Informacje dnia

Raport nt cen ofertowych nowych mieszkań na sprzedaż w kwietniu 2026 r.

Bez tytułu
Raport nt cen ofertowych nowych mieszkań na sprzedaż w kwietniu 2026 r.

Średnia cena metra kwadratowego nowych mieszkań w Warszawie pędzi w stronę symbolicznej bariery 20 tys. zł. Jak wynika ze wstępnych danych BIG DATA RynekPierwotny.pl, tylko w pierwszych czterech miesiącach 2026 r. średnia cena metra kwadratowego wzrosła tam bardziej niż wcześniej przez niemal dwa lata, a początek roku przyniósł wyraźne przyspieszenie wzrostu średnich cen również w kilku innych metropoliach.

Źródłem tego przyspieszenia nie są jednak masowe podwyżki cen w poszczególnych inwestycjach, lecz coraz wyraźniejsza zmiana struktury podaży. Z oferty szybko znikają tańsze mieszkania, a ich miejsce zajmują nowe projekty z wyższych przedziałów cenowych, często adresowane do bardziej zamożnych klientów, w mniejszym stopniu uzależnionych od kredytu – mówi Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Warszawa coraz bliżej granicy, która działa na wyobraźnię

Według wstępnych danych BIG DATA RynekPierwotny.pl, w kwietniu 2026 r. średnia cena metra kwadratowego mieszkań oferowanych przez deweloperów w Warszawie przekroczyła poziom 19,7 tys. zł, rosnąc o 1 proc. w porównaniu z marcem. Oznacza to wzrost o blisko 7 proc. od początku roku oraz około 10 proc. w ujęciu rocznym. Co istotne, tak duży skok średniej dokonał się w zaledwie cztery miesiące – większy niż łączny wzrost odnotowany w niemal dwóch wcześniejszych latach.

– Przebicie poziomu 20 tys. zł za metr kwadratowy może mieć znaczenie nie tylko ekonomiczne, lecz także psychologiczne – jako nowy punkt odniesienia wpływający na oczekiwania cenowe i decyzje zarówno deweloperów, jak i kupujących – komentuje Marek Wielgo.

Wyjaśnia, że w praktyce oznacza to, iż poziom 20 tys. zł za metr kwadratowy zaczyna pełnić rolę kotwicy cenowej przy wycenie kolejnych inwestycji. Projekty oferowane poniżej tej granicy mogą być postrzegane jako relatywnie atrakcyjne, nawet jeśli jeszcze niedawno uchodziły za drogie. Jednocześnie ułatwia to deweloperom uzasadnianie wyższych cen w nowych przedsięwzięciach, zwłaszcza w segmencie podwyższonego standardu, gdzie punkt odniesienia przesuwa się w górę wraz ze średnią rynkową.

Po stronie kupujących taki próg cenowy również wpływa na zachowania. Część nabywców może przyspieszać decyzje zakupowe w obawie przed trwałym wejściem rynku na wyższy poziom cen. Inni zaczynają akceptować wyższe stawki jako nową normę, korygując swoje oczekiwania co do metrażu, lokalizacji lub standardu mieszkania. W efekcie zmienia się percepcja tego, co na rynku uchodzi za drogie, a co za akceptowalne.

[fragment artykułu]

Autor: Marek Wielgo, ekspert portalu RynekPierwotny.pl
Źródło: RynekPierwotny.pl

materiał prasowy