Nowa inwestycja mieszkaniowa od dewelopera Develia w Gdańsku w przedsprzedaży

0_Szmaragdowy Park_m

Szmaragdowy Park to nowa inwestycja Develii, jednej z największych firm deweloperskich w Polsce. Kameralne osiedle powstanie w Gdańsku na zielonych Łostowicach, bezpośrednio przy malowniczym zbiorniku wodnym „Kolorowy”. Deweloper otrzymał właśnie pozwolenie na budowę i rozpoczyna przedsprzedaż mieszkań w tej inwestycji.

W I etapie Szmaragdowego Parku, w czterech niskich, 3-piętrowych budynkach o eleganckiej, subtelnej architekturze powstanie w sumie 175 mieszkań o metrażach od 32 do 79 m kw. Duży wybór funkcjonalnych rozkładów – od kawalerek po mieszkania 4-pokojowe – gwarantuje, że każdy zainteresowany znajdzie tutaj lokal odpowiadający jego potrzebom. W zależności od kondygnacji mieszkania będą posiadać antresole z przestronnymi tarasami, przeszklone balkony lub ogródki. Do dyspozycji mieszkańców będą również podziemna hala garażowa z komórkami lokatorskimi oraz naziemne miejsca parkingowe. W budynkach znajdą się również cichobieżne windy – w tak niskiej zabudowie jest to rzadko spotykane rozwiązanie.

– Dynamicznie rozwijające się w ostatnich latach Łostowice to idealna lokalizacja dla tych, którzy cenią sobie ciszę i spokój, ale nie chcą rezygnować z wygód, jakie oferuje miejska infrastruktura. Rozległe tereny zielone idealnie nadają się do spacerów i rowerowych wycieczek. O atrakcyjności tej dzielnicy świadczy fakt, że to już trzecia inwestycja Develii tej okolicy – zapowiada Andrzej Oślizło, prezes Develii.
W niewielkiej odległości od osiedla znajdują się liczne sklepy, szkoły i przedszkola. Do centrum Gdańska samochodem można stąd dojechać w kilkanaście minut. Wyjazd z osiedla na Łostowicach będzie jeszcze łatwiejszy, dzięki planowanej budowie ul. Nowej Świętokrzyskiej.

Budowa I etapu Szmaragdowego Parku ma zostać zakończona do końca 2022 roku Sprzedaż inwestycji właśnie się rozpoczęła. Ceny zaczynają się od 7350 zł za m2.
Szmaragdowy Park to już trzecia inwestycja Develii na Łostowicach. Dotychczas deweloper zrealizował Osiedle przy Srebrnej. W czerwcu br. zostanie ukończona budowa VII etapu inwestycji Świętokrzyska Park. Wszystkie lokale w ramach tego projektu zostały już sprzedane.

Źródło: Develia.

Osiedle mieszkaniowe w Warszawie Villa de Charme gotowe

Bouygues Immobilier_Villa de Charme_Warszawa_fot. Maciej Lulko PR Expert_08
Zakończyła się budowa osiedla Villa de Charme na Bemowie w Warszawie. Już niebawem rozpocznie się przekazywanie kluczy. Osiedle wzbudziło duże zainteresowanie. Na jego podstawie widać zmiany w preferencjach nabywców.

Villa de Charme to kameralne osiedle 52 domów szeregowych położone przy ul. Szeligowskiej 25A. Prace budowlane właśnie dobiegły końca i rozpoczęły się przygotowania do odbiorów lokatorskich. – Przekazywanie kluczy planujemy rozpocząć w drugiej połowie maja – informuje Cezary Grabowski, dyrektor marketingu i sprzedaży w Bouygues Immobilier Polska. – Teraz sadzimy jeszcze rośliny, porządkujemy teren, podłączamy domofony i wykonujemy inne drobne prace – dodaje.

Każdy dom składa się z czterech poziomów: podziemnego z dwoma miejscami garażowymi i dwoma pomieszczeniami gospodarczymi, parteru i dwóch pięter. Przykładowy układ części mieszkalnej domu to na parterze: strefa dzienna z aneksem, toaleta, hol i taras z ogrodem, na pierwszym piętrze: korytarz, dwa pokoje i łazienka, i na drugim piętrze: korytarz, dwa pokoje, łazienka i dodatkowy taras. Łączna powierzchnia dochodzi do 161 mkw.

Domy cieszyły się dużą popularnością. Wszystkie mają właścicieli. – Naszym klientom najbardziej spodobał się komfortowy i funkcjonalny układ, w którym w prosty sposób można wydzielić przestrzeń dla rodziców, dzieci, a także część wspólną – mówi Cezary Grabowski. – Dużym atutem, który w ostatnich miesiącach stał się jeszcze bardziej doceniany, jest prywatny ogródek, zapewniający przyjemne miejsce relaksu. Większa popularność ogródków i tarasów to jedna z najbardziej zauważalnych zmian w preferencjach klientów. Wyraźnie widać także rosnące zainteresowanie domami – zauważa.

mat.pras.

Mieszkanie od dewelopera w atrakcyjnej ofercie cenowej – Victoria Dom z nową propozycją dla kupujących

M63_4_trejaż

Victoria Dom przygotowała wyjątkową ofertę dla swoich klientów. Przez cały maj mieszkania dewelopera będzie można kupić z rabatem do 20 tys. zł, w cenach już od 6700 za m2! Po pandemicznej przerwie wracają także „Wieczory otwarte z Victorią Dom” – w dniach 13-15 maja biura sprzedaży będą otwarte dłużej – w czwartek i piątek nawet do godz. 21-tej. To kolejny etap ofensywy dewelopera, który w I kwartale 2021 r. był wśród liderów pod względem liczby sprzedanych mieszkań na warszawskim rynku pierwotnym.

Spis treści:
Powrót optymizmu zakupowego
Mieszkania na start i dla młodych rodzin

Według raportu Rednet Consulting, w kolejnym kwartale trudnych, pandemicznych ograniczeń deweloperzy sprzedali w stolicy 6 751 mieszkań. W stosunku do ostatniego kwartału ub.r. oznacza to wzrost o 1 545 lokali. Średnia ofertowa cena mieszkań w pierwszych trzech miesiącach br. osiągnęła 10 656 zł/m2 przy czym w końcu marca było to już 11 772 zł/m2. Majowa promocja dotyczy także osiedla Viva Piast, krakowskiej części oferty dewelopera. Zgodnie z przyjęta filozofią firmy, kupno nowego mieszkania ma być przede wszystkim łatwe. Mieszkania, które oferuje Victoria Dom są dobrze zlokalizowane, funkcjonalnie zaprojektowane, ustawne i wygodne, a przede wszystkim dostępne cenowo.

Powrót optymizmu zakupowego
Majową ofertą Victoria Dom wychodzi naprzeciw oczekiwaniom klientów, którzy chcą zamieszkać w nowym mieszkaniu jeszcze w tym roku. – I mają taką gwarancję, bo nie mamy opóźnień w oddawanych lokalach. Nasze atuty to są od lat niezmienne: dobra lokalizacja, funkcjonalność i konkurencyjna cenowo oferta. Ceny mieszkań Victorii zaczynają się od 6700 za m2 – mówi Anna Krystecka, dyrektor marketingu Victorii Dom. – Termin promocji nie jest przypadkowy. Zaplanowaliśmy go w środku wiosny, tradycyjnego okresu wzrostu entuzjazmu zakupowego Polaków w kwestiach mieszkaniowych. W obecnych warunkach towarzyszy mu nowy czynnik wpływający na jeszcze większy optymizm – zapowiedź realnego luzowania obostrzeń związanych z pandemią. Co prawda wszystkie nasze biura pracowały online, jednak bardzo liczymy na osobisty kontakt. Jesteśmy przekonani, że nasi klienci także – wyjaśnia dyr. Krystecka. Podczas takich bezpośrednich relacji nabywcy nie tyko poznają na miejscu samą ofertę lokalową. Mogą także skorzystać ze wsparcia ekspertów Domu Kredytowego Victoria.

Mieszkania na start i dla młodych rodzin
– Nasi klienci w istotnym odsetku to młodzi szukający mieszkania na start. Oferujemy lokale szyte na ich miarę. Lokale o powierzchni 30-40 m2 w pełni zaspokoją oczekiwania singli i par marzących o szybkim usamodzielnieniu się. Oczywiście mamy także bardzo ostatnio popularne, funkcjonalne mieszkania o powierzchni 50-70 m2, zaspokajające aspiracje rodzin z dziećmi. Dostrzegamy również zmiany klimatu. Stale wydłużająca się liczba dni z temperaturami oscylującymi wokół 30 st. C skłania do częstszego relaksu na powietrzu. W warunkach miejskich takie minimum komfortu zapewniają balkony, loggie i tarasy. W niektórych mieszkaniach zaprojektowaliśmy nawet dwa balkony. Normą dla mieszkających na parterze są coraz większe (nawet do 180 m2) i cieszące się ogromną popularnością ogródki – dodaje Anna Krystecka.

Źródło: Victoria Dom.

Czy deweloperzy planują dywersyfikację działalności?

VRimg File Description =Attributes= Version: 1.3 Compressed: true Resolution { width: 5000  height: 3125  pixelAspectRatio: 1 } Render Region { renderRegion: false  xmin: 0  ymin: 0  width: 5000  height: 3125 } Regions Info { regWidth: 16  regHeight: 16  whatsXY: MaxSize } Camera Info { transform: matrix  projection: perspective  aperture: 36  fov: 58.7025  targetDistance: 12038.7  nearRange: 0  nearClip: 0  farClip: 1e+030  focalLength: 32  fNumber: 8 } =Channels= Alpha (float3) M_0_100_2001 (float3) M_0_3003_3004 (float3) M_2002_2003_2004 (float3) M_2005_2009_2010 (float3) M_2012_2015_2016 (float3) M_2018_2020_2101 (float3) M_2102_2103_2104 (float3) M_2105_2106_2107 (float3) M_2108_2109_2110 (float3) M_2111_2112_2113 (float3) M_2114_2115 (float3) M_3005_3006_3007 (float3) M_3008_3010_3014 (float3) M_3015_3016_3035 (float3) M_501_502_503 (float3) RGB color (float3) VRayRawLighting (float3) VRayRawReflection (float3) VRayRawRefraction (float3) VRayRawShadow (float3) VRayShadows (float3) VRayZDepth (float) defocusAmount (float) diffuseFilter (float3) effectsResult (float3) noiseLevel (float) okna_3011_3012_3013 (float3) reflectionFilter (float3) refractionFilter (float3) tYNK_3001_3002 (float3) worldNormals (float3) worldPositions (float3)

Czy firmy budujące mieszkania biorą pod uwagę zmianę kierunku działalności? Czy zamierzają wejść w nowe sektory rynkowe, segment PRS albo współpracę z innymi podmiotami przy realizacji projektów? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości dompress.pl      

 

Andrzej Oślizło, prezes Develii

W lutym br. opublikowaliśmy nową strategię na lata 2021-2025, która przewiduje zwiększenie wartości spółki poprzez wzrost skali działalności. Chcemy skoncentrować się na segmencie mieszkaniowym i istotnie zmniejszyć zaangażowanie w segmencie komercyjnym, a odzyskane środki reinwestować w mieszkania i segment najmu instytucjonalnego. Na rynku PRS zamierzamy realizować powtarzalne projekty w skali 300-400 lokali rocznie. Rozważamy rozwój tego segmentu działalności w oparciu o partnerstwo z jednym z wybranych graczy strategicznych. Struktura udziału mieszkań na wynajem jest w Polsce sporo niższa niż na wybranych rynkach zachodnich, więc widzimy w tym obszarze potencjał do wzrostu. Ponadto wartość transakcji instytucjonalnych na rynku mieszkaniowym wzrosła w Europie siedmiokrotnie w ostatnich 10 latach, co jest dowodem na to, że jest to obszar rozwijający się i atrakcyjny dla inwestorów. W Polsce również pojawiają się kolejne podmioty zainteresowane tego typu działalnością. Czynnikiem przemawiającym za atrakcyjnością segmentu PRS jest również to, że pozwala na szybszą rotację kapitału i zwiększa elastyczność związaną z zagospodarowaniem dostępnych gruntów.

Zbigniew Juroszek, prezes Atal 

Jesteśmy świadkami wielu zmian na rynku mieszkaniowym, w tym również tych właścicielskich. Jednak od początku funkcjonowania stawiamy na organiczny rozwój. W taki sposób debiutowaliśmy w kolejnych miastach w Polsce. Z uwagi na czołową pozycję na polskim rynku dostajemy propozycje i pytania o zaangażowanie w prywatny sektor nieruchomości na wynajem. Jednak obecnie nie przewidujemy przesunięcia sprzedaży z rynku detalicznego na rynek PRS. Taki model współpracy z klientem instytucjonalnym i funduszami na ten moment nie jest dla nas atrakcyjny. Realizowany model działalności firmy w oparciu o sprzedaż detaliczną pozostaje tym docelowym.

Polacy wolą posiadać mieszkania niż je wynajmować. Dlatego sprzedaż skierowana do klientów indywidualnych jest modelem efektywnym, który zapewnia satysfakcjonujące marże. Choć zakupy inwestycyjne na polskim rynku mieszkaniowym odpowiadają za istotną część popytu, wciąż są one jednak domeną głównie osób prywatnych.

Mariola Żak, dyrektor marketingu i sprzedaży Aurec Home

Rynek deweloperski w Polsce jest bardzo rozdrobniony i mocno lokalny. Co jakiś czas pojawia się temat jego konsolidacji. Niektóre firmy łączą siły. Aurec Home jest niezależnym deweloperem z dużym doświadczeniem na międzynarodowych rynkach. Dlatego bierzemy pod uwagę i jesteśmy otwarci na realizacją różnych inwestycji we współpracy z innymi inwestorami i instytucjami.

Małgorzata Ostrowska, dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Mamy już duże doświadczenie jako inwestor realizujący projekty aparthotelowo-komercyjne. Jesteśmy właścicielem Aparthotelu Jerozolimskie Invest, w którym część apartamentów wprowadziliśmy do sprzedaży, a część można wynająć w atrakcyjnej cenie. Lokale wyposażone są w aneks kuchenny, więc mogą być przeznaczone na potrzeby biurowe albo mieszkaniowe. Dla kupujących ważne jest, że mają indywidualną księgę wieczystą. Jesteśmy również zarządcą i właścicielem Aparthotelu Varsovia Apartamenty Kasprzaka, w którym oferujemy lokale na wynajem. Z końcem bieżącego roku powstanie jeszcze 170 nowych apartamentów inwestycyjnych w warszawskim, mieszkalno-biurowo-aparthotelowym wieżowcu Bliska Wola Tower.

Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska

Jesteśmy jednym z liderów i prekursorów rynku PRS w Polsce. W 2016 roku jako pierwsi przeprowadziliśmy transakcję sprzedaży będącego w budowie całego budynku mieszkalnego Apartamenty Pereca na rzecz wyspecjalizowanego funduszu inwestycyjnego. Rok temu sfinalizowaliśmy druga transakcję  na rynku PRS, będący w trakcie budowy projekt przy ulicy Puławskiej 186 dostosowany został do potrzeb najmu. Planujemy dalsze działania z wykorzystaniem dotychczasowych doświadczeń w sektorze PRS.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Robyg SA.

Na rynku pojawiają się nowi, zagraniczni gracze, tak było także w czasie poprzedniego kryzysu gospodarczego. Obecnie przyglądamy się temu z zainteresowaniem, ale rynek naszych klientów podstawowych, osób kupujących pierwsze lub kolejne mieszkanie jest wciąż relatywnie mocny. W przyszłości nie wykluczamy transakcji opartych na dużych inwestorach.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Wawel Service

Planujemy wejść we współpracę i realizować projekty z gminami na terenie województwa śląskiego. Chcielibyśmy wykorzystać nową ustawę „lokal za grunt” i we współpracy z gminą budować mieszkania statusowe na potrzeby gminy. Inicjatywa polega na tym, że inwestor buduje budynek  i przekazuje część mieszkań samorządowi gminnemu w zamian za grunt, a gmina może w ten sposób zwiększyć swoje zasoby mieszkaniowe. W kwestii konsolidacji z innymi deweloperami jesteśmy zawsze otwarci na propozycje i bierzemy pod uwagę wszelkie możliwości.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Oczywiście bierzemy pod uwagę różne kierunki działania na przyszłość. Jednak obecnie najbardziej skupiamy się na pozyskaniu nowych gruntów pod kolejne inwestycje mieszkaniowe. Chcemy jak najlepiej wykorzystać czas, w którym zapotrzebowanie na mieszkania ze strony klientów indywidualnych jest największe. Oczywiście obserwujemy także coraz większe zainteresowanie naszymi inwestycjami ze strony klientów instytucjonalnych.

Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development

Jesteśmy otwarci na nowe inicjatywy i propozycje współpracy. Na bieżąco analizujemy sytuację rynkową, dane ekonomiczne i rozważamy różne możliwości rozwoju.

Boaz Haim, prezes Ronson Development

Naszą strategią jest konsekwentny, stabilny rozwój firmy, dlatego stale szukamy możliwości podjęcia dodatkowych działań. Nie zapominamy jednak, że naszą główną aktywnością jest sprzedaż mieszkań ich ostatecznym nabywcom. Ku naszej wielkiej radości, wielu deweloperów i inwestorów uważa Ronson Development za stabilną i profesjonalną firmę, a w związku z tym otrzymujemy wiele propozycji współpracy.  Oczywiście nie wykluczamy wspólnych przedsięwzięć z innymi deweloperami bądź inwestorami, pod warunkiem, że będą one zgodne z obszarem naszej działalności i realizowane z zachowaniem najwyższych standardów.

Edyta Kołodziej, dyrektor sprzedaży i marketingu w Nickel Development

Obserwujemy rynek i obecnie nie wykluczamy żadnego ze scenariuszy współpracy z podmiotami zewnętrznymi. Wszystko zależy jednak od konkretnych projektów i warunków współpracy, jakie potencjalni partnerzy są skłonni nam zaproponować.

Stawiamy od lat na dywersyfikację portfela. Staramy się zawsze mieć w ofercie zróżnicowane produkty, atrakcyjne dla różnych grup klientów. Dużą wagę przywiązujemy do analizy potencjału poszczególnych projektów i realizacji. Spędzamy mnóstwo czasu na researchu i sprawdzaniu różnych scenariuszy, szukamy nisz. Dlatego z całą pewnością będziemy szczegółowo analizować tego typu możliwości.

Tomasz Czubak, dyrektor Przygotowania Projektów Deweloperskich w Jakon

W najbliższym czasie nie planujemy rozwijać w naszych strukturach najmu instytucjonalnego. Wychodzimy z założenia, iż tym tematem zajmują się wyspecjalizowane podmioty, a my skupiamy się na zaspokajaniu potrzeb grupy naszych dotychczasowych klientów. Oczywiście śledzimy trendy rynkowe i być może w przyszłości zmienimy podejście.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Jesteśmy otwarci na różne formy współpracy i nie zamykamy się na żaden segment rynku.

Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper

Niezmiennie skupiamy się głównie na sprzedaży mieszkań klientom indywidualnym. W naszej opinii PRS może być jednak ciekawą alternatywą dla tradycyjnego modelu budowy i sprzedaży mieszkań użytkownikom końcowym. Z uwagą przyglądamy się inwestorom instytucjonalnym działającym na rynku PRS i w najbliższej przyszłości planujemy rozwijać współpracę z inwestorami instytucjonalnymi.

