Kiedy biura serwisowane są właściwym modelem najmu?

jhon-jim-5BIbTwXbTWk-unsplash
Kiedy biura serwisowane są właściwym modelem najmu? Odpowiadają eksperci AXI IMMO.

Ostatnie lata na rynku biurowym to zmiana w podejściu firm do pracy w biurze. Elastyczność operacyjna stała się jednym z kluczowych czynników przewagi konkurencyjnej. To łączy się z rozwojem oferty biur serwisowanych. Czy jest to model najmu odpowiedni dla każdego, odpowiada Elżbieta Golik, ekspert rynku biurowego największej polskiej firmy doradczej na rynku nieruchomości komercyjnych AXI IMMO.

Krótsze horyzonty planowania i koniec „rezerwowania powierzchni”

Firmy obecnie coraz częściej skracają horyzont planowania. W niepewnym otoczeniu gospodarczym i rosnącej konkurencji o talenty, przedsiębiorstwa nie chcą już „zamrażać” kapitału w powierzchni biurowej, której mogą nigdy nie wykorzystać. To wpływa na cały rynek biurowy oraz na rozwój biur serwisowanych, wynika z analizy Elżbiety Golik, Associate Director, Dział Powierzchni biurowych, AXI IMMO.

Elżbieta Golik, Associate Director, Dział Powierzchni Biurowych, AXI IMMO, tłumaczy: Rosnąca popularność biur serwisowanych wynika z fundamentalnej zmiany, jaka zachodzi w sposobie organizacji pracy i planowania zasobów w firmach. W wielu branżach – szczególnie technologicznej, inżynieryjnej czy konsultingowej – dominuje model projektowy, w którym wielkość zespołu potrafi zmieniać się co kilka miesięcy. W takich warunkach tradycyjny najem oparty na wieloletnich umowach i sztywno określonej powierzchni przestaje być narzędziem adekwatnym do tempa zmian. Biura serwisowane w pewnych przypadkach mogą ten problem rozwiązać, choć nie zawsze jest to optymalne rozwiązanie”.

Najem tradycyjny już nie jest oczywistością

Widzimy, że coraz rzadziej firmy decydują się na rezerwację powierzchni „na zapas”, pod przyszłe projekty, których realizacja nie jest pewna. Elastyczne umowy najmu umożliwiają precyzyjne dopasowanie przestrzeni do aktualnych potrzeb, co w praktyce oznacza większą efektywność kosztową i mniejsze ryzyko inwestycyjne. To szczególnie istotne w środowisku, gdzie presja konkurencyjna i niepewność makroekonomiczna wymuszają ostrożność w podejmowaniu długoterminowych zobowiązań.

Tu z pomocą przychodzą biura serwisowane. Pozwalają one bowiem na bieżąco dostosowywać liczbę stanowisk pracy bez ryzyka utrzymywania nadmiarowych metrów, które generują koszty, ale nie przynoszą wartości operacyjnej. Są również naturalnym wyborem dla firm, które nie posiadają jeszcze lokalnej struktury administracyjnej lub dopiero testują obecność w danym mieście. W przypadku organizacji wchodzących na polski rynek kluczowa jest możliwość natychmiastowego uruchomienia działalności – bez konieczności prowadzenia prac aranżacyjnych, zatrudniania zespołu administracyjnego czy negocjowania rozbudowanych umów. Gotowa infrastruktura i pełna obsługa operacyjna pozwalają rozpocząć działalność praktycznie z dnia na dzień.

[fragment artykułu]

Źródło: AXI IMMO
materiał prasowy

TFG Asset Management: Rynek nieruchomości biurowych w 2025 roku z perspektywy właściciela i zarządcy aktywów

DSC_8443-HDR-min

TFG Asset Management: Rynek nieruchomości biurowych w 2025 roku z perspektywy właściciela i zarządcy aktywów.

Firma TFG Asset Management podsumowuje aktywność najemców oraz dynamikę procesów leasingowych w swoim portfolio biurowym w 2025 roku. Spółka podpisała łącznie 56 umów i aneksów obejmujących blisko 15 tys. mkw., co odpowiada ponad 25% zasobów biurowych. Na koniec roku poziom obłożenia wzrósł do 81,4%.

Podsumowanie wyników najmu w 2025 roku

Minione 12 miesięcy przyniosły wyraźną poprawę kluczowych parametrów leasingowych w portfolio biurowym TFG Asset Management.

  • W 2025 roku koncentrowaliśmy się na jakości struktury najmu — wzmacnianiu poziomu obłożenia, stabilności portfela oraz długoterminowych parametrach ekonomicznych kontraktów. Przełożyło się to na blisko 15 tys. mkw. sfinalizowanych w 56 transakcjach oraz wzrost obłożenia portfolio biurowego do poziomu 81,4%. To efekt konsekwentnie realizowanej strategii asset management i leasingu, opartej na partnerskiej współpracy z najemcami — od klasycznych formatów biurowych po rozwiązania elastyczne, które coraz wyraźniej pełnią funkcję bufora operacyjnego dla firm funkcjonujących w zmiennym otoczeniu rynkowym. Jednocześnie obserwujemy wyraźną koncentrację popytu i aktywności najemców w segmencie powierzchni o najwyższym standardzie, dlatego jednym z kluczowych filarów naszej strategii pozostaje inwestowanie w jakość techniczną budynków oraz topowe lokalizacje, odpowiadające na oczekiwania najbardziej wymagających najemców i inwestorów — mówi Anna Fijałkowska, Chief Executive Officer, Office & Hotel Portfolio, TFG Asset Management.

[fragment artykułu]

Źródło: TFG Asset Management
materiał prasowy

BNP Paribas Real Estate Poland: Spokojny rok na rynku inwestycyjnym w Polsce

alexey-topolyanskiy-DJO2L1RQZZc-unsplash
W 2025 roku wartość transakcji inwestycyjnych na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce osiągnęła 3,98 mld euro. Czwarty kwartał potwierdził odporność rynku oraz utrzymującą się aktywność inwestorów mimo wymagającego otoczenia makroekonomicznego i geopolitycznego. Zgodnie z raportem BNP Paribas Real Estate Poland „Review. Rynek inwestycyjny w Polsce – IV kwartał 2025” rynek funkcjonował stabilnie, a jego płynność wspierana była przez kapitał krajowy oraz liczne transakcje o średniej skali.

Kapitał selektywny, ale konsekwentny

W całym 2025 roku aktywność inwestorów koncentrowała się na wybranych klasach aktywów oraz projektach spełniających jasno określone kryteria inwestycyjne, co sprzyjało utrzymaniu stabilnego poziomu wolumenu i selektywnej realizacji transakcji. Strategia wait and see, była szczególnie widoczna w segmencie aktywów core. Rosnące stopy zwrotu oraz stabilizacja wycen przyczyniły się jednak do finalizacji kilku istotnych transakcji. Aktywność koncentrowała się na projektach oferujących potencjał wzrostu wartości oraz na aktywach zlokalizowanych w sprawdzonych lokalizacjach. Poza typowymi dla rynku transakcjami miał miejsce wykup udziałów (45%) w portfelu CPI Poland o wartości około 0,5 mld euro.

