
Rośnie rynek adaptacji nieruchomości zabytkowych. Jak wskazuje specjalista MEP, Marcin Kosieniak, zabytkowa fabryka z nowoczesną klimatyzacją może przynosić wyższe czynsze niż nowy biurowiec. Zwraca uwagę, że nowoczesne systemy w obiektach zabytkowych pozwalają osiągnąć czynsze wyższe o 20-35 proc., mimo wyższych kosztów inwestycyjnych. Kluczowe wyzwania to: współpraca z konserwatorem, ukrycie instalacji i utrzymanie reżimu klimatycznego dla ochrony zabytków.
Marcin Kosieniak wskazuje, że czynsze z wynajmu nieruchomości mogą być o 20-35% wyższe niż w standardowych lokalizacjach przy zabytkowych obiektach z nowoczesną klimatyzacją. Ponadto koszty instalacji mogą być wyższe o 30-50%, natomiast oszczędności eksploatacyjne mogą oscylować w granicach 30-40%.
– Wyzwaniem jest przestrzeń, wymogi projektu, ale pierwszym napotykanym ograniczeniem stają się przepisy związane z ochroną konserwatorską. Obiekty wpisane do rejestru zabytków lub gminnej ewidencji wymagają uzgodnień z konserwatorem, nierzadko nawet dla drobnych ingerencji, takich jak montaż anemostatu czy kratki nawiewnej. Jakiekolwiek widoczne zmiany w elewacji, sklepieniu czy detalach wnętrza mogą zostać zakwestionowane. Z praktyki wiemy, że im wcześniej konserwator zostanie włączony w proces projektowy – tym większa szansa na znalezienie rozwiązań akceptowalnych przez wszystkie strony. – mówi Marcin Kosieniak, specjalista MEP i współwłaściciel biura projektowego PM Projekt.
[fragment artykułu]
Marcin Kosieniak – specjalista MEP, biegły sądowy, ekspert specjalizujący się w prowadzeniu projektów w Polsce i za granicą, w tym wykorzystaniu innowacyjnych rozwiązań projektowych. Współwłaściciel bydgoskiego biura projektowego PM Projekt, które w tym roku odpowiada za projekt modernizacji Muzeum Archeologicznego w Gdańsku oraz projekty nowo budowanych muzeów – we Wrocławiu i Poznaniu. Jako biegły sądowy wydaje opinie w zakresie instalacji sanitarnych.
Źródło: PM Projekt
materiał prasowy