 

Autor: dompress.pl

W czasach pandemii chcemy mieszkać bliżej natury

Wizualizacja Osiedle Symbioza

Chociaż trwająca epidemia nie osłabiła rynku mieszkaniowego, to jednak wpłynęła na zmianę preferencji zakupowych i samego stylu życia konsumentów. Klienci deweloperów coraz bardziej zaczynają zwracać uwagę na aspekt środowiskowy w ich przyszłym codziennym otoczeniu. Na znaczeniu zyskały mieszkania blisko terenów zielonych, a także możliwość posiadania ogródka.

Spis treści:
Mieszkaniówka w dobrej kondycji
Pragniemy więcej zieleni
Ogród dla wszystkich

Mieszkaniówka w dobrej kondycji

Mimo trwającej pandemii w ubiegłym roku odnotowano rekord w liczbie oddanych do użytku mieszkań, którą GUS szacuje na ponad 222 tys., a ok. 65 proc. z nich jest zasługą inwestycji deweloperskich. Dla porównania w roku 2019 było to ponad 207 tys. mieszkań, a w 2018 roku – 184,8 tys. (Źródło danych GUS) Jak donosi serwis Money.pl, w 2021 r. nie ma podstaw do obaw o rynek nieruchomości, gdyż wahania i generalne wzrosty cen mobilizują ludzi do inwestowania we własne lokum. Banki w perspektywie dłuższych zmagań z pandemią poluzowały wcześniej podwyższone restrykcje. W porównaniu do roku poprzedniego popyt na kredyty mieszkaniowe wzrastał kolejno: w styczniu o 18 proc., w lutym o 17 proc., a w marcu aż o 37 proc., co wydaje się sytuacją zrozumiałą w odniesieniu do marca 2020 roku.
Ostatecznie okazuje się, że stałe zatrudnienie i wysokie dochody są siłą napędową tego rynku, nie zaś strach przed wirusem, który redukowany jest również dzięki pojawiającym się możliwościom szczepień. Zagrożenie epidemiologiczne jest także powodem do powstawania zupełnie nowych trendów konsumenckich, których rozwój zapewne będziemy śledzić w najbliższej przyszłości.

Pragniemy więcej zieleni
Niektóre trendy w potrzebach nabywców uwidoczniły się już wcześniej. W mieszkańcach miast, gdzie infrastruktura kulturalna, gastronomiczna czy edukacyjna rozwinięta jest na wysokim poziomie, budzą się potrzeby innego rodzaju. Jedną z nich jest chęć aktywności i rekreacji na łonie natury. Mówi o tym m.in. socjolog dr Hubert Kotarski na łamach Gazety Wyborczej: – Są one związane ze spędzaniem wolnego czasu, czyli tym, co robić po pracy. Ważne są tereny zielone, rekreacja, imprezy kulturalne – dodaje profesor Uniwersytetu Rzeszowskiego. Jest to szczególnie istotne dla osób młodych, dla których ruch i integracja zaczęły stanowić filar codzienności. Widzą to również deweloperzy.

– Na znaczeniu zyskały inwestycje położone nieco dalej od centrum, gdzie mieszkańcy mają większe możliwości obcowania z przyrodą. W Krakowie zjawisko to możemy obserwować na przykładzie Nowej Huty. Widać tu coraz większe zagospodarowanie przestrzeni zielonych, obecność parków, cyklicznie i równomiernie oddalonych od siebie ławek, a także ścieżki rowerowe i place zabaw, co pozytywnie wpływa na ocenę tego rejonu – mówi Bartłomiej Rzepa, członek zarządu spółki realizującej inwestycję Osiedle Symbioza. – Dzisiaj już wiadomo, że pandemia koronawirusa wzmocniła świadomość zdrowotną wśród społeczeństwa oraz wyzwoliła większe potrzeby spędzania czasu poza czterema ścianami, co skutkuje wyborem inwestycji z dostępnością takich naturalnych ekspozycji – dodaje.

Ogród dla wszystkich
Klienci coraz częściej zwracają uwagę na otoczenie wybranych lokalizacji na równi ze standardami oferowanymi przez samo mieszkanie. Rynekpierwotny.pl przybliża korelacje dwóch trendów – więcej pracy zdalnej i więcej chęci obcowania z przyrodą. Przekłada się to na konieczność posiadania większej przestrzeni wewnątrz domu, by móc zadbać o własny komfort w trakcie wykonywania zdalnych obowiązków, przy jednoczesnym braku konieczności mieszkania w centrum. Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu RynekPierwotny.pl, zwraca również uwagę na to, że pandemia zwiększyła zainteresowanie ofertami mieszkań parterowych z ogródkami. W roku 2019, a więc okresie poprzedzającym erę COVID-19, średniomiesięczna liczba zapytań na danym portalu o takie lokale oscylowała w granicach 15-20 tys. W roku ubiegłym z kolei było to już ok. 20-25 tys. Ekspert uważa, że będzie to zapewne jedna z trwałych korekt preferencji nabywców nowych mieszkań wywołanych stanem pandemii (RynekPierwotny.pl). Jednak mieszkania z przynależnymi ogródkami to nie jedyne rozwiązanie. Ciekawym pomysłem może być udostępnienie ogrodu, z którego korzystać mogą wszyscy mieszkańcy.

– Mieszkanie w bloku, nawet na najwyższej kondygnacji, nie musi oznaczać braku kontaktu z naturą i niemożności korzystania z ogrodu. Dla każdego z nas ważna jest przyroda i jej pozytywny wpływ na zdrowie fizyczne i psychiczne. Przykładem ciekawego rozwiązania tej kwestii  jest zaplanowany dla naszych klientów ogród sąsiedzki – mówi Bartłomiej Rzepa ze spółki realizującej inwestycję Osiedle Symbioza. – Otoczenie przyrody sprzyjać będzie rekreacji, która wpłynie również na zacieśnianie relacji sąsiedzkich. Dodatkowo w ogrodzie przewidzieliśmy wspólną przestrzeń do spotkań, zabaw dla dzieci, boisko do gry w piłkę, a także warzywnik, w którym każdy z mieszkańców będzie mógł uprawiać ulubione warzywa czy owoce – dodaje.
Wszystko wskazuje na to, że chęć zamieszkania na osiedlu otoczonym dużą ilością zieleni, nie jest chwilową modą wywołaną pandemią, a trwałą zmianą preferencji nabywców, którzy coraz bardziej doceniają wartości płynące z obcowania z naturą. Deweloperzy nie mogą wobec tej zmiany pozostać obojętni. W najbliższych latach będą musieli stanąć na wysokości zadania, oferując klientom nie tylko cztery ściany, ale również możliwość korzystania z dobrodziejstw natury, gdyż takie inwestycje będą cieszyły się największym powodzeniem.

mat.pras.

W Gdańsku powstaje nowa inwestycja mieszkaniowa

INPRO - inwestycja Koncept

Deweloper INPRO S.A. rozpoczął sprzedaż nowej inwestycji – Osiedla Koncept. Kompleks powstaje w gdańskim Zakoniczynie. W ramach pierwszego etapu inwestycji powstaną dwa budynki mieszczące łącznie 87 lokali. Projekt wyróżnia elegancka architektura oraz liczne, funkcjonalne udogodnienia takie jak parking ze stacją ładowania pojazdów elektrycznych, bawialnia, place zabaw, sfera fitness, a także ogrody deszczowe i strefy wypoczynkowe wypełnione zielenią. Planowany termin zakończenia budowy to 30 października 2022 roku.

Koncept to powstające w dwóch etapach nowoczesne osiedle, które obejmuje utworzenie łącznie 6 budynków o niskiej, czteropiętrowej zabudowie. Kompleks zlokalizowany będzie na malowniczych wzniesieniach, co zapewni mieszkańcom piękne widoki i bliskość natury. W ramach pierwszego etapu inwestycji powstaną dwa budynki mieszczące łącznie 87 lokali o powierzchniach liczących od 41 do 89 m2. Co ważne, do metrażu mieszkań nie są doliczane powierzchnie znajdujące się pod ścianami działowymi, dzięki czemu nabywcy płacą za realnie wykorzystywaną powierzchnię. W ofercie znajdują się 2-, 3- i 4-pokojowe mieszkania o funkcjonalnie rozplanowanych rozkładach, co pozwoli na maksymalne zagospodarowanie przestrzeni. Dodatkowo do każdego lokalu przynależeć będzie loggia, balkon lub ogródek.

Za projekt architektoniczny odpowiada pracownia Proconcept, a funkcję Generalnego Wykonawcy pełni INPRO S.A. Ceny lokali kształtują się w przedziale od ok. 8 100 zł do ok. 9 600 zł brutto za metr kwadratowy. Planowany termin zakończenia I fazy inwestycji to 30 października 2022 roku.

mat.pras.

Trójmiejski deweloper Allcon zapowiada II etap osiedla mieszkaniowego LINEA w Gdańsku

LINEA-MIESZKANIA-MORENA-JASIEŃ-ALLCON-Uslugi

Trójmiejski deweloper ALLCON przygotowuje się do sprzedaży kolejnego budynku w ramach inwestycji LINEA. Nowoczesne osiedle powstaje na granicy dzielnic Morena i Jasień. Wielką zaletą tej okolicy jest realizacja alei Pawła Adamowicza, która zapewnia dogodną komunikację z całą metropolią. LINEA przyciąga też przyjazną atmosferą, bogatą zielenią oraz rozwiniętą infrastrukturą osiedlową.
W ramach drugiego etapu budowy powstaną 74 mieszkania o powierzchni od 40 do 102 mkw. Nowa oferta obejmuje lokale z balkonami od 1 do 5 pokoi. Mieszkania na parterze posiadają dodatkowo ogródki od 30 do aż 110 mkw. Sprzedaż rozpocznie się w przyszłym miesiącu, ale już teraz można zapisać się na przedsprzedaż.

 

Zaprojektowane na osiedlu miejsca dają pełen wachlarz możliwości integracji społecznych: od sąsiedzkich dyskusji na zielonych dziedzińcach przy wejściach do budynków, poprzez spotkania na placach przy lokalach usługowych, aż po wspólny aktywny wypoczynek na placu zabaw i terenach rekreacyjnych. Takie było nasze założenie – stworzyć różnorodną przestrzeń pozostającą w bliskości z naturą, a jednocześnie zachowującą miejski charakter. – mówi arch. Karol Krzempek ze studia B1 Architekci.

Budynki LINEA osiągną wysokość 4 i 5 pięter. Zostaną ozdobione zielonymi dachami, przeszkleniami i ciemnymi liniami, które oplotą budynki niczym wstęgi, nawiązując do motywu przewodniego osiedla – linearności. Odnajdziemy ją także we wnętrzach inwestycji, gdzie będzie dominował nowoczesny design. Trwałe materiały, jak gres, beton, szkło oraz stal lakierowana zestawiono z ciepłem drewna dębowego. Wśród planowanych udogodnień można wymienić podziemne hale garażowe, komórki lokatorskie, pomieszczenia na rowery
i wózki oraz wideofony.

To idealna oferta zarówno dla osób poszukujących pierwszego mieszkania, jak i rodzin potrzebujących większej oraz bardziej atrakcyjnej niż dotychczas przestrzeni do życia. Dobrze odnajdą się tutaj osoby, które cenią kontakty rodzinne i przyjacielskie. Na osiedlu nie brakuje punktów spotkań, czy to na świeżym powietrzu, np. przy grillu, czy w kawiarniach i restauracjach. Świetna lokalizacja na granicy Moreny (Piecki – Migowo) i Jasienia oraz skomunikowanie z najważniejszymi punktami Trójmiasta czynią LINEĘ dobrą inwestycją na przyszłość. – mówi Piotr Tarkowski

Budowa II etapu zakończy się w 2023 roku.

mat.pras.

Sprzedaż nieruchomości w jeden dzień? Eksperci wskazują, że to możliwe

mieszkanie

Sprzedaż mieszkania zajmuje w Polsce średnio trzy miesiące. Często jest to proces żmudny i czasochłonny, a ostatecznie uzyskana kwota niższa niż ta, której początkowo oczekiwaliśmy. Ciekawym rozwiązaniem może być nowy sposób sprzedaży, który jest bardzo popularny w Stanach Zjednoczonych, a w naszym kraju stawia dopiero pierwsze kroki. 

Spis treści:
Najszybciej w Warszawie
Bezpieczna sprzedaż w jeden dzień?

Najszybciej w Warszawie
Z raportu Barometr Metrohouse i Gold Finance wynika, że w IV kwartale 2020 r. najszybciej można było sprzedać mieszkanie w Warszawie. Średni czas oczekiwania na nabywcę wynosił tam 96 dni, czyli o 3 dni dłużej niż w tym samym czasie w roku 2019. W pozostałych miastach poddanych badaniu okres ten wynosił średnio 109 dni i był o 19 dni dłuższy niż przed rokiem i o 10 dni dłuższy niż w III kwartale 2020 roku. W mniejszych miastach czas sprzedaży mieszkania był jeszcze dłuższy – 112 dni (o dwa dni więcej niż w 2019).

Jak podaje Metrohouse i Gold Finance, wydłużenie czasu potrzebnego do sfinalizowania transakcji wpłynęło na wzrost początkowo oferowanych cen mieszkań na rynku wtórnym oraz większą skłonność do negocjacji. W Łodzi różnica pomiędzy pierwszą ofertową ceną a tą ostateczną wynosiła aż 6 proc., przy czym podczas negocjacji można było utargować średnio 3,5 proc. Cena nabywanego mieszkania w Łodzi w IV kwartale 2020 r. wynosiła 291 tys. zł. Mniejszą różnicę w cenach ofertowych zaobserwowano w Warszawie – 3,6 proc., mniejsza była też skłonność do negocjacji 1,4 proc. W stolicy za mieszkanie z drugiej ręki trzeba było w badanym okresie zapłacić średnio 548 tys. zł. W Krakowie z kolei różnica pomiędzy pierwszą a ostateczną ceną równa była 2,5 proc., a możliwości negocjacyjne oscylowały na poziomie 1,8 proc. W stolicy Małopolski zakup lokum z rynku wtórnego w ostatnim kwartale minionego roku był to wydatek rzędu 516 tys. zł. (Raport Metrohouse i Gold Finance, wydanie 7, IV kwartał 2020 r.)

– Uśrednione dane dotyczące czasu sprzedaży mieszkania są i tak bardzo optymistyczne. Często znalezienie nabywcy nieruchomości zajmuje nie 3 miesiące, a kilka lat – ma na to wpływ wiele składowych. Ważną rolę odgrywa cena, niestety w wielu przypadkach, głównie ze względów sentymentalnych, jest ona zawyżona – zwraca uwagę Mateusz Gąsior z portalu imieszkanie.pl. – Oprócz tego nierzadko nieruchomość obarczona jest skomplikowaną sytuacją prawną, trwającym postępowaniem spadkowym czy rozwodowym. Zdarza się też, że właścicieli nieruchomości jest kilku i nie są oni zgodni co do warunków jej sprzedaży, co znacznie wydłuża całość procesu – dodaje.

Dodatkową przeszkodą w trakcie sprzedaży nieruchomości jest zły stan budynku, w którym znajduje się mieszkanie. Zdecydowanie szybciej nabywców znajdują mieszkania w nowym budownictwie, wolniej te z wielkiej płyty. Mniej atrakcyjne dla kupujących są również mieszkania na wyższych kondygnacjach w blokach bez windy, a także lokale bez balkonów. Znacznie dłużej sprzedają się duże metraże, a także mieszkania z nieodpowiednio przygotowaną ofertą, niskiej jakości zdjęciami i opisami. Na czas sprzedaży mieszkań z rynku wtórnego, zwłaszcza w dużych miastach, wpływa również duża konkurencja w postaci nowych mieszkań od deweloperów.

Bezpieczna sprzedaż w jeden dzień?
Znacznym ułatwieniem dla sprzedających mieszkanie z rynku wtórnego, którym szczególnie zależy na czasie, może być nowy sposób sprzedaży, polegający na nabyciu mieszkania przez prywatną firmę. Choć w naszym kraju, system ten nie jest jeszcze zbyt popularny, ekspercki wskazują, że działa z powodzeniem od wielu lat na rynku amerykańskim: – kupowanie mieszkań od osób indywidualnych przez specjalnie do tego powołane firmy to zjawisko rozpowszechnione na szeroką skalę w USA. Ze względu na bardzo duży potencjał na rodzimym rynku wtórnym, postanowiliśmy taką firmę uruchomić w Polsce – mówi Mateusz Gąsior, prezes zarządu imieszkanie.pl.- Tym, co różni nasz system od tradycyjnej sprzedaży, jest przede wszystkim krótki czas – po wypełnieniu formularza, wysyłamy klientowi ofertę zakupu, a pieniądze trafiają do klienta bezpośrednio w tym dniu, w którym nastąpiła sprzedaż. Jest to nieporównywalna oszczędność czasu, bez żmudnego procesu zamieszczania ofert, a także bez ponoszenia jakichkolwiek dodatkowych kosztów związanych z prowizją dla pośrednika, poradą prawną, opłatą notarialną czy kosztami remontu. Poza tym jest to całkowicie bezpieczna transakcja, w trakcie całego procesu oferujemy pomoc profesjonalnych doradców, a jeśli oferta nie jest dla klienta satysfakcjonująca, może po prostu się wycofać – dodaje prezes imieszkanie.pl.

Z roku na rok sprzedaż w różnych sektorach staje się o wiele prostsza, a przede wszystkim szybsza. Każdego roku przybywa użytkowników dokonujących zakupów w sieci, a trwająca pandemia tylko ten trend wzmocniła. Beneficjentem popularności e-commerce może być również rynek mieszkaniowy, a zwłaszcza internetowe portale, oferujące szybką i  bezproblemową sprzedaż nieruchomości, która w perspektywie najbliższych lat może znacznie przybrać na sile.

Źródło: imieszkanie.pl.

Unikalne doświadczenie, czyli coliving w branży nieruchomości

Greendustry Zabłocie wizualizacja
Mieszkanie na wynajem to już nie tylko dach nad głową, to doświadczenie oferujące szereg rozbudowanych usług, a przede wszystkim możliwość nawiązania prawdziwych relacji z innymi osobami. Eksperci wskazują, że wbrew pozorom, pandemiczna izolacja może wzmocnić ideę colivingu, a konsumpcja współdzielenia będzie coraz mocniej ewaluować w ciągu najbliższych lat. Na czym polega fenomen tego trendu?

Spis treści:
Coliving, czyli co?
Mieć, ale nie kupować
Inteligentne meble i hulajnogi

 

Coliving, czyli co?

Za kolebkę colivingu uważa się Stany Zjednoczone i Wielką Brytanię. To właśnie w tych krajach narodził się pomysł stworzenia miejsc, w których można jednocześnie mieszkać i pracować. Sama idea sięga korzeniami coworkingu, a więc możliwości indywidualnej lub grupowej pracy w wynajętym pomieszczeniu najczęściej biurowym. Do podobnych inicjatyw należy też Airbnb, platforma umożliwiająca krótkookresowy wynajem mieszkań od osób prywatnych, przeważnie w celach turystycznych.

