Transport intermodalny napędza rozwój magazynów


Rozwój połączeń intermodalnych na trasach Nowego Jedwabnego Szlaku oraz korytarza Bałtyk – Adriatyk stwarza wiele nowych możliwości dla deweloperów magazynowych. Intensywne prace przy modernizacji linii kolejowych trwają m.in. w Małaszewiczach, Bydgoszczy oraz na Pomorzu.


Spis treści:
Małaszewicze – kluczowa jest prędkość pociągów
Wszystkie tory prowadzą do Trójmiasta
Bydgoszcz zapleczem dla Pomorza
Bydgoszcz na rynku magazynowym
Tory bardziej eko niż koła

– Połączenia intermodalne w najbliższych latach staną się priorytetowym sposobem przewożenia towarów w Polsce. Związane jest to m.in. ze wzrostem przeładunków morskich i rozbudową infrastruktury portowej. Przez ostatnie 10 lat ich liczba w całym kraju wzrosła aż o 70 proc., co na początku 2020 roku dało 38 aktywnych terminali intermodalnych zarówno morskich, jak i lądowych. Terminale budowane są nie tylko przez spółki skarbu państwa, ale również, chociaż w znacznie mniejszej skali, przez prywatnych przedsiębiorców – wyjaśnia Michał Rafałowicz, Dyrektor Regionu Pomorskiego w Cresa Polska. Przewozy intermodalne polegają na wykorzystaniu dwóch lub więcej środków transportu, ale tylko jednej jednostki ładunkowej – kontenera albo nadwozia wymiennego – na całej trasie przewozu. Cały proces odbywa się również w ramach jednej umowy z przewoźnikiem.

Małaszewicze – kluczowa jest prędkość pociągów
Wśród największych w Polsce suchych portów przeładunkowych, czyli miejsc w głębi kraju będących przedłużeniem portu morskiego w ramach przeładunku i dystrybucji towarów, znajduje się terminal w Małaszewiczach (gmina Terespol), przez które przebiega jedna z najkrótszych tras kolejowych, łączących Zachód Europy z Azją. Rozbudowa terminalu przeładunkowego o międzynarodowym znaczeniu ruszyła już latem ubiegłego roku i ma zakończyć się jeszcze w 2021 r. W ramach prac zostaną m.in. wydłużone tory oraz pas przeładunkowy, co stwarza możliwość wyładowania całego pociągu bez konieczności jego przestawiania. Małaszewicze mają stać się kluczowym punktem na trasie Nowego Jedwabnego Szlaku. Już dzisiaj przeładowuje się tutaj około 90 proc. wszystkich towarów sprowadzanych koleją z Chin.

– Jednym z największych wyzwań będzie stworzenie infrastruktury, która pozwoli pociągom towarowym rozwinąć prędkość na poziomie uzyskiwanym przez kolej TEN-T w Unii Europejskiej – przyjęto, że jest to ok. 40 km/h. Mimo nakładów na kolej w ostatnich latach, średnia prędkość przewozów intermodalnych w Polsce wynosi ok. 32 km/h i jest dość niska w porównaniu z innymi państwami UE (m.in. ze względu na problemy z przepustowością na krótkich odcinkach, szczególnie przy przejściach granicznych). Przykładowo w Holandii są to 64 km/h, a w Hiszpanii – 53 km/h. Niemniej, jeśli ciągłość finansowania i remontów w Polsce zostanie utrzymana, to do 2023 roku infrastruktura kolejowa powinna pozwolić na rozwinięcie średniej prędkości 45 km/h, co spełni standardy transeuropejskiej sieci transportowej TEN-T. Polska musi wydawać znaczne nakłady na inwestycje kolejowe, żeby te prędkości mogły się wyrównać. Wiemy, że infrastruktura kolejowa w Polsce pozwala już na osiągnięcie na niektórych odcinkach prędkości porównywalnej do maksymalnej prędkości samochodów ciężarowych, a nawet ją przekracza – wyjaśnia Jakub Dudkiewicz, Starszy Doradca w Dziale Powierzchni Przemysłowych i Magazynowych Cresa Polska.

Wszystkie tory prowadzą do Trójmiasta
Jednym z celów rozbudowy połączeń intermodalnych oraz inwestycji portowych jest również zwiększenie zainteresowania Polską wśród firm logistycznych z południa Europy oraz rozbudowa korytarza Bałtyk – Adriatyk.

– Dzięki prowadzonym inwestycjom oraz suchym portom, w przyszłości Trójmiasto ma szansę konkurować z portami z Niemiec czy Holandii. Nasze porty charakteryzują duża dostępność oraz zdecydowanie niższe ceny obsługi niż na Zachodzie. Dlatego też z każdym rokiem przybywa firm, które swoje cele logistyczne postanawiają realizować na Pomorzu – mówi Michał Rafałowicz. Jedną z najważniejszych inwestycji w regionie jest modernizacja linii kolejowych sieci bazowej TEN-T, prowadzących do portów w Gdańsku i Gdyni, w korytarzu Bałtyk – Adriatyk. Inwestycja pochłonie ok. 2,5 mld zł i w prawie 40 proc. zostanie sfinansowana z unijnego programu „Łącząc Europę”, a zakończenie prac planowane jest jeszcze w tym roku.

Inwestycje portowe oraz coraz lepsze połączenia intermodalne z Pomorzem nie pozostają bez znaczenia dla rynku nowoczesnej powierzchni logistyczno-magazynowej w regionie. Już od dłuższego czasu analitycy Cresy obserwują tutaj wzmożone zainteresowanie – tak najemców, jak i deweloperów magazynowych. Całkowita podaż nowoczesnej powierzchni magazynowej w Trójmieście wynosi 952.600 mkw., a kolejne 166.700 mkw. znajduje się w budowie, co oznacza, że już niedługo trójmiejski rynek magazynowy przekroczy swój pierwszy milion.

Najbardziej aktywnymi deweloperami w okolicach portu gdańskiego są: GLP, Panattoni oraz 7R, a jedną z największych inwestycji jest Pomorskie Centrum Logistyczne (GLP), położone w bezpośrednim sąsiedztwie Głębokowodnego Terminala Kontenerowego. Park będzie docelowo oferował najemcom 505 tys. mkw. Przy porcie będzie się również znajdował Park Gdańsk Port, budowany przez 7R, z planowanym zakończeniem budowy w drugim kwartale 2022 r. W dwóch budynkach powstanie tam łącznie ok. 119 tys. mkw. powierzchni. Kolejną inwestycją wartą uwagi są parki przemysłowe Panattoni, przy ul. Elbląskiej, w okolicach rafinerii Lotosu. Dzięki południowej obwodnicy stanowią dobrą alternatywę dla firm, które korzystają z portu, ale nie muszą mieć magazynu przy samym terminalu.

Bydgoszcz zapleczem dla Pomorza
Ważnym zapleczem lądowym dla portów morskich w niedalekiej przyszłości ma stać się terminal w Bydgoszczy Emilianowie. To jedna z ważniejszych inwestycji w kraju, na drodze nowego łańcucha logistycznego, łączącego Morze Bałtyckie z Adriatykiem. – Pierwszym krokiem do realizacji tego projektu było utworzenie w lipcu ubiegłego roku spółki celowej. Terminal Intermodalny Bydgoszcz Emilianowo będzie pełnił rolę suchego portu oraz stanie się logistycznym hub-em kolejowo-drogowym i zapleczem dla portów zbożowych na Pomorzu – wyjaśnia Jakub Dudkiewicz. Oparty będzie o platformę kolejowo-drogową w pobliżu węzła linii kolejowej 201, drogę ekspresową S10, port lotniczy Bydgoszcz oraz port rzeczny nad Wisłą.

Rada miasta Bydgoszczy wystąpiła do Komisji Europejskiej o uznanie miasta za drogowo-kolejowy węzeł bazowy sieci TEN-T. Radni motywowali swoją prośbę faktem, że Bydgoszcz jako jedno z dużych miast w Polsce znajduje się w przebiegu linii kolejowej nr 131, tworzącej sieć bazową TEN-T. Nie bez znaczenia jest również fakt, że 131 łączy się z dedykowaną przewozom towarowym linią 201, która jest modernizowana oraz przygotowywana do prędkości dla pociągów towarowych przekraczających 100 km/h.

Bydgoszcz na rynku magazynowym
Terminal w Emilianowie mógłby pełnić również funkcję centrum logistycznego, na co może wskazywać fakt, że tą lokalizacją od dłuższego czasu interesują się najwięksi deweloperzy magazynowi w kraju. Jak wynika z danych firmy doradczej Cresa Polska, pod koniec pierwszego kwartału 2021 roku całkowita podaż nowoczesnej powierzchni magazynowej w regionie Bydgoszczy i Torunia wynosiła ponad 413 tys. mkw., jednocześnie w trakcie budowy znajdowało się tutaj 11.800 mkw.

– Najbardziej aktywnym deweloperem w regionie jest Panattoni, który od kilku lat z sukcesem działa w okolicach Bydgoszczy i dostarczył tu ponad 180 tys. mkw. nowoczesnej pow. magazynowej zarówno w projektach multi-tenant, jak i BTS. Obecnie deweloper ten prowadzi budowę kolejnych 95 tys. mkw., co stawia go na pozycji lidera zarówno pod względem dostarczonej powierzchni, jak i tej w budowie. Hillwood, jeden z czołowych deweloperów w Polsce, zabezpieczył tereny pod budowę ponad 100 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowej, w okolicy planowanego terminala intermodalnego – mówi Jakub Dudkiewicz. – Właścicielem dużego parku w Bydgoszczy, z możliwością rozbudowy, jest również Fortress REIT (dotychczas Waimea Logistic Park Bydgoszcz) – nowy gracz na rynku nieruchomości komercyjnych w Polsce. Tereny inwestycyjne w mieście posiadają też firmy 7R, która rozpoczyna budowę swojego pierwszego centrum logistycznego, oraz P3 – wylicza Jakub Dudkiewicz.

Tory bardziej eko niż koła
Modernizacja linii kolejowych to nie tylko prędkość i walka na konkurencyjnym europejskim rynku. Transport torowy uważany jest również za najbardziej przyjazny środowisku. Tymczasem szacuje się, że udział transportu w ogóle w światowej emisji gazów cieplarnianych do atmosfery to około 25 proc. Jednocześnie wiadomo, że pociągi emitują średnio trzy razy mniej zanieczyszczeń niż transport drogowy oraz osiem razy mniej niż lotniczy. – Dlatego Unia Europejska, stawiając na inwestycje przyjazne środowisku, zdecydowała się wspierać projekty kolejowe. Inwestycje w ich budowę oraz modernizację będą finansowane z różnych europejskich źródeł, nie tylko z głównego budżetu UE. Kolej może stać się jednym z największych beneficjentów europejskiego programu Zielonego Ładu – podsumowuje Michał Rafałowicz.

Źródło: Cresa Polska.

Nowy zakład produkcyjny firmy Cyprys Sp. z o.o. na wschód od Krakowa

Marta Nowik_media

Firma Cyprys Sp. z o.o. jest producentem i dostawcą gotowych systemów meblowych. Przedsiębiorstwo wynajęło 5 600 mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowej i biurowej na wschodzie Krakowa.

Przedsiębiorstwo Cyprys Sp. z o.o. wynajęło 5 600 mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowej i biurowej w prywatnej inwestycji po wschodniej stronie Krakowa. Firma AXI IMMO odpowiadała za kompleksowe usługi doradcze, w tym również reprezentowanie Klienta w negocjacjach. Najemca wprowadził się do nowej lokalizacji w czerwcu 2021 roku. Zakład produkcyjny zajął 5 450 mkw. powierzchni produkcyjnej, z kolei na dodatkowych 150 mkw. przeznaczono na przestrzeń biurowo-socjalną. Za transakcję ze strony firmy AXI IMMO odpowiadała Marta Nowik.

Decyzja o rozwoju naszej działalności i otwarciu drugiego zakładu produkcyjnego to realizacja długofalowych planów i konsekwentnej polityki wzrostu. Jesteśmy świadomi rosnących oczekiwań w stosunku do naszej pracy, a przede wszystkim terminowości dostaw względem Klientów. W kontekście nowego zakładu produkcyjnego poszukiwaliśmy dobrze skomunikowanej lokalizacji z dużym zapleczem wykwalifikowanych pracowników. Wschodnie rejony Krakowa były dla nas pod tym względem interesujące – mówi Paweł Cudzich, Prezes Zarządu, Cyprys Sp z o.o.

Park logistyczny SEGRO Logistics Park Stryków z nowym najemcą

SEGRO_Logistics_Park_Stryków

SEGRO Logistics Park Stryków pozyskał nowego najemcę na ponad 6500 metrów kw. powierzchni magazynowej.

Firma Kuchinox Polska jest producentem nowoczesnych rozwiązań dla kuchni i łazienek. Firma wynajęła ponad 6500 metrów kw. powierzchni magazynowej w SEGRO Logistics Park Stryków. Nowo wynajęta powierzchnia magazynowa ma stanowić zastępstwo dla dwóch dotychczasowych lokalizacji magazynowych tego przedsiębiorstwa. W nowym magazynie składowane będą wszystkie produkty z portfolio firmy Kuchinox.
SEGRO Logistics Park Stryków to ponad 300 tys. metrów kw. nowoczesnej przestrzeni produkcyjno-magazynowej. Park położony jest w bliskiej odległości od skrzyżowania autostrad A1 z A2.

 

Powierzchnia magazynowa znajdująca się w parku logistycznym SEGRO w Strykowie zastąpi dwie mniejsze, z których dotychczas korzystaliśmy. Ważnym elementem, który zdecydował o wyborze tego właśnie magazynu, jest jego doskonała lokalizacja, która pozytywnie wpłynie na rozwój naszego biznesu. Ułatwi obsługę hurtowni i sklepów zarówno na rynku polskim, jak i na rynkach zagranicznych takich jak Norwegia, Niemcy, Rosja czy Ukraina. Planujemy także zwiększenie zatrudnienia o 10% w stosunku do aktualnej liczby pracowników – mówi, Maciej Balcerak, Prezes Zarządu w spółce Kuchinox Polska.

Cieszymy się, że firma Kuchinox Polska zdecydowała się na wynajem powierzchni magazynowej w SEGRO Logistics Park Stryków. Wierzymy, że ta strategiczna lokalizacja w samym centrum Polski oraz w sąsiedztwie ważnych tras międzynarodowych, wesprze jej rozwój i ułatwi ekspansję na rynkach zagranicznych – komentuje Waldemar Witczak, Dyrektor Regionalny SEGRO.

Kompleks magazynowy 7R Park Łódź West II pozyskał dwóch nowych najemców

image_processing20210706-29856-1q7ckim
Ku końcowi ma się budowa pierwszego z dwóch obiektów magazynowych kompleksu 7R Park Łódź West II.

7R Park Łódź West II to kompleks magazynowy dwóch nowoczesnych obiektów znajdujących się przy ul. Maratońskiej 96 w Łodzi. Pierwszy budynek zaoferuje powierzchnię 18 000 metrów kw.
Budynek, którego budowa ma się już ku końcowi, został wynajęty dwóm najemcom. Swoją działalność będzie prowadziła tutaj spółka MDH należąca do Grupy Meyra. Firma zajmuje się produkcją i sprzedażą zaopatrzenia ortotycznego dla osób z dysfunkcjami ruchu. Na tę łódzką lokalizację postawił także VESBO Poland, dystrybutor instalacji sanitarnych i filtrów do wody. W procesie najmu MDH wspierała firma doradcza Axi Immo.

Potencjalne kierunki rozwoju krakowskiego rynku magazynowego

Marta Nowik_media
Północ, południe, wschód, a może jednak zachód, który z tych kierunków wydaje się najkorzystniejszy dla rozwoju rynku nieruchomości magazynowych w Krakowie?

Obecnie Kraków jest jednym z mniejszych rynków logistycznych w Polsce, który charakteryzuje się niską dostępnością terenów inwestycyjnych ze względu na ukształtowanie powierzchni i rozdrobnioną strukturę właścicielską. Z tego względu to rynek z relatywnie wysokimi stawkami czynszów i ograniczoną dostępnością. Dodatkowo przez lata wewnętrzny popyt był głównie generowany przez rozwój lokalnych producentów i dystrybutorów. Pomimo wyzwań związanych z dostępnością gruntów, w ostatnich pięciu latach, jego całkowite zasoby powiększyły się o niemal 245%. Przełomowy dla rynku krakowskiego rynku może okazać się 2021 r., który będzie rekordowy w ciągu ostatnich 4 lat pod względem dostarczonej powierzchni.

Analizując lokalizacyjnie Kraków możemy podzielić na kilka stref magazynowych. Największe zagęszczenie obiektów logistycznych znajduje się na wschód od granic miasta – w Kokotowie oraz na południowy zachód od miasta w gminie Skawina. Ważną lokalizacją przemysłową są również okolice lotniska w tym m.in. Modlniczka Kolebką krakowskiego rynku magazynowego są natomiast Rybitwy ze starszymi obiektami B -klasowymi i SBU w granicach miasta. Nową perspektywiczną lokalizacją logistyczno-produkcyjną, dzięki ukończeniu wschodniej obwodnicy miasta na odcinku S7, staje się Nowa Huta.

Skawina zlokalizowana na południowy zachód od centrum Krakowa, posiada długie tradycje przemysłowe. Podrynek ten został zdominowany operatorów logistycznych i dystrybutorów. Natomiast położona na północny zachód od Krakowa Modlniczka charakteryzuje się obiektami w formule BTO i BTS. Poza rejonem Krakowa w województwie małopolskim potencjał magazynowo-przemysłowy drzemie, także w takich lokalizacjach jak Bochnia, Brzesko i Tarnów.

