Frederik Lesire objął stanowisko Country Director w firmie BPI Real Estate Poland w Polsce

Frederik Lesire - BPI Real Estate Poland_m
Frederik Lesire objął stanowisko Country Director w firmie BPI Real Estate Poland w Polsce.

Frederik Lesire objął stanowisko Country Director w Polsce, aby zapewnić ciągłość działań i wspierać rozwój kolejnego etapu działalności BPI Real Estate Poland. Zmiany w strukturze zespołu zarządzającego wynikają z chęci wzmocnienia pozycji firmy i przygotowania jej na wyzwania nadchodzących lat. W najbliższej przyszłości, oprócz realizacji bieżących inwestycji, BPI Real Estate Poland skoncentruje się w szczególności na pozyskiwaniu nowych możliwości rozwoju w zakresie nieruchomości mieszkaniowych.

Frederik Lesire będzie kierował dalszą ekspansją BPI Real Estate Poland, koncentrując się na intensyfikacji działań akwizycyjnych, w szczególności w zakresie przyszłych projektów mieszkaniowych o podwyższonym standardzie oraz w segmencie premium w następujących kluczowych polskich miastach: Warszawie, Trójmieście, Poznaniu i Wrocławiu.

materiał prasowy

Bain & Company: AI i megatransakcje ponownie napędzają globalny rynek M&A

Paweł Szreder_Partner Bain&Company
Globalny rynek fuzji i przejęć wszedł w fazę wyraźnego odbicia. Z analiz Bain & Company wynika, że w 2025 r. łączna wartość transakcji osiągnęła 4,9 bln dolarów – co oznacza wzrost o 40% rok do roku i drugi najwyższy poziom w historii. Odbicie to było napędzane przede wszystkim przez megatransakcje oraz rosnącą rolę M&A jako narzędzia transformacji strategicznej.

Kluczowym motorem odbicia były transakcje o wartości ponad 5 mld dolarów, które odpowiadały za 73% wzrostu łącznej wartości strategicznych przejęć. Co istotne, blisko 60% tych megatransakcji zostało zrealizowanych przez tzw. infrequent acquirers – firmy, które historycznie rzadko korzystały z M&A, a w 2025 r. zdecydowały się na odważne, często przełomowe ruchy. Około 40% megatransakcji miało charakter transformacyjny, zdefiniowany jako wartość przekraczająca połowę kapitalizacji rynkowej nabywcy.

Jak podkreśla Bain & Company, tego typu transakcje mogą generować ponadprzeciętną wartość, ale jednocześnie znacząco podnoszą poziom ryzyka. Wymagają one od liderów szczególnie silnej dyscypliny w zakresie integracji strategicznej i organizacyjnej oraz dopasowania kluczowych obszarów działania, aby skutecznie zbudować i zabezpieczyć wartość z transakcji.

– Firmy z różnych branżcoraz wyraźniej postrzegają M&A jako kluczowy element realizacji strategii, a nie jedynie narzędzie oportunistycznego wzrostu. W warunkach większej stabilności wycen i poprawy nastrojów rynkowych strategiczni nabywcy ponownie stawiają fuzje i przejęcia w centrum swoich planów rozwojowych. Nasze badanie przeprowadzone wśród ponad 300 liderów M&A pokazuje, że to właśnie realizacja strategii jest dziś najczęściej wskazywanym powodem zwiększania aktywności transakcyjnej. Aż 80% z nich spodziewa się utrzymania lub wzrostu aktywności transakcyjnej w 2026 r. – mówi Paweł Szreder, Partner w Bain & Company. – Jednocześnie 2025 r. był rokiem ważnych decyzji, zwłaszcza dla firm, które dotąd sięgały sporadycznie po przejęcia. Duże, dobrze osadzone w strategii transakcje mogą realnie zmienić trajektorię rozwoju organizacji. Jednak bardziej oportunistyczne przejęcia pozbawione jasnego uzasadnienia strategicznego często prowadzą do utraty wartości. Kluczowa dla rezultatów transakcji jest jasność jeśli chodzi o wspólne: wizję, model działania i kulturę organizacyjną – dodaje.

Ożywienie na rynku M&A napędzane przez sektor technologiczny oraz zaawansowaną produkcję

Sektor technologiczny był liderem ubiegłorocznego ożywienia. Dane wskazują, że wartość transakcji technologicznych wzrosła o ponad 77%. Niemal połowa strategicznych transakcji o wartości powyżej 500 milionów dolarów w tym sektorze dotyczyła firm natywnie opartych na AI lub sztuczna inteligencja była w nich kluczowym źródłem wartości. Silny wzrost odnotowały również zaawansowane sektory produkcyjne. Niemniej dwucyfrowe tempo wzrostu wartości transakcji było widoczne w większości branż, regionów geograficznych oraz wśród wszystkich typów inwestorów.

– Rok 2025 dobitnie pokazał, że przełomy technologiczne, postępująca postglobalizacja oraz ich wpływ na przesuwanie się profit pools przestały być zjawiskami, które można ignorować. W 2026 r. firmy coraz częściej będą przechodzić od reaktywnego zarządzania do proaktywnej przebudowy strategii i portfeli biznesowych. Jednym z najszybszych sposobów realizacji tej zmiany pozostanie M&A – uzupełniane dezinwestycjami i spin-offami. W sektorze technologicznym niemal połowa transakcji uwzględnia dziś komponent AI, a popyt na aktywa zapewniające dostęp do talentów i kompetencji w obszarze sztucznej inteligencji będzie dalej rosnąć. Równolegle, w odpowiedzi na rosnącą fragmentację globalnych łańcuchów wartości, firmy będą odważniej wzmacniać wybrane obszary swojej obecności międzynarodowej, jednocześnie ograniczając ekspozycję na rynkach o podwyższonym poziomie ryzyka – dodaje Paweł Szreder.