Rekordowy napływ funduszy UE wzmocnił aktywność inwestycyjną i przyspieszył projekty infrastrukturalne, zwiększając głębokość rynku i portfele nowych przedsięwzięć. Połączenie solidnych fundamentów gospodarczych, rosnących dochodów czynszowych i stabilnych parametrów finansowania poprawiło perspektywy całkowitych zwrotów i zachęciło inwestorów do strategicznych zmian – komentuje Mateusz Skubiszewski, Starszy Dyrektor, Dyrektor Działu Rynków Kapitałowych BNP Paribas Real Estate Poland.

Perspektywy na 2026 rok

Stabilizacja polityki monetarnej w strefie euro oraz korzystne prognozy makroekonomiczne dla Polski, zakładające wzrost PKB z odnotowanych w 2025 r. 3,5-3,6% do poziomu 3,7% w 2026 roku, sprzyjają poprawie nastrojów inwestycyjnych. Eksperci BNP Paribas Real Estate Poland wskazują, że rosnące zainteresowanie nowymi graczami zagranicznymi oraz większa przewidywalność wycen mogą przełożyć się na stopniowy wzrost liczby transakcji, szczególnie w segmencie najlepszych jakościowo aktywów.

W 2025 roku wejście nowych graczy zagranicznych, m.in. francuskich funduszy instytucjonalnych, poszerzyło bazę kapitału międzynarodowego. W 2026 roku rosnący optymizm – wspierany stabilizacją polityki monetarnej, dalszym wzrostem czynszów i silnym wsparciem ze środków UE – powinien pobudzać zainteresowanie szerszej grupy inwestorów. Przy rosnących stopach zwrotu i stabilnym otoczeniu gospodarczym w UE Polska ma dobre warunki, by przyciągać więcej kapitału zagranicznego i wzmacniać swoją pozycję jako atrakcyjny rynek inwestycji – podsumowuje Mateusz Skubiszewski, Starszy Dyrektor Działu Rynków Kapitałowych BNP Paribas Real Estate Poland.

[fragment artykułu]

Źródło: BNP Paribas Real Estate Poland
materiał prasowy

BNP Paribas Real Estate Poland: Rynek biurowy w Warszawie zakończył 2025 rok w stabilnej kondycji

Warsaw,,Poland,-,May,31,2025:,Warsaw,Skyline,From,The,Observation
Całkowita aktywność najemców wzrosła, a poziom pustostanów wyraźnie się obniżył. Jak wynika z raportu BNP Paribas Real Estate Poland „Review – rynek biurowy w Warszawie, IV kw. 2025 roku”, kluczowe znaczenie dla rynku miały przedłużenia umów, wysoka dynamika transakcji w końcówce roku oraz koncentracja nowej podaży w centralnych lokalizacjach.

Aktywna końcówka roku

Warszawski rynek biurowy zakończył 2025 rok z dobrym wynikiem – całkowita aktywność najemców wyniosła niemal 795 tys. m kw., co oznacza wzrost o 7,0% w stosunku do roku ubiegłego. Wyjątkowo intensywna była końcówka roku. W samym czwartym kwartale wynajęto prawie 310 tys. m kw. powierzchni, co stanowi wzrost o aż 69% w porównaniu do trzeciego kwartału 2025 roku.

– Strukturę transakcji w 2025 roku zdominowały przedłużenia umów. Dla wielu firm była to decyzja niejako wymuszona, bo rynek oferuje dziś niewiele realnych możliwości relokacji, a dodatkowo koszty fit-out często stanowią barierę dla zmiany siedziby. Największa aktywność najemców koncentrowała się w strefie Centrum, która odpowiadała za 32% całkowitego wolumenu wynajętej powierzchni. Na drugim miejscu znalazł się Służewiec z udziałem na poziomie 23% – dodaje Wiktoria Weilandt, Associate Director, Dział Wynajmu Powierzchni Biurowych BNP Paribas Real Estate Poland.

W czwartym kwartale 2025 roku na warszawskim rynku biurowym odnotowano duże transakcje: AstraZeneca powiększyła biuro do blisko 22,5 tys. m kw. i przedłużyła umowę w budynku Postępu 14, a poufny najemca zakontraktował z 16 tys. m kw. w Eurocentrum Office Complex Delta w strefie Korytarz Jerozolimskie. Zarząd Transportu Miejskiego oraz Ringier Axel Springer Polska zdecydowały się na przedłużenie umów najmu po 12 tys. m kw., odpowiednio w obiektach Fabryka PZO I oraz Signum Work Station.

W czwartym kwartale największy udział (65%) w strukturze wolumenu transakcji brutto miały przedłużenia umów. Nowe umowy stanowiły natomiast 31% wolumenu. W ujęciu rocznym nowe transakcje odpowiadały za 40% powierzchni, na które zawarto umowy najmu, podczas gdy przedłużenia stanowiły około 51%. Z kolei w ujęciu ostatnich czterech kwartałów udział przednajmu wyniósł 7,4%.

[fragment artykułu]

Źródło: BNP Paribas Real Estate Poland
materiał prasowy

Newmark Polska z raportem „Office Occupier – Rynek biurowy w Warszawie”

Karol Wyka Agnieszka Giermakowska Magdalena Zagórska
Według raportu firmy doradczej Newmark Polska „Office Occupier – Rynek biurowy w Warszawie”, w 2025 roku aktywność najemców na warszawskim rynku biurowym utrzymywała się na wysokim poziomie, a czwarty kwartał okazał się rekordowy pod względem wolumenu wynajętej powierzchni biurowej. Warto jednak zauważyć, że w strukturze popytu – zarówno w czwartym kwartale, jak i w całym ubiegłym roku – dominowały renegocjacje umów najmu. Jednocześnie odnotowano ograniczoną aktywność deweloperską, która przełożyła się na niewielką liczbę ukończonych inwestycji i metrów kwadratowych w budowie. Z kolei spadek wskaźnika powierzchni niewynajętej i coraz mniejsza dostępność dużych modułów biurowych, szczególnie w obiektach najwyższej jakości i najlepszych lokalizacjach, wzmacniają presję na wzrost czynszów.

Pod koniec 2025 roku całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w Warszawie nieznacznie przekraczały 6,23 mln mkw., ale w porównaniu z rokiem poprzednim zmniejszyły się o około 1%.

– Odnotowywane od 2023 roku niskie wolumeny nowej podaży (średnio poniżej 85 000 mkw. rocznie) oraz przyspieszający trend wycofywania z rynku starszych, nieefektywnych obiektów przekładają się na znaczące spowolnienie tempa wzrostu nowoczesnych zasobów biurowych, a nawet ich uszczuplenie mówi Karol Wyka, Dyrektor Zarządzający Działu Powierzchni Biurowych, Newmark Polska.

