W jaki sposób wprowadzenie REIT-ów wpłynie na rynek mieszkań na sprzedaż?

Nowy Targowek AtalW jaki sposób wprowadzenie REIT-ów wpłynie na rynek mieszkań na sprzedaż?

W jakim stopniu REIT-y (Real Estate Investment Trusts) podbiją aktywność w sektorze PRS (Private Rented Sector) w Polsce? Czy ta forma inwestowania sprawdzi się na naszym rynku? Jak szybko może wzrosnąć oferta mieszkań na wynajem? Czy deweloperzy planują zwiększyć swój udział w sektorze PRS? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Tomasz Kaleta, dyrektor zarządzający ds. sprzedaży i marketingu w Develii 

Fundusze typu REIT to rozwiązanie, które od lat z powodzeniem funkcjonuje w wielu krajach, umożliwiając inwestorom indywidualnym czerpanie korzyści z finansowania projektów, które wcześniej, ze względu na swoją skalę, dostępne były tylko dla dużych graczy. W kontekście Polski, jeśli nowa ustawa stworzy sprzyjające warunki dla REIT-ów mieszkaniowych, możemy spodziewać się zwiększenia aktywności inwestorów, co przełoży się na wzrost liczby budowanych mieszkań na wynajem w sektorze PRS.

W 2025 roku, oprócz rozbudowy portfela projektów firmy w największych miastach Polski, zarówno w segmencie popularnym, jak i o podwyższonym standardzie oraz premium, planujemy realizację co najmniej dwóch inwestycji w sektorze living (PRS oraz prywatnych akademików). W styczniu br. zakupiliśmy grunt w centrum Wrocławia pod budowę akademika na około 600 pokoi.

Witold Kikolski, członek zarządu MS Waryński Development S.A.

Wprowadzenie REIT-ów w Polsce z pewnością wpłynie na sektor mieszkaniowy, zwiększając dostępność kapitału i aktywność w segmencie PRS. Dzięki tej formie inwestowania można spodziewać się wzrostu liczby mieszkań na wynajem, szczególnie w dużych miastach, co wpłynie nie tylko na poprawę dostępności lokali, ale także na ich jakość. REIT-y sprzyjają także rozwojowi nowych inwestycji mieszkaniowych.

Nasza firma, biorąc pod uwagę rosnący potencjał rynku wynajmu instytucjonalnego, nie wyklucza w przyszłości zwiększenie zaangażowania w tym segmencie, widząc w nim interesującą szansę na długoterminowy rozwój.

Andrzej Biedronka-Tetla, członek zarządu Atal, dyrektor finansowy

Biorąc pod uwagę popularność sektora mieszkaniowego wśród inwestorów, REIT-y mogłyby być ciekawą alternatywą do generowania stabilnego przychodu w dłuższej perspektywie. Jest to w Polsce niedostępna w tej chwili formuła inwestycyjna. Zmiany legislacyjne mogłyby ją spopularyzować, choć wydaje się, że jeszcze długo będzie ona mieć marginalne znaczenie w portfelach oszczędnościowych Polaków. Chętniej inwestujemy bowiem we własność jako taką, niż jednostki partycypacji w niej. Z pewnością przykłady nietrafionych inwestycji, np. w condohotele czy inne prywatne przedsięwzięcia na rynku nieruchomości, pogorszyły postrzeganie tej i podobnych form lokowania kapitału.

Sektor PRS odgrywa w działalności nszej firmy znikomą rolę. Nigdy nie byliśmy optymistami, co do jego przyszłości w Polsce, ze względu na otoczenie rynkowe i przyzwyczajenia Polaków. Samo wprowadzenie REIT-ów nie spowoduje natychmiast wielkiego boomu inwestycyjnego w sektorze mieszkaniowym. Mimo to rynkowy udział tego modelu biznesowego ma potencjał wzrostowy. Wiele zależy od szczegółowych regulacji, które ewentualnie zostaną wdrożone. To nie pierwsza inicjatywa ustawodawcza w tym zakresie. Niestety może się okazać, że nie ostatnia, jeśli nie zakończy się powodzeniem lub przyjęte rozwiązania będą nieatrakcyjne dla inwestorów.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland

Wprowadzenie REIT-ów może znacząco wpłynąć na rynek mieszkaniowy, zwłaszcza na rozwój najmu instytucjonalnego. Jeśli regulacje będą sprzyjające, zwiększy się dostępność kapitału na inwestycje, w mieszkania na wynajem, co z kolei może przełożyć się na większą podaż lokali. To mogłoby także zwiększyć płynność rynku i przyciągnąć nowych inwestorów. Od dłuższego czasu uważnie monitorowaliśmy sektor PRS i poszukiwaliśmy partnera do realizacji takiego projektu. Ostatecznie, po przeanalizowaniu wszystkich opcji, w ubiegłym roku sprzedaliśmy działkę z zatwierdzonym projektem przy ulicy Obrzeżnej w Warszawie firmie Speedwell.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Przy obecnych stopach zwrotu nie przewidujemy, aby wprowadzenie REITów w najbliższym czasie w znaczący sposób wpłynęło na rynek. Takie narzędzie pozwoli na ściągnięcie większej ilość kapitału na rynek jednak nie zmieni to faktu, że zasadniczym problemem mieszkalnictwa w Polsce jest brak polityki mieszkaniowej i dostępności gruntów pod budownictwo mieszkaniowe.

Renata McCabe Kudła, Country Manager, Grupo Lar Polska

Mamy dużą nadzieję, że projekt wprowadzenia REIT-ów ziści się w 2025 roku. W Hiszpanii Grupo Lar jest zarządzającym REITu o nazwie Lar Espana, który ma już ponad 10-letnią historię związaną z centrami handlowymi. Jeśli chodzi o możliwość stworzenia REITów, które zainwestowałyby w nieruchomości mieszkalne w celu najmu wierzymy, że mogłoby to zwiększyć aktywność polskich inwestorów na rodzimym rynku. Byłaby to możliwość dla inwestorów indywidualnych do zainwestowania w rynek najmu w sposób bardziej ustrukturyzowany i różnorodny, niż jest to obecnie możliwe.

Jeśli chodzi o udział Grupo Lar w Polsce w segmencie PRS, jest to rynek, który obserwujemy i w którym planujemy być obecni. Czekamy na obniżki stóp procentowych, które na dziś nas hamują w tej dziedzinie.

Andrzej Gutowski, dyrektor sprzedaży Ronson Development

Wprowadzenie REIT-ów w sektorze mieszkaniowym będzie miało przede wszystkim stabilizujący wpływ na rynek, zwłaszcza w pierwszym okresie. Choć efekt początkowo może być niewielki, w ciągu roku, dwóch lat powinien się on nasilić szczególnie na rynku najmu.
Uważamy, że REIT-y będą stanowiły formę inwestowania, która może przyciągnąć klientów i stanowić atrakcyjną alternatywę oszczędnościową. Fakt, że ludzie będą gromadzili w ten sposób swoje oszczędności, powinien spowodować wzrost dostępnego kapitału, co przyczyni się do większego doinwestowania rynku. Stworzy to szansę na rozwój większej liczby projektów, a to z kolei może wpłynąć na poziom cen i sprzedaży na rynku deweloperskim. Silny rynek najmu stanie się przeciwwagą dla agresywnego rynku deweloperskiego. Nasza firma obecnie otwiera się na rynek PRS.

Damian Tomasik, prezes zarządu Alter Investment 

Wprowadzenie REIT-ów na polski rynek może być jednym z kluczowych impulsów do rozwoju sektora mieszkań na wynajem i stanowić fundament pod dalsze zmiany w strukturze rynku nieruchomości. W krajach rozwiniętych, takich jak USA czy Niemcy, tego typu fundusze są istotnym elementem stabilizującym rynek mieszkaniowy, umożliwiając inwestowanie w nieruchomości szerokiemu gronu inwestorów, a jednocześnie zwiększając dostępność mieszkań na wynajem długoterminowy.

Obecnie w Polsce sektor PRS (Private Rented Sector) rozwija się dynamicznie, ale nadal jest w fazie wzrostu i stanowi niewielki procent całego rynku mieszkaniowego. Upowszechnienie REIT-ów może znacząco zwiększyć skalę tego segmentu, przyciągając kapitał instytucjonalny i zachęcając do budowy nowych mieszkań przeznaczonych wyłącznie na wynajem. To odpowiedź na zmieniające się potrzeby rynku. Coraz więcej osób, szczególnie wśród młodszego pokolenia, traktuje wynajem jako wygodniejszą i bardziej elastyczną alternatywę wobec zakupu nieruchomości na kredyt, zwłaszcza w warunkach wysokich stóp procentowych i ograniczonej zdolności kredytowej.

REIT-y mogą zatem nie tylko zwiększyć podaż mieszkań, ale także poprawić jakość oferty najmu, wprowadzając na rynek profesjonalnie zarządzane budynki z długoterminowym podejściem do utrzymania nieruchomości. Obecnie w samym Gdańsku posiadamy trzy projekty w przygotowaniu oraz kilkanaście zrealizowanych inwestycji w różnych częściach kraju. Wprowadzenie REIT-ów na polski rynek z pewnością wpłynie na zwiększenie naszego zaangażowania w ten segment.

Marcin Michalec, dyrektor zarządzający, Okam Capital

REIT-y pozwalają na pozyskanie kapitału od inwestorów indywidualnych i instytucji, udostępniając ten rynek mniejszym inwestorom, którzy nie muszą posiadać dużego kapitału na zakup nieruchomości. Umożliwiają i znacznie zwiększają atrakcyjność inwestowania w rynek mieszkaniowy.

Pozyskanie przez deweloperów niedostępnego wcześniej kapitału może wspierać finansowanie budowy nowych projektów mieszkaniowych, a w praktyce zwiększać podaż mieszkań na wynajem, zwłaszcza w segmencie najmu instytucjonalnego. Szczególnie w dużych miastach może być to odpowiedzią na rosnące zapotrzebowanie na rynku.

Wzrost płynności kapitału w sektorze PRS może też przyciągnąć na polski rynek nowych graczy, w tym fundusze zagraniczne. REIT-y mogą więc stanowić ważny element strategii rozwoju firm deweloperskich, które działają lub planują działalność w segmencie PRS. Ale ostateczny ich sukces w Polsce będzie zależał od szczegółów legislacyjnych, takich jak opodatkowanie, regulacje dotyczące dystrybucji zysków oraz kwestie związane z zarządzaniem aktywami.

Eyal Keltsh, prezes zarządu Robyg i Vantage

Wprowadzenie REIT-ów (Real Estate Investment Trusts) w Polsce, jeśli zostanie odpowiednio wdrożone, może mieć istotny wpływ na sektor mieszkaniowy, w tym na dostępność mieszkań oraz aktywność w segmencie PRS (Private Rental Sector).

REIT-y mają potencjał, aby zwiększyć dostępność finansowania w sektorze mieszkaniowym, ponieważ umożliwiają inwestorom indywidualnym oraz instytucjonalnym lokowanie kapitału w nieruchomości. Wprowadzenie REIT-ów, zwłaszcza w kontekście sektora PRS, może zachęcić do większych inwestycji w budowę nowych mieszkań, szczególnie w dużych miastach, gdzie popyt na wynajem jest duży.

Jeśli deweloperzy będą mogli pozyskiwać kapitał z rynku za pomocą REIT-ów, może to spowodować wzrost liczby inwestycji w budownictwo mieszkaniowe, umożliwiając inwestorom mniejszym (indywidualnym) uczestniczenie w rynku nieruchomości, nawet przy stosunkowo niskim kapitale początkowym. Przesunięcie aktywności na wynajem, a nie sprzedaż, może być także odpowiedzią na zmieniające się preferencje społeczne, gdzie coraz więcej osób decyduje się na wynajem zamiast kupowania nieruchomości.

Źródło: dompress.pl
materiał prasowy

Firma Crowe wprowadza się do nieruchomości komercyjnej Office House w Warszawie

Towarowa22_OfficeHouse_03

WIZUALIZACJA

Nieruchomość komercyjna Towarowa22 to nowy miejski kwartał realizowany przez AFI Europe, Echo Investment i Archicom w biznesowym centrum Warszawy.

Firma Crowe, dostawca profesjonalnych usług dla biznesu, na początku maja wprowadzi się do budynku Office House – pierwszego w wielofunkcyjnym projekcie Towarowa22 w Warszawie, realizowanym przez AFI, Echo Investment i Archicom. Nowoczesna przestrzeń biurowa w otoczeniu zieleni, będzie wspierać Crowe oraz dwie inne marki z grupy – Contract Administration i TGC Corporate Lawyers – w budowaniu silnej kultury korporacyjnej, opartej na trwałych relacjach z pracownikami i klientami.

Crowe specjalizuje się w outsourcingu księgowości, audycie, doradztwie podatkowym, konsultingu i ESG. Wraz ze spółką Contract Administration, oferującą outsourcing kadr i płac oraz kancelarią prawną TGC Corporate Lawyers zatrudnia ponad 500 pracowników w 7 lokalizacjach w Polsce, Czechach i na Słowacji. Jest częścią międzynarodowej sieci Crowe Global, działającej w 150 krajach na całym świecie. W tym roku firma obchodzić będzie 35-lecie obecności na polskim rynku.

Nowa siedziba to kolejny krok w rozwoju naszej organizacji, odzwierciedlający nasze zaangażowanie w tworzenie nowoczesnego i przyjaznego środowiska pracy. Chcemy zapewnić zespołowi przestrzeń sprzyjającą współpracy i integracji, dostosowaną do potrzeb elastycznego modelu pracy. Office House to miejsce, które pozwala nam być blisko naszych klientów i zapewni doskonałe warunki do pracy oraz spotkań biznesowych mówi Paweł Woliński, CFO Crowe w Polsce, Czechach i na Słowacji.

