
Problem kredytów frankowych dotyczy nie tylko konsumentów, o czym rzadko się publicznie mówi. Obecnie na rynku widać tendencję, że coraz więcej przedsiębiorców występuje do sądów z roszczeniami przeciwko bankom. Te przekonują, że umowy nie naruszają przepisów prawa. Istotne znaczenie dla ww. grupy kredytobiorców ma uchwała Sądu Najwyższego z 2022 roku, ale linia orzecznicza dopiero się kształtuje.
Sądy gospodarcze analizują różne podstawy nieważności umów. Dotyczy to w szczególności przekroczenia zasady swobody umów, sprzeczności umowy z art. 69 ust. 1 ustawy prawo bankowe oraz sprzeczności z zasadami współżycia społecznego. Przedsiębiorcy przeważnie powołują się na argumenty dotyczące wad konstrukcyjnych umów lub nieprawidłowego określenia mechanizmu waloryzacji.
W debacie publicznej dużo mówi się o frankowiczach – konsumentach. Jednak problem kredytów powiązanych z walutą obcą dotyczy też przedsiębiorców, którzy zaciągnęli zobowiązania finansowe związane z ich działalnością gospodarczą w latach 2004-2011. Im również oferowano tego rodzaju umowy, prezentując je jako bezpieczne oraz atrakcyjne finansowo rozwiązanie. Możliwe jest ich zakwestionowanie, ale na nieco innych podstawach niż w przypadku tych zawartych przez konsumentów.
Przedsiębiorcy coraz chętniej decydują się na złożenie pozwu przeciwko bankowi, co może spowodować dodatkową „falę” pozwów w sądach, ale tym razem w sądach gospodarczych. Kolejne korzystne orzeczenia sprawiają, że banki powinny przygotować się na procesy sądowe z następną grupą kredytobiorców.
Z grona przedsiębiorców najczęściej z kredytów indeksowanych/denominowanych do walut obcych korzystali właściciele jednoosobowych działalności gospodarczych. Jednak wśród klientów banków są również spółki. Oddzielny temat stanowią osoby fizyczne, które zaciągnęły kredyt w celu nabycia nieruchomości na wynajem. W tym przypadku należy indywidualnie ocenić, czy taki klient traci status konsumenta. Z orzecznictwa TSUE wynika bowiem, że nabycie jednego lokalu w celach inwestycyjnych nie przesądza o tym, że kredytobiorca nie jest konsumentem.
[fragment artykułu]
Autorem publikacji jest adwokat Milena Mocarska, ekspertka z kancelarii MBM Legal
materiał prasowy
