
Europejski sektor obronny przechodzi głęboką transformację – od tradycyjnej produkcji ciężkiego sprzętu wojskowego w kierunku zaawansowanych technologii, takich jak drony, systemy autonomiczne, cyberbezpieczeństwo oraz rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji. Jak wynika z raportu „Key European Defence Tech Clusters” przygotowanego przez firmę Colliers, zmiany te nie tylko redefiniują strukturę branży, lecz także coraz silniej wpływają na mapę inwestycji oraz popyt na wyspecjalizowane nieruchomości w Europie. Zbliża się koniec maja, a to w programie SAFE kluczowy moment dla podpisywania przez Polskę indywidualnych kontraktów zbrojeniowych oraz ostateczny termin na samodzielne zakupy sprzętu przed przejściem UE w tryb zamówień wspólnych.
Unijna inicjatywa ReArm Europe / Readiness 2030 zakłada mobilizację nawet 800 mld euro na wzmocnienie europejskiej bazy obronnej i technologicznej. Coraz większa część tych środków trafia do sektora defence tech – firm rozwijających rozwiązania o podwójnym zastosowaniu (dual-use), wykorzystywane zarówno w obszarze militarnym, jak i cywilnym. Według danych Dealroom wartość inwestycji funduszy venture capital w europejskie start‑upy obronne i okołobronne osiągnęła w 2025 roku około 2,3 mld euro, co oznacza wzrost o 130% rok do roku.
Polska w europejskim ekosystemie defence tech
Autorzy raportu zidentyfikowali 38 kluczowych klastrów defence tech w Europie oraz sklasyfikowali kraje według ich roli w nowym ekosystemie obronnym, dzieląc je na trzy grupy. Pierwszą grupę stanowią liderzy europejskiego defence tech – m.in. Wielka Brytania, Niemcy, Francja i Turcja – dysponujący rozbudowaną bazą przemysłową, silnym wsparciem państwa oraz dostępem do kapitału i zaawansowanych programów badawczo‑rozwojowych.
Do drugiej grupy zaliczono Polskę, obok Szwecji, Włoch, Hiszpanii i Norwegii, jako rynki o wysokim stopniu specjalizacji technologicznej, często skoncentrowane wokół konkretnych segmentów, takich jak lotnictwo, systemy bezzałogowe, cyberbezpieczeństwo czy zaawansowana produkcja przemysłowa. Trzecią grupę tworzą Finlandia, Estonia i Ukraina, określane jako rynki dynamicznie rosnące, które w krótkim czasie zbudowały kompetencje w obszarze nowoczesnych technologii obronnych – w tym dronów, systemów autonomicznych, cyberbezpieczeństwa i sztucznej inteligencji. Autorzy raportu zwracają szczególną uwagę na Ukrainę jako jeden z najszybciej rozwijających się ekosystemów defence tech w Europie, kształtowany bezpośrednio przez doświadczenia pola walki.
– Polska ma dziś realną szansę, aby stać się jednym z kluczowych hubów defence tech w Europie Środkowo‑Wschodniej. Łączymy zaplecze przemysłowe z rosnącym ekosystemem technologicznym i coraz większym zainteresowaniem inwestorów zagranicznych. Na tle regionu EMEA jesteśmy przykładem rynku, który potrafi skutecznie wykorzystać geopolityczne i technologiczne megatrendy. – komentuje Dominika Jędrak, dyrektor działu Market Insight w firmie Colliers.
[fragment artykułu]
Źródło: Colliers
materiał prasowy
