Informacje dnia

Rynek DIY w Polsce dynamicznie się rozwija, sklepy muszą nadążać

Colorful paint cans on home improvement store shelves in aisle perspective

Polacy chcą remontować szybciej i taniej – ale sklepy nie zawsze nadążają za ich oczekiwaniami. Boom na DIY ujawnia jedno z największych wyzwań branży: jak zapewnić dostępność produktów w świecie, w którym klient nie chce czekać.

Rynek DIY w Polsce dynamicznie się rozwija. Rosnące koszty usług remontowych, ograniczona dostępność fachowców oraz zmiana nawyków konsumenckich sprawiają, że coraz więcej Polaków decyduje się na samodzielne prace w domu. Trend, który wyraźnie przyspieszył w czasie pandemii, dziś utrzymuje się mimo presji inflacyjnej i coraz mocniej wpływa na sposób funkcjonowania sklepów budowlano-remontowych.

Jednocześnie, według danych z raportu Handel Detaliczny Artykułami DIY w Polsce 2026, branża przechodzi wyraźną transformację. Coraz większą rolę odgrywa sprzedaż online – szczególnie w modelach łączących różne kanały oraz platformy marketplace. Choć jej udział w całości sprzedaży nadal nie jest dominujący, to właśnie obecność cyfrowa zaczyna decydować o przewadze konkurencyjnej.

Zmienia się też funkcja sklepów stacjonarnych, które przestają być wyłącznie miejscem zakupu, a coraz częściej pełnią rolę centrów usług, m.in. rozwijając ofertę typu Do It For Me. W efekcie rośnie znaczenie integracji wszystkich kanałów sprzedaży oraz ich ścisłej współpracy.

Technologia odpowiedzią na problem dostępności

W odpowiedzi na rosnącą presję operacyjną sklepy coraz częściej sięgają po rozwiązania technologiczne, które pozwalają lepiej zarządzać towarem i zwiększać jego dostępność.

W ostatnich latach obserwujemy wyraźną zmianę w sposobie funkcjonowania sklepów DIY. Z jednej strony rośnie popyt, z drugiej rośnie też złożoność operacyjna, wynikająca z liczby produktów, kanałów sprzedaży i oczekiwań klientów. Kluczowym wyzwaniem przestaje być dziś sama dostępność oferty, a zaczyna być realna dostępność produktu w konkretnym miejscu i czasie. Konsument oczekuje, że jeśli widzi produkt online lub na półce, będzie mógł go od razu kupić, bez szukania, pytania obsługi czy sprawdzania zaplecza. – wskazuje Robert Głażewski Business Unit Director Checkpoint Systems.

Technologie takie jak RFID oraz inteligentne etykiety umożliwiają monitorowanie produktów w czasie rzeczywistym, szybsze i dokładniejsze inwentaryzacje oraz ograniczenie błędów w zarządzaniu stanami magazynowymi. Dzięki temu sklepy mogą szybciej reagować na braki i lepiej odpowiadać na rzeczywiste potrzeby klientów.


[fragment artykułu]

Źródło: Checkpoint Systems, Inc.
materiał prasowy