W samym 2025 roku w celu modernizacji lub zmiany funkcji wyłączono z zasobów prawie 165 000 mkw. biur. Jednocześnie nowa podaż w ubiegłym roku wyniosła niecałe 90 000 mkw., z czego prawie 85% oddano do użytku w dwóch biurowcach w podstrefie Zachodnie Centrum: The Bridge (47 000 mkw.) oraz AFI Office House (27 800 mkw.), które zostały ukończone w drugim kwartale.

 

– Całkowity popyt w 2025 roku wyniósł prawie 794 100 mkw. i był o ponad 7% wyższy niż rok wcześniej (740 200 mkw.). W okresie od stycznia do grudnia 2025 roku najwięcej umów najmu podpisano w Centrum (255 300 mkw., z czego 70,6% w podstrefie Zachodnie Centrum), na Służewcu (180 000 mkw.) i w Centralnym Obszarze Biznesu (109 200 mkw.). Najbardziej aktywnymi najemcami na warszawskim rynku biurowym były firmy z sektora produkcyjnego (14%), IT (13%) oraz finansowego (11%). Siedem umów podpisanych w ubiegłym roku opiewało na ponad 10 000 mkw. – mówi Magdalena Zagórska, Dyrektor w Dziale Powierzchni Biurowych, Newmark Polska.

Zarówno w czwartym kwartale, jak i w całym 2025 roku, renegocjacje dominowały na rynku najmu, odpowiadając odpowiednio za 64,5% i 50,7% wynajętej powierzchni. Na pozostałe 49,3% ubiegłorocznego popytu złożyły się nowe umowy (36,9%), ekspansje (5,7%), transakcje na potrzeby własne (4%) oraz przednajmy (2,7%).

 

– W najbardziej poszukiwanych lokalizacjach, jak i w budynkach oferujących najwyższy standard, obserwujemy presję na wzrost czynszów, wynikającą z ograniczonej dostępności. W konsekwencji czynsze bazowe za powierzchnie klasy premium już teraz niekiedy przekraczają 30 euro za mkw., a w kolejnych miesiącach 2026 roku mogą wzrosnąć jeszcze bardziej – mówi Agnieszka Giermakowska, Dyrektor Działu Badań Rynkowych i Doradztwa, Lider ds. ESG, Newmark Polska.

[fragment artykułu]

Źródło: Newmark Polska
materiał prasowy

Knight Frank: Warszawski rynek biurowy z rekordowym kwartałem po stronie popytu

Piotr Kalisz_Knight FrankKnight Frank podsumowuje sytuację na warszawskim rynku biurowym w Polsce.

Warszawski rynek biurowy zakończył 2025 rok w bardzo dobrej kondycji. Rekordowo wysoki popyt, przy jednocześnie ograniczonej nowej podaży, przełożył się na dalszy spadek poziomu pustostanów oraz stabilizację stawek czynszowych. Łączny wolumen transakcji najmu w całym 2025 roku wyniósł 794 000 m kw., co oznacza wzrost o 7% rok do roku, a wskaźnik pustostanów obniżył się do 9,1% – najniższego poziomu od ponad pięciu lat.

Końcówka 2025 roku była bezprecedensowa pod względem aktywności najemców. Sam IV kwartał przyniósł niemal 310 000 m kw. wynajętej powierzchni, co było najwyższym kwartalnym wynikiem w historii warszawskiego rynku biurowego i pokazuje, że decyzje odkładane w poprzednich okresach znalazły swoje finalizacje właśnie pod koniec roku.” – komentuje Michał Kusy, analityk w dziale badań rynku w Knight Frank.

Rekordowo niska nowa podaż i koncentracja inwestycji w centrum

Na koniec 2025 roku całkowite zasoby biurowe w Warszawie osiągnęły 6,23 mln m kw. Aktywność deweloperska pozostawała na historycznie niskim poziomie. Od początku roku oddano do użytku jedynie 89 000 m kw. nowoczesnej powierzchni biurowej, co było najniższym wynikiem od ponad dwóch dekad. Największym ukończonym projektem był biurowiec The Bridge (47 000 m kw.), zrealizowany przez Ghelamco.

W budowie pozostaje obecnie 189 000 m kw. powierzchni biurowej, z czego aż 90% zlokalizowane jest w centralnych strefach miasta. Ponad połowa realizowanych projektów ma zostać oddana do użytku w 2026 roku, co wskazuje, że w najbliższych latach nowa podaż pozostanie ograniczona.

[fragment artykułu]

Źródło: Knight Frank
materiał prasowy

Raport Savills: globalne trendy flexible office – Polska rośnie +42% r/r

Thomas Jodar Workthere
Najnowszy raport Savills Workthere Flexmark 5.0, obejmujący badanie 149 operatorów flexible office z całego świata, potwierdza, że rynek przestrzeni elastycznych wchodzi w nową fazę dojrzałości. Choć raport koncentruje się na trendach globalnych, wiele z nich znajduje bezpośrednie odzwierciedlenie również na polskim rynku, który rozwija się w tempie porównywalnym do wiodących rynków europejskich.

Jednym z najważniejszych wniosków raportu Flexmark 5.0 jest rosnąca rola dużych korporacji w strukturze popytu na przestrzenie flex. Tradycyjnie kojarzone ze startupami i małymi firmami, dziś flexible office stają się integralną częścią strategii real estate największych organizacji, które szukają elastyczności, efektywności kosztowej oraz możliwości przyciągania i zatrzymywania pracowników.

– Widzimy ten trend również w Polsce. Duże korporacje, szczególnie z sektora IT, usług finansowych i BPO/SSC, coraz częściej wykorzystują przestrzenie flex jako element strategii Core & Flex – łącząc stałe siedziby z elastycznymi lokalizacjami dostosowanymi do zmieniających się potrzeb zespołów. Rynek elastycznych powierzchni biurowych w Polsce notuje dynamiczny wzrost – w samym 2024 roku operatorzy flex w miastach regionalnych wynajęli 27 900 m kw. powierzchni, co oznacza wzrost o 42% rok do roku – mówi Thomas Jodar, Head of Workthere Savills Polska.

Raport potwierdza, że dla 86% respondentów kluczowym elementem przestrzeni flex są strefy współpracy – co idealnie wpisuje się w potrzeby firm realizujących model pracy hybrydowej.

[fragment artykułu]

Źródło: Savills Polska
materiał prasowy

Colliers: Ostatni kwartał 2025 r. rozgrzewa rynek biurowy do czerwoności

Proński Paweł_Colliers_com
Z początkiem października wkroczyliśmy w okres największej aktywności na rynku nieruchomości biurowych. Analiza danych Colliers z ostatniej dekady jednoznacznie wskazuje, że właśnie w czwartym kwartale podpisywanych jest niemal jedna trzecia wszystkich transakcji biurowych w roku. To moment, w którym presja na domknięcie negocjacji, finalizacja procesów rozpoczętych w połowie roku i potrzeba zabezpieczenia powierzchni na kolejne miesiące spotykają się z intensyfikacją działań deweloperów i najemców.

