
Po okresie dużych wahań związanych z pandemią oraz rynkowej korekcie w latach 2023-2024, w 2025 roku rynek gruntów inwestycyjnych wszedł w fazę stabilizacji. Deweloperzy mieszkaniowi napotykali trudności w pozyskiwaniu działek w dobrych lokalizacjach. Natomiast coraz większą rolę zaczęły odgrywać inwestycje w centra przetwarzania danych i magazyny energii. Rynek przeszedł istotne zmiany. Zakończył się czas masowego kupowania gruntów budowlanych, a zainteresowanie dużymi galeriami handlowymi wyraźnie spadło. Lokalizacja przy autostradzie przestała być już kluczowym kryterium. W branżach związanych z energetyką i cyfryzacją najważniejszym zasobem stała się moc przyłączeniowa. Wszystko wskazuje na to, że w 2026 roku dostęp do infrastruktury energetycznej będzie głównym czynnikiem wpływającym na wycenę gruntów.
Według danych za 2025 rok, polska gospodarka odnotowała wzrost PKB na poziomie ok. 3,4% (zgodnie z prognozami EY i Komisji Europejskiej). Jak komentuje Mariusz Urbański, analityk i wieloletni ekspert rynku nieruchomości z firmy INWI Development, spadająca inflacja dała pewien oddech. Jednak wysoki koszt pieniądza w pierwszej połowie roku nadal limitował aktywność spekulacyjną. Inwestorzy, zamiast agresywnego skupowania banków ziemi, przyjęli strategie „wait-and-see” lub koncentrowali się na aktywach typu „core” w największych ośrodkach miejskich.
– Zeszły rok w tzw. mieszkaniówce upłynął pod znakiem dalszej polaryzacji. Zgodnie z danymi GUS-u, liczba rozpoczętych budów w pierwszych trzech kwartałach 2025 roku spadła o ok. 8,5% rok do roku. To było bezpośrednim skutkiem ostrożności deweloperów oraz ograniczonej podaży gruntów z uregulowaną sytuacją prawną – dodaje ekspert.
W opinii Mariusza Urbańskiego, jednym z najważniejszych zjawisk okazał się trwały wzrost cen ofertowych gruntów pod zabudowę – nawet w warunkach osłabienia koniunktury na rynku mieszkań. – Najnowsze raporty wskazują, że ceny gruntów inwestycyjnych pozostają odporne na cykl gospodarczy i rosną głównie z powodu niedoboru gruntów z uregulowaną sytuacją planistyczną, czyli tzw. czystych działek, a także oczekiwań związanych z zapowiadaną reformą planowania przestrzennego w Polsce – wskazuje znawca rynku.
Jak podkreślają rynkowi eksperci, nawet przy obniżonej aktywności deweloperskiej popyt na atrakcyjnie położone działki – zwłaszcza w stolicach województw – przewyższa podaż. Efekt ten jest silniejszy w takich aglomeracjach jak Warszawa, gdzie dziesiątki transakcji zakupów gruntów przez krajowych i zagranicznych inwestorów potwierdzają trend umiarkowanego wzrostu cen i dużej konkurencji o najlepsze parcele.
– Co istotne, grunty pod budownictwo wielorodzinne w Warszawie, Krakowie i Trójmieście osiągnęły w 2025 roku rekordowe wyceny. W stolicy średnie ceny transakcyjne w topowych dzielnicach nierzadko przekraczały 3000-5000 PLN za PUM (Powierzchnię Użytkową Mieszkalną), a udział kosztu gruntu w cenie końcowej mieszkania w największych aglomeracjach zbliżył się do granicy 20-25% – informuje Mariusz Urbański.
Ten segment był jednym z najaktywniejszych na rynku, mimo wyhamowania dynamiki sprzedaży samych mieszkań. Inwestorzy wskazują na niską podaż dobrze przygotowanych działek, tj. tzw. czystych gruntów z planami miejscowymi. – To podtrzymuje presję cenową na poziomie ofertowym i transakcyjnym. Deweloperzy coraz częściej decydowali się na rewitalizację terenów poprzemysłowych, mimo wyższych kosztów remediacji gruntu, gdyż działki „greenfield” w granicach miast stały się towarem deficytowym – tłumaczy ekspert z INWI Development.
Warto również podkreślić, że po latach boomu rynek gruntów logistycznych w 2025 roku wszedł w fazę dojrzałości. Według raportów agencji AXI IMMO oraz JLL, podaż nowej powierzchni magazynowej wyhamowała, a rynek skupił się na absorpcji istniejących zasobów (pustostany na poziomie ok. 8,2%). Ceny gruntów logistycznych ustabilizowały się, a w mniej kluczowych lokalizacjach odnotowano nawet lekkie korekty. Jednakże tzw. „Wielka Szóstka” (Warszawa, Śląsk, Polska Centralna, Wrocław, Poznań, Trójmiasto) utrzymała wysokie wyceny.
[fragment artykułu]
(MN, Marzec 2026 r.)
Ww. materiał jest udostępniony na zasadzie nieodpłatnej licencji
© MondayNews Polska | Wszelkie prawa zastrzeżone
materiał prasowy

Przedstawiciele Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych oraz Związku Zawodowego Pracowników Rolnictwa w RP apelują do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi o działania na rzecz ochrony miejsc pracy pracowników wielkotowarowych gospodarstw rolnych. Wzywają do kontynuowania publicznych zobowiązań złożonych przez Ministra Czesława Siekierskiego, zgodnie z którymi funkcjonowanie Ośrodków Produkcji Rolniczej ma zagwarantować utrzymanie produkcji zwierzęcej oraz zatrudnienia w tym sektorze. Apel jest odpowiedzią na niepokojące informacje o możliwości odwołania przetargów związanych z Ośrodkami Produkcji Rolniczej na Pomorzu i w powiecie głubczyckim gdzie zagrożonych jest blisko 250 miejsc pracy.
Wielu właścicieli gruntów traktuje nieruchomości jako inwestycję, która z czasem zyskuje na wartości. Działka kojarzy się z bezpieczeństwem, stabilnością i możliwością zysku przy sprzedaży. Rzadziej myśli się jednak o tym, że posiadanie ziemi to także szereg obowiązków prawnych i finansowych, które mogą zaskoczyć, zwłaszcza gdy w grę wchodzą spadki, darowizny czy podziały nieruchomości. Brak wiedzy w tym zakresie może prowadzić do kosztów, które niekiedy sięgają nawet 64% wartości sprzedawanego gruntu, a także do obowiązku zapłaty 19% podatku dochodowego czy 2% podatku od czynności cywilnoprawnych.

Deweloper Develia nabył grunt inwestycyjny pod akademik w centrum Wrocławia.
Czy inwestowanie w grunty w 2025 r. jest dobrą decyzją? W 2025 roku ceny gruntów rolnych w Polsce nadal rosną, co czyni inwestycje w ziemię szczególnie atrakcyjnymi. Ograniczona podaż gruntów oraz rosnące zainteresowanie inwestorów przyczyniają się do tego trendu. 
Inwestorzy są zainteresowani polskimi gruntami rolnymi.
Wraz z wejściem w życie nowej ustawy planistycznej, uchwalonej 24 września 2023 roku, polski rynek nieruchomości staje przed znaczącymi zmianami, które mogą wpłynąć na sposób, w jaki deweloperzy, inwestorzy i samorządy będą podchodzić do zagospodarowania przestrzennego. Nowe regulacje, mające na celu uporządkowanie i ujednolicenie procesów planistycznych, będą miały bezpośredni wpływ na sektor nieruchomości, a szczególnie na inwestycje w projekty magazynowe i przemysłowe. Nowa ustawa stawia na większą przejrzystość, skrócenie procedur oraz lepsze dostosowanie planów przestrzennych do realnych potrzeb rozwojowych, ale jednocześnie wprowadza nowe wyzwania i ograniczenia. Co zatem czeka rynek nieruchomości od 2026 r. omawia Jacek Szkuta, Dyrektor Działu Gruntów Inwestycyjnych, AXI IMMO. 






![Jakub Weglarski expert Rodzinnych Inwestycji[7]](http://www.komercja24.pl/wp-content/uploads/2022/09/Jakub-Weglarski-expert-Rodzinnych-Inwestycji7.jpg)



Przepisy ograniczające obrót ziemią, w powszechnej opinii są w Polsce bardzo restrykcyjne. Zgoda Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa (KOWR) wymagana jest nawet na nabycie 1 ha działki rolnej przez osobę fizyczną, jeżeli nie jest rolnikiem. „W czasie lockdownów wielu z nas szukało możliwości przeniesienia się poza miasto. Wzrosło zainteresowanie zakupem nieruchomości rolnych. I chociaż ten rynek jest nadal bardzo mocno regulowany, to statystyki wskazują, że regulator nie ingeruje tak często w ten obrót, jakby się mogło wydawać” – mówi Aleksandra Jach, Counsel w kancelarii Wolf Theiss.

Specjalne Strefy Ekonomiczne w Polsce są dobrym miejscem na realizację projektów inwestycyjnych. Wielu przedsiębiorców chętnie podjęłoby się budowy nieruchomości inwestycyjnej na terenie Specjalnej Strefy Ekonomicznej (SSE). Obecnie na terenie kraju znajduje się 14 takich stref. Są to wyodrębnione administracyjnie tereny, na których przedsiębiorcy mają możliwość prowadzenia działalności na preferencyjnych warunkach.