Niemniej według najnowszej analizy rynku nieruchomości magazynowych przygotowanych przez firmę AXI IMMO w raporcie „Polski Rynek Magazynowy w I kwartale 2021 r.” dowiadujemy się, że Kraków to dziewiąty co do wielkości rynek magazynowy w Polsce oferujący ponad 560 000 mkw. powierzchni. Oddanie do użytku trzech inwestycji o powierzchni 62 000 mkw. w całym 2020 r. sklasyfikowało go niemal na końcu wśród analizowanych regionów logistycznych w Polsce. Sytuacji tej nie poprawiły wyniki nowej podaży w pierwszym kwartale 2021 r., gdyż w analizowanym okresie nie oddano żadnej nowej inwestycji. Barierą, która od lat skutecznie ogranicza budowę nowych obiektów o charakterze przemysłowo-logistycznym jest ograniczona liczba gruntów w mieście i jego okolicach. Dodatkowo rozwój rynku jest do pewnego stopnia hamowany przez bliskość Górnego Śląska oddalonego zaledwie 100 km na zachód, czyli drugiego największego rynku logistycznego w Polsce.

Pomimo wyzwań impas z brakiem powierzchni magazynowej w ostatnich pięciu latach został przerwany i na krakowskim rynku obserwowaliśmy dynamiczną podaż. Deweloperzy tj. 7R, GLP czy Panattoni wspierani przez lokalnych inwestorów jak BIK czy Witek oddali do użytkowania ok. 412 000 mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowej, która pozwoliła na wzrost całkowitych zasobów magazynowych Krakowa o 260%. Punktem zwrotnym dla lokalnego rynku była końcówka 2018 r. i pierwsze półrocze 2019 r., kiedy oddano do użytku park logistyczny 7R Park Kraków w Kokotowie o powierzchni 180 000 mkw. Inwestycja położona ok. 15 km. od centrum Krakowa wskazała niejako potencjalny wschodni kierunek dalszego rozwoju tkanki magazynowej na tym rynku. Dodatkowo strefy Kokotowa i Targowiska stanowią doskonałą alternatywę dla starszych magazynów np. na Rybitwach, m.in. przez niższe w porównaniu do magazynów miejskich czynsze.

Na zakończenie 2020 r. na krakowskim rynku magazynowym znajdowało się 53 000 mkw. powierzchni w budowie, które stanowiły ok. 9,5% jego całkowitych zasobów. Sytuacja ta poprawiła się na koniec I kw. 2021 r., w trakcie realizacji było dodatkowe 96 000 mkw. nowoczesnej powierzchni magazynowej. Duże znaczenie dla rozwoju lokalnego rynku ma planowane ukończenie inwestycji infrastrukturalnych jak np. północnej części obwodnicy Krakowa, które potencjalnie otworzy również północ miasta na kolejne, nowe projekty magazynowe. Wśród największych obecnie realizowanych inwestycji znajdują się kolejny etap parku logistycznego 7R Park Kraków-Kokotów o wielkości 33 000 mkw. oraz dwa centra dystrybucyjne Panattoni tj. Panattoni Kraków East II Targowisko, 18 600 mkw. i Panattoni Kraków West Skawina, 17 600 mkw. Dołączenie wymienionych obiektów zwiększy całkowite zasoby Krakowa o 13%, co przy wysokim poziomie absorpcji może zachęcić kolejnych deweloperów do startu nowych inwestycji. Według naszych szacunków w grudniu 2021 r. lokalny rynek magazynowy powinien przekroczyć 700 000 mkw. nowoczesnej powierzchni wliczając w to planowane projekty.

Całkowity wolumen transakcji najmu powierzchni magazynowej w Krakowie w 2020 r. wyniósł 137 000 mkw. (+82% r/r). Wśród trzech największych transakcji zanotowanych na rynku znalazły się dwie transakcje z IV kw. 2020 r. czyli nowa umowa z poufnym najemcą na 13 000 mkw. w 7R Park Kraków (Kokotów) oraz najem 9 200 mkw. przez operatora logistycznego firmę Kenig Spedition od Panattoni Kraków East II Targowisko. Podium domyka transakcja firmy Inpost, która zajęła 9 100 mkw. w Panattoni City Logistics Kraków I. Natomiast na zakończenie I kw. 2021 całkowity popyt wyniósł jedynie 15 000 mkw. Wynik ten jednak nie powinien dziwić, ponieważ niska aktywność najemców spowodowana jest ograniczoną w ostatnich miesiącach podażą, która na w koniec marca 2021 r. spowodowała spadek stopy pustostanów do poziomu 3%. Co ciekawe, wartość ta jest najniższym wynikiem od prawie 5 lat. Obecnie na krakowskim rynku dostępne od ręki pozostaje ok. 16 000 mkw. powierzchni, przy czym średnia krajowa to 6.4%. Stabilna sytuacja pozwala na utrzymanie stawek bazowych w większości lokalizacji w granicach 3,40 – 3,60 EUR/mkw. Specyfika krakowskiego rynku polega na obsługiwaniu przede wszystkim lokalnych przedsiębiorstw głównie z sektorów logistyki, e-commerce, produkcji, sieci handlowych i szeroko rozumianego sektora budowlanego/DIY. Niemniej największy udział w popycie w 2020 r. wygenerowały firmy logistyczne (70%), a zaraz z nimi uplasowały się firmy z sektora e-commerce oraz firmy produkcyjne.

Na lokalnym rynku znajduje się również grupa klientów zainteresowanych obiektami magazynowymi na południe od Krakowa np. w okolicach Nowego Sącza lub Nowego Targu. Jednak w tych lokalizacjach, zaczynając od Myślenic największą trudnością jest ukształtowanie terenu i koszty związane z odpowiednim przygotowaniem gruntu pod inwestycję. Oczywiście niewykluczone, że w przyszłości powstanie w tych okolicach nowa tkanka obiektów przemysłowo-logistycznych, jednak w przeważającej większości jako inwestycje prywatne. Średniej wielkości lub duże huby dystrybucyjne obarczone zostałyby bardzo wysokim czynszem, co nie zachęca zarówno deweloperów, jak i najemców do podjęcia kroków w kierunku budowy hal magazynowych na południe od Krakowa.

Kraków co jakiś czas przyciąga również uwagę zagranicznych inwestorów poszukujących dobrej jakości aktywów magazynowych. W ostatnim roku odnotowano dwie transakcje w sektorze logistycznym. Pierwszą była sprzedaż wybudowanego przez firmy 7R i Hillwood budynku typu built-to-suit w ramach centrum logistycznego 7R Park Kraków (41 000 mkw.) do funduszu zarządzanego przez GLL Real Estate Partners. Druga transakcja dotyczyła parku logistycznego zlokalizowanego w podkrakowskiej Modlniczce. Nabywcą, wycofującej swoje aktywa z regionu Europy Środkowo-Wschodniej firmy Goodman Group, została spółka GLP Group. W ramach zakupu portfela nieruchomości nowy właściciel nabył prawa m.in. do parku logistycznego Goodman Kraków Airport Logistics Centre (115 500 mkw.). Finalizacja transakcji odbyła się w III kw. 2020 roku, po orzeczeniu przez organy regulacyjne. Na uwadze należy również mieć fakt, że w popularnym ostatnio modelu finansowania nowych obiektów magazynowych tzw. modelu forward funding inwestorzy zainteresowani rozwojem w województwie małopolskim mogą skorzystać z oferty 26 Stref Aktywności Gospodarczej, a także Specjalnej Strefy Ekonomicznej – Krakowskiego Parku Technologicznego.

Autor:
Marta Nowik, Konsultant w dziale powierzchni magazynowych i logistycznych, AXI IMMO.

Magazyny w woj. zachodniopomorskim przyciągają najemców

szczecin_goleniow_1143_2021_06_lores

Potencjał jaki tkwi w Pomorzu Zachodnim zaczyna być doceniany przez coraz większą liczbę najemców.

Panattoni Park Goleniów  to park położony w woj. zachodniopomorskim. Spedytor logistyczny DSV Prime Cargo przedłużył umowę najmu i jednocześnie zwiększył zajmowaną dotąd powierzchnię do blisko 10 000 m kw. Panattoni Park Goleniów położony jest blisko zachodniej granicy i Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów. Tak dobra lokalizacja zapewnia firmie doskonałe połączenia zarówno z rynkiem niemieckim, jak i skandynawskim.
Panattoni Park Goleniów to kompleks dwóch nowoczesnych budynków magazynowych klasy A o docelowej powierzchni 54 260 metrów kw.

– „Pomorze Zachodnie to region z ogromny potencjałem i nieustannie rosnącym zainteresowaniem najemców. Raporty za 2020 r. pokazały, że jest to rynek praktycznie pozbawiony pustostanów, a my odczuwamy to szczególnie. Dostarczyliśmy tu 265 000 m kw. i cały czas zgłaszają się do nas chętni na nowe powierzchnie lub na rozszerzenie już zajmowanej, tak jak w przypadku DSV Prime Cargo w ramach Panattoni Park Goleniów” – mówi Weronika Mioduszewska, Senior Leasing Manager z Panattoni.

 

Sektor magazynowy rośnie w siłę: popyt na nowe magazyny widoczny

Piotr Krawczyk

Popyt na magazyny wzrósł w ostatnich miesiącach o jedną czwartą. Największym zainteresowaniem najemców cieszy się Wielkopolska i Mazowsze. Rynek rośnie średnio o 16 proc. rocznie, w budowie pozostaje aż 2,5 mln mkw. powierzchni magazynowych.

Spis treści:
Magazyny vs mieszkania
Najszybciej rośnie zaplecze magazynowe w wielkopolskim, łódzkim i mazowieckim

Zmiany, które wywołała pandemia przyniosły między innymi rekordowo wysoki popyt na powierzchnie magazynowe oraz mieszkania w Polsce. W pierwszych trzech miesiącach br. przedmiotem transakcji najmu w sektorze magazynowym było 1,6 mln mkw. powierzchni, dzięki czemu ustanowiony został nowy rekord kwartalny w historii naszego rynku. Odnotowany rezultat był aż o 25 proc. wyższy od średniego, kwartalnego wolumenu najmu rejestrowanego w 2020 roku.

Znaczenie logistyki i magazynowania wzrasta w naszym kraju w miarę rozwoju rynku e-commerce. W minionym roku nastąpił na nim ponad 30 proc. wzrost sprzedaży. Naturalną konsekwencją jest wiec rosnące zapotrzebowanie na magazyny, zgłaszane przede wszystkim przez operatorów logistycznych i firmy kurierskie, które od stycznia do marca br. wygenerowały niemal połowę popytu na powierzchnie magazynowe.
W pierwszym kwartale bieżącego roku największym powodzeniem cieszyły się magazyny zlokalizowane na terenie województwa wielkopolskiego, w którym wynajęte zostało 380 tys. mkw. powierzchni i na Mazowszu, gdzie zawarte zostały transakcje na 325 tys. mkw. powierzchni. Wartym odnotowania jest także bardzo wysoki poziom najmu w województwie kujawsko-pomorskim, w którym podpisane zostały umowy na blisko 80 tys. mkw. powierzchni magazynowych, szczególnie jeśli zestawimy wynik z wysokością tamtejszej podaży.

Magazyny vs mieszkania
Obok rynku magazynowego największym beneficjentem ostatnich przetasowań rynkowych jest sektor mieszkaniowy. Rynkowi nowych mieszkań początek tego roku także przyniósł kwartalny rekord sprzedaży. Wzrost w zestawieniu rok do roku był jednak znacznie niższy niż w przypadku magazynów, bo tylko kilkuprocentowy. W podobnym stopniu wzrosła też w segmencie mieszkaniowym podaż. Produkcja mieszkań nie nadąża za wysokim popytem, a oferta rynkowa jest aktualnie najmniejsza od siedmiu lat.

Tymczasem pod względem podażowym rynek magazynowy jest w fazie wyjątkowo dynamicznego rozwoju. W pierwszym kwartale tego roku zostało dostarczone 765 tys. mkw. powierzchni magazynowych. Najwięcej, blisko jedna trzecia trafiła do oferty w województwie śląskim. Mazowsze wzbogaciło się o prawie 150 tys. mkw. nowej powierzchni, a pomorskie o 137 tys. mkw. Na terenie pozostałych województw nowa podaż nie przekroczyła 100 tys. mkw.

W całej Polsce pozostaje aktualnie w budowie niemal 2,5 mln mkw. powierzchni magazynowych. To jeden z najwyższych wyników notowanych na naszym rynku. Prawie połowa z tych powierzchni realizowana jest w projektach, które wystartowały w pierwszych trzech miesiącach br.

Najszybciej rośnie zaplecze magazynowe w wielkopolskim, łódzkim i mazowieckim
Deweloperzy są szczególnie aktywni na terenie województwa wielkopolskiego, gdzie powstaje 430 tys. mkw. powierzchni magazynowych, łódzkiego, w którym buduje się 411 tys. mkw., mazowieckiego, gdzie w realizacji jest 370 tys. mkw. powierzchni oraz lubuskiego z 295 tys. mkw. powierzchni w budowie.

W ciągu ostatnich 5 lat zaplecze magazynowe w naszym kraju powiększyło się o przeszło 120 proc. Od 2016 roku średnioroczny wzrost podaży w sektorze wynosi ponad 16 proc. Na koniec I kw. br. zasoby magazynowe w Polsce sięgały blisko 21,5 mln mkw. powierzchni.

Największym rynkiem w kraju pozostaje województwo mazowieckie, które dysponuje ponad 5 mln mkw. powierzchni. Wysoką podażą magazynową charakteryzuje się także województwo śląskie (3,9 mln mkw.), łódzkie (3,2 mln mkw.), dolnośląskie (2,6 mln mkw.) oraz wielkopolskie (2,3 mln mkw.). Potencjał pozostałych województw nie przekraczają 1 mln mkw. powierzchni magazynowych. W nadchodzących miesiącach ten poziom przekroczy województwo pomorskie, którego oferta dochodzi do 950 tys. mkw. powierzchni.

W ciągu 2020 roku wskaźnik pustostanów magazynowych w kraju spadł do poziomu 6,6 proc. Czynsze wywoławcze dla większości obiektów magazynowych typu big box utrzymują się w przedziale od 2,75 do 3,75 EUR/mkw. W przypadku magazynów miejskich, takich jak last mile i SBU oferowane stawki są zwykle znacznie wyższe, często oscylują w okolicy 4 EUR/mkw., a na terenie Warszawy mogą nawet przekraczać 5 EUR/mkw.

Prognozy dla sektora magazynowego w kraju są bardzo optymistyczne. Wysoka chłonność rynku oraz aktywność inwestycyjna deweloperów zwiastuje rozwój tego segmentu rynku nieruchomości w nadchodzących latach.

Autor: Piotr Krawczyk, Director Industrial & Logistics w Walter Herz.

Sytuacja na rynku magazynowym korzystna – najemcy poszukują atrakcyjnych magazynów na wynajem

hannes-egler-360942-unsplash
Sytuacja na rynku magazynów w Polsce jest korzystna. Najemcy nieprzerwanie poszukują atrakcyjnych powierzchni magazynowych na wynajem. Co więcej, w tym roku znacznie wzrosła liczba najmowanych powierzchni, w porównaniu do roku ubiegłego.

Spis treści:
Magazyny potrzebne od zaraz
Koronawirus odpowiedzialny za zmiany na rynku magazynów?
E-commerce motorem napędowym rynku nieruchomości magazynowych
Polacy polubili zakupy przez Internet
Magazynów przybywa, oczekiwania najemców rosną
Rynek magazynowy bezpieczny

Rynek magazynowy radzi sobie bardzo dobrze ze skutkami pandemii. Biorąc pod uwagę niepewną sytuację gospodarczą fakt ten może zaskakiwać, jednak rosnące zapotrzebowanie na powierzchnie magazynowe na wynajem stanowi odpowiedź na szybki rozwój sektora e-commerce w naszym kraju.

 Magazyny potrzebne od zaraz

Eksperci firmy Cresa opracowali raport „Occupier Insight – Rynek magazynowo-przemysłowy w I kw. 2021 r.” , z którego jasno wynika, że w pierwszym kwartale zasoby powierzchni magazynowo-przemysłowej w Polsce powiększyły się o 12,9 proc.  i wynosiły 21,5 mln mkw. W okresie od stycznia do marca 2021 roku najemcy wynajęli łącznie 1,6 mln mkw. (z wyłączeniem umów krótkoterminowych), co stanowi wynik o 50,8 proc. większy, niż w analogicznym okresie 2020 roku.

Skąd tak duże zapotrzebowanie na powierzchnie magazynowe do wynajęcia? Wyjaśnienie jest proste – pandemia koronawirusa zamknęła Polaków w domach i zmusiła do dokonywania zakupów zdalnie. Większości osób robienie zakupów online przypadło do gustu. Przedsiębiorcy działający w branży e-commerce musieli szybko przystosować się do rosnącej liczby zamówień, stąd wzrosło ich zainteresowanie powierzchniami do magazynowania towaru.

Koronawirus odpowiedzialny za zmiany na rynku magazynów?

Wybuch pandemii koronawirusa wyraźnie odcisnął się na krajowej gospodarce. Wprowadzony lockdown zmodyfikował dotychczasowy system pracy, tryb życia a także zwyczaje zakupowe. Znacząco rozwinął się sektor e-commerce, dzięki czemu rynek magazynów na wynajem udźwignął trudną sytuację.  Obecnie zainteresowanie magazynami do wynajęcia stale rośnie, co stanowi dobrą prognozę również na przyszły rok.

E-commerce motorem napędowym rynku nieruchomości magazynowych

Dynamiczny rozwój handlu Internetowego przyczynił się do szybszego rozwoju rynku magazynów. Krótko po tym, jak w Polsce wprowadzony został lockdown, dało się zauważyć zwiększającą się liczbę transakcji zakupowych dokonywanych drogą online. Polacy szybko przekonali się, że zakupy przez Internet są nie tylko bezpieczne, ale i łatwe. Nie trzeba wychodzić z domu, co pozwala dodatkowo zaoszczędzić czas, ceny produktów można porównywać, by wybrać najbardziej korzystną dla siebie ofertę. Zamówiony towar przyjedzie wprost pod drzwi zamawiającego, a w razie gdyby nie spełniał jego oczekiwań, można go bezproblemowo odesłać. Nie dziwi więc fakt, że firmy działające w branży e-commerce odnotowały wzrost przychodów. Przełożyło się to oczywiście na potrzebę większego zatowarowania, czyli wynajęcia większej powierzchni magazynowej.

guilherme-cunha-222318-unsplash

Polacy polubili zakupy przez Internet

Gemius opracowało dla e-Commerce Polska raport „E-commerce w Polsce 2020”, który odnosi się do bieżącej sytuacji na rynku e-commerce. Z raportu tego wynika, że pandemia koronawirusa zmienia zwyczaje zakupowe polskich konsumentów. Zakupy przez Internet coraz chętniej robią osoby, które do niedawna nie były przekonane do takiej formy robienia zakupów.

