Firma 7R z raportem nt alokacji i wpływie zielonych obligacji

7R HUB Nowa Huta_wizualizacja_2
Firma 7R z raportem nt alokacji i wpływie zielonych obligacji.

7R, wiodący deweloper nieruchomości komercyjnych, do 3 lutego 2026 r. z powodzeniem rozdysponował 96% wpływów netto z emisji zielonych obligacji na finansowanie i refinansowanie siedmiu kwalifikujących się projektów w kategorii zielonego budownictwa – wynika z opublikowanego Raportu Alokacji i Wpływu Zielonych Obligacji. Dokument przedstawia sposób wykorzystania środków pozyskanych w ramach ubiegłorocznych emisji oraz potwierdza ich realny, mierzalny wpływ środowiskowy.

Proces finansowania inwestycji 7R poprzez zielone obligacje rozpoczął się w lutym 2025 r. od inauguracyjnej emisji o wartości 34 mln EUR z terminem wykupu w 2028 r. Do lutego 2026 r. łączna wartość wyemitowanych zielonych obligacji wzrosła do 80,5 mln EUR. Wszystkie środki zostały ulokowane zgodnie z zasadami 7R Green Financing Framework, odpowiadającymi międzynarodowym standardom ICMA Green Bond Principles oraz LMA Green Loan Principles, co zapewnia pełną przejrzystość i odpowiedzialność finansową. Niezależną opinię zewnętrzną (SPO) wydała ISS Corporate Solutions. Nadzór nad procesem sprawował Komitet ds. Zielonych Finansów 7R, dbając o to, by inwestycje wspierały Cele Zrównoważonego Rozwoju ONZ, w tym działania na rzecz klimatu oraz czystej energii.

– „Opublikowany raport pokazuje, że zrównoważony rozwój jest realnym elementem naszej strategii biznesowej, a nie wyłącznie deklaracją. Niemal pełna alokacja środków w ciągu pierwszego roku od emisji zielonych obligacji potwierdza, że potrafimy skutecznie łączyć ambitne cele środowiskowe z dyscypliną inwestycyjną i długoterminowym tworzeniem wartości. Z perspektywy finansowej zielone obligacje stanowią dla 7R efektywne narzędzie dywersyfikacji źródeł finansowania. Jednocześnie raport potwierdza, że środki są wykorzystywane w sposób przejrzysty i zgodny z międzynarodowymi standardami rynku kapitałowego, co ma kluczowe znaczenie dla inwestorów instytucjonalnych” – skomentował Tomasz Mika, Członek Zarządu, Chief Financial Officer w 7R.

Raport Alokacji i Wpływu Zielonych Obligacji jest elementem długoterminowego zobowiązania 7R do transparentności, odpowiedzialnego zarządzania kapitałem oraz regularnego raportowania postępów w realizacji celów środowiskowych. Powstał pod auspicjami Zarządu 7R, a jego autorami są: Piotr Pikiewicz, Head of Corporate Debt & Treasury, Marek Bielecki, Treasury Manager oraz Damian Kołata, Head of Commercial.

Pełna wersja raportu dostępna jest na oficjalnej stronie internetowej 7R.

[fragment raportu]

Źródło: 7R
materiał prasowy

CBRE: Warszawa na radarze inwestorów

austin-li-201808-unsplash
Warszawa znalazła się w ścisłej czołówce najbardziej atrakcyjnych miast do inwestycji w Europie w 2026 roku – wynika z najnowszego badania CBRE opublikowanego w raporcie „European Investor Intentions Survey 2026”.

Stolica Polski zajęła trzecie miejsce w rankingu miast, ustępując jedynie Londynowi i Madrytowi, a wyprzedzając m.in. Barcelonę, Mediolan czy Paryż. Zdaniem ekspertów CBRE, dla Warszawy oznacza to umocnienie pozycji w gronie najbardziej konkurencyjnych rynków w Europie.

W badaniu CBRE inwestorzy wskazywali rynki, które ich zdaniem powinny osiągnąć najwyższe całkowite stopy zwrotu z nieruchomości w 2026 roku, z pominięciem rynku rodzimego.

Wyniki badania dowodzą coraz silniejszej pozycji Warszawy wśród najbardziej konkurencyjnych rynków nieruchomości komercyjnych w Europie. Stolica Polski przestała już być postrzegana wyłącznie jako rynek regionalny – lider Europy Środkowo-Wschodniej, a funkcjonuje w jednym szeregu z dojrzałymi lokalizacjami inwestycyjnymi Europy Zachodniej. Z perspektywy inwestorów kluczowe znaczenie mają tu stabilne fundamenty makroekonomiczne, dobre prognozy wzrostu gospodarczego pod względem których wyprzedzamy resztę krajów regionu, a także silne fundamenty najmu oraz możliwe do uzyskania zwroty mówi Przemysław Felicki, dyrektor w dziale rynków kapitałowych w CBRE.

[fragment artykułu]

METODOLOGIA

Badanie CBRE European Investor Intentions Survey 2026 zostało przeprowadzone w dniach 4 listopada – 3 grudnia 2025 r., na grupie 698 inwestorów z całego świata.

Źródło: CBRE
materiał prasowy

Firma Cushman & Wakefield wspiera tworzenie inwestycji Airport City i Cargo City

katarzyna_lipka
Firma Cushman & Wakefield wspiera tworzenie inwestycji Airport City i Cargo City.

Wielofunkcyjny hub, budowany w ramach programu inwestycyjnego Port Polska, ma nie tylko ułatwić transport, ale też i przyciągać globalny biznes oraz inwestycje. Międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield zakończyła proces rewizji założeń biznesowych i infrastrukturalnych dla stref Airport City i Cargo City. Analiza, obejmująca także m. in. plan certyfikacji wielokryterialnej, ma na celu zapewnienie, że powstający port stanie się samowystarczalnym hubem gospodarczym, odpornym na wyzwania rynkowe dekady 2030+.

Port Polska to strategiczny program inwestycyjny, którego celem jest stworzenie nowoczesnego systemu komunikacyjnego kraju, integrującego w efektywny sposób transport lotniczy, kolejowy i drogowy. Diametralnie odmieni oblicze infrastruktury transportowej nie tylko Polski, ale całej Europy Środkowej i Wschodniej wzmacniając pozycję naszego kraju w międzynarodowych sieciach transportowych i logistycznych. Nowe lotnisko, sieć Kolei Dużych Prędkości oraz towarzyszące im inwestycje komercyjne staną się kołem zamachowym rozwoju polskiej gospodarki i pozwolą zadomowić się tu dużemu biznesowi. Dlatego też współpraca Cushman & Wakefield ze Spółką Centralny Port Komunikacyjny realizującą program inwestycyjny Port Polska obejmowała w pierwszym etapie kompleksową weryfikację założeń dla komercyjnej części inwestycji. Celem rewizji było dostosowanie koncepcji Airport City i Cargo City do dynamicznie zmieniających się realiów rynku pracy, potrzeb szeroko pojętego biznesu oraz rynku nieruchomości, w tym luki podażowej w sektorze biurowym, rosnącej roli cross-border e-commerce oraz rygorystycznych wymogów Taksonomii UE.

Projektowane Airport City to wielofunkcyjna przestrzeń integrująca biura klasy A, hotele i usługi, mająca przyciągnąć globalne marki z sektora lotniczego, technologicznego oraz R&D. Dlatego też Cushman & Wakefield zweryfikował, jak ta inwestycja wpisuje się w ważny moment zmian dla sektora biurowego w Polsce.

„Analizując potencjał Airport City, patrzyliśmy na szerszy kontekst rynku biurowego w Polsce, jak również w dłuższej perspektywie – na rozwój infrastrukturalny tej części Polski. Zgodnie z naszymi prognozami, lata 2025–2027 przyniosą znaczącą lukę podażową, zarówno w stolicy jak i miastach regionalnych. W naszych analizach skupiliśmy się zatem na tym, jak Airport City może stać się komplementarną „trzecią strefą” biznesową przyciągającą głównie podmioty związane z branżą lotniczą, ale w dłuższej perspektywie – również firmy z innych sektorów, dla których lokalizacja operacji lub ich części w bliskiej odległości od jednego z największych portów lotniczych w Europie, może mieć strategiczne znaczenie W procesie doradczym koncentrowaliśmy się na zdefiniowaniu odpowiedniej funkcji przestrzeni, jak również optymalnemu modelowi realizacji inwestycji oraz rekomendowanych parametrach, które pozwolą na wykreowanie inwestycji odpowiadającej przyszłym warunkom i trendom rynkowym”. – komentuje Katarzyna Lipka, Head of Strategic Consulting & ESG Advisory w Cushman & Wakefield.

Źródło: Cushman & Wakefield
materiał prasowy

AXI IMMO: Warszawski rynek biurowy pozostaje w fazie luki podażowej

Filip Kowalski, Associate Director, Office Department, AXI IMMO-media
Rok 2025 potwierdził silne ożywienie na warszawskim rynku biurowym przy jednoczesnym dalszym ograniczaniu nowej podaży. Aktywność najemców wyniosła 790 tys. mkw., a IV kwartał zakończył się rekordowym wynikiem 310 tys. mkw. podpisanych umów najmu. W warunkach ograniczonej liczby nowych projektów oddano niespełna 90 tys. mkw. nowej powierzchni, a 190 tys. mkw. pozostaje w budowie. Analitycy AXI IMMO wskazują, że rynek pozostaje w fazie luki podażowej, szczególnie w centralnych lokalizacjach Warszawy. Największa polska firma doradcza na rynku nieruchomości komercyjnych AXI IMMO prezentuje najnowszy raport pt. „Rynek biurowy w Warszawie w 2025 r.”.

Rok 2025 na warszawskim rynku biurowym przyniósł silny popyt i selekcję podaży pod względem jakości. Aktywność najemców wyniosła 790 tys. mkw., (+7% r/r), przy czym na tle całego roku szczególnie wyróżnił się IV kwartał, w którym podpisano umowy na łącznie 310 tys. mkw., ustanawiając najwyższy kwartalny wynik w historii monitorowania rynku biurowego.

Według analityków AXI IMMO struktura popytu na warszawskim rynku biurowym potwierdza jego dojrzałość. Przedłużenia i renegocjacje odpowiadały za 51% całkowitej aktywności, podczas gdy popyt netto stanowił 49%, w którym przeważały nowe umowy najmu (39%) przed ekspansjami (6%) czy powierzchnią użytkowaną przez właściciela (4%). Największą aktywność odnotowano w strefie Centrum (32%) oraz na Służewcu (23%), przy czym centrum przyciągało przede wszystkim nowych najemców, a Służewiec pozostawał obszarem dominacji renegocjacji umów najmu. Wśród największych transakcji najmu znalazły się m.in. odnowienie umowy przez Polkomtel w Multimedialnym Domu Plusa (22 700 mkw.), z kolei Astra Zeneca po renegocjacji i przedłużeniu kontraktu na 20 800 mkw. przy ul. Postępu 14 zdecydowała się na ekspansję o dodatkowe 1700 mkw.

Presja popytowa znajduje odzwierciedlenie we wzroście stawek czynszów w najbardziej prestiżowych projektach biurowych w centrum Warszawy, w których stawki mieszczą się w przedziale od ok. 19,00 do 27,50 EUR/mkw./mies., a w niektórych lokalizacjach na najwyższych kondygnacjach czynsze przekraczają poziom 30,00 EUR/mkw./mies. Jednocześnie w strefach pozacentralnych, które pozostają atrakcyjną alternatywą kosztową dla firm, stawki zaczynały się od ok. 10,00 EUR/mkw./mies.

