Ekologiczne certyfikaty zmieniają rynek najmu nieruchomości w Polsce

LifeSpot Łódź Wróblewskiego (z certyfikatem BREEAM in USE)
Ekologiczne certyfikaty zmieniają rynek najmu nieruchomości w Polsce.

Zielone certyfikaty przestały być domeną biurowców i galerii handlowych. Dziś coraz wyraźniej widać je także w segmencie najmu instytucjonalnego – odnoszą się nie tylko do samego budynku, ale również do sposobu jego użytkowania i zarządzania.

Według raportu Polskiego Stowarzyszenia Budownictwa Ekologicznego „Zrównoważone certyfikowane budynki 2025″, obejmującego okres od marca 2024 do marca 2025 roku, w Polsce było 2456 budynków z co najmniej jednym certyfikatem, a ich liczba wzrosła rok do roku o 21 proc. Ten trend widać także w mieszkaniówce. Liczba certyfikowanych budynków mieszkalnych sięgnęła bowiem 363, a sam sektor mieszkaniowy – z wynikiem 87 budynków – znalazł się na drugim miejscu pod względem rocznego przyrostu liczby certyfikowanych obiektów.

W tym trendzie mocno zaznacza się segment PRS, w którym certyfikacja staje się elementem długofalowego podejścia do jakości budynku i jego eksploatacji. Liczy się tu nie tylko sam standard techniczny obiektu, ale też to, jakie warunki zapewnia się mieszkańcom. – Certyfikacja ma dla nas znaczenie, bo nie sprowadza jakości budynku wyłącznie do momentu oddania inwestycji. Pozwala spojrzeć na nieruchomość całościowo, jak na miejsce, które ma być efektywnie zarządzane i odpowiadać na realne potrzeby mieszkańców. Właśnie dlatego tak ważne są dla nas rozwiązania, które wspierają nie tylko cele środowiskowe, ale też przekładają się na komfort życia, wygodę korzystania z budynku i jakość jego codziennego funkcjonowania – mówi Marcin Marchwiński, Head of Property Management, LifeSpot.

materiał prasowy

BNPPRE: PRS zyskuje na znaczeniu na polskim rynku nieruchomości

Rynek PRS w Polsce
Instytucjonalny rynek mieszkań na wynajem staje się coraz ważniejszym elementem rynku mieszkaniowego, notując wzrosty podaży i przyciągając kapitał zarówno krajowy, jak i zagraniczny – takie wnioski płyną z raportu BNP Paribas Real Estate Poland „Instytucjonalny rynek mieszkań na wynajem (PRS)” za II połowę 2025 roku.

Dynamiczny rozwój PRS

Instytucjonalny rynek mieszkań na wynajem (PRS) w Polsce intensywnie się rozwija. W ostatnich latach zarówno podaż, jak i zainteresowanie inwestorów, krajowych i zagranicznych, systematycznie rosną. W samym 2025 roku przybyło 5,8 tys. mieszkań, co stanowi drugi najwyższy wynik roczny w historii tego rynku, potwierdzając etap stabilnego wzrostu.

Jak zauważają analitycy BNP Paribas Real Estate Poland, rośnie również popyt na wynajem mieszkań. Wynika to między innymi z ograniczonej dostępności zakupu mieszkań – w porównaniu z okresem niskich stóp procentowych i funkcjonowania programu „Bezpieczny Kredyt”. W efekcie fundamenty sektora pozostają silne.

– Atrakcyjność segmentu PRS opiera się na stabilnych fundamentach rynkowych, w tym utrzymującym się silnym popycie na mieszkania na wynajem, długoterminowych trendach demograficznych oraz rosnącej preferencji dla elastycznych form zamieszkania w porównaniu z własnością mieszkaniową. W średnim horyzoncie czasowym segment mieszkaniowy powinien pozostać jednym z kluczowych obszarów rynku nieruchomości – podkreśla Arkadiusz Bielecki, Dyrektor Działu Wycen, BNP Paribas Real Estate Poland.

Dominują duże miasta

Instytucjonalny rynek mieszkań na wynajem w Polsce pozostaje silnie skoncentrowany w największych aglomeracjach miejskich. Na koniec 2025 roku najwięcej zasobów znajdowało się w Warszawie (32%), Krakowie (19%) i Wrocławiu (16%).

Do największych budynków oddanych do użytkowania w 2025 roku należy projekt Kraków Romanowicza (673 mieszkań), Katowice Korczaka (523 mieszkań), AFI Home Metro Zachód w Warszawie (517) oraz UP2U Piątkowska w Poznaniu (460 mieszkań).

Liderem rynku pozostaje Resi4Rent (20% zasobów rynku), a Fundusz Sektora Mieszkań dla Rozwoju odpowiada za 16% rynku.

Źródło: BNP Paribas Real Estate Poland
materiał prasowy

Eksperci Tétris wskazują jak projektować mieszkania w inwestycjach PRS

Materiał prasowy Tetris Poland_1
Eksperci Tétris wskazują jak projektować mieszkania w inwestycjach PRS.

Deficyt mieszkaniowy w Polsce wynosi kilkaset tysięcy lokali a rynek PRS, pomimo rekordowej liczby wprowadzanych zasobów, wciąż stanowi niewiele ponad 0,1 mieszkań. Jeśli to najem instytucjonalny miałby być odpowiedzią na potrzeby mieszkaniowe Polaków, należy zapewnić im odpowiednie warunki i stworzyć wysokiej jakości, dostępne obiekty. Eksperci Tétris Poland, spółki JLL, odpowiedzialnej za projektowanie i aranżację wnętrz nieruchomości komercyjnych, wskazują jak zaprojektowane powinny być inwestycje PRS.

Polski sektor PRS zamknął 2024 r. z ponad 22 300 funkcjonującymi lokalami, z czego ok. 26% zostało wprowadzonych do oferty tylko w ubiegłym roku, w ramach 26 nowych projektów. Co więcej, jak wynika z analizy JLL w 2025 roku inwestorzy planują oddać do użytkowania 5 700 lokali, w ponad 20 nowych projektach. Eksperci szacują także, że w ciągu najbliższych trzech lat rynek ten wzrośnie do ponad 35 tys. lokali, a w 2029 r. powinien przekroczyć 50 tys. Wraz z rosnącą popularnością najmu instytucjonalnego, kluczowe jest, aby realizowane mieszkania były funkcjonalne i odpowiadały na rzeczywiste potrzeby potencjalnych najemców.

Wnętrza odpowiednie dla wszystkich najemców

PRS jako segment rynku skierowany jest do bardzo zróżnicowanej grupy odbiorców. Dlatego fit-out inwestycji musi być na tyle uniwersalny, by mógł odpowiadać na potrzeby bardzo szerokiego grona najemców, a jednocześnie na tyle zróżnicowany, by dać pole wyboru oferty odpowiadającej na indywidualne preferencje użytkowników. Jak wskazują eksperci Tétris, kolorystyka wnętrz realizowanych mieszkań jest najczęściej utrzymana w jasnych, neutralnych barwach, które są uniwersalne, a jednocześnie pozwalają nadać lokalom indywidualnego charakteru, z osobistymi elementami wyposażenia i dekoracji. Mieszkania realizowane w ramach inwestycji PRS dają najemcom możliwość natychmiastowego zamieszkania w nowym miejscu – z pełni wyposażoną kuchnią i łazienką, zabudową oraz oświetleniem, lokatorzy muszą najczęściej zapewnić tylko preferowane meble ruchome.

Projektując lokale dla segmentu PRS mamy na uwadze zarówno względy estetyczne, jak zmieniające się potrzeby, nawyki i upodobania. Bierzemy je pod uwagę zarówno w planowaniu przestrzeni, jak i wyposażeniu mieszkania – w zależności od zakresu projektu, zapewniamy nie tylko elementy wykończenia, ale także m.in. zabudowę kuchenną czy sprzęty AGD, a w przypadku usługi furniture solutions również meble. Na przykład, w momencie, kiedy praca zdalna zyskała na popularności, kluczowym aspektem stało się uwzględnienie w mieszkaniach odpowiedniej, wydzielonej przestrzeni do pracy mówi Aleksandra Wyczółkowska-Gajowniczek, Senior Architekt, Tétris.

[fragment artykułu]

Źródło: Tétris
materiał prasowy

Najem instytucjonalny: PRS w Krakowie nabiera kształtów

LifeSpot Kraków Lipska
Najem instytucjonalny: PRS w Krakowie nabiera kształtów. Najem instytucjonalny w Polsce wciąż pozostaje niszą, choć jego obecność sukcesywnie się poszerza. Zalety? Przejrzyste zasady, poczucie bezpieczeństwa i elastyczność. Ma to szczególne znaczenie m.in. w Krakowie, gdzie rynek najmu jest bardzo konkurencyjny.

Jak wynika z raportu „Rynek PRS w Polsce. Aspekty komercyjne, prawne i podatkowe”, autorstwa Savills i Crido, od stycznia do końca października 2025 r. zasób mieszkań PRS zwiększył się o ponad 4,8 tys. lokali i osiągnął ok. 25,1 tys. jednostek. To oznacza wzrost o 24 proc. w ciągu zaledwie dziesięciu miesięcy. Jednocześnie sektor ten odpowiada za około 1 proc. całego rynku wynajmu, pozostając segmentem uzupełniającym wobec tradycyjnego najmu prywatnego.

Na tym tle widoczna jest koncentracja projektów PRS w największych ośrodkach miejskich. Jak wynika z raportu CBRE „Instytucjonalny rynek PRS w Polsce”, jednym z kluczowych rynków jest Kraków. Miasto zajmuje obecnie trzecie miejsce w kraju pod względem liczby mieszkań dostępnych w tym modelu. Funkcjonuje tu ponad 3,8 tys. lokali PRS w ramach około 25 projektów. Dodatkowo, kolejnych 2,4 tys. mieszkań znajduje się na różnych etapach przygotowania lub realizacji.

– Kraków jest rynkiem, na którym najem instytucjonalny funkcjonuje w coraz bardziej uporządkowanej formie. Skala istniejących projektów oraz tych będących w przygotowaniu pokazuje, że ten model odpowiada na realne potrzeby części najemców. Dla wielu z nich istotne są stabilność warunków umowy, wysoki standard mieszkań oraz profesjonalne zarządzanie, które upraszcza codzienne kwestie związane z najmem. Znaczenie ma też elastyczność, a więc możliwość dopasowania długości najmu do własnej sytuacji życiowej, bez konieczności angażowania się w wielomiesięczne poszukiwania czy skomplikowane formalności. Jednocześnie PRS pozostaje segmentem uzupełniającym wobec całego rynku mieszkaniowego, a jego rozwój przebiega w sposób stopniowy – mówi Katarzyna Sarota-Ennouri, Sales Manager Kraków LifeSpot.

Źródło: Prime Time PR
materiał prasowy

Resi4Rent z raportem nt rynku PRS w Polsce

KRO2
Resi4Rent z raportem nt rynku PRS w Polsce. Jeszcze kilka lat temu rynek PRS w Polsce był zjawiskiem o ograniczonej skali i niewielkiej rozpoznawalności. Dziś ten sektor jest istotnym elementem rynku mieszkaniowego – przyciąga kapitał, profesjonalnych operatorów i uwagę inwestorów. Resi4Rent, pierwszy podmiot, który zaoferował w Polsce model mieszkań w abonamencie, podsumowuje ostatnie 6 lat swojej działalności, które zbiegły się w czasie z rozwojem i dojrzewaniem całego segmentu. Platforma, która dziś oferuje 6900 lokali, jest w trakcie realizacji kolejnych 2600 jednostek.

W początkowym okresie rozwoju PRS w Polsce funkcjonował w ograniczonej skali i opierał się głównie na Funduszu Mieszkań na Wynajem powiązanym z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Obecnie rynek tworzy 12 podmiotów, a jego udział w strukturze sektora mieszkaniowego systematycznie rośnie. Według danych Savills i CRIDO podaż w tym segmencie w IV kw. 2025 r. wynosiła ok. 25,1 tys. lokali, z czego ponad 4,8 tys. dostarczono w ciągu 10 miesięcy ubiegłego roku (wzrost o 24% w porównaniu z rokiem 2024).  

Pierwszym prywatnym operatorem PRS w Polsce był Resi4Rent, który rozpoczął działalność w 2019 roku, wprowadzając na rynek usługę mieszkania w abonamencie. Od uruchomienia platformy spółka zrealizowała 22 inwestycje obejmujące łącznie ponad 6900 lokali, co stanowi ponad 27% całkowitej podaży rynku PRS w Polsce. W ciągu sześciu lat nowe osiedla były oddawane do użytkowania średnio co trzy miesiące, co plasuje spółkę wśród najbardziej aktywnych podmiotów realizujących inwestycje w tym segmencie. W 2025 r. pula lokali Resi4Rent powiększyła się o 1519 jednostek, w tym 873 w ramach osiedla przy ul. Romanowicza w Krakowie, 369 w projekcie przy ul. Grabiszyńskiej we Wrocławiu oraz 277 w budynku przy ul. Pohoskiego w Warszawie. W 2026 rok Resi4Rent wchodzi z planem zwiększonej aktywności inwestycyjnej, ze szczególnym uwzględnieniem projektów realizowanych w Gdańsku i Wrocławiu. Kolejny etap rozwoju przypadnie na Warszawę. Łącznie do 2027 r. firma planuje dostarczenie na rynek blisko 2600 nowych lokali. 

– Wchodziliśmy na rynek, którego jeszcze de facto nie było. Przez ostatnie lata nie tylko budowaliśmy skalę operacyjną Resi4Rent, ale współtworzyliśmy standardy dla całego sektora PRS w Polsce. Dziś, przy wyraźnie większej liczbie operatorów, utrzymujemy pozycję lidera pod względem liczby zrealizowanych lokali, utrzymując jednocześnie ich wysokie efektywne obłożenie na poziomie ok. 98%. Od początku naszym celem było nie tylko dostarczenie na rynek 10 000 jednostek, ale przede wszystkim stworzenie profesjonalnej i transparentnej usługi, która będzie adekwatna do współczesnych trendów demograficznych i zmieniających się potrzeb społecznych. Z perspektywy tych kilku lat mogę śmiało powiedzieć, że zaproponowany przez nas model mieszkania w abonamencie stał się realną i atrakcyjną alternatywą zarówno wobec najmu prywatnego, jak i własności – mówi Sławomir Imianowski, prezes Resi4Rent.

[fragment raportu]

Źródło: Resi4Rent
materiał prasowy

Eksperci Tétris o projektowaniu mieszkań w inwestycjach PRS

Materiał prasowy Tetris Poland_2
Eksperci Tétris o projektowaniu mieszkań w inwestycjach PRS.

Polski sektor PRS zamknął 2024 r. z ponad 22 300 funkcjonującymi lokalami, z czego ok. 26% zostało wprowadzonych do oferty tylko w ubiegłym roku, w ramach 26 nowych projektów. Co więcej, jak wynika z analizy JLL w 2025 roku inwestorzy planują oddać do użytkowania 5 700 lokali, w ponad 20 nowych projektach. Eksperci szacują także, że w ciągu najbliższych trzech lat rynek ten wzrośnie do ponad 35 tys. lokali, a w 2029 r. powinien przekroczyć 50 tys. Wraz z rosnącą popularnością najmu instytucjonalnego, kluczowe jest, aby realizowane mieszkania były funkcjonalne i odpowiadały na rzeczywiste potrzeby potencjalnych najemców.

PRS jako segment rynku skierowany jest do bardzo zróżnicowanej grupy odbiorców. Dlatego fit-out inwestycji musi być na tyle uniwersalny, by mógł odpowiadać na potrzeby bardzo szerokiego grona najemców, a jednocześnie na tyle zróżnicowany, by dać pole wyboru oferty odpowiadającej na indywidualne preferencje użytkowników. Jak wskazują eksperci Tétris, kolorystyka wnętrz realizowanych mieszkań jest najczęściej utrzymana w jasnych, neutralnych barwach, które są uniwersalne, a jednocześnie pozwalają nadać lokalom indywidualnego charakteru, z osobistymi elementami wyposażenia i dekoracji. Mieszkania realizowane w ramach inwestycji PRS dają najemcom możliwość natychmiastowego zamieszkania w nowym miejscu – z pełni wyposażoną kuchnią i łazienką, zabudową oraz oświetleniem, lokatorzy muszą najczęściej zapewnić tylko preferowane meble ruchome.

Projektując lokale dla segmentu PRS mamy na uwadze zarówno względy estetyczne, jak zmieniające się potrzeby, nawyki i upodobania. Bierzemy je pod uwagę zarówno w planowaniu przestrzeni, jak i wyposażeniu mieszkania – w zależności od zakresu projektu, zapewniamy nie tylko elementy wykończenia, ale także m.in. zabudowę kuchenną czy sprzęty AGD, a w przypadku usługi furniture solutions również meble. Na przykład, w momencie, kiedy praca zdalna zyskała na popularności, kluczowym aspektem stało się uwzględnienie w mieszkaniach odpowiedniej, wydzielonej przestrzeni do pracy mówi Aleksandra Wyczółkowska-Gajowniczek, Senior Architekt, Tétris.

[fragment artykułu]

Źródło: Tétris
materiał prasowy

Avison Young o rynku nieruchomości w segmencie PRS w Polsce

Tomasz Daniecki_Technical_AY_small
Rynek najmu instytucjonalnego (PRS) w Polsce rozwija się już od dekady. Mimo to sektor ten nadal znajduje się we wczesnej fazie rozwoju. Prekursorem na rynku był państwowy Fundusz Mieszkań na Wynajem, który jako pierwszy nabył budynek mieszkalny w Poznaniu i rozpoczął działalność w 2015 roku.

