rynek nieruchomości komercyjnych na sprzedaż

Coraz więcej firm przenosi działy biurowe do magazynów

biura przy magazynach
Coraz więcej firm przenosi działy biurowe do magazynów i zakładów produkcyjnych, kierując się oszczędnościami, potrzebą lepszej komunikacji i stworzenia spójniejszego środowiska pracy. Integracja funkcji w jednej lokalizacji skraca dystans – fizyczny, ale również decyzyjny.

Głównym impulsem do rozwoju biur w parkach magazynowych jest potrzeba optymalizacji wydatków. W warunkach rosnącej presji kosztowej firmy coraz uważniej przyglądają się swoim budżetom i szukają oszczędności na każdym poziomie działalności.

– Różnice między lokalizacjami są znaczące. Przykładowo czynsz w biurowcach klasy A w centrum Wrocławia wynosi 13,50-17,00 euro za mkw. miesięcznie, podczas gdy najem powierzchni biurowej w parku logistycznym na obrzeżach miasta kosztuje 12-13 euro. Dodatkowe oszczędności wynikają z opłat eksploatacyjnych – 24-30 zł za mkw. w biurowcu, wobec 7-10 zł za biuro przy magazynie – informuje Anna Domańska, dyrektor regionalna w Newmark Polska. Dodaje, że na całkowite koszty wpływają również parkingi. W biurowcach zazwyczaj obowiązuje współczynnik – jedno miejsce na 60-100 mkw., w cenie 50-150 euro miesięcznie. W obiektach typu big-box pracownicy i kontrahenci mają do dyspozycji zdecydowanie więcej miejsc naziemnych, za które najemcy nie muszą dodatkowo płacić.

Komfort zamiast adresu – czyli, co na to pracownicy?

Dynamiczny rozwój sektora logistycznego oraz e-commerce zmienił sposób postrzegania biur w parkach przemysłowych. Przestają one pełnić wyłącznie funkcję zaplecza administracyjnego, a coraz częściej stają się pełnoprawnym elementem strategii employer brandingowej nowoczesnych przedsiębiorstw.

Tradycyjnie takie lokalizacje kojarzyły się z ograniczonym dostępem do infrastruktury miejskiej. Jednak wyniki najnowszego raportu Monitor Rynku Pracy Randstad pokazują, że dla pracowników kluczowe stają się dziś komfort pracy i oszczędność czasu, a nie sama lokalizacja w centrum miasta.

– Brak kawiarni czy siłowni w bezpośrednim sąsiedztwie jest rekompensowany przez udogodnienia na miejscu, takie jak dofinansowane posiłki, strefy relaksu, prysznice czy wiaty rowerowe. Standardem stają się także paczkomaty i mobilne punkty usługowe – mówi Anna Loc, dyrektor sprzedaży i kluczowych klientów w Randstad Polska. Według badania tej firmy z ubiegłego roku, dogodna lokalizacja i łatwość dojazdu niezmiennie znajdują się w grupie 11 kluczowych czynników, którymi kierują się kandydaci przy wyborze pracodawcy.

[fragment artykułu]

Autorzy: Anna Domańska, dyrektor regionalna w Newmark Polska; Andrzej Dużyński, prezes zarządu Ideal Idea. Dolny rząd od lewej: Anna Loc, dyrektor sprzedaży i kluczowych klientów w Randstad Polska; Patrycja Prycik, koordynatorka ds. rozwoju biznesu w Newmark Polska.

Źródło: Newmark Polska
materiał prasowy


nick
twoja opinia

Komentarz pojawi się po akceptacji administratora