Filip Kowalski, Associate Director, Dział Powierzchni Biurowych, AXI IMMO, komentuje: „Wzrost stawek czynszów w centralnych projektach sprawia, że coraz więcej firm weryfikuje swoje strategie lokalizacyjne i bierze pod uwagę dobrze skomunikowane lokalizacje pozacentralne, które oferują wysoką jakość powierzchni przy bardziej przewidywalnym poziomie kosztów. Rynek staje się coraz bardziej selektywny, a przewagę zyskują budynki najlepiej dopasowane do rzeczywistych potrzeb organizacji, zarówno pod względem standardu technicznego, jak i efektywności kosztowej. Jednocześnie obserwujemy rosnącą skłonność najemców do pozostawania w sprawdzonych lokalizacjach, która wynika z ograniczonej dostępności nowoczesnej podaży oraz rosnących kosztów relokacji i aranżacji biur. W konsekwencji spodziewamy się, że coraz częściej będą zawierane dłuższe umowy najmu, a w przypadku nowych projektów standardem stają się kontrakty na co najmniej siedem lat”.

Po stronie podaży na warszawskim rynku biurowym widoczne są dwa trendy. Pierwszym jest koncentracja nowych projektów w centralnych lokalizacjach stolicy, gdzie z oddanych do użytku w całym 2025 r. blisko 90 tys. mkw. (-15% r/r), aż 90% dotyczy tej strefy. Drugim trendem pozostaje systematyczne wycofywanie z rynku starszych, nieefektywnych budynków o przeznaczeniu biurowym.

[fragment artykułu]

Źródło: AXI IMMO
materiał prasowy

Dane PINK nt rynku powierzchni magazynowo-przemysłowych w Polsce za IV kwartał 2025 roku

samuel-zeller-14256-unsplash
Dane PINK nt rynku powierzchni magazynowo-przemysłowych w Polsce za IV kwartał 2025 roku.

Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) opublikowała zagregowane dane dotyczące rynku powierzchni magazynowo-przemysłowych w Polsce za IV kwartał 2025 roku. Źródłem informacji są firmy doradcze działające na rynku nieruchomości komercyjnych (Axi Immo, BNP Paribas Real Estate Poland, CBRE, Colliers, Cushman & Wakefield, JLL, Knight Frank, Newmark Polska oraz Savills). Informacje dotyczą zasobów istniejącej nowoczesnej powierzchni, wolumenu nowej podaży, powierzchni w budowie, wielkości transakcji wynajmu oraz powierzchni niewynajętej. 

Na koniec grudnia 2025 roku rynek nowoczesnej powierzchni magazynowo-przemysłowej osiągnął poziom 36,6 mln mkw. Trzy województwa z największymi zasobami to mazowieckie (7,34 mln mkw.), śląskie (6,19 mln mkw.) i dolnośląskie (5,31 mln mkw.).

W IV kwartale 2025 roku na rynek dostarczono 137,7 tys. mkw. nowej powierzchni (o 72,9% mniej w porównaniu r/r). Najwięcej nowej powierzchni w tym okresie dostarczono w województwach mazowieckim (61,3 tys. mkw.), kujawsko-pomorskim (22,0 tys. mkw.) i śląskim (19,0 tys. mkw.).

[fragment artykułu]

Źródło: Stowarzyszenie PINK
materiał prasowy

CBRE: Spada dostępność powierzchni biurowej na rynkach regionalnych w Polsce

Mariusz-Wi_niewski_zdj_cie
Jak informują eksperci CBRE, spada dostępność powierzchni biurowej na rynkach regionalnych w Polsce.

Na koniec czwartego kwartału 2025 r. całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej na ośmiu głównych rynkach regionalnych w Polsce wyniosły 6,72 mln mkw. – wskazują najnowsze dane CBRE. Dostępność wolnych biur spadła w większości miast. Najniższa jest w Szczecinie, Lublinie i Trójmieście. Popyt rośnie, a nowych inwestycji brakuje. W czwartym kwartale minionego roku do użytku oddano jeden nowy biurowiec, a w całym 2025 r. przybyło ich pięć. Eksperci CBRE wskazują, że taka sytuacja może powodować selektywny wzrost czynszów.

Największe rynki biurowe, po Warszawie, to Kraków z 1,84 mln mkw. powierzchni, Wrocław (1,33 mln mkw.) oraz Trójmiasto (1 mln mkw.). Kolejne to Katowice, Poznań, Łódź, Lublin oraz Szczecin.

W czwartym kwartale 2025 r. odnowienia obecnych umów najmu miały największy udział w wolumenie transakcji – sięgnął on 48 proc. Nowe umowy stanowiły 42 proc., a ekspansje 9 proc. W całym 2025 r. odnowień było jeszcze więcej – 52 proc., nowe umowy to 38 proc., a 7 proc. ekspansje.

Znaczny popyt na biura, w połączeniu z niedoborem nowych projektów, powoduje w najlepszych lokalizacjach coraz mniejszą dostępność powierzchni biurowej w największych miastach. Na większości rynków regionalnych w 2025 roku odnotowano spadek wskaźnika pustostanów. Na przykład we Wrocławiu wakat spadł poniżej 20 proc., a w Łodzi do 18,3 proc. Średni wskaźnik pustostanów dla rynków regionalnych obniżył się do 16,9 proc. Taka sytuacja będzie sprzyjać podwyżkom czynszów w topowych obiektach – mówi Mariusz Wiśniewski, szef rynków regionalnych w dziale biurowym w CBRE.

Najniższy poziom pustostanów odnotowano w Szczecinie (6,4 proc.), Lublinie (10,4 proc.) oraz |w Trójmieście (11,9 proc.). Najwyższy wakat biurowy zanotowały Katowice – 21,6 proc.

[fragment raportu]

Źródło: CBRE
materiał prasowy

Nieruchomość inwestycyjna Jagiellońska 88 w Warszawie przyciąga nowych najemców

Bez tytułu
Nieruchomość inwestycyjna Jagiellońska 88 w Warszawie przyciąga nowych najemców. OKAM, właściciel 62 ha terenów po dawnej Fabryce Samochodów Osobowych przy ul. Jagiellońskiej 88 na Pradze Północ w Warszawie, podpisał kolejne umowy najmu.

Łącznie obejmują one 1.026 m² powierzchni biurowej. Nowymi najemcami zostały polskie i międzynarodowe firmy działające w branżach takich jak turystyka outdoorowa, farmacja, elektrotechnika, inżynieria i budownictwo. Umowy podpisano na różne okresy – od sześciu miesięcy z możliwością przedłużenia, po kontrakty dwu- i pięcioletnie oraz na czas nieokreślony. Większość z nich stanowią całkowicie nowe umowy najmu.

– Atrakcyjność Jagiellońskiej 88 ciągle rośnie i coraz więcej firm i instytucji decyduje się ulokować tu swoje biura i zaplecze operacyjne. Różnorodność branż i charakterów działalności naszych nowych najemców pokazuje po raz kolejny, jak elastyczną przestrzenią pod względem funkcjonalnym i organizacyjnym jest to miejsce – mówi Patrycja Nowak-Długoszewska, Junior Leasing Manager, odpowiedzialna za przeprowadzenie negocjacji z klientami z ramienia OKAM.

 

Źródło: OKAM
materiał prasowy

Komentarz Colliers: Ustawa schronowa a rynek nieruchomości komercyjnych

Jędrak_Dominika_Colliers-600x462
Komentarz Colliers: Ustawa schronowa a rynek nieruchomości komercyjnych.

Od stycznia 2026 roku kwestie bezpieczeństwa i ochrony ludności na stałe weszły do agendy rynku nieruchomości. Choć nowe regulacje formalnie obowiązują już od 2025 r., dopiero teraz zaczynają przekładać się na codzienną praktykę inwestycyjną, wpływając na sposób myślenia o projektowaniu, funkcjonalności i długoterminowej wartości nowych projektów mieszkaniowych i komercyjnych.

Nowe przepisy tworzą ramy prawne dla planowania, ewidencjonowania i wykorzystywania obiektów zbiorowej ochrony ludności, w tym schronów, ukryć oraz tzw. miejsc doraźnego schronienia (MDS). Ustawa określa które z powstających budynków – zwłaszcza posiadających kondygnacje podziemne – powinny być projektowane w sposób umożliwiający wykorzystanie tych przestrzeni jako miejsc schronienia w sytuacjach kryzysowych.

Kogo obowiązują nowe przepisy?

Z perspektywy rynku nieruchomości kluczowe znaczenie ma zakres nowych regulacji. Obowiązek uwzględniania funkcji ochronnych dotyczy inwestycji, dla których wnioski o pozwolenie na budowę zostały złożone po 31 grudnia 2025 r. Przepisy obejmują budownictwo mieszkaniowe wielorodzinne, lecz także znaczną część nieruchomości komercyjnych, w tym biura, obiekty handlowe, budynki użyteczności publicznej oraz inne obiekty o istotnym znaczeniu gospodarczym.

Ustawa nie wyłącza z tego zakresu centrów handlowych ani nieruchomości magazynowych. Oznacza to, że duże hale logistyczne, magazyny czy galerie handlowe, zwłaszcza te dysponujące kondygnacjami podziemnymi lub rozległymi, zamkniętymi przestrzeniami, mogą zostać ujęte w lokalnych planach ochrony ludności jako potencjalne miejsca doraźnego schronienia. Samo wskazanie obiektu w takim planie nie oznacza automatycznego obowiązku jego przebudowy, ale może rodzić konsekwencje projektowe, ewidencyjne lub organizacyjne – mówi Dominika Jędrak, Dyrektor Działu Market Insights, Colliers.

Jak ustawa wpłynie na rynek nieruchomości komercyjnych?

Najbardziej bezpośrednią konsekwencją nowych regulacji jest wzrost kosztów realizacji inwestycji. Zapewnienie funkcji MDS wiąże się z koniecznością wzmocnienia konstrukcji, zastosowania bardziej zaawansowanych systemów wentylacji, dodatkowych zabezpieczeń przeciwpożarowych oraz zapewnienia dostępu do mediów i rozwiązań umożliwiających szybką adaptację garaży lub piwnic.

Wyższe nakłady inwestycyjne będą miały dalsze przełożenie na rynek najmu, co może przełożyć się na wzrost stawek czynszowych czy bardziej zachowawcze podejście inwestorów do uruchamiania nowych projektów.


[fragment artykułu]

Źródło: Colliers
materiał prasowy

Ekspertka Avison Young o rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce

Paulina Brzeszkiewicz-Kuczynska_Avison Young
Po czterech pełnych wyzwań latach i spowolnieniu na rynku inwestycyjnym w 2023 r., wyniki z 2024 r. wskazywały na powrót do stabilizacji, a tendencja ta utrzymywała się przez cały 2025 r. Niemniej jednak, całkowity wolumen transakcji w Polsce w 2025 r. pozostał poniżej poziomu z 2024 r., głównie ze względu na ograniczoną liczbę transakcji z udziałem kapitału instytucjonalnego.

Płynność rynku pozostała stabilna, a liczba zrealizowanych transakcji wyniosła 151 – czyli porównywalnie z rokiem poprzednim. Łączny wolumen inwestycyjny wyniósł 4,5 mld euro, z czego za ponad 40% odpowiadają transakcje sfinalizowane w IV kwartale. W przeciwieństwie do poprzedniego roku, kiedy 10 największych transakcji stanowiło prawie 50% całkowitego wolumenu inwestycyjnego, rok 2025 charakteryzował się licznymi, ale mniej spektakularnymi pod względem wartości transakcjami. Niemniej jednak, kilka istotnych transakcji zainicjowanych w 2025 r. zostanie sfinalizowanych na początku tego roku.

Sektor biurowy, lider roku 2025, miał 39% udziału w całkowitym wolumenie zrealizowanym w 2025 r., głównie dzięki transakcjom warszawskim. Z kolei sektor magazynowy utrzymał się na wysokim poziomie dzięki kilku transakcjom portfelowym oraz imponującym transakcjom typu „sale and leaseback”. W sektorze handlowym sprzedano portfel 25 parków handlowych Vendo Park, co świetnie obrazuje niezmienny popyt na parki handlowe i obiekty typu „convenience”. Dodatkowo, odnotowaliśmy 5 transakcji hotelowych i 9 w sektorze mieszkaniowym. Warto zwrócić uwagę, że polski kapitał wyraźnie zaznaczył swoją obecność na rynku inwestycyjnym nieruchomości komercyjnych w 2025 roku.