Nowi inwestorzy stopniowo wchodzili na polski rynek, ale znaczący przełom nastąpił dopiero po 2019 r., gdy wyraźnie więcej prywatnych firm zaczęło realizować projekty w formacie PRS. Do grudnia 2024 r. inwestorzy instytucjonalni posiadali 20 000 lokali, a dodatkowe 9 500 mieszkań było w budowie. Obserwujemy zatem ogromną dynamikę rozwoju tego sektora, który w ciągu ostatnich 5 lat wzrósł pięciokrotnie. Dodatkowo, prognozy na najbliższe lata wskazują na stabilny rozwój PRS w Polsce.

Na koniec 2024 r. 37% istniejących lokali PRS w Polsce było skupionych w Warszawie. Pozostałe znajdowały się w głównych miastach Polski, co wskazuje na rosnący popyt również poza stolicą. Co więcej, rynki regionalne są także największym placem budowy w Polsce, odpowiadając za 65% liczby nowo budowanych lokali PRS. W ostatnim czasie na mapie PRS pojawiły się również mniejsze miasta, a mianowicie Lublin i Elbląg, gdzie pionierem jest Fundusz Mieszkań na Wynajem.

Obecnie największy udział istniejących lokali PRS w całkowitych zasobach mieszkaniowych miasta można znaleźć – co ciekawe – we Wrocławiu (1,0%), a następnie w Warszawie (0,7%) i Poznaniu (0,7%). Niemniej jednak, z wyjątkiem Wrocławia, wskaźnik ten jest nadal poniżej 1%, a zatem udział formatu PRS jest wciąż marginalny, w porównaniu do takich miast jak np. Berlin, gdzie mieszkania w formule PRS stanowią ponad 30% całkowitego zasobu mieszkaniowego.

W 2024 r. ukończono 28 nowych projektów PRS, które wprowadziły na rynek ponad 5 900 lokali, z czego 16 zlokalizowanych było w miastach regionalnych. Większość nowych inwestycji należała do operatorów PRS o ugruntowanej pozycji, a tylko 1 projekt został zrealizowany przez nowego gracza na rynku, AP Słowackiego.

Prognozy na 2025 r. zakładają dostarczenie na rynek kolejnych 6 500 lokali, z czego 70% ma trafić na rynki regionalne.

 „Avison Young od kilku już lat aktywnie realizuje nie tylko nadzór budowy wielu budynków PRS, ale także przeprowadza dodatkowe modernizacje, np. ostatnio monitorowaliśmy proces instalowania systemów fotowoltaicznych na dachach 13 nieruchomości z portfela Heimstaden w Warszawie i Krakowie. Ściśle współpracując z tymi budynkami na różnych etapach ich cyklu życia, możemy z całą pewnością potwierdzić silny popyt na lokale typu PRS. Ich kluczowe zalety – takie jak świeżość budynku, wysokiej jakości wyposażenie i elastyczne umowy najmu – nadal przyciągają najemców zarówno krótko-, jak i długoterminowych.” – Tomasz Daniecki, Director, Head of Technical Advisory.

[fragment artykułu]

Źródło: Avison Young
materiał prasowy

Savills o rynku inwestycyjnym w 2024 roku

Mark-Richardson-Savills
W 2024 roku na rynku inwestycyjnym nieruchomości komercyjnych w Polsce sfinalizowano przeszło 120 transakcji o łącznej wartości ponad 4,8 mld EUR. To imponujący wzrost wolumenu o 136% względem 2023 roku, przy liczbie transakcji półtora razy wyższej niż w poprzednim roku. Wynik ten zbliżył się do poziomu średnich rocznych wartości odnotowanych w latach 2015–2017 (4,6 mld EUR), choć nadal pozostaje o prawie 30% niższy od średniej z lat 2018–2022, który był najbardziej aktywnym okresem na polskim rynku inwestycyjnym.

ZRÓŻNICOWANE SEKTORY INWESTYCJI

Sektory biurowy i handlowy miały w 2024 roku porównywalny udział w całkowitym wolumenie – odpowiednio 34,4% i 33,9%. Za wysoki udział rynku handlowego odpowiedzialne były trzy duże transakcje o łącznej wartości ok. 1,063 mld EUR. Segment magazynowo-przemysłowy odpowiadał za ponad 26% całkowitego wolumenu. Inwestorzy angażowali się również w sektory hotelowy, akademiki (PBSA) oraz mieszkania na wynajem instytucjonalny (BtR lub PRS).

– Dynamiczny wzrost wolumenu inwestycyjnego o 136% względem ubiegłego roku jest jasnym sygnałem odbudowy zaufania inwestorów do polskiego rynku nieruchomości komercyjnych. Kluczowe transakcje w sektorze biurowym, handlowym oraz living potwierdzają zróżnicowane strategie inwestorów, którzy coraz częściej dostrzegają potencjał zarówno w dużych miastach regionalnych, jak i w niszowych segmentach, takich jak akademiki czy PRS – mówi Mark Richardson, Head of Investment, Savills.

REKORDOWY CZWARTY KWARTAŁ

Prawie połowa całkowitego wolumenu inwestycyjnego (48%) została wypracowana w ostatnich trzech miesiącach roku, co potwierdza tradycyjny już wzrost aktywności w końcówce roku. Wśród największych transakcji minionych dwunastu miesięcy znalazły się: sprzedaż 49% udziałów w CPI do Sona Asset Management, sprzedaż Silesia Shopping Centre w Katowicach oraz Magnolia Park we Wrocławiu – obie transakcje sfinalizowane przez Nepi Rockcastle w czwartym kwartale.

STRUKTURA INWESTORÓW I RYNKOWE DEBIUTY

Rodzimi inwestorzy odpowiadali za około 10% transakcji, nabywając nieruchomości o łącznej wartości blisko 0,5 mld EUR w ponad 40 transakcjach. Na liście ich zakupów znalazły się m.in. trzy budynki biurowe przeznaczone na potrzeby instytucji publicznych. Inwestorzy z innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej (w tym Ukrainy i państw bałtyckich) odpowiadali za blisko 20%, a inwestorzy z RPA za ponad 20% wolumenu transakcji.

2024 rok przyniósł wejście na polski rynek nowych inwestorów. Po raz pierwszy na zakupy nad Wisłę udali się m.in.: południowoafrykański Emira Property Fund, który nabył 25% udziałów w DL Invest, brytyjska Sona Asset Management (inwestycja w CPI Property Group – zakup 49% udziałów) oraz estoński Summus Capital, który kupił dwa budynki biurowe.

OPTYMISTYCZNE PERSPEKTYWY

Osiągnięte wyniki potwierdzają stopniowy powrót rynku inwestycyjnego do poziomów z lat 2015-2017, z wyraźną tendencją wzrostową. Wysoka aktywność inwestorów zagranicznych oraz zróżnicowanie sektorów potwierdzają atrakcyjność polskiego rynku na tle Europy Środkowo-Wschodniej.

– Rok 2024 pokazał, że sektor biurowy odzyskał atrakcyjność, co widać po liczbie transakcji i ich wartości. Rosnące zainteresowanie budynkami w miastach regionalnych świadczy o dojrzewaniu tego rynku. Z kolei sektor living zyskuje na znaczeniu dzięki rosnącemu popytowi na akademiki i mieszkania na wynajem; to odpowiedź na zmieniające się potrzeby młodych ludzi, w tym zagranicznych studentów. Prognozujemy, że ten trend utrzyma się w kolejnych latach – mówi Jacek Kałużny, Head of Operational Capital Markets, Savills.

[fragment artykułu]
Źródło: Savills

materiał prasowy

Nieruchomości dostępne w opcji najmu instytucjonalnego interesują obcokrajowców

LifeSpot Warszawa-Pustelnicka (1)Nieruchomości dostępne w opcji najmu instytucjonalnego interesują obcokrajowców. W Polsce z roku na rok rośnie liczba zameldowanych obcokrajowców, co stwarza nowe możliwości i wyzwania dla rynku nieruchomości. Swój udział ma tutaj wzrost popularności najmu instytucjonalnego, znanego jako PRS. Zainteresowanie tym modelem napędza rozwój oferty dostosowanej do potrzeb imigrantów.

 Obcokrajowcy szukają wynajmu

Polska stała się jednym z głównych celów migracji w Europie Środkowej, a napływ imigrantów przyczynia się do dynamicznych zmian na rynku nieruchomości. W ostatnich latach nasz kraj przyciągnął zarówno nowych pracowników z krajów sąsiednich, jak i z bardziej odległych regionów świata. Zakład Ubezpieczeń Społecznych podaje, że liczba zarejestrowanych w Polsce cudzoziemców wyniosła na koniec 2023 roku 1 127 744 osoby. W ciągu 12 miesięcy przybyło ich 64 483, co oznacza wzrost o 6,1 proc. w relacji r./r. Najwięcej przyjezdnych odnotowaliśmy natomiast z Białorusi (21,3 tys.), Ukrainy (13,4 tys.) oraz Indii (4,6 tys.). Większość z nich osiedla się w największych miastach, takich jak Warszawa, Kraków, Wrocław czy Gdańsk.

Wraz ze wzrostem liczby obcokrajowców, z roku na rok rośnie też liczba zainteresowanych wynajmem mieszkań. Coraz więcej imigrantów, w szczególności młodych profesjonalistów i studentów, wybiera wynajem zamiast zakupu mieszkania, co jest związane z mobilnym trybem życia oraz chęcią zachowania pewnej elastyczności. Oprócz tego wynajem staje się atrakcyjną opcją dla osób, które nie mają jeszcze pewności co do długości swojego pobytu w Polsce.

Rosnące zainteresowanie najmem polskich mieszkań przez obcokrajowców wynika m.in. z rozwijającej się infrastruktury i coraz wyższych standardów życia w naszych miastach. Zwiększająca się liczba międzynarodowych korporacji oraz uczelni wyższych przyciąga zagranicznych pracowników i studentów, co dodatkowo wpływa na wzrost popytu na mieszkania na wynajem. Ponadto rosnąca konkurencja na rynku najmu sprawia, że właściciele mieszkań starają się dostosowywać swoje oferty do potrzeb imigrantów, oferując mieszkania w pełni umeblowane, z dostępem do nowoczesnych udogodnień, takich jak szybki internet, co jest szczególnie ważne np. dla osób pracujących zdalnie. W efekcie rynek najmu w Polsce staje się coraz bardziej zróżnicowany i odpowiada na różnorodne potrzeby najemców z różnych kultur i środowisk.

 PRS atrakcyjny dla obcokrajowców

Na popularności zyskuje przez to m.in. najem instytucjonalny. Dla osób, które przyjeżdżają do Polski na krótki okres lub nie znają dobrze lokalnych przepisów i realiów rynku, jest to opcja o wiele bardziej bezpieczna i komfortowa, aniżeli tradycyjny wynajem od prywatnych właścicieli. Dzięki PRS, obcokrajowcy mogą liczyć na transparentne warunki najmu, jasne zasady dotyczące opłat i umów oraz wsparcie w razie jakichkolwiek problemów związanych z wynajmowanym mieszkaniem. Najem instytucjonalny gwarantuje standardy, których indywidualni właściciele często nie są w stanie zapewnić, co sprawia, że jest on szczególnie atrakcyjny dla osób z zagranicy, ceniących sobie stabilność i przewidywalność warunków umowy – Najem instytucjonalny oferuje obcokrajowcom liczne korzyści, które wyróżniają go na tle tradycyjnych form wynajmu. Po pierwsze, stabilność – w przypadku PRS najemcy mogą być pewni, że ich umowa najmu jest zgodna z obowiązującymi przepisami prawa, a warunki najmu są jasno określone od samego początku. To szczególnie ważne dla osób, które nie znają polskiego prawa, a także dla tych, którzy planują dłuższy pobyt w kraju. Po drugie, wysokie standardy – mieszkania w ramach PRS są nowoczesne, dobrze utrzymane i wyposażone w niezbędne udogodnienia, co znacznie ułatwia adaptację do nowego miejsca zamieszkania. Ponadto PRS oferuje również usługi dodatkowe, takie jak serwis techniczny czy ochronę, co zwiększa poczucie bezpieczeństwa najemców. Wreszcie, transparentność warunków – wszystkie zasady dotyczące opłat, kaucji, czy ewentualnych kosztów dodatkowych są jasno określone w umowie, co eliminuje ryzyko nieporozumień – mówi Marlena Biardzka, Manager Sprzedaży i Marketingu LifeSpot.

Autor: LifeSpot. [fragment artykułu]
Źródło: Prime Time PR
materiał prasowy

Cushman & Wakefield w Polsce: Jak marki sektora PRS podchodzą do budowania relacji z najemcami?


Eksperci międzynarodowej agencji doradczej Cushman & Wakefield wskazali w raporcie „Mieszkaniówka na rozdrożu 2.0”, że sektor mieszkaniowy w Polsce jest na etapie tworzenia strategii ESG, a jego uwaga skoncentrowana jest na aspektach środowiskowych.

Jednak inwestorzy projektów PRS czy co-living prowadzą również działania skupione na społeczności. Czy rynek najmu instytucjonalnego w Polsce ma ambicje być wzorem zrównoważonch praktyk na rynku mieszkaniowym?
Raport „Mieszkaniówka na rozdrożu 2.0” podkreśla, że chociaż sektor mieszkaniowy w Polsce coraz bardziej skupia się na wdrażaniu zasad ESG (Environmental, Social, Governance), to w pierwszej kolejności planuje zmiany dotyczące samego przygotowania do obowiązków raportowych oraz osiągniecie celów środowiskowych.

„Przed deweloperami mieszkaniowymi stoi dziś szereg wyzwań związanych ze zmianami w europejskiej legislacji, które stopniowo przenoszone są także na krajowe prawodastwo. Raportowanie zgodnie z wytycznymi dyrektywy CSRD oraz unijną taksonomią, czy dostosowanie projektów budynków do wskazań w przyjętym niedawno recaście dyrektywy EPBD dotyczącej celów zeroemisyjności nieruchomości – to tylko niektóre kwestie, kształtujące dziś na nowo rzeczywistość polskiego rynku mieszkaniowego w kontekście dążenia Europy do zrównoważonej gospodarki. To tym bardziej ważne, że do tej pory projekty mieszkaniowe wolniej przyswajały zmiany wynikające z zarządzania przez pryzmat ESG i na przykład dopiero od niedawna widać rosnącą liczbę certyfikatów środowiskowych w tym segmencie, chociaż w biurach czy logistyce stały się one czymś oczywistym. Dlatego też aktualnie wiele firm z tego rynku koncentruje się na audytach ESG, identyfikowaniu ryzyk związanych z niedostosowaniem do klarujących się stopniowo zasad oraz na priorytetyzacji zadań w obszarze środowiska i ładu korporacyjnego”. – mówi Katarzyna Lipka, Dyrektorka Działu Doradztwa Strategicznego i ESG w Cushman & Wakefield w Polsce.

Źródło: Cushman & Wakefield
materiał prasowy

Firma AFI Home realizuje kolejny projekt inwestycyjny PRS w Krakowie

AFI_Home_Czyżewskiego_01
Firma AFI Home realizuje kolejny projekt inwestycyjny private rented sector, czyli  PRS w Krakowie.

Platforma AFI Home, realizująca kompleksowe usługi zakwaterowania, oddała do użytku swój czwarty projekt w Krakowie. W inwestycji AFI Home Czyżewskiego znajduje się w sumie 311 w pełni umeblowanych lokali, dogodnie zlokalizowanych w sercu popularnego Łobzowa w dzielnicy Krowodrza. Do końca 2024 roku portfolio AFI Home w Polsce obejmie prawie 1,7 tys. mieszkań PRS, a w 2025 powiększy się o ponad 550.

W trzech budynkach AFI Home Czyżewskiego znajduje się łącznie 311 mieszkań w formule PRS (private rented sector) o układach od 1 do 3 pokoi, wszystkie z balkonem oraz wyposażonymi łazienkami, kuchniami, sypialniami i pokojami dziennymi. Dla klientów przewidziano 147 miejsc parkingowych w podziemnym garażu, a poruszający się na dwóch kółkach mają do dyspozycji stojaki rowerowe. Bezpieczeństwo zapewnia ochrona oraz monitoring. Na parterach budynków znajduje się też ok. tysiąca metrów kwadratowych powierzchni handlowo-usługowej.

– To już czwarty projekt pod marką AFI Home w Krakowie z alternatywną ofertą dla młodych profesjonalistów, rodzin i studentów. Dogodne położenie w sercu tętniącej życiem dzielnicy oraz bliskość historycznego centrum miasta sprawiają, że AFI Home Czyżewskiego stanowi znakomite poszerzenie naszej dotychczasowej oferty. Zakończenie tej inwestycji to także potwierdzenie ambitnych planów rozwojowych AFI Home w Polsce, które zamierzamy kontynuować w kolejnych miesiącach mówi Michał Stępień, Deputy CEO, AFI Europe Poland, Head of AFI Home.

W 2025 r. firma ma w planach oddanie do użytku ponad pół tysiąca lokali w kolejnym projekcie w Warszawie – AFI Home Metro Zachód.

Źródło: AFI Europe / materiał prasowy

Mieszkania: Najem z wyboru zamiast własności?

Resi4Rent
Badania dowodzą, że mieszkańcy Polski chcą wynajmować na coraz dłuższy czas, o ile właściciele oferują mieszkania w lepszej jakości i stwarzają warunki do budowania więzi społecznych. Gdy obciążona hipoteką własność szczęścia nie daje, może zrobi to nowoczesny najem?