Proces projektowania nowego biura Crowe poprzedziła analiza strategii miejsca pracy, obejmująca m.in. wywiady i ankiety z pracownikami.

Projekty takie jak Towarowa22 to odpowiedź na wyzwania, z którymi mierzą się współczesne miasta. Przywracanie do życia atrakcyjnych terenów śródmiejskich, poprzez tworzenie zróżnicowanej zabudowy i otwartych, przyjaznych terenów publicznych, przyciąga mieszkańców, biznes i turystów. Zaangażowanie w tego typu przedsięwzięcia to dla AFI naturalny kierunek rozwoju komentuje Grzegorz Jamroziak, Asset Management Director w AFI.

Cieszy nas rozwój współpracy firmą, która jest już najemcą innego z naszych projektów – łódzkiej Fuzji. Również w Office House stworzymy dla Crowe najlepsze z możliwych środowisko pracy. Bogata oferta usługowa, moc zieleni w centrum miasta oraz atmosfera pracy zupełnie inna niż w typowych kompleksach biurowych – to cechy, dzięki którym Office House i Towarowa22 mają szczególną pozycję na stołecznym rynku mówi Michał Żelski, Leasing Director w Echo Investment.

Dziewięciopiętrowy Office House oferuje łącznie 32 tys. mkw. powierzchni biurowej i handlowo-usługowej, z czego 70% jest już wynajęte. Oprócz Crowe, w budynku będzie działać m.in. firma emagine oraz siłownia premium pod marką Change Studio.

Podczas transakcji Crowe reprezentowała firma JLL.

Office House to idealne miejsce dla dynamicznie rozwijających się firm, które cenią sobie nowoczesne i funkcjonalne przestrzenie biurowe w biznesowym sercu stolicy. Jest to nowatorski i ambitny projekt, którego koncepcja odzwierciedla m.in. ekologiczne wartości, bliskie wielu firmom. Położony przy Rondzie Daszyńskiego biurowiec obecnie jest jedną z najbardziej rozchwytywanych lokalizacji w Warszawie, cieszy nas więc, że mogliśmy wesprzeć pierwszego najemcę w procesie najmu powierzchni biurowejpodkreśla Jarosław Kwiecień, Director Tenant Representation w JLL.

materiał prasowy

Zmiany klimatu wpływają na nieruchomości komercyjne

daniel-chen-108577-unsplash
Rosną koszty związane ze zmianami klimatu i gwałtownymi zjawiskami pogodowymi. Tylko w latach 2021-2023 w Unii Europejskiej wyniosły one ponad 163 mld euro – wskazuje raport CBRE „Climat Change: Implications for Offices”. Jak wskazuje Europejska Agencja Środowiska, ten okres przyniósł jedne z najwyższych strat w historii.

W coraz większym stopniu doświadcza ich także sektor nieruchomości komercyjnych. W jego przypadku kryzys klimatyczny wywiera wpływ na przepływy pieniężne, stopy kapitalizacji i finansowanie. Problemem jest również niski poziom odpowiednich ubezpieczeń.

Właściciele nieruchomości komercyjnych i inwestorzy coraz częściej zderzają się z podwyższonymi kosztami za ryzyko w przypadku obszarów podatnych na zdarzenia związane ze zmianą klimatu, niezależnie od indywidualnego narażenia nieruchomości. Ten trend może również dotyczyć regionów wykazujących podobne profile ryzyka klimatycznego, nawet w przypadku braku wcześniejszych tego typu zjawisk – mówi Joanna Mroczek, Head of Strategic Consulting & ESG w CBRE.

Jeśli chodzi o przepływy pieniężne, ekonomiczne efekty zmian klimatu mogą dotyczyć niższych poziomów czynszów, wyższych wskaźników pustostanów czy dłuższego poszukiwania odpowiednich najemców w obszarach zagrożonych zjawiskami pogodowymi. Dodatkowo wiążą się z wyższymi kwotami za ubezpieczenie nieruchomości oraz wydatkami na zarządzanie nieruchomością czy konieczne remonty. W efekcie zwroty z inwestycji, a więc stopy kapitalizacji, mogą być niższe. Koszty pozyskiwania finansowania i jego dostępność są bezpośrednio powiązane z oczekiwanymi zwrotami z inwestycji i płynnością finansową nieruchomości. Oznacza to, że w przypadku obiektów zagrożonych zjawiskami pogodowymi finansowanie może być zarówno droższe, jak i trudniej dostępne.

[fragment artykułu]

Źródło: CBRE
materiał prasowy

Pokolenie Z rewolucjonizuje handel, przenosząc swoje zakupy do mediów społecznościowych

olloweb-solutions-520914-unsplash
Według najnowszego raportu Salesforce Connected Shoppers już 39% z nich kupiło, a 76% odkryło produkty na platformach mediów społecznościowych.

Przyszłość handlu detalicznego zależy od zdobycia klientów z pokolenia Z – grupy demograficznej urodzonej między połową a końcem lat 90. i początkiem 2010 r., która do 2034 r. ma dysponować w skalali globalnej siłą nabywczą w wysokości do 9 bilionów dolarów – więcej niż jakiekolwiek inne pokolenie. Zakupy w mediach społecznościowych to rozdrobnione środowisko składające się z dziesiątek, a nawet setek platform, takich jak TikTok, Instagram i YouTube, jest kluczowym polem bitwy. Sprzedawcy detaliczni potrzebują głęboko zunifikowanej platformy handlowej, która łączy w sobie możliwości sztucznej inteligencji, scentralizowaną bazę danych i płynną interoperacyjność aplikacji, aby zarządzać tymi coraz bardziej złożonymi podróżami zakupowymi.

  • 53% wszystkich kupujących odkrywa obecnie produkty za pośrednictwem platform społecznościowych, w porównaniu z 46% w 2023 roku.

  • Gen Z jest liderem, gdzie 76% z nich korzysta z mediów społecznościowych do wyszukiwania produktów.

  • Podczas gdy YouTube dominuje w ogólnym krajobrazie, to jednak TikTok jest przyczółkiem pokolenia Z, przyciągając 40% młodszych kupujących w porównaniu do zaledwie 4% Baby Boomers, grupy demograficznej urodzonej w latach 1946-1964.

Efekt AI

Pokolenie Z wykorzystuje sztuczną inteligencję do wyszukiwania i sprawdzania oceny produktów w znacznie szybszym tempie i szerszym zakresie.

  • Ponad połowa (54%) osób z pokolenia Z korzystała z generatywnej sztucznej inteligencji do odkrywania i oceny produktu, w porównaniu z 39% dla całej populacji.

  • Kupujący z pokolenia Z są również 10 razy bardziej skłonni, niż osoby z wyżu demograficznego, do częstego korzystania ze sztucznej inteligencji w celu odkrywania nowych produktów i 2,7 razy częściej oczekują rekomendacji produktów od agentów AI (63% vs 23%).

– Głęboko zunifikowana platforma Salesforce umożliwia firmom angażowanie klientów w każdym punkcie kontaktu, od TikToka po YouTube, maksymalizując zasięg i zwiększając sprzedaż. Dzięki cyfrowej pracy 24/7 możliwej dzięki warstwie agentowej platformy Agentforce, firmy mogą zarządzać tymi wielokanałowymi podróżami na dużą skalę – bez konieczności zwiększania zatrudnienia – powiedziała Michelle Grant, Director of Retail Strategy and Insights w Salesforce.

Platforma zapewnia kompleksowy pakiet rozwiązań do zarządzania zakupami społecznościowymi w erze agentowej sztucznej inteligencji. Integruje zaufaną platformę pracy cyfrowej Agentforce, platformę danych Data Cloud i aplikacje takie jak Commerce Cloud w spójne rozwiązanie, które jest kontekstowe i skalowalne. Dzięki temu sprzedawcy detaliczni mogą kierować reklamy do określonych grup demograficznych, optymalizować kampanie marketingowe i zapewniać płynne podróże klientów we wszystkich kanałach społecznościowych za pomocą cyfrowej siły roboczej.

Źródło: Salesforce
materiał prasowy

Deweloper Archicom z wyraźnym wzrostem sprzedaży w I kwartale 2025 r.

Archicom_Foto_Waldemar Olbryk
Deweloper Archicom z wyraźnym wzrostem sprzedaży w I kwartale 2025 r.

Grupa Archicom zakończyła I kwartał 2025 roku z 530 sprzedanymi lokalami, co oznacza wzrost o 29% w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku (410 umów w I kwartale 2024 r.). Wśród zawartych umów 60 dotyczyło projektów realizowanych dla Grupy Echo Investment w ramach zarządzania.

W pierwszym kwartale przekazano klientom łącznie 24 lokale (wobec 415 rok wcześniej), z czego 19 w ramach projektów Grupy Echo Investment.

– Po pierwszym kwartale 2025 roku odnotowujemy 29-procentowy wzrost sprzedaży rok do roku raportując 530 sprzedanych mieszkań. Po raz kolejny jest to wynik wyraźnie lepszy od dynamiki obserwowanej na rynku. Odczytuję to jako pochodną naszej wyróżniającej się i rosnącej oferty, która trafia w potrzeby klientów – zauważa Waldemar Olbryk, prezes zarządu w Archicom.

– W zakresie przekazań zawsze patrzymy w horyzoncie całego roku, co jest determinowane długością cyklu inwestycyjnego poszczególnych projektów. W kwietniu uzyskaliśmy pozwolenie na użytkowanie 120 mieszkań w łódzkich projektach, co umożliwi nam przekazanie sprzedanych mieszkań w trakcie II kwartału 2025, natomiast potencjał 2300 przekazań, który rozpoznajemy w całym roku 2025 jest skoncentrowany w IV kwartale – dodaje Agata Skowrońska-Domańska, wiceprezeska zarządu w Archicom.

Źródło: Archicom
materiał prasowy

Nieruchomość komercyjna LCube Wrocław East II z pozwoleniem na budowę

Wroclaw_East_II
Nieruchomość komercyjna LCube Wrocław East II z pozwoleniem na budowę.

LCube uzyskało pozwolenie na budowę kolejnego parku logistycznego – LCube Wrocław East II, zlokalizowanego w Dobrzykowicach pod Wrocławiem. Decyzja ta zbiega się w czasie z planowanym rozpoczęciem prac nad ostatnim brakującym odcinkiem Wschodniej Obwodnicy Wrocławia, co dodatkowo wzmacnia potencjał projektu. Nowa trasa o długości 3,5 km połączy ul. Grota-Roweckiego z rondem WOŚP, usprawniając komunikację w kierunku węzła bielańskiego i autostrady A4.

LCube Wrocław East II powstanie na 13-hektarowej działce, położonej tuż przy Wschodniej Obwodnicy Wrocławia. Dzięki temu zapewni szybki dojazd do centrum Wrocławia (zaledwie w 15 minut), a także dogodne połączenia z kluczowymi szlakami transportowymi – drogą ekspresową S8 w kierunku Warszawy oraz autostradą A8. Planowany magazyn klasy A obejmie 62 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni logistycznej, dostosowanej do potrzeb operatorów logistycznych, e-commerce oraz firm zajmujących się lekką produkcją.

Park logistyczny LCube Wrocław East II realizowany jest we współpracy z biurem projektowym ADAMIETZ, a deweloper zapowiada spełnienie wysokich standardów z zakresu zrównoważonego rozwoju i efektywności energetycznej.

„Zamknięcie brakującego odcinka Wschodniej Obwodnicy Wrocławia znacząco poprawi dostępność tej lokalizacji, co przełoży się na lepszą logistykę i niższe koszty operacyjne dla najemców. To kluczowy czynnik dla firm logistycznych i e-commerce, które poszukują dobrze skomunikowanych magazynów. LCube Wrocław East II, zlokalizowany tuż przy obwodnicy i w pobliżu głównych tras, idealnie odpowiada na te potrzeby”. – mówi Dominik Łoś Head of Leasing w LCube.

Źródło: LCube
materiał prasowy

Deweloper Develia sprzedał 951 mieszkań w I kwartale 2025 r.


Deweloper Develia sprzedał 951 mieszkań w I kwartale 2025 r.

Develia sprzedała 951 lokali na podstawie umów deweloperskich i przedwstępnych w I kwartale 2025 r. Spółka przekazała 523 mieszkania.

W I kwartale br. Develia sprzedała na podstawie umów deweloperskich i przedwstępnych 951 mieszkań w porównaniu do 1038 w I kwartale 2024 r., co oznacza spadek o 8%. W liczbie sprzedanych mieszkań uwzględniono cztery lokale w inwestycjach realizowanych wspólnie z Grupo Lar Polska. W minionym kwartale deweloper przekazał 523 mieszkania w porównaniu do 598 w analogicznym okresie ubiegłego roku. Liczba lokali przekazanych w projektach joint venture to 156 sztuk.

Develia na koniec marca br. miała również zawarte 103 umowy rezerwacyjne, które po podjęciu decyzji przez klientów mogą w najbliższym okresie przekształcić się w umowy deweloperskie.

– Pierwsze miesiące tego roku były dla nas stabilnym okresem i jesteśmy zadowoleni z wypracowanego wyniku 951 sprzedanych mieszkań. Na osiągnięty rezultat pozytywnie wpłynęła m.in. duża liczba rezerwacji, z którą zakończyliśmy ubiegły rok. Porównując dane kwartalne do ubiegłego roku należy mieć na uwadze wyjątkowo wysoką bazę. Pierwszy kwartał 2024 r. był dla Develii rekordowy, wsparty zakończeniem programu „Bezpieczny Kredyt 2%” – mówi Andrzej Oślizło, prezes Develii. – Przewidujemy, że prognozowana obniżka stóp procentowych będzie istotnym czynnikiem wspierającym rynek nieruchomości mieszkaniowych w drugiej połowie roku. Jednocześnie skupiamy się na realizacji naszych tegorocznych celów dodaje Andrzej Oślizło.

