planach jest wejście na nowe rynki. – W przyszłym roku zamierzamy uruchomić sprzedaż w Trójmieście. Kolejnym miastem będzie prawdopodobnie Kraków, gdzie szukamy działek – zapowiada Cezary Grabowski.

W stronę kameralności i zieleni
W ciągu 19 lat deweloper oddał do użytku ponad 6900 mieszkań. Budowanie kolejnych pozostaje głównym celem, ale oprócz tego firma w najbliższej przyszłości zamierza zbudować silniejszą pozycję wśród deweloperów działających w Polsce oraz większą rozpoznawalność wśród Polaków. – Wypracowaliśmy renomę solidnego i godnego zaufania dewelopera. Jesteśmy znani z wysokiej jakości mieszkań, atrakcyjnych lokalizacji i dotrzymywania terminów, dlatego z roku na rok powiększa się grono naszych nowych oraz stałych klientów. Zależy nam na ciągłym rozwoju i na urozmaicaniu wizerunku – przyznaje Cezary Grabowski.

Celem na przyszłość jest także ułatwienie klientom zakupu mieszkań i oglądania osiedli, czemu ma służyć przygotowywana nowa strona internetowa oraz wprowadzone w 2020 roku dodatkowe zdalne formy kontaktu z pracownikami biur sprzedaży i aplikacja do podpisywania umów. Innym ułatwieniem są makiety wirtualne, które Bouygues Immobilier Polska wprowadził do wszystkich biur sprzedaży jako pierwszy deweloper w Polsce.

W projektowaniu i procesie sprzedaży deweloper korzysta także z innych nowych technologii: BIM i Virtual Reality. Ale nie tylko to odróżnia go od innych. – Do wielu budynków wprowadzamy kawalerki, które ma niewielu deweloperów. Przy zakupie działek nie posiłkujemy się kredytami hipotecznymi. Nie tworzymy spółek celowych, wszystkie projekty realizujemy pod szyldem Bouygues Immobilier Polska – wymienia Cezary Grabowski.

Bardzo ważną częścią tej strategii jest budownictwo zrównoważone, w ramach którego do projektów ma być wprowadzanych coraz więcej elementów z obszarów ekologii i well-being. Obrany kilka lat temu kierunek widać wyraźnie na przykładach budowanych osiedli w Warszawie: Essentiel Talarowa (m.in. panele fotowoltaiczne, białe poszycie dachu, system do gromadzenia wody deszczowej), Lumea (domki dla pożytecznych owadów, budki i poidełka dla ptaków, rośliny na elewacji) i Vitalité (strefa SPA i siłownia w budynku, boisko i strefa relaksu przed).

Firma rodziny z Paryża
Bouygues Immobilier Polska to, jak sama nazwa wskazuje, oddział francuskiej firmy deweloperskiej. – Korzystamy z jej doświadczenia i wiedzy. Niektóre praktyki przenosimy do Polski. Dzięki temu działamy lepiej – przyznaje Cezary Grabowski. Francuskie inspiracje najwyraźniej widać w nazwach projektów. Niekiedy w wyglądzie budynków. Tak jest w przypadku wspomnianego osiedla domów szeregowych Le Village. Ich architektura nawiązuje do domków spotykanych w Alzacji, Prowansji, Bretanii i Normandii. W przypadku budynków wielorodzinnych Polacy wolą jednak prostą w formie i stonowaną w kolorach architekturę, dlatego na taką najczęściej decyduje się deweloper. Inną różnicą pomiędzy krajami jest to, że Bouygues Immobilier buduje we Francji w małych miastach i na obrzeżach dużych, natomiast Bouygues Immobilier Polska w największych, z reguły z dala od centrum, chociaż z wyjątkami. Podobieństwem jest natomiast kameralny charakter budynków, jednakże we Francji liczą one zwykle jeszcze mniej mieszkań, bo nawet 20, czasami 30.

Bouygues Immobilier jest częścią dużej grupy Bouygues, która prowadzi zdywersyfikowaną działalność w 92 krajach w obszarze budownictwa, telekomunikacji i mediów. Cała grupa byłaby w stanie wybudować miasto z pełną infrastrukturą. Została utworzona w roku 1952. Bouygues to nazwisko jej założyciela – biznesmena i producenta filmowego urodzonego w Paryżu. W roku 1989 nestor Francis przekazał grupę synowi Martinowi, na czele której stoi on do dziś.

 

Źródło: Bouygues Immobilier Polska.

W Gdyni powstanie jedna z najwyższych i największych polskich inwestycji mieszkalno-usługowych

NAGRODA GLÓWNA_Grupa5 Architekci_Wizualizacja 3

Grupa Allcon ogłosiła wyniki międzynarodowego konkursu na koncepcję architektoniczną inwestycji, którą zrealizuje w centrum Gdyni. Zwyciężyła pracownia Grupa 5 Architekci z Warszawy. Dominanta mieszkaniowa będzie miała ok. 120 metrów, co lokuje budynek w czołówce polskich wysokościowców.

Wyniki konkursu, który był certyfikowany przez Pomorską Okręgową Izbę Architektów, ogłoszono we wtorek, 15 grudnia. Koncepcje dotyczyły zabudowy przy skrzyżowaniu ulicy Kieleckiej i Drogi Gdyńskiej, niedaleko Centrum Handlowego Riviera. Przygotowało je sześć renomowanych pracowni, posiadających doświadczenie w projektowaniu budynków wysokościowych: RMJM z Wielkiej Brytanii, MVRDV z Holandii, warszawskie APA Wojciechowski oraz Grupa 5 Architekci, ARUP Architekci z Katowic w konsorcjum z sopockim Roark Studio oraz gdyńskie BJK Architekci.

Skala przedsięwzięcia jest ogromna. Na terenie 2 ha powstanie nowa, spójna architektonicznie przestrzeń, w tym około 55 000 m2 powierzchni użytkowej usług, biur i mieszkań.

– Dzięki tej inwestycji zmieni się oblicze Gdyni. Ta jej część, która jest położona po zachodniej stronie torów SKM, zyska wyraziste oblicze i prestiżowy charakter. Śmiała i twórcza architektura i urbanistyka, zaproponowana w zwycięskiej pracy, wpisuje się harmonijnie w tkankę miejską środmieścia. Cieszę się, że do konkursu zaproszone zostały pracownie architektoniczne nie tylko o renomie ogólnopolskiej, ale też europejskiej i światowej. Dzięki temu efekt odzwierciedla najlepsze i aktualne trendy w projektowaniu przestrzeni miejskich – mówił Wojciech Szczurek podczas ceremonii ogłoszenia wyników, która ze względu na pandemię odbyła się online. – Niezmiernie cieszy też, że projektanci wyznaczyli bardzo dużą rolę przestrzeniom publicznym. Do dyspozycji mieszkańców zostaną oddane nie tylko skwery o wielkomiejskim charakterze, ale też kameralne, zielone dziedzińce, a wszystko będzie połączone estetycznymi drogami dla pieszych i ścieżkami rowerowymi – uzupełnił prezydent.

– Inwestycja przy ul. Kieleckiej będzie prestiżowym kompleksem typu mixed-use, łączącym funkcje mieszkalne, biurowe i usługowe. To też kolejny kamień milowy w trzydziestoletniej historii grupy Allcon. Jako deweloper wywodzący się z Gdyni, cieszymy się, że właśnie tutaj będziemy realizować ten wyjątkowy projekt – mówi Piotr Tarkowski, członek zarządu Allcon Osiedla. – Ze względu na wysoką rangę tej inwestycji, zorganizowaliśmy konkurs o charakterze międzynarodowym, by poznać różne wizje i pomysły na wykorzystanie potencjału bardzo atrakcyjnej działki, która łączy najlepsze cechy Gdyni. Wygrał projekt o wysokim standardzie, korzystny dla wizerunku miasta i konkurencyjny na rynku ogólnopolskim. Poszerzy on centrum Gdyni, stworzy nowe miejsca pracy i atrakcyjne punkty spędzania wolnego czasu dla wszystkich mieszkańców – zapowiedział Piotr Tarkowski.

W jury konkursu zasiedli członkowie Izby Architektów, przedstawiciele Miasta Gdyni oraz inwestora – Grupy Allcon. Zgodnie z regulaminem konkursu, wszystkie prace zostały wcześniej zakodowane i przekazane do depozytu notarialnego bez informacji o autorach. Funkcję przewodniczącej jury objęła dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Miasta Gdyni – Iwona Markešić.

– Zaproszenie do konkursu sześciu znakomitych pracowni architektonicznych, w tym dwóch zagranicznych, pozwalało oczekiwać bardzo wysokiego poziomu prac. Z całym przekonaniem mogę stwierdzić, że po ich otwarciu podczas pierwszego posiedzenia sądu konkursowego, okazało się, że poziom złożonych koncepcji jest wybitny i w pełni odzwierciedla nasze wcześniejsze wyobrażenia – tłumaczyła Iwona Markešić. – Wszystkie pracownie wykazały się wyjątkowo dojrzałym warsztatem architektoniczno-urbanistycznym, popartym wieloletnim doświadczeniem w projektowaniu – dodała Markešić.

Grupa Allcon legitymuje się dużym doświadczeniem w realizacji inwestycji, zarówno mieszkaniowych, biurowych, jak i usługowych. Firma obecna jest na rynku od prawie trzydziestu lat, podczas których zrealizowała ponad sto projektów.

– Wspólnie ze zwycięzcami będziemy realizować jeden z najbardziej spektakularnych projektów w Polsce – mówi Piotr Tarkowski. – Kontynuujemy równocześnie dotychczasowe projekty. W czerwcu oddajemy do użytku apartamentowiec Tarasy Bałtyku, który jeszcze w czasie budowy otrzymał prestiżową, międzynarodową nagrodę European Property Awards w kategorii High Rise Development i dodatkowe wyróżnienie FIVE STAR. W przyszłym roku zaczniemy też realizację kameralnego, luksusowego osiedla w starej Oliwie. Najbliższym gdyńskim projektem, wkrótce wprowadzanym do sprzedaży, będzie klimatyczne osiedle Sceneria Parkowa w Małym Kacku. W Gdyni w przyszłym roku planujemy, poza ścisłym centrum, duży projekt mieszkaniowy z terenami zielonymi, rekreacyjnymi oraz przedszkolem
i atrakcyjnym programem usług.

Przy ocenie prac jury brało pod uwagę walory architektoniczno-urbanistyczne koncepcji, oceniając m.in. czytelność i estetykę zaproponowanych rozwiązań, pomysłowość
w kształtowaniu komunikacji pieszej, aranżacji terenów zielonych i rekreacyjnych oraz powiązanie ich z otaczającymi zalesionymi wzgórzami. Oceniana była również funkcjonalność koncepcji w zakresie zrealizowania wytycznych i założeń programowo-przestrzennych oraz zastosowania optymalnych rozwiązań funkcjonalnych, zarówno w części mieszkaniowej, jak i biurowej.
Po tygodniach obrad, sędziowie wybrali projekt autorstwa Grupa 5 Architekci z Warszawy. O jego zwycięstwie zadecydowało przede wszystkim najlepsze spełnienie wymogów architektoniczno-urbanistycznych.

– Główną inspiracją była dla nas modernistyczna spuścizna jednorodnej i charakterystycznej architektury Gdyni z czasów międzywojennych. Z drugiej strony chcieliśmy odnieść się do nowoczesnego miasta portowego i płynnego powiązania współczesnej architektury
z krajobrazem przelewającym się ze wzgórz w kierunku drogi Gdyńskiej – powiedział Roman Dziedziejko, członek zarządu oraz wspólnik Grupa 5 Architekci. – Ideą projektu jest stworzenie na styku śródmieścia Gdyni i wzgórz morenowych zespołu zabudowy, wewnątrz którego wielkomiejska skala przenikać się będzie z kameralnymi przestrzeniami krajobrazowymi. Zespół białej punktowej zabudowy, dzięki zaprojektowanym w ich sąsiedztwie placom, przeniesie wypełnioną ludzką aktywnością miejską tkankę Śródmieścia na zachodnią stronę linii kolejowej. Jednocześnie nawiąże do przyrodniczego sąsiedztwa. Zlokalizowane na różnych poziomach zielone ogrody, zarówno w terenie, jak i na dachach budynków wprowadzą pomiędzy wysoką zabudowę ludzką skalę i kameralność. Kontrastująca z zielenią prosta biała architektura budynków o geometrycznych podziałach nawiąże do jednorodnej zabudowy Gdyni z okresu przedwojennego modernizmu. Zespół ten ma szansę stać się wizytówką i markerem miasta, będąc ważnym punktem w jego identyfikacji, niczym współczesna latarnia morska wynurzająca się powyżej skali otoczenia

Projekt jest efektem 3-miesięcznej, wytężonej pracy architektów i architektów krajobrazu – łącznie ośmiu osób. W przedsięwzięcie zaangażowany był także wielobranżowy zespół projektowy (instalacyjny i konstrukcyjny) wraz z konsultantami i rzeczoznawcami.
W końcowej fazie do pracy przystąpili graficy, wizualizatorzy i wykonawcy makiety.

– Ideą zwycięskiego projektu jest stworzenie na styku Śródmieścia Gdyni i wzgórz morenowych zespołu zabudowy, wewnątrz którego wielkomiejska skala przenikać się będzie z kameralnymi przestrzeniami krajobrazowymi – uzasadnia Iwona Markešić – Ta koncepcja ma zdecydowanie miastotwórczy charakter: rozszerza wypełnioną ludzką aktywnością miejską tkankę Śródmieścia na zachodnią stronę linii kolejowej. Zaprojektowany układ zabudowy tworzy potencjał dla powstania przyjaznych przestrzeni publicznych dla przyszłych użytkowników tego miejsca.
Sąd Konkursowy podjął również decyzję o przyznaniu wyróżnienia pracy, która zwróciła szczególną uwagę jury, ale nie zdobyła największej liczby punktów według kryteriów oceny zawartych w regulaminie konkursu. Nagrodzona została zagraniczna praca autorstwa MVRDV z uwagi na m.in. nietuzinkowe podejście do zagospodarowania terenu i zieleni przenikającej całe założenie.

Deweloper wraz z Grupa 5 Architekci przystępuje teraz do prac nad szczegółami projektu. Wiadomo już, że realizacja przedsięwzięcia rozpocznie się od części mieszkaniowej. Inwestor zamierza też ubiegać się o liczne certyfikaty, m.in. polski „Obiekt bez Barier”, a także międzynarodowe: BREEAM przyznawany za rozwiązania ekologiczne oraz WELL Core and Shell, który potwierdza szczególną dbałość o zdrowie i dobre samopoczucie mieszkańców.

– Zakładamy, że proces projektowania inwestycji oraz uzyskania wszelkich niezbędnych pozwoleń do budowy zajmie ok. dwóch lat – informuje Piotr Tarkowski z Allcon.

Źródło: Allcon.

Ile mieszkań sprzedadzą w tym roku deweloperzy?

SGI_Nova Bluszczańska_Warszawa

Jaki poziom sprzedaży mieszkań odnotują w tym roku deweloperzy? Czy wstępne podsumowania wskazują na niższe wyniki niż ubiegłoroczne? Jak duża będzie korekta? Czy oferta firm jest dziś mniejsza niż przed rokiem? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu Develii
Ze względu na pandemię i dużą niepewność na rynku, pierwsze półrocze br. było wymagające, a sprzedaż słabsza w porównaniu do poprzedniego roku. W III kwartale sytuacja na rynku nieruchomości znacząco się poprawiła. Odnotowaliśmy 15 procentowy wzrost sprzedaży w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. W IV kwartale br. nastąpiło pogorszenie sytuacji pandemicznej i nie pozostanie to bez wpływu na nastroje konsumenckie. Mimo to, liczymy na dobrą końcówkę roku.

Osiągnięcie dobrej sprzedaży w ostatnim kwartale będzie możliwe dzięki dużej liczbie rezerwacji na koniec poprzedniego kwartału i wprowadzeniu do oferty nowych inwestycji, w tym kolejnych etapów projektów Ceglana Park w Katowicach i Osiedla Latarników w Gdańsku oraz nowej inwestycji Prestovia House w Warszawie. Na koniec III kwartału 2019 roku w ofercie Develii dostępnych było 2136 mieszkań, w tym roku na koniec września w sprzedaży mieliśmy 1641 lokali.

Angelika Kliś, dyrektor zarządzająca ds. Sprzedaży i Marketingu w Atal
Nadzwyczajna, pandemiczna sytuacja będzie miała przełożenie na niższy poziom kontraktacji w tym roku. Zakładamy korektę o około 10 proc. wobec naszych założeń z początku roku. W związku z czym spodziewamy się, że w całym 2020 roku liczba podpisanych umów deweloperskich wyniesie około 2,8-3 tys.
Zgodnie z przyjętym na ten rok planem realizujemy i jednocześnie rozpoczynamy przedsięwzięcia inwestycyjne we wszystkich siedmiu aglomeracjach, gdzie prowadzimy działalność. Jednocześnie staramy się, aby poziom oferty niezmiennie utrzymywała się w zakresie 3500-4300 mieszkań i lokali. Co istotne, poziom aktualnej oferty jest zbliżony do zeszłorocznego. W sprzedaży mamy aktualnie około 3900 mieszkań i lokali usługowych. Dla porównania, w roku ubiegłym oferta wynosiła 4254 mieszkania, ale w listopadzie zmniejszyła się do 3988 lokali.

Małgorzata Ostrowska, dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.
W tym roku spodziewam się rezultatu sprzedaży gorszego niż ubiegłoroczny. Wynika to przede wszystkim z dostępnej oferty, która jest znacznie mniejsza niż przed rokiem. Z uwagi na liczne bariery wynikające z czasu pandemii, a w szczególności wydłużenia czasu oczekiwania na pozwolenie na budowę, nie udało nam się uruchomić kilku nowych projektów. A to w istotny sposób wpłynęło na zubożenie oferty. Mieszkania szybko się wyprzedają, szczególnie w inwestycjach, których ukończenie zaplanowaliśmy na koniec tego roku. W Osiedlu Nowe Tysiąclecie w Katowicach zostało tylko 8 proc. mieszkań, a niespełna 10 proc. w Hanza Tower, najwyższym budynku w Szczecinie. Mieszkania w kameralnym budynku Willa Wiślana na warszawskim Tarchominie są wyprzedane, do kupienia są tylko lokale usługowe. W 80 proc. została sprzedana również oferta w budynku Bliska Wola Tower w Warszawie, którego ukończenie planujemy na koniec 2021 roku.

Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper
Tegoroczna sprzedaż mieszkań będzie z pewnością niższa od ubiegłorocznej. Z jednej strony rosnące wymagania banków ograniczyły akcję kredytową. Klienci byli również bardziej ostrożni w podejmowaniu decyzji zakupowych. Z kolei zamrożenie gospodarki, w tym zmiany w pracy organów administracji wydłużyły proces uzyskiwania niezbędnych decyzji administracyjnych, takich jak pozwolenia na budowę czy pozwolenia na użytkowanie. Widać jednak, że popyt jest cały czas wysoki i klienci szukają atrakcyjnych nieruchomości. Na koniec września br. w ofercie sprzedażowej mieliśmy 194 lokale, czyli nieco mniej niż przed rokiem.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic
Pierwszy kwartał 2020 był rekordowy, jeżeli chodzi o sprzedaż nowych mieszkań, zostało wówczas sprzedanych najwięcej mieszkań od 2 lat. W drugim kwartale wielu klientów zrezygnowało z planów zakupowych, obawiając się pandemii lub swojej przyszłości. Jak pokazują wyniki sprzedaży za trzeci kwartał, zdążyliśmy się już oswoić z epidemią. Jednak załamanie sprzedaży, które miało miejsce w drugim kwartale z pewnością spowoduje że wyniki sprzedaży mogą być porównywalne lub nieco niższe w porównaniu do roku poprzedniego.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest
Szacujemy, że tegoroczne wyniki sprzedaży będą porównywalne z ubiegłorocznymi. Oczywiście, gdyby nie pandemia sprzedaż pewnie byłaby zdecydowanie lepsza. Natomiast cieszymy się z obecnej sytuacji, ponieważ wygląda jak dotąd bardzo dobrze. W ofercie mamy kilkaset mieszkań na terenie Warszawy, w inwestycjach na Woli, Bielanach i Targówku. Wszystkie lokalizacje cieszą się dużym zainteresowaniem, gdyż znajdują się w pobliżu stacji metra oraz otoczeniu pełnej infrastruktury, niezbędnej do codziennego funkcjonowania. Mieszkania w naszych projektach są idealną propozycją, zarówno dla inwestorów, jak i osób szukających docelowego lokum dla siebie czy rodziny.

Tomasz Czubak, dyrektor Przygotowania Projektów Deweloperskich w Jakon
Szacujemy, że tegoroczne podsumowanie sprzedaży będzie na poziomie o 20-25 proc. niższym niż rok temu. Największy spadek sprzedaży odnotowany został w drugim kwartale roku, gdy kontakt z klientem był utrudniony, a przemieszczenie praktycznie niemożliwe. Jednak po tym okresie sprzedaż ustabilizowała się. W naszych inwestycjach, które zbliżają się do uzyskania pozwolenia na użytkowanie, mamy sprzedanych większość lokali. Sukcesywnie wprowadzamy do oferty nowe inwestycje, aby klienci mieli szeroki wybór mieszkań i lokali usługowych.

Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska
Nie tylko szacujemy, ale tak już wiemy, że będzie to dobry wynik. W przeciwieństwie do wielu deweloperów, nie wstrzymywaliśmy wprowadzania nowych projektów na rynek i konsekwentnie realizujemy naszą strategię rozwoju portfolio nowych lokalizacji. Dzięki temu znacząco podnieśliśmy wyniki sprzedaży w stosunku do analogicznego okresu w roku ubiegłym. Kolejnym ważnym czynnikiem wpływającym na wynik jest zakończona w drugim kwartale transakcja typu PRS(Private Rented Sector) skierowana do klienta instytucjonalnego, dotycząca sprzedaży budynku Puławska 186. Dzięki temu jedną umową zrealizowaliśmy sprzedaż 200 lokali.

Edyta Kołodziej, dyrektor sprzedaży i marketingu w Nickel Development
Realizujemy plan sprzedaży zgodnie z założeniami i mimo kwietniowo-majowych spadków dobry trzeci kwartał pozwolił nam odrobić spowolnienie, a czwarty kwartał wygląda równie obiecująco. Wszystko wskazuje na to, że podobnie, jak w zeszłym roku zrealizujemy nasze cele sprzedażowe. Jeśli chodzi o wielkość oferty, klienci mają teraz większy wybór niż rok temu, ponieważ w ostatnim czasie weszły do sprzedaży dwa nowe projekty deweloperskie: ST_ART Piątkowo i Zbrojowa.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Robyg SA.
Nasza oferta mieszkań jest stabilna, obecnie proponujemy klientom wybór spośród ponad 1700 mieszkań, a cały bank ziemi w naszym posiadaniu przekracza 17000 lokali. Mamy nadzieję, że wpływ pandemii koronawirusa, zanotowany w drugim kwartale br., nie będzie znaczący w skali całego roku. Trudno jednak obecnie szacować całoroczną sprzedaż. Dostosowaliśmy nasze projekty do oczekiwań klientów i cały czas wprowadzamy do sprzedaży kolejne etapy inwestycji, zarówno w Warszawie, jak i Gdańsku czy Wrocławiu. W budowie mamy ponad 6500 mieszkań, a wszystkie prace przebiegają zgodnie z harmonogramami.
Klienci nie rezygnują ze swoich planów mieszkaniowych, a popyt inwestycyjny rośnie. Poza tym, klienci poszukują coraz lepszych projektów, z balkonami i tarasami w dobrych lokalizacjach. Oczekują dobrze zaprojektowanych mieszkań, by w razie potrzeby korzystać z nich także w ramach pracy zdalnej.

Sylwester Śniadecki, prezes Śniadecki Development i Śniadecki Investment Group
Rok 2020 już się kończy, więc mamy dane by porównać tegoroczną sprzedaż z ubiegłoroczną. Wbrew początkowym obawom, które na początku pandemii towarzyszyły, zarówno przedsiębiorcom, jak i ekspertom dla nas rok 2020 kończy się niezwykle pomyślnie. Odnotowaliśmy bowiem niemal 40 proc. wzrost sprzedaży. Tak znaczący progres jest z pewnością efektem zmiany preferencji kupujących, a nasza oferta domów z ogrodami trafia w aktualne rynkowe zapotrzebowania. Obecnie prowadzimy trzy inwestycje, a pięć kolejnych jest w zaawansowanej fazie projektowej. Nasza oferta jest zatem większa niż w 2019 roku.

Małgorzata Nowodworska, dyrektor sprzedaży i marketingu Angel Poland Group w Krakowie
Poziom sprzedaży w 2020 roku z pewnością będzie wyższy w stosunku do roku poprzedniego z uwagi na popularność segmentu premium w obliczu kryzysu, ale przede wszystkim dlatego, że nasza oferta mieszkaniowa była szersza niż w roku ubiegłym. W tym roku sprzedajemy trzy inwestycje: Angel Stradom, Angel Green w Krakowie oraz Angel City we Wrocławiu.

Robert Stachowiak, prezes zarządu SGI
W 2019 roku z sukcesem zakończyliśmy sprzedaż mieszkań w inwestycjach realizowanych poza Warszawą. W latach 2020 i 2021 skupiamy się na najbardziej płynnym rynku – stołecznym. Obecnie mamy w sprzedaży dwa projekty na warszawskich Siekierkach – Nova Bluszczańska oraz Ustronie Mokotów. Oceniamy, że w obu przypadkach sprzedaż w 2020 roku będzie podobna do zeszłorocznej. Widzimy też duże zainteresowanie kolejnymi projektami. Klienci, którzy nie zdążyli znaleźć dla siebie odpowiedniego metrażu, pytają o przyszłe inwestycje firmy.

Jarosław Kozak, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa
Niezależnie od trwającej przez ostatnie miesiące sytuacji pandemicznej, kontynuując sprzedaż wciąż zmierzamy do zmniejszania się wolumenu dostępnych na rynku mieszkań. Żaden z deweloperów nie dostrzegł całkowitego zatrzymania sprzedaży, nawet podczas kryzysu w 2008 roku. Możemy jednak mówić o zwolnieniu tempa sprzedaży, co wiąże się przede wszystkim z ostrożnością kupujących w podejmowaniu decyzji zakupowych.

Agata Zambrzycka, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Aria Development
W tym roku w Osiedlu Łomianki podwoiliśmy sprzedaż mieszkań. Szacujemy, że do końca grudnia br. zwiększymy sprzedaż o 140 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim. Zakończyliśmy sprzedaż w Osiedlu Natura 1. Wszystkie mieszkania zostały wyprzedane przed uzyskaniem pozwolenia na użytkowanie. Rozpoczęliśmy też sprzedaż Nowego Osiedla Natura 2, gdzie tylko w pierwszych dwóch tygodniach sprzedaży podpisaliśmy umowy rezerwacyjne na ponad 15 proc. mieszkań.

Mariola Żak, dyrektor sprzedaży i marketingu Aurec Home
Miasteczko Jutrzenki przez ekspertów rynku nieruchomości mieszkaniowych uznane zostało za jeden z najlepszych debiutów mieszkaniowych w Warszawie i jedną z najlepiej sprzedających się inwestycji. Nie spodziewamy się nagłego wyhamowania sprzedaży.

Wojciech Dzioba, prezes zarządu TBV Investment
Spodziewamy się, że w tym roku utrzymamy porównywalny poziom sprzedaży do zeszłorocznego. Warto jednak zauważyć, że w naszej tegorocznej ofercie znajduje się o około 40 proc. więcej mieszkań niż w roku minionym. Nowe inwestycje budujemy w kilku różnych lokalizacjach Lublina.

Autor: Dompress.pl

Nikt nie miał gotowego scenariusza na wypadek pandemii, czyli miasta kontra COVID-19 w 2020 roku

Trei Residential
Miasto jest najlepszym barometrem zmian ekonomiczno-społecznych i już od dawna mówi się, że to mieszkańcy współtworzą przestrzeń, w której żyją. Jednak to właśnie teraz, w czasie pandemii i kolejnych lockdownów, nad rolą miasta w funkcjonowaniu ludzi i ich biznesów toczą się ważne dyskusje. PwC bada odporność aglomeracji miejskich na wyzwania związane z COVID-19. Duńska pracownia Gehl pyta mieszkańców miast aż z 60 krajów o to, jak obecnie korzystają z przestrzeni publicznych, a Gdańsk prowadzi projekt badawczy, który ma przewidzieć jego przyszłość. Nakreślono już wiele scenariuszy na przykład na zmiany klimatu. Jednak ogólnoświatowy „paraliż” wywołany przez koronawirus to zupełnie coś nowego. Coś, z czym wcześniej miasta nie musiały się mierzyć i nie mają gotowych procedur, jak reagować, by wzmocnić swoją odporność i jednocześnie zaspokoić potrzeby mieszkańców. Trei Residential przyjrzał się dużym europejskim centrom miejskim w czasie pandemii.

Naturalnie potrzebne

W Bristolu w jednym z parków bezpieczne odległości pomiędzy osobami odpoczywającymi na trawie  zostały zaznaczone kształtem serca, a w Rotterdamie pojawiły się mikrotargowiska podwórkowe. Koncept takiego lokalnego handlu opiera się na 16-komórkowej siatce, gdzie każda z komórek zaznaczona na ziemi dedykowana jest wyłącznie dla jednej osoby. Władze Rotterdamu dały też inną propozycję, namawiając do wyrywania płytek z chodników wzdłuż budynków i tworzenia tzw. ogrodów fasadowych. Każdy, bez pozwolenia, może usunąć 45 cm chodnika i stworzyć mini ogródek tuż pod swoimi oknami. Według Marcina Majora z pracowni major architekci:

Szerokie arterie komunikacyjne wyprowadzane będą poza obszary śródmiejskie, a miasto zaczną odzyskiwać piesi i rowerzyści. Będzie się to dziać stopniowo poprzez punktowe interwencje w przestrzeni miejskiej, czyli tzw. akupunkturę miejską. W pandemii dla wszystkich stało się jasne, że dobrze zaprojektowana przestrzeń to nie luksus i zbytek, a podstawa bezpiecznego życia w mieście,

Marcin Major z pracowni major architekci, Wrocław.

15-minutowe miasta

Obecnie częściej robimy zakupy w pobliskich, tzw. osiedlowych sklepach czy parkach handlowych. Spotykamy się w otwartej przestrzeni, wybierając miejsca zielone, z daleka od dużych skupisk ludzi. Tu, gdzie mieszkamy, chcemy zaspokoić wszystkie swoje potrzeby. Dlatego powstała koncepcja 15-minutowego miasta, której realizację zapowiedziała sieć największych aglomeracji na świecie zaangażowanych w walkę ze zmianami klimatycznymi – C40, do których należą np. Paryż, Londyn i Warszawa. Idea ta polega właśnie na możliwości realizowania potrzeb zawodowych i prywatnych lokalnie, w zasięgu 15 minut pieszo lub rowerem.

Nie da się ukryć, że COVID-19 zmienił świat, w którym trwaliśmy. Dotychczasowe działania władz tzw. świadomych, nowoczesnych miast miały charakter strategicznego reagowania na niepokojące zjawiska czy kryzysy.  COVID-19 pojawił się niespodziewanie i nie ma tutaj gotowych scenariuszy. Na bieżąco uczymy się, jak funkcjonować w nowych okolicznościach. Mieszkańcy dużych aglomeracji niemal natychmiast zwrócili się w stronę komfortu pracy i życia w miejscu zamieszkania, doceniając zielone otoczenie i wcześniej zapomniane lokale osiedlowe. Odkrywają też na nowo topografię swojego miasta dostrzegając to, co jest w zasięgu kwadransa czy pół godziny jazdy rowerem. To właściwy trend i należy go rozwijać, by dobre zmiany miały charakter trwały,

przekonuje Marcin Krasoń, Obido.pl

Bezpieczne podróże

Dużym wyzwaniem dla zwiększenia odporności miast jest transport publiczny. Dlatego w czasie pandemii rozbudowano wiele ścieżek rowerowych. Paryż dodał 650 km tras dla cyklistów, Nowy York 64 km, a Londyn przewiduje dziesięciokrotny wzrost liczby rowerzystów i pięciokrotne zwiększenie liczby pieszych. Komunikacja rowerowa jest też coraz bardziej popularna w polskich miastach.

Czas pandemii utwierdził nas w przekonaniu, że inwestycje w miejski węzeł rowerowy to właściwa polityka i optymalne sterowanie ruchem. W tym czasie oddaliśmy drogę dla rowerów w ścisłym centrum Wrocławia. Z Wrocławskiego Roweru Miejskiego można korzystać przy zachowaniu podstawowych środków ostrożności, jak maseczki i rękawiczki. We Wrocławiu mamy 222 stacje WRM, które obsługują 2285 rowerów miejskich. W naszym mieście cykliści mają już do dyspozycji ponad 1 100 km tras i ta liczba stale rośnie. Realizujemy program łączenia tras w spójną sieć, a niebawem w 190 miejscach pojawi się 1000 nowych stojaków,

mówi Wojciech Koerber, Wydział Komunikacji Społecznej, Urząd Miejski Wrocławia.

Zmienia się też architektura mieszkaniowa

Pandemia sprawiła, że teraz bardziej niż kiedykolwiek chcemy mieszkać blisko miejsc wypoczynkowych i terenów zielonych. Ważna jest przestrzeń, niska intensywność zabudowy osiedli, niewielka wysokość budynków. Deweloperzy widzą te zmiany, odnotowując wzrost zainteresowania lokalizacjami blisko centrum miasta, ale równocześnie w otoczeniu zieleni, a także w domach lub mieszkaniach na parterze, z ogródkiem.

Lockdown uświadomił nam wszystkim, jak ważny może być balkon czy mały ogródek. Dlatego warto wybierać osiedla o niskiej zabudowie lub tak zwane wille miejskie. Dobrym przykładem jest osiedle przy Bacciarellego 54 we Wrocławiu, gdzie wszystkie miejsca parkingowe i ruch samochodowy znajduje się pod ziemią. Dzięki temu za oknami mieszkańców widoczne są zielone strefy, plac zabaw oraz park. W trakcie prac nad kolejnymi etapami inwestycji, będziemy zapraszać mieszkańców do projektowania i współtworzenia terenu wokół budynków. Dodatkowo dużym atutem osiedla są tereny spacerowe i rekreacyjne jak zielona Wyspa Opatowicka, parki Szczytnicki i Biskupiński,

dodaje Jacek Wesołowski, dyrektor zarządzający Trei Real Estate Poland.

Świadomość rozwiązań służących zwiększeniu odporności miast jest już wysoka. Wiele samorządów buduje odpowiednią infrastrukturę, jednak ostateczny ich kształt będzie zależał także od inwestorów, deweloperów i samych mieszkańców.
Źródło: Trei Residential.

Allcon zrealizuje nową inwestycję na Górnym Tarasie Gdańska

LINEA-MIESZKANIA-MORENA-JASIEŃ-ALLCON-Uslugi
Allcon Osiedla, trójmiejski deweloper znany z inwestycji takich jak Tarasy Bałtyku, Domy pod Koroną, Królewskie Wzgórze czy Zielona Aleja przygotowuje się do realizacji nowego, dużego projektu. Na granicy Jasienia i Moreny powstanie świetnie skomunikowane, zielone osiedle LINEA. Ważnym celem dla jej twórców była troska o relacje międzyludzkie i budowanie przyjaznej atmosfery sąsiedzkiej. W ofercie dostępne będą mieszkania, domy jednorodzinne oraz lokale usługowe.

Budowa osiedla przy al. Pawła Adamowicza i ul. Kraśnięta rozpocznie się w marcu 2021 roku i będzie podzielona na 4 etapy. Łącznie powstanie 6 budynków wielorodzinnych o wysokości 4 i 5 pięter, 27 domów w zabudowie szeregowej oraz 14 lokali usługowych.  Wkrótce do przedsprzedaży trafi 80 mieszkań o powierzchni od 40 do 108 m2 oraz 3 domy o metrażu do 185 m2. Dodatkowym atutem osiedla będą przestronne ogrody aż do 194 m2, które zaplanowano zarówno przy domach, jak i mieszkaniach na parterze.