„W porównaniu do poprzedniej fali badania, w tym roku mamy do czynienia ze znaczącym wzrostem liczby kupujących online: w stosunku do 2019 roku zwiększyła się ona aż o 11 p.p. Niecodzienne doświadczenie, jakim jest pandemia oraz związane z nią obostrzenia w życiu społecznym i gospodarczym, niewątpliwie wpłynęło bezpośrednio na codzienne zachowania Polaków, również te w internecie. Nasze badanie realizowane było pod koniec marca 2020, więc zmiany nawyków, które zaszły w tym okresie, znalazły odzwierciedlenie w wynikach raportu. Okazało się, że wiele osób, które do tej pory nie kupowały online, przekonało się do tej formy zakupów. Po raz kolejny potwierdzenie znalazła teza, że czynnikami, które są szczególnie istotne dla konsumentów, są bezpieczeństwo i szybkość realizacji zamówień (…)” –  komentuje ekspert Katarzyna Binert, E-commerce Manager, Gemius w swoim komentarzu do raportu E-commerce w Polsce 2020 (raport Gemius dla e-Commerce Polska).

Dla wielu osób zakupy przez Internet są nie tylko proste i przyjemne, ale również bezpieczne. Jest to istotne zwłaszcza dla osób, które boją się zarażenia koronawirusem. Dokonywanie zakupów online umożliwia im pozostanie w domowym zaciszu, zaś zamówiony towar kurier może zostawić pod drzwiami, lub kupujący może go zamówić do paczkomatu. Nie dziwi więc fakt, że taka forma robienia zakupów zaczyna sobie zjednywać coraz większą liczbę zwolenników.

Magazynów przybywa, oczekiwania najemców rosną

W całej Polsce stale przybywa nieruchomości o charakterze magazynowym. Najemcy zwracają uwagę nie tylko na atrakcyjną lokalizację obiektu. Co więcej, atrakcyjność lokalizacji to kwestia bardzo indywidualna, gdyż dla jednych przedsiębiorców bardziej atrakcyjna będzie lokalizacja magazynu blisko dróg krajowych i autostrad, z dala od miejskiego gwaru, a jeszcze inni preferują magazyny miejskie, budowane blisko aglomeracji miejskich lub na ich obszarze. Dla najemców bardzo istotny jest obecnie standard techniczny budynku. Dużą wartością dodaną są rozwiązania energooszczędne i ekologiczne, jak na przykład oświetlenie LED. Najemcy zwracają też uwagę na bezpieczeństwo obiektów i nie chodzi tu o ochronę czy monitoring, ale sterylność. Zaletą są obiekty dające możliwość odseparowania od siebie pracowników, tak aby w dobie trwającej pandemii czuli się oni bezpieczniej i bardziej komfortowo. Istotne jest także to, czy potencjalni pracownicy będą mieli do magazynu łatwy dojazd.
Coraz większym zainteresowaniem cieszą się magazyny szyte na miarę, tj. nieruchomości build-to-suite. Na takie rozwiązanie decydują się przedsiębiorcy, którzy planują na dłużej związać się z jednym miejscem i zależy im na tym, aby obiekt maksymalnie odpowiadał ich potrzebom i oczekiwaniom.
Do zalet, na które najemcy zwracają uwagę, należy dodać także monitoring obiektu, całodobową ochronę, dużą liczbę miejsc parkingowych, przestronne place manewrowe itp.
Najemcy często poszukują obiektów, w których będą mogli wynająć nie tylko przestronne magazyny, ale i powierzchnie biurowe oraz socjalne. Takim wymaganiom sprostają z pewnością centra logistyczne, których również stale przybywa na mapie całego kraju.

Rynek magazynowy bezpieczny

Czy sektor magazynowy może czuć się bezpiecznie? Wszystko wskazuje na to, że w najbliższym czasie najemców nie zabraknie. Sektor e-commerce w dalszym ciągu się rozwija, zatem rosnąć będzie także zapewne zapotrzebowanie na nowoczesne powierzchnie magazynowe do wynajęcia. Na terenie całego kraju oddawane do użytku oddawane są kolejne inwestycje magazynowe, których proces komercjalizacji z powodzeniem rozpoczyna się jeszcze na etapie budowy. Zdarza się, że obiekty są w pełni wynajęte jeszcze zanim inwestycja zostanie oddana do użytku. Nic nie wskazuje na to, aby deweloperzy mieli zwolnić tempo, gdyż nowych projektów inwestycyjnych stale przybywa. Możemy się więc spodziewać, że sytuacja na rynku magazynowym pozostanie korzystna.

Redakcja
Komercja24.pl

Logistyka miejska w Polsce z barierami?

Konrad Heidinger

Według danych PWC, szacuje się, że w 2026 r. wartość brutto rynku e-commerce w Polsce będzie wynosić 162 miliardy złotych. Oznacza to dwucyfrowy wzrost rocznie, bo aż o 12%. Najbardziej dynamicznie będzie rosła sprzedaż asortymentu spożywczego i kosmetycznego. Polska jest jednym z najszybciej rozwijających się rynków e-commerce w Europie. W samym 2020 roku odnotowany został wzrost sprzedaży o 30%, do czego w oczywisty sposób przyczyniła się pandemia. Wszystko wskazuje na to, że przyzwyczajenie konsumentów do zakupów on-line zostanie z nami na dłużej, co deklaruje aż 82% twierdząc, że nie zamierza rezygnować z tej formy zakupów.

Potencjał do dalszego rozwoju sektora jest ogromny. W 2020 roku jego udział w ogólnej sprzedaży detalicznej miał tylko 14%. Zmiany pokoleniowe, coraz mniej czasu oraz chęci na marnowanie go na zakupach jest ogólnoświatowym trendem, który przenosi nasze życie do Internetu. Producenci i dystrybutorzy muszą być gotowi na te zmiany i już teraz wprowadzać usprawnienia, które będą optymalizować łańcuch dostaw.

Rynek magazynowy jest jednym z najważniejszych ogniw tego łańcucha, dlatego oczy inwestorów z sektora nieruchomości są zwrócone właśnie w tę stronę. Dla rynku magazynowego wzrost e-commerce oznacza bowiem nie tylko dodatkowe źródło popytu ze strony najemców, którzy muszą zwiększyć wydajność swoich sieci logistycznych, ale również konieczność rozwoju zupełnie nowych kategorii projektów magazynowych. Ma to oczywiście związek ze zmieniającym się łańcuchem dostaw, którego ostatni etap musi być dużo bliżej odbiorcy końcowego. Prowadzi to do tego, że rynek magazynowy staje się coraz bardziej zróżnicowany. W dalszym ciągu mamy oczywiście największy udział homogenicznych, wielkopowierzchniowych projektów, chociaż coraz większy udział zyskują obiekty uznawane do niedawna za niszowe – small business units (SBU), czyli małe moduły magazynowo-usługowe, magazyny typu cross-dock czy też magazyny dedykowane logistyce cargo. W ostatnim czasie dominującym trendem są projekty realizowane w koncepcji ‘city logistics’. Charakteryzują się one stosunkowo mniejszą skalą oraz wysoką elastycznością powierzchni, która umożliwia dostosowanie danego modułu dla potrzeb różnorodnych grup najemców.

Sklepy internetowe mogą konkurować ze sklepami stacjonarnymi cenami produktów, gdyż nie ponoszą związanych z utrzymaniem sklepów i pracowników. Pole do prawdziwej konkurencji pojawia się w momencie szybkości dostawy, ponieważ konsument będzie bardziej skłonny zapłacić nawet trochę więcej za produkt, ale mając pewność, że przesyłka dojdzie do niego już następnego, albo nawet tego samego dnia. W Polsce niewiele sklepów może się pochwalić tak szybką dostawą. Głównymi problemami są tutaj rozproszona dystrybucja, niska integracja w zakresie kanałów sprzedaży oraz brak magazynów w obrębie miast. Rozwinięcie koncepcji logistyki ostatniej mili, na przykład w Nowym Jorku, pozwala firmie Amazon dostarczyć zamówienie do konsumenta nawet w dwie godziny, czym zyskują klientów. Usprawnienie szybkości dostaw powoduje, że operacje logistyczne są przychodotwórcze, dlatego skrócenie czasu dostawy, obok ceny, stanie się kluczowe w walce o klienta.

Wyzwaniem dla logistyki ostatniej mili w Polsce są wysokie koszty transportu przesyłki do odbiorcy, a wynikają one przede wszystkim z konieczności dostarczania do różnych lokalizacji pojedynczych paczek. Do tego dochodzą korki czy nieprawidłowo podane adresy co wiąże się z koniecznością ponownej próby dostarczenia, podnosząc koszty transportu. Póki co odpowiedzią na zapotrzebowanie konsumentów są paczkomaty, ale i one nie rozwiązują problemu z przyspieszeniem czasu realizacji zamówienia. Wiele problemów, z kosztami oraz ominięciem korków, mogłyby rozwiązać dostawy przez kurierów na rowerach, na wzór dynamicznie rozwiniętych w pandemii dostaw z restauracji. Taki program pilotażowy wprowadza Amazon w Stanach Zjednoczonych, stawiając na dostawcze rowery zamiast ciężarówek.

Jedną z barier rozwoju logistyki miejskiej jest ograniczona dostępność gruntów inwestycyjnych. Przy poważnym niedoborze planów miejscowych oraz niejednoznacznych zapisach, deweloperzy magazynowi bardzo często muszą konkurować z mieszkaniowymi, co zazwyczaj stawia tych pierwszych na przegranej pozycji. Co ciekawe, w ostatnim czasie obserwujemy wśród deweloperów magazynowych wyraźny wzrost zainteresowania gruntami, które do niedawna przeznaczone były pod projekty handlowe. Ta tendencja wyraźnie wpisuje się w trend rosnącego znaczenia sektora e-commerce, a hasło warehouse is the new retail coraz częściej pojawia się w rozmowach z inwestorami instytucjonalnymi.


Autor: Konrad Heidinger, Transaction Manager, Capital Markets, Knight Frank.

Znany deweloper magazynowo-przemysłowy łączy siły z Urban Land Institute Poland

magazyn7R
Deweloper 7R postanowił przystąpić do do Urban Land Institute. Celem współpracy jest świadome kształtowanie przyszłości branży nieruchomości.

Celem współpracy jest nie tylko kształtowanie przyszłości tego segmentu rynku nieruchomości, ale także budowanie  najwyższych standardów jakości na rynku magazynowym. Urban Land Institute (ULI) jest najstarszą i największą na świecie siecią interdyscyplinarnych ekspertów z dziedziny nieruchomości i zagospodarowania przestrzennego. Deweloper 7R rozwija sieć magazynów ostatniej mili 7R City Flex, które mieszczą się do 30 minut jazdy od centrów miast. Pozwala to na  usprawnienie łańcucha dostaw na ostatnim ich odcinku. Misją Urban Land Institute jest promowanie odpowiedzialnego zagospodarowania terenów oraz tworzenie i wspieranie społeczności na całym świecie.

Deweloperzy magazynowi stają się ważnymi architektami zrównoważonych rozwiązań w miastach, a rozwój i profesjonalizacja tego sektora   oznaczają rosnącą odpowiedzialność jego przedstawicieli za środowisko, gospodarkę i społeczności lokalne. W 7R troska o środowisko oraz osoby skupione wokół naszych inwestycji to jeden z najważniejszych elementów naszej strategii biznesowej. Stworzyliśmy w strukturach firmy dział, który zajmuje się badaniem i rozwojem nowych rozwiązań proekologicznych dla naszych obiektów, dba o estetykę budynków, projektuje elementy małej architektury, które zwiększają komfort użytkowania przestrzeni, które tworzymy. Stawiamy też na partnerstwa i wymianę doświadczeń. Przystąpienie do ULI gwarantuje nam dostęp do światowej platformy wymiany wiedzy i dobrych praktyk z zakresu zrównoważonego budownictwa i trendów miejskich,

mówi Tomasz Lubowiecki, prezes 7R

Wśród członków Urban Land Institute na całym świecie są przedstawiciele wielu zawodów i branż. To nie tylko architekci, czy deweloperzy, albo firmy działające na rynku nieruchomości handlowych, czy mieszkaniowych. To organizacja, która grupuje różnych specjalistów w ramach poziomej struktury. Dzięki temu działa jako miejsce wymiany myśli, doświadczeń i najlepszych praktyk w wielu dziedzinach, w myśl zasady zrównoważonego rozwoju miast i zagospodarowania przestrzeni. Dlatego tak nas cieszy, że do grona członków korporacyjnych ULI Poland dołączyła firma zaangażowana na rynku magazynowym – 7R. Staramy się uważnie obserwować zmiany rynkowe i ich wpływ na środowisko oraz społeczności w miastach. Branża magazynowa, jako całość, na pewno ma jeszcze wiele do osiągnięcia np. w zakresie świadomości ekologicznej w wielu procesach deweloperskich. Liczymy że współpraca z liderami rynkowymi, takimi jak 7R przyczyni się do dalszych pozytywnych zmian w tym zakresie na polskim rynku,

komentuje Dorota Wysokińska-Kuzdra, przewodnicząca ULI Poland.

W magazynach po staremu, czyli nadal świetnie

Igor Roguski
Rekordowy wolumen powierzchni magazynowej na placach budowy, rekordowy popyt brutto, ponad 70 proc. powierzchni nowopowstających obiektów z zabezpieczonymi umowami najmu i zapowiedź pierwszej znaczącej inwestycji typu nearshoring – tak prezentował się krajowy rynek powierzchni logistycznych i magazynowych w pierwszym kwartale. Eksperci z BNP Paribas Real Estate Poland w swoim raporcie zwracają też uwagę na umacniającą się pozycję zachodniej Polski jako ważnej lokalizacji logistycznej i produkcyjnej dla rynków Europy Zachodniej.
Spis treści:
Podaż dalej rośnie
Popyt w górę, pustostany w dół
Nearshoring i usprawnianie łańcuchów dostaw
Podaż dalej rośnie
Na koniec pierwszego kwartału krajowy rynek mógł pochwalić się magazynami i obiektami logistycznymi o łącznej powierzchni przekraczającej 21,5 mln m kw. Trwający od miesięcy okres prosperity w tym sektorze rynku nieruchomości komercyjnych sprawia, że deweloperzy nie zwalniają tempa. Na koniec marca pracowali przy budowie rekordowo wysokiego wolumenu 2,5 mln m kw. nowoczesnych powierzchni. Trzy największe nowopowstające obiekty w analizowanym okresie już wkrótce wzbogacą portfolio Panattoni. Największy z nich, o powierzchni ponad 203 tys. m kw., to centrum BTS rosnące w Świebodzinie. Drugim w kolejności jest obiekt – o powierzchni prawie 180 tys. m kw. – w łódzkim Central European Logistics Hub. Zgodnie z zapowiedzią Panattoni, hub ma być nie tylko największym kompleksem logistycznym w Europie, ale także istotnym klastrem gospodarczym dla firm prosperujących w regionie.

Magazyny i logistyka nie łapią pandemicznej zadyszki, a wręcz przeciwnie. Od kilku kwartałów konsekwentnie zdają egzamin ze sprawności i umacniają swoją pozycję. Wykorzystują przy tym lokalny popyt, wysokiej klasy obiekty i dobrą infrastrukturę komunikacyjną, a także wznoszącą falę dla e-handlu i strategiczną lokalizację, niezwykle istotną dla projektów dedykowanych obsłudze rynków Europy Zachodniej. Coraz większą rolę zaczynają odgrywać też rozwiązania związane z automatyzacją i robotyzacją procesów. I to nie tylko te wdrażane w przestrzeniach magazynowych projektowanych od podstaw, ale także te instalowane w już istniejących obiektach.

Igor Roguski, Dyrektor Działu Powierzchni Przemysłowych i Logistycznych, Europa Środkowo – Wschodnia, BNP Paribas Real Estate Poland

Popyt w górę, pustostany w dół
Autorzy kwartalnej analizy z Business Intelligence Hub and Consultancy podkreślają, że zawirowania gospodarcze spowodowane pandemią wpłynęły wręcz pozytywnie na sektor magazynowy i logistyczny, który od stycznia do marca odnotował rekordowy popyt brutto (bez umów krótkoterminowych) na poziomie 1,6 mln m kw. Oznacza to wzrost r/r o 51 proc. i jest to drugi w kolejności wynik wypracowany przez magazyny i powierzchnie logistyczne w historii. W kategorii najbardziej aktywnych najemców, pierwsze miejsce na podium zajęli w pierwszym kwartale operatorzy logistyczni. Za nimi uplasowały się firmy z sektorów lekkiej produkcji i handlu. Cała trójka odpowiadała za ponad połowę popytu brutto.

W raporcie AAG Industrial „Rynek Powierzchni Magazynowych i Logistycznych w I kw. 2021” można przeczytać, że największy procent kontraktów podpisanych do końca marca przypadł na nowe umowy najmu (66 proc.). Zdecydowanie mniejszy udział miały renegocjacje (29 proc.) i ekspansje (5 proc.). Istotny z perspektywy rozwoju sektora jest fakt, że aż 72 proc. powierzchni w budowanych magazynach i centrach logistycznych znalazła już swoich najemców.

Pierwszy kwartał stał pod znakiem redukcji pustostanów. Ich wskaźnik obniżył się o 0,3 p.p.i zatrzymał na poziomie 6,6 proc. To najlepszy wynik od kwietnia 2019 roku. Antoni Szwech, Junior Researcher & Data Analyst, BNP Paribas Real Estate Poland, zwraca uwagę, że wysoka nowa podaż – na poziomie 766 tys. m kw., o 79 proc. więcej niż przed rokiem – nie przełożyła się na skokowy wzrost udziału wolnych powierzchni w ogólnej strukturze.

