Cyfryzacja branży budowlanej to inwestycja w niższe koszty

PlanRadar_aplikacja_foto 1

Cyfryzacja w miejscu pracy niesie ze sobą szereg zalet, a ich głównymi beneficjentami są zarówno przedsiębiorcy, jak i zatrudnieni przez nich pracownicy. Dotyczy to w szczególności branży budowlanej, która – jak wynika z europejskiego badania przeprowadzonego przez PlanRadar – wciąż ma w tym zakresie wiele do zrobienia. Pomimo wciąż stosunkowo niskiego poziomu digitalizacji tego sektora, proces wdrażania cyfrowych narzędzi pracy nabiera jednak tempa, a firmy dostrzegają wyraźne korzyści związane z inwestycjami w tym zakresie. Wśród nich jest m.in. poprawa efektywności zarządzania projektem – według analizy przygotowanej przez PlanRadar blisko jedna czwarta ankietowanych przedsiębiorstw, wykorzystując cyfrowe aplikacje w swojej codziennej pracy, oszczędza minimum 4 godziny tygodniowo.

Spis treści:
Oszczędność czasu to tylko ułamek korzyści
Podwykonawcy liczą na przyjazny interfejs
Z dystansem w pracy

Każdy projekt budowlany ma swoją specyfikę, ale też szereg ograniczeń i trudności, które towarzyszą jego realizacji. Mimo to istnieje przy tym także pewien wspólny mianownik, który pozwala zidentyfikować wyzwania tożsame dla wszystkich firm zaangażowanych w proces realizacji danej inwestycji, poczynając od fazy projektowej, a kończąc na oddaniu budynku do użytku i jego zarządzaniu. Trudności w sprawnej i skutecznej komunikacji pomiędzy członkami zespołu, przytłaczająca ilość dokumentacji papierowej czy obieg oraz aktualizacja planów architektonicznych to tylko niektóre z nich. Z pomocą przychodzą jednak cyfrowe narzędzia i aplikacje, dzięki którym kierownicy budowy, deweloperzy, a także zarządcy nieruchomości mogą zyskać realne wsparcie w zarządzaniu tymi zadaniami i poprawić przepływ informacji pomiędzy osobami odpowiedzialnymi za poszczególne fragmenty prac. – Jest to także jeden z wniosków płynących z badania satysfakcji klientów, które przeprowadziliśmy wśród naszych klientów. Wynika z niego, że osoby korzystające z aplikacji takich jak PlanRadar doceniają nie tylko przyjazność i wysoki poziom satysfakcji z jej użytkowania, ale przede wszystkim oszczędność czasu, który mogą przeznaczyć na inne czynności i usprawnienia w ramach prowadzonej inwestycji – zauważa Bartek Pietruszewski, Country Manager PlanRadar w Polsce, i dodaje, że zalety korzystania z aplikacji znajdują odzwierciedlenie w konkretnych wartościach – Blisko jedna trzecia ankietowanych przez nas użytkowników stwierdza, że dzięki korzystaniu z aplikacji PlanRadar jest w stanie zaoszczędzić co najmniej cztery godziny czasu potrzebnego na zarządzanie np. usterkami, a około 22 proc. ogranicza o tyle samo czas, jaki spędza tygodniowo na placu budowy. Co ciekawe, jest to zaledwie część możliwości jakie w tym zakresie zapewnia nasze rozwiązanie. Według prowadzonych przez nas analiz oszczędności w zakresie czasu mogą bowiem sięgać nawet do siedmiu godzin tygodniowo dodatkowego czasu na realizację bieżących zadań i poszukiwanie innych usprawnień – wskazuje Pietruszewski.

Oszczędność czasu to tylko ułamek korzyści

Użytkownicy PlanRadar mają kompletny wgląd w istotne dla nich informacje, dokumenty oraz plany i potrzebują do tego jedynie tabletu lub telefonu komórkowego. Mogą w czasie rzeczywistym dodawać do nich własne uwagi, notatki, zdjęcia czy filmy, a każdy subskrybent aplikacji może również wyeksportować dane projektu, statystyki oraz raporty w formacie PDF lub Microsoft Excel. Podczas eksportu danych można także stosować filtry, które pozwalają na uzyskanie tylko najważniejszych informacji, a zdalny dostęp do pełnej dokumentacji projektowej pozwala utrzymać założone tempo prac i uprościć sposób komunikacji między członkami zespołów. – Rosnące koszty zatrudnienia, wahania cen na rynku materiałów budowlanych oraz niepewna sytuacja gospodarcza sprawiają, że niektóre firmy balansują dziś na krawędzi rentowności. Część z nich szuka ratunku w zwiększeniu efektywności i ograniczeniu godzin przeznaczanych na raportowanie, zarządzanie procesami oraz komunikację w zespołach. Z tego powodu, pomimo że branża budowlana wciąż polega głównie na analogowych rozwiązaniach, cyfryzacja tych obszarów przyspiesza. – komentuje Bartek Pietruszewski, Country Manager PlanRadar w Polsce, i dodaje, że użytkownicy bardzo szybko przekonują się do pozostałych funkcji dostępnych z poziomu aplikacji. – Ponad połowa z nich rozszerzyła zakres wykorzystywania narzędzia, zmniejszając tym samym np. częstotliwość pobytu na placu budowy lub całkowicie rezygnując z notesu, kartek czy analogowego kalendarza. Warto w tym miejscu także podkreślić, że wśród powodów, dla których użytkownicy wybierają naszą aplikację, na pierwszym miejscu jest mobilność, a zaraz po niej realne wsparcie poszczególnych procesów na wszystkich etapach cyklu życia budynku. To istotny wniosek, który potwierdza, że kierunek obrany przez nas jest właściwy i dostrzegają to również nasi klienci.

