Wolumen transakcji w Trójmieście wyższy niż przed rokiem

Michal_Rafałowicz_Cresa Polska_media
Według raportu „Office Occupier: Rynek biurowy w Trójmieście” firmy doradczej Cresa, wolumen transakcji zawartych w pierwszym kwartale bieżącego roku na rynku trójmiejskim wyniósł 37.900 mkw. i był wyższy o 18% w porównaniu z analogicznym okresem w ubiegłym roku. Stanowił on aż 39,5% średniej rocznej z lat 2015-2020.

– Dynamikę na trójmiejskim rynku powierzchni biurowej stale napędza sektor BSS, głównie w branżach IT, TSL i farmacji. Dane za pierwszy kwartał bieżącego roku wskazują na wzrost wskaźnika pustostanów w porównaniu z analogicznym okresem rok wcześniej. Obserwując rynek i zaplanowane inwestycje w Trójmieście, przewidujemy, że udział wolnej powierzchni w zasobach rynku może nadal rosnąć. Warto także zauważyć, że nowa podaż w porównaniu rok do roku jest większa o blisko 25.000 mkw., a do końca grudnia całkowite zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w Trójmieście mogą przekroczyć próg 1 mln mkw. – mówi Michał Rafałowicz, Dyrektor regionu pomorskiego w firmie Cresa Polska.

Na koniec pierwszego kwartału 2021 roku zasoby powierzchni biurowej w Trójmieście wynosiły 913.600 mkw. i powiększyły się w ciągu roku o 9%. W pierwszym kwartale 2021 roku oddano do użytku 2 budynki zlokalizowane w Gdańsku: Palio A (16.500 mkw., Cavatina) oraz LPP Fashion Lab I (8.500 mkw., LPP). Nowa podaż wyniosła łącznie ok. 25.000 mkw., o 66% więcej od średniej z poprzednich 4 kwartałów.
Wolumen transakcji zawartych w pierwszym kwartale bieżącego roku na rynku trójmiejskim wyniósł 37.900 mkw. i był wyższy o 18% w porównaniu z analogicznym okresem w ubiegłym roku. Największy udział miały renegocjacje (52%), a w dalszej kolejności nowe umowy (25%), wynajem na potrzeby własne właściciela (22%) oraz ekspansje (1%).

Do największych transakcji w pierwszym kwartale 2021 roku zaliczamy: renegocjację 9.800 mkw. przez firmę Intel w biurowcu Tryton Business House, zajęcie 8.500 mkw. przez LPP w LPP Fashion Lab 1 (na potrzeby właściciela) oraz renegocjację umowy najmu 7.000 mkw. przez poufnego najemcę w Baltic Business House.
Absorpcja między styczniem a marcem 2021 roku wyniosła 26.600 mkw., co jest rezultatem ponad czterokrotnie lepszym w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej.

W porównaniu z poprzednim kwartałem wskaźnik pustostanów obniżył się o 0,4 p.p. do poziomu 9,1%, ale wzrósł o 5 p.p. względem analogicznego okresu w ubiegłym roku.
– Trójmiasto jest jednym z trzech analizowanych rynków biurowych, w którym wskaźnik pustostanów nie osiągnął dwucyfrowej wartości, a odnotowany popyt był wyższy niż przed rokiem – mówi Iga Kraśniewska, Research Manager w dziale badań rynkowych i doradztwa w firmie Cresa Polska.

Czynsze wywoławcze w Trójmieście w nowoczesnych budynkach utrzymują się na poziomie od 10 EUR/mkw./mc do 15,5 EUR/mkw./mc (w okolicach Al. Grunwaldzkiej w Gdańsku).
Źródło: Cresa.

Biurowy Wrocław powiększy się w tym roku tylko o 50 tys. mkw.

Klaudiusz_Pomykala_Cresa-Polska_photo

Według raportu „Office Occupier: Rynek biurowy we Wrocławiu” firmy doradczej Cresa, wolumen transakcji zawartych w pierwszym kwartale 2021 r. wyniósł 21.500 mkw., o 55% mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Najwięcej powierzchni wynajęto w ramach nowych umów (67%), a następnie renegocjacji (23%) i ekspansji (10%). Popyt na biura wygenerowała w dużej części branża finansowa.

– Pierwszy kwartał bieżącego roku upłynął we Wrocławiu pod znakiem dalszej obserwacji rynku przez najemców, co znalazło odzwierciedlenie w wolumenie transakcji, który był niemal taki sam jak w poprzednim kwartale. Niemniej jednak wzrost liczby nowych umów najmu w stosunku do renegocjacji świadczy o odwróceniu wcześniejszego trendu na rynku najmu powierzchni biurowej. Warto zaznaczyć, iż w minionym kwartale najbardziej aktywne były firmy z branży finansowej, które odpowiadały za blisko 40% całego wolumenu transakcji. Przewidujemy, że kolejne miesiące przyniosą poprawę nastrojów na rynku, co przełoży się na wzrost aktywności najemców poszukujących odpowiedniej powierzchni biurowej – mówi Klaudiusz Pomykała, Dyrektor wrocławskiego biura Cresa Polska.

Zasoby wrocławskiego rynku biurowego powiększyły się w ciągu roku o 3,4% i pod koniec pierwszego kwartału 2021 roku wynosiły 1,23 mln mkw. W pierwszym kwartale bieżącego roku we Wrocławiu nie oddano do użytku żadnego nowego budynku biurowego. Do końca roku we Wrocławiu zaplanowano ukończenie tylko dwóch budynków biurowych o łącznej powierzchni 50.400 mkw.

– Ze względu na niższą dynamikę nowej podaży, średni wiek budynków biurowych Wrocławia wzrósł do poziomu 7,5 lat – mówi Iga Kraśniewska, Research Manager w dziale badań rynkowych i doradztwa w firmie Cresa Polska.

Między styczniem a marcem podpisano umowy na łącznie 21.500 mkw., o 55% mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Najwięcej powierzchni wynajęto w ramach nowych umów (67%), a następnie renegocjacji (23%) i ekspansji (10%).

Największe transakcje najmu w pierwszym kwartale 2021 roku to nowa umowa w biurowcu Carbon Tower (4.500 mkw., poufny najemca z sektora finansowego), renegocjacja umowy firmy Unit4 w budynku Globis (4.200 mkw.) oraz nowa umowa Banku Millennium w City Forum: City 2 (3.800 mkw.).

Absorpcja w pierwszych trzech miesiącach 2021 roku przekroczyła 9.600 mkw. i była o 29% niższa niż rok wcześniej.

Wskaźnik pustostanów na koniec marca 2021 roku był na poziomie 14,2%, co oznacza, iż obniżył się on względem poprzedniego kwartału o 0,8 p.p., natomiast w odniesieniu do analogicznego okresu poprzedniego roku wzrósł o 2,1 p.p.

Czynsze wywoławcze w budynkach biurowych we Wrocławiu wynoszą od 10 EUR/mkw./miesiąc w lokalizacjach poza centrum, do 15,75 EUR/mkw./miesiąc w centrum miasta.

Źródło: Cresa.

Sektor IT napędza popyt na biura w Polsce

Karol PatynowskiPandemia przekłada się na większą ostrożność i niższy popyt na biura. Za nami spokojny kwartał pod względem ukończonych projektów. Łącznie w kraju powstaje najmniej biur od 8 lat, ale rynki regionalne trzymają się mocno – buduje się 800 000 mkw.

Spis treści:
Popyt – IT na podium
Podaż – 200 000 mkw. powstaje w Katowicach
Rynek inwestycyjny – rekordowe regiony
Powierzchnie niewynajęte i czynsze

Firma doradcza JLL podsumowała I kwartał 2021 r. na rynku biurowym w Polsce.
Ponowne wprowadzenie restrykcji dotyczących COVID-19 wpłynęło na procesy decyzyjne firm. W efekcie, w pierwszych trzech miesiącach 2021 roku odnotowano spowolnienie aktywności na rynku biurowym.

Popyt – IT na podium

W I kwartale 2021 r. zapotrzebowanie na powierzchnię biurową w Polsce sięgnęło 208 000 mkw. To wynik niższy o 41% w porównaniu do analogicznego okresu roku ubiegłego.

Na największych rynkach biurowych poza Warszawą*, popyt w pierwszym kwartale wyniósł 98 300 mkw., a najemcy byli najbardziej aktywni w Trójmieście, Krakowie i Wrocławiu. Co ciekawe, 45% całkowitej aktywności na rynkach regionalnych stanowiły renegocjacje umów, popyt w pierwszym kwartale wyniósł 98 300 mkw., a najemcy byli najbardziej aktywni w Trójmieście, Krakowie i Wrocławiu. Co ciekawe, 45% całkowitej aktywności na rynkach regionalnych stanowiły renegocjacje umów,

wylicza Karol Patynowski, Dyrektor ds. Rynków Regionalnych, JLL.

Zapotrzebowanie na biura na rynkach regionalnych generowały firmy technologiczne, które odpowiadały za 36% wolumenu transakcji poza Warszawą. Na kolejnych miejscach znalazł się sektor usług dla biznesu (17%) i finansowy (11%). Włączając Warszawę, pod względem skali najmu nadal prym wiedzie sektor IT (21% całkowitego popytu). Do największych transakcji najmu w Polsce należały kontrakty zawarte przez poufnego najemcę z sektora IT w Krakowie (11 400 mkw., kompleks Korona), Intel w Gdańsku (9 800 mkw., Tryton Business House) oraz Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie (9 800 mkw., Fabryka PZO).

Mimo że wiele firm w Polsce wstrzymuje ostateczne decyzje dotyczące zmian w swoim portfolio biurowym z uwagi na pandemię, widzimy pewne ożywienie w tym obszarze i układanie strategii w nowej normalności. Przykładowo, w ostatnich kilku miesiącach jako JLL pozyskaliśmy nowe projekty z obszaru reprezentacji najemcy na około 70 000 mkw., z czego około 25-30% to zapytania od firm jeszcze w Polsce nieobecnych, głównie z sektora usług dla biznesu, IT czy branży medycznej lub organizacji rozszerzających zakres działania i usług,

dodaje Karol Patynowski.

Jednym z ważniejszych „pandemicznych” trendów w Polsce są podnajmy, wykorzystywane przez firmy w celu optymalizacji swojego portfela nieruchomości. W Warszawie w ofercie jest około 120 000 mkw. na podnajem, a poza nią 167 000 mkw., głównie we Wrocławiu, Krakowie i Trójmieście.

Podaż – 200 000 mkw. powstaje w Katowicach

Od stycznia do marca do użytku oddano łącznie 213 000 mkw. (ponad 167 000 w Warszawie i jedyne 46 000 mkw. poza nią.). Wśród miast regionalnych najwięcej powierzchni ukończono w Trójmieście (25 000 mkw. w takich obiektach jak m.in. Palio A) i Krakowie (21 000 mkw., m.in. w Equal Business Park D). W efekcie, na koniec I kwartału 2021 r. całkowite zasoby powierzchni biurowej w Polsce wyniosły 11,9 mln mkw., z czego 5,8 mln mkw. przypadło na największe rynki regionalne.

Obecnie w Polsce buduje się około 1,2 mln mkw. – najmniej od 2013 roku. W Warszawie jest to 420 000 mkw., co jest z kolei najniższym wynikiem od 2010. Co ciekawe jednak, aktywność deweloperów na rynkach regionalnych utrzymuje się na mocnym poziomie – 800 000 mkw. na koniec I kwartału 2021 r., z czego imponujące 200 000 mkw. przypada na Katowice,

wylicza Ewa Grudzień, Starszy Analityk Rynku, JLL.

Do największych realizowanych obecnie inwestycji poza Warszawą należą: Global Office Park (Cavatina) oraz .KTW II (TDJ Estate) w Katowicach, MidPoint 71 (Echo Investment) we Wrocławiu, Nowy Rynek D & E (Skanska Property Poland) oraz Andersia Silver (Von der Heyden Group) w Poznaniu, a także 3T Office Park (SGPM Sp. z o.o.) w Trójmieście.

Rynek inwestycyjny – rekordowe regiony

Aktywność inwestorów w sektorze biurowym utrzymuje się na wysokim poziomie, pomimo pandemii. W I kwartale 2021 r. wartość transakcji inwestycyjnych wyniosła około 605 mln euro, z czego prawie 360 mln przypadło na główne rynki biurowe poza Warszawą. To najlepsze w historii otwarcie roku w miastach regionalnych. Tak spektakularny wynik został osiągnięty dzięki sprzedaży portfolio budynków w Krakowie i Wrocławiu przez Grupę Buma do Partners Group za ponad 200 mln euro. Inne znaczące transakcje to sprzedaż przez Torus biurowca Alchemia Neon w Gdańsku do funduszu DWS za ponad 80 mln euro, a także przejęcie Bramy Portowej w Szczecinie przez FLE od Vastint,

wymienia Tomasz Puch, Dyrektor Działu Rynków Kapitałowych, JLL.

Powierzchnie niewynajęte i czynsze

Ze względu na umiarkowany poziom nowej podaży w pierwszych trzech miesiącach 2021 roku, średni wskaźnik pustostanów dla ośmiu rynków regionalnych pozostał na relatywnie stabilnym poziomie i wyniósł 12,6%, w porównaniu do 12,7% w IV kw. 2020 r. Łącznie, w całej Polsce wakat sięga 12%.Na koniec I kw. 2021 r. najwyższe czynsze poza Warszawą odnotowano w Krakowie (14-15,5 euro/mkw./miesiąc), a najniższe w Lublinie (10,5-11,5 euro/mkw./miesiąc). W nadchodzących kwartałach czynsze za najlepsze powierzchnie biurowe utrzymają się na stabilnym poziomie, natomiast wzrost nowej podaży oraz przyspieszający trend relokacji najemców do budynków lepszej jakości będą wywierać presję na obniżenie stawek czynszowych za powierzchnie biurowe klasy B.
*W Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Katowicach, Poznaniu, Łodzi, Lublinie, Szczecinie

Do czego pracownikom potrzebne jest biuro?

Małgorzata FalkowskaZa nami ponad rok życia w warunkach pandemii. Wielu Polaków przyzwyczaiło się już do wykonywania różnych czynności bez wychodzenia z domu, w tym także do pracy zdalnej. Jako HR Manager coraz częściej słyszę jednak opinie, że powrót do biura, przynajmniej częściowy, jest potrzebny, ponieważ wspólne przebywanie w miejscu pracy pomaga w budowaniu relacji interpersonalnych, daje poczucie przynależności i przyczynia się do większej integracji pracowników.

Spis treści:
Potrzebujemy spotkań „na żywo”
Mamy wsparcie w domu
Dobrze jednak wrócić do biura
Warunkiem jest bezpieczeństwo
Razem czujemy się lepiej

Potrzebujemy spotkań „na żywo”
Biuro jako miejsce pracy stanowi bardzo ważny element życia zawodowego. Nie jest to tylko fizyczna przestrzeń z określonym wyposażeniem, w której się spotykamy, ale przede wszystkim ludzie, którzy w niej przebywają, realizując wyznaczone zadania, prowadząc rozmowy, spożywając posiłki. Ta obecność innych i wspólne wykonywanie różnych czynności są z psychologicznego punktu widzenia dla człowieka bardzo ważne, zwłaszcza w sytuacji epidemicznej, kiedy wiele osób doświadczyło poczucia osamotnienia i izolacji. Według badania Hays Poland, co trzeci ankietowany pracownik skarżył się na pogorszenie stanu zdrowia psychicznego w wyniku pandemii. Z kolei badanie Grafton Recruitment i CBRE pokazało, że co piąta osoba na home office odczuła pogorszenie relacji z kolegami i koleżankami z pracy. Rola działów HR jest w tej sytuacji nie do przecenienia. W Hines od samego początku zaangażowaliśmy się w szybką organizację pracy zdalnej, uwzględniając związane z nią problemy i potrzeby pracowników. Jednocześnie konieczna była rearanżacja biura w taki sposób, aby stanowiło bezpieczne miejsce pracy dla osób, które chciały lub potrzebowały do niego przyjeżdżać.

Mamy wsparcie w domu
W pracy zdalnej postawiliśmy na wsparcie, zarówno dla pracowników, którzy zgłaszali nam taką potrzebę, jak i dla kadry kierowniczej, aby managerowie mogli zapewnić maksymalną efektywność zarządzania zespołami rozproszonymi. W tym celu opracowaliśmy program szkoleniowy, który obejmował indywidualne konsultacje z profesjonalnym coachem oraz wspólną pracę na konkretnych przypadkach. Jako HR Manager dodatkowo prowadziłam też rozmowy z osobami, które prosiły mnie o pomoc. Kolejną formą wsparcia było włączenie do programu medycznego konsultacji psychologa dla pracowników i ich rodzin. Zadbaliśmy też o podarunki, takie jak ciasteczka do dekorowania lub produkty do domowych wypieków na Boże Narodzenie czy skrzynie z kwiatami na Wielkanoc. Te z pozoru drobne gesty mają duży wpływ na nastrój pracowników i wzmacniają ich więź z firmą.
Dodatkowo centrala Hines od samego początku pandemii zadbała o to, aby pracownicy firmy na całym świecie mieli poczucie przynależności i wsparcia ze strony międzynarodowego zespołu. W tym celu regularnie organizowane są telekonferencje, w których udział biorą osoby z różnych krajów. Wszystkie te działania spotkały się z bardzo pozytywnym odbiorem – nasi pracownicy czują, że firma dba o ich zdrowie i dobre samopoczucie.

Dobrze jednak wrócić do biura
Pomimo to, coraz częściej słyszę argumenty przemawiające za pracą w biurze – najczęściej w modelu hybrydowym. Opinie te potwierdzają wyniki międzynarodowego badania Salesforce, z którego wynika, że obecnie do biura chce wrócić aż 72% ankietowanych, podczas gdy w czerwcu 2020 roku było to zaledwie 32%.
Wiele osób przyznaje, że w pracy zdalnej zatarły się granice pomiędzy życiem zawodowym a prywatnym. Badanie przeprowadzone pod koniec 2020 roku przez MC2 Innovations, przy współpracy Hays Poland i Uniwersytetu SWPS, pokazuje, że dla 43% pracowników zachowanie work-life balance stanowi największe wyzwanie na home office. Przyjazd do biura pomaga im lepiej zaplanować dzień i utrzymać równowagę. Ponadto osoby, w domach których pracują lub uczą się też inni członkowie rodziny, mają problemy z pełną koncentracją na wykonywaniu służbowych obowiązków. Biuro zapewnia spokojną, przyjazną przestrzeń, w której nic ich nie rozprasza. Nie sposób nie wspomnieć przy tym o końcowej fazie procesów rekrutacji i onboardingu. Obecność w miejscu pracy zdecydowanie sprzyja lepszemu, bardziej efektywnemu wdrożeniu nowych pracowników. Dodatkowo, badanie Salesforce potwierdza, że dla wielu osób biuro stanowi przestrzeń do nawiązywania kontaktów i współpracy. Zdecydowana większość respondentów tak zaplanowała swój grafik, aby spotkać się w miejscu pracy z innym członkiem zespołu. Ankietowani korzystali przy tym chętniej z przestrzeni wspólnych niż własnych biurek.