Nearshoring i usprawnianie łańcuchów dostaw
Globalny kryzys zdrowotny pokazał, jak ważne jest zachowanie ciągłości w łańcuchach dostaw. Po doświadczeniach z COVID-19 globalne firmy analizują polski rynek nieruchomości magazynowych i logistycznych, myśląc o przeniesieniu części produkcji nad Wisłę. Szczególne zainteresowanie Polską wykazują firmy elektroniczne i motoryzacyjne.

Nearshoring staje się faktem. W najbliższych kwartałach możemy spodziewać się inwestycji w różnego rodzaju aktywa, nie tylko w powierzchnie magazynowe, ale także bardziej zaawansowane, pozwalające na produkcję czy montaż. Inwestorzy doceniają stabilność naszego rynku, sprawność deweloperów i przede wszystkim lokalizację, z której w ciągu 24 godzin można dostarczyć towary do wszystkich, kluczowych lokalizacji w Europie – podkreśla.

Robert Pawłowski, Zastępca Dyrektora z Działu Powierzchni Przemysłowych i Logistycznych, BNP Paribas Real Estate Poland.

Jedną z inwestycji tego typu będzie zakład produkujący podzespoły do samochodów elektrycznych. Fabrykę, ulokowaną w podpoznańskim Centrum Logistycznym Franowo-Żegrze, uruchomi chiński inwestor, Ningbo Tuopu Group. Będzie to pierwsza fabryka firmy w Europie, a pracę w niej ma znaleźć 450 osób.
Raport At a glance Rynek Powierzchni Magazynowych i Logistycznych w I kw. 2021 roku.
Źródło: BNP Paribas Real Estate Poland.

W Warszawie powstaje nowy magazyn miejski

wizualizacja-nowa-hala-930x620
Rusza budowa nowego obiektu magazynowego na terminalu Tirsped Sp. z o.o., przy ul. Spedycyjnej w Warszawie. Będzie to magazyn wysokiego składowania o łącznej powierzchni 5,5 tys. m2, co daje pojemność 7 tys. miejsc paletowych. To kolejna inwestycja magazynowa firmy w okresie ostatniego roku.

Tirsped to przedsiębiorstwo spedycyjno-logistyczne z 33-letnią tradycją, świadczące usługi dla klientów indywidualnych, małych i średnich przedsiębiorstw oraz firm o globalnym zasięgu. Wśród klientów magazynowych znajdują się: Tchibo, Vileda, Dumel, czy Honda Aries Power. Zatrudniając niemal 200 pracowników, Tirsped zapewnia kompleksową obsługę logistyczną, zaczynając od spedycji morskiej, drogowej, kolejowej oraz lotniczej, przez usługi celne, magazynowanie, e-commerce i dystrybucję. Przedsiębiorstwo każdego roku otrzymuje wyróżnienia w dziedzinie spedycji morskiej.

Magazyny przy ulicy Spedycyjnej to doskonała lokalizacja. Dzięki bliskości trasy S8 i S7 oraz ulicy Modlińskiej, zapewniona jest łatwa komunikacja w ramach aglomeracji warszawskiej i pobliskich miast. Terminal liczy ponad 50 000 m2, na którym obecnie znajdują się magazyny klasy A z bezpyłowymi posadzkami, o powierzchni 14 tys. m2. Duża powierzchnia terminalu oferuje obszerny, utwardzony plac manewrowy oraz miejsca parkingowe.

W magazynie realizowane będą zaawansowane procesy przeładunkowe. Zostanie wyposażony w hydrauliczne doki, a także profesjonalne zabezpieczenia przed szkodnikami (wewnętrzne oraz zewnętrzne) i zabezpieczenia przeciwpożarowe – instalacja tryskaczowa na całej hali, system sygnalizacji pożaru SSP, czy automatyczne powiadomienie jednostki straży pożarnej.

Nowoczesne rozwiązania będą zastosowane również dla utrzymywania stałej wilgotności i temperatury, w tym ogrzewanie elektrycznymi promiennikami podczerwieni. Obiekt powstaje na terenie z kontrolowanym dostępem dla osób z zewnątrz (system kontroli SKD). Na terminalu znajduje się całodobowa ochrona i monitoring CCTV.

Nowy magazyn miejski planowany jest do odbioru na przełomie października i listopada 2021. Inwestycja zwiększy możliwości operacyjne i zapewni obsługę logistyczną w zakresie przeładunków, konfekcjonowania, etykietowania, dołączania ulotek i instrukcji, przepakowania towarów w opakowania zbiorcze i jednostkowe oraz przygotowywania towarów do dystrybucji. Magazyn będzie wyposażony w WiFi, a autorski system zdalnego zarządzania WMS gwarantuje możliwość integracji z systemami informatycznymi klienta, zarządzaniem stokiem w oparciu o numery partii, serii oraz daty ważności towarów. Magazyn obsługiwany będzie na zasadach FIFO, FEFO i LIFO.

Całkowita wartość inwestycji wynosi 11 mln zł, w skład której wchodzą nowoczesne sprzęty przeładunkowe niezbędne do obsługi magazynu. W nowo budowanej hali będzie możliwość magazynowania art. medycznych i spożywczych.

Park logistyczny MLP Business Park Berlin z pierwszym najemcą

20200626_MLP Berlin_Drone View East_small
Niemiecka firma dystrybucyjna wynajęła od MLP Group 2 900 mkw. nowoczesnej przestrzeni magazynowej. Americanfood4u prowadzi sklep internetowy oferujący amerykańskie artykuły spożywcze. Wynajęta powierzchnia będzie gotowa do użytku w MLP Business Park Berlin od lipca br. Położenie parku zapewnia bardzo dobrą komunikację z Berlinem.

MLP Group, wiodący deweloper, właściciel i zarządca wysokiej jakości parków logistycznych i przemysłowych oraz parków biznesowych przeznaczonych dla lekkiej produkcji przemysłowej, wynajął pierwsze 2 900 mkw. powierzchni komercyjnej w MLP Business Park położonym w Ludwigsfelde niedaleko Berlina. Większa część wynajętej powierzchni, tj. 2 450 mkw., zostanie przeznaczona na przestrzeń magazynowo-usługową, a pozostałe 450 mkw. stanowić będzie nowoczesna część  biurowa. Pierwszym najemcą w MLP Business Park Berlin-Ludwigsfelde została firma americanfood4u, która oferuje internetową sprzedaż amerykańskich produktów żywnościowych,a  ponadto prowadzi dwa sklepy stacjonarne na terenie Berlina. W pozyskaniu nowego najemcy na rzecz MLP Group uczestniczyła firma CBRE, specjalizująca się w globalnym pośrednictwie na rynku nieruchomości.

MLP Group rozpoczęło budowę MLP Business Park Berlin-Ludwigsfelde w październiku 2020 roku. Inwestycja, będąca parkiem biznesowym przeznaczonym pod lekką działalność przemysłową, dostarczy łącznie blisko 18 000 mkw. powierzchni najmu. Budowa zostanie ukończona na początku lipca br. Oznacza to, że już wkrótce wynajęta powierzchnia będzie mogła zostać wydana americanfood4u. Park będzie łącznie tworzyć zespół czterech budynków, które będą oferować elastyczne moduły magazynowo-biurowe, których minimalna powierzchnia najmu będzie zaczynać się już od 750 mkw.

Park zlokalizowany jest bezpośrednio przy drodze B101, która prowadzi do obwodnicy Berlina (A10). Dworzec kolejowy Ludwigsfelde znajduje się w odległości zaledwie kilku minut jazdy samochodem i zapewnia bardzo dobre połączenie z komunikacją publiczną. Przy parku znajduje się przystanek autobusowy.

Inwestycja w Berlin-Ludwigsfelde jest realizowana zgodnie z przyjętą przez MLP Group strategią zielonego rozwoju, której celem jest budowa obiektów w oparciu o energooszczędne i ekologiczne rozwiązania. Obejmują one m.in. strategiczne wykorzystanie dostępnej powierzchni dachowej poprzez montaż paneli fotowoltaicznych, a także utworzenie punktów ładowania pojazdów elektrycznych i hybrydowych. Zgodnie ze strategią spółki w zakresie uzyskiwania certyfikatów dla wszystkich nowo budowanych obiektów MLP Business Park Berlin-Ludwigsfelde zostanie w całości objęty certyfikacją DGNB na poziomie Gold.

– Pozyskanie pierwszego najemcy dla naszego nowego parku pod Berlinem, który przeznaczony jest dla podmiotów z sektora przemysłu lekkiego, stanowi istotny etap w ramach realizowanego planu rozwoju działalności na rynku niemieckim – powiedział Patrick Schumacher-Kurowski, Country Manager w MLP Group odpowiedzialny za działalność spółki w Niemczech i Austrii.

– Zawarcie pierwszej umowy najmu zaledwie kilka miesięcy od rozpoczęcia budowy świadczy o istnieniu w rejonie Berlina znacznego popytu na elastyczne, modułowe powierzchnie komercyjne, szczególnie w mniejszych niż klasyczne hale logistyczne obiektach, których położenie zapewnia ponadto dobrą komunikację z resztą rejonu – tłumaczy Colette Bodendorf, kierownik zespołu ds. powierzchni przemysłowych i logistycznych w oddziale CBRE w Berlinie.

 mat.pras.

Powierzchnie magazynowo-biurowe na wynajem: SENER Polska z branży lotniczo-kosmicznej kolejnym najemcą Ideal Idea City Parku

Hala H4 fot. 1

Jednym z najemców kończących komercjalizację City Parku na granicy Warszawy i Raszyna jest firma SENER Polska zajmująca się inżynierią mechaniczną i naziemnymi urządzeniami wspomagającymi montaż i integrację satelitów. W zawarciu umowy najmu rolę doradczą pełniła firma Biuro Nieruchomości Komercyjnych.

Mimo że od przystąpienia Polski do Europejskiej Agencji Kosmicznej (ESA) w 2012 roku minęło niewiele czasu, SENER Polska stał się jednym z ważnych uczestników rynku kosmicznego i rozpoczął realizację projektów, dzięki którym ma nadzieję przyczynić się do budowania silnego sektora kosmicznego w Polsce” – mówi Ibon Arregui, dyrektor generalny SENER Polska. „Korzystamy również z 50-letniego doświadczenia międzynarodowej grupy SENER, szczególnie w zakresie transferu wiedzy. Jako jeden z liderów branży kosmicznej w kraju niemal od początku swojego istnienia działamy na rzecz całego krajowego sektora. Współpracujemy z instytucjami publicznymi i rozszerzamy sieć firm mających udział w europejskich projektach kosmicznych. Wśród największych przedsięwzięć warto wymienić misję marsjańską łazika Rosalind Franklin (ExoMars), ale również największe misje ESA – Athena oraz JUICE, a także program ESA Incentive Scheme, którego zadaniem był rozwój branży kosmicznej w Polsce” – dodaje Ibon Arregui.

Ze względu na specyfikę pracy SENER Polska strona właścicielska City Parku zrealizowała projekt unikatowy w tym obiekcie. „Jest to nasz bardzo prestiżowy klient, dla którego skala adaptacji powierzchni najmu była znacząca” – mówi prezes Ideal Idea Formad (IIF) Jędrzej Dużyński. „W module naszego nowego partnera musieliśmy między innymi zmodyfikować instalację elektryczną, wzmocnić posadzkę i dorobić trzecią bramę o niestandardowo dużych wymiarach. Ponadto w bocznej elewacji wycięliśmy otwory okienne ze względu na wymagane doświetlenie światłem naturalnym” – relacjonuje Jędrzej Dużyński.

SENER Polska wspiera rozwój rynku kosmicznego w Polsce poprzez budowanie stabilnego łańcucha podwykonawców i dostawców komponentów. W 2017 roku firma współpracowała z 50 producentami, natomiast w 2020 roku było to już 80 partnerów, co stanowi 60-procentowy wzrost. „W 2020 roku prowadziliśmy 16 projektów, w tym sześć nowych, a większość z nich to kontrakty na zaprojektowanie, wyprodukowanie oraz przetestowanie urządzeń na potrzeby misji Europejskiej Agencji Kosmicznej. Nasze najnowsze projekty to na przykład kontrakt na kontener (ISO 5) dla instrumentu Floris (misja Flex Europejskiej Agencji Kosmicznej), który jest rezultatem inwestycji w badania i rozwój tego typu produktów. Żadna inna firma w Polsce nie posiada w swoim portfolio kontenerów tak wysokiej klasy” – mówi Ibon Arregui.

Właśnie gabaryty kontenera dla instrumentu Floris wymusiły bardzo poważne zmiany w układzie i wielkości bram w module wynajmowanym przez SENER Polska. „Wyzwanie dla IIF było znaczące, ponieważ z jednej strony wiedzieliśmy, że klientowi zależy na jak najszybszej przeprowadzce do City Parku, a z drugiej strony wiedzieliśmy, że będziemy mieli do czynienia z nietypowo dużym obiektem, jaki wewnątrz hali będzie podnosił i opuszczał specjalny dźwig. Dzięki pracy naszych specjalistów udało się zaadaptować część hali H4 pod nietypowe wymagania firmy sektora kosmicznego” – mówi prezes Jędrzej Dużyński.

Umowę z Ideal Idea Formad podsumowuje dyrektor Ibon Arregui: „SENER Polska podjął decyzję o wynajęciu nowej hali w nowoczesnym kompleksie Ideal Idea City Park w Raszynie. Wybór City Parku okazał się rozwiązaniem najkorzystniejszym (również pod względem ekonomicznym) i najbardziej dopasowanym do potrzeb firmy. Współpraca z zespołem Ideal Idea Formad pozwoliła na wykończenie nowej hali tak, aby dostosować ją do licznych wymagań projektów, które prowadzimy. Zmodyfikowana hala H4 cechuje się nie tylko ulepszoną funkcjonalnością, lecz także nowoczesnym wyglądem oraz komfortem użytkowania. Dzięki temu mamy szansę rozwijać jeszcze więcej innowacyjnych projektów równocześnie. Wysoka estetyka wykonania pomieszczeń wpływa także na korzystniejsze warunki spotkań oraz szkoleń w profesjonalnych salach konferencyjnych City Parku”.
mat.pras.

Dobre nastroje utrzymują się na rynku magazynowo-przemysłowym w Polsce

Tom Listowski Cresa
Według najnowszego raportu firmy Cresa Polska „Occupier Insight – Rynek magazynowo-przemysłowy w I kw. 2021 r.” w pierwszym kwartale bieżącego roku popyt brutto na powierzchnie magazynowo-przemysłowe osiągnął 1,6 mln mkw., o 51% więcej niż w pierwszych trzech miesiącach ubiegłego roku. Wynik ten stanowi 46% średniej rocznej z ostatnich 5 lat i oznacza, iż ubiegły kwartał był rekordowy pod względem aktywności najemców.

W pierwszym kwartale 2021 roku całkowite zasoby powierzchni magazynowo-przemysłowej w Polsce powiększyły się o 12,9% w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku i wynosiły 21,5 mln mkw. Na rynek dostarczono 766 200 mkw., co stanowi trzeci najwyższy wynik nowej podaży w historii i aż o 79% więcej niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Najwięcej powierzchni oddano do użytku w regionie Górnego Śląska (249 300 mkw.) oraz Mazowsza (149 300 mkw.). Prawie 80% powierzchni magazynowo-przemysłowej w kraju skupione jest w 5 województwach: mazowieckim, śląskim, łódzkim, dolnośląskim oraz wielkopolskim.

– Na koniec marca 2021 roku w budowie pozostawało ponad 2,5 mln mkw., z czego 72,3% powierzchni jest zabezpieczonych umowami przednajmu. Świadczy to o utrzymywaniu się pozytywnych nastrojów na rynku zarówno wśród deweloperów, jak i najemców. Najwięcej buduje się w województwie wielkopolskim i łódzkim – mówi Tom Listowski, Partner, Dyrektor działu powierzchni przemysłowych i magazynowych na Europę Środkowo-Wschodnią firmy Cresa.

W pierwszych trzech miesiącach bieżącego roku najemcy wynajęli łącznie 1,6 mln mkw. (z wyłączeniem umów krótkoterminowych), tj. o 50,8% więcej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Wynik ten stanowi 46% średniej rocznej z ostatnich 5 lat i oznacza, iż ubiegły kwartał był rekordowy pod względem aktywności najemców. Największą część wolumenu transakcji stanowiły nowe umowy (66%), a następnie
renegocjacje (29%) i ekspansje (5%). Najemcy pozostawali najbardziej aktywni w Wielkopolsce (382 300 mkw.) i na Mazowszu (326 600 mkw.).

Wskaźnik pustostanów obniżył się o 0,3 p.p. względem poprzedniego kwartału do poziomu 6,6%, czyli najniższego od drugiego kwartału 2019 roku, co przekłada się na 1,4 mln mkw. dostępnej powierzchni magazynowo-przemysłowej. Udział powierzchni niewynajętej pozostaje stabilny pomimo wysokiej nowej podaży, co potwierdza absorpcja na poziomie 776 900 mkw. Województwami o najwyższym wskaźniku pustostanów było świętokrzyskie (18,9%) i śląskie (9,7%), natomiast w okolicach Białegostoku oraz Lublina nie odnotowano wolnej powierzchni.

– Ostatnie transakcje na rynku inwestycyjnym w sektorze magazynowo-przemysłowym zawierane były przy stopach kapitalizacji na poziomie około 5,5-6%, a nawet poniżej 5% w przypadku długich okresów najmu (10 lat +) i pojedynczych aktywów wynajętych silnym podmiotom. W budynkach z wieloma najemcami z krótszymi umowami najmu w głównych lokalizacjach stopy kapitalizacji ulegają kompresji i spodziewamy się, że w 2021 r. w lokalizacjach takich jak Warszawa możliwy do osiągnięcia będzie poziom poniżej 5% – mówi Iga Kraśniewska, Research Manager w dziale badań rynkowych i doradztwa w firmie Cresa Polska.