Choć marzenia o własnym mieszkaniu czy domu z ogródkiem wciąż są żywe, szczególnie w grupie osób wychowujących dzieci, to zazwyczaj nie ma w nich miejsca na kredyt hipoteczny. Alternatywą jest samodzielne odkładanie pieniędzy na wymarzone cztery kąty, co jak się okazuje, może trwać nawet dekady. W zależności od miasta, czas potrzebny na zaoszczędzenie wystarczających środków waha się od kilkunastu do nawet 26 lat (w Warszawie), jeśli co miesiąc przeznaczymy połowę swojego dochodu netto.1

Po pierwsze ekonomia

Dotychczas kredytowanie zakupu nieruchomości uzasadniała prosta kalkulacja – rata kredytu hipotecznego była niższa niż czynsz dla wynajmującego lokal (w przypadku podobnych metraży). Przy obecnych cenach wysoki próg wejścia i większe comiesięczne obciążenie powodują, że wynik tego porównania nie jest już tak oczywisty. Ceny zakupu na rynku pierwotnym wynoszą od ok. 6668 zł/mkw. w Sosnowcu do 17,5 tys. zł w Warszawie (dane z czerwca br.). W tym samym czasie czynsze najmu kształtują się na poziomie od 36 zł/mkw. w Częstochowie do 76 zł/mkw. w Warszawie2. Zakup nieruchomości, nawet na kredyt, jest dużym wyzwaniem – według danych z Indeksu Popytu na Kredyty Mieszkaniowe BIK, w czerwcu br. średnia kwota wnioskowanego kredytu sięgnęła rekordowych 442 tys. zł. To kwota o prawie 16% wyższa niż w czerwcu 2023 roku

Po drugie nowa alternatywa – PRS

Podczas gdy rynek sprzedaży mieszkań staje się coraz trudniej osiągalny dla średnio zarabiającego klienta, a prywatny najem nie zawsze spełnia oczekiwania jakościowe, na znaczeniu zyskuje alternatywa w postaci oferty rynku PRS, czyli najmu instytucjonalnego (od profesjonalnych firm). Dynamicznie rosnący segment przyciąga mieszkańców największych miast, takich jak m.in. Warszawa, Wrocław, Kraków czy Gdańsk, gdzie mimo wysokiej średniej wynagrodzeń i idących za nią wymagań wobec miejsca zamieszkania, siła nabywcza często nie jest wystarczająca do posiadania mieszkania na własność.

W największych polskich miastach inwestorzy PRS zrealizowali już ok. 16,6 tys. lokali, a w fazie budowy i planowania mają kolejne projekty (w najbliższych latach może powstać 30 tys. lokali)3. Dzięki wysokiej jakości tych mieszkań i konkurencyjnej lokalizacji względem nieruchomości, na które pozwala budżet przeciętnego nabywcy, najem przestaje być tylko planem „B”.

Coraz częściej jest on postrzegany jako dobre rozwiązanie na lata. Z ankiety przeprowadzonej w tym roku przez Resi4Rent – największą w Polsce platformę oferującą mieszkania w abonamencie na rynku PRS – wynika, że blisko połowa obecnych klientów tego operatora nie traktuje szeroko rozumianego najmu jako rozwiązania tymczasowego. Ma być ich sposobem na zaspokojenie potrzeb mieszkaniowych przez najbliższe 2 lata lub dłużej. Czas krótszy niż rok zakłada tylko ok. 7% lokatorów. Ostatnia grupa, istotna z perspektywy przyszłej pozycji rynku najmu, w tym PRS, względem rynku sprzedaży, to osoby niezdecydowane, które stanowią jedną trzecią lokatorów.

– Najczęściej pierwsze umowy zawierane są na około rok, ale w praktyce większość naszych lokatorów decyduje się na ich przedłużenie lub przeprowadzkę do innego budynku Resi4Rent i kontynuowanie współpracy z nami. Motywacje klientów są różne – od braku możliwości zakupu mieszkania i odkładania decyzji o kredycie, przez pragnienie usamodzielnia się i wyprowadzki od rodziców w przypadku tzw. gniazdowników, poszukiwanie elastycznej formy zakwaterowania na czas mobilności zawodowej, studiów, przeprowadzki do innego miasta czy łatwiejszą adaptację w nowym kraju w przypadku cudzoziemców – po chęć mieszkania w atrakcyjnych miejskich lokalizacjach i korzystania z dodatkowych usług wpisanych w abonament. Nie ma jednego scenariusza, ale zawsze jest to świadomy wybór klienta. Większość naszych lokatorów łączy to, że uznają model mieszkania w abonamencie, który proponujemy, za najlepsze rozwiązanie w ich aktualnej sytuacji życiowej. To deklaracja ponad 64% osób, które wzięły udział w naszej ankiecie – mówi Alicja Kościesza, dyrektorka ds. marketingu i sprzedaży w Resi4Rent.

1Cushman&Wakefield, Raport 2024. Mieszkaniówka na rozdrożu 2.0., lipiec 2024
2Expander & Rentier.io, Ceny mieszkań, Najem mieszkań, czerwiec 2024.
3 Cushman&Wakefield, Raport 2024. Mieszkaniówka na rozdrożu 2.0., lipiec 2024.

Źródło: Resi4Rent [fragment raportu]

Nieruchomości inwestycyjne PRS – na jakich planach miejscowych budowane są projekty?

PRS in WarsawZ uwagi na coraz większy niedobór gruntów mieszkaniowych w dużych miastach, inwestorzy częściej decydują się na budowę obiektów typu PRS na atrakcyjnie zlokalizowanych działkach o przeznaczeniu usługowym. Z jakimi decyzjami i ich konsekwencjami muszą mierzyć się inwestorzy?

Autorzy: Paulina Brzeszkiewicz-Kuczyńska (Research and Data Manager), Marta Marat (Valuer, Valuation and Advisory), Kamil Olechniewicz (Project Manager, Technical Advisory and Project Management), Patryk Błach (Senior Consultant, Investment), Karolina Aleksandrowicz (Junior Research Analyst)

Lokalizacja projektów PRS a Miejscowe Plany Zagospodarowania Przestrzennego (MPZP)

W połowie 2024 r. liczba inwestycji w formule PRS w Polsce przekroczyła 120 projektów, z czego 73% jest ukończonych, a pozostałe 27% w trakcie realizacji. Blisko ¾ analizowanych projektów zlokalizowanych jest na obszarach pokrytych obowiązującymi MPZP.

Większość inwestorów decyduje się lokalizować nieruchomości przeznaczone na wynajem instytucjonalny na obszarach, które w planie miejscowym przeznaczone są pod zabudowę mieszkaniowo – usługową (MW/U). Dotychczas na działkach o takim przeznaczeniu powstało lub powstaje 40 inwestycji, co stanowi 45% wszystkich projektów zlokalizowanych na terenach objętych MPZP.

Ze względu na znikomą dostępność gruntów w największych polskich miastach przeznaczonych wyłącznie pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną (MW), takie projekty stanowią zdecydowaną mniejszość (niespełna 20%) w ogólnej strukturze analizowanych inwestycji. Nieco inaczej wygląda sytuacja na obszarach przeznaczonych w planie miejscowym pod zabudowę usługową (U), gdzie obecnie znajduje się niemal 40% inwestycji PRS.

Niski odsetek inwestycji PRS realizowanych na gruntach bez MPZP wynikać może w dużej mierze z faktu, iż taka budowa opiera się wtedy na warunkach zabudowy (WZ), gdzie realizacja projektu z lokalami na wynajem nie jest zazwyczaj pierwszym wyborem właściciela gruntu. Co do zasady, w przypadku wielkomiejskich lokalizacji, większość inwestorów i właścicieli gruntów woli najpierw spróbować uzyskać WZ na zabudowę mieszkaniową wielorodzinną z myślą o dalszej sprzedaży poszczególnych lokali. Dopiero kiedy nie uda im się uzgodnić WZ na zabudowę mieszkaniową, decydują się oni na alternatywę w postaci np. budynku usługowego zamieszkania zbiorowego / budynku hotelowego.“ – komentuje Patryk Błach, Senior Consultant, Investment w Avison Young.

Źródło: Avison Young [fragment raportu] / materiał prasowy

Knight Frank: Sektor BTR w Polsce urósł o 40% kolejny rok z rzędu

Sylwia Jankowska Knight Frank
W 2023 roku polski rynek mieszkań na wynajem (BTR – Build-to-Rent) był świadkiem historycznego rekordu podaży. Do użytku oddano ponad 5 100 nowych mieszkań, co stanowi 40-procentowy wzrost w porównaniu z rokiem poprzednim. Na koniec 2023 roku w ofercie inwestorów instytucjonalnych dostępnych było ponad 16 000 mieszkań BTR, z czego blisko 32% zostało oddanych do użytku w tym samym roku. Warto jednak zauważyć, że mieszkania z rąk instytucji stanowiły zaledwie 1,4% całkowitej podaży mieszkań na wynajem w głównych miastach Polski, podczas gdy ponad 98% zasobów stanowi własność prywatna, szacowana na ponad 1,2 miliona lokali. Według ekspertów Knight Frank i Dentons, którzy opracowali najnowszy raport o rynku BTR w Polsce, dynamiczny rynek nieruchomości i panujące warunki społeczno-gospodarcze stwarzają nowe możliwości dalszej ekspansji tego sektora w Polsce. Potwierdzają to również ankietowani inwestorzy.

Knight Frank i Dentons po raz pierwszy stosują sformułowanie BTR, które precyzyjniej określa rynek mieszkań najmu instytucjonalnego i wydziela ten segment z całego rynku najmu. Powszechnie dotychczas używany skrót PRS (Private Rented Sector) w swojej definicji odnosi się również do prywatnego najmu mieszkań. W kontekście różnic pomiędzy tymi segmentami rynku konieczne było ich jasne zdefiniowanie na nowo.

Najważniejsze wnioski jakie płyną z raportu Dentons i Knight Frank:

  • Na koniec 2023 roku od inwestorów instytucjonalnych dostępnych było do wynajęcia ponad
    16 000 mieszkań BTR, z czego blisko 32% zostało oddanych do użytku w tym samym roku.

  • Mieszkania BTR stanowiły zaledwie 1,4% ogółu zasobów mieszkań na wynajem w głównych miastach Polski, podczas gdy zasoby mieszkań na wynajem będących własnością prywatną szacowane są na ponad 1,2 mln lokali, co daje udział w rynku na poziomie 98,7%.

  • Warszawa wyróżnia się jako największy segment BTR w Polsce, który odpowiada za około 41% udziału w całkowitych zasobach BTR w kraju. W stolicy znajduje się obecnie ponad 6 600 mieszkań BTR, a w budowie jest kolejnych 4 400 lokali.

  • Miasta regionalne również dotrzymują kroku stolicy pod względem rozwoju. W porównaniu do roku 2022 łączne zasoby lokali BTR w miastach regionalnych wzrosły o ponad 50%. Całkowite zasoby wynoszą ponad 9 600 mieszkań.

  • Do końca 2024 roku do użytku zostanie oddanych około 6 500 mieszkań. Grunty, na których może powstać około 36 200 mieszkań zostały już zabezpieczone przez inwestorów.

  • W ustabilizowanych projektach, które funkcjonują na rynku od co najmniej 12 miesięcy, średni współczynnik pustostanów w całej Polsce na koniec 2023 roku oszacowano na 1,6%.

  • Brak jednolitych przepisów pozwala na realizację projektów BTR zarówno na gruntach z przeznaczeniem mieszkaniowym, jak i usługowym.

Przeprowadzony wśród inwestorów aktywnych na rynku BTR barometr sentymentu rynkowego potwierdził, że ponad 40% podmiotów szacuje prime yield w Warszawie na poziomie 5,50%-6%, a niespełna 20% na ponad 6%. Wszyscy ankietowani (100%) potwierdzili również, że ich strategia rozwoju przewiduje realizację nowych projektów. Oba wskaźniki potwierdzają zaufanie do tego segmentu rynku. Jednocześnie zapytani o bariery i ryzyka w rozwoju rynku wskazują na koszty finansowania (69%), ograniczoną dostępność gruntów (44%) i ich przeszacowaną wartość przez sprzedających (44%). Z perspektywy prawnej najczęściej wymieniano brak REIT-ów (69%) oraz przejrzystych regulacji podatkowych (62%).

Rynek mieszkań na wynajem – BTR – w Polsce rozwija się dynamicznie, stanowiąc atrakcyjną perspektywę dla inwestorów. Pod koniec roku, liczba dostępnych mieszkań na wynajem na instytucjonalnym rynku najmu przekroczyła 16.000, a prawie 12.000 mieszkań jest cały czas w budowie. Wzrost popytu jest widoczny szczególnie w dużych miastach – w Warszawie, w Krakowie i we Wrocławiu i to również w tych lokalizacjach ankietowani w naszym badaniu inwestorzy planują nowe projekty. Warto podkreślić, że inwestorzy coraz lepiej orientują się w tym sektorze i rozważają różnorodne opcje zakupu gruntów oraz projektów. Grunty komercyjne, które umożliwiają zabudowę zbiorową, jeszcze rok temu nie przyciągały dużego zainteresowania wśród podmiotów instytucjonalnych, ale obecnie stają się dla nich coraz bardziej atrakcyjne. Zmiana podejścia wynika wprost z przewagi jakie mają one na gruntami z przeznaczeniem pod zabudowę mieszkaniową. Są to przede wszystkim lepsza lokalizacja, większa dostępność oraz przede wszystkim atrakcyjna cena.” – skomentowała Sylwia Jankowska, Investment Broker w dziale Capital Markets w Knight Frank.

Źródło: Knight Frank (fragment raportu).

Sektor PRS w Polsce – rozwój i profesjonalizacja usług

Nie_tylko_mangi_mi_w_gowie_-_czytam_polskie_komiksy_20240112_195745_0000
Rodzima branża Private Rented Sector sukcesywnie się rozwija. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy są  zmieniające się preferencje zakupowe młodszego pokolenia Polaków. Nowa rzeczywistość wymaga od firm otwartości na innowacje i szczególnej dbałości o jakość świadczonych usług.

Spokojniej, ale wciąż „na fali”

Według ekspertów firmy AXI IMMO, na koniec 2023 r. całkowite zasoby sektora PRS w Polsce wynosiły około 15 tys. gotowych mieszkań, a w przygotowaniu było jeszcze około 20 tys. lokali. W kontekście sektora inwestycyjnego był to więc okres spokojniejszy niż 2022 r. – m.in. z uwagi na utrzymujące się wysokie stopy procentowe. Biorąc jednak pod uwagę specyfikę oraz obecną dynamikę branży, PRS w dalszym ciągu ma znaczący potencjał na rozwój i często porównuje się go do sektora magazynowego sprzed kilku lat. Zainteresowanie najmem instytucjonalnym przejawiają więc dziś liczni inwestorzy, zarówno ci „więksi”, jak i ci z mniejszym kapitałem, szukający okazji w różnych segmentach rynku nieruchomości – Polski rynek najmu instytucjonalnego, podobnie jak przed laty każdy z segmentów sektora nieruchomości komercyjnych, właśnie wchodzi w czas swojego rozkwitu. Co prawda w porównaniu do Europy Zachodniej, nasz rodzimy PRS ma niewielkie rozmiary, jednak klaruje się przed nim ciekawa przyszłość. Jest przecież w dalszym ciągu stosunkowo nowym produktem – formułuje się od około 6 lat, a najaktywniejsze pod względem zakupu, przejęć czy tworzenia nowych ofert były tak naprawdę ostatnie lata, począwszy od 2020 r. – mówi Radosław Politowski, Regional Sales Manager, LifeSpot.

Luka mieszkaniowa i zmiana preferencji

Jak czytamy w raporcie „Private Rented Sector in Poland”, opublikowanym przez JLL, głównymi czynnikami napędzającymi wzrost sektora w Polsce są m.in. znaczący deficyt mieszkaniowy, szacowany na aż 1,5 mln jednostek, kurczące się zasoby lokali najmowanych prywatnie, spadek zdolności kredytowej Polaków i ich niższa akceptacja długoterminowych zobowiązań kredytowych, a także zmiana poglądu młodszych pokoleń na posiadanie własnego lokum oraz postępująca migracja z prowincji do większych ośrodków miejskich. Obecnie sektor PRS jest skoncentrowany właśnie na dużych aglomeracjach, takich jak Kraków, Warszawa, Wrocław, Poznań, czy Gdańsk. W dłuższej perspektywie rynek powinien jednak stopniowo rozszerzać się zarówno pod względem geograficznym, jak i z perspektywy rodzaju oferowanych produktów i określenia grup docelowych – Najliczniejszą grupą konsumentów w dalszym ciągu są dla nas osoby młodsze, np. studenci, ale starsze pokolenie również zaczyna przekonywać się do najmu w takiej formule. Przemawia za tym wygoda i elastyczność w dostosowywaniu oferty do indywidualnych potrzeb, a także atrakcyjna lokalizacja takich inwestycji – mówi Radosław Politowski z LifeSpot.

Mniejsze obciążenie finansowe

W 2024 r. udział PRS w całym rynku najmu będzie powoli rósł, a Polacy, świadomi swoich potrzeb i możliwości kredytowych, będą coraz częściej decydować się na wynajem długoterminowy zamiast zakupu mieszkania. Przy obecnych, niezwykle wysokich cenach metra kwadratowego mieszkania wynajem to po prostu bardziej opłacalna opcja, mniej obciążająca portfel potencjalnego klienta. Według analizy SonarHome.pl ceny nieruchomości na rynku wtórnym rosną w tempie przekraczającym nawet 30 proc. rocznie. Eksperci podkreślają, że wzrosty te są związane przede wszystkim z wprowadzeniem w życie programu „Bezpieczny kredyt 2 proc.”. Rządowa inicjatywa w teorii miała ułatwić zakup pierwszego mieszkania. W praktyce jednak rozkręcono – i tak już wysoki – popyt, co w połączeniu z ograniczeniem podaży sprawiło, że ceny automatycznie poszybowały w górę – Rozwój PRS to także rozwój miast, proces singularyzacji gospodarstw domowych, a także rosnąca mobilność Polaków związana z różnymi formami zatrudnienia. Bardzo ważnym aspektem jest również utrzymujący się znaczny deficyt mieszkań i trudności związane z zakupem własnego M. W konsekwencji nasz kraj przoduje w UE, jeśli chodzi o osoby w wieku 25-34 lata, które wciąż mieszkają z rodzicami – mówi Radosław Politowski.