Warunkiem jest bezpieczeństwo
Spokojna praca w biurze nie jest możliwa, jeśli pracownicy nie będą czuli się tam bezpiecznie, dlatego konieczne jest przestrzeganie powszechnie obowiązujących wymagań sanitarnych oraz stosowanie odpowiednich zabezpieczeń. Myślę, że większość firm wypracowała już swoje rozwiązania w tym zakresie. Należą do nich środki ochrony indywidualnej, oznaczenia, pomagające utrzymywać dystans i kierować ruchem, ścianki działowe, rozmieszczenie stanowisk pracy w odpowiedniej odległości, zapewnienie właściwej cyrkulacji powietrza, regularna dezynfekcja oraz fumigacja lub ozonowanie przestrzeni czy systemy bezdotykowe. Aranżując przestrzenie dla najemców w naszych biurowcach, widzimy też, że wprowadzają oni więcej naturalnej zieleni, wydzielają specjalne miejsca do pracy projektowej, powiększają sale konferencyjne i wprowadzają budki akustyczne. Jan Ramatowski z pracowni architektonicznej Massive Design, z którą Hines współpracuje przy aranżacji wnętrz dla najemców, przewiduje, że w przyszłości biura będą projektowane z większym naciskiem na elastyczność, tworzenie przestrzeni sprzyjających współpracy oraz kreatywności, a także zastosowanie materiałów wykończeniowych o właściwościach ograniczających rozwój drobnoustrojów i łatwych do utrzymania w czystości. Ten trend sprzyja też popularyzacji stref coworkingowych. Mając to na uwadze, stworzyliśmy taką przestrzeń w lobby biurowca Wola Centre, z miejscami do pracy grupowej i indywidualnej, w otoczeniu bogatej zieleni.

Razem czujemy się lepiej
W Hines bardzo dbamy o środki bezpieczeństwa i będziemy zachęcać pracowników do pracy hybrydowej, jak tylko sytuacja epidemiczna ulegnie poprawie. Już w ubiegłym roku, po pierwszym lockdownie, część osób chętnie skorzystała z takiej możliwości. Chcąc ich przywitać po kilkumiesięcznej nieobecności, kupiliśmy każdemu ekologiczny kubek, w którym mógł wypić poranną kawę z kolegami i koleżankami z zespołu, oczywiście przy zachowaniu wszystkich niezbędnych środków bezpieczeństwa. Wiemy, że przed pandemią dla wielu osób był to codzienny mały rytuał, który pozytywnie nastrajał ich na dalszą część dnia. W ten sposób chcieliśmy dać pracownikom namiastkę powrotu do normalności, znanej nam sprzed pandemii i poczucie, że dobrze jest wrócić do biura.
Nasze doświadczenia pokazały, że obecność w biurze, nawet przez dwa dni w tygodniu, wpływa korzystnie na samopoczucie i efektywność pracowników. Podobne wnioski ma wielu najemców naszych biurowców. Dodatkowo pozytywny wpływ obecności w biurze potwierdziły badania WeWork z lipca 2020 roku – pracownicy raportowali wzrost produktywności indywidualnej i zespołowej, zwiększenie morale, lepsze doświadczenie kultury organizacyjnej firmy, a także poprawę nastroju.

Myślę, że w przyszłości, kiedy sytuacja epidemiczna ulegnie poprawie, do biur zacznie wracać więcej pracowników. Spodziewam się, że wiele firm wprowadzi model hybrydowy, który pozwoli połączyć benefity pracy zdalnej z korzyściami, jakie przynoszą nam fizyczne spotkania w przestrzeni biurowej. Wykonywanie służbowych obowiązków z domu jest wygodne, ale potrzebujemy też poczuć, że tworzymy społeczność, że jesteśmy częścią czegoś, w co wierzymy i co daje nam satysfakcję.

 

Autor: Małgorzata Falkowska, Human Resources Manager, Hines Polska Sp. z o.o.

Nowe biuro w Katowicach pod szyldem CitySpace – operator biur elastycznych uruchomił 11. centrum w Polsce

CitySpace_Face2Face Business Campus_Katowice_fot. Echo
Operator CitySpace właśnie otworzył nowe biuro elastyczne w kompleksie Face2Face Business Campus. Wielofunkcyjna przestrzeń to prawie 2400 mkw. powierzchni i 400 stanowisk pracy. Na podstawie dużego zainteresowania nową lokalizacją widać, że popyt na biura w Katowicach wciąż jest wysoki.

Spis treści:
Jedna z największych inwestycji biurowych
Rośnie zapotrzebowanie na biura elastyczne

Nowe biuro CitySpace w Face2Face Business Campus mieści się na czwartym i piątym piętrze. W jego skład wchodzą biura prywatne, sale spotkań, przestrzeń z hot-deskami, kuchnie i strefa relaksu. – Biuro zostało stworzone według naszych stałych zasad. Polegają one na tworzeniu wewnętrznie zdywersyfikowanych projektów, łączących możliwie szeroką liczbę funkcji. Dzięki wielofunkcyjności biuro odpowiada na potrzeby zróżnicowanej grupy przedsiębiorców, od freelancerów, przez młode start-upy, po duże korporacje – mówi Lisa Zettlin, Head of Business Development w CitySpace.
Operator zapewnia dodatkowe udogodnienia, takie jak serwis sprzątający, recepcja, wsparcie IT i opieka menedżera biura. Na tym polega koncept biur serwisowanych, czyli jak najbardziej bezobsługowych. Ponadto istnieje możliwość założenia biura wirtualnego z obsługą korespondencji w standardzie oraz dostępem do pomieszczeń biurowych oraz salek konferencyjnych na życzenie.

Wielofunkcyjność i elastyczność otwierają listę największych zalet nowego biura. Jego bardzo ważnym atutem jest także wnętrze, zaprojektowane przez Medusa Group. Studio realizuje projekty związane z architekturą, urbanistyką, grafiką i designem. Realizacje pracowni są laureatami licznych nagród w konkursach i wystawach architektonicznych w Polsce i zagranicą. Medusa Group jest autorem projektu wnętrz w kilku innych biurach CitySpace. – Jesteśmy bardzo zadowoleni z tej współpracy, w wyniku której powstają nowoczesne, funkcjonalne i piękne wnętrza biurowe – ocenia Lisa Zettlin. – W dzisiejszych czasach biura są bardziej przytulne i kameralne niż kiedyś. Pomieszczenia wspólne są bardziej zróżnicowane i efektowne. Większy nacisk kładzie się na funkcjonalność i kompatybilność z osobami pracującymi zdalnie. Do wykańczania wnętrz używa się lepszych materiałów – dodaje.

Jedna z największych inwestycji biurowych
Kolejną istotną zaletą jest lokalizacja przy skrzyżowaniu ulic Grundmanna i Chorzowskiej. Kompleks Face2Face jest bardzo dobrze skomunikowany z centrum, co zapewni jego pracownikom łatwy dostęp do licznych usług oraz życia kulturalnego miasta. Wyróżnikiem tego projektu jest niestandardowe zagospodarowanie terenów zewnętrznych, na których pojawi się między innymi boisko do gry w koszykówkę czy strefa relaksu. Face2Face Business Campus został stworzony przez Echo Investment – właściciela CitySpace. – Biura elastyczne CitySpace idealnie dopełniają naszą ofertę, będąc odpowiedzią na potrzeby m.in. klientów indywidualnych oraz firm, które są w trakcie podejmowania decyzji o zapotrzebowaniu na powierzchnię biurową – mówi Joanna Nicińska, dyrektor regionalna w dziale biur Echo Investment.

Face2Face Business Campus to dwa wielofunkcyjne budynki o łącznej powierzchni ponad 46 tys. mkw. To jedna z największych inwestycji biurowych w 2020 roku na wszystkich rynkach regionalnych w Polsce. Oprócz lokalizacji wyróżnia się wyjątkową architekturą oraz doskonale zaprojektowaną, funkcjonalną przestrzenią do pracy.

Rośnie zapotrzebowanie na biura elastyczne
Te i inne zalety nowego biura CitySpace Face2Face szybko obudziły zainteresowanie firm, które wynajęły już połowę przestrzeni. – Inwestycja już w pierwszych dniach od otwarcia spełnia nadzieje pokładane w katowickim rynku biurowym. Otrzymujemy bardzo dużo zapytań na powierzchnię dla kilku lub nawet kilkudziesięciu osób Jest to bardzo obiecujące, szczególnie mając na uwadze pandemię – mówi Lisa Zettlin.
Mimo pandemii popyt na biura elastyczne jest wciąż bardzo duży. Wynika to z upowszechniającej się pracy w modelu hybrydowym, który łączy pracę biurową ze zdalną. To jeden z najważniejszych obecnie trendów na rynku biurowym, który umocnił się i przyspieszył w czasie pandemii. – Coraz więcej firm korzysta z rotacyjnego systemu pracy. Biura elastyczne pasują do niego doskonale, ponieważ liczbę wynajmowanych stanowisk można na bieżąco dostosowywać do zmieniającej się, czasami nawet z dnia na dzień, liczby pracowników w biurze – mówi Lisa Zettlin. –Większa powszechność modelu hybrydowego pociągnie za sobą wzrost zapotrzebowania na biura elastyczne. Obecnie największy potencjał rozwojowy wykazują rynki regionalne, stąd nasz kierunek ekspansji jest zupełnie naturalny. Nowe biuro w Katowicach jest naszą odpowiedzią na zmieniające się potrzeby firm – dodaje.
Nowe inwestycje zwiększające udział powierzchni elastycznych świadczą o ewolucji rynku katowickiego, który jest piątym co do wielkości rynkiem biurowym w kraju. Podczas pandemii wyróżnił się na tle innych nie tylko tym, że powstała tu jedna z największych inwestycji biurowych z ofertą biur elastycznych. Obecnie to właśnie Katowice koncentrują na sobie największą, poza Warszawą, aktywność deweloperów – 27%.

W 2020 roku na rynku biurowym w Katowicach przybyło 61 300 mkw. nowej powierzchni (z czego 75% zostało dostarczonych na rynek dzięki projektowi Face2Face). W czwartym kwartale całkowita podaż wynosiła 589 700 mkw. Poziom pustostanów to 9,2%. Czynsz był w przedziale od 13,6 do 14,5 euro za mkw. miesięcznie. Popyt brutto ukształtował się na poziomie 65 000 mkw. Stanowi to 11% udziału w zagregowanym popycie na największych rynkach biurowych w Polsce z wyłączeniem Warszawy.

Nowe biuro w Face2Face Business Campus to 11. lokalizacja CitySpace w Polsce. Pozostałe znajdują się w Warszawie, Krakowie, Gdańsku i Wrocławiu.
Źródło: CitySpace.

Pustostany w Krakowie najwyższe od 10 lat

Karolina Słysz_Cresa

Według raportu „Office Occupier: Rynek biurowy w Krakowie” firmy doradczej Cresa, wolumen transakcji zawartych w pierwszym kwartale 2021 r. wyniósł 26.700 mkw. i był niższy o 55% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Wśród rodzajów transakcji dominowały nowe umowy (50%) i renegocjacje (48%), natomiast ekspansje stanowiły zaledwie 2% całkowitego popytu.

– W pierwszym kwartale bieżącego roku odnotowano wzrost zainteresowania wśród firm powrotem do rozmów o powierzchni biurowej. Po roku funkcjonowania w warunkach pandemii, mają one już jasno określone potrzeby, wiedzą, jaki system pracy się u nich sprawdza, i są już gotowe na podjęcie decyzji, a to stanowi bardzo ważny sygnał dla rynku. Poziom pustostanów w Krakowie nadal rośnie, dzięki czemu najemcy będą mogli uzyskać przewagę w rozmowach z wynajmującymi. Dlatego jest to bardzo dobry moment na rozpoczęcie analizy dostępnych ofert i przystąpienie do negocjacji – mówi Karolina Słysz, Dyrektor biura w Krakowie, Cresa Polska.

Na koniec pierwszego kwartału 2021 roku zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w Krakowie wyniosły 1,57 mln mkw. i powiększyły się w ciągu roku o 8,2%. Średnioroczne tempo wzrostu rynku w ostatnich 5 latach osiągnęło poziom 18,3%.

W stolicy Małopolski w pierwszym kwartale oddano do użytku 2 budynki biurowe: Equal Business Park D (11.600 mkw., Cavatina) oraz Ocean Office Park, część A1 (7.800 mkw., Cavatina). Pozwolenie na użytkowanie otrzymała również dobudowana część Lubicz I Business Centre o powierzchni 2.000 mkw. Nowa podaż wyniosła łącznie 21.400 mkw. i była o 36% niższa niż rok wcześniej.

W pierwszych trzech miesiącach 2021 roku najemcy w Krakowie wynajęli prawie 26.700 mkw., co oznacza spadek o 55% w porównaniu z analogicznym okresem roku poprzedniego. Wśród rodzajów transakcji dominowały nowe umowy (50%) i renegocjacje (48%), natomiast ekspansje stanowiły zaledwie 2% całkowitego popytu.

– Ponad 47% ze 150.000 mkw. powierzchni biurowej będącej obecnie w budowie ma uzyskać pozwolenie na użytkowanie jeszcze w 2021 roku. Wśród największych krakowskich realizacji biurowych, których ukończenie zaplanowano na najbliższe kwartały, są między innymi Tertium Business Park III (BUMA) oraz pierwszy budynek kompleksu The Park (White Star) – mówi Iga Kraśniewska, Research Manager w dziale badań rynkowych i doradztwa w firmie Cresa Polska.

Największe transakcje najmu w pierwszym kwartale 2021 roku obejmują: renegocjację umowy najmu w budynkach Galileo, Newton, Edison (11.300 mkw., poufny najemca), nową umowę firmy Ringier Axel Springer w V.Offices (4.300 mkw.) oraz umowę przednajmu zawartą przez Zooplus Polska w High Five 3 (2.000 mkw.).

Absorpcja powierzchni biurowej w pierwszych trzech miesiącach 2021 r. wyniosła zaledwie 2.700 mkw., o 93% mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Wpływ na ten wynik miał dalszy wzrost pustostanów do 236.200 mkw.

Wskaźnik pustostanów na koniec marca br. wyniósł 15%, co oznacza wzrost o 1 p.p. w porównaniu z poprzednim kwartałem i o 5 p.p. w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej.

Czynsze pozostają na stabilnym poziomie – od 9 EUR/mkw./miesiąc w południowych częściach miasta do 15,5 EUR/mkw./miesiąc w centralnych lokalizacjach.
Źródło: Cresa.

SAVILLS: 12 miesięcy pandemii na rynku nieruchomości biurowych w Warszawie

Daniel Czarnecki Savills

W trakcie roku, który upłynął od dotarcia pandemii Covid-19 do Polski, rynek nieruchomości biurowych w Warszawie odczuł wyraźny spadek popytu, powierzchni w budowie oraz wzrost poziomu pustostanów. Sektor biurowy ma za sobą trudne 12 miesięcy, jednak okres ten nie sprawił, że firmy przestały odczuwać potrzebę posiadania biura, podaje firma doradcza Savills.

Ponad 167 000 m kw. nowej powierzchni dostarczonej na rynek w pierwszym kwartale 2021 roku sprawiły, że całkowite zasoby biurowe w Warszawie przekroczyły 6 mln m kw. Tak wysoki poziom nowej podaży to zasługa oddania do użytku m.in. dwóch wież zlokalizowanych przy rondzie Daszyńskiego: Skyliner (48 500 m kw.) i Generation Park Y (44 200 m kw.).

Zgodnie z danymi Savills, w stolicy w budowie znajduje się obecnie 407 000 m kw. powierzchni biurowej, co jest najniższym wynikiem od 10 lat. Do końca roku deweloperzy planują dostarczy ponad 180 000 m kw. W większości są to projekty rozpoczęte jeszcze przed pandemią. W ocenie Savills, obserwowana na rynku większa ostrożność odnośnie uruchamiana nowych projektów może doprowadzić do wystąpienia luki podażowej w latach 2022-2023.

W pierwszym kwartale 2021 r. w Warszawie wynajęto 109 250 m kw. powierzchni biurowej. Oznacza to 20-procentowy spadek popytu w stosunku do analogicznego okresu rok wcześniej, który w dużej mierze nie był jeszcze naznaczony efektami pandemii. Jak wynika z najnowszego raportu Savills, całkowity popyt na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy wyniósł w stolicy 574 000 m kw., czyli najmniej od 2011 roku.

Covid-19 spowodował spadek udziału umów przednajmu, który w okresie pandemii od kwietnia 2020 roku do końca marca 2021 roku wynosił 20%, a w samym pierwszym kwartale 2021 roku już tylko 10%. Największą umową podpisaną w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku był jednak właśnie tzw. pre-lease, w ramach którego Zarząd Transportu Miejskiego (ZTM) zabezpieczył powierzchnię pod swoją siedzibę w Fabryce PZO (9800 m kw.). Udział renegocjacji w pierwszym kwartale 2021 r. utrzymywał się na wysokim poziomie (32%), co było jednym z trendów, których nasilenie prognozowano w wyniku pandemii, choć wzrost nie okazał się tak duży jak początkowo przypuszczano. W ostatnich 12 miesiącach udział renegocjacji stanowił 37% całkowitego popytu odnotowanego w tym okresie.

Poziom pustostanów w Warszawie wzrósł na koniec pierwszego kwartału 2021 r. do 11,4%. Pomimo, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy poziom wakatów zwiększył się w stolicy znacząco (o 3,9 p.p.), to nadal jest on wyraźnie niższy, niż w okresie ostatniej górki podażowej w 2016 roku (14,2%).

