Nieruchomość inwestycyjna DL Tower w Katowicach przykładem nowoczesnego podejścia do projektowania powierzchni komercyjnych

DL Tower
Nieruchomość inwestycyjna DL Tower w Katowicach przykładem nowoczesnego podejścia do projektowania powierzchni komercyjnych.

Wybór lokalizacji biura coraz częściej staje się elementem strategii biznesowej przedsiębiorstw. Znaczenie mają nie tylko parametry techniczne budynku, ale również dostępność komunikacyjna, możliwość dalszej ekspansji, komfort Pracowników oraz jakość zarządzania nieruchomością. To właśnie na tych założeniach oparto projekt DL Tower Katowice – jeden z kluczowych kompleksów mixed-use rozwijanych przez DL Invest Group.

DL Tower, o całkowitej powierzchni ponad 21 000 mkw., zlokalizowany przy al. Korfantego w Katowicach, stanowi przykład nowoczesnego podejścia do projektowania powierzchni komercyjnych. Obiekt został zaplanowany jako wielofunkcyjny kompleks łączący funkcje biurowe, usługowe i handlowe, tworząc środowisko pracy odpowiadające zarówno potrzebom pracowników, jak i wymaganiom współczesnych organizacji.

Portfolio DL Invest Group obejmuje obecnie aktywa o wartości około 1,2 mld euro, przy średnim poziomie wynajęcia wynoszącym 97 proc. Grupa rozwija inwestycje logistyczne, mixed-use, handlowe oraz projekty infrastruktury cyfrowej AI Data Center.

„Projektując DL Tower, od początku zakładaliśmy, że będzie to miejsce wspierające rozwój firm w długim horyzoncie. Dla najemców coraz większe znaczenie mają nie tylko parametry techniczne budynku, ale również jakość codziennego funkcjonowania – łatwy dojazd, dostęp do usług, możliwość rozwoju zajmowanej powierzchni oraz partner, który aktywnie zarządza nieruchomością przez cały okres najmu. To właśnie takie podejście pozwala budować trwałe relacje z naszymi klientami.” – mówi Aneta Kulik, Dyrektor Działu Komercjalizacji w DL Invest Group.

Źródło: DL Invest Group
materiał prasowy

Nieruchomość inwestycyjna CUBE Office Park z nowym najemcą

DJI_00151
CUBE Office Park to kompleks trzech budynków biurowych oferujących łącznie ponad 19 tys. m² powierzchni w gdańskiej dzielnicy Jasień. Za zarządzanie CUBE Office Park odpowiada TFG Asset Management.

TFG Asset Management poinformowało o wynajęciu ponad 1000 m² powierzchni w ramach nowego konceptu CUBE Flex Maxi w kompleksie CUBE Office Park w Gdańsku. Moduły wybrały cztery firmy reprezentujące sektory budowlany, logistyczny, ubezpieczeniowy oraz IT. DUNA Polska firma z branży ubezpieczeniowej są nowymi najemcami kompleksu, natomiast SPOTIO powiększyło zajmowaną powierzchnię, przenosząc się ze standardowego biura flex do większego modułu.

CUBE Flex Maxi został zaprojektowany z myślą o firmach, które poszukują elastyczności, wygody oraz wysokiego standardu biurowego klasy A. W ramach konceptu otrzymują gotowy produkt – indywidualne powierzchnie biurowe w modułach przekraczających 150 m², a dodatkowo dostęp do wspólnej infrastruktury: kuchnia, sale konferencyjne oraz strefy relaksu.

– CUBE Flex Maxi rozszerza naszą ofertę o produkt odpowiadający na potrzeby większych zespołów. Firmy otrzymują niezależne, gotowe do użytkowania biuro, a jednocześnie mogą korzystać z funkcjonalnych części wspólnych. Wynajęcie ponad 1000 m² podmiotom z czterech różnych sektorów pokazuje, że elastyczne rozwiązania nie są już wybierane wyłącznie przez małe firmy i kilkuosobowe zespoły. – komentuje Adrian Bojczuk, Leasing Director w TFG Asset Management.

– Gotowe biura w doskonałym standardzie odpowiadają na aktualne potrzeby rynku biurowego, łącząc funkcjonalność, komfort i elastyczne podejście do najmu. Coraz więcej firm poszukuje rozwiązania pośredniego między niewielkim biurem elastycznym a klasycznym najmem większej powierzchni. Liczy się możliwość szybkiego rozpoczęcia pracy, ale także prywatność, funkcjonalny układ i dostęp do części wspólnych. W ostatnim czasie mamy przyjemność regularnie witać nowych najemców, którzy doceniają komfort, elastyczność oraz standard powierzchni oferowany przez CUBE Office Park. – mówi Karolina Pałubicka z Walter Herz, agent wyłączny CUBE Office Park.

Do oferty CUBE Office Park dołącza kolejna przestrzeń w formule CUBE Flex – indywidualny moduł biurowy o powierzchni około 100 m², dostępny już od sierpnia.

materiał prasowy

Syrena Real Estate nowym właścicielem nieruchomości inwestycyjnej Renaissance Building w Warszawie

renaissance_1_cbre
Syrena Real Estate nowym właścicielem nieruchomości inwestycyjnej Renaissance Building  w Warszawie.

Syrena Real Estate, warszawski inwestor i asset manager, został właścicielem Renaissance Building – historycznej kamienicy zlokalizowanej na Placu Zbawiciela w Warszawie. Zakup nieruchomości o powierzchni użytkowej przekraczającej 7 tys. mkw jest wynikiem realizacji strategii kupowania wysokiej jakości projektów w strategicznych miejscach Warszawy. Finansowanie transakcji zapewnił Bank Pekao SA.
Nieruchomość inwestycyjna Renaissance Building to sześciokondygnacyjny obiekt, w którym ok. 4,6 tys. mkw. stanowi powierzchnia biurowa, a 600 mkw. powierzchnia handlowa znajdująca się na parterze budynku.

– Renaissance Building to jeden z tych adresów, które tworzą tożsamość Warszawy. Ma wyjątkową historię, znakomitą lokalizację i ponadczasowy charakter – czyli wszystko to, czego szukamy, budując portfolio Syrena Real Estate. Wierzymy, że warto inwestować w nieruchomości, które z biegiem czasu nie tracą na znaczeniu, a zyskują na wartości. Dlatego patrzymy na Renaissance Building długoterminowo. Chcemy zachować jego biurowo-handlowy charakter, jednocześnie pozostawiając sobie możliwość stopniowego przekształcania powierzchni biurowych na funkcję mieszkaniową, na co pozwalają obowiązujące zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, jeśli będzie to uzasadnione sytuacją rynkową. – mówi Witold Zatoński Kotomski, założyciel Syrena Real Estate.

Syrena Real Estate była wspierana prawnie przez kancelarię Wolf Theiss, doradztwo finansowo-podatkowe zapewnił Deloitte,a techniczne Iliard oraz Reesco. Transakcja została sfinansowana przez Bank Pekao SA, który reprezentowała kancelaria WKB Lawyers.

materiał prasowy

Archicom finalizuje realizację inwestycji Esencja II na poznańskim Starym Mieście

Esencja II-Archicom-Poznań (1)
Archicom, ogólnopolski deweloper z Grupy Echo, finalizuje realizację inwestycji Esencja II na poznańskim Starym Mieście. W śródmiejskim apartamentowcu trwają prace wykończeniowe i montaż elewacji, a pierwsi mieszkańcy odbiorą klucze jeszcze w IV kwartale 2026 roku. Projekt obejmuje 118 apartamentów, 9 lokali usługowych oraz ogólnodostępny park kieszonkowy, który będzie nową zieloną przestrzenią dla mieszkańców tej części miasta.

Nieruchomość inwestycyjna Esencja II powstaje przy ul. Szyperskiej, pomiędzy Wartą, Cytadelą i Starym Rynkiem – w miejscu dawnej palarni kawy Astra, które przechodzi dziś proces rewitalizacji. Inwestycja domyka projekt Esencja I. Po zakończeniu realizacji kompleks stworzy spójną śródmiejską zabudowę z mieszkaniami, lokalami usługowymi i zielenią.

Esencję II wyróżnia charakterystyczna, kaskadowa bryła, która dodaje budynkowi rozpoznawalności i pozwoliła zaprojektować na najwyższych kondygnacjach przestronne tarasy oraz apartamenty lepiej doświetlone, z widokiem na panoramę miasta. Elewacja wykonana w dużej części w technologii wentylowanej z wykorzystaniem okładzin Equitone łączy wysoką estetykę z trwałością materiałów. Indywidualny charakter inwestycji podkreśla także oferta apartamentów – w Esencji II nie ma dwóch identycznych układów. Dopełnieniem całości są reprezentacyjne części wspólne z autorską identyfikacją wizualną, nawiązującą do materiałów i kolorystyki elewacji.

Projekty realizowane w ścisłych centrach miast wymagają dziś znacznie więcej niż dobrej lokalizacji. Klienci oczekują architektury, która wpisuje się w charakter miejsca, wysokiej jakości materiałów oraz przestrzeni wspólnych, które realnie wpływają na komfort codziennego życia. Esencja II jest odpowiedzią właśnie na takie potrzeby. To inwestycja, w której równie dużą wagę przywiązaliśmy do mieszkań, jak do otoczenia – zieleni, przestrzeni publicznej i jakości detalu architektonicznego. Wchodząc w końcową fazę realizacji, widzimy, jak wszystkie te elementy tworzą spójną całość. – mówi Marta Politowicz, regionalny kierownik sprzedaży w Archicom.