Coliving to jednak coś więcej niż mieszkanie na wakacje czy miejsce pracy. Uznawany jest za usługę mieszkaniową, która polega na długoterminowym wynajmowaniu niewielkiej przestrzeni prywatnej w obiekcie oferującym dostęp do rozbudowanych części wspólnych. Najczęściej projekty colivingowe wyposażone są w dużą kuchnię i jadalnię, przestrzeń coworkingową, salon, miejsce spotkań, taras. Poza tym oferują dostęp do różnorodnych udogodnień np. siłowni, basenu, sali kinowej, pokoju gier czy sali konferencyjnej. Obiekty te częściowo przypominają hotele, ponieważ do dyspozycji mieszkańców są takie usługi dodatkowe jak pranie i sprzątanie, a na terenie obiektu znajdują się restauracje i kawiarnie.

Całość zaprojektowana jest w sposób, który ułatwia nawiązywanie kontaktów z innymi mieszkańcami, a tym samym budowanie społeczności w ramach danej inwestycji. Wszystkiemu sprzyja indywidualna aplikacja, umożliwiająca komunikację pomiędzy lokatorami, a także informowanie mieszkańców o ważnych wydarzeniach i planowanych imprezach.

Mieć, ale nie kupować

Idea colivingu oparta jest na ekonomii współpracy, zwanej też ekonomią współdzielenia (sharing economy), rozumianej zarówno jako model ekonomiczny, biznesowy, hybrydowy, jak i zjawisko społeczne, kulturowe czy po prostu styl życia. Najczęściej ekonomię współpracy definiuje się jako gospodarkę zbudowaną na rozproszonych sieciach jednostek i społeczności, które są ze sobą połączone i zdecydowanie różnią się od scentralizowanych instytucji. Zjawisko to całkowicie zmienia sposób produkcji, konsumpcji, finansowania i uczenia się. Zanikają granice pomiędzy tym, kto jest producentem, a kto klientem, ludzie wymieniają się dobrami i usługami bez udziału firm i pośredników. Dzięki wspólnemu użytkowaniu lub współdzieleniu danej rzeczy następuje maksymalne wykorzystanie zasobów i zwiększenie ich efektywności. Jednak najważniejszym aspektem kultury ekonomii współpracy jest unikalne doświadczanie, a nie potrzeba posiadania rzeczy na własność, a także relacja z drugim człowiekiem i poczucie przynależności do danej społeczności (Raport Ekonomia Współpracy w Polsce 2016).

– Ekonomia współdzielenia to ogólnoświatowy trend, którego popularyzacja jest efektem dynamicznego rozwoju nowych technologii, a także kompetencji cyfrowych społeczeństwa. Widać go najbardziej wśród dzisiejszych 20-35 latków, którzy w przeciwieństwie do pokolenia swoich rodziców wychodzą z założenia, że mogą z czegoś korzystać, ale nie muszą tego nabywać. Tym samym mogą oni osiągnąć wysoki komfort życia przy znacznie niższych kosztach. Ważnym aspektem jest również mobilność. Dzisiaj mieszkamy w Krakowie, za miesiąc w Warszawie, a za rok możemy dostać propozycję pracy w Barcelonie; coliving pozwala cieszyć się pełnią życia bez długoletnich kredytów i przywiązania do jednego miejsca – mówi Anna Gumowska, CEO w Prime Time PR, agencji zajmującej się marketingiem nieruchomości.

Eksperci z Cushman&Wakefield wskazują, że pomimo tego, że dzielenie przestrzeni, czyli jedna z podstawowych zasad działania colivingów wydaje się w obecnym czasie zupełnym przeciwieństwem pandemicznej izolacji to jednak trend ekonomii współdzielenia, na której bazuje coliving, nie straci na znaczeniu, a wręcz przeciwnie, za jego wzmocnieniem przemawia wzrost znaczenia pracy zdalnej, zwłaszcza wśród młodych profesjonalistów, a także ogromny niedobór domów studenckich oferujących lepsze jakościowo warunki. Poza tym model ten może zmniejszyć nasilone globalną epidemią poczucie wszechobecnej samotności, a tym samym ryzyko rozwoju chorób psychicznych i fizycznych (Cushman&Wakefield). Dodatkowo wpływ na wzrost popularności colivingów będzie mieć niższa zdolność zakupowa klientów, a także niechęć do zaciągania wieloletnich zobowiązań finansowych oraz skłonność do poszukiwania elastycznych rozwiązań.

Inteligentne meble i hulajnogi

Z roku na rok coliving zyskuje na świecie coraz większą popularność. Jednym z największych tego typu obiektów jest zlokalizowany w różnych częściach Londynu The Collective. Cena za noc wynosi tam około 500 zł. Mieszkańcy poza osobistym pokojem z łazienką mają do dyspozycji dużą kuchnię, pokoje rekreacyjne, przestrzeń coworkingową, restaurację, a także usługi concierge oraz sprzątanie. Ciekawym przykładem colivingu jest też Roam Bali, zbudowany na indonezyjskiej wyspie Bali. Bardzo ważnym elementem obiektu jest dach, na którym znajduje się przestrzeń coworkingowa, jadalnia, sala do jogi oraz duża powierzchnia eventowa z widokiem na zachwycające krajobrazy wyspy.

Pod względem zastosowanych rozwiązań na uwagę zasługuję zlokalizowany w Nowym Jorku modułowy wieżowiec Ollie, w którym mieszkania wyposażone zostały w system inteligentnych mebli, umożliwiający swobodne przekształcanie przestrzeni w zależności od potrzeb, a także położony w Seulu Songa Micro Housing, oferujący lokale w formie kubików, które można ze sobą łączyć, tworząc większe mieszkania (P.Chimczak, Coliving. Mieszkania adresowane do generacji Y jako sposób na przyciągnięcie talentów). Na rodzimym podwórku coliving to zupełnie nowy koncept, stawiający tak naprawdę pierwsze kroki. Taką inicjatywę zaproponował startup Colivia. W obiekcie położonym w Poznaniu mieszkańcy poza pokojem w dużym mieszkaniu, otrzymują w pakiecie dostęp m.in. do wspólnej kuchni oraz sali, w której mogą pograć na konsoli czy obejrzeć wspólnie film na Netflixie. Ceny oscylują w granicach 700-1600 zł za pokój. Kolejne takie obiekty mają powstać w Łodzi, Wrocławiu, Warszawie i Bydgoszczy.

– Coliving to wciąż zjawisko nowe, które tak naprawdę dopiero się rozwija. W tym momencie funkcję pośrednią pomiędzy obiektami colivingowymi a tradycyjnymi mieszkaniami mogą pełnić nowoczesne inwestycje, wyposażone w szereg udogodnień sprzyjających integracji mieszkańców. W naszej najnowszej inwestycji na krakowskim Zabłociu znajdzie się m.in. dostępny dla wszystkich mieszkańców taras na dachu, wewnętrzne zielone patia czy coolomat spożywczy i zakupowy. Będą również miejsca do ładowania rowerów i hulajnóg elektrycznych, które stają się ulubionym transportem młodego pokolenia – mówi Karolina Opach; kierownik działu sprzedaży w spółce realizującej inwestycję Greendustry.

mat.pras.

Mieszkanie z rynku pierwotnego na sprzedaż. Lepsze dwa balkony czy większy ogródek?

Krzewna_05c
Ogródek zaaranżowany na balkonie to doskonała perspektywa dla wszystkich tych, którzy lubią kontakt z naturą, ale nie mają własnego kawałka ziemi. Deweloper Victoria Dom, świadomy tych potrzeb klientów, wprowadził do swojej oferty mieszkania nie tylko z jednym, a nawet z dwoma balkonami. Nie brakuje w niej także lokali z ogródkami nawet do 180 m2.

Spis treści:
Nowe kryteria wyboru
Więcej przestrzeni życiowej

Ostatni rok przewartościował wiele kwestii w naszym życiu. Wpłynął także na kryteria, którymi się kierujemy przy wyborze mieszkania. Sytuacja pandemiczna i związane z nią obostrzenia sprawiły, że szukamy miejsc, w których można swobodnie obcować z naturą. Chcemy oddychać bez maseczek, bez konieczności zachowywania dystansu, szczególnie w kontaktach z najbliższymi. Taką możliwość dają nam własny ogród, ogródek, czy balkon. O ile o ten pierwszy w mieście trudno, o tyle ogródki lokatorskie i balkony to dziś przestrzeń, którą zapewniają deweloperzy świadomi potrzeb swoich klientów.

Nowe kryteria wyboru
– W pytaniach, które dostajemy od klientów, wciąż niezwykle istotny jest aspekt związany z ceną, lokalizacją, dostępnością komunikacyjną inwestycji, czy rozbudowaną miejską infrastrukturą, jednak coraz częściej pojawia się temat ogródków lokatorskich, balkonów czy dostępności terenów zielonych w pobliżu – mówi Anna Krystecka, dyrektor marketingu Victorii Dom. Ogródkami przydomowymi mogą cieszyć się mieszkańcy osiedla Ursus Factory, kolejnych etapów osiedla Classic, Osiedla Krzewna, Młoda Wawa, czy Miasteczka Nowa Ochota. W tym ostatnim przypadku pojawiały się obawy, że ogródki będą zlokalizowane na tyle blisko ulicy, że cisza nie będzie ich atrybutem. Okazało się jednak, że współpracujący z deweloperem projektanci przemyśleli ich lokalizację w taki sposób, że mieszkańcy cieszą się własnym, zacisznym skrawkiem ziemi.

Więcej przestrzeni życiowej
– Mieszkania z ogródkiem traktujemy jako integralną część planowania naszych inwestycji. Ogródki przynależne do mieszkań położonych na parterze dają więcej przestrzeni życiowej. Z naszych doświadczeń wynika, że podczas pandemii stały się ważnym kryterium wyboru dla wielu klientów. Wszystkie nasze mieszkania mają balkony, niektóre nawet dwa. Jest to dodatkowa przestrzeń zewnętrzna, którą klienci w naszych inwestycjach bardzo sobie cenią – mówi Waldemar Wasiluk, wiceprezes zarządu Victorii Dom.

Dla tych, dla których własny balkon czy ogródek to za mało, niewątpliwie istotną kwestią będzie to, w jakich lokalizacjach Victoria Dom buduje swoje osiedla. Poza troską o dostępność komunikacyjną i wszystkimi pozytywami wiążącymi się z bogatą infrastrukturą miejską deweloper dba o to, żeby z jego osiedli było blisko do terenów zielonych pozwalających na spędzanie czasu na łonie natury. – Nie wymienię wszystkich „zielonych atrakcji” związanych z naszymi inwestycjami, bo jest ich naprawę wiele, ale podam przykład niedawno wprowadzonego do sprzedaży Osiedle Krzewna, które znajduje się blisko atrakcyjnych terenów rekreacyjnych, w tym Zalewu Bardowskiego. To jedno z niewielu miejsc w Warszawie, gdzie można się cieszyć piaszczystą plażą. Dodatkowo miejsce to zaspokoi potrzeby tych, którzy cenią aktywność fizyczną nad wodą – do dyspozycji odwiedzających są tu dwa wyciągi wakeboard’owe z przeszkodami. Mieszkańcy osiedla przy Krzewnej będą mieli naprawdę blisko do wszystkich tych atrakcji – podkreśla A. Krystecka. – Mieszkanie to dziś nie tylko miejsce noclegowe. Pandemia sprawiła, że w swoich czterech ścianach spędzamy więcej czasu. I bez względu na to, kiedy się ona skończy, pewne przyzwyczajenia pozostaną. Nawet jeśli w pełni będziemy już mogli korzystać z dobrodziejstw natury, własny ogródek czy pięknie zaaranżowany balkon będą stanowiły niewątpliwe urozmaicenie mieszkaniowej przestrzeni – dodaje.

Źródło: Victoria Dom.

Nowe mieszkania w Krakowie już w sprzedaży

MWM Pianistow I 17
Rozpoczęła się sprzedaż kolejnego etapu osiedla Mieszkaj w Mieście w Krakowie. Projekt inwestycji określanej mianem Osiedla Wizjonerów, przygotowała renomowana pracownia architektoniczna Medusa Group.

Obok zrealizowanych już etapów: Naukowców (budynki: A, B, C), Wizjonerów (D, E), Kompozytorów (F, G) i Aktorów (H) deweloper zdecydował się na nadanie kolejnemu, ośmiokondygnacyjnemu budynkowi, nazwy Pianistów (I).
Etap Pianistów to 141 mieszkań o bardzo zróżnicowanej powierzchni od 27 m2 do ponad 100 m2 oraz układach, które pozwalają dopasować funkcjonalność do indywidualnych potrzeb. W ofercie dostępne są mieszkania od jedno- do czteropokojowych. Wszystkie posiadają balkony lub tarasy, a w przypadku części mieszkań zlokalizowanych w parterze, także ogródki.
Do dyspozycji mieszkańców oddanych zostanie 99 komórek lokatorskich i 196 miejsc postojowych. Wszystkie znajdują się na dwupoziomowym parkingu podziemnym. Ich liczba jest większa niemal o 40% od liczby mieszkań.

Budowane przez Henniger Investment S.A. osiedle ma być samowystarczalną dzielnicą wpisującą się w coraz bardziej popularną ideę 15-minutowego miasta. Z ofertą można zapoznać się na stronie internetowej dewelopera, który jako pierwszy na krakowskim rynku uruchomił dostępną on-line Smart Makietę 3D.

Mieszkaj w Mieście – Osiedle Wizjonerów otrzymało dwukrotnie tytuł Miejsca Przyjaznego Rodzinom z Dziećmi (2019, 2020). Na osiedlu działają bowiem m.in. dwa żłobki, przedszkole, gabinet pediatry czy klub osiedlowy z dedykowaną ofertą dla rodziców z małymi dziećmi. Inwestycja wyróżniona została także prestiżowymi nagrodami European Property Awards. Wśród nich aż trzykrotnie w kategorii Residential Development (2018, 2019, 2020). Wszystko w uznaniu wysokich walorów architektury oraz filozofii osiedla bazującego na najlepszych tradycjach urbanistycznych dzięki projektowi znanej pracowni projektowej Medusa Group.

mat.pras.

Rynek mieszkaniowy we Wrocławiu wzbogaca ofertę o nową inwestycję

Eiffage Immobilier Polska_Atmo_Wrocław_wizualizacja_01

Kępa Mieszczańska wzbogaci się o dwa nowoczesne budynki mieszkaniowe od Eiffage Immobilier Polska. Właśnie rusza budowa Atmo, apartamentów zlokalizowanych tuż przy powstającym centralnym parku miejskim. Za realizację inwestycji odpowiada spółka Eiffage Polska Budownictwo.

Atmo to dwa 6-piętrowe budynki pod adresem Dmowskiego 13. Zaprojektowano w nich 113 mieszkań o zróżnicowanej powierzchni – od 26 do 145 mkw. Projekt charakteryzuje się także zróżnicowanymi układami: od ergonomicznych kawalerek po przestronne 5-pokojowe apartamenty. W inwestycji znajdzie się też 6 lokali usługowych na parterze oraz garaż podziemny na 136 miejsc.

– Przygotowaliśmy Atmo z myślą o osobach szukających klimatycznego miejsca, łączącego funkcjonalne układy mieszkań, niebanalną architekturę oraz doskonałą lokalizację w zielonej enklawie. Tu odnajdzie się każdy, kto ceni naturę blisko centrum miasta – mówi Sebastian Bieńkowski, dyrektor ds. projektów w firmie deweloperskiej Eiffage Immobilier Polska.

W ciągu ostatnich kilku tygodni teren inwestycji został uprzątnięty i przygotowany pod rozpoczęcie prac budowlanych. Za ich realizację odpowiada Eiffage Polska Budownictwo – generalny wykonawca znany we Wrocławiu z budowy takich projektów jak OVO, Thespian czy Rezydencja na Dyrekcyjnej (dawniej: Angel Care).

– Atmo to dla nas szczególna inwestycja. Jest pierwszym ogłoszonym we Wrocławiu własnym projektem deweloperskim naszej Grupy i trzecim realizowanym w Regionie Południowym – mówi Marek Kowalik, dyrektor regionu południowego w Eiffage Polska Budownictwo. – Atmo idealnie łączy nowoczesne budownictwo z elementami historii. To wymagający obiekt, w którym dzięki rewitalizacji fasady dawnej stajni po raz kolejny zachowamy przeszłość dla przyszłych pokoleń – dodaje.

Inwestycja została zaprojektowana w uznanej pracowni Zbigniewa Maćkowa. Projekt ma charakter loftowy, przejawiający się w przeszkleniach strefy wejściowej oraz sklepieniach w układzie krzyżowym w części usługowej. Historycznym akcentem budynku będzie ceglana fasada dawnej stajni, która w XIX wieku wchodziła w skład koszar wojskowych. Po gruntownej rewitalizacji stanie się częścią nowoczesnego budynku. Całości dopełni dyskretne podświetlenie elewacji frontowej.

Atmo powstaje w bezpośrednim sąsiedztwie Parku Mieszczańskiego. Od samego początku deweloper Eiffage Immobilier Polska jest zaangażowany w prace koncepcyjne zmierzające do realizacji tego przedsięwzięcia. Powstający właśnie projekt centralnego parku miejskiego stanie się inspiracją do zagospodarowania zielonego patio Atmo. Dzięki temu sąsiadujące ze sobą tereny zielone będą się wzajemnie uzupełniać.
Przybliżony termin zakończenia budowy Atmo na Kępie Mieszczańskiej to druga połowa 2022 roku. To druga wspólna inwestycja mieszkaniowa grupy Eiffage we Wrocławiu. Na Przedmieściu Oławskim przy ulicy Haukego-Bosaka 18 i 20 powstają apartamenty HB1820.

mat.pras.

Jak duże są największe mieszkania deweloperskie?

Miedzy Parkami_Develia

Jaką powierzchnię mają największe mieszkania w ofercie deweloperów? W których projektach je znajdziemy? Ile kosztują? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości dompress.pl     

 

Andrzej Oślizło, prezes Develii

Niemal w każdym z naszych projektów można znaleźć duże mieszkania o powierzchni 80-90 mkw. Staramy się przygotowywać dla klientów zróżnicowaną ofertę. Poza tym, trudno jest  projektować inwestycje wyłącznie z małymi mieszkaniami z uwagi na nasłonecznienie czy inne warunki techniczne. Największe mieszkania o powierzchni przekraczającej 100 mkw., do których często przynależą duże tarasy dostępne są w inwestycjach Między Parkami i Mist House we Wrocławiu, Baltea Apartments i Osiedle Latarników w Gdańsku, czy Ceglana Park w Katowicach. Ich ceny zaczynają się od 730 tys. zł.

Angelika Kliś, członek zarządu Atal S.A.

Największy lokal, jaki obecnie mamy w ofercie to liczący 147 mkw. apartament z 66 mkw. tarasem w katowickiej inwestycji Francuska Park. Można go kupić za 1 287 000 zł. We Wrocławiu proponujemy niewiele mniejsze lokale. W projekcie Atal City Square 131 metrowy lokal kosztuje 1 189 000 zł, a w Nowym Mieście Młyn Różanka mieszkanie o metrażu 125 mkw. oferujemy w cenie 1 007 000 zł.

W Krakowie największe jest mieszkanie o powierzchni 106 mkw. w osiedlu Atal Kliny Zacisze, które można nabyć za 639 tys. zł. Na warszawskim rynku największy metraż ma lokal w niedawno wprowadzonym do sprzedaży projekcie Osiedle Poematu. Pięciopokojowe mieszkanie o powierzchni 105 mkw. z tarasem wielkości 104 mkw. kosztuje 840 tys. zł. W Poznaniu w inwestycji Apartamenty Dmowskiego dostępny jest lokal o powierzchni 103 mkw. z 55 mkw. balkonem w cenie 807 tys. zł.