Niższa aktywność najemców zaczyna wywierać presję na koszt najmu powierzchni biurowej, ale póki co czynsze nominalne pozostają stabilne. Firmy poszukujące gotowej powierzchni biurowej na krótszy okres mogą obecnie wybierać z szerokiej oferty podnajmów. Właściciele nieruchomości biurowych zabiegają o najemców zwiększając pakiety zachęt, na które można liczyć podpisując umowę. Zaliczają się do nich m.in. okresowe zwolnienia z czynszu czy dopłaty na aranżację powierzchni.

„Analiza minionych 12 miesięcy daje pewien obraz tego, jak Covid-19 wpłynął na rynek nieruchomości biurowych. Tempo szczepień oraz ryzyko kolejnych fal zachorowań dostarczają jednak wiele znaków zapytania. Pandemia niewątpliwie wciąż kształtuje to jak wygląda biurowa rzeczywistość. Część firm nadal wstrzymuje się z decyzjami odnośnie najmu powierzchni lub rozgląda się za oszczędnościami, a także rozwiązaniami gwarantującymi im większą elastyczność. Jednocześnie da się jednak odczuć coraz silniejsze przekonanie, że rynek biurowy się obronił. Pomimo powszechności pracy zdalnej nie słyszymy o firmach, które chciałyby całkowicie zrezygnować z posiadania swojej fizycznej siedziby. Wygląda na to, że biura przetrwały pandemię i już wkrótce będą się dalej rozwijać, a ich właściciele i deweloperzy będą bogatsi o lepszą znajomość nowych potrzeb najemców” – mówi Daniel Czarnecki, dyrektor działu powierzchni biurowych, reprezentacja właściciela, Savills.

Źródło: Savills.

Po pandemii skorzystamy z doświadczeń coworkingów. Raport O4 coworking z Olivia Business Centre

IMG_6657
Miniony rok przyniósł wyzwania w każdej branży. Nie inaczej było z operatorami przestrzeni coworkingowych. Okazuje się, że przestrzenie te, pomimo, że często wynajmowane przez osoby mogące na co dzień pracować z dowolnego miejsca, przyciągają stałą grupę ludzi. Na długo przed pandemią coworkerzy wykorzystywali też tryb pracy oraz narzędzia pracy zdalnej, które upowszechniły się wśród wszystkich pracowników biurowych w ostatnim roku. Przynajmniej w części pozostaną one z nami na zawsze. Analiza doświadczeń coworkerów może być zatem inspiracją nie tylko dla nich samych, ale dla wszystkich osób powracających do biur.

Przez lata utarło się, że coworkingi to przestrzeń zdominowana przez freelancerów. Rzeczywistość pokazuje jednak, że społeczność ta, to bardzo zróżnicowane grono ludzi, a prym wiodą pracownicy etatowi firm, mających w coworkingach swoje biura lub też osoby pracujące dla firm mających siedzibę w innym mieście (23% wszystkich pracowników współdzielonych przestrzeni do pracy). Główny powód wyboru coworkingu to społeczność, która nie tylko buduje odpowiednią atmosferę, ale również daje olbrzymie szanse poszerzania własnych możliwości poprzez networking. Dla mnie najważniejsza korzyść z funkcjonowania w O4, to ekipa! – mówi Michał Mallek growth hacker w firmie SaaSie z branży HRTech. Poza tym przestrzeń jest świetna. Naprawdę doceniam dobrze zaprojektowane, proste, estetyczne i nowoczesne biuro. Również wspólne jedzenie jest dobrą podstawą do networkingu, faktycznie zbliża ludzi i daje przestrzeń i motywację do wychodzenia z biur – wszystkie jedzeniowe eventy zawsze miały moc, było na nich pełno ludzi, więc było z kim porozmawiać.

Drugą największą grupę stanowią managerowie zespołów (17%) – ludzie łączący cechy korporacyjnych dyrektorów i właścicieli firm.- Dla mnie coworking to przede wszystkim możliwość wzrostu – od biurka do dużego biura – według naszych potrzeb, a nie na sztywno. – mówi Maciej Manufrewicz z firmy Codiline. Ważna jest też elastyczność́ umowy i lokalizacja. I widok z okna, niby takie małe coś, a widzę̨, ze dla ludzi to ważne.

Dopiero trzecią grupę stanowią freelancerzy (15%): Dla mnie pierwsze skojarzenie to przede wszystkim ludzie i miejsce do pracy, w którym możesz wykonywać́ tę pracę efektywnie. – mówi Grzegorz Poźniak, z firmy p-beep. Ludzie w coworkingu to osoby, które chcą̨ czegoś́ fajnego od życia. Dzięki temu jesteś́ pewien, że w przerwie nie będziecie rozmawiać́ w kółko o pracy, tylko więcej czasu poświęcicie ciekawym i inspirującym tematom. Czasem podzielicie się̨ doświadczeniami albo pomożecie sobie wzajemnie. W moim życiu cenię niezależność́, a także odczuwanie radości i przyjemności z życia. Nie lubię̨ sytuacji, gdy muszę coś zrobić́, raczej wybieram te rzeczy, które chcę robić́. Wyznaję zasadę̨, że w życiu nic mi ssię nie należy. Jeżeli czegoś́ pragnę̨ lub o czymś́ marzę, to jestem świadomy tego, że muszę najpierw dać́ coś od siebie, aby to osiągnąć́ – dodaje Grzegorz Poźniak.

Wśród najważniejszych powodów wyboru pracy w coworkingach wymieniane są chęć spotykania się z ludźmi (30%), lokalizacja (29%), prestiż miejsca (22%), atmosfera w miejscu pracy (20%), możliwość nawiązywania kontaktów biznesowych (19%) i elastyczność (19%). Aż 61% respondentów deklaruje uczestnictwo w wydarzeniach networkingowych i towarzyskich. Bardzo popularne są również eventy edukacyjne i rozwojowe (35% wskazań). Z tym wynikiem można również połączyć fakt, że aż 58% ankietowanych potwierdza współpracę z co najmniej 5 firmami ze swojego środowiska, a 26% z więcej niż 5 przedsiębiorstwami. Przestrzenie te są więc kuźnią relacji biznesowych i dają szansę na synergię z innymi coworkerami.

Dane te potwierdza Steve Munroe, jeden z pionierów coworkingów na świecie, założyciel kultowego HubBud na wyspie Bali, twórca jednej z najwyżej ocenianych branżowych konferencji na świecie Coworking Asia: Powiedziałbym, że coworkerów łączy przedsiębiorczość́ zmotywowana zewnętrznymi czynnikami, oni LUBIĄ iść do pracy. Małe firmy – te opisywalne stwierdzeniem „cały team tu jest” – szukają̨ elastyczności. Coworking jest też dla nich możliwością̨ dostępu do czegoś́, na co wcześniej nie było ich stać́. Jakość́ wyposażenia, adres biznesowy, dostęp do prestiżowych, wygodnych lokalizacji, takich z dużymi wspólnymi przestrzeniami i jadalnią. Dla mnie najważniejszym czynnikiem łączącym coworkerów jest wspomniany wcześniej umysł przedsiębiorcy. Zawsze uważałem, że szukanie przestrzeni coworkingowej jest jak „kupowanie społeczności”. Niektóre coworkingi mają lepsze lokalizacje, krzesła, udogodnienia niż inne, ale zwłaszcza dla mniejszych firm i freelancerów to społeczność́ wiąże Cię̨ z danym miejscem. Coworkingi i przestrzenie flex niekoniecznie są najtańszymi opcjami, ale mogą̨ być́ najbardziej opłacalnymi biurami.

W izolacji w sposób bardzo powolny, pozornie niezauważalny, ale nieubłagany, spada ludziom zaangażowanie i poczucie sensu. – mówi autorka raportu Marta Moksa, dyrektor zarządzająca O4 coworking w Olivia Business Centre. W samotności trudniej o kreatywne rozwiązania. O satysfakcję i zdrowie psychiczne. Jednocześnie rośnie odhaczanie kolejnych zadań́. Skupienie. Efektywność́ rozumiana jako stosunek liczby wykonanych spraw z listy do poświęconego tym czynnościom czasuWykorzystywanie domu jako biura ma swoje pozytywne i mroczne strony. Zaoszczędzony na transporty i rozmowy w kuchni czas, poświęcany jest na coraz liczniejsze spotkania online, raportowanie i kolejne zadania. Paradoks ostatnich miesięcy polega na tym, że około 70 % pytanych wskazuje, że ostatnio pracujemy WIĘCEJ, a nie mniej. Czyli Nowa Normalność́ to najpewniej mix najlepszych praktyk i doświadczeń́ z obu światów. To umożliwienie ludziom popracowania z domu i wspieranie ich poprzez zaoferowanie niezwykłego doświadczenia w siedzibie firmy. Choć́ każdy, kto twierdzi, że już̇ to rozgryzł i zna odpowiedź na pytania o trendy i przyszłość́ pracy, okrutnie kłamie i udaje, że 2020 nigdy się̨ nie wydarzył. Nie ulega wątpliwości, że większość́ ludzi tęskni trochę̨ za dawnymi czasami. Bardziej tęsknią̨ ci, którzy mieli ładne, życzliwe człowiekowi, z sercem i głową zaprojektowane przestrzenie i zgranych, wesołych ludzi wokół siebie – dodaje Marta Moksa.

Źródło: O4 coworking z Olivia Business Centre.

Warszawski rynek biurowy w I kwartale 2021 roku

warszawa
Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK) publikuje zagregowane dane dotyczące warszawskiego rynku najmu powierzchni biurowych w pierwszym kwartale 2021 roku.

Źródłem danych są firmy doradcze działające na rynku nieruchomości komercyjnych (BNP Paribas Real Estate, CBRE, Colliers, Cresa, Cushman&Wakefield, JLL, Knight Frank, Savills), a informacje dotyczą zasobów nowoczesnej powierzchni biurowej, nowych projektów oddanych do użytku, wielkości transakcji wynajmu oraz ilości powierzchni niewynajętej.
  • Na koniec marca 2021 roku zasoby nowoczesnej powierzchni biurowej w Warszawie wyniosły około 6 043 300 m kw.
  • W I kwartale 2021 roku na stołeczny rynek dostarczono około 167 100 m kw. nowoczesnej powierzchni biurowej w ośmiu projektach. Największymi z nich były Skyliner o powierzchni 48 500 m kw. oraz Generation Park Y (44 300 m kw.), oba zlokalizowane w strefie Centrum. Ponadto na rynek dostarczono: Forest Kampus (19 700 m kw., w strefie Centrum), kolejne dwa budynki (M oraz N) kompleksu Koneser (17 700 m kw., w strefie Wschód), II etap kompleksu Moje Miejsce (15 200 m kw., w strefie Mokotów), X20 (13 700 m kw., w strefie Mokotów) oraz pierwszy budynek kompleksu Baletowa Business Park (8000 m kw., w korytarzu Puławskiej).
  • Na koniec I kwartału br. w Warszawie wskaźnik pustostanów osiągnął wartość 11,4% (wzrost o 1,5 pp. w porównaniu z poprzednim kwartałem i wzrost o 3,9 pp. w odniesieniu do porównywalnego okresu w 2020 roku). Dostępność powierzchni biurowej wynosiła 691 600 m kw.W strefach centralnych współczynnik pustostanów wyniósł 12,2%, natomiast poza centrum miasta sięgnął 10,9%.
  • W pierwszym kwartale 2021 roku popyt na nowoczesne powierzchnie biurowe osiągnął prawie 109 300 m kw. Największym zainteresowaniem najemców cieszyły się niezmiennie strefy Mokotów oraz Centrum.W okresie od stycznia do końca marca 2021 roku najwyższy udział w strukturze popytu przypadł nowym umowom – 66% (włączając umowy przednajmu). Renegocjacje i przedłużenia obowiązujących kontraktów odpowiadały za 32% zarejestrowanego popytu, a ekspansje – 2%.
  • Największymi transakcjami I kwartału 2021 r. były: umowa przednajmu Zarządu Transportu Miejskiego w Fabryce PZO na 9800 m kw., renegocjacja umowy na 7500 m kw. przez Credit Suisse w Atrium 2 oraz odnowienie umowy przez Royal Bank of Scotland na 5700 m kw. w Wiśniowy Business Park.

Źródło: Polska Izba Nieruchomości Komercyjnych (PINK).

Grupa Reesco wierzy w sektor retail i rozszerza swoją specjalizację

Bonarka City Center_Reesco (2)

Właściciele obiektów handlowych zostali bardzo dotknięci pandemią. Tak duży impuls wpłynie na tempo zmian na rynku retail i pociągnie za sobą potrzebę adaptacji istniejących powierzchni oraz nowego podejścia do projektowania. Grupa Reesco traktuje współpracę z sektorem retail priorytetowo i rozszerza swoją specjalizację, tworząc Reesco Retail – zespół doświadczony w planowaniu i realizacji przebudów różnego typu obiektów handlowych.

Rynek nieruchomości handlowych się zmieni, wierzymy jednak, że galerie handlowe odżyją. Za każdym razem jak odwiedzamy obiekty handlowe, widzimy w jak trudnej sytuacji znalazła się branża. Już wcześniej wiele galerii handlowych w Polsce, z uwagi na wiek i poziom eksploatacji, wymagało odświeżenia lub przebudowania – mówi Artur Winnicki, CEO, Grupa Reesco – Widzimy wzrastające zapotrzebowanie na doświadczonych partnerów, którzy będą umieli przeprowadzić cały proces inwestycyjny. Mamy na koncie realizacje projektów retailowych, a teraz będziemy rozwijąć tą specjalizację dzięki oddzielnemu zespołowi – podkreśla Artur Winnicki.

Powołanie do życia Reesco Retail w ramach Grupy Reesco to wyjście naprzeciw potrzebom właścicieli, zarządców, a także najemców. Kluczowym zadaniem nowego zespołu będzie analizowanie możliwości przebudowy oraz proponowanie najbardziej optymalnych rozwiązań w ramach procesu projektowania, wyceny oraz realizacji prac budowlanych. Zespół Reesco Retail będzie działać na trzech płaszczyznach: od dostosowania powierzchni i wykonania prac aranżacyjnych dla najemcy, przebudowy obiektu dla wynajmującego, a skończywszy na budowie obiektów o charakterze retail parków i obiektów typu convenience center.

Zespołem Reesco Retail pokierują Lucyna Śliż i Tomasz Tylec, którzy łączą doświadczenie zdobyte po stronie agencji doradczych, reprezentowania sieci handlowych i generalnego wykonawstwa dla rynku retail.

Reesco zrealizowało ponad 700 000 mkw. przestrzeni biurowej, handlowej i hotelowej w ponad 600 projektach. Mamy kompetencje w planowaniu i realizacji dużych przebudów nieruchomości komercyjnych. Daje nam to możliwości stworzenia nowego zespołu skoncentrowanego na tym rynku. Mamy świetnych menadżerów projektów i inżynierów, którzy będą wykorzystywać swoje dotychczasowe doświadczenie w zdobywaniu nowych kontraktów i pracy na projektach zlokalizowanych w całej Polsce – podkreśla Lucyna Śliż, Head of Development, Reesco Retail .

Powstanie Reesco Retail to naturalny krok w ewolucji firmy. W ramach sektora biurowego, wyspecjalizowaliśmy się we wnikliwym opracowywaniu procesów, szukaniu jakościowych, a zarazem optymalnych kosztowo rozwiązań, spełniających oczekiwania klientów. Obecnie od 2 lat realizujemy bardzo dużą przebudowę Centrum Handlowego Bonarka w Krakowie. Zakres prac już zrealizowanych objął około 8900 mkw. przebudowywanych, w tym stworzenie ok. 1500 mkw. nowej powierzchni GLA. Umiemy realizować takie wieloetapowe projekty, dlatego chcemy wyjść szerzej z naszymi usługami dla tego sektora – mówi Tomasz Tylec, Head of Construction, Reesco Retail.

Źródło: Reesco.

Powierzchnia biurowa w Poznaniu niewystarczająca?

Zuzanna Kowalczyk, Dyrektor, Dział Reprezentacji Najemcy, JLL
Stabilny, nawet w czasie pandemii, popyt na biura w Poznaniu oraz dość skromne portfolio projektów w budowie może doprowadzić do luki podażowej na rynku.

W ciągu ostatnich lat Poznań został uznany za jeden z najszybciej rozwijających się ośrodków biznesowych w Polsce. Na koniec 2018 roku wartość bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Poznaniu wyniosła 7,1 mld euro, a w mieście działa ponad 260 dużych międzynarodowych inwestorów, reprezentujących między innymi sektor nowoczesnych usług dla biznesu. To z kolei napędza rozwój lokalnego rynku biurowego.

Poznań to stosunkowo kameralne miasto jeśli porównamy je do Krakowa czy Wrocławia, ale posiadające wyjątkowo zróżnicowaną i silnie rozwiniętą strukturę gospodarczą bazującą między innymi na branży handlowej, motoryzacyjnej, spożywczej, jak również na sektorze usług dla biznesu. Co ważne, dynamiczny rozwój centrów usług przekłada się na coraz bogatszą ofertę obiektów biurowych, pracujących na markę miasta jako nowoczesnej lokalizacji biznesowej. Bardzo dobre perspektywy dla Poznania potwierdza ubiegłoroczna ocena A- wystawiona przez agencję ratingową Fitch, która podkreśliła bogatą i zdywersyfikowaną gospodarkę tej aglomeracji,

tłumaczy Zuzanna Kowalczyk, Dyrektor, Dział Reprezentacji Najemcy, JLL.

Rynek pracy – dostęp do wyspecjalizowanych pracowników

Na przestrzeni ostatnich lat Poznań umacniał swoją pozycję na europejskiej mapie sektora nowoczesnych usług dla biznesu. Inwestorzy doceniają nie tylko dojrzałość lokalnego rynku, wysoką jakość życia i bogatą infrastrukturę, ale również szeroki dostęp do wykwalikowanych pracowników, władających językami obcymi. To wszystko, w połączeniu z charakterystyczną dla poznańskiego rynku zdolnością szybkiej adaptacji do nowych warunków, przyciąga potencjalnych inwestorów i pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość,

zaznacza Miłosz Jankowski, Business Services Client Manager, Hays Poland.

Popyt na biura wciąż mocny

Na wzrost oferty wysokiej jakości powierzchni w Poznaniu wpłynęło rosnące zainteresowanie najemców reprezentujących przede wszystkim sektor nowoczesnych usług dla biznesu. Aktualnie w mieście funkcjonuje 113 centrów BPO / SSC / IT / R&D, z czego sześć zostało otwartych w 2020 roku.