Profesjonalizacja poprzez innowacje

Na uwagę zasługuje też proces profesjonalizacji usług w branży najmu instytucjonalnego. W dynamicznym środowisku rynkowym branża PRS przeżywa naturalną, lecz relatywnie szybką rewolucję, której nadrzędnym celem jest podniesienie standardów i efektywności najmu. Kluczowym elementem tej transformacji jest wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań, takich jak portale internetowe dla klienta, oferujące możliwość szybkiego załatwiania swoich spraw oraz pełna digitalizacja całego procesu wynajmu. Nie bez znaczenia jest też ubezpieczenie OC, które daje klientom ochronę w przypadku nieprzewidzianych wypadków. – Branża PRS staje się coraz bardziej dostosowana do oczekiwań klientów. To nie tylko odpowiedź na współczesne wyzwania, ale także krok w kierunku budowania zaufania i trwałych relacji z klientami. W ramach najmu PRS najemca może wymagać określonego standardu lokum, transparentnej i jasnej dla obu stron umowy, obsługi w przypadku nagłych awarii, czy np. pakietu obejmującego internet i wyposażenie mieszkania – mówi Radosław Politowski, Regional Sales Manager, LifeSpot.

Źródło: LifeSpot.

Najem instytucjonalny – co warto wiedzieć o PRS

Resi4Rent - Kraków BłoniaPRS, czyli Private Rented Sector to stosunkowo nowy model na polskim rynku mieszkaniowym i w odróżnieniu od mocno zakorzenionego najmu prywatnego, wciąż krąży wokół niego wiele nieporozumień. Czym jest najem instytucjonalny, dla kogo może być korzystnym rozwiązaniem, a dla kogo nie?

W obliczu rosnącej niepewności, na którą wskazuje m.in. najnowszy raport Kantar Global MONITOR,1 wg którego 68% badanych uznaje świat za coraz bardziej nieprzewidywalny, a 57% martwi się czy jest w stanie nadążyć za rosnącymi kosztami życia, wiele osób wciąż szuka stabilności i bezpieczeństwa. Jednocześnie zwiększa się niechęć do podejmowania ryzyka (z 58% respondentów badania w 2018 roku do 66% w 2023 roku). Poszukiwanie bezpieczeństwa ma swoje odzwierciedlenie również w preferencjach mieszkaniowych. W odróżnieniu do trendów obserwowanych w Europie Zachodniej, Polacy wykazują silne przywiązanie do posiadania własnego „kąta”. Odsetek własnościowych form mieszkalnictwa jest w naszym kraju jednym z najwyższych w Europie i znacznie przewyższa średnią unijną. Wg danych Polskiego Instytutu Ekonomicznego z kwietnia 2023 roku, wśród zarabiających poniżej 60% mediany dochodowej, aż 82% osób może pochwalić się własnością – jest to o 30% więcej niż średnia w Unii Europejskiej.2

Od własności do najmu instytucjonalnego

Choć własność nadal cieszy się dużą popularnością w Polsce jako docelowa forma zamieszkania, równolegle obserwujemy dynamiczne zmiany na rynku mieszkaniowym i rosnące zainteresowanie alternatywnymi formami mieszkalnictwa, w tym najmem instytucjonalnym. Zjawisko to wpisuje się w globalne trendy, gdzie PRS zyskuje na znaczeniu, oferując nowoczesne rozwiązania dla osób szukających elastyczności oraz wygody, bez konieczności angażowania się w długoterminowe zobowiązania związane z kredytem hipotecznym.

Model ten zakłada, że właścicielem nieruchomości jest profesjonalny podmiot – firma lub fundusz inwestycyjny, który zapewnia wysoki standard usług, profesjonalne zarządzanie oraz utrzymanie nieruchomości. To podejście gwarantuje najemcom większą stabilność niż tradycyjny najem prywatny, często kojarzony z niepewnością i brakiem profesjonalizmu. Nie jest on równoznaczny z najmem krótkoterminowym, nie jest to również system socjalny czy subsydiowany przez państwo – to komercyjna działalność, która działa na zasadach rynkowych. To co wyróżnia PRS, to przede wszystkim jasno określone zasady współpracy, oparte na solidnych fundamentach prawnych, co przekłada się na większe poczucie bezpieczeństwa.

Czym PRS różni się od najmu od prywatnego właściciela?

Pierwsza różnica pojawia się już na etapie poszukiwania lokalu do wynajęcia. W przypadku najmu od prywatnych właścicieli, oferty są rozproszone, co oznacza konieczność przeglądania licznych ofert lokali o zróżnicowanym standardzie, wyposażeniu i cenach oraz odwiedzania wielu mieszkań przed podjęciem decyzji. Z kolei PRS oferuje wygodniejszą alternatywę poprzez wykorzystanie jednej platformy, gdzie wszystkie dostępne mieszkania spełniają ten sam standard i są zlokalizowane w różnych częściach miasta lub kraju, co dla osób ceniących swój czas jest znacznie bardziej praktyczne. Podczas jednej wizyty – online lub osobiście – potencjalny najemca ma możliwość obejrzenia wielu lokali, a w przypadku zmiany decyzji co do lokalizacji, może spodziewać się, że dostępne mieszkanie będzie miało podobne parametry i wyposażenie.

W obu scenariuszach, proces zawarcia umowy najmu w pewnym momencie wymaga bezpośredniego kontaktu z wynajmującym. Przy wynajmie od osoby prywatnej, charakter tych spotkań może się różnić – od przyjaznych po mniej przyjemne, czasami naznaczone niewygodnymi pytaniami lub uprzedzeniami. Doświadczenia samotnych rodziców, rodzin z dziećmi, par jednopłciowych czy osób obcojęzycznych często to potwierdzają. Również kwestia posiadania zwierząt może stać się punktem spornym. W modelu najmu instytucjonalnego, proces wynajmu jest bardziej obiektywny i opiera się na jasno określonych kryteriach, takich jak zdolność do regulowania czynszu i przestrzeganie umowy. W tym kontekście, osobiste cechy najemcy nie mają wpływu na możliwość wynajęcia mieszkania, a każdy kto spełnia formalne wymagania, ma szansę na wynajęcie i zamieszkanie w wybranym lokalu.

A skoro o umowie mowa… Jest ona fundamentem prawnym zabezpieczającym interesy obu stron: wynajmującego i najemcy. W przypadku PRS, dokument ten jasno określa prawa i obowiązki dwóch stron, zapewniając stabilność warunków najmu na cały okres obowiązywania. Dzięki temu, najemca ma pewność, że warunki umowy nie ulegną zmianie. W sektorze najmu prywatnego, choć obecność umowy również jest zalecana, zdarza się, że wynajmujący nie przedstawia takiego dokumentu lub jego zapisy są na tyle nieprecyzyjne, że może on stawiać mniej doświadczonego najemcę w niekorzystnej pozycji.

Cena robi różnicę, czyli czy PRS jest droższy?

Z danych Otodom Analytics wynika, że średnia cena ofertowa najmu w styczniu 2024 roku dla mieszkań do 40 mkw. wynosiła w Warszawie 3011 zł miesięcznie, a dla lokali o metrażu 40-59 mkw. – 3841 zł. We Wrocławiu za kawalerkę trzeba było średnio wyłożyć 2384 zł miesięcznie, a za mieszkanie do 59 mkw. – 2944 zł. W Gdańsku ceny te kształtowały się odpowiednio na poziomie 2429 zł i 3020 zł.3 Przeglądając prywatne oferty na popularnych portalach ogłoszeniowych możemy znaleźć zarówno 21-metrową kawalerkę na Mokotowie w cenie 2500 zł za miesiąc, jak i w przekraczającej 3000 zł. Różne lokalizacje, rodzaje budynków, wyposażenie. Dodatkowo płatny czynsz administracyjny, kaucja i media. Jak się mają do tego ceny w PRS? Dla przykładu platforma Resi4Rent proponuje kawalerkę o powierzchni 25,3 mkw. na ul. Woronicza w Warszawie za 3040 zł miesięcznie, wliczając w cenę meble, sprzęt AGD, Wi-Fi, aplikację do zarządzania umową i rozliczeniami, a także usługi takie jak profesjonalne zarządzanie najmem, monitoring, ochrona i obsługa wszelkich awarii i usterek. Dodatkowo płatne indywidualnie opomiarowane media i zwrotna kaucja w wysokości 125% ceny miesięcznego wynajmu. We Wrocławiu dwupokojowe mieszkanie zawierające analogiczny pakiet usług jest dostępne za 3100 zł, a trzypokojowe za 4200 zł miesięcznie.

Dla kogo PRS?

Rynek PRS rozwija się, by sprostać oczekiwaniom tych, którzy szukają alternatywy dla posiadania mieszkań. Wśród różnorodnych opcji dostępnych na rynku najmu, propozycje od firm takich jak Resi4Rent stają się atrakcyjne dla osób poszukujących stabilności oraz dodatkowych usług, które trudno znaleźć w ofertach od prywatnych wynajmujących. Jest to opcja dla osób chcących uniknąć długoterminowych zobowiązań finansowych, mobilnych zawodowo, studentów, pracowników międzynarodowych korporacji, młodych rodzin oraz wszystkich, którzy cenią sobie bezproblemowość, bezpieczeństwo i życie w inkluzywnej społeczności wspieranej różnorodnością nieodpłatnych usług i wydarzeń. Decyzja o wyborze między wynajmem a kupnem mieszkania jest zależna od indywidualnych potrzeb, możliwości finansowych oraz planów na przyszłość.

– Platformy PRS odpowiadają na współczesne trendy konsumenckie, szczególnie w kontekście rosnącej niechęci do podejmowania ryzyka finansowego. Oferta najmu od firmy jest atrakcyjna dla osób ceniących sobie swobodę przemieszczania się lub po prostu dla tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na zakup własnego mieszkania. To rozwiązanie, które przyciąga młodsze pokolenia, umożliwiając im łatwe dostosowanie miejsca zamieszkania do zmieniających się okoliczności zawodowych czy życiowych. Obserwujemy także rosnące zainteresowanie najmem instytucjonalnym jako formą długoterminowego zamieszkania. Dotyczy to zwłaszcza młodych rodzin, które w obliczu niepewności ekonomicznej rezygnują z zakupu własnego lokum, równocześnie doświadczyły zbyt dużo trudności ze strony indywidualnych właścicieli mieszkań. Oferujemy im nie tylko mieszkanie w nowych osiedlach i atrakcyjnej lokalizacji, ale także kompleksową obsługę i przewidywalność kosztów. Nasz model jest odpowiedzią na oczekiwania sięgające daleko poza zwykłe zapewnienie dachu nad głową. Ludzie poszukują przejrzystości, bezpieczeństwa oraz komfortu, a my, dzięki naszym usługom, jesteśmy w stanie sprostać tym oczekiwaniom – podsumowuje Alicja Kościesza, Dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu Resi4Rent.

1 Raport Kantar Global Monitor 2019-2023
2 Tygodnik Gospodarczy PIE, 6 kwietnia 2023 r.
3 https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ceny-ofertowe-wynajmu-mieszkan-luty-2024-Raport-Bankier-pl-8702000.html

Źródło: Resi4Rent.

Sektor nieruchomości PRS wciąż sukcesywnie się rozwija

LifeSpot, Warszawa-Pustelnicka (zdj)Rodzima branża Private Rented Sector sukcesywnie się rozwija. Jednym z powodów takiego stanu rzeczy są  zmieniające się preferencje zakupowe młodszego pokolenia Polaków. Nowa rzeczywistość wymaga od firm otwartości na innowacje i szczególnej dbałości o jakość świadczonych usług.

Spokojniej, ale wciąż „na fali”

Według ekspertów firmy AXI IMMO, na koniec 2023 r. całkowite zasoby sektora PRS w Polsce wynosiły około 15 tys. gotowych mieszkań, a w przygotowaniu było jeszcze około 20 tys. lokali. W kontekście sektora inwestycyjnego był to więc okres spokojniejszy niż 2022 r. – m.in. z uwagi na utrzymujące się wysokie stopy procentowe. Biorąc jednak pod uwagę specyfikę oraz obecną dynamikę branży, PRS w dalszym ciągu ma znaczący potencjał na rozwój i często porównuje się go do sektora magazynowego sprzed kilku lat. Zainteresowanie najmem instytucjonalnym przejawiają więc dziś liczni inwestorzy, zarówno ci „więksi”, jak i ci z mniejszym kapitałem, szukający okazji w różnych segmentach rynku nieruchomości – Polski rynek najmu instytucjonalnego, podobnie jak przed laty każdy z segmentów sektora nieruchomości komercyjnych, właśnie wchodzi w czas swojego rozkwitu. Co prawda w porównaniu do Europy Zachodniej, nasz rodzimy PRS ma niewielkie rozmiary, jednak klaruje się przed nim ciekawa przyszłość. Jest przecież w dalszym ciągu stosunkowo nowym produktem – formułuje się od około 6 lat, a najaktywniejsze pod względem zakupu, przejęć czy tworzenia nowych ofert były tak naprawdę ostatnie lata, począwszy od 2020 r. – mówi Radosław Politowski, Regional Sales Manager, LifeSpot.

Luka mieszkaniowa i zmiana preferencji

Jak czytamy w raporcie „Private Rented Sector in Poland”, opublikowanym przez JLL, głównymi czynnikami napędzającymi wzrost sektora w Polsce są m.in. znaczący deficyt mieszkaniowy, szacowany na aż 1,5 mln jednostek, kurczące się zasoby lokali najmowanych prywatnie, spadek zdolności kredytowej Polaków i ich niższa akceptacja długoterminowych zobowiązań kredytowych, a także zmiana poglądu młodszych pokoleń na posiadanie własnego lokum oraz postępująca migracja z prowincji do większych ośrodków miejskich. Obecnie sektor PRS jest skoncentrowany właśnie na dużych aglomeracjach, takich jak Kraków, Warszawa, Wrocław, Poznań, czy Gdańsk. W dłuższej perspektywie rynek powinien jednak stopniowo rozszerzać się zarówno pod względem geograficznym, jak i z perspektywy rodzaju oferowanych produktów i określenia grup docelowych – Najliczniejszą grupą konsumentów w dalszym ciągu są dla nas osoby młodsze, np. studenci, ale starsze pokolenie również zaczyna przekonywać się do najmu w takiej formule. Przemawia za tym wygoda i elastyczność w dostosowywaniu oferty do indywidualnych potrzeb, a także atrakcyjna lokalizacja takich inwestycji – mówi Radosław Politowski z LifeSpot.

Mniejsze obciążenie finansowe

W 2024 r. udział PRS w całym rynku najmu będzie powoli rósł, a Polacy, świadomi swoich potrzeb i możliwości kredytowych, będą coraz częściej decydować się na wynajem długoterminowy zamiast zakupu mieszkania. Przy obecnych, niezwykle wysokich cenach metra kwadratowego mieszkania wynajem to po prostu bardziej opłacalna opcja, mniej obciążająca portfel potencjalnego klienta. Według analizy SonarHome.pl ceny nieruchomości na rynku wtórnym rosną w tempie przekraczającym nawet 30 proc. rocznie. Eksperci podkreślają, że wzrosty te są związane przede wszystkim z wprowadzeniem w życie programu „Bezpieczny kredyt 2 proc.”. Rządowa inicjatywa w teorii miała ułatwić zakup pierwszego mieszkania. W praktyce jednak rozkręcono – i tak już wysoki – popyt, co w połączeniu z ograniczeniem podaży sprawiło, że ceny automatycznie poszybowały w górę – Rozwój PRS to także rozwój miast, proces singularyzacji gospodarstw domowych, a także rosnąca mobilność Polaków związana z różnymi formami zatrudnienia. Bardzo ważnym aspektem jest również utrzymujący się znaczny deficyt mieszkań i trudności związane z zakupem własnego M. W konsekwencji nasz kraj przoduje w UE, jeśli chodzi o osoby w wieku 25-34 lata, które wciąż mieszkają z rodzicami – mówi Radosław Politowski.

Profesjonalizacja poprzez innowacje

Na uwagę zasługuje też proces profesjonalizacji usług w branży najmu instytucjonalnego. W dynamicznym środowisku rynkowym branża PRS przeżywa naturalną, lecz relatywnie szybką rewolucję, której nadrzędnym celem jest podniesienie standardów i efektywności najmu. Kluczowym elementem tej transformacji jest wprowadzenie nowoczesnych rozwiązań, takich jak portale internetowe dla klienta, oferujące możliwość szybkiego załatwiania swoich spraw oraz pełna digitalizacja całego procesu wynajmu. Nie bez znaczenia jest też ubezpieczenie OC, które daje klientom ochronę w przypadku nieprzewidzianych wypadków. – Branża PRS staje się coraz bardziej dostosowana do oczekiwań klientów. To nie tylko odpowiedź na współczesne wyzwania, ale także krok w kierunku budowania zaufania i trwałych relacji z klientami. W ramach najmu PRS najemca może wymagać określonego standardu lokum, transparentnej i jasnej dla obu stron umowy, obsługi w przypadku nagłych awarii, czy np. pakietu obejmującego internet i wyposażenie mieszkania – mówi Radosław Politowski, Regional Sales Manager, LifeSpot.