Małgorzata Ostrowska, dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

W Osiedlu Horizon w Gdańsku za czteropokojowe mieszkanie o powierzchni 93 mkw. z loggią trzeba zapłacić 9800 zł/mkw., a 87 metrowy lokal z tarasem jest w cenie 8760 zł/mkw. To inwestycja, która powstaje blisko Zatoki Gdańskiej, przy ulicy Starowiejskiej w Letnicy, najbardziej perspektywicznej dzielnicy Gdańska. Osiedle będzie budowane w dwóch etapach, pierwszy rozpoczęliśmy w marcu br. Cena pięciopokojowego mieszkania o powierzchni 221 mkw. w prestiżowym wieżowcu Hanza Tower w centrum Szczecina wynosi natomiast 15.950 zł/mkw. Tę inwestycję ukończymy w tym roku. Również w tym roku będzie gotowy wieżowiec Bliska Wola Tower w Warszawie, w którym największe, dostępne mieszkanie o powierzchni 93 mkw. jest w cenie 11.400 zł/mkw. W Osiedlu Bliska Wola mieszkanie wielkości 85 mkw. można kupić z kolei za 12.000 zł/mkw.

Michał Witkowski, dyrektor ds. sprzedaży Lokum Deweloper S.A.

We wszystkich naszych inwestycjach klienci znajdą duże, rodzinne mieszkania oraz przestronne apartamenty. Planujemy strukturę mieszkań tak, by część oferty stanowiły mieszkania 4- lub 5-pokojowe, często będące alternatywą dla domu. Największe lokale mamy aktualnie w dwóch wrocławskich osiedlach. W Lokum Porto, inwestycji położonej tuż przy Odrze wciąż dostępnych jest kilka 100-metrowych mieszkań. Największe z nich, 4-pokojowe lokum o metrażu 102 mkw. znajduje się na szóstym piętrze i składa się z przestronnego, 43-metrowego salonu z aneksem kuchennym, 3 pokojów, 2 łazienek, 2 balkonów oraz tarasu o powierzchni 37 mkw.

W ofercie Lokum Verde, osiedla powstającego w spokojnej okolicy na Zakrzowie największe metraże oscylują wokół 90 mkw. Na szczególną uwagę zasługuje 5-pokojowe mieszkanie o powierzchni 90,12 mkw. z imponującym 187-metrowym ogrodem. W podwrocławskiej Sobótce, u podnóża masywu Ślęży powstaje osiedle Lokum Monte, na którym dostępne są 100-metrowe dwupoziomowe lokale pełne naturalnego światła.

Na naszych krakowskich osiedlach największe wolne mieszkania mają powierzchnię około 100 mkw.

W zlokalizowanej na Zabłociu inwestycji Lokum Salsa dostępne są 4-pokojowe mieszkanie z dwiema łazienkami i dwiema garderobami. Taki układ stwarza możliwość podziału lokalu na mniejsze jednostki mieszkalne, co jest atrakcyjną propozycją dla osób poszukujących rozwiązań inwestycyjnych. Mieszkania o metrażu niemal 100 mkw. dostępne są także na osiedlu Lokum Vista, które znajduje się na krakowskim Podgórzu Duchackim. Lokale te wyposażone są w dwie łazienki, dwa balkony, a część z nich ma osobne kuchnie.

Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immobilier Polska

Największy wybór dużych mieszkań mamy obecnie w Warszawie. W inwestycji Essentiel Talarowa w sprzedaży jest mieszkanie o powierzchni 84 mkw. w cenie 656 tys. zł. W Osiedlu Lumea  lokal o metrażu 109 mkw. można nabyć w kwocie 1 057 842 zł. W projekcie Grochowska 230 natomiast za mieszkanie o powierzchni 88 mkw. trzeba zapłacić 1 025 745 zł, a w inwestycji Foret oferujemy lokal wielkości 80 mkw. w cenie ponad 621 tys. zł.

Duże mieszkania są także w ofertach we Wrocławiu i w Poznaniu. Największe dostępne mieszkanie we Wrocławiu znajduje się w budynku Centreville. Lokal o powierzchni 138 mkw. kosztuje 1 535 300 zł. W Poznaniu największe wolne mieszkanie znajduje się w inwestycji Soleil de Malta. To lokal o powierzchni 128 mkw. w cenie ponad 982 tys. zł. W tym projekcie mamy spory wybór dużych mieszkań trzy i czteropokojowych.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Największe mieszkania, jakie mamy w ofercie mają od 80 do 100 mkw. W inwestycji Wolne Miasto w Gdańsku oferujemy czteropokojowe mieszkania o metrażu 79 mkw. w cenie od 7500 brutto/mkw. W projekcie Przy Arsenale w śródmieściu Warszawy mamy w ofercie już tylko 2 apartamenty o powierzchni 100 mkw. z widokiem na panoramę miasta w cenie od 18 800 brutto/mkw.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Największe mieszkania w naszej ofercie to lokale czteropokojowe, które mają powierzchnie od 72 mkw. do 106 mkw. Aktualnie tego typu układy dostępne są w inwestycjach Apartamenty Przy Agorze 6 na warszawskich Bielanach, Warszawski Świt i Apartamenty Oszmiańska 20 na Targówku oraz Nadwiślańska Kaskada na Białołęce. Ceny większych mieszkań zaczynają się od 647 tys. zł.

Mariola Żak, dyrektor marketingu i sprzedaży Aurec Home

W drugim etapie Miasteczka Jutrzenki, który rozpoczęliśmy budować w tym roku największe mieszkania mają metraż od 88 mkw. do 90 mkw., a ceny kształtują się na poziomie od przeszło 884 tys. zł do ponad 918 tys. zł. Na terenie osiedla zaplanowaliśmy dużo zieleni, ławki solarne
i platformy wypoczynkowe, a na dachach panele fotowoltaiczne, które pozwolą na oszczędzanie energii elektrycznej. Mieszkańcy będą mieli również możliwość realizacji swoich pasji ogrodniczych. Na patio zostaną umieszczone szklarnie, w których możliwa będzie uprawa kwiatów, ziół czy warzyw. Na terenie osiedla znajdą się dwie siłownie. Jedna zostanie w pełni przygotowana przez dewelopera wewnątrz budynku i przekazana do bezpłatnego korzystania dla mieszkańców, a druga powstanie na terenie patio.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Robyg SA.

W Warszawie największe mieszkanie, jakie mamy w ofercie znajduje się w inwestycji Mój Ursus. To 95 metrowy lokal, który jest do kupienia w cenie ponad 844 tys. zł.  W Gdańsku w projekcie Zajezdnia Wrzeszcz w sprzedaży znajduje się mieszkanie o powierzchni 122 mkw. w cenie 1 697 190 zł.  W inwestycji Jagodno Domy we Wrocławiu lokal wielkości 104 mkw. jest natomiast do nabycia w kwocie 750 tys. zł.

Karolina Bronszewska, Marketing Manager Ronson Development

Największe mieszkania dostępne w naszej warszawskiej ofercie to pięciopokojowe apartamenty o powierzchni od 114 mkw. do 131 mkw. w inwestycji Nova Królikarnia do kupienia w cenie od 1 530 000 zł do 1 700 000 zł.

Duże, dwupoziomowe apartamenty z ogródkami są także dostępne w inwestycji Viva Jagodno we Wrocławiu. Mają powierzchnię od 71 mkw. do 115 mkw. i są dostępne w cenie od 524 tys. zł do 835 tys. zł. Ponadto, rodzinne metraże oferujemy w gotowej inwestycji Grunwald2 w Poznaniu. W sprzedaży zostały dwa lokale czteropokojowe o powierzchni 84 mkw. Ich ceny oscylują w granicach od 648 tys. zł do 655 tys. zł.

Takich powierzchni szukają przede wszystkim rodziny z dziećmi. Ich kryteriami wyboru są przede wszystkim dobra lokalizacja oraz komunikacja miejska, bliskość bazy edukacyjnej, ale też terenów zielonych. Uwzględniamy te potrzeby projektując nasze inwestycje. Nova Królikarnia powstała na terenie prywatnego parku. Viva Jagodno znajduje się w dzielnicy Jagodno, jednej z najprężniej rozwijających się we Wrocławiu, z licznymi ścieżkami rowerowymi, w pobliżu terenów rekreacyjnych. Grunwaldzka2 to natomiast gotowa inwestycja, świetnie skomunikowana z centrum miasta, blisko ważnego dla mieszkańców Lasu Marcelińskiego.

Edyta Kołodziej, dyrektor sprzedaży i marketingu w Nickel Development

Największym mieszkaniem w naszej ofercie zlokalizowanym w granicach Poznania jest czteropokojowy apartament o powierzchni 93 mkw. na 14. piętrze wieżowca ST_ART Piątkowo. Są w nim dwie loggie, z których rozciąga się wspaniały widok na Poznań. Cena tego mieszkania to 730 tys. zł.

W podmiejskiej lokalizacji mamy natomiast odrobinę mniejsze, ale również przestronne czteropokojowe mieszkanie w etapie Zbrojowa w Osiedlu Księżnej Dąbrówki. To 82 metrowe mieszkanie charakteryzuje się bardzo czytelnym i funkcjonalnym układem, dającym możliwość świetnego wystrefowania między obszar dzienny i wypoczynkowy. Ma loggię i dwie łazienki. Można zakupić je w cenie 470 tys. zł.

Agata Zambrzycka, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Aria Development

Największe mieszkania w naszej ofercie to 102 metrowe lokale z antresolami w Osiedlu Łomianki. Ich ceny zaczynają się od 4 999 zł za mkw. Osiedle Łomianki to kameralna inwestycja zlokalizowana w Łomiankach pobliżu Warszawy i Kampinoskiego Parku Narodowego, kilka kilometrów od stacji metra Młociny. W centralnej części osiedla usytuowane jest zielone, rozległe miejsce do rekreacji z kolorowym placem zabaw dla najmłodszych mieszkańców. Obniżenie stawek czynszowych umożliwiło wykorzystanie paneli fotowoltaicznych. Obecnie trwa realizacja drugiego i trzeciego etapu osiedla, których ukończenie planowane jest na drugi i trzeci kwartał 2021 roku.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Wawel Service

Największe mieszkania w naszej ofercie znaleźć można w inwestycji Apartamenty Sowiniec. Apartamenty mają powierzchnię ponad 180 mkw. i można je kupić w cenie około 6300 zł/mkw. brutto. W inwestycji Lema II pozostał nam natomiast apartament o metrażu 121 mkw. w cenie 14 900 zł/mkw.

Klientom poszukującym większych przestrzeni proponujemy też mieszkania z ogródkami w inwestycji Zielone Mogilany. Lokale o powierzchni około 91 mkw. można w niej nabyć w cenie od 5900 zł do 6400 zł/mkw. Gotowe do odbioru mieszkania o metrażu od 60 mkw. oferujemy również w inwestycji Piasta Park oraz Lublańska Park. W tych projektach pozostały nam w sprzedaży głównie mieszkania trzypokojowe, które gwarantują przestrzeń w centrum miasta.

Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper

W ramach luksusowej inwestycji Sol Marina oferujemy apartamenty o powierzchni blisko 90 mkw. z przynależnym do nich tarasem o powierzchni około 60 mkw., które dostępne są w cenie 2,2 mln zł brutto. Dla porównania w ramach innej naszej inwestycji Osiedle Pastelowe, zlokalizowanej na gdańskich Łostowicach mieszkanie o powierzchni 105 mkw. można kupić w kwocie od 633 tys. zł brutto.

Tomasz Czubak, dyrektor Przygotowania Projektów Deweloperskich w Jakon 

W naszych inwestycjach dysponujemy przestronnymi apartamentami. Cieszą się one dużym zainteresowaniem klientów. Na chwilę obecną w inwestycji Kórnicka do kupienia jest przepiękny apartament o powierzchni 110 mkw. z widokiem na cały Poznań, który kosztuje 940 tys. zł.

 

 

Autor: dompress.pl

Osiedle mieszkaniowe w Warszawie Lumea rośnie na Bemowie

Bouygues Immobilier_Osiedle Lumea_Warszawa_fot. Maciej Lulko PR Expert_08

Cieszące się dużym zainteresowaniem Osiedle Lumea rośnie na Bemowie. Niedaleko mają zostać wybudowane dwie stacje metra. Ich bliskość to jeden z najbardziej docenianych atutów w Warszawie.

Osiedle Lumea przy ul. Batalionów Chłopskich to inwestycja Bouygues Immobilier Polska. Składa się z dwóch budynków. Ich budowa przebiega równolegle. Gotowa jest konstrukcja podziemnej hali garażowej, natomiast prawie gotowa jest konstrukcja parteru. To oznacza, że już niebawem rozpocznie się wznoszenie pięter, których będzie cztery.

Osiedle Lumea to 140 mieszkań: od kawalerek poniżej 30 metrów kwadratowych po 4-pokojowe powyżej 100 mkw. Każde z balkonem, loggią lub ogródkiem. Wolnych zostało kilkadziesiąt. Co sprawiło, że większość została sprzedana, zanim budynki tak naprawdę odrosły od ziemi? – Za sukcesem osiedla stoi kompilacja wielu jego cech. Na wyróżnienie zasługują funkcjonalne układy mieszkań, w tym najkorzystniejsze dla rodzin, i modernistyczna stylistyka z pnącymi się po ścianach roślinami. Ogromne znaczenie mają dwie stacje metra zaplanowane w pobliżu – wymienia Małgorzata Maziarz, menedżer ds. sprzedaży w Bouygues Immobilier Polska.

mat.pras.

Rekord sprzedaży i zadyszka we wprowadzeniach

JLL 2019-02 Dzień 1

Deweloperzy mieszkaniowi działający na największych rynkach w Polsce pobili kwartalny rekord sprzedaży z 2017 roku. Sprzedaż nowych mieszkań sięgnęła 19,5 tys. i była wyższa o 40% k-d-k. Nadwyżka popytu nad podażą stymuluje dalszy wzrost cen.

Spis treści:
Cenniejsze niż złoto?

Początek 2021 r. przyniósł nowy kwartalny rekord sprzedaży na rynku pierwotnym. Deweloperzy działający w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Trójmieście, Poznaniu i Łodzi w I kw. 2021 r. sprzedali łącznie 19,5 tys. mieszkań, o 40% poprawiając wynik sprzed kwartału i o 3% najlepszy dotychczas wynik z IV kw. 2017 r. Zdecydowanie gorzej wygląda sytuacja po stronie podaży. Wprawdzie nowe wprowadzenia wzrosły o 14% k-d-k i 7% r-d-r, osiągając poziom 13,9 tys. lokali, ale utrzymująca się od kilku kwartałów wyraźna przewaga popytu nad podażą sprawia, że oferta nowych mieszkań maleje, a to stymuluje dalszy wzrost cen – czytamy w najnowszym raporcie JLL „Rynek mieszkaniowy w Polsce – I kwartał 2021”.
Po chwilowym zastoju wynikającym z ograniczeń w przemieszczaniu się w II kw. oraz wciąż jeszcze ostrożnej polityki banków III kw. 2020 r., zainteresowanie zakupem mieszkań odbudowało się w zaskakującym tempie. Oferta deweloperów w największych miastach spadła do 42,1 tys. – poziomu najniższego od 2014 r.

Dane GUS o liczbie pozwoleń na budowę, które wydano od stycznia do marca tego roku, ale też w poprzednich miesiącach, może wprawdzie budzić optymizm i nadzieję na powrót do równowagi na linii popyt-podaż. Trzeba jednak pamiętać, że sytuacja pomiędzy poszczególnymi rynkami lokalnymi różnicuje się zasadniczo. Największe wyzwanie stoi dziś przed firmami działającymi w Warszawie, gdzie poziom oferty spadł do poziomu najniższego od 14 lat,

komentuje Aleksandra Gawrońska, straszy konsultant w Zespole Badań Rynku Mieszkaniowego JLL

Liczone przez ekspertów JLL tempo teoretycznej wyprzedaży, wskazujące na czas potrzebny do całkowitego wyprzedania oferty na rynku pierwotnym przy założeniu, że nowe inwestycje nie będą uruchamiane oraz, że popyt utrzyma się na średnim poziomie z ostatnich 12 miesięcy, tylko we Wrocławiu przekracza 4 kwartały, a zatem stan zbliżony do równowagi. Na pozostałych największych rynkach w Polsce oscyluje w granicach 3 kwartałów. W Warszawie natomiast nowych mieszkań zabrakłoby już po 6 miesiącach.

Cenniejsze niż złoto?

W tej sytuacji trudno się dziwić, że ceny nie tylko nie spadły, ale po raz kolejny wzrosły. Najbardziej stabilny wskaźnik – średnie ceny mieszkań dostępnych w ofercie – wzrosły w porównaniu do grudnia 2020 r. o 2% w Poznaniu, 3% w Krakowie i Trójmieście oraz 5% w Łodzi, Wrocławiu i Warszawie. Jeszcze większą dynamikę wzrostu cen obserwowaliśmy w puli mieszkań wprowadzanych w I kwartale do oferty. W Warszawie i Wrocławiu były średnio o 9% wyższe. W Krakowie, jako jedynym mieście z analizowanej przez JLL szóstki, wprowadzane mieszkania miały niższą cenę ofertową niż te wprowadzane przed kwartałem. Spadek wynika jednak przede wszystkim z porównania do puli bardzo drogich wprowadzeń z poprzedniego okresu, które uczyniły z Krakowa lidera wzrostu cen w 2020 r.

Nastąpił splot bardzo wielu czynników, które znajdują odbicie w polityce cenowej deweloperów. Wielu z nich ma trudności w uzupełnianiu oferty wynikające z przewlekłości procedur administracyjnych czy dostępności terenów inwestycyjnych. W tej sytuacji próbują ustabilizować tempo wyprzedawania istniejącej oferty i utrzymać ciągłość pracy biur sprzedaży poprzez odpowiednie sterowanie poziomem cen. Z drugiej strony zamożnych klientów motywowanych presją inflacyjną wzrost cen zdaje się nie odstraszać. Wręcz przeciwnie, uzasadnia tezę o możliwości ochrony wartości kapitału na rynku mieszkaniowym. Ci mniej zamożni natomiast, w obawie przed dalszym wzrostem cen przyspieszają zakupy wspierając się najniżej w historii oprocentowanymi kredytami hipotecznymi,

wylicza Kazimierz Kirejczyk, Wiceprezes Zarządu JLL

Wyniki kolejnego kwartału pokażą, na ile świetna sprzedaż z pierwszego kwartału była w znaczącej części związana z realizacją odłożonego w okresie pandemii w 2020 r. popytu, a na ile wyznacza pułap dla kolejnych kwartałów 2021 r. Kluczowa dla dalszego rozwoju sytuacji będzie zdolność deweloperów do uzupełniania oferty oraz poszukiwanie na poziomie legislacyjnym sposobów na schłodzenie popytu tezauryzacyjnego czy spekulacyjnego.
Źródło: JLL.

Jak deweloperzy oceniają bon mieszkaniowy?

Nadwiślańska Kaskada_Home Invest.

Czy bon mieszkaniowy, który ma pomóc kupującym mieszkania w pokryciu wkładu własnego do kredytu w formie dopłat lub gwarancji jest dobrym pomysłem w ocenie deweloperów? Czy nowa inicjatywa rządu okaże się wsparciem dla nabywców? Sondę prezentuje serwis nieruchomości dompress.pl.