[fragment artykułu]

Źródło: Bain & Company
materiał prasowy

BNP Paribas Real Estate Poland o rynkach biurowych poza Warszawą

Office Regiony
Rynki biurowe poza Warszawą zamknęły 2025 rok rekordowym wolumenem transakcji brutto na poziomie 773 tys. m kw. Przy wyraźnym ożywieniu w czwartym kwartale i dominacji przedłużeń umów deweloperzy zachowują jednak ostrożność – takie wnioski płyną z raportu BNP Paribas Real Estate Poland „Review. Rynek biurowy w miastach regionalnych” za czwarty kwartał 2025 roku.

2025 rok z najwyższym najmem w historii

Końcówka roku przyniosła wyraźne ożywienia aktywności najemców. W czwartym kwartale 2025 roku zapotrzebowanie na powierzchnie biurowe na rynkach regionalnych osiągnęło niemal 250 tys. m kw., co oznacza wzrost o 84% względem poprzedniego kwartału oraz o 13% w ujęciu rocznym. Najwyższą aktywność transakcyjną odnotowano we Wrocławiu (30% całkowitego wolumenu), następnie w Krakowie (26%) i Trójmieście (17%).

W całym 2025 roku łączny wolumen transakcji brutto osiągnął 773 tys. m kw., co jest najwyższym wynikiem w historii regionalnych rynków biurowych. Zarówno w ostatnim kwartale roku, jak i w ujęciu rocznym, w strukturze popytu dominowały przedłużenia obowiązujących umów.

Wskazuje to na wyraźną preferencję najemców do pozostawania w dotychczasowych lokalizacjach zamiast podejmowania decyzji o relokacji, co w bezpośredni sposób wpływa na ilość nowych projektów realizowanych w regionach – ocenia Małgorzata Fibakiewicz, Starsza Dyrektorka Działu Wynajmu Powierzchni Biurowych BNP Paribas Real Estate Poland.

Największą umową w czwartym kwartale było przedłużenie najmu przez Align Technology w budynku Wrocławski Park Biznesu Bierutowska we Wrocławiu na 12,6 tys. m kw. Niewiele mniejszą powierzchnię – 12,2 tys. m kw. zabezpieczył poufny najemca w gdańskim biurowcu Olivia Star, decydując się na przedłużenie umowy połączone z ekspansją. W Katowicach odnotowano dwie znaczące transakcje. Poufny najemca wynajął 9,8 tys. m kw. w kompleksie .KTW w ramach nowej umowy, natomiast Warta podpisała nową umowę na 8,6 tys. m kw. w Grundmanna Office Park A. Z kolei we Wrocławiu Santander przedłużył najem 7,1 tys. m kw. w budynku Business Garden Wrocław II.

Ostrożne inwestycje

W minionym roku deweloperzy dostarczyli na rynki regionalne zaledwie pięć nowych obiektów biurowych, które łącznie zapewniły 20,5 tys. m kw. nowej powierzchni do wynajęcia. Oznacza to spadek o 83% rok do roku. Jak wskazują analitycy BNP Paribas Real Estate Poland, jest to najniższy poziom nowej podaży od dwóch dekad.

W Krakowie zasoby biurowe powiększyły się o biurowiec Stella Office (9,9 tys. m kw.) oraz Kamienica Kraków (2 tys. m kw.). W Poznaniu oddano do użytku Dymka 188 (2,4 tys. m kw.) oraz Bukowska 144 (2,5 tys. m kw.), przy czym ten ostatni projekt był jedynym obiektem ukończonym w czwartym kwartale. Z kolei w Lublinie zrealizowano inwestycję Zelwerowicza Office (3,7 tys. m kw.).

Pomimo dużej skali rynku, dostępność biur systematycznie się zmniejsza. W większości miast obserwuje się bowiem spadek liczby dostępnych powierzchni, a w najlepszych lokalizacjach zaczyna brakować atrakcyjnych opcji najmu – podkreśla Małgorzata Fibakiewicz, Starsza Dyrektorka Działu Wynajmu Powierzchni Biurowych BNP Paribas Real Estate Poland.

[fragment artykułu]

Źródło: BNP Paribas Real Estate Poland
materiał prasowy

Branża budowlana w 2026: rewolucja w prawie i technologii. Jak inwestować, by nie stracić?

okno-pilar-amber-oak-semimatt-oknoplast
Rok 2026 to punkt zwrotny dla branży budowlanej. Inwestorzy stają w obliczu swoistego paradoksu: z jednej strony prawo liberalizuje procesy administracyjne, z drugiej – drastycznie zaostrza wymogi techniczne. Nowy sezon budowlany upłynie pod znakiem walki o efektywność energetyczną, cyfryzację oraz adaptację do unijnych dyrektyw, które redefiniują pojęcie „nowoczesnego domu”. Jak w gąszczu zmian prawnych i technologicznych podejmować decyzje, które zabezpieczą wartość nieruchomości na dekady?