 

Nazwa LINEA nawiązuje do nowej linii komunikacyjnej Gdańska – alei Pawła Adamowicza, która sąsiaduje z inwestycją, jak i linearnego rozmieszczenia budynków i zieleni. Lokalizacja jest mocnym atutem osiedla Allconu. Wyjątkowo gęsta sieć komunikacji w tej części Gdańska, łącząca się z całym miastem i aglomeracją, pozwala na oszczędność czasu i wygodne przemieszczanie się do pracy, szkoły, rodziny oraz znajomych. Aleja Pawła Adamowicza umożliwia sprawny dojazd do centrum Wrzeszcza, Gdańska Głównego oraz obwodnicy. Szybką komunikację zapewnia też bliskość przystanków tramwajowych (Stolema i Łabędzia) i autobusowych oraz dwóch stacji Pomorskiej Kolei Metropolitarnej (Jasień i Brętowo). W sąsiedztwie osiedla znajduje się też pełna infrastruktura – od galerii handlowych po przychodnie, szkoły, restauracje i siłownie.

Na popularność Górnego Tarasu Gdańska duży wpływ ma jego korzystna reputacja. – mówi Piotr Tarkowski, członek zarządu Allcon Osiedla – Świadomość tutejszych mieszkańców daje o sobie znać na każdym kroku: dzielnicę zamieszkują ludzie zaangażowani, aktywnie uczestniczący w życiu miasta i lokalnej społeczności, żywo zainteresowani planami i realizacją nowych inwestycji. Osiedle jest zlokalizowane na urozmaiconym, zielonym terenie. Przyjazne otoczenie i walory krajobrazowe podnoszą komfort życia i dają możliwość nieograniczonego spędzania czasu na świeżym powietrzu. Lumeny na balkonach gwarantują dobre warunki do korzystania z tej przestrzeni przez cały rok, np. na potrzeby pracy zdalnej. Ważnym atutem Linei jest też praktyczne strefowanie mieszkań, które pozwala wygodnie łączyć różne funkcje mieszkania – rodzinne, gościnne i coraz bardziej popularny w obecnych czasach home office.

 

mat.pras.

Sprzedaży Grupy INPRO wraca do okresu sprzed pandemii

Ostoja INPRO

Grupa Kapitałowa INPRO podsumowała wyniki sprzedaży za III kwartał 2020 roku. Od lipca do września bieżącego roku Grupa zrealizowała przedsprzedaż (rozumianą jako liczbę podpisanych umów przedwstępnych netto) na poziomie 193 umów, co stanowi o 112 % więcej niż w II kwartale 2020 roku oraz jedynie 12% mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Jednocześnie Grupa INPRO w III kwartale br. przekazała łącznie 144 lokale, czyli o 73% więcej niż rok wcześniej.

Osiedle Ostoja w Rumi

W III kwartale 2020 roku Grupa INPRO zrealizowała przedsprzedaż netto na poziomie 193 umów, co stanowi jedynie o 12% mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Narastająco po trzech kwartałach br. Grupa podpisała 474 umowy, w porównaniu do 584 umów zawartych w pierwszych trzech kwartałach ubiegłego roku.

Jednocześnie przez 9 miesięcy 2020 r. Grupa przekazała łącznie 417 lokali, w porównaniu do 256 sztuk w analogicznym okresie roku ubiegłego, co stanowi wzrost o 63%. W samym III kwartale Grupa przekazała 144 lokale w porównaniu do 83 sztuk rok wcześniej. W całym 2020 roku Grupa INPRO planuje oddać do użytkowania ponad 900 lokali. Dla porównania w 2019 roku przekazała łącznie 538 lokali.

„Wyniki sprzedaży w trzecim kwartale oceniamy pozytywnie. W porównaniu do drugiego kwartału udało nam się podpisać ponad dwukrotnie więcej umów. Obserwujemy zadowalający wzrost popytu na mieszkania, który jest już zbliżony do okresu sprzed pandemii. Mamy nadzieję, że trend się utrzyma w kolejnych okresach. Niskie stopy procentowe powodują, że wiele osób szuka bezpiecznego produktu, który pozwala zabezpieczyć wolne środki finansowe na przyszłość. Duże znaczenie ma też nasza oferta, która jest atrakcyjna biorąc pod uwagę relację ceny mieszkań do lokalizacji i standardu” – powiedział Rafał Zdebski, Dyrektor handlowy w INPRO S.A

W aktualnej ofercie Grupa INPRO posiada ponad 400 mieszkań, domów oraz lokali użytkowych.

 

Źródło: INPRO.

Czy nowe przepisy usprawniają wydawanie pozwoleń na budowę?

Atol_Grupa Waryński

Czy wprowadzona nowelizacja ustawy o prawie budowlanym upraszcza procedury administracyjne i ułatwia deweloperom budowę mieszkań? Czy urzędy powróciły do zwykłego trybu funkcjonowania po przestoju? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości dompress.pl  

Mirosław Kujawski, członek zarządu Develii

Nowelizacja ustawy o prawie budowlanym niewiele zmienia w zakresie budownictwa mieszkaniowego. Poza wprowadzonymi zmianami w prawie, przy rosnącej liczbie zachorowań najważniejszą kwestią dla branży jest obecnie zapewnienie ciągłości funkcjonowania administracji.

Tomasz Karpiel, dyrektor operacyjny Angel Poland Group

Nowelizacja prawa budowlanego nie wprowadza żadnych przełomowych rozwiązań i ułatwień dla inwestorów. Zawiera natomiast szereg drobnych usprawnień, które mogą okazać się dla nich korzystne. Urzędy na pewno będą potrzebowały czasu na oswojenie się z nowymi przepisami i odpowiednie wdrożenie ich, co pozwoli na przyspieszenie prowadzonych postępowań.

Wśród zmian, które należy ocenić korzystnie jest rozszerzenie katalogu obiektów, których budowa nie wymaga uzyskania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia. Należą do nich m.in. obiekty małej architektury. Poza tym, doceniamy doprecyzowanie zapisów dotyczących braku konieczności uzyskania zgody organu administracji architektoniczno-budowlanej na budowę instalacji, zarówno wewnątrz, jak również na zewnątrz budynku czy też wyznaczenie terminów dla przedsiębiorstw wodno-kanalizacyjnych na wydanie warunków technicznych przyłączenia do sieci wodociągowej i kanalizacyjnej.

Zdecydowanie pozytywną zmianą jest wprowadzenie pięcioletniego terminu, po upływie którego nie będzie możliwe stwierdzenie nieważności o pozwoleniu na użytkowanie lub decyzji o pozwoleniu na budowę.

Nowelizacja proponuje również nowe podejście do zawartości wniosku o pozwolenie na budowę. Projekt budowlany, przynajmniej na etapie wniosku o pozwolenie na budowę, został uszczuplony do projektu zagospodarowania terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego. Z dokumentacji projektu budowlanego wydzielony został projekt techniczny, przedkładany dopiero na etapie składania wniosku o wydanie pozwolenia na użytkowanie. W teorii ta zmiana podejścia ma odciążyć urzędników prowadzących postępowania oraz odchudzić opasłe tomy dokumentacji projektów budowlanych, pod którymi uginały się urzędowe półki. Z oceną tego nowego podejścia trzeba się wstrzymać do czasu poznania sposobu egzekwowania nowych wymagań przez urzędników prowadzących postępowania.

Mateusz Bromboszcz, wiceprezes zarządu ds. Prawno-Administracyjnych w Atal

Wprowadzona nowelizacja ustawy o prawie budowlanym zdecydowanie jest potrzebna i korzystnie wpłynie na proces inwestycyjny. Dla deweloperów mieszkaniowych, ale również inwestorów z innych sektorów, wprowadzone zmiany w prawie budowlanym niosą dwie istotne korzyści. Pierwszą jest ustalenie na maksymalnie pięć lat okresu, po którym nie będzie dopuszczalne wzruszenie udzielonego pozwolenia na budowę. Dotychczas nie było to ściśle uregulowane. Z uwagi na niejasne przepisy i często wykluczające się orzecznictwo dochodziło do kuriozalnych sytuacji, w których uchylane były ostateczne i prawomocne decyzje o pozwoleniu na budowę nawet po wielu latach po wybudowaniu budynku i po przeniesieniu własności na rzecz klientów. Drugą, równie istotną zmianą, jest doprecyzowanie obszaru oddziaływania inwestycji. W nowelizacji jasno określono krąg stron postępowania. Mogą nimi być jedynie te podmioty, dla których planowana inwestycja wywołuje ograniczenia w możliwości zabudowy nieruchomości sąsiedniej. Dawniej sposób ujęcia tego tematu pozostawiał pole do interpretacji i był podstawą wznawiania prawomocnie zakończonych postępowań.

Jeszcze na długo przed pojawieniem się zagrożenia ze strony wirusa czynnik administracyjny był największym wyzwaniem dla firm deweloperskich w Polsce. Nadzwyczajna sytuacja związana z pandemią dodatkowo spotęgowała trudności. Ograniczona praca urzędów oraz niepewność w aspekcie administracyjnym przyczyniają się m.in. do znacznego wydłużenia się czasu oczekiwania na wydanie decyzji administracyjnych i zahamowania procesu przygotowania inwestycji, co bezpośrednio przekłada się na poziom oferty oraz koszty prowadzenia inwestycji. Sytuacja nie wróciła jeszcze zupełnie do standardów, do jakich byliśmy przyzwyczajeni przed pandemią.

Małgorzata Ostrowska, dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Deweloperzy długo czekali na tę, największą z dotychczasowych nowelizację prawa budowlanego i z pewnością doceniają intencję ustawodawcy, by usprawnić proces budowlany. Jednakże praktyka pokaże, czy i na ile te zmiany są efektywne, a jak zawsze dużo zależeć będzie od interpretacji urzędników.

Na etapie składania wniosku o pozwolenie na budowę inwestor będzie mógł składać mniej dokumentów, co oznacza w zasadzie jedynie ograniczenie wielokrotnego kopiowania części dokumentów, podczas gdy lepszym pomysłem byłoby umożliwienie składania do urzędu dokumentów w formie elektronicznej. Zgodnie z nowymi przepisami inwestor nie będzie składał projektu technicznego do urzędu a jedynie dwa pozostałe, tj. projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany. Jednakże aby uniknąć opóźnienia, jakie może nastąpić w wyniku nieskoordynowania projektów, a w konsekwencji wydłużenia procesu inwestycyjnego i co za tym idzie wyższych kosztów, inwestor i tak będzie musiał opracować wszystkie projekty jednocześnie. A ponieważ czas rozpatrywania wniosków o pozwolenie na budowę nie uległ zmianie, usprawnienie wynikające z nowej ustawy jest iluzoryczne.

W ustawie wyznaczono konkretne terminy dla przedsiębiorstw na wydanie warunków przyłączenia do sieci, których przekroczenie spowoduje naliczenie kar. Te zmiany sprzyjają szybszemu przyłączaniu nowych inwestycji do sieci elektroenergetycznych, gazowych, ciepłowniczych, wodociągowych i kanalizacyjnych. To niewątpliwie jest dla deweloperów korzystny kierunek.

Karolina Guzik, menadżer sprzedaży w spółce mieszkaniowej Skanska

Przewidujemy, że nowelizacja ustawy o prawie budowlanym w niewielkim stopniu wpłynie na usprawnienie wydawania pozwoleń na budowę. W tym obszarze najważniejszą zmianą jest wprowadzenie nowej definicji „obszaru oddziaływania obiektu”. Daje to szansę na ujednolicenie dotychczasowej praktyki określania stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę i w tym sensie może usprawnić samo postępowanie.

Nowe przepisy z podziałem dokumentacji projektowej nie mają wpływu na uproszczenie samej procedury. Zmiana ta umożliwi za to szybsze złożenie wniosku o pozwolenie na budowę, bowiem nie trzeba będzie wykonać projektów branżowych już na tym etapie. Niemniej wskazuje się, że w praktyce prawidłowe wykonanie projektu architektoniczno-budowlanego i tak prawdopodobnie będzie wymagało jednoczesnego sporządzenia, przynajmniej częściowo, projektu technicznego. Spowolnienie w działaniach administracji odczuwalne było w różnym stopniu, w zależności od danego urzędu. Sytuacja się normalizuje i miejmy nadzieję, że już tak pozostanie.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Odpowiem krótko: NIE!  Do dobrej współpracy z urzędem i sprawnego uzyskiwania decyzji i pozwoleń jest potrzebna dobra wola urzędów i urzędników, a to niestety jest bardzo rzadkie. Największe uproszczenie procedur może zniweczyć opieszałość, zła wola, nadinterpretacja, czy błędna interpretacja przepisów.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest 

Trudno powiedzieć, w jakim stopniu nowelizacja ustawy o prawie budowlanym wpłynie na usprawnienie wydawania pozwoleń na budowę. Pozytywną wydaje się zmiana powodująca, że na etapie składania wniosku o pozwolenie na budowę wymagane jest mniej dokumentów. Natomiast obecnie realnym problemem dla deweloperów mieszkaniowych są ciągnące się procedury administracyjne związane z uzyskaniem pozwoleń na budowę, gdyż urzędy w większości przypadków nie powróciły do zwykłego trybu funkcjonowania ze względu na pandemię.

Sylwester Śniadecki, prezes firmy Śniadecki Development i Śniadecki Investment Group

Nowelizacja ustawy wprowadziła nowy podział projektu budowlanego na trzy części: projekt zagospodarowania działki lub terenu, projekt architektoniczno-budowlany i projekt techniczny. W mojej ocenie podział ten jest dobrym krokiem w stronę usprawnienia procedur administracyjnych. Dodatkowo znowelizowano art. 33 prawa budowlanego, gdzie ograniczono liczbę składanych egzemplarzy projektu do 3 sztuk, co pokazuje proekologiczne podejście ustawodawcy. Nowa ustawa porządkuje również spis obiektów, na budowę których wymagane jest pozwolenie na budowę lub zgłoszenie w jasne i jednoznaczne katalogi, dzięki czemu łatwiej jest określić ścieżkę procedury administracyjnej na początkowym etapie prac projektowych. Z zadowoleniem muszę stwierdzić, że Poznań należy do grona miast, które terminowo wydają pozwolenia na budowę, czyli w ustawowym czasie 65 dni. Pomimo wielu zewnętrznych trudności urzędy stanęły na wysokości zadania w czasie pandemii i były w stanie prowadzić bieżące postępowania bez większych zakłóceń. W tej chwili sytuacja naszym zdaniem unormowała się, część uzgodnień możemy uzyskać drogą mailową, co daje nadzieję na postęp w cyfryzacji procedur administracji państwowej.

Jarosław Kozak, wiceprezes zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa

W naszej ocenie nowelizacja prawa budowlanego, która weszła w życie w połowie września br. nie  będzie miała istotnego  wpływu na inwestycje realizowane przez profesjonalnych deweloperów. Prawidłowa i rzetelna  ocena kosztów realizacji i identyfikacja potencjalnych ryzyk i zagrożeń procesu inwestycyjnego wymaga m.in. sporządzenia pełnej dokumentacji technicznej, w tym przede wszystkim szczegółowego projektu wykonawczego.

W naszej ocenie wpływ nowelizacji na uproszczenie procesu budowlanego w budownictwie wielorodzinnym będzie niewielki i może nieznacznie wpłynąć na skrócenie okresu składania dokumentacji związanego z pozwoleniem na budowę.

Niestety administracja nie wróciła jeszcze do zwykłego trybu funkcjonowania. W wielu urzędach wciąż funkcjonuje tryb zdalny, a to znacznie wydłuża terminy.

Magdalena Ratajczak, Project Manager w Nickel Development

Trudno jest w tym momencie ocenić jednoznacznie, czy nowe prawo usprawni pracę deweloperów. Nasze obecne inwestycje są realizowane jeszcze w oparciu o stare zasady, więc tak naprawdę dopiero przekonamy się czy w praktyce będzie jakaś różnica.

Czysto teoretyczna analiza przepisów wprowadzonych ostatnią nowelizacją ustawy o prawie budowlanym prowadzi jednak do takiego wniosku, że uzyskanie pozwolenia na budowę będzie rzeczywiście szybsze, natomiast nowe obowiązki związane ze skompletowaniem dodatkowej dokumentacji potrzebnej do rozpoczęcia budowy niestety zniweczą tę korzyść. Ogólnie rzecz biorąc tempo przeprowadzania procedur raczej nie przyspieszy.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Robyg SA.

Liczymy na uproszczenie procedur administracyjnych i oczekujemy, że taka praktyka zacznie się utrwalać w przyszłym roku. To bardzo ważne, ponieważ popyt na mieszkania nie maleje, a czas oczekiwania na własne M powinien być jak najkrótszy. Ma to tym większe znaczenie obecnie, w okresie światowej pandemii. Spodziewamy się, że klienci będą chcieli szybciej wprowadzać się do nowych mieszkań.

Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development

Wydaje się, że to krok w dobrą stronę, ale dziś jednoznacznie trudno to stwierdzić, gdyż tylko praktyczne zastosowanie może pokazać zalety nowych przepisów. Po przestoju urzędy i administracja starają się pracować lepiej.

Tomasz Czubak, dyrektor Przygotowania Projektów Deweloperskich w Jakon

Mamy wielką nadzieję, że nowe przepisy usprawnią cały proces. Jednak z rożnych urzędów docierają do nas informację, iż nadal wymagane będą dokumenty w „starej” wersji. Obecnie administracja nadal nie pracuje w zwykłym trybie, spotkania są praktycznie niemożliwe, pisma przetrzymywane są wiele dni na „kwarantannach”. Najistotniejsza w obecnym czasie jest digitalizacja dokumentów, procesów, itp. przez polskie urzędy.

Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper

Uproszczenie dokumentacji oraz przyspieszenie wydawania decyzji administracyjnych było jednym z celów nowelizacji prawa budowlanego. Jesteśmy przekonani, że potwierdzi się to w praktyce. Sprawniej będzie następowało także przyłączanie różnych mediów, tj. sieci elektroenergetycznych, gazowych, ciepłowniczych, wodociągowych i kanalizacyjnych do realizowanych inwestycji. To z pewnością ułatwi przeprowadzenie całego procesu budowlanego i umożliwi deweloperom wprowadzenie większej puli mieszkań do oferty.

Robert Stachowiak, prezes zarządu SGI

Nowelizacja ustawy o prawie budowlanym spowoduje, że przez najbliższy rok lub dwa czas wydawania pozwoleń na budowę będzie wydłużony. Urzędy będą potrzebowały czasu na przyswojenie i odpowiednie interpretowanie nowych przepisów. Dodatkowo, sytuacja związana z pandemią nie ułatwia pracy zarówno urzędnikom, jak i deweloperom. Część pracowników pracuje zdalnie, jednak niezbędna dokumentacja znajduje się w urzędzie, przez co nie mają oni możliwości w krótkim czasie przygotować odpowiedniego pozwolenia czy decyzji.