Autor: LifeSpot
materiał prasowy

Firma Resi4Rent umocniła się na pozycji lidera na polskim rynku nieruchomości PRS

Zielona sciana_Kraków Błonia_Resi4Rent_fot_mat_prasowe
Firma Resi4Rent umocniła się na pozycji lidera na polskim rynku nieruchomości PRS.

Firma Resi4Rent umocniła się na pozycji lidera na polskim rynku PRS, zamykając rok z liczbą ponad 4100 lokali w swoim portfolio oraz planami inwestycyjnymi na kolejne miesiące.
W ciągu roku Resi4Rent powiększyła swoją ofertę o 3 nowe projekty: dwa w Warszawie przy ul. Wilanowskiej i Białej Foty oraz jeden we Wrocławiu przy ul. Jaworskiej. Łącznie w ramach tych inwestycji firma zrealizowała 1110 nowych mieszkań w abonamencie, odpowiadając tym samym za jedną czwartą nowej podaży na rynku PRS1. Dzięki nowo otwartej inwestycji przy ul. Jaworskiej, w 2023 roku Wrocław stał się dla Resi4Rent drugim rynkiem, po Warszawie, z największą liczbą zrealizowanych lokali. Wrocławskie projekty firmy obejmują już blisko 1000 mieszkań w abonamencie, a jej ogólnopolskie portfolio składa się z ponad 4100 lokali, w 13 lokalizacjach, w 6 miastach: Warszawie, Wrocławiu, Krakowie, Poznaniu, Łodzi i Gdańsku. Resi4Rent pozostaje rynkowym liderem reprezentując ok. 30% całkowitych zasobów PRS w Polsce. Platforma utrzymała także wysoki wynik obłożenia budynków, który przez cały rok oscylował w granicach 98-99% we wszystkich projektach. Rekordowe zainteresowanie najemców odnotowano dla inwestycji Warszawa Wilanowska. Osiedle zostało skomercjalizowane w zaledwie 17 tygodni od otwarcia w lipcu 2023 roku (374 lokale).

– Oprócz otwarcia nowych inwestycji i ich komercjalizacji, największym wyzwaniem 2023 roku była dla nas sytuacja gospodarcza, którą konsumenci bezpośrednio odczuli jako wzrost kosztów życia, w tym również wydatków mieszkaniowych. Aby złagodzić skutki wysokiej inflacji i podwyżek cen energii proponowaliśmy im elastyczne rozwiązania. Część obecnych mieszkańców skorzystała z możliwości zmiany lokalu na mniejszy w tym samym lub innym budynku naszej platformy, co pozwoliło im zoptymalizować koszty eksploatacji. W przypadku nowych klientów obserwowaliśmy wzmożone zainteresowanie kawalerkami, które z uwagi na niższe czynsze we wszystkich naszych lokalizacjach najszybciej znajdowały najemców. Większe lokale wybierali zazwyczaj cudzoziemcy, którzy przeprowadzali się do naszych inwestycji wraz z rodzinami. Biorąc pod uwagę perspektywę naszych klientów dokonaliśmy zmian w projektach wnętrz, aby zoptymalizować funkcjonalność pomieszczeń i w konsekwencji wyeliminować zbędną przestrzeń do ogrzania i oświetlenia. Dodatkowo, dla większego bezpieczeństwa finansowego, oprócz ubezpieczenia OC Najemcy dla każdego klienta, wprowadziliśmy we współpracy z Simpl.rent i PZU także możliwość wykupienia ubezpieczenia płatności czynszu dla osób, które chcą obniżyć kaucję przy zawarciu umowy – mówi Sławomir Imianowski, prezes Resi4Rent.

1 Knight Frank, dane z października 2023.

Źródło: Resi4Rent.

Avison Young o rynku nieruchomości inwestycyjnych w Polsce – prognoza na 2024 r.

Marcin Purgal-3_Investment_AY
Polski rynek inwestycyjny charakteryzuje się obecnie względną płynnością oraz niskim wolumenem całkowitym w porównaniu do lat ubiegłych, który wynika z sytuacji makroekonomicznej, geopolitycznej i rozwoju rynku. W opinii ekspertów w przyszłym roku sytuacja powinna się stabilizować i wpłynąć korzystnie na ożywienie aktywności inwestorów.

Obecnie na rynku dominują inwestorzy z Europy Środkowo-Wschodniej, krajów bałtyckich a także kapitał lokalny, który poluje na okazje inwestycyjne. W krótkim terminie sytuacja raczej nie ulegnie zmianie, gdyż fundusze instytucjonalne skupiają obecnie uwagę na swoich lokalnych rynkach zachodnioeuropejskich, gdzie mogą znaleźć wiele okazji cenowych, jakich nie było od wielu lat. I dopiero w drugiej kolejności wrócą na rynek polski. W trend ten również wpisują się nowe zagraniczne podmioty, które jeszcze nie są obecne na rynku polskim, ale analizowały już potencjalne projekty w przeszłości.

Uzyskanie finansowania w bankach przez inwestorów jest dalej trudne, gdyż banki ostrożnie i skrupulatnie przyglądają się projektom, które mają finansować. Ponadto, koszt pieniądza jest wysoki.

Istotnym czynnikiem wpływającym na zakupy nieruchomości w dalszym ciągu będzie również kwestia ESG, która jest coraz bardziej uwzględniana w strategiach inwestycyjnych funduszy w szczególności tych instytucjonalnych. Aspekt ten będzie również kluczowym elementem w uzyskiwaniu finansowania z banków.

Czy to będzie lepszy czy gorszy rok? Wydaje się, że 2024 będzie ciekawy, a rozdźwięk w oczekiwaniach cenowych pomiędzy sprzedającymi a kupującymi będzie się zmniejszał, co z kolei przełoży się na zwiększoną aktywność inwestorów we wszystkich sektorach rynku i dużo większy wolumen w skali roku. Wiemy o kilkudziesięciu transakcjach, które się toczą i powinny sfinalizować się w przyszłym roku.

Sektor biurowy

Obecnie inwestorzy sektora biurowego koncentrują się na nieruchomościach zlokalizowanych w Warszawie, zwłaszcza na tańszych dzielnicach Mokotowa i Służewca. Nie spodziewamy się, żeby ta sytuacja miała się szybko zmienić.

W tym roku wyraźnie obserwowaliśmy zainteresowanie inwestorów starszymi budynkami biurowymi typu „value-add” i oportunistycznymi. Wynika to z jednej strony z tego, że w sytuacji niedoboru gruntów pod zabudowę, takie budynki, często znajdujące się w znakomitych lokalizacjach są rozważane do wyburzenia lub zmiany ich funkcji np. na PRS. Takich budynków jest jeszcze sporo zarówno w Warszawie jak i w miastach regionalnych, więc spodziewamy się ogłaszania kolejnych projektów tego typu. Takie inwestycje są poszukiwane przez obecne na rynku fundusze nastwione na uzyskiwanie wysokich zwrotów.

Wracają inwestorzy chętni na aktywa typu „core” w najlepszych lokalizacjach, np. CBD w Warszawie czy też centralnie ulokowane i najlepsze najnowsze budynki w miastach regionalnych . Jednak duże wolumeny wciąż mogą być wyzwaniem, co przełoży się na bardziej wyszukane i strukturyzowane podejście do zakupu nieruchomości.

Sektor magazynowy

Sektor magazynowy na koniec 2023 roku jest dalej dominującym sektorem pod względem wolumenu. Był on jednak zbudowany na mniejszych projektach – zaledwie kilka transakcji przekroczyło próg 100 milionów euro. W przyszłym roku spodziewamy się dalszej popularności sektora, szczególnie w transakcjach „sale and leaseback” i kolejnych przejęć istniejących obiektów, które nie znalazły nabywców w roku 2023.

Sektor handlowy

Sektor handlowy będzie przyciągał inwestorów niezmiennie parkami handlowymi i obiektami typu convenience, które pozostają bezpiecznym rodzajem inwestycji. Z kolei inwestorzy poszukujący wysokich zwrotów, dalej będą szukali atrakcyjnych cenowo regionalnych centrów handlowych, a także oportunistycznych aktywów z planami przebudowy. Konkurencyjne ceny i atrakcyjne lokalizacje starszych galerii handlowych sprawiają, że są one alternatywą o wyższej stopie zwrotu.

PRS

Mimo spowolnienia aktywności zakupowej w sektorze PRS, inwestorzy dalej obserwują rynek. To, co ogranicza dynamikę rozwoju sektora to niska dostępność gruntów pod budowę nowych projektów, a także koszty budowy. Dlatego też inwestorzy i deweloperzy coraz chętniej rozważają możliwości pozyskania starszych budynków biurowych z opcją wyburzenia lub przekształcenia ich funkcji na PRS. Spodziewamy się, że polski rynek przyciągnie, zarówno lokalnych, jak i zagranicznych inwestorów, którzy mogą uzyskać w tym sektorze wyższe stopy zwrotu z inwestycji niż na rynkach zachodnioeuropejskich. Mając na uwadze rozwój sektora PRS wydaje się, że rok 2024 może przynieść utworzenie kolejnych platform, stworzonych przez układ deweloper-inwestor, które docelowo zwiększą bazę produktu do zakupów przez obecne i wchodzące do polski fundusze inwestycyjne.

Autor: Marcin Purgal, Senior Director, Investment w Avison Young.

Firma YIT zrealizowała ponad 500 mieszkań dla sektora PRS w Polsce

1_YIT_Nrep_Lett Lazurowa
Firma YIT zrealizowała ponad 500 mieszkań dla sektora PRS w Polsce.

W ciągu dwóch lat fiński deweloper YIT wybudował i przekazał funduszowi Nrep ponad pół tysiąca lokali na wynajem w Warszawie.

Firma YIT wydała funduszowi Nrep 116 mieszkań w ramach II etapu osiedla Parkur Residence w październiku 2022 roku, ponad 100 lokali wchodzących w skład I etapu Nordic Bemowo w kwietniu 2023 roku oraz 280 jednostek mieszkalnych w projekcie Smartti Mokotów we wrześniu 2023 roku.

– Trzy projekty położone w trzech warszawskich dzielnicach (Ursynów, Bemowo i Mokotów) oraz ponad 500 lokali na wynajem wybudowanych w ciągu dwóch lat to dowód zaangażowania i kompetencji YIT w przygotowaniu i realizacji najwyższej jakości projektów mieszkaniowych. Rynek PRS jest wyzwaniem dla dewelopera, ze względu na formę finansowania, wykończenie lokali i specyfikę współpracy z funduszami. Udowodniliśmy, że z sukcesem możemy temu podołać mówi Tomasz Konarski, prezes YIT w Polsce.

– Noli Mokotow jest pierwszym projektem co-livingowym Nrep w Polsce. W ramach tej lokalizacji powstało 280 pokoi typu studio z aneksami kuchennymi i balkonami. To koncept oferujący usługi zakwaterowania krótko- i długoterminowego, łączący domową wygodę z hotelowymi udogodnieniami. Pierwsi goście pojawili się w Noli Mokotow już w listopadzie br. i mogą skorzystać dodatkowo z przestrzeni wspólnych, takich jak kuchnia i jadalnia, taras na dachu, pokoje filmowe, pralnia, siłownia, przestrzenie coworkingowe, sale konferencyjne, restauracja. W ramach zakwaterowania gościom zapewniony jest dedykowany zespół hostów, obsługa techniczna i usługi sprzątania poinformowała Marta Karteczka, Head of Operations, Serviced Living Poland w Nrep.

mat.pras.

Nieruchomość inwestycyjna UP2U zaoferuje mieszkania na wynajem

PRS w Poznaniu_wizualizacja_fot. materiały prasowe Trei (1)
Nieruchomość inwestycyjna UP2U zaoferuje mieszkania na wynajem. Deweloper Trei Real Estate Poland otrzymał pozwolenie na budowę osiedla przy ulicy Piątkowskiej w Poznaniu.

Nieruchomość inwestycyjna UP2U będzie oferować w sumie 460 mieszkań dostępnych w formie najmu instytucjonalnego. Jest to pierwszy PRS w polskim portfolio dewelopera, który dotychczas dynamicznie rozwijał się w sektorze nieruchomości handlowych i mieszkań na sprzedaż. Realizacja całej inwestycji zakończy się w 2026 roku, a jej generalnym wykonawcą jest firma Pekabex.

W lipcu 2022 roku deweloper rozpoczął przygotowanie działki przy ulicy Piątkowskiej od relokacji supermarketu, który znajdował się na zakupionym przez niego terenie. Po zakończeniu procesu wyburzenia sklepu i budowie nowej nieruchomości dla sieci Biedronka na sąsiedniej działce, Trei przystępuje do realizacji kompleksu mieszkaniowego na wynajem.

„Przyjęta przez nas strategia zakłada rozwój w ramach inwestycji mieszkaniowych i PRS w aglomeracjach i miastach wojewódzkich. Ze względu na potencjał gospodarczy, rozwiniętą infrastrukturę oraz silne ośrodki studenckie, wybraliśmy Poznań jako lokalizację naszego pierwszego kompleksu mieszkaniowego na wynajem. Zostanie on wprowadzony na rynek pod naszą marką UP2U, skierowaną do odbiorców poszukujących komfortowych, a zarazem elastycznych warunków w sektorze najmu”. – mówi Jacek Wesołowski, Dyrektor Zarządzający Trei Real Estate Poland.

Rozpoczęcie budowy planowane jest jeszcze w tym roku, a pierwsi mieszkańcy wprowadzą się już pod koniec 2025 roku.

Źródło: Trei Real Estate.

Inwestorzy poszukują bezpiecznych projektów komercyjnych

Panorama_Warszawa^
Wysokie koszty finansowania inwestycji oraz inflacja, która negatywnie wpływa na koszty budowy i rentowność projektów przyniosła spadek aktywności inwestycyjnej niemal we wszystkich sektorach rynku nieruchomości w Polsce. Na działania podejmowane przez inwestorów bezpośrednio przekłada się też kondycja, w jakiej znajdują się poszczególne segmenty rynku. W ostatnim czasie najmocniej wyhamował rynek biurowy. Zarówno pod względem inwestycyjnym, jak i popytowym zwolnił również sektor magazynowy.

Swoje zasoby, sukcesywnie, choć wolno buduje natomiast sektor PRS, który jednak wciąż jeszcze ma marginalne znaczenie na rynku najmu w naszym kraju. Jedynym sektorem, który notuje progres jest rynek handlowy, szczególnie w segmencie retail parków. Zapotrzebowanie na powierzchnie w mniejszych obiektach handlowych, które rosną teraz w każdym zakątku Polski utrzymuje się nadal na wysokim poziomie. Inwestycje w parki handlowe skupiają uwagę inwestorów ze względu na mniejszy próg wejścia, krótszy okres realizacji projektów i najbardziej ograniczone ryzyko inwestycyjne.

Sektor PRS wolno rośnie

Spowolnienie gospodarcze nie odbiło się na sektorze PRS. To rynek, który ma przed sobą w Polsce dobre perspektywy. Jego rozwojowi sprzyjają uwarunkowania gospodarcze. Wysokie ceny mieszkań i koszty kredytów powodują, że coraz mniej osób może pozwolić sobie na zakup nieruchomości. Sektorowi służy także zmiana pokoleniowa, która nie skłania do zaciągania długoterminowych zobowiązań.

Najemcy wykazują duże zainteresowanie mieszkaniami oferowanymi przez operatorów, co odzwierciedla śladowa ilość dostępnych ofert. Podaż napędza tu popyt, a sektor wyróżnia szybkie tempo komercjalizacji nowych projektów.

Od kilku lat regularnie inwestuje w PRS-y w Polsce kilka dużych podmiotów, które budują portfele mieszkań na wynajem. Aktywność w sektorze PRS wykazują też najwięksi deweloperzy mieszkaniowi. Na rynku PRS w Polsce działa około 20 platform, wśród których największe podmioty dysponują portfelami, w których skład wchodzi kilka tysięcy mieszkań. Prawie 60 proc. zasobów jest w rękach trzech największych podmiotów.

Tylko w pierwszym kwartale tego roku na rynek trafiło ponad 1,7 tys. nowych lokali na wynajem. Szacunkowe dane mówią, że na koniec marca br. w budowie było ponad 7,3 tys. mieszkań z przeznaczeniem na wynajem instytucjonalny. Według zapowiedzi deweloperów, do końca tego roku ma zostać oddane około 5,5 tys. lokali. Ten rok zamknąłby się wtedy wynikiem prawie dwukrotnie większym niż rok 2022. Najwięcej buduje się w Warszawie, Łodzi i Wrocławiu. W Warszawie na ten cel modernizowane są starsze biurowce i centralnie usytułowane kamienice.

Pod koniec pierwszego kwartału 2023 roku zasoby sektora PRS w Polsce szacowano na ponad 13,8 tys. mieszkań, z czego około 5,1 tys. zlokalizowane było w Warszawie.

W dalszym ciągu możemy obserwować rozwój tego sektora mimo, że inwestorzy, podobnie jak w innych segmentach rynku nieruchomości muszą się mierzyć z wysoką inflacją, która przyniosła trudne do przewidzenia koszty realizacji projektów i ich drogie, mało dostępne finansowanie. Na decyzje podmiotów działających na rynku PRS wpływ mogą mieć również przepisy odnoszące się do masowego zakupu mieszkań, niemniej widać, że wynajem instytucjonalny będzie zyskiwał na popularności.

Według prognoz, w ciągu najbliższych 5 lat rynek PRS ma liczyć w Polsce około 65 tys. mieszkań skierowanych na wynajem instytucjonalny. Obecnie na ogólnopolskim rynku najmu znajduje się około 1,2 mln mieszkań, co pokazuje, że sektor PRS nawet po realizacji najśmielszych zamierzeń będzie nadal dysponował niewielką ofertą w kontekście wolnego rynku w Polsce.