Prawne „marchewka i kij”, czyli krajobraz regulacyjny 2026

Legislator przygotował dla inwestorów pakiet zmian, który można podzielić na ułatwienia formalne i zaostrzenia techniczne. Od 7 stycznia 2026 r. obowiązuje znowelizowane Prawo budowlane, którego celem jest deregulacja. Rozszerzono katalog obiektów niewymagających pozwolenia na budowę – na uproszczonych zasadach (samo zgłoszenie) zrealizujemy teraz większe tarasy, przydomowe oczka wodne czy, co kluczowe w dobie transformacji energetycznej, magazyny energii do 30 kWh.

To jednak tylko jedna strona medalu. Równolegle toczą się prace nad nowelizacją Warunków Technicznych (WT), których wejście w życie planowane jest na wrzesień 2026 r. Tu kończy się dowolność, a zaczyna precyzja: nowe przepisy kładą nacisk na rygorystyczne limity izolacyjności cieplnej, akustykę oraz ślad węglowy materiałów.

Stolarka okienna na pierwszej linii frontu

Największym wyzwaniem w kontekście nowych WT i unijnej dyrektywy EPBD (zakładającej zeroemisyjność nowych budynków od 2030 r.) jest ochrona budynku przed utratą ciepła. W tym obszarze stolarka otworowa staje się elementem krytycznym. Choć obecnie maksymalny dopuszczalny współczynnik przenikania ciepła (Uw) dla okien fasadowych wynosi 0,9 W/(m²K), rynek antycypuje zmiany.

Inwestowanie w „minimum ustawowe” staje się ryzykowne biznesowo. Budynek spełniający normy „na styk” w 2026 roku, za kilka lat może okazać się obiektem przestarzałym, trudnym do zbycia i drogim w utrzymaniu.

– Obserwujemy wyraźny trend: prawo wyznacza dziś raczej dolną granicę, poniżej której inwestycja po prostu traci sens. Choć przepisy dopuszczają okna o współczynniku Uw na poziomie 0,9 W/(m²K), dla świadomego inwestora to wartość historyczna. Przyszłe aktualizacje Warunków Technicznych nieuchronnie zmierzają w stronę 0,8 W/(m²K) i niżej. Dlatego w naszych strategiach produktowych już teraz celujemy w parametry rzędu 0,7 W/(m²K). Taki ‚zapas technologiczny’ to dla klienta polisa ubezpieczeniowa – chroni wartość jego nieruchomości przed regulacyjną inflacją, która nastąpi w kolejnych latach. – prognozuje ekspert OKNOPLAST.

Technologia sprzyjająca energooszczędności

Aby osiągnąć parametry, o których wspominają eksperci, konieczne jest odejście od standardowych rozwiązań na rzecz zaawansowanej inżynierii materiałowej. Sercem energooszczędnego okna jest pakiet szybowy. Standardem rynkowym stają się pakiety trzyszybowe, w których przestrzenie międzyszybowe wypełnione są gazem szlachetnym – najczęściej argonem, a w wersjach pasywnych kryptonem.

Kluczowa jest jednak synergia wszystkich elementów. Nawet najlepsze szkło o współczynniku Ug = 0,5 W/(m²K) nie spełni swojej roli, jeśli zostanie osadzone w zimnej ramie lub wyposażone w aluminiową ramkę dystansową, która działa jak mostek termiczny. Ekspert OKNOPLAST wyjaśnia techniczne niuanse tego procesu:

– W nowoczesnych oknach kluczowa jest synergia. Nie wystarczy sama szyba – liczy się to, co ją łączy. Zastąpienie aluminiowych ramek dystansowych nowoczesnymi tworzywami sztucznymi było ‚game changerem’ dla izolacji. Dzięki takim detalom seryjne okna osiągają dziś standard pasywny, co realnie przekłada się na niższe koszty eksploatacji budynku przez kolejne dekady.

Warto pamiętać, że parametry laboratoryjne muszą zostać przeniesione na plac budowy poprzez tzw. ciepły montaż (warstwowy). Tylko szczelne połączenie okna z murem gwarantuje, że deklarowane właściwości zostaną zachowane w rzeczywistych warunkach eksploatacji.

[fragment artykułu]

Źródło: OKNOPLAST
materiał prasowy

Appeninn Plc. nabył nieruchomość logistyczną Goodyear w Tarnowie

Centrum logistyczne Goodyear

Appeninn Plc. nabył nieruchomość logistyczną Goodyear  w Tarnowie.

Grupa Indotek, działając jako doradca transakcyjny po stronie kupującej, poinformował, że węgierska spółka Appeninn Plc. podpisała i sfinalizowała umowę nabycia centrum logistycznego Goodyear w Tarnowie za pośrednictwem swojej polskiej spółki zależnej, Appeninn Project-TRNW sp. z o.o.

Obiekt logistyczny obejmuje 56 tys. mkw. powierzchni najmu netto i jest w całości wynajęty firmie Goodyear Dunlop Tires Operations S.A. na mocy długoterminowej umowy najmu.

– Dzięki tej transakcji portfel aktywów Appeninn powiększył się o w pełni skomercjalizowane centrum logistyczne, gwarantujące długofalowe przychody – powiedział Szabolcs Szimler, Director, International Real Estate Transactions, International Transactions & Asset Management, Indotek Group. – Naszym priorytetem byt wybór nieruchomości z pewnym najemcą, dobrze osadzonej operacyjnie w regionie i posiadającej solidne fundamenty lokalizacyjne.

