Komentarz ekspercki Lendi Care: Kiedy warto ubezpieczyć nieruchomość?

Daria Skrzyszowska_Lendi_Care
Wraz z nadejściem sezonu wiosenno-letniego tysiące Polaków rozpoczyna budowę domu. To jedna z największych inwestycji w życiu, której wartość często przekracza pół miliona złotych. Eksperci zwracają jednak uwagę, że wiele osób odkłada decyzję o ubezpieczeniu nieruchomości do momentu zakończenia budowy. Tymczasem właśnie na tym początkowym etapie inwestycja jest szczególnie narażona na kradzieże czy skutki gwałtownych zjawisk pogodowych.

Według szacunków Lendi1 budowa domu o powierzchni 120 m² wykończonego pod klucz w średnim standardzie kosztuje obecnie około 560 tys. zł. W przypadku większych nieruchomości lub wyższego standardu wykończenia koszt inwestycji może być jeszcze wyższy. Nawet częściowe uszkodzenie budynku lub kradzież materiałów budowlanych mogą więc oznaczać konieczność poniesienia dodatkowych kosztów liczonych w dziesiątkach tysięcy złotych i opóźnić realizację inwestycji.

Największe ryzyko pojawia się jeszcze przed przeprowadzką

Nadal stosunkowo niewielu inwestorów indywidualnych decyduje się na ubezpieczenie domu już od etapu stanu surowego, traktując ochronę wynikającą z polisy jako coś, o czym warto pomyśleć dopiero po zakończeniu budowy. Tymczasem to właśnie początkowa faza inwestycji wiąże się z wysokim poziomem ryzyka i potencjalnie dużymi stratami finansowymi. – mówi Daria Skrzyszowska z Lendi Care.

Jak podkreśla ekspertka, dom w budowie jest szczególnie narażony na kradzieże materiałów budowlanych, uszkodzenia spowodowane silnym wiatrem, intensywnymi opadami, zalania, pożary, a także akty wandalizmu.

Skala problemu znajduje potwierdzenie w danych rynkowych. Z najnowszego raportu BauWatch Crime Report2 wynika, że aż 74 proc. firm budowlanych w Polsce doświadczyło w ostatnim roku kradzieży na placach budowy, a 58 proc. zetknęło się z aktami wandalizmu. W 40 proc. przypadków tego typu zdarzenia prowadziły do opóźnień w realizacji inwestycji.

[fragment artykułu]

1 https://www.lendi.pl/blog/koszt-budowy-domu/
2 https://www.bauwatch.com/pl-pl/crime-report-2025

 

Autorka: Daria Skrzyszowska z Lendi Care
materiał prasowy

Praktyczne porady eksperta Allianz Polska dla ubezpieczających mieszkania i domy

Michał Glizia, menedżer produktu – ubezpieczenia mieszkaniowe w Allianz Polska
Praktyczne porady eksperta Allianz Polska dla ubezpieczających mieszkania i domy.

Po tegorocznej dokuczliwej zimie, nadchodzi czas obfitujący w błyskawiczne burze i inne gwałtowne zjawiska pogodowe. Jak wskazuje ekspert Allianz Polska Michał Glizia „błyskawicznym burzom często towarzyszą gwałtowne wichury oraz lokalne powodzie. Te zjawiska powodują szkody o dużej skali – od zalanych domów, mieszkań i piwnic po uszkodzenia dachów, sprzętów w ogrodzie oraz mienia ruchomego”. Choć takich zdarzeń nie da się całkowicie uniknąć, można zabezpieczyć się przed ich następstwami. Ekspert wyjaśnia, na jakie elementy ubezpieczenia warto zwrócić uwagę i dlaczego.