 

Źródło: Archicom
materiał prasowy

Rozpoczął się remont inwestycji Nowa Arkońska w Gdańsku

Nowa Arkońska_01_mat. GetResponse Properties
Rozpoczął się remont inwestycji Nowa Arkońska w Gdańsku – dwóch budynków biurowych, które w ub. roku zakupiła polska spółka o tej samej nazwie Nowa Arkońska, powiązana z GetResponse – znanym dostawcą platformy do email marketingu i zarządzania kampaniami online.

Generalnym wykonawcą modernizacji jest Grupa Torus, która blisko dwie dekady temu je wybudowała, następnie z sukcesem skomercjalizowała i sprzedała. Teraz wykona prace, które pozwolą podnieść standard budynków i ponownie wprowadzić na rynek jako nową ofertę komfortowych powierzchni biurowych w biznesowej części Gdańska.

 

– Zgodnie z naszymi założeniami rozpoczęliśmy kompleksową modernizację Nowej Arkońskiej. Naszym celem jest nie tylko odświeżenie budynków, ale przede wszystkim dostosowanie ich do współczesnych oczekiwań najemców. Wdrożymy rozwiązania, które podniosą komfort codziennej pracy i unowocześnią biurowce – mówi Aleksandra Grabowska, prezes zarządu Nowa Arkońska sp. z o.o. – Będziemy oferować powierzchnie już od około 250 m kw. Pierwsze odnowione biura będą dostępne po zakończeniu remontu w pierwszym budynku już w I kwartale 2027 roku. Atrakcyjność Nowej Arkońskiej tworzą połączenie świetnej lokalizacji, kameralnego charakteru, dużej liczby miejsc parkingowych oraz bogatego zaplecza usługowego w najbliższym otoczeniu. Już dziś prowadzimy rozmowy zarówno z obecnymi, jak i nowymi najemcami, co utwierdza nas w przekonaniu, że rynek pozytywnie odbiera kierunek zmian, który obraliśmy – dodaje.

Grupa Torus, działając jako generalny wykonawca, rozpoczęła już prace remontowe w jednym z budynków.

– Chcąc zapewnić ciągłość funkcjonowania i komfort obecnym najemcom, w pierwszym etapie zaaranżowaliśmy zupełnie nowe biura na jednym z pięter budynku A1. Stworzyliśmy tam tymczasową powierzchnię dla najemców, po czym przystąpiliśmy do właściwych prac remontowych w budynku A2 – planujemy je zakończyć w lutym 2027. Po relokacji najemców w przyszłym roku do nowo wyremontowanych przestrzeni budynku A2, rozpoczniemy kompleksową modernizację budynku A1. Doskonale znamy te nieruchomości, bo sami je wybudowaliśmy. Po blisko 20 latach użytkowania wymagają one modernizacji, która pozwoli im z powodzeniem rywalizować w zakresie komfortu, technologii czy energooszczędności ze znacznie nowszymi obiektami – mówi Tomasz Borowski, kierownik projektu w Grupie Torus.

Grupa Torus jest odpowiedzialna także za Property i Facility Management Nowej Arkońskiej.

materiał prasowy

Knight Frank wzmacnia swoją pozycję na rynku inwestycji logistycznych

Michał Grabara_Knight Frank
Knight Frank w Polsce rozwija działalność w obszarze Capital Markets, wzmacniając kompetencje zespołu w kluczowych segmentach rynku inwestycyjnego.
Michał Grabara objął stanowisko Director, Head of Industrial & Logistics, Capital Markets. Jednocześnie do zespołu Capital Markets dołączyli doświadczeni eksperci – Dorota Kalinowska oraz Dawid Samoń.

Zmiany są kolejnym etapem rozwoju zespołu Capital Markets i odpowiedzią na potrzeby inwestorów oczekujących wyspecjalizowanego doradztwa sektorowego, połączonego z dogłębną znajomością lokalnego rynku, doświadczeniem w realizacji złożonych transakcji oraz dostępem do kapitału międzynarodowego.

Ostatnie wyniki Knight Frank potwierdzają silną pozycję firmy w sektorze przemysłowo-logistycznym. W 2025 roku zespół Industrial & Logistics Capital Markets, kierowany przez Michała Grabarę, pozyskał i przeprowadził transakcje logistyczne w Polsce o łącznej wartości blisko 400 mln euro, plasując Knight Frank na drugim miejscu wśród doradców inwestycyjnych działających w tym segmencie. Zespół odpowiadał również za realizację największej w historii Europy Środkowo-Wschodniej transakcji typu sale & leaseback, której wartość przekroczyła 250 mln euro.

Ostatnie wyniki pokazują, że konsekwentnie wzmacniamy naszą pozycję w jednym z najważniejszych sektorów polskiego rynku inwestycyjnego. Rozwijamy zespół oparty na specjalistycznej wiedzy, silnych relacjach z inwestorami oraz umiejętności skutecznego prowadzenia najbardziej wymagających procesów transakcyjnych. Awans Michała jest naturalnym następstwem jego dotychczasowych osiągnięć, zdolności do pozyskiwania i prowadzenia kluczowych transakcji oraz roli, jaką odgrywa w rozwoju działalności Capital Markets Knight Frank w Polsce.” – mówi Charles Taylor, CEO Knight Frank Polska.

Polska jest jednym z kluczowych rynków logistycznych w Europie i pozostaje w centrum zainteresowania coraz szerszej grupy międzynarodowych inwestorów. Naszym celem jest nie tylko skuteczne prowadzenie transakcji, ale również aktywne tworzenie nowych możliwości inwestycyjnych, docieranie do kapitału, który nie był dotychczas obecny w Polsce, oraz wspieranie klientów w podejmowaniu najlepszych decyzji inwestycyjnych. Połączenie silnej lokalnej platformy z europejską siecią Knight Frank daje nam wyjątkową możliwość skutecznego działania zarówno przy pojedynczych aktywach, jak i dużych transakcjach portfelowych oraz sale & leaseback.” – dodaje Michał Grabara, Director, Head of Industrial & Logistics, Capital Markets w Knight Frank.

Źródło: Knight Frank
materiał prasowy

Walter Herz: Nowy układ sił na warszawskim rynku biur

Emilia Legierska Transaction Director Walter HerzSektor biurowy w Warszawie przeszedł od boomu inwestycyjnego do rynku najemcy premium.

Warszawski rynek biurowy wszedł w etap, w którym mocno ograniczona, nowa podaż i rosnący popyt zaczynają wyraźnie zmieniać układ sił. W ciągu ostatnich sześciu lat zaszły na nim spore zmiany. Po fali imponujących inwestycji, począwszy od 2020 roku, nastąpiło gwałtowne ograniczenie liczby realizowanych projektów biurowych, któremu towarzyszył systematyczny wzrost aktywności najemców. W efekcie, mocno zmniejszyła się dostępność powierzchni, do szczególnie niskiego poziomu w najbardziej atrakcyjnych lokalizacjach centralnych, co daje przewagę właścicielom budynków.

Popyt wrócił do poziomów sprzed pandemii

Po okresie niepewności wywołanej pandemią warszawski rynek szybko odbudował aktywność najemców. W 2020 roku wolumen transakcji spadł do ponad 600 tys. mkw., czyli o około jedną trzecią względem rekordowego 2019 roku (blisko 880 tys. mkw.). W 2021 roku wzrósł do około 650 tys. mkw., a w 2022 przekroczył 860 tys. mkw. W 2023 roku wyniósł około 750 tys. mkw.

W latach 2024–2026 popyt nadal utrzymywał się na wysokim poziomie. Rekord okresowy padł w czwartym kwartale 2025 roku, kiedy wynajęte zostało około 310 tys. mkw. powierzchni, natomiast w drugim kwartale 2026 roku zawarte zostały umowy na ponad 280 tys. mkw. Oznacza to powrót rynku do aktywności obserwowanej w okresie boomu przed lockdownem.

– Bardzo wysoki wolumen transakcji najmu odnotowany w drugim kwartale br. potwierdza utrzymującą się silną aktywność najemców. Jednocześnie kurcząca się oferta, szczególnie w centrum Warszawy, doprowadziła do historycznie niskiej dostępności powierzchni, co wyraźnie zmieniło warunki prowadzenia procesów najmu. Firmy planujące relokację lub renegocjację umów coraz częściej przekonują się, że zwlekanie z decyzją ogranicza wybór i zwiększa ryzyko utraty najlepszych opcji. Konkurencja o najwyższej klasy biura jest dziś wyraźnie większa niż jeszcze rok temu, a pozycja negocjacyjna właścicieli najlepszych budynków systematycznie się umacnia. Moment rozpoczęcia procesu poszukiwania powierzchni staje się kluczowym elementem skutecznej strategii najmu. – mówi Emilia Legierska, Transaction Director w Walter Herz.

[fragment artykułu]

Źródło: Walter Herz
materiał prasowy

Bloki wielkopłytowe i lokale w nich położone to duża część zasobu mieszkaniowego

Bez tytułu

Bloki wielkopłytowe i lokale w nich położone to duża część zasobu mieszkaniowego. Problem polega na tym, że szacunki liczby tych budynków oraz mieszkań w wielkiej płycie są niedokładne. Czas zbadać prawdziwą liczbę tych zasobów, żeby określić koszty remontów (zasoby gmin) i ewentualny dodatkowy popyt na nowe mieszkania.