Celem nowelizacji było uproszczenie procesu wydawania pozwoleń na budowę, między innymi poprzez zmniejszenie ilości wymaganej dokumentacji. Jednak żaden projekt budowlany nie może powstać bez udziału wszelkiego rodzaju instalacji – gazowych, wodnych, kanalizacyjnych itp. ponieważ ma to bezpośredni wpływ na architekturę i konstrukcję samego budynku. Wszystkie te elementy są nierozłączne w procesie budowy. W efekcie końcowym nowelizacja będzie wpływać na zmniejszenie ilości dokumentacji składanych do urzędu związanych z danym projektem.

Dla inwestorów obecnie najbardziej problematyczny nie jest sam proces uzyskania pozwolenia na budowę, ale uzgodnienia i decyzje potrzebne do złożenia kompletnego wniosku. Przy realizacji większej inwestycji potrzebna jest także decyzja środowiskowa, na której wydanie czeka się obecnie około roku. Kolejnym długim procesem są wszelkie uzgodnienia związane z obsługą komunikacyjną terenu planowanej inwestycji. Czas oczekiwania na decyzje to zwykle również około roku, a każda próba negocjacji wpływa na kolejne opóźnienia.

 

Autor: dompress.pl

Czy ceny mieszkań spadną?

Prestovia House - Develia
Czy ceny mieszkań w nowych osiedlach będą nadal szły w górę? Czy po podwyżce nastąpi korekta? Co o tym zdecyduje? Jakie mieszkania będą tanieć, a jakie drożeć? W których lokalizacjach? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości dompress.pl

Mirosław Kujawski, członek zarządu Develii

W trzecim kwartale br. sprzedaliśmy 358 lokali, tj. o 15 proc. więcej w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Potwierdza to, że sytuacja ustabilizowała się i rynek wraca do wolumenów sprzed wybuchu pandemii. Zdecydowana większość osób zainteresowanych zakupem mieszkań podtrzymuje swoją decyzję. Pewna część klientów przesuwa ją w czasie lub wybiera inne mieszkanie niż pierwotnie zakładali, jednak nie rezygnuje z zakupu. Ponadto, oferta mieszkań na rynku jest rekordowo niska, a gotowych lokali praktycznie nie ma. Dodatkowo, jeśli spojrzymy na dane GUS za ten rok zauważymy, że liczba wydanych pozwoleń na budowę i rozpoczynanych budów jest średnio o 30-40 proc. niższa niż w 2019 roku. Biorąc pod uwagę te czynniki, nie należy spodziewać się obniżek cen mieszkań, a wręcz przeciwnie, nie wykluczony jest powrót do trendu wzrostowego, który obserwowaliśmy w ostatnich latach, przed wybuchem pandemii.

Zbigniew Juroszek, prezes Atal

Na ten moment nie dostrzegamy przesłanek, które mogłyby być zapowiedzią odwrócenia trendu i sugerowałyby tendencje spadkowe w cenach mieszkań. Zakładamy, że ceny nie powinny w najbliższych kwartałach ulegać większym wahaniom. Przewidujemy stabilizację stawek z możliwym, niewielkim trendem wzrostowym. Ma to związek z ciążącymi na branży budowlanej rosnącymi kosztami inwestycji. Mamy do czynienia z wyższymi cenami materiałów budowlanych i wykonawstwa, ale także gruntów. Warto jednak zaznaczyć, że notowane obecnie wyniki sprzedaży udowadniają, że to poziom akceptowalny dla klientów.

Tomasz Karpiel, dyrektor operacyjny Angel Poland Group

Jeśli chodzi o nasz segment rynku nieruchomości premium, na którym od lat działamy, obserwujemy na nim wzrost cen i nic nie wskazuje na to, aby w najbliższej perspektywie miało się to zmienić. Nawet pandemia nie zachwiała tej tendencji. Spodziewamy się dalszych wzrostów cen, biorąc pod uwagę, że w obecnej sytuacji zakup nieruchomości to ochrona kapitału i najlepsza forma inwestycji. Polacy lubią stabilne rozwiązania finansowe. Nieruchomości premium na polskim rynku wciąż są tańsze w porównaniu do apartamentów oferowanych w Europie Zachodniej, co przyciąga wielu zagranicznych inwestorów.

Nawet w przypadku ewentualnego przestoju możemy pozwolić sobie na czas oczekiwania i nie musimy wprowadzać stałych obniżek cen. Budując nowe inwestycje zawsze korzystamy z własnych środków i kredytów bankowych. Na starcie mamy zapewnione 100-procentowe finansowanie i nie posiłkujemy się wpłatami klientów. Trafiają one na zamknięte rachunki powiernicze. Uważam, że spadną ceny mieszkań, które powstają w oparciu o otwarty rachunek powierniczy, ponieważ firmy deweloperskie będą szukać możliwości poprawienia płynności finansowej. W obecnej sytuacji nie jest to bezpieczna forma finansowania nieruchomości i o ile w czasach prosperity deweloperzy finansujący w ten sposób nowe inwestycje nie odczuwali negatywnych skutków takiego rozwiązania, tak dziś nie mogą czuć się całkowicie pewnie.

Małgorzata Ostrowska, dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Deficyt nieruchomości, przeludnienie mieszkań, co przekłada się na wysoki odsetek młodych ludzi zmuszonych mieszkać z rodzicami, a zarazem drogi, pomimo nieznacznego spadku cen, najem to czynniki, które powodują, że popyt na mieszkania utrzyma się na wysokim poziomie. A to z kolei wpłynie na to, że ceny mieszkań raczej nie spadną.
Jednocześnie wszystko wskazuje na to, że rządowy program mieszkaniowy osiągnie w 2020 roku równie słabe efekty co w poprzednich latach. Trudno więc oczekiwać zwiększonej podaży. Dotychczas duża część decyzji zakupowych, według różnych statystyk od 40 do 70 proc., była efektem niskich stóp procentowych. Nieruchomość to jedna z bezpieczniejszych form lokowania kapitału. Stąd na utrzymujący się popyt wpływ mają również inwestorzy, których celem jest ochrona kapitału przed inflacją. Budowa mieszkań kosztuje deweloperów coraz więcej. Drożeją grunty, rośnie inflacja, a to oznacza, że cena lokalu musi być wyższa.

Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immobilier Polska

Sprzedaż utrzymuje się na wysokim, stabilnym poziomie. Wyniki mogą być jeszcze lepsze z powodu specjalnej oferty, którą objęliśmy warszawskie osiedla. Ceny mieszkań rosną od dłuższego czasu i nie ma przesłanek ku temu, aby miały spadać. Rynek jest w sytuacji równowagi, popyt i podaż zachowują odpowiedni balans. Na stabilnym poziomie utrzymują się ceny działek i kosztów budowy. W analizach sprzedaży widać, że rośnie liczba zakupów za gotówkę. Inwestorów zachęca różnica pomiędzy rekordowo niskim oprocentowaniem lokat bankowych (0,14 proc.) a rentownością inwestycji w mieszkanie (4-5 proc.). Dodatkową zachętą do inwestycji w mieszkanie pod wynajem jest bardzo prawdopodobny wzrost wartości nieruchomości w czasie.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Nie ma powodów, dla których ceny nowych mieszkań miałyby spadać. Właściwie wszystko przemawia za dalszym wzrostem cen. Popyt wraca do poziomu sprzed lockdownu a osoby posiadające nadwyżki środków szukają alternatywy dla lokat bankowych.
Wraz z zamknięciem kraju część deweloperów zamroziła planowane w najbliższym czasie inwestycje zmniejszając tym samym podaż. Do tego dochodzi wiele czynników niekorzystnych dla rozpoczynania nowych inwestycji. Szacujemy, że za względu na opieszałość urzędów i ich pracę w „trybie awaryjnym” proces inwestycyjny wydłużył się o 1-1,5 roku. Uzyskanie jakichkolwiek zgód, pozwoleń czy porozumienie z urzędami to droga przez mękę. Podaż gruntów w najlepszych lokalizacjach maleje, coraz trudniej jest też uzyskać finansowanie inwestycji, ze względu na podniesienie przez banki wysokości wkładu własnego.
To wszystko znacząco zmniejsza ilość rozpoczynanych inwestycji a przy obecnym poziomie popytu niewątpliwie wpłynie na wzrost cen. Mówimy tutaj o średniej cenie. Są jednak rejony, w których występuje nadpodaż lokalna. Szczególnie tam, gdzie wiele firm jednocześnie postanowiło budować dla klienta inwestycyjnego. Przykładem jest warszawska Wola. Nowe inwestycje mieszkaniowe w tym rejonie są nastawione na sprzedaż mieszkań na wynajem na potrzeby pracowników pobliskich biur, które pustoszeją wraz z rozpowszechnianiem się pracy zdalnej.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

W ostatnich miesiącach odnotowaliśmy znaczący wzrost sprzedaży mieszkań. Średnie ceny transakcyjne również wzrosły w naszych inwestycjach. Wiele wskazuje na to, że w najbliższym czasie ta tendencja będzie się utrzymywać, szczególnie w większych miastach. Ogólnie wzrosło zainteresowanie zakupem nieruchomości w naszym kraju. Klienci dysponują gotówkę, którą w tych niepewnych czasach chcą bezpiecznie ulokować. Przewidujemy, że ceny mieszkań nadal będą wzrastać ze względu na ograniczoną podaż nowych inwestycji, trudności w zakupie gruntów i uzyskiwaniu pozwoleń na budowę. Procedury administracyjne znacząco wydłużyły się ze względu na pandemię. Poza tym, rosną ceny materiałów budowlanych i robocizny.

Tomasz Czubak, dyrektor Przygotowania Projektów Deweloperskich w Jakon

Wzrosty cen mieszkań nieustannie związane są z ciągłym wzrostem cen gruntów oraz robocizny i materiałów. Na pewno najszybciej będą drożeć topowe lokalizacje, gdzie coraz trudniej o zakup gruntu. Lokalizacje na obrzeżach powinny utrzymywać stałe ceny, jednak na żadne obniżki nie ma szans w najbliższym czasie.

Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska

Myślę że ceny są w tej chwili we względnej równowadze. Niewielki, acz stabilny trend wzrostowy jest znacznikiem długofalowego potencjału rynku i dużego zapotrzebowania na mieszkania po stronie popytowej. Ewentualne korekty są oczywiście możliwe, natomiast wiele zależeć będzie od tego, jak w okresie pandemii zachowają się deweloperzy i od tego ile nowych projektów trafi na rynek.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Robyg SA.

Obserwujemy, że ceny mieszkań nie spadają, a w niektórych lokalizacjach nawet rosną. Spodziewamy się raczej ustabilizowania cen, ale nie ich spadku. Po pierwsze, klienci nie rezygnują ze swoich planów mieszkaniowych, a popyt inwestycyjny rośnie. Po drugie, nabywcy poszukują lepszej jakości projektów, mieszkań z balkonami i tarasami w dobrych lokalizacjach. Dlatego zapewniamy mieszkańcom swoich osiedli liczne, innowacyjne rozwiązania technologiczne, które wspierają ekologię i pozwalają zmniejszać koszty eksploatacyjne mieszkań. Wszystkie mieszkania w standardzie wyposażone są także w nowoczesną technologię Smart House firmy Keemple.
Notujemy rosnące zainteresowanie klientów, którzy szukają mieszkań jako opcji inwestycyjnych. Lokowanie kapitału w nieruchomości daje obecnie znacznie wyższe stopy zwrotu niż lokaty bankowe czy na rynku kapitałowym. Obserwujemy, że pewna nadpłynność gotówki na rynku jest przekierowana właśnie na inwestycje w mieszkania, także przez cudzoziemców.

Robert Stachowiak, prezes zarządu SGI

Sytuacja na rynku nieruchomości jest dość skomplikowana. Biorąc pod uwagę dłuższą perspektywę, można spodziewać się dalszych wzrostów cen mieszkań. Jest to spowodowane chociażby ograniczoną podażą działek z niezbędną infrastrukturą i miejscowymi planami zagospodarowania w dobrych lokalizacjach. Co za tym idzie, ceny działek wciąż rosną.

Drugiej przyczyny możemy się doszukiwać w stale wydłużających się procedurach administracyjnych, niezbędnych do rozpoczęcia budowy. Często od momentu zakupu działki do startu prac upływa kilka lat, przez co realizowanych jest mniej projektów. Na ceny wpływa także coraz lepsza infrastruktura w Warszawie. Rozbudowa linii metra, tramwaje, nowe trasy komunikacji miejskiej, a im bliżej do komunikacji, która zapewnia lepszy i krótszy dojazd do centrum, tym cena mieszkania jest wyższa. Zmieniają się także przepisy, pojawiają się nowe wymogi względem warunków technicznych, m.in. dotyczące uzyskania niższego współczynnika energii pierwotnej, co wiąże się ze wzrostem kosztów realizacji inwestycji.

Marek Bortnik, menadżer ds. prawnych w spółce mieszkaniowej Skanska

Zainteresowanie naszą ofertą mieszkaniową utrzymuje się na stałym poziomie. W ostatnich miesiącach zaobserwowaliśmy jedynie wydłużony czas podejmowania decyzji zakupowych wśród naszych klientów, co może być podyktowane utrudnieniami w procesie pozyskania finansowania. Warto pamiętać, że inwestycje w nieruchomości należą do bezpieczniejszych form ulokowania kapitału i nic nie wskazuje na to, aby sytuacja mogła ulec zmianie w najbliższej przyszłości. Przewidujemy, że będą rosnąć ceny mieszkań o wysokim standardzie, potwierdzonym certyfikatami, takimi jak BREEAM czy „Obiekt bez barier”. Wiąże się to ze wzrostem zainteresowania taką ofertą.

W cenie pozostają topowe, warszawskie lokalizacje: Mokotów, Żoliborz, Ochota. Zgodnie z dynamicznie rozwijającą się infrastrukturą, co jakiś czas obserwujemy wzrost zainteresowania nowymi punktami miejskimi. Do takich dzielnic należy między innymi modna, warszawska Praga.

Agata Zambrzycka, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Aria Development

Nasze projekty zlokalizowane są w podwarszawskich miejscowościach, które cieszą się coraz większą popularnością wśród nabywców. Możliwość pracy z domu oraz bardziej elastyczne godziny pracy spowodowały, że klienci obecnie są bardziej skłonni kupować mieszkania za miastem, niż to miało miejsce przed erą Covid-19. Izolacja i zamknięcie w domach sprawiły, że przekonaliśmy się, jak ważna jest dla nas przestrzeń i przebywanie w otoczeniu zieleni. Mieszkania z ogródkami, tarasami, dużymi placami zabaw oraz zewnętrzną siłownią, staną się na pewno bardziej pożądanym produktem i mogą drożeć. W obawie przed kolejnymi lock downami ludzie poszukują przestrzeni i własnego kawałka zieleni i pod te potrzeby projektujemy inwestycje.

Sylwester Śniadecki, prezes spółki Śniadecki Development i Śniadecki Investment Group

Pomimo pandemii, średnie ceny mieszkań w drugim kwartale 2020 roku nieznacznie wzrosły. Chcąc jednak dobrze przeanalizować temat, musielibyśmy przyjrzeć się strukturze rynku i wahaniom cen w poszczególnych segmentach mieszkań oraz pamiętać, że w przypadku rynku mieszkaniowego kwartał nie jest wystarczająco miarodajnym okresem, by mówić o trendach cenowych. Według ostatnich danych w Poznaniu ceny w tym okresie były stabilne. Porównując drugi kwartał tego roku z pierwszym, największy wzrost cen transakcyjnych możemy zaobserwować w przypadku lokali o powierzchni do 35 mkw. oraz powyżej 100 mkw. W najbliższym okresie ceny nadal powinny być stabilne, ale mieszkania o większym metrażu, cieszące się coraz większym zainteresowaniem, mogą nieco drożeć. Lokale, których powierzchnia przekracza 100 mkw. powstają głównie na przedmieściach. Typuję zatem dalszy rozwój niewielkich osiedli, usytuowanych w niebyt dużej odległości od miasta.

Jakub Orski z biura sprzedaży dewelopera WPBM Mój Dom S.A.

Można powiedzieć, że ceny mieszkań się ustabilizowały i jeśli rosną, to tylko nieznacznie. Na pewno nie przewidujemy obniżek cen, bo nie ma ku nim podstaw. Grunty pod inwestycje nie tanieją, a koszty materiałów czy pracy ludzkiej wręcz idą w górę. Jeśli okaże się, że zapotrzebowanie rynku na mieszkania będzie mniejsze, czego jak dotąd nie obserwujemy, jedyny możliwy scenariusz, jaki teraz zakładamy to wprowadzanie do oferty mniejszej liczby mieszkań aniżeli obniżka cen.

Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper

Obecnie nie widzimy przesłanek do spadku cen mieszkań. Wartość lokali ustalana przez deweloperów ma potwierdzenie w wysokości ponoszonych kosztów, a przede wszystkim odnosi się do rosnących cen gruntów inwestycyjnych. W efekcie wyceny nieruchomości pozostają realne i nie dostrzegamy tworzenia się bańki spekulacyjnej. W kolejnych okresach spodziewamy się zatem dalszego, lekkiego wzrostu cen na rynku pierwotnym.

Autor: dompress.pl

Ile mieszkań w trzecim kwartale sprzedali deweloperzy?

Nowe Osiedle Natura_ARIA Development

Jakie wyniki sprzedaży odnotowały firmy w trzecim kwartale br.? Czy rezultat odbiega od ubiegłorocznego? Jak wypada podsumowanie dziewięciu pierwszych miesięcy 2020 roku w porównaniu z analogicznym okresem roku minionego? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości dompress.pl  

Mirosław Kujawski, członek zarządu Develii

W trzecim kwartale br. Develia sprzedała 358 lokali, czyli o 15 proc. więcej niż w tym samym kwartale w 2019 roku. W ciągu pierwszych 9 miesięcy br. sprzedaż wyniosła 781 lokali, wobec 928 w analogicznym okresie ubiegłego roku. W ostatnich miesiącach obserwowaliśmy zdecydowane odbicie dynamiki sprzedaży po słabszym okresie spowodowanym lockdownem. Klienci coraz chętniej podejmują decyzje zakupowe, dlatego liczymy na dobry IV kwartał. W osiągnięciu satysfakcjonującej sprzedaży powinna pomóc wysoka liczba rezerwacji – 308 lokali oraz plany wprowadzenia do oferty kolejnych inwestycji.