Wnioski po zimie

– Ostatnia zima spowodowała wzrost szkód polegających na tzw. mrozowym pękaniu rur. Przyczynami były zarówno awarie ogrzewania i przerwy w dostawie prądu, jak również wyłączenie lub zbyt mocne ograniczenie ogrzewania na czas podczas silnych mrozów. Widzimy wyraźnie, że nawet jeden bardziej wymagający sezon zimowy potrafi istotnie wpłynąć na skalę szkód. Dlatego regularny przegląd zakresu i sum ubezpieczenia jest dziś ważniejszy niż jeszcze kilka lat temu. Warto sprawdzić, czy nasze ubezpieczenie mieszkania zapewni odszkodowanie w takiej sytuacji lub poruszyć ten temat podczas rozmowy o polisie na kolejny rok – mówi ekspert Michał Glizia, menedżer produktu – ubezpieczenia mieszkaniowe w Allianz Polska.

Zimowe miesiące przyniosły również wzrost liczby pożarów. – Szczególnie w lutym klienci zgłaszali więcej takich szkód, zarówno w domach, jak i w mieszkaniach. Skala tego wzrostu była wyraźna. Zauważalny był także wzrost liczby dużych szkód (powyżej 500 tys. zł) – już w pierwszym kwartale 2026 roku odnotowaliśmy ich więcej niż w całym 2025 roku. Mówimy więc o poważnych zdarzeniach, które mają realny wpływ na sytuację naszych klientów. Ta sytuacja przypomina, że ubezpieczenie od ognia i innych zdarzeń losowych na sumę adekwatną do wartości mieszkania oraz znajdujących się w nim ruchomości to podstawa – dodaje Michał Glizia.

Burzowe lato

W ostatnich latach częściej obserwujemy gwałtowne letnie burze, wichury oraz upały, które mogą nieść poważne zagrożenie dla naszego dobytku.

– Błyskawicznym burzom często towarzyszą gwałtowne wichury oraz lokalne powodzie. Te zjawiska powodują szkody o dużej skali – od zalanych domów, mieszkań i piwnic po uszkodzenia dachów, sprzętów w ogrodzie oraz mienia ruchomego. Wiele szkód powstaje również poza samym budynkiem – w ogrodach czy na posesji. Uszkodzenia ogrodzeń, bram, altan czy sprzętów ogrodowych po burzach i wichurach są coraz częstsze, dlatego warto sprawdzić, czy elementy działki są objęte ubezpieczeniem i do jakich limitów.

– Kluczowe jest zabezpieczenie nieruchomości, jednak szkód nie można wykluczyć. Dlatego warto uwzględnić w polisie aktualną wartość naszego majątku, co ma znaczenie przy wypłacie odszkodowania. Ważna jest również definicja silnego wiatru przyjęta w konkretnej umowie ubezpieczenia. Dobrym pomysłem może być również zakup drzwi i okien przeciwpowodziowych, dzięki którym u dobrych ubezpieczycieli możemy liczyć również na obniżkę składki – podkreśla Michał Glizia.

[fragment artykułu]

Autor: Michał Glizia, menedżer produktu – ubezpieczenia mieszkaniowe w Allianz Polska
materiał prasowy

W jaki sposób działa ubezpieczenie nieruchomości na wypadek powodzi?

okulary

Do najczęstszych obaw związanych z ubezpieczeniem należy to, czy można objąć ochroną nieruchomość, która stoi na terenie dotkniętym w przeszłości klęską żywiołową. W prawie wodnym funkcjonuje termin „obszary szczególnego zagrożenia powodzią” – to miejsca, w których ryzyko wystąpienia powodzi jest średnie lub wysokie. Jednak te obszary nie muszą się pokrywać z oceną ryzyka towarzystw ubezpieczeniowych, które dokonują go według własnych kryteriów. W skrajnym przypadku, gdy ubezpieczyciel uzna, że np. wystąpienie wody z koryta rzeki jest bardzo prawdopodobne, może odmówić objęcia domu ochroną.