 

Andrzej Oślizło, prezes Develii

Każdy program wsparcia mieszkalnictwa w Polsce jest pożądany, ponieważ pod względem warunków lokalowych niestety wciąż jesteśmy w ogonie w Europy ze wskaźnikiem około 383 mieszkań na 1000 osób w porównaniu z ponad 500 lokali w krajach zachodnich.

Na ten moment szczegóły tzw. bonu mieszkaniowego nie są znane, dlatego trudno ocenić jak wpłynąłby na rynek. Bez wątpienia poprzednie programy, takie jak Rodzina na Swoim, w ramach którego państwo przez 8 lat dopłacało do raty kredytu czy Mieszkanie dla Młodych, w ramach którego państwo dopłacało do zakupu mieszkania od 10 nawet do 30 procent jego wartości, cieszyły się dużym zainteresowaniem. Z pewnością bezpośrednia dopłata do wkładu własnego byłaby realnym wsparciem dla osób kupujących mieszkanie na kredyt, szczególnie młodych, nabywających swój pierwszy lokal.

Należy jednak zaznaczyć, że poza budowaniem zdolności nabywczej poprzez różne dopłaty, ważne są działania zmierzające do poprawy sytuacji po stronie podaży, np. przyśpieszające procedury administracyjne. W największych miastach Polski oferta mieszkaniowa jest bardzo ograniczona. Dla przykładu w Warszawie na koniec IV kw. 2020 roku było to niespełna 14 tys. lokali wobec 19 tys. w IV kw. 2018 roku. Warto tu zaznaczyć, że nie wygląda na to, aby sytuacja miała się poprawić z uwagi na spadek liczby wydawanych PNB dla największych miast od 6 lat.

Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immobilier Polska

Generalnie należy ocenić ten pomysł jako dobry. Każda forma pomocy państwa przy zakupie mieszkania jest ruchem we właściwym kierunku. Pomocy potrzebują zwłaszcza młode osoby, które zamierzają kupić mieszkanie po raz pierwszy w życiu. One oczekują wsparcia ze strony państwa i chętnie z niego korzystają, co było widoczne kiedy obowiązywały dwa programy rządowe: Mieszkanie dla Młodych oraz Rodzina na Swoim.

Małgorzata Ostrowska, dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

W 2018 roku nastąpił koniec programu Mieszkanie dla Młodych, polegającego na przyznawaniu dopłat do mieszkań zakupionych na kredyt osobom spełniającym określone warunki. Takie programy jak MdM czy Rodzina na Swoim wywarły wpływ na rynek mieszkaniowy w Polsce, zwiększając popyt. Były przy tym ogromnym wsparciem dla mniej zamożnych osób, które chciały realizować marzenia o własnym M. Nie mam wątpliwości co do tego, że nowy program wsparcia mieszkaniowego proponowany przez Ministerstwo Rozwoju, który miałby wesprzeć osoby nabywające nieruchomości na kredyt może być dla nich dużym ułatwieniem. Tym bardziej, że wysokość wkładu własnego jest dużą barierą, zwłaszcza dla młodych osób.

Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska

Naszym zdaniem jest to ruch w dobrym kierunku. Wielu nabywców, szczególnie młodych rodzin, które potrzebują nowego, często większego lokum ma problem z wniesieniem wkładu własnego na nowe mieszkanie. Sadzę, że bony lub program gwarancji państwowych dla rodzin i młodych nabywców byłby istotnym wsparciem w podejmowaniu decyzji o zakupie nowego mieszkania.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Robyg SA.

Pomoc dla nabywców mieszkań, zwłaszcza osób młodych jest zawsze bardzo ważna. Każdy program, który ułatwia Polakom pozyskanie środków na wkład własny zwiększa szanse na uzyskanie kredytu i zakup własnego M. Nasze wieloletnie doświadczenia, oparte na wcześniejszych, podobnych programach, pokazują, że taka rządowa pomoc powinna być systematycznie planowana i realizowana. Mamy nadzieję, że założenia nowego programu pozwolą na jego dostępność dla wielu Polaków.

Boaz Haim, Prezes Ronson Development

Wszystkie rozwiązania, które mają na celu wsparcie i rozwój mieszkalnictwa w Polsce, oceniamy bardzo pozytywnie. Szczególnie, jeśli mają one charakter systemowy i długoterminowy. Proponowany bon mieszkaniowy, skierowany m.in. do dużych rodzin, zwiększy możliwości nabycia przez nie nieruchomości, a tym samym korzystnie wpłynie na popyt.

Dla nas to ważna wiadomość, bo uwagę koncentrujemy głównie na rodzinach. Tak projektujemy nasze inwestycje, aby spełniać kryteria, którymi kierują się one przy wyborach zakupowych. Tworzymy więc inwestycje samowystarczalne z bazą usługową i handlową, w pobliżu placówek edukacyjnych, dobrze skomunikowane z centrum miast, a jednocześnie blisko terenów zielonych.

Mariola Żak, dyrektor marketingu i sprzedaży Aurec Home

Zakup własnego mieszkania to bardzo duży wysiłek dla każdego gospodarstwa domowego. Obecnie w Polsce nie ma żadnych programów wspierających osoby, które nie mają pieniędzy na własny wkład do kredytu, wkład do spółdzielni mieszkaniowej, czy partycypację w budownictwie społecznym. Na razie nie wiadomo jeszcze, czy w nowym programie będzie obowiązywać kryterium wieku czy posiadania rodziny, chociaż wydaje się to być bardzo prawdopodobne. Moim zdaniem każde rozwiązanie, niezależnie od wieku nabywcy, ale uwarunkowane sytuacją materialną bardzo pomoże wielu rodzinom. W Polsce jest wciąż za mało mieszkań i trzeba robić wszystko, by ta liczba się zwiększała. Jednak dobrze by było, gdyby programy mieszkaniowe, wspierające w zakupie własnego M, trwały dłużej niż kadencja jednego rządu. Były już różne programy, które po 2-3 latach okazywały się nie spełniać oczekiwań Polaków. Najważniejsze, żeby program był dobry i długookresowy.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Wszelkie formy dopłat i pomocy w nabywaniu własnych mieszkań to dobry pomysł. Wielu naszych klientów skorzystało z programów Rodzina na Swoim i Mieszkanie dla Młodych. Niektórzy młodzi ludzie mają wystarczające dochody, by pokryć koszty najmu, ale nie mają zdolności kredytowej. Dopłaty dla osób nie posiadających innego lokum bądź tych z niewystarczającą zdolnością kredytową zdecydowanie pozytywnie wpłyną na rynek.

Niezwykle istotne jest jednak weryfikowanie, czy osoby te nie posiadają już jakiegoś mieszkania lub jakie mają możliwości finansowe. Brak kryteriów dochodowych czy lokalowych może wspierać nabywanie mieszkań w celach inwestycyjnych, a co za tym idzie przyczynić się do dalszego wzrostu cen.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Każda forma pomocy nabywcom mieszkań jest dobra, ponieważ umożliwia szerszej grupie osób kupno własnego mieszkania. Obecnie wiele z nich nie stać na zgromadzenie wkładu własnego, co powoduje brak możliwości uzyskania kredytu hipotecznego. Trzeba także wziąć pod uwagę, że większość banków nadal wymaga co najmniej 20 proc. wkładu własnego, a to wiąże się z koniecznością zaoszczędzenia kilkudziesięciu tysięcy złotych. Wprowadzenie bonu mieszkaniowego przyczyni się do dalszego rozwoju rynku mieszkaniowego w Polsce.

Edyta Kołodziej, dyrektor sprzedaży i marketingu w Nickel Development

W mojej ocenie pozytywnie należy ocenić  już to, że rząd wyraża intencję zmierzenia się z problemami mieszkaniowymi. Trzeba bowiem mieć świadomość, że według różnych źródeł deficyt mieszkań w Polsce szacuje się w przedziale od około 600 tys. do ponad 2 mln lokali. Trudno natomiast wyrazić jednoznaczną ocenę co do samego rozwiązania, jakim jest bon mieszkaniowy, biorąc pod uwagę dostępne aktualnie informacje. Obserwujemy ten temat i liczymy na to, że wkrótce będzie podane do publicznej wiadomości więcej danych. Interesują nas oczywiście kryteria dotyczące samych lokali oraz tego, kto będzie beneficjentem tego narzędzia. Oprócz tego ważna jest informacja, w jaki sposób inwestorzy będą mogli rozliczać bony.

Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development

Każda inicjatywa, której zadaniem jest wsparcie rynku mieszkaniowego jest dobra. W Polsce ciągle jest za mało mieszkań i warto rozwijać tego typu projekty, które powinny być programem długofalowym, bez względu na zmiany polityczne. Bon powinien wesprzeć przede wszystkim młodych ludzi, którzy dopiero planują założenie rodziny. Niestety obawiamy się, że ta forma pomocy będzie albo bardzo skromna, albo obwarowana dodatkowymi warunkami.

Tomasz Czubak, dyrektor Przygotowania Projektów Deweloperskich w Jakon   

Każda inicjatywa wspierająca młode osoby jest pożądana. Młodzi ludzie rozpoczynający swoje życie zawodowe mają problem z uzbieraniem środków na wkład własny i na wykończenie mieszkań. Bon mieszkaniowy może pomóc im w pozyskaniu własnego mieszkania. Na tą chwilę nie znamy większej ilości szczegółów, więc ciężko oceniać cały program.

Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper

Każda forma wsparcia Polaków przez rząd jest przez nas pozytywnie postrzegana. Pomaga w zakupie mieszkania osobom, które bez tego wsparcia nie mogłyby sobie na to pozwolić. Dzięki nowej formie pomocy rządowej rynek powinien otworzyć się szerzej także dla nowych grup klientów.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Wawel Service

Trudno ocenić na ten moment kwestie bonu mieszkaniowego, gdyż nie zostały podane jeszcze dokładne warunki, kto może się o niego ubiegać. Uważam, że błędem było zamykać program, który się bardzo dobrze sprawdzał. Mówię tutaj o wcześniejszym programie MDM – Mieszkanie dla Młodych, który rząd wprowadził dla wsparcia rynku mieszkaniowego. Było to idealne rozwiązanie dla ludzi młodych, którzy chcieli rozpocząć dorosłe życie i zakupić swoje pierwsze mieszkanie. Jeśli chodzi o nową propozycję rządu, posiadamy zbyt mało informacji na ten temat.

 

 

Autor: Dompress.pl

Apartamenty inwestycyjne cieszą się coraz większą popularnością na rynku

NEXO APARTAMENTY INWESTYCYJNE PUCK Allcon

Na rynku coraz większym powodzeniem cieszą się apartamenty inwestycyjne. To lokale budowane na wynajem w wakacyjnych lokalizacjach. Ich dużym atutem jest pełna decyzyjność właściciela w kwestiach zarządzania najmem. To od niego zależy, ile dni chce zarabiać na wynajmie apartamentu i kiedy sam w nim wypoczywa. Przykładem tego typu nieruchomości są NEXO Apartamenty Inwestycyjne w Pucku.

Spis treści:
Inwestycje nad morzem – dla siebie lub na wynajem
Dlaczego Puck?
Apartamenty inwestycyjne wkrótce gotowe
Inwestycje nad morzem – dla siebie lub na wynajem
Kameralny kompleks nadmorskich apartamentów NEXO powstaje na puckim klifie, zaledwie 50 metrów od morza, w zielonym i cichym otoczeniu. Goście NEXO spacerem dotrą w 7 minut do mariny, wypożyczalni sprzętu wodnego czy nadmorskich kawiarni i restauracji czynnych przez cały rok. W sąsiedztwie inwestycji przebiega ścieżka rowerowa, będącą częścią międzynarodowego szlaku rowerowego wokół Morza Bałtyckiego (EuroVelo).

– Dzięki wyjątkowemu położeniu, apartamenty inwestycyjne NEXO będą cennym aktywem w portfelu inwestora. Lokale można przeznaczyć na całoroczny wynajem oraz traktować jako własną bazę wypoczynkową nad morzem. – mówi Piotr Tarkowski, członek zarządu dewelopera Allcon– Ponad 80% kupujących apartamenty w NEXO to mieszkańcy Warszawy i okolic oraz małopolski i województwa świętokrzyskiego. Mamy też znaczącą grupę klientów z Gdańska i Gdyni, z uwagi na bliskość Trójmiasta i bardzo dogodny dojazd. Kupujący to zazwyczaj przedsiębiorcy. Osoby w średnim wieku, które z myślą o przyszłości poszukują pięknie zlokalizowanego second home, z zapleczem turystycznym, ale w mniej zakorkowanym miejscu niż Półwysep Helski. Część z nich, z uwagi na charakter i lokalizację inwestycji, kupuje apartamenty typowo inwestycyjnie, z myślą o wynajmie.

Charakter nieruchomości sprawia, że najem w tym miejscu będzie bardziej korzystny dla podatnika niż w przypadku standardowego mieszkania. W ramach apartamentu inwestycyjnego można odliczyć naliczony przy sprzedaży podatek VAT w wysokości 23%. Podatek możemy też odliczyć od zakupów związanych z wyposażeniem apartamentu.
Dlaczego Puck?
Co przyciąga Warszawę i inne miasta do Pucka? Przede wszystkim morze i świetne warunki do uprawianie sportów wodnych. Zatoka Pucka jest płytka, czysta i ciepła, a tutejszy wiatr umożliwia organizację międzynarodowych zawodów w kite i windsurfingu. Dzięki licznym inwestycjom, Puck jest jedną z najdynamiczniej rozwijających się miejscowości turystycznych w Polsce. Najnowszą z nich będzie nowoczesna marina jachtowa. Ośrodek ma być jedną z głównych baz szkoleniowych Polskiego Związku Żeglarstwa.

Dużą rolę odgrywa również lokalizacja. Dojazd do Pucka w sezonie letnim jest znacznie bardziej dogodny i szybszy niż do miejscowości na Półwyspie Helskim. Znajduje się on zaledwie 30 km od Trójmiasta i co ważne – jest miasteczkiem całorocznym. Oznacza to, że zarabiać na wynajmie można tu przez cały czas, a nie tylko w sezonie.

– Klienci doceniają czyste, nadmorskie powietrze, naturalne krajobrazy i bogate zaplecze sportowe Pucka. – wymienia Piotr Tarkowski – Część z nich planuje wykorzystanie apartamentu jako tzw. second home office. Chcą przyjeżdżać tu, by w dobrych warunkach pracować zdalnie, a po pracy iść na spacer po plaży, żeglować lub uprawiać kitesurfing czy windsurfing.

Apartamenty inwestycyjne wkrótce gotowe
Lokale w NEXO będą gotowe do oddania przed wakacjami tego roku, w standardzie częściowego wykończenia, co oznacza, że właściciele będą mogli korzystać z nich już w tym sezonie. W zależności od preferencji mogą zarządzać najmem mieszkania samodzielnie lub podpisać umowę z dostępnym na miejscu operatorem. Łącznie powstanie 50 lokali 1, 2 i 3 – pokojowych z balkonami, tarasami oraz ogródkami aż do 130 metrów. Dla właścicieli przygotowano także dodatkowe udogodnienia: strefę saun, salę klubową z miejscem zabaw dla najmłodszych, zewnętrzną siłownię oraz zadaszoną strefę wypoczynkową ze stolikami. Na miejscu dostępny będzie też stół do ping-ponga, trampoliny, hamaki i leżaki. Inwestycja będzie ogrodzona i wyposażona w kontrolę dostępu. Ceny zaczynają się od 282 tys. zł netto
i obejmują wykończenie lokalu bez zabudowy kuchennej oraz mebli i wyposażenia.

Źródło: Allcon.

Mieszkania z rynku pierwotnego na sprzedaż: Develia zakończyła budowę inwestycji Rokokowa Residence na warszawskich Bielanach

lc-corp-warszawa-rokokowa-residence-04_1
Develia zakończyła budowę inwestycji Rokokowa Residence na warszawskich Bielanach. To kameralne osiedle domów jednorodzinnych i w zabudowie bliźniaczej oraz mieszkań. Ich właściciele będą mogli odebrać klucze pod koniec kwietnia br.

– Wszystkie mieszkania i domy w inwestycji Rokokowa Residence zostały sprzedane i wkrótce rozpoczniemy ich przekazania. Inwestycja jest kompromisem pomiędzy spokojną i zieloną okolicą a życiem w mieście i łatwym dostępem do potrzebnej na co dzień infrastruktury. W planach mamy realizację kolejnego projektu w zabudowie jednorodzinnej, tym razem we Wrocławiu – mówi Andrzej Oślizło, prezes Develii.

Projekt Rokokowa Residence składa się z domów jednorodzinnych i w zabudowie bliźniaczej, a także domów składających się z czterech niezależnych mieszkań. Łącznie powstało tu 29 lokali o powierzchni od 93 do 218 mkw. Do domów i mieszkań przynależą tarasy, balkony lub ogródki o powierzchni do 300 mkw. Proste bryły budynków, jasne kolory elewacji i drewniane elementy wykończenia nadają projektowi eleganckiego charakteru.

Lokalizacja inwestycji zapewnia sprawny dojazd do centrum Warszawy. W odległości 1,2 km od osiedla znajduje się stacja metra Młociny, a komunikacja miejska stanowi atrakcyjną i łatwo dostępną alternatywę dla samochodu. Jednocześnie infrastruktura dostępna w okolicy osiedla pozwala na załatwienie większości codziennych spraw na miejscu. Dodatkowo w niedalekiej odległości od Rokokowa Residence znajduje się Galeria Młociny z bogatą ofertą sklepów i usług. Mieszkańcy osiedla będą mieli także łatwy dostęp do terenów zielonych i rekreacyjnych, w tym m.in. Parku Olszyna, Parku Młocińskiego czy Lasu Bielańskiego.

Rokokowa Residence, to kolejna obok osiedli Nowalia we Wrocławiu oraz Dębowa Ostoja w Łodzi, inwestycja domów jednorodzinnych zrealizowana przez Develię. W przygotowaniu jest kolejny podobny projekt we Wrocławiu przy ul. Krzemienieckiej, gdzie deweloper planuje zrealizować 32 lokale mieszkalne w zabudowie jednorodzinnej.

Źródło: Develia.

Rewitalizacja zieleni w centrum Wrocławia – Archicom działa na Kępie Mieszczańskiej

Archicom_RiverPoint2_Wizualizacja z parkiem – nowy etap-min

Archicom, wrocławski deweloper od 35 lat realizujący inwestycje mieszkaniowe i biurowe we Wrocławiu, sfinalizował umowę z Gminą Wrocław wsparcia finansowego rewitalizacji Parku na Kępie Mieszczańskiej. To zwieńczenie wielu rozmów z magistratem, mieszkańcami oraz innymi inwestorami, potwierdzające zaangażowanie Archicomu w zrównoważony rozwój miasta.

Spis treści:
Deweloperzy współtworzą miasto
Park w centrum miasta
Wrocław z potencjałem waterfront

Park na Kępie Mieszczańskiej powstanie w ramach współpracy mieszkańców oraz partnerstwa publiczno – prywatnego. Archicom był pierwszym inwestorem na Kępie i od samego początku zabiegał o rewitalizację zieleni na wyspie. Wczoraj jako pierwszy sformalizował obietnice wsparcia tego projektu.

Kępa Mieszczańska, wrocławska wyspa położona w ramionach Odry Północnej i Południowej, w sąsiedztwie Starego Miasta, kilka lat temu dostała drugie życie. Dzięki współpracy deweloperów i magistratu ten teren, do niedawna należący do wojska, szybko zmienia się w atrakcyjną przestrzeń miejską.