Zbigniew Juroszek, prezes Atal 

Od stycznia do września bieżącego roku zakontraktowaliśmy 2083 lokale. W samym tylko trzecim kwartale zawarliśmy 801 umów deweloperskich i przedwstępnych. To o 16 proc. więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Co istotne, odnotowana w tym czasie sprzedaż wzrosła aż o 49 proc. w porównaniu z drugim kwartałem roku. W kolejnych miesiącach trzeciego kwartału notowaliśmy coraz większe zainteresowanie klientów naszą ofertą i rosnącą liczbę zawieranych umów rezerwacyjnych, w lipcu były to 242 umowy, w sierpniu 252, a we wrześniu 307 umów deweloperskich i przedwstępnych. Wrześniowy wynik sprzedaży okazał się najlepszy w całym 2020 roku. Wyniki kontraktacji w minionym kwartale potwierdzają, że sprzedaż na rynku pierwotnym znajduje się obecnie na wysokim i satysfakcjonującym poziomie.

Małgorzata Ostrowska, dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Liczba sprzedanych mieszkań w trzecim kwartale tego roku wyniosła 160 i był to wynik wyższy o ponad 20 proc. niż w drugim kwartale 2020. To oznacza, że popyt na mieszkania wrócił do stanu sprzed wybuchu pandemii, co pozwala optymistycznie prognozować wyniki sprzedaży w kolejnych miesiącach. Gorszy niż ubiegłoroczny rezultat wynika z wolumenu dostępnej oferty. Liczne bariery administracyjne, a w szczególności spowodowane pandemią wydłużenie czasu oczekiwania na pozwolenie na budowę, uniemożliwiły nam uruchomienie nowych projektów w założonym terminie, a to w istotny sposób wpłynęło na zubożenie oferty.

Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska

W tym roku, pomimo obiektywnych przeszkód na rynku spowodowanych pandemią COVID 19, możemy pochwalić się bardzo dobrymi wynikami. Szczególnie trzeci kwartał tego roku przyniósł nam rekordowo wysoką sprzedaż. Złożyła się na to m.in. sprzedaż całego budynku przy ulicy Puławskiej 186 w Warszawie wraz z wykończonymi mieszkaniami do funduszu inwestycyjnego, ale także wprowadzenie w tym czasie na warszawski rynek bardzo dobrze przyjętej przez klientów, dużej inwestycji Na Bielany. Nie zamierzamy zwalniać tempa także w ostatnim kwartale, co pokazaliśmy uruchamiając niedawno sprzedaż inwestycji Żeromskiego 17. W najbliższych tygodniach planujemy kolejne debiuty w naszej ofercie, zarówno w Warszawie, jak i Krakowie.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Robyg SA.

Po trzech kwartałach 2020 roku Grupa Robyg zakontraktowała 1401 lokali netto w Warszawie, Gdańsku i Wrocławiu oraz podpisała 1893 umowy deweloperskie. Firma przekazała 874 lokali na koniec Q3 2020. Potencjał sprzedażowy spółki na kolejne kwartały jest wysoki. Obecnie w ofercie znajduje się ponad 1700 lokali, a zasoby gruntów umożliwiają wybudowanie około 17 500 mieszkań. W budowie jest ponad 6500 mieszkań.

Planujemy oddanie do użytkowania tylu lokali, ile zaplanowaliśmy na 2020 rok. Wyniki finansowe Grupy Robyg są stabilne i przewidywalne. To częściowo specyfika naszej branży, ale przede wszystkim efekt żelaznej dyscypliny w zakresie generalnego wykonawstwa inwestycji budowlanych. Okres pandemii pozwolił rozwinąć nam nowe kanały sprzedaży i komunikacji z klientami, które w długim terminie pozwolą na zwiększanie sprzedaży.

Wierzymy, że 2020 rok zakończymy zadowalającą kontraktacją i wysokim poziomem uznań w przychodach. Klienci bardzo często kupują też mieszkania w celach inwestycyjnych. Na każdym osiedlu dokonujemy takich transakcji. Wynika to z faktu, że mieszkania na wynajem, poza dobrą relacją ceny do jakości, muszą mieć atrakcyjną lokalizację, dobrą komunikację z innymi częściami miast i zapewnioną strefę usługową. Wszystkie nasze osiedla spełniają te wymagania, stąd duża popularność naszych lokali w charakterze inwestycji. Warto jednak zwrócić uwagę na inny trend – mikroapartamenty, które zapewniają wysoka stopę zwrotu przy stosunkowo niewielkim nakładzie finansowym. Wprowadziliśmy taką inwestycję do oferty. Przygotowujemy ponadto dodatkową opcję pełnego zarządzania najmem.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Po okresie lockdownu znaczący wzrost zainteresowania zakupami mieszkań był widoczny dopiero od sierpnia. Wcześniej mieliśmy spotkania, zapytania mailowe czy telefoniczne jednak klienci wstrzymywali się z podejmowaniem decyzji.

Realizacja transakcji sprzedaży w naszej branży trwa kilka miesięcy. Od czasu zarezerwowania mieszkania do zawarcia umowy deweloperskiej mijają 2-3 miesiące. Dziś mamy znaczący i porównywalny z okresem sprzed pandemii wzrost zainteresowania. Powrót do wyników zbliżonych z poprzednimi latami przewidujemy dopiero w IV kw. br.

Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immobilier Polska

Wyniki naszej spółki są bardzo dobre. W pierwszych 9 miesiącach tego roku sprzedaliśmy 587 mieszkań. To nieznacznie mniej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. Biorąc pod uwagę specyfikę tego roku, jesteśmy bardzo zadowoleni. Także z tego, że z kwartału na kwartał utrzymujemy podobny poziom sprzedaży, czyli około 180 mieszkań.

W tym roku wprowadziliśmy do sprzedaży ponad 450 mieszkań w trzech inwestycjach: Osiedle Lumea w Warszawie, Essentiel Talarowa w Warszawie oraz Perspective – Wille Miejskie we Wrocławiu. Realizujemy nasze ambitne plany na ten rok. Zamierzamy oddać do użytku ponad 600 mieszkań w ramach kilku inwestycji. Aktualnie w budowie mamy siedem osiedli w Warszawie. W Poznaniu budujemy Soleil de Malta, a we Wrocławiu Zajezdnię Wrocław na Nadodrzu. W sprzedaży mamy też mieszkania w inwestycjach, których realizacja została zakończona, w Centreville we Wrocławiu i Cerisier Résidence w Poznaniu.

Edyta Kołodziej, dyrektor sprzedaży i marketingu w Nickel Development

Trzeci kwartał tego roku był dla nas bardzo dobry. Lipiec i wrzesień były miesiącami o najwyższym poziomie sprzedaży w tym roku. Zamknęliśmy więc trzeci kwartał z wynikami absolutnie nie odbiegającymi od roku minionego. Podsumowanie dziewięciu miesięcy 2020 roku w porównaniu do analogicznego okresu roku 2019 daje jeszcze więcej powodów do satysfakcji, ponieważ ponad dwukrotnie zwiększyliśmy wolumen sprzedaży. Wzrost na poziomie 115 proc. r/r wg stanu na dzień 30 września 2020 zawdzięczamy rozszerzeniu portfela oferowanych mieszkań. Od tamtej pory wprowadziliśmy do sprzedaży dwie inwestycje. Pierwsza to ST_ART Piątkowo, nowoczesny piętnastopiętrowy wieżowiec, z którego rozciągać się będzie widok na panoramę Poznania z wszystkich czterech stron, co bardzo ujęło naszych klientów. Poza tym, do sprzedaży weszły w tym czasie mieszkania przy ulicy Zbrojowej w Osiedlu Księżnej Dąbrówki na przedmieściach Poznania.

Tomasz Karpiel, dyrektor operacyjny Angel Poland Group

Rok 2019 był dla nas inny, gdyż mieliśmy tylko dwa projekty w trakcie sprzedaży: Angel City we Wrocławiu i Angel Stradom w Krakowie. W 2020 roku uruchomiliśmy, cieszący się ogromną popularnością projekt Angel Green w Krakowie, który jako trzeci dołączył do naszego portfolio. Sprzedaliśmy już w nim ponad 30 proc. mieszkań. Przychody ze sprzedaży w III kwartale 2019 roku za dwa projekty w Krakowie i Wrocławiu osiągnęły poziom ponad 38 mln zł. Tylko w okresie od początku lock downu zakończyliśmy negocjacje transakcji przy trzech projektach we Wrocławiu i Krakowie na łączną kwotę ponad 70 mln zł. Widzimy więc wyraźny wzrost, ale należy mieć na uwadze, że przekłada się na to różnica w dostępnej ofercie, ponieważ w 2020 roku oferowaliśmy większą liczbę apartamentów na sprzedaż. Sukces upatrujemy także w tym, że w obecnych, niepewnych inwestycyjnie czasach nieruchomości w dobrych lokalizacjach są pewną ochroną kapitału naszych klientów.

Agata Zambrzycka, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Aria Development

W trzecim kwartale br. i pierwszych dziewięciu miesiącach 2020 roku odnotowaliśmy 30 proc. wzrost sprzedaży. Przy czym, Osiedle Natura jest już wyprzedane, a w roku bieżącym rozpoczęliśmy sprzedaż mieszkań w trzecim etapie Osiedla Łomianki. Realizacja projektu rozpoczęła się w IV kw. ub. roku, a przekazanie kluczy planowane jest w drugiej połowie przyszłego roku. W najbliższych tygodniach rozpoczniemy również przedsprzedaż Nowego Osiedla Natura 2, gdzie w ofercie znajdzie się 230 smart mieszkań o metrażach od 29 mkw. do 76 mkw.

Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper

W pierwszych dwóch kwartałach br. odnotowaliśmy niewielki spadek sprzedaży związany z pandemią koronawirusa, a tym samym wprowadzonymi przez władze ograniczeniami, jak i niepewnością społeczeństwa związaną z wyhamowaniem globalnej gospodarki. Na wspomniany spadek wpłynęły głównie pierwsze miesiące lockdownu, tj. marzec i kwiecień. W trzecim kwartale zaobserwowaliśmy sukcesywny powrót sprzedaży do okresu sprzed pandemii. W pierwszych trzech kwartałach przekazaliśmy satysfakcjonującą liczbę lokali, m.in. w ramach projektów: Foresta, Młoda Morena Park II, Grano Residence oraz Osiedle Zielone.

Tomasz Czubak, dyrektor Przygotowania Projektów Deweloperskich w Jakon

Trzeci kwartał tego roku pokazuje ożywienie w porównaniu do drugiego kwartału br. Rezultat na pewno odbiega od ubiegłorocznego, jednak na przyszłość patrzymy optymistycznie. Okres 9 miesięcy mocno zaburzył drugi kwartał, który był najsłabszy sprzedażowo od dawna. Związane to było z wieloma ograniczeniami wprowadzonymi przez rząd, a co za tym idzie z wydłużonym procesem decyzyjnym naszych klientów.

Karolina Guzik, menadżer sprzedaży w spółce mieszkaniowej Skanska

Zainteresowanie naszą ofertą mieszkaniową nadal się utrzymuje. Nie obserwujemy znacznych zmian w porównaniu z poprzednim kwartałem sprzedażowym. Na pewno pozytywny wpływ na nasze wyniki miało dostosowanie sposobu pracy oraz prezentacji oferty do aktualnych potrzeb klientów. Osoby zainteresowane kupnem mieszkań mogą wybrać się na wirtualny spacer po inwestycjach. Umożliwiliśmy też podpisywanie umów rezerwacyjnych online oraz zdalny odbiór mieszkań. Nasi handlowcy cały czas są do dyspozycji naszych klientów, zarówno zdalnie, jak i w biurach sprzedaży w bezpośrednim sąsiedztwie nowych inwestycji.

 

Autor: dompress.pl

PFR Nieruchomości S.A.: Ponad 2 tysiące mieszkań w budowie

Świdnik-ul.-Gen.-S.-Roweckiego-Grota-1-766x430
Od inwestycji, których realizacja dopiero się rozpoczęła, po budowy osiągające blisko 90% zaawansowania. Od osiedli na przeszło pół tysiąca mieszkań, po kameralne projekty obejmujące niespełna sto lokali. Od inwestycji w największych polskich miastach, po osiedla powstające w mniejszych miejscowościach. W ramach rynkowej części rządowego programu mieszkaniowego trwa budowa blisko 109 tys. mkw. PUM, które przekładają się na przeszło 2 tys. mieszkań.

Katowice, Nowy Nikiszowiec – 513 mieszkań na osiedlu, które łączy tradycję z nowoczesnością.

Osiedle, które powstaje przy ul. Górniczego Dorobku w Katowicach to największa inwestycja spółki PFR Nieruchomości w budowie. Realizowana w sąsiedztwie zabytkowej dzielnicy, nawiązuje do niej nie tylko nazwą. Nowe osiedle jest inspirowane skalą i charakterem przeszło stuletniego Nikiszowca. Na rzutach i zdjęciach z góry wyraźnie widać, jak projektanci- pracownia 22ARCHITEKCI – przenieśli kształt jego kwartałów z wewnętrznymi dziedzińcami. Roboty budowlane na osiedlu przekraczają 80% wykonania. Najbardziej zaawansowanym jest kwartał A, w którym finalizowane są prace wykończeniowe, a także zakończono prace na jego dziedzińcu.

Mińsk Mazowiecki, ul. Klonowa – 138 mieszkań niespełna godzinę od stolicy

Osiedle w Mińsku Mazowieckim to zlokalizowana najbliżej Warszawy inwestycja spółki PFR Nieruchomości. Dojazd do prawobrzeżnej części stolicy zajmuje 50 minut. Podróż koleją do centrum Warszawy to około 45 minut. Inwestycja przy Klonowej to dwa budynki o niskiej, 4-piętrowej zabudowie z elewacją utrzymaną w jasnej, szaro-białej kolorystyce. Budowa, trwająca od początku października 2019 roku, jest realizowana zgodnie z zakładanym harmonogramem. Bloki osiągnęły blisko 70 procent zaawansowania. Zakończenie prac przewidziano wczesną jesienią 2021 roku.

Dębica, ul. Ratuszowa – 201 mieszkań przekroczyło już półmetek

W przyszłym roku ponad 200 rodzin wprowadzi się do mieszkań, w ramach osiedla powstającego w Dębicy. Projekt inwestycji przygotowała warszawska pracownia EMA Studio. Architekci zaproponowali kwartałową zabudowę osiedla tak, by w jego wnętrzu stworzyć atrakcyjną przestrzeń sąsiedzką z bezpieczną strefą dla rodzin z dziećmi. Kameralne trzypiętrowe budynki pomieszczą mieszkania od jedno- do czteropokojowych, których średni metraż wyniesie około 50 mkw. Wszystkie lokale zostaną wykończone w standardzie „pod klucz” czyli będą gotowe do zamieszkania. Obecnie stan zaawansowania prac budowlanych osiągnął blisko 60 procent zaawansowania.

Toruń, ul. Okólna – 320 mieszkań z nowoczesnych prefabrykatów

Budowa została oficjalnie zainagurowana na początku października. Toruńska inwestycją spółki PFR Nieruchomości jest pierwszym osiedlem, które powstanie z gotowych elementów. Generalny wykonawca – firma Pekabex – przywiezie je na plac budowy ze swoich fabryk w Poznaniu i Gdańsku. Ściany warstwowe z elewacją, izolacją i stolarką powstaną w fabrycznych halach, a na placu budowy będą montowane przez małe profesjonalne ekipy montażowe. Pierwsze klucze do mieszkań mają trafić do najemców w czerwcu 2022 roku.

Radom, ul. Tytoniowa – 124 mieszkania z ogromnym zainteresowaniem

Inwestycja w Radomiu to dwa siedmiokondygnacyjne budynki, które już niebawem osiągną najwyższy punkt konstrukcyjny. Obecnie w obu blokach trwa montaż stolarki okiennej i prace tynkarskie. Zakończenie budowy planowane jest na IV kwartał 2021 roku. Większość – czyli blisko 60 % – ze 124 zaprojektowanych mieszkań, stanowią te 3-pokojowe o średniej powierzchni 59 mkw. Jest też 35 mieszkań 2-pokojowych o przeciętnym metrażu 41 m kw. Powstaną także 2 kawalerki o powierzchni 27 mkw. i 12 mieszkań 4-pokojowych. W ubiegłym roku uruchomiono ankietę dla zainteresowanych inwestycją spółki PFR Nieruchomości w Radomiu. W ciągu miesiąca wypełniono ich aż 2403, a to oznacza 20 zainteresowanych na jedno mieszkanie.

Kraków, ul. Anny Szwed- Śniadowskiej – 481 mieszkań dla młodych, seniorów, rodzin i absolwentów uczelni wyższych

Prace na krakowskim osiedlu powstającym w południowej części miasta osiągnęły już 60 procent zaawansowania. Inwestycja zlokalizowana na 3,5-hektarowej działce przy ul. Anny Szwed- Śniadowskiej ruszyła nieco ponad rok temu. W budowie jest 8 trzypiętrowych budynków, które pomieszczą blisko pół tysiąca mieszkań o średnim metrażu 46 mkw. Planowanym terminem zakończenia prac budowlanych jest lato 2021 roku. Tymczasem, Rada Miasta Krakowa określiła kryteria pierwszeństwa do mieszkań. Na dodatkowe punkty będą mogły liczyć rodziny z dziećmi, osoby, które nie ukończyły 35 roku życia, ale także seniorzy, osoby niepełnosprawne i absolwenci wyższych uczelni.

Łowicz, ul. Krudowskiego – 96 mieszkań na kameralnym osiedlu

Inwestycja w Łowiczu powstaje na niespełna hektarowej działce – objętej zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – położonej w północnej części miasta. W rejonie ulic Krudowskiego, Grunwaldzkiej i Grzmot- Skotnickiego powstają trzy 3- piętrowe budynki, które pomieszczą 96 mieszkań o średnim metrażu 52 mkw. Uruchomiona w czerwcu tego roku budowa osiągnęła już niemal 20 procent zaawansowania. Planowanym terminem jej  zakończenia jest 4 kwartał 2021 roku.