Temat bloków wielkopłytowych w krajowych mediach powraca jak bumerang. Kiedyś trzeba będzie je rozebrać i pojawi się dodatkowy popyt na mieszkania. Ile będzie ich potrzeba? Za tym zainteresowaniem medialnym nie idzie w parze wystarczająca wiedza na temat zasobów mieszkaniowych z wielkiej płyty. Przykład? Eksperci portalu RynekPierwotny.pl zwracają uwagę, że dostępne szacunki liczby bloków wielkopłytowych oraz mieszkań z tych budynków są niedokładne. Czy zatem czas na dokładne badanie liczby bloków wielkopłytowych oraz innych starszych budynków wielorodzinnych? Wydaje się, że byłoby to wskazane. Chociażby w kontekście finansowania prac remontowych i modernizacyjnych.

Statystyki z PRL-u nam pomogą? Często jednak nie…

Dokładne określenie liczby wzniesionych w czasie PRL-u i wciąż stojących bloków wielkopłytowych pozornie może wydawać się łatwe. Tym bardziej, że w Polsce wyburzenia takich bloków były sporadyczne – w przeciwieństwie na przykład do terenu byłego NRD. Poza tym dostępne (również online) są roczniki statystyczne z okresu PRL-u. Niestety, w takich publikacjach nie znajdziemy dokładnej odpowiedzi na pytanie, ile bloków wielkopłytowych wzniesiono do początku lat 90.

Warto wiedzieć, że historyczne roczniki GUS zawierają niepełne dane dotyczące technologii wznoszonych budynków mieszkalnych. W dodatku na ogół są to dane kubaturowe. Przykładowo, na podstawie rocznika statystycznego z 1981 r. obliczymy, że rok wcześniej ukończono budynki wielkopłytowe o kubaturze 30,8 mln m3. Wynik dla technologii wielkoblokowej to z kolei 7,4 mln3. Natomiast ile nowych budynków wielkopłytowych dokładnie ukończono? Tutaj odpowiedź na pytanie staje się trudniejsza niż w przypadku kubatury.

Eksperci RynekPierwotny.pl zwracają uwagę, że w mediach często przewija się szacunek mówiący o ok. 60 000 bloków wielkopłytowych. Wydaje się, że ten wynik wymaga uszczegółowienia i weryfikacji, a także rozszerzenia o rozkład wiekowy bloków. Pamiętajmy, że najnowsze i najstarsze bloki wzniesione w technologii PRL-owskiej wielkiej płyty dzieli ponad 30 lat. To niemało. Kolejną kwestią jest różnorodność zastosowanych systemów wielkopłytowych – od popularnych (np. OWT, WK-70, W-70) po rzadkie (m.in. WUFT).

[fragment artykułu]

Autor: Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl
materiał prasowy

DL Invest Group refinansuje portfel parków logistycznych dzięki finansowaniu o wartości ponad 146 mln Euro

27.08.2020 - Katowice . Dominik Leszczynski - dyrektor generalny DL Invest Group . Fot. Dawid Markysz / EDYTOR.net

Fot. Dawid Markysz / EDYTOR.net

DL Invest Group pozyskała finansowanie przekraczające 146 mln euro na refinansowanie portfela sześciu parków logistycznych o łącznej powierzchni około 260 tys. mkw.

Transakcja stanowi kolejny etap realizacji długoterminowej strategii Grupy, opartej na utrzymywaniu wysokiej jakości aktywów, aktywnym zarządzaniu portfelem oraz konsekwentnym rozwoju nowoczesnej infrastruktury dla biznesu. W procesie finansowania uczestniczyły Erste Group oraz Erste Bank Polska, natomiast doradcą prawnym instytucji finansujących była kancelaria CMS.
Pozyskane finansowanie obejmuje refinansowanie sześciu parków logistycznych o łącznej powierzchni około 260 tys. mkw. Transakcja wzmacnia strukturę finansowania Grupy i potwierdza zaufanie międzynarodowych instytucji finansowych do modelu biznesowego realizowanego przez DL Invest Group.

“Pozyskanie finansowania o wartości ponad 146 mln euro stanowi kolejne potwierdzenie skuteczności naszego długoterminowego modelu biznesowego oraz jakości budowanego przez lata portfela aktywów. Konsekwentnie rozwijamy nowoczesną platformę infrastruktury dla biznesu, obejmującą zarówno nieruchomości logistyczne i komercyjne, jak również infrastrukturę cyfrową odpowiadającą na potrzeby gospodarki opartej na danych i sztucznej inteligencji. Zaufanie, jakim obdarzają nas międzynarodowe instytucje finansowe, pozwala nam realizować ambitne cele rozwoju przy zachowaniu bezpiecznej i stabilnej struktury finansowania.” – mówi Dominik Leszczyński, Założyciel i Zarządzający DL Invest Group.

Źródło: DL Invest Group
materiał prasowy

Jak geopolityka zmienia warunki prowadzenia biznesu w Polsce?

P.-Kacprzak_Mat.-prasowy
Polskie przedsiębiorstwa funkcjonują w otoczeniu, w którym źródłem ryzyka są już nie tylko czynniki ekonomiczne, lecz również geopolityka, bezpieczeństwo oraz zmieniająca się architektura światowego handlu. Oznacza to, że konkurencyjność firm będzie zależeć nie tylko od efektywności operacyjnej, ale także od zdolności do adaptacji w dynamicznie zmieniającym się otoczeniu.

Przez ostatnie trzy dekady polska gospodarka korzystała z wyjątkowo sprzyjających warunków rozwoju. Integracja z Unią Europejską, swobodny handel międzynarodowy oraz względna stabilność geopolityczna stworzyły fundament dla dynamicznego wzrostu eksportu, napływu inwestycji zagranicznych i rozwoju krajowych przedsiębiorstw. Obecnie wiele z tych założeń przestaje być oczywistych. Rywalizacja największych światowych gospodarek, napięcia handlowe, konflikty zbrojne oraz rosnąca niepewność dotycząca przyszłości systemu bezpieczeństwa w Europie powodują, że firmy muszą funkcjonować w środowisku znacznie mniej przewidywalnym niż jeszcze kilka lat temu.

Bezpieczeństwo inwestowania

Szczególnie istotnym wyzwaniem pozostaje bezpieczeństwo gospodarcze. Dla przedsiębiorstw oznacza ono nie tylko stabilność regulacyjną czy dostęp do finansowania, ale również pewność prowadzenia działalności w kraju postrzeganym jako bezpieczne miejsce do inwestowania. Z analiz Biura Maklerskiego Banku BNP Paribas wynika, że ryzyko konfliktu zbrojnego ponownie zostało wskazane jako jeden z najważniejszych czynników wpływających na decyzje biznesowe w Polsce. Tego rodzaju oceny przekładają się na poziom zaufania inwestorów, koszt kapitału oraz skłonność przedsiębiorstw do podejmowania długoterminowych inwestycji.


[fragment artykułu]

Autor: Paweł Kacprzak
Członek zarządu
BNP Paribas Faktoring

materiał prasowy

Zespół Nhood w Polsce podsumowuje drugą edycję autorskiego projektu gamingowego Fortnite Game Arena

Agnieszka Wrońska_WEB
Zespół Nhood w Polsce podsumowuje drugą edycję autorskiego projektu gamingowego Fortnite Game Arena, realizowanego w należących do Ceetrus centrach handlowych. W tegorocznej odsłonie wydarzenie odbyło się w siedmiu centrach handlowych w całej Polsce i przełożyło się na wzrost odwiedzalności we wszystkich obiektach biorących udział w projekcie, a w dwóch z nich – na dwucyfrowy wzrost rok do roku.

Skala kampanii potwierdza rosnące znaczenie marketingu doświadczeń w budowaniu odwiedzalności centrów handlowych i zaangażowania młodszych grup klientów. W ramach projektu Fortnite Game Arena realizowanego od kwietnia do końca czerwca zebrano 1 211 zgłoszeń do turniejów, a w rozgrywkach wzięło udział 896 uczestników. Łącznie w wydarzeniach gamingowych rywalizowało 550 graczy Fortnite i 346 uczestników turniejów FC.

Najlepsze wyniki frekwencyjne odnotowano w Centrum Handlowym Auchan Hetmańska w Białymstoku, Centrum Handlowym Auchan Gdańsk, Galerii Bronowice oraz Porcie Rumia. Dodatkowo we wszystkich siedmiu centrach handlowych, które po raz drugi były gospodarzami, wydarzenie przełożyło się na wzrost odwiedzalności rok do roku, a w dwóch z nich został wygenerowany dwucyfrowy wynik. Były to: Galeria Bronowice w Krakowie odnotowująca wzrost odwiedzalności o 17,84 proc. rok do roku oraz Centrum Handlowe Auchan Hetmańska ze wzrostem odwiedzalności o 15,34 proc. rok do roku.

Wyniki odwiedzalności osiągnięte w ramach projektu potwierdzają, że dobrze zaprojektowane wydarzenia oparte na emocjach, wspólnych zainteresowaniach oraz rywalizacji mogą realnie wspierać cele biznesowe obiektów handlowych.

– Wierzymy, że nowoczesne centrum handlowe powinno być nie tylko miejscem zakupów, ale także przestrzenią budującą relacje, emocje i odpowiadającą na sposób spędzania czasu przez młodsze pokolenia. Fortnite Game Arena jest przykładem projektu, który łączy doświadczenie, rozrywkę i konkretne efekty biznesowe – mówi Agnieszka Wrońska, Operational Marketing and Short Lease Director w Nhood w Polsce.

Źródło: Nhood w Polsce
materiał prasowy

Firma Forvis Mazars dołączyła do grona najemców biurowca LIXA E w Warszawie

default

Firma Forvis Mazars dołączyła do grona najemców biurowca LIXA E w Warszawie.