Przed nami kulminacja popytu

Czwarty kwartał przynosi średnio niemal 200 podpisanych umów w segmencie biurowym, co odpowiada 29% rocznego wolumenu. Wysoka aktywność jest konsekwencją kilku nakładających się na siebie zjawisk – firmy dążą do sfinalizowania transakcji jeszcze przed zakończeniem roku, aby ująć je w wynikach rocznych lub wykorzystać zakontraktowane budżety. Jednocześnie to właśnie w drugiej połowie roku dostępnych jest najwięcej analiz i prognoz, które stanowią istotne wsparcie dla procesów decyzyjnych. Negocjacje rozpoczęte wiosną i latem najczęściej kończą się podpisaniem umów właśnie jesienią, co dodatkowo wzmacnia efekt sezonowości.

Czwarty kwartał to czas, kiedy rynek biurowy przyspiesza. Właśnie teraz liczy się sprawność w działaniu i trafne odczytanie sygnałów z rynku, tak aby przygotować się na kolejne miesiące, a nawet lata. Jako doradcy świadomi tego rytmu, sami również intensyfikujemy działania – analizujemy trendy i opracowujemy analizy, aby wesprzeć firmy w jak najefektywniejszym zamknięciu rokumówi Paweł Proński, dyrektor, Dział Powierzchni Biurowych, Colliers.

Początek roku zwykle charakteryzuje się najniższą dynamiką rynku. W pierwszym kwartale podpisywanych jest średnio nieco ponad 160 umów na wynajem powierzchni biurowej, co odpowiada 23% rocznego wolumenu. Wynika to z faktu, że firmy na tym etapie dopiero uruchamiają nowe budżety, podsumowują wyniki i rzadziej podejmują ostateczne decyzje dotyczące zawarcia kontraktów.

[fragment artykułu]

Źródło: Colliers
materiał prasowy

CBRE: Biura na wynajem w Krakowie przyciągają najemców

floriane-vita-88722-unsplash
Krakowski rynek biurowy pozostaje odporny na wstrząsy, umacniając pozycję lidera wśród miast regionalnych w Polsce. Tylko w I kwartale 2025 r. w stolicy Małopolski wynajęto 56,6 tys. mkw. powierzchni biurowej, a więc o 13 tys. mkw. więcej niż rok wcześniej – wynika z najnowszych danych CBRE. Najbardziej aktywna była branża produkcji oraz komputerowa/hi-tech. Odsetek wolnej powierzchni spada, ale czynsze pozostają stabilne. Według ekspertów atrakcyjność krakowskiego rynku biurowego rośnie i miasto jest w dobrej sytuacji, by wykorzystać nadchodzące możliwości.

Na koniec pierwszego kwartału 2025 roku całkowite zasoby powierzchni biurowej w Krakowie pozostały bez zmian i wynoszą 1,83 mln mkw. W realizacji znajduje się kilka inwestycji – łącznie blisko 67 tys. mkw. Deweloperzy na razie ostrożnie podchodzą do nowych inwestycji w mieście. Obserwujemy jednak, że atrakcyjność rynku rośnie, utrzymuje się zainteresowanie ze strony najemców, zwłaszcza w obrębie lokalizacji w pobliżu centrum. Poziom wolnej powierzchni spada i taki pozytywny trend ma dużą szansę się utrzymać, co w połączeniu z konkurencyjnymi kosztami wynajmu biura będzie umacniać pozycję miasta jako lidera wśród polskich rynków biurowych. Obserwujemy równocześnie rynek dwóch prędkości w obszarze stawek najmu i pustostanów. Centralne lokalizacje cieszące się największym powodzeniem mimo wyższych stawek czynszu mogą pochwalić się najniższą stopą pustostanów, podczas gdy lokalizacje mniej atrakcyjne są zmuszone do agresywnego konkurowania o najemców mówi Rafał Oprocha, szef krakowskiego biura w CBRE.

W I kwartale 2025 roku w Krakowie firmy wynajęły 56,6 tys. mkw., co oznacza wzrost o około 13 tys. mkw. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku. Nowe umowy stanowiły 53 proc. całkowitego wolumenu transakcji, odnowienia ponad jedną trzecią, a ekspansje 13 proc. Najbardziej aktywnymi sektorami były: produkcja, która odpowiadała za prawie jedną piątą popytu oraz sektor komputerowy/hi-tech (14 proc.).

[fragment artykułu]

Źródło: CBRE
materiał prasowy

Knight Frank: Wysoki popyt na nieruchomości biurowe w Trójmieście

Joanna Gomułkiewcz_Knight Frank
Knight Frank o wysokim popycie na rynku nieruchomości biurowych w Trójmieście.

Popyt i podaż na rynku biurowym w Trójmieście w 2024 roku zajęły miejsca w przeciwnych narożnikach. Podpisane umowy najmu na poziomie 116 000 m kw. prezentowały jeden z najwyższych wyników w historii rynku. Osłabiona aktywność deweloperów skutkowała najniższym poziomem nowej podaży od blisko 20 lat.

Na koniec 2024 roku całkowite zasoby biurowe w Trójmieście wyniosły ponad 1,07 mln m kw. W tym czasie zrealizowano i oddano do użytku projekty o powierzchni zaledwie 19 000 m kw., co jest najniższym poziomem od 2007 roku.

Realizowane obecnie przez deweloperów inwestycje są na historycznie niskim poziomie. W budowie znajduje się niespełna 32 000 m kw. Największym powstającym projektem jest Palio Office Park C (Cavatina Holding) o powierzchni 13 000 m kw.

Unikalny charakter Trójmiasta jest doceniany zarówno przez turystów, mieszkańców, jak i przedsiębiorców. W ubiegłorocznej edycji rankingu fDi Europejskie Miasta i Regiony Przyszłości 2024 Pomorze znalazło się na 7. pozycji w klasyfikacji dotyczącej kreowania przyjaznych warunków do rozwoju biznesu. Potwierdzeniem tego jest drugi najwyższy wynik popytu w historii tego rynku. Aktywność najemców w ramach podpisanych umów wyniosła ponad 116 000 m kw. powierzchni.” – skomentowała Joanna Gomułkiewicz, Associate Director w Knight Frank.

[fragment artykułu]

Źródło: Knight Frank LLP
materiał prasowy

Knight Frank: Niska podaż na wrocławskim rynku biurowym

Michał Kusy_Knight Frank
Aktywność deweloperów na wrocławskim rynku biurowym w 2024 roku utrzymała się na ograniczonym poziomie. Najemcy podpisali umowy najmu na 146 000 m kw., co było drugim najwyższym wynikiem wśród rynków regionalnych. Nieznacznie niższy popyt wpłynął na wzrost współczynnika pustostanów do poziomu 19,3%.

