Informacje dnia

Frankowicze: sądowa saga potrwa jeszcze kilka lat?

frankowicze
Niedawne wyroki TSUE przypomniały o znaczeniu sporów sądowych z udziałem frankowiczów. Sprawdzamy, ile takich spraw wciąż znajduje się na wokandzie.

Przez pewien czas, mogło się wydawać, że to sankcja kredytu darmowego jest „najgorętszym” tematem w kontekście sporów konsumenckich z bankami. Kwietniowe, szeroko komentowane wyroki TSUE (C-901/24, C-752/24, C-753/24) przypomniały jednak, że temat frankowiczów wciąż jest istotny i daleki od zakończenia. Tym bardziej, że na wokandzie wciąż znajduje się bardzo wiele spraw dotyczących kredytów rozliczanych w CHF. Eksperci RynekPierwotny.pl prezentują ciekawe dane Ministerstwa Sprawiedliwości. Okazja jest bardzo dobra, bo 30 kwietnia 2026 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wyda wyrok w kolejnej ważnej sprawie dotyczącej frankowiczów (C-246/25).

Dane z sądów: „frankowa górka” jednak maleje

Ministerstwo Sprawiedliwości wydaje się oczywiście najbardziej wiarygodnym źródłem danych na temat obciążenia sądów sporami o kredyty rozliczane w CHF. A skąd resort sprawiedliwości ma informacje, które w sposób ogólny zostały zaprezentowane na poniższym wykresie? Jak tłumaczy samo ministerstwo: „Dane dotyczące roszczeń z umów bankowych waloryzowanych/denominowanych/indeksowanych do waluty innej niż waluta polska, gromadzone są za pośrednictwem sprawozdań statystycznych MS-S1 począwszy od 1 lipca 2017 r.”.

Wspomniany wykres prezentuje liczbę sporów o kredyty „frankowe” w najbardziej ogólnym ujęciu – bez uwzględnienia instancji sądowej. Na wykresie widzimy liczbę spraw z sądów powszechnych, które są efektem roszczeń z umów bankowych denominowanych/indeksowanych do kursu CHF. Co ważne, wykres przedstawia osobno liczbę spraw, które wpłynęły w danym roku do sądów, zostały załatwione oraz pozostały niezakończone na koniec roku. Jak wyjaśniają eksperci RynekPierwotny.pl, wynik na koniec każdego roku jest różnicą liczby spraw nowych i załatwionych, ale dodatkowo skorygowaną o niezakończone sprawy z roku poprzedniego.

[fragment artykułu]

Autor: Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl
materiał prasowy