Forvis Mazars, wiodąca międzynarodowa firma audytorska, podatkowa i doradcza, dołączyła do grona najemców biurowca LIXA E. Polski oddział spółki wynajął blisko 2500 mkw. nowoczesnej powierzchni biurowej w budynku zlokalizowanym w pobliżu Ronda Daszyńskiego, który stanie się jego nową siedzibą w Warszawie. Biurowiec LIXA E, wchodzący w skład flagowego kampusu biurowego Yareal Polska jest obecnie niemal w pełni wynajęty.

Forvis Mazars to globalna sieć świadcząca usługi audytorsko-doradcze. Działa w ponad 100 krajach i terytoriach, oferując swoim klientom wiedzę i doświadczenie ponad 40 000 specjalistów. W Polsce firma istnieje od 1992 roku i zajmuje obecnie wiodącą pozycję na rynku usług profesjonalnych, takich jak: audyt i usługi atestacyjne, outsourcing księgowy i płacowo-kadrowy, doradztwo podatkowe i finansowe (transakcje M&A, finansowanie), konsulting oraz ESG i zrównoważony rozwój. Zatrudniając ponad 400 wysoko wykwalifikowanych specjalistów, polski oddział obsługuje ponad 1000 różnej wielkości polskich i międzynarodowych przedsiębiorstw, w tym spółki notowane na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie. Skalę działalności firmy i jej silną pozycję na rynku odzwierciedlają prestiżowe polskie i międzynarodowe rankingi.

Od maja 2027 roku warszawska siedziba Forvis Mazars będzie mieściła się w biurowcu LIXA E przy ul. Marcina Kasprzaka 6.

‌– W odpowiedzi na rozwój naszej organizacji, wspólnie z polskimi Partnerami Forvis Mazars uznaliśmy, że nadszedł właściwy moment na kolejny istotny krok. Nowe biuro, nadal zlokalizowane w centrum Warszawy, da nam przestrzeń, która będzie sprzyjać dalszemu umacnianiu naszej pozycji rynkowej i realizacji ambitnych planów. Nowoczesna infrastruktura, nowe technologie oraz miejsca sprzyjające spotkaniom i wymianie pomysłów pozwolą naszym pracownikom w pełni wykorzystywać swój potencjał – tłumaczy Olivier Degand, Partner Zarządzający Forvis Mazars w Polsce i dodaje – Wybraliśmy budynek spełniający najwyższe standardy środowiskowe, ponieważ chcemy, aby rozwój naszej organizacji szedł w parze z odpowiedzialnością za otoczenie. Podejmując decyzję o relokacji, kierowaliśmy się również wartościami, które od lat definiują Forvis Mazars: szacunkiem dla ludzi, otwartością na różnorodność oraz innowacyjnym podejściem i odwagą do podejmowania nowych wyzwań ‌– wyjaśnia Olivier Degand.

Źródło: YAREAL Polska
materiał prasowy

Budowa inwestycji Panoramiqa2 w Poznaniu postępuje szybciej, niż założono w harmonogramie

default

Budowa inwestycji Panoramiqa2 w Poznaniu postępuje szybciej, niż założono w harmonogramie.

BPI Real Estate Poland osiągnęło kolejny ważny etap realizacji inwestycji Panoramiqa 2 w Poznaniu. Z miesięcznym wyprzedzeniem względem harmonogramu zakończono wykonanie płyty fundamentowej dla budynku, w którym powstanie 160 mieszkań. To istotny kamień milowy w rozwoju osiedla przy ul. Heleny Tadeuszak, będącego kontynuacją pierwszego etapu inwestycji, którego generalnym wykonawcą jest CFE Polska.

– „Terminowa realizacja inwestycji jest dla nas standardem, jednak zakończenie kluczowego etapu budowy z miesięcznym wyprzedzeniem pokazuje, że dzięki dobrej organizacji prac, ścisłej współpracy z wykonawcami oraz skutecznemu zarządzaniu procesem budowlanym możemy jeszcze lepiej odpowiadać na oczekiwania naszych klientów. To efekt zaangażowania całego zespołu oraz konsekwentnie realizowanej strategii prowadzenia inwestycji. Wyprzedzenie harmonogramu przekłada się również na większą przewidywalność całego procesu inwestycyjnego, co jest istotnym elementem budowania zaufania klientów do dewelopera oraz potwierdzeniem rzetelności w realizacji naszych zobowiązań.” – powiedział Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland.

Źródło: BPI Real Estate Poland
materiał prasowy

Hydro Extrusion Poland: „W nowoczesnym przemyśle sam wybór materiału przestaje wystarczać”

image_processing20260710-8-ds1phf
W nowoczesnym przemyśle sam wybór materiału przestaje wystarczać. Coraz większe znaczenie ma to, jak komponent został zaprojektowany, wyprodukowany, zabezpieczony, dostarczony i przygotowany do ponownego wykorzystania w przyszłości. Dla klientów oznacza to zmianę w podejściu do współpracy z dostawcą. Profil aluminiowy nie jest już wyłącznie elementem technicznym, lecz częścią szerszego procesu, który wpływa na koszty, jakość, logistykę, ślad węglowy i trwałość finalnego produktu.

Właśnie dlatego Hydro Extrusion Poland rozwija model współpracy oparty na doradztwie technicznym, precyzyjnej produkcji i projektowaniu w duchu Eco Design. To podejście, w którym klient nie przekazuje jedynie gotowego rysunku do realizacji, ale zyskuje partnera, który pomaga spojrzeć na projekt szerzej: od geometrii profilu, przez dobór stopu i możliwości produkcyjne, aż po pakowanie, transport oraz recykling.
Projektowanie, które zaczyna się od zrozumienia potrzeb klienta
Każda branża ma własne wymagania. Inaczej projektuje się komponenty dla budownictwa, inaczej dla transportu, przemysłu maszynowego, energetyki czy wzornictwa użytkowego. Dlatego jednym z najważniejszych etapów współpracy jest analiza koncepcji. To moment, w którym można jeszcze wpłynąć na najwięcej parametrów: masę, zużycie materiału, łatwość produkcji, podatność na obróbkę, możliwość anodowania lub malowania, a także późniejszy recykling.

Dla klienta oznacza to realne korzyści. Dobrze zoptymalizowany profil może być lżejszy, łatwiejszy w montażu, bardziej stabilny wymiarowo i lepiej dostosowany do funkcji, jaką ma pełnić. Co istotne, optymalizacja nie polega na prostym „odchudzeniu” konstrukcji. Chodzi o znalezienie takiego rozwiązania, które pozwala ograniczyć zużycie materiału bez pogorszenia wytrzymałości, jakości i bezpieczeństwa użytkowania.
Eco Design, czyli odpowiedzialność już na etapie koncepcji
W Hydro projektowanie jest traktowane jako pierwszy etap odpowiedzialności środowiskowej. To właśnie wtedy zapadają decyzje, które później wpływają na cały cykl życia produktu.

– Eco Design to dla nas praktyczny model współpracy z klientem, a nie osobna usługa oderwana od procesu produkcyjnego. Już na początku projektu analizujemy, gdzie można ograniczyć ilość materiału, poprawić funkcjonalność profilu, ułatwić jego późniejsze przetworzenie albo zmniejszyć emisję CO₂ związaną z całym rozwiązaniem. Ważny jest dla nas pełny obraz: właściwy dobór stopu, stabilna produkcja, jakość powierzchni, logistyka i sposób dostarczenia do klienta. Dopiero takie spojrzenie pozwala projektować odpowiedzialnie, bez rezygnowania z parametrów technicznych – mówi Tomasz Grzybowski, Technical Manager Hydro Extrusion Poland.

[fragment artykułu]

Źródło: Hydro Extrusion Poland
materiał prasowy

Nowym najemcą w nieruchomości inwestycyjnej MLP Gorzów Wielkopolski jest firma Borne Furniture

01_mNowym najemcą w nieruchomości inwestycyjnej MLP Gorzów Wielkopolski jest firma Borne Furniture.

MLP Group konsekwentnie umacnia pozycję dewelopera pierwszego wyboru dla firm poszukujących nowoczesnych i dostępnych od zaraz powierzchni magazynowych. Do grona najemców parku MLP Gorzów Wielkopolski dołączyła firma Borne Furniture, renomowany producent blatów stołowych, regałów oraz innych elementów meblowych, a jednocześnie jeden z cenionych pracodawców w regionie. W procesie najmu najemcę reprezentowała firma doradcza Newmark Polska.
Borne Furniture wynajęło 4 050 mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowej w centrum logistycznym MLP Gorzów Wielkopolski. Istotnym atutem oferty była możliwość natychmiastowego rozpoczęcia działalności. Firma już wprowadziła się do gotowego obiektu.

– Pozyskanie nowego najemcy potwierdza, że nasza oferta odpowiada na realne potrzeby rynku. Coraz więcej firm poszukuje nie tylko odpowiedniej lokalizacji i wysokiej jakości powierzchni, ale również możliwości szybkiego rozpoczęcia działalności. Utrzymując pulę gotowych modułów magazynowych w kluczowych parkach logistycznych, jesteśmy w stanie praktycznie od ręki przygotować atrakcyjną ofertę dla przedsiębiorstw, które nie mogą lub nie chcą czekać na realizację inwestycji. To jedna z naszych ważnych przewag konkurencyjnych i jednocześnie dowód na atrakcyjność i elastyczność naszego portfolio – podkreślił Tomasz Pietrzak, Leasing Director Poland w MLP Group.