Pomimo pandemii, aktywność na poznańskim rynku najmu utrzymywała się w ubiegłym roku na stosunkowo wysokim poziomie 63 000 mkw., m.in. dzięki rekordowej umowie Allegro na 26 000 mkw. w Nowym Rynku, czy blisko 6000 mkw., które w tym samym kompleksie biurowym zajął Rockwool, podkreśla Ewa Grudzień, Starszy Analityk Rynku, JLL.

podkreśla Ewa Grudzień, Starszy Analityk Rynku, JLL.

Chociaż kryzys związany z koronawirusem przyniósł wiele niepewności w odniesieniu do tradycyjnego miejsca pracy, stało się jasne, że biura pozostaną kluczowe dla zapewnienia sukcesu firm w dłuższej perspektywie.

Popyt na biura tymczasowo spowolnił w pierwszej połowie 2021, jednak apetyt najemców na wysokiej jakości powierzchnie powinien powrócić najpóźniej w roku przyszłym. Już teraz Biuro Obsługi Inwestorów Miasta Poznania szacuje, że w sektorze usług może powstać nawet 1000 nowych miejsc pracy, a to naturalnie wygeneruje wzrost zainteresowania ofertą biurową,

dodaje Zuzanna Kowalczyk.

Czy podaż nadąży za popytem?

Całkowite zasoby biurowe Poznania są szacowane na ponad 580 000 mkw., co plasuje miasto jako piąty rynek regionalny w Polsce (po Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście i Katowicach).

Rok 2019, kiedy na rynek dostarczono blisko 90 000 mkw. powierzchni, był rekordowy pod względem nowej podaży. Kolejne miesiące stanęły natomiast pod znakiem umiarkowanej aktywności deweloperów. W 2020 roku ukończono jedynie 18 300 mkw. nowej powierzchni, z czego większość w ramach projektu Giant Office. Na koniec 2020 roku dość skromnie prezentował się też portfel projektów w budowie – łącznie 77 000 mkw.,

komentuje Ewa Grudzień.

Ponad 50% tej powierzchni zostanie oddane do użytku w pierwszej połowie tego roku, natomiast pozostała część trafi na rynek nie wcześniej niż w drugim półroczu 2023 roku.

W związku z ograniczoną aktywnością deweloperów możemy spodziewać się w Poznaniu zjawiska tzw. luki podażowej. Aktywność deweloperów ma szansę oczywiście napędzić spodziewane przyspieszenie w sektorze nowoczesnych usług dla biznesu, jednak realizacja nowych inwestycji jest procesem czasochłonnym, dlatego ewentualne nowe projekty raczej nie zostaną zrealizowane przed 2023. To może zaostrzyć między najemcami konkurencję o najlepsze powierzchnie biurowe w tym mieście,

dodaje Zuzanna Kowalczyk.

Rynek inwestycyjny – spowolnienie po pracowitym 2019

Biorąc pod uwagę ostatnią dekadę, Poznań uplasował się na czwartym miejscu wśród najpopularniejszych inwestycyjnie biurowych rynków regionalnych. Wyższe wartości transakcyjne obserwowane były jedynie w większych aglomeracjach – w Krakowie, Wrocławiu i Trójmieście.

„W poznańskim sektorze biur mamy do czynienia ze stawkami czynszowymi, które są charakterystyczne na przykład dla Krakowa czy Wrocławia, a to oznacza, że najlepsze obiekty biurowe w mieście mogą generować przychody porównywalne z aktywami biurowymi typu „prime” poza Warszawą. Pod względem wartości kapitałowej inwestycji biurowych Poznań nadal należy uznać za rynek ze znacznym potencjałem wzrostowym. Rekordowy pod względem aktywności inwestorów był tu rok 2019, kiedy Poznań odpowiadał za prawie 24% obrotów poza Warszawą,

komentuje Sławomir Jędrzejewski, Dyrektor, Dział Rynków Kapitałowych, JLL.

W 2020 roku natomiast, podobnie jak w innych miastach regionalnych, wartość biurowych transakcji inwestycyjnych w Poznaniu zanotowała spadek i wyniosła ok. 40 mln euro w ramach sprzedaży 61,49% udziałów w GTC przez Lonestar w transakcji korporacyjnej na rzecz węgierskiego funduszu inwestycyjnego Optima.
Stopy kapitalizacji za najlepsze powierzchnie biurowe w Poznaniu powinny pozostać stabilne w 2021 roku, i w zależności od struktury najmu wynosić 6,75% bądź niżej.

Pustostany i czynsze

Na przestrzeni ostatnich sześciu lat wskaźnik pustostanów w Poznaniu rejestrował dynamiczne zmiany. Po osiągnięciu w 2015 roku najwyższego poziomu, dostępność powierzchni biurowej stopniowo spadała, osiągając zaledwie 7,5% na koniec 2018 roku.

Gwałtowny wzrost nowej podaży w 2019 roku spowodował wzrost współczynnika powierzchni niewynajętej do 10,8%. Tendencja wzrostowa utrzymywała się w 2020 roku, ponieważ wiele firm odłożyło na później strategiczne decyzje, dotyczące np. ekspansji, ze względu na trwającą pandemię. Na koniec 2020 roku wskaźnik pustostanów wyniósł 13,0%, co odpowiadało 75 900 mkw. dostępnej od ręki powierzchni. W najbliższym czasie poziom pustostanów powinien pozostać na stabilnym poziomie, jednak umiarkowana aktywność deweloperów w połączeniu ze stosunkowo wysokim popytem prawdopodobnie przełoży się na jego spadek w perspektywie średnioterminowej,

podsumowuje Ewa Grudzień.

W ciągu ostatnich kilku lat czynsze za najlepsze powierzchnie systematycznie rosły, co było rezultatem ograniczonej dostępności nowych produktów. Niemniej jednak wywołana przez pandemię niepewność zahamowała w ostatnim roku wzrost stawek, które w przypadku obiektów typu „prime” kształtują się obecnie na poziomie 13,60-15,00 euro/mkw./miesiąc. Wzrost czynszów spodziewany jest od 2022 roku, co będzie spowodowane ograniczoną nową podażą.
Źródło: JLL.

REDD ANALYTICS: Trend wzrostowy utrzymany. Początek II kwartału 2021

Analitycy REDD, największej bazy danych o rynku biurowym w Polsce informują, że w ciągu miesiąca w Polsce na rynku nieruchomości biurowych przybyło prawie 58 tys. mkw. powierzchni dostępnej do wynajmu.

Spis treści:
Transakcje: Początek II kwartału 2021
TOP30: Wola Retro na pierwszym miejscu

– Według najnowszych danych w Polsce, w oddanych obiektach, znajduje się 1 940 140 mkw. wolnej powierzchni dostępnej do wynajęcia. Dla porównania, w marcu 2021 w oddanych obiektach znajdowało się 1 882 190 mkw. wolnej powierzchni. Oznacza to, że od marca w Polsce w oddanych obiektach biurowych przybyło 57 950 mkw. powierzchni wolnej do wynajęcia – wylicza Piotr Smagała, dyrektor zarządzający REDD.

Ubywa z kolei wolnej powierzchni w obiektach w budowie. Od połowy marca wynajęto ok. 5 990 mkw. Zasoby wolnej powierzchni biurowej w obiektach w budowie wynoszą obecnie 647 910 mkw.

REDD1

Ponadto nieustannie wzrasta liczba modułów biurowych dostępnych do wynajęcia. Według danych REDD, w kwietniu 2021 w ofercie do wynajmu jest 5715 modułów biurowych, które oczekują na nowych najemców.

REDD2
Transakcje: Początek II kwartału 2021

– Przez pierwsze trzy tygodnie kwietnia zarejestrowaliśmy 335 nowych transakcji biurowych — zakładając obecny poziom popytu możemy przewidzieć, że do końca kwietnia liczba podpisanych umów najmu może zbliżyć się do marcowej. Tym samym utrzymując dotychczasowy trend wzrostowy. W sumie w marcu 2021 podpisanych zostało 634 umowy najmu – prognozuje Piotr Smagała, dyrektor zarządzający REDD.

REDD3

TOP30: Wola Retro na pierwszym miejscu

TOP30 to wybór trzydziestu najpopularniejszych budynków spośród ponad 2000 obserwowanych przez REDD nieruchomości biurowych. To one cieszyły się największym zainteresowaniem wśród profesjonalistów rynku. Pod koniec marca 2021 najczęściej oglądaną nieruchomością przez użytkowników REDD została inwestycja Wola Retro w Warszawie, która przyciągnęła uwagę ponad 10% użytkowników.

Na drugim i trzecim miejscu znalazły się warszawskie biurowce Ambassador Office Building oraz Trinity One, które cieszyły się zainteresowaniem ok. 7% użytkowników.

REDD4


Źródło: REDD.

Biurowiec w Krakowie wynajmuje powierzchnię: V.Offices podpisał umowę najmu z firmą Ringier Axel Springer Polska

V.Offices 4

W połowie roku do biurowca V.Offices w Krakowie wprowadzi się nowy najemca. Firma Ringier Axel Springer Polska (RASP) wynajęła ponad 4 300 m kw. w budynku należącym do AFI Europe. W procesie negocjacji właściciela reprezentowali eksperci Knight Frank oraz act BSWW legal & tax, a najemcę agencja doradcza CBRE.

„To ważny moment w komercjalizacji naszego obiektu. Kraków to największy rynek regionalny w obszarze sektora biurowego, a co za tym idzie oferta nowoczesnej powierzchni biurowej jest dość duża. Cieszę się, że udało się przekonać i zaproponować satysfakcjonujące warunki takiemu najemcy jak Ringier Axel Springer Polska. Dołożymy wszelkich starań, aby nowemu najemcy zapewnić komfortowe warunki pracy,” – dodaje Sebastian Kieć, CEO AFI Europe.

Ringier Axel Springer Polska jest wiodącym wydawcą na polskim rynku, który w swoim portfolio posiada zarówno media tradycyjne, jak i internetowe: m.in. Newsweek, Onet.pl, Forbes, Business Insider, Fakt.

„Nasze nowe biuro jest nowoczesną przestrzenią, sprzyjającą kreatywności i współpracy. Zaprojektowaliśmy w nim wiele różnorodnych stref pracy, w duchu filozofii Smart Work, zgodnie z którą chcemy pracować w nowej rzeczywistości ze sobą, z klientami, partnerami biznesowymi i użytkownikami. Pracownik będzie mógł wybrać, w jakim otoczeniu chce wykonywać swoją pracę - od tradycyjnego miejsca pracy po strefy pracy wspólnej, gdzie będzie można usiąść z całym zespołem czy zorganizować kreatywny warsztat z klientem,” – mówi Edyta Serafin, dyrektor ds. administracji Ringier Axel Springer Polska.

„W 2020 r. w Krakowie wybudowano 140 tys. mkw. nowych biur a niemal 120 tys. mkw. jest nadal w budowie. Rynek biurowy w stolicy Małopolski daje najemcom możliwość wyboru pośród wielu interesujących projektów. Wraz z rozwojem pandemii obserwowaliśmy coraz większą chęć współpracy właścicieli budynków z najemcami odzwierciedlającą się we wzroście elastyczności w procesach negocjacyjnych, co też udało się osiągnąć w umowie dla RASP. Wydawca uzyskał atrakcyjne warunki najmu pozwalające na niezwykle dużą elastyczność w podejściu do powierzchni biurowej i zabezpieczające przyszły rozwój firmy,” – mówi Anastasiya Gladka, Konsultant w CBRE.

V.Offices jest atrakcyjnym miejscem pracy, oferującym ponad 21 400 m kw. powierzchni biurowej. To świetnie zlokalizowany punkt na mapie Krakowa pod względem dostępu do komunikacji miejskiej. Ponadto biurowiec zorientowany jest na ekologię, oferując możliwość ładowania samochodów elektrycznych oraz stacje rowerowe, będące odpowiedzią na potrzeby pracowników wybierających transport nieszkodliwy dla środowiska. V.Offices na etapie projektowania został wyróżniony certyfikatem „International New Construction”.

 

Za opracowanie koncepcji przestrzeni, w oparciu o potrzeby Ringier Axel Springer Polska i pracowników organizacji, odpowiedzialna była firma Workplace.

Nadzór techniczny nad właściwą realizacją projektu architektonicznego pełniła firma Ilnedro.

mat.pras.

Kompleks biurowy w Krakowie O3 Business Campus uzyskał certyfikat w zakresie eko rozwiązań i przyjazności użytkownikom

O3 Business Campus_Krakow_2_small

Należący do Henderson Park (70% udziałów) oraz EPP (30%) krakowski kompleks biurowy O3 Business Campus ponownie osiągnął doskonały wynik w certyfikacji BREEAM. Budynek nr 2 kampusu uzyskał certyfikat przede wszystkim za połączenia eko-rozwiązań z komfortem użytkowania przez pracowników.

Budynek nr 2 krakowskiego O3 Business Campus uzyskał certyfikat BREEAM (Building Research Establishment Environmental Assessment Method) z wynikiem „Excellent”. To prestiżowe zaświadczenie jest obecnie jedną z najczęściej stosowanych w Europie metod oceny budynków pod kątem ich ekologiczności. Od 2017 roku certyfikatem BREEAM mógł poszczycić się pierwszy etap inwestycji O3 Business Campus, czyli budynek nr 1.

– Przyznanie nam certyfikatu BREEAM z wynikiem „Excellent” jest dowodem troski EPP o ekologię i wyrazem starań, jakich dokładamy, by nasi najemcy mogli pracować w przyjaznych i funkcjonalnych warunkach – powiedziała Sylwia Piechnik, Head of Office Leasing w EPP.

Jakie specyficzne rozwiązania O3 Business Campus szczególnie odczuwają użytkownicy i planeta?

Światło
Przestronne okna, odpowiednie nasłonecznienie i architektura wnętrz zapewniają optymalną ilość światła dziennego. Jest to zdrowsze dla oka, współgra z zegarem biologicznym człowieka oraz przynosi podwójne korzyści eko – ekologiczne i ekonomiczne – ponieważ oszczędność energii przekłada się na mniejsze koszty środowiskowe, a także te związane z opłatami eksploatacyjnymi.
Dźwięk
Nie wszyscy użytkownicy O3 Business Campus zdają sobie sprawę, że ich dobre samopoczucie, przypływ energii po przekroczeniu progu budynku i co za tym idzie wydajniejsza praca są stymulowane przez odpowiednie parametry akustyczne uzyskane we wnętrzach.
Energia
Szybujący na jedno z 12 pięter pracownicy korzystają z wind nowej generacji z energooszczędnym oświetleniem, napędem i systemem „stand-by”, oszczędzającym energię w trakcie postoju.
Zero-emisyjny transport dla zdrowia
Zarządca troszczy się też o to, co przed i po pracy. O3, w którym pracownicy to w dużej mierze zwolennicy dwóch kółek, mają zapewnione w wystarczającej dla każdego liczbie stojaki na rowery oraz szatnię z szafkami i prysznicami oraz suszarnię na mokre ubrania.
Naturalnie, że jeże
A co wokół budynku? To też mocny punkt w ocenie O3 między innymi za opracowanie pięcioletniego planu rozwoju bioróżnorodności i podążanie zgodnie z nim w zakresie ochrony i aktywnego rozwoju przyrodniczych aspektów okalającego biurowiec terenu.

Metoda BREEAM skupia się na ocenie jakości danej inwestycji. Jej celem jest wyznaczanie nowych standardów w budownictwie, wspomagających rozwiązania w zakresie ochrony środowiska oraz komfortu użytkowania i wydajności obiektu. Budynek, który ubiega się o certyfikat BREEAM, oceniany jest w dziesięciu kategoriach dotyczących m.in. zarządzania, energooszczędności, właściwości materiałów wykorzystywanych do budowy, komfortu użytkowania, zarządzania gospodarką wodno-ściekową i odpadami, innowacyjności i ograniczenia emisji zanieczyszczeń.

Audytorem budynku nr 2 O3 Business Campus była firma Sweco Polska sp. z o.o.

O3 Business Campus to nowoczesny kompleks biurowy klasy A, zlokalizowany w północnej części Krakowa.

mat.pras.

REDD ANALYTICS: Najwyższe czynsze w Warszawie i… Bielsku-Białej

Według analityków REDD, największej bazy danych o rynku biurowym w Polsce, w marcu 2021 w danych widać delikatną korektę dotychczasowego trendu wzrostowego wolnej powierzchni. Najemcy z kolei częściej niż w lutym podpisywali umowy na powierzchnię w obiektach znajdujących się w budowie.

Spis treści:
Czynsz wyjściowy dla istniejących obiektów
Powstające powierzchnie w Polsce

Obecnie w Polsce, w oddanych obiektach znajduje się 1,8 mln mkw. wolnej powierzchni dostępnej do wynajęcia. Oznacza to, że od końca lutego w oddanych obiektach biurowych przybyło 7,1 tys. mkw. wolnej powierzchni.

– Mówiąc o wolnej powierzchni w obiektach w budowie, od końca lutego wynajęto ok. 10 tys. mkw. Dla porównania, do połowy lutego w obiektach w budowie wynajęto tylko 740 mkw. powierzchni biurowych – wylicza Piotr Smagała, dyrektor zarządzający REDD.

REDD_1
Czynsz wyjściowy dla istniejących obiektów

Według danych REDD średni wyjściowy czynsz dla istniejących budynków biurowych klasy A, B oraz C na polskim rynku wynosi 9,90 EUR/m2.

– Obecnie najwyższy średni wyjściowy czynsz obserwujemy w Warszawie – to 13,86 EUR/m2. Na drugim miejscu wśród rynków regionalnych niespodziewanie znalazła się Bielsko-Biała. Wyjściowy czynsz za biura ukształtował się tam na poziomie 13,50EUR/m2. Bielsko-Biała to mały rynek biurowy, składający się głównie z nowoczesnej powierzchni. Stąd tak wysokie średnie stawki czynszu – podaje Piotr Smagała z REDD.

Następnymi na liście są Kraków (12,86 EUR/m2) oraz Sopot (12,73EUR/m2).

REDD_2
Powstające powierzchnie w Polsce

Obecnie szacowana powierzchnia warszawskich budynków znajdujących się w budowie wynosi 586 384 mkw., w Katowicach to 148 781 mkw., a w Krakowie 128 775 mkw. Poza pierwszą trójką znajduje się Wrocław, gdzie buduje się ok. 98 754 mkw. nowej powierzani biurowej.