Zasoby trzeciego pod względem wielkości – po Warszawie i Krakowie – rynku biurowego we Wrocławiu na koniec 2024 roku wyniosły 1,38 mln m kw.

W dalszym ciągu deweloperzy wykazywali się ostrożnym podejściem do rozpoczynania nowych projektów. W 2024 roku do użytku oddano zaledwie 38 000 m kw., a na etapie realizacji znajduje się jedynie 35 000 m kw.

Popyt na powierzchnie biurowe we Wrocławiu pozostawał relatywnie stabilny. Wprawdzie wynik z ubiegłego roku był niższy o 12% od tego osiągniętego w 2023, ale warto zaznaczyć, że odnotowano wówczas drugi najwyższy poziom wynajmu w historii wrocławskiego rynku. W 2024 roku najemcy podpisali umowy najmu na 146 000 m kw., co stanowiło 21% całkowitego wolumenu transakcji zanotowanych poza Warszawą.” – powiedziała Anna Patrzyk-Sperzyńska, Associate Director w Knight Frank.

W strukturze transakcji, podobnie jak w większości badanych miast, zdecydowanie przeważały renegocjacje, których udział wyniósł 57%. Firmy w dalszym ciągu pozostają wrażliwe na koszty, które wiążą się z relokacją, takie jak wydatki na przeprowadzkę i dostosowanie powierzchni do potrzeb najemcy. Odsetek nowych umów w wolumenie transakcji wyniósł 36%, a ekspansji zaledwie 2%.

Osłabienie popytu w 2024 roku przełożyło się na utrzymanie wysokiego wskaźnika pustostanów we Wrocławiu. Na koniec IV kwartału 2024 roku wyniósł on 19,3%, co wiązało się ze wzrostem o 1,1 pp. w porównaniu analogicznego okresu w 2023 roku. Jednak w porównaniu z poprzednim kwartałem odnotowano spadek o 0,4 pp., co może sygnalizować początek trendu spadkowego, zwłaszcza biorąc pod uwagę niewielką powierzchnię w trakcie budowy.” – dodał Michał Kusy, Junior Consultant, Research w Knight Frank.

Czynsze wywoławcze we Wrocławiu na koniec 2024 roku pozostały na stabilnym poziomie wynosząc od 10,00 do 16,00 EUR/m kw./miesiąc, jednak czynsze za najlepsze powierzchnie w nowopowstałych budynkach mogą przekraczać ten poziom. Opłaty eksploatacyjne również pozostały na stabilnym poziomie, mieszcząc się w przedziale od 16,00 do 31,00 PLN/m kw./miesiąc.

Źródło: Knight Frank LLP
materiał prasowy

 

RAPORT COLLIERS: Warszawa z największą liczbą certyfikowanych biurowców w Europie Środkowo-Wschodniej

Paweł Skałba_Colliers
Ze względu na lepszą efektywność energetyczną, nowoczesne udogodnienia i zrównoważony rozwój, najemcy są skłonni płacić wyższe czynsze za wynajem powierzchni w nowszych, certyfikowanych budynkach biurowych – wynika z raportu Colliers „
Rynki biurowe CEE na zielonej ścieżce – potencjał dekarbonizacji”1.

Znajduje to odzwierciedlenie w poziomie wskaźnika pustostanów na stołecznych rynkach – w Warszawie wynosi on 5% w budynkach w wieku do 7 lat w porównaniu do 15% w starszych budynkach2 oraz w stawkach czynszowych – Praga (17,7 €/mkw.), Warszawa (21,0 €/mkw.) i Ateny (28,5 €/mkw.).

Niemal 100% nowych biurowców z certyfikatami

Wg analizy przeprowadzonej przez ekspertów Colliers, aż 98 proc. nowych budynków biurowych w Warszawie (w wieku do 7 lat) posiada zielony certyfikat. Na drugim miejscu pod tym względem plasuje się Bukareszt z 93-proc. udziałem certyfikowanych zasobów w tym wieku. Zaś podium liderów zamykają Bratysława i Ateny (po 80 proc.).

Na drugim końcu znajdują się Sofia (29 proc. biurowców w wieku do 7 lat posiada certyfikat) oraz Tallin (38 proc.).

Warszawa wyróżnia się jako wiodący rynek biurowy w Europie Środkowo-Wschodniej, na którym zarówno właściciele, jak i najemcy, stawiają na zrównoważony rozwój. Ci pierwsi certyfikują swoje nieruchomości i stosują rozwiązania zwiększające np. efektywność energetyczną, ci drudzy – poszukują na swoje siedziby biurowców, które oferują niższe opłaty eksploatacyjne i wpisują się w ich strategię ESG. I nie dotyczy to tylko nowych budynków, które niemal wszystkie są certyfikowane. Nasz raport pokazuje, że zielone certyfikaty posiada aż 90 proc. warszawskich biurowców w wieku od 8 do 14 lat oraz 70 proc. powyżej 15 lat. Biorąc pod uwagę fakt, że mamy najbardziej rozwinięty rynek biurowy w regionie CEE – 566 budynków o łącznej powierzchni niemal 6,3 mln mkw., z czego ponad 450 jest certyfikowanych – udział ten jest imponujący – mówi Paweł Skałba, senior partner, Dział Powierzchni Biurowych, Colliers.

1 Raport analizuje rynki biurowe w następujących miastach: Bratysława (Słowacja), Bukareszt (Rumunia), Budapeszt (Węgry), Praga (Czechy), Sofia (Bułgaria) i Warszawa (Polska), Ateny (Grecja), Ryga (Łotwa), Tallin (Estonia), Tirana (Albania) i Wilno (Litwa).

[fragment artykułu]
Źródło: Colliers

materiał prasowy

Jak pandemia zmieniła nasze biura?

wnuk
Od kreowania pozytywnych doświadczeń, przez lockdown, reżim sanitarny, po wdrożenia hybrydowego modelu pracy – tak w skrócie wyglądał ostatni rok w polskich biurach.

Spis treści:
Styczeń i luty – kontynuacja biurowego eldorado
Marzec – masowy test home office
Kwiecień – czy biura będą jeszcze potrzebne?
Maj – biura zbroją się na powrót pracowników
Czerwiec – biura pozostaną, pytanie w jakiej formie
Lato i jesień pod znakiem hybrydy
Czy 2021 rok przyniesie więcej biurowej różnorodności?

Kilka dni po ogłoszeniu pierwszego przypadku COVID-19, czyli 4 marca 2020 roku, tętniące życiem polskie biurowce opustoszały. Wiele firm, a co za tym idzie pracowników, musiało błyskawicznie przestawić się na zdalny model pracy, organizując swoje biura w kuchniach czy salonach. Brak komfortu, kontaktu z kolegami z pracy, niepewność – to wszystko wyrwało nas ze strefy komfortu i wywarło ogromny wpływ na nasze podejście do przestrzeni do pracy i tego, jak chcemy z niej korzystać. Eksperci JLL przedstawiają 2020 rok w biurowej pigułce.

