komentarze, opinie, gospodarka

Polska branża budowlana między transformacją a nowymi zagrożeniami

Kinga Nowakowska
Rok 2025 upłynął pod znakiem intensywnej transformacji. Ambitne plany inwestycyjne w sektorze energetyki, rosnące nakłady na mieszkalnictwo i dynamiczny rozwój technologiczny otwierają przed branżą ogromne możliwości. Jednak za fasadą optymistycznych prognoz kryją się poważne wyzwania – od niedoboru wykwalifikowanej kadry, przez rosnące koszty materiałów, aż po bezprecedensowy wzrost przestępczości na placach budowy, która w skali Europy generuje straty rzędu 1,5 miliarda euro rocznie.

Na przestrzeni ostatnich 12 miesięcy Polska, dążąc do osiągnięcia 56% udziału odnawialnych źródeł energii do 2030 roku, masowo inwestowała w farmy wiatrowe i fotowoltaiczne. Wartość rynku budowlanego ma przekroczyć 400 miliardów złotych w 2026 roku, a sektor energetyczny stanowi jeden z głównych motorów tego wzrostu. Równocześnie trwa modernizacja sieci elektroenergetycznych, budowa farm fotowoltaicznych na terenach poprzemysłowych oraz rozwój infrastruktury dla elektromobilności. Te strategiczne inwestycje, kluczowe dla bezpieczeństwa energetycznego kraju, wiążą się jednak z nowymi wyzwaniami. Rozproszone lokalizacje, duża wartość materiałów i komponentów oraz często ograniczona dostępność do monitoringu sprawiają, że projekty te stają się szczególnie narażone na zakłócenia.

„Transformacja energetyczna to największa szansa rozwojowa dla polskiej branży budowlanej od lat, ale jednocześnie ogromne wyzwanie. Projekty infrastruktury krytycznej, takie jak farmy wiatrowe czy fotowoltaiczne, często realizowane są w odległych lokalizacjach, gdzie tradycyjne metody ochrony okazują się niewystarczające. Dane z naszego raportu pokazują, że 70% specjalistów pracujących przy takich projektach zauważa wzrost incydentów. To sygnał, że branża musi pilnie wypracować nowe standardy zabezpieczeń” – komentuje Kinga Nowakowska, dyrektor generalna BauWatch w Polsce.

[fragment artykułu]

Źródło: BauWatch w Polsce
materiał prasowy