Czy to dobry moment na sprzedaż mieszkania?

Zdjęcie mieszkania
Mimo początkowych obaw rynku deweloperskiego o brak zainteresowania zakupem lokali, pandemia oszczędziła mieszkaniówkę. Zarówno słupki popytu, jak i te cenowe wciąż szybują ku górze ze wszystkimi tego konsekwencjami. Czy jest to dobry czas na sprzedaż mieszkania i co warto wiedzieć przy takiej operacji?

Spis treści:
Mieszkania coraz droższe
Czy to dobry czas na sprzedaż mieszkania?
Co warto wiedzieć, chcąc sprzedać mieszkanie?

Mieszkania coraz droższe
Według raportu Expandera w pierwszym kwartale 2021 roku ceny mieszkań wciąż rosły. W porównaniu do roku poprzedniego windowały wręcz nieoczekiwanie jak np. w Sosnowcu, w którym mediana dla małych mieszkań (do 35 mkw.) zaliczyła wzrost o 66%, a dla średniej wielkości i dużych lokali o 25%. Z raportu wynika również, że w większości miast o 7,4% zdrożały większe lokale. Najbardziej było to widoczne w Gdyni (wzrost o 18%) i w Krakowie (o 13%). Wzrost cen ma związek m.in. z rosnącymi cenami produkcji budowlano-montażowej. Główny Urząd Statystyczny wskazuje, że w marcu 2021 r. w porównaniu do analogicznego okresu w 2020 r. te podniosły się o 2,6%, ale w porównaniu do lutego tego samego roku wzrosły aż o 0,4%.

Rynek wtórny również rozkwita. Analitycy z NBP oszacowali, że w dużych miastach mieszkania zdrożały bardziej, bo o aż 10,8%. (Narodowy Bank Polski – Informacja o cenach mieszkań i sytuacji na rynku nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych w Polsce w IV kwartale 2020 r.) Wszystko wskazuje na to, że rynek nieruchomości odnotowuje stałe wzrosty i nie odczuwa negatywnych skutków pandemii. Bank centralny raportuje też o dostępności kredytów hipotecznych, które już w czwartym kwartale 2020 r. swoją wartością, po wcześniejszym załamaniu, przewyższyły wypłaty kredytów w tym samym okresie roku poprzedniego.

Czy to dobry czas na sprzedaż mieszkania?
Mimo stabilności rynku nieruchomości i ciągłego wzrostu cen nie możemy zapominać o sytuacji na rynku najmu lokali, co dla wielu właścicieli ma ogromne znaczenie. NBP w swojej publikacji podaje, że w miastach nadal utrzymuje się wysoki poziom podaży na rynku najmu, w tym też inwestycyjnego. Jest to związane z odpływem studentów i pracowników tymczasowych oraz zmianą dotychczasowego trybu pracy, co będzie miało wpływ na spadki stawek najmu. Przytoczony wcześniej raport Expandera i Rentier.io pokazuje, że ceny najmu małych mieszkań w Krakowie spadły o 14%, a najniższy wskaźnik rentowności przypada dla Warszawy i Krakowa. Luźniejsza polityka kredytowa niektórych banków, niskie stopy procentowe i wzrastające ceny znacząco wpływają na popyt na rynku pierwotnym. Mieszkaniówka może mieć problemy z podażą wobec narastającej liczby chętnych kupujących, jednakże należy pamiętać, że królową gospodarki jest teraz pandemia i to jej ograniczenia mogą jeszcze namieszać.

– Sytuacja rynkowa zdaje się obecnie po części sprzyjać sprzedaży mieszkania. Chociaż istnieje prawdopodobieństwo, że właściciele lokali inwestycyjnych pod najem krótkoterminowy będą chcieli wkrótce sprzedać swoje mieszkania – co może wpłynąć na ich nadpodaż na rynku wtórnym – to kryzys gospodarczy i chęć przechowania wartości oszczędności kierują wzrok konsumentów właśnie w stronę nieruchomości – mówi Mateusz Gąsior, prezes zarządu imieszkanie.pl- Pamiętajmy jednak, że na zakup lub decyzję o sprzedaży mieszkania nigdy nie ma idealnego momentu i nigdy nie można być stuprocentowo pewnym, czy za kilka miesięcy ceny nie ulegną znowu kolejnym wahaniom – dodaje.