Centrum logistyczne znajduje się w sąsiedztwie największej w Europie fabryki opon Goodyear oraz autostrady A4, stanowiącej kluczowy korytarz transportowy na linii wschód–zachód.

W procesie zakupu doradztwo techniczne zapewniła firma Arcadis, natomiast za wsparcie prawne odpowiadała kancelaria Wolf Theiss.

Źródło: Indotek Group
materiał prasowy

Nieruchomość komercyjna Pasaż Dominikański w Tarnobrzegu z prawomocnym pozwoleniem na użytkowanie

default

Nieruchomość komercyjna Pasaż Dominikański w Tarnobrzegu z prawomocnym pozwoleniem na użytkowanie.

Pasaż Dominikański to nowoczesny park handlowy zlokalizowany w ścisłym centrum Tarnobrzega przy głównej arterii komunikacyjnej miasta – ulicy Sikorskiego. Inwestor uzyskał prawomocne pozwolenie na użytkowanie i na połowę marca zaplanował oficjalne otwarcie obiektu dla klientów. Nowy obiekt handlowy o łącznej powierzchni użytkowej ok. 6 400 m² składa się z dwóch parterowych budynków połączonych centralnym dziedzińcem. Znajdą się w nich 22 lokale handlowe i usługowe – każdy z indywidualnym wejściem.

„Uzyskanie pozwolenia na użytkowanie to kluczowy moment dla nas jako inwestora. Bardzo cieszymy się, że Pasaż Dominikański powstał zgodnie z planem, a jego architektura i ekologiczne rozwiązania, takie jak zielony dach, wpisują się w nowoczesne standardy urbanistyczne. Jesteśmy przekonani, że ta długo oczekiwana przez lokalną społeczność inwestycja szybko stanie się ulubionym punktem zakupów i spotkań dla mieszkańców Tarnobrzega i okolic” – mówi Wojciech Kardas, prezes firmy Wo-Kar Inwestycje, inwestora projektu.

Generalnym wykonawcą inwestycji jest firma STRABAG.

materiał prasowy

Jak chronić dane i unikać zagrożeń w świecie online?

M. Fila_Mat. prasowy
Zgodnie z raportem Agencji Unii Europejskiej ds. Cyberbezpieczeństwa – „Threat Landscape 2025” – w okresie od 1 lipca 2024 do 30 czerwca 2025 roku w UE odnotowano 4 875 incydentów cyberbezpieczeństwa, z czego około 60% stanowiły ataki phishingowe, a 21,3% wynikało z wykorzystywania luk w oprogramowaniu.

Rozproszone ataki odmowy usługi (DDoS) obejmowały niemal 77% zgłoszonych incydentów, podczas gdy ransomware był uznawany za najbardziej dotkliwą formę cyberzagrożenia pod względem skutków. Raport podkreśla również, że ponad 80% kampanii phishingowych wykorzystuje narzędzia oparte na sztucznej inteligencji, co znacząco zwiększa ich skuteczność i złożoność. Te liczby pokazują, jak kluczowa staje się świadomość zagrożeń i codzienne stosowanie zasad bezpieczeństwa w Internecie.

Bezpieczne korzystanie z Internetu stało się dziś jedną z kluczowych kompetencji cyfrowych, porównywalną z umiejętnością korzystania z poczty elektronicznej czy bankowości online. Sieć jest przestrzenią, w której pracujemy, robimy zakupy, utrzymujemy relacje i załatwiamy sprawy urzędowe, dlatego każda nieostrożność może mieć realne konsekwencje w życiu prywatnym i zawodowym. Cyberprzestępcy coraz częściej wykorzystują zaawansowane techniki, złośliwe oprogramowanie oraz manipulację psychologiczną, aby wyłudzać dane, pieniądze lub przejmować tożsamość użytkowników. Właśnie dlatego świadomość zagrożeń i stosowanie podstawowych zasad bezpieczeństwa online przestaje być wyborem, a staje się koniecznością.

Fundamentem ochrony w Internecie są silne, unikalne hasła, które powinny być trudne do odgadnięcia i niepowtarzalne dla różnych usług. W praktyce oznacza to stosowanie długich kombinacji liter, cyfr i znaków specjalnych oraz unikanie oczywistych schematów czy danych osobistych. Coraz większą rolę odgrywa również dwuskładnikowe uwierzytelnianie, które wprowadza dodatkowy etap weryfikacji tożsamości użytkownika, znacząco ograniczając ryzyko przejęcia konta nawet w przypadku wycieku hasła. Równie istotne jest regularne aktualizowanie systemów operacyjnych i aplikacji, ponieważ to właśnie niezałatane luki w oprogramowaniu są jednym z najczęstszych punktów wejścia dla cyberataków – mówi Marta Fila, członek zarządu AIQLabs.

[fragment artykułu]

Źródło: AIQLABS Sp. z o.o.
materiał prasowy

Co Krajowy System e-Faktur (KSeF) zmienia w faktoringu?

Ewa Gawrońska-Micuń_1
Co Krajowy System e-Faktur (KSeF) zmienia w faktoringu?

