![]()
Polska nadal znajduje się w niechlubnej światowej czołówce cyberataków.
Polska w pierwszej połowie roku znalazła się w światowej czołówce państw pod względem liczby detekcji wielu rodzajów cyberzagrożeń rejestrowanych przez systemy ESET. Zajęła pierwsze miejsce liczby wykrytych downloaderów, czyli złośliwych programów służących do pobierania na urządzenie kolejnych zagrożeń oraz detekcji CloudEye – narzędzia wykorzystywanego przez cyberprzestępców do ukrywania i dostarczania szkodliwego oprogramowania, drugie miejsce w statystykach zagrożeń e-mailowych oraz wśród celów zagrożeń webowych, a także trzecie miejsce w przypadku ransomware i ataków na usługi zdalnego pulpitu. Jednocześnie najnowszy „ESET Threat Report H1 2026” pokazuje, że cyberprzestępcy coraz częściej zwiększają skuteczność znanych metod, dostosowując je do nowych platform, usług chmurowych oraz rosnącego zaufania użytkowników do sztucznej inteligencji.
Raport obejmuje okres od grudnia 2025 do maja 2026 roku. Jednym z jego najważniejszych wniosków jest rosnąca rola AI zarówno po stronie użytkowników i firm, jak i atakujących. ESET przeanalizował niemal 900 tys. tzw. AI skills, czyli niewielkich dodatków lub zestawów instrukcji określających, jakie zadania agent AI może wykonać, z jakich narzędzi powinien korzystać i do jakich danych może uzyskać dostęp. Ponad 25 tys. z nich uznano za podejrzane, a przeszło 3 tys. za jednoznacznie złośliwe.
– Brak inwestycji w cyberbezpieczeństwo można realnie wyliczyć i wystarczy do tego oszacowanie kosztu udanego ataku. Dlatego budowanie strategii ochrony powinno zaczynać się od analizy ryzyka: jakie ataki są najbardziej prawdopodobne i ile firma straci, jeśli do nich dojdzie. Prosta kalkulacja prawdopodobieństwa wystąpienia danego zagrożenia, powiązana z szacunkowymi kosztami jego skutków, dostarcza twardych argumentów w rozmowach o budżecie znacznie skuteczniej niż odwoływanie się do regulacji czy ogólnych statystyk. Znając skalę ryzyka, organizacja może racjonalnie ustalać priorytety, ponieważ nie da się zabezpieczyć wszystkiego jednocześnie. Kluczowe jest zidentyfikowanie najcenniejszych zasobów i od nich rozpoczynanie inwestycji. – tłumaczy Dawid Zięcina z DAGMA Bezpieczeństwo IT.
[fragment raportu]
Źródło: DAGMA Bezpieczeństwo IT
materiał prasowy