Rewitalizacja wyspy obejmuje kompleksową aranżację tutejszych terenów zielonych, m.in. strefy rekreacyjno-wypoczynkowe, ścieżki spacerowe oplatające wyspę, a także szczególnie wspierany przez mieszkańców – Park Mieszczański o pow. prawie 4 ha.
Ruszył etap projektowy parku, który do realizacji ma trafić w 2022 r. Koncepcja to efekt współpracy miasta, mieszkańców i deweloperów.

Deweloperzy współtworzą miasto
– Dbałość o zieleń i otwartość na dialog są od lat wyróżniającymi wartościami, którymi kieruje się Archicom. Od 35 lat aktywnie uczestniczymy w rozmowach z mieszkańcami, współpracujemy z włodarzami miasta i innymi inwestorami, wspólnie tworząc pełnowartościową tkankę miejską. Tak powstały między innymi Swojczycki Park Czarna Woda, Park Kolumba na Olimpii Port czy nowa przestrzeń artystyczna np. w ramach Centrum Sztuki Piekarnia. W naturalny sposób czerpaliśmy z tych doświadczeń przy projekcie parku miejskiego na Kępie – mówi Tomasz Ślęzak, Członek Zarządu w Archicomie.

Pierwszy projekt zagospodarowania wschodniej części wyspy, obejmujący tereny pod park, powstał już 3 lata temu jako efekt współpracy Archicomu, firmy Rafin Developer i architekta Macieja Hawrylaka. Deweloperzy sfinansowali wykonanie projektu koncepcyjnego i wykonali wizualizacje, by promować realizację przedsięwzięcia i zainspirować partnerów.

– Od początku dostrzegaliśmy olbrzymi potencjał Kępy Mieszczańskiej. Nasza inwestycja River Point, zlokalizowana w najlepszej części wyspy z widokiem na Stare Miasto i Odrę, mocno przyczyniła się do wykreowania tego miejsca na mapie Wrocławia. Dziś Kępa Mieszczańska to jeden z najatrakcyjniejszych adresów w całym mieście. Dzięki inicjatywie mieszkańców oraz formule partnerstwa publiczno-prywatnego możemy wspólnie rewitalizować kolejną część wyspy – tym razem z przeznaczeniem na duży i atrakcyjny park, który z pewnością przyczyni się do podniesienia jakości życia mieszkańców. Zwracamy niesłabnącą uwagę na to, żeby naszym klientom dobrze się mieszkało i takie inicjatywy są nie tylko zgodne z duchem wartości Archicomu, ale i leżą w interesie odpowiedzialnego dewelopera – dodaje Tomasz Ślęzak.

Park w centrum miasta
Jak informuje magistrat, Park Mieszczański ma trafić do realizacji już w 2022 roku. Wrocławski „Central Park” powstanie na dwóch działkach kupionych przez miasto od Agencji Mienia Wojskowego. Powierzchnia 4 hektarów obejmie strefy rekreacyjno-wypoczynkowe z wytyczonym układem ścieżek i ciągów pieszo-rowerowych. Obecny starodrzew zostanie wzbogacony o nowe krzewy i drzewa. Mieszkańcy chcą, by Park był otwarty na Odrę poprzez zagospodarowanie terenu nadbrzeżnego i otwarty na miasto za pomocą kładek łączących go z sąsiednimi osiedlami.

– Ostateczny projekt powstanie do końca 2021 roku. Właśnie podpisaliśmy umowę z wykonawcą. Zdajemy sobie sprawę z tego, że jest to ważny projekt dla całego Wrocławia. Inicjatywa została wybrana w głosowaniu w ramach Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego, zdobywając aż 3 892 głosy. Mieszkańcy już złożyli projekt kolejnego etapu, który w tym roku trafi pod głosowanie. Teraz rozmawiamy o dofinansowaniu projektu z deweloperami działającymi na Kępie. Pierwsza taka umowa z najwyższą kwotą wsparcia została podpisana z największym wrocławskim deweloperem, czyli spółką Archicom. Współpraca mieszkańców połączona z partnerstwem publiczno-prywatnym działa i dowodzi, że razem można więcej. W końcu to nasze wspólne miasto – przekonuje Marek Szempliński z Zarządu Zieleni Miejskiej.

Wrocław z potencjałem waterfront
Rewitalizacja w partnerstwach publiczno – prywatnych jest dziś z sukcesem realizowana w całej Europie. Wiele z inicjatyw dotyczy wykorzystania potencjału waterfront, czyli terenów znajdujących się bezpośrednio nad naturalnym zbiornikiem wodnym. Bogate miasta inwestują w przekształcenie dawnych terenów przemysłowych i portowych w nowe atrakcyjne przestrzenie do życia. Jednocześnie kreują miejsca pracy, infrastrukturę i zwiększają potencjał inwestycyjny, czego modelowym przykładem jest HafenCity w Hamburgu – prestiżowa dzielnica powstająca w dawnym porcie, w oparciu o zasady zrównoważonego rozwoju. Innym – londyńskie doki zmienione w dzielnicę biznesu, rewitalizacja terenów portowych w Rotterdamie czy „Miasto Przyszłości” w szwedzkim Malmö.

– Polska idzie przykładem Europy i wraca do korzeni w wykorzystaniu terenów znajdujących się w sąsiedztwie naturalnych zbiorników. Realizowane przez Archicom we Wrocławiu inwestycje mocno są związane z kontekstem miejsca i potrzebami mieszkańców, którzy szukają swojego miejsca do życia. Kępa Mieszczańska to teren absolutnie wyjątkowy z bogatą historią. W drugiej połowie 2021 roku wprowadzimy do oferty kolejny etap River Point na wyspie w sąsiedztwie historycznej stajni. Park tuż za progiem będzie niepowtarzalnym atutem zarówno dla mieszkańców Kępy, jak i każdego wrocławianina – podkreśla Tomasz Ślęzak.

Źródło: Grupa Archicom.

Mieszkania w ramach nowej inwestycji Młoda Wawa już na sprzedaż

Mlodnicka-Lifestyle-3---27-01-2021
Grupa Victoria Dom rozpoczęła sprzedaż mieszkań w swojej nowej inwestycji Młoda Wawa. To kolejna propozycja dewelopera w coraz modniejszej, prawobrzeżnej części Warszawy. Pięciokondygnacyjny budynek, w którym zaprojektowano 151 mieszkań, deweloper planuje oddać do użytku w II kwartale 2023 r.

Młoda Wawa zlokalizowana w dzielnicy Rembertów jest nowocześnie zaprojektowanym trzybryłowym budynkiem o 5. kondygnacjach naziemnych, który powstanie przy ul. Młodnickiej, skąd w ok. 20 minut można dotrzeć do centrum stolicy. Przyszli mieszkańcy mogą wybierać spośród funkcjonalnych 151 mieszkań od 1 do 5 pokoi o metrażach od 26 m2 do 89 m2. Ceny dostępnych lokali zaczynają się już od 264 tys. zł. Każde z mieszkań ma ogródek lub balkon. W otoczeniu ogrodzonej inwestycji zaprojektowano strefy relaksu, plac zabaw, stojaki na rowery oraz lokale usługowe na parterze budynku. Przewidziano także 151 miejsc parkingowych.

– Prawobrzeżna Warszawa to coraz chętniej wybierane, szczególnie przez młodych ludzi, miejsce osiedlania się w stolicy. Decyduje o tym kilka praktycznych czynników: rozsądna odległość od miejsca pracy i towarzyszące jej bezproblemowe oraz różnorodne skomunikowanie z lewobrzeżną częścią miasta, bardzo intensywny rozwój miejskiej infrastruktury, bogactwo terenów zielonych, a także atrakcyjne ceny lokali – mówi Anna Krystecka, dyrektor marketingu Grupy Victoria Dom.

mat.pras.

Rynek mieszkań na sprzedaż w najbliższych latach

Miasteczko Jutrzenki_Aurec Home.

Jaki kierunek rozwoju przyjmie sektor mieszkaniowy w nadchodzących 2-3 latach? Czy spadnie podaż mieszkań? Czy utrzyma się popyt? Od czego będzie zależało utrzymanie równowagi rynkowej? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości dompress.pl       

 

Andrzej Oślizło, prezes Develii

Wierzymy w długoterminowy wzrost rynku mieszkaniowego. Nasz cel na ten rok to sprzedaż 1750-1850 mieszkań, czyli około 30 proc. więcej w porównaniu do 2020 roku. Przyjęliśmy strategię, zgodnie z którą chcemy zwiększyć skalę działania w segmencie mieszkaniowym do poziomu sprzedaży 3100 mieszkań w 2025 roku. W I kwartale br. odnotowaliśmy bardzo duże zainteresowanie ofertą ze strony klientów, dlatego spodziewamy się, że popyt na mieszkania nadal będzie utrzymywał się na wysokim poziomie. Do biur sprzedaży wróciło wiele osób, które wstrzymywały się z zakupem mieszkania w związku z pandemią, ponieważ ich potrzeby mieszkaniowe wciąż są aktualne. Do tego dochodzi liczna grupa inwestorów, dla których nieruchomości nadal będą atrakcyjną formą lokowania środków. W naszej ocenie wykluczenie z grupy potencjalnych nabywców osób pracujących w branżach najbardziej dotkniętych pandemią nie wpłynie znacząco na poziom sprzedaży. Nawet gdyby spełnił się negatywny scenariusz i sprzedaż byłaby niższa niż w ubiegłym roku to będzie to raczej  spowodowane spadkiem podaży i dalszym wzrostem cen niż spadkiem zainteresowania ze strony klientów. Wyzwaniem dla branży pozostaje ograniczona dostępność gruntów, dlatego aktywnie podchodzimy do budowy banku ziemi m.in. zwiększając rolę działu zakupu gruntów w organizacji.

Zbigniew Juroszek, prezes Atal  

Wśród czynników wspierających branże i stymulujących wzrost zainteresowania ofertą deweloperów wymienić należy rekordowo niskie stopy procentowe, które przekładają się na większe zainteresowanie kredytowaniem zakupu mieszkania oraz zachęcają do lokowania kapitału w nieruchomości. Jednocześnie w Polsce cały czas mamy do czynienia z bardzo dużymi i niezaspokojonymi potrzebami mieszkaniowymi. Cały czas odrabiamy wieloletnie, systemowe braki i jeszcze nam daleko do zagospodarowania potrzeb w tym zakresie. Wszelkie porównania zasobów lokalowych wskazują, że pod tym względem pozostajemy w ogonie państw członkowskich Unii Europejskiej.

Ponadto bogacenie się społeczeństwa i trend wymiany mieszkań na większe, bardziej komfortowe jest dodatkowym czynnikiem wspierającym podaż. Naturalnie wysoki popyt i dobra pozycja nieruchomości na rynku inwestycyjnym oznaczają dobre perspektywy oraz potencjał dalszego wzrostu pierwotnego rynku mieszkaniowego. Dzięki czemu, pomimo obecnych ograniczeń w sferze zdrowia i gospodarki, z optymizmem spoglądamy w przyszłość.

Należy jednak znaczyć, że istotny wpływ na utrzymanie równowagi na rynku oraz dostępność mieszkań w ofercie będzie miała zdolność deweloperów do pokonywania trudności administracyjnych i szybkiego uruchomiania nowych projektów, a także dostępność gruntów pod przyszłe inwestycje.

Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immobilier Polska

Najbliższe 2-3 lata upłyną na odbudowie liczby sprzedawanych mieszkań, która spada w tym momencie o 20 proc. w ujęciu rok do roku. Przy tym tempie spadku sprzedaży kluczowe w utrzymaniu równowagi na rynku będzie znalezienie balansu pomiędzy popytem a liczbą nowych mieszkań wprowadzanych do sprzedaży. Na obecną chwilę nie przewidujemy dalszych spadków podaży. Popyt będzie utrzymywał się na wysokim poziomie, także za sprawą aktywności inwestorów, dla których zakup mieszkania wciąż jest atrakcyjną metodą lokowania zgromadzonych oszczędności, zwłaszcza przy niskooprocentowanych lokatach bankowych. Sytuację na rynku należy teraz ocenić jako stabilną. Cała branża weszła w nowy rok pełna optymizmu. My zamierzamy wprowadzać nowe mieszkania w Warszawie, Poznaniu i Wrocławiu, ponadto planujemy wejść na nowy rynek, do Trójmiasta.

Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development

Jeśli nie będzie kolejnych lockdownów, zakładamy kontynuację nieco wolniejszego wzrostu cen mieszkań w bieżącym roku. Jednocześnie w warunkach oczekiwanego, długiego okresu niskich stóp procentowych oraz mocnego odbicia gospodarki zwiększy się po raz kolejny siła nabywcza Polaków, co powinno wzmacniać dalszy popyt na mieszkania w okresie 2-3 lat.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Według naszych prognoz najbliższe 2-3 lata będą okresem kolejnych wzrostów cen. W Polsce nadal mamy niedobór mieszkań, nadal wiele młodych osób, którym brak zdolności kredytowej ma możliwość do samodzielnego mieszkania i decyduje się na wynajem.

Wraz ze wzrostem gospodarczym, w dalszym ciągu będą rosły wynagrodzenia, a co za tym idzie możliwość najmu mieszkań. Nadal będą korzystać na tym fundusze inwestujące w mieszkania na wynajem oraz inwestorzy indywidualni. Niski poziom oprocentowania kredytów hipotecznych będzie z kolei w dalszym ciągu stymulował nabywanie lokali na własne potrzeby.

Spadek podaży gruntów, wzrost ich cen, wydłużenie i skomplikowanie procesu inwestycyjnego, wzrost kosztu wytworzenia 1 mkw. mieszkania spowodowany zmianą Ustawy Deweloperskiej i wprowadzeniem Deweloperskiego Funduszu Gwarancyjnego przyczynią się do dalszego wzrostu cen nowych mieszkań.

Boaz Haim, prezes Ronson Development

Doświadczenie pandemii nauczyło nas, aby z pokorą i dużą ostrożnością prognozować przyszłość. Gdyby przyjąć za dobrą monetę obecne zachowania klientów na rynku nieruchomości – aktywne i odważne, to moglibyśmy spodziewać się bardzo dobrej sytuacji jeśli chodzi o popyt. Szczególnie, gdy utrzymają się niskie stopy procentowe kredytów. Jednak ocena rynku i prognozy na przyszłość muszą uwzględniać wiele kryteriów. Bardzo dużo będzie więc zależeć od kondycji rynku pracy, poziomu bezrobocia i ogólnych nastrojów konsumenckich.

Nieco inaczej wygląda i będzie wyglądać strona podażowa. Po pierwsze, nasza branża działa w długich cyklach, mam tu na myśli m.in. wszystkie procedury administracyjne, czy generalne wykonawstwo. Po drugie, w dużych miastach nie przybywa gruntów. Ten zasób jest ograniczony. Będziemy więc mierzyć się z wyzwaniem, jakim jest sukcesywne zwiększanie podaży. Nasz bank ziemi został oczywiście zabezpieczony, a w najbliższych miesiącach ruszymy z nowymi projektami, m.in. na poznańskim Grunwaldzie i w Warszawie. Pewne trendy są widoczne już dzisiaj. Nasi klienci szukają większych przestrzeni, gdzie z łatwością wygospodarują miejsce do pracy zdalnej. Chętniej też sięgają po inwestycje w obrębie aglomeracji, a nie jej ścisłego centrum. Widoczny jest zwrot w kierunku ekologii.

Mariola Żak, dyrektor marketingu i sprzedaży Aurec Home

Pamiętajmy, że na ceny mieszkań wpływa popyt, a ten obecnie jest duży. Deweloperzy budowaliby dużo więcej, ale niestety borykają się  z przedłużającymi się procedurami administracyjnym oraz małą dostępnością gruntów. Bank ziemi Aurec Home umożliwia wybudowanie  około 3000 mieszkań, ale naszym celem jest dalszy rozwój i  zakup kolejnych działek, aby móc wybudować dodatkowe 1000 mieszkań w 2021 roku. Nowe inwestycje w przeważającej większości są obecnie budowane tam, gdzie wciąż jest na to odpowiednio dużo miejsca. Dlatego w Warszawie na popularności zyskują dzielnice wokół  centrum, gdzie jest dobra infrastruktura i rzadka zabudowa np. Wola, Bemowo, Ursus i Włochy.

Klientami Aurec Home są przede wszystkim osoby, które kupują mieszkania na własne potrzeby, pozostali to drobni inwestorzy, którzy w nieruchomości lokują swoje oszczędności. Na razie nie obserwujemy dużego zainteresowania mieszkaniami ze strony inwestorów zagranicznych, ale to się zmieni po zluzowaniu ograniczeń związanych z pandemią. Mniejsi inwestorzy zagraniczni będą bardzo zainteresowani mieszkaniami w Polsce, a więksi już szukają okazji w postaci zagrożonych biur, magazynów, czy hoteli. Moim zdaniem po pandemii inwestorzy będą mieli spory wpływ na rynek nieruchomości komercyjnych.

Tomasz Czubak, dyrektor Przygotowania Projektów Deweloperskich w Jakon   

Sądzę, iż przez najbliższe 2-3 lata rynek utrzyma się na dotychczasowym poziomie. Myślę, że dochodzimy do równowagi pomiędzy popytem, a podażą. Deweloperzy rozsądniej podchodzą do wprowadzania nowych inwestycji. Strona popytowa nadal zainteresowana będzie ciekawymi lokalizacjami. Nieruchomości to nadal pewna lokata kapitału. Popyt zależny jest także od dostępności kredytów hipotecznych oraz wysokości stóp procentowych. Obecnie banki poluzowały dostęp do kredytów, co widać wśród naszych klientów. Jeśli chodzi o zmianę wysokości stóp procentowych to w analizowanym okresie nie można spodziewać się ich znaczącego wzrostu.

Małgorzata Ostrowska, dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Sądzę, że sprzedaż mieszkań w najbliższym czasie będzie lepsza niż w 2020 roku, chyba że będziemy mieli problemy z podażą, wynikające chociażby z opóźnień administracyjnych. Pomimo pandemii, rynek trzyma się zupełnie nieźle. Trzeba jednak wziąć pod uwagę dużo zmiennych, które mogą wpłynąć na sytuację, jak nowe wymogi budowlane i energetyczne, wyższe koszty realizacji inwestycji, dodatkowe podatki, Deweloperski Fundusz Gwarancyjny. Wszystko wskazuje na to, że niskie stopy procentowe i inflacja będą nadal czynnikiem stymulującym popyt, jednak obawiam się, że nie można spodziewać się zwiększonej podaży. Na decyzje administracyjne nadal deweloperzy czekają za długo. Zbyt powolne jest także uchwalanie planów miejscowych, a to wpływa na niską podaż gruntów.

Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper

Spodziewamy się, że w perspektywie najbliższych 2-3 lat popyt będzie utrzymywał się na wysokim poziomie. Zakładamy jednocześnie wysoką liczbę nowych inwestycji deweloperskich wprowadzanych na rynek. Deweloperzy bacznie obserwują zachowania zakupowe klientów i zmieniające się preferencje. Dlatego kolejne projekty będą już dostosowane do nowych potrzeb i oczekiwań klientów. Spora grupa osób nadal będzie chętnie kupować nieruchomości na cele inwestycyjne. To aktualnie jedna z najbardziej popularnych form inwestowania z uwagi na wysoką inflację oraz niskie stopy procentowe. Pieniądze pozostawione na koncie bankowym systematycznie tracą swoją wartość nabywczą.