Główne liczby:

  • 4,5 miliarda euro (-13% Y-O-Y) – całkowity wolumen inwestycyjny w 2025 r.
  • 151 transakcji w 2025 r. vs 154 transakcji w 2024 r.
  • 18% udział polskiego kapitału w całkowitym wolumenie transakcji w 2025 r. vs 9% w 2024 r.
  • Kilka istotnych transakcji rozpoczętych w 2025 r. zostanie sfinalizowanych w 2026 r.

 

[fragment artykułu]

Autorka: Paulina Brzeszkiewicz-Kuczyńska – Research and Data Manager w Avison Young
materiał prasowy

Panattoni uzyskało finansowanie od BNP Paribas Bank Polska na realizację nieruchomości inwestycyjnej

Panattoni Park Szczecin Trzebusz II
Panattoni uzyskało finansowanie od BNP Paribas Bank Polska na realizację nieruchomości inwestycyjnej.

Deweloper Panattoni uzyskało finansowanie od BNP Paribas Bank Polska – kredyt w wysokości 42 mln euro przeznaczony jest na realizację dwóch hal w ramach kompleksu Panattoni Park Szczecin Trzebusz II. Jest to nowoczesny projekt zlokalizowany we wschodniej części stolicy Pomorza Zachodniego.

– „Szczecin konsekwentnie umacnia swoją pozycję jako jeden z kluczowych hubów logistycznych w Polsce. Finansowanie od BNP Paribas pozwala nam zrealizować projekt, który zapewni najemcom dostęp do nowoczesnej infrastruktury, wykwalifikowanych kadr oraz dogodnych połączeń krajowych i międzynarodowych. Panattoni Park Szczecin Trzebusz II jest naturalnym krokiem w rozwoju naszej obecności w regionie, w którym dostarczyliśmy już blisko 900 tys. m kw. nowoczesnych powierzchni przemysłowych” – mówi Emilia Taczewska-Trojańska, Head of Debt Finance Poland w Panattoni.

Realizacja inwestycji już się rozpoczęła – trwa budowa pierwszej hali o powierzchni 25 500 m kw., w której 15 500 m kw. zajmie Rohlig SUUS Logistics. W kolejnej fazie projektu powstanie druga hala licząca 36 000 m kw.

Źródło: Panattoni
materiał prasowy

W jaki sposób kompaktowe budownictwo wspiera ekologię i oszczędność energii?

rawpixel-com-594763-unsplash
W jaki sposób kompaktowe budownictwo wspiera ekologię i oszczędność energii?

Dynamiczne zmiany klimatyczne, rosnące koszty energii oraz pogłębiający się kryzys dostępności mieszkań sprawiają, że sposób, w jaki projektujemy i wykorzystujemy przestrzeń do życia, staje się jednym z kluczowych wyzwań XXI wieku. W tym kontekście mikroapartamenty i mikrokawalerki – rozumiane wyłącznie jako pomieszczenia mieszkalne o powierzchni poniżej 25 m² – coraz wyraźniej wpisują się w debatę o ekologii, efektywności energetycznej i odpowiedzialnym rozwoju miast. Kompaktowe budownictwo przestaje być kompromisem, a zaczyna być świadomą inwestycją w przyszłość.
Mniejsza powierzchnia, realna korzyść dla środowiska
Ekologiczny wymiar kompaktowego budownictwa zaczyna się już na etapie projektowania. Mikroapartament o powierzchni 20–24 m² wymaga znacznie mniejszej ilości materiałów budowlanych niż standardowe mieszkanie, co bezpośrednio przekłada się na ograniczenie zużycia surowców naturalnych oraz energii potrzebnej do ich wytworzenia i transportu. Im mniejsza skala, tym mniejszy ślad środowiskowy całej inwestycji.
W praktyce oznacza to również bardziej racjonalne wykorzystanie przestrzeni miejskiej. Gęstsza, ale przemyślana zabudowa pozwala ograniczać rozlewanie się miast, skracać dystanse do pracy, usług i komunikacji publicznej, a tym samym redukować emisje związane z codziennymi dojazdami. Mikroapartamenty i mikrokawalerki stają się więc elementem nowoczesnej urbanistyki, która wspiera cele klimatyczne, zamiast je utrudniać.
Głos eksperta: odpowiedzialność i przyszłość
– Kompaktowe budownictwo to dziś jedno z najbardziej racjonalnych narzędzi łączenia ekologii z realnymi potrzebami ludzi – podkreśla Marcin Jaśko, rzecznik prasowy Inplus New Home sp. z o.o. – Mikroapartamenty i mikrokawalerki poniżej 25 m² pozwalają ograniczać zużycie energii, zmniejszać presję na środowisko i jednocześnie odpowiadać na problem dostępności pomieszczeń mieszkalnych w dużych miastach. To nie jest chwilowa moda, ale kierunek, który będzie się umacniał wraz z rosnącą świadomością społeczną i kosztami energii.
Jak zaznacza ekspert, kluczowe znaczenie ma jakość projektowania oraz uczciwe podejście do funkcji, jakie takie pomieszczenia mają spełniać. Dobrze zaprojektowany mikroapartament może być komfortowy, energooszczędny i trwały, a jednocześnie stanowić odpowiedzialną alternatywę wobec nadmiernie rozbudowanych metraży.
Kompaktowe budownictwo jako inwestycja długoterminowa
Z perspektywy przyszłości miast mikroapartamenty i mikrokawalerki wpisują się w długofalowe trendy demograficzne i społeczne. Zmniejszająca się liczba osób w gospodarstwach domowych, starzenie się społeczeństwa oraz rosnąca mobilność zawodowa sprawiają, że zapotrzebowanie na niewielkie, funkcjonalne pomieszczenia mieszkalne będzie rosło.
Jednocześnie coraz większą wagę przykłada się do efektywności energetycznej budynków i odpowiedzialnego gospodarowania przestrzenią. Kompaktowe budownictwo odpowiada na oba te wyzwania, oferując rozwiązania, które są zarówno ekologiczne, jak i ekonomicznie uzasadnione.

Kompaktowe budownictwo, oparte na mikroapartamentach i mikrokawalerkach poniżej 25 m², pokazuje, że przyszłość mieszkalnictwa nie musi oznaczać rezygnacji z komfortu ani jakości życia. Przeciwnie – mniejsza skala może oznaczać większą odpowiedzialność: wobec środowiska, budżetu domowego i przestrzeni miejskiej. W czasach, gdy oszczędność energii i racjonalne korzystanie z zasobów stają się koniecznością, takie rozwiązania przestają być alternatywą, a zaczynają być standardem nadchodzących dekad.

[fragment artykułu]

Źródło: Inplus New Home Sp. z o.o.
materiał prasowy

AFI zakończyło 2025 r. rekordowym wynikiem operacyjnym w Polsce

AFI Office House_01
AFI zakończyło 2025 r. rekordowym wynikiem operacyjnym w Polsce, odnotowując wzrost skali działalności i zainteresowanie ze strony najemców we wszystkich strategicznych segmentach — profesjonalnych usług zakwaterowania PRS (AFI Home), biurowym oraz powierzchni handlowo-usługowych. Podpisane umowy i wysokie poziomy wynajęcia potwierdzają skuteczność strategii długoterminowego rozwoju oraz atrakcyjność inwestycji spółki na trzech kluczowych rynkach: w Warszawie, Krakowie i Wrocławiu.

Ubiegły rok był dla AFI Poland okresem intensywnego rozwoju w trzech kluczowych segmentach: PRS, biurowym oraz inwestycjach typu mixed-use, co pozwalało elastycznie odpowiadać na potrzeby rynku. Solidne fundamenty kapitałowe, doświadczenie w zarządzaniu nieruchomościami oraz współpraca ze sprawdzonymi partnerami zapewniły nie tylko utrzymanie tempa realizacji projektów, ale także wzmocniły pozycję firmy na rynku.

Perspektywy rozwoju i ekspansja na kluczowych rynkach

W 2026 roku planujemy dalszą ekspansję segmentu PRS na trzech kluczowych rynkach: w Warszawie, Krakowie oraz Wrocławiu, gdzie już wkrótce rozpoczniemy prace nad najnowszym projektem AFI Home. Równolegle, wspólnie z partnerami z Echo Investment, pracujemy nad kolejnymi etapami wielofunkcyjnego projektu Towarowa22 – w tym nad 120-metrową wieżą mieszkaniową, która będzie prezentowała nową jakość architektury i stylu życia w samym centrum Warszawy. Dzięki doświadczeniu, silnemu zapleczu kapitałowemu oraz sprawdzonemu modelowi działania jesteśmy dobrze przygotowani do dalszej ekspansji w Polsce. Aktywnie poszukujemy nowych możliwości inwestycyjnych, koncentrując się na projektach typu mixed-use, które łączą mieszkania na wynajem z funkcjami biurowymi i handlowymi” – mówi Sebastian Kieć, CEO AFI Poland.

Rok 2025 potwierdził pozycję AFI jako jednego z wiodących graczy na polskim rynku nieruchomości. Dzięki zróżnicowanemu portfelowi, wysokiemu poziomowi wynajęcia i stabilnym fundamentom kapitałowym, firma kontynuuje realizację swojej strategii, tworząc projekty odpowiadające realnym potrzebom najemców i społeczności miejskich.

Źródło: AFI Poland
materiał prasowy

Co czeka rynek nieruchomości w bieżącym roku?

Natalia Leszczyńska (1)
Jak zapowiada się początek 2026 roku dla osób, które myślą o kupnie, sprzedaży lub wynajmie?

Spokojniej niż kiedyś, ale wciąż z ostrożnością

Jeszcze niedawno rynek nieruchomości budził sporo emocji. Wysokie raty kredytów, rosnące ceny mieszkań i niepewność gospodarcza sprawiały, że wiele osób odkładało decyzje na później. Początek 2026 roku wygląda jednak inaczej. Atmosfera jest spokojniejsza, a rynek bardziej przewidywalny.

– Obniżki stóp procentowych sprawiły, że kredyty hipoteczne stały się łatwiej dostępne, a raty nie straszą już tak bardzo jak kilka lat temu. To ważna zmiana dla tych, którzy marzą o własnym mieszkaniu, ale wcześniej nie mogli sobie na nie pozwolić. Wciąż jednak dominuje ostrożność, Polacy podejmują decyzje wolniej, dokładniej liczą budżet i porównują oferty – wspomina Natalia Leszczyńska, Dyrektor ds. Marketingu w Pekabex Development.

Ceny mieszkań – czy to dobry moment na zakup?

Jedno z najczęściej zadawanych pytań brzmi czy ceny mieszkań w końcu spadną, czy znów pójdą w górę? Na początku 2026 roku odpowiedź nie jest jednoznaczna, ale jedno można powiedzieć z dużą pewnością – nie ma już gwałtownych skoków cen.

W wielu miastach ceny ustabilizowały się. Sprzedający nie podnoszą już stawek „na zapas”, a kupujący mają więcej przestrzeni do negocjacji. Dotyczy to zwłaszcza rynku wtórnego, gdzie właściciele mieszkań są bardziej skłonni do rozmów o cenie, szczególnie jeśli zależy im na szybkiej sprzedaży.

Eksperci przewidują, że w dalszej części roku ceny mogą delikatnie rosnąć, zwłaszcza w atrakcyjnych lokalizacjach i w segmencie nowych mieszkań. Nie będą to jednak podwyżki, które z dnia na dzień wywrócą rynek do góry nogami. Raczej spokojny, stopniowy wzrost, taki który bardziej przypomina normalność niż boom sprzed kilku lat.

Nowe mieszkania – mniej promocji, więcej rozsądku

Deweloperzy również dostosowali się do nowej rzeczywistości. Początek 2026 roku to czas, w którym oferta nowych mieszkań jest dość szeroka, ale firmy budowlane działają znacznie ostrożniej niż kiedyś. Zamiast masowych inwestycji są przemyślane projekty, często mniejsze, lepiej dopasowane do realnych potrzeb klientów.