Źródło: Develia
materiał prasowy

Pierwszy etap realizacji nieruchomości inwestycyjnej 7R Park Gdańsk IV został ukończony

7R Park Gdansk IV 1a
Pierwszy etap realizacji nieruchomości inwestycyjnej 7R Park Gdańsk IV został ukończony.

Nieruchomość komercyjna 7R Park Gdańsk IV to obiekt o docelowej łącznej powierzchni najmu 40 000 mkw., zlokalizowany w Barniewicach, tuż przy trójmiejskiej obwodnicy. Generalnym wykonawcą hali jest firma Dekpol Budownictwo.

Na terenie inwestycji znajdują się zarówno magazyny, jak i części biurowe oraz socjalne. Dekpol Budownictwo ukończył pierwszy etap inwestycji, na który składa się magazyn o powierzchni 10 000 mkw., z wiatami kurierskimi o powierzchni 2 100 mkw., a także budynek biurowy o powierzchni 1 000 mkw.

– To kolejne zlecenie, które mamy przyjemność realizować dla 7R – mówi Adam Olżyński, Dyrektor ds. handlowych w Dekpol Budownictwo. – Proces realizacji pierwszego etapu bardzo usprawnił fakt, że korzystamy z prefabrykatów wyprodukowanych przez spółkę BETPREF, będącą częścią Grupy Dekpol. Cieszymy się, że inwestor darzy nas zaufaniem, szczególnie, że lokalizacja obiektu jest strategiczna: zapewni on przyszłym najemcom bliskość zarówno Portu Lotniczego Gdańsk im. Lecha Wałęsy, jak i trójmiejskiej obwodnicy.

– 7R Park Gdańsk IV to nowoczesny obiekt typu cross-dock, który zaprojektowano z myślą o efektywności operacyjnej i najwyższych standardach zrównoważonego budownictwa. Uzyskanie certyfikatu BREEAM na poziomie Outstanding na etapie pierwszej fazy projektu jest dla nas ogromnym sukcesem i potwierdzeniem naszego zaangażowania w odpowiedzialny rozwój – mówi Magdalena Kostjan, Head of Leasing w 7R.

Ukończenie drugiego etapu inwestycji planowane jest na drugi kwartał 2025 roku.

materiał prasowy

Firma Urban Land Institute ogłasza kolejną edycję konkursu PropTech Innovation Challenge 2025

Marcin Juszczyk_ULI Poland Chair
Firma Urban Land Institute (ULI) Europe zaprasza innowatorów z branży budowlanej i technologicznej do zgłaszania nowatorskich rozwiązań, które pomogą rozwiązać dwa pilne problemy: dostępność mieszkań i dekarbonizację budownictwa, w ramach ULI PropTech Innovation Challenge (PIC) 2025.

PIC to inicjatywa prowadzona przez ULI Young Leaders, której celem jest wspieranie innowacji w sektorze budownictwa. Tegoroczne wyzwanie jest zgodne z misją ULI i głównymi celami programu C Change, skupiając się na opracowaniu innowacyjnych, skalowalnych rozwiązań, które umożliwią dekarbonizację przystępnych cenowo mieszkań – od budowy po eksploatację, obejmując cały łańcuch wartości.

Proponowane rozwiązania muszą łączyć przystępność cenową z dekarbonizacją i odnosić się do co najmniej jednego z poniższych obszarów:

  • Wprowadzenie opłacalnych, skalowalnych metod budowy z wykorzystaniem materiałów niskoemisyjnych, w tym stosowanie zasad gospodarki o obiegu zamkniętym;

  • Poprawa efektywności energetycznej i zarządzania mediami w budynkach, z wykorzystaniem rozwiązań sprzętowych i/lub programowych;

  • Rozwój nowych modeli finansowych, które zwiększą atrakcyjność przystępnych cenowo mieszkań oraz rozwiązań redukujących emisję dwutlenku węgla dla deweloperów, inwestorów, właścicieli mieszkań i decydentów.

Zgłoszenia do konkursu mogą dotyczyć zarówno zaawansowanych, jak i prostszych rozwiązań technologicznych – w tym sprzętu, oprogramowania oraz nowych modeli biznesowych. Jury oceni je według trzech kryteriów: potencjalnego wpływu, innowacyjności oraz szansy na wdrożenie.

Lisette van Doorn, CEO ULI Europe, komentuje: „Dostępność mieszkań w przystępnej cenie jest kluczowa dla konkurencyjności miast, jakości życia mieszkańców oraz zapewnienia tętniących życiem, inkluzyjnych i zróżnicowanych społeczności. Zrównoważone podejście do tego wyzwania, uwzględniające ograniczenia środowiskowe, stanowi dodatkowe wyzwanie. Dekarbonizacja może pogłębić istniejące nierówności społeczne. Tegoroczna edycja PIC daje nam szansę na znalezienie innowacyjnych i nieszablonowych rozwiązań, które pozwolą przyspieszyć rozwój sektora przystępnych cenowo, zrównoważonych mieszkań.”

Konkurs składa się z dwóch etapów: pierwszym są regionalne konkursy w Europie Środkowo-Wschodniej (Polska i Czechy), Francji, Niemczech, Grecji i na Cyprze (nowość w 2025 r.), Iberii (Hiszpania i Portugalia), krajach nordyckich (Dania, Szwecja, Finlandia, Norwegia), Szwajcarii oraz Wielkiej Brytanii i Irlandii. Finaliści z krótkiej listy zostaną zaproszeni do zaprezentowania się przed krajowym komitetem jury ULI PIC. Szczegóły dotyczące terminów zgłoszeń dostępne są na stronie internetowej ULI.

Zwycięzcy regionalnych konkursów będą mieli szansę wziąć udział w ogólnoeuropejskim finale PIC, który odbędzie się jesienią 2025 roku. Zwycięzca ogólny zostanie ogłoszony podczas szczytu C Change w Paryżu w listopadzie 2025 roku.

Marcin Juszczyk, przewodniczący ULI Poland, podkreśla: „Cieszę się, że ULI PropTech Innovation Challenge rośnie w siłę w Europie Środkowo-Wschodniej i wchodzi w drugą edycję. Ubiegłoroczne zgłoszenia pokazały, jak wiele innowacyjnych pomysłów pojawia się w naszym regionie, co utwierdza mnie w przekonaniu, że mamy ogromny potencjał. Ten konkurs to świetna okazja dla młodych firm, by pokazały swoje przełomowe rozwiązania. W ULI Poland z niecierpliwością czekamy na kolejne kreatywne projekty, które będą wspierać rozwój zrównoważonego budownictwa i odpowiadać na wyzwania współczesnego rynku.”

Źródło: Urban Land Institute (ULI)
materiał prasowy

Trendy w sektorze oświetleniowym w perspektywie do 2030 r.

Przemyslaw-Kowalczyk_CEO-LEDIN
Wizja rozwoju branży do 2030 roku okiem ekspertów? Zrównoważona, odpowiedzialna społecznie i środowiskowo. Łącząca nowoczesne technologie z poszanowaniem natury – dostarczając światło tam, gdzie jest potrzebne, w optymalnej ilości i jakości. Takie konkluzje płyną ze szczytu European Lighting Summit 2025, który odbył się 27 marca w Brukseli. Podkreślano także, że kluczowe znaczenie mają partnerskie relacje z instytucjami UE i organizacjami branżowymi. Przyszłość oświetlenia będzie inteligentna, ekologiczna i skupiona na człowieku.

Już nie tylko wydajność i energooszczędność – branża oświetleniowa stoi przed wyzwaniem tworzenia rozwiązań, które będą zrównoważone na każdym etapie życia produktu. Równolegle rośnie znaczenie jakości światła i jego wpływu na zdrowie, samopoczucie i otoczenie człowieka. Transformację przyspieszają technologie IoT i sztuczna inteligencja, które na nowo definiują sposób projektowania, zarządzania i użytkowania oświetlenia. Poniżej o tym, czego jeszcze możemy się spodziewać w najbliższej przyszłości.

Technologie LED – niekwestionowany lider branży

W ostatnich latach rynek oświetleniowy zdominowała technologia LED – według prognoz do 2025 roku LED-y miały osiągnąć nawet 95% udziału w globalnym rynku źródeł światła. Nie oznacza to jednak, że wyczerpano potencjał dalszych innowacji i ulepszeń w tym obszarze.

– Technologia LED wciąż ewoluuje i ma przed sobą spory potencjał ulepszeń. – zauważa Przemysław Kowalczyk, Prezes Zarządu firmy LEDIN. – Przykładem mogą być chociażby nowoczesne oprawy przemysłowe o skuteczności świetlnej sięgającej 190 lm/W. W naszej ofercie mamy oprawy z serii PHANTOM, które osiągają realną wydajność 190 lumenów z wata – jeszcze kilka lat temu taki wynik był nie do pomyślenia. To pokazuje, że nadal udaje się poprawiać efektywność energetyczną LED, zwiększać ich jasność przy mniejszym zużyciu prądu. Do 2030 roku spodziewam się dalszych postępów: przekroczenie bariery 200 lm/W w masowo dostępnych produktach. – prognozuje.

Zdaniem eksperta, obecnie nie widać na horyzoncie technologii, która zdołałaby zdetronizować LED w ciągu najbliższych 5 lat. Choć podejmowano próby z OLED-ami w oświetleniu ogólnym, pozostają one niszowym, głównie dekoracyjnym rozwiązaniem – wciąż ustępują LED-om pod względem sprawności i trwałości. Pojawiają się również koncepcje oświetlenia laserowego, jednak w praktyce to właśnie diody LED wciąż zapewniają najlepszy kompromis między kosztem, efektywnością a żywotnością.

Nowe możliwości dzięki IoT i analityce danych

Inteligentne oświetlenie IoT przekształca branżę zarówno w zakresie oferty kierowanej do klientów, jak i sposobu prowadzenia działalności biznesowej. Tradycyjnie producenci sprzedawali głównie lampy i oprawy, dziś coraz częściej oferują kompletne systemy zarządzania światłem oraz kompleksowe usługi, obejmujące projekt, dobór komponentów i montaż. Technologie IoT umożliwiają tworzenie sieci połączonych urządzeń: oprawy komunikują się ze sobą, reagują na obecność ludzi, zmieniające się warunki otoczenia czy dostęp światła dziennego. Klienci otrzymują dzięki temu nie tylko źródło światła, ale także wartość dodaną w postaci oszczędności energii, poprawy komfortu użytkowania czy zwiększonego bezpieczeństwa.

Przemysław Kowalczyk zauważa, że z perspektywy modeli biznesowych naturalnym kierunkiem rozwoju staje się tzw. Lighting-as-a-Service – oświetlenie jako usługa. W tym modelu klient nie kupuje już setek opraw na własność, lecz płaci abonament za zapewnienie określonego poziomu oświetlenia. To dostawca usługi zarządza infrastrukturą, czujnikami, analizą danych i gwarantuje jej optymalne działanie. W ten sposób następuje przejście od tradycyjnej sprzedaży jednorazowej do relacji opartej na długofalowej współpracy.

Źródło: LEDIN / materiał prasowy

Co można zrobić, aby zapobiegać kradzieżom na budowach?

guilherme-cunha-222318-unsplash
Place budowy nieustannie mierzą się z zagrożeniami – od przypadkowych kradzieży po działania zorganizowanych grup przestępczych. Choć to pracownicy odgrywają kluczową rolę w zapewnianiu bezpieczeństwa w trakcie dnia, ochrona terenu po godzinach pracy wymaga dodatkowego wsparcia. Połączenie dobrych praktyk z zakresu bezpieczeństwa z nowoczesnymi technologiami nadzoru pozwala skutecznie chronić plac budowy przez całą dobę.

Budowy to częsty cel kradzieży – wartościowe narzędzia, maszyny i materiały są często pozostawiane bez odpowiedniego zabezpieczenia. Złodzieje wykorzystują nieuwagę lub słabo zabezpieczone obszary, a zorganizowane grupy potrafią działać metodycznie, podszywając się nawet pod pracowników. Do szczególnie narażonych stref należą słabo oświetlone miejsca, niepilnowane magazyny i otwarte strefy dostępu. W takim środowisku odpowiedzialność za bezpieczeństwo w dużej mierze spoczywa na pracownikach. Co mogą zrobić, by zadbać o swoje otoczenie?

Jak poprawić bezpieczeństwo na placu budowy?

Zapobiegawcze podejście do kwestii bezpieczeństwa może znacząco wpłynąć na ograniczenie kradzieży i aktów wandalizmu na placach budowy.

Bezpieczeństwo na budowie to nie tylko kwestia technologii – wszystko zaczyna się od samych pracowników. Proste nawyki, takie jak właściwe zabezpieczanie narzędzi czy zgłaszanie podejrzanej aktywności, mogą znacząco ograniczyć ryzyko. Gdy każdy członek zespołu zachowuje czujność, cały plac staje się mniej atrakcyjny dla złodziei

– jak zauważa Maciej Chrzanowski, ekspert ds. bezpieczeństwa w BauWatch.

Pracownicy powinni zawsze kontrolować strefy dostępu i upewniać się, że na teren budowy wchodzą wyłącznie osoby upoważnione. Nieznane osoby czy nieoczekiwane dostawy powinny być weryfikowane przed wpuszczeniem na teren. Małe, ale skuteczne działania – jak zamykanie maszyn po zakończeniu pracy i utrzymywanie porządku w strefach magazynowych – ograniczają możliwości kradzieży. Regularne briefingi dotyczące bezpieczeństwa pomagają utrzymać czujność całego zespołu i przypominają o wspólnej odpowiedzialności za ochronę terenu budowy.

[fragment artykułu]

materiał prasowy

Sprzedaż biurowej nieruchomości inwestycyjnej Sky Tower we Wrocławiu sfinalizowana

jhon-jim-5BIbTwXbTWk-unsplash
Sprzedaż biurowej nieruchomości inwestycyjnej Sky Tower we Wrocławiu została sfinalizowana.

