
Budownictwo mieszkaniowe w Polsce wkroczyło w nową erę. Cyfrowe modele, sztuczna inteligencja i automatyzacja zaczęły realnie wpływać na tempo i sposób realizacji inwestycji. Jednocześnie, branża odzyskała dynamikę, kończąc rok na stabilnym plusie.
Drugi oddech rynku
Rok 2025 zamknie się wynikiem, który pokazuje zarówno stabilizację, jak i przesunięcie akcentów. Według danych Głównego Urzędu Statystycznego za okres styczeń–październik 2025 roku oddano do użytkowania 164,2 tys. mieszkań – o 1,1 proc. więcej niż rok wcześniej. Chociaż pierwsza połowa roku nie była łatwa, bo według GUS oddano wtedy do użytkowania 92,2 tys. mieszkań, (o 3,5 proc. mniej niż rok wcześniej) to ożywienie jesienią zmieniło trend. W efekcie, mimo wcześniejszych spadków, deweloperzy zdołali odrobić straty i podnieść liczbę zakończonych inwestycji. – Widać, że rynek złapał drugi oddech i po słabszych pierwszych miesiącach firmy zaczęły domykać swoje projekty. Jesienny wzrost aktywności nie jest przypadkiem, tylko efektem uporządkowania harmonogramów i stabilniejszej sytuacji wykonawców – mówi Piotr Koszyk, członek zarządu Q3D Contract.
Autor: Q3D Contract
Źródło: Prime Time PR
materiał prasowy