REDD_3

Źródło: REDD.

Łódzkie powierzchnie komercyjne w dobie pandemii

 

WIMAOkres dynamicznego rozwoju łódzkiego rynku biurowego w pewnym momencie zbiegł się z pandemią COVID-19, prowadząc do sytuacji bezprecedensowej, w której odnaleźć musieli się zarówno inwestorzy, deweloperzy i zarządcy nieruchomości, jak i ich najemcy. Jaki to był rok i jakie perspektywy dla Łodzi malują się w przyszłości? Tego dowiedzieć się można z najnowszej wspólnej publikacji OPG Property Professionals i Uniwersytetu Łódzkiego.

Spis treści:
Łódzki rynek biurowy 2020/2021 – kluczowe liczby
Stan zasobu
Koszty wynajmu
Wielkość pustostanów
Komentarz ekspertów

Trwająca pandemia oraz zmieniające się ograniczenia w prowadzeniu działalności gospodarczej wywołały dużą niepewność na rynku nieruchomości komercyjnych w całej Polsce. Mimo, iż problemy objęły całą branżę, szczególnie wrażliwy na lockdown okazał się sektor biurowy. Najwidoczniejszymi objawami spowolnienia ruchu na rynku łódzkim były rosnące wskaźniki pustostanów oraz wstrzymanie części zaplanowanych inwestycji.

Łódzki rynek biurowy 2020/2021 – kluczowe liczby

  • 635 tys. mkw.: aktualny zasób powierzchni biurowych na rynku łódzkim (wzrost o 50 tys. mkw., czyli o 8,4 p.p. w porównaniu z rokiem ubiegłym),
  • 60,3%: udział obiektów najwyższej klasy A w ogólnym zasobie powierzchni biurowych na terenie miasta (wzrost z poziomu 57% w roku ubiegłym),
  • 3750 mkw.: wskaźnik nasycenia, czyli liczba metrów kwadratowych przypadających na 1000 pracowników w sektorze usług (wzrost o 8,7 p.p. w porównaniu z rokiem ubiegłym – wynik porównywalny z Katowicami i Poznaniem, niższy od Krakowa i Wrocławia),
  • 16,5%: aktualny wskaźnik pustostanów na łódzkim rynku biurowym (wzrost z poziomu 12,3% w roku ubiegłym),
  • 25,9 tys. osób: wielkość zatrudnienia w łódzkich centrach usług biznesowych (wzrost o 11,6 p.p. w porównaniu z rokiem ubiegłym, szacowany wzrost zatrudnienia na koniec roku 2021: 3,5%).

Stan zasobu

Największy udział w przyroście łódzkiego zasobu biurowego w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy miały nowe inwestycje oddane do użytku w Śródmieściu i na Widzewie, w tym przede wszystkim drugi budynek Bramy Miasta (13,8 tys. mkw. powierzchni biurowej) oraz wielofunkcyjny obiekt Hi Piotrkowska (21 tys. mkw. powierzchni biurowej). Obecnie w budowie pozostaje 82 tys. mkw. nowej powierzchni biurowej, która powinna zasilić rynek do końca 2022 roku. Prognozując skalę nowych inwestycji biurowych w kolejnych latach, należy wziąć pod uwagę rosnące prawdopodobieństwo odłożenia zaplanowanych projektów deweloperskich w czasie.

Koszty wynajmu

Stawki czynszu pozostały na poziomie bardzo zbliżonym do roku poprzedniego. W obiektach klasy A bazowe stawki ofertowe wahały się w przedziale 12–16 EUR/mkw. miesięcznie, w segmencie B+ czynsze kształtowały się między 8-12,5 EUR, w klasie B pomiędzy 6–10,5 EUR, zaś za wynajem powierzchni w biurowcach o najniższym standardzie B- trzeba było zapłacić 4,5–7,5 EUR/mkw. Stawki opłat eksploatacyjnych w biurowcach klasy A kształtowały się w zakresie 15–18 PLN/mkw.

Wielkość pustostanów

Na koniec roku 2020 łączna ilość niewynajętej powierzchni biurowej w Łodzi wyniosła 104,5 tys. mkw., czyli 16,5%. Wśród niewynajętej w Łodzi powierzchni dominują obiekty klasy A. Przyczyn wzrostu pustostanów należy upatrywać przede wszystkim w niższej niż w latach ubiegłych absorbcji nowej podaży, co w znacznym stopniu wynika z jednej strony ze wstrzymania przez najemców decyzji o pozyskaniu nowych powierzchni, a z drugiej – przejściu na zdalne lub hybrydowe modele pracy.

Komentarz ekspertów:

Sytuację w całym Sektorze biurowym można porównać do swoistej „wojny okopów”. Uczestnicy rynku zajęli z góry upatrzone pozycje i czekali na rozwój wypadków, obserwując bieżącą sytuacją pandemiczną. Z uwagi na wstrzymanie części pierwotnych planów inwestycyjnych przez inwestorów i deweloperów, spodziewamy się pewnej luki podażowej na rynku łódzkim w latach 2023-2024. Priorytetem właścicieli i zarządców będzie więc wynajęcie bieżących zasobów powierzchni. Jedna z największych transakcji najmu w Polsce w zeszłym roku, a więc zarezerwowanie przez firmę Fujitsu ponad 16 tys. mkw. w terenach pofabrycznych tworzonego kompleksu Fuzja, to duży powód do optymizmu i sygnał, że potencjał pracowniczy oraz unikatowy klimat Łodzi odpowiada dużym graczom z branży technologii i nowoczesnych usług dla biznesu. – Michał Styś, CEO, OPG Property Professionals.
Nie ulega wątpliwości, że nawet po zakończeniu pandemii i zniesieniu ograniczeń sanitarnych, część firm w dalszym ciągu działać będzie, w mniejszym lub większym stopniu, w trybie zdalnym. Choć nie spodziewamy się masowej rezygnacji z wynajmowanych powierzchni, rynek biurowy po pandemii na pewno czeka rekalibracja oferty i rozwiązań dostosowanych do nowych oczekiwań najemców. Obecna sytuacja unaocznia, jak izolacja i brak kontaktu z innymi może wpływać na efektywność, zaangażowanie i poczucie przynależności do zespołu. Jednym ze sposobów na integrację firmy w nowej rzeczywistości może być klimatyczna przestrzeń do pracy. A jeśli chodzi o klimat, Łódź ma bardzo dużo do zaoferowania. – Monika Hryniewicz, Head of Leasing, OPG Property Professionals
Pomimo trwającej pandemii COVID-19, toczące się inwestycje biurowe nie zostały wstrzymane. Z założenia biurowce mają funkcjonować na przestrzeni kilkudziesięciu lat, dlatego uważam, że sytuacja w pewnym momencie wróci do normy. Niemniej praca w reżimie sanitarnym pokazała, że możliwe są bardziej elastyczne modele, co bez wątpienia wywoła po stronie deweloperów konieczność dostosowania się do nowych trendów. – Adam Pustelnik, Pierwszy Wiceprezydent Miasta Łodzi.
Prognozowane spowolnienie gospodarcze w krajach Europy Zachodniej może w przyszłości postawić firmy zagraniczne przed koniecznością optymalizacji kosztów prowadzenia działalności a tym samym jedną z opcji może okazać się ich relokacja do krajów Europy Środkowo-Wschodniej w tym do Polski. Z uwagi na bogaty zasób i wysoki standard dostępnych powierzchni biurowych, atrakcyjne stawki za wynajem oraz świetnie wykształconą kadrę, Łódź może stać się dla nich naturalnym wyborem. – Adam Brzostowski, p.o. Dyrektora Biura Rozwoju Gospodarczego i Współpracy Międzynarodowej, Urząd Miasta Łodzi.
Wraz z rozluźnianiem obostrzeń pandemicznych sytuacja na rynku nieruchomości powinna stopniowo wracać do normy. Z drugiej jednak strony zdalny czy hybrydowy model pracy, do którego część firm zdążyła przywyknąć, nie będzie pomagać w obniżeniu stopy pustostanów. Możliwe, że obserwować będziemy więcej transakcji podnajmu części powierzchni, z którą firmy są związane dłuższą umową, a której nie wykorzystują. W obliczu tak wielu niewiadomych bardzo ciekawie jawi się sytuacja przestrzeni coworkingowych oferujących elastyczne warunki najmu. jest pewne: bieżący rok przyniesie odpowiedzi na wiele pytań dotyczących kierunku zmian na łódzkim rynku biurowym. – Dr Konrad Żelazowski, Katedra Inwestycji i Nieruchomości, Uniwersytet Łódzki.

 

Raport „RYNEK BIUROWY W ŁODZI 2021” opracowany został przez OPG i UŁ.

Cavatina Holding S.A. złożyła prospekt emisyjny w KNF

Rafał Malarz
Cavatina Holding S.A., największy polski deweloper biurowy, złożyła prospekt emisyjny w Komisji Nadzoru Finansowego w związku z planowaną ofertą publiczną akcji (IPO) i wejściem na rynek główny Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.

Cavatina Holding buduje swoją pozycję na rynku od kilku lat, a za jej sukcesem stoją wiedza i wieloletnie doświadczenie osób, które założyły i zarządzają Grupą. Stworzyliśmy unikatowy model biznesowy, który opiera się na konsekwentnym budowaniu rozległych kompetencji wewnątrz Grupy. Samodzielnie zarządzamy wszystkimi kluczowymi elementami procesu inwestycyjnego co pozwala nam, obok elastyczności względem Klienta, ograniczać ryzyka i kumulować wysokie marże wewnątrz organizacji na każdym etapie realizacji i tym samym zwiększać rentowności biznesu całej Grupy. W styczniu tego roku, emitując obligacje, zadebiutowaliśmy na rynku Catalyst, a wejście na główny parkiet to kolejny istotny krok w rozwoju, który zwiększa naszą rozpoznawalność i transparentność dla inwestorów.

Rafał Malarz, Prezes zarządu Cavatina Holding

Cavatina Holding należy do wiodących deweloperów powierzchni biurowych działających w Polsce i jest aktualnie obecna w siedmiu miastach Polski: w Warszawie, Krakowie, Łodzi, Wrocławiu, Gdańsku, Katowicach i Bielsku-Białej. Do dnia złożenia prospektu Grupa zakończyła budowę dwunastu nieruchomości biurowych o łącznej powierzchni ponad 180 tys. mkw., z czego pięć budynków biurowych o łącznej powierzchni ponad 80 tys. mkw. zostało sprzedanych podmiotom zewnętrznym w transakcjach o łącznej wartości przekraczającej 900 mln zł, a dodatkowe trzy nieruchomości o łącznej powierzchni ok. 60 tys. mkw. zostały skomercjalizowane w co najmniej 75%.
W następnych latach Grupa planuje realizację i zakończenie kolejnych projektów o łącznej powierzchni ponad 450 tys. mkw. Kluczowym celem strategicznym Grupy jest podwojenie portfela do poziomu 1 mln mkw. do 2025 r.

Aktualnie w Polsce w budowie jest najmniej powierzchni biurowej od ok. 5 lat. Prowadzone przez Cavatina Holding S.A. i planowane w najbliższym czasie do uruchomienia projekty będą oddawane do użytku w trakcie bardzo prawdopodobnej tzw. luki podażowej, która wynika z bardzo ostrożnego podejścia wielu deweloperów do nowych inwestycji w minionym 2020 roku. Dlatego zamierzamy dobrze wykorzystać tą sytuację, działamy zgodnie z założonym planem i konsekwentnie realizujemy nasze zamierzenia inwestycyjne.

Rafał Malarz, Prezes zarządu Cavatina Holding

Źródło: Cavatina Holding S.A.  

Jakie zachęty oferowane są teraz najemcom?

Sułdecka-Karaś Monika Color 15072020
Spodziewane od początku pandemii spowolnienie na rynku biurowym w Polsce jest widoczne, jednak nie było na razie aż tak dotkliwe jak przewidywano. Pomimo tego zarówno deweloperzy, jak i najemcy ostrożniej podejmowali decyzje i po obu stronach można dostrzec niższe wyniki niż w ubiegłym roku. W całym 2020 roku w Polsce podpisano umowy na ponad 1,2 mln m2, czyli wynajęto o ponad 370.000 m2 mniej niż w 2019 roku.

Warto jednak pamiętać, że ostatnie 3 lata odznaczały się rekordową aktywnością najemców. Aktywność deweloperska utrzymywała się cały czas na wysokim poziomie z uwagi na to, że inwestycje oddane do użytku w zeszłym roku były rozpoczęte jeszcze przed pandemią. W 2020 roku na polski rynek biurowy trafiło 680.000 m2 nowej powierzchni, co oznacza nieznaczny spadek w stosunku do 2019 roku, kiedy to największe polskie miasta wzbogaciły się o 710.000 m2. Wysoka podaż oraz osłabiony popyt przyczyniły się jednak do dalszego wzrostu współczynnika pustostanów, który na koniec 2020 roku wyniósł 11,3% i był o ponad 3 pp. wyższy niż przed rokiem.

Niepewność związana z sytuacją gospodarczą oraz rozwojem pandemii powoduje, że część najemców przyjęła zachowawcze podejście do planów rozwojowych i w perspektywie krótkoterminowej, o ile było to możliwe, wstrzymało procesy najmów. Firmy, którym kończyły się umowy najmu w trakcie pandemii podjęły rozmowy z właścicielami budynków o czasowe ich przedłużanie, żeby przeczekać najbliższe miesiące. Najczęściej renegocjacje dotyczyły 12-24 miesięcy i to właśnie udział renegocjacji w całkowitej liczbie podpisanych umów najmu szybko rośnie. W dobie pracy zdalnej firmy rozważają wdrożenie tej formuły długoterminowo, dlatego renegocjując umowę najmu dają sobie czas na zdefiniowanie nowego środowiska pracy, w którym na przykład zostanie zastosowany model pracy hybrydowej, łączący pracę z domu z pracą w biurze.

Z naszych obserwacji wynika, że wpadek popytu i wzrost ilości powierzchni niewynajętej miały wpływ na pierwsze korekty w efektywnych stawkach czynszu oraz długości zawieranych umów najmu. Właściciele biurowców chcąc przekonać najemców do swojego produktu i tym samym ich relokacji oferują potencjalnym klientom coraz bardziej konkurencyjne i elastyczne warunki najmu, które są połączone z równie atrakcyjnymi zachętami finansowymi. Tak zwane wakacje czynszowe przy 5- letniej umowie najmu w nowych budynkach zaczynamy negocjować już od 5 miesięcy, czyli 1 miesiąca na rok najmu. Biorąc pod uwagę czynsz bazowy oraz wkład wynajmującego w wykończenie lokalu balansujemy tą cyfrą. Może ona rosnąć, ale głównie zależy to od pozostałych parametrów. Nigdy nie jest od nich oderwana. W wielu budynkach biurowych pojawiły się lokale tymczasowe, gdzie można przeczekać okres potrzebny na wykonanie prac aranżacyjnych, rozpocząć rekrutację, niejednokrotnie płacąc niższą niż rynkowa stawkę. Kolejną zachętą, która już coraz częściej pojawia się na rynku, są aplikacje budynkowe. Ich zainstalowanie leży w gestii właścicieli budynków, a w ramach podstawowego pakietu umożliwiają one najemcom rezerwację miejsc parkingowych, podgląd menu w kantynie czy wejście do budynku przy użyciu własnego telefonu zamiast karty. Nie jest to zachęta czysto finansowa, natomiast właściciele nieruchomości mający to w swoich ofertach na pewno zyskują przewagę nad firmami, których oferta tego typu rozwiązań nie przewiduje.

 

Autor: Monika Sułdecka-Karaś, Partner, Dyrektor Regionalny Polska Południowa, Knight Frank.

Nowoczesne centrum outsourcingowe wybrało na swoje nowe biuro Supersam w Katowicach

Inwestycja Supersam w Katowicach
ista Shared Services Polska, nowoczesne centrum outsourcingowe prowadzące działalność dla Grupy ista, wybrało na swoje nowe biuro Supersam w Katowicach. Firma zajmie 1100 mkw. na trzeciej, biurowej kondygnacji budynku.

Supersam to jeden z najbardziej rozpoznawalnych i najlepiej zlokalizowanych budynków handlowo-usługowych w stolicy Śląska. Powszechnie znany i lubiany przez mieszkańców aglomeracji ze względu na swoją rożnorodną ofertę i wygodę zakupów. To zarazem znakomity przykład sprofilowanego obiektu typu mixed-use. To również świetne miejsce na biuro, gdzie najemcy mają komfortowy dostęp do sklepów, punktów usługowych i gastronomicznych. Zalety posiadania własnego biura w Supersamie doceniła również firma ista, którą serdecznie witamy w gronie naszych najemców

Barbara Wójcik, Senior Asset Manager w Globalworth

Najważniejszymi czynnikami mającymi wpływ na wybór nowego biura w Katowicach dla naszej firmy była lokalizacja budynku w centrum miasta, umożliwiająca dobrą komunikację pracownikom, oraz nowoczesność samego obiektu. Również w obecnej, szczególnej sytuacji iSS Polska stawia na stały rozwój, zarówno stricte biznesowy, jak i struktur pracowniczych, dlatego chcemy zapewnić naszym pracownikom bezpieczne, wygodne i nowoczesne miejsce pracy.

Jacek Styczeń, prezes Zarządu ista Shared Services Polska

ista Shared Services Polska jest nowoczesnym centrum outsourcingowym prowadzącym działalność dla Grupy ista, jednego ze światowych liderów w zakresie rozliczania indywidualnych kosztów ciepła, wody oraz innych mediów. Spółka współpracuje z oddziałami ista na całym świecie, działając w trzech głównych obszarach kompetencyjnych: rozliczeniach, księgowości i IT. W Polsce firma jest obecna od 1997 roku i zatrudnia prawie 1400 osób.
Supersam jest nowoczesnym obiektem wielofunkcyjnym łączącym ofertę usługowo-handlową z powierzchnią biurową, położonym w samym centrum Katowic – sercu aglomeracji śląskiej, w tradycyjnie handlowej części miasta, niedaleko rynku.

Lokalizacja jest nieprzypadkowa, w tym właśnie miejscu mieszkańcy miasta i regionu robią zakupy już od ponad 70 lat. Architektura budynku nawiązuje do wczesno modernistycznych projektów domów handlowych. Nawiązaniem do dawnego domu handlowego są stalowe dźwigary, które zostały odrestaurowane i wyeksponowane.

