
Sytuacja na polskim rynku najmu ulega zmianie. Właściciele mieszkań coraz częściej rezygnują z wynajmu lub podnoszą wymagania wobec najemców, wskazując na rosnące ryzyko i trudności z odzyskaniem lokalu w sytuacji, gdy najemca przestaje płacić i mimo to nadal zajmuje mieszkanie. Z drugiej strony państwo utrzymuje silną ochronę lokatorów. Efekt? Mniej mieszkań na rynku, wyższe czynsze najmu i rosnące napięcia między stronami. Sejm wraca do sporu, który może zdecydować o tym, czy najem w Polsce zacznie się rozwijać – czy ugrzęźnie na dobre.
– Rynek najmu w Polsce od lat działa w logice konfliktu, a nie zaufania. Właściciele obawiają się problemów z niepłacącymi lokatorami i długiego odzyskiwania mieszkań. Najemcy z kolei trafiają na rynek pełen niejasnych zasad, nierównych standardów i patologii – od zatrzymywanych bez przyczyny kaucji po próby nieformalnych eksmisji – komentuje Jarosław Jędrzyński, ekspert portalu rynekpierwotny.pl.
I właśnie dlatego debata o ustawie o ochronie praw lokatorów nie jest dziś sporem wyłącznie o to, kto ma rację: właściciel czy najemca. To jest debata o tym, czy Polska chce wyjść z klinczu, w którym od lat tkwi rynek najmu, czy dalej będzie funkcjonować w modelu konfliktu, niskiego zaufania i rynkowych patologii: niewypłacalnych najemców, nieuczciwych wynajmujących odmawiających zwrotu kaucji, „dzikich lokatorów”, „dzikich eksmisji”, słabych standardów i niskiej transparentności.
Sejm zaczął rozmawiać o problemie, który rynek zna od lat
To dlatego ważne jest, że temat trafił do centrum debaty publicznej. W spotkaniu Parlamentarnego Zespołu ds. Sytuacji Najemców uczestniczył Jan Dziekoński, główny ekonomista portalu rynekpierwotny.pl, który brał udział w rozmowie z trzech perspektyw: ekonomisty, najemcy i wynajmującego. Z jego relacji wynika, że dyskusja nie sprowadzała się do ideologicznego okładania się hasłami, tylko dotyczyła praktycznych barier rynku: dostępności danych o czynszach, skali najmu, problemów z egzekwowaniem płatności, zniszczeń mieszkań, kosztów najmu okazjonalnego, jakości lokali i trudności z weryfikacją drugiej strony transakcji.
To ważne, bo dokładnie tu leży sedno sprawy: polski rynek najmu jest nieefektywny po obu stronach. Najemcy nie ufają wynajmującym, wynajmujący nie ufają najemcom, a państwo przez lata nie zbudowało systemu, który to ryzyko cywilizuje.
[fragment artykułu]
Autor: Jarosław Jędrzyński, RynekPierwotny.pl
materiał prasowy
