Informacje dnia

Akcja „budujemy własny dom 2021”, czyli co trzeba wiedzieć przed staraniem się o kredyt na zakup działki budowlanej

ziemia
Wiosenna aura sprawia, że tradycyjnie o tej porze roku u niejednej osoby pojawia się myśl o rezygnacji z mieszkania w lokum z wielkiej płyty i przeprowadzki do własnego domu.

Spis treści:

Kredyt hipoteczny na działkę budowlaną i na dom lub mieszkanie: 2 w 1 czy 2 oddzielne kredyty?

Zakup działki na kredyt – o tych dokumentach pamiętaj!

Jaki wkład własny? Odpowie pośrednik

Starasz się o kredyt na zakup działki? Tych zabezpieczeń będzie wymagać bank

W pandemii jeszcze więcej osób rozważało taką decyzję. Posiadanie czterech kątków z kawałkiem ogrodu stało się na wagę złota w lockdownie, bo dawało namiastkę „normalności”. Budowa domu jest jedną z ważniejszych decyzji, jakie podejmujemy w życiu, tym bardziej, jeżeli taką inwestycję finansujemy na kredyt, który potem spłacamy przez kolejne 10, 20 lat. Warto więc do tego wydarzenia odpowiednio się przygotować…, żeby nie żałować. Co należy wiedzieć przed złożeniem wniosku o kredyt? Przede wszystkim to, że możemy również starać się o środki na zakup działki budowalnej. To ważne, bo bardzo często to właśnie od tego kroku rozpoczyna się realizacja marzenia o posiadania własnego domu.  Czym kredyt hipoteczny na zakup działki się różni od tego zaciąganego na zakup mieszkania i jakie warunki trzeba spełnić, by otrzymać pieniądze w obecnej, pandemicznej rzeczywistości? Na te pytania odpowiadają eksperci Związku Firm Pośrednictwa Finansowego (ZFPF).

Kredyt hipoteczny na działkę budowlaną i na dom lub mieszkanie: 2 w 1 czy 2 oddzielne kredyty?

To pytanie zadaje sobie w pierwszym momencie pewnie każda osoba, która dowiaduje się, że dzięki kredytowi hipotecznemu można również sfinansować zakup działki budowlanej. Odpowiada na nie Leszek Zięba, ekspert ZFPF, mFinanse

Z jednej strony warunki starania się o kredyt hipoteczny, np. na zakup lokum i zakup działki wyglądają podobnie. Należy jednak wiedzieć, że między tymi produktami występują znaczące różnice. W obu przypadkach bank sprawdza zdolność i historię kredytową przyszłego kredytobiorcy. Jeżeli chodzi
o zdolność kredytową analizowane są dochody wnioskodawcy, jego miesięczne wydatki, to, jak sobie radzi z terminowym wywiązywaniem się ze zobowiązań finansowych, także z aktualną spłatą kredytów
i pożyczek. Nie zdziwmy się, gdy bank poprosi również o pełny wyciąg z rachunku bankowego, na który wpływa nasze wynagrodzenie za pracę, a nawet o zeznanie podatkowe za ubiegły rok. Z kolei oceniając historię kredytową, kredytodawca sprawdzi również, jak wyglądała ta kwestia w przeszłości
– mówi Leszek Zięba, ekspert ZFPF, mFinanse.

Prawdopodobnie na uzyskanie środków nie będą mogły liczyć osoby widniejące na listach dłużników, np. w KRD, ERIF BIG. Bank sprawdzi również bazę BIK. Ale nienaganna historia kredytowa nie wystarczy.
Jeżeli chcemy mieć większe szanse na uzyskanie finansowania, nie powinna być ona za krótka, bo w takiej sytuacji bank nie będzie w stanie ocenić naszego podejścia do wywiązywania się ze zobowiązań finansowych – dodaje Leszek Zięba, ekspert ZFPF, mFinanse.

Pandemia sprawiła, że banki analizując i oceniając wniosek, zwracają większą uwagę na źródło i formę zatrudnienia osoby starającej się o kredyt. Obecnie kredytodawcy złagodzili nieco swoje wymagania. „Czarna” lista branż zagrożonych, czyli tych które najbardziej ucierpiały w pandemii i ich sytuacja finansowa jest kiepska, odgrywa w tym momencie mniejsze znaczenie. Wcześniej wnioskodawca, który miał w nich zatrudnienie, raczej nie miał szans na otrzymanie środków. W dalszym ciągu jednak znaczenie ma forma zatrudnienia. Osoby posiadające stałe źródło dochodów, są zatrudnione w oparciu
o umowę na czas nieokreślony, mają dodatkowe „punkty”, co nie znaczy, że te osoby, które są zatrudnione w innej formie, np. w oparciu o umowy cywilno-prawne nie mają w ogóle szansy uzyskać kredytu hipotecznego, ale może być to trudniejsze.