Krajowy System e-Faktur (KSeF) przeszedł z etapu przygotowań do realnego obowiązku – system wystartował 1 lutego 2026 r. w formule obowiązkowej dla największych podatników, a kolejne grupy będą dołączane stopniowo. Pierwsze dni pokazały, że KSeF jest projektem procesowym: dotyka nie tylko działu księgowości, ale też sprzedaży, zakupów, IT, obiegu dokumentów i – w przypadku firm korzystających z finansowania faktur – współpracy z faktorem.

Co wiemy po pierwszych dniach działania KSeF?

Duże zainteresowanie logowaniem do usług publicznych w pierwszych dniach po starcie wywołało czasowe utrudnienia w uwierzytelnianiu (m.in. przy użyciu Profilu Zaufanego). W praktyce oznaczało to, że problem nie zawsze leżał po stronie samego KSeF, tylko w „wąskim gardle” logowania do e-usług.
Media i praktycy sygnalizowali również przejściowe braki dostępności niektórych funkcji oraz chwilowe przerwy w dostępie do systemu – co jest typowym ryzykiem startu dużych systemów centralnych. W takich momentach kluczowe staje się korzystanie z procedur awaryjnych (tryb offline) i pilnowanie terminów dosłania faktur do KSeF po przywróceniu dostępności.
Wniosek praktyczny: warto już teraz uporządkować dostęp, uprawnienia i procedury awaryjne – bo w KSeF liczy się nie tylko poprawna faktura, ale też sprawny proces.

Kogo dotyczy KSeF i od kiedy?

Terminy obowiązku wystawiania faktur w KSeF pozostają dwustopniowe: od 1 lutego 2026 r. dla firm, których sprzedaż brutto w 2024 r. przekroczyła 200 mln zł, oraz od 1 kwietnia 2026 r. dla pozostałych przedsiębiorców. Najmniejsze firmy zyskały jeszcze więcej czasu na dopasowanie się do zmian. Mikroprzedsiębiorcy z miesięczną sprzedażą do 10 000 zł brutto mają czas na dostosowanie się do nowych przepisów do 1 stycznia 2027 roku. Jednocześnie otrzymywanie faktur w KSeF jest gotowe już od 1 lutego 2026 r. – nawet jeśli firma będzie wystawiać faktury w KSeF dopiero od kwietnia.

Na czym polega KSeF?

KSeF to centralny system informatyczny stworzony przez Ministerstwa Finansów, który umożliwia wystawianie, odbieranie i przechowywanie faktur ustrukturyzowanych. W praktyce oznacza to standaryzację danych (format), automatyczną archiwizację oraz szybszy dostęp do dokumentów po obu stronach transakcji.
System obsługuje różnorodne dokumenty związane z fakturowaniem, w tym faktury VAT i korygujące czy duplikaty faktur. Ważne, iż system jest do dyspozycji użytkowników przez całą dobę, również w trybie offline. Ministerstwo zapowiedziało stałą możliwość wystawiania faktur z kodem QR w przypadku awarii systemu. Oczywiście z obowiązkiem przesłania dokumentu do KSeF następnego dnia roboczego.

Po co KSeF?

System ma ograniczać błędy i zwiększać transparentność obrotu. Automatyzacja procesów księgowych i administracyjnych pozwoli przedsiębiorstwom oszczędzić czas i koszty operacyjne. Zwiększy również kontrolę nad procesem fakturowania i ograniczy oszustwa podatkowe.

– Wdrożenie KSeF oznacza dla przedsiębiorców wiele korzyści. Przede wszystkim jest to z większenie bezpieczeństwa, gdyż jednolity system identyfikacji faktur wyeliminuje ryzyko pomyłek czy dublowania dokumentów. Kolejną kwestią jest usprawnienie procesów. Jako firma faktoringowa będziemy mieć natychmiastowy dostęp do danych o fakturach, co znacznie przyspieszymy proces weryfikacji i wypłaty zaliczek. Dla przedsiębiorców będzie oznaczało to szybszy dostęp do gotówki i utrzymania płynności finansowej – komentuje Ewa Gawrońska-Micuń, country manager Bibby Financial Services Polska.

[fragment artykułu]

Źródło: Bibby Financial Services
materiał prasowy

LCP Poland, part of M Core ogłasza kolejny nowy projekt inwestycyjny: M Park Opalenica

M Park Opalenica
LCP Poland, part of M Core ogłasza kolejny nowy projekt inwestycyjny: M Park Opalenica.

LCP Poland, part of M Core, jeden z czołowych inwestorów i deweloperów na polskim rynku parków handlowych, ogłasza zakup oraz start budowy kolejnego nowego projektu deweloperskiego – M Park Opalenica. To już czwarty projekt zainicjowany przez LCP Poland w 2026 roku, po Zawierciu, Nasielsku i Białej Podlaskiej. Umowa zakupu została podpisana z Family Partners, partnerem, z którym LCP sfinalizowało w ostatnich dwóch latach kilka podobnych realizacji M Parków. M Park Opalenica to łącznie 5.000 m kw. GLA z dziesięcioma najemcami. Otwarcie przewidziane jest na koniec listopada 2026 roku.

M Park Opalenica powstanie w południowej części miasta, przy jednym z kluczowych rond przecinających ulicę 3 Maja, z drogą wojewódzką 307, w strategicznej lokalizacji zapewniającej doskonałą widoczność i dostępność dla mieszkańców miasta oraz okolic. W bezpośrednim sąsiedztwie przyszłego M Parku funkcjonuje sklep spożywczy Lidl, co w założeniu dodatkowo wpłynie na atrakcyjność samego parku handlowego. Dla wygody przyszłych klientów przewidziano parking na 126 samochodów. Patrząc z perspektywy szeroko rozumianych aspektów ESG, na terenie parkingu zainstalowane zostaną ładowarki do samochodów elektrycznych. Dodatkowo dla M Park Opalenica przewidziano pozyskanie certyfikacji BREEAM na poziomie co najmniej Very Good.

