
Rynek mieszkaniowy po I półroczu 2026 pod znakiem stabilizacji zamiast rewolucji.
Pierwsze półrocze 2026 roku przyniosło wyraźne uspokojenie na rynku mieszkaniowym. Po okresie dynamicznych wzrostów cen i zmiennego popytu obserwujemy stopniową stabilizację zarówno po stronie kupujących, jak i deweloperów. Choć zainteresowanie zakupem mieszkań pozostaje na dobrym poziomie, branża coraz częściej zwraca uwagę na wyzwania, które będą determinować sytuację w drugiej połowie roku i w kolejnych latach. Jednym z najważniejszych jest wygaśnięcie przepisów tzw. Lex Deweloper. Zdaniem Pekabex Development druga połowa roku będzie okresem dalszej stabilizacji, większej selektywności inwestycji oraz rosnącego znaczenia jakości realizowanych projektów.
Rynek wraca do równowagi
Pierwsze sześć miesięcy 2026 roku potwierdziło, że rynek mieszkaniowy wszedł w fazę stabilizacji. Deweloperzy dostosowali skalę nowych inwestycji do realnego popytu, a klienci podejmują decyzje zakupowe znacznie bardziej świadomie niż jeszcze dwa lata temu. Nadal istotnym czynnikiem pozostaje dostępność finansowania, jednak rynek nie odnotowuje już gwałtownych skoków cen ani nadmiernego wzrostu liczby transakcji.
Zdaniem przedstawicieli branży, obecna sytuacja rynkowa sprzyja racjonalnym decyzjom zakupowym. Klienci mają większy wybór ofert, a deweloperzy koncentrują się na projektach odpowiadających realnym potrzebom rynku. Nie oznacza to jednak, że perspektywy pozostają całkowicie bezpieczne.
– Pierwsze półrocze pokazało, że rynek wraca do równowagi. Nie spodziewamy się gwałtownych wzrostów cen w najbliższych miesiącach, ale trudno również oczekiwać ich znaczących spadków. O cenach mieszkań coraz mniej decyduje popyt, a coraz bardziej ograniczona podaż nowych inwestycji oraz rosnące koszty przygotowania projektów. – mówi Grzegorz Kawecki, Prezes Pekabex Development.
[fragment artykułu]
Źródło: Pekabex Development
materiał prasowy