– Decyzja o wyborze powierzchni w MLP Gorzów Wielkopolski była dla nas naturalnym krokiem. Kluczowe znaczenie miała bliskość naszego zakładu produkcyjnego oraz możliwość natychmiastowego rozpoczęcia działalności w gotowym obiekcie. Cieszymy się, że znaleźliśmy partnera, który elastycznie odpowiedział na nasze potrzeby i stworzył dobre warunki do dalszego rozwoju – stwierdził Andrzej Behrendt, Członek Zarządu Borne Furniture.

– Cieszę się, że mogliśmy wspierać firmę Borne Furniture w tej kluczowej transakcji. Nasz klient zdecydował się na wybór powierzchni w MLP Gorzów Wielkopolski przede wszystkim ze względu na bliską odległość od głównej siedziby firmy, gdzie zlokalizowane są biura oraz produkcja, a także z uwagi na dopasowaną ofertę – powiedział Patryk Podgórski, Starszy Doradca w Newmark Polska.

materiał prasowy

Mieszkania na sprzedaż z licytacji komorniczej coraz częściej dostępne są online

Bez tytułu
Mieszkania na sprzedaż z licytacji komorniczej coraz częściej dostępne są online.

Licytacje komornicze nieruchomości od lat działają na wyobraźnię kupujących. Perspektywa nabycia mieszkania za 3/4, a przy drugiej licytacji nawet za 2/3 sumy oszacowania, brzmi jak obietnica okazji na rynku, na którym ceny lokali przez lata rosły szybciej niż dochody wielu gospodarstw domowych.

Jak jednak podkreślają analitycy portalu RynekPierwotny.pl, w praktyce komorniczy rewir nigdy nie był prostą drogą do taniego lokum. To raczej nisza dla osób dobrze przygotowanych, odpornych na ryzyko i potrafiących odróżnić realną okazję od mieszkania, które tylko na papierze wygląda atrakcyjnie. Dziś ta nisza przechodzi kolejną zmianę. Licytacje nieruchomości coraz mocniej przenoszą się do internetu, a od końca 2025 r. elektroniczna forma sprzedaży stała się podstawowym trybem egzekucji z nieruchomości.

Komorniczy rewir przenosi się do internetu

– Jeszcze niedawno licytacja komornicza kojarzyła się przede wszystkim z obwieszczeniem, sądem, kancelarią i osobistym udziałem w przetargu. Elektroniczna licytacja nieruchomości była możliwa, ale nie stanowiła domyślnej ścieżki. To się zmieniło – komentuje Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Od 5 grudnia 2025 r. obowiązują przepisy, które odwróciły dotychczasową logikę sprzedaży nieruchomości w egzekucji. Komornik dokonuje sprzedaży nieruchomości w drodze licytacji elektronicznej, chyba że wierzyciel przed uprawomocnieniem się opisu i oszacowania zażąda sprzedaży w drodze licytacji publicznej. Jeżeli nieruchomość została zajęta na zaspokojenie kilku wierzytelności, takie żądanie może zgłosić którykolwiek z wierzycieli.

To ważna zmiana nie tylko proceduralna, ale również rynkowa. E-licytacja obniża barierę wejścia dla potencjalnych nabywców. Nie trzeba mieszkać w pobliżu sądu ani kancelarii, żeby śledzić konkretną ofertę. Wystarczy dostęp do Portalu Obwieszczeń i Licytacji Komorniczych prowadzonego przez Krajową Radę Komorniczą, konto w systemie, spełnienie wymogów formalnych i wpłata rękojmi.

Dla kupujących oznacza to większą dostępność ofert. Dla wierzycieli – potencjalnie większą szansę na skuteczną sprzedaż. Dla dłużników – możliwość uzyskania ceny bliższej rynkowej, jeżeli do licytacji przystąpi więcej zainteresowanych. Ale ten sam mechanizm ma też drugą stronę: im więcej osób zobaczy daną nieruchomość, tym mniejsza szansa na spektakularną okazję cenową.

[fragment artykułu]

 

Autor: Jarosław Jędrzyński
RynekPierwotny.pl.

materiał prasowy

Signify podejmuje kolejny krok w ujednolicaniu portfolio OEM, upraszczając je i zwiększając jego przejrzystość dla klientów

XT-header-v1-864x540
Signify podejmuje kolejny krok w ujednolicaniu portfolio OEM, upraszczając je i zwiększając jego przejrzystość dla klientów.

Signify (Euronext: LIGHT), światowy lider na rynku oświetlenia, poinformował dziś, że upraszcza swoje portfolio OEM i zwiększa jego przejrzystość dla klientów, podnosząc Xitanium z rangi rodziny produktów do samodzielnej marki sygnowanej przez Signify.

Od sierpnia 2026 roku zasilacze LED OEM Signify będą oferowane pod marką Xitanium – jedną z najbardziej rozpoznawalnych nazw w dziedzinie technologii zasilaczy LED, cenioną przez klientów OEM na całym świecie. W latach 2026 i 2027 zmiana obejmie stopniowo szerszą część portfolio OEM.

Opierając się na ugruntowanej renomie Xitanium, krok ten zapewni bardziej przejrzyste i spójne portfolio, przy jednoczesnym zachowaniu produktów, obsługi i wsparcia, na których klienci polegają już dziś.

To ważny kolejny krok w upraszczaniu naszego portfolio OEM i zwiększaniu jego przejrzystości dla klientów. Xitanium już dziś jest synonimem doskonałości technicznej, wydajności i niezawodności w branży oświetleniowej – powiedział Eran Gorgen, CEO działu OEM w Signify. Podnosząc Xitanium do rangi samodzielnej marki sygnowanej przez Signify, budujemy na tym solidnym fundamencie, jednocześnie nieprzerwanie inwestując w innowacje, serwis oraz długofalowe partnerstwo z klientami.

Źródło: Signify
materiał prasowy

Firma Redkom Development rozpoczyna budowę parku handlowego w Tarnowie

Redkom Development_Tarnow_park handlowyProjekt parku handlowego Redkom Development w Tarnowie wchodzi w etap realizacji. Deweloper wybrał generalnego wykonawcę inwestycji – firmę SPEC BAU Polska – i rozpoczyna prace budowlane. To kolejny kamień milowy w realizacji jednego z największych projektów handlowych powstających obecnie w południowej Polsce.

Wybór SPEC BAU Polska to efekt doświadczenia firmy w realizacji inwestycji komercyjnych oraz jej sprawdzonego podejścia do prowadzenia projektów o dużej skali. To partner, który gwarantuje wysoką jakość wykonania i terminową realizację inwestycji zgodnie z naszym harmonogramem – mówi Michał Szwedzicki, Dyrektor Projektu w Redkom Development.

Obiekt o powierzchni około 35 tys. m² GLA (wraz z salonem Agata) powstaje przy ul. Lwowskiej – jednej z głównych osi komunikacyjnych Tarnowa. Docelowo zaoferuje blisko 30 lokali handlowo-usługowych.

Do projektu dołączyły rozpoznawalne marki z różnych segmentów rynku, dzięki czemu oferta obiektu będzie zróżnicowana i komplementarna. Ważnym wyróżnikiem inwestycji będzie także kino – które znacząco zwiększy atrakcyjność obiektu oraz jego rolę jako miejsca spotkań i spędzania wolnego czasu. Około 90% powierzchni handlowej jest już zabezpieczone – głównie podpisanymi umowami najmu, a w pozostałej części wynegocjowanymi warunkami najmu. Elżbieta Kutrasińska, Head of Leasing w Redkom Development.

Źródło: Redkom Development
materiał prasowy

Avison Young z raportem nt rynku biurowego w Warszawie

alexey-topolyanskiy-DJO2L1RQZZc-unsplash
Avison Young z raportem nt rynku biurowego w Warszawie.

W I połowie 2026 roku Warszawa zyskała 45 210 mkw. powierzchni biurowej w ramach nowych projektów Studio A oraz Vena, a także modernizacji budynków przy ul. Przemysłowej 26-26a. Nowe biurowce ukończono w I kw., natomiast w II kw. oddano II etap modernizacji Przemysłowej 26. Trwające modernizacje lub całkowite przebudowy doprowadziły do zmniejszenia podaży biurowej o ponad 70 000 mkw. od początku 2026 roku. Z kolei aktywność deweloperska pozostaje wciąż umiarkowana, a niemal wszystkie nowe projekty biurowe powstają w strefach centralnych. Realizowane obecnie projekty zostaną ukończone w latach 2026 -2028, przy czym do końca bieżącego roku planowane jest oddanie jedynie 3 900 mkw. nowej powierzchni biurowej w ramach jednego budynku przy ulicy Puławskiej 533.

[fragment raportu]

Autorzy Avison Young:
Agnieszka Bykowska – Research Analyst
Przemysław Urbański – Director, Office Agency

materiał prasowy

NASA Capital wchodzi na polski rynek. Funduszem będzie zarządzać IPOPEMA TFI

Marc-Safari_Business-Development_Nasa-Capital-1
NASA Capital, czeska grupa inwestycyjna specjalizująca się w nieruchomościach komercyjnych, rozpoczyna działalność w Polsce, współtworząc pierwszy instrument inwestycyjny łączący czeski kapitał i doświadczenie inwestycyjne z polską strukturą funduszową. Fundusz będzie działał w formule polskiego funduszu inwestycyjnego zamkniętego aktywów niepublicznych (FIZAN), zarządzanego przez IPOPEMA TFI – jedno z największych towarzystw funduszy inwestycyjnych w Polsce oraz lider rynku funduszy aktywów niepublicznych. Strategia funduszu w założeniu ma koncentrować się na istniejących nieruchomościach komercyjnych generujących stabilny dochód z najmu, przede wszystkim budynkach biurowych oraz innych aktywach komercyjnych w Warszawie i największych miastach regionalnych.

