Cavatina finalizuje zakup gruntu pod inwestycję mieszkaniową w Warszawie


Cavatina finalizuje zakup gruntu pod inwestycję mieszkaniową w Warszawie. Zgodnie z wcześniejszą deklaracją, Cavatina zakupiła teren położony w centrum Warszawy przy ul. Chmielnej 75. Grupa zamierza zaproponować miastu i jego mieszkańcom imponujący projekt mixed-use, z dominującą funkcją mieszkaniową, który doskonale wpisze się w ewoluującą tkankę miejską i uzupełni ten fragment stolicy także o nowe funkcje. Transakcja opiewa na kwotę ponad 145 mln zł.

Koncepcja zrównoważonej, otwartej na miasto wielofunkcyjnej inwestycji na ponad hektarowej działce zakłada wzbogacenie mixu mieszkań oraz punktów usługowych i handlowych o przestrzenie kulturotwórcze i rekreacyjne.

„Chmielna 75 to adres zasługujący na odważną, nowoczesną koncepcję przestrzeni przygotowanej na przyszłość. Przy jej tworzeniu wykorzystujemy nasze najlepsze praktyki zdobyte przy budowie innych inwestycji, analizując też lokalne uwarunkowania. Inwestycja ta będzie też największym jak do tej pory projektem mieszkaniowym w portfolio Cavatina Holding. Widzimy tu, poza innymi funkcjami, potencjał na 40-50 tys. PUM”,

mówi Rafał Malarz, Prezes Zarządu Cavatina Holding.

Cavatina Holding mająca na koncie oddanie do użytku ponad 300 tys. mkw. wysokiej klasy powierzchni biurowych rozszerza także swoje działania o inwestycje mieszkaniowe. W portfolio spółki znajdują się będące w budowie projekty WIMA Widzewska Manufaktura B i C oraz rozpoczęty w listopadzie tego roku – Belg Apartamenty w Katowicach, które łącznie dostarczą na rynek około 650 mieszkań w latach 2024-2025.

„Duże zapotrzebowanie na rynku na jakościowe projekty mieszkaniowe sprawia, że zwiększamy nasze zaangażowanie w tym sektorze działając równolegle z naszą spółką siostrą, Resi Capital jako operatorem sprzedaży. Jednocześnie wysoka marżowość tego segmentu i atrakcyjny rozkład przepływów pieniężnych będą pozytywnie oddziaływać na płynność finansową Grupy. Poza rozwojem nowych projektów, takich jak Chmielna 75, analizujemy nasze portfolio projektów pod kątem ewentualnej zmiany ich przeznaczenia na mieszkania”,

tłumaczy Daniel Draga, Wiceprezes Zarządu Cavatina Holding.

Źródło: Cavatina Holding.

WGN pośredniczy w sprzedaży działki inwestycyjnej położonej w miejscowości Skorzynice

13060-1l

WGN Bolesławiec pośredniczy w sprzedaży działki inwestycyjnej położonej w miejscowości Skorzynice.

Przedmiotem sprzedaży jest działka budowlana nr 499/3 o powierzchni 1215 m2. Grunt inwestycyjny położony jest w miejscowości Skorzynice, w powiecie lwóweckim, gmina Lwówek Śląski. Grunt kształtem zbliżony jest do prostokąta, znajduje się w bardzo cichej i spokojnej części miejscowości w otoczeniu niskiej zabudowy oraz terenów zielonych. Grunt inwestycyjny został wystawiony na sprzedaż za 69 000 złotych.

W Miejscowym Planie Zagospodarowania Przestrzennego w/w działka oznaczona jest symbolem MN/R, dla którego ustala się:
– strefa swobodnej zabudowy mieszkaniowej (100%),
– dopuszcza się: usługi nieuciążliwe wolnostojące i wbudowane w obiekty istniejące, garaże wolnostojące, obiekty infrastruktury technicznej,tereny użytkowane rolniczo.
Warunki i standardy kształtowania zabudowy i zagospodarowania terenu:
nieprzekraczalna linia zabudowy:
– od dojazdów i dróg wewnątrzosiedlowych -6 m,
– od dróg gminnych – 8 m,
– od dróg wojewódzkich – 15 m,
– maksymalna liczba kondygnacji projektowanej zabudowy – 2,
– maksymalna wysokość kalenicy projektowanej zabudowy – 10 m,
– maksymalna wysokość okapu projektowanej zabudowy – 5 m,
– maksymalny wskaźnik zabudowy wydzielonej działki – 0,20,
– maksymalny wskaźnik intensywności zabudowy działki – 0,4,
– dach stromy, symetryczny, kryty dachówką lub materiałem dachówkopodobnym, o kącie nachylenia połaci dachowych 35 – 50.