– Promocje oczywiście się zdarzają, ale nie są już tak powszechne jak w okresie spowolnienia. Ceny nowych mieszkań raczej się stabilizują niż spadają, głównie ze względu na wysokie koszty budowy i materiałów. Dla kupujących oznacza to jedno, warto uważnie śledzić rynek, gdyż dobre oferty nadal się pojawiają, ale znikają szybciej niż jeszcze rok czy dwa lata temu – tłumaczy ekspertka.

[fragment artykułu]

Źródło: Pekabex Development
materiał prasowy

PINK o biurowych rynkach regionalnych w IV kwartale 2025

alex-knight-309862-unsplash
PINK z raportem o biurowych rynkach regionalnych w IV kwartale 2025.

Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) opublikowała dane dotyczące rynku powierzchni biurowych na ośmiu głównych rynkach regionalnych w Polsce (Kraków, Wrocław, Trójmiasto, Katowice, Poznań, Łódź, Lublin, Szczecin) za IV kwartał 2025 roku. Źródłem informacji są firmy doradcze działające na rynku nieruchomości komercyjnych (Avison Young, Axi Immo, BNP Paribas Real Estate Poland, CBRE, Colliers, Cushman & Wakefield, JLL, Knight Frank, Newmark Polska, Savills), a podsumowanie dotyczy istniejących zasobów nowoczesnej powierzchni biurowej, nowych obiektów oddanych do użytku, wielkości transakcji wynajmu oraz ilości powierzchni niewynajętej.

Na koniec IV kwartału 2025 roku całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej na ośmiu głównych rynkach regionalnych wyniosły 6 724 300 mkw. Niezmiennie największymi rynkami biurowymi w Polsce (po Warszawie) pozostawały Kraków (1 842 300 mkw.), Wrocław (1 337 600 mkw.) oraz Trójmiasto (1 067 000 mkw.).

W IV kwartale 2025 roku do użytku oddano jeden obiekt biurowy o powierzchni 2,500 mkw. – Bukowska 144 w Poznaniu, zrealizowany przez prywatnego inwestora.

Na koniec grudnia 2025 roku na ośmiu głównych rynkach regionalnych do wynajęcia od zaraz było oferowane około 1 138 800 mkw. powierzchni biurowej, co odpowiada współczynnikowi pustostanów na poziomie 16,9% (spadek o 0,8 p.p. względem III kwartału 2025 roku i 0,9 p.p. wobec analogicznego okresu 2024 roku). Najwyższy wskaźnik niewynajętej powierzchni odnotowano w Katowicach – 21,6%, a najniższy w Szczecinie – 6,4%.

[fragment artykułu]

Źródło: Stowarzyszeniu PINK
materiał prasowy

Savills: Rynek biurowy w Warszawie zamknął 2025 rok jednym z najwyższych poziomów popytu w historii

Daniel_Czarnecki_low_res_NEW
Rynek biurowy w Warszawie zamknął 2025 rok jednym z najwyższych poziomów popytu w historii, przy jednoczesnym spadku podaży i wyraźnym obniżeniu wskaźnika pustostanów. Jak wynika z raportu „Warsaw Office Market Spotlight Q4 2025” przygotowanego przez Savills Polska, kluczowymi zjawiskami są: przewaga renegocjacji, ograniczona dostępność dużych modułów w centrum oraz rosnąca presja na czynsze w najlepszych budynkach.

Spadek nowej podaży i wysoki popyt przełożyły się na wyraźne obniżenie wskaźnika pustostanów. Na koniec roku wyniósł on 9,1%, czyli o 150 punktów bazowych mniej niż rok wcześniej. W strefach centralnych dostępność spadła do 6,1% zasobów, a a tylko w siedmiu budynkach położonych w centralnych strefach charakteryzowało się łączną dostępną powierzchniąpowyżej 5 tys. m kw. Równocześnie absorpcja netto wzrosła aż o 117% rok do roku, do poziomu 188,4 tys. m kw.

Ograniczona dostępność najlepszych powierzchni zaczęła wpływać na poziom czynszów. W drugiej połowie 2025 roku stawki w centralnych lokalizacjach wzrosły do około 27,50 EUR za m kw./miesięcznie, a poza centrum do około 19,00 EUR. Opłaty eksploatacyjne ustabilizowały się na poziomie 30-40 zł za m kw., choć w części budynków przekraczają 45 zł.

– W Warszawie mamy dziś rynek, na którym najlepsze budynki wyraźnie zyskują na wartości. Malejąca dostępność powierzchni „prime” oznacza większą konkurencję i dalszą presję na czynsze, a właściciele mogą pozwolić sobie na bardziej selektywne podejście do doboru najemców. Jednocześnie przewidujemy, że stabilizacja inflacji powinna ograniczyć skalę indeksacji, co częściowo złagodzi wzrost kosztów. To jednak nie zmienia faktu, że część firm zacznie realnie rozważać relokację poza centrum w poszukiwaniu projektów bardziej przystępnych cenowo – komentuje Daniel Czarnecki, Head of Landlord Representation, Savills.

 

[fragment artykułu]

Źródło: Savills
materiał prasowy

Polski rynek nieruchomości komercyjnych przeszedł w 2025 – raport Savills

Wioleta Wojtczak (net)
Polski rynek nieruchomości komercyjnych przeszedł w 2025 roku z fazy korekty do etapu stabilizacji. Mimo odnotowanego spadku całkowitego wolumenu transakcji o 12,9% rok do roku, fundamenty sektora uległy wyraźnemu wzmocnieniu. Kluczowe sektory – biurowy i przemysłowy – powróciły na ścieżkę wzrostu, a kumulacja aktywności w ostatnim kwartale roku oraz poprawiające się warunki finansowania tworzą solidne podłoże pod spodziewane odbicie w 2026 roku.

Całkowita wartość sfinalizowanych transakcji na polskim rynku inwestycyjnym w 2025 roku wyniosła 4,3 mld euro, co oznacza spadek o 12,9% r/r. Obraz rynku jest jednak bardziej zróżnicowany, niż wskazywałaby na to roczna dynamika. Aż 45% całego wolumenu wygenerowano w samym czwartym kwartale, co sygnalizuje wzrost płynności i determinację inwestorów do zamykania procesów przed końcem roku. Co istotne, spadek wolumenu nie wynikał z braku zainteresowania Polską, lecz z przesunięcia części dużych procesów transakcyjnych na początek 2026 roku. Na rynku było mniej pojedynczych, spektakularnych przejęć nieruchomości o dużej wartości niż w poprzednim roku, a dominowały mniejsze i średnie transakcje, szczególnie w sektorze nieruchomości przemysłowo-logistycznych oraz handlowych.

Fundamenty gospodarcze i perspektywy

Stabilizację rynku nieruchomości wspierają solidne wyniki polskiej gospodarki, która z wzrostem PKB na poziomie około 3,5% w 2025 roku utrzymała status jednego z liderów Unii Europejskiej. Pozytywny obraz dopełnia wyraźne wyhamowanie inflacji do poziomu 2,4% w grudniu oraz seria obniżek stóp procentowych ogłaszanych zarówno przez Europejski Bank Centralny jak i NBP, które obniżyły odpowiednio stopę refinansową w strefie euro do 2,15% i stopę referencyjną do 4% w Polsce. Poprawa warunków monetarnych oraz prognozowane przyspieszenie gospodarcze w 2026 roku tworzą przewidywalne otoczenie dla długoterminowych strategii inwestycyjnych.

– Polska gospodarka wchodzi w 2026 rok z dużą pewnością siebie. Sprzyjająca polityka fiskalna i monetarna w połączeniu z przyspieszającymi inwestycjami sprawiają, że wzrost PKB w Polsce w 2026 roku może osiągnąć nawet 4%, co czyni nasz rynek jednym z najbardziej atrakcyjnych miejsc do lokowania kapitału w regionie – mówi Wioleta Wojtczak, Head of Research, Savills Polska.

Rynek inwestycyjny – wolumen transakcji i struktura sektorowa

Wartość inwestycji w 2025 roku osiągnęła niespełna 4,3 mld euro przy ponad 145 transakcjach, co stanowi spadek o 12,9% w porównaniu z ubiegłym rokiem. Wynik ten odzwierciedla mniejszą liczbę spektakularnych transakcji handlowych, które widzieliśmy w poprzednim roku i przesunięcie kilku dużych transakcji na początek 2026 roku, co zapowiada mocniejszy start tego roku. Pomimo ogólnego spadku, ostatni kwartał 2025 roku okazał się wyjątkowo aktywny; zainwestowano w nim prawie 1,9 mld euro, co stanowi 45% całorocznego wyniku.

Aktywność skoncentrowana w ostatnim kwartale pokazuje, że inwestorzy wracają na rynek, choć robią to ostrożnie i selektywnie. Kluczowe jest to, że sektory biurowy i przemysłowo-logistyczny odnotowały wzrost odpowiednio o 7,4% i 11,8% komentuje Mark Richardson, Head of Investment, Savills Polska.

[fragment artykułu]

Źródło: Savills Polska
materiał prasowy

Panattoni podsumowuje 2025 rok: inwestycje o wartości 2,83 mld zł

Panattoni Wrocław South Hub
Panattoni podsumowuje 2025 rok: inwestycje o wartości 2,83 mld złotych.

W 2025 roku Panattoni wystartowało w Polsce z realizacją projektów o łącznej powierzchni około 840 tys. m kw., których wartość wyniosła blisko 2,83 mld zł. Deweloper wynajął blisko 1,5 mln m kw. oraz sprzedał 19 projektów międzynarodowym inwestorom. Skala aktywności potwierdza wysoką dynamikę rynku oraz rosnące zainteresowanie nowoczesnymi powierzchniami przemysłowymi ze strony najemców i kapitału.

– „Rok 2025 potwierdził dojrzałość i atrakcyjność rynku nieruchomości przemysłowych w Polsce. Popyt na nowoczesne powierzchnie jest dziś wyższy niż w ostatnich latach, a wyjątkowo intensywna końcówka roku wysłała wyraźny, pozytywny sygnał na przyszłość. Po okresie ostrożniejszych decyzji rynek wyraźnie przyspiesza – zawierane są duże transakcje, a zaufanie inwestorów rośnie” – mówi Marek Dobrzycki, Partner w Panattoni.

W 2025 roku Panattoni sprzedało 19 projektów o łącznej wartości blisko 3,5 mld zł, w tym sprzedaże aktywów o wartości 1,9 mld zł oraz projekty BTS/BTO z zabezpieczonym finansowaniem na poziomie 1,6 mld zł. Zainteresowanie aktywami potwierdza rosnące zaangażowanie międzynarodowego kapitału w wysokiej jakości projekty realizowane w Polsce.

– „W 2026 roku rynek nieruchomości przemysłowych wchodzi w fazę szybszego wzrostu. Poprawiająca się płynność oraz niższe stopy procentowe sprzyjają wzrostowi aktywności inwestorów, a stabilny popyt ze strony najemców stanowi solidny fundament rynku. Nadchodzący okres będzie premiował doświadczenie, elastyczność i zdolność szybkiego reagowania na pojawiające się okazje” – dodaje Marek Dobrzycki.

Źródło: Panattoni
materiał prasowy

Rynek nieruchomości inwestycyjnych w 2026 roku

mateusz-sn6Z8UNtJuY-unsplash
Rynek nieruchomości inwestycyjnych na sprzedaż w 2026 roku będzie sukcesywnie rósł w siłę, przy czym tempo rozwoju będzie odmienne dla poszczególnych sektorów. Inwestorzy będą jak zawsze obserwować sytuację w kraju, badać popyt i odpowiadać podażą, jednak czy będzie ona adekwatna do bieżących potrzeb nabywców?