Co warto wiedzieć, chcąc sprzedać mieszkanie?
Z raportu Barometr Metrohouse i Gold Finance wynika, że w IV kwartale 2020 r. najszybciej mieszkanie można było sprzedać w Warszawie. Średni czas oczekiwania na nabywcę uplasował się  w 96 dniach od daty wystawienia nieruchomości. Dla porównania było to o 3 dni dłużej niż w IV kwartale 2019 r. W innych miastach czas ten wynosił średnio 109 dni i było to 19 dni dłużej niż rok wcześniej, a w porównaniu do III kwartału 2020 r. o 10 dni więcej. Najgorzej jest w mniejszych miastach, gdzie czas ten wydłużył się do 112 dni, co stanowi średnio o dwa dni więcej, niż miało to miejsce w 2019. – Uśrednione dane dotyczące sprzedaży mieszkania wyglądają optymistycznie, ale wcale nie muszą to być 3 miesiące, tylko kilka lat. Zazwyczaj jest to następstwem zawyżonej ceny, wynikającej głównie z sentymentu niż praktycznej wartości, a są też sytuacje, w których nieruchomości mają skomplikowany stan prawny. Często również właścicieli nieruchomości jest kilku i nie są oni zgodni co do warunków jej sprzedaży, a to znacznie wydłuża całość procesu – wyjaśnia Mateusz Gąsior, prezes zarządu imieszkanie.pl.

Czynnikami znacznie utrudniającymi sprzedaż są również usterki i zły stan budynku. Niesprzyjające jest także usytuowanie mieszkania na wyższych piętrach, gdzie brakuje windy. W większych miastach dużą konkurencją dla rynku wtórnego jest sam rynek pierwotny, dlatego ważne jest odpowiednie przygotowanie oferty, w której dokładnie zaprezentujemy nieruchomość i wstawimy wysokiej jakości zdjęcia pokazujące faktyczny stan lokalu, gdyż w przeciwnym razie skazujemy się na dodatkowe miesiące czekania. A co w przypadku, gdy sytuacja życiowa sprawia, że nie możemy czekać?  Koronawirus wzmożył aktywność handlową za pośrednictwem internetu, co znacznie ułatwiło, a przede wszystkim przyspieszyło sprzedaż nieruchomości:

– Jeśli komuś zależy na szybkim procesie spieniężenia mieszkania, może liczyć na pomoc firm prywatnych, gotowych wykupić jego lokal. Rozwiązanie to sprawdza się za granicą, a nasz rodzimy rynek wtórny pełen jest potencjału do korzystania z takiej usługi. Największym wyróżnikiem tego modelu jest czas jego realizacji, który ogranicza się do wypełnienia formularza, po którym przedstawiona zostanie oferta. Taka sprzedaż, która trwać może zaledwie jeden dzień, pozwala oszczędzić czas, ale także i pieniądze, bo nie wymaga prowizji dla pośredników, porad prawnych, opłat notarialnych ani przeprowadzania generalnego remontu. Ponadto transakcja ta jest sprawdzona i bezpieczna, w trakcie całego procesu oferujemy pomoc profesjonalnych doradców, a jeśli oferta klientowi się nie spodoba, ten może się wycofać – informuje prezes zarządu imieszkanie.pl.

Źródło: imieszkanie.pl.

Mieszkania w Warszawie na sprzedaż – rynek wtórny kontra rynek pierwotny

Magdalena Łozowicka
Rynek mieszkaniowy w Warszawie cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem ze strony kupujących. Pomimo trwającej pandemii ceny mieszkań nie spadło, jednak Polacy nie rezygnują z zakupu własnego M.

Spis treści:
Rynek pierwotny czy wtórny – co wybrać?
Stan techniczny mieszkania
Wykańczanie lokalu do zamieszkania
Infrastruktura otoczenia
Lokalizacja jest ważna, ale nie najważniejsza
Które mieszkania są droższe?
Rozkład pomieszczeń – zamknięty czy otwarty?
Oferta rynku pierwotnego w Warszawie
Przykładowe inwestycje deweloperskie

Rynek pierwotny czy wtórny – co wybrać?
Kupujący często stają przed dylematem, czy wybrać mieszkanie z rynku pierwotnego, czy może mieszkanie z rynku wtórnego. Wybór wcale nie jest prosty. Zarówno mieszkania nowe jak i mieszkania używane mają bowiem swoje zalety i wady. Wybór zależy głównie od indywidualnych preferencji i oczekiwań co do mieszkania ze strony kupujących.