Sprzedający, Family Partners, odpowiada w tym projekcie zarówno za generalne wykonawstwo, jak i procesy leasingowe. W tym drugim obszarze jest wspierany przez dedykowany zespół leasingowy LCP. Wśród pierwszych podpisanych umów najmu znaleźli się renomowani najemcy, w tym m.in.: Jysk, Xtreme Fitness, Sinsay i Rossmann. Obecność rozpoznawalnych brandów już na wczesnym etapie komercjalizacji potwierdza atrakcyjność projektu oraz jego potencjał handlowy.

Rok 2025 był dla nas rekordowy – otworzyliśmy aż 15 M Parków, co znacząco wzmocniło naszą pozycję na rynku parków handlowych w Polsce. Już na początku 2026 tempo rozwoju jest jeszcze szybsze – w ciągu pierwszych tygodni roku ruszyliśmy z realizacją czterech nowych inwestycji, w tym M Park Opalenica. To dowód na naszą zdolność do szybkiego realizowania kolejnych projektów i skutecznego reagowania na potrzeby rynku. Każdy nowy M Park pozwala nam umacniać ofertę i jeszcze lepiej odpowiadać na oczekiwania klientów w różnych regionach Polski”, skomentowała Magdalena Kowalewska Kasperowicz, COO LCP Poland, part od M Core.

„Współpraca z LCP Poland przy M Park Opalenica raz jeszcze pokazuje, jak sprawnie możemy wspierać realizację dużych inwestycji i rozwój sieci parków handlowych. Cieszy nas, że nasze doświadczenie pozwala sprawnie koordynować wszystkie etapy projektu i realizować je zgodnie z oczekiwaniami inwestora. M Park Opalenica jest kolejnym projektem potwierdzającym naszą dynamiczną i długofalową współpracę z LCP Poland. Co więcej, następne wspólne inwestycje są już w przygotowaniu”, skomentował Wiesław Kleba, Prezes Zarządu Family Partners.

Grupa M Core
materiał prasowy

Branża budowlana pod presją. Co spędza sen z powiek firmom budowlanym?

verstappen-photography-532656-unsplash
Przed polską branżą budowlaną największy boom inwestycyjny od dekad – wartość planowanych projektów może sięgnąć biliona złotych. Paradoksalnie jednak, to właśnie teraz firmy z sektora na całym świecie wskazują na wysoki poziom obaw związanych ze spowolnieniem gospodarczym, płynnością finansową i dostępnością materiałów. Taki obraz wyłania się z dziesiątej edycji „Globalnego badania zarządzania ryzykiem 2025″ przygotowanego przez Aon, które objęło niemal 3000 respondentów z 63 krajów.

Makroekonomia dominuje nad wszystkimi innymi zagrożeniami

Na pierwszym miejscu listy najbardziej krytycznych ryzyk dla branży budownictwa i nieruchomości znalazło się spowolnienie gospodarcze. To zagrożenie wyprzedziło obawy o utratę płynności finansowej (2. miejsce) i ataki cybernetyczne/naruszenia danych (3. miejsce). Na kolejnych pozycjach znalazły się: ryzyko zmian cen towarów/brak dostępności materiałów, brak odpowiedniej kadry na rynku oraz przerwa w prowadzeniu działalności.

Aż 54,3% firm z branży budowlanej już poniosło straty związane ze spowolnieniem gospodarczym w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Problemy z płynnością finansową dotknęły natomiast 33,3% organizacji, przy czym blisko 90% z nich wdrożyło plany lub formalne przeglądy dotyczące tego ryzyka – najwyższy wskaźnik spośród wszystkich kategorii zagrożeń.

– Branża budowlana jest szczególnie wrażliwa na wahania koniunktury gospodarczej. Długie cykle inwestycyjne, kapitałochłonność projektów i zależność od finansowania zewnętrznego sprawiają, że spowolnienie gospodarcze i problemy z płynnością to nie tylko ryzyka finansowe, ale realne zagrożenie dla realizacji już rozpoczętych inwestycji – wyjaśnia Katarzyna Sadecka, Construction Practice Director, Aon Polska.

W perspektywie trzech lat spowolnienie gospodarcze pozostanie najważniejszym ryzykiem przyszłości dla sektora (1. miejsce). Wyzwaniem pozostaną także problemy z płynnością finansową (2. miejsce) oraz wzrost konkurencji (3. miejsce).

[fragment artykułu]

 

O badaniu

Globalne badanie zarządzania ryzykiem Aon 2025 zostało przeprowadzone w formie internetowej ankiety od kwietnia do czerwca 2025 roku. Wzięło w nim udział 2941 decydentów z 63 krajów i 16 sektorów branżowych, w tym przedstawiciele branży budownictwa i nieruchomości z całego świata.

materiał prasowy

Jak firmy deweloperskie wykorzystują rozwiązania AI

Rytm Mokotowa Robyg (1)
W jaki sposób sztuczna inteligencja wspiera działalność firm deweloperskich? Jak deweloperzy mieszkaniowi wykorzystują AI w zakresie strategicznym i operacyjnym? Sondę przygotował serwis nieruchomości dompress.pl.

