rynek nieruchomości na wynajem

Rok 2026 to moment przełomowy dla właścicieli mieszkań na wynajem

Paulina Benda_małe
Rok 2026 to moment przełomowy dla właścicieli mieszkań na wynajem.

Rynek najmu w Polsce wyraźnie przyspieszył, ale jednocześnie stał się znacznie bardziej wymagający dla właścicieli mieszkań. Dane Otodom pokazują, że w styczniu 2026 liczba zapytań o najem wzrosła o 29% miesiąc do miesiąca i aż o 40% rok do roku. Równolegle rośnie jednak liczba ofert – do 23,6 tys. aktywnych ogłoszeń (+8% m/m). Oznacza to, że choć popyt jest wysoki, konkurencja na rynku najmu staje się coraz większa.

W praktyce coraz wyraźniej widać, że samo wystawienie ogłoszenia przestaje wystarczać, by utrzymać stabilny dochód z mieszkania.

Dodatkowo od 2026 roku obowiązuje unijne Rozporządzenie 2024/1028 wprowadzające obowiązek rejestracji najmu krótkoterminowego. Jak wskazują analizy iFirma oraz Helpfind, regulacje obejmują segment liczący ponad 100 tys. mieszkań w Polsce i wprowadzają nowe obowiązki administracyjne dla właścicieli.

– Przy ponad dwóch tysiącach rezerwacji miesięcznie wiemy, że każda sytuacja już się wydarzyła. Pilot do garażu o 23:00, nagła hospitalizacja najemcy czy rozliczenie szkody po wyprowadzce. Najem to dziś złożony proces operacyjny rozpisany na konkretne procedury, a nie tylko ogłoszenie w internecie – mówi Paulina Benda, prezeska zarządu SuperApart.

Rentowność jest, ale margines błędu maleje

Z analiz OnGeo oraz MarinaOstroda wynika, że średnia stopa zwrotu netto z najmu mieszkań w Polsce wynosi obecnie około 5–6% rocznie. W Warszawie ROI spada do poziomu 3–5%, podczas gdy w wybranych mniejszych miastach może przekraczać 9%. Przy mieszkaniu wartym 400 tys. zł oznacza to około 20–24 tys. zł zysku netto rocznie, bez uwzględnienia wzrostu wartości nieruchomości.

Jednocześnie rosną koszty utrzymania mieszkań. Jak pokazują analizy DobregoNajmu, w wielu budynkach opłaty administracyjne i eksploatacyjne w ostatnich latach nawet się podwoiły. Przy rentowności na poziomie kilku procent każdy miesiąc pustostanu, źle ustawiona cena czy nierozliczona szkoda realnie obniżają wynik inwestycji.

Właściciele często są zaskoczeni, jak bardzo wynik zależy dziś od zarządzania. To nie lokalizacja pracuje za mieszkanie, tylko decyzje operacyjne – podkreśla Benda.

 

[fragment artykułu]

Autorka: Paulina Benda – przedsiębiorczyni, prezeska zarządu i współwłaścicielka SuperApart oraz współwłaścicielka agencji nieruchomości Grand Properties.

materiał prasowy


nick
twoja opinia

Komentarz pojawi się po akceptacji administratora