Spis treści:
Sektor mieszkań na sprzedaż
Sektor najmu mieszkaniowego
Sektor biurowy ma się dobrze
Sektor magazynowy wciąż triumfuje
Lokale handlowo-usługowe
Hotele na sprzedaż
Dalszy rozwój z uwzględnieniem aktualnych popytów w sektorach

Sektor mieszkań na sprzedaż

Sektor mieszkaniowy w Polsce notuje ciągły rozwój i to właśnie w nim widać sporo zmian na tle innych sektorów nieruchomości inwestycyjnych na sprzedaż. Już w poprzednim, 2025 roku dało się zauważyć spadki wzrostów cen za metr kwadratowy mieszkania. W niektórych miastach widoczne były wyraźne wyhamowania, w innych dało się je odczuć symbolicznie.
Z uwagi na zmieniającą się sytuację w sektorze można było zauważyć, że deweloperzy przystopowali z oddawaniem na rynek nowych inwestycji mieszkaniowych. Obecnie starają się odpowiadać adekwatną do popytu podażą, zamiast dostarczać na polski rynek duże nadwyżki nowych mieszkań. Taka sytuacja może skutkować zmniejszeniem globalnej podaży w kolejnych miesiącach. Ceny mieszkań będą zapewne w dalszym ciągu wzrastać, jednak tempo tych wzrostów nie powinno być tak duże, jak po pandemii koronawirusa. Najbliższe miesiące pokażą, w jakim kierunku podąży sektor mieszkaniowy.

Sektor najmu mieszkaniowego

W przypadku mieszkań na wynajem daje się dostrzec rosnące zapotrzebowanie na wykończone lokale mieszkalne. Najemcom zależy na możliwości wprowadzenia się od zaraz, bez konieczności umeblowania lokalu M. od podstaw. Jest to nie tylko oszczędność pieniędzy, ale również czasu. Najemcom zależy ponadto na dobrym standardzie mieszkania. Przy wyborze M. pod uwagę brane są również inne kryteria, takie jak dostęp do parkingu, bliskość przystanków komunikacji miejskiej, poziom rozbudowania infrastruktury handlowo-usługowej i odległość od centrum. Lokale mieszkalne na wynajem położone blisko ścisłego centrum oraz istotnych punktów, jak uczelnie wyższe, mogą notować wyższe stawki za wynajem.

Sektor biurowy ma się dobrze

W dużych aglomeracjach miejskich przybywa inwestycji biurowych. Wciąż największą popularnością cieszą się biura na wynajem, które dają przedsiębiorcom możliwość dopasowywania zajmowanej przestrzeni biurowej do ich aktualnych potrzeb. Najem daje możliwość nie tylko dopasowywania powierzchni, ale i lokalizacji. Jest to duża wartość dodana zwłaszcza w przypadku firm stale rozwijających się.
Marki, które mają już ugruntowaną pozycję na rynku chętnie inwestują w nieruchomości inwestycyjne na sprzedaż. Nabywają własnościowe biura pod swoje oddziały, lub zajmują całe budynki biurowe, często pod siedziby. W sektorze biurowym popularność zyskują też modele BTS (build-to-suite) oraz BTO (build-to-own). Pierwszy z nich dedykowany jest najemcom, którzy na etapie realizacji inwestycji podpisują umowę najmu i razem z inwestorem uzgadniają, jak ma wyglądać przestrzeń, którą zajmą. W przypadku modelu BTO przedsiębiorcy przejmują inwestycję na własność po zakończeniu jej budowy.
Najwięcej nowych biurowców będzie zapewne pojawiało się z największych aglomeracjach miejskich. Daje się jednak zauważyć, że ich liczba rośnie także w mniejszych miastach – często takich, które położone są w niewielkiej odległości od dużych miast.

Sektor magazynowy wciąż triumfuje

Sektor magazynowy w Polsce rozwija się bardzo prężnie. Jest to sektor, który nawet w obliczu pandemii koronawirusa wciąż notował rozwój. Zapotrzebowanie na magazyny stale rośnie, co częściowo powodowane jest dynamicznym rozwojem rynku e-commerce. Inwestorzy starają się odpowiadać na popyt, dostarczając na rynek nowe nieruchomości inwestycyjne na sprzedaż. Nie brakuje także obiektów przeznaczonych pod wynajem. Dzięki temu zarówno przedsiębiorcy, którym zależy na własnościowym magazynie, jak również Ci, którzy chcą jedynie wynajmować przestrzeń magazynową, mają szeroki wachlarz obiektów do wyboru. Należy jednak liczyć się z tym, że te najbardziej atrakcyjne pod kątem lokalizacji i stawki magazyny szybko znajdują lokatorów. O ile więc wybór jest spory, o tyle przedsiębiorcy muszą zdawać sobie sprawę z dużej konkurencji wśród innych firm poszukujących miejsc do przechowywania swoich towarów. Można się spodziewać, że w 2026 roku ten sektor nieruchomości inwestycyjnych na sprzedaż oraz na wynajem wciąż będzie umacniał swoją pozycję na polskim rynku.

Lokale handlowo-usługowe

W bieżącym roku na lokalnych rynkach może przybywać mniejszych obiektów komercyjnych. O ile duże galerie handlowe w dalszym ciągu przyciągają najemców, o tyle rośnie liczba mniejszych pasaży handlowych. Swoją popularność zawdzięczają bliskości osiedli mieszkaniowych. Kuszą możliwością zrobienia szybszych zakupów, niż w przypadku wybrania się do galerii handlowej. Tego rodzaju nieruchomości są bowiem częściej zlokalizowane w centrach miast i wymagają dojazdów. Ponadto, przez swoją dużą powierzchnię, często zakupy w nich pochłaniają większą ilość czasu. Można spekulować, że w 2026 roku popularność pasaży handlowych będzie nadal rosnąć i tego rodzaju centra zakupowe staną się dla dużych galerii poważniejszym konkurentem.

Hotele na sprzedaż

Rynek hoteli w Polsce ma się na tyle dobrze, że wciąż do użytku trafiają nowe projekty. Nie brakuje też nieruchomości inwestycyjnych na sprzedaż na rynku wtórnym. Inwestorzy, którzy dostrzegają ich potencjał, dają im nowe życie i przywracają na rynek. Obecnie dużą popularnością cieszą się hotele z segmentu premium. Luksusowe inwestycje, które oferują nie tylko komfortowy nocleg, ale również szereg dodatkowych atrakcji, jak rozbudowana strefa rekreacyjna, przyciągają gości. Na większe obłożenie mogą niejednokrotnie liczyć hotelarze, którzy poza ofertą dla osób indywidualnych posiadają także ofertę skierowaną do klientów biznesowych.

Dalszy rozwój z uwzględnieniem aktualnych popytów w sektorach

Rynek nieruchomości inwestycyjnych na sprzedaż w 2026 roku będzie w dalszym ciągu sukcesywnie się rozrastać. Można się spodziewać, że w każdym sektorze obiektów będzie wciąż przybywać. Inwestorzy zdają się jednak być bardziej ostrożni, co znajduje odzwierciedlenie w ilości oddawanych do użytku nieruchomości. Ceny materiałów budowlanych i wykończeniowych cały czas utrzymują się na wysokim poziomie, co sprawia, że inwestorzy indywidualni i deweloperzy starają się odpowiadać podażą na aktualnie odnotowany popyt. Dostarczanie na rynek zbyt dużej ilości projektów mogłoby skutkować dla nich posiadaniem zbyt dużej liczby pustostanów, co nie jest rentowne. Można się spodziewać, że ceny nieruchomości inwestycyjnych na sprzedaż w Polsce w dalszym ciągu będą rosły, natomiast tempo wzrostów będzie inne dla poszczególnych sektorów. Sektor mieszkaniowy może zaliczyć wyhamowanie liczby nowych projektów mieszkaniowych oddawanych do użytku. Z kolei sektor magazynowy w dalszym ciągu będzie się dynamicznie rozwijał. Najbliższe miesiące pokażą, w jakich kierunkach faktycznie podążą poszczególne sektory rynku nieruchomości inwestycyjnych na sprzedaż.

Redakcja
Komercja24.pl

Centrum Handlowe Focus w Bydgoszczy podsumowuje rok prozdrowotnych projektów

CH Focus stawia na zdrowie. Bydgoskie centrum podsumowuje rok pełen bezpłatnych prozdrowotnych inicjatyw_19122025 (2)
Centrum Handlowe Focus w Bydgoszczy podsumowuje rok prozdrowotnych projektów.

W CH Focus profilaktyka nie jest dodatkiem do oferty – jest jej ważną częścią. W 2025 roku bydgoskie centrum ponownie udowodniło, że nowoczesna galeria handlowa może być miejscem realnego wsparcia zdrowia mieszkańców: przeprowadzono setki bezpłatnych badań, oddano ponad 35 litrów krwi, a dzięki wieloletniej współpracy z RCKiK i IFMSA-Poland profilaktyka stała się tu stałym elementem troski o lokalną społeczność.

Rok 2025 pokazuje, że konsekwentnie rozwijane działania prozdrowotne stają się jednym z najważniejszych wyróżników CH Focus. Centrum od lat tworzy przestrzeń, w której profilaktyka jest dostępna, prosta i pozbawiona barier – a każda z akcji organizowana jest całkowicie bezpłatnie. Dzięki współpracy z lokalnymi instytucjami i zaangażowaniu mieszkańców powstaje miejsce, które nie tylko wspiera codzienne zakupy i rodzinne spędzanie czasu, lecz także realnie poprawia jakość życia społeczności.

CH Focus zapowiada, że działania z zakresu zdrowia i profilaktyki nadal będą ważnym elementem jego odpowiedzialności społecznej. Bo troska o zdrowie zaczyna się tam, gdzie każdy może zrobić dla siebie coś dobrego – nawet przy okazji wizyty w centrum handlowym.

materiał prasowy

Newmark Polska o rynku nieruchomości na początku 2026 roku

Piotr Kaszyński Newmark Polska

Newmark Polska o rynku nieruchomości na początku 2026 roku.

Rynek nieruchomości komercyjnych w Polsce wchodzi w 2026 rok w dobrej kondycji i z potencjałem wzrostu. Magazyny utrzymują pozycję jednego z najsilniejszych sektorów w Europie. Ograniczona podaż powierzchni biurowej otwiera drogę do odbudowy aktywności deweloperskiej, a inwestorzy – mimo większej ostrożności – nie tracą zaufania do Polski – mówi Piotr Kaszyński, Partner Zarządzający Newmark Polska.

Ostatnie kilkanaście miesięcy potwierdziło trwałe wzmacnianie pozycji Polski w gospodarce europejskiej. – Przekroczenie 1 biliona dolarów PKB i wejście do grona najbardziej uprzemysłowionych gospodarek świata jest nie tylko symbolicznym kamieniem milowym, ale dowodem na skuteczność transformacji ostatniej dekady. Dziś Polska nie jest już rynkiem goniącym, lecz aktywnie współkształtuje kierunek zmian w regionie – zapewnia Piotr Kaszyński. Ekspert podkreśla, że chociaż położenie geopolityczne pozostaje stałym elementem analiz, to inwestorzy i przedsiębiorcy doceniają również stabilność regulacyjną, wysoką jakość infrastruktury oraz dostęp do wykwalifikowanych specjalistów w naszym kraju.

Rynek magazynowy: wielka szóstka nadal rządzi

Polski sektor magazynowy pozostaje jednym z kluczowych segmentów rynku nieruchomości komercyjnych i nadal przyciąga uwagę międzynarodowych inwestorów. W poprzednim roku deweloperzy utrzymali stabilne tempo realizacji nowych projektów, zwiększając całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni magazynowej do ok. 37 mln mkw. pod koniec 2025 r. Co więcej, biorąc pod uwagę wolumen powierzchni pozostającej w budowie, analitycy Newmark Polska spodziewają się, że w bieżącym roku na rynek trafią kolejne około 2 mln mkw. nowych magazynów.

Najwięcej hal produkcyjno-magazynowych nadal powstawało w województwach: mazowieckim, pomorskim, śląskim i dolnośląskim oraz w mniejszym zakresie w łódzkim i wielkopolskim – gdzie w sumie trafiło ponad 80 proc. nowej podaży.

– Przewaga tych lokalizacji wynika nie tylko z korzystnego położenia, dobrej komunikacji i rozwiniętej logistyki, ale również z dostępu do wykwalifikowanych pracowników. Największe regiony magazynowe tworzą razem kompleksową i zróżnicowaną ofertę – od lokalizacji przy dużych lotniskach, przez dostęp do portów morskich, po sąsiedztwo zachodniej granicy czy klastrów przemysłowych. Dzięki temu firmy o bardzo różnych potrzebach operacyjnych mogą znaleźć w Polsce miejsce precyzyjnie dopasowane do swojej działalności, co dodatkowo wzmacnia stabilność całego rynku – podkreśla Piotr Kaszyński z Newmark Polska.