Zamość, ul. Parkowa, 96 mieszkań we współpracy i w sąsiedztwie TBS Zamość

Budowa przy ul. Parkowej została uruchomiona pod koniec sierpnia bieżącego roku. Generalny Wykonawca wykonał remediację terenu i posadowienie pośrednie w postaci pali gruntowych. Kolejnym etapem będzie uruchomienie prac żelbetowych stanu surowego. Planowanym terminem zakończenia budowy jest II kwartał 2022 roku. Osiedle będzie składało się z sześciu czterokondygnacyjnych budynków o dwuspadowych dachach zaprojektowanych z uwzględnieniem lokalnych warunków krajobrazowych i charakteru otaczającej zabudowy. Średni metraż powstających mieszkań będzie wynosił blisko 55 mkw. Inwestycja spółki PFR Nieruchomości ruszyła w bezpośrednim sąsiedztwie bloków wybudowanym przez zamojskie Towarzystwo Budownictwa Społecznego

Świdnik, ul. Gen. Roweckiego „Grota” – 108 mieszkań impulsem do rozwoju tej części miasta

Uruchomiona na początku października 2019 roku inwestycja jest realizowana zgodnie z harmonogramem. Zakończono budowę konstrukcji żelbetowej i sfinalizowano prace murowe. W obu budynkach wstawiono już okna, a także wykonano instalacje elektryczne i podposadzkowe. Inwestycja jest realizowana na nieco ponad hektarowej działce wskazanej przez samorząd. Zakładanym terminem ukończenia robót budowlanych jest III kwartał 2021 roku. Osiedle spółki PFR Nieruchomości było pierwszą inwestycją mieszkaniową wielorodzinną uruchomioną przy ul. Gen. S. Roweckiego „Grota”. Jednak, dziś w bliskim sąsiedztwie terenu inwestycji trwa już kolejna budowa. Okolica cieszy się dużym zainteresowaniem deweloperów w związku z tym samorząd wystawił na sprzedaż kolejne cztery uzbrojone działki gotowe do realizacji nowych osiedli mieszkaniowych.

Najbliższe plany inwestycyjne spółki PFR Nieruchomości to uruchomienie budów w Oławie, Sianowie, Nowym Targu i Zgorzelcu. Wszystkie wymienione projekty są na etapie pozyskiwania Generalnych Wykonawców.

Spółka PFR Nieruchomości, realizując rynkową część rządowego programu mieszkaniowego, działa na zasadach komercyjnych. Inwestycje powstają na terenie całego kraju i stanowią alternatywę dla zakupu mieszkania na kredyt. Jest to propozycja zarówno dla osób, które rozpoczynają swoją karierę zawodową, młodych rodzin, a także Polaków, którzy nie posiadają zdolności kredytowej lub po prostu nie są zainteresowani kupnem mieszkania.

Spółka PFR Nieruchomości współpracuje z samorządami, spółkami Skarbu Państwa i podmiotami prywatnymi.

Źródło: PFR Nieruchomości.

Czy COVID-19 ma wpływ na projektowanie mieszkań i osiedli

Ceglana Park_Develia

Czy deweloperzy modyfikują projekty nowych inwestycji? W jaki sposób? Czy zmienia się aranżacja  przestrzeni wspólnych w osiedlach albo rozplanowanie i metraż mieszkań? Jakie są dziś preferencje kupujących, jeśli chodzi o lokalizację? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości Dompress.pl   

Paweł Ruszczak, p.o. prezesa Develii

Klienci zawsze cenili sobie mieszkania o funkcjonalnym układzie z dużym balkonem lub tarasem, czy ogródkiem. Przygotowując inwestycje, dużo uwagi poświęcamy fazie projektowania, której celem jest wypracowanie najbardziej optymalnych rozwiązań. Dążymy do tego, aby mieszkania, które oferujemy miały możliwie najlepszy układ funkcjonalno-przestrzenny, dający duże możliwości aranżacyjne. W nowej rzeczywistości, kiedy praca z domu stała się powszechna jest to szczególnie ważne. Wiele osób ma teraz potrzebę, by przekształcić pokój dzienny, który dotychczas był przede wszystkim miejscem odpoczynku, w wygodne miejsce pracy. Projektujemy mieszkania w ten sposób, aby były maksymalnie doświetlone, a zdecydowana większość lokali posiadała duży balkon lub taras. Ponadto, staramy się zapewnić mieszkańcom atrakcyjny obszar rekreacyjny wokół osiedla. Przykładem jest kolejny etap inwestycji Ceglana Park w Katowicach, wprowadzony do przedsprzedaży w lipcu br., gdzie połowę terenu stanowi zieleń i strefy rekreacji.

Zbigniew Juroszek, prezes Atal 

Nadal trudno przewidzieć wszystkie możliwe skutki oddziaływania pandemii na rynek nieruchomości. Uważamy jednak, że w długiej perspektywie nie powinna mieć znaczącego wpływu. Do tej pory nie zaobserwowaliśmy istotnych zmian w preferencjach zakupowych Polaków, które mogłyby świadczyć o oddziaływaniu pandemii. Sytuacja związana z koronawirusem prawdopodobnie nie będzie czynnikiem, który miałby znacząco wpływać na projektowanie mieszkań i osiedli. Nie powinna mieć też kluczowego znaczenia w kwestii zmian dotychczasowych standardów przestrzeni wspólnych.

Bieżąca sytuacja nie zmieniła także naszej polityki zakupu ziemi pod inwestycje. Nie mamy z góry założonego planu odnośnie zakupu gruntów, jesteśmy w tym względzie elastyczni. Stale poszukujemy atrakcyjnych działek pod nowe inwestycje i gdy tylko pojawia się dobra propozycja zakupu szybko ją finalizujemy. Posiadamy obszerny bank ziemi. W 2017 roku przeznaczyliśmy na ten cel przeszło 230 mln zł, w 2018 roku niespełna 200 mln zł, a w minionym roku blisko 90 mln zł. To zabezpiecza naszą działalność na kilka lat.

Małgorzata Ostrowska, członek zarządu i dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Chcemy, by mieszkańcy dobrze się czuli w naszych inwestycjach. Dlatego powstają takie osiedla, jak Bliska Wola w Warszawie, z bogatą infrastrukturą usługową i częścią rekreacyjną. Do dyspozycji mieszkańców są place zabaw dla dzieci, ścieżki rowerowe, boisko do siatkówki, koszykówki, piłki ręcznej, piłki nożnej, badmintona i tenisa stołowego, jest także park fontann.

Pod wpływem pandemii wybory klientów nieco się zmieniają. Potrzebują dodatkowej przestrzeni do pracy zdalnej, preferują mieszkania z balkonem, czy ogródkiem, bo zależy im na większym kontakcie z przyrodą. Mieszkania w naszych inwestycjach mają zróżnicowane metraże, a pomieszczenia są zaprojektowane tak, by mogły pełnić dowolne funkcje i, w zależności od potrzeb klienta, służyć jako gabinet, pokój do pracy zdalnej, do nauki dla dzieci lub jako pokój gościnny.

Wszędzie tam, gdzie jest to możliwe do mieszkań przylegają ogródki, tarasy lub przestronne balkony, aby można było ustawić na nich meble grodowe. Na przykład w 27. piętrowym wieżowcu Hanza Tower w Szczecinie, tarasy w apartamentach mają metraż nawet 70 mkw. Duże balkony, o powierzchni 14 mkw., będą miały też mieszkania w pruszkowskiej inwestycji Stacja Centrum. Przestronne balkony, loggie i tarasy są również na najwyższych piętrach 27. piętrowego wieżowca Bliska Wola Tower, co jest niespotykanym rozwiązaniem w tak wysokich obiektach. Balkony w tej inwestycji mają powierzchnię nawet do 24 mkw., loggie do 14 mkw., a tarasy od 21 mkw. do 60 mkw.

Lokale z dużymi balkonami i tarasami są także w Osiedlu Tysiąclecie w Katowicach. Mamy też w ofercie piętrowe domy szeregowe o pow. 108 mkw. na działkach o powierzchni od 340 mkw. do 530 mkw. w luksusowym podmiejskim osiedlu Villa Campina w Ożarowie Mazowieckim w sąsiedztwie Puszczy Kampinoskiej. W dobie COVID-19 cieszą się one zdecydowanie większym powodzeniem niż wcześniej.

Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska

Przygotowując projekty zawsze staramy się wyjść naprzeciw potrzebom klientów. Projektowanie wysokiej jakości części wspólnych i aranżacja przestrzeni zielonych oraz komfortowych terenów rekreacyjnych była zawsze jednym z naszych priorytetów. Uważamy, że mieszkania po prostu powinny pozwalać na wygodne, przyjazne życie i to podejście w obecnej sytuacji docenili klienci, którzy już wcześniej kupili budowane przez nas mieszkania. W naszej, najnowszej inwestycji – Na Bielany! również zadbaliśmy o tego typu rozwiązania. Wszystkie mieszkania wyposażone będą w duże tarasy, ogródki lub loggie. Jednocześnie wielką zaletą osiedla będzie przestrzenny park, który pozwala na bezpieczne spacery i wypoczynek dla wszystkich mieszkańców.

Emil Basta z biura sprzedaży dewelopera WPBM Mój Dom S.A.

Wbrew pozorom COVID-19 nie zmienił preferencji nabywców, a co za tym idzie sposobu, w jaki projektujemy nowe inwestycje. Potwierdzają to najnowsze analizy, wskazujące że we Wrocławiu coraz częściej poszukiwane mieszkania o mniejszym metrażu, najczęściej 30-39 mkw. i nie zmieniło się to w wyniku pandemii. Na pewno coraz większą popularnością cieszą się mieszkania z dodatkową przestrzenią w postaci np. przydomowego ogródka, ale trend ten obserwowaliśmy już wcześniej.

W związku ze zwiększonym udziałem pracy zdalnej widzimy jednak inną prawidłowość, większe zainteresowanie mieszkaniami poza ścisłym centrum, na przykład w naszym kameralnym osiedlem na Zakrzowie Nova Stoczniova. Osoby, które nie wróciły do biur zaczęły traktować lokalizację mniej priorytetowo i chętniej wybierają spokojniejsze i bardziej zielone dzielnice, w których mieszkania są tańsze.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Nie wprowadzamy znaczących zmian w naszych projektach w związku z COVID-19, zauważyliśmy jednak istotne zmiany w oczekiwaniach klientów. W ostatnim czasie na znaczeniu zyskała większa powierzchnia mieszkania, w którym mieściłby się dodatkowy pokój do pracy. Większym zainteresowaniem cieszą się również mieszkania z ogródkami czy dużymi tarasami. To niewątpliwy skutek izolacji społecznej, do której byliśmy zmuszeni na początku pandemii, co do powrotu której nikt nie ma obecnie pewności.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest 

Zauważamy, że klienci coraz większą uwagę zwracają na powierzchnię przynależną do mieszkań, czyli wielkość balkonu lub tarasu, a także ogródków usytuowanych na parterze. Dlatego staramy się, by przy nowych inwestycjach tego typu powierzchnie były w miarę możliwości jak największe. Dodatkowo obserwujemy zapotrzebowanie klientów na aranżację większej ilości pomieszczeń bez znaczącego zwiększania metraży samych mieszkań. Biorąc pod uwagę sytuację związaną z pandemią, przydatny jest dodatkowy pokój do pracy zdalnej lub nauki online dla dziecka.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Robyg SA.

Realizujemy swoją strategię bez zmian. Wszystkie budowy idą zgodnie z harmonogramami, inwestujemy w nowe projekty i szukamy kolejnych gruntów w każdym z miast, w których działamy – Warszawie, Gdańsku, Wrocławiu i Poznaniu. Zawsze projektowaliśmy duże przestrzenie zewnętrze, tj. balkony, loggie, tarasy i ogródki. Obecnie klienci częściej niż zwykle zwracają na to uwagę. Podobnie jest z przestrzeniami na osiedlu i częściami wspólnymi, jak patio, place zabaw, mała architektura. W naszych osiedlach są to duże i atrakcyjne przestrzenie.

Na każdym osiedlu zapewniamy balkon we wszystkich mieszkaniach, a na parterze ogródki o metrażu od 20 mkw. do 60 mkw. Zapewniamy też mieszkańcom innowacyjne rozwiązania technologiczne, które wspierają ekologię i pozwalają zmniejszać koszty eksploatacyjne mieszkań.

Wszystkie osiedla mają doskonale zaprojektowaną zieleń niską i wysoką, aby redukować wpływ promieniowania słonecznego, przegrzewania otoczenia i retencjonowanie wody poprzez system korzeniowy oraz liście, czyli powierzchnię biologicznie czynną. Ponadto pnącza na ścianach zewnętrznych to dodatkowa produkcja tlenu oraz pochłanianie CO2, a także obniżenie temperatury zewnętrznej na elewacji. Dachy budynków w technologii stropodachu odwróconego z powierzchnią żwirową pozwalają na retencjonowanie wody oraz zmniejszenie przegrzewania. A dzięki oświetleniu LED w częściach wspólnych budynków zmniejsza się zużycie energii elektrycznej.

W naszych osiedlach dostępna jest m.in. pełna instalacja światłowodowa, panele fotowoltaiczne, klimatyzacja, elektrycznie sterowane rolety zewnętrzne oraz system monitoringu. Wykorzystanie naturalnych zasobów, np. światła słonecznego pozwala obniżyć czynsz i dbać o środowisko. Wszystkie nasze osiedla posiadają instalację fotowoltaiczną, która wytwarza energię elektryczną zużywaną na potrzeby stref wspólnych budynku. Wszystkie mieszkania w standardzie wyposażone są zaś w nowoczesną technologię Smart House firmy Keemple, za co klienci nie ponoszą żadnych dodatkowych opłat.

Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development

Bacznie obserwujemy trendy panujące na rynku i badamy potrzeby klientów. Mieszkanie z ogródkiem czy większym tarasem w zielonej lokalizacji na obrzeżach miasta, tak w naszej opinii koronawirus zmienił preferencje Polaków. Izolacja i zamknięcie w domach sprawiły, że przekonaliśmy się, jak ważna jest dla nas przestrzeń i przebywanie w otoczeniu zieleni. I właśnie w taki sposób zaprojektowaliśmy nasze obecne inwestycje – Nowe Osiedle Natura II w Wieliszewie w pobliżu Zalewu Zegrzyńskiego i Osiedle Łomianki w okolicy Kampinoskiego Parku Narodowego. Na nowym Osiedlu Natura II planujemy realizację dużego placu zabaw z naturalnym i ekologicznym wyposażeniem, który wraz z licznymi terenami zielonymi stworzy ekosystem, sprzyjający spędzaniu czasu na świeżym powietrzu. Nadal istnieje duże zapotrzebowanie na mniejsze mieszkania w związku z tym, że banki zaostrzyły politykę kredytową i nie każdy klient może sobie pozwolić na lokal o większym metrażu.

Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper

Z uwagi na COVID-19 klienci zwracają jeszcze większą uwagę na układ funkcjonalny mieszkania. Powinien uwzględniać możliwość realizacji dodatkowych pomieszczeń, jak gabinet czy oferować większą przestrzeń w salonie dziennym. Bardzo dużym zainteresowaniem cieszą się mieszkania na parterze. Staramy się zatem, aby ogrody w mieszkaniach na parterze były jak największe. W ramach naszej oferty lokale z ogródkami, balkonami lub tarasami proponujemy we wszystkich inwestycjach, tj. w Osiedlu Pastelowe, Zielone, Foresta, Młoda Morena Park II, Nowe Rokitki, Sol Marina, Villa Neptun i Lazur Park. Tarasy mają z reguły metraż od 15 mkw. do 30 mkw., natomiast powierzchnia ogrodów mieści się w przedziale 15 mkw. do 100 mkw.

Izabela Kucharska, manager ds. rozwoju produktu w spółce mieszkaniowej Skanska

Czas pandemii udowodnił, jak wiele naszych, nowatorskich rozwiązań doskonale sprawdza się również pod kątem bezpieczeństwa. Jedną ze stosowanych przez nas praktyk projektowania przestrzeni jest wyraźne wyznaczenie strefy publicznej osiedla, gdzie może przebywać każdy, strefy półpublicznej, dostępnej dla mieszkańców oraz strefy prywatnej. Dzięki temu ograniczony jest przypadkowy kontakt z większą liczbą osób spoza osiedla, a mieszkańcy czują się bezpieczniej. Staramy się również, aby balkony na naszych osiedlach były pojedyncze, bez konieczności współdzielenia z sąsiadem. To minimalizuje ryzyko bliskiego kontaktu, ale również zapewnia dodatkową prywatność lokatorom.

W ramach obszarów wspólnych stawiamy na przestrzenie większe niż standardowe, dzięki czemu sąsiedzi, mijając się w korytarzach czy innych pomieszczeniach, mogą z łatwością unikać bliskiego kontaktu.

Kolejnymi atrybutami architektury naszych mieszkań są ponadstandardowe, duże okna, tarasy czy balkony w częściach dziennych i rozdzielenie mieszkań na strefy: rodziców, dzienne i strefy dla dzieci. Tak zaprojektowane mieszkanie daje poczucie większej prywatności i ma pozytywny wpływ na relację domowników, którzy podczas pandemii spędzali wspólnie w domu dużo więcej czasu niż dotychczas.

Mieszkańcy naszych osiedli mieli okazję przekonać się również, jak ważny jest swobodny dostęp do natury i obcowanie z nią na co dzień. Doskonałym przykładem jest Osiedle Mickiewicza, gdzie widok zza okien urozmaica mieszkańcom piękny starodrzew. Bliskość natury w miejscu zamieszkania bardzo pozytywnie wpływa na funkcjonowanie i samopoczucie mieszkańców.

 

Autor: Dompress.pl

Ponad 2 mln dorosłych Polaków mieszka z rodzicami

osiedle Park Leśny Bronowice zdjęcie (2)

43,9 proc. Polaków w wieku 25-34 lata nadal mieszka z rodzicami. Doganiamy pod tym względem włoskich bamboccioni. Powodów takiego stanu rzeczy jest wiele. Do najważniejszych należą problemy ekonomiczne oraz późne zakładanie rodziny. Jak wygląda sytuacja w innych europejskich krajach? Gdzie młodzi usamodzielniają się najszybciej?