Monika Perekitko, członek zarządu Matexi Polska

Uważam, że polski rynek ma wciąż bardzo długą perspektywę rosnącego popytu na nowoczesne mieszkania. Poza stale utrzymującym się popytem, wynikającym z niedoboru w zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych, będącym głównym motorem napędowym tego rynku, równolegle rozwijać się będzie rynek najmu instytucjonalnego PRS (Private Rented Sector). Jeśli chodzi o mniejszych nabywców inwestycyjnych, dla których inwestycje na rynku mieszkaniowym są naturalną alternatywą dla lokat bankowych, to w najbliższym czasie przewidujemy dalsze wzrosty. Wynikać to będzie m. in. z wprowadzenia ujemnych stóp procentowych lokat.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Wawel Service

Podaż na rynku deweloperskim spada bardzo mocno przez rosnące koszty gruntów, a popyt nadal będzie sukcesywnie rósł dzięki szerokiej ofercie domów, mieszkań i lokali usługowych budowanych zgodnie z zapotrzebowaniem. Obecnie najbezpieczniejszą lokatą kapitału jest kupno mieszkania, które chroni nasze zyski. Lokowanie środków w nieruchomości to najbardziej rentowny sposób inwestowania, co jednocześnie napędza sprzedaż deweloperom.

Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu na Warszawę i Wrocław w Robyg SA.

Rzeczywiście rośnie popyt inwestycyjny na rynku nieruchomości mieszkaniowych, co jest efektem zarówno zainteresowania dużych podmiotów zagranicznych, jak i zmiany aktywności inwestycyjnej Polaków, którzy przekierowują środki z lokat na inwestycje w nieruchomości. Sądzimy, że rynek nieruchomości mieszkaniowych w ciągu najbliższych 2 lat będzie się stabilnie rozwijał. Nadal popyt będzie lekko przewyższał podaż, ze względu na wymogi proceduralne i administracyjne dotyczące wprowadzania nowych inwestycji. Wzrost popytu może być także stymulowany przez nabywców lokujących swój kapitał, jednak nadal kupujący mieszkanie na własne potrzeby będą stanowić istotną część nabywców. W Polsce wciąż brakuje bowiem 2-3 mln mieszkań. Warto podkreślić, że rynek nieruchomości mieszkaniowych, ze względu na wysoką konkurencyjność i aspekty wolnorynkowe, od wielu lat utrzymuje równowagę i stabilnie się rozwija z korzyścią dla kraju i społeczeństwa.

Edyta Kołodziej, dyrektor sprzedaży i marketingu w Nickel Development

Spodziewamy się w Poznaniu dalszego, stabilnego wzrostu cen, ale tak naprawdę wiele zależy od sposobu wychodzenia gospodarki z kryzysu wywołanego pandemią. Jeśli kredyty będą relatywnie tanie i dostępne, popyt konsumpcyjny utrzyma się na wysokim poziomie. Natomiast jeśli z jakichś względów będzie spadał, spodziewamy się, że popyt inwestycyjny będzie go kompensował. Należy pamiętać też o ciągle wysokim deficycie mieszkaniowym w Polsce. Polacy muszą gdzieś mieszkać i jeśli nie będą mieszkać „na swoim“, to będą wynajmować i skorzystają na tym inwestorzy nastawieni na wynajem długoterminowy.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Przewidujemy, że rynek nowych mieszkań w najbliższych latach nadal będzie miał się dobrze. Wysoki popyt na mieszkania powinien się utrzymywać. Niskie stopy procentowe wciąż będą zachęcały do lokowania środków w nieruchomości. Niski koszt kredytu hipotecznego przełoży się na jego zwiększoną dostępność dla klientów. Dodatkowo na korzyść rynku mieszkaniowego może zadziałać wprowadzenie przez rząd bonu mieszkaniowego, który mógłby pomóc nabywcom mieszkań w pokryciu wkładu własnego w formie dopłat lub gwarancji. Oczywiście może też dojść do częściowego ograniczenia podaży, gdyż już teraz są trudności z dostępnością nowych terenów inwestycyjnych, co z pewnością przełoży się na dalszy wzrost cen mieszkań.

 

Autor: dompress.pl

Nowe mieszkania na sprzedaż pojawią się koło Gdańska

Szumilas_Ietap_Wizualizacja_2

Na granicy lasu, w dynamicznie rozwijającej się miejscowości Kowale, zaledwie 20 minut jazdy samochodem od ścisłego centrum Gdańska, powstanie kameralne osiedle nowoczesnych, 3-piętrowych domów wielorodzinnych Szumilas. Nowa inwestycja Robyg przypadnie do gustu wszystkim osobom, które chcą mieszkać w otoczeniu zieleni oraz unikają inwestycji o intensywnej zabudowie – w jednym budynku jest od 19 do 57 mieszkań. Na terenie osiedla powstaną place zabaw, przestrzenie do rekreacji, zewnętrzny fitness oraz dwa oczka wodne.

– Ostatni rok wiele zmienił w naszych przyzwyczajeniach i wyborach – mówi Anna Wojciechowska, Dyrektor Sprzedaży i Marketingu Robyg w Gdańsku i Poznaniu. – W związku z dużą ilością czasu spędzanego w czterech ścianach, nauką i pracą zdalną wzrosło zainteresowanie lokalami z dużymi balkonami, tarasami czy ogrodami. Dzisiaj dla Kupujących ważniejsze są aspekty związane z możliwościami wypoczynku jakie daje własne mieszkanie niż szybki dojazd do biura. Dlatego ROBYG zdecydował się postawić na przedmieścia, gdzie łatwiej o duże przestrzenie, ciszę oraz bliskość terenów zielonych i rekreacyjnych. Nowa inwestycja położona w Kowalach, tuż przy lesie, a jednocześnie niemal w samym Gdańsku jest odpowiedzią na potrzeby Klientów – dodaje – W ramach pierwszego etapu osiedla Szumilas nasi klienci będą mogli wybrać spośród 114 mieszkań, 1-,2-,3- i 4-pokojowych z widokiem na otaczającą zieleń lub pobliski las, o dostępnych metrażach od 33 m2 do 69,5 m2.

Bezpośrednie sąsiedztwo rozległych terenów leśnych zapewnia idealne warunki do relaksu i gwarantuje atrakcyjne możliwości spędzania wolnego czasu. W okolicy nie brakuje ścieżek, po których można jeździć na rowerze lub spacerować całymi godzinami. Na terenie inwestycji znajdują się 2 naturalne zbiorniki wodne. W kolejnych etapach osiedla powstanie wokół nich przyjazna przestrzeń do rodzinnej rekreacji. Weekendy umilą z kolei spacery szlakiem turystycznym w pobliskim rezerwacie „Bursztynowa Góra” oraz wędrówki urokliwymi ścieżkami nieznacznie oddalonego Jaru Reknicy. W niedalekiej odległości znajduje się też Jezioro Otomińskie będące jednym z ulubionych punktów spacerowych mieszkańców Gdańska.

mat.pras.

Rynek inwestycyjny: Dla kogo będą budować deweloperzy?

Warszawa_mat.fot. Walter Herz

Globalny kapitał inwestycyjny, poszukujący bezpiecznych opcji na rynkach nieruchomości stawia dziś na mieszkaniówkę. Polska jest na celowników największych, światowych graczy inwestujących w sektorze PRS.

Spis treści:
Polska zapewnia wyższe zyski
Rosną portfele mieszkań na wynajem
Ta historia zaczęła się w 2018 roku
Sypią się kolejne transakcje

Dla funduszy budujących portfele mieszkań na wynajem jesteśmy jedną z najatrakcyjniejszych lokalizacji w Europie. Ich aktywność sprawiła, że rynek wynajmu instytucjonalnego mieszkań (PRS ), który w naszym kraju powoli kształtuje się od ponad dwóch lat, teraz mocno przyspieszył.

– Sektor PRS skupia w Polsce zaledwie kilka tysięcy mieszkań i apartamentów, ale jego wzrost w najbliższych 18 miesiącach będzie spektakularny. Trend związany z rozwojem tego segmentu widoczny jest w całej Europie, ale w Polsce możemy obserwować ciekawy proces jego narodzin. Pierwsze portfele mieszkań dopiero się tworzą. Nie mamy jeszcze standardów i infrastruktury niezbędnej do funkcjonowania rynku wynajmu instytucjonalnego mieszkań. Brakuje, nie tylko gotowych nieruchomości, których poszukują inwestorzy, ale także wyspecjalizowanych w ich budowie deweloperów czy zarządców. Inwestorzy podpisują umowy i czekają na realizację projektów. By poszerzyć dostęp do produktów inwestycyjnych fundusze zaczęły również przejmować spółki deweloperskie budujące mieszkania – zauważa Bartłomiej Zagrodnik, Managing Partner/CEO w Walter Herz.

Polska zapewnia wyższe zyski
Zdaniem analityków Walter Herz, niedługo będziemy obserwować serię kolejnych transakcji w sektorze PRS. Wielu inwestorów, którzy poszukują silnej kotwicy dla kapitału, wyraża bowiem zainteresowanie wejściem do Polski. Fundusze, które tworzą już u nas swoje portfolio mają z kolei szeroko zakrojone plany rozbudowy oferty. Obejmują one zakup tysięcy mieszkań zlokalizowanych w największych miastach w kraju. – Motywacją do inwestowania w Polsce jest z pewnością utrzymujący się wciąż duży niedobór mieszkań. Silnym magnesem są również stopy zwrotu, które kształtują się u nas na poziomie 5-6 proc. O 1,5 do 2 proc. wyższym niż w krajach Europy Zachodniej – informuje Bartłomiej Zagrodnik.

W 2020 roku wartość inwestycji w sektorze PRS wyniosła w Polsce 250 mln euro. To duży wzrost w porównaniu z wolumenem transakcji odnotowanym w 2019 roku, który jak podaje Walter Herz, miał wartość około 300 mln zł.
Nasz rynek najmu dysponuje zaledwie kilkunastoma procentami całkowitych zasobów lokalowych, jakie mamy w Polsce. Wynajmowane mieszkania należą głównie do właścicieli indywidualnych. Największym instytucjonalnym właścicielem portfela mieszkań na wynajem jest jak dotąd państwowy Fundusz Mieszkań na Wynajem, którym zarządza Bank Gospodarstwa Krajowego. W jego rękach jest ponad 2 tys. mieszkań zakupionych od firm deweloperskich w Warszawie, Poznaniu, Krakowie, Wrocławiu, Gdańsku, Katowicach i Łodzi.

Rosną portfele mieszkań na wynajem
Około 1,9 tys. mieszkań we Wrocławiu, Łodzi i Warszawie skupia natomiast prywatna platforma Resi4Rent, utworzona przez firmę deweloperską Echo Investment oraz Griffin Real Estate w imieniu globalnego funduszu inwestycyjnego PIMCO. Do 2025 roku firma planuje rozszerzyć ofertę do 10 tys. mieszkań, zlokalizowanych także w Krakowie, Gdańsku i Poznaniu.

– Z zapowiedzi inwestorów wynika, że w ciągu najbliższych dwóch trzech lat rynek PRS w naszym kraju może wzrosnąć do ponad 20 tys. mieszkań, a przez kolejne dwa nawet potroić te zasoby. Już w tym roku możemy spodziewać się kilku dużych transakcji, w tym także umów typu forward funding, w ramach których fundusze uczestniczą w finansowaniu budowy projektów. Zainteresowane wejściem do Polski są zarówno fundusze europejskie, jak i kapitał izraelski i amerykański. Do największych firm aktywnych na naszym rynku należy m.in. TAG Immobilien, Resi4Rent, Heimstaden Bostad, Golub GetHouse, Catella, Aurec Capital Poland, Van der Vorm Vastgoed, czy Zeitgeist Asset Management – mówi Katarzyna Tencza, Associate Director Investment&Hospitality w Walter Herz.

Katarzyna Tencza zaznacza, że firmy deweloperskie są otwarte na współpracę z funduszami. Oczekują jednak marży na satysfakcjonującym poziomie. – To właśnie ze względu na możliwość uzyskania wyższej marży deweloperzy nadal preferują sprzedaż detaliczną. Mimo obecnej sytuacji zainteresowanie zakupem mieszkań ze strony indywidualnych odbiorców jest wciąż bardzo duże, nawet przy rosnących cenach. Ewentualny, znaczący spadek popytu przyniósłby funduszom większy dostęp do produktu – dodaje Katarzyna Tencza.

Ta historia zaczęła się w 2018 roku
Pionierska transakcja na naszym rynku w sektorze PRS miała miejsce w 2018 roku, kiedy fundusz Bouwfonds Investment Management za blisko 100 mln zł kupił od Matexi Polska budynek ze 193 mieszkaniami przy ulicy Pereca w Warszawie, który w całości przeznaczony został na wynajem instytucjonalny.

Do jednych z pierwszych transakcji należał również zakup przez niemiecki fundusz Catella Residential Investment Management 72 apartamentów w wieży Złota 44. Obecnie w posiadaniu funduszu jest 560 mieszkań w Warszawie i Krakowie.
Pod wynajem przeznaczone jest też 175 lokali, które LRC Group pod marką Vonder Europe nabyła w inwestycji Pacific Residence na warszawskim Powiślu. Inwestor kupił także od firmy Golub GetHouse 170 metrową wieżę mieszkalną z 900 apartamentami na wynajem, która ma stanąć przy Grzybowskiej 59 w Warszawie. Golub Gethouse ma także w planach budowę kompleksu na Służewcu z 380 mieszkaniami na wynajem i wieżowca z około 500 mieszkaniami na warszawskiej Woli.

Na początku ubiegłego roku byliśmy również świadkami przejęcia wrocławskiej firmy deweloperskiej Vantage Development przez niemiecką firmę TAG Immobilien, która zarządza w Niemczech ponad 84 tys. mieszkań na wynajem. W Polsce w ciągu najbliższych 5 lat inwestor zamierza zgromadzić zasoby sięgające nawet do 20 tys. mieszkań. Pierwsze z nich mają trafić na wrocławski rynek najmu pod marką Vantage Rent.

Sypią się kolejne transakcje
W minionym roku także Aurec Capital Poland pod marką LivUp, realizował swoją trzecią transakcję w sektorze PRS w Polsce. Firma nabyła nieruchomość przy ulicy Targowej w Warszawie, gdzie mają powstać trzy budynki ze 150 mieszkaniami. Wcześniej za ponad 100 milionów zł spółka kupiła od Matexi Polska realizowany w Warszawie projekt Puławska 186 z ponad 200 mieszkaniami, które trafią na rynek w przyszłym roku.
Pod koniec 2020 roku o zakupie budowanych w Gdańsku czterech budynków z 210 mieszkaniami poinformował Zeitgeist Asset Management. Za 81 mln euro firma kupiła też kompleks budynków u zbiegu ulicy Nowogrodzkiej i św. Barbary w Warszawie.
Ponad 80 proc. mieszkań od Nexity Polska w warszawskim budynku La Praga w ubiegłym roku kupił również holenderski fundusz Van der Vorm Vastgoed, który działa w naszym kraju od kilku lat.

Początek tego roku przyniósł kolejną dużą transakcję. Szwedzki operator Heimstaden Bostad za 380 mln zł w projektach, Moko Botanika, Studio Okęcie i jednym z budynków w inwestycji Unique Tower nabył prawie 650 mieszkań od firmy Marvipol. 640 mieszkań na warszawskiej Pradze Północ i Służewcu w formule build-to-rent wybuduje dla niego też firma deweloperska Eiffage Immobilier. W Polsce Heimstaden Bostad ma w portfelu prawie 1350 mieszkań, przeznaczonych na wynajem i szerokie plany rozwoju w naszym kraju. W Norwegii, Szwecji, Danii, Holandii, Niemczech i Czechach inwestor posiada ponad 103 tys. mieszkań na wynajem.

Pierwszą transakcję na rynku PRS zawarła niedawno także firma Dekpol, która sprzedała za około 150 mln zł projekt deweloperski realizowany we Wrocławiu przy ulicy Braniborskiej z koło 300 mieszkaniami.
Źródło: Walter Herz.

Mieszkanie na sprzedaż w Warszawie? Nowa inwestycja mieszkaniowa pojawi się w stolicy

Bouygues Immobilier_Aparte wizualizacja_02

Francuski deweloper ogłosił nową inwestycję w Warszawie. Bouygues Immobilier Polska wybuduje Aparté Mokotów w atrakcyjnej lokalizacji. Mieszkania są już dostępne w sprzedaży i zostały zaprojektowane pod kątem rodzin, a także par szukających własnych „M” na start.

Aparté Mokotów powstanie przy ul. Polskiej, w zacisznej części Mokotowa. Dojazd do centrum ułatwia pobliska ul. Czerniakowska i kilka arterii prowadzących do Śródmieścia. W pobliżu przebiega też Trasa Siekierkowska, która ułatwia dojazd w kierunku innych części Warszawy – w tym Pragi lub Okęcia – a także szybki wyjazd z miasta.

W Aparté Mokotów do wyboru jest również 17 dużych, komfortowych mieszkań czteropokojowych o powierzchni od 84 do 115 mkw. Właściciele będą mieli do dyspozycji bardzo duże balkony – o powierzchni do 17 mkw. Na parterze zaplanowano ogródki o metrażu nawet do 224 mkw. – Mieszkańcy parterów zyskają naprawdę dużą, dodatkową powierzchnię zieloną. Dostępność takiej otwartej prywatnej przestrzeni, czy to w postaci balkonu, czy właśnie ogródka, to element, na który kupujący bardzo często zwracają dziś uwagę – dodaje Cezary Grabowski.

Większość mieszkań trzypokojowych i czteropokojowych to lokale dwustronne, a niektóre nawet trójstronne. Część mieszkań dysponuje dwiema łazienkami, a poza tym: dodatkowymi toaletami, pralniami lub garderobami. Zaprojektowano mieszkania z aneksami kuchennymi, jak i z osobnymi kuchniami. Dla wygody mieszkańców w każdej klatce znajdzie się winda. W ramach inwestycji przewidziano 93 miejsca parkingowe w podziemnej hali garażowej.

mat.pras.

Apartament w Warszawie na sprzedaż: projekt Apartamenty Ostródzka I gotowy przed terminem

Apartamenty Ostrodzka (2)

ATAL, ogólnopolski deweloper, rozpoczyna wydawania kluczy do lokali w pierwszym etapie osiedla Apartamenty Ostródzka, wyprzedzając harmonogram prac. W zrealizowanych czterech budynkach znajdują się 123 mieszkania oraz lokal usługowy. Inwestycja zlokalizowana jest na warszawskiej Białołęce, przy ul. Ostródzkiej. Jej atutem jest niska zabudowa – budynki sięgają zaledwie trzech pięter – oraz kameralny charakter okolicy. W sprzedaży dostępnych jest ostatnich kilkanaście mieszkań.

Pierwotnie datę wydania lokali w warszawskim projekcie Apartamenty Ostródzka zaplanowano na czerwiec, wyprzedziliśmy zatem harmonogram o aż trzy miesiące i to pomimo trudności związanych z trwającą sytuacją epidemiologiczną. To tylko potwierdza, że ATAL wyróżnia sprawna organizacja

– mówi Zbigniew Juroszek, Prezes ATAL S.A.