Źródło: Cresa.

Polski rynek magazynowy w I kw. 2021 r. – koniec spowolnienia w podaży

Renata Osiecka MRICS, Partner Zarządzająca AXI IMMO

Kondycja polskiego rynku nieruchomości magazynowych pozostaje na wysokim poziomie. Sektor jest nadal atrakcyjny w oczach inwestorów, a napędzająca go hossa w segmencie e-commerce ma bezpośrednie przełożenie na wysokie wskaźniki popytu. Aktywność najemców w I kw. 2021 była o 59% wyższa w porównaniu do analogicznego okresu sprzed roku (1,6 mln mkw.). Ponadto nowe źródła finansowana, a także większa pewność deweloperów skutkowały wzrostem powierzchni w budowie, która na zakończenie marca br. wyniosła 2,3 mln mkw. (+11% r/r). Firma AXI IMMO prezentuje najnowszy raport „Polski Rynek Magazynowy w I kwartale 2021 r.”.

Po spektakularnym i historycznym rezultacie uzyskanym w 2020 r. na rynku inwestycyjnym w sektorze magazynowym (2,6 mld EUR), pierwszy kwartał 2021 r. przebiegł w równie dobrych nastrojach, uzyskując 425 mln EUR. Wynik ten stanowi ponad 30% kapitału zainwestowanego w nieruchomości komercyjne nad Wisłą i jest przede wszystkim efektem transakcji z rynku pierwotnego, czyli nabyciu nieruchomości planowanych lub będących na etapie budowy. Tylko jedna sprzedaż dotyczyła rynku wtórnego. Była to transakcja zakupu budynku BTS Castorama w Strykowie (101 500 mkw.) za ok. 65,5 mln EUR przez Savills Investment Management.

– Sektor logistyczny utrzymał ubiegłoroczne wyniki na rynku inwestycyjnym. Niemniej duża liczba transakcji w modelu forward funding jest oznaką braku wystarczającej liczby produktu inwestycyjnego w sektorze. Już w ubiegłym roku sygnalizowaliśmy, że sytuacja ta może być pewnego rodzaju wyzwaniem ograniczającym obrót nieruchomościami przemysłowymi. Niedobór ten w połączeniu z wysokim popytem na rynku najmu skutkuje dalszą kompresją stóp procentowych. Dynamiczny rozwój sektora e-commerce, a także spodziewana większa regionalizacja czy skrócenie łańcuchów dostaw powoduje, że segment logistyczny i produkcyjny jest dla wielu inwestorów bezpieczną przystanią do alokowania kapitału – komentuje Renata Osiecka, Partner Zarządzająca, AXI IMMO.

Na zakończenie I kw. 2021 r. całkowita aktywność najemców na rynku powierzchni magazynowych wyniosła 1,6 mln mkw. (+59% r/r i +3% kw./kw.). Popyt napędza hossa w sektorze e-commerce, która bezpośrednio wpływa na liczbę zawieranych umów przez firmy z branży logistycznej. Przejawem tego trendu może być rozwój firmy InPost w całym kraju, również na mniejszych rynkach magazynowych. Kurierski gigant planuje otworzyć swoje centra dystrybucyjne m.in. w Kaliszu, Koszalinie, Siedlcach czy Wałbrzychu. Wśród trzech największych transakcji znalazły się umowa najmu 109 000 mkw. podpisana przez firmę kurierską w Panattoni BTS Poznań, 53 700 mkw. podpisane przez Auchan w GLP Lędziny, a także 50 000 mkw. przez niemieckiego operatora e-commerce, który wprowadzi się do SEGRO LP Poznań w Gołuskach.

– Co ciekawe to poznański rynek magazynowy okazał się najgorętszym w I kw. 2021 r. Najemcy wynajęli tam łącznie ponad 426 000 mkw. w ramach małych i średnich umów, a także kilku mega transakcji. To również najlepszy w historii wynik dla tego regionu, który stanowi aż 20% całkowitych zasobów przemysłowych Poznania. Natomiast w kontekście całej Polski widzimy posuwający się trend rozwoju sektora e-commerce, który wpływa bezpośrednio na branżę logistyczną – mówi Anna Głowacz, Dyrektor w Dziale Powierzchni Przemysłowych i Logistycznych, AXI IMMO.

W pierwszych trzech miesiącach 2021 roku aktywność deweloperów wyniosła 710 000 mkw. (+48% r/r), co pozwoliło na zwiększenie całkowitych zasobów na polskim rynku magazynowym do 21,2 mln mkw. (+12% r/r). Wśród największych oddanych w tym okresie inwestycji znalazły się m.in. Prologis Janki – BTS Euronet (73 400 mkw.), Panattoni Park Gdańsk Airport (71 600 mkw. w dwóch budynkach), Panattoni BTS OTCF Czeladź (67 000 mkw.), 7R Beskid Park II (54 400 mkw., jeden budynek BTS & multi tenant) i Hillwood Piekary Śląskie (42 500 mkw.). Po uwzględnieniu nowej podaży największym logistycznym rynkiem pozostaje Warszawa (ponad 4,88 mln mkw.) przed Górnym Śląskiem (3,7 mln mkw.) i Polską Centralną (3,3 mln mkw.). Największe wzrosty w całkowitych zasobach powierzchni magazynowej zanotowano w regionach Trójmiasta, do poziomu 901 000 mkw. (+21% r/r), Dolnego Śląska, do 2,6 mln (18% r/r) i Małopolski do 558 000 mkw. (17% r/r).

Według analityków firmy AXI IMMO w I kw. 2021 r. mogliśmy zaobserwować kolejne oznaki odwilży w nowej podaży. Złożyły się na nie zmiana polityki kredytowania przez banki, rozpowszechnienie się nowych kanałów finansowania jak np. forward funding czy silny popyt ułatwiający deweloperom start nowych inwestycji. Na koniec marca w budowie znajdowało się 2,3 mln mkw. (+11% r/r i +23% kw./kw.), przy czym najwięcej w Warszawie (415 000 mkw.), Polsce Centralnej (385 000 mkw.), Poznaniu (308 000 mkw.), Polsce Zachodniej (302 000 mkw.) i Górnym Śląsku (276 000 mkw.). Największymi projektami pozostającymi w budowie są dwa obiekty Panattoni. Pierwszym jest obiekt BTS dla firmy Amazon w Świebodzinie na 203 500 mkw., a drugim również szyty na miarę magazyn dla firmy Media Markt w ramach łódzkiego kompleksu CEL HUB o powierzchni 158 000 mkw. Podium domyka BTS w Strykowie dla poufnego najemcy przygotowywany przez Hillwood (73 000 mkw.).

– Spodziewamy się, że obecnie wciąż niski udział projektów spekulacyjnych wynoszący zaledwie 26% w kolejnych kwartałach będzie powoli rósł. Potwierdzeniem tej tezy jest sytuacja na Dolnym Śląsku, gdzie odsetek powierzchni budowanej spekulacyjnie wyniósł ponad 60% – dodaje Anna Głowacz.

Silny popyt wraz z utrzymującym się niskim poziomem powierzchni budowanej spekulacyjnie skutkował wysoką absorpcją dostępnych zasobów. Sytuacja wpływa na kontynuację trendu spadkowego we wskaźniku pustostanów, który na koniec I kw. 2021 wyniósł 6,4% (-1,4 p. proc. r/r). W analizowanym okresie najwyższy współczynnik wolnej powierzchni zanotowano na Górnym Śląsku (10,6%) i w warszawskiej strefie II (8,5%), z kolei najniższy w warszawskiej strefie III (0,6%), Polsce Wschodniej (1,2%) i Polsce Zachodniej (1,3%).

Niski poziom pustostanów nie wpłynął znacząco na zmianę w wysokości stawek czynszów. Niewielki wzrost widoczny jest w stawkach bazowych nowo budowanych projektów w lokalizacjach o najsilniejszych fundamentach rynkowych. Średnie stawki w projektach typu big box wahają się w przedziale pomiędzy 3,3 – 3,6 EUR/mkw. na głównych rynkach. Wyjściowy czynsz za najlepsze projekty miejskie w nieruchomościach typu last mile i SBU zaczynają się od 3,9 EUR/mkw., przy czym tu tradycyjnie Warszawa pozostaje najdroższą lokalizacją ze stawkami powyżej 5 EUR/mkw. W najbliższym czasie można spodziewać się wzrostu stawek ofertowych w nowo powstających projektach, ze względu na skokowe wzrosty cen surowców, które mają bezpośrednie przełożenie na ceny materiałów budowlanych.

– Nowe źródła finansowania, a także silny popyt zachęca deweloperów do zwiększenia swojej aktywności w zakresie dostarczania nowej powierzchni magazynowej w kolejnych kwartałach 2021 r. Większa równowaga pomiędzy popytem a podażą przynieść nieco wolniejszy spadek pustostanów, a w dalszej perspektywie wpłynie na wzrost średnich stawek czynszów. Natomiast w zakresie rynku inwestycyjnego spodziewamy się wysokiego zainteresowania polskim rynkiem nieruchomości magazynowych przy dalszej kompresji stóp kapitalizacji spowodowanej niedoborem wysokiej klasy obiektów magazynowych na sprzedaż – dodaje Renata Osiecka.

Źródło: AXI IMMO.

REDD ANALYTICS: Biura świecą pustkami? Nadal rośnie liczba biur bez najemców

Analitycy REDD, największej bazy danych o rynku biurowym w Polsce informują, że w ciągu miesiąca w Polsce na rynku nieruchomości biurowych przybyło ponad 32 tys. mkw. powierzchni dostępnej do wynajmu w budynkach oddanych i wynosi ona 1,9 mkw. Obecnie zasoby powierzchni biurowej w Polsce wynoszą prawie 13 mln mkw. W budowie znajduje się z kolei ponad 1,2 mln mkw. nowoczesnych powierzchni biurowych.

W kwietniu 2021 obserwowaliśmy kontynuację wzrostu wolnej powierzchni dostępnej do wynajęcia. Od końca marca w oddanych obiektach biurowych przybyło 32 tys. mkw. powierzchni – mówi Piotr Smagała, dyrektor zarządzający REDD.
W oddanych obiektach w Polsce jest 1,9 mln mkw. powierzchni dostępnej dla najemców.

REDD1 (1)
Wolna powierzchnia w obiektach w budowie utrzymywała się na podobnym poziomie w przedziale 640-650 tys. mkw.

Warto nadmienić, że według danych REDD, na koniec marca w obiektach w budowie znajduje się 648 tys. mkw. już komercjalizowanej powierzchni. Oznacza to, że od końca marca w obiektach w budowie wynajęło się ponad 6 tys. mkw. nowoczesnych powierzchni biurowych – dodaje Piotr Smagała.

W ocenie eksperta może to oznaczać, że najemcy, jeśli już decydują się na biura, to wybierają nowoczesne budynki. Ich właściciele są bardziej skłonni do negocjacji czynszu i długości trwania umowy.
Warszawa nadal się buduje

Aktualnie w stolicy znajduje się prawie 7 mln mkw. powierzchni biurowej. To dane o całkowitych zasobach biur w stolicy, uwzględniając wszystkie budynki klas: A, B i C.

Współczynnik pustostanów dla Warszawy w kwietniu 2021 ukształtował się na poziomie 11,74 proc. Średni czynsz w Warszawie odnotował delikatny spadek względem marca 2021 i wynosi obecnie – 13,81 EUR/mkw./miesiąc.

REDD2 (1)

Z kolei aż o 6 proc. wzrósł stołeczny REDD INDEX i stanowi obecnie 307,17 dni. REDD INDEX to liczony w dniach wskaźnik średniego czasu jaki potrzebny jest na wynajęcie powierzchni biurowej. Według danych REDD, obecnie w Warszawie buduje się 577 tys. mkw. biur. Najwięcej powierzchni pojawi się na Woli (336,357 mkw.), jest to 58,3% wszystkich warszawskich powierzchni w budowie. Na Śródmieściu przybędzie 94,320 mkw., na Włochach – 86,914 mkw., a na Mokowie – 29,258 mkw.

Źródło: REDD.

Polski krajobraz miejskich magazynów

Bartłomiej Sutkowski

Małe i duże, obiekty typu BTS i multi-let, w miastach i na peryferiach, na zachodzie i wschodzie, na północy i południu – polski rynek powierzchni magazynowych robi się coraz bardziej zróżnicowany, a przez to także ciekawszy. Rośnie popyt na nowoczesne magazyny, które wpisują się w zdywersyfikowane łańcuchy dostaw i odpowiadają na współczesne uwarunkowania oraz potrzeby klientów. Przyjrzyjmy się, jak kształtuje się obecnie polska mapa obiektów logistycznych i jak będzie się zmieniać w najbliższej przyszłości.

Spis treści:
Magazynów będzie przybywać
Magazyny w mieście – „just-in-case”
Ważny element tkanki miejskiej
Magazyny do zadań specjalnych
Na mapie kraju

 

Magazynów będzie przybywać

Rynek magazynowy jest obecnie kształtowany przez kilka kluczowych trendów. Są to: rozwój logistyki ostatniej mili, zagęszczanie i zwiększanie szybkości łańcucha dostaw, near-shoring i/lub on-shoring produkcji i magazynowania, a także rozwój nowoczesnych technologii. Zarówno Hines w swoim globalnym opracowaniu „Industrial Delivers: Logistics Steps into the Spotlight” z lutego 2021 roku, jak i wielu innych ekspertów rynkowych przewiduje, że w najbliższej przyszłości będziemy świadkami stałego przyrostu wolumenu powierzchni magazynowej w różnych formatach na całym świecie, w tym także w Polsce.

Dużą popularnością będą nadal cieszyły się magazyny wielkopowierzchniowe – ogromne centra typu BTS, wykorzystywane m.in. przez duże platformy e-commerce, oraz obiekty wynajmowane przez kilku najemców jednocześnie. Położone wzdłuż głównych szlaków komunikacyjnych, pełnią funkcję centralnych hubów, z których obsługiwane są różne regiony kraju oraz rynki zagraniczne. Rozwój big boxów będzie napędzany przez obecną tendencję do przenoszenia produkcji bliżej rodzimych rynków i skracania łańcucha dostaw. Polska jest dla europejskich firm bardzo atrakcyjnym krajem do rozbudowy bazy logistycznej ze względu na swoje centralne położenie, rozwijającą się infrastrukturę drogową, relatywnie płaskie ukształtowanie terenu oraz niskie koszty operacyjne, a także rosnącą bazę konsumentów.

Magazyny w mieście – „just-in-case”

Drugi typ obiektów, które odgrywają bardzo ważną rolę w rozwoju, nie tylko polskiego rynku magazynowego, ale także całych łańcuchów dostaw, to mniejsze magazyny miejskie (o powierzchni do 15 tys. mkw.), w tym także small business units (SBU) o powierzchni do 10 tys. mkw. Służą one obsłudze procesów ostatniej mili, a także jako centra przeładunkowe. Popyt na powierzchnię magazynową w miastach zdecydowanie zwiększył się w okresie pandemii, kiedy wzrosła dynamika sprzedaży online, a wraz z nią oczekiwania szybszych dostaw i sprawnej obsługi zwrotów. Dodatkowa przestrzeń zlokalizowana bliżej końcowych odbiorców okazała się potrzebna również do przechowywania większych zapasów, koniecznych, aby zabezpieczyć się przed potencjalnymi przyszłymi wstrząsami popytu i aby móc szybko reagować na bieżące potrzeby konsumentów – mówimy tu o zmianie modelu dostaw z „just-in-time” na „just-in-case”.

Magazyny miejskie są obecnie przedmiotem zainteresowania różnego rodzaju najemców – zarówno dużych, międzynarodowych firm, jak i małych, lokalnych przedsiębiorstw. Wśród nich są sklepy internetowe, sieci rozwijające sprzedaż online, operatorzy logistyczni, firmy kurierskie, przedsiębiorstwa zajmujące się lekką produkcją, a także dystrybutorzy produktów z krótkim terminem przydatności, w tym żywności. Wzrost podaży powierzchni logistycznej w miastach nie będzie jednak prawdopodobnie tak dynamiczny, jak w przypadku obiektów wielkopowierzchniowych, położonych poza ich granicami. Wynika to z wielu czynników. W dużych aglomeracjach deweloperzy muszą sprostać coraz bardziej restrykcyjnym wymaganiom w zakresie zagospodarowania przestrzennego oraz wyższym kosztom działek. Ponadto atrakcyjne lokalizacje znajdują się niejednokrotnie na terenach poprzemysłowych. Dopasowanie ich do nowych funkcji wymaga często dodatkowych, znacznych nakładów finansowych i czasu.

Ważny element tkanki miejskiej

Bez wątpienia magazyny miejskie, zwłaszcza ostatniej mili, będą jednak zyskiwały na popularności. Spodziewam się, że przybywać będzie szczególnie obiektów wielofunkcyjnych, łączących powierzchnię magazynową z biurem, showroomem, salonem sprzedaży czy lekką produkcją, a nawet centrum danych. Takie projekty idealnie wpisują się w tkankę miejską, stanowiąc jednocześnie miejsce składowania i drobnego montażu, dogodny punkt prezentacji, odbioru i serwisu towarów dla konsumentów, a nawet siedzibę firmy. W Hines jesteśmy zdania, że obiekty ostatniej mili są nieefektywne, jeśli służą jedynie magazynowaniu towarów. Uważamy też, że tego typu centra logistyczne powinny być projektowane bardziej z myślą o szybkim transporcie produktów, niż ich magazynowaniu ze względu na bardzo dużą rotację zapasów w tym punkcie łańcucha dostaw. Nie wystarczy zatem znaleźć działkę blisko centrum miasta, aby obiekt logistyczny efektywnie obsługiwał procesy ostatniej mili. Jego skuteczność zależy przede wszystkim od funkcjonalności oraz dopasowania go do potrzeb lokalnej społeczności.