Spis treści:
Skandynawia na prowadzeniu
Drogie kredyty i brak pieniędzy

Skandynawia na prowadzeniu

Z danych Eurostatu wynika, że w Polsce domu rodzinnego nie opuszcza aż 43,9 proc. osób w wieku 25-34 lata, które stanowią 2,4 mln mieszkańców naszego kraju. Gorzej jest w 9 państwach spośród 32 poddanych analizie. Najpóźniej usamodzielniają się Chorwaci, odsetek osób mieszkających z rodzicami wynosi tam aż 62,4 proc., z kolei w Macedonii jest to 60,7 proc. Równie późno w dorosłość wchodzą Serbowie (59 proc.), mieszkańcy Grecji (57,5 proc.), Słowacji (56,4 proc.), Włoch (49,2 proc.), Bułgarii (48,8 proc.), Portugalii (45,5 proc.) oraz Malty (45,4 proc.). Bardzo podobna do Polski sytuacja mieszkaniowa ma miejsce w Hiszpanii. Odsetek osób w wieku 25-34, które wciąż mieszkają z rodzicami to 43,8 proc.

Najszybciej z kolei usamodzielniają się Skandynawowie, gdzie problem bamboccioni, czyli dorosłych dzieci mieszkających z rodzicami, praktycznie nie istnieje. W Danii zaledwie 4 proc. młodych mieszka w domu rodzinnym. Podobnie wygląda sytuacja w Finlandii (4,8 proc.), Norwegii (5,5 proc.) i Szwecji (6,4 proc.). Na “swoje” szybko przeprowadzają się też Francuzi, mieszkańcy Wielkiej Brytanii, Niemiec i Szwajcarii (Opracowanie HRE Investments na podstawie danych Eurostatu). Jak uważa Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl, tak dobra sytuacja mieszkaniowa w Skandynawii może wynikać z rozbudowanego systemu pomocy studentom, umożliwiającego łatwe odnalezienie się na rynku pracy, a także ze sprawnie działającego rynku najmu, niskiego poziomu bezrobocia oraz kultury propagującej szybkie usamodzielnianie się dzieci.

–  W Polsce skala problemu zamieszkiwania dorosłych z rodzicami jest ogromna. Powodów takiego stanu jest wiele, z ekonomicznego punktu widzenia najbardziej prozaicznym jest brak funduszy potrzebnych na zakup własnego lokum. Innym powodem jest cały czas obecny w naszym kraju deficyt mieszkaniowy. Ważnym aspektem jest też, w przeciwieństwie do Skandynawii, słabo rozwinięty i mało opłacalny rynek najmu, a także system szkolnictwa, który nie jest dopasowany do realiów rynku – uważa Karolina Opach, kierownik działu sprzedaży w spółce Quelle Locum.

Drogie kredyty i brak pieniędzy

Jak wskazuje Bartosz Turek, analityk portalu HRE Investments, jednym z najważniejszych powodów, dla którego młodzi mieszkają z rodzicami, są pieniądze. Dodatkową barierę stanowi konieczność posiadania odpowiednio wysokiego wkładu własnego, który w ostatnich miesiącach został zwiększony z obowiązujących wcześniej 10 proc. do 20 proc. całkowitej ceny mieszkania. Jak wyliczają analitycy, na wkład własny i wykończenie mieszkania od dewelopera potrzeba dziś ponad 90 tys. zł – o przeszło 50 proc. więcej niż rok temu (HRE Investments).

Kupującym pierwsze mieszkanie, którzy często dopiero szukają swojego miejsca na rynku pracy, trudno jest zgromadzić środki na wymagany wkład własny. Dodatkowo sytuacja związana z epidemią doprowadziła do zwiększenia tej kwoty i zaostrzenia kryteriów przyznawania wsparcia. W naszym kraju ewidentnie brakuje programów finansowych skierowanych do młodych osób, które pomogłyby im wyprowadzić się z domu. Dodatkowo deweloperzy powinni zwrócić większą uwagę na potrzeby tej konkretnej grupy docelowej, oferując niewielkie, lecz kompaktowe mieszkania, które młode osoby będą w stanie sfinansować – mówi Karolina Opach, kierownik działu sprzedaży w spółce Quelle Locum – Z naszych obserwacji wynika, że spośród młodych częściej w biurze sprzedaży pojawiają się małżeństwa. Zdarza się też, że to rodzice kupują dzieciom mieszkanie bądź wspomagają je finansowo przy zaciąganiu kredytu – dodaje.

Źródło: Quelle Locum.

Codzienność w czasach COVID-19. Jak radzą sobie wspólnoty mieszkaniowe?

concept of housing and relocation. happy family mother father and kids with roof at a  home

Zarządzanie nieruchomościami przenosi się na nowy poziom. Zarówno członkowie wspólnot, jak i ich zarządy wymagają dziś innowacyjnego podejścia, które oszczędzi czas oraz pozwoli na łatwą komunikację, także w formie cyfrowej. Oczekiwania te podyktowane są wieloma czynnikami: zmianą struktury społecznej, tempa życia czy wreszcie pandemii, która skutecznie wymogła zmiany w codziennym funkcjonowaniu.

Inne czasy, inne zarządzanie

Pomimo zniesienia lockdownu związanego z COVID-19, spędzamy w domach więcej czasu niż kiedyś,
co wymusiło nową organizację przestrzeni – mieszkania stały się naszymi prowizorycznymi biurami, miejscami nauki i rozrywki. To z kolei wpływa na inne, prozaiczne kwestie – praca zdalna prowadzi
do wyższych rachunków, choćby za energię czy… ogrzewanie (ten aspekt stanie się dla nas szczególnie istotny jesienią, gdy rozpocznie się sezon grzewczy). Dodatkowo, społeczeństwo, nie będąc pewnym, jak pandemia rozwinie się w kolejnych miesiącach, już przystosowuje pomieszczenia do tego, aby  w razie potrzeby móc spędzić w nim dłuższy czas. Wygląda więc na to, że nasze mieszkania, których liczba systematycznie rośnie (w latach 2011-2019 liczba oddanych do użytku lokali wzrosła o 58%, zaś rok 2019 był pod tym względem rekordowy) [1], będą dla nas ważniejsze niż dotychczas.

Zmiany nastąpiły nie tylko wewnątrz naszych domów, ale także w podejściu do zarządzania nieruchomościami. Utrudnienia w spotkaniu z zarządcą czy brak możliwości zwołania zebrania rocznego dostarczyły wspólnotom wielu wyzwań, dlatego tak istotne stało się zapewnienie ciągłości komunikacji online.

Nie bez znaczenia pozostaje też fakt, że obecne tempo życia sprawia, iż młodzi ludzie, na co dzień funkcjonujący bardzo dynamicznie, nie mają czasu na zaangażowanie w decyzje podejmowane przez wspólnoty mieszkaniowe. Z drugiej zaś strony – pandemia wymusiła ograniczenie spotkań i kontaktów międzyludzkich. Jesteśmy też o wiele bardziej chętni do załatwiania wszelkich spraw dzięki użyciu produktów i usług cyfrowych, co stanowi trend światowy: 74% z nas częściej niż w ubiegłym roku używa aplikacji do usług bankowych lub zarządzania pieniędzmi. O 72% zwiększyła się też liczba osób dokonujących chętniej zakupów online (także w porównaniu do ubiegłego roku).[2] Globalna tendencja zatem (przyspieszona przez pandemię COVID-19) to tworzenie się społeczeństwa cyfrowego – dotyczy
to także Polski.

Odpowiedzią na te wyzwania może być cyfryzacja zarządzania nieruchomościami, tj. przejście do strefy online oraz zapewnienie zarządom wspólnot nowoczesnych narzędzi do pracy, umożliwiających przenoszenie najważniejszych decyzji na platformy digitalowe.

Odpowiedź na potrzeby wspólnot mieszkaniowych

Naprzeciw oczekiwaniom klientów i w odpowiedzi na takie wyzwania, wyszła firma TuMieszkamy. Wprowadziła nowy model biznesowy, opierający się na serwisie online, całodobowej infolinii (Dział Obsługi Mieszkańców), a także dedykowanym zespole 10 specjalistów odpowiedzialnych za obsługę poszczególnych obszarów takich jak np.: techniczne utrzymanie nieruchomości czy księgowość. Prezesom wspólnot mieszkaniowych zaoferowano także nowe narzędzie przeznaczone do komunikacji z firmą – tablet z zainstalowaną aplikacją: Strefa Klienta. Takie rozwiązania stanowią odpowiedź na potrzeby wspólnot mieszkaniowych – zarówno ich zarządów, jak i samych mieszkańców, a także sprawiają, że w dzisiejszych – często niepewnych – czasach mają oni poczucie kontroli i mogą zarządzać nieruchomością, gdziekolwiek są.

 

[1] Raport o stanie mieszkalnictwa, Ministerstwo Rozwoju, marzec 2020 (www.gov.pl)

[2] Źródło: Digital Society Index – Nowe technologie: miłość czy nienawiść, raport Dentsu Aegis Network, czerwiec 2020r.

Źródło: TuMieszkamy.

Mieszkania z rynku pierwotnego: Deweloperzy nie obniżą cen

osiedle Park Leśny Bronowice zdjęcie

Deweloperzy nie obniżą cen. Epidemia zatrzymała galopujące ceny mieszkań i nieco ochłodziła rozgrzany rynek mieszkaniowy. Jednak na obniżki i atrakcyjne promocje u deweloperów nie ma co liczyć. Powodem jest m.in. wprowadzenie rekordowo niskich stóp procentowych oraz malejąca podaż nowych mieszkań.

W maju ceny wyhamowały

Z ostatnich danych portalu RynekPierwotny.pl wynika, że na koniec maja podwyżki cen nowych mieszkań wyraźnie wyhamowały. Najbardziej widoczne jest to na rynku stołecznym, gdzie w maju za metr kwadratowy mieszkania trzeba było zapłacić średnio 10 529 zł, przy czym w kwietniu tego roku kwota ta wynosiła 10 583 (spadek o 54 zł). Na drugim miejscu znalazł się Poznań, gdzie w ubiegłym miesiącu mkw. nowego lokum wynosił 7602 zł, co oznacza spadek w stosunku do kwietnia o 26 zł. Lekki wzrost cen zaobserwowano natomiast w Łodzi – 6 379 zł za mkw. (o 23 zł więcej niż w kwietniu), w Krakowie – 9 540 zł/mkw. (wzrost o 68 zł m/m), we Wrocławiu – 8 641 zł/mkw. (wzrost o 83 zł m/m), w Gdańsku – 9 046 zł/mkw. (wzrost o 121 zł m/m). (Dane RynekPierwotny.pl). Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl prognozuje, że zatrzymanie tendencji wzrostowej cen mieszkań w Warszawie, będzie zwiastunem ogólnego zatrzymania wzrostu również w innych dużych miastach, a majowy spadek może być tego zapowiedzią.

Obecnie mamy do czynienia ze stabilizacją cen, ale nic nie wskazuje na to, że miałyby one zostać obniżone. Dlatego, jeśli ktoś planuje zakup mieszkania, nie ma co liczyć na nagły spadek cen – do takiej sytuacji z pewnością nie dojdzie. Oferta deweloperów się kurczy; zawirowania związane z pandemią spowodowały opóźnienie wielu inwestycji, problemy z pozyskaniem kredytu na kolejne, a nawet zaprzestanie budowy nowych – mówi Karolina Opach, kierownik działu sprzedaży w Quelle Locum. – Szczęśliwie, nasza spółka podtrzymuje swoje plany wprowadzenia nowych inwestycji do sprzedaży w najbliższych miesiącach. Skalkulowane wcześniej ceny mieszkań utrzymujemy na tym samym poziomie co przed pandemią – dodaje.

Dlaczego ceny nie spadną?

Potencjalnym hamulcem dla spadku cen mieszkań  może być niedawna obniżka krajowych stóp procentowych. Według danych NBP stopa referencyjna, od której zależą m.in. raty kredytów hipotecznych, wynosi obecnie 0,1%. Od marca 2015 roku przez 5 lat jej wartość była równa 1,5%. Tak niskie stopy procentowe zwiększają zdolność kredytową osób wspomagających się kredytem hipotecznym, czego efektem jest większy popyt na mieszkania. Bartosz Turek, analityk HRE Investments wskazuje, że w skrajnym przypadku program stymulacji monetarnej i fiskalnej połączony ze wzrostem inflacji może doprowadzić nie tylko do stabilizacji cen, ale też do ich nominalnych wzrostów. Innym powodem, dla którego ceny mieszkań nie spadają, jest, jak wskazuje Marcin Krasoń, ekspert portalu Obido.pl, malejąca podaż na rynku pierwotnym, spowodowana problemami formalnymi oraz opóźnieniami w wydawaniu pozwoleń na budowę.

–  Barierą dla spadków cen mieszkań jest również postrzeganie nieruchomości jako atrakcyjnej i stabilnej lokaty kapitału w porównaniu do nieopłacalnych obecnie depozytów bankowych. Poza tym na cenę mieszkania wpływają koszty budowy, w tym działek, materiałów budowlanych oraz wynagrodzenia dla pracowników. Aby inwestycje były rentowne, deweloperzy nie mogą pozwolić sobie na obniżenie cen. Tym bardziej, że zainteresowanie lokalami, po jego chwilowym spadku spowodowanym epidemią, utrzymuje się na wysokim poziomie – podkreśla Karolina Opach.

Źródło: Quelle Locum.

Ruszyła sprzedaż mieszkań w trzecim etapie osiedla Park Leśny Bronowice

Park Leśny Bronowice III etap (2)

Ruszyła sprzedaż mieszkań w trzecim etapie osiedla Park Leśny Bronowice. Spółka Quelle Locum rozpoczęła sprzedaż mieszkań w ramach trzeciego etapu inwestycji Park Leśny Bronowice. Nowy etap, podobnie jak dwa poprzednie, powstaje przy ulicy Starego Dębu, w zielonej i spokojnej dzielnicy Krakowa, w sąsiedztwie Tenczyńskiego Parku Krajobrazowego.

W pięciu nowoczesnych budynkach znajdzie się łącznie 107 lokali mieszkalnych o zróżnicowanej powierzchni od 32 do 91 mkw. oraz wielostanowiskowy garaż podziemny. W strukturze mieszkań dominują głównie lokale 2 i 3-pokojowe. Każde z mieszkań posiada balkon lub taras, a lokale na parterze własne ogródki. Na terenie osiedla zaplanowano m.in. alejki parkowe, liczne ławeczki, plac zabaw oraz sklep. Budynki wyposażone będą w windy oraz duże komórki lokatorskie.

Jesteśmy niezmiernie zadowoleni, że pomimo utrudnień związanych z pandemią nie przerwaliśmy budowy i planujemy rozpoczęcie prac związanych z powstaniem etapu III – mówi Grzegorz Woźniak, prezes spółki Quelle Locum. – Osiedle zaprojektowane zostało z myślą o osobach aktywnie spędzających czas, szukających bliskiego kontaktu z naturą. Największym atutem projektu jest niska, kameralna zabudowa, szerokie przestrzenie pomiędzy budynkami, a także lokalizacja z jednej strony w sąsiedztwie terenów zielonych, a z drugiej blisko rozbudowanej infrastruktury. Mamy nadzieję, że III etap, podobnie jak dwa poprzednie będzie cieszył się dużym zainteresowaniem nabywców, zważywszy na to, że ceny mieszkań są konkurencyjne – dodaje.

Inwestor, spółka Quelle Locum, ma na swoim koncie takie realizacje jak Perła Prądnika czy Apartamenty z Ogrodu. Wszystkie z nich charakteryzują się nowoczesnymi formami architektonicznymi oraz wysoką jakością użytych materiałów. Zakończenie III etapu inwestycji zaplanowano na II kwartał 2022 roku.

Osiedle Ligia – nowa inwestycja mieszkaniowa w Ursusie

Osiedle Ligia
Z początkiem sierpnia deweloper Profbud rozpoczyna realizację nowej inwestycji mieszkaniowej, zlokalizowanej przy ulicy Tomcia Palucha w warszawskim Ursusie – Skoroszach.

Osiedle Ligia to kameralne miejsce dla osób ceniących spokój, szeroki dostęp do oferty handlowo-usługowej i dogodną komunikację z resztą miasta. W pięciokondygnacyjnym budynku znajdzie się 76 mieszkań, o zróżnicowanych metrażach.

Przyjemna i bezpieczna lokalizacja jest idealna zarówno dla singli, jak i małżeństw z dziećmi. Ta urokliwa okolica posiada również bogatą ofertą handlowo-usługową.

Nowa nieruchomość to pięciokondygnacyjny budynek oferujący mieszkania z rynku deweloperskiego, zbliżony kształtem do litery „L”. Zaprojektowano w nim 76 mieszkań, o powierzchniach 29 – 88 metrów kw.
Na najniższych kondygnacjach zaplanowano lokale usługowe o powierzchni od 44 metrów kw. do 47 metrów kw., które ułatwią mieszkańcom oraz gościom dostęp do różnorodnych usług. Dla zmotoryzowanych wyznaczono miejsca postojowe, zlokalizowane w garażu podziemnym. Cykliści natomiast będą mieli do dyspozycji 32 podwójne stojaki w garażu oraz 6 podwójnych stojaków na zewnątrz, w sumie dla 76 rowerów.

Termin realizacji inwestycji jest przewidziany na II kwartał 2020 roku.

119 mieszkań uzupełniło ofertę Polnordu w Olsztynie

Osiedle Tęczowy Las 9-12

Polnord wprowadził do sprzedaży 119 mieszkań, które powstaną w czterech budynkach wieńczących II etap osiedla Tęczowy Las w Olsztynie. W ofercie znalazł się bogaty wybór lokali od jedno do pięciopokojowych.

Inwestycja Tęczowy Las to cieszące się dużym uznaniem klientów osiedle położone w otoczeniu lasów, w bliskim sąsiedztwie jeziora Bartąg i jednocześnie dogodnie skomunikowane z centrum Olsztyna dzięki ulicom: Płoskiego, Sikorskiego i Obiegowej. Dojazd do budowanej obwodnicy miasta zapewni zlokalizowany 1,5 km od osiedla węzeł Jaroty. Na II etap osiedla złożą się budynki oznaczone numerami od 7 do 12. Sprzedaż mieszkań w budynku nr 7 przekroczyła 90%, natomiast w budynku nr 8 – 50%. Po rozszerzeniu przez Polnord oferty można już składać zamówienia na lokale, które powstaną w budynkach nr 9, 10, 11 i 12.

Budynki nr 9-12 to kameralne obiekty czteropiętrowe wyposażone w windy. Powstanie w nich łącznie 119 mieszkań o powierzchniach od 33 do 95 m kw., od jedno do pięciopokojowych, o zróżnicowanych układach, oferujących wiele możliwości aranżacji wnętrz. Do większości mieszkań przynależą balkony, a także tarasy o powierzchniach od 11 do 69 m kw. Do dyspozycji mieszkańców parteru będą ogrody o powierzchniach od 20 do 159 m kw.” – mówi Wioletta Kleniewska, Dyrektor Biura Sprzedaży i Marketingu Sprzedaży Polnord SA.