[fragment artykułu]

Źródło: Newmark Polska
materiał prasowy

Wiecha na ostatnim z budynków w ramach nieruchomości inwestycyjnej Marina Royale w Darłowie

default

Wiecha na ostatnim z budynków w ramach nieruchomości inwestycyjnej Marina Royale w Darłowie.

W dniu 15 stycznia 2026 r. na budynku MiraMar, inwestycji Marina Royale, zawisła tradycyjna wiecha. Jest to symboliczny znak zakończenia realizacji stanu surowego zamkniętego wraz z pokryciem dachu. Zakończenie budowy ostatniego z trzech budynków inwestycji w Darłowie oznacza, że Marina Royale wkracza w finalną fazę realizacji. Projekt finalnie będzie jedną z najbardziej prestiżowych inwestycji apartamentowych nad polskim wybrzeżem.

Nieruchomość inwestycyjna Marina Royale powstaje w unikatowej na skalę kraju lokalizacji i jest najbliżej morza położoną inwestycją apartamentową w Polsce – usytuowana w pierwszej linii brzegowej, zaledwie 20 metrów od linii wody. Budynek B4 MiraMar jest trzecim i jednocześnie ostatnim obiektem realizowanym w ramach całej inwestycji, oferującym apartamenty z widokiem na morze.

  • Najbardziej wymagające i kluczowe prace konstrukcyjne są już za nami. MiraMar jest również najbardziej technologicznie zaawansowanym budynkiem z całego zamierzenia Marina Royale, choćby z uwagi na realizację zgodnie z aktualnymi wymaganiami Warunków Technicznych, które ulegały zmianom w ostatnich latach oraz przewidywane przez Dewelopera aranżacje części wspólnych i komercyjnych. Inwestycja wchodzi w etap, w którym decydujące znaczenie mają precyzja wykonania, dbałość o detale i najwyższa jakość wykończenia. Mamy plan zakończyć najważniejsze prace przed sezonem letnim, tak aby końcowa faza realizacji obiektu była jak najmniej uciążliwa dla gości i właścicieli apartamentów – mówi Maciej Bochyński, Dyrektor projektu Marina Royale.

Źródło: POC REAL ESTATE
materiał prasowy

Eksperci Cushman & Wakefield podsumowują sytuację nt rynku handlowego w 2025 roku

Ewelina_Staruch
Eksperci Cushman & Wakefield podsumowują sytuację nt rynku handlowego w 2025 roku.

Międzynarodowa agencja doradcza Cushman & Wakefield podsumowała sytuację w sektorze nieruchomości handlowych w Polsce. Ubiegły rok przyniósł dobre rezultaty zarówno po stronie podaży, jak i popytu. W ciągu 12 miesięcy na polskim rynku powstało ok. 545 000 mkw. nowej powierzchni, a swoje debiuty zaliczyło aż 31 marek. Wyniki po stronie odwiedzalności i obrotów centrów handlowych, choć notowały miesięczne wahania, również pozostają powodem do zadowolenia dla właścicieli i najemców tego sektora.

PODAŻ: CZWARTY KWARTAŁ NAJLEPSZY OD BLISKO DEKADY

Dane za czwarty kwartał wskazują, że zasoby powierzchni handlowej zwiększyły się aż o ok. 314 000 mkw. GLA. To najwyższy kwartalny przyrost od 2016 roku, potwierdzający, że deweloperzy nie tracą impetu. Statystyki podaży obejmują obiekty o powierzchni powyżej 5000 mkw. GLA i uwzględniają nowe budynki, ale także rozbudowy i przebudowy.

Cały rok 2025 dostarczył około 545 000 mkw. powierzchni. Struktura nowej podaży była zdominowana przez parki handlowe, które stanowiły aż 75% oddanej powierzchni, kolejne 13% przypadło na magazyny handlowe typu OBI czy Castorama, 8% na centra handlowe, a 4% na outlet wyprzedażowy. W minionym roku doszło również do kilku zamknięć obiektów, w tym m.in. Centrum Handlowego Glinki, Makro w Rybniku czy też Galerii Lubelskiej w Lublinie. W rezultacie z rynku zniknęło w 2025 roku ok. 80 000 mkw. powierzchni handlowej.”– komentuje Ewelina Staruch, Senior Analyst, Cushman & Wakefield.

Największymi obiektami oddanymi do użytku w ostatnim kwartale 2025 roku były: park handlowy S1 Dąbrovia (17 800 mkw.), Agata Meble w Olsztynie (16 000 mkw.), Park handlowy Targowa Lubartów (15 000 mkw.), Park handlowy S1 Tarnowskie Góry (przebudowa po Tesco o powierzchni 15 000 mkw.) oraz centrum handlowe Brama Jury (14 500 mkw.). Jednocześnie blisko 65% nowo oddanej powierzchni trafiło do obiektów o wielkości poniżej 10 000 mkw. Całkowita nowoczesna powierzchnia handlowa w Polsce sięga obecnie ok. 17,26 mln mkw. GLA.

Na koniec czwartego kwartału w budowie pozostawało około 644 000 mkw. GLA powierzchni handlowej i mimo obecności nowych projektów w największych miastach, jedynie co czwarty metr kwadratowy nowej powierzchni powstaje w aglomeracjach liczących ponad 400 tys. mieszkańców. Inwestorzy aktywnie zagospodarowują białe plamy na mapie mniejszych ośrodków.”– dodaje Ewelina Staruch.

Wśród największych projektów będących obecnie w budowie znajdują się: BIG Piła (38 000 mkw.), Brama Bieszczad w Sanoku (21 500 mkw.) oraz Galeria Podhalańska w Nowym Targu (21 500 mkw.). Dodatkowo w Warszawie ruszyła budowa centrum handlowego Plac Wiślany, którego otwarcie zaplanowano na wiosnę 2027 roku.

POPYT: IMPONUJĄCY BILANS ROKU – 31 DEBIUTÓW SIECI HANDLOWYCH W POLSCE 

W 2025 roku swoje pierwsze sklepy stacjonarne w Polsce otworzyło aż 31 nowych marek, co jest podobnym rezultatem do liczby debiutów w roku 2024, kiedy do naszego kraju weszło 29 retailerów. W samym czwartym kwartale zadebiutowało aż 10 najemców: Nikon (aparaty i akcesoria fotograficzne, pierwsza lokalizacja w Złotych Tarasach), Influcenter (sklep z produktami influencerów w Bonarce), Longines (luksusowa marka zegarków, Westfield Mokotów), Boardriders (powrót na rynek, odzież, obuwie i akcesoria, Wola Park), Dan John (luksusowa włoska marka odzieży męskiej, G City Targówek), HeyDude (obuwie, Wola Park), Burgermeister (sieć burgerowni, debiut w Szczecinie), GymBeam (suplementy, zdrowa żywność i akcesoria, Towarowa 7 w Warszawie), Adopt Parfums (marka perfumeryjna, Posnania) oraz Baseus (elektronika, Wola Park).

[fragment artykułu]

Źródło: Cushman & Wakefield
materiał prasowy

CBRE: Stopniowe ożywienie popytu na rynku nieruchomości magazynowych w Polsce

CBRE_Michał Śniadała
Polska pozostaje jednym z kluczowych rynków magazynowych w Europie, oferując nowoczesne zasoby i stabilne fundamenty rozwoju. Choć konkurencja w regionie CEE rośnie, a inwestorzy działają ostrożniej w obliczu niepewności geopolitycznej, rynek wciąż wykazuje odporność. W 2025 roku motorem wzrostu była Warszawa, a prognozy na kolejne lata wskazują na stopniowe ożywienie popytu.

Z perspektywy Europy pozycja polskiego rynku magazynowego pozostaje dobra. Polska jest piątym największym rynkiem magazynowym, z relatywnie młodym i nowoczesnym zasobem. W regionie CEE konkurujemy dziś nie tylko z Czechami, ale coraz częściej także z Rumunią i Węgrami, szczególnie
w kontekście kosztów pracy i energii. Mimo to stabilność rynku i jego potencjał wciąż pozostają istotnym atutem.

W 2025 r. zdecydowanym liderem wzrostu rynku magazynowego w kraju była Warszawa, silny był również Górny Śląsk. Inwestorzy z zainteresowaniem patrzyli także na Szczecin. Słabiej wypadły Wrocław i Poznań. Struktura najemców pozostaje stabilna: produkcja odpowiada za ok. 20 proc. popytu. Widać też odbicie w branży logistycznej – po spadku poniżej 30 proc. w ubiegłym roku, obecnie sektor ponownie zaczyna rosnąć. Dalszy rozwój e-commerce może dodatkowo wzmocnić ten trend w kolejnym roku.

[fragment artykułu]

Autor: Michał Śniadała, dyrektor działu powierzchni magazynowych i przemysłowych w CBRE

materiał prasowy

Rynek hoteli na sprzedaż ma inwestorom sporo do zaoferowania

bill-anastas-241386-unsplash
Rynek hoteli na sprzedaż w Polsce utrzymuje obecnie stabilną pozycję. Nie uwidaczniają się dynamiczne wzrosty, podaż również nie notuje większych wahań. Można zauważyć, że w ostatnich miesiącach zainteresowanie inwestorów skupiło się na nieruchomościach z segmentu premium. Luksusowe obiekty mają większą szansę na wyróżnienie się na tle konkurencji i przyciągnięcie gości.

Spis treści:
Stabilizacja w sektorze
Rośnie popyt na nieruchomości luksusowe
Rentowność obiektów kluczowa dla inwestorów
Rynek oferuje sporo atrakcyjnych nieruchomościach
Inwestorzy stawiają na miejscowości turystyczne

Stabilizacja w sektorze

Rynek hoteli na sprzedaż wszedł w nowy rok bez większych wahań. Sytuacja w sektorze jest stabilna. Nieruchomości komercyjne starają się dopasowywać oferty dla gości na czas ferii, opracowując pakiety pobytowe. Hotelarze nie zapominają również o klientach biznesowych. Te nieruchomości hotelowe, które posiadają sale konferencyjne i restauracje, mogą liczyć na większe obłożenie. Im szersza oferta obiektów, tym więcej gości mogą one przyciągnąć, co przekłada się na ich rentowność.

Rośnie popyt na nieruchomości luksusowe

Na polskim rynku sukcesywnie rośnie zainteresowanie nieruchomościami z sektora premium. Właściciele obiektów noclegowych zdają sobie sprawę z rosnącej konkurencji. Aby ich nieruchomości wciąż przyciągały gości, muszą wyróżniać się na tle konkurencji. Hotelarze starają się modernizować je do najnowszych standardów. Z kolei inwestorzy, którzy realizują nowe inwestycje, stawiają często na realizację prestiżowych obiektów, oferujących nie tylko dodatkowe udogodnienia dla gości, ale również zachwycające nowoczesnym i ekskluzywnym wyglądem i wystrojem pokoi.

Rentowność obiektów kluczowa dla inwestorów

Z punktu widzenia inwestorów istotna jest rentowność ich nieruchomości hotelowych. Z tego względu modernizacje obiektów często przebiegają etapami. Dodatkowo, aby nie nadwyrężać budżetu, inwestorzy niejednokrotnie decydują się nie na pełny remont, tylko odświeżenie wnętrz. Takie rozwiązanie nie tylko liczy się z koniecznością wydania mniejszych nakładów finansowych. Większe remonty wymagają często wykluczenia z użytku część pomieszczeń, co automatycznie obniża rentowność nieruchomości. Drobne modernizacje ograniczają wykluczenie pomieszczeń z użytku, dzięki czemu hotelarze nie narażają się na zbyt duże spadki w rentowności poszczególnych pokoi.