Parki handlowe poszukiwaną opcją inwestycyjną

W ostatnich kwartałach rośnie skala przedsięwzięć związanych z realizacją mniejszych, lokalnych obiektów handlowych, które powstają w całej Polsce i wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie nic się w tej kwestii nie zmieni. Wśród inwestycji w sektorze handlowym dominują retail parki. W trakcie budowy pozostaje obecnie prawie 40 parków handlowych i centrów codziennych zakupów, a inwestorzy przygotowują kolejne.

W pierwszych sześciu miesiącach br. na rynek handlowy w Polsce trafiło 150 tys. mkw. powierzchni, w tym 70 proc. w parkach handlowych. Szacunkowe dane wskazują, że do końca tego roku zasoby rynku handlowego powiększą się jeszcze o około 300 tys. mkw. powierzchni. To jedyny sektor rynku nieruchomości, na którym rośnie wolumen nowej podaży. W porównaniu do analogicznego okresu w roku ubiegłym, w pierwszej połowie 2023 roku oddane zostało o 40 proc. powierzchni więcej.

W połowie roku w budowie pozostawało prawie 500 tys. mkw. powierzchni handlowych z terminem oddania w tym i przyszłym roku. Zapotrzebowanie rynku na lokalne obiekty handlowe typu convenience store jest bardzo duże. W wielu obszarach kraju z mniejszym nasyceniem powierzchniami handlowymi brakuje wciąż nowoczesnych centrów, w których zakupy codziennej potrzeby można zrobić wygodnie i szybko.

Rozwój tego formatu daje grunt, na którym świetnie prosperują sklepy off-price i sieci dyskontowe, które są w procesie ekspansji w Polsce. Chętnie wchodzą do nich globalne marki i sieciówki przemysłowe i spożywcze. Inwestorzy realizujący projekty w tym formacie nie mogą narzekać na brak zainteresowania ze strony najemców. Retail parki oferują znacznie niższe czynsze i opłaty eksploatacyjne w porównaniu z tradycyjnymi centrami. W parkach handlowych czynsze mieszczą się w przedziale 9-12 euro /mkw./m-c. Podczas, gdy w najlepszych centrach handlowych w Warszawie kształtują się w cenie 100-130 euro /mkw./m-c., a w pozostałych, największych miastach w Polsce na poziomie 40-60 euro /mkw./m-c. Kontrakty, które są teraz zawierane opiewają nawet na 10 lat i standardowo już wyrażane są w euro.

Parki handlowe i centra convenience stanowią nadal atrakcyjne aktywa dla inwestorów. Świadczy o tym choćby duża ilość prowadzonych negocjacji, dotyczących nieruchomości oferowanych w tym formacie. Mówimy tu także o projektach, które dopiero przygotowywane są do budowy. Silnym impulsem do inwestowania w parki handlowe są wyższe stopy kapitalizacji w Polsce w porównaniu z Europą, które w przypadku niektórych obiektów sięgają 9 proc.

Parki handlowe o powierzchni do 2000 GLA cieszą się obecnie bardzo dużym zainteresowaniem przede wszystkim inwestorów prywatnych, a realizowane obecnie na rynku transakcje są zwykle gotówkowe. Inwestują w nie często rodzime firmy i kapitał prywatny. Realizacja tego typu projektów nie jest tak wymagająca, jak większych kompleksów handlowych i mniej czasochłonna. Inwestorzy nieustannie poszukują atrakcyjnie zlokalizowanych działek pod nowe projekty. Biorą pod uwagę średnie i małe miejscowości oraz grunty położone na obrzeżach największych miast. Sukces inwestycji gwarantuje natomiast odpowiednie dostosowanie profilu projektu do zapotrzebowania w danej lokalizacji oraz dobór określonej grupy najemców.

Obecnie w Polsce mamy około 16 mln mkw. nowoczesnej powierzchni handlowej, z czego blisko 20 proc. mieści się w parkach handlowych, które tworzą coraz mocniej rozbudowującą się sieć.

Magazyny w defensywie

Od ubiegłego roku możemy obserwować spowolnienie w sektorze magazynowym, który był najintensywniej rozwijającym się segmentem rynku nieruchomości w Polsce od 2020 roku. Ostrożne działanie, jeśli chodzi o podejmowane decyzje daje się zauważyć, zarówno wśród najemców, jak i deweloperów, efektem czego jest spadek popytu oraz wolumenu powierzchni w budowie.

W pierwszej połowie 2023 roku popyt na powierzchnie magazynowe mocno się obniżył. Wynajęte zostało 2,3 mln mkw., o ponad 40 proc. mniej niż rok wcześniej. Przy tym, wzrósł udział renegocjacji umów z 30 proc. do 40 proc. licząc rok do roku.

W tym roku najemcy ostrożniej podejmują decyzje ze względu na wzrost kosztów wynajmu powierzchni, tak stawek czynszowych, które bardzo wyraźnie skoczyły w 2022 roku, jak i opłat eksploatacyjnych. Na rynku magazynowo-logistycznym kurczy się też okres, na jaki zawierane są umowy.

Od początku roku do końca czerwca br. deweloperzy oddali aż 2,6 mln mkw. powierzchni magazynowych, w tym rekordowe 1,9 mln mkw. w pierwszym kwartale br. Spadek popytu i nowa podaż wpłynęła na wskaźnik powierzchni niewynajętych, który od początku bieżącego roku skoczył o ponad połowę, z przeszło 3 proc. do około 7 proc. i utrzymuje się obecnie na najwyższym poziomie od 2020 roku.

Firmy deweloperskie zachowują dużą rozwagę przy planowaniu nowych inwestycji magazynowych. Aktywność inwestorów w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku spadła o ponad połowę. Deweloperzy uzależniają rozpoczęcie budów od podpisania umów przednajmu na co najmniej 50 proc. całkowitej powierzchni.

W połowie bieżącego roku w trakcie realizacji pozostawało 2,1 mln mkw. powierzchni, z której większość, prawie 60 proc. czekało na najemców. Pół roku wcześniej w budujących się obiektach wolnej powierzchni było 48 proc.

Dzięki szybkiemu wzrostowi w ostatnich latach polski rynek magazynowy zajmuje już trzecie miejsce w Europie pod względem wielkości zasobów. Teraz jednak musi stawić czoła zmianom geopolitycznym. Walczy o swoją pozycję i zainteresowanie podmiotów zorientowanych dotąd na kierunki dalekowschodnie w kontynuowanym od pandemii procesie optymalizacji łańcuchów dostaw. Szansą na najbliższe lata mogą okazać się też dla sektora planowane inwestycje Unii Europejskiej w półprzewodniki i chipy oraz przewidywany wzrost wskaźników dotyczących sprzedaży internetowej.

Biurowy dołek

Na rynku biurowym najemcy nadal dostosowują powierzchnię do systemu pracy hybrydowej. Ze względu na utrwalający się, dzielony tryb pracy między biurem a home office w sektorze widoczny jest trend związany z optymalizowaniem przestrzeni i coraz częściej obserwowane zmniejszanie wynajmowanej powierzchni przez firmy. Proces ten przyspiesza, co najwyraźniej widać w Warszawie. Wysokie koszty aranżacji nowej powierzchni skłaniają coraz większą ilość najemców do pozostawania w zajmowanych biurach.

Już w ostatnich latach w sektorze biurowym nowa podaż znacznie się obniżyła. Drastyczny spadek aktywności inwestycyjnej idzie w parze ze spadkiem popytu. Rosnące koszty utrzymania biur powodują, że firmy skrupulatnie analizują wydatki przed podjęciem decyzji o renegocjacji umowy czy relokacji.

W pierwszym półroczu tego roku zainteresowanie wynajmem biur spadło, zarówno w Warszawie, jak i na rynkach regionalnych. W stolicy do najemców trafiło ponad 320 tys. mkw. powierzchni, co oznacza spadek o jedną trzecią w porównaniu z pierwszą połową 2022 roku. Na ośmiu największych rynkach regionalnych wynajęte zostało natomiast ponad 340 tys. mkw. biur, zapotrzebowanie w porównaniu r/r zmalało o kilkanaście procent.

W strukturze popytu w największych miastach w Polsce, poza Warszawą widoczny jest znaczny udział renegocjacji i niewielki odsetek umów przednajmu, co pokazuje że sektor szczególnie w regionach tkwi jeszcze w niepewności. Relatywnie duża, nowa podaż na rynkach regionalnych przy obniżonym popycie wpływa na wzrost współczynnika pustostanów, który zwiększył się średnio do niemal 17 proc.

W tym roku mamy do czynienia także z dalszym spadkiem aktywności deweloperów biurowych. Inwestycje w tym sektorze wstrzymywane są już od ponad dwóch lat ze względu na trudności z oszacowaniem popytu oraz wysoki koszt kredytów i bardzo ograniczony dostęp do bankowego finansowania nowych inwestycji.

W pierwszych sześciu miesiącach tego roku na warszawskim rynku biurowym przybyło zaledwie 18,7 tys. mkw. powierzchni, a w budowie powstaje 250 tys. mkw. powierzchni biurowej, w porównaniu do 800-850 tys. mkw. biur, które powstawały przed pandemią. Podobnie w miastach regionalnych, obniża się skala realizowanych i oddawanych projektów. Łącznie na rynkach regionalnych powstaje około 450 tys. mkw., podczas gdy w 2018 roku budowało się około 1 mln mkw. powierzchni.

Autor: Agata Karolina Lasota, dyrektor zarządzająca LBC Invest.

Prywatny sektor nieruchomości inwestycyjnych Private Rented Sector z coraz mocniejszą pozycją w Polsce

umowa
Prywatny sektor nieruchomości inwestycyjnych na wynajem, czyli Private Rented Sector, zyskuje w kraju coraz mocniejszą pozycję. Czym jest najem instytucjonalny, który kryje się za pojęciem PRS ( Private Rented Sector)? Jego popularność w Polsce wydaje się stale rosnąć. Wszystko za sprawą zalet, jakie niesie ze sobą tego rodzaju forma wynajmu. Jej zadaniem jest zabezpieczenie interesów obu stron umowy. Więcej na temat Private Rented Sector, w tym o prawnych zasadach najmu, w poniższym artykule.

Spis treści:
Definicja najmu instytucjonalnego
Korzyści dla właściciela nieruchomości kontra korzyści dla najemcy
Formalności związane z najmem instytucjonalnym
Najem instytucjonalny – czy to się opłaca?

Definicja najmu instytucjonalnego

Dz. U. 2001 Nr 71 poz. 733 (©Kancelaria Sejmu) jasno i szczegółowo definiuje, czym jest najem instytucjonalny. Ustawa z dnia 21 czerwca 2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego mówi jasno, że „umową najmu instytucjonalnego lokalu jest umowa najmu lokalu mieszkalnego zawierana przez osobę fizyczną, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niebędącą osobą prawną, prowadzącą działalność gospodarczą w zakresie wynajmowania lokali” (źródło: Art. 19f. powyższej ustawy).

Private Rented Sector (PRS), czyli prywatny sektor wynajmu mieszkań, powoli rozwija się w Polsce. Ten rodzaj najmu nieruchomości znany jest na światowych rynkach nieruchomości, gdzie jego pozycja jest znacznie bardziej zarysowana. Polska w tej kwestii dopiero się rozwija, jednak wyraźnie rośnie znaczenie najmu instytucjonalnego, czyli Private Rented Sektor w naszym kraju.

Korzyści dla właściciela nieruchomości kontra korzyści dla najemcy

PRS dla wielu osób może być bardzo korzystnym rozwiązaniem. Najem instytucjonalny daje możliwość uzyskiwania przychodów z wynajmu nieruchomości przez przedsiębiorców. Różnica między prywatnym najmem mieszkania, a najmem instytucjonalnym jest taka, że właściciel nieruchomości posiada większą kontrolę nad swoją inwestycją, choćby w postaci uregulowań prawnych.
Z punktu widzenia najemców, wybór lokalu mieszkalnego w ramach najmu instytucjonalnego również może być korzystny. Przede wszystkim Private Rented Sector może stanowić dobry wybór dla osób, które nie posiadają odpowiedniej zdolności kredytowej, aby nabyć własną nieruchomość. To także doskonałe rozwiązanie dla osób ceniących mobilność, które nie planują stałego osiedlenia się w jednym miejscu. Dodatkowo mieszkania dostępne w ramach najmu instytucjonalnego niejednokrotnie są w pełni wyposażone i gotowe do przyjęcia najemcy praktycznie od zaraz. Rozwiązanie takie jest o tyle korzystne, że najemca nie musi martwić się o zakup umeblowania we własnym zakresie.

Formalności związane z najmem instytucjonalnym

Co wyróżnia najem instytucjonalny na tle tradycyjnego najmu pomiędzy osobami prywatnymi? Przede wszystkim umowa najmu instytucjonalnego jest zawierana zawsze na czas określony. Umowę najmu zawiera z najemcą właściciel mieszkania, który może być osobą fizyczną, osobą prawną albo jednostką, która nie jest osobą prawną, która prowadzi działalność gospodarczą w zakresie wynajmu lokalu mieszkalnego.

Umowa najmu sporządzana jest w kancelarii notarialnej, co stanowi dodatkowe zabezpieczenie dla obu stron transakcji. Do przedmiotowej umowy dołączane jest oświadczenie najemcy, sporządzane w formie aktu notarialnego. W oświadczeniu takim najemca potwierdza, że przyjmuje do wiadomości, iż w razie wypowiedzenia mu umowy najmu nie może żądać od właściciela nieruchomości zapewnienia lokalu tymczasowego czy socjalnego.

Kaucja, jaka pobierana jest przez właściciela nieruchomości przy podpisywaniu umowy, nie może być wyższa, niż sześciokrotność miesięcznego czynszu. Obowiązuje stawka czynszu w wysokości, jaką wynosił przy zawieraniu umowy najmu instytucjonalnego. Kaucja jest zwrotna, a na jej otrzymanie najemca może liczyć w ciągu miesiąca od dnia, w którym opuścił lokal (o ile właściciel nieruchomości nie potrąci z kaucji, lub nie przeznaczy jej w całości na odnowienie lokalu po najemcy, aby przywrócić mieszkanie do pierwotnego wyglądu, w jakim otrzymał je do użytku najemca).
W sytuacji, kiedy najemca w trakcie obowiązywania umowy nie dokona w terminie comiesięcznej opłaty z tytułu wynajmu, właściciel nieruchomości mieszkalnej może pobrać opłatę z wpłaconej przez najemcę kaucji. Obowiązkiem najemcy będzie uzupełnienie kaucji do obowiązującej w umowie kwoty, w terminie wskazanym przez właściciela nieruchomości. Informacja co do terminu powinna być przedstawiona najemcy przez właściciela nieruchomości w formie pisemnej.
W przypadku najmu instytucjonalnego wszelkie zmiany w umowie muszą być sporządzane w formie pisemnej.

Właściciel nieruchomości może podnieść czynsz z tytułu najmu instytucjonalnego wyłącznie w zgodzie z warunkami, które zostały zawarte w umowie podpisanej przez obie strony.

Co ważne – zwłaszcza dla właściciela nieruchomości, obowiązująca umowa najmu instytucjonalnego wygada po upływie czasu, na który została zawarta (lub jeśli została wypowiedziana, to odpowiednio wcześniej, według okresu wypowiedzenia zawartego w umowie). Po tym czasie najemca musi opuścić lokal mieszkalny.

Jeśli najemca mimo to będzie pozostawał w lokalu mieszkalnym, właściciel nieruchomości ma prawo podjąć działania, mające na celu odzyskanie kluczy do lokalu mieszkalnego bez lokatora. Zapis ten jest bardzo ważny z punktu widzenia właściciela nieruchomości. Nie raz dochodziło do sytuacji, kiedy najemca przestawał płacić lub nie chciał wyprowadzić się z lokalu mieszkalnego po tym, jak upłynął okres najmu (lub umowa najmu została wypowiedziana przez właściciela nieruchomości), a mimo wszystko pozostawał on w mieszkaniu. W sytuacji takiej właściciel lokalu mieszkalnego często pozostawał bezradny, ponieważ eksmisja bez wskazania zastępczego lokalu mieszkalnego nie była możliwa. Najem instytucjonalny stanowi dla właściciela nieruchomości zabezpieczenie przed tego typu sytuacjami.

Najem instytucjonalny – czy to się opłaca?

Można zadać sobie pytanie, czy najem instytucjonalny, czyli Private Rented Sector (PRS) jest opłacalny. Z podpisaniem umowy najmu wiąże się bowiem konieczność uiszczenia opłaty u notariusza. Wiele osób mimo wszystko decyduje się na takie rozwiązanie. Umowa notarialna daje obu stronom większe zabezpieczenie, chociaż mogłoby się wydawać, że bardziej zabezpiecza interes właściciela mieszkania na wynajem.
Sektor najmu instytucjonalnego jeszcze do niedawna w Polsce nie był popularny. Widać jednak, jak z roku na rok popularność takiej formy najmu nieruchomości o charakterze mieszkalnym zyskuje na popularności. Przybywa osób, które chcą zabezpieczyć swoje nieruchomości odpowiednią, bezpieczna dla nich umową najmu. Także część najemców woli podpisać umowę u notariusza, aby uniknąć w przyszłości nieporozumień, do jakich może dojść z właścicielem mieszkania. Posiadanie podpisanej notarialnie umowy zabezpiecza interesy stron, zapewniając im większe poczucie jasno określonych zasad wynajmu. Można się spodziewać, że w kolejnych latach popularność najmu instytucjonalnego, nazywanego również PRS, czyli Private Rented Sector, będzie rosła.