Tomasz Kaleta, Dyrektor Zarządzający ds. Sprzedaży i Marketingu w Develii

Sztuczna inteligencja (AI) jest w coraz większym stopniu wykorzystywana przez firmy deweloperskie, jednak na obecnym etapie pozostaje przede wszystkim narzędziem wspierającym codzienną pracę, a nie rozwiązaniem rewolucjonizującym branżę.

Najszersze zastosowanie AI widać w obszarze marketingu i sprzedaży – przy tworzeniu wizualizacji i makiet 3D, materiałów promocyjnych, a także w pracy grafików i copywriterów. Z kolei w sprzedaży coraz częściej wykorzystywane są chatboty, które wspierają klientów na wczesnym etapie procesu zakupowego, odpowiadają na podstawowe pytania oraz pomagają aktywizować starsze bazy leadów.

Na etapie realizacji inwestycji sztuczna inteligencja wspiera monitorowanie budów, m.in. poprzez wykorzystanie dronów analizujących postęp prac i bezpieczeństwo, np. weryfikując czy pracownicy mają wymagane środki ochrony.

Coraz istotniejszą rolę AI odgrywa także w analizie danych – prognozowaniu popytu, optymalizacji oferty i cen oraz harmonogramów sprzedaży.

Wiele wskazuje na to, że najbliższe lata przyniosą znacznie głębszą integrację sztucznej inteligencji z kluczowymi procesami deweloperskimi, szczególnie tam, gdzie decydujące znaczenie ma skala, efektywność i szybkość podejmowania decyzji.

Grzegorz Smoliński, Członek Zarządu Dom Development

Polski rynek mieszkaniowy jest póki co pewnym wyzwaniem dla firm zajmujących się tworzeniem modeli AI. W tym momencie inwestujemy w systemy, które pozwalają nam, nie tylko automatyzować procesy, np. księgowe i finansowe, ale również zbierać mnóstwo informacji z zakresu np. działalności operacyjnej. To pozwoli nam w przyszłości łatwiej i szybciej wdrożyć rozwiązania z obszaru AI, dedykowane potrzebom naszej firmy, jak tylko się one pojawią.

Marek Thorz, PR Manager Atal

Narzędzia oparte o sztuczną inteligencję wciąż są udoskonalane i w przyszłości znajdą liczne zastosowania, które w tej chwili nie są jeszcze oczywiste czy popularne. Obecnie wykorzystujemy je głównie przy czynnościach analitycznych, projektowych lub związanych z przygotowaniem inwestycji oraz prowadzeniem budów. Są one również przydatne do analizy i automatyzacji niektórych procesów sprzedażowych oraz finansowych, np.  profilowania klienta, badania konkurencji, prezentacji oferty czy stricte księgowej obsługi inwestycji. Choć tutaj raczej mowa o robotyzacji procesów, aniżeli zastępowaniu ich przez AI.

Klienci też coraz częściej wyszukują mieszkania i porównują oferty z pomocą narzędzi AI. Dokładny research z uwzględnieniem szczegółowych parametrów zajmuje chwilę i daje dobre wyniki, a jawność cen na stronach deweloperów ułatwia agregowanie ofert. Taki sposób rozpoznawania rynku przez klientów będzie coraz powszechniejszy. Może znacznie zmniejszyć rolę tradycyjnych wyszukiwarek, a jeszcze bardziej portali ofertowych, które eksponują tylko „opłacony” fragment rynku.

Działamy na rynku dóbr o wysokim pułapie cenowym i dość silnie uregulowanym. Tu wciąż liczą się wiedza, doświadczenie, a także biegła znajomość rynku i przepisów. W tym kontekście dalej będzie niezbędny nadzór człowieka nad procesem. Upowszechnianie się nowych technologii w oparciu o AI rodzi także nowe wyzwania etyczno-prawne, które nowoczesne organizacje muszą brać pod uwagę.

AI szybko nie zastąpi miękkich kompetencji, w tym predyspozycji osobowościowych. To kluczowe cechy, w oparciu o które budujemy nasze zespoły sprzedażowe. Firmy wykorzystujące AI czy automatyzujące w inny sposób swoje procesy zarządzania, stają się bardziej skuteczne, poprawiają konkurencyjność i stronę kosztową, co ma wpływ na osiągane przez nie wyniki.

Mariusz Gajżewski, Head of Sales, Marketing and Communication BPI Real Estate Poland

Sztuczna inteligencja zyskuje na znaczeniu także w sektorze nieruchomości, zarówno w analizie danych, automatyzacji obsługi klienta, jak i personalizacji oferty. Stale przyglądamy się nowym rozwiązaniom, wdrażamy wybrane w wytypowanych obszarach i wykorzystujemy w codziennej pracy. Planujemy zwiększyć wykorzystanie AI, jednak jesteśmy pewni, że sztuczna inteligencja nie zastąpi naszych zespołów. Jednakże w obszarach, takich jak planowanie przestrzenne, analizy rynkowe, ocena efektywności energetycznej budynków czy optymalizacja zarządzania inwestycjami na etapie eksploatacji stanowi istotne wsparcie już dziś.