Polska jako strategiczny rynek rozwoju

NASA Capital dołącza do rosnącej grupy czeskich inwestorów rozwijających działalność na polskim rynku nieruchomości. W przeciwieństwie do wielu zagranicznych podmiotów firma zdecydowała się jednak na prowadzenie działalności we współpracy z IPOPEMA TFI w oparciu o w pełni lokalną, regulowaną strukturę inwestycyjną – polski fundusz FIZAN.

W ostatnich latach Polska przyciągnęła znaczący kapitał z Czech, w tym wiele funduszy inwestycyjnych. Jesteśmy częścią tego trendu, ale od początku zależało nam również na stworzeniu rozwiązania dostępnego dla polskich inwestorów, nawet jeśli większość kapitału będzie pochodzić z Czech. To był jeden z głównych powodów, dla których zdecydowaliśmy się na współpracę z IPOPEMA TFI, współtworząc w pełni lokalną, regulowaną strukturę funduszu. – mówi Marc Safari, Chief Operating Officer w NASA Capital.

Zespół NASA Capital posiada ponad 30 lat doświadczenia na rynku nieruchomości komercyjnych. W tym czasie jego członkowie uczestniczyli w ponad 95 projektach i transakcjach o łącznej wartości przekraczającej 570 mln euro oraz zarządzali portfelem obejmującym ponad 350 tys. m² powierzchni komercyjnej. Doświadczenie zdobyte na rynkach Europy Środkowej zespół chce wykorzystać również w Polsce.

Zamiarem NASA Capital jest, aby fundusz osiągnął wartość około 500 mln euro i obejmował portfel 15–20 nieruchomości komercyjnych o łącznej powierzchni około 250 tys. m². Obecnie NASA Capital finalizuje pierwszą inwestycję na polskim rynku.

NASA Capital finalizuje obecnie pierwszą inwestycję w Polsce.

Źródło: NASA Capital
materiał prasowy

Latem rynek mieszkań na sprzedaż działa w innym rytmie

3 Wymiary Bronowice (1)
Latem rynek mieszkań na sprzedaż działa w innym rytmie. Część kupujących odkłada decyzję do jesieni, inni zaś wykorzystują ten moment, żeby spokojniej porównać oferty i sprawdzić, które z nich naprawdę mają sens. Obecnie zakupy mniej przypominają emocjonalny sprint, a bardziej test cierpliwości, zdolności kredytowej i trzeźwej oceny.

Według danych BIG DATA RynekPierwotny.pl początek 2026 roku przyniósł wyraźne ożywienie sprzedaży nowych mieszkań. W siedmiu największych metropoliach deweloperzy sprzedali w I kwartale ok. 14,8 tys. lokali, czyli o 17 proc. więcej niż kwartał wcześniej i o 19 proc. więcej niż przed rokiem. Jednocześnie majowe dane BIK pokazują, że do gry wraca finansowanie kredytem: wartość zapytań o hipoteki wzrosła o 32,7 proc. rok do roku, a wnioskowało o nie 45,09 tys. osób.

Nie oznacza to jednak powrotu rynku łatwych okazji. Według danych RynekPierwotny.pl średnia cena ofertowa mieszkań z rynku pierwotnego w maju 2026 roku wyniosła w Polsce 15 422 zł za mkw., czyli o 5 proc. więcej r/r, a w ofercie było blisko 85 tys. lokali. Warszawa pozostaje najdroższa ze średnią 19 911 zł za mkw., dalej są m.in. Gdańsk – 18 374 zł za mkw. i Kraków – 17 163 zł za mkw.

Z tych danych nie wyłania się rynek wyprzedaży, lecz ostrożnego powrotu kupujących. Kredyt wraca, ceny trzymają poziom lub rosną, a kupujący muszą zdecydować, czy lato potraktować jako pauzę, czy może jako moment wejścia do gry przed możliwym jesiennym ruchem. – Kredyt wrócił do gry, ale nie wróciła bezrefleksyjna presja zakupowa. Widzimy raczej rynek, na którym kupujący znów są aktywni, ale nie chcą podejmować decyzji w pośpiechu. Lato dobrze wpisuje się w ten moment – część kupujących wyjeżdża albo odkłada rozmowy do jesieni, więc ci, którzy zostają aktywni, mają więcej przestrzeni, żeby spokojnie obejrzeć inwestycję, porównać lokalizacje i sprawdzić, które mieszkanie faktycznie pasuje do ich planów na najbliższe lata – mówi Grzegorz Woźniak, prezes Q3D Locum.

[fragment artykułu]

Źródło: Prime Time PR
materiał prasowy

Nieruchomość inwestycyjna CTPark Warsaw Janki z nowym najemcą

CTPark Warsaw Janki_1
Nieruchomość inwestycyjna CTPark Warsaw Janki z nowym najemcą.

CTP, wiodący europejski deweloper nieruchomości przemysłowo-logistycznych, sfinalizował 10-letnią umowę najmu z firmą InterPadel. Największa sieć klubów padlowych w Polsce zajmie łącznie blisko 3 000 mkw. powierzchni w budynku WJAN03, będącym częścią kompleksu CTPark Warsaw Janki. W obiekcie powstanie nowoczesne centrum sportowe, które połączy infrastrukturę do gry z przestrzenią relaksu i strefą gastronomiczną.
Nieruchomość inwestycyjna CTPark Warsaw Janki to jedna z siedmiu inwestycji dewelopera w aglomeracji warszawskiej.

Na zadaszony klub padlowy przeznaczono 2 552 mkw. Powstanie tam dziewięć kortów – osiem deblowych oraz jeden singlowy. Pozostałe 431 mkw. zajmie biuro firmy. Przekazanie gotowych hal zaplanowano na II kwartał 2027 roku. To kolejny etap rozwoju InterPadel w Polsce – ośrodki tej marki działają już w Warszawie, Gdyni, Toruniu, Poznaniu i Bydgoszczy. Z kolei dla CTP to pierwszy najemca z sektora sportowo-rekreacyjnego w polskim portfolio, a zarazem kolejny przykład poszerzania funkcji parków logistyczno-magazynowych o usługi.
 

Padel zyskuje ogromną popularność na całym świecie, dynamicznie rosnąc głównie dzięki temu, że jest dyscypliną dostępną dla każdego. Od czasu otwarcia naszego pierwszego klubu w Warszawie konsekwentnie rozwijamy sieć, a podpisana właśnie umowa najmu z CTP pozwala jeszcze mocniej zaznaczyć naszą obecność na Mazowszu. Trafiamy przy tym w idealny moment, bo choć świadomość dotycząca padla w Polsce rośnie lawinowo, tutejszy rynek wciąż nie jest nasycony. Przyszła lokalizacja w CTPark Warsaw Janki będzie więc doskonałą okazją dla każdego, kto chce spróbować swoich sił na korcie. Dla nas to z kolei cenna szansa biznesowa i kolejny naturalny krok w ekspansji InterPadel. – komentuje Jacek Sobala, Prezes Zarządu w InterPadel.

materiał prasowy

Europejscy liderzy rynku energii inwestują w firmę Pstryk

Pstryk_KV_A
Polska spółka technologiczna zamknęła rundę finansowania o wartości 7 mln euro.

Pstryk, polska firma technologiczna oferująca energię elektryczną w cenach dynamicznych, ogłasza zamknięcie rundy finansowania Serii A o wartości 7 mln euro. Inwestycji przewodził Future Energy Ventures – jeden z wiodących europejskich funduszy venture capital, założony przez menedżerów wywodzących się z E.ON i RWE. W transakcji uczestniczył również strategiczny inwestor Axpo – jeden z największych producentów oraz traderów energii w Europie. Równolegle Pstryk ogłasza zmiany w zarządzie, przygotowując spółkę do kolejnego etapu wzrostu.

Runda o wartości 7 mln euro zwiększa łączne finansowanie pozyskane przez Pstryk do blisko 13,8 mln euro. Zaangażowanie Future Energy Ventures i Axpo stanowi silne potwierdzenie modelu biznesowego rozwijanego przez spółkę oraz jego potencjału do odegrania istotnej roli w transformacji rynku energii w Polsce. W finansowaniu uczestniczyli również fundusz Montis oraz dotychczasowi inwestorzy: ffVC, Simpact Ventures, i inwestorzy prywatni.

– Rynek sprzedaży energii odchodzi od modelu opartego na jednostronnej relacji między sprzedawcą a odbiorcą na rzecz dynamicznego ekosystemu, współtworzonego przez miliony prosumentów. Pstryk buduje brakujące ogniwo między gospodarstwami domowymi a systemem energetycznym, umożliwiając klientom optymalizację zużycia energii, efektywne zarządzanie domowymi zasobami oraz aktywny udział w rynku energii za pośrednictwem intuicyjnych rozwiązań cyfrowych. Właśnie takie nowoczesne firmy energetyczne będą w naszej ocenie wyznaczać kierunek rozwoju sektora w nadchodzącej dekadzie. – mówi Moritz Jungmann, General Partner w Future Energy Ventures.

– Rynek energii przechodzi dziś jeden z najciekawszych okresów zmian od lat, a technologia staje się jedną z głównych sił napędowych tej transformacji. W Axpo aktywnie angażujemy się w tworzenie innowacyjnych rozwiązań energetycznych, inwestując w projekty, które odpowiadają na nowe potrzeby rynku. Dlatego szczególnie cieszy nas możliwość wspierania Pstryk – polskiej firmy, która odpowiada na te potrzeby, rozwijając rozwiązania, które mają pozytywny wpływ na przyszłość całego sektora. – mówi Mateusz Marczewski, Managing Director Axpo w Polsce.