Stan techniczny mieszkania
Główną zaletą mieszkań z rynku pierwotnego jest fakt, że kupujący jest ich pierwszym właścicielem. Jest zapoznany ze stanem technicznym mieszkania, które jest nowe i nie wymaga napraw.
W przypadku mieszkań z rynku wtórnego bywa różnie. Czasami mieszkania używane sprzedawane są w naprawdę dobrym stanie technicznym i wizualnym. Niemniej jednak zdarzają się sytuację, że mieszkanie takie posiada dużo drobnych wad, których kupujący wcześniej nie dostrzegł. Gorzej, jeśli ukryta wada jest poważna i wiąże się z dużymi kosztami naprawy. Nowy właściciel może oczywiście oczekiwać odszkodowania lub naprawy od poprzedniego właściciela, jednak często jest to długi proces.

Wykańczanie lokalu do zamieszkania
Wykończenie mieszkania to kolejny ważny temat. Decydując się na zakup mieszkania z rynku pierwotnego kupujący otrzymujemy pusty lokal. O ile wielu kupujących marzy o urządzaniu własnego mieszkania od zera, o tyle wielu wolałoby wprowadzić się do już urządzonego mieszkania.  W przypadku mieszkań z rynku pierwotnego musimy liczyć się z koniecznością wykończenia od podstaw, natomiast kupując mieszkanie używane zyskujemy lokal, który jest już urządzony. Pozostają więc drobne zmiany, by dostosować go do swojego gustu.

Infrastruktura otoczenia
Nowe inwestycje mieszkaniowe cechują się licznymi udogodnieniami, takimi jak nowoczesne place zabaw, zielone skwery, tereny rekreacyjne, siłownie na otwartym powietrzu itp. Niemniej stare osiedla również mają wiele do zaoferowania – niejednokrotnie dużo lepszą lokalizację i pełną infrastrukturę otoczenia. W przypadku starszych osiedli mieszkańcy mają często zapewniony dogodny dostęp do komunikacji miejskiej, sklepów, aptek, przychodni, szkół i przedszkoli. Osiedla takie otacza zazwyczaj spora ilość zieleni. Minusem jest natomiast zazwyczaj zbyt mała liczba miejsc parkingowych dla mieszkańców.
Nowe inwestycje mieszkaniowe nie są zazwyczaj tak dobrze zlokalizowane, często powstają na obrzeżach miasta, jednak deweloperzy dbają, by zapewniały odpowiednią ilość miejsc parkingowych.

dan-gold-220226-unsplash

Lokalizacja jest ważna, ale nie najważniejsza
Lokalizacja mieszkania jest istotna, jednak zdaje się, że w tym temacie kupujący stają się coraz bardziej elastyczni. Oczywiście mieszkania z rynku wtórnego mogą poszczycić się często dużo lepszą lokalizacją, niż mieszkania z rynku pierwotnego. Wynika to z faktu, że stale maleje ilość dostępnych działek budowlanych w atrakcyjnych punktach miasta. Za dobrą lokalizacją gruntu idzie w parze jego wysoka cena, dlatego deweloperzy często decydują się na mniej atrakcyjne lokalizacje.

Które mieszkania są droższe?
Może się wydawać, że mieszkania z rynku wtórnego można nabyć po dużo atrakcyjniejszej cenie, niż nowe mieszkania. Nic bardziej mylnego. Mieszkania używane nie schodzą z ceny, co więcej – często są one droższe od tych z rynku pierwotnego. Wynika to z faktu, że oddawane do sprzedania mieszkania z rynku wtórnego często przed wystawieniem na sprzedaż przechodzą metamorfozę. Home staging stał się na tyle popularny, że coraz chętniej sprzedający decydują się na niego, by podnieść wartość rynkową sprzedawanego mieszkania. W efekcie mogą sprzedać mieszkanie używane po dużo wyższej cenie, niż mieszkanie z rynku pierwotnego.
Co więcej, należy pamiętać o tym, że kupując mieszkanie z rynku pierwotnego zyskujemy pusty lokal, który trzeba od podstaw wyposażyć, co wiąże się ze sporymi kosztami.

