Informacje dnia

[DANE Z ZUS] Spadła rdr. liczba zadłużonych płatników

zus-skladki
Jak wynika z danych udostępnionych przez ZUS, na koniec ubiegłego roku liczba zadłużonych aktywnych płatników zmalała o prawie 2% w porównaniu z 2024 rokiem. Jednocześnie o blisko 7% wzrosła rdr. kwota zadłużenia ogółem – do prawie 22,5 mld zł. Do tego po danych widać, że ostatnio maksymalna kwota zadłużenia wyniosła 818 mln zł, a średnia wzrosła rdr. o blisko 6% Z kolei spadki rdr. dotyczą liczby wniosków o układ ratalny – o niemal 1,5%, a także zawartych ww. układów – o prawie 7,5%.

Według stanu na koniec 2025 roku, zadłużenie wobec ZUS-u miało 628,3 tys. aktywnych płatników. To o 1,8% mniej niż rok wcześniej, kiedy było ich 639,8 tys. Przy tym dane obejmują przypadki zadłużenia w wysokości co najmniej 0,01 zł.

Ten spadek rdr. należy interpretować jako stabilizację zjawiska. Przy uwzględnianiu zaległości już od 0,01 zł, wskaźnik ten w dużej mierze odzwierciedla techniczne niedopłaty i naturalną rotację płatników. W warunkach relatywnie dobrej sytuacji na rynku pracy oraz wzrostu nominalnych wynagrodzeń dane nie wskazują ani na narastanie problemów płynnościowych firm, ani na wyraźną poprawę dyscypliny płatniczej – komentuje prof. Paweł Wojciechowski, prezes Instytutu Finansów Publicznych, były minister finansów i były główny ekonomista ZUS.

Jak stwierdza dr Bartłomiej J. Gabryś z Katedry Przedsiębiorczości na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach, spadek rdr. liczby zadłużonych aktywnych płatników jest powiązany z koniunkturą gospodarczą. Końcówka ubiegłego roku nie była najgorsza dla gospodarki. W wielu aspektach pojawiła się szansa na to, aby firmy poprawiły swoją efektywność funkcjonowania. I część z tych podmiotów dokonała tego. Ekspert dodaje, że zobowiązania zusowskie są często traktowane jako jedne z pierwszych do uregulowania.

Sama liczba ponad 628 tys. aktywnych płatników z jakimkolwiek zadłużeniem nie powinna być automatycznie uznawana za alarmującą. Kluczowe znaczenie ma bowiem struktura zaległości, tj. ich wysokość oraz czas trwania. Inaczej należy oceniać jednorazowe, symboliczne niedopłaty niż długotrwałe zadłużenie obejmujące wiele miesięcy składek – mówi Aldona Międlar-Adamska, radca prawny z kancelarii Ars Aequi.

[fragment artykułu]


(MN, Kwiecień 2026 r.)

Ww. materiał jest udostępniony na zasadzie nieodpłatnej licencji
© MondayNews Polska | Wszelkie prawa zastrzeżone

materiał prasowy