Rynek oferuje sporo atrakcyjnych nieruchomościach

Inwestorzy nieustannie poszukują atrakcyjnych lokat kapitału, które pomnażałyby zawartość ich portfeli. Zainwestowanie w hotel na sprzedaż może być obecnie dobrym pomysłem. Ten sektor nie boryka się już z takimi trudnościami, z jakimi miał do czynienia w okresie pandemii koronawirusa. Co więcej, nie każdy hotelarz udźwignął trudy, z jakimi wiązało się zarządzanie nieruchomościami komercyjnymi w tamtym okresie. W rezultacie rynek hoteli na sprzedaż się wzbogacił i stał się bardziej zróżnicowany.

Ile zatem kosztują obecnie hotele na sprzedaż? Jakie nieruchomości w tym segmencie są dostępne na rynku i gdzie są one zlokalizowane? Poniżej dla przykładu prezentujemy opisy kilku nieruchomości, które pochodzą z bazy ofert biur WGN.

WGN Ustroń jest wyłącznym agentem sprzedaży obiektu zlokalizowanego w sercu Wisły. Hotel na sprzedaż ma powierzchnię 700 metrów kwadratowych i liczy 4 kondygnacje. Budynek zlokalizowany jest na działce o powierzchni 1400 metrów kwadratowych. Tak duża powierzchnia stwarza duże możliwości aranżacyjne. Stan prawny działki to pełna własność. Atutem nieruchomości jest położenie blisko centrum Wisły. Hotel na sprzedaż oferuje około 40 miejsc noclegowych w 14 pokojach. Wszystkie pokoje gościnne rozmieszczone są na 3 kondygnacjach. Atutem obiektu jest rozbudowana strefa wspólna, zapewniająca gościom relaks i rozrywkę. Cena ofertowa przedmiotowej nieruchomości inwestycyjnej wynosi 3 200 000 złotych, co daje około 4 571 złotych za metr kwadratowy.

WGN Wejherowo jest wyłącznym agentem sprzedaży nieruchomości hotelowej, która położona jest we Władysławowie. Hotel na sprzedaż jest zlokalizowany nad morzem, do tego obiekt jest wyposażony i prowadzi obecnie działalność. Inwestor nie musi więc posiadać dodatkowego wkładu, aby zacząć prowadzić swoją działalność. Obiekt ma powierzchnię 237 metrów kwadratowych i liczy 4kondygnacje. Budynek został oddany do użytku w 1994 roku. Działka, na której się znajduje, ma powierzchnię 212 metrów kwadratowych. W obiekcie dostępnych jest 10 w pełni wyposażonych pokoi z łazienkami. Sercem budynku jest kameralne lobby i salonik z oranżerią, w którym serwowane są śniadania. Nowy właściciel może samodzielnie zaadaptować poddasze nieruchomości, które obecnie jest nieużytkowe. Cena ofertowa przedmiotowej nieruchomości wynosi 6 950 000 złotych, co daje około 29 325 złotych za metr kwadratowy obiektu.

WGN Szczecin jest wyłącznym agentem sprzedaży obiektu hotelowego położonego w Świnoujściu. Budynek ma powierzchnię 375 metrów kwadratowych, liczy 3 kondygnacje. Położony jest na działce o powierzchni 949 metrów kwadratowych, która nowy właściciel może zaadaptować. Stan prawny działki to pełna własność. Nieruchomość znajduje się w spokojnej dzielnicy willowej, oferując gościom ciszę i spokój, z dala od miejskiego zgiełku. Równocześnie lokalizacja zapewnia bliskość plaży oraz centrum miasta. Cena ofertowa przedmiotowego hotelu na sprzedaż wynosi 10 800 000 złotych, co daje około 28 800 złotych za metr kwadratowy.

WGN Bolesławiec jest wyłącznym agentem sprzedaży obiektu hotelowego położonego w Karpaczu. Hotel na sprzedaż ma powierzchnię 3000 metrów kwadratowych. Budynek liczy 6 kondygnacji. Położony jest na własnościowej działce o dużej powierzchni, wynoszącej 13928 metrów kwadratowych. Jest to czterogwiazdkowy obiekt utrzymany w stylu tyrolskim. Hotel na sprzedaż oferuje dostęp do 41 pokoi hotelowych, które pomieszczą około 80 gości. W obiekcie znajdują się liczne udogodnienia dla gości. Dodatkowo istnieje możliwość rozbudowania obiektu o około 5500 metrów kwadratowych. Dużym atutem inwestycji jest doskonała lokalizacja i ugruntowana pozycja na lokalnym rynku. W pobliżu hotelu na sprzedaż znajdują się liczne atrakcje turystyczne. Cena ofertowa przedmiotowej nieruchomości komercyjnej wynosi 26 900 000 złotych, co daje około 8 967 złotych za metr kwadratowy.

WGN Mikołów jest wyłącznym agentem sprzedaży obiektu hotelowego położonego w sercu miejscowości uzdrowiskowej Lądek-Zdrój. Hotel na sprzedaż ma powierzchnię 553 metrów kwadratowych. Jest to budynek 4-kondygnacyjny, który został oddany do użytku w 1899 roku. Stan prawny działki to użytkowanie wieczyste. Klimatyczny budynek położony jest w pobliżu zakładów leczniczych, Parku Zdrojowego, pijalni wód mineralnych, basenu kąpielowego oraz amfiteatru, co czyni jego lokalizację bardzo atrakcyjną. Hotel na sprzedaż oferuje dostęp do 24 pokoi hotelowych oraz 2 sal konferencyjnych. Cena ofertowa wynosi 2 500 000 złotych, co daje około 4 521 złotych za metr kwadratowy nieruchomości hotelowej.

Inwestorzy stawiają na miejscowości turystyczne

Inwestorzy wcale nie celują jedynie w duże aglomeracje miejskie. Poszukują nieruchomości lub realizują zupełnie nowe inwestycje także w mniejszych miejscowościach, przy czym stawiają na te, które charakteryzują się dużym natężeniem turystycznym. Takie lokalizacje zapewniają im większy dostęp do potencjalnych gości. Dodatkowo miejscowości turystyczne same w sobie stanowią reklamę i oferowanymi atrakcjami napędzają napływ turystów, z korzyścią dla właścicieli obiektów hotelowych, którzy mogą wychodzić im naprzeciw ze swoimi ofertami noclegowymi.

Redakcja
Komercja24.pl

Co czeka rynek nieruchomości w Polsce na początku 2026 roku?

Natalia Leszczyńska
Początek nowego roku to dla wielu osób moment planów, podsumowań i ważnych decyzji. Jedni zastanawiają się nad zmianą pracy, inni myślą o przeprowadzce, zakupie pierwszego mieszkania albo inwestycji, która zapewni spokój na przyszłość. Rynek nieruchomości od zawsze był jednym z tych obszarów, który najmocniej wpływa na codzienne życie, gdyż dom to coś więcej niż liczby i wykresy. Jak więc zapowiada się początek 2026 roku dla osób, które myślą o kupnie, sprzedaży lub wynajmie?

Spokojniej niż kiedyś, ale wciąż z ostrożnością

Jeszcze niedawno rynek nieruchomości budził sporo emocji. Wysokie raty kredytów, rosnące ceny mieszkań i niepewność gospodarcza sprawiały, że wiele osób odkładało decyzje na później. Początek 2026 roku wygląda jednak inaczej. Atmosfera jest spokojniejsza, a rynek bardziej przewidywalny.

– Obniżki stóp procentowych sprawiły, że kredyty hipoteczne stały się łatwiej dostępne, a raty nie straszą już tak bardzo jak kilka lat temu. To ważna zmiana dla tych, którzy marzą o własnym mieszkaniu, ale wcześniej nie mogli sobie na nie pozwolić. Wciąż jednak dominuje ostrożność, Polacy podejmują decyzje wolniej, dokładniej liczą budżet i porównują oferty – wspomina Natalia Leszczyńska, Dyrektor ds. Marketingu w Pekabex Development.

Ceny mieszkań – czy to dobry moment na zakup?

Jedno z najczęściej zadawanych pytań brzmi czy ceny mieszkań w końcu spadną, czy znów pójdą w górę? Na początku 2026 roku odpowiedź nie jest jednoznaczna, ale jedno można powiedzieć z dużą pewnością – nie ma już gwałtownych skoków cen.

W wielu miastach ceny ustabilizowały się. Sprzedający nie podnoszą już stawek „na zapas”, a kupujący mają więcej przestrzeni do negocjacji. Dotyczy to zwłaszcza rynku wtórnego, gdzie właściciele mieszkań są bardziej skłonni do rozmów o cenie, szczególnie jeśli zależy im na szybkiej sprzedaży.

Eksperci przewidują, że w dalszej części roku ceny mogą delikatnie rosnąć, zwłaszcza w atrakcyjnych lokalizacjach i w segmencie nowych mieszkań. Nie będą to jednak podwyżki, które z dnia na dzień wywrócą rynek do góry nogami. Raczej spokojny, stopniowy wzrost, taki który bardziej przypomina normalność niż boom sprzed kilku lat.

Co to wszystko oznacza w praktyce?

Początek 2026 roku na rynku nieruchomości to czas rozsądku. Bez paniki, bez euforii, bez presji „kup teraz albo nigdy”. Dla kupujących to dobry moment, by spokojnie rozejrzeć się za ofertami i podjąć decyzję bez pośpiechu. Dla sprzedających to sygnał, że warto realistycznie spojrzeć na ceny i potrzeby rynku. Dla najemców będzie to okres większego komfortu i wyboru.

Rynek nieruchomości przestaje być polem gwałtownych emocji, a coraz bardziej przypomina przestrzeń, w której liczy się codzienne życie, wygoda i długoterminowe decyzje. I być może właśnie taka stabilność jest najlepszą wiadomością na nowy rok.

Pekabex Development – Pekabex Development to renomowana firma specjalizująca się w budowie wysokiej jakości osiedli mieszkaniowych i apartamentów w Polsce i Niemczech. Jakość, szybkość i ekologiczne rozwiązania, to cechy szczególne Pekabex Development. Spółka należy do Grupy Kapitałowej Pekabex, firmy z ponad 50-letnią historią, lidera nowoczesnego budownictwa systemowego w Polsce, największego polskiego producenta elementów i konstrukcji prefabrykowanych, wykorzystywanych w budownictwie mieszkaniowym, przemysłowym i magazynowym.

[fragment artykułu]

Źródło: Pekabex Development
materiał prasowy

Oficjalne otwarcie nieruchomości komercyjnej WPIP Logistics Park Bydgoszcz

6
Oficjalne otwarcie nieruchomości komercyjnej WPIP Logistics Park Bydgoszcz.

Oficjalne otwarcie WPIP Logistics Park Bydgoszcz zgromadziło przedstawicieli władz miasta, instytucji wspierających rozwój gospodarczy regionu, reprezentantów Grupy WPIP oraz lokalne media. Wydarzenie było symbolicznym zwieńczeniem procesu inwestycyjnego i jednocześnie początkiem funkcjonowania kompleksu, który już teraz cieszy się zainteresowaniem rynku. Pierwsze umowy najmu zostały podpisane, a obiekt rozpoczął działalność operacyjną.

– Serdecznie gratuluję firmie WPIP Logistics kolejnej inwestycji. Cieszę się, że dostrzega i wykorzystuje gospodarcze atuty naszego miasta oraz tworzy projekty kompleksowo definiujące potrzeby lokalnych przedsiębiorców – mówi Zastępca Prezydenta Bydgoszczy, Łukasz Krupa. Bydgoszcz to miasto o ogromnym potencjale gospodarczym i najprężniej rozwijający się ośrodek w województwie kujawsko-pomorskim, od lat cieszący się zainteresowaniem inwestorów z kraju i zagranicy.– dodaje.

