
Ponad 2 mln osób pracuje już w sektorze odnawialnych źródeł energii w Europie, w tym blisko 1,8 mln w krajach Unii Europejskiej. Sama energetyka wiatrowa zatrudnia ok. 440 tys. osób. Branża rozwija się szybciej niż większość gospodarki, ale równolegle zmaga się z niedoborem kadr. Coraz wyraźniej widać też, że na transformacji energetycznej korzystają nie tylko pracownicy, lecz także firmy i samorządy.
Rynek pracy w energetyce przechodzi zmianę, która wykracza poza pojedyncze branże. Ostatnie dostępne dane Międzynarodowej Agencji Energetycznej pokazują, że sektor energii rośnie szybciej niż cała gospodarka – zatrudnienie zwiększa się tu wyraźnie szybciej niż średnia dla innych branż. W Europie skala tej zmiany jest szczególnie widoczna. Według danych IRENA i Międzynarodowej Organizacji Pracy w sektorze odnawialnych źródeł energii pracuje już ponad 2,04 mln osób, z czego blisko 1,8 mln w krajach Unii Europejskiej . Coraz częściej mówi się przy tym o tzw. „zielonych kołnierzykach” – czyli grupie zawodowej obejmującej zarówno specjalistów wysokiego szczebla, jak i wykwalifikowanych pracowników technicznych.
– Sektor OZE to dziś rynek pracy obejmujący zarówno wyspecjalizowane role techniczne, jak i stanowiska związane z zarządzaniem projektami, regulacjami czy strategią biznesową. Mówimy o całym łańcuchu kompetencji – od osób odpowiedzialnych za przygotowanie i realizację inwestycji, przez specjalistów technicznych i serwisowych, po ekspertów zajmujących się przyłączeniami do sieci, aspektami środowiskowymi czy zgodnością regulacyjną. – mówi Kaja Sawicka, Dyrektor Projektów OZE w EnercoNet.
To oznacza, że sektor otwiera się nie tylko na inżynierów, ale także na osoby z doświadczeniem w innych branżach, które są w stanie przenieść swoje kompetencje do energetyki i odnaleźć się w nowych realiach rynku.
[fragment artykułu]
Źródło: Commplace Sp. z o. o. Sp. K.
materiał prasowy