Podwykonawcy liczą na przyjazny interfejs

Najwięcej czasu użytkownicy oszczędzają na ograniczeniu obiegu dokumentacji papierowej na placu budowy – wskazuje na to aż 77 proc. – a zaraz po tym na zarządzaniu usterkami – twierdzi tak ok. 76 proc. klientów PlanRadar, którzy jednocześnie postrzegają tę funkcję jako jeden z powodów, dla których decydują się na wypróbowanie narzędzia. W tej grupie znajdują się także podwykonawcy, którzy są postrzegani jako relatywnie najbardziej zdystansowana wobec nowoczesnych technologii grupa odbiorców rozwiązania. – Chciałbym w tym miejscu przytoczyć także inny, równie ważny wniosek, który płynie z naszego badania – zauważa Bartek Pietruszewski i podkreśla, że oprogramowanie pozwala zapisywać dane bezpośrednio na placu budowy, za jednym dotknięciem, używając smartfonu lub tabletu. – Rozwiązanie w doskonały sposób porządkuje zebrane dane, ułatwiając przeprowadzanie audytów oraz inspekcji. Błędy na placu budowy są najczęściej efektem utrudnionej komunikacji lub pracy na nieaktualnej dokumentacji. Ograniczenie usterek zatem może ustrzec przed poważnymi wydatkami związanymi z poprawkami lub ewentualnym serwisem – tłumaczy.

Z dystansem w pracy

Pandemia niewątpliwie przyspieszyła zmiany zachodzące w przedsiębiorstwach, z korzyścią dla twórców rozwiązań cyfrowych. Z badania satysfakcji klientów PlanRadar wynika, że ponad połowa z nich doświadczyła korzystania z narzędzia w trakcie kolejnych fal zachorowań na COVID-19, a konieczność zachowania dystansu spowodowała, że pojawiła się potrzeba ułatwienia pracy zdalnej bez utraty stałego kontaktu z placem budowy. To właśnie w tym czasie firma zdecydowała się m.in. zintegrować aplikację z technologią BIM, aby uprościć sposób pracy nad projektem. – Unowocześniając nasze narzędzie o nową funkcję, dajemy naszym klientom możliwość przeglądania modeli BIM z poziomu najwygodniejszego dla nich urządzenia, a także bez potrzeby wykupowania oddzielnego oprogramowania. Informacje o statusie prac, postępach oraz zaplanowanych zadaniach dostępne są z poziomu aplikacji w rzucie 2D lub 3D. – wyjaśnia Bartek Pietruszewski i stwierdza, że klienci zdążyli poznać i przekonać się, iż jest to rozwiązanie nie tylko na czas ogólnego lockdownu. – Niemal wszyscy użytkownicy używają obecnie aplikacji w regularny sposób, deklarując wykorzystanie przy okazji nadchodzących projektów budowlanych – podsumowuje.
Źródło: PlanRadar.

 

Producenci materiałów budowlanych z dobrą prognozą na 2018 rok

igor-ovsyannykov-371066-unsplashPiotr Dauksza, Prezes Zarządu w firmie H+H Polska, w wywiadzie dla newseria.pl mówił o skutkach boomu mieszkaniowego u producentów materiałów budowlanych. 

W branży materiałów budowlanych zauważalny jest większy niż dotychczas popyt. Eksperci szacują, że 2018 rok może być dla przedsiębiorców jeszcze lepszy, niż 2017.

Wszyscy producenci materiałów ściennych uważają I kwartał 2018 roku za udany. Z reguły pierwsze miesiące roku to są przestoje technologiczne, historycznie były one podyktowane zimą, ale od paru lat aura nam sprzyja – musieliśmy skrócić te przestoje technologiczne, a tym samym znacząco uległa zmianie wielkość produkcji, co widać w statystykach” – powiedziałw w wywiadzie dla agencji informacyjnej Newseria Biznes Piotr Dauksza, Prezes Zarządu H+H Polska.

Jak pokazują dane z GUS, w 2017 roku oddano do użytku ponad 178 tysięcy mieszkań. To wynik o ponad 9 procent wyższy, niż w 2016 roku.

 

Stabilne ceny materiałów budowlanych

5Wielu inwestorów miało obawy, że w 2014 roku ceny materiałów budowlanych poszybują w górę. Eksperci rynku uspokajają jednak i wskazują, że w bieżącym roku ceny za materiały budowlane pozostaną stabilne.

W pierwszym kwartale 2014 roku największy spadek cen dotyczy produktów typu: wyroby betonowe, pręty zbrojeniowe, pustaki ceramiczne czy rury z tworzyw sztucznych.

W górę poszły za to ceny stalowych rur, płyt stropowych oraz wszelkich materiałów izolacyjnych.

Zarówno wzrosty, jak i spadki cen są jednak tak niewielkie, że analitycy mają prawo przypuszczać, iż większe wahania cenowe za materiały budowlane nie będą miały miejsca w pierwszej połowie 2014 roku.