Styczeń i luty – kontynuacja biurowego eldorado

W drugiej połowie 2019 roku JLL i Skanska opublikowały raport prezentujący pięć różnych osobowości pracowników w polskich biurach. Wśród nich znalazły się osoby szczególnie zainteresowane tematem ekologii, pracownicy ceniący tradycyjne układy biur i przywiązani do swoich biurek, członkowie zespołu skupieni przede wszystkim na work-life balance, specjaliści otwarci na innowacje i nowinki technologiczne, a także zadaniowcy. Co ciekawe, grupy te różniły się między sobą podejściem pracy zdalnej. Na przykład bardziej tradycyjny typ pracownika był niechętnie nastawiony do home office, podczas gdy osoby zorientowane przede wszystkim na realizację zadań, uznawały ten model pracy za bardzo interesującą opcję. Wnioski z raportu miały na celu wsparcie pracodawców w przygotowaniu biur, które będą odpowiadać na bardzo różne i często trudne do pogodzenia potrzeby ich zespołu.

Początek 2020 roku w branży biurowej zdominowany został przez temat kreowania pozytywnych doświadczeń w miejscu pracy. Firmy zastanawiały się, co mogą zmienić czy dodać do swojej oferty, aby budować lojalny zespół i przyciągać najlepszych pracowników. W rozmowach z naszymi klientami bardzo często przewijał się temat wdrożenia współdzielonych biurek i wydzielania alternatywnych przestrzeni, takich jak kreatywne strefy, ciche pokoje, przestrzenie nieformalne i strefy relaksu. Wielu pracodawców miało bardzo ambitne plany i z optymizmem patrzyło na kolejne miesiące,

 tłumaczy Anna Bartoszewicz-Wnuk, Dyrektor Działu Doradztwa ds. Miejsca Pracy, JLL.

Polskie biura stawały się coraz bardziej zróżnicowane, sprzyjające zarówno pracy indywidualnej, jak projektowej. 2020 rok miał stać pod znakiem dalszego wprowadzania innowacji do przestrzeni biurowych.

Marzec – masowy test home office

4 marca 2020 roku ogłoszono pierwszy przypadek COVID-19 w Polsce, w kolejnych dniach wiele firm wdrażało pracę zdalną, a do 20 marca, kiedy ogłoszono stan epidemii, większość z nas pracowała już w swoich domach. Co ciekawe, 42% respondentów badania JLL, które zostało przeprowadzone na przełomie marca i kwietnia, albo w ogóle nie korzystało z home office przed pandemią, albo pracowało z domu zaledwie jeden dzień w miesiącu.

Pierwszy miesiąc pandemii to czas, kiedy zarówno w naszym zespole, jak i wśród naszych klientów obserwowaliśmy dużą niepewność. Większość z nas obawiała się w końcu o zdrowie swoje i swoich najbliższych, a oprócz tego musieliśmy nauczyć się funkcjonować w całkiem nowych warunkach. Warto w tym miejscu podkreślić, że jeszcze w lutym home office traktowany był jako benefit, a niektórzy pracownicy nie mogli pracować w tym modelu wcale. Od połowy marca nie mieliśmy jednak wyboru i musieliśmy organizować nasze biura na kanapach, w kuchniach czy w sypialniach,

dodaje Jakub Zieliński, Lider Zespołu Doradztwa ds. Środowiska Pracy, JLL.

Kwiecień – czy biura będą jeszcze potrzebne?

Początek wiosny był prawdziwym testem produktywności polskich pracowników, którzy byli zmuszeni działać pod większą presją związaną z niecodzienną, pandemiczną sytuacją. Większość z nas zdała go z sukcesem, w związku z czym zaczęto kwestionować przydatność tradycyjnych biur.

Ci, którzy już na przełomie marca i kwietnia dostrzegli na horyzoncie zmierzch tradycyjnych powierzchni biurowych, stanowczo się pospieszyli. Z naszego badania jasno wynikało, że tygodnie izolacji, niekończące się telekonferencje zamiast normalnych spotkań, konieczność współdzielenia domowego biura z rodziną i brak wygodnych mebli do pracy rodziły w pracownikach frustrację i były powodem dużego dyskomfortu. Wszyscy chcieliśmy wrócić do normalności, choć już wtedy eksperci wskazywali, że nasze biura będą musiały trwale zaadaptować się do nowych norm i zwyczajów społecznych,

mówi Jakub Zieliński.

Maj – biura zbroją się na powrót pracowników

Druga połowa wiosny to czas, kiedy pracodawcy zaczęli nieśmiało podchodzić do tematu powrotu do swoich biur. W praktyce okazał się on złożonym procesem, który należało odpowiednio zaplanować.

Ponowne otwarcie biurowców dla pracowników nie mogło odbyć się od ręki, a wymagało przyjęcia odpowiedniej strategii. W JLL rozłożyliśmy ten proces na kilka etapów, uwzględniając powołanie zespołu roboczego odpowiedzialnego za całościowe zaopiekowanie się tematem, przygotowanie komunikacji do pracowników, podzielenie zespołu na grupy, które mogły do biura wrócić, oznakowanie przestrzeni biurowej czy stworzenie systemu do rezerwacji biurek. W przypadku JLL w tym pierwszym okresie do Warsaw Spire powróciło ok. 5-10% naszego zespołu,

dodaje Jakub Zielinski.

Czerwiec – biura pozostaną, pytanie w jakiej formie

Na początku lata, kiedy nieco oswoiliśmy się z pandemią, zaczęły pojawiać się różne scenariusze masowego powrotu do biur.

To, jak miały wyglądać biura, było uzależniane od długości trwania pandemii i sposobu, w jaki będzie się rozprzestrzeniać. Z perspektywy czasu, trudno uwierzyć, że w połowie ubiegłego roku niektórzy z nas mieli nadzieję, że epidemia zacznie się stopniowo wyciszać,

mówi Jakub Zieliński.

Scenariusze nowej rzeczywistości biurowej brały pod uwagę wypłaszczenie krzywej zachorowań, nawracającą kwarantannę i zaostrzanie się pandemii, a wraz z nią również restrykcji.

Trzeci scenariusz sprowadzał biuro do roli bunkra, w którym każdy pracuje sam i jest odizolowany od reszty zespołu. Ta koncepcja oczywiście upadła, ponieważ czas pokazał, że biura nie są nam potrzebne do pracy indywidualnej, a mają służyć interakcjom ze współpracownikami, wymianie myśli, czy burzom mózgów, które trudno na dłuższą metę prowadzić podczas wideokonferencji,

tłumaczy Jakub Zielinski.