[fragment artykułu]

Źródło: dompress.pl
materiał prasowy

 

Focus Estate Fund podpisał nową umowę najmu z HalfPrice w ramach nieruchomości inwestycyjnej Sosnowiec Plaza w Sosnowcu

Sosnowiec Plaza_FOCUS Estate Fund (1)
Focus Estate Fund podpisał nową umowę najmu z HalfPrice w ramach nieruchomości inwestycyjnej Sosnowiec Plaza w Sosnowcu.

Focus Estate Fund podpisał nową umowę najmu z HalfPrice, wiodącym europejskim detalistą off-price, dotyczącej około 2 000 m² nowoczesnej powierzchni handlowej w Sosnowiec Plaza w Sosnowcu. Transakcja stanowi kolejne wzmocnienie oferty handlowej centrum i odzwierciedla utrzymujące się zaufanie do odporności oraz potencjału wzrostu polskiego rynku handlowego.

Centrum handlowe Sosnowiec Plaza, otwarte w 2007 roku, obejmuje ponad 13 000 m² powierzchni najmu brutto (GLA) i oferuje zrównoważony miks handlu, usług, gastronomii i rozrywki w strategicznej lokalizacji, z dogodnym dostępem do transportu publicznego oraz dużym lokalnym przepływem klientów. Dołączenie HalfPrice dodatkowo wzmacnia strukturę najemców centrum i umacnia jego pozycję jako wygodnego i atrakcyjnego miejsca zakupów i rozrywki dla lokalnych społeczności.

Powyższa umowa z HalfPrice to jedna z kilku umów podpisanych w ostatnim czasie przez FOCUS Estate Fund:
– w grudniu 2025 roku HalfPrice otworzył sklep o powierzchni 801 m² w Rybnik Plaza,
– w tym samym centrum E-Obuwie uruchomiło lokal o powierzchni 415,49 m², dodatkowo wzmacniając ogólny miks handlowy.

Z ogromną przyjemnością witamy HalfPrice w Sosnowiec Plaza oraz rozwijamy współpracę z najszybciej rosnącym detalistą off-price w Europie Środkowej – mówi Maxim Shkolnick, General Partner w Focus Estate Fund.

Umowa najmu na 1 924 m² stanowi istotne wzmocnienie centrum i wpisuje się w proces dalszej optymalizacji jego struktury najemców. W ramach naszego całego portfela nieruchomości handlowych tylko w 2025 roku podpisaliśmy umowy najmu na łączną powierzchnię około 28 295 m². Jednocześnie utrzymujemy wysoki, 95-procentowy poziom komercjalizacji, co potwierdza stabilność i odporność naszego portfolio.

Źródło: Focus Estate Fund
materiał prasowy

Złoto reaguje na atak na Iran. „Kapitał ucieka do bezpieczeństwa”

michal_teklinski_goldenmark_1 (1)
Eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie po ataku USA i Izraela na cele w Iranie wywołała natychmiastową reakcję rynków finansowych, a inwestorzy masowo przenoszą kapitał do aktywów uznawanych za bezpieczne. 

Najnowsze dane rynkowe wskazują, że cena złota w poniedziałek rano wzrosła już do ponad 5410 USD za uncję w notowaniach spot, osiągając najwyższy poziom od ponad czterech tygodni. Wzrosty są bezpośrednią reakcją na eskalację konfliktu i obawy o jego konsekwencje dla globalnej gospodarki, w tym stabilności regionu, bezpieczeństwa dostaw surowców oraz ryzyka inflacyjnego.

– Obserwujemy klasyczną reakcję rynku na nagłą eskalację konfliktu geopolitycznego. Złoto od wieków pełni rolę bezpiecznej przystani i w momentach takich jak ten natychmiast przyciąga kapitał, który opuszcza bardziej ryzykowne aktywa. Obecny wzrost cen to bezpośredni efekt gwałtownego wzrostu niepewności globalnej – mówi Michał Tekliński, ekspert rynku metali szlachetnych Goldsaver i Goldenmark.

Kluczowe dla rynku będą konsekwencje ataku

Jak podkreśla analityk, kluczowe znaczenie ma nie tylko sam fakt ataku, ale jego potencjalne konsekwencje systemowe.

– Rynek nie reaguje wyłącznie na wydarzenie militarne, ale na ryzyko jego konsekwencji. Inwestorzy obawiają się zakłóceń w dostawach ropy, destabilizacji regionu oraz wpływu konfliktu na inflację, politykę monetarną i globalny handel. To właśnie takie czynniki historycznie były najsilniejszym katalizatorem wzrostów cen złota – zaznacza Tekliński.

Złoto zyskuje nie tylko dzięki inwestorom finansowym, ale również w wyniku realnych zakłóceń logistycznych. Konflikt doprowadził już do wstrzymania części transportu fizycznego złota przez Dubaj – jedno z najważniejszych centrów handlu kruszcem na świecie – co dodatkowo ogranicza podaż metalu i wzmacnia presję wzrostową.

 

[fragment artykułu]

Autor: Michał Tekliński, ekspert rynku złota Goldsaver i Goldenmark – Ekspert rynku złota z liczącym już ponad dekadę doświadczeniem w branży. W Goldenmark pełnił funkcję dyrektora ds. rynków międzynarodowych. W Goldsaverze pełni funkcję głównego analityka i należy do kluczowych ekspertów firmy. Prywatnie wytrawny obserwator polityki, geopolityki i gospodarki.

Źródło: Goldsaver
materiał prasowy