Supersam oferuje blisko 23 000 mkw. powierzchni handlowo-usługowej. Na trzech poziomach handlowych znajduje się około 70 sklepów i punktów usługowych. Na wyższych piętrach zlokalizowany jest klub Calypso Fitness oraz 6 500 mkw. powierzchni biurowej. Ostatnie kondygnacje zostały przeznaczone na parking liczący około 400 miejsc. Budynek posiada certyfikat BREEM na poziomie Excellent. Właścicielem obiektu jest Globalworth.

mat.pras.

Krakowski biurowiec AFI V.Offices z najwyższym w historii wynikiem certyfikatu BREEAM w Polsce

AFI V.Offices patio 1

Krakowski budynek biurowy AFI V.Offices otrzymał prestiżowy certyfikat BREEAM na poziomie Outstanding w fazie realizacji inwestycji i przekazania budynku do użytkowania, zdobywając aż 98,87%. To najwyższy wynik w historii systemu certyfikacji operatora BRE Global dla inwestycji zlokalizowanej na terenie Polski. Ponadto, wynik uzyskany przez AFI V.Offices plasuje go aktualnie na drugim najwyższym miejscu certyfikacji BREEAM na świecie w kategorii budynków biurowych. Biorąc zaś pod uwagę klasyfikację budynków BREEAM International, jest to najwyżej oceniony budynek biurowy na świecie.

Certyfikat BREEAM jest systemem oceny wielokryterialnej ukierunkowanym na kwestię zrównoważonego budownictwa. Budynki poddawane ewaluacji muszą spełniać wysokie wymagania, uszeregowane w 10 kategoriach: Zarządzanie, Zdrowie i Samopoczucie, Energia, Transport, Woda, Materiały, Odpady, Ekologia (bioróżnorodność), Zapobieganie zanieczyszczaniu środowiska oraz Innowacje. Uzyskana ocena procentowa, jak również miejsce w światowych rankingach budynków potwierdzają, że budynek AFI V.Offices wypełnił te standardy na najwyższym światowym poziomie.

Certyfikat BREEAM potwierdza naszą postawę wobec takich aspektów jak: ochrona środowiska, użyteczność budynków, efektywność energetyczna a także bezpieczeństwo i najwyższy komfort pracowników. Ponadto, otrzymany wynik 98,87% to dowód na to, że udało się nam spełnić główne założenie inwestycji, która od początku miała być „very” pod każdym względem – komentuje Sebastian Kieć – prezes AFI Europe Poland.

Za projekt architektoniczny budynku odpowiada biuro Iliard Architecture & Interior Design. Projektanci zastosowali w nim m.in. zeroemisyjne systemy dachowe kolektorów słonecznych, a źródłem ciepła jest kotłownia na przyjazne dla środowiska paliwo gazowe. Budynek zlokalizowany jest w centrum Krakowa i doskonale skomunikowany z innymi częściami miasta, a ponadto wyposażony jest w infrastrukturę dla rowerzystów oraz miejsca przeznaczone do ładowania samochodów elektrycznych. We wnętrzach zastosowano wysokowydajny system wentylacji, nowoczesne energooszczędne windy i oświetlenie oraz wykończenia powierzchni biur bez zawartości formaldehydu i lotnych związków organicznych. Obiekt posiada też obszerne, dostępne również z zewnątrz patio, pozwalające na chwilę relaksu w zielonym otoczeniu.

Realizacja inwestycji zgodnie z zasadami zrównoważonego budownictwa oraz z myślą o komforcie przyszłych pracowników wymagała kompleksowego podejścia, co potwierdza Andrzej Gacek z biura Iliard:

Od początku naszym celem było uzyskanie możliwie jak najwyższego wyniku certyfikacji, dlatego poza wymaganiami rynkowymi, musieliśmy sprostać standardom BREEAM. Kolejnym wyzwaniem było dopasowanie oraz zoptymalizowanie rozwiązań projektowych, które uwzględniały budżet inwestycji.

Certyfikacja przeprowadzona została przez niezależną firmę Sweco Polska, która specjalizuje się w usługach dla zrównoważonego budownictwa (w tym min. w certyfikacjach ekologicznych BREEAM).

Osiągnięty przez AFI V.Offices wynik to wyraz konsekwentnego działania i harmonijnej współpracy wszystkich stron procesu inwestycji w kierunku ciągłego poszukiwania optymalnych rozwiązań, m.in. w zakresie rozwiązań projektowych   ograniczających emisję szkodliwych związków do atmosfery, optymalizacji zużycia wody i energii w budynku, a także rozwiązań mających korzystny wpływ na zdrowie i samopoczucie przyszłych pracowników – mówi Dominik Włodarczyk – Asesor BREEAM i BREEAM Accredited Professional z firmy Sweco Polska.

Budynek biurowy AFI V.Offices został oddany do użytkowania w 2019 roku. Inwestorem była spółka AFI Europe, natomiast za projekt architektoniczny odpowiadała firma Iliard Architecture & Interior Design. Generalnym wykonawcą AFI V.Offices była firma Warbud.

mat.pras.

Bezpieczne i tańsze biura w natarciu

EQ2_Waryński (1)Przestrzeń zaprojektowana z myślą o bezpieczeństwie i wygodzie użytkowników, eko i smart budynki, niższe koszty utrzymania to przyszłość rynku biurowego
Miniony rok pokazał, że tradycyjne biura są niezastąpione dla relacji między ludźmi. Kreują kulturę organizacji, budują wspólnotę, co ma ogromne znaczenie dla efektywnej współpracy. Nie tylko w sektorze nieruchomości na pierwszy plan wysunęły się także kwestie związane z szerokim wykorzystywaniem rozwiązań przyjaznych środowisku. W rzeczywistości covidowej priorytetem stało się również bezpieczeństwo użytkowników obiektów biurowych i elastyczność systemowa.

Spis treści:
Wymierne korzyści dla najemców
Łatwiejsze finansowanie

Czy istnieje skuteczniejsze potwierdzenie poziomu bezpieczeństwa i jakości oferowanej przestrzeni oraz wpływu budynku biurowego na środowisko niż certyfikat? Certyfikaty, którymi mogą się pochwalić najlepsze biurowce na rynku to gwarancja, że ich budowa przeprowadzona została według wyśrubowanych standardów, z poszanowaniem naturalnego ekosystemu. Potwierdzają również, że budynki plasują się w grupie projektów najbardziej ekologicznych i zaawansowanych technologicznie, a co za tym idzie energooszczędnych.

Wymierne korzyści dla najemców
Zastosowane w nich rozwiązania pozwalają zmniejszyć zużycie wody i energii, a tym samym obniżyć koszty eksploatacji i utrzymania nieruchomości. Ekologiczne technologie obniżają zatem koszty związane z wynajmem.
Certyfikacja daje także pewność, że budynek jest najlepiej przygotowany w kontekście procedur dotyczących sanityzacji, ograniczenia możliwości występowania awarii oraz umożliwiają zarządzanie jakością powietrza i wody. A to czynniki, które w perspektywie nadchodzącego powrotu do biur są dla najemców decydujące.
Powodów popularności atestacji budynków jest znacznie więcej. Certyfikaty podnoszą prestiż i atrakcyjność projektów dla użytkowników, ale również podnoszą wartość nieruchomości. Aspekt środowiskowy ma duże znaczenie przy wycenie budynków, a postępujące zmiany klimatyczne, odczuwane już przez mieszkańców większości regionów świata, tylko spotęgują rangę tego czynnika w przyszłości.

Łatwiejsze finansowanie
Należy również wspomnieć o atutach certyfikacji w kontekście kredytowania. Banki, których działalność także wpisuje się dziś w trend green financingu, znacznie przychylnej oceniają takie projekty. Chętniej finansują „zielone” nieruchomości o minimalnym zużyciu energii, neutralne dla środowiska i o ograniczonym wpływie na środowisko.

– Trudno oprzeć się wrażeniu, że wszystkie drogi na rynku inwestycji biurowych prowadzą obecnie do certyfikacji budynków. Zastosowanie energooszczędnych i ekologicznych rozwiązań w projektach biurowych stało się wymogiem społecznym i ekonomicznym. Budynki przyjazne dla użytkowników i środowiska naturalnego przyciągają najemców, zainteresowanych teraz przede wszystkim bezpieczeństwem miejsca pracy – mówi Bogdan Borkowski, Prezes Zarządu Waryński S.A. Grupa Holdingowa. – Zarówno budynek EQlibrium, jak i EQ2, którego realizację kończymy na warszawskiej Woli, powstały zgodnie z wymogami certyfikacji BREEAM. Także nasz trzeci biurowiec na Woli zrealizujemy zgodnie z wytycznymi BREEAM. – Ponadto w tym projekcie chcemy wykorzystać technologię umożliwiającą zastosowanie odnawialnych źródeł energii – dodaje.

Bogdan Borkowski przyznaje, że aktualnie kluczowe znaczenie dla najemców ma jakość powietrza oferowana przez budynek. – Biurowiec EQ2 wyposażony został w centrale wentylacyjne umożliwiające dobór odpowiednich filtrów powietrza. W celu zwiększenia bezpieczeństwa poszczególne powierzchnie biurowe zaopatrzone zostały w odrębne systemy wentylacyjne. Dodatkowo, sieć wentylacyjną budynku zabezpiecza nadrzędny system BMS, który monitoruje, m.in. parametry powietrza – informuje Bogdan Borkowski.

mat.pras.

Wynajęcie biura instytucji państwowej nie takie łatwe

Sułdecka-Karaś Monika Color 15072020

Wynajęcie powierzchni biurowej instytucji państwowej nie jest łatwym zadaniem. Zazwyczaj wiąże się z udziałem właściciela budynku w przetargu na wybór powierzchni, spełnieniem wielu wymagań formalnych, a czasem nawet renegocjacjami umowy z bankiem w zakresie zabezpieczeń umowy najmu. Czy będąc właścicielem biurowca warto zatem starać się o pozyskanie takiego najemcy?

„Skutkiem panującej pandemii jest spowolnienie na rynku biurowym. Według najnowszych danych w całym 2020 roku w miastach regionalnych podpisano umowy na ponad 580 000 m kw., czyli wynajęto o ponad 100 000 m kw. mniej niż w 2019 roku. Osłabiony popyt i nie w pełni skomercjalizowana nowa podaż wpłynęły na wzrost średniego wskaźnika pustostanów, który na koniec 2020 roku wyniósł 12,7% i był o ponad 3 pp. wyższy niż przed rokiem. Spowolnienie nie było aż tak dotkliwe jak początkowo przewidywano, ale mimo to warto otworzyć się na nowe grupy najemców np. instytucje państwowe. Jest to doskonały moment, ponieważ coraz więcej z nich zaczyna wynajmować powierzchnię poza budynkami będącymi własnością poszczególnych instytucji czy Skarbu Państwa.” – komentuje Monika Sułdecka-Karaś, Partner, Dyrektor Regionalna w Knight Frank.

Zazwyczaj pierwsze kroki w pozyskaniu instytucji państwowej jako najemcy powinny polegać na znalezieniu informacji o przetargu, dostarczenie w wymaganym terminie potrzebnych dokumentów oraz dostosowanie oferty do wymagań przetargowych. Właściciele budynków biurowych powinni liczyć się z tym, że podmioty te inaczej niż spółki prywatne podchodzą do aranżacji powierzchni najmu. Bardzo często chcą wynająć gotową powierzchnię, która nie wymaga wprowadzenia żadnych zmian czy też dopłaty z ich strony z tytułu kosztów prac aranżacyjnych.

„Z naszych obserwacji wynika, że część właścicieli budynków biurowych nie decyduje się na udział w przetargach. Odrzucają możliwość pozyskania wieloletniego i niewątpliwie stabilnego najemcy z powodu niespełnienia kilku kryteriów. Moim zdanie to spory błąd, ponieważ czasem małym nakładem finansowym można dostosować powierzchnię do wymogów przetargowych i pozyskać najemcę nawet na okres 10 lat. Jest to bardzo atrakcyjna perspektywa szczególnie w czasach spowolnienia na rynku nieruchomości biurowych. Zawsze zachęcam właścicieli biurowców do wzięcia udziału w przetargu, a w konsekwencji do zrobienia wyceny ewentualnych modernizacji i dopiero na tej podstawie podjęcia decyzji, czy faktycznie warto zrezygnować,” – komentuje Anna Patrzyk-Sperzyńska, Leasing Manager w Knight Frank.

Kolejnym problemem dla niektórych właścicieli budynków biurowych jest płatność czynszu w złotówkach, a nie euro. Ze względu na umowy kredytowe lub przyjętą politykę wynajmu nie mogą się oni na to zgodzić. „Rozwiązaniem tej sytuacji może być renegocjowanie umowy z bankiem finansującym inwestycję. Bardzo często wpisuje się też do umowy najmu kwotę wyrażoną w euro, a płatności dokonuje się w złotówkach po kursie NBP sprzed dnia wystawienia faktury lub zamrożenie tego kursu,” – dodaje Iwona Kalaga, Negocjator w Knight Frank.

Większą elastycznością w kwestii zmiany płatności czynszu z euro na złotówki z pewnością mogą wykazać się lokalni właściciele obecni na rynku nieruchomości od wielu lat, których budynki są w dużym stopniu wynajęte.

Decydując się na rozmowy z państwowym najemcom trzeba mieć na uwadze brak zgody z jego strony na dodanie do umowy praktykowanych na rynku zabezpieczeń w postaci kaucji, gwarancji bankowej, kar umownych i odsetek czy oświadczenia o poddaniu się egzekucji – art. 777 KC. To wszystko może być bardzo trudne do zaakceptowania z perspektywy banku finansującego.

„Często zauważam, że właścicieli biurowców do startu w procesie pozyskania instytucji państwowej na najemcę budynku zniechęcają liczne formalności, których należy dopełnić. Przy tej okazji chciałabym zwrócić uwagę, że takie działy jak reprezentacja właściciela są między innymi po to, aby poprowadzić właściciela przez cały proces. Powinny zająć się wyszukaniem oferty przetargowej, wypełnieniem dokumentów, doradzeniem w jaki sposób dostosować przestrzeń do wynajęcia, pomóc podjąć ostateczną decyzję o sensowności udziału w przetargu czy też wynajęciu powierzchni,” – mówi Monika Sułdecka-Karaś, Partner, Dyrektor Regionalna w Knight Frank.

Jednym z największych plusów posiadania najemcy państwowego w swoim budynku jest niemożliwość jego bankructwa. W praktyce oznacza to brak problemów z płatnościami zobowiązań wynikających z umowy najmu.

 

Źródło: Knight Frank.

Inwestycja Palio Office Park w Gdańsku z pozwoleniem na użytkowanie

Pierwszy z ośmiu planowanych w ramach projektu Palio Office Park w Gdańsku budynków został oddany do użytku. Biurowiec zlokalizowany na terenie Stoczni Gdańskiej dostarczy na trójmiejski rynek 16,6 tys. GLA. 

Palio Office Park to nasza pierwsza inwestycja w Trójmieście. Tym bardziej cieszymy się z tego, że Budynek A może się już w pełnej krasie zaprezentować Gdańszczanom i stanowi obietnicę przemiany tego fragmentu miasta. Cel, jaki postawiła sobie Cavatina to stworzenie nowoczesnej, zaawansowanej technologicznie przestrzeni do pracy, z zachowaniem szacunku dla historii i uprzedniej funkcji obecnych terenów budowy, a wcześniej Stoczni Gdańskiej. Koncentrujemy się na dużych projektach zlokalizowanych w największych i najbardziej perspektywicznych polskich miastach. Dzięki temu w ciągu zaledwie 5 lat osiągnęliśmy status największego polskiego dewelopera biurowego, proponując miastotwórcze i dopasowane do lokalnych uwarunkowań rozwiązania.

Tomasz Zydorek, Leasing Director, Cavatina Holding

W nowoczesnym kompleksie biurowo-usługowym zlokalizowanym na terenie Młodego Miasta powstanie osiem budynków, w których łącznie znajdzie się prawie 90 tys. mkw. powierzchni biurowej i rekreacyjnej.

Oddany właśnie do użytku budynek A jest w procesie certyfikacji BREEAM na poziomie Excellent. Ponadto w obliczu pandemii, Cavatina postanowiła zapewnić najemcom i użytkownikom swoich obiektów poczucie pełnego bezpieczeństwa wdrażając w swoich projektach biurowych rozwiązania spełniające wymogi najnowszego standardu International Building Institute – WELL Health-Safety Rating, który przyznawany jest powierzchniom biurowym, zapewniającym minimalizację ryzyka przenoszenia chorób, a także tworzenie bezpiecznych, sprzyjających dobremu zdrowiu miejsc pracy. W styczniu tego roku Cavatina Holding pozyskała od BGK finansowanie dla pierwszego etapu Palio Office Park, a także podpisała umowę najmu z Medicover Integrated Clinical Services na ponad 1,1 tys. mkw.

Cavatina Holding dba o miastotwórczy charakter realizowanych projektów, ich łatwość wpisania się w otoczenie, bycie integralną częścią ekosystemu nowoczesnego miasta. Z myślą o najemcach, ale i lokalnej społeczności, w kompleksie przewidziane są liczne lokale gastronomiczne i usługowe, w tym: kantyna, przedszkole z zewnętrznym placem zabaw, placówka medyczna, kawiarnia, sklep spożywczy itp.

Projekty realizowane przez Cavatina Holding wyróżniają się atrakcyjną architekturą i jakością wykonania. Kompleks Palio Office Park będzie wyposażony w system „Integral” czyli nowoczesne narzędzie technologiczne do zarządzania przestrzenią biurową i samym biurem. Rozwiązanie zapewni najemcom budynków dostęp do kompleksowych jak i spersonalizowanych planów przestrzeni, możliwość rejestracji recepcyjnej, zarządzania salami konferencyjnymi i dostępnymi miejscami parkingowymi.
Źródło: Cavatina Holding.

Wrocławski biurowiec Carbon Tower z nowym najemcą

1bc5507fcc1787e0362256f9af2473ea
Do grona najemców budynku Carbon Tower we Wrocławiu dołącza firma z branży finansowej zajmując 4,5 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni. Tym samym poziom najmu w biurowcu należącym do Cavatina Holding zwiększył się do 80%.