Transakcja sprzedaży jednego z najcenniejszych aktywów w portfelu upadłego Getin Noble Banku właśnie została sfinalizowana. Około 8,4 tys. m kw. powierzchni biurowej wrocławskiego Sky Tower trafiło do nowego właściciela.

Biurowa część Sky Tower, najwyższego budynku we Wrocławiu, należała do majątku upadłego Getin Noble Banku poprzez spółkę Sax Development. W skład sprzedawanej nieruchomości wchodzi 9 lokali biurowych (łącznie ok. 8,4 tys. m2) oraz 60 miejsc garażowych. W grudniu został ogłoszony przetarg, który udało się rozstrzygnąć już w styczniu – za pierwszym podejściem, co jest rzadkością.

Cena wywoławcza wynosiła 54 mln zł, ale nabywca zaoferował wyższą kwotę. Ze względu na ochronę danych osobowych i interesy stron sprzedawca nie podaje szczegółowych danych. Przede wszystkim transakcja została sfinalizowana i masa upadłości została zasilona sumą przekraczającą 54 mln zł, co oznacza że trafi do niej „ponadprogramowe” kilkanaście mln zł – ponieważ wartość rynkowa oszacowania z dyskontem z tytułu wymuszonej sprzedaży wynosiła w przypadku tej nieruchomości 39 mln zł.

To dobra wiadomość dla postępowania upadłościowego Getin Noble Banku. – Fakt, że przetarg został rozstrzygnięty już przy pierwszym podejściu i że udało nam się tak szybko sfinalizować transakcję, pokazuje że wszelkie procedury po naszej stronie prowadzone są wzorcowo – mówi Marcin Kubiczek, syndyk Getin Noble Banku. – Nie bez znaczenia była też atrakcyjność samego aktywa, bo mówimy przecież o piątym najwyższym budynku w Polsce i drugim poza Warszawą – dodaje.

Te wszystkie okoliczności są istotne z perspektywy masy upadłości Getin Noble Banku – dzięki temu będzie można sprawnie spieniężyć majątek spółki Sax Development i całego banku. Nieruchomość została już wydana nowemu właścicielowi.

materiał prasowy

Po 25 mieszkań i apartamentów inwestycyjnych na sprzedaż z bonusami w 16 miastach

Gdańsk-Murapol-Stoczniova
Nabywcy nieruchomości mają teraz kolejny dobry powód, by skorzystać z oferty Grupy Murapol. Deweloper rusza z nową promocją, w ramach której stawia do dyspozycji klientów po 25 mieszkań i apartamentów inwestycyjnych z bonusami w 16 polskich miastach. Czym wyróżniają się Mieszkaniowe okazje CENOWE? Jeszcze bardziej atrakcyjnym składem pakietów bonusów, których wartość może sięgać nawet 356 tys. zł! By uzyskać więcej informacji o nowej promocji, warto wybrać się 12 kwietnia do wybranego biura sprzedaży dewelopera na Mieszkaniowy Dzień Otwarty.

W aktualnej puli promocyjnej można znaleźć nowoczesne mieszkania i apartamenty inwestycyjne zlokalizowane zarówno w największych ośrodkach, takich jak Warszawa, Kraków, Trójmiasto, Wrocław, Poznań, Łódź czy miasta ze Śląska i Zagłębia, ale i w nieco mniejszych miejscowościach, jak Bydgoszcz, Toruń i Lublin. Wybierając nieruchomość z listy promocyjnej można zyskać nie tylko takie bonusy, jak rabat w cenie: mieszkania lub apartamentu inwestycyjnego, miejsca postojowego i smart home premium. Do pakietu bonusów w nowej promocji Grupa Murapol dodaje też wyjątkowy gratis w postaci projektu aranżacyjnego zakupionego lokalu!

– Nasi klienci mogą wybrać swoją wymarzoną nieruchomość z wyselekcjonowanej listy kompaktowych mieszkań i apartamentów inwestycyjnych, od kawalerek po 5-pokojowe lokale, z nawet 2 ogródkami o powierzchni aż do 104 mkw. lub nawet 3 balkonami – nieodłącznym elementem atrakcyjnego lokum. W standardzie każdego z nich znajduje się pakiet antysmogowy chroniący wnętrza przed zanieczyszczeniami, a wykonana instalacja w budynkach, w każdym z mieszkań umożliwia montaż smart home, który pozwoli lokatorom obniżać rachunki. Co ważne, w aktualnej puli znajdują się mieszkania i apartamenty inwestycyjne w projektach będących w realizacji, jak i te gotowe do odbioru, do których klucze można otrzymać zaraz po zakupie. Dodatkowo, wybrane nieruchomości objęte promocją kwalifikują się do rządowego programu Mieszkanie bez wkładu własnego, co może być istotną informacją dla osób, które dysponują zarobkami umożliwiającymi spłatę kredytu hipotecznego, ale nie posiadają środków na wymagany wkład własny – mówi Łukasz Tekieli, dyrektor ds. sprzedaży w Grupie Murapol.

Źródło: Grupa Murapol
materiał prasowy

Technologia RFID jako rozwiązanie wyzwań branży optycznej – w jaki sposób ochronić salony?

scott-graham-OQMZwNd3ThU-unsplash
Szacuje się, że
rynek optyczny na świecie będzie rósł co roku o 4,37%, osiągając w 2031r. wartość 320 mld dolarów1. Według ostatnich danych zaprezentowanych przez Europejską Radę Optometrii i Optyki blisko 53% Polaków nosi okulary korekcyjne, a
4,4% – soczewki kontaktowe2.

Liczba ta wciąż wzrasta z uwagi na zmieniający się styl życia, powszechność pracy przed ekranami komputerów, a także w związku ze starzeniem się społeczeństwa. Wynika zatem, że średnio około 20 mln Polaków aktualnie nosi okulary, a ponad milion soczewki kontaktowe34. Jeśli jednak zliczyć wszystkie pary okularów, to będzie ich znacząco więcej – wraz z wiekiem używamy 2 lub nawet 3 par dopasowanych do różnych potrzeb5. Sprzedaż soczewek kontaktowych także utrzymuje się na wysokim poziomie – szacuje się, że rocznie w Polsce sprzedaje się kilka milionów opakowań o wartości 800 mln zł6.

Wraz ze wzrostem sprzedaży i wartości produktów optycznych rośnie także zagrożenie nieuczciwymi zachowaniami konsumentów. Średnia cena pary okularów to około 500 zł, jednak ceny markowych oprawek sięgają nawet 2-3 tys. złotych7. Oprawki okularowe są niewielkie, lekkie i łatwe do ukrycia, co czyni je częstym celem złodziei. Podobnie soczewki kontaktowe, choć mniej efektowne wizualnie, to jednak ze względu na swoją wartość i powszechne zapotrzebowanie, także stają się przedmiotami kradzieży.

Technologia RFID jako rozwiązanie problemów branży optycznej

W obliczu rosnącej liczby osób korzystających z produktów optycznych salony optyczne stają przed wyzwaniem skutecznego zarządzania asortymentem oraz minimalizowania strat związanych z kradzieżami. Technologia RFID (Radio-Frequency Identification) oferuje kompleksowe rozwiązania, które mogą znacząco poprawić efektywność operacyjną i bezpieczeństwo w branży optycznej.

Jednym z kluczowych zastosowań technologii RFID jest efektywne zarządzanie stanami magazynowymi. Dzięki możliwości zdalnej identyfikacji i śledzenia produktów w czasie rzeczywistym, salony optyczne mogą precyzyjnie monitorować ilość oraz rodzaj dostępnych towarów. Automatyzacja procesów inwentaryzacyjnych pozwala na szybsze i dokładniejsze aktualizowanie stanów magazynowych, co minimalizuje ryzyko braków lub nadwyżek towarowych. Ponadto, technologia RFID wspiera zasadę FIFO (First In, First Out), zapewniając rotację produktów zgodnie z kolejnością ich przyjęcia, co jest szczególnie istotne w przypadku soczewek kontaktowych o określonym terminie ważności, a do tego mających ogromne zróżnicowanie towarowe.

Błędem jest postrzeganie RFID jako jedynie skutecznego zabezpieczenia antykradzieżowego. Integracja technologii RFID z systemami sprzedaży umożliwia również wdrożenie strategii omnichannel, polegającej na spójnej i zintegrowanej obsłudze klienta we wszystkich kanałach sprzedaży – zarówno online, jak i offline. Dzięki precyzyjnemu śledzeniu dostępności produktów w różnych lokalizacjach sprzedawcy mogą z łatwością sprawdzić dostępność wybranego modelu okularów czy soczewek kontaktowych w najbliższym salonie lub zamówić je online z opcją odbioru osobistego. Takie podejście zwiększa satysfakcję klientów oraz wspiera lojalność wobec marki. To jest właśnie technologiczna odpowiedź na nowoczesne potrzeby biznesu komentuje Michał Wesołowski, Strategic Account Manager w Checkpoint Systems Polska, dostawcy rozwiązań EAS, RF i RFID.

1 https://optykpolski.feniksmedia.pl/branza-optyczna-rosnie/
2 https://ptoo.pl/ecco-blue-book-2020/
3 https://www.bankier.pl/wiadomosc/W-Polsce-ceny-okularow-i-soczewek-3-4-razy-nizsze-niz-na-Zachodzie-7492747.html
4 https://optykpolski.feniksmedia.pl/rynek-soczewek-kontaktowych-w-polsce-2/
5 https://www.wokularach.pl/blog/raport-o-okularach-polakow
6 https://targioptyka.pl/media/ti2h4xog/rynek-optyczny-w-polsce-oczami-ekspert%C3%B3w.docx
7 https://www.wokularach.pl/blog/ile-kosztuja-oprawki

[fragment artykułu]

materiał prasowy

Wstępna informacja o wynikach za pierwszy kwartał 2025 roku Grupy Dom Development

Monika Dobosz
Grupa Dom Development utrzymuje wysoką sprzedaż mieszkań na poziomie powyżej 1000 lokali kwartalnie.

SPRZEDAŻ

  • W pierwszym kwartale 2025 roku Grupa Dom Development („Grupa”) sprzedała 1 033 lokale netto wobec 1 011 w analogicznym okresie 2024 roku (+2% r/r), w tym 432 lokale w Warszawie, 260 w Trójmieście, 229 we Wrocławiu oraz 112 w Krakowie.

  • Największą kwartalną sprzedaż Grupa odnotowała w projektach: Dzielnica Mieszkaniowa Metro Zachód (118 lokali), Osiedle Wilno (75) i Osiedle Urbino (66) w Warszawie, Konstelacja (47 lokali) oraz Osiedle przy Błoniach (44) w Trójmieście, Hubska 100 (42 lokale), Osiedle Międzyleska (37) i Braniborska 80 (34) we Wrocławiu oraz Osiedle Mieszkaniowe Górka Narodowa (68 lokali) w Krakowie.

PRZEKAZANIA

  • W okresie pierwszych trzech miesięcy 2025 roku Grupa przekazała klientom detalicznym 984 lokale wobec 921 w pierwszym kwartale 2024 roku (wzrost o 7% r/r), w tym 341 lokali w Warszawie, 172 w Trójmieście, 393 we Wrocławiu oraz 78 w Krakowie.

  • Na wynik finansowy za pierwszy kwartał 2025 roku wpływają głównie przekazania w projektach: Osiedle Urbino (133 lokale) i Apartamenty Literacka (66) w Warszawie, Osiedle Synteza (88 lokali) i Osiedle przy Błoniach (66) w Trójmieście, Osiedle Międzyleska (148 lokali) i Osiedle Harmonia (127) we Wrocławiu oraz Osiedle 29. Aleja (63 lokale) w Krakowie.

OCENA SYTUACJI RYNKOWEJ

„Pierwsze miesiące 2025 roku przyniosły kontynuację trendów obserwowanych pod koniec ubiegłego roku, w tym stabilizację cen mieszkań na rynku pierwotnym, będącą wynikiem dość zrównoważonej relacji popytu do podaży. W naszej ocenie, zapowiedziany przez rząd nowy program wsparcia zakupu pierwszego mieszkania, ze względu na jego ograniczenie do rynku wtórnego oraz wprowadzenie sztywnych limitów cenowych, będzie mieć marginalny wpływ na sytuację na rynku mieszkaniowym w największych miastach Polski. Z kolei utrzymująca się podwyższona inflacja oddala oczekiwane cięcia stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej, przez co kredyty hipoteczne w Polsce pozostają jednymi z najdroższych w całej Unii Europejskiej.
W tak wymagającym otoczeniu rynkowym Grupa Dom Development z powodzeniem realizuje swoje plany sprzedażowe. Udowodniliśmy to w ubiegłym roku, sprzedając rekordową liczbę mieszkań, oraz pokazujemy to również w tym roku: pierwszy kwartał 2025 roku był kolejnym z rzędu, w którym znaleźliśmy nabywców na ponad 1 000 lokali netto. Biorąc pod uwagę dużą sprawność w uruchamianiu nowych projektów, rozbudowaną i zróżnicowaną ofertę, dopasowaną zarówno do oczekiwań klientów kupujących mieszkania za gotówkę, jak i posiłkujących się kredytem, mamy potencjał do dalszego zwiększania skali naszej działalności. Jesteśmy dobrze przygotowani do tego, by w 2025 roku sprzedać więcej mieszkań niż w 2024 roku, a potencjalne, długo wyczekiwane rozpoczęcie cyklu obniżek stóp procentowych przełoży się na ożywienie popytu i ułatwi realizację naszych celów. W pierwszym kwartale tego roku transakcje finansowane kredytem stanowiły 53% całkowitej sprzedaży naszej Grupy” – skomentował Mikołaj Konopka, Prezes Zarządu Dom Development.