Lato i jesień pod znakiem hybrydy

Praca z domu na przemian z pracą z biura, system pracy rotacyjnej i rezerwacje biurek to nowa normalność, którą przyniosła druga połowa roku. Hybrydowy model pracy był wtedy na ustach wszystkich.

Hybryda jest już pojęciem na tyle uniwersalnym, że wydaje się być stosunkowo prostym do wdrożenia modelem pracy. Tak naprawdę to jest jednak temat wielowątkowy, wymagający sprawnej komunikacji z pracownikami, wyedukowania zespołu oczy dostosowania firmowych polityk do nowych realiów. Nie ulega jednak wątpliwości, że home office już z nami zostanie. Według raportu JLL „Reimagining Human Experience”,  liczba dni, podczas których będziemy pracować zdalnie, podwoi się z 1,2 dnia sprzed COVID-19 do 2,4 dnia tygodniowo po pandemii. Jednak warto, aby pracodawcy zadali sobie pytanie, ile powierzchni zaadaptować na potrzeby pracy zespołowej oraz indywidualnej i jak dostosować biuro do faktycznych potrzeb swoich pracowników,

tłumaczy Jakub Zieliński.

Warto tu opierać się o koncepcję Activity Based Workplace (odpowiednio dostosowaną do nowej normalności), która ekspertom związanym ze środowiskiem pracy jest znana już od wielu lat, a która polega na aranżacji biura w oparciu o specyfikę zadań, jakie na co dzień wykonujemy i nasze wymagania względem przestrzeni biurowych.

Czy 2021 rok przyniesie więcej biurowej różnorodności?

Zatem jak docelowo będą wyglądać nasze biura, a przede wszystkim – jak pracownicy chcieliby, aby wyglądały naszej biura? Jedna na dwie osoby, które wzięły udział w badaniu JLL „Shaping Human Experience”, wskazuje na przestrzenie służące integracji, jako te, które przekładają się na pozytywne doświadczenia. Z kolei 40% ankietowanych chciałoby mieć możliwość pracy z alternatywnych lokalizacji takich, jak biura coworkingowe.

Co ciekawe, 34% respondentów chciałoby każdego dnia pracować w biurze, 32% – wskazuje na potrzebę jednego lub dwóch dni home office w tygodniu, 24% – na trzy do czterech, a tylko 10% ankietowanych chce pracować na stałe z domu. Te wyniki mogą oczywiście różnić się w zależności od firmy i branży, jaką dana organizacja reprezentuje, jednak dobitnie wskazują na kluczową rolę biur w naszej codziennej pracy,

tłumaczy Jakub Zieliński.

Biuro przyszłości będzie opierać się o ideę spotkań uwzględniając przestrzenie do szybkich prezentacji, pokoje do pracy projektowej i oferując odpowiednie technologie multimedialne czy też do integracji pracowników.

Co ważne, z początkiem roku wielu pracodawców przystąpiło do tematu powrotu do biur z nową energią. Nadzieję dała szczepionka. Ważne jednak, aby planując proces bazować na danych dotyczących potrzeby swojego zespołu i kluczowych potrzebach własnego biznesu. Teraz po wielu miesiącach pandemii jesteśmy w stanie ocenić, które elementy przestrzeni biura należy zmienić, jak przemodelować pracę i jak nawigować w nowej rzeczywistości,

podsumowuje Anna Bartoszewicz-Wnuk.

Źródło: JLL.

Biura na karuzeli zmian

EQ2_Waryński (2)
Jakie zmiany rynkowi biurowemu przyniósł miniony rok? Rok 2020 zmienił przede wszystkim sposób postrzegania biura jako jedynego miejsca pracy. Firmy przeszły z tradycyjnego modelu na bardziej elastyczny. Większość organizacji planuje wprowadzić rotacyjny system pracy, łączącej pracę zdalną z pracą w biurze.

Spis treści:
Jak biura będą się zmieniać w najbliższym czasie?
Jak będzie kształtował się popyt na powierzchnie biurowe w tym roku?
Jak projektowane będą teraz budynki biurowe?      

Obok zrównoważonego rozwoju, najbardziej istotnym czynnikiem budowania środowiska pracy stały się walory związane z ochroną zdrowia i bezpieczeństwem, a także rozwiązania, które mają wpływ na dobre samopoczucie pracowników. Jeszcze większe uznanie w oczach najemców zyskały budynki, oferujące szeroko rozumiane udogodnienia i usługi.

Był to również rok przełomowy, jeśli chodzi o tempo rozpowszechniania się rozwiązań w zakresie digitalizacji procesów biznesowych. Pandemia znacznie przyspieszyła adaptację nowych technologii w sektorze nieruchomości oraz ich zastosowanie w codziennej pracy.

Jak biura będą się zmieniać w najbliższym czasie?

Rynek biurowy przechodzi zmiany, ale jego pozycja i znaczenie jako sektora nieruchomości nie zmieni się. Bez wątpienia biura nadal będą stanowiły podstawowe miejsce pracy dla większości firm. Z sygnałów docierających od pracowników wnioskuję, że większość z nich pomimo, że docenia zalety pracy zdalnej, oczekuje powrotu do biur. Dzięki upowszechnieniu hybrydowego modelu pracy zmieni się natomiast funkcjonalność przestrzeni biurowych. Powierzchnie będą bardziej dostosowane do pracy rotacyjnej. Aranżowane tak, by możliwe było szybkie wprowadzanie zmian w zakresie rozmieszczenia stanowisk pracy. Ten rok przyniesie także weryfikację jakości biurowców. Nie mam wątpliwości, że największym powodzeniem wśród najemców cieszą się nowoczesne i energooszczędne budynki biurowe, mające także możliwości szybkiej adaptacji w reakcji na ewentualne nowe zagrożenia współczesnego świata.

Obserwujemy zwiększone zainteresowanie kompaktowymi biurami, co daje się zauważyć choćby w zapytaniach o ofertę w naszym nowym biurowcu EQ2, gdzie dostępne są powierzchnie już od 150 mkw.

Kluczową kwestią jest również bezpieczeństwo w budynkach – procedury dezynfekcji czy zarządzanie jakością powietrza.

Jak będzie kształtował się popyt na powierzchnie biurowe w tym roku?

Pomimo czasowego spadku popytu spowodowanego pandemią, biura pozostaną fundamentalnym elementem funkcjonowania przedsiębiorstw. Pracownicy negatywnie odczuwają przede wszystkim brak bezpośrednich relacji międzyludzkich i ograniczone możliwości zdobywania wiedzy mentorskiej od bardziej doświadczonych kolegów. Zapotrzebowanie na pracę w biurze, choć w zmniejszonym wymiarze, nadal jest duże. Nie sądzę abyśmy mieli być świadkami rezygnacji z biur na masową skalę.

Ponadto, bardzo prawdopodobny jest napływ nowych inwestorów do naszego kraju i relokacji procesów biznesowych do Polski, głównie spoza Europy. Początek takiego trendu możemy już obserwować. Przyczyni się to do zrównoważenia popytu i podaży w segmencie biurowym.