Redakcja
Komercja24.pl

Sektor PRS wciąż z wiatrem – inwestorzy i deweloperzy działają aktywnie

Sylwia Jankowska Knight Frank

Mierzący się z wieloma wyzwaniami sektor PRS nie zwalnia tempa wzrostu. Aktywność w tym zakresie wykazują zarówno deweloperzy, jak i inwestorzy. Tylko w I kwartale roku na rynek trafiło ponad 1 700 nowych lokali na wynajem.

Rozwinięte sektory nieruchomości komercyjnych w pierwszym kwartale roku odnotowały spowolnienie, czego nie można powiedzieć o sektorze PRS, który sukcesywnie umacnia się w tej strukturze.

Mimo faktu, że deweloperzy działający na rynku PRS mierzą się z podobnymi wyzwaniami, co inni gracze w branży budowalnej, tj. wysoka inflacja, ciężkie do przewidzenia, ponieważ wciąż rosnące koszty budowy czy ograniczony dostęp do finansowania, w dalszym ciągu obserwujemy rozwój tego sektora. Tylko w I kwartale 2023 roku do użytku oddano 1 700 lokali na wynajem, z czego około 37% dotyczyło rynku poznańskiego,” – komentuje Bożena Garbarczyk, associate director w dziale badań rynku w Knight Frank.

Na koniec marca 2023 roku zasoby lokalowe w ramach sektora PRS szacowano na ponad 13 800 mieszkań. Liderem pod względem udziału w rynku pozostała Warszawa, gdzie zlokalizowane jest około 5 100 mieszkań na wynajem, co stanowi 42% całkowitych zasobów w Polsce.

Szacuje się, że na koniec I kwartału w budowie znajdowało się ponad 7 300 mieszkań ulokowanych w 29 projektach. Jeżeli deweloperom uda się dotrzymać założonych planów, to 21 projektów zostanie oddanych do końca tego roku. W rezultacie na rynek trafiłoby 5 500 mieszkań na wynajem, co byłoby wynikiem blisko dwukrotnie większym w porównaniu do 2022 roku. Największa nowa podaż spodziewana jest w Warszawie, Łodzi i Wrocławiu,” – dodaje Bożena Garbarczyk.

Sektor PRS w Polsce przyciąga zarówno polskich, jak zagranicznych operatorów. Na koniec I kwartału największy udział w istniejących zasobach miało Echo Investment (28%), które na swojej platformie Resi4Rent oferuje prawie 3 400 mieszkań w 12 projektach. Do innych kluczowych graczy na rynku należy zaliczyć również TAG Immobilien (2 200 apartamentów w ramach 9 inwestycji na platformie Vantage Rent) oraz Fundusz Mieszkań na Wynajem (ponad 2 000 lokali na wynajem w 19 projektach). Dodatkowo, TAG Immobilien nabył 100% udziałów w Grupie Robyg, zabezpieczając grunty pod około 16 500 mieszkań w ramach 14 inwestycji.

Obserwowana obecnie sytuacja gospodarcza w Polsce sprzyja rozwojowi sektora PRS. Wiążą się z tym wysokie ceny mieszkań i spekulacje, że koszty zakupu własnego mieszkania w najbliższych miesiącach będą dalej rosnąć. Utrzymujące się na wysokim poziomie stopy procentowe również nie sprzyjają zakupom mieszkaniowym. Co więcej, zmiana pokoleniowa, która dzieje się na naszych oczach, wpływa na mniejszą chęć lub wręcz jej unikanie do zaciągania długoterminowych zobowiązań. Może to się wiązać ze zmianą proporcji między zakupem a wynajmem. Warto przy tej okazji wspomnieć, że za przewagą projektów PRS przemawia często lokalizacja w atrakcyjnych częściach miast,” – wyjaśnia Sylwia Jankowska, investment broker w dziale rynków kapitałowych Knight Frank.

Zainteresowanie najemców mieszkaniami na wynajem ma przełożenie na wyjątkowo niski wskaźnik pustostanów w sektorze PRS, który na koniec marca 2023 roku szacowny był na blisko 4%, czyli o 1 pp. więcej w porównaniu z końcem 2022 roku. Sektor charakteryzuje się również szybkim tempem komercjalizacji, a w wielu przypadkach mieszkania znajdują najemców jeszcze przez ukończeniem projektu.

Po znaczącym wzroście czynszów w sektorze PRS w 2022 roku, stawki za wynajem w Warszawie w I kwartale br. utrzymały się na stabilnym poziomie. W miastach regionalnych, mimo wyższych kosztów finansowania nowych inwestycji i rosnących kosztów budowy, czynsze spadły średnio o 6-9% w porównaniu do wartości z 2022 roku.

Źródło: Knight Frank.

Raport AXI IMMO o rynku nieruchomości w Polsce: PRS na ścieżce wzrostu

Dark Blue Modern News Twitter Post - 1

Całkowite zasoby rynku najmu instytucjonalnego w Polsce na koniec maja 2023 r. wynoszą ok. 12 000 jednostek mieszkalnych. Sektor powoli, acz stabilnie rozwija się m.in. w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu, Krakowie, Łodzi, Trójmieście i Katowicach. Według zapowiedzi deweloperów do 2027 roku oferta sektora powinna zostać wzbogacona o kolejne 21 000 mieszkań. W ostatnich kilku miesiącach również w inwestycjach PRS – analogicznie do najmu prywatnego – średnie czynsze wzrosły o około 20-30%. AXI IMMO prezentuje specjalną publikację „Sektor PRS w Polsce – na ścieżce wzrostu”.

Na koniec maja 2023 r. całkowite zasoby sektor PRS w Polsce wyniosły ok. 12 000 mieszkań i był to wzrost o ok. 40% w ponad pół roku (dane za AXI IMMO, wrzesień 2022 r.). Według zapowiedzi deweloperów i funduszy kolejne ok. 9 000 mieszkań pozostaje na etapie przygotowania lub budowy, a ok. 12 000 znajduje się w planach inwestorów na najbliższe lata. Sumarycznie w następnych czterech latach całkowite zasoby sektora powinny wzrosnąć o ok. 21 000 jednostek mieszkalnych. Na dziś największym polskim rynkiem PRS pozostaje Warszawa z ok. 5 000 jednostek do wynajęcia, na kolejnych miejscach plasują się Wrocław (ok. 2 250) i Poznań (ok. 1 700). Wymienione trzy miasta odpowiadają za 75% całkowitych zasobów w sektorze, a sama stolica za 42% tego rynku.

„Spośród lokalnych rynków PRS powinniśmy zwrócić uwagę na rozwój sektora w Łodzi. Na dziś zasoby tego miasta nie przekraczają 5% całkowitego wolumenu. Przy czym według naszych wyliczeń wraz z pomyślną realizacją wszystkich zapowiadanych projektów, rynek ten powinien urosnąć i osiągnąć udział 12% w strukturze zasobów, co będzie oznaczać najwyższe tempo wzrostu w okresie najbliższych czterech lat we wszystkich regionach w Polsce. Niemniej sytuacja w sektorze PRS jest na tyle dynamiczna i niejednorodna, że zakup dużego pakietu mieszkań przez jeden większy podmiot lub decyzja o budowie bloku mieszkalnego może szybko zweryfikować zapowiadany rozkład wielkości lokalnych rynków,” analizuje Lidia Zawiła, Manager w Dziale Analiz i Badań Rynkowych, AXI IMMO.

Źródło: AXI IMMO (fragment raportu).

Stare nieruchomości inwestycyjne – burzyć czy przekształcać?

Karolina Hytros_Technical_AY

Starsze budynki ustępują miejsca nowym, trend ponownego zagospodarowywania działek w centrach dużych miast w Polsce nasila się. Co więcej, w planach są nie tylko nowe projekty deweloperskie, powstające po wyburzeniach, ale również przekształcanie istniejących biurowców w projekty mieszkaniowe, w tym w formule PRS.

Spis treści:
Grunty inwestycyjne na wagę złota
W Warszawie coraz więcej wyburzeń
Miasta regionalne nie zostają w tyle
Opcja bez wyburzania
Zapas obciążenia
Sufity wyżej
Kwestie doświetlenia
Zamknięte okna
Największe wyzwania
Podsumowanie

Ogromny popyt na rynku najmu mieszkań w Polsce, a także sukcesywny wzrost stawek czynszowych przy sporym deficycie lokali, zachęca inwestorów do realizacji kolejnych projektów w formule wynajmu instytucjonalnego (PRS). Rozwojowi tego typu inwestycji sprzyja też paradoksalnie sytuacja geopolityczna i makroekonomiczna, w tym sytuacja w Ukrainie, która generuje kolejnych, potencjalnych najemców. Przede wszystkim jednak, polski rynek wciąż stwarza możliwość uzyskania wyższych stóp zwrotu z inwestycji niż rynek zachodnioeuropejski.

W 2022 roku, jak obliczają eksperci Avison Young, wartość zamkniętych transakcji można było szacować na 150 mln euro, a narastająco od 2014 roku wynik zamknął się na poziomie 325 mln euro. Jednak to wartość transakcji typu forward funding odzwierciedla prawdziwą dynamikę tego sektora. Tylko w latach 2021–2022, według analiz Avison Young, wyniosła ona 700 mln euro.

Z zapowiedzi inwestorów wynika, że w planach na najbliższe lata jest budowa kolejnych ~ 25 000 mieszkań na wynajem w Polsce. Inwestycje PRS powstają głównie w największych miastach w kraju, a 40% z 12,5 tys. mieszkań w aktywnych obecnie zasobach PRS znajduje się w Warszawie. W budowie jest ponad 13 tys. lokali, z których około 4,5 tys. ma zostać oddanych w tym roku. To wciąż mało w stosunku do zapotrzebowania.

Grunty inwestycyjne na wagę złota

Poważną blokadą rozwoju inwestycji mieszkaniowych jest deficyt dostępnych gruntów w atrakcyjnych obszarach największych, polskich miast. Inwestorzy poszukują więc alternatywnych rozwiązań, czyli pozyskiwania parceli ze starszymi budynkami, które mogą przystosować do nowych funkcji albo wyburzyć. Na rynku nasila się trend związany z konwersjami nieruchomości.

Plusem inwestycji opartych na wyburzeniach lub modernizacji istniejących obiektów są krótsze procedury administracyjne, nie wymagające uzgodnień drogowych oraz partycypowania w budowie okolicznej infrastruktury.

– Wzrasta liczba zapytań o analizy dotyczące możliwości adaptacji istniejących obiektów komercyjnych na nowe funkcje. W takich przypadkach nasz zespół ocenia m.in. poziom rentowności inwestycji, rozważając warianty wyburzenia starszych biurowców oraz przekształcenia ich w PRS-y. Planując takie działania, inwestorzy poszukują atrakcyjnie położonych budynków biurowych, bardzo dobrze skomunikowanych, z bogatą ofertą gastronomiczną i usługową w okolicy. Analiza rentowności inwestycji wskazuje kierunek dalszych działań inwestora. Budynki biurowe, zużyte funkcjonalnie i technicznie, generują niższe przychody i są mniej atrakcyjne dla najemców niż nowoczesne biurowce odpowiadające dodatkowo wymogom ESG. Z tego powodu często bardziej opłacalne jest rozważenie nowej funkcji budynku, dostosowanie lub wyburzenie i realizacja produktu dostosowanego do potrzeb rynku. – mówi Monika Bronicka, Head of Valuation and Advisory w Avison Young.

W Warszawie coraz więcej wyburzeń

Gołym okiem widać, że wyburzeń budynków komercyjnych jest w Polsce coraz więcej. Wartość starszych obiektów posadowionych na atrakcyjnych gruntach miejskich jest często niższa niż działek niezabudowanych. Inwestorzy decydują się na zakup takich nieruchomości szczególnie chętnie, gdy możliwe jest uzyskanie pozwolenia na realizację nowoczesnego obiektu o większej powierzchni użytkowej. Do zmian i modernizacji nieruchomości motywują też rygorystyczne standardy ESG i konieczność dostosowania kilkudziesięcioletnich budynków do przyjętych obecnie norm środowiskowych, związanych ze zrównoważonym rozwojem, jak również chęć obniżania ich kosztów utrzymania i użytkowania.

Uczestnicy rynku zastanawiają się, jak dużo będzie wkrótce wyburzeń, skoro z krajobrazu Warszawy znikają nawet obiekty dwudziestokilkuletnie, m.in.

–  Atrium International z 1995 roku zostanie zastąpiony przez ponad 130-metrowy wieżowiec Upper One oraz 55-metrowy hotel

– Empark Mokotów Business Park jest przebudowywany przez Echo Investment i częściowo zostanie zastąpiony nowymi budynkami mieszkaniowymi

– niedokończony biurowiec EuRoPol Gazu już jest rozbierany, Dom Development zabuduje ten obszar budynkami mieszkaniowymi

– Multikino Ursynów (budynek z 1999 roku) zostało pozyskane przez GH Development z Belgii; nowy właściciel zapowiedział w tym miejscu powstanie wielofunkcyjnej zabudowy z około 300 mieszkaniami

Miasta regionalne nie zostają w tyle

Inwestycję z wyburzeniem w tle Echo Investment przygotowuje również w Łodzi. Przy ulicy Kilińskiego 127, w miejscu starej kamienicy inwestor jest w trakcie realizacji budynku o funkcji mieszkaniowo-hotelowej. Znajdzie się w nim około 290 lokali mieszkalnych na wynajem krótkotrwały bądź abonamentowy.

Strabag Real Estate z kolei uzyskał możliwość budowy 40 tys. mkw. powierzchni w miejscu przeznaczonej do rozbiórki galerii Plaza w Krakowie, gdzie planuje realizację projektu wielofunkcyjnego.

Z mapy Wrocławia zniknął z kolei dawny biurowiec Impela, który stał przy ulicy Ślężnej. W tym miejscu Develia rozpoczęła budowę osiedla mieszkaniowego z lokalami usługowymi.

A to zaledwie niektóre projekty wyburzeń i nowych realizacji w polskich miastach regionalnych.

Opcja bez wyburzania

Alternatywą dla wyburzania jest przekształcenie istniejących budynków i zmiana ich funkcji. Takie działanie jest z pewnością bardziej ekologiczne, ponieważ ślad węglowy przy wyburzeniach i budowaniu nowych obiektów jest znacznie wyższy.

Zespół doradców technicznych Avison Young miał okazję już kilkukrotnie analizować budynki biurowe pod kątem przekształcenia ich w obiekty o funkcji mieszkalnej, bez konieczności wyburzania.

Okazuje się, że nie jest to wcale takie trudne, zgodnie z obowiązującymi warunkami technicznymi, z pewnością znacznie łatwiej jest zmienić funkcję użytkową biurowców na mieszkalną niż odwrotnie.

Zapas obciążenia

Wychodząc od projektowanej konstrukcji i przyjmowanych obciążeń użytkowych, zgodnie z normą PN-EN 1991-1-1 dla budynków mieszkalnych, zalecane jest przyjmowanie obciążenia 2kN/mkw gdzie w budynku biurowym przyjmuje się obciążenie 3kN/mkw. W związku z tym przy zmianie użytkowania mamy zapas obciążenia dla stropów, który może zostać dowolnie wykorzystany.

Sufity wyżej

Zgodnie z obowiązującymi warunkami technicznymi, minimalna wysokość pomieszczeń przeznaczonych do pracy dla więcej niż 4 osób wynosi 3 metry, natomiast minimalna wysokość dla pomieszczeń mieszkalnych wynosi 2,5 metra. Planowane mieszkania mogą być zatem wyższe, co jest pożądane na rynku, ale też zapewnia więcej miejsca na rozprowadzenia instalacji podstropowych.

Kwestie doświetlenia

– Jedną z trudności, jakie daje się zaobserwować pod względem technicznym, są gabaryty budynków biurowych. Biurowce w większości posiadają powierzchnie typu open space, które są doświetlane za pomocą przeszkleń rozciągających się praktycznie na całą wysokość i szerokość elewacji. W przypadku wydzielenia pomieszczeń mieszkalnych, przy planowaniu należy wziąć pod uwagę możliwości aranżacyjne pomieszczeń, aby spełniały warunki techniczne między innymi dla odpowiedniego oświetlenia dziennego w stosunku powierzchni okien do powierzchni podłogi 1:8. Zmiany aranżacyjne wymagają ścisłego oraz przemyślanego podejścia, aby mieszkanie było jednocześnie funkcjonalne oraz odpowiednio oświetlone. – analizuje Przemysław Kłopocki, Project Manager (Aspekty Budowlane), Technical Advisory & Project Management w Avison Young.

Obecne normy dla współczynników przenikania przegród zewnętrznych były wielokrotnie zaostrzane na przestrzeni ostatnich kilkunastu lat. Przy planowaniu zmiany funkcji użytkowej istniejącego budynku biurowego, który zawiera znaczne przeszklenia, należy wziąć pod uwagę ewentualną konieczność ich redukcji bądź modernizacji, aby budynek był w jak najmniejszym stopniu energochłonny ze względu na straty energii przez przegrody zewnętrzne.

Zamknięte okna

Przy planowaniu zmiany użytkowania z funkcji biurowej na mieszkalną należy wziąć pod uwagę, że w wielu istniejących biurowcach okna są nieotwieralne, co powoduje konieczność zastosowania wentylacji mechanicznej.

Kwestie wentylacji można rozwiązać przez częściowe zaadaptowanie istniejących systemów, które powinny pokrywać potrzeby przyszłych mieszkańców ze względu na przewidywane mniejsze zagęszczenie budynku.