„Biorąc pod uwagę, że w pierwszym kwartale tego roku przekazaliśmy naszym klientom o 7% lokali więcej niż przed rokiem, a wyniki finansowe deweloperów zależą głównie od liczby lokali przekazywanych nabywcom w danym okresie, wszystko wskazuje na to, że pierwsze trzy miesiące 2025 roku zakończymy również satysfakcjonującymi rezultatami pod względem przychodów, a także zysków. Dzięki własnym spółkom generalnego wykonawstwa – Dom Construction oraz Euro Styl Construction – mamy pełną kontrolę nad terminowością, jakością oraz efektywnością ekonomiczną realizowanych projektów. Sytuacja na rynku usług i materiałów budowlanych również pozostaje dość stabilna. Pozwala nam to osiągać oczekiwany poziom marż” – wskazała Monika Dobosz, Wiceprezes Zarządu, Dyrektor Finansowy Dom Development.

Źródło: Grupa Kapitałowa Dom Development S.A. („Grupa Dom Development”)
materiał prasowy

Już wkrótce dostępne będą nowe mieszkania na sprzedaż na Mokotowie od Eiffage

2025_EIFFAGE_Kierbedzia_02
Już wkrótce dostępne będą nowe mieszkania na sprzedaż warszawskim na Mokotowie od Eiffage.

Inwestycja Eiffage Immobilier Polska przy ul. Kierbedzia 4 na warszawskich Sielcach osiągnęła właśnie stan surowy otwarty. W nowoczesnym budynku o kaskadowej bryle, nawiązującym do modernistycznej architektury Mokotowa, powstanie blisko 130 mieszkań i pawilon usługowy. Pierwsi lokatorzy będą mogli się tu wprowadzić jeszcze w 2025 roku. Generalnym wykonawcą inwestycji jest Eiffage Polska Budownictwo.

W inwestycji Kierbedzia 4 w sercu warszawskich Sielc powstanie 128 mieszkań – od kawalerek do dwu-, trzy- i czteropokojowych mieszkań z ogródkiem, w metrażach od 35 do 81 mkw. Kompleks składa się z dwóch uzupełniających się brył – ośmiokondygnacyjnego budynku mieszkalnego oraz parterowego pawilonu usługowego z miejscem na dwa lokale usługowe z przestronnymi antresolami. Projekt architektoniczny odwołujący się do klasycznych wzorców warszawskiej architektury powstał w renomowanej pracowni JSK Architekci, która to w swoim portfolio ma chociażby projekt Stadionu Narodowego. Zakończenie prac budowlanych planowane jest na III kwartał br.

Eiffage Immobilier Polska z pasją kształtuje miejską przestrzeń, łącząc nowoczesną architekturę z historycznym charakterem okolicy. – Specjalizujemy się w projektach, które zagęszczają centra największych miast, oferując wysokie standardy realizacji. W tę strategię wpisuje się również nasza inwestycja przy Kierbedzia 4. Ukończyliśmy ważny etap tej realizacji, mając świadomość, że tworzymy tu atrakcyjne miejsce do życia, w którym komfort i estetyka idą w parze z funkcjonalnością – mówi Maja Natorff, menedżer projektów deweloperskich w Eiffage Immobilier Polska.

Źródło: Eiffage Immobilier Polska
materiał prasowy

Wskaźniki cen lokali mieszkalnych w ostatnim kwartale 2024 r.

rawpixel-1053187-unsplash
Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował raport nt wskaźników cen lokali mieszkalnych w ostatnim kwartale 2024 r.

Jak informuje GUS, ceny lokali mieszkalnych w Polsce w IV kwartale 2024 r. wzrosły w porównaniu z poprzednim kwartałem o 1,2%. Na rynku pierwotnym wzrost ten wyniósł 1,1%. z kolei na rynku wtórnym – 1,3%. W stosunku do analogicznego okresu 2023 r. ceny lokali mieszkalnych wzrosły o 10,4% (w tym na rynku pierwotnym – o 11,0%, a na rynku wtórnym – o 9,8%).
Informacja została opublikowana na oficjalnej stronie internetowej GUS.

Źródło: GUS

Deweloper Develia po raz kolejny z rekordowymi wynikami

adeolu-eletu-38649-unsplash

W 2024 r. przychody ze sprzedaży grupy Develia wyniosły 1789,5 mln zł wobec 1607,8 mln zł w 2023 r., czyli o 11% więcej.

  • W 2024 r. przychody ze sprzedaży grupy Develia wyniosły 1789,5 mln zł wobec 1607,8 mln zł w 2023 r., czyli o 11% więcej.

  • Skorygowany zysk netto grupy wypracowany w 2024 r. to 352,8 mln zł, czyli o 21% więcej niż w 2023 r.

  • Zysk netto grupy wyniósł 379,1 mln zł wobec 275,4 mln zł w 2023 r., co oznacza wzrost o 103,8 mln zł.

  • W minionym roku Develia sprzedała 3197 lokali na podstawie umów deweloperskich i przedwstępnych w porównaniu do 2674 rok wcześniej.

  • W 2024 r. deweloper przekazał 2865 lokali wobec 2751 w 2023 r.

  • Na koniec grudnia 2024 r. Develia posiadała 840,1 mln zł gotówki i krótkoterminowych aktywów finansowych.

  • W ubiegłym roku Develia kontynuowała dezinwestycje aktywów komercyjnych. Grupa sprzedała grunt inwestycyjny przy ul. Kolejowej we Wrocławiu oraz poczyniła znaczące postępy w procesie przygotowania Arkad Wrocławskich do transakcji sprzedaży, którą planuje sfinalizować w 2025 r.

Rok 2024 był dla Develii kolejnym z rzędu rekordowym okresem zarówno pod względem wyników sprzedaży, jak i finansowych. Działając w wymagającym otoczeniu rynkowym, zrealizowaliśmy wyznaczone na początku 2024 r. roczne cele, przekraczając niektóre z nich. Sprzedaliśmy 3197 lokali, czyli 20% więcej w porównaniu do 2023 r., dzięki czemu umocniliśmy pozycję wicelidera rynku mieszkaniowego w Polsce. Konsekwentna realizacja naszej strategii biznesowej zapewnia nam systematyczny wzrost organiczny wspierany dodatkowo partnerstwami i M&A. W wynikach za 2024 r. widoczny jest już efekt synergii wynikającej z zakończenia procesu integracji przejętych w 2023 r. polskich spółek Nexity – mówi Andrzej Oślizło, prezes Develii. – Rynek oczekuje korekty kosztów finansowania w kolejnych kwartałach, co będzie istotnym, pozytywnym impulsem dla sektora nieruchomości mieszkaniowych i daje dobre perspektywy dalszego rozwoju Develii – dodaje Andrzej Oślizło.

Źródło: Develia
materiał prasowy

ZUS odrzuca ponad 37 proc. wniosków o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy

zus-wejscie
Według danych ZUS, w ubiegłym roku liczba wniosków o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy spadła o niespełna 1% w porównaniu z 2023 rokiem. Ostatnio najwięcej takich przypadków zostało zarejestrowanych w woj. śląskim, mazowieckim i wielkopolskim. W 2024 roku podjęto ponad 46 tys. decyzji przyznających ww. świadczenie i przeszło 27 tys. – odmownych. Te ostatnie stanowiły więc 37,1% ogółu. Część ekspertów przekonuje, że liczba takich orzeczeń jest relatywnie wysoka i wiele osób dochodzi swoich praw na drodze sądowej.

Jak wynika z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych (ZUS), w 2024 roku liczba zarejestrowanych wniosków o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy wyniosła 86,8 tys. To o 0,8% mniej niż w 2023 roku, kiedy było ich 87,5 tys. Z kolei porównując ubiegłoroczne dane z tymi za 2022 rok, widzimy wzrost o 2,4%. W 2022 roku takich przypadków stwierdzono 84,8 tys. Dla porównania, w 2021 roku było 87,7 tys. zgłoszeń, a w 2020 roku – 83,9 tys.

– Wnioski o przyznanie prawa do renty nie dotyczą wyłącznie osób tracących zdrowie w wyniku wypadku w pracy lub choroby zawodowej. To są także wnioskodawcy z wrodzonymi problemami zdrowotnymi. O świadczenie starają się też osoby z ograniczoną możliwością wykonywania pracy zawodowej w wyniku własnych problemów psychicznych lub spowodowanego przez siebie wypadku, np. komunikacyjnego pod wpływem alkoholu lub używek – informuje Anna Maria Dukat, ekspertka BCC ds. niepełnosprawności i polityki senioralnej.

Z kolei dr Marcin Wojewódka, prezes Instytutu Emerytalnego, zaznacza, że w analizowanym okresie liczba wniosków utrzymała się na stabilnym poziomie. Zdaniem eksperta, oznacza to brak nagłych zmian w stanie zdrowia naszego społeczeństwa i również w warunkach świadczenia pracy. W ostatnich latach nie zaistniał żaden czynnik wpływający pozytywnie czy negatywnie na liczbę wniosków. Sytuacja taka jest neutralna dla rynku pracy. Nie powoduje ona bowiem np. jakiegoś exodusu, co było widoczne w 2017 roku wraz z obniżeniem wieku emerytalnego.

– Analizujemy dane z ZUS, ale orzecznictwo do celów rentowych przyznaje nie tylko ta instytucja ubezpieczeniowa. Są jeszcze KRUS – dla rolników i ich rodzin, Ministerstwo Obrony Narodowej oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji – dla osób zatrudnionych w służbach mundurowych. Jednak tylko ZUS zatrudnia na pełnoetatową umowę o pracę lekarzy – dodaje ekspertka BCC.

Patrząc na dane z 2024 roku, najwięcej wniosków o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy zarejestrowano w województwie śląskim – 11,6 tys. Dalej w zestawieniu mamy woj. mazowieckie – 10,2 tys., wielkopolskie – 9,4 tys., małopolskie – 6,9 tys. oraz kujawsko-pomorskie – 6,4 tys. Natomiast na końcu rankingu widać opolskie – 1,3 tys., podlaskie – 2,2 tys. oraz świętokrzyskie – 2,5 tys.

– Trudno wskazać jeden powód, dlaczego akurat w tych województwach jest najwięcej i najmniej wniosków. Pracownicy i przedsiębiorstwa zmieniają swoje miejsca pobytu. Wiele firm szybko powstaje i zamyka swoją działalność. Na Śląsku życie gospodarcze kręci się wokół górnictwa, ale i gęstość zaludnienia nie jest mała. W woj. mazowieckim rozwój gospodarczy kwitnie przy stolicy i jest sporo mieszkańców. Z kolei w zachodniej części kraju przemysł jeszcze dobrze działa. Tam mieszka ludność pracująca – komentuje Anna Maria Dukat.

W 2024 roku liczba decyzji przyznających rentę z tytułu niezdolności do pracy wyniosła 46,2 tys. Odmów było 27,3 tys. (62,9% – 37,1%). W 2023 roku było to odpowiednio 44,2 tys. i 27,4 tys. (61,7% – 38,3%), a w 2022 roku – 43 tys. i 27,1 tys. (61,3% – 38,7%). Jak przekonuje dr Marcin Wojewódka, liczba decyzji odmownych jest relatywnie wysoka. Jednak poziom z ubiegłego roku nie odbiega znacząco od praktyki lat poprzednich. Według prezesa Instytutu Emerytalnego, wskazuje to na dosyć szczelny system przyznawania rent, a niektórzy może nawet stwierdzą, że istnieją stosunkowo restrykcyjne kryteria przyznawania świadczeń. Ekspert dodaje, że nie znamy statystyk dotyczących prób wyłudzeń świadczeń, ale niestety w każdym stadzie znajdą się czarne owce.

– Żeby uzyskać prawo do renty chorobowej z ZUS, trzeba być osobą bardzo odporną psychicznie i mieć w sobie desperację. Wiem to z własnej wiedzy oraz doświadczenia, zarówno osobistego, jak i znajomości tematyki. Niestety, orzecznictwo zdolności do pracy przez lekarzy orzeczników ZUS budzi ogrom wątpliwości. Często jest określane cudownym ozdrowieniem pacjenta. Dlatego wiele osób dochodzi swoich praw na drodze sądowej – stwierdza ekspertka z BCC.

Z udostępnionych danych wynika również, że w 2024 roku zarejestrowano o 13,3 tys. więcej wniosków o przyznanie renty z tytułu niezdolności do pracy, niż wydano decyzji w tej kwestii. Dr Wojewódka podkreśla, że proces przyznawania tego świadczenia nie należy do najłatwiejszych. To nie jest wizyta celem zbadania wzroku dla uzyskania szkieł korekcyjnych, dlatego musi trwać. W opinii eksperta, powyższe dane mogą wskazywać na pewne przeciąganie w czasie czy nawet opóźnienia. Sytuacja może wynikać z ograniczonej liczby orzeczników lub długiego procesu analizy medycznej.

(MN, Kwiecień 2025 r.)

© MondayNews Polska
materiał prasowy

Włoski producent mebli na stałe na polskim rynku

milano_02
Najnowsze szacunki wskazują, że na koniec 2024 r. całkowita wartość polskiego rynku luksusowego sięgnęła rekordowych 55,6 mld zł, co stanowi skok o 24,6% w porównaniu z 2023 r1. Równocześnie zmieniają się preferencje konsumentów dóbr luksusowych. Coraz większą rolę odgrywają takie aspekty jak personalizacja oferty, jakość życia, zrównoważony rozwój czy nawet dyskrecja w luksusie. W odpowiedzi na te potrzeby rynku, Halupczok – polski producent luksusowych mebli kuchennych – ogłasza nawiązanie wyłącznej współpracy z Veneta Cucine, największym włoskim producentem mebli kuchennych z ponad 50-letnią tradycją. Współpraca wzbogaca ofertę Halupczok o unikatową kolekcję mebli, wychodząc na przeciw potrzeb klientów poszukujących luksusu w bardziej dostępnej formie.