– Sektory produkcyjno-magazynowy i magazynowo-logistyczny to ważne obszary w kontekście dalszego rozwoju gospodarczego naszego miasta. Deweloperzy dostrzegają ten potencjał i wciąż uruchamiają kolejne inwestycje odpowiadające potrzebom rynku. Projekt WPIP Logistics Park Bydgoszcz jest dobrym rozwiązaniem szczególnie dla małych i średnich przedsiębiorstw, startupów czy e-commerce. Dzięki elastycznym powierzchniom, lokalne firmy mogą rozwijać się na takiej przestrzeni, jakiej dokładnie potrzebują. – mówi Edyta Wiwatowska, Prezes Zarządu Bydgoskiego Parku Technologicznego. Cieszymy się, że Bydgoszcz zyskała kolejne miejsce, które stymuluje rozwój, szczególnie rodzimego biznesu. – dodaje.

materiał prasowy

CBRE: Zbliża się powrót dużych inwestorów

CBRE_Przemyslaw Felicki
W 2025 roku na rynku inwestycji w nieruchomości komercyjne w Polsce dominował kapitał ze Skandynawii, krajów bałtyckich, Czech. Niszę po zachodnich podmiotach wypełniali także polscy inwestorzy, którzy odpowiadali już za 19 proc. całego wolumenu. Polscy przedsiębiorcy są coraz bardziej aktywni, szukając pasywnego dochodu i stabilizacji. Choć łączna wartość inwestycji jest niższa w porównaniu do poprzedniego roku i wynosi 4.45 mld EUR, to widać już sygnały powrotu zachodnich inwestorów. Pozytywną tendencją jest również rosnąca skłonność banków do finansowania projektów.

Dobre fundamenty do rozwoju widać w sektorze biurowym, zwłaszcza w Warszawie (79 proc. wolumenu w 2025 r. to biura), gdzie bardzo silny jest rynek najmu. Buduje się mało nowej powierzchni, a to co powstaje jest wynajmowane niemal natychmiast. Rosną czynsze, maleje poziom pustostanów, który w najlepszych lokalizacjach sięga 3-4 proc. Taka sytuacja sprawi, ze zwiększy się aktywność inwestorów, zwłaszcza w drugiej połowie przyszłego roku.

W sektorze handlowym już widać znaczną liczbę transakcji. Dotyczą one przede wszystkich portfeli parków handlowych (54 proc. wolumenu), tzw. obiektów convenience oraz typical. Takich transakcji w 2026 r. będzie jeszcze więcej. Rośnie również aktywność w obszarze centrów handlowych. Sektor handlowy ma wysokie stopy kapitalizacji, podstawy rynku są dobre, więc może oferować duże zwroty.

Inwestycje na rynku magazynowym dotyczą przede wszystkich dwóch typów transakcji. Pierwszą jest wybór obiektów, które dają pewny, długi i stabilny najem. A drugą zakup budynków, które są obecnie w dobrej cenie i oferują realny wzrost.

Sektorem, który będzie szczególnie istotny w obszarze inwestycji w 2026 r., jest rynek mieszkań na wynajem instytucjonalny, gdzie oczekujemy na finalizację dużej transakcji obejmującej zakup Resi4Rent przez niemiecką spółkę. To ważne wydarzenie dla polskiego rynku, które wywołało duże zainteresowanie ze strony znacznej grupy inwestorów. Widzimy, że Polską interesują się fundusze, których w naszym kraju do tej pory nie było. W 2026 r. zwiększy się również aktywność w obszarze konsolidacji deweloperów, będzie więcej wspólnych przedsięwzięć. To będzie dobry rok dla tego sektora.

[fragment artykułu]

Autor: Przemysław Felicki, dyrektor w dziale rynków kapitałowych w CBRE
materiał prasowy

Deweloper 7R zrealizuje dla VOX nowoczesną nieruchomość komercyjną pod Poznaniem

7R_Profile VOX_Pobiedziska_wizualizacja
Deweloper 7R zrealizuje dla VOX nowoczesną nieruchomość komercyjną pod Poznaniem.

Deweloper nieruchomości komercyjnych, firma 7R, zawarł z Profile VOX długoletnią umowę najmu ponad 20 000 mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowo produkcyjnej w Pobiedziskach, w sąsiedztwie Poznania. Nieruchomość inwestycyjna realizowana w formule BTS, została zaplanowana w układzie hybrydowym, z podziałem na nowoczesną część magazynową oraz dostosowaną do wymogów klienta powierzchnię produkcyjną, spełniającą standardy w zakresie izolacyjności oraz energochłonności.

„Zawarta umowa jest kolejnym przykładem nearshoringu, który przestaje być postrzegany jako teoretyczny trend, a staje się realnym zjawiskiem pozytywnie wpływającym na polski rynek. Decyzje o łączeniu produkcji i logistyki w jednym miejscu coraz częściej wynikają z prostego rachunku korzyści. Krótsze czasy dostaw, większa przewidywalność dotycząca okresu realizacji oraz lepsza kontrola nad procesami mają dziś realną wartość biznesową, szczególnie w otoczeniu, w którym popyt na wybrane kategorie rośnie dynamicznie – skomentował Damian Kołata, Head of Commercial, 7R.

„Decyzja o wynajęciu 20 000 mkw. powierzchni w modelu integrującym produkcję i magazyn jest odpowiedzią na rosnące potrzeby operacyjne spółki. Inwestycja pozwoli na skrócenie czasów realizacji zamówień, zwiększenie elastyczności oraz zwiększenie stabilności łańcucha dostaw. Jednocześnie stanowi ona kolejny etap rozwoju naszej firmy — po okresie intensywnej ekspansji marki VOX na rynku indyjskim, koncentrujemy się obecnie na wzmocnieniu swojej bazy operacyjnej w Europie, rozbudowie mocy produkcyjnych oraz modernizacji infrastruktury – powiedział Jarosław Raj, członek zarządu VOX.

Źródło: 7R
materiał prasowy

Walter Herz z prognozą nt sytuacji na rynku biurowym w 2026 roku

Mateusz Strzelecki_Partner i Head of Tenant Representation w Walter Herz
Walter Herz z prognozą nt sytuacji na rynku biurowym w 2026 roku.

Sektor biurowy wchodzi w okres pogłębionej weryfikacji jakościowej i finansowej. Decyzje, dotyczące nowych projektów, modernizacji czy najmu poparte są teraz bardziej wnikliwymi analizami oraz twardą kalkulacją. W 2026 roku obserwować będziemy nasilanie się tej tendencji.

Nowa podaż biur w Polsce pozostaje bardzo ograniczona, a liczba realizowanych projektów spadła do najniższych poziomów od lat. Rachunek ekonomiczny nie sprzyja nowym inwestycjom biurowym. Barierą dla ich realizacji są wysokie koszty finansowania i budowy, potęgowane rygorystycznymi wymogami ESG.

Zapytania ofertowe wymagają obecnie określenia twardych danych, jak zużycie energii, ślad węglowy, czy jakość powietrza. Regulacje UE pozostają jednak elastyczne, a terminy i ambicje unijne korygowane, co dodatkowo premiuje twardą kalkulację biznesową nad deklaracje.

W praktyce deweloperzy posiadający atrakcyjne grunty w centrach miast często nie realizują projektów stricte biurowych bez uzupełnienia ich o funkcję mieszkaniową lub usługową. Dla najemców oznacza to mniejszą liczbę adresów stricte biurowych w najlepszych lokalizacjach i dłuższy czas oczekiwania na nową powierzchnię.

W nadchodzącym czasie na  rynek trafiać będą wyłącznie dobrze zaplanowane inwestycje w najlepszych lokalizacjach, z realnym planem komercjalizacji, najczęściej o charakterze wielofunkcyjnym. Deficyt wysokiej jakości powierzchni biurowych, szczególnie odczuwalny w Warszawie, może w dłuższej perspektywie pobudzić aktywność deweloperów, jednak będzie to raczej stopniowa ewolucja niż gwałtowny zwrot.

Znikające biurowce zastępuje mieszkaniówka

Przy obecnych stopach zwrotu, relatywnie niskich czynszach biurowych oraz ograniczonym popycie inwestycyjnym, projekty biurowe nie mogą konkurować z inwestycjami mieszkaniowymi. Deweloperzy wyhamowali ich realizację i częściowo przestawiają się na budowę mieszkań. Powodem są niższe przychody z wynajmu biur w Polsce w porównaniu z rynkami Europy Zachodniej, przy bardziej zbliżonych stopach zwrotu z wynajmu mieszkań. Kapitał wybiera aktywa łatwiejsze do sprzedaży i finansowania, o korzystniejszym profilu ryzyka.

Starsza zabudowa biurowa częściej konwertuje w inne funkcje niż jest modernizowana albo zastępowana nowymi budynkami biurowymi. Przez decyzje inwestorów przemawia czysty pragmatyzm. W wielu wypadkach remonty starszych biurowców są po prostu nieopłacalne, szczególnie jeśli dotyczą budynków energochłonnych, o nieefektywnych układach i w słabych lokalizacjach. Każda złotówka włożona tam w wymianę instalacji czy fasadę nie przełoży się, ani na stawkę, ani na wyższy popyt. W takich sytuacjach należy uczciwie wskazać potrzebę zmiany funkcji lub sprzedaży aktywa, zamiast pudrować wskaźniki. Greenwashing teraz już nie działa.

Sukcesywne wyburzanie starszych biurowców i zastępowanie ich zabudową mieszkaniową prowadzi do stopniowego kurczenia się zasobów biurowych w największych miastach, przede wszystkim w Warszawie. Projekty oparte na przebudowie realizowane są wyłącznie w tych przypadkach, kiedy inwestycje „spinają się”, kiedy liczby jasno pokazują korzyści w postaci niższych kosztów operacyjnych i stabilnej płynności najmu. Tym samym, w 2026 toku przewagę rynkową zyskiwać będą inwestycje z mocnym produktem i hybrydową funkcją.

[fragment artykułu]

Autor: Mateusz Strzelecki, Partner / Head of Tenant Representation w Walter Herz
materiał prasowy

Według ekspertów Panattoni nieruchomości logistyczne zyskują na znaczeniu inwestycyjnym

Economy 4.0
Według ekspertów Panattoni nieruchomości logistyczne zyskują na znaczeniu inwestycyjnym.

Nieruchomości przemysłowe przeszły istotną ewolucję – od prostych obiektów magazynowych do zaawansowanej infrastruktury wspierającej codzienne funkcjonowanie gospodarek. Dynamiczny rozwój e-commerce, automatyzacji, centrów danych oraz logistyki napędzanej przez sztuczną inteligencję zwiększa zapotrzebowanie na powierzchnie o wysokich parametrach technicznych, wyposażone w zaawansowane technologie. Aktywa te są dziś powszechnie postrzegane zarówno jako infrastruktura fizyczna, jak i cyfrowa, a popyt na nie wynika z długoterminowych trendów strukturalnych, nie zaś krótkoterminowych wahań koniunkturalnych.

Prywatna struktura właścicielska Panattoni umożliwia szybkie podejmowanie decyzji, długoterminową koordynację działań oraz elastyczność w reagowaniu na potrzeby najemców i inwestorów. Firma nie jest uzależniona od jednego źródła kapitału, co pozwala jej utrzymywać stałą zdolność inwestycyjną i równolegle realizować różne strategie.

– „Nieruchomości logistyczne stały się niezbędną infrastrukturą nowoczesnych gospodarek, a popyt na wysokiej jakości, zaawansowane technologicznie powierzchnie systematycznie rośnie na wszystkich naszych rynkach. W Panattoni konsekwentnie rozbudowujemy naszą platformę w Europie i Wielkiej Brytanii, aby dostarczać kolejną generację zrównoważonych obiektów o wysokiej dostępności mocy, których potrzebują najemcy, by utrzymać odporność i konkurencyjność łańcuchów dostaw” – mówi Robert Dobrzycki, CEO i współwłaściciel Panattoni. – „Dla inwestorów te fundamenty przekładają się na jasną propozycję. Nieruchomości logistyczne to dziś jedna z najważniejszych globalnych strategii inwestycyjnych, wspieranych przez ograniczoną podaż w kluczowych lokalizacjach, rosnące potrzeby w zakresie skali i mocy oraz zobowiązania najemców dotyczące dekarbonizacji, efektywności operacyjnej i bezpieczeństwa łańcuchów dostaw. Panattoni dostarcza nowoczesne, zrównoważone aktywa, które odpowiadają na te potrzeby, dążąc do najlepszych w swojej klasie standardów ESG oraz długoterminowej użyteczności”.

Źródło: Panattoni
materiał prasowy