Największe wyzwania

– Najbardziej problematyczne staje się dostosowanie do pozostałych potrzeb sanitarnych. – komentuje Karolina Hytroś, Project Manager (Instalacje Sanitarne), Technical Advisory & Project Management w Avison Young. – Biurowce często charakteryzują się jednym węzłem sanitarnym umiejscowionym w trzonie budynku i konieczne jest rozbudowanie instalacji o liczne nowe piony zasilające łazienki i kuchnie w lokalach mieszkalnych. Ponadto, system ogrzewania i chłodzenia oparty jest zazwyczaj o systemy freonowe lub glikolowe wykorzystujące klimakonwektory, których ponowne wykorzystanie może być problematyczne w nowym podziale funkcjonalnym pięter.

– Dostosowania wymaga również instalacja elektryczna; konieczna jest rozbudowa instalacji teletechnicznych, umożliwiających odbiór telewizji, dostęp do Internetu, sprawną kontrolę dostępu. – dodaje Kamil Olechniewicz, Project Manager (Instalacje Elektryczne), Technical Advisory & Project Management w Avison Young.

Z uwagi na bezpieczeństwo pożarowe, zwykle konieczna jest implementacja systemu sygnalizacji pożaru w rozszerzonym, jak na przeznaczenie mieszkaniowe, zakresie. Jednak takie niedogodności w żadnym stopniu nie uniemożliwiają przystosowania budynku do użytkowania.

Podsumowanie

Zmiana sposobu użytkowania z funkcji biurowej na mieszkalną pod względem technicznym nie powinna być w wielu przypadkach problematyczna. Należy mieć na uwadze, że często będzie trudne utrzymanie odpowiedniego nasycenia obiektu Powierzchnią Użytkową Mieszkalną (PUM), co może powodować mniejszy stopień opłacalności inwestycji w porównaniu do obiektu typowo wielorodzinnego, przy planowaniu którego każdy metr nieruchomości wykorzystywany jest niemal w 100%.

– Warto jednak mieć na uwadze, że starsze budynki biurowe znacząco odbiegają standardem od nowoczesnych i energooszczędnych biurowców klasy A. Pod tym kątem przystosowanie ich do funkcji mieszkalnej może być bardziej opłacalne niż dalsze utrzymywanie coraz mniej atrakcyjnej i trudniejszej do wynajęcia przestrzeni biurowej. – komentuje Tomasz Daniecki, Director, Head of Technical Advisory w Avison Young.

Szczególnie, że starsze biurowce zwykle znajdują się w dobrze skomunikowanych lokalizacjach, co z punktu widzenia mieszkańca jest w wielu przypadkach kluczowym aspektem przy wyborze miejsca zamieszkania. Takie lokalizacje często wpisują się w koncepcję „15-minutowego miasta”, która w ostatnim czasie ponownie cieszy się coraz większą popularnością.

Źródło: Avison Young.

Przybywa mieszkań w sektorze PRS

LifeSpot, Warszawa - Pustelnicka

Pod koniec ubiegłego roku na rynku PRS znajdowało się ponad 10 600 mieszkań – to wzrost aż o 40 proc. w relacji r./r. Sektor wynajmu instytucjonalnego wyraźnie zyskuje na znaczeniu, co wynika m.in. z rosnącej liczby osób poszukujących alternatywy dla klasycznego najmu lub zakupu mieszkania.

Pierwsze nieruchomości dostępne w ramach najmu instytucjonalnego pojawiły się w Polsce sześć lat temu, tj. w 2015 roku. Jednak głośniej zrobiło się o nich dopiero w ostatnim czasie ze względu na rosnącą popularność tego segmentu. Pod koniec 2022 r. na rynku PRS znajdowało się już ponad 10 600 mieszkań dostępnych na wynajem. Stanowiło to tym samym wzrost o 40 proc. w relacji rok do roku – wynika z raportu opracowanego przez firmę doradczą Knight Frank i kancelarię Dentons. Dane wskazują jednoznacznie, że ta nisza rynkowa nieustannie się rozwija, jednak w dalszym ciągu jest na stosunkowo wczesnym etapie funkcjonowania – stanowi około 1 proc. całego obecnego sektora najmu. Według badania DLA Piper i Savills pod koniec 2022 r. wartość transakcji przeprowadzonych na polskim rynku PRS wyniosła 1,8 mld euro. Co istotne, segment ten rośnie również za granicą. Według szacunków firmy Savills w zeszłym roku w 12 krajach europejskich w PRS zainwestowano ponad 92 mld euro, czyli o 79 proc. więcej niż rok wcześniej i o 120 proc. więcej niż wynosi średnia z pięciu lat.

– Polski kontekst gospodarczo-polityczny to element szerszej dyskusji o rodzimym rynku mieszkaniowym. Silny popyt na wynajem w największych miastach jest dotychczas naprawdę niespotykany i nie zanosi się, żeby ten trend miał ulec zmianie. Firmy obecne na rynku PRS starają się więc optymalnie odpowiadać na bieżące potrzeby rynku. Wybór tego segmentu może być odpowiedni np. dla osób nieposiadających zdolności kredytowej na tyle wysokiej, by zakupić mieszkanie na własność. Najem instytucjonalny to dla nich tym samym ciekawa alternatywa, przede wszystkim pozbawiona niepewności związanej z “klasycznym” wynajmem od osób prywatnych – mówi Magdalena Rybicka, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu LifeSpot.

Źródło: Prime Time PR.

Kolejna współpraca funduszu inwestycyjnego Van der Vorm Vastgoed Groep i spółki Reesco Hospitality przy realizacji luksusowego PRS w Krakowie

Building-Greendustry

Kolejna współpraca funduszu inwestycyjnego Van der Vorm Vastgoed Groep i spółki Reesco Hospitality przy realizacji luksusowego PRS w Krakowie.

Van der Vorm Vastgoed Groep, holenderska spółka inwestycyjna, po raz kolejny powierzyła ekspertom Reesco Hospitality wykończenie wnętrz – tym razem w zakresie umeblowania – w ekskluzywnym kompleksie mieszkaniowym Greendustry na krakowskim Podgórzu. Wykorzystując bogate doświadczenie projektowe studia Iliard Archiecture & Interior Design, wchodzącego w skład Grupy Reesco, dostarczono ruchome wyposażenie do mieszkań na I etapie inwestycji znajdującym się przy ul. Tadeusza Romanowicza w Krakowie.

Właścicielem nowopowstałej inwestycji PRS na krakowskim rynku nieruchomości jest Van der Vorm Vastgoed Poland, spółka holenderskiego funduszu inwestycyjnego Van der Vorm Vastgoed Groep mającego swoją siedzibę w Rotterdamie. Firma posiada nieruchomości również w Niderlandach, na terenie Belgii i Francji, w Wielkiej Brytanii oraz Polsce. Przykładem jest chociażby niedawno oddana warszawska La Praga, gdzie fit-out mieszkań i przestrzeni wspólnych również realizowała Grupa Reesco. Podstawą sukcesu tej inwestycji okazała się synergia wiedzy ekspertów z Iliard Architecture & Interior Design oraz doświadczenie zespołu Reesco Hospitality. w realizacji tego typu projektów. To właśnie kompleksowość kompetencji Grupy Reesco zadecydowała o ponownej współpracy z holenderskim inwestorem przy osiedlu Greendustry.

To zawsze wielka radość, kiedy widzimy, że klient po raz kolejny decyduje się na nasze usługi. To również świadectwo, że realizacja dotychczasowych projektów spotkała się z zadowoleniem klienta. A to podstawa zaufania. Do każdego zlecenia podchodzimy równie profesjonalnie, łącząc wiedzę architektoniczną pracowni Illiard z know-how zespołu wykonawczego zespołu Reesco. Posiadamy doskonałe rozeznanie na rynku dostawców meblowych, dlatego szybko znajdujemy najlepsze rozwiązania, które cieszą nie tylko portfel inwestora, lecz także oko najemców. Wyposażenie ruchome, które dostarczyliśmy na potrzeby mieszkań w Greendustry zostały dobrane tak, aby służyły swoją funkcjonalnością, a także wyróżniały się ponadczasowym designem – podkreśla Wojciech Witek, współzałożyciel i członek zarządu Reesco Hospitality oraz Iliard Architecture & Interior Design.

W wyniku zawartej w pierwszym kwartale 2021 roku umowy studio projektowe Iliard Architecture & Interior Design oraz Grupa Reesco połączyły siły i kompetencje tworząc usługę design & build w wybranych sektorach nieruchomości komercyjnych. Oba te podmioty równolegle powołały wspólnie spółkę Reesco Hospitality, która zajmuje się obiektami hotelowymi i PRS.

Bycie częścią Grupy Reesco daje nam również duży impuls do dalszego rozwoju. Jesteśmy przekonani, że ta współpraca tworzy ważną siłę na rynku biurowym i hotelowym w Polsce, co tylko potwierdza stały wzrost liczby powracających do nas klientów – dodaje Wojciech Witek.

Źródło: Grupa Reesco.

Deweloper Archicom podsumowuje inicjatywy z zakresu zrównoważonego rozwoju

biznesman

Deweloper Archicom podsumowuje inicjatywy z zakresu zrównoważonego rozwoju, które miały miejsce w minionym roku.

Firma deklaruje dalsze działania zgodnie z przyjętą strategią Grupy Echo-Archicom 2030, co pozwoli konsekwentnie budować wartość dla klientów, pracowników i właścicieli Archicom – niezależnie od koniunktury rynkowej. Kontynuuje ideę współtworzenia zrównoważonych miast i przestrzeni, gdzie w centrum zawsze jest człowiek.
Drugie wydanie raportu ESG Grupy Archicom stanowi sformalizowane podsumowanie działań podjętych na płaszczyźnie zrównoważonego rozwoju w 2022 r. Spółka jednocześnie deklaruje przywiązanie do strategii ESG przyjętej przez Grupę Echo-Archicom, a także wierność wieloletnim ideałom i wizji prowadzenia biznesu. Informacje o kolejnych bieżących inicjatywach na rzecz społeczności lub środowiska będą prezentowane już wkrótce.
Archicom w raporcie szczegółowo opisuje, na co stawia nacisk, tworząc zrównoważone miasta, w jaki sposób tworzy stabilne miejsce pracy, jakie działania podejmuje w zakresie ochrony środowiska, a także wymienia inicjatywy podejmowane z myślą o swoich klientach oraz społeczeństwie.

Źródło: Archicom.

Sektor PRS na polskim rynku nieruchomości inwestycyjnych z ambitnymi planami budowy

Paulina Brzeszkiewicz Kuczynska_Research_AY.Sektor PRS na polskim rynku nieruchomości inwestycyjnych z ambitnymi planami budowy. Przedłużający się konflikt w Ukrainie (fala uchodźców) oraz znacznie obniżona zdolność kredytowa ludzi zwiększają popyt na wynajem mieszkań i tym samym wpływają na rozwój rynku PRS w Polsce. Sektor najmu instytucjonalnego będzie rósł także dzięki zmieniającemu się postrzeganiu kwestii własności mieszkań przez młodych ludzi, którzy cenią sobie mobilność i nie muszą koniecznie posiadać mieszkania na własność. Według danych Eurostatu z 2021 roku, w Unii Europejskiej około 30 proc. ludności mieszka w wynajmowanych mieszkaniach, podczas gdy w Polsce tylko około 13 proc.

Spis treści:
Warszawa a miasta regionalne
Wrocław tuż za stolicą

Wśród czynników stwarzających dobry grunt dla rozwoju sektora PRS Avison Young wymienia także lukę podażową jaką mamy w Polsce. Około 35 proc. osób mieszka w przeludnionych mieszkaniach, podczas gdy w UE wskaźnik ten szacuje się na 17 proc. (na podstawie Eurostat 2021).

Sektor PRS będzie się w Polsce rozwijał, co potwierdzają zapowiedzi inwestorów. W trakcie przygotowań są projekty na 20 – 25 tys. mieszkań na wynajem. Doradcy Avison Young dodają, że ze względu na wczesną fazę rozwoju tego sektora, polski rynek jest atrakcyjny, zarówno dla inwestorów krajowych, jak i zagranicznych, którzy mogą w Polsce uzyskać wyższe stopy zwrotu z inwestycji niż na rynkach zachodnioeuropejskich.

Warszawa a miasta regionalne

Według najnowszego raportu Avison Young, na koniec 2022 roku w puli mieszkań na wynajem instytucjonalny było w Polsce ponad 9,4 tys. lokali, a kolejne 13 tys. mieszkań znajdowało się w fazie budowy. Około 75 proc. realizowanych aktualnie projektów PRS należy do czterech funduszy inwestycyjnych, tj. Heimstaden Bostad, Echo Investment / Griffin Real Estate (Resi4Rent), TAG Immobilien (Vantage Rent) oraz Cavatina Holding (Resi Capital).

Co ciekawe, według zapowiedzi inwestorów, na mapie PRS niebawem pojawią się również mniejsze miasta regionalne, jak Szczecin czy Zielona Góra.

Około 40 proc. wszystkich istniejących lokali PRS zlokalizowanych jest w Warszawie. Na etapie budowy na warszawskim rynku znajduje się ponad 4000 kolejnych mieszkań w tej formule. Warszawa jest największym placem budowy PRS w Polsce, natomiast to miasta regionalne odpowiadają sumarycznie za największą ilość nowych projektów PRS – ilość mieszkań w budowie w miastach regionalnych już teraz przekracza ich łączne, istniejące zasoby. To świetnie pokazuje, jak duże zapotrzebowanie i zainteresowanie tym sektorem jest również w miastach regionalnych, nie tylko w stolicy.

Z kolei liderem pod względem udziału lokali PRS w istniejących zasobach mieszkaniowych miasta jest Wrocław z wynikiem 4,2‰; za nim plasuje się Warszawa (3,6 ‰.) i Kraków (3,6‰). Widać jednak wyraźnie, że są to ciągle marginalne udziały, znacznie poniżej 1%. Dla porównania w Berlinie, udział PRS w całkowitych zasobach mieszkaniowych wynosi 30%. Jeśli spojrzeć na liczby, w Warszawie na przełomie roku było prawie 3800 mieszkań na wynajem instytucjonalny, w Krakowie i Wrocławiu po około 1550, w Trójmieście około 1100, w Poznaniu ponad 700, a w Łodzi 550.

Wrocław tuż za stolicą

Wrocław jest aktualnie drugim największym po stolicy rynkiem w Polsce pod względem zasobów mieszkaniowych PRS (istniejących i planowanych). Na koniec 2022 roku liczba mieszkań oferowanych na wrocławskim rynku w formule PRS przekroczyła 1500, a kolejne 3100 było w fazie budowy. Wrocław ma 16 proc. udział w funkcjonujących krajowych zasobach mieszkań na wynajem. Od 2020 roku liczba oddanych w mieście lokali PRS podwoiła się.

Oferta mieszkań na wynajem instytucjonalny we Wrocławiu skoncentrowana jest głównie w centrum miasta. Obecnie rozszerza się również powoli w kierunku północno-zachodnim, czyli w okolicę Popowic, Nadodrza i ulicy Legnickiej, gdzie ze względu na atrakcyjną lokalizację powstaje wiele osiedli z mieszkaniami przeznaczonymi na wynajem.

Avison Young zwraca uwagę na ciekawą enklawę mieszkań na wynajem, która powstała w Wojszycach, na południu Wrocławia – dynamiczny rozwój tej okolicy przyciąga nie tylko inwestorów indywidualnych, ale również instytucjonalnych. Vantage Rent dostarczył w 2021 roku 150 lokali PRS, a później Life Spot wprowadził na rynek kolejne 244 mieszkania.

Wiodącym operatorem PRS we Wrocławiu jest Resi4Rent z 37 proc. udziałem na tym rynku, odpowiedzialny również za ponad 40 proc. mieszkań na etapie budowy. Aktywnym inwestorem w tej lokalizacji jest też TAG Immobilien (Vantage Rent), który posiada ponad 30 proc. wrocławskiego rynku PRS w budowie. Z Wrocławiem swoje plany ekspansji wiąże również Heimstaden Bostad, który w 2021 roku kupił portfolio od Budimexu, w tym część nieruchomości we Wrocławiu.

Jak duże jest zainteresowanie mieszkaniami w formule PRS we Wrocławiu pokazuje inwestycja Vantage Rent, w której w kilka miesięcy wynajęte zostały wszystkie mieszkania od wejścia oferty na rynek w połowie 2021 roku. Podobnie szybko rozeszły się zasoby Funduszu Mieszkań na Wynajem, gdzie nie ma już wolnych lokali. A spośród 570 mieszkań oferowanych przez Resi4Rent na koniec 2022 roku dostępnych było około 10 mieszkań.

Na koniec 2022 roku, średnia stawka wynajmu mieszkania jednopokojowego w inwestycji Resi4Rent przy ulicy Zakładowej we Wrocławiu wynosiła 2400 zł brutto, a przy ulicy Mieszczańskiej 2900 zł. W przypadku mieszkań dwupokojowych czynsze kształtowały się na poziomie 3400 – 3900 zł, a trzypokojowych zamykały się w przedziale 4600 zł – 4900 zł. Jednak stawki te również wzrastają, pod wpływem inflacji i wzrostu kosztów operacyjnych.

Z analizy danych rynkowych Avison Young wynika, że mieszkania instytucjonalne charakteryzują się we Wrocławiu niższymi o ok. 5% cenami za metr kwadratowy w porównaniu z ofertami prywatnych właścicieli, które jednak średnio mają większy metraż. Należy wspomnieć, że jednostki PRS, w przeciwieństwie do prywatnych mieszkań oferują przy tym dodatkowe usługi, jak całodobowa ochrona, udogodnienia w częściach wspólnych, profesjonalne zarządzanie i wsparcie operatora.

 

Autor: Paulina Brzeszkiewicz-Kuczyńska, Research and Data Manager.