
Komisja Europejska po stronie zagranicznych nabywców nieruchomości w Hiszpanii.
Impuesto sobre la Renta de no Residentes, w skrócie IRNR, to podatek dochodowy od nierezydentów, czyli osób, które nie mieszkają w Hiszpanii przez co najmniej 183 dni w roku i nie mają tam rezydencji podatkowej, ale są właścicielami nieruchomości na terenie tego kraju. W sprawie podatku IRNR Komisja Europejska stanęła po stronie nierezydentów – w tym Polaków, którzy są posiadaczami nieruchomości w Hiszpanii. KE wezwała bowiem rząd w Madrycie do zmiany przepisów i wycofania się z takiego obciążania nierezydentów.
Czym jest IRNR?
To podatek, dotyczący wszystkich cudzoziemców posiadających domy, apartamenty lub inne nieruchomości w Hiszpanii, którzy nie mają tam rezydencji podatkowej. Jest naliczany niezależnie od tego, czy są one użytkowane prywatnie, czy też wynajmowane. Jednak sposób jego wyliczenia zależy od tego, czy nieruchomość jest wynajmowana, czy nie.
W przypadku wynajmu, właściciel zobowiązany jest do zapłaty podatku (19%) od uzyskanego dochodu. Nawet jeśli nieruchomość nie jest wynajmowana, właściciel wciąż musi zapłacić podatek od tzw. fikcyjnego dochodu, czyli od samego faktu jej posiadania. W tym przypadku nie jest istotne, czy nieruchomość generuje jakikolwiek przychód – obowiązek podatkowy powstaje automatycznie.
– Nie są to duże kwoty, które wylicza się od wartości katastralnej nieruchomości. W Andaluzji zwykle wynosi ona 20-50% wartości rynkowej – zależy to od lokalizacji, gminy i daty jej ostatniej aktualizacji. Przykładowo, dom o wartości 2 mln euro może mieć wartość katastralną na poziomie 400 tys. euro. Jeśli była aktualizowana w ciągu 10 lat, stawka do opodatkowania IRNR wynosi 1,1%, a jeżeli nie dokonano aktualizacji – 2%. W pierwszym przypadku i w oparciu o 19% stawkę podatkową w UE, podatek wyniesie 836 euro rocznie – mówi Agnieszka Marciniak-Kostrzewa, założycielka Agnes Inversiones – największego, najstarszego oraz najbardziej rozpoznawalnego polskiego biura nieruchomości na Costa del Sol.
[fragment artykułu]
Źródło: Agnes Inversiones
materiał prasowy