Rozkład pomieszczeń – zamknięty czy otwarty?
W ostatnich latach króluje moda na otwarte przestrzenie. Czy oby na pewno? O ile rzeczywiście w katalogach można zobaczyć wspaniałe salony z otwartymi kuchniami, to jednak rzeczywiste preferencje kupujących bywają różne. Oczywiście otwarcie pomieszczenia i połączenie salonu z kuchnią pozwala zaoszczędzić przestrzeń i sprawić, że mieszkanie wyda się większe, jednak takie rozwiązanie nie każdego kupującego satysfakcjonuje. Wiele osób ceni sobie możliwość zamknięcia kuchni i odcięcia jej od reszty mieszkania.

Oferta rynku pierwotnego w Warszawie
Warszawa stale przyciąga nowych mieszkańców. Nie dziwi więc duże zainteresowanie ofertą deweloperów. Co więcej, w stolicy powstają bardzo zróżnicowane inwestycje mieszkaniowe, rozlokowane w różnych dzielnicach. Kupujący mają więc szeroki wachlarz lokali mieszkalnych do wyboru.

Przykładowe inwestycje deweloperskie
Poniżej prezentujemy przykładowe inwestycje mieszkaniowe, jakie powstają obecnie na terenie Warszawy.

– WoW Wola: wysokościowiec powstaje w warszawskiej dzielnicy Wola przy ulicy Sowińskiego. Budowa inwestycji rozpoczęła się w marcu br., natomiast oddanie inwestycji do użytku zaplanowano na pierwszy kwartał 2023 roku. Jest to inwestycja mieszkaniowa spod szyldu spółki Metropolis Investments z Warszawy, natomiast generalnym wykonawcą projektu jest spółka budowlana F.B.I. TASBUD. Za projekt architektoniczny inwestycji WoW Wola odpowiada biuro architektoniczne z Warszawy – atelier7architektura gnich. Inwestycja będzie docelowo liczyła 12 kondygnacji nadziemnych oraz 2 kondygnacje podziemne. Wraz z oddaniem jej do użytku na warszawski rynek przybędzie 108 nowoczesnych mieszkań na sprzedaż. Będą to mieszkania 1, 2, 3 oraz 4-pokojowe o metrażach od 27 do 82 metrów kw. Na parterze budynku będą mieściły się lokale handlowo-usługowe.

– Fabrica Ursus: kolejną inwestycją wartą uwagi jest osiedle Fabrica Ursus zlokalizowane w warszawskiej dzielnicy Ursus przy ulicy Dyrekcyjnej. Budowa inwestycji rozpoczęła się niedawno, w maju 2021 roku, zaś jej zakończenie zaplanowano na 2027 rok. Deweloperem inwestycji mieszkaniowej jest spółka Aurec Capital Development Poland z siedzibą w Warszawie. Za projekt architektoniczny odpowiada pracownia Projekt PBPA. W ramach nowego osiedla powstanie ok. 800 mieszkań o powierzchni od 35 do 100 metrów kw. Budynki powstające w ramach inwestycji będą liczyło od 6 do 7 kondygnacji nadziemnych oraz 1 podziemnej. Inwestycja realizowana jest w pięciu etapach.

Zarówno mieszkania z rynku pierwotnego jak również mieszkania z rynku wtórnego posiadają swoje zalety i wady. Ostateczny wybór zależy od indywidualnych preferencji kupującego.
Potrzeby oraz możliwości finansowe kupujących są bardzo różne. Jednych będzie przyciągało nowoczesne budownictwo, podziemny parking czy prestiż inwestycji, dla innych znacznie bardziej istotna będzie choćby bogata infrastruktura otoczenia, zamknięty rozkład pomieszczeń czy dużo bardziej atrakcyjna lokalizacja. Kluczową rolę odgrywa także cena nabywanego mieszkania.

Magdalena Łozowicka
Redaktor Naczelna
Komercja24.pl