Informacje dnia

Widoczne są spore wahania na rynku złota inwestycyjnego

hafner-zloto-2
Decyzja amerykańskiej Rezerwy Federalnej odnośnie obniżki stóp procentowych, eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie i presja republikańskich senatorów na Joe Bidena w sprawie wzmocnienia ochrony na granicy z Meksykiem – te trzy czynniki mocno wpłynęły w ostatnich dniach na cenę złota.

Na przestrzeni minionego tygodnia na rynku złota obserwowaliśmy znaczne wahania kursu królewskiego kruszcu. W ciągu ostatnich kilku dni cena najpierw potrafiła wzrosnąć nawet o 30 dolarów za uncję, w oczekiwaniu na decyzję Federalnego Komitetu do spraw Operacji Otwartego Rynku odnośnie potencjalnej obniżki stóp procentowych w USA, potem notując korektę, by ostatecznie zakończyć tydzień na lekkim plusie.

– Rynki nie spodziewały się, że obniżka nastąpi już w styczniu, ale istotny dla analityków był komunikat po posiedzeniu FOMC odnośnie dalszych ruchów Rezerwy Federalnej w przyszłości, czyli już w marcu. A zarówno sam komunikat, jak i dane napływające z amerykańskiej gospodarki wskazują, że perspektywa obniżki stóp raczej się oddala – komentuje Michał Tekliński, ekspert rynku złota, Goldsaver.pl.

Szanse na obniżkę stóp spadają

Jeszcze do niedawna rynki szacowały, że szansa na obniżenie stóp procentowych w marcu wynosi blisko 50 procent. Obecnie (stan na poniedziałek 5 lutego godz. 10) – wedle CME FedWatch Tool – to już zaledwie 15 procent.

– To efekt m.in. tego, że dane dotyczące rynku pracy w USA znów były lepsze niż estymacje analityków, na co z kolei zareagował dolar, zyskując na wartości, więc złoto zanurkowało. Potem doszło jednak do odbicia kursu, bowiem Stany Zjednoczone pod koniec ubiegłego tygodnia postanowiły odpowiedzieć na atak na amerykańską bazę na granicy jordańsko-syryjskiej. To może zwiastować eskalację konfliktu i coraz większe napięcia na Bliskim Wschodzie, z całą pewnością wpływając też na cenę kruszcu w najbliższych tygodniach i miesiącach. Tu naprawdę sporo może się dziać – prognozuje Tekliński.

Joe Biden pod presją

Na notowania złota w znacznym stopniu oddziaływać może też sytuacja wewnętrzna w Stanach Zjednoczonych.

– I nie chodzi tylko o wybory prezydenckie, które oczywiście zawsze mają duży wpływ także na cenę kruszcu. W Europie ekscytujemy się przede wszystkim bardzo prawdopodobnym pojedynkiem Donalda Trumpa z Joe Bidenem, natomiast sytuacja wewnętrzna w USA jest dużo bardziej skomplikowana. Coraz głośniej, zwłaszcza w stanach graniczących z Meksykiem, mówi się o potrzebie wzmocnienia ochrony południowej granicy i zwiększenia przez administrację prezydenta Bidena nakładów na ten cel – zaznacza ekspert Goldsaver.pl

Mocno nalegają na to gubernator Teksasu i kilku innych republikańskich senatorów.

– To przekłada się także na politykę światową, bo ci sami senatorowie, którzy naciskają na Joe Bidena w sprawie zwiększenia środków finansowych na ochronę granicy z Meksykiem, zablokowali kolejną decyzję o wsparciu Ukrainy w kwestii uzbrojenia. To wszystko nie pozostaje bez wpływu także na cenę złota. Warto więc śledzić sytuację, która może rozwijać się bardzo dynamicznie – dodaje Michał Tekliński z Goldsaver.pl

Autor: Michał Tekliński – Ekspert rynku złota z liczącym już ponad dekadę doświadczeniem w branży. W Goldenmark pełnił funkcję dyrektora ds. rynków międzynarodowych. Zwiedził świat i zobaczył wszystko (łącznie z legendarnymi dywanami jubilerów, z których wytapia się drobinki złota). W Goldsaverze pełni funkcję głównego analityka oraz filaru zespołu eksperckiego. Prywatnie wytrawny obserwator polityki, geopolityki i gospodarki.

mat.prasowy