Rodzinne firmy łączą siły

Veneta Cucine to włoska marka specjalizująca się w tworzeniu kuchni klasy premium. Od momentu powstania w 1967 roku, ta rodzinna firma dynamicznie się rozwija, zajmując dziś pozycję lidera we włoskiej branży mebli kuchennych. Każda kuchnia tworzona przez Veneta Cucine odzwierciedla bogate dziedzictwo włoskiego wzornictwa oraz pasję do jakości i rzemiosła przekazywaną z pokolenia na pokolenie. Misją firmy jest „dostępny luksus” – uczynienie najwyższej klasy designu wartością dostępną dla szerszego grona odbiorców.

Decyzja o podjęciu współpracy wynika z wspólnej dla obu marek wizji i wyznawanych wartości. Funkcjonalna i wykonana z najwyższym kunsztem włoska kolekcja mebli kuchennych stanowi doskonałe uzupełnienie oferty Halupczok, a klienci zyskują dostęp do szerszego spektrum rozwiązań.

– Nawiązując partnerstwo z Veneta Cucine, łączymy to, co najlepsze w dwóch światach – mistrzowski włoski design z naszym wieloletnim doświadczeniem w tworzeniu najwyższej klasy mebli na wymiar. Jako wyłączny przedstawiciel Veneta Cucine w Polsce, możemy oferować klientom holistyczne doświadczenie spełniania marzeń o idealnej kuchni – od inspiracji i projektu, aż po montaż i obsługę posprzedażową. Z kolekcją Veneta Cucine chcemy docierać do osób aspirujących do posiadania luksusowej kuchni w bardziej przystępnej odsłonie, nie idąc przy tym na żadne kompromisy w kwestii jakości czy stylu. – tłumaczy Adrian Halupczok, właściciel i twórca marki Halupczok.

Współpraca obu marek ma charakter długofalowy. Halupczok wnosi do niej swoje bogate doświadczenie, zaplecze specjalistów oraz znajomość polskiego rynku, natomiast Veneta Cucine – cenione na świecie kolekcje kuchni i innowacyjne know-how. Celem partnerstwa jest poszerzenie grona zadowolonych klientów obu marek oraz umocnienie pozycji Halupczok jako lidera i kreatora trendów na rynku ekskluzywnych kuchni w Polsce.

4 kwietnia Halupczok otwiera dla klientów zupełnie nową przestrzeń – pierwszy w Polsce, dedykowany wyłącznie marce Veneta Cucine salon w Gdańsku. To wyjątkowe miejsce, w którym włoskie wzornictwo gra pierwsze skrzypce, a każdy detal aranżacji oddaje filozofię marki: piękno, funkcjonalność i dostępny luksus.

Salon powstał z myślą o klientach, którzy szukają inspiracji, ale też konkretnych rozwiązań i jakości potwierdzonej światową renomą. „Dla miłośników włoskiego designu, którzy teraz znajdą go w Halupczok” – to hasło przyświeca całej strategii obecności Veneta Cucine w Polsce i wyznacza kierunek rozwoju marki na krajowym rynku. Oprócz Gdańska, kolekcje Veneta Cucine można zobaczyć w salonach Halupczok w Katowicach, Warszawie i Wrocławiu. W ciągu najbliższych kilku miesięcy pojawią się również w salonach w Krakowie i Poznaniu.

Rynek mebli luksusowych – czego pragną klienci?

Wśród obecnych trendów zauważalne jest odejście od produktów z wyraźnymi logotypami marek na rzecz tych, które w subtelny sposób sygnalizują ekskluzywność. Luksus tych produktów wynika z zastosowanych materiałów premium oraz znakomitej jakości wykonania, co widać doskonale na przykładzie mebli. Konsumenci aspirujący do posiadania tych najwyższej klasy, dysponują jednak różnymi budżetami.

– W obliczu wymagającego otoczenia biznesowego, kluczowe znaczenie ma tworzenie silnych, strategicznych partnerstw, które pozwalają umacniać pozycję rynkową i docierać do nowych grup klientów. Współpraca z Veneta Cucine – marką o ugruntowanej pozycji i międzynarodowym zasięgu – to przemyślany krok, który wzmacnia naszą ofertę i umożliwia dalszy, zrównoważony rozwój w segmencie premium – podsumowuje Adrian Halupczok.

 

1 https://www.pb.pl/kpmg-rynek-dobr-luksusowych-w-polsce-wzrosnie-w-tym-roku-do-556-mld-zl-1232112#:~:text=Polski%20rynek%20d%C3%B3br%20luksusowych%20bije,%E2%80%9ERynek%20d%C3%B3br%20luksusowych%20w%20Polsce%E2%80%9D

Źródło: Commplace Sp. z o. o. Sp. K.
materiał prasowy

Firma Multi Poland przejęła zarządzanie nad centrum handlowym Galeria Przymorze w Gdańsku

Galeria Przymorze_proporcje 169 (1)
W dniu 1 kwietnia 2025 r. Multi Poland, która jest częścią Multi Corporation, wiodącej europejskiej platformy zintegrowanych usług dla nieruchomości, została wybrana na zarządcę Galerii Przymorze, zlokalizowanej w sercu gdańskiej dzielnicy Przymorze.

Galeria Przymorze, licząca 36 000 mkw. powierzchni najmu i blisko 70. sklepów z branży zdrowia, urody, mody, wyposażenia wnętrz i rozrywki, której najemcą jest również jedyny w Trójmieście hipermarket E. Leclerc, jest integralną częścią gdańskiej społeczności od 2009 roku. Centrum jest wynajęte w 96 proc., a jego głównymi najemcami są wiodące europejskie i polskie marki: Zdrofit, Decathlon, Jysk, CCC i C&A.

Frederic Rouleau, Dyrektor Zarządzający Multi Corporation (Francja, Łotwa, Polska i Ukraina) skomentował: Cieszymy się, że powierzono nam zarządzanie Galerią Przymorze. Nowy mandat jest świadectwem wieloletniej, zaangażowanej obsługi i silnych relacji partnerskich. Wykorzystując nasze doświadczenie zdobyte podczas realizacji prestiżowych projektów, takich jak m.in. Magnolia Park we Wrocławiu i Forum Gdańsk, jesteśmy zobowiązani do wspierania współpracy z najemcami, klientami i interesariuszami w celu zwiększenia wydajności i atrakcyjności centrum. Naszym celem jest zapewnienie, aby Galeria Przymorze nadal rozwijała się jako tętniące życiem miejsce i istotna część lokalnej społeczności”.

Frederic de Guitairre, CEO Immogdansk sp. z o.o., skomentował: Nasza współpraca z Multi opiera się na wspólnej wizji dalszego rozwoju i sukcesu Galerii Przymorze. Dzięki doświadczeniu Multi w zarządzaniu nieruchomościami, z niecierpliwością czekamy na poprawę doświadczeń odwiedzających i wzmocnienie relacji z najemcami, aby jeszcze bardziej umocnić pozycję Galerii Przymorze na rynku”.

Źródło: Multi Corporation
materiał prasowy

AXI IMMO: Małopolska na celowniku deweloperów

nowik
Małopolska dynamicznie rozwija swój rynek magazynowy, notując 148% wzrost zasobów w ciągu ostatnich pięciu lat, stając się realną alternatywą dla głównych hubów logistycznych w Polsce. W 2024 roku popyt brutto przekroczył 180 tys. mkw., a poziom pustostanów utrzymał się na bardzo niskim poziomie 3%. AXI IMMO, najczęściej wybierany doradca w regionie, prezentuje analizę rynku powierzchni przemysłowo-logistycznych w Małopolsce.

W zaledwie pięć lat (2020-2024) całkowite zasoby powierzchni magazynowej w województwie małopolskim wzrosły o niemal 150%, aby na koniec 2024 r. osiągnąć wynik ok. 1,18 mln mkw. Oznacza to, że aktywność najemców skutecznie stymuluje rozwój nowych inwestycji. Na rynek wchodzą kolejni A-klasowi gracze, a dotychczas obecni jak 7R, Panattoni czy GLP przygotowują kolejne projekty, co świadczy o zaufaniu do lokalnego rynku. W 2024 roku do użytku oddano między innymi GLP Kraków III Logistics Centre o powierzchni ponad 56 tys. mkw. oraz kolejną fazę MDC2 Park Kraków South. Dziś około 10% zasobów znajduje się w granicach Krakowa, ale rozwój widać również w takich lokalizacjach jak Skawina, Nowa Huta, Modlniczka, Targowisko czy Brzesko.

Marta Nowik, Dyrektor w Dziale Powierzchni Przemysłowych i Logistycznych, AXI IMMO, mówi: „Kraków, jak i całe województwo małopolskie coraz śmielej zaznacza swoją obecność na magazynowej mapie Polski. Region, który jeszcze dekadę temu był rynkiem peryferyjnym, dziś nie tylko goni liderów, ale staje się realną alternatywą dla firm szukających nowoczesnej, dobrze skomunikowanej powierzchni magazynowej czy produkcyjnej w południowej Polsce. Na koniec 2023 r. Małopolska dołączyła do grona tzw. milionerów przekraczając próg miliona mkw. istniejącej nowoczesnej powierzchni przemysłowej i logistycznej. Jednak patrząc na samą aglomerację krakowską sam potencjał konsumpcji wewnętrznej wymusza dalszy rozwój bazy dystrybucyjnej. Dodatkowo region pozostaje atrakcyjny m.in. ze względu na szczególnie istotny w ostatnich latach zachodnio-wschodni przebieg autostrady A4, a także dostęp do południowych rynków takich jak Czechy, Słowacja czy Rumunia. Z logistycznego punktu widzenia to zatem strategiczny punkt przeładunkowy – zarówno dla dystrybucji krajowej, jak i transgranicznej. Porównując z dużymi hubami logistyczno-przemysłowymi w Polsce region Małopolski ma dużą przewagę jeśli chodzi o dostępność dobrze wykwalifikowanych pracowników –co mogą docenić szczególnie firmy produkcyjne”.

Na rynku magazynowym w Małopolsce rok 2024 był wyraźnie lepszy niż prognozowano. Popyt brutto wyniósł ponad 180 tys. mkw., z czego aż 104 000 mkw. przypadły na trzeci kwartał 2024 r. Największą transakcją był najem 20 tys. mkw. w City Logistics Kraków Airport II przez firmę z sektora FMCG. Warto wspomnieć również o umowie podpisanej przez firmę dystrybucyjną (7 000 mkw.) w 7R Park Kraków IV z doradztwem AXI IMMO. Rozwijają się w Krakowie zarówno podmioty międzynarodowe, jak i firmy lokalne.

[fragment artykułu]

Źródło: AXI IMMO
materiał prasowy

Stabilny rozwój nieruchomości magazynowych w Polsce

Warehouse,Interior
Stabilny rozwój nieruchomości magazynowych w Polsce.

W 2024 roku oddano do użytku ponad 2,6 mln m kw. nowej powierzchni przemysłowo-logistycznej i choć była to wartość niższa niż w poprzednich latach, rynek nadal ma się dobrze. Liczba pustostanów spadła, a popyt ze strony sektora handlu i 3PL napędza kolejne inwestycje. Takie wnioski płyną z raportu „At a Glance. Rynek powierzchni przemysłowo-logistycznych, IV kwartał 2024 roku” autorstwa BNP Paribas Real Estate Poland.

Zrównoważony rozwój rynku

Po okresie stagnacji, w 2024 roku Polska gospodarka zanotowała solidny wzrost PKB o 3,0% r/r, co miało pozytywny wpływ na rynek powierzchni przemysłowo-logistycznych. Niezmiennie siłą polskiego rynku nieruchomości komercyjnych pozostaje strategiczne położenie, rozwinięta infrastruktura i konkurencyjne koszty operacyjne.

Na koniec IV kwartału 2024 rynek powierzchni przemysłowo-logistycznych oferował 34,5 mln m kw. powierzchni, dostępnej w 14 regionach w Polsce. W 2024 roku oddano do użytku ponad 2,6 mln m kw. nowej powierzchni. Choć było to mniej niż w poprzednich latach, rynek nadal pozostaje w dobrej kondycji. Najwięcej nowej powierzchni powstało w Dolnym Śląsku (625 tys. m kw.), Warszawie I & II (łącznie 454 tys. m kw.) oraz Polsce Centralnej (343 tys. m kw.).

Wolumen nowej podaży w 2024 r. był zbliżony do średniej sprzed pandemii, co sugeruje powrót do bardziej zrównoważonego tempa rozwoju sektora. Jeśli chodzi o stronę popytową, to rok 2024 zakończył się z 5,8 mln m kw. wynajętej powierzchni magazynowej (+4% r/r), co oznacza piąty rok z rzędu z wartością przekraczającą 5 mln m kw. W strukturze zawieranych umów dominowały nowe umowy i ekspansje, które stanowiły około 58% transakcji. Pozostałe 42% transakcji stanowiły przedłużenia umów najmu, co pokazuje, że firmy koncentrują się na stabilizacji i optymalizacji swoich operacji – podkreśla Ludwika Korzeniowska, Dyrektorka Działu Powierzchni Przemysłowych i Logistycznych BNP Paribas Real Estate Poland.

[fragment artykułu]

Źródło:BNP Paribas Real Estate Poland
materiał prasowy

GUS: Wyniki finansowe banków w 2024 r.

rawpixel-670711-unsplash
Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował raport „Wyniki finansowe banków w 2024 r.”.

Jak informuje GUS, wynik finansowy netto sektora bankowego1 w 2024 r. wyniósł 42,0 mld zł, wobec 27,6 mld zł w poprzednim roku. Suma bilansowa banków na koniec 2024 r. była wyższa niż rok wcześniej o 10,8% i wyniosła 3 317,3 mld zł. Wartość kredytów sektora niefinansowego zwiększyła się o 4,1% do kwoty 1 194,0 mld zł, a wartość depozytów sektora niefinansowego wzrosła o 7,8% do 1 943,2 mld zł.