Przy wyborze tej lokalizacji najemca wziął pod uwagę między innymi to, że Carbon Tower zapewnia pracownikom możliwość pracy w dogodnej, dobrze skomunikowanej z innymi częściami miasta lokalizacji oraz w komfortowych warunkach, w budynku o oryginalnej architekturze, zapewniającej między innymi odpowiednie doświetlenie z zewnątrz. Firma z branży finansowej będzie miała do dyspozycji powierzchnie na parterze, XII, XIII i XIV piętrze.

Witamy kolejnego najemcę w Carbon Tower! Bardzo cieszy nas, że firma ta doceniła atuty tego obiektu i zdecydowała się na relokację. To, co wyróżnia inwestycje budowane przez Cavatina Holding, to nie tylko jakość architektury i wykonania oraz świetna lokalizacja – w tym przypadku w pobliżu głównych węzłów komunikacyjnych miasta, ul. Legnickiej i AOW, oraz lotniska. Bardzo elastycznie podchodzimy do rozmów z najemcami i dzięki zbudowanym wewnątrz Grupy kompetencjom projektowym i wykonawczym, możemy zapewnić szereg działań przystosowujących powierzchnię do indywidualnych potrzeb firmy.

Łukasz Żelezik, Executive Director, Leasing w Cavatina Holding

Carbon Tower to 15-kondygnacyjny budynek biurowy klasy A, zlokalizowany w sercu zachodniej, biznesowej dzielnicy Wrocławia, przy ul. Fabrycznej. Biurowiec oferuje ponad 19 tys. mkw. wysokiej klasy powierzchni biurowej. Ponadto w obiekcie znajduje się rozbudowana infrastruktura rowerowa, liczne udogodnienia dla najemców, biura serwisowane Quickwork oraz placówka medyczna. Jakość i wysoki standard wykonania, jeżeli chodzi o aspekty wpływu na środowisko, potwierdza posiadany certyfikat BREEAM na poziomie Very Good.
Ten nowoczesny budynek biurowy jest siedzibą znanych i renomowanych firm, w tym: Grupy Eneris, Lux Med, Tenderhut, Arcadis, Prostep. W transakcji najemcę reprezentowała firma doradcza Colliers.
Cavatina Holding bardzo ceni sobie obecność we Wrocławiu, dobrze znając jego potencjał. Carbon Tower jest drugą, po Diamentum Office, inwestycją dewelopera w tym mieście. Pod koniec 2020 r. Cavatina ruszyła z budową wielofunkcyjnego, miastotwórczego projektu Quorum, usytuowanego w ścisłym centrum – nad Odrą, przy ul. Sikorskiego na wrocławskim Szczepinie. W sumie w ramach tych trzech projektów deweloper dostarczy na wrocławski rynek prawie 117 tys. GLA.
mat.pras.

Pandemia odbiera najemców? Biurowiec Silesia Business Park w Katowicach udowadnia, że nie

Silesia-Business-Park
Spółka Orbico, wiodący na europejskim rynku dystrybutor z branży FMCG, przedłużyła umowę najmu 1.030 mkw. powierzchni biurowej w budynku B kompleksu Silesia Business Park w Katowicach, należącego do grupy ISOC. Najemcę reprezentowała firma doradcza Cresa Polska.

Orbico Polska jest wiodącym dystrybutorem wielu znanych globalnie marek, obejmujących szeroki zakres kategorii, takich jak: pielęgnacja ciała, kosmetyki, chemia gospodarcza, produkty spożywcze, małe AGD, chemia profesjonalna (kanał HoReCa) oraz zabawki. Współpracuje z wieloma światowymi producentami, w tym: Procter & Gamble, Wella Hair Professional, Duracell, SC Johnson, Converse, Dr. Martens, Lavazza, Kellogg. Specjalizuje się w usługach dystrybucyjnych i logistycznych. Dociera do ponad 100 najważniejszych sieci handlowych w Polsce oraz kilkunastu tysięcy niezależnych punktów sprzedaży.

Silesia Business Park to kompleks czterech budynków zlokalizowanych w bezpośrednim sąsiedztwie największego na Śląsku centrum handlowego: Silesia City Center. Inwestycję wyróżnia usytuowanie i rozwiązania zastosowane przy jej budowie. Budynek B znajduje się przy ulicy Chorzowskiej, czyli w niewielkiej odległości od głównej arterii komunikacyjnej Katowic. Dojazd do Międzynarodowego Portu Lotniczego w Katowicach lub Krakowie zajmuje ok. 30-50 minut jazdy samochodem. Najemcy mogą liczyć na komfortowe warunki – wszystkie budynki uzyskały certyfikat LEED na poziomie GOLD.

W Katowicach każdego roku pojawiają się kolejne atrakcyjne powierzchnie biurowe. Orbico, w związku ze zbliżającym się końcem umowy najmu biura, chciało sprawdzić aktualną ofertę deweloperów. Decyzja o pozostaniu w obecnej lokalizacji była podyktowana elastycznym i proklienckim podejściem Wynajmującego – mówi Karolina Słysz, Dyrektor biura w Krakowie firmy Cresa Polska.

– Liczne udogodnienia dla najemców oraz doskonała lokalizacja przeważyły na korzyść dotychczasowej lokalizacji. Cieszymy się, że mogliśmy pomóc w podjęciu decyzji i wynegocjowaniu odpowiednich warunków – mówi Elżbieta Golik, Starszy Doradca w dziale reprezentacji najemców biurowych w firmie Cresa Polska.

 

Źródło: Cresa.

Próg opłacalności na rynku biurowym poszukiwany. Jak rynek biurowy odczuwa skutki pandemii?

Mateusz Strzelecki_ Partner i Head of Regional Markets w Walter Herz

Jak rynek biurowy odczuwa skutki pandemii? Czy bardziej ucierpiały rynki regionalne czy Warszawa?

Spis treści:
Czy firmy podejmują już działania odnośnie reorganizacji zajmowanych powierzchni biurowych?
Jakie zapytania o powierzchnie biurowe spływają teraz od firm?
W jakiś sposób firmy optymalizują koszty wynajmu?
Ile z podpisywanych teraz umów to podnajmy?
Czy zmieniły się ceny wynajmu biur? Gdzie?
Czy firmy poszukują okazji?
Jakie nastroje i zjawiska rynkowe można zaobserwować?

Ze względu na pandemię miniony rok charakteryzował się dużą dozą nieprzewidywalności. Wiązało się to z licznymi wyzwaniami ze strony najemców i wynajmujących. Sytuacja wymagała od najemców szybkich decyzji m.in. dotyczących przejścia w tryb pracy zdalnej. Wynajmujący natomiast musieli odpowiednio zadbać o bezpieczeństwo w biurowcach i zmienić strategie wynajmu. Inwestorzy z kolei zostali zmuszeni do ponownego przeanalizowania rentowności projektów i podjęcia decyzji o tempie wprowadzania na rynek nowych inwestycji. Mogliśmy obserwować zachowawczą postawę, zarówno wynajmujących, deweloperów, jak i najemców, co przełożyło się na spowolnienie na rynku biurowym.
W 2020 roku zapotrzebowanie na powierzchnie biurowe w miastach regionalnych było około 15 proc. niższe w porównaniu do roku 2019. Współczynnik pustostanów w regionach wzrósł średnio o 3,2 p.p., a wolumen powierzchni biurowych w budowie jest obecnie najniższy od 5 lat. W Warszawie zeszłoroczne wyniki zamknęły się 30 proc. spadkiem popytu na biura, a współczynnik pustostanów na rynku warszawskim wzrósł o 2,2 p.p.

Czy firmy podejmują już działania odnośnie reorganizacji zajmowanych powierzchni biurowych?
Wiele firm planowało powrót do biura jesienią 2020 roku, co niestety okazało się możliwe. Teraz decyzje odkładane są na połowę tego roku. Myślę, że właśnie teraz jest dobry czas na weryfikację zapotrzebowania na powierzchnię w nowej formule pracy w erze postcovidowej. Wielu naszych klientów zdecydowało się na rozpoczęcie dyskusji wewnątrz organizacji na temat kształtu nowego biura i jego nowej aranżacji z podziałem na funkcje. Wsparciem dla firm w takich rozmowach są analizy z zakresu workplace solutions, które opracowujemy.
Z naszych obserwacji wynika, że praca zdalna w określonym wymiarze zagości na stałe w zdecydowanej większości firm. Najbardziej trafną prognozą na tę chwilę wydaje się opcja łącząca pracę z domu i z biura czyli tzw. hybryda. Najprawdopodobniej w wielu firmach sprawdzi się tryb z 1- 2 dniami pracy z domu w cyklu tygodniowym lub dłuższym okresie, co wywoła wzmożoną rotację pracowników w biurach.

Jakie zapytania o powierzchnie biurowe spływają teraz od firm?
Z początkiem 2021 roku mogliśmy obserwować zdecydowane ożywienie na rynku. Wiele wstrzymanych procesów zostało uruchomionych ponownie, a klienci rozpoczęli rozmowy dotyczące, zarówno przeprowadzek, jak i przedłużania obecnych kontraktów.
Widocznym zjawiskiem jest też bardzo duża liczba podnajmów, natomiast tego typu oferty wiążą się zazwyczaj z najmem powierzchni, która nie całkiem dopasowana jest do potrzeb firm. Stanowią natomiast świetne rozwiązanie w sytuacji, gdy występuje zapotrzebowanie na krótkoterminowe uelastycznienie najmu.

W jakiś sposób firmy optymalizują koszty wynajmu?
Firmy optymalizują koszty najmu na kilka sposobów. Od dawna początek roku jest idealnym momentem na weryfikację ponoszonych opłat eksploatacyjnych, czyli kosztów funkcjonowania obiektów, w których wynajmowane są powierzchnie. Większość rozliczeń prowadzonych jest w formule „open book”. Tym samym, najemcy przy wsparciu specjalistów z firm doradczych mogą zweryfikować koszty ponoszone w tym zakresie w porównaniu ze standardami rynkowymi.
Druga, najbardziej popularna w tej chwili opcja optymalizacji kosztów to podnajem niewykorzystanej powierzchni biurowej. Ilość tego typu ofert jest na rynku w ostatnim okresie bardzo duża, co nie wpłynęła jednak znacząco na rynek regularnego najmu. Ważnym aspektem jest tu cena. Podnajmy oferowane są zazwyczaj na warunkach zbliżonych do cen rynkowych, a „okazje” należą do zdecydowanej mniejszości.

Ile z podpisywanych teraz umów to podnajmy?
Muszę przyznać, że trudno pokusić się o taką statystykę. W przypadku naszych klientów podnajem stanowi kilka procent wśród podpisywanych umów. Nie zmienia to faktu, że ofert tego typu jest na rynku w ostatnim okresie ogromnie dużo. Tylko w Warszawie podnajmy obejmowały w minionym roku ponad 130 000 mkw. powierzchni biurowej.
Jeżeli chodzi o strukturę zawieranych kontraktów, w ostatnim czasie zdecydowanie zyskały na znaczeniu przedłużenia, tj. renegocjacje umów najmu. Było to blisko 40 proc. przypadków. Często podpisywane są wtedy krótsze umowy, na 2-3 lata, co pozwala firmom zyskać więcej czasu do zastanowienia się nad docelowym kierunkiem działania.

Czy zmieniły się ceny wynajmu biur? Gdzie?
Stawki wywoławcze dotyczące najmu powierzchni biurowej co do zasady pozostają na zbliżonym poziomie, jak przed pandemią. Uelastycznianie się postawy wynajmujących dostrzegamy w momencie, kiedy proces negocjacji wchodzi w fazę zaawansowaną. I tutaj tak naprawdę nie ma już reguły, każdy przypadek jest indywidualny. Zależy to także od rodzaju obiektu. Od tego, czy na przykład negocjacje dotyczą starszych obiektów, których właściciele próbują zachować to samo portfolio najemców. Czy chodzi o podnajem? Czy mówimy o deweloperze, który poszukuje finansowania dla realizowanych obiektów i idzie na ustępstwa, proponując najemcom dodatkowe zwolnienia z opłat czynszowych lub znacznie wyższy niż jeszcze kilka miesięcy temu budżet na aranżację powierzchni. Należy jednak pamiętać, że wszystko ma swój „próg opłacalności” i wyczuć odpowiedni moment w negocjacjach.
Na stawki najmu w nadchodzących miesiącach może mieć też coraz większy wpływ widoczny wyraźnie spadek nowej podaży biurowej związany z przesuwaniem przez deweloperów terminów budowy nowych projektów.

Czy firmy poszukują okazji?
Jedne z okazyjnych ofert wiążą się z podnajmami. W niektórych, atrakcyjnych obiektach, które od lat były w pełni wynajęte, pojawiła się teraz możliwość wynajęcia powierzchni. Dotyczy to na przykład warszawskich biurowców usytuowanych przy trasie pierwszej linii metra, czy obiektów położonych przy Dworcu Głównym w Krakowie i we Wrocławiu.
Ponadto, na duże ustępstwa idą deweloperzy poszukujący finansowania dla swoich projektów we wczesnej fazie realizacji. Dla właścicieli decydujące znaczenie ma wtedy pozyskanie odpowiedniej ilości umów najmu na początku budowy inwestycji, co w klarowny sposób przekłada się na zwiększone zachęty dla najemców. Po określeniu tylko zapotrzebowania na powierzchnię, bez doprecyzowania jej aranżacji firmy mogą zyskać bardzo korzystniejsze warunki najmu.

Jakie nastroje i zjawiska rynkowe można zaobserwować?
Nadal wszyscy uczestnicy rynku oczekują na rozwój sytuacji, ale teraz ze zdecydowanym poczuciem nadejścia „odwilży”, która po części już zastąpiła i ma szansę przybrać na sile w kwietniu i maju tego roku.
Branża szykuje się do nowej, post pandemicznej rzeczywistości, która będzie inna, ale nie koniecznie gorsza. Wszyscy mamy świadomość uelastycznienia się sposobu świadczenia pracy, natomiast większość organizacji jasno podkreśla, że biura będą wciąż bardzo istotnym aspektem ich funkcjonowania. Szczególnie w kontekście podniesienia efektywności pracy, biorąc pod uwagę obecne zmęczenie pracowników i narastającą chęć odbudowy relacji społecznych.
Pozytywnym objawem jest też wzmożone zainteresowanie naszym rynkiem biurowym ze strony nowych inwestorów, co w ostatnich miesiącach naprawdę wyraźnie widać.

Autor: Mateusz Strzelecki, Partner / Head of Regional Markets w Walter Herz.

Najważniejsze wydarzenia na rynku biurowym w 2020 roku

Grejbus Karol 06.2018
Rynek biurowy w 2020 roku był zdominowany przez kilka wydarzeń, które prawdopodobnie go na nowo zdefiniują i ukształtują. Czynnikiem, który przede wszystkim się do tych zmian przyczynił była praca zdalna nie niespotykaną dotąd skalę i to ona wywołała lawinę zdarzeń, takich jak spadek popytu na nową powierzchnię, zmiany w strukturze podpisywanych umów, czy wzrost oferty podnajmów. Pomimo nie najlepszych nastrojów i niepewności gospodarczej oberwaliśmy też wzmożoną aktywność inwestycyjną, której celem był sektor logistyczny oraz mimo wszystko rekordowe transakcje na rynku najmu.

Spis treści:
Praca zdalna
Zmiana w strukturze zawieranych umów
Spadek popytu
Rekordowe transakcje
Duża aktywność deweloperska
Podnajem
Duża aktywność na rynku inwestycyjnym

Praca zdalna
W ciągu kilku dni większość firm przeniosła swój biznes z biura do domów pracowników. Początkowo ułatwione łączenie życia zawodowego i prywatnego skłoniły wielu pracowników do częściowego zakwestionowania konieczności pracy z biura, a firmy – do rozważań czy obecnie wynajmowana wielkość biura faktycznie jest niezbędne czy w obecnej sytuacji nie jest jedynie generatorem kosztów. Po kilku miesiącach pracy zdalnej entuzjazm pracowników, którzy nijako nie z własnej woli zostali zmuszeni do pracy w domach zaczął słabnąć. Pojawiła się potrzeba kontaktów z ludźmi twarzą w twarz, a domowa codzienność oraz brak dostosowania domowych stanowisk do stałej pracy zdalnej zaczął być coraz bardziej uciążliwy. Po kilku miesiącach pandemii, kiedy coraz więcej zaczęto mówić o negatywnych skutkach pracy zdalnej w ujęciu społecznym, przeprowadzono szereg badań opinii publicznej, które wskazywały, że około 80% pracowników brakowało interakcji ze współpracownikami, a wielu rynkowych specjalistów odpuściło już spekulacje o „śmierci rynku biurowego”. Potrzebę posiadania biur potwierdziło też badanie Knight Frank, w którym spośród 2.000 respondentów niemal 80% respondentów wskazało, że po pandemii COVID-19 chciałoby pracować w modelu łączącym pracę zdalną z pracą z biura. Jedynie 8% ankietowanych woli pracę z domu, a 12% chciałoby pracować wyłącznie w biurze.

Zmiana w strukturze zawieranych umów
Niepewna sytuacja gospodarcza oraz ostrożność najemców były powodem m.in. tego że na rynku w 2020 roku znacząco wzrósł poziom renegocjacji umów najmu, które stanowiły 37% (wzrost z 26% w ostatnich trzech latach) wszystkich podpisanych umów najmu. W porównaniu z rokiem poprzednim zauważalnie spadł też udział umów tzw. pre-let podpisywanych przed oddaniem budynku do użytku i wyniósł 22%. Spodziewamy się, że ten trend może się utrzymać w przeciągu najbliższych miesięcy, a spowodowany będzie on głównie poprzez krótkoterminowe przedłużenia obecnych umów przez Najemców w celu odłożenia w czasie podjęcia długoterminowych decyzji.

Spadek popytu
W ostatnich miesiącach ubiegłego roku nadal obserwowano osłabioną aktywność najemców oraz wstrzymywanie się od podejmowania długofalowych zobowiązań. Najemcy skłaniali się raczej do pozostania w obecnie zajmowanym biurze niż do wynajmowania przestrzeni w nowej lokalizacji, czy do ekspansji na dodatkową powierzchnię. W 2020 roku popyt na powierzchnię biurową wyniósł 600.000 m2, a w 2019 niemalże 900.000 m2, co oznacza spadek aż o 1/3 r/r.

