
Współczesne biuro coraz rzadziej jest wyłącznie miejscem pracy. Dla globalnych marek staje się narzędziem komunikacji, fizycznym manifestem tożsamości brandu i przestrzenią budowania doświadczeń pracowników. Jak przełożyć DNA marki na język architektury wnętrz, nie popadając przy tym w dosłowność i scenograficzny przesyt? Na przykładzie realizacji dla Mattel, Coca-Cola HBC Polska i Huuuge Games architekci z pracowni BIT CREATIVE pokazują, jak projektować biura, które łączą emocje, funkcjonalność i wyrazisty charakter.
Projektowanie biur dla globalnych marek wymaga dziś znacznie więcej niż znajomości trendów wnętrzarskich czy ergonomii pracy. Kluczowe staje się zrozumienie kultury organizacji, sposobu komunikacji marki oraz emocji, jakie wywołuje ona u odbiorców. W przypadku firm obecnych na wielu rynkach architekt wnętrz musi dodatkowo odnaleźć balans pomiędzy globalnym standardem a lokalną tożsamością miejsca.
Jak podkreśla Barnaba Grzelecki, właściciel pracowni BIT CREATIVE, specjalizującej się w projektowaniu i realizacji przestrzeni biurowych, największym wyzwaniem przy projektowaniu dla rozpoznawalnych marek jest stworzenie przestrzeni autentycznej, a nie dekoracyjnej.
„Silna marka bardzo łatwo może zdominować wnętrze. Naszym zadaniem jest takie operowanie detalem, materiałem i narracją przestrzeni, aby biuro nie było showroomem produktu, ale miejscem, w którym pracownicy rzeczywiście dobrze się czują i chcą przebywać. Ważne jest zachowanie balansu, tak aby identyfikacja wizualna czy konkretne produkty nie przytłaczały przestrzeni. Należy pamiętać, że projektujemy miejsce pracy, które powinno wspierać koncentrację, komfort i codzienne funkcjonowanie użytkowników” – mówi architekt.
[fragment artykułu]
Źródło: Pracownia projektowa BIT CREATIVE
materiał prasowy