Magazyny do zadań specjalnych

Mówiąc o różnych rodzajach magazynów, chciałbym zwrócić również uwagę na składowane w nich towary. Pandemia uwypukliła potrzebę magazynowania kluczowego sprzętu medycznego, leków i innych produktów farmaceutycznych. W ubiegłym roku w centrum uwagi znalazł się łańcuch chłodniczy, w kontekście przechowywania szczepionek przeciwko COVID-19. Na ten moment mamy niedobór specjalistycznych magazynów chłodniczych.

Na mapie kraju

Obecnie najwięcej magazynów znajdziemy w aglomeracji warszawskiej oraz na Górnym Śląsku, a także w centralnej części kraju (głównie w okolicach Łodzi, Piotrkowa Trybunalskiego czy Strykowa) i na zachodzie Polski (zwłaszcza w rejonie Wrocławia i Poznania). Każdy z tych regionów nadal posiada duży potencjał do rozwoju bazy magazynowej, dlatego deweloperzy planują tam nowe inwestycje. Kolejne centra logistyczne powinny pojawić się także w Trójmieście, Szczecinie i Krakowie oraz ich okolicy. Poza największymi aglomeracjami i ich otoczeniem, gdzie będą powstawały zarówno magazyny miejskie, jak i wielkopowierzchniowe, warto zwrócić uwagę na Gliwice i Sosnowiec, gdzie można znaleźć atrakcyjne działki pod logistykę miejską. Uwagę deweloperów przyciągają także mniejsze ośrodki położone wzdłuż zachodniej granicy, np. Gorzów Wielkopolski, Zielona Góra, Bolesławiec, Świebodzin czy Słubice – bardzo dogodne dla najemców obsługujących dostawy z i do Europy Zachodniej oraz Południowej. Nowe inwestycje, choć w mniejszym zakresie, planowane są też w rejonie Kielc, Bydgoszczy i Torunia. Coraz większe zainteresowanie budzi Polska Wschodnia, szczególnie okolice Lublina, Rzeszowa, Białegostoku i Olsztyna. Myślę, że w przyszłości możemy spodziewać się stabilnego rozwoju powierzchni magazynowej także w tej części kraju.

Autor: Bartłomiej Sutkowski, Hines Polska Sp. z o.o.

Firma logistyczna No Limit przedłużyła umowę najmu dotyczącą ponad 5 tys. m2 powierzchni zlokalizowanej w parku przemysłowo-logistycznym Tristar Grodzisk

DJI_0709_corrected_Tristar Grodzisk
Firma logistyczna No Limit, specjalizująca się m.in. w obsłudze sektora e-commerce, przedłużyła umowę najmu dotyczącą ponad 5 tys. m2 powierzchni zlokalizowanej w parku przemysłowo-logistycznym Tristar Grodzisk. Projekt Tristar jest wspólnym przedsięwzięciem typu joint venture Tristan EPISO 4 i White Star Real Estate, który zakłada inwestowanie i zarządzanie nieruchomościami logistycznymi klasy A.

No Limit, firma z ponad 30-letnim doświadczeniem w branży TSL, podpisała umowę dotycząca 5270 m2 powierzchni magazynowej, którą uzupełnia 153 m2 zaplecza biurowego.

„Powierzchnie magazynowe w Tristar Grodzisk cieszą się dużym zainteresowaniem w branży logistycznej. Lokalizacje w okolicach Grodziska Mazowieckiego dla branży logistycznej stanowią ciekawą propozycję z uwagi na korzystny stosunek jakości i ceny oraz lokalizacji. Planując strategię dotyczącą przyszłości naszych obiektów, chcemy by nasi najemcy rośli razem z nami – dlatego jak w przypadku No Limit, priorytetem jest dla nas zawsze przedłużenie współpracy z aktualnymi najemcami” – mówi Urszula Rasmussen, Head of Industrial Leasing, White Star Real Estate.

Tristar Grodzisk zlokalizowany jest w pobliżu miejscowości Radonice, blisko autostrady A2, co tworzy optymalne warunki zarówno do dystrybucji na rynek warszawski, jak i Polski Centralnej. Umożliwia też szybki dojazd do autostrady, która biegnie do granicy z Niemcami i drogi S2, co zapewnia połączenie z południową obwodnicą Warszawy. Jednocześnie Tristar Grodzisk jest stosunkowo nowym obiektem, wybudowanym na początku 2016 roku.

„W każdym biznesie – a szczególnie w logistyce, stabilność, dobrze dobrani partnerzy i przewidywalność, to cechy niezbędne do odniesienia sukcesu. Współpraca z Tristar gwarantuje nam stabilność operacyjną, ale to co jest dla nas równie ważne to fakt, że możemy liczyć na możliwość ekspansji w obiektach, w których nasi klienci poszukują rozwoju dla swoich biznesów. Cieszę się, że zespół Tristar szanuje nasze wartości w zakresie rozwiązań ekologicznych, rozumiejąc jak ważnym czynnikiem rozwoju No Limit jest szacunek dla środowiska” – mówi Mariusz Rączka, dyrektor BU Logistyka w No Limit.

Umowa z No Limit jest już kolejnym przedłużeniem najmu na przestrzeni ostatnich miesięcy, zrealizowanym w ramach projektu Tristar. Pod koniec grudnia swoje umowy w dwóch centrach logistycznych – w Gdańsku i Poznaniu – przedłużyła firma Spedimex. W listopadzie zaś na kontynuację współpracy zdecydował się Inter Cars, który pozostanie w Gdańsku. Wcześniej podobne decyzje podjęły m.in. spółki LPP w Gdańsku, i Sigolables, Nagel Polska, czy Ruch we Wrocławiu. Dzięki temu Tristar przy całym portfolio wynoszącym 162 tys. m2 powierzchni zlokalizowanych w 5 parkach magazynowo-logistycznych, konsekwentnie utrzymuje bardzo niski wskaźnik pustostanów, który wynosi mniej niż średnia rynkowa.

Jak wynika z danych rynkowych na koniec grudnia, stopa pustostanów na rynku magazynów w Polsce spadła do poziomu 6,5%. Stawki czynszów nie zmieniły się w istotnym stopniu w porównaniu do końcówki 2019 r. Niewielki wzrost czynszów nominalnych odnotowano w regionach Warszawy i Polski Centralnej.

Źródło: Tristar.

Magazyn na wynajem: ZING podpisał umowę najmu 20 800 mkw. w obiekcie typu „multi-let” w Panattoni Park Warszawa-Konotopa III

602c6673df164a03034446f754ad2f5d
ZING, największy polski dystrybutor papieru, podpisał umowę najmu 20 800 mkw. w obiekcie typu „multi-let” w Panattoni Park Warszawa-Konotopa III. W procesie poszukiwania lokalizacji i negocjowania warunków najmu ZING doradzali eksperci JLL.

ZING jest polskim dystrybutorem papieru, podłoży do poligrafii oraz materiałów opakowaniowych. Spółka jest obecna na polskim rynku od 1991 roku i posiada ofertę ponad 5000 produktów, w tym maszyny pakujące, folie do fleksografii, materiały do komunikacji wizualnej. W 2014 roku firma rozpoczęła działalność w sektorze logistycznym (w systemie door-to-door). Spółka dysponuje flotą samochodów dostawczych, posiada sieć magazynów centralnych, trzy magazyny lokalne oraz siedem platform przeładunkowych na terenie kraju. Grupa ZING ok. 400 m PLN obrotów rocznie, zatrudniając obecnie 150 pracowników w całej Polsce.

„Widząc potencjał polskiego rynku nieustannie poszerzamy ofertę produktów, dostosowując ją do potrzeb i oczekiwań naszych klientów. Jednocześnie coraz mocniej stawiamy na rozwój i naszą obecność w e-commerce, wzmacniając narzędzia do nowoczesnej obsługi klienta online. Nieustannie dbamy o zapewnienie najwyższej jakości usług, dlatego kluczowe jest przy tym powiększenie powierzchni magazynowej i optymalizacja procesu dystrybucji. Doskonała lokalizacja nowego centrum logistycznego na przedmieściach Warszawy bezpośrednio przy węźle Konotopa, to niewątpliwy atut inwestycji, który zwiększy szybkość dostaw na terenie całego kraju, co ma istotne znaczenie dla naszych klientów,

komentuje Zarząd, ZING

Centrum logistyczne Panattoni Park Warszawa-Konotopa III składa się z dwóch nowoczesnych hal magazynowych o łącznej powierzchni prawie 60 000 mkw. Park jest optymalnie dopasowany do wymogów magazynowych klientów z różnych branż. Oferuje możliwość wynajęcia powierzchni przemysłowej zarówno średnim, jak i większym firmom.

Cieszymy się z faktu, że już po raz kolejny firma ZING, która jest liderem w swojej branży, obdarzyła nas zaufaniem i powierzyła nam pozyskanie optymalnego rozwiązania dla swojego zaplecza magazynowego. Zrozumienie potrzeb klienta jest kluczowe, aby przeprowadzić wszelkie niezbędne analizy, prowadzące do wyboru najlepszej inwestycji. Firma ZING dynamicznie się rozwija, dlatego stawia na odpowiednie dostosowanie wyposażenia technicznego magazynów, co zapewnia sprawną obsługę zarówno polskich, jak i zagranicznych klientów. Nowoczesny obiekt Panattoni spełnił nie tylko wymagania jakościowe i techniczne firmy ZING, za wyborem obiektu przemawiała także doskonała lokalizacja parku,

zaznacza Paulina Dziubińska, Dyrektor w Dziale Wynajmu Powierzchni Magazynowych, JLL

Park Warszawa-Konotopa III położonych jest na zachód od Warszawy, w odległości około 12 km od centrum miasta i 20 km od Lotniska Chopina na Okęciu. O atrakcyjności obiektu świadczy zarówno wysoki standard magazynów (klasa A), jak i nowoczesna powierzchnia budynków. Natomiast usytuowanie magazynów blisko Warszawy umożliwia szybką obsługę zamówień na terenie stolicy, jak również przekłada się na dogodne połączenie z innymi regionami Polski. Transakcja ZING w Parku Warszawa-Konotopa III jest najlepszym przykładem, że obiekt w pełni spełnia oczekiwania najemcy,

podkreśla Sylwia Robakiewicz-Mokwińska, Senior Leasing Manager, Panattoni.

mat.pras.

Park magazynowy SEGRO Logistics Park Poznań, Gądki z nową umową najmu powierzchni

SEGRO LOGISTICS PARK POZNAŃ, GĄDKI

Firma VOX, jedna z najbardziej innowacyjnych marek z branży wyposażenia wnętrz w Polsce, podpisała umowę najmu powierzchni magazynowej liczącej 7 700 m2 zlokalizowanej w SEGRO Logistics Park Poznań, Gądki.

Marka wnętrzarska VOX istnieje na polskim rynku od ponad 30 lat. W swoim portfolio posiada unikalne i komplementarne produkty oraz usługi związane z wyposażeniem mieszkań i domów. To także sieć salonów wyposażenia wnętrz w całej Polsce oraz platforma sprzedaży on-line vox.pl. Na terenie SEGRO Logistics Park Poznań, Gądki firma będzie prowadziła działalność magazynową oraz e-commerce. Dystrybucja produktów z magazynu w Gądkach będzie odbywała się do dziesięciu europejskich krajów oraz do klientów w Polsce obsługiwanych w systemie home delivery. Do pracy w tej lokalizacji firma planuje zatrudnić 40 osób.

– Na decyzję o wyborze powierzchni magazynowej w parku logistycznym SEGRO w podpoznańskich Gądkach wpłynęło między innymi dogodne położenie obiektu, jak również wysoka jakość usług oferowanych przez dewelopera. Zarówno te, jak i inne czynniki przyczynią się do utrzymywania najwyższych standardów jakości, bezpieczeństwa i wydajności w naszej firmie – podkreśla Paweł Walczyński, Dyrektor Logistyki VOX.

– Podpisanie umowy najmu powierzchni magazynowej z VOX to dla nas dowód zaufania, jakim obdarzyła nas firma. Klientowi zależało na dogodnej lokalizacji oraz wysokiej jakości powierzchni spełniającej odpowiednie wymogi, również te związane z obsługą kanału e-commerce. SEGRO Logistics Park Poznań, Gądki okazał się optymalnym wyborem – komentuje Waldemar Witczak, Dyrektor Regionalny SEGRO.

SEGRO Logistics Park Poznań, Gądki to park wielkości blisko 77 000 m2. Położony jest w zachodniej części Polski, zaledwie 13 km od centrum Poznania. Lokalizacja bezpośrednio przy prowadzącej do Katowic drodze ekspresowej S11 oraz niedaleko autostrady A2 (wschód-zachód) sprawia, że jest doskonałym miejscem do prowadzenia działalności dystrybucyjnej.

Źródło: SERGO.

Cresa doradzała firmie Kellogg’s podczas renegocjacji umowy najmu i ekspansji w Polsce

scott-graham-OQMZwNd3ThU-unsplash

The Kellogg Company, światowy lider w produkcji płatków śniadaniowych i przekąsek, renegocjował dotychczasową umowę najmu, powiększając wynajmowaną powierzchnię magazynową w Kutnie do 28.000 mkw. Najemcę reprezentowała firma doradcza Cresa. Deweloperem inwestycji jest firma Panattoni, która specjalizuje się w realizacji obiektów szytych na miarę BTS.

The Kellogg Company jest jedną z największych w świecie firm z sektora spożywczego i najcenniejszych marek z tej branży. Została założona w roku 1906 w Battle Creek, w stanie Michigan, i obecnie zatrudnia ponad 31 tys. pracowników w 180 krajach. W ofercie firmy znajdują się przede wszystkim przekąski, takie jak krakersy, słone przekąski, nadziewane ciastka, batony zbożowe, batony i batoniki muesli, a także produkty typu convenience, w tym płatki śniadaniowe, mrożone gofry, produkty wegetariańskie i makarony. Do firmy Kellogg’s należą takie marki jak Cheez-It®, Coco Pops®, Corn Flakes®, Eggo®, Frosted Flakes®, Kellogg’s®, Mini-Wheats®, Pop-Tarts®, Pringles®, Rice Krispies®, Special K® i wiele innych.

The Kellogg Company obecnie poszerza swoją działalność w Polsce związaną z produkcją chipsów Pringles. W ramach trwającej rozbudowy kutnowskiego zakładu znajdującego się w Łódzkiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej powstanie nowa linia produkcyjna Pringles.

– Cresa doradzała firmie Kellogg’s podczas negocjacji warunków umowy i zwiększenia wynajmowanej powierzchni magazynowej oraz biurowo-socjalnej w Kutnie do ok. 28.000 mkw. Budynek pełni funkcję centrum magazynowo-dystrybucyjnego dla produktów Pringles i znajduje się obok istniejącego zakładu produkcyjnego. Bardzo się cieszymy, że mogliśmy kolejny raz współpracować z firmą Kellogg’s w procesie negocjacji i wspierać ją w realizacji planów ekspansji w Polsce – mówi Tom Listowski, Partner, Dyrektor działu powierzchni przemysłowych i magazynowych na Europę Środkowo-Wschodnią firmy Cresa.

Kutno, gdzie znajduje się zakład firmy Kellogg’s, leży w regionie Polski Centralnej, w odległości ok. 130 km od Warszawy i 50 km od skrzyżowania autostrad A1 i A2 pod Strykowem. Kutno jest także ważnym węzłem kolejowym w kraju. Lokalizacja ta umożliwia dogodny dojazd z autostrady A2 (Berlin–Poznań–Warszawa) oraz drogi krajowej nr 92 łączącej się z autostradą A1 (Trójmiasto–Łódź–Gliwice). Polska Centralna jest dynamicznie rozwijającym się regionem dzięki rozbudowanej sieci dróg i dostępowi do wykwalifikowanej kadry pracowniczej.

Źródło: Cresa.

Centrum logistyczne GLP w Gliwicach przedłuża współpracę z najemcą

GLP Gliwice Logistics Centre_2

Sistema Poland, czołowy operator logistyczny dla branży automotive w Polsce, przedłużył umowę najmu powierzchni magazynowej w GLP Gliwice Logistics Centre. Sistema Poland jest największym w Polsce dostawcą kompleksowych usług logistycznych dla branży motoryzacyjnej. Firma działa na polskim rynku od 1994 roku i obecnie zatrudnia około 1,5 tysiąca osób w 11 lokalizacjach w całej Polsce.

GLP Gliwice Logistics Centre to nowoczesny park magazynowy w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. Obecnie oferuje około 51 tys. mkw. powierzchni o wysokim standardzie, z czego Sistema Poland zajmuje ponad 13,1 tys. mkw. Łącznie we wszystkich swoich obiektach firma dysponuje 220 tys. mkw. powierzchni magazynowej i 260 tys. przemysłowej.

W transakcji Sistema Poland wspierała firma Optimum Area, uznany i doświadczony doradca dla najemców powierzchni magazynowej i przemysłowej, specjalizujący się w doborze optymalnych lokalizacji dla procesów logistycznych i produkcyjnych w Polsce, zwłaszcza na terenie Górnego Śląska.

„Zdecydowaliśmy się na przedłużenie wynajmu powierzchni magazynowej w Gliwicach w odpowiedzi na potrzeby klientów. Rozwijamy dynamicznie nasze usługi w tym regionie Polski i obecność naszego Centrum Logistycznego w Parku GLP Gliwice, ma dla nas znaczenie strategiczne. Dziękujemy za profesjonalne wsparcie w negocjacjach firmie Optimum Area” – mówi Arkadiusz Rudowicz, Dyrektor Handlowy SPM Poland Sistema Group.

„Sistema Group jest dla nas bardzo ważnym klientem i cieszę się, że przez kolejne lata będziemy mogli wspierać rozwój ich działalności w rejonie Gliwic. Przedłużenie tej współpracy jest też dla nas potwierdzeniem, że nasi obecni najemcy cenią sobie współpracę z GLP, nasze partnerskie podejście do klienta oraz fakt, że jesteśmy długoterminowym właścicielem naszych obiektów” – komentuje Marcin Żuchniewicz, Business Development Manager odpowiedzialny za region Górnego Śląska w GLP Poland.

mat.pras.