Na wynik finansowy netto sektora bankowego w 2024 r. w wysokości 42,0 mld zł złożyły się zyski netto na kwotę 47,2 mld zł wypracowane przez 543 banki (55 komercyjnych i 488 spółdzielczych) oraz straty netto o wartości 5,2 mld zł poniesione przez 8 banków (7 komercyjnych, w tym 3 oddziały instytucji kredytowych oraz jeden bank spółdzielczy). Poprawa wyników finansowych sektora bankowego nastąpiła głównie dzięki wyższemu wynikowi z tytułu odsetek (o 11,5 mld zł) oraz niższym stratom poniesionym z tytułu pozostałych przychodów i kosztów operacyjnych (o 11,2 mld zł).


1 Opracowano na podstawie wstępnych danych za 2024 r., przekazanych do GUS przez NBP zgodnie z ich stanem na dzień 13.02.2025 r. Dane porównawcze za 2023 r. podano na podstawie informacji dostępnych na stronie internetowej NBP (stan w dniu 25.03.2025 r.). Liczba banków została podana według danych UKNF. Niniejsza informacja nie uwzględnia danych banków w fazie organizacji, upadłości, likwidacji lub przymusowej restrukturyzacji.

Źródło: GUS.

Krakowski rynek nieruchomości zabytkowych – miasto na radarach turystów i inwestorów w nieruchomości

Brzozowa 15_ po_rem_elewacja frontowa balkony Koneser Group
Krakowski rynek nieruchomości zabytkowych – miasto na radarach turystów i inwestorów w nieruchomości.

W lutym Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice odprawił ponad 850 tys. pasażerów, czyli o 25% więcej niż w tym samym miesiącu ubiegłym roku. Władze lotniska poinformowały również, że w 2025 roku port prawdopodobnie przekroczy granicę 12 mln obsłużonych podróżnych. Rosnąca popularność Krakowa wśród turystów wpływa na rynek nieruchomości – coraz częściej inwestuje się w apartamenty w zabytkowych kamienicach.

Kraków, podobnie jak inne duże ośrodki turystyczne w Europie, wyraźnie nadrabia straty wyrządzone przez pandemię. Miasto przyciąga swoimi licznymi walorami polskich i zagranicznych turystów, równocześnie oferując możliwość inwestowania w szczególny segment rynku nieruchomości – apartamenty w odrestaurowanych kamienicach. Tego typu inwestycje cieszą się obecnie rosnącym zainteresowaniem zarówno wśród inwestorów, jak i osób szukających unikalnego mieszkania na własne potrzeby. Na czym polega fenomen apartamentów w zabytkowych krakowskich kamienicach i dlaczego stanowią one atrakcyjny kierunek inwestycyjny?

Zabytkowe kamienice na celowniku

W ciągu ostatnich lat średnie ceny mieszkań w Krakowie znacząco wzrosły. Według danych rynkowych publikowanych przez portal Bankier.pl i Rynekpierwotny.pl, średnia cena metra kwadratowego mieszkania na rynku pierwotnym w Krakowie od 2023 roku podniosła się aż o 15–25%, w zależności od lokalizacji. W 2023 roku przeciętna cena za m2 wynosiła około 12.000 zł, zaś w pierwszym kwartale 2025 roku to już średnio około 14.800 zł. Największe wzrosty dotyczyły dzielnic centralnych. Na rynku wtórnym obserwujemy podobną tendencję i podobny poziom zwyżki cen (ok. 15%).

W dzielnicach atrakcyjnych turystycznie ceny mieszkań w dobrym standardzie przekraczają regularnie 17.000 zł/m² i mogą dochodzić nawet do 30.000 zł/m². Potwierdza to obserwowany w ostatnich latach w Krakowie wyraźny trend wzrostu zainteresowania lokalizacjami premium i zabytkowymi kamienicami. Coraz więcej firm, dostrzegając potencjał drzemiący w tych nieruchomościach, decyduje się na realizowanie tam swoich projektów deweloperskich. Niektóre z nich, jak np. Angel Poland Group czy Koneser Group, które operują w tym segmencie i posiadają bogate doświadczenie, uczyniły z przywracania blasku historycznym budynkom w Krakowie swój znak rozpoznawczy. Zabytkowe obiekty, szczególnie w ścisłym centrum miasta, przekształcają w nieruchomości o wysokim standardzie i wyjątkowym charakterze.

Liczba dostępnych zabytkowych kamienic w Krakowie jest ograniczona, a ich kompleksowa renowacja to skomplikowany proces, wymagający ogromnej wiedzy, doświadczenia i konieczności uzyskania zgód konserwatorskich i pozwoleń – komentuje Filip Wojdak, prezes zarządu spółki Koneser Group. Powoduje to, że rynek tych nieruchomości pozostaje w dalszym ciągu ekskluzywny, a popyt przewyższa podaż, szczególnie w przypadku lokalizacji w ścisłym centrum miasta. Jako firma działająca na tym rynku już od ponad 15 lat zauważamy zdecydowany wzrost zainteresowania ofertą apartamentów w zabytkowych nieruchomościach. Pozwala to nam realizować coraz więcej ambitnych inwestycji, jak np. nasz najnowszy, a zarazem największy projekt przy ul. Skałecznej na Kazimierzu – dodaje.

Prestiż i wzrastająca wartość = dobry kierunek inwestycyjny

Odrestaurowane apartamenty w historycznych kamienicach oferują niezwykłą atmosferę i styl, które trudno znaleźć w nowoczesnym budownictwie. Zachowane oryginalne elementy, takie jak drewniane parkiety, ozdobne sztukaterie, wysokie sufity, zabytkowe piece kaflowe czy stolarka, nadają mieszkaniom wyjątkowy charakter. Tego rodzaju nieruchomości to często symbol statusu społecznego i finansowego. Z kolei szukając możliwości noclegowych alternatywnych dla hoteli, wielu turystów decyduje się na pobyt w stylowych apartamentach, poszukując autentycznych doświadczeń i niepowtarzalnego klimatu.

Centralna lokalizacja oraz ograniczona liczba takich mieszkań na rynku sprawiają, że apartamenty te dynamicznie zyskują na wartości. Według szacunków ekspertów nieruchomości, ceny mieszkań w odrestaurowanych kamienicach w Krakowie w ciągu ostatnich dwóch lat wzrosły o około 20–30%, a prognozy wskazują na dalszy wzrost wartości tych nieruchomości w kolejnych latach.

Wysoki potencjał wynajmu

Według dostępnych danych, około 40% wszystkich mieszkań zakupionych inwestycyjnie jest przeznaczanych na wynajem krótkoterminowy, szczególnie w centrach miast, blisko atrakcji turystycznych lub biznesowych. Pozostałe 60% inwestorów preferuje wynajem długoterminowy, gwarantujący stabilniejszy, choć nieco niższy zwrot z inwestycji.

Inwestorzy decydujący się na zakup w zabytkowych kamienicach w Krakowie często stawiają na najem krótkoterminowy, skierowany do turystów i klientów biznesowych – komentuje Filip Wojdak z Koneser Group. – Taka forma wynajmu w dobrze zlokalizowanych apartamentach może przynieść stopy zwrotu na poziomie nawet 8–10% rocznie, choć wiąże się z koniecznością aktywniejszego zarządzania nieruchomością. Jednak tu z pomocą przychodzą wykwalifikowane firmy obsługujące najem nieruchomości, maksymalnie upraszczając ten proces – dodaje.

Wynajem długoterminowy, choć generuje niższe przychody (około 5–7% rocznie), zapewnia stabilność i bezpieczeństwo inwestycji. Zabytkowe apartamenty w odrestaurowanych kamienicach szczególnie chętnie wynajmowane są na dłużej przez obcokrajowców, kadrę menadżerską oraz osoby ceniące wysoki standard życia i unikalną atmosferę.

[materiał prasowy]

Źródło: Koneser Group
materiał prasowy

 

Nowi najemcy wzmacniają ofertę handlowo-usługową Galerii Twierdza Kłodzko

EPP_Galeria Twierdza Kłodzko_1
Nowi najemcy wzmacniają ofertę handlowo-usługową Galerii Twierdza Kłodzko. TK Maxx i drogeria dm wybrały nowo budowaną część parku handlowego przy Galerii Twierdza Kłodzko na miejsce swojego debiutu w Kotlinie Kłodzkiej. Przeniesie się tam także salon marki Reserved, a zwolnioną po nim przestrzeń zajmie Sinsay. Dwupoziomowy budynek o powierzchni blisko 4200 mkw. zostanie oddany do użytku w ciągu najbliższych tygodni.

– Otwarcie nowej części parku handlowego to kluczowy krok w rozwoju oferty Galerii Twierdza Kłodzko. Dodatkowa przestrzeń umożliwia wprowadzenie wyjątkowych marek, w tym długo oczekiwanego sklepu TK Maxx, który debiutuje w tej części regionu, obejmując swoim zasięgiem także klientów z Czech. Równocześnie powiększamy oraz otwieramy w najnowszych konceptach już obecne marki z Grupy LPP, które zyskają większe i nowocześniejsze powierzchnie. Rozbudowa centrum handlowego znacząco wzmocni pozycję obiektu w całym regionie, oferując klientom jeszcze bardziej zróżnicowaną, funkcjonalną przestrzeń zakupową – komentuje Tomasz Nowakowski, Asset Manager w EPP.

Regionalne debiuty wiodących marek

TK Maxx to sieć sklepów w modelu off-price, prowadząca sprzedaż produktów znanych marek i od projektantów w cenach do 60% niższych od regularnych. W salonie o powierzchni 2100 mkw. klienci znajdą szeroki wybór ubrań, obuwia i akcesoriów dla kobiet, mężczyzn i dzieci, a także ofertę dodatków dla domu.

Odwiedzający Galerię Twierdza Kłodzko już niedługo będą mogli także zrobić zakupy w drogerii dm. Marka oferuje rozbudowany asortyment kosmetyków do pielęgnacji twarzy i ciała, perfumy, artykuły zdrowotne i higieniczne. Oferta obejmuje również żywność, artykuły gospodarstwa domowego oraz karmę dla zwierząt. Klienci kupią w dm produkty znanych producentów, jak i brandów własnych, m.in. Balea. Na miejscu dostępna będzie usługa wydruku zdjęć.

Galeria Twierdza Kłodzko

Galeria Twierdza Kłodzko to ulubione miejsce robienia zakupów dla mieszkańców miasta i regionu. Kompleks o powierzchni handlowej wynoszącej ponad 23 000 mkw. składa się z dwóch części – centrum handlowego z hipermarketem Carrefour i strefą restauracyjną oraz parku handlowego. Działa w nim ponad 60 sklepów, w tym salony CCC, H&M, Reserved, Mohito, Sinsay, Martes Sport, Douglas, Rossman, Apart, YES, Pandora, home&you, Leroy Merlin czy JYSK. Obiekt posiada również restauracje m.in. KFC, Kebab Hut i Bruschetta Cucina Italiana, a także punkty usługowe i rozrywkowe, np. Interaktywną Strefę Zabaw – Kids Play i nowoczesne Multikino z 3 salami, które mogą jednocześnie pomieścić ponad 750 widzów.

Galerię Twierdza Kłodzko wyróżnia dogodne położenie w pobliżu północnej obwodnicy Kłodzka. Obiekt dysponuje łącznie około 1050 miejscami parkingowymi. Centrum uzyskało certyfikat „Obiekt bez barier”, przyznawany przez Fundację Integracja. Potwierdza on wysoki standard dostosowania centrum do potrzeb osób o ograniczonej mobilności.

Źródło: EPP / materiał prasowy

Branża budowlana:1,72 mld zł zaległości i wzajemne długi

volkan-olmez-73767-unsplash
Dla budownictwa miniony rok był jednym z najgorszych od czasów wejścia Polski do UE. Branża jednak liczy, że napływające środki z KPO, których jest największym beneficjentem, pomogą jej wyjść z dołka. Dziś, według najnowszych danych Krajowego Rejestru Długów, ponad 46 tys. firm budowlanych mierzy się z koniecznością spłaty blisko 1,72 mld zł. Nie dość, że sektor budowlany jest jednym z najbardziej zadłużonych, to jeszcze w ciągu roku przybyło mu aż tysiąc niewypłacalnych firm.

Branża budowlana ma za sobą ciężkie miesiące, ale sytuacja ma się zmienić lada moment. Po niezbyt udanym 2024 r., w latach 2025-2026 firmy budowlane mają odczuć ożywienie na rynku. Wszystko za sprawą KPO, w ramach którego mają być zrealizowane projekty budowlane o wartości 42,3 mld euro. Ruszyły także przetargi na budowę dróg ekspresowych i inwestycje na kolei. W rezultacie – jak prognozuje firma badawcza PMR – rynek budownictwa w Polsce może wzrosnąć o 3 proc. w 2025 r.

Mikrofirmy na końcu łańcucha płatności

Na razie jednak branża musi poradzić sobie z narastającym zadłużeniem. Jak pokazują dane KRD, problemy z terminowym regulowaniem swoich zobowiązań ma obecnie 46,4 tys. firm budowlanych. To o ponad tysiąc więcej niż jeszcze rok temu. Łączne zaległości finansowe budownictwa wynoszą już 1,72 mld zł. To o 11 proc. więcej niż w kwietniu 2024 r. i o 23 proc. więcej niż w analogicznym okresie dwa lata wcześniej. Średnie zadłużenie przypadające na jedną firmę budowlaną wynosi 37 tys. zł. Na trudną sytuację branży miała wpływ nie tylko zapaść na rynku budownictwa mieszkaniowego, ale także znaczący spadek liczby przetargów w sektorze publicznym i zastopowanie dużych projektów inwestycyjnych.