Źródło: Pstryk Energy Group PSA
materiał prasowy

Cushman & Wakefield Poland: W drugim kwartale 2026 roku na rynku nieruchomości handlowych sfinalizowano 10 transakcji o łącznej wartości blisko 713 mln EUR

Aleksandra Włodarczyk (1)
Jak podsumowała podsumowali eksperci Cushman & Wakefield Poland, w drugim kwartale 2026 roku na rynku nieruchomości handlowych sfinalizowano 10 transakcji o łącznej wartości blisko 713 mln EUR. Był to wynik ponad pięciokrotnie wyższy niż w analogicznym okresie poprzedniego roku, kiedy wartość ta wyniosła 140 mln EUR. Łącznie w pierwszej połowie 2026 roku inwestycje w sektorze handlowym przekroczyły 1 mld EUR, co było najwyższym wynikiem spośród wszystkich segmentów rynku nieruchomości.

Pod względem liczby transakcji dominowały parki handlowe, które stanowiły połowę wszystkich umów zawartych w drugim kwartale. Sfinalizowano również trzy transakcje dotyczące centrów handlowych oraz dwie obejmujące pojedyncze sklepy. Sektor handlowy odpowiadał tym samym za 36% wartości inwestycji w drugim kwartale. Dla porównania udział sektora mieszkaniowego wyniósł 29%, logistycznego 17%, a biurowego 16%. W całym pierwszym półroczu udział sektora handlowego również był dominujący i wyniósł około 33%.
Największą transakcją kwartału było przejęcie przez czeski fundusz Trigea Real Estate Fund części udziałów w Posnanii – największym, bo oferującym ponad 100 tys. mkw. powierzchni, centrum handlowym w Poznaniu, należącym do Apsys. Drugą największą transakcją był zakup za 110 mln EUR portfela sześciu parków handlowych należących do TREI Real Estate i Patron Capital. Portfel o łącznej powierzchni 68 tys. mkw. został nabyty przez joint venture Generali Investments i Star Capital Finance. Była to pierwsza inwestycja obu podmiotów w segment parków handlowych.

Po kilku latach ostrożniejszego podejścia inwestorów obserwujemy wyraźny powrót zainteresowania najlepszymi centrami handlowymi, przy jednoczesnym utrzymaniu wysokiej aktywności w segmencie parków handlowych. Wynik przekraczający 1 mld EUR już po pierwszym półroczu potwierdza atrakcyjność polskich aktywów handlowych. Na uwagę zasługuje także rosnąca aktywność kapitału z Europy Środkowo-Wschodniej – czescy inwestorzy uczestniczyli w sześciu transakcjach sfinalizowanych w drugim kwartale. Przy utrzymaniu obecnego tempa aktywności całoroczna wartość może zbliżyć się do najlepszych wyników z ostatnich 5-7 lat. – komentuje Aleksandra Włodarczyk, Associate, Capital Markets, Cushman & Wakefield.

[fragment artykułu]

Źródło: Cushman & Wakefield
materiał prasowy

Centra handlowe to dziś nie tylko miejsca do zakupów, są także przestrzenią spotkań

Sosnowiec Plaza
Centra handlowe to dziś nie tylko miejsca do zakupów, są także przestrzenią spotkań.

Centra handlowe dzisiaj pełnią funkcję nie tylko miejsc zakupów, są także przestrzenią spotkań, rozmów i inicjatyw społecznych. Właśnie na takim podejściu opiera się współpraca Focus Estate Fund z UNICEF Polska. Od początku 2026 roku Fundusz udostępnia w swoich centrach handlowych przestrzeń dla fundraiserów UNICEF Polska. Dzięki temu odwiedzający mogą dowiedzieć się więcej o sytuacji dzieci na świecie oraz poznać możliwości regularnego wspierania działań organizacji.

W tym roku działania przeprowadzono dziesięć razy w pięciu centrach handlowych należących do portfolio Funduszu: Turawa Park, Sosnowiec Plaza, Rybnik Plaza, Ruda Śląska Plaza oraz Ferio Legnica. Ze względu na bardzo pozytywny odbiór, współpraca będzie sukcesywnie rozszerzana na kolejne obiekty w całej Polsce, stając się jednym z ważnych elementów działań ESG realizowanych przez Focus Estate Fund.

Współpraca opiera się na przekonaniu, że centra handlowe mogą pełnić znacznie szerszą rolę niż wyłącznie handlową. Każdego dnia odwiedzają je tysiące osób, dlatego są naturalną przestrzenią do rozmowy o najważniejszych wyzwaniach humanitarnych i sposobach niesienia pomocy dzieciom żyjącym w regionach dotkniętych konfliktami, klęskami żywiołowymi oraz innymi kryzysami. To także miejsce budowania świadomości na temat praw dziecka i potrzeby ich ochrony, szczególnie tam, gdzie najmłodsi są najbardziej narażeni na przemoc, ubóstwo i wykluczenie.

“Wierzymy, że centra handlowe mogą być miejscem, w którym ludzie nie tylko robią zakupy, ale również spotykają się, zdobywają wiedzę i angażują w sprawy, które mają realne znaczenie. Współpraca z UNICEF Polska doskonale wpisuje się w nasze podejście do odpowiedzialnego zarządzania nieruchomościami i realizacji strategii ESG. Cieszy nas, że wspólne inicjatywy spotykają się z tak dużym zainteresowaniem odwiedzających i chcemy rozwijać ten projekt we wszystkich naszych centrach handlowych w Polsce.” – mówi Anna Yavdonich, Head of Marketing w Focus Estate Fund.

„Obecność UNICEF Polska w centrach handlowych umożliwia nam dotarcie do szerokiego grona odbiorców oraz zwiększenie świadomości na temat wyzwań, z jakimi borykają się dzieci na całym świecie. Współpraca z Focus Estate Fund ilustruje, jak społeczna odpowiedzialność biznesu może przekładać się na konkretne działania oraz tworzenie przestrzeni dla istotnych inicjatyw. Dzięki temu mamy możliwość przybliżenia działalności UNICEF oraz zachęcania do regularnego wspierania dzieci w ramach programu UNICEF365”. – powiedział Paweł Barski, Dyrektor Marketingu i Komunikacji UNICEF Polska.

materiał prasowy

Co oznacza bezpieczeństwo energetyczne dla mieszkańców?

Co-oznacza-bezpieczenstwo-energetyczne-dla-mieszkancowJeszcze kilka lat temu bezpieczeństwo energetyczne kojarzyło się przede wszystkim z działaniami państwa i dużych spółek energetycznych. Dziś coraz wyraźniej widać, że dotyczy ono również codziennego życia mieszkańców. Stabilne dostawy energii wpływają na funkcjonowanie gospodarstw domowych, przedsiębiorstw, szkół, szpitali i całych gmin. Jednocześnie zmiany klimatu, rosnące zapotrzebowanie na energię oraz coraz częstsze ekstremalne zjawiska pogodowe sprawiają, że bezpieczeństwo energetyczne staje się jednym z najważniejszych wyzwań rozwojowych najbliższych lat.

Pogoda coraz mocniej testuje system energetyczny

Lato 2026 pokazuje, że zmiany klimatu przestają być odległym scenariuszem. Rekordowe fale upałów objęły znaczną część Europy. Według programu Copernicus czerwiec 2026 był najcieplejszym czerwcem w historii pomiarów temperatur powierzchni oceanów, a kolejne kraje Europy notowały historyczne rekordy temperatur. Eksperci podkreślają, że takie zjawiska będą występować coraz częściej. Ekstremalne temperatury mają bezpośredni wpływ na funkcjonowanie systemu energetycznego. Latem rośnie zużycie energii przez klimatyzację i urządzenia chłodnicze, zimą – przez ogrzewanie budynków i przemysł. Potwierdziła to również ostatnia zima. Według Polskich Sieci Elektroenergetycznych 3 lutego 2026 r. Krajowy System Elektroenergetyczny osiągnął najwyższe w historii zapotrzebowanie na moc – 27,7 GW netto (29,3 GW brutto). Mimo rekordowego obciążenia system pracował stabilnie, zachowując wymaganą rezerwę mocy, a Polska jednocześnie eksportowała energię do krajów sąsiednich.

OZE zwiększają odporność systemu

Jeszcze kilkanaście lat temu podobne sytuacje oznaczały znacznie większe ryzyko ograniczeń w dostawach energii. Dziś sytuacja wygląda inaczej dzięki rozwojowi odnawialnych źródeł energii, modernizacji sieci elektroenergetycznych oraz możliwości wymiany energii z sąsiednimi państwami. Podczas tegorocznych fal upałów Polskie Sieci Elektroenergetyczne również wskazywały, że produkcja energii ze słońca znacząco wspiera bilansowanie systemu. Obecne letnie szczyty zapotrzebowania wynoszą około 23 GW, czyli wyraźnie mniej niż rekordy zimowe, a krajowy system pozostaje stabilny. Energetyka wiatrowa uzupełnia produkcję energii w innych porach dnia i roku, a wraz z magazynami energii oraz nowoczesnymi sieciami zwiększa elastyczność całego systemu.

Bezpieczeństwo energetyczne coraz częściej budujemy poprzez różnorodność źródeł energii. Potrzebujemy systemu, w którym wzajemnie uzupełniają się energetyka wiatrowa, fotowoltaika, magazyny energii oraz nowoczesne sieci. Dzięki temu kraj jest bardziej odporny zarówno na gwałtowne zmiany pogody, jak i rosnące zapotrzebowanie na energię. – mówi Kaja Sawicka, Dyrektor Projektów OZE w EnercoNet.