Jak projektowane będą teraz budynki biurowe?      

Zwrot, jaki dokonał się w 2020 roku, spowodował wejście rynku nieruchomości w erę rozwiązań bezdotykowych. W biurowcach korzystać będziemy z systemów automatycznych, w tym biometrycznych i sterowanych głosem.
Aranżacja budynków służyć ma teraz przede wszystkim utrzymaniu w nich sterylnej czystości i stworzeniu bezpiecznego środowiska pracy.

Ważna jest przy tym przede wszystkim instalacja efektywnych systemów wentylacji i filtrowania powietrza. Do oczyszczania powietrza w naturalny sposób wykorzystywana może być również zieleń we wnętrzach i otoczeniu budynków.

Zmiana warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, wprowadza projektowanie w erę równowagi energetycznej, poszanowania środowiska naturalnego i tworzenia bezpiecznych i odpornych na ewentualne zagrożenia cywilizacyjne obiektów. Podejście holistyczne będzie normą dla przyszłych pokoleń.

W te trendy wpisują się wszystkie nasze projekty biurowe, także trzeci, który planujemy zrealizować niedaleko budynków EQlibrium i EQ2 na warszawskich Odolanach. Pracownia SAMI Architekci dostała zadanie przeprojektowania budynku o funkcji zamieszkania zbiorowego, typu aparthotel na projekt biurowy. Biurowiec powstanie w obrębie osiedla Stacja Kazimierz i Miasto Wola. Będzie to budynek klasy A, o wyjątkowej elewacji, który bryłą oraz kolorystyką i stylistyką na stałe wpisze się w panoramę osiedla. Aby podnieść energooszczędność obiektu zakładamy wykorzystanie technologii umożliwiających zastosowanie odnawialnych źródeł energii.

 

Autor: Bogdan Borkowski, Prezes Zarządu Waryński S.A. Grupa Holding.

Światowy rynek biurowy – raport JLL za I kwartał br.

hermes-rivera-471868-unsplash
Eksperci z JLL opracowali raport pt.: „Światowy rynek biurowy w I kwartale najsilniejszy od 2008 roku”.

JLL to wiodąca firma doradcza świadcząca kompleksowe usługi na rynku nieruchomości. Misją JLL jest zredefiniowanie sektora nieruchomości komercyjnych, stwarzanie najlepszych możliwości biznesowych i atrakcyjnych, komfortowych przestrzeni sprzyjających realizowaniu celów.

Jak czytamy w raporcie JLL: po bardzo dobrym 2017 roku globalny rynek biurowy utrzymał wysokie tempo rozwoju w pierwszych miesiącach 2018. Spada poziom pustostanów, a popyt sięgnął najwyższego od 2008 roku poziomu – 10 mln mkw. wynajętych na 96 rynkach. To wynik wyższy o 7% niż rok temu.
W perspektywie globalnej to Azja i Pacyfik odnotowały największy, aż 12-procentowy wzrost najmu rok do roku. W Europie, w I kw. 2018, wynajęto 3,1 miliona mkw., co stanowi wzrost o 6% rok do roku i o 23% w perspektywie ostatnich dziesięciu lat. Paryż odnotował w I kw. 2018 najwyższy popyt od 2006 roku, Londyn przekroczył oczekiwania – zapotrzebowanie na biura wzrosło o 8% rok do roku. Wielka piątka niemieckich lokalizacji biurowych odnotowała bardziej zrównoważony popyt w porównaniu do solidnego I kw. 2017 r. Globalne trendy znajdują odzwierciedlenie również na polskim rynku.

W pierwszych trzech miesiącach tego roku podpisano umowy najmu na prawie 330 000 mkw., z czego ok. 127 000 mkw. przypadło na główne rynki poza Warszawą, w budowie znajdowało się natomiast 1,8 mln mkw. biur. Łącznie, zasoby biurowe w Polsce sięgają już 9,8 mln mkw. Nowa podaż – wliczając obiekty ukończone w pierwszym kwartale – w tym roku może sięgnąć nawet 800 000 mkw., dzięki czemu polski rynek biurowy już niebawem przekroczy granicę 10 mln mkw.” – powiedział Mateusz Polkowski, Dyrektor Działu Badań Rynku i Doradztwa, JLL.

 

RICS: Dobre perspektywy dla najlepszych nieruchomości

Renata Osiecka MRICS, Partner Zarządzająca AXI IMMO

Rynek nieruchomości komercyjnych w regionie CEE, w tym w Polsce, to w chwili obecnej jedno z najbardziej atrakcyjnych i bezpiecznych miejsc do lokowania kapitału. Takie wnioski wysnuli eksperci RICS, publikując je w swoim badaniu za I kw. 2018.

Według najnowszego badania RICS, które dotyczy trendów na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce w I kwartale 2018 roku, wskaźnik sentymentu najemców nieruchomości komercyjnych (kompleksowy wskaźnik uchwytujący dynamikę rynku najmu) wzrósł do +14 z +4 w poprzednim kwartale, co sugeruje poprawę ogólnych warunków na rynku najmu.

W ogólnym ujęciu w pierwszym kwartale br. wzrosła również liczba nowych projektów inwestycyjnych.

Dobra koniunktura w gospodarce, w tym wzrost konsumpcji, eksportu i nakładów firm na inwestycje w Polsce ma swoje pozytywne odzwierciadlenie na rynku najmu nieruchomości komercyjnych, zwłaszcza w sektorze biurowym i magazynowym. Tylko w pierwszym kwartale wynajętych zostało 1,16 mln mkw. powierzchni magazynowej, o 20% więcej niż w analogicznym okresie roku ubiegłego i ponad 200 tys. mkw. powierzchni biurowej w samej tylko Warszawie.
Siłą napędową sektora magazynowego pozostanie e-commerce i sieci handlowe, w przypadku biur będziemy obserwować ekspansję firm obecnych już w Polsce oraz wejście na rynek kolejnych podmiotów zwłaszcza z branży finansowej i IT.
(…)” – skomentowała Renata Osiecka MRICS, Partner Zarządzająca AXI IMMO

Nieruchomości komercyjne na celowniku PZU

logo TFI PZUTFI PZU jest zainteresowane inwestycjami w nieruchomości komercyjne – powiedział dla propertynews.pl, Krzysztof Tokarski, prezes zarządu Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych PZU SA. Ubezpieczyciel poszukuje dobrych projektów do przejęcia. Jak tłumaczy Tokarski – jest to standard w przypadku towarzystw ubezpieczeniowych. Na Zachodzie nieruchomości stanowią 15 proc. ich portfela.

PZU obserwuje  przede wszystkim rynek biurowy i magazynowy, oraz centrami handlowymi w mniejszych miastach. TFI PZU pracuje też  nad funduszem nieruchomościowym, który byłby interesującą alternatywą dla depozytów.