Pierwszy najemca nowego parku logistycznego Panattoni pod Warszawą

A2 Warsaw East Park (źródło Panattoni) low res

Savills doradzał firmie Eko Glob w transakcji najmu 1080 m kw. powierzchni magazynowej, wraz z modułem biurowo-socjalnym, w parku logistycznym A2 Warsaw East Park.

Eko Glob to oficjalny polski dystrybutor napojów Orangina i Schweppes. Firma oferuje również szeroką gamę innych dóbr szybkozbywalnych (FMCG), m.in. napoje, słodycze oraz kosmetyki i chemię gospodarczą. Współpracuje z największymi sieciami międzynarodowymi działającymi na polskim rynku, takimi jak Jeronimo Martins, Carrefour, Selgros oraz Eurocash. Eko Glob posiada wieloletnie doświadczenie w handlu międzynarodowym, będąc importerem i eksporterem wielu znanych marek produktów.

„Firma Eko Glob chciała skonsolidować swoje operacje po wschodniej stronie Warszawy. Kompleks Panattoni Park A2 Warsaw East stwarza ku temu bardzo dobre warunki, jako pierwszy park logistyczny korzystający z nowego węzła autostrady A2 powstałego w wyniku budowy Południowej Obwodnicy Warszawy” – mówi Ewa Ciołek, konsultant, dział powierzchni magazynowych i przemysłowych, Savills.

A2 Warsaw East Park to park logistyczny, którego deweloperem jest firma Panattoni. Obiekt znajduje się we wsi Stary Konik, na południowy wschód od Warszawy. Zaprojektowany został zgodnie ze standardami BREEAM i obejmuje trzy hale o łącznej powierzchni 88 000 m kw.

mat.pras.

Raport: 7R bije własny rekord powierzchni w budowie i umacnia pozycję na polskim rynku magazynowym

2642c93c1b46821ddb732be79f272d36
2020 był rokiem przełomowym dla branży magazynowej, która w obliczu światowego kryzysu epidemiologicznego okazała się jedną z najmocniejszych gałęzi gospodarki. Podsumowania pokazują, że Polska to drugi po Niemczech rynek, który w ubiegłym roku oddał do użytku najwięcej powierzchni magazynowej w Europie, a także trzeci pod względem powierzchni wynajętej. Deweloper przemysłowo-magazynowy 7R, jedyna polska firma utrzymująca się w pierwszej trójce najmocniejszych graczy ze swojego sektora w Polsce, podsumowuje wyniki za ubiegły rok.

Spis treści:
Ważny krok w kierunku budownictwa proekologicznego
W zespole siła
Plany na 2021

7R to deweloper aktywny na polskim rynku magazynowym od 2008 r. W roku 2020 wynajął łącznie 406 895 mkw. powierzchni w ramach 51 zawartych umów, z czego aż 97% stanowiły nowe umowy.
Jak podaje JLL, pod koniec grudnia 2020 r. wolumen powierzchni magazynowej w budowie w 7R wyniósł 361 000 mkw., wzrastając rok do roku o 30% i zapewniając firmie awans z trzeciego na drugie miejsce w Polsce. Pod względem powierzchni dostarczonej w roku ubiegłym, 7R utrzymał trzecią pozycję w rankingu JLL, oddając do użytku 18 budynków w ramach 14 projektów, z łącznym wolumenem 180 500 mkw.

Z roku na rok nasza firma notuje regularne wzrosty wynajętej powierzchni o średnio 35%. Budujemy wielkopowierzchniowe parki logistyczne, jak i magazyny miejskie sieci 7R City Flex Last Mile Logistics. Dwie trzecie powierzchni wynajętej w 2020 r. obejmowały umowy przednajmu. Dzięki temu modelowi współpracy mogliśmy jak najlepiej dostosować przestrzeń do indywidualnych potrzeb naszych klientów. Ubiegły rok był dla nas także potwierdzeniem, że najemcy coraz bardziej doceniają wysoki, ekologiczny standard inwestycji magazynowych. Mamy doświadczenie i kompetencje, aby takie przestrzenie dostarczyć. Wyszliśmy także naszym klientom naprzeciw, podnosząc w parkach logistycznych wysokość budynków w świetle do 11,7 m, co zwiększa możliwości składowania,

komentuje Tomasz Lubowiecki, prezes 7R.

Przykładem potrzeby zwiększania powierzchni składowania magazynów jest największa na rynku polskim w III kwartale 2020 r. umowa, jaką deweloper 7R podpisał w ramach projektu BTS dla Żabki w Radzyminie pod Warszawą. Powstaje tam najnowocześniejszy w kraju, w pełni zautomatyzowany obiekt dla branży spożywczej. Jeden z budynków nowego centrum dystrybucyjnego Żabki  to magazyn wysokiego składowania, tzw. „high bay” o wysokości 40 m. Centrum zostało zaprojektowane z dbałością o redukcję emisji CO2 do atmosfery. Obiekt będzie zasilany zieloną energią z paneli fotowoltaicznych. Skorzysta także ze specjalnej kostki oraz wież antysmogowych.

Ważny krok w kierunku budownictwa proekologicznego

Firma 7R udowodniła w 2020 r., że samowystarczalność energetyczna budynków jest już na wyciągnięcie ręki. W podkrakowskich Balicach deweloper dostarczył budynek biurowo-laboratoryjny dla firmy BWI Group, zajmującej się projektowaniem i produkcją części zawieszeń samochodowych. Obiekt, dzięki zastosowanemu systemowi trigeneracji, sam produkuje energię potrzebną do zasilania, ogrzewania, chłodzenia i wentylacji.
7R chce rozwijać swoje dobre praktyki w obszarze zielonego budownictwa. Jako pierwszy deweloper magazynowy, firma dołączyła w ubiegłym roku do Proptech Foundation, stawiając sobie za cel rozwój i implementację technologii, które pomogą ograniczyć ślad węglowy obiektów magazynowych w Polsce.

W zespole siła

7R stawia na mocny zespół i współpracę z najlepszymi praktykami rynku nieruchomości komercyjnych w kraju. Liczba pracowników firmy wzrosła rok do roku o 54%. W 2020 r. do grona profesjonalistów rozwijających biznes magazynowy firmy dołączył szereg specjalistów. Wśród nich Michał Ulasiński, który objął stanowisko Head of Architecture i kieruje wewnętrznym zespołem dedykowanym projektowaniu oraz architekturze budynków przemysłowych i magazynowych.
Tomasz Żak od ubiegłego roku przewodzi działowi zarządzania aktywami i nieruchomościami. Firma zarządza aktualnie portfelem nieruchomości o powierzchni ponad 700 000 mkw. na terenie całej Polski.
Z kolei z końcem roku firma ogłosiła, że Chris Zeuner, po udanym roku pracy na stanowisku dyrektora niewykonawczego w 7R, zostanie szefem ds. inwestycji i członkiem zarządu firmy. Na nowym stanowisku, od 1 stycznia 2021 r., jest odpowiedzialny za dalszą ekspansję 7R, która obejmuje plany wejścia polskiego dewelopera powierzchni magazynowo-przemysłowych na nowe rynki europejskie.

Rozwój rynku, a co za tym idzie także naszego biznesu, wymaga rewizji strategii i budowy silnego zespołu, który podoła nowym wyzwaniom, jakie przed sobą stawiamy. Kluczowe jest, aby obecność magazynów w przestrzeni miejskiej czy podmiejskiej była przyjazna dla otoczenia oraz życia lokalnych społeczności. Czujemy się odpowiedzialni za to, jaki wpływ na krajobraz Polski wywiera działalność deweloperska. Stąd między innymi efekt prac zespołu naszych architektów, którym jest nowa, wizualnie lekka, elewacja obiektów 7R,

dodaje Tomasz Lubowiecki, prezes 7R.

Plany na 2021

W 2021 r. 7R planuje oddać obiekty o łącznej powierzchni około 600 000 mkw., a kolejny 1 mln mkw. to inwestycje, które znajdują się na różnych etapach przygotowania do procesu deweloperskiego.

W razie potrzeby jesteśmy gotowi elastycznie reagować na wymagania rynku i podjąć się rozpoczęcia nowych projektów. Dysponujemy bankiem ziemi, mamy pozwolenia na budowę oraz zespół z ogromnym doświadczeniem, dzięki czemu możemy budować szybko i w najwyższych standardach. Będziemy wzmacniać naszą obecność zarówno w samej stolicy i Polsce centralnej, jak i na Górnym i Dolnym Śląsku, Pomorzu Zachodnim, ale i na Wschodzie kraju. Inwestujemy w nowe lokalizacje, oraz w rozbudowę tych, które już mamy w swoim portfolio,

podsumowuje Bartłomiej Krawiecki, członek zarządu, Head of Development w 7R.

Źródło: 7R.

Inwestorzy coraz częściej celują w magazyny miejskie

mika
Rosnąca dojrzałość polskiego sektora nieruchomości przemysłowo-logistycznych kieruje uwagę inwestorów na obiekty magazynowe w miastach. A jak wynika z danych JLL i SEGRO, dostępne grunty inwestycyjne oraz możliwość rozbudowy istniejących parków w ośmiu największych aglomeracjach umożliwiają realizację nawet 4 mln mkw., co pozwoliłoby odpowiedzieć na wyzwania związane z dostępnością tego typu produktu.

2020 rok był rekordowy pod względem aktywności inwestorów w sektorze magazynowym, którzy sfinalizowali transakcje o łącznej wartości ok. 2,7 mld euro. Jak wskazuje raport JLL i SEGRO „Logistics Avenue. Logistyka miejska w Polsce”, wraz z postępującą dywersyfikacją tego segmentu rynku, fundusze inwestujące w obiekty magazynowe coraz mocniej interesują się również miejskimi nieruchomościami logistycznymi.
Od 2015 roku na miejskie magazyny przypadło ogółem 11% wartości transakcji w sektorze magazynowym. W ciągu ostatnich pięciu lat właściciela zmieniły 44 budynki w ramach 27 transakcji.

Miejskie obiekty magazynowe to pożądane produkty w ofercie deweloperów oraz portfelach inwestorów. Dzięki lokalizacji w obrębie dużych aglomeracji lub blisko ich granic, ten typ nieruchomości logistycznych osiąga wyższe ceny sprzedaży za metr kwadratowy, a to równoważy wyższe koszty gruntu i czynsze płacone przez najemców, jeśli zestawimy je w magazynami typu big-box położonymi dalej od centrów miast. Same magazyny miejskie stanowią też ciekawe wyzwanie urbanistyczno-biznesowe, jako że pozwalają na realizację projektów o charakterze mixed-use, które oprócz roli magazynów łączą też funkcje biurowe, wystawiennicze i związane z obsługą handlu, szczególnie e-commerce,

tłumaczy Bożena Krawczyk, Dyrektor Inwestycyjna SEGRO na Europę Centralną.

Sektor magazynowy jako jedyny w 2020 roku dostrzegł pierwsze oznaki powrotu do kompresji stóp kapitalizacji. Wyjątkowo wysoki popyt, stosunkowo niskie koszty finansowania i ograniczona dostępność najlepszych produktów na rynku sugerują, że presja na obniżanie stóp powinna być widoczna w całym 2021 roku. W przypadku najlepszych standardowych nieruchomości logistycznych, stopy na koniec roku wyniosły 5,75% Magazyny wynajęte na dużo dłuższy niż standardowo okres (powyżej 10 lat) oraz zaprojektowane i wybudowane dla konkretnego najemcy (BTS) mogły osiągać stopy kapitalizacji nawet poniżej 4,5%.Z kolei najlepsze projekty miejskie w Warszawie były wyceniane na około 5,5%.

Popyt przewyższa podaż

Rosnące zapotrzebowanie inwestorów na obiekty magazynowe typu last-mile/city logistics, które są zlokalizowane w obrębie miast, to m.in. efekt globalnych trendów i dynamicznej urbanizacji. Rynek z pewnością będzie dalej rozwijał się w tym kierunku, a wraz z nowymi parkami pojawi się popyt ze strony najemców i vice versa. Inwestorzy są gotowi płacić wyższe ceny w przypadku transakcji portfelowych, a jednocześnie z uwagi na braki produktu, w całym kraju prowadzone są transakcje typu forward-funding, mające na celu budowę takich właśnie portfeli. Powodem jest sama dostępność produktu, zwłaszcza w przypadku inwestycji na większą skalę,

komentuje Tomasz Puch, Dyrektor Działu Rynków Kapitałowych JLL w Polsce.

Obecnie wielkość dostępnych terenów pod potencjalną logistykę miejską w Warszawie, Wrocławiu, Poznaniu i Łodzi nie przekracza 50 hektarów. Nieco bardziej osiągalne są miejskie działki przemysłowe na Górnym Śląsku, choć są one głównie skoncentrowane  w dwóch lokalizacjach – w okolicach Gliwic i Sosnowca. Zasoby gruntu pod zabudowę przemysłową w mieście przekraczają natomiast 100 hektarów w przypadku Trójmiasta i Szczecina.

Łączna powierzchnia gruntów dostępnych pod miejską zabudowę magazynową w ośmiu polskich aglomeracjach wynosi około 600 ha, co teoretycznie umożliwia budowę 3 mln mkw. powierzchni. Należy również zauważyć, że niektóre z istniejących parków, które już oferują moduły miejskie, mają jeszcze dalsze możliwości rozbudowy. Powierzchnia, która mogłaby powstać w ramach tych parków to około 1 milion mkw., co zwiększa całkowitą wielkość potencjalnych nowych miejskich zasobów magazynowych do około 4 milionów mkw.,

wskazuje Tomasz Mika, Dyrektor Działu Powierzchni Magazynowych JLL w Polsce.

Mimo że banki ziemi typu greenfield wydają się bardzo duże, to w niektórych przypadkach, szczególnie w największych miastach, deweloperzy muszą wziąć pod uwagę również rewitalizację lub zmianę funkcji już istniejącej, starej zabudowy. Te, w dużej mierze poprzemysłowe tereny, w atrakcyjnej, łatwo dostępnej lokalizacji o ugruntowanej pozycji z pewnością umożliwią dogodny dostęp do istniejącej infrastruktury i komunikacji.

Nowe inwestycje miejskie muszą sprostać coraz bardziej restrykcyjnym przepisom planistycznym, głównie z uwagi na fakt, że znaczna część obszarów wewnątrz aglomeracji jest już pokryta lokalnymi planami zagospodarowania. Co więcej, działki przemysłowe mogą wymagać pewnych dodatkowych inwestycji uwzględniających istniejące otoczenie oraz infrastrukturę, np. budowę dróg dojazdowych czy zabezpieczenie dostępu do prądu, co jest kluczowe szczególnie w przypadku operatorów centrów danych. Jednak rosnący popyt zarówno ze strony najemców oraz funduszy inwestycyjnych to mocny argument, aby firmy deweloperskie decydowały się na realizację projektów zlokalizowanych w miastach,

podsumowuje Bożena Krawczyk.

European Logistics Investment powiększa swoje portfolio o centrum logistyczne w Krakowie

ELI_Nowa Huta

European Logistics Investment (ELI), dynamicznie rozwijająca się platforma logistyczna w Polsce, razem ze swoim partnerem Panattoni, wybuduje nowoczesny kompleks magazynowy w Krakowie. City Logistics Kraków I planowany jako dwuhalowy obiekt z certyfikacją BREEAM dostarczy 37 000 mkw. wysokiej jakości powierzchni logistycznej w regionie Małopolski. 9 000 mkw. w pierwszym budynku wynajął InPost – największy operator logistyczny w Polsce.

European Logistics Investment, poszerzyło swoje imponujące portfolio o najnowszy nabytek – centrum logistyczne w Krakowie. Spółka będzie realizować inwestycję razem ze swoim partnerem strategicznym Panattoni – wiodącym deweloperem obiektów logistycznych w Europie. Planowana data zakończenia pierwszej fazy inwestycji to III kwartał 2021 roku. City Logistics Kraków I dostarczy łącznie 37 000 mkw. powierzchni w dwóch budynkach, w tym 35 000 mkw. powierzchni magazynowej i 2 000 mkw. biurowej oraz 186 miejsc parkingowych dla samochodów prywatnych, 18 dla ciężarówek i 151 dla autobusów, nowoczesny system zraszania ESFR, 47 ramp przeładunkowych dla ciężarówek i 160 dla busów oraz całodobową ochronę. 9 000 mkw. w pierwszym budynku o łącznej powierzchni 14 500 mkw. zostało już wynajęte firmie InPost – jednej z najbardziej aktywnych firm z sektora e-handlu na rynku nieruchomości magazynowych. Pozostała powierzchnia pierwszego budynku jest planowana jako inwestycja typu SBU (small business units).

Działka zlokalizowana w dzielnicy Nowa Huta w Krakowie, oferuje zarówno dostęp do wykwalifikowanej siły roboczej, jak i świetne połączenia drogowe. Lokalizacja zapewnia dobre połączenie z autostradą A4 (łączącą Niemcy z Wrocławiem i Śląskiem) poprzez obwodnicę Krakowa. Jest także wygodnie zlokalizowana w bliskości trzech międzynarodowych lotnisk (Kraków, Katowice, Rzeszów) i posiada bezpośredni dojazd do centrum Krakowa transportem publicznym.

European Logistics Investment stale poszerza swoje portfolio o kolejne strategicznie zlokalizowane inwestycje. Kraków jest jednym z tych regionów, w których powierzchnie logistyczne są na wagę złota. Parki logistyczne zlokalizowane w miastach oferują możliwości, których żadne inne lokalizacje nie są w stanie zapewnić, mogą one pełnić różne funkcje np. obiektów tzw. „ostatniej mili”, centrów dystrybucji paczek czy szybkich dostaw – mówi Hubert Rossa, Senior Vice President Investments w Griffin Real Estate odpowiedzialny za rozwój platformy ELI.

Nowoczesna powierzchnia logistyczna zlokalizowana w mieście cieszy się obecnie dużym zainteresowaniem, szczególnie wśród firm z sektora e-commerce czy firm kurierskich, co potwierdza zainteresowanie naszą najnowszą inwestycją ze strony jednego z głównych operatorów logistycznych w e-handlu – InPost. Nasze najnowsze inwestycje realizowane wspólnie z platformą ELI są odpowiedzią na aktualne trendy dotyczące powierzchni logistycznej – mówi Robert Dobrzycki, Prezes Panattoni.