W największych tarapatach są najmniejsze firmy. Z danych KRD wynika, że zadłużonych jednoosobowych działalności gospodarczych jest 31,5 tys., czyli aż dwa razy więcej niż spółek prawa handlowego działających w sektorze budowlanym, które nie regulują swoich należności w terminie. Łącznie JDG-i są winne wierzycielom 843 mln zł, podczas gdy spółki mają trudności ze spłatą 875 mln zł.

– W 2024 roku przedsiębiorstwa budowlane odpowiadały za 15 procent wszystkich postępowań upadłościowych i restrukturyzacyjnych. Jednak źródłem problemu w tym sektorze jest nie tylko skala, ale też struktura. Branża jest silnie rozdrobniona – większość działających w niej podmiotów to mikrofirmy, często bez zaplecza finansowego i z ograniczonym dostępem do finansowania zewnętrznego. W modelu, w którym dominują generalni wykonawcy i wielopoziomowe łańcuchy podwykonawców, to właśnie te najmniejsze firmy najdłużej czekają na zapłatę, ponosząc największe ryzyko utraty płynności – komentuje Adam Łącki, prezes Zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

[fragment artykułu]

Źródło: Krajowy Rejestr Długów (KRD)
materiał prasowy

Prestiżowe apartamenty na sprzedaż w ramach nieruchomości inwestycyjnej Marina Royale Darłowo już w budowie

fef
Prestiżowe apartamenty na sprzedaż w ramach nieruchomości inwestycyjnej Marina Royale Darłowo już w budowie.

CFE wdraża cyfrowy system zarządzania budową w prestiżowym projekcie apartamentowym Marina Royale w Darłowie. Po raz pierwszy w tej inwestycji firma korzysta z jednolitej platformy PlanRadar, która zastępuje kilka wcześniej wykorzystywanych narzędzi usprawniając komunikację, kontrolę jakości i zarządzanie dokumentacją.

Luksusowe apartamenty w unikatowej lokalizacji

Marina Royale Darłowo to unikalny projekt apartamentowy realizowany przez CFE Polska we współpracy z belgijskim inwestorem POC Real Estate. Inwestycja o powierzchni 20,8 tys. m2 składa się z trzech apartamentowców położonych nad samym brzegiem Bałtyku. Pierwszy budynek oddany został w 2019, drugi ukończono w 2023 roku. Obecnie trwa budowa trzeciego, największego apartamentowca – MiraMar. Planowane zakończenie inwestycji przewidziane jest na pierwsze półrocze 2027 roku. Znajdą się w niej 142 apartamenty wykończone „pod klucz”, oferujące przyszłym mieszkańcom luksusowy standard w malowniczej, nadmorskiej scenerii.

Inspiracją dla projektu była architektura belgijskiego wybrzeża oraz klasyczna i ponadczasowa architektura Grand Hotelu w Sopocie. Eleganckie wieżyczki, czerwone dachy i przestronne tarasy nadają inwestycji prestiżowy charakter, przywodząc na myśl klasyczne nadmorskie rezydencje. W nowo powstającym budynku MiraMar znajdzie się także charakterystyczna kopuła, nawiązująca do wcześniejszych etapów inwestycji.

Technologia, która optymalizuje procesy i przyspiesza budowę

Zarządzanie projektem o tak wysokim standardzie i skali wymaga precyzyjnej koordynacji i sprawnej komunikacji między wszystkimi uczestnikami procesu budowlanego. Aby zwiększyć efektywność i jakość realizacji, CFE Polska wdrożyło PlanRadar (wiodącą platformę do cyfrowej dokumentacji, komunikacji i raportowania w budownictwie, zarządzaniu obiektami i nieruchomościami). Nowe rozwiązanie zastępuje kilka wcześniej używanych narzędzi i integruje kluczowe aspekty nadzoru nad inwestycją. CFE wykorzystuje platformę PlanRadar do usprawnienia kluczowych procesów związanych z zarządzaniem budową, m.in. jako:

  • Aplikacja operacyjna – służy do zgłaszania usterek i zadań na budowie, co usprawnia proces identyfikacji i naprawy problemów.

  • Narzędzie do raportowania bezpieczeństwa – umożliwia zgłaszanie wypadków, niezgodności oraz dobrych praktyk, a także przeprowadzanie kontroli zgodności z procedurami bezpieczeństwa.

  • Platforma do zatwierdzania dokumentów – pozwala na sprawny obieg dokumentacji (np. kart materiałowych) między wszystkimi zaangażowanymi stronami, takimi jak inwestor, inspektor, architekt czy CFE.

  • Elastyczne narzędzie do raportowania dopasowanego do specyficznych potrzeb budów i wymagań inwestorów – customowe raportowanie prac zanikowych, jakości dostarczanych prefabrykatów, odbiorów lokali mieszkaniowych – zapewnia lepszą kontrolę nad jakością i terminowością realizacji kolejnych etapów budowy.

– PlanRadar to aplikacja, którą skonfigurowaliśmy tak, aby zastąpiła cztery inne narzędzia wykorzystywane dotychczas na naszych budowach. Standaryzacja procesów jest dla nas kluczowa – wdrożenie jednego, spójnego systemu usprawnia zarządzanie inwestycjami i zapewnia jednolite standardy na wszystkich realizowanych projektach – mówi Grzegorz Szalewicz, lider wdrożenia w CFE Polska.

Im bardziej rozbudowany projekt, tym trudniejsze jest zarządzanie nim. Budownictwo nieustannie się rozwija – korzystamy z innowacyjnych materiałów, wdrażamy energooszczędne technologie, a tempo realizacji przyspieszają prefabrykaty. Sposób prowadzenia inwestycji powinien nadążać za tą transformacją, a przykład CFE doskonale to pokazuje. Przeniesienie procesów do cyfrowej platformy zapewnia pełną kontrolę nad każdym aspektem budowy – od harmonogramu prac, przez zarządzanie zespołami, po optymalizację wykorzystania zasobów – mówi Krzysztof Studziński, Regional Manager PlanRadar w Polsce.

Nieruchomość inwestycyjna Marina Royale Darłowo to przykład inwestycji, w której nowoczesne technologie stały się kluczowym elementem skutecznego zarządzania budową. Cyfrowe rozwiązania nie tylko usprawniają proces realizacji, ale także wyznaczają nowe standardy efektywności i jakości w branży, pokazując, jak może wyglądać przyszłość budownictwa.

Źródło: PlanRadar
materiał prasowy

W jaki sposób nowoczesne technologie i udogodnienia finansowe zmieniają sposób, w jaki klienci myślą o inwestowaniu w swój wygląd?

Olga_Gójska
W jaki sposób nowoczesne technologie i udogodnienia finansowe zmieniają sposób, w jaki klienci myślą o inwestowaniu w swój wygląd?

Ewolucja branży beauty nie zwalnia tempa. Wciąż obserwujemy zmieniające się trendy: m.in. wzrost roli ekologii i biotechnologii czy hiperpersonalizację produktów i usług. Duży wpływ na rozwój tego sektora mają również nowoczesne technologie. Sztuczna inteligencja pozwala na dokładniejszą diagnostykę oraz lepsze dopasowanie usług do potrzeb danej osoby1. Innowacyjne rozwiązania finansowe sprawiają, że dostęp do usług staje się jeszcze wygodniejszy. Czy te zmiany wpłyną na sposób, w jaki klienci myślą o inwestowaniu w swój wygląd?

Osoby korzystające z usług beauty cenią sobie cyfrowe innowacje. Skracają one czas diagnostyki i wykonywania zabiegów, a płatności odroczone i ratalne sprawiają, że są bardziej przystępne finansowo. Klientom, nie tylko tym z młodszego pokolenia, zależy dziś na szybkości oraz bezpieczeństwie usługi i samej transakcji.

AI, inteligentne urządzenia oraz… personalizacja

Technologia to przyszłość branży beauty. Już dziś konsumenci mogą korzystać z urządzeń, które w trakcie zabiegu dostosowują się do indywidualnych potrzeb danej osoby i na bieżąco informują o kolejnych krokach pielęgnacji. Niektóre z nich nieustannie poddają analizie skórę i natychmiast dostarczają wyniki2. Dzięki temu konsumenci mają większą świadomość – wiedzą, z jakich usług powinni skorzystać, a to motywuje ich do zadbania o siebie w profesjonalnej placówce.

Innowacje to jednak nie tylko korzyści dla klientów. Właściciele klinik, salonów i gabinetów również dostrzegają wartość inwestycji w nowoczesne technologie. Wyposażają swoje placówki w nowoczesny sprzęt, m.in. innowacyjne skanery skóry, najnowsze urządzenia do terapii światłem pulsacyjnym (IPL) czy aplikacje umożliwiające wizualizację efektów zabiegu przed jego wykonaniem. Klienci doceniają te udogodnienia, co przekłada się na ich zaufanie i sprawia, że chętniej wracają na kolejne wizyty.

Nowoczesne metody płatności

Jednak technologia w branży beauty to nie tylko nowoczesny sprzęt do diagnostyki czy urządzenia umożliwiające bezbolesną redukcję blizn – to również narzędzia ułatwiające szybkie i sprawne pozyskanie środków na pokrycie kosztów usług – płatność za nie zostaje przesunięta w czasie. Coraz więcej klientów klinik, salonów i gabinetów chce mieć możliwość skorzystania z opcji subskrypcyjnych, płatności odroczonych czy ratalnych. Wielu z nich chętniej wybiera usługi danej placówki, zwłaszcza te droższe, jeśli oferuje ona elastyczne finansowanie zabiegów.

– Płatności odroczone umożliwiają klientom natychmiastowy dostęp do profesjonalnych zabiegów estetycznych, bez konieczności ponoszenia jednorazowych wysokich kosztów. Przede wszystkim eliminują one barierę finansową, która najczęściej powstrzymuje ich przed skorzystaniem z danej usługi. Za zabieg można zapłacić w ciągu kolejnych 30 dni lub od razu rozłożyć go na wygodne raty – mówi Olga Gójska, Dyrektor Sprzedaży i Obsługi Klienta w LM PAY S.A., firmie będącej liderem wśród płatności odroczonych w branży health & beauty. – Współczesnym konsumentom zależy na personalizacji oraz na swobodzie w planowaniu wydatków. Trend, jakim jest Buy Now, Pay Later (Kup teraz, zapłać później), doskonale wpisuje się w te potrzeby. To już integralna część doświadczeń osób korzystających z usług beauty. Technologia służy też Partnerom LM PAY S.A. w inny sposób. Na naszej stronie mają oni dostęp do szerokiej bazy artykułów. Mogą również znaleźć się pośród placówek w naszej wyszukiwarce klinik i usług dodaje ekspertka.

[fragment artykułu]

1 Raport Mintel 2025 Global Beauty and Personal Care Trends, s. 6.
2 Tamże, s. 8.

materiał prasowy

Firma doradcza CBRE mianowała nowego szefa poznańskiego biura

CBRE_Bartosz Frąckowiak
Firma doradcza CBRE mianowała nowego szefa poznańskiego biura. Bartosz Frąckowiak będzie odpowiedzialny za integrację wszystkich linii biznesowych CBRE w województwie wielkopolskim oraz za rozwój i prawidłowe funkcjonowanie oddziału w Poznaniu.

Poznań jest jednym z sześciu miast regionalnych Polski, w których swoją siedzibę ma firma doradcza i inwestycyjna CBRE, działająca w sektorze nieruchomości komercyjnych. Na stanowisko szefa poznańskiego oddziału został mianowany Bartosz Frąckowiak. W związku z nową rolą, Bartosz będzie odpowiadać za rozwój i promocję kompleksowych usług świadczonych lokalnie przez CBRE.

Bartek posiada ponad 14-letnie doświadczenie w prowadzeniu projektów związanych
z nieruchomościami korporacyjnymi i mieszkaniowymi o różnym stopniu skomplikowania. Doradzał w niezliczonej liczbie transakcji. Jest osobą pełną pasji do nieruchomości, człowiekiem z wizją, której każda firma potrzebuje w swej drodze rozwoju. Jest uznanym profesjonalistą, doskonale rozumiejącym priorytety i oczekiwania naszych klientów. Jestem przeświadczony, że jego dogłębna wiedza o lokalnym rynku oraz wspomniane wcześniej bogate doświadczenie zawodowe umożliwią mu pełne powodzenie w nowej roli i wprowadzenie CBRE na nowe tory biznesu
mówi Kamil Tyszkiewicz, szef rynków regionalnych w CBRE.

Nowy szef poznańskiego biura zdobywał doświadczenie w największych firmach z branży nieruchomości, gdzie mógł rozwijać i uczestniczyć w transakcjach reprezentując zarówno klienta, inwestora jak i fundusze inwestycyjne. Do tej pory Bartosz w CBRE pełnił funkcje dyrektora w dziale powierzchni biurowych w Poznaniu. Jego dotychczasowa rola polegała na zapewnieniu najemcom oraz deweloperom kompleksowego doradztwa transakcyjnego na poznańskim rynku biurowym. Bartosz jest absolwentem Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu, gdzie obecnie prowadzi zajęcia na studiach podyplomowych.

Poznań jako jeden z największych ośrodków nieruchomości komercyjnych w Polsce przyciąga rosnące zainteresowanie najemców i deweloperów. Cieszę się, że korzystając z mojego doświadczenia mogę przyczynić się do dalszego rozwoju oferty CBRE w stolicy Wielkopolski. Nasz zespół jest gotowy, by dostarczać klientom najwyższej jakości usługi doradcze, odpowiadając na dynamicznie zmieniające się potrzeby na rynku nieruchomości – mówi Bartosz Frąckowiak, szef poznańskiego biura w CBRE.

Źródło: CBRE Group.
materiał prasowy