Pod budynkami 9, 10 i 11 znajdzie się hala garażowa z 60 miejscami parkingowymi. Dodatkowo mieszkańcom udostępnionych zostanie 71 zewnętrznych miejsc postojowych oraz 121 piwnic.

Osiedle Pastelowe w Gdańsku – rusza sprzedaż mieszkań

Osiedle Pastelowe

Na Osiedlu Pastelowym w gdańskiej dzielnicy Chełm rusza sprzedaż mieszkań. W sumie inwestycja oferuje 180 lokali mieszkalnych.

Nowoczesny kompleks budowany przez Dekpol S.A. mieści się w zacisznej okolicy pełnej zieleni i oferuje mieszkania o zróżnicowanych metrażach od 36 do 110 metrów kw. Na terenie osiedla znajdzie się sala rekreacji i nowoczesny plac zabaw, a mieszkania będą wyposażone w intuicyjny system zarządzania ogrzewaniem. Ceny lokali rozpoczynają się od 4.815 zł/metrów kw  brutto.

Oddanie inwestycji do użytku zaplanowano na I-II kwartał 2020 roku.

Aplikacja Touch pomocna w skuteczniejszej sprzedaży mieszkań

prezenter3D
W Polsce biura sprzedaży wciąż stronią od nowych technologii, ale rosnące oczekiwania klientów stwarzają dla nich nowe możliwości. Yslab, interaktywna agencja marketingowa, przeprowadziła badania online wśród specjalistów ds. sprzedaży mieszkań. 100 proc. uczestników potwierdziło, że osiąga lepsze wyniki sprzedaży dzięki aplikacji 3D.

Proces sprzedaży mieszkań uległ silnym przeobrażeniom nie tylko ze względu na czynniki ekonomiczne, ale także w wyniku zmian o wymiarze technologicznym. Jeden z silniejszych trendów to szybszy proces tworzenia innowacji, do którego przyzwyczajeni są obecni nabywcy mieszkań.

Zaledwie kilka miesięcy po wprowadzeniu przez YSLAB interaktywnej aplikacji TOUCH z usługą VR i AR, 80 proc. przedstawicieli biur sprzedaży mieszkań stwierdziło, że zdecydowanie łatwiej jest sprzedać nieruchomość dzięki prezenterowi 3D. Przypomnijmy, że interaktywna aplikacja TOUCH na ekran dotykowy umożliwia prezentację zarówno mieszkania, jak i całej inwestycji w trójwymiarze. Klient może wybrać lokalizację, piętro i cenę mieszkania, a następnie obejrzeć je w pełni umeblowane. Aplikacja umożliwia również zwizualizowanie inwestycji w różnych porach dnia i w nocy, a także widok z balkonu.

Według 83 proc. respondentów aplikacja prezentera 3D oraz wirtualna rzeczywistość (VR) to przyszłość w sposobie sprzedaży mieszkań. Jednocześnie 100 proc. badanych korzysta z prezentera w 3D twierdząc, że dzięki niemu łatwiej jest prowadzić rozmowy sprzedażowe i osiąga lepsze wyniki. Aż 85,7 proc. z nich korzysta z wirtualnego spaceru w okularach VR po mieszkaniu, a 57 proc. po całym osiedlu” – skomentował Rafał Gaj, prezes zarządu YSLAB sp. z o.o.

 

Home branding pomocny w segmencie nieruchomości mieszkaniowych

chastity-cortijo-604616-unsplash
Rynek mieszkaniowy jest w chwili obecnej nasycony. Na portalach ogłoszeniowych jest bardzo wiele ogłoszeń, które zasadniczo są do siebie dość podobne.  Warto więc podjąć wszelkie próby wyróżnienia naszej oferty spośród innych, aby mieszkanie jakim dysponujemy, szybciej znalazło nowego właściciela.

W jaki zatem sposób zwrócić uwagę kupujących na naszą nieruchomość? W jaki sposób ją sprzedać tak, aby krótki czas sprzedaży połączyć z możliwie najwyższą ceną sprzedaży? Wbrew pozorom, wcale nie jest to zadanie proste.

Home branding można przyrównać do home stagingu. W obu przypadkach chodzi o uzyskanie jak najlepszego wizerunku nieruchomości. W przypadku home brandingu chodzi jednak dodatkowo o zbudowanie historii miejsca, sprzedanie produktu (w tym wypadku mieszkania lub domu), który zainteresuje większe grono potencjalnych nabywców.

Ważne jest, do jakiej grupy docelowej będziemy kierowali naszą ofertę. Może bowiem okazać się, że znacznie szybciej znajdziemy nabywcę, jeśli spersonalizujemy naszą nieruchomość. Czy uważamy, że najlepiej sprawdzi się ona dla rodziny z dziećmi, czy może aktywnego singla?
Jeśli mieszkanie jest niewielkie, składa się z otwartych przestrzeni (np. połączenia kuchni z salonem lub jadalnią a w dodatku znajduje się w centrum, to warto skupić się na jej atutach skierowanych do singli lub studentów (bliskość centrum, duże otwarte przestrzenie, możliwość dowolnej aranżacji). Jeśli zaś nasze mieszkanie jest rozkładowe i ma kilka pokoi, a w dodatku okolica jest cicha, spokojna i zielona, to warto skierować ofertę do rodzin z dziećmi, zwracając ich uwagę na dużą liczbę pomieszczeń (czyli możliwość aranżacji na pokoje dziecięce), tereny rekreacyjne czy parki, które doskonale sprawdzą się na rodzinne spacery.

W jaki sposób tego dokonać? Przede wszystkim należy zacząć od odpowiedniego opisu. Wielu klientów ceni sobie nieruchomości z historią, z tzw. „duszą”. Jeśli w historii naszego domu lub mieszkania jest coś, co barwnie wzbogaciłoby opis nieruchomości, warto to wykorzystać. Dla przykładu: sprzedając mieszkanie w kamienicy warto opisać historię jej powstania a także – jeśli mamy takie informacje – historię jej poprzednich lokatorów. Można pokusić się także o opis przeróbek dokonanych we wnętrzach, a także podkreślić, jakie elementy nawiązujące do historii zostały zachowane.
Bardzo dużą rolę odgrywają rzecz jasna zdjęcia nieruchomości – nie od dziś wiadomo, że kupujemy oczami. Zdjęcia powinny mieć dobrą jakość i zachęcać do przeczytania całego ogłoszenia. Również w tym przypadku istotne jest zwrócenie uwagi na naszą ofertę i wyłonienie jej spośród konkurencji. Ważne, aby zdjęcia prezentowały jasne, przestronne wnętrza. Powinny być one pozbawione rzeczy osobistych, takich jak ramki ze zdjęciami czy pamiątki z wakacji. Ważne, aby potencjalny kupujący mógł identyfikować się z mieszkaniem – wyobrazić sobie, jakby on w nim mieszkał. Jeśli elewacja budynku jest szczególnie atrakcyjna, to również warto ją sfotografować. Im więcej zdjęć, tym lepiej osoby zainteresowane mieszkaniem zobrazują sobie jego rzeczywisty wygląd.

Wkładając trud w odpowiednie przygotowanie zdjęć oraz szczegółowy i barwny opis, który zachęca do odwiedzenia nieruchomości, będziemy mieli zdecydowanie większe szanse na jej szybką sprzedaż w dobrej cenie. Warto zatem wdrożyć zasady home brandingu, które mogą okazać się w tym procesie bardzo pomocne.

 

Czy deweloper może udostępniać mieszkania bez miejsc parkingowych?

john-matychuk-393455-unsplash
Jacek Kosiński Adwokaci i Radcowie Prawni prezentują raport nt tego, czy deweloper ma obowiązek zagwarantować miejsca parkingowe, czy też może udostępniać mieszkania bez miejsc parkingowych.

Jak czytamy w raporcie:

• Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego, w całym 2017 r. zarejestrowano prawie pół miliona nowych samochodów osobowych, o 16,9 proc. więcej niż w 2016 r.
• Zgodnie z przepisami, zagospodarowując działkę budowlaną, należy urządzić miejsca postojowe dla samochodów użytkowników stałych i przebywających okresowo, stosownie do jej przeznaczenia i sposobu zabudowy.
• Przepisy te nie wskazują co prawda minimalnej liczby miejsc postojowych, ale ich wskaźnik określają miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego.
Każdego dnia na osiedlach dużych miast toczy się walka o to, gdzie zaparkować samochód. Miejsca parkingowe nie powstają bowiem w tak ekspresowym tempie, w jakim przybywa pojazdów na polskich drogach. Z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego wynika, że w 2017 r. zarejestrowano blisko pół miliona nowych samochodów osobowych, to o 16,9 proc. więcej niż w 2016 r. Najgorzej sytuacja wygląda w centrach miast, gdzie nie sposób stworzyć dodatkowe miejsc postojowe oraz pod wielopiętrowymi blokami, w których znajduje się nawet kilkaset mieszkań, na które zwykle przypada co najmniej jeden samochód.

Przepisy te nie regulują, ile miejsc parkingowych powinno powstać. W kolejnym punkcie Rozporządzenia, jego twórcy odsyłają nas jednak do zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego – liczbę i sposób urządzenia miejsc postojowych należy bowiem dostosować do wymagań ustalonych w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W celu otrzymania pozwolenia na budowę, deweloper musi zatem uwzględnić w projekcie budowlanym liczbę oraz lokalizację miejsc parkingowych zgodnie z wytycznymi określonymi w decyzji o warunkach zabudowy” – mówi Jacek Kosiński z kancelarii Jacek Kosiński Adwokaci i Radcowie Prawni.

YIT: Mieszkania na parterze mają wiele zalet

YIT_Nordic_Mokotow_1
Mieszkania na parterze są często pomijane przez kupujących. Czy słusznie?

Mieszkania parterowe mają wiele zalet, z których kupujący nie zdają sobie sprawy. Korzyści z mieszkania na parterze przybliża Dorota Śledyńska, dyrektor sprzedaży YIT w Polsce.

Mieszkania na parterze są nadal niedoceniane ze względu na stereotypowe przekonania, że komfort życia jest w nich niższy. Przez lata wiele się jednak w tym względzie zmieniło. Przykładowo, podłogi w lokalach parterowych były kiedyś zimne, ale materiały stosowane współcześnie w budownictwie wyeliminowały ten problem. Nowe osiedla z reguły są zamknięte i monitorowane, dzięki czemu lokatorzy mogą czuć się bezpiecznie w każdym mieszkaniu. Wśród zalet można natomiast wymienić większy komfort termiczny w okresie letnim – mieszkania parterowe nie nagrzewają się tak szybko jak te na wyższych piętrach – oraz szybki i łatwy dostęp, co w niektórych przypadkach ma ogromne znaczenie” – mówi Dorota Śledyńska. „Obecnie można znaleźć mieszkania parterowe w bardzo wysokim standardzie, a ich ceny nadal pozostają niższe niż w przypadku lokali na wyższych piętrach, właśnie ze względu na mniejszą popularność parterów. Przykładowo, na naszym osiedlu Nordic Mokotów mamy bardzo ustawne i przestronne mieszkania – zarówno kawalerki, jak i większe lokale dla rodzin – z balkonami wyłożonymi drewnianą posadzką” – dodaje Śledyńska.

Edukacyjny cel kampanii „Gruntownie badamy zanim zamieszkamy”

olloweb-solutions-520914-unsplash
Kampania informacyjna „Gruntownie badamy zanim zamieszkamy” ma na celu zwrócenie uwagi osób zainteresowanych zakupem mieszkania lub domu na problem zanieczyszczeń powierzchni ziemi.

Kampania ma na celu nie tylko informować, ale również zachęcać kupujących do zadawania pytań sprzedawcom, pośrednikom i deweloperom, czy nieruchomości przeszły odpowiednie badania.

Kampania „Gruntownie badamy zanim zamieszkamy” jest oparta o check listę zawierającą pytania, które warto zadać kupując nieruchomość. Lista ta dostępna jest w internecie.

Partnerem merytorycznym kampanii jest Państwowy Instytut Geologiczny.

Jakie projekty mieszkaniowe przyciągają kupujących?

na woli_lc corp.

Serwis Dompress przeprowadził wywiad z czołowymi deweloperami, zadając im pytanie o sytuację na rynku mieszkaniowym.

Dompress pytał deweloperów m.in. o to, które projekty mieszkaniowe przyciągają największą liczbę kupujących?

W sondzie wypowiedział się m.in. Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Największą sprzedaż odnotowujemy obecnie na warszawskiej inwestycji Osiedle na Woli. Tylko w zeszłym roku sprzedało się w niej blisko 400 mieszkań. Za sukcesem projektu kryje się przede wszystkim lokalizacja, w której mieszkań poszukują zarówno klienci kupujący nieruchomości w celach inwestycyjnych, jak i na własne potrzeby. Nie bez znaczenia jest też szeroka oferta kompaktowych mieszkań i ciekawa architektura” – powiedział Mirosław Kujawski.

Startuje sprzedaż mieszkań na Osiedlu Mieszko 3

Mieszko 3

Deweloper Victoria Dom rozpoczyna sprzedaż mieszkań w ramach swojej inwestycji mieszkaniowej.

Rozpoczyna się sprzedaż mieszkań z kolejnego, trzeciego etapu Osiedla Mieszko. Inwestycja mieści się w samym sercu warszawskiej Pragi na terenie Grochowa. Trzeci etap Osiedla zaoferuje w sumie 112 nowoczesnych mieszkań.
Lokale od 1- do 4-pokojowych będą miały powierzchnię od 23 do 78 metrów kw. Będą się one mieścić w 5.piętrowym budynku.

Oddanie Osiedla Mieszko 3 do użytku  planowane jest na pierwszy kwartał 2020 r.

 

Budowa mieszkań trudnością deweloperów?

Krasińskiego 58_Home Invest

Czy deweloperzy spotykają się z trudnościami w znalezieniu generalnych wykonawców dla swoich, nowych inwestycji? Serwis nieruchomości Dompress.pl opublikował swój raport w tym temacie.

Na temat trudności stojących przed deweloperami wypowiedziało się kilka firm z branży.

„Zdecydowanie najbliższe miesiące będą ciężkie dla branży z uwagi na wyraźny wzrost kosztów budowy, jak również problemy związane z brakiem rąk do pracy. Widzimy to na przykładzie naszych wieloetapowych inwestycji, gdzie ceny wykonawstwa wyraźnie się różnią. Wydłuża się również czas konieczny dla przeprowadzenia przetargu, co spowodowane jest koniecznością poszukiwania nowych firm, jak również dłuższymi negocjacjami z oferentami.
Efekty tego widzimy już na rynku, gdzie rosną ceny mieszkań i zwiększa się czas realizacji projektów, a wiele firm rezygnuje z generalnego wykonawstwa i decyduje się na prowadzenie projektów na własną rękę. Sytuacji na rynku nie poprawia uwolnienie inwestycji w infrastrukturę prowadzonych w ramach budżetu unijnego” – powiedział Mirosław Kujawski, członek zarządu LC Corp S.A.

Marcin Liberski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Atlas Estates wypowiedział się: „Wybór generalnego wykonawcy należy do jednej z kluczowych decyzji wiążących się z planowaniem inwestycji mieszkaniowych. Od lat współpracujemy z zaufanymi firmami, które dotychczas nie zawiodły naszego zaufania i współpraca układała się pomyślnie. Jesteśmy jednak świadomi aktualnej sytuacji na rynku budowlanym, wiemy też, z jakimi wyzwaniami muszą mierzyć się dzisiaj generalni wykonawcy. Można tutaj wspomnieć choćby o rosnących cenach materiałów budowlanych, rosnących kosztach pracy, a także o dużej rotacji pracowników ekip budowlanych, co w niektórych przypadkach może mieć wpływ na opóźnienia w realizacji inwestycji. Warunki kontraktów zawieranych z generalnymi wykonawcami nie odbiegają jednak mocno od umów podpisywanych wcześniej”.

Haven House – ruszyła budowa nowej inwestycji na Gocławiu

Haven House_3

Rozpoczyna się budowa nowej inwestycji na Gocławiu, w bezpośrednim sąsiedztwie Saskiej Kępy – mowa o osiedlu Haven House.

Warszawski deweloper Profbud rozpoczął realizację nowej inwestycji – Haven House. Będzie to miejsce dla osób ceniących sobie wysoki standard mieszkania oraz szybki dostęp do centrum miasta czy punktów rekreacyjno-rozrywkowych.

Naszą inwestycję kierujemy do ludzi odważnych, ciekawych świata, w pełni realizujących zamierzone cele, jednocześnie koncentrujących się na nowych wyzwaniach. Osiedle Haven House ma kojarzyć się z bezpieczną przystanią dla osób pragnących znaleźć zarówno wymarzony spokój, jak i bogate zaplecze placówek usługowych. Jest to nasz pierwszy projekt na terenie Gocławia i wierzymy, że ta klimatyczna okolica skradnie serca przyszłych mieszkańców„. – komentuje Paweł Malinowski, prezes zarządu Profbud.

Osiedle Haven House zostało zaprojektowane zgodnie z układem kaskadowym, będzie więc posiadało zróżnicowaną wysokość zabudowy – od siedmiu do dziewięciu kondygnacji. Łącznie inwestycja bedzie oferować 114 mieszkań o powierzchni od 28 do 150 metrów kw.
Prace budowlane rozpoczęto na początku kwietnia 2018 roku.

Dekpol rozpoczyna sprzedaż mieszkań w Młoda Morena Park II

Mloda Morena Park II
Dekpol rusza ze sprzedażą mieszkań ze swojej inwestycji – osiedla Młoda Morena Park II.

Firma Dekpol rozpoczęła sprzedaż mieszkań w swojej nowej inwestycji, Młoda Morena Park II. Nowoczesne osiedle w kameralnej zabudowie zlokalizowane jest w dzielnicy Piecki-Migowo w Gdańsku. Dzielnica ta nazywana jest Moreną, skąt też nazwa osiedla. W ofercie dostępne są 32 mieszkania o metrażach od 46 do 97 metrów kw. Ceny rozpoczynają się od 8091 zł za metr kw.
na inwestycję składa się 8 budynków, z czego w każdym z nich znajduje się po 4 mieszkania.
Oddanie do użytku całości inwestycji planowane jest na koniec II kwartału 2019 roku.