[fragment artykułu]

Źródło: Commplace Sp. z o. o. Sp. K.
materiał prasowy

Meldunkowa rewolucja będzie ważna dla nieruchomości i demografii

tierra-mallorca-NpTbVOkkom8-unsplash
Szykują się duże zmiany. Adres zamieszkania ma bowiem zastąpić adres zameldowania. Rządowe plany mogą mieć spore nieruchomościowe znaczenie.

Ponad rok temu część krajowych mediów powieliła „fejk”, który później musiało dementować Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Chodziło o rzekome przywrócenie sankcji za niedopełnienie obowiązku meldunkowego. Po 12 miesiącach od tego dementi dowiedzieliśmy się, że zmiany prawne owszem nastąpią, ale ich kierunek będzie zupełnie inny. MSWiA na początku kwietnia br. poinformowało, że pracuje nad urzędową rezygnacją z adresu zameldowania, a także adresu do doręczeń – na rzecz adresu zamieszkania w rejestrze PESEL. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl przyglądają się tej sytuacji. Zapowiedzi zmian prawnych są bowiem ważniejsze z punktu widzenia branży nieruchomości niż może sądzić wiele osób. Najpierw warto jednak opisać konsekwencje obecnej, patowej sytuacji w zakresie meldunków.

Meldunki: wpierw PRL-owska represja, a potem długi pat?

W publicznej dyskusji dotyczącej obowiązku meldunkowego czasem pojawia się stwierdzenie, że system meldunków od początku był przejawem opresyjnej kontroli państwa nad obywatelami. A jak wyglądała rzeczywistość? Otóż, według przepisów wprowadzonych w połowie lat 70. (ustawa z 10 kwietnia 1974 r. o ewidencji ludności i dowodach) trzeba się było zameldować w danej miejscowości najpóźniej przed upływem czwartej doby od dnia przybycia. Niezrealizowanie tego obowiązku zgodnie z art. 147 par. 1 kodeksu wykroczeń narażało na karę ograniczenia wolności, grzywny albo nagany.

Wspomniany artykuł 147 kodeksu wykroczeń ustawodawca uchylił 1 stycznia 2013 roku, ale już znacznie wcześniej zwracano uwagę, że ten przepis nie jest egzekwowany. Natomiast obowiązek meldunkowy istnieje do dziś, choć w formie znacznie złagodzonej względem PRL-owskiego odpowiednika. Ustawa z dnia 24 września 2010 r. o ewidencji ludności wyznacza bowiem trzydziestodniowy termin na zameldowanie się w miejscu pobytu stałego lub czasowego.

[fragment artykułu]

Autor: Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl
materiał prasowy

Od 2 sierpnia firmy muszą ujawniać wybrane zastosowania AI

material-prasowy-Maszyna-ma-sie-przedstawic-scaledOd 2 sierpnia 2026 r. firmy będą musiały ujawniać wybrane zastosowania AI, w tym bezpośrednią interakcję z systemem, deepfake’i oraz określone treści syntetyczne. Nowe obowiązki obejmą nie tylko działy prawne i IT, ale także marketing, komunikację i obsługę klienta.

Dla wielu organizacji pierwszym odruchem może być przygotowanie standardowej informacji o wykorzystaniu AI i dodanie jej do regulaminu, polityki prywatności albo stopki materiału. To jednak nie wystarczy. Przejrzystość powinna zostać uwzględniona w całym procesie: od sposobu projektowania produktu i interfejsu, przez metadane i oznaczenia techniczne, po publikację treści, moderację, komunikację kryzysową oraz obsługę pytań i reklamacji.

– Przejrzystość nie jest naklejką, którą można przykleić do gotowego systemu dzień przed wejściem przepisów. Musi być zaprojektowana razem z produktem i procesem komunikacji. Firma powinna wiedzieć nie tylko, gdzie wykorzystuje AI, lecz także kto odpowiada za efekt, jak odbiorca może rozpoznać udział technologii i gdzie powinien zgłosić wątpliwości. – mówi Sebastian Kopiej, prezes zarządu COMMPLACE.

W praktyce obowiązek może wyglądać inaczej w każdym punkcie styku z odbiorcą. Chatbot na stronie internetowej wymaga innego komunikatu niż automatyczny konsultant głosowy. Inaczej należy podejść do wygenerowanej ilustracji produktowej, inaczej do realistycznego filmu przedstawiającego osobę, która nigdy nie brała udziału w nagraniu, a jeszcze inaczej do tekstu dotyczącego spraw publicznych. Oznacza to, że organizacja nie powinna zaczynać od tworzenia jednej uniwersalnej formułki. Najpierw musi zidentyfikować miejsca, w których AI komunikuje się z człowiekiem, tworzy treści albo wpływa na sposób ich odbioru.

[fragment artykułu]

Źródło: COMMPLACE
materiał prasowy

SuperApart: Ofert mieszkań przybywa, ale studenci nie mają łatwiej

SSUCv3H4sIAAAAAAAEAJ2Ry24DIQxF95X6DyPWGWlenUd/JerCA04GhUAETKsoyr/XQKhYd4fPxY9rP97fqoqt4CRnn9UjRBRLpXbnLXhpNOHm8OIWtUBbEhTSGytBlXAFzzcNVySod6UCfkaROQ9+d+hCsxfi4PFMNRL8K5EmOqa4ykIUKYMkxg4Fc/saWUbPw78z0+Mru4Ezan6PAxdGLCqEZOSYvrLLj0d7La3BLqQpXH0bDip86ItKNyu51OcizfgtbjmncbNrb8MIrGuXPDxTxtxgVWHLJyqLmW/gHGWIzItenM5qrkUrbXz08FoJE3SMELZ9uwxTP4zjODQf8zT1LB/Q8IsUpct0002SZO8FlyJOPDcwd01XUxVRD4hLPZ9EW/drexrGeRr41NHun78xMQlwigIAAA==

Przed rozpoczęciem roku akademickiego rynek najmu ponownie przyspiesza. Mimo większej liczby dostępnych mieszkań studenci nadal muszą liczyć się z wysokimi kosztami i dużą konkurencją o najlepsze lokalizacje. Z kolei właściciele coraz częściej obawiają się pustostanów, problemów z najemcami i rosnących kosztów utrzymania mieszkań.

W Polsce studiuje obecnie ok. 1,25 mln osób, a publiczne akademiki są w stanie pomieścić zaledwie ok. 9 proc. studentów – to ok. 115 tys. miejsc w całym kraju. Według analiz rynku w Polsce brakuje nawet 400 tys. miejsc noclegowych dla studentów. W samej Warszawie deficyt szacowany jest na ok. 60 tys. miejsc. Jednocześnie liczba ofert mieszkań na wynajem rośnie, ale nie oznacza to wcale łatwiejszego rynku – ani dla studentów, ani dla właścicieli mieszkań.

Rynek najmu studenckiego mocno zmienił się w ostatnich latach. Właściciele mieszkań obawiają się dziś pustostanów i problemów z najemcami, a studenci dużo dokładniej porównują oferty i koszty najmu. – mówi Paulina Benda, prezes zarządu SuperApart.

Źródła danych:
GUS, Cushman & Wakefield, CBRE, Nauka w Polsce, HomeRenty 2026, Otodom Analytics 2026, Business Insider Polska 2026, dane SuperApart.

[fragment artykułu]

Autorka: Paulina Benda, prezes zarządu SuperApart
Źródło: SuperApart

materiał prasowy

Firma Pruftechnik wynajęła przestrzeń biurową w nieruchomości inwestycyjnej B10 we Wrocławiu

B10Wroclaw_02
Vastint Poland podpisał umowę najmu powierzchni biurowej z firmą
01
, będącą częścią FLUKE Corporation.

Nowy najemca wprowadził się do budynku B10 przy stacji kolejowej Wrocław-Mikołajów. Pracownicy firmy pod adresem Bolkowska 3 mają do dyspozycji 2 370 m2 ergonomicznej powierzchni do pracy i liczne udogodnienia dostępne na wyciągnięcie ręki. Fluke Corporation to amerykańska firma specjalizująca się w produkcji profesjonalnych przyrządów pomiarowych i diagnostycznych.Nowe biuro firmy zajmuje całe 3 piętro budynku B10 przy stacji kolejowej PKP Wrocław-Mikołajów.

Nowe biuro spełnia nasze oczekiwania zarówno pod względem funkcjonalności, jak i lokalizacji. Jego bliskość do centrum biznesowego oraz dogodny dojazd sprawiają, że jest to idealne miejsce do dalszego rozwoju naszej działalności. – powiedziała Zuzanna Szymańska, Prezes Zarządu w firmie Pruftechnik, będącej częścią Fluke Corporation.

Wrocław to 3. największy rynek biurowy w Polsce, który niezmiennie przyciąga planujące ekspansję firmy z różnych sektorów gospodarki. Umowa z Pruftechnik odzwierciedla duże zainteresowanie rozwojem biznesu w mieście, które oferuje dojrzały rynek pracy, szerokie zaplecze wykształconej kadry i wysoką jakość życia. Stworzone przez Vastint środowisko pracy w zachodniej części centrum Wrocławia to miejsce, które skutecznie pomaga rozwijać się najbardziej wymagającym pracodawcom. W większości wynajęte biura w B10 łączą doskonałą lokalizację i funkcjonalność z wysokim standardem technicznym oraz szerokim pakietem udogodnień. – mówi Marek Ulanecki, Senior Leasing Manager w Vastint Poland.

Źródło: Vastint Poland
materiał prasowy