Sprawdzanie wiarygodności potencjalnego kredytobiorcy, jego zdolności i historii kredytowej wyczerpuje zestaw podobieństw między „klasycznym” kredytem hipotecznym, a kredytem hipotecznym, który pozwala sfinansować zakup działki budowlanej.

Zakup działki na kredyt – o tych dokumentach pamiętaj!

Kluczowa kwestia – bank musi poznać najważniejsze informacje na temat działki budowlanej, którą chcemy kupić na kredyt. Jedną z nich jest status prawny działki.

Przy składaniu wniosku o kredyt pamiętajmy o następujących dokumentach: decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu (lub zamiennie, np.: pozwolenie na budowę), kopia mapy ewidencyjnej lub wypis i wyrys z ewidencji gruntów i budynków. Poprzez te formalności pokazujemy, że chcemy nabyć działkę budowlaną. Jeżeli chodziłoby o działkę rolną, musielibyśmy spełniać jeszcze inne wymogi. W tym przypadku rozróżnienie jest następujące: działka budowlana to grunt, który jest gotowy pod budowę domu, czyli działka, która ma dostęp do drogi publicznej, dostępne przyłącza do sieci energetycznej, wodnej i kanalizacyjnej oraz cieplnej – wylicza Ewa Kozłowska, ekspert ZFPF, Gold Finance.

Bank udzielający kredytu będzie chciał również poznać historię działki. Dla wnioskodawcy oznacza to dostarczenie informacji o poprzednim właścicielu bądź właścicielach. Wśród składanych dokumentów należy dostarczyć: odpis Księgi Wieczystej nieruchomości gruntowej oraz akt notarialny potwierdzający prawo własności sprzedającego działkę. Dodatkowo do wniosku kredytowego należy dołączyć umowę przedwstępną dotyczącą zakupu działki.

Jaki wkład własny? Odpowie pośrednik

Jak zaznacza Ewa Kozłowska, ekspert ZFPF, Gold Finance przy kredycie hipotecznym na zakup działki budowlanej także powinniśmy przygotować się wniesienie wkładu własnego, ale warto wiedzieć, że bank może wymagać wkładu własnego wynoszącego nawet 50%. – Oznacza to, że potencjalny kredytobiorca musi dysonować większą sumą na początek. Jednak na rynku znajdziemy banki które zgodzą się na niższy wkład, np. 20% i warto postarać się poszukać takiej oferty, najlepiej z pomocą pośrednika finansowego.

Taki ekspert nie tylko pomoże znaleźć nam ofertę kredytu z niższym wkładem własnym. W związku z tym, że posiada pełną wiedzę na temat aktualnej oferty banków, również pomoże nam wybrać kredyt, który będzie dopasowany do naszej sytuacji i możliwości finansowych, co ma niemałe znaczenie w niepewnej, covidowej rzeczywistości. Korona-kryzys w ogóle powinien stanowić argument zachęcający nas do zaciągania kredytu hipotecznego na zakup działki przy wsparciu pośrednika finansowego. Ostatni rok pokazał nam, że w pandemii banki regularnie zmieniają swoją politykę kredytową, a pośrednik zawsze jest z nią na bieżąco. Dlatego staranie się „z nim” o finansowanie jest łatwiejsze.

Starasz się o kredyt na zakup działki? Tych zabezpieczeń będzie wymagać bank

Gdy zaciągamy kredyt hipoteczny za zakup mieszkania, zabezpieczeniem spłaty zobowiązania jest nieruchomość, a w przypadku tego na kupno działki budowlanej – sama działka. Jednak ta zasada nie obowiązuje w każdym banku. Dla niektórych kredytodawców grunt może stanowić zabezpieczenie o zbyt niskiej wartości. Jak rozwiązać ten problem? – Opcji jest kilka. Przykładowo, jeżeli wnioskodawcy posiadają jakąś inną nieruchomość (w grę wchodzi również nieruchomość osób trzecich, np. rodziców), mogą ustanowić na niej zabezpieczenie spłaty kredytu. Pamiętamy jednak, że taki dom czy mieszkanie musi być wolne od obciążenia hipoteką, czyli nie może być zabezpieczeniem innego, wcześniej zaciąganego kredytu – wyjaśnia Leszek Zięba, ekspert ZFPF, mFinanse.Finance.
mat.pras.