W skład portfolio European Logistics Investment (ELI) wchodzi 19 parków logistycznych o łącznej powierzchni najmu ponad 600 000 mkw., które są zlokalizowane w najważniejszych regionach logistycznych w Polsce m.in. w Warszawie, na Górnym Śląsku, w Łodzi, Wrocławiu i Krakowie. W najbliższych latach firma planuje dalszy rozwój portfolio oraz osiągnięcie pozycji wiodącej platformy logistycznej w Polsce. Strategicznym partnerem ELI jest firma Panattoni, lider rynku nieruchomości przemysłowych w Europie.
Źródło: ELI (European Logistics Investment).

Silna dynamika podaży i popytu na rynku magazynowym w Polsce

Tom Listowski Cresa
Według najnowszego raportu „Occupier Insight – Rynek magazynowy i sytuacja gospodarcza w Polsce”, opublikowanego przez firmę doradczą Cresa, wolumen transakcji w 2020 roku osiągnął rekordowy poziom 5,2 mln mkw., co oznacza wzrost o 28% rok do roku i aż 139% średniej rocznej z lat 2015-2019.

Rok 2020 był bez wątpienia wyjątkowy – gospodarka kraju i rynek nieruchomości komercyjnych musiały zmierzyć się z bezprecedensowymi wyzwaniami, skutkującymi zmianami strukturalnymi, które przekształcą krajobraz biznesu na nadchodzące lata. Chociaż wydaje się, że początkowo wysoki poziom niepewności obniżył się, to jednak przedsiębiorcy nadal muszą przemyśleć swoje modele biznesowe i dostosować je do nowych realiów, co z kolei skutkować będzie nowymi możliwościami i szansami – mówi Tom Listowski, Partner, Dyrektor Działu Powierzchni Przemysłowych i Magazynowych na Europę Środkowo-Wschodnią w firmie doradczej Cresa.

Zasoby nowoczesnych powierzchni magazynowych i przemysłowych wyniosły 20,7 mln mkw. w 2020 r., co oznacza wzrost o 12% w ciągu roku. Deweloperzy dostarczyli na rynek około 2 mln mkw. powierzchni, z czego blisko 300.000 mkw. zostało oddane do użytku w ostatnim kwartale. Większość powierzchni – 676.000 mkw. została ukończona w trzecim kwartale. Oznacza to, że nowa podaż była niższa w porównaniu do roku poprzedniego o 29%, głównie ze względu na mniejszą ilość powierzchni budowanej spekulacyjnie. Najwięcej powierzchni oddano do użytku na Mazowszu i Śląsku, odpowiednio 441.000 mkw. i 424.400 mkw.

Na koniec IV kwartału 2020 r. w budowie było ok. 2 mln mkw. Najwięcej powierzchni powstawało w woj. śląskim (400.700 mkw.) i woj. mazowieckim (368.400 mkw.).

Najbardziej aktywnym deweloperem był Panattoni, który odpowiadał za 61% powierzchni w budowie. Drugim z kolei była firma 7R, z 23% udziałem.

Całkowity wolumen transakcji osiągnął rekordowy poziom 5,2 mln mkw., co oznacza wzrost o 28% rok do roku. Aktywność najemców była najwyższa w ostatnim kwartale 2020 r., z popytem brutto na poziomie 1,5 mln mkw. (z wyłączeniem najmu krótkoterminowego). Łączny wolumen transakcji wyniósł 139% średniej rocznej wartości z lat 2015-2019.

Największy udział procentowy miały w nim nowe umowy najmu (49%), a w dalszej kolejności renegocjacje (31%), umowy dotyczące obiektów BTS (14%) oraz ekspansje (6%). Najbardziej aktywnymi najemcami były firmy z sektora e-commerce. Odnotowano także zwiększony popyt ze strony sektora 3PL, firm kurierskich i dystrybutorów detalicznych, a także lekkiej produkcji.

Największe transakcje w 2020 roku to dwie transakcje podpisane przez Amazon: rekordowa transakcja zawarta dla parku BTS Panattoni w Świebodzinie (województwo lubuskie) na 200.400 mkw., a także umowa na 73.000 mkw. w Hillwood Łódź Górna (Polska Centralna).

Wskaźnik pustostanów w Polsce na koniec IV kwartału 2020 r. wyniósł 6,9%, co oznacza spadek o 0,6 p.p. rok do roku. Najwyższy poziom wakatów odnotowano w świętokrzyskim (20,6%) i kujawsko-pomorskim (9%). W istniejących obiektach magazynowych w Polsce 1,4 mln mkw. pozostało niewynajęte w porównaniu do 551.100 mkw. niewynajętej powierzchni w budynkach pozostających w budowie.

Łączna wielkość transakcji na rynku inwestycyjnym w sektorze magazynowym i przemysłowym w 2020 r. była rekordowo wysoka i wyniosła 2,6 mld EUR, co oznacza wzrost o 65% w porównaniu z rokiem poprzednim.
PROGNOZA

Wszystko wskazuje na to, że Polska, mając solidne fundamenty gospodarcze, była w stanie pokonać wiele przeszkód szybciej niż kraje Europy Zachodniej. Rozwój ekonomiczny, który miał miejsce w ostatnich latach, wpłynął korzystnie na sytuację kraju w czasie globalnej pandemii Covid-19. Dzięki temu Polska stała się jedną z najbardziej atrakcyjnych lokalizacji dla nowych inwestycji.

– Jeśli chodzi o dynamikę podaży i popytu, oczekujemy, że rok 2021 będzie kontynuacją tych samych trendów, które obserwowaliśmy w 2020 r. Deweloperzy będą kłaść większy nacisk na projektowanie magazynów lub zakładów produkcyjnych przemysłu lekkiego. Bardziej zaawansowane technologicznie i przyjazne dla środowiska budynki nie są już obecnie tylko pożądaną opcją, ale stanowią konieczność – mówi Iga Kraśniewska, Research Manager w dziale badań rynkowych i doradztwa w firmie Cresa Polska.

Magazyn to ekosystem różnych funkcji – to specjalistyczny sprzęt, oprogramowanie, obsługa zapasów, automatyzacja, czujniki, robotyka, by wymienić tylko kilka. Nowoczesne budynki magazynowe koncentrują się na wydajności, zrównoważonym rozwoju, redukcji śladu węglowego, a także na dobrostanie pracowników.

Wzrośnie liczba obiektów magazynowych powstających na terenach miejskich na największych rynkach regionalnych. Rozwijać się będą także rejony przy skrzyżowaniu ważnych szlaków komunikacyjnych, blisko zachodniej granicy, czy tereny przy dość dynamicznie rozwijających się portach morskich. Przewidujemy także wzrost liczby inwestycji typu BTS, ponieważ najemcy rezygnują z tradycyjnych hal magazynowych i produkcyjnych, preferując obiekty zaprojektowane zgodnie z ich wymogami w zakresie działalności operacyjnej i wyposażenia.

Firmy, które doświadczyły zakłóceń w międzynarodowych łańcuchach dostaw, będą częściowo przenosić funkcje produkcyjne i logistyczne bliżej rynków zbytu, także do Polski. Przewidujemy również wzrost zainteresowania Polską ze strony firm prowadzących działalność w Wielkiej Brytanii, które z powodu brexitu będą poszukiwały możliwości przeniesienia produkcji do Europy kontynentalnej.

– W 2021 r. czekają nas zmiany strukturalne, reorganizacje łańcuchów dostaw i dostosowanie się do nowych realiów. Rynek powierzchni przemysłowych i logistycznych jest w świetnej kondycji, o czym świadczy silna dynamika podaży i popytu na rynku magazynowym. Polska jest bardzo atrakcyjnym miejscem dla najemców i inwestorów pod względem dostępności obiektów, terenów inwestycyjnych, kosztów prowadzenia działalności, zachęt inwestycyjnych, wykwalifikowanych zasobów ludzkich czy wysokości stawek czynszowych w Europie – mówi Tom Listowski.

Źródło: Cresa.

Nowy magazyn w Lublinie dla sieci handlowej RTV EURO AGD

1110_7r_park_lublin_wiz_nowa_elewacja
Euro-net, właściciel sieci handlowej RTV EURO AGD, wynajął powierzchnię magazynowo-biurową w 7R Park Lublin. W transakcji najemcę reprezentowała międzynarodowa firma doradcza Cushman & Wakefield.

Euro-net to polska spółka, która istnieje na rynku już od 30 lat. Obecnie posiada sklep internetowy euro.com.pl i ponad 300 sklepów fizycznych pod marką RTV EURO AGD w całej Polsce, w których oferuje szeroki wybór elektroniki użytkowej i sprzętu gospodarstwa domowego. W związku z dynamicznym rozwojem firma zdecydowała się na wynajęcie powierzchni magazynowej oraz biurowej w Lublinie.

Nowoczesny konsument oczekuje dużej dostępności produktów i jak najszybszej dostawy. Aby wyjść naprzeciw tym trendom, stale rozwijamy nasze operacje logistyczne i poszerzamy infrastrukturę magazynową. Nie mniej ważne jest dla nas tworzenie komfortowych miejsc pracy dla naszego zespołu i dbałość o kwestie ekologiczne. Te kryteria bierzemy pod uwagę, rozpatrując nowe lokalizacje dla naszej firmy – mówi Rafał Gąska, Dyrektor ds. Łańcucha Dostaw, RTV EURO AGD.

Bardzo cieszymy się ze stałego rozwoju Euro-net i kolejnej transakcji potwierdzającej tę dynamiczną tendencję. Nowo wynajęta powierzchnia ma charakter przeładunkowy. Będzie pełnić funkcje dystrybucyjne dla Lublina i usprawni obsługę lokalnego rynku. Firma 7R przygotowała też dla najemcy dedykowany moduł m in. uwzględniający potrzeby w zakresie głębokości modułu, ilości doków i powierzchni zewnętrznych, a przede wszystkim parkingów – mówi Joanna Sinkiewicz, Dyrektor Działu Powierzchni Przemysłowych i Logistycznych.

7R Park Lublin to zespół nowoczesnych obiektów magazynowych zlokalizowanych 3 km od obwodnicy Lublina, zapewniającej dostęp do dróg ekspresowych S12 oraz S19. Projekt 7R Park Lublin składa się z pięciu budynków o łącznej powierzchni około 111 605 mkw.

Jesteśmy dumni, że sieć handlowa RTV EURO AGD  po raz szósty wybiera naszą inwestycję. To dla nas dowód efektywnej współpracy, jak i jakości naszych obiektów. Ekologiczny, wysoki standard, indywidualnie dopasowane rozwiązania – to oferujemy partnerom biznesowym i to jest na rynku doceniane –  komentuje Maciej Krawiecki, Head of Leasing w 7R SA.

Dzięki zastosowanym najnowszym rozwiązaniom ekologicznym, wpływającym m.in. na wzrost efektywności energetycznej, 7R Park Lublin objęty jest certyfikacją BREEAM.

Źródło: Cushman & Wakefield.

Przemiany na polskim rynku najmu długoterminowego

827
Rynek PRS w Polsce jest jeszcze stosunkowo młody i skupiony głównie wokół największych aglomeracji. Wynika to głównie z faktu, że najbardziej atrakcyjne oferty pracy i nowoczesny styl życia młodych Polaków to najważniejsze czynniki skłaniające do migracji do dużych miast. Wiąże się z tym zwrot w stronę mobilności i wolność wyboru, które zaczynają stopniowo wypierać mocno zakorzenioną potrzebę posiadania własnego M.

Spis treści:
Zmiany społeczne
Przeobrażenia rynku
Korzyści i ryzyka
Rekordowa Transakcja
Perspektywy

Rosnąca popularność najmu długoterminowego wynika nie tylko z elastyczności i wygody, ale również z mniejszego nakładu finansowego, niż ma to miejsce w wypadku kupna mieszkania. Określony ustawowo wkład własny, niezbędny do zakupu mieszkania, często jest przeszkodą nie do przejścia, zwłaszcza dla osób, które dopiero rozpoczynają samodzielne życie w dużym mieście.

Zmiany społeczne

Według rynkowych ekspertów, analizujących problem długofalowo, wzrost zainteresowania długoterminowym najmem spowodowany jest również istotnymi zmianami społecznymi, napływem imigrantów zarobkowych oraz ogólnym wzrostem zamożności Polaków.

Polska jest krajem o wiele bardziej kosmopolitycznym niż jeszcze 5-10 lat temu – mówi Tom Leach, współzałożyciel firmy Leach & McGuire. Oprócz masowego napływu imigrantów z krajów takich jak Białoruś i Ukraina do wschodniej części kraju, w Polsce pracuje obecnie również wielu mieszkańców południowego regionu Morza Śródziemnego, a nawet Ameryki Południowej, szczególnie w branży usługowej i outsourcingu. Dodatkowo, miliony Polaków spędziły kilka lat zarabiając za granicą – przede wszystkim w Wielkiej Brytanii i Irlandii, ale także w Stanach Zjednoczonych, a obecnie wielu z nich ponownie osiedliło się w Polsce – dodaje.

Przeobrażenia rynku

Rynek PRS w Polsce zaczął kształtować się ponad 20 lat temu. Początkowo polegał on na pewnego rodzaju eksperymentach, jednak na przestrzeni lat ulegał wielu przeobrażeniom, które doprowadziły do jego rozwoju i w konsekwencji – pełnej profesjonalizacji. Wszystko zaczęło się pod koniec lat 90. ubiegłego wieku od zamożnej części polskiego społeczeństwa, mieszkającej w USA, która sukcesywnie nabywała a następnie wynajmowała nieruchomości w Polsce. Z czasem korzyści płynące z inwestowania w długoterminowy najem przyciągnęły również inwestorów europejskich.

Wraz z pojawieniem się tanich lotów i mody na bardziej egzotyczne inwestycje w nieruchomości, począwszy od 2004 roku, wielu brytyjskich, irlandzkich, izraelskich i hiszpańskich inwestorów stworzyło coś w rodzaju drugiej fali, dodatkowo podsycanej przez dostępność niskooprocentowanych kredytów. Po kryzysie mogliśmy zaobserwować trzecią falę w 2010 r. Bazowała ona na krajowym kapitale – wówczas Polacy zaczęli inwestować w mieszkania i wynajmować je swoim rodakom – mówi Conall McGuire, współzałożyciel firmy Leach & McGuire.

Korzyści i ryzyka

Oczywistymi atutami wynikającymi z długoterminowego najmu mieszkań jest regularność przychodów i stabilność rynku. To właśnie te czynniki sprawiają, że w Polsce inwestowanie w nieruchomości wciąż pozostaje jedną z najpopularniejszych form lokowania kapitału. Obecnie prywatni inwestorzy coraz częściej skłaniają się również do zakupu tzw. „dziur w ziemi”. Decydując się na zainwestowanie środków w dopiero powstającą inwestycję należy liczyć się jednak z ryzykiem budowlanym – opóźnieniem prac z przyczyn niezależnych, a co za tym idzie – opóźnieniem zwrotu z inwestycji.

Pułapką może być również duża ilość pustostanów, jeśli inwestorzy wybiorą niewłaściwą lokalizację czy obiekt. Ryzykiem mogą być też zbyt wygórowane czynsze, ustalane przez właścicieli apartamentów, które wynikają z naturalnej chęci jak najszybszego zwrotu środków zainwestowanych w kupno mieszkań. W efekcie potencjalni najemcy mogą zostać odstraszeni przez zbyt wysokie miesięczne koszty.

Rekordowa Transakcja

Najlepszym dowodem ogromnego potencjału drzemiącego w polskim rynku najmu jest niedawna transakcja pomiędzy warszawskim deweloperem – firmą Marvipol i szwedzkim Heimstaden Bostad – właścicielem ponad 100 tys. lokali w Norwegii, Szwecji, Danii, Holandii, Niemczech, Polsce i Czechach. Objęła ona zakup 647 apartamentów w trzech warszawskich lokalizacjach – Woli, Służewcu i Okęciu. Łączna kwota transakcji wyniosła 380,9 mln zł. Pierwsze 136 mieszkań ma być gotowych jeszcze w tym roku, a budowa pozostałych zakończy się w 2022 r.

Sektor mieszkaniowy jest jednym z tych, które wykazały największą odporność na pandemię w porównaniu z sektorem biurowym lub handlowym. Heimstaden patrzy długoterminowo na polski rynek mieszkaniowy i optymistycznie patrzy na jego przyszłość – mówi Tom Leach.

Perspektywy

Powrót rynku nieruchomości do swojej „normalnej” formy, podobnie jak wielu innych sektorów gospodarki, będzie w dużej mierze uzależniony od szybkości rozpowszechniania szczepionek i ich skuteczności, zwłaszcza jeżeli chodzi o sektor detaliczny i biurowy. Oczywiście możemy również zauważyć, że ogólna panika, którą widzieliśmy w drugim kwartale 2020 r., już dawno ustąpiła miejsca mimowolnej akceptacji tej sytuacji, z którą będziemy musieli się mierzyć jeszcze przez jakiś czas. Wprawdzie nie jest to sytuacja zaliczana do codziennych, jednak eksperci twierdzą, że rynek nieruchomości wciąż działa bardzo prężnie.

Rynki magazynowe i mieszkaniowe nie były całkowicie odporne na pandemię, ale z pewnością poradziły sobie z nią lepiej niż inne sektory. Już sam fakt, że te obszary branży nieruchomości okazały się bardziej odporne oznacza, że przyciągnęły one znacznie więcej uwagi inwestorów w drugiej połowie 2020 r. i zakładamy, że trend ten będzie się utrzymywał do końca 2021 r. i później. Szacujemy, że umowy na rynku PRS zawarte w 2021 r. obejmą sprzedaż ponad 10 tysięcy lokali w Warszawie i kluczowych miastach wojewódzkich. Umowa zawarta w styczniu pomiędzy Marvipolem i Heimstaden na około 700 jednostek mieszkalnych jest mocnym początkiem i jednocześnie dobrą prognozą dla inwestorów – podsumowuje Conall McGuire.

mat.pras.