Rekordowe transakcje
Mimo zmniejszonego popytu na rynku odnotowano kolejne rekordowe transakcje zarówno na rynku stołecznym jak i w miastach regionalnych. Rok 2020 otworzył się kolejnym rekordem Grupy PZU, która wynajęła niemal 47.000 m2 w biurowcu Generation Park Y w Warszawie. Grupa Allegro zdecydowała się na relokację i zwiększenie swojego biura przenosząc się do dawnej Fabryki Norblina w której zajęła ponad 16.000 m2, natomiast firma Leroy Merlin wynajęła ponad 12.000 m2 w kampusie Forest w Warszawie. Rynki regionalne to między innymi renegocjacje Nokii na blisko 30.000 m2 w West Gate i West Link we Wrocławiu oraz transakcja z IV kwartału 2020 gdzie umowę przed najmu w Nowym Rynku zawarło Allegro na ok. 26.000 m2.

Duża aktywność deweloperska
Pomimo trwającej pandemii nie odnotowano na rynku większych przestojów w realizacji budowanych projektów. Największymi projektami dostarczonymi na stołeczny rynek w ostatnich miesiącach były m.in.: kompleks The HUB (89.000 m2 – Ghelamco), Mennica Legacy Tower (48.000 m2 – Golub GetHouse), Biura przy Warzelni kompleksu Browary Warszawskie (24.000 m2 – Echo Investment) oraz dwa budynki kompleksu LIXA (28.000 m2 – Yareal Polska, a które obecnie należą do Commerz Real AG). Do największych projektów ukończonych w miastach regionalnych możemy zaliczyć Olivia Prime B w Gdańsku (25.000 m2 – Olivia Business Center), pierwszą fazę Centrum Południe we Wrocławiu (23.700 m2 – Skanska), Wave A w Gdańsku (23.600 m2 – Skanska), High 5ive IV w Krakowie (23.500 m2 – Skanska) oraz pierwszy budynek kompleksu Face2Face w Katowicach (19.600 m2 – Echo Investment). Biorąc pod uwagę obecną sytuację na rynku oraz mniejszą aktywność Najemców spodziewamy się w najbliższych miesiącach ograniczenia liczby nowych projektów, które miałyby być wprowadzone na rynek w najbliższych latach.

Podnajem
W poszukiwaniu oszczędności wiele firm wraz z początkiem pandemii zdecydowało się na podnajem części swojej powierzchni. W Polsce w ramach podnajmu pod koniec 2020 roku było dostępne około 200.000 m2 powierzchni, z czego aż ponad połowa w samej tylko Warszawie. W IV kw. 2020 roku powierzchnia wynajęta w ramach podnajmu odpowiadała 6% całkowitego popytu podczas gdy średni kwartalny wynik z ostatnich dwóch lat nie przekraczał 1%.

Duża aktywność na rynku inwestycyjnym
Pomimo pandemii COVID-19 i jej ogromnego wpływu na gospodarkę światową, rok 2020 zamknął się dobrym wynikiem przekraczającym 5,3 mld EUR. Na rynku nieruchomości komercyjnych apetyt inwestorów i zagranicznych funduszy pozostaje wciąż wysoki. Pomimo spadku wolumenu transakcji o 30% w porównaniu z rekordowym 2019 rokiem, rynek inwestycyjny w Polsce jest stabilny, a wartość zamkniętych transakcji zdecydowanie przekracza średnią z ostatnich 10 lat, która oscyluje wokół 4,2 mld euro. W 2020 roku uzyskany został najlepszy historycznie wynik sektora magazynowego na rynku inwestycyjnym, który wyniósł 2,6 mld euro, co w dużej mierze było reakcją inwestorów na rozwój rynku e-commerce. Przewidujemy, że w kolejnych kwartałach na rynku biurowym możemy spodziewać się stabilizacji czynszów bazowych z niewielką tendencją spadkową w lokalizacjach poza centralnych wraz ze wzrostem pakietu zachęt, w postaci zwiększonego okresu zwolnienia z czynszu lub powiększonych dopłat do wykończenia biura, które zwiększą presję na czynsze efektywne.

 

Autor: Karol Grejbus, Dyrektor Działu Reprezentacji Najemcy, Knight Frank.

REDD ANALYTICS: Rekordowy początek roku. Dobre wyniki w biurach

Analitycy REDD, niezależnej platformy dostarczającej dane o rynku biurowym w Polsce, podsumowali pierwsze sześć tygodni 2021 roku.  Nowy rok zaczyna się dobrymi danymi na rynku biurowym. Do 15 lutego 2021 roku w bazie zanotowaliśmy już 817 nowych umów najmu w całym kraju. W sumie to ponad 317 tys. m kw.

– Za nami pierwsze sześć tygodni 2021 roku. Na podstawie napływających danych od właścicieli obiektów biurowych możemy jednak już stwierdzić, że nowy rok zaczyna się dobrymi danymi. Do poniedziałku 15 lutego 2021 zanotowaliśmy w Polsce już 817 nowych umów najmu – mówi Piotr Smagała, dyrektor zarządzający REDD.

Do czasu zamknięcia zbierania danych liderem rankingu jest styczeń, w którym w bazie REDD zarejestrowano 466 transakcji biurowych — jest to wynik wyższy niż w grudniu oraz wyższy niż w kilku miesiącach 2020 roku.

REDD1 (2)

Pierwsze tygodnie 2021 roku są również rekordowe pod względem wolumenu wynajętej powierzchni. Do 15.02.2021 zarejestrowaliśmy transakcje dotyczące ponad 317 tys. m kw. W styczniu wynajęto ponad 230 tys. m kw., co jest wynikiem rekordowym na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy.

REDD2 (2)2

Wolne biura: Powierzchnia oddana vs w budowie. Luty 2021

W drugim miesiącu 2021 roku obserwowaliśmy kontynuację wzrostu wolnej powierzchni dostępnej do wynajęcia. Od początku stycznia do poniedziałku 15 lutego 2021 roku w oddanych obiektach biurowych przybyło 106 tys. m kw. powierzchni.

Spada z kolei wolna powierzchnia w obiektach w budowie. Od Nowego Roku wynajęło się 82 tys. m kw.

– Wyniki te mogą sugerować, że najemcy jeśli decydują się na powierzchnię biurową, to wybierają nowoczesne budynki. To w nich najbardziej zmienia się podejście właścicieli budynkówów. Już teraz są oni bardziej skłonni do większego pola negocjacji czynszu i długości trwania umowy – zaznacza Piotr Smagała.

Dodatkowo w ocenie eksperta właściciele dostosowują się do wymagań najemców. Co za tym idzie, już na etapie przystosowania powierzchni dbają o przestrzenie wspólne, salki konferencyjne „na godziny” dostępne dla wszystkich najemców obiektu. – To przykład trendu, o którym mówimy od kilku miesięcy, czyli „coworkizacji biur” – podsumowuje Piotr Smagała z REDD.

W sumie w całej Polsce, w budynkach oddanych i w budowie (komercjalizowanych), dostępnych jest ponad 2,5 mln m kw. wolnej powierzchni.

REDD3

Źródło: REDD.

Sztuka zagościła w biurowcu Tryton Business House w Gdańsku

SONY DSC

W pasażu biurowca Tryton Business House w Gdańsku można oglądać nową wystawę pt. „Przestrzenie”. Autorką prac jest utalentowana trójmiejska artystka Agnieszka Wielewska. To już kolejne wspólne przedsięwzięcie właściciela i zarządcy biurowca, firmy Globalworth, oraz Project Art, dzięki któremu pracownicy obiektu i gdańszczanie mogą zetknąć się ze sztuką w ogólnodostępnej przestrzeni.

Pasaż w gdańskim biurowcu Tryton Business House przy ulicy Jana z Kolna 11 po raz kolejny zamienił się w otwartą galerię sztuki. Tym razem można tu podziwiać prace Agnieszki Wielewskiej, które oprócz niekonwencjonalnego charakteru wyróżnia też proces powstawania w pracochłonnej i czasochłonnej technice olejnych laserunków na płótnie. Polega ona na stopniowym kładzeniu pół przezroczystych warstw farb jedna na drugą, aż do uzyskania charakterystycznej świetlistości obrazu. To dlatego każdy z nich malowany jest nawet przez kilkanaście miesięcy.

Od dawna miałam intencję pokazania swoich prac w przestrzeni publicznej. Chcę z nimi dotrzeć do odbiorcy spontanicznego, takiego którego zaskoczę swoją obecnością, stanę na jego drodze w chwili, w której się tego zupełnie nie spodziewa. Jest to dla mnie również szansa na nowe kontakty z tymi odbiorcami, którzy nie zawsze mają czas by odwiedzać galerie sztuki.

Agnieszka Wielewska, artystka, autorka prac na wystawie w Tryton Business House.

Wystawa w Tryton Business House to jeden z wielu przejawów aktywności kulturalnej naszej firmy. Od początku obecności Globalworth w Polsce staramy się wnosić dodatkową wartość dla lokalnych społeczności i przestrzeni miast, w których znajdują się nasze biurowce i budynki handlowo-biurowe. W miarę powrotu do normalności i znoszenia kolejnych obostrzeń w codziennej działalności będziemy chcieli wychodzić z podobnymi inicjatywami coraz częściej. 

Hanna Gailitis, Property Manager w firmie Globalworth Poland, która jest właścicielem i zarządcą Tryton Business House.

Agnieszka Wielewska pomimo młodego wieku ma już na swoim koncie spory dorobek artystyczny. Jest laureatką licznych stypendiów, m.in. Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Marszałka Województwa Pomorskiego, miasta Gdańska oraz im. Henry’ego J.T. Dorena, a także nagrody Towarzystwa Przyjaciół Sztuk Pięknych w Krakowie i wyróżnienia krakowskiej Galerii Zofii Weiss. Ukończyła malarstwo na krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych oraz studiowała historię sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim. Poza malarstwem zajmuje się też plakatem, scenografią oraz animacją filmową. W 2018 roku otrzymała Nagrodę Teatralną Miasta Gdańska za scenografię do spektaklu „Nie wierzę w śmierć” oraz została wyróżniona w ramach konkursu o Nagrodę Scenograficzną Jerzego Moskala.
Project ART to duet miłośników malarstwa, który tworzą artyści: Iwona Ostrowska i Arkadiusz Świderski. Od 6 lat zajmują się promocją sztuki organizując wystawy w miejscach publicznych, takich jak galerie handlowe, biurowce i pasaże.

Tryton Business House to nowoczesny budynek biurowy oferujący 25 500 mkw. najwyżej klasy biur i powierzchni usługowych. Nieruchomość znajduje się w jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów Gdańska, w sąsiedztwie Stoczni Gdańskiej i Europejskiego Centrum Solidarności. Obiekt składa się z dwóch 6-piętrowych budynków i 11-piętrowej dominanty, połączonych ze sobą zadaszonymi pasażami umożliwiającymi komunikację bez wychodzenia na zewnątrz. Biurowiec posiada podziemny parking samochodowy z 262 miejscami postojowymi oraz infrastrukturę dla rowerzystów: zadaszone stanowiska rowerowe i szatnie z prysznicami. Potwierdzeniem zielonego charakteru inwestycji jest certyfikat BREEAM na poziomie Excellent.

mat.pras.

Rynek biurowy w Warszawie w trakcie zmian

Daniel Czarnecki Savills_low res

Na zmagającym się ze skutkami pandemii rynku biurowym w Warszawie w 2020 r., pomimo pobicia rekordu pod względem wielkości pojedynczej transakcji najmu, odnotowano najniższy od dziesięciu lat popyt, przy jednej z najwyższych w historii podaży nowej powierzchni, podaje firma doradcza Savills. Presji nie poddają się czynsze, które póki co utrzymują się na stabilnym poziomie, a stopa pustostanów nadal nie osiągnęła poziomów z czasów ostatniej górki podażowej sprzed pięciu lat.

Jak wynika z najnowszego raportu firmy doradczej Savills, w 2020 roku Warszawa wzbogaciła się o 314 000 m kw. nowej powierzchni biurowej, co zwiększyło jej całkowite zasoby do 5,9 mln m kw. Do tej pory w stolicy tylko raz, w 2016 r., przybyło więcej powierzchni biurowej. Około połowę nowej podaży stanowiły obiekty oddane do użytku w okolicy ronda Daszyńskiego. Niewątpliwie był to również rok dużych inwestycji, gdyż na tak wysoki wolumen złożyło się zaledwie 12 projektów. Największe z nich to: The Warsaw HUB B i C (88 900 m kw.), Mennica Legacy Tower (47 900 m kw., wieża) oraz Varso I i II (46 600 m kw.). Na koniec grudnia 2020 r. w budowie pozostawało ok. 559 000 (wliczając Skyliner, oddany do użytku w styczniu 2021 r.), czyli najmniej od 10 lat. Ponad 90% tej powierzchni to projekty rozpoczęte jeszcze przed pandemią.

Zgodnie z danymi Savills, w 2020 r. w Warszawie podpisano umowy najmu na 602 000 m kw. powierzchni biurowej, co oznacza spadek o 31 p.p. rdr i stanowi najniższy wynik od 2011 r. Pomimo bardzo ostrożnej postawy przyjętej w wyniku pandemii przez większość najemców, wielu z nich zdecydowało się na zwiększenie powierzchni w ramach aktualnie zajmowanego biura. Udział ekspansji (8,7%) był w 2020 r. wyższy niż rok wcześniej (6,5%).

Zgodnie z prognozami, w drugiej połowie roku, w następstwie pandemii, wzrósł udział renegocjacji, jednakże aktywność na rynku najmu, wbrew obawom, nie ograniczyła się jedynie do przedłużeń umów. W tym okresie najemcy niemal tak samo często decydowali się pozostać w obecnej siedzibie, jak przenieść się do nowej lokalizacji. W skali całego roku przedłużenia aktualnych umów stanowiły 37% wszystkich transakcji, a więc o zaledwie 3 p.p. więcej niż rok temu.

Na rynku odnotowano również znaczący wzrost ofert biur dostępny w formie podnajmu. Szacuje się, że na koniec grudnia 2020 r. w tej formule w Warszawie dostępnych było ponad 110 000 m kw. Całkowita powierzchnia, jaką udało się wynająć w tej formule w całym zeszłym roku, to jednak zaledwie ok. 15 000 m kw.

„W 2020 r. aktywność na rynku najmu powierzchni biurowej w Warszawie była zauważalnie niższa, niż rok wcześniej, co jest jednak zrozumiałe w obliczu wyzwań, z jakimi przyszło się mierzyć firmom w obliczu pandemii. Popyt na poziomie ponad 600 000 m kw. pokazuje jednak, że rynek się nie zatrzymał. Zdecydowaną większość wolumenu transakcji najmu stanowiły przy tym nowe umowy, w tym umowy przednajmu. Wielu najemców odłożyło w czasie decyzje dotyczące biur, ale nie mogą być one odwlekane w nieskończoność. W 2021 r. coraz więcej firm będzie wybierać gdzie i w jakim trybie chciałyby, by w przyszłości pracowali ich pracownicy” – mówi Daniel Czarnecki, dyrektor działu powierzchni biurowych, reprezentacja właściciela, Savills.

W 2020 r., pomimo pandemii, podpisano największą umowę najmu w historii warszawskiego rynku biurowego. Nowa siedziba główna PZU o powierzchni 46 500 m kw. mieścić się będzie w budynku wieżowym Generation Park Y. Drugą pod względem wielkości (20 000 m kw.) umowę najmu podpisała firma DSV w nowo wybudowanej siedzibie na warszawskim Służewcu. Mokotów był drugą najpopularniejszą lokalizacją pod względem ilości wynajętej powierzchni biurowej w 2020 r., co pokazuje, że ta część Warszawy nadal potrafi przyciągać najemców. Trzecia na podium transakcja, czyli renegocjacja i ekspansja Poczty Polskiej w Domaniewska Office Hub (19 800 m kw.), to potwierdzenie, że spółki z udziałem Skarbu Państwa zadomowiły się już w nowoczesnych obiektach biurowych.

„Po fali podnajmów, która zalała rynek biurowy w 2020 r. kolejnym etapem optymalizacji kosztów najmu może być chęć poszukiwania alternatywnych lokalizacji. Zyskać na tym mogą starsze biurowce, zwłaszcza te w lokalizacjach pozacentralnych o niższym czynszu oraz obiekty, które w czasie pandemii przeszły modernizację i oferują obecnie zbliżoną jakość do nowych projektów. Jeśli ostrożne podejście deweloperów do rozpoczynania nowych inwestycji utrzymałoby się w dłuższej perspektywie, to za kilka lat tendencja powrotów najemców do starszych biurowców będzie jeszcze silniej odczuwalna, ze względu na ryzyko pojawienia się luki podażowej” – dodaje Daniel Czarnecki.

Na koniec grudnia 2020 r. współczynnik powierzchni niewynajętej w Warszawie wyniósł 9,9%, co oznacza wzrost o 2,1 p.p. w stosunku do analogicznego okresu ubiegłego roku. Jak podaje Savills, zauważalna jest różnica pomiędzy budynkami starszymi, mającymi 10 lub więcej lat, w których poziom pustostanów wynosi 11,7%, a budynkami, które powstały po 2010 r., gdzie średni wakat spada do 7,6%.

Pomimo niższej aktywności najemców, w 2020 r. czynsze za nowoczesną powierzchnię biurową pozostały na niezmienionym poziomie. Zgodnie z danymi Savills, w najlepszych lokalizacjach centralnych utrzymują się one w przedziale 22,5 – 25,5 euro za m kw. miesięcznie, a na Służewcu, największym pozacentralnym obszarze biznesowym stolicy, wynoszą od 13 do 15 euro za m kw. miesięcznie. Najemcy mogą jednak liczyć na dodatkowe pakiety zachęt, zwłaszcza w starszych budynkach.

„Nadal jest za wcześnie, by określić w jakim zakresie w dalszej przyszłości stosowany będzie model pracy zdalnej, jednak funkcjonowanie większości przedsiębiorstw całkowicie bez wykorzystania powierzchni biurowej wydaje się bardzo mało prawdopodobne. Rynek niewątpliwie jest w trakcie transformacji. Pomimo wciąż niskiego obłożenia powierzchni biurowej, pustostany nie przekroczyły poziomu, jaki odnotowywany był w stolicy w latach 2014-2016. Presji nie poddają się póki co również czynsze. Te dane, w połączeniu z naturalnym potencjałem biznesowym, jakim dysponuje Warszawa, pozwalają z optymizmem spoglądać na przyszłość rynku biurowego” – podsumowuje Daniel Czarnecki z Savills.

Źródło: Savills.