Pierwsza część warszawskiego projektu Apartamenty Ostródzka to kolejna już inwestycja oddana przez ATAL na przestrzeni ostatnich tygodni. Deweloper niedawno zrealizował trzecią odsłonę łódzkiego osiedla Apartamenty Drewnowska 43, a w pierwszym kwartale roku zakończył budowę czterech inwestycji – drugiego i trzeciego etapu Nowej Grochowskiej, ATAL Kliny Zacisze IV oraz Apartamentów Dmowskiego I. W 2020 roku ATAL przekazał klientom 3 002 lokale mieszkaniowe i usługowe, co stanowi rekordowy wynik w historii spółki.

Projekt Apartamenty Ostródzka skierowany jest do osób preferujących spokojną, sprzyjającą rekreacji okolicę i kameralną zabudowę. Inwestycja jest wysoce komfortowa – dzięki dużym oknom mieszkania będą charakteryzować bardzo dobre warunki nasłonecznienia, a przestrzeń między budynkami zostanie atrakcyjnie zaaranżowana. Osiedle wkomponowuje się w kameralną i niską zabudowę okolicy ul. Ostródzkiej.
W niewielkiej odległości od inwestycji znajdują się liczne tereny zielone – m.in. Las Bródnowski oraz Rezerwat Przyrody Puszcza Słupecka. Jednocześnie osiedle powstaje w pobliżu sklepów i galerii handlowych, punktów usługowych i gastronomicznych oraz placówek oświaty i ośrodków zdrowia. W niewielkiej odległości zlokalizowane są przystanki autobusowe, a dzięki przebiegającej nieopodal trasie S8 możliwy jest szybki wyjazd za miasto, jak i również sprawne dotarcie do innych części miasta. Wraz z ukończeniem budowy drugiej linii metra – dzięki stacji Kondratowicza na Targówku – dojazd do centrum miasta będzie jeszcze bardziej komfortowy.

mat.pras.

Mieszkanie na sprzedaż we Wrocławiu? Nowość od ROBYG WPB na Wojszycach

ROBYG WPB_wizualizacja Wojszyckie Alejki 2_01

ROBYG WPB powiększy nowo wybudowane Wojszyckie Alejki aż czterokrotnie. W projekcie drugiego etapu tej inwestycji znalazły się ekologiczne i nowoczesne rozwiązania, w tym panele fotowoltaiczne na dachu i Smart House marki Keemple w mieszkaniach.

Budowa Wojszyckich Alejek przy ul. Gałczyńskiego we Wrocławiu zakończyła się niedawno. Obecnie trwają odbiory mieszkań. Na tym jednak nie koniec. – Wojszyckie Alejki to bardzo ciekawy projekt, w niskiej zabudowie, świetnie zlokalizowany wśród zieleni. Pierwszy etap cieszył się ogromną popularnością, dlatego teraz uruchamiamy etap drugi – informuje Joanna Chojecka, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu ROBYG SA.

Wojszyckie Alejki będą składać się w sumie z 4 budynków, z czego 3 to drugi etap. Wszystkie będą miały 3 piętra. W drugim etapie powstanie łącznie 148 mieszkań o powierzchni od 26 do 88 mkw. Będą to zróżnicowane układy od 1 do 4 pokoi. Wszystkie z tarasami lub balkonami. – Wojszyckie Alejki to świetne miejsce dla każdego, kto szuka odpoczynku od pośpiechu i miejskiego zgiełku. Młodzi znajdą tu piękne mieszkanie na start, rodziny zaciszną przystań, a seniorzy spokój, bezpieczeństwo i odpoczynek – zachęca Joanna Chojecka.

Wojszyckie Alejki to atrakcyjne miejsce do życia także z powodu nowych inwestycji w okolicy. Przy ul. Sygnałowej niedawno otworzono żłobek i filię biblioteki miejskiej, przy ul. Asfaltowej niedługo rozpocznie się budowa zespołu szkolno-przedszkolnego, z kolei przy ul. Polnej rozpoczęła się realizacja obiektu sportowo-rekreacyjnego m.in. z basenami, plażą i fitness.

Nowoczesne rozwiązania, takie jak stacja, panele czy Smart House, są owocami idei ESG. Ten skrót rozwija się do ekologii, społecznego zaangażowania i ładu korporacyjnego. – Misja troski, odpowiedzialności i wsparcia obejmuje tworzenie wspólnot mieszkańców, ochronę środowiska, stosowanie ekologicznych rozwiązań, oszczędność energii, funkcjonalność, bezpieczeństwo i zrównoważone budownictwo – wymienia Joanna Chojecka. – Budownictwo mieszkaniowe to wyjątkowy obszar działalności gospodarczej, którego wpływ na społeczeństwo jest ogromny. Uważamy, że realizacja inwestycji to coś więcej niż tylko wzniesienie budynku. Nowe osiedle to element większego organizmu, jakim jest miasto, dlatego projekt musi być idealnie wkomponowany w otaczającą go przestrzeń – wyjaśnia.

Wojszyckie Alejki powstają pod szyldem ROBYG WPB – to marka, która powstała dzięki przejęciu przez Grupę ROBYG Wrocławskiego Przedsiębiorstwa Budowlanego. Budowa etapu drugiego rozpocznie się pod koniec kwietnia 2021, a zakończenie prac zaplanowane jest na IV kwartał 2022. Pozostałe inwestycje mieszkaniowe ROBYG WPB we Wrocławiu to: Uroczysko na Sołtysowicach, Willa nad Potokiem na Muchoborze Wielkim, a także Kameralna Olszówka na Krzykach–Partynicach. Budowa tej ostatniej rozpocznie się niedługo. Willa nad Potokiem jest już ukończona, natomiast Uroczysko jest aktualnie rozbudowywane o etap trzeci, który – tak samo jak oba poprzednie – składa się z dwóch budynków.

mat.pras.

Popyt na mieszkania nie słabnie

Shraga_Weisman

Pandemia wbrew obawom z ubiegłego roku, nie przewróciła rynku mieszkaniowego do góry nogami i nic nie wskazuje, że miałoby się to zmienić. Branży deweloperskiej sprzyja utrzymujący się duży popyt na mieszkania przy wciąż ograniczonej podaży. Pozytywny wpływ na popyt mają niskie stopy procentowe i przystępne warunki kredytów mieszkaniowych. Banki, które pod wpływem pierwszej fali pandemii i niepokojów związanych z sytuacją gospodarczą zaostrzyły politykę kredytową, obecnie zdecydowanie ją złagodziły.

Większość instytutów finansowych, w tym NBP, jest dziś bardziej optymistyczna w porównaniu z początkiem epidemii, uważa, że szkody dla gospodarki będą mniejsze, niż oczekiwano i prognozują wzrost PKB o ok. 4%.

Naszymi klientami są przede wszystkim osoby, które kupują mieszkania na własne potrzeby, pozostali to drobni inwestorzy, którzy w nieruchomości lokują swoje oszczędności. Mieszkania, domy i działki są wciąż uważane za bezpieczną inwestycję z prognozą dalszego wzrostu cen. Na razie nie obserwujemy dużego zainteresowania mieszkaniami przez inwestorów zagranicznych, ale to się zmieni po zluzowaniu ograniczeń związanych z pandemią. Mniejsi inwestorzy zagraniczni będą bardzo zainteresowani mieszkaniami w Polsce, a więksi już szukają okazji w postaci zagrożonych biur, magazynów czy hoteli. Moim zdaniem po pandemii inwestorzy zagraniczni będą mieli duży wpływ na rynek nieruchomości komercyjnych.

Trudno ocenić dalsze tempo wzrostu cen mieszkań. Myślę, że bieżący rok przyniesie 3-4% wzrost ich w skali roku. Takie warunki rynkowe utrzymają się przez najbliższy rok lub dwa lata. Pamiętajmy, że na ceny mieszkań wpływa popyt. Ponadto wciąż rosną ceny materiałów budowlanych.

Deweloperzy budowaliby dużo więcej, ale niestety borykają się z przedłużającymi się procedurami administracyjnym oraz małą dostępnością gruntów. Liczba wolnych działek w Warszawie jest niższa niż jeszcze kilka lat temu. Ale rozwijają się nowe tereny jak np. Ursus, Włochy i inne znajdujące się nieco dalej od centrum, ponieważ poprawia się system komunikacji miejskiej. Ponadto nowy trend pracy z domu, który moim zdaniem pozostanie z nami jeszcze na jakiś czas, tworzy nowe potrzeby mieszkaniowe. Klienci poszukują mieszkań w dobrze skomunikowanych z innymi częściami miasta enklawach zieleni i spokoju.
Takim osiedlem jest „Miasteczko Jutrzenki”. Mieszkania z I etapu, którego budowę rozpoczęliśmy w lipcu ubiegłego roku, już się sprzedały, a zainteresowanie II etapem przerosło nasze oczekiwania. To zasługa dobrej relacji jakości do ceny oraz oferowanych przez nas udogodnień, czyli takiego zagospodarowanie terenu, aby mieszkańcy mogli uprawiać sporty, odpoczywać wśród zieleni i nawiązywać relacje sąsiedzkie. Klientów przyciągają rozwiązania przyjazne środowisku oraz im samym np. szklarnie, w których mieszkańcy będą mogli uprawiać własne warzywa czy kwiaty czy panele fotowoltaiczne, które dostarczą energii do części wspólnych. Mieszkańcy będą mieli do dyspozycji dwie siłownie, sklep, przedszkole i inne usługi. Warto pamiętać, że estetyka i funkcjonalność osiedli jest dla mieszkańców powodem do satysfakcji.

Komentarz Shragi Weismanna, CEO Aurec Home.

Deweloper INPRO S.A. wprowadził do sprzedaży nową inwestycję mieszkaniową Brawo 2 powstającą w Pruszczu Gdańskim

Brawo2

Deweloper INPRO S.A. wprowadził do sprzedaży nową inwestycję Brawo 2 powstającą w Pruszczu Gdańskim. Kompleks będzie składał się z 2 budynków obejmujących łącznie 91 funkcjonalnych mieszkań o powierzchniach od 38 do 120 mkw. Eleganckie i prestiżowe osiedle o ponadczasowej architekturze wyposażone zostanie w liczne udogodnienia, m.in. bawialnię, plac zabaw oraz wewnętrzny dziedziniec. Planowany termin zakończenia budowy to 30 października 2022 roku.

Osiedle Brawo 2 to prestiżowa inwestycja, w ramach której zaprojektowano dwa 4-piętrowe budynki. W skład kompleksu będą wchodziły mieszkania 2-, 3- i 4-pokojowe o powierzchniach mierzących od 38 do 120 mkw. Do lokali znajdujących się na parterze przynależeć będą przydomowe ogródki, a do mieszkań położonych na wyższych kondygnacjach przewidziano przestronne, słoneczne balkony.

Za projekt architektoniczny odpowiada pracownia MS 15 Architektura, a funkcję Generalnego Wykonawcy pełni INPRO S.A. Ceny lokali kształtują się w przedziale od ok. 7250 zł do ok. 8300 zł brutto za metr kwadratowy. Planowany termin zakończenia realizacji inwestycji to 30 października 2022 roku.

mat.pras.

Deweloper Victoria Dom rusza ze sprzedażą mieszkań w ramach Osiedla Krzewna na warszawskim Targówku

Krzewna_01

Victoria Dom rozpoczęła sprzedaż pierwszego etapu Osiedla Krzewna na warszawskim Targówku. W dniu otwarcia do biura sprzedaży ustawiła się kolejka. Podpisano pierwsze umowy. Od początku 2021 r. Victoria Dom sprzedała 506 mieszkań, czyli aż o 42% więcej niż w ostatnim kwartale ub.r. Zarząd spółki zakłada zakontraktowanie w skali roku ok. 2 tys. lokali.

Osiedle Krzewna powstaje u zbiegu ul. Swojskiej i Krzewnej. W 4-kondygnacyjnym budynku zaprojektowano 79 1-, 2-, 3- i 4-pokojowych lokali o metrażu od 27 m2 do 78 m2. W obiekcie są windy, a każdy z lokali ma balkon (niektóre nawet dwa), a mieszkania ulokowane na parterze – ogródki do 180 m2. Zdaniem przedstawicieli dewelopera, właśnie te mieszkania cieszą się ogromnym zainteresowaniem.

Atutem Osiedla Krzewna są także atrakcyjne ceny mieszkań.

–  W naszej ofercie ceny zaczynają się od 8275 zł/m2 w sytuacji, gdy cena transakcyjna na rynku pierwotnym za metr kwadratowy w Warszawie według opublikowanych w grudniu danych NBP wynosiła średnio 10 184 zł/m2 – wyjaśnia A. Krystecka. Z ankiety przeprowadzonej przez GetHome.pl wśród pośredników na rynku nieruchomości wynika, że chociaż ponad połowa z nich spodziewa się w 2021 r. stabilizacji cen mieszkań, to równocześnie ponad jedna trzecia ankietowanych prognozuje wzrost cen. – Bez względu na to, czy będziemy mieli do czynienia ze stabilizacją, czy wzrostem cen, inwestycja w nieruchomość to jedna z najbardziej pewnych form lokaty kapitału – dodaje dyr. marketingu Victorii Dom.

mat.pras.

 

Zdalne sterowanie przejawem postępującej cyfryzacji budynków mieszkalnych

Bouygues Immobilier_Zajezdnia Wrocław_Blue Bolt_01

Budynki mieszkalne coraz częściej wyposażane są w nowe technologie poprawiające wygodę i bezpieczeństwo użytkowania. Wśród nich są wielofunkcyjne aplikacje pozwalające bezdotykowo otwierać szlabany, bramy, drzwi i przywoływać windy. Właśnie takie rozwiązanie otrzymali przyszli mieszkańcy Zajezdni Wrocław.

Spis treści:
Zdalne sterowanie Zajezdnią Wrocław
W trosce o komfort i bezpieczeństwo

Rozległe zjawisko cyfryzacji obejmuje niemal wszystkie branże, łącznie z branżą nieruchomości. Infrastruktura elektroniczna wprowadzana jest na szeroką skalę nie tylko w nieruchomościach komercyjnych, ale także mieszkalnych. Standardem staje się sterowanie wyposażeniem mieszkania – oświetleniem, sprzętem elektronicznym, roletami lub grzejnikami – przy pomocy smartfona. Co więcej, nowoczesne rozwiązania technologiczne coraz częściej pojawiają się poza mieszkaniami. Dzięki wielofunkcyjnym aplikacjom można bezdotykowo otwierać szlabany i bramy, drzwi wejściowe do budynku i do pomieszczeń wspólnych w środku oraz przywołać windę. Można nawet oddać miejsce parkingowe sąsiadowi do korzystania na pewien czas np. podczas wyjazdu na wakacje.

Zdalne sterowanie Zajezdnią Wrocław
Cyfryzacja branży nieruchomości będzie się pogłębiać. Jak wynika z raportu „2020 Commercial Real Estate Outlook” autorstwa Deloitte, 42% jej przedstawicieli zapowiada wzrost nakładów na inwestycje technologiczne, a 5% zakłada ich znaczny wzrost. Wprawdzie te prognozy dotyczą sektora komercyjnego, ale wyniki badań można przełożyć na sektor mieszkaniowy, w którym cyfryzacja będzie odgrywać coraz bardziej istotną rolę. Świadczą o tym działania zmierzające do umożliwienia mieszkańcom bezdotykowej obsługi budynków. Przykładem jest wprowadzenie aplikacji Blue Bolt do Zajezdni Wrocław przez dewelopera Bouygues Immobilier Polska. Przyszli mieszkańcy tego budynku będą mogli przy pomocy smartfona otworzyć szlaban, bramę garażową, drzwi wejściowe do budynku i zamówić windę. Wyeliminuje to konieczność pamiętania kodów, używania kart oraz pozwoli uniknąć dotykania powierzchni wspólnych. – Dzięki wyeliminowaniu konieczności używania plastikowych kart i pilotów wprowadzone przez nas rozwiązanie ma także wymiar ekologiczny, który jest dla nas niezwykle istotny – mówi Cezary Grabowski, dyrektor sprzedaży i marketingu Bouygues Immobilier Polska. – Konsekwentnie wprowadzamy nowe technologie do projektów i na pewno będziemy po nie sięgać coraz częściej. Dążymy do tego, aby budynki mieszkalne były jak najbardziej nowoczesne, przyjazne i bezpieczne w użytkowaniu – zapowiada.

Dzięki Blue Bolt mieszkańcy Zajezdni Wrocław będą mogli posługiwać się nadawaniem dostępów, w tym dostępów czasowych. – Łatwiej zatem zachować kontrolę nad tym, kto i kiedy ma dostęp do budynku – wyjaśnia Cezary Grabowski. Aplikacja to ukłon również w stronę inwestorów, którzy kupili dużą część mieszkań w Zajezdni Wrocław. – Nadanie uprawnień jednorazowych, czasowych, dla osób, które wynajmują mieszkania, można w bardzo prosty sposób wykonać z dowolnego miejsca na Ziemi – mówi Cezary Grabowski.

Właściciele mieszkań w Zajezdni Wrocław zaczną odbierać klucze w trzecim kwartale tego roku. Budowa wielkimi krokami zbliża się do końca. Prowadzone są intensywne prace wykończeniowe w środku i na zewnątrz. W 6-piętrowym budynku inspirowanym zabudową okolicznych kamienic znajduje się prawie 200 mieszkań o powierzchni od 25 do 56 mkw. Do większości przynależą balkony, a do kilku na pierwszym piętrze ogródki. Na parterze znajduje się przestrzeń usługowa dzielnicy, a pod budynkiem hala garażowa.

W trosce o komfort i bezpieczeństwo
Wcześniej w nowe technologie wyposażony został inny budynek tego dewelopera we Wrocławiu – Centreville. Są w nim zdalnie obsługiwane wideodomofony oraz automatycznie przesuwane rolety z czujnikiem wiatru. Deweloper wyjaśnia, że przyczyną postępującej cyfryzacji budynków mieszkalnych są oczekiwania klientów związane z większym komfortem i bezpieczeństwem. – Te aspekty nabrały dla nich w ostatnich miesiącach jeszcze większego znaczenia, dlatego ciągle będziemy poszukiwać rozwiązań, które ułatwiają codziennie korzystanie z mieszkań i budynków, a także zwiększają poziom bezpieczeństwa. Z tego powodu wprowadziliśmy do Zajezdni Wrocław aplikację Blue Bolt, która umożliwi przyszłym mieszkańcom bezdotykowe poruszanie się po osiedlu – mówi Cezary Grabowski.

Efekty cyfryzacji w branży nieruchomości widoczne są także w obszarach obsługi klienta oraz prezentacji mieszkań. Proces zakupu mieszkania, w tym rozmowy z doradcami, rezerwacja i podpisywanie umów, w dzisiejszych czasach może przebiegać całkowicie zdalnie. Bouygues Immobilier Polska udostępnił taką możliwość kilka miesięcy temu, a później uruchomił nową stronę internetową, zawierającą nowoczesne sposoby prezentacji osiedli i mieszkań, takie jak filmy czy trójwymiarowe makiety. – Dajemy klientom więcej możliwości, ponieważ chcemy, aby doświadczenie związane z zakupem mieszkania było przyjemnością i wspaniałym wspomnieniem – tłumaczy Cezary Grabowski.

Bouygues Immobilier Polska zrealizował do tej pory 51 inwestycji mieszkaniowych we Wrocławiu, w Warszawie i Poznaniu. Oddał do użytkowania ponad 7200 mieszkań. W tym roku deweloper rodem z Francji obchodzi 20-lecie działalności w Polsce.

 

Źródło: Bouygues Immobilier Polska.