– Sam fakt, że w jakiejś lokalizacji mieszkańcy walczyli z żywiołem, nie przesądza o sprzedaży ubezpieczenia. My na przykład sprawdzamy, jak często w ostatnich 25 latach dochodziło do powodzi w miejscu, w którym znajduje się ubezpieczana nieruchomość. Obejmujemy dom ochroną, jeżeli było ich mniej niż dwie. Przy czym skala powodzi nie ma dla nas znaczenia. Niezależnie od rozmiarów za powódź uważamy sytuację, w której czyjaś własność została zalana wskutek podniesienia się poziomu wody w korytach wód płynących lub stojących – wyjaśnia Andrzej Paduszyński z Compensy.

Ochrona działa na zasadzie rozszerzenia podstawowego zakresu ochrony ubezpieczeniowej. Obejmuje dom lub mieszkanie z ich elementami stałymi – murami, oknami i drzwiami. Poza tym ubezpieczyć można znajdujące się w nieruchomości przedmioty (sprzęty elektroniczne, meble, dokumenty, ubrania), a także elementy przynależące do posesji (np. garaż, altanę czy drzewa i krzewy w ogrodzie). Co ważne, występowanie w przeszłości powodzi na danym terenie podnosi nieco składkę za polisę. Warto też wiedzieć, że przy pierwszym zakupie polisy obowiązuje okres karencji, np. 30 dni. Ta zasada sprawia, że nieruchomość należy ubezpieczyć zawczasu, a nie tuż przed szkodą.

– Wysokość odszkodowania odpowiada rozmiarowi szkody powodziowej, do której doszło. Górna granica wypłaty zależy od tzw. sumy ubezpieczenia. To wartość nieruchomości wraz z wyposażeniem, podana przez jej właściciela przy zawieraniu ochrony. Suma nie powinna być ani zawyżona, ani zaniżona. Musi być wystarczająca, aby nawet w przypadku całkowitego „utopienia” dobytku, wystarczyła do odbudowania lub kupienia podobnej nieruchomości – dodaje Andrzej Paduszyński.

Źródło: Compensa TU SA Vienna Insurance Group.

Polak wybiera ubezpieczenie mieszkania

fabian-blank-78637-unsplash
Polacy chcą ubezpieczać swoje domy oraz mieszkania. Fakt ten potwierdzają to wyniki badania przeprowadzonego na zlecenie firmy Wiener. 

Jak wynika z badania, 84% respondentów posiada nieruchomość objętą ubezpieczeniem. Posiadanie rozszerzonego ubezpieczenia deklaruje co czwarty ubezpieczony (24%). Zakres ubezpieczenia najczęściej obejmuje: ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków (52%), ruchomości domowe (52%), oraz OC w życiu prywatnym (48%). Aż 54% badanych uważa, że kompleksowe pakiety ubezpieczeń pozwalają na łatwiejsze zarządzanie ubezpieczeniami.

Badanie zostało zrealizowane w dniach 01.06-06.06.2021 przez agencję SW RESEARCH metodą wywiadów on-line (CAWI) na panelu internetowym SW Panel. W ramach badania przeprowadzono 1220 ankiet z osobami posiadającymi dom lub mieszkanie.

Polisy ubezpieczeniowe są bagatelizowane

Wieli właścicieli domów i mieszkań nie przywiązuje dużej uwagi do polisy ubezpieczeniowej. Większość Polaków uważa, że ubezpieczyciel ma na celu jedynie obciążyć ich jak najwyższą składką. Tymczasem warto pamiętać, że od tego, jakie opcje wykupimy w polisie, zależy bezpieczeństwo naszej nieruchomości. Niska składka ubezpieczeniowa równa się niskiemu zabezpieczeniu naszego mieszkania lub domu.

W sytuacji konieczności skorzystania z odszkodowania, możemy być niemal pewni, że niska kwota gwarantowana ubezpieczenia nie pokryje kosztów napraw. Warto zatem w sposób przemyślany dobierać opcje w polisie ubezpieczeniowej tak, by gwarantowała ona rzeczywiste zabezpieczenie naszej nieruchomości.