Grunty rolne na sprzedaż wciąż dobrą lokatą kapitału?

ziemia

Czy grunty rolne na sprzedaż wciąż są dobrą lokatą kapitału? Pomimo trudnej sytuacji na całym rynku nieruchomości,sektor gruntów radzi sobie całkiem dobrze. W dalszym ciągu w kręgu zainteresowania inwestorskiego znajdują się atrakcyjne działki rolne. Kilka lat temu zmieniły się jednak przepisy, co sprawiło, że nie każdy inwestor może wejść w posiadanie gruntu rolnego.

Spis treści:
Aby kupić grunt rolny, trzeba być rolnikiem?
Jakie obowiązki stoją przed nabywcą gruntu rolnego?
Czy ziemia rolna to dobra inwestycja kapitału?
Wartość gruntów rośnie, ale w jakim tempie?
Biura nieruchomości z ofertami działek na sprzedaż

Aby kupić grunt rolny, trzeba być rolnikiem?

Wielu inwestorów, którzy poszukują gruntów rolnych na sprzedaż, zadaje sobie pytanie, czy w ogóle mogą je nabyć. Z pomocą przychodzą przepisy prawa. Ustawa o kształtowaniu ustroju rolnego (Dz.U.2022.0.461 t.j. – Ustawa z dnia 11 kwietnia 2003 r. o kształtowaniu ustroju rolnego) jasno określa, kto może stać się właścicielem gruntu rolnego w Polsce. Art. 2a. Powyższej ustawy określa warunki nabycia nieruchomości rolnej.
Zgodnie z Ustawą, nabywcą nieruchomości rolnej może być wyłącznie rolnik indywidualny, chyba że ustawa stanowi inaczej. Dodatkowo powierzchnia nabywanej nieruchomości rolnej wraz z powierzchnią nieruchomości rolnych, które wchodzą w skład gospodarstwa rodzinnego nabywcy, nie może przekraczać powierzchni 300 ha użytków rolnych. Powyższe przepisy nie dotyczą jednak bliskich osób zbywcy, jednostek samorządu terytorialnego niektórych spółek prawa handlowego oraz Skarbu Państwa (lub działającego na jego rzecz Krajowego Ośrodka).

Jakie obowiązki stoją przed nabywcą gruntu rolnego?

Osoba, która chciałaby nabyć grunt rolny, musi liczyć się z pewnymi obowiązkami, jakie nakłada na nią ustawa. Jakiego rodzaju są to obowiązki? Przede wszystkim nabywca nieruchomości rolnej musi prowadzić gospodarstwo rolne, w skład którego weszła nabyta nieruchomość rolna, przez okres co najmniej 5 lat od dnia nabycia przez niego tej nieruchomości. Ponadto jeśli nabywcą jest osoba fizyczna, to musi ona prowadzić to gospodarstwo rolne osobiście. Kolejnym obowiązkiem, jaki stoi przed nabywcą, jest czasu, w jakim nabyta nieruchomość rolna nie może zostać zbyta lub oddana innego podmiotowi.

Czy ziemia rolna to dobra inwestycja kapitału?

Mogłoby się wydawać, że przez dość restrykcyjne zasady nabywania gruntów rolnych, zainteresowanie ich nabyciem nie będzie duże. Okazuje się jednak, że tego rodzaju nieruchomości cieszą się sporym powodzeniem. Nabycie działki rolnej stwarza przed inwestorem różne opcje dalszego pomnażania kapitału. Osoba taka może na przykład budować swój portfel gruntów rolnych, aby po kilku latach móc je sprzedać po wyższej cenie rynkowej. Innym sposobem jest przekształcenie gruntów i przeznaczenie ich pod zabudowę, na przykład mieszkaniową. Wartość takich działek w wielu przypadkach staje się dużo wyższa, kiedy zostaną przekształcone przez obecnego właściciela.

Wartość gruntów rośnie, ale w jakim tempie?

Inwestorzy, którzy są nastawieni na szybki zysk z odprzedaży działki rolnej, mogą być zawiedzeni. Ceny gruntów rolnych wprawdzie rosną, jednak wzrost ten nie jest na tyle duży, aby z roku na rok przynieść inwestorowi diametralnie wyższy zysk. Niemniej jest to bardzo dobra lokata kapitału, jedna z najbezpieczniejszych na rynku nieruchomości.

Biura nieruchomości z ofertami działek na sprzedaż

Biura nieruchomości posiadają w swoich ofertach działki rolne na sprzedaż. Poniżej prezentujemy przykładowe oferty sprzedaży, jakie znajdują się pod opieką oddziałów regionalnych WGN.

WGN Kwidzyn jest wyłącznym agentem sprzedaży gospodarstwa rolnego, które znajduje się w miejscowości Jakubowo w gminie Prabuty. Przedmiotowa nieruchomość ma powierzchnię około 4000 metrów kwadratowych. Na gospodarstwo składają się: jednopiętrowy dom o powierzchni około 200 metrów kwadratowych, jednopiętrowy budynek gospodarczy oraz stodoła. W domu znajduje się 7 pokoi. Nieruchomość ma doprowadzone media: prąd, wodę i szambo ekologiczne. W niewielkiej odległości od nieruchomości znajduje się jezioro Dzierzgoń. Dom wymaga generalnego remontu, budynki znajdujące się na terenie gruntu można wyburzyć.
Grunt inwestycyjny został wystawiony na sprzedaż za 259 000 złotych.

Inną propozycją jest oferta prowadzona przez WGN Leszno. Biuro jest wyłącznym agentem sprzedaży inwestycji. Przedmiotem sprzedaży jest gospodarstwo rolne o powierzchni 93 hektarów. Nieruchomość położona jest w miejscowości Mąkoszyce, około 20 km od Gorzowa Wielkopolskiego. Atutem jest położenie działki w malowniczej okolicy, pośród lasów i łąk, co zapewnia odległość od miejskiego zgiełku. W chwili obecnej na terenie gospodarstwa hodowany jest drób. Działalność może zostać od razu przejęta. W skład przedmiotowej nieruchomości wchodzą: prosperujące budynki o powierzchni 4000 metrów kwadratowych, w których hodowany jest drób; budynek o przeznaczeniu warsztatowo-gospodarczym o powierzchni 400 metrów kwadratowych; grunty rolne o powierzchni 93 hektarów oraz grunt zabudowany o powierzchni 7 hektarów. Na terenie nieruchomości przyszły właściciel może hodować bydło opasowe, prowadzić stadninę koszy, hodowlę trzody chlewnej czy prowadzić uciążliwą produkcję. Ma on również możliwość wyburzenia budynków, które są posadowione na działce rolnej. Gospodarstwo rolne, które jest przedmiotem sprzedaży, posiada cenę ofertową w wysokości 6 200 000 złotych.

W ofercie WGN Leszno znajduje się jeszcze inna propozycja sprzedaży gruntu rolnego. Jest to również oferta na wyłączność, a więc dostępna jest wyłącznie w biurze WGN Leszno. Przedmiotowa nieruchomość znajduje się w miejscowości Bełcz Górny. Na działce o powierzchni 5000 metrów kwadratowych znajduje się dom o powierzchni 90 metrów kwadratowych. Grunt rolny położony jest 7 km od Góry oraz Wąsosza. W skład domu mieszczącego się na posesji przedmiotowej nieruchomości wchodzi: pokój dzienny o powierzchni 30 metrów kwadratowych, sypialnia o powierzchni 15 metrów kwadratowych, sypialnia o powierzchni 25 metrów kwadratowych, kuchnia o powierzchni 20 metrów kwadratowych, łazienka o powierzchni 10 metrów kwadratowych, wiatrołap o powierzchni 15 metrów kwadratowych, oraz przedpokój o powierzchni 15 metrów kwadratowych.

Na terenie gruntu wybudowane są również budynki gospodarcze, istnieje możliwość dokupienia gruntów ornych o powierzchni około 1 hektara.
Przyszły właściciel posiada kilka możliwości adaptacji działki inwestycyjnej. Może na przykład stworzyć na terenie gruntu dom o charakterze mieszkalnym, ośrodek agroturystyczny czy założyć hodowlę zwierząt. Działka rolna wraz z zabudową została wystawiona na sprzedaż za 130 000 złotych.

Powyższe działki rolne wraz z zabudowani stanowią jedynie przykłady, dzięki którym inwestorzy mogą lepiej zobrazować sobie bieżącą ofertę na rynku nieruchomości. Działki rolne, pomimo ograniczonej dostępności, stanowią atrakcyjną formę lokaty kapitału. Nie dziwi więc fakt, że biura nieruchomości zgłaszają całkiem sporo zapytań o tego rodzaju nieruchomości. Czasami zakup działki rolnej, przetrzymanie jej w portfelu inwestycyjnym, odrolnienie i późniejsza sprzedaż, może okazać się bardzo lukratywnym sposobem na pomnożenie inwestorskiego kapitału.

Redakcja
Komercja24.pl

Torus kupuje grunt inwestycyjny po fabryce w Gdańsku

Biurowiec Format, z prawej strony w tle budynku fabryka ZPC Baltyk_01_mat. Torus

Zakłady Przemysłu Cukierniczego Bałtyk przenoszą swój gdański zakład produkcyjny do Włocławka.

Dzięki temu firma będzie mogła kontynuować dalszy rozwój i zwiększanie skali produkcji. Grunt przy ul. Droszyńskiego kupiła od „Bałtyku” firma Torus, która na pofabrycznym terenie planuje wielofunkcyjną inwestycję. Fabryka czekolady „Bałtyk” pozostawia w Gdańsku swoją administrację oraz sklep firmowy. Firma planuje zakończyć produkcję w Gdańsku wiosną 2023 roku. Proces przenoszenia działalności do Włocławka rozpocznie się jeszcze w tym roku i będzie prowadzony tak, by zachować ciągłość produkcji.

Warmia: inwestorzy nabywający grunty komercyjne mogą liczyć na najwyższy w Polsce poziom wsparcia

Warmia Residence wizualizacja 1

Warmia, kraina tysiąca jezior to Zielone Płuca Polski i miejsce, gdzie ustanowiono 111 rezerwatów przyrody. Siła i piękno natury zapewniają doskonałe warunki do życia i pracy. Perspektywa taka może wydawać się jedynie marzeniem dla wszystkich, którzy na co dzień pracują w korporacjach w największych miastach Polski, ale od czasu, gdy w wielu branżach praca zdalna stała się jednym z dominujących rozwiązań, wszystko stało się możliwe.

Spis treści:
Nie tylko biznes, ale i nieruchomości
Można tak żyć na stałe

Malownicze jeziora, połączone gęstą siecią rzek, po których poprowadzono szlaki wodne, rozległe lasy, które stanowią 33% powierzchni województwa, uzupełnione o pola uprawne zajmujące 54% jego powierzchni. Warmia to prawdziwie naturalna kraina, w której jednak nie tylko turystyka ma się doskonale. To również miejsce, gdzie coraz mocniej rozkwita biznes, a włączenie regionu do faworyzowanej Polskiej Strefy Inwestycji powoduje, że przedsiębiorcy mogą tu liczyć na szereg zachęt inwestycyjnych, w tym m.in. zwolnienie z podatków. Co więcej, przedsiębiorcy chcący rozwijać swoje firmy na Warmii mogą liczyć na najwyższy w kraju poziom pomocy publicznej. Polska Strefa Inwestycji to rządowy program wspierania nowych biznesów, w ramach którego przedsiębiorcy mogą skorzystać z pomocy publicznej w postaci zwolnienia z podatku dochodowego. Program ma charakter powszechny, co oznacza, że każda nowa inicjatywa może zostać objęta wsparciem, jeżeli tylko spełni określone kryteria. Przedsiębiorcy mogą liczyć na zwrot dwuletnich kosztów pracy nowo zatrudnianych pracowników lub zwrot nawet 70% kwalifikowanych kosztów nowej inwestycji.

Tego rodzaju inicjatywy powodują, że Warmia obecnie wymieniana jest jako najlepiej rokujący region Polski w obszarze przyciągania inwestycji i rozwoju. Już obecnie znajduje się w czołówce polskich miast pod względem powierzchni biurowej w budowie. W okolicy swoją produkcję rozwija już IKEA, Michelin, EGGER, Zalando Group i Maspex. Warmia i Mazury, dzięki olbrzymim zasobom drewna i wieloletniej tradycji jego obróbki są także polskim największym zagłębiem meblowym.

Inwestorzy znajdą tutaj jeszcze więcej atutów: najniższe koszty pracy (przeciętne wynagrodzenie jest niższe o 47% od wynagrodzenia w województwie mazowieckim, o 26% od Pomorza i 20% od Śląska). Talent pool uzupełnia co roku 12 tysięcy absolwentów piętnastu uczelni wyższych, a na studiach obecnie kształci się 36 tysięcy studentów. Zbierając te wszystkie atuty razem doskonale widać powody, dla których Warmia należy do najlepiej rokujących regionów w kraju pod względem potencjału rozwoju.

Nie tylko biznes, ale i nieruchomości

Warmia równocześnie należy do regionów, w których cena metra kwadratowego nieruchomości należy do najniższych poziomów w Polsce, a Polska wciąż należy do krajów o najniższych cenach nieruchomości w Europie. Jak by nie patrzeć, pole do wzrostu wartości nieruchomości jest wciąż spore, dlatego w połączeniu z wyjątkowymi możliwościami inwestycyjnymi Warmię może czekać spory boom rozwojowy. Obecnie ma wszystko, czego można oczekiwać od dobrze przygotowanej lokalizacji pod lokowanie biznesu. Regionalny Port Lotniczy Olsztyn-Mazury obsługuje połączenia lotnicze trzech operatorów: RyanAir, Wizzair i PLL LOT. Siatka połączeń obejmuje loty krajowe (Kraków, Wrocław, Rzeszów) oraz zagraniczne (Dortmund, Londyn Luton i Stansted). Ponadto lotnisko obsługuje loty medyczne, biznesowe i szkoleniowe. Kierowcy doceniają otwartą już w 80% ekspresową ,,siódemkę”, łączącą Kraków, Warszawę i Gdańsk, a dostęp do Morza Bałtyckiego zapewnia największy port Zalewu Wiślanego w Elblągu, który obsługuje zalewową i bałtycką żeglugę przybrzeżną towarową i pasażersko-turystyczną. Port morski w Elblągu posiada połączenia kolejowe i drogowe z Warszawą, Gdańskiem, Olsztynem, Malborkiem i Braniewem. Nowy szlak transportowy, dostępny dzięki przekopowi Mierzei Wiślanej umożliwi dostęp do Elbląga statkom morskim o długości do 100 metrów. Transport wspiera także Logistic Terminal Braniewo – największy i najnowocześniejszy terminal przeładunkowy w sąsiedztwie przejścia granicznego Braniewo – Mamonowo.

Można tak żyć na stałe

Programy wsparcia dla przedsiębiorców nie mogły umknąć uwadze inwestorów z rynku nieruchomości. Tak doskonałe warunki do życia i rozwoju biznesu, połączone z możliwością pracy z dowolnego miejsca w kraju powodują, że wielu świadomych pracowników wybiera właśnie Warmię. Przemawiają za nią również racjonalne ceny nieruchomości, znacznie odbiegające od wiodących lokalizacji w kraju, przy czym ich jakość i infrastruktura towarzysząca na krok nie odstępują prestiżowym osiedlom w Warszawie, Trójmieście czy na Śląsku.

Michał Oziębała, prezes zarządu spółki Adept Investment który swoje inwestycje na Warmii rozpoczął w roku 2018 potwierdza, że region od lat przechodzi kolosalną przemianę: Na Warmii rozwija się każdy obszar regionu. Inwestycje gospodarcze idą w parze z rozwojem infrastruktury rekreacyjnej i bazy noclegowej oraz budową dróg lokalnych i ekspresowych. Co krok widać efekty kolejnych działań władz lokalnych i prywatnych przedsiębiorców, przy czym region wciąż utrzymuje swój dziewiczy charakter, którym Warmia przewyższa inne części kraju. Niezliczone jeziora, malownicze lasy i doskonale rozwinięta infrastruktura wodna pozwalają spełnić marzenie o życiu w zdrowym i komfortowym miejscu. Regionalna kuchnia pełna jest ryb i lokalnych naturalnych składników a przez to  należy do najzdrowszych w kraju. Restauracje w Worytach stanowią destynację samą w sobie. Nasze inwestycje na Warmii rozpoczęliśmy w 2018. roku i po 4 latach ich prowadzenia doskonale poznaliśmy walory tej części Polski. Dlatego wciąż inwestujemy właśnie tutaj.

Nasze poprzednie projekty ulokowaliśmy w doskonałych miejscach, a wszystkie rozbudowaliśmy o prestiżowe dodatki i infrastrukturę towarzyszącą – mówi Michał Oziębała. Nasza najnowsza propozycja ulokowana jest w Worytach i nie tylko utrzymuje ten trend, ale jeszcze uzupełnia go o dodatkowe walory. Na osiedlu domów, które dostępne są w cenie 450 000 zł oddajemy do użytku prywatne korty tenisowe, basen, boisko do siatkówki plażowej i badmintona, minigolfa oraz plac zabaw. Właściciele domów będą mogli także skorzystać z usługi concierge, w ramach której zamówią m.in. odśnieżanie, koszenie trawy lub rozpalenie w kominku przed przyjazdem do domu.

Warmia to region, który pomimo znacznych zachęt inwestycyjnych swój złoty czas ma wciąż przed sobą. Tym bardziej, że nie ustępuje sąsiednim Mazurom pod względem walorów krajoznawczych i potęgi natury, a jest zdecydowanie niedowartościowany z poziomem cen i wysokością wynagrodzeń. Jest również znacznie bliżej od największych polskich miast, przez co dojazd do niego jest bardziej komfortowy.

Czy deweloperzy planują budować na gruntach gminnych?

Robyg_Nadmotławie_2

Czy będą powstawać osiedla na gruntach gminnych w ramach współpracy opartej o nowe przepisy dotyczące rozliczania lokali lub budynków w cenie nieruchomości zbywanych z gminnego zasobu nieruchomości, tzw. ustawy lokal za grunt? Jak deweloperzy oceniają możliwość realizacji projektów w nowym programie? Czy gminne grunty są dla nich interesujące? Sondę przeprowadził serwis nieruchomości dompress.pl              

Andrzej Oślizło, prezes Develia S.A.

Nie da się ukryć, że jedną z największych bolączek deweloperów jest obecnie pozyskiwanie atrakcyjnych działek pod nowe inwestycje mieszkaniowe. Każde rozwiązanie zwiększające podaż gruntów oceniamy pozytywnie, nawet jeśli tak naprawdę celem tego programu jest przerzucenie na deweloperów ustawowego obowiązku budowy mieszkań socjalnych i komunalnych, który powinien być realizowany przez jednostki samorządowe. Trudno jednak na razie powiedzieć, czy program „lokal za grunt” będzie cieszył się popularnością. Na pewno dużą zachętą będzie fakt, że nieruchomości oferowane przez gminy muszą być objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego lub decyzją o warunkach zabudowy. Istotnie przyspieszy to proces inwestycyjny. Mamy jednak pewne obawy co do tego, czy klienci będą zainteresowani kupnem mieszkań w budynkach, w którym będą mieściły się lokale socjalne. Będziemy jednak z uwagą przypatrywać się funkcjonowaniu tego programu. Pozostajemy zawsze gotowi do rozmów z władzami gmin miejskich, na obszarach, gdzie prowadzimy inwestycje mieszkaniowe.

Mateusz Bromboszcz, wiceprezes zarządu ds. Prawno-Administracyjnych w Atal

Mając na uwadze malejące zasoby dostępnych gruntów i fakt, że zakup atrakcyjnych działek jest obecnie jedną z największych trudności, z jaką borykają się deweloperzy ustawa o nabywaniu nieruchomości gminnych, czyli tzw. przepisy mieszkanie za grunt wydają się być zarówno słuszne, jak i potrzebne.

Jesteśmy otwarci na dialog z gminami i zainteresowani udziałem w takich projektach. Kluczowe są jednak szczegóły współpracy i to, jak cały program będzie funkcjonował w praktyce na szczeblu lokalnym w poszczególnych gminach. To od tego będzie bowiem zależeć, czy udzielona przez ustawę możliwość stanie się realnym narzędziem pozyskiwania lokali do zasobu komunalnego, a dla deweloperów gruntów na podstawową działalność. Czy może będzie to kolejna ustawa o marginalnym zastosowaniu w praktyce.

Zuzanna Należyta, dyrektor ds. handlowych w Eco Classic

Z naszych obserwacji wynika, że zainteresowanie tym rozwiązaniem jest marginalne.

Adrian Potoczek, dyrektor ds. Sprzedaży i Marketingu w Wawel Service

Widzimy potencjał w programie, lecz zawiłość procedur oraz niejednoznaczne warunki inwestowania nie pozwalają w pełni korzystać z programu. Często działki te znajdują się w bardzo atrakcyjnych lokalizacjach w gminach i cieszą się zainteresowaniem deweloperów. Gminy jednak niezbyt chętnie przekazują je deweloperom. Jeśli grunty zostaną uwolnione z gmin, pomoże to sektorowi w odzyskaniu potencjału inwestycyjnego. Kluczowe jest jednak, jaką ofertę przygotują samorządy dla inwestorów. Przede wszystkim muszą to być działki położone w centrum miast, dobrze skomunikowane i nie wymagające dużych nakładów na infrastrukturę. Tylko takie warunki przyniosą programowi sukces.

Janusz Miller, dyrektor ds. sprzedaży i marketingu Home Invest

Prognozujemy raczej niewielkie zainteresowanie programem ze strony deweloperów. Współpraca pomiędzy gminami a deweloperami z pewnością nie będzie należała do najłatwiejszych. Natomiast sprzedaż mieszkań w tego typu projektach może być trudna.

Małgorzata Ostrowska, dyrektor Pionu Marketingu i Sprzedaży w J.W. Construction Holding S.A.

Podstawowy model współpracy przewiduje, że inwestor może wybudować na terenie nabytym od gminy budynek mieszkalny lub wyremontować już istniejący. Sadzę, że zainteresowanie programem może być duże z uwagi na to, że jedną z największych bolączek budownictwa mieszkaniowego jest ograniczona liczba  odpowiednich terenów. Coraz trudniej jest szczególnie o grunty w lepszych lokalizacjach. Wielu deweloperów, aby je zakupić akceptowało w ostatnich latach bardziej kosztowne i złożone rozwiązania, nawet takie jak np. rewitalizacja terenów przemysłowych. Taka sytuacja wpływa niekorzystnie na cenę ziemi w lokalizacjach premium a w konsekwencji na cenę inwestycji. Ustawa o rozliczaniu ceny lokali lub budynków w cenie nieruchomości zbywanych z gminnego zasobu nieruchomości może tę sytuacją zmienić, pod warunkiem jednak, że gminy uruchomią zasoby w takich właśnie lokalizacjach lub choćby tam, gdzie potrzeby lokalnej społeczności są wysokie.

Mariola Żak, dyrektor sprzedaży i marketingu Aurec Home

Uważam, że ustawa ma bardzo duży potencjał, jednak wszystko zależy od oferty przygotowanej przez samorządy dla inwestorów. Jeśli będzie atrakcyjna to z pewnością zainteresowanie deweloperów będzie bardzo duże. Duże znaczenie dla atrakcyjności gruntu ma jego położenie, a co za tym idzie dobre skomunikowanie z innymi częściami miasta. Powodzenie programu zależy również od tego, jak chętne będą gminy do wystawiania nieruchomości spełniających wymogi przetargowe. „Lokal za grunt” może pomóc w zauważalny sposób poprawić sytuację mieszkaniową Polaków, którzy nie mogą pozwolić sobie na zakup mieszkania za gotówkę czy kredyt.

Tomasz Czubak, dyrektor Przygotowania Projektów Deweloperskich w Jakon

Zainteresowanie tym programem ze strony deweloperów na pewno będzie duże. Obawiamy się jednak, że zainteresowanie samych gmin nie będzie już tak duże. Samorządy posiadają nieruchomości, które są interesujące dla deweloperów, jednak wstrzymują się z ich zagospodarowaniem. Kooperacja pomiędzy deweloperami, a gminami jest jak najbardziej możliwa, jednak aby do tego doszło muszą zostać przygotowane jasne zasady współpracy.

Wojciech Chotkowski, prezes zarządu Aria Development

Dopiero 1 kwietnia br. weszły w życie przepisy ustawy o rozliczaniu ceny lokali lub budynków w cenie nieruchomości zbywanych z gminnego zasobu nieruchomości, które wprowadzają tak zwaną opcję lokal za grunt. Za mało więc czasu upłynęło, żeby można było ocenić ustawę, jak działa w praktyce. Zastrzeżenie do ustawy zgłosił Polski Związek Firm Deweloperskich, którego jesteśmy członkiem. Istnieją obawy dotyczące ceny metra odtworzeniowego, że może ona okazać się niższa od ceny rynkowej. W takim przypadku pozyskanie gruntu w zamian za przekazanie puli mieszkań inwestorowi niekoniecznie musi się opłacać. Będziemy się temu uważnie przyglądać, gdyż obecnie coraz trudniej jest znaleźć grunty pod inwestycje w rozsądnej cenie.

Andrzej Gutowski, wiceprezes Ronson Development

Ograniczony dostęp do atrakcyjnych gruntów w największych aglomeracjach sprawia, że wszelkie tego typu projekty są oceniane przez naszą branżę bardzo wysoko. Z punktu widzenia samych założeń, taki projekt ma więc szansę odnieść sukces. Deweloperzy znają podejście do tego typu tematów z transakcji na rynku komercyjnym, na przykład z prywatnymi właścicielami nieruchomości. W takich sytuacjach część ceny transakcji jest rozliczana w formie mieszkań lub lokali użytkowych. Dla nas to oczywiście bardzo dobre rozwiązanie. Natomiast pozostaje pytanie, czy i na ile samorządy będą skłonne do takiej współpracy, bo deweloperzy jak najbardziej. Tak więc z dużym zainteresowaniem będziemy sprawdzać szczegóły tych regulacji.

Sebastian Barandziak, prezes zarządu Dekpol Deweloper

W dobie malejącego wciąż zasobu atrakcyjnych gruntów pod zabudowę mieszkaniową, uważamy, że ustawa ta może być dużym wsparciem dla deweloperów, gdyż pozwala niejako na „uwolnienie” gruntów często bardzo atrakcyjnie zlokalizowanych, które dotąd były nie do pozyskania. Jednakże pozostaje tutaj do weryfikacji kwestia warunków, które miałaby spełniać planowana nieruchomość oraz rodzaj gruntu, który udostępni gmina. Od tego głównie zależeć będzie zainteresowanie i chęć skorzystania z takiej możliwości przez deweloperów.

 

Autor: dompress.pl

WGN sprzedaje atrakcyjną działkę budowlaną na Mazurach

3518-9
WGN Kwidzyn pośredniczy w sprzedaży atrakcyjnie zlokalizowanej działki budowlanej. Grunt i powierzchni 1002 m2 położony jest w Branowie w woj. warmińsko-mazurskim.

Przedmiotem sprzedaży jest działka budowlana w kształcie zbliżonym do prostokąta o powierzchni 10 arów. W miejscowym planie przeznacza się te grunty na cele zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Atutem lokalizacji jest cisza, spokój oraz dobry teren rekreacyjno-inwestycyjny przyległy do szosy. W niedalekiej odległości znajduje się jezioro Burgale. Jezioro objęte jest strefą ciszy, a plaża jest wyposażona w nowy kompleks wypoczynkowo – rekreacyjny znajduje się tam drewniana wiata, miejsce do rozpalenia ogniska oraz boisko do piłki siatkowej. Na tym terenie znajdują się domy całoroczne, całość w przyszłości może stanowić osiedle zamknięte.
Działka budowlana została wystawiona na sprzedaż za kwotę 69 138,00 złotych.

Ceny działek budowlanych wciąż atrakcyjne

Bieżący rok uznawany jest przez analityków za najlepszy pod kątem atrakcyjności cen zbywanych nieruchomości. W 2013 roku ceny sprzedaży spadły znacząco i są obecnie podobne do tych z 2006 roku.
W pierwszym kwartale 2013 roku zaobserwowano znaczący spadek cen ofertowych działek budowlanych, zarówno w atrakcyjnych lokalizacjach (tutaj spadek cen o około 10 procent), jak i w tych rzadziej poszukiwanych (tutaj spadek cen w niektórych rejonach na poziomie nawet 30 procent).
Ceny gruntów wahają się mocno w zależności od województwa oraz przybliżonej lokalizacji w danym rejonie. Najwyższe ceny działek budowlanych widoczne są w większych miastach Polski. W odległości około 20 do 30 kilometrów od ich granic ceny gruntów budowlanych znacząco spadają, dzięki czemu można znaleźć oferty z ceną już od 50 PLN za metr kw.

Przykładowo, w Warszawie w dzielnicy Białołęka za działkę o powierzchni 1000 m kw. trzeba zapłacić średnio 290.000 PLN. Grunt budowlany o powierzchni około 1190 m kw. to koszt około 380.000 PLN, natomiast działka o powierzchni nieco ponad 1550 m kw. kosztuje średnio 635.000 PLN. Na Woli za działkę o powierzchni ok. 530 m kw. należy zapłacić średnio 700.000 PLN, a już w dzielnicy Bemowo za działkę o powierzchni około 550 m kw. należy zapłacić około 825.000 PLN.

Dla porównania, we Wrocławiu w dzielnicy Krzyki za działkę o powierzchni około 750 m kw. trzeba zapłacić średnio 250.000 PLN, natomiast metraż działki 1190 m. kw to koszt około 475.000 PLN. Na Psim Polu za kwotę nieco ponad 300.000 PLN można stać się właścicielem działki o powierzchni 973 m. kw. Działkę o imponującym metrażu 6151 m. kw można nabyć na Psim Polu za kwotę 1.000.000 PLN.

W Bielanach Wrocławskich koszt działki budowlanej o powierzchni około 815 m. kw. wynosi średnio 470.000 PLN, ale można też znaleźć wyjątkowo atrakcyjne oferty, np. działkę o powierzchni nieco ponad 900 m. kw, która kosztuje niecałe 300.000 PLN.

W Białymstoku na osiedlu Bojary za działkę o powierzchni 630 m kw. trzeba będzie zapłacić średnio 299.000 PLN. W Dojlidach Górnych natomiast można nabyć działkę budowlaną o powierzchni ponad 1050 m. kw. już za kwotę średnio 160.000 PLN.

Na Skotnikach w Krakowie za działkę o powierzchni około 700 m. kw należy zapłacić średnio kwotę 300.000 PLN, natomiast już w Opatkowicach za działkę o metrażu 2000 m. kw. należy zapłacić średnio 360.000 PLN, a więc różnica w stosunku ceny do metrażu jest tu wyraźnie atrakcyjniejsza.

Kłodzko także kusi atrakcyjniejszymi cenami gruntów budowlanych. Dla przykładu, w dzielnicy Krosnowice za działkę o metrażu 884 m. kw. należy zapłacić kwotę 40.000 PLN, natomiast koszt znacznie większej działki o powierzchni 2900 m. kw to około 87.000 PLN.

W Ostrowie Wielkopolskim w dzielnicy Zębców za kwotę około 85.000 PLN można nabyć działkę o powierzchni średnio 750 m. kw. W dzielnicy Wenecja za działkę o powierzchni około 925 m kw. należy zapłacić średnio kwotę 61.000 PLN.

Cena działki budowlanej jest mocno uzależniona od miejsca, w którym się ona znajduje. Osoby, którym zależy na działce w mieście, muszą liczyć się mimo wszystko z dość wysokimi cenami za metr kw. Kupujący, którzy są gotowi nabyć działkę poza granicami miasta, mogą liczyć się ze spadkiem cen. Proporcjonalnie są one bowiem coraz niższe, im dalej znajdują się od granic miasta.
Warto też szukać okazji, gdyż często właściciele gruntów budowlanych starają się sprzedać działkę w możliwie najkrótszym czasie. Aby zwiększyć jej atrakcyjność, niejednokrotnie decydują się na obniżenie jej ceny ofertowej od około 15 do nawet 20 procent. Może to być doskonała okazja do nabycia działki w atrakcyjnej lokalizacji po stosunkowo niskiej